Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt IIC 242/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 30 września 2013r. Sąd Okręgowy w Katowicach Wydział II Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSO Agata Stankiewicz – Rataj Protokolant: Katarzyna Sacherska po rozpoznaniu w dniu 17 września 2013r. w Katowicach na rozprawie sprawy z powództwa M. K. przeciwko A. S. o ochronę dóbr osobistych i zapłatę 1. nakazuje pozwanemu zamieszczenie na stronie głównej Portalu Internetowego (…).na pierwszej pozycji, w części o tytule „(…).” na okres 3 (trzech) miesięcy czcionką widocznie pogrubioną i wyróżniająco większą, przeproszenia następującej treści: „ Przepraszam M. K. za naruszenie jej prywatności poprzez utrwalenie na terenie Sądu Rejonowego w Katowicachw dniu (…).. wizerunku M. K., rozpowszechnianie tego wizerunku w Serwisie Internetowym(…).i Portalu Internetowym (…).oraz za naruszenie dobra osobistego M.K. w postaci dobrego imienia w artykule zamieszczonym na Portalu Internetowym (…).nakazuje pozwanemu usunięcie z Serwisu Internetowego (…). nagrania z udziałem M. K.; 2. nakazuje pozwanemu usuniecie z Portalu Internetowego (…).artykułu pt. „(…).”; 3. zasądza od pozwanego na rzecz powódki oraz na rzecz Niepublicznego Zakładu Opieki
--- STRONA 2 ---
Zdrowotnej Hospicjum dla Dzieci w Tychach przy ul. Plac św. Anny 2, kwoty po 2500zł. (dwa tysiące pięćset złotych) z ustawowymi odsetkami liczonymi od 14 - tego dnia po uprawomocnieniu się wyroku; 4. oddala powództwo w pozostałym zakresie; 5. zasądza od pozwanego na rzecz powódki kwotę 1227zł. (jeden tysiąc dwieście dwadzieścia siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu. sprawy z powództwa M. K. przeciwko A. Sł. o ochronę dóbr osobistych 1. nakazuje pozwanemu przesłanie powódce na adres jej zamieszkania, wskazany w pozwie, listu poleconego następującej treści: „Przepraszam M. K. za naruszenie jej prywatności w bufecie Sądu Rejonowego w K w dniu (…).oddala powództwo w pozostałym zakresie. Sygn. akt II C 242/12/4 i II C 634/12/4 Uzasadnienie Powódka wniosła pozew o ochronę dóbr osobistych, jednocześnie wnosząc o nakazanie pozwanemu zamieszczenie na stronie głównego Portalu Internetowego (…) na pierwszej pozycji w części o tytule „(…)” na okres trzech miesięcy czcionką widocznie i wyróżniająco większą przeproszenia następującej treści: „Przepraszam M, K, za naruszenie jej prywatności poprzez utrwalenie na terenie Sądu Rejonowego w dniu (…) roku jej wizerunku, rozpowszechnianie tego wizerunku na Serwisie Internetowym (…) i na portalu internetowym (…) oraz za naruszenie dobra osobistego M. K. w postaci dobrego imienia w artykule zamieszczonym na Portalu Internetowym (…) w dniu (…) ”. Powódka wniosła również o nakazanie pozwanemu usunięcia z Serwisu Internetowego(…) nagrania z udziałem powódki, o nakazanie pozwanemu usunięcia z Serwisu Internetowego (…) artykułu „(…), a ponadto zasądzenie od pozwanego na cel społeczny NZOZ ŚLĄSKIE HOSPICJUM DLA DZIECI w Tychach kwoty 5.000 zł. i o zasadzenie od pozwanego na rzecz powódki kwoty 5.000zł oraz o zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kosztów postępowania. W uzasadnieniu pozwu powódka wskazała, że w dniu (…) roku w Sądzie Rejonowym w K planowana była rozprawa w sprawie matki powódki M D – sygn. akt (…). Powódka wraz z matką, wezwanym świadkiem, A. T., oraz pełnomocnikiem adw. (…) stawiły się w sądzie, jednakże z przyczyn od nich niezależnych rozprawa nie odbyła się. Wszystkie wymienione powyżej osoby udały się do bufetu sądowego. Powódka z adwokatem usiadła przy jednym stoliku, natomiast jej
--- STRONA 3 ---
matka oraz świadek przy drugim. W bufecie znajdowali się również adwokat M. K. – pełnomocnik W. K., W. K., A. S.oraz inni mężczyźni. Do powódki podszedł A. S., jednakże zarówno powódka jak jej pełnomocnik nie widzieli możliwości prowadzenia rozmowy z uwagi na nerwową atmosferę jaką wprowadzał pozwany, który mimo wszystko narzucał się swą obecnością, skutkiem czego powódka opuściła bufet. W czasie, gdy adwokat zaczęła się ubierać zauważyła, że jest filmowana przez A.S., jednocześnie zażądała zaprzestania filmowania oraz poinformowała pozwanego o tym, że wizerunek jest dobrem osobistym chronionym prawem i zarówno ona jak również powódka nie wyrażają zgody na filmowanie. W odpowiedzi pozwany oświadczył, iż powódka będzie miała możliwość zaskarżyć go z tego powodu do Sądu. W dniu (…). na Portalu Internetowym (…) ukazał się artykuł pt. „(…). Cz. 3. W niniejszym artykule użyto po raz pierwszy wizerunku pełnomocnika powódki adwokat (…) w postaci opublikowania 3 zdjęć pochodzących z nagrania z dnia (…). Autorem powyższego artykułu jest pozwany A. S.. Następnie na Portalu Internetowym (…) w dniu (…) ukazał się artykuł ponownie autorstwa pozwanego pt. „(…)!!!” W artykule tym znajdują się adresy stron internetowych do Serwisu Internetowego (…) na którym umieszczone zostało całe nagranie wykonane na terenie Sądu w dniu (…) roku. Pozwany A. S. kolejno zamieścił w dniu (…). na Portalu Internetowym (…) artykuł o tytule „(…)”, który odniósł sprawę małżeństwa K. do znanej medialnej sprawy „(…)”. Pozwany umieścił w tym artykule zdjęcie powódki i jej pełnomocnika w zestawieniu ze zdjęciem K. W. oraz jej męża, co może sugerować czytelnikom, że działania powódki mogą być analogiczne do działań K. W. Z treści artykułów wynika, że powódka dokonała brutalnego uprowadzenia dziecka oraz że cierpi na zaburzenia psychiczne. Powódka wskazała, że nie był to jednorazowy incydent, gdyż już wcześniej na Portalu Internetowym „(…)” ukazały się artykuły autorstwa pozwanego, który używał wizerunku powódki zamieszczając jej zdjęcie. Po wezwaniu do usunięcia, przesłonił jedynie oczy paskiem. Powódka wniosła również o nakazanie pozwanemu zamieszczenia na stronie głównej portalu internetowego „(…)” na pierwszej pozycji w części o tytule „(…)” na okres trzech miesięcy czcionką widocznie i wyrózniająco większą, przeproszenia następującej treści: „Przepraszam M. K.za naruszenie jej prywatności w bufecie Sądu Rejonowego w K. w dniu (…). polegające na zmuszeniu jej do puszczenia bufetu (II C 634/12/4). Pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powódki na rzecz pozwanego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
--- STRONA 4 ---
W uzasadnieniu pozwany odniósł się następująco do zarzutów skierowanych wobec niego w pozwie, utrzymując, iż nie znajdują one oparcia w stanie faktycznym. Pozwany zarzucił, że nie dopuścił się żadnego z czynów, które zarzuca mu powódka. Z nagrań wynika, iż utrwalenie wizerunku powódki oraz jej pełnomocnika nie mógł dokonać pozwany, gdyż sam był filmowany w tym samym czasie. W związku z tym, że nie dokonywał utrwalenia nie był on właścicielem nagrania, a co z tym się wiąże nie zamieścił go w Serwisie Internetowym (…). W artykule pozwany jedynie przywołał odesłanie do źródła nagrania, które w ówczesnym czasie było powszechnie dostępne. Pozwany zaprzeczył również twierdzeniom powódki, że rozpowszechniał nagranie na portalu internetowym (…), gdyż w artykule znajdowało się jedynie odesłanie do materiału powszechnie dostępnego. Odnosząc się do zarzutów dotyczących naruszenia dobrego imienia w artykułach pozwany podniósł, że powódka nie wskazała na czym miałoby polegać naruszenie dobrego imienia na skutek opublikowania artykułów. W ocenie pozwanego nie dopuścił się on naruszenia dobra osobistego powódki w postaci jej dobrego imienia poprzez zamieszczenie obu artykułów w portalu internetowym (…). Powódka poprzez swoje liczne wypowiedzi dla mediów zainicjowała oraz dokonała upublicznienia swojego wizerunku oraz kwestii związanych z jej życiem rodzinnym, prezentując ich szczegóły. W związku z tym należy uznać, że powódka zrezygnowała z utrzymania tych kwestii w sferze prywatnej. Ponadto treść zarzutów nie jest skonkretyzowana wobec kwestionowanych artykułów. Powódka wskazuje jedynie w artykule „(…)” na tworzący nieprawdziwy, godzący w jej dobra osobiste obraz, wyrażający się poprzez kompozycję, tytuły, podtytuły, zdjęcia, a w tekście brak kilku tytułów oraz jakichkolwiek podtytułów. Pozwany dodał, że nie zgadza się z oceną, że kompozycja artykułu, zdjęcia lub ich dobór tworzą nieprawdziwy i godzący w dobra osobiste obraz powódki. Oba artykuły zawierają wypowiedzi osób, które znają sprawy upublicznione przez powódkę i zabierają głos w dyskusji. Każdy z artykułów, który dotyczy niniejszej sprawy zawiera informację zweryfikowane oraz z wiarygodnych źródeł. Odnosząc się do nagrania, które zostało dołączone do pozwu przez powódkę, pozwany podniósł, że można w nim usłyszeć rozmowę, jaka miała miejsce, z której jasno wynika, że pozwany nie narzucał swojej obecności. Widząc osobę, której dotyczą jego publikacje chciał dopełnić obowiązku staranności i rzetelności oraz uzyskać stanowisko powódki w tych kwestiach. Jego zachowanie było kulturalne i zgodne z zasadami etyki dziennikarskiej, które nakazują skonfrontowanie stanowiska z osobą, której dotyczą. Pozwany nie zakłócił spokoju powódki, nie nachodził jej w miejscu prywatnym. Z załączonego nagrania wynika, iż nie może być mowy o narzucaniu a jedynie o przedstawieniu się oraz zadaniu pytania. Ustosunkowując się do zdjęcia zamieszczonego w artykule (…)” przedstawia ono powódkę,
--- STRONA 5 ---
oraz jej pełnomocnika, w oddali zwróconą tyłem do potencjalnego odbiorcy, a zdjęcie jest bardzo małe, tym bardziej więc zestawienie zdjęć nie sugeruje że działania są analogiczne (k. 50 – 54 akt). Sąd ustalił: Pozwany współpracował z publikatorem „(…)” w którym pisał i publikował artykuły (bezsporne). Pozwany publikował artykuły relacjonujące konflikt powódki i jej męża na tle wykonywania władzy rodzicielskiej nad ich małoletnimi dziećmi (dowód: zeznania świadka A. Ś., k.143 akt). Pomiędzy powódką i jej mężem toczą się procesy sądowe. W dniu (…). powódka wraz ze swoim pełnomocnikiem, po jednej z rozpraw sądowych, udała się do bufetu mieszczącego się budynku Sądu Rejonowego w K . W trakcie pobytu w bufecie podszedł do nich pozwany, który był już wcześniej znany zarówno powódce jak i jej pełnomocnikowi. Pozwany zaczął pytać o sprawy powódki i jej męża związane z ich konfliktem na tle opieki nad dziećmi. Pełnomocnik powódki poinformował pozwanego, że nie będą udzielne żadne informacje na ten temat. Pozwany był nachalny, ciągle zadawał jakieś pytania. W tej sytuacji powódka i jej pełnomocnik podjęli decyzję o opuszczeniu bufetu. W trakcie ubierania się pełnomocnik powódki zobaczył stającą na statywie kamerę. Nikt jej nie obsługiwał. Pełnomocnik powódki zwrócił się do pozwanego by wyłączył kamerę, gdyż nie ma zgody na nagrywanie. Wówczas pozwany odpowiedział: „to będzie mnie mogła Pani podać do sądu”. Ostatecznie powódka i jej pełnomocnik, wobec takiego przebiegu sytuacji opuściły bufet (dowód: zeznania świadka A. Ś., k. 146 – 147 akt, powódki, k. 148 – 149 akt). Ze zdarzenia tego sporządzona została notatka służbowa przez pracowników ochrony Sądu Rejonowego w K . Po zdarzeniu tym, pismem z dnia (…)., pełnomocnik powódki poinformowała pozwanego, że nie wyraża zgody na jakiekolwiek użycie wizerunku powódki oraz własnego w związku tym zdarzeniem mającym miejsce w Sądzie Rejonowym w K. (dowód: notatka służbowa z dnia (…)., k. 17 akt, pismo pełnomocnika powódki do pozwanego z dnia (…) k. 14 akt). Na upublicznienie swojego wizerunku powódka tylko raz wyraziła zgodę. Było to w artykule który ukazał się w gazecie o tytule „(…)” i było to wtedy gdy poszukiwała swoich dzieci za pośrednictwem Fundacji „Itaka” (dowód: zeznania świadka A. Ś., k. 148 akt). Nagranie z wizerunkiem powódki utrwalonego na terenie Sądu Rejonowego w K. dnia (…). zostało rozpowszechnione w Serwisie Internetowym (…) (bezsporne).
--- STRONA 6 ---
Dnia (…). ukazała się w „(…)” publikacja pt. „(…)!!!”. Zawiera on co następuje: „Bezpardonowe, pozaprawne działanie pani mecenas, eskaluje konflikt koło rozwodowy, na skutek którego szkodę ponoszą obie strony, zwłaszcza dzieci. Tak jest w przypadku mecenas Agaty Ś. z Kancelarii Adwokackiej w ż . Podjęła się ona działań godzących w dobrze rozumiane dobro dzieci, interes społeczny, interes klienta przede wszystkim w wizerunek adwokata. Postępowanie to wzbudza społeczne oburzenie, wątpliwości, co do granic zakresu jej działania, jako pełnomocnika procesowego, narusza normy etyczne adwokata. Być może i prawo. Adwokatowi, pełnomocnikowi strony nie wolno-uczestniczyć w czynnościach pozasądowych. Utożsamiać się ze swoją klientką i zachowywać się w sposób sprzeczny z celami dla jakich została wyznaczona adwokatura. Pomimo tych kanonów, adwokat stosowała natarczywą formę nacisków względem osób związanych ze sprawa, również świadków. Bezpardonowe, pozaprawne działanie pani mecenas, eskaluje konflikt około rozwodowy, na skutek którego szkodę ponoszą obie strony. Zwłaszcza ich dzieci. Są poniekąd jej ofiarami, gdyż próby jakiegokolwiek porozumienia, uniemożliwia swoimi działaniami mecenas A . S. Pozaprawne działania dotyczy min. dyrektor przedszkola w Z., przedszkola i szkoły podstawowej w K Kierownika Przychodni Psychiatryczno – Psychologicznej w B. zastraszyła na tyle skutecznie, że ta odmówiła dalszej opieki nad dziećmi. Kuratorów z ZKSK w Ż. oskarżyła o celowe niewykonywanie zrządzeń sądu, wielokrotnie wywierała na nie naciski. Adwokat z S., pobiła na głowę sławnego detektywa K. R.. W dniu (…). zrobiła to co zapowiedziała przed kamerą, równie dzielnego co rzetelnego reportera TYP, Ł. K.. Sięgnęła po „pozapaństwowe metody egzekucji prawa". Sprawa małżeństwa K., jest znana czytelnikom (…), ale przede wszystkim wiernym „oglądaczom" (…) ". To właśnie w tym programie„dziennikarski śledczy" pokazał milionom widzów swój reporterski majstersztyk„rzetelności dziennikarskiej" pt. „(…) ". W sprawie rozwodowej małżonków pani mecenas wspiera powódkę. Ta wytrawna, nadzwyczaj „kreatywna" adwokat, postanowiła wyręczyć organy egzekucyjne Zespołu Kuratorskiej Służby Sądowej przy Sadzie Rejonowym w Ż., w wykonaniu postanowienia przymusowego odbioru dzieci, przebywających pod pieczą ojca” (dowód: publikacja w „(…)” z dnia (…)., k. 21 – 22 akt). Dnia (…). ukazała się w „(…)” publikacja pt. „(…)” o treści: „ W kontekście głośnej sprawy z s , gdzie matka tragicznie zmarłej dziewczynki potrafiła wyprowadzić wytrawnych śledczych w pole,
--- STRONA 7 ---
złożyć fałszywe zeznania, kierując śledztwo na fałszywe tory, sprawa małej M nabiera zupełnie innego wymiaru. Było to :typowe uprowadzenie rodzicielskie, Jednak dokonane w sposób brutalny, bezwzględny. Uprowadzono dziecko z przedszkola,, w sposób zorganizowany godząc się na: wyrządzenie zła dzieciom przebywających w placówce. Pomimo upływu czterech tygodni od dnia uprowadzenia sześcioletniej M., nie ma żadnej wiedzy na temat jej miejsca pobytu, stanu zdrowia. Dziewczynka do chwili uprowadzenia – była pod stalą opieką psychologów i psychiatrów. Co dzieje się z małą M.?. Jakie są wyniki poszukiwali?. Czy ustalono już miejsce pobytu dziecka? Próbowaliśmy dopytywać policję w Ż. prowadzącą poszukiwania, jak też funkcjonariuszy z Komisariatu Policji w K., właściwego dla miejsca stałego zamieszkania dziecka tj. mieszkania p. W., ojca M.. Żadnych konkretnych informacji nie uzyskaliśmy, słyszeliśmy jedynie lakoniczne Stwierdzenia, że trwają rutynowe czynności". Od ponad czterech tygodni nikt nie widział M. K. w jej miejscu zamieszkania. Tak jak i dzieci, które według adwokat Ś., są pod opieką matki. W dniu 12 kwietnia udało się (…) ustalić pewne fakty. Odezwali się sąsiedzi. Małżonkowie R. M., sąsiedzi mieszkający vis a vis mieszkania W. K. w K. przy ul. (…) poinformowali telefonicznie, że w dniu (…) r., M. K. w towarzystwie swoich rodziców, a teściów W. K – S. i M.D. oraz siostry A. przy pomocy dwóch niezidentyfikowanych mężczyzn wynosili z mieszkania jakieś przedmioty. M. z nimi nie było. Nie było też małego T., którego ojciec nie widział dwa lata. Następnego dnia tj. (…) r. S. D. ponownie przyszedł na ul. (…) wszedł do mieszkania w towarzystwie małej dziewczynki. Jednak sąsiedzi stanowczo twierdzą że nie była to sześcioletnia M.. Sąsiadka która spotkała S. D. pod drzwiami mieszkania, stanowczo zaprzeczyła że dziewczynką mogła być M.. Ona przez kilka lat opiekowała się moimi dziećmi. „S. D. przychodząc z dziewczynką do mieszkania, oraz wchodząc z nią do budynku, mógł chcieć stworzyć wrażenie że dziewczynka była M." - opowiada sąsiadka R. Matka dzieci, M. K. jak wynika z pism procesowych, jest zaburzona emocjonalnie. W jednym z nich czytamy.- „M. K. jest u kresu wytrzymałości psychicznej, korzysta z opieki specjalistów z Ośrodków Interwencji Kryzysowej. Od kilku lat korzysta ze wsparcia psychologicznego". Ksiądz H. K., w przeszłości terapeuta M. K. w rozmowie telefonicznej potwierdza - „Jako nastolatka miała problemu emocjonalne i adaptacyjne. Była pod moją opieką. W jej domu rodzinnym była przemoc. Tak, tak, jakaś kartoteka się zachowała". W opinii psychologicznej sporządzonej przez biegłego dla potrzeb prokuratury - "M.K. jest osobą skłonną do konfabulacji". Zdaniem psychologów, te zaburzenia psychiczne pani M. mogą zagrażać zdrowiu lub życiu dziecka. W banku w którym pracuje, pani M. K. nie pojawiła się od 22 marca - .jest na urlopie" - informuje pracownica banku.
--- STRONA 8 ---
Policja wprawdzie prowadzi poszukiwania. Podejmuje jakieś iluzoryczne działania, śle faksy, telefonogramy, itp. Działań rzeczywistych nie prowadzi. Nie rozpytuje sąsiadów, ludzi którzy mogli by mieć wiedzę na temat sprawy, na temat losów M . Być może policjanci boją się blamażu, lub kolejnej skargi na swoje działania. Po skardze krewkiej mecenas, która jak sama napisała w skardze — „była niepokojona przez policję", jej działania wyraźnie zanikły. Oby nie była to kolejna porażka śląskiej policji, która w sprawie sosnowieckiej zupełnie się nie sprawdziła (dowód: treść publikacji, k. 38 – 39 akt). Po tych publikacjach powódka zauważyła dystans sąsiadów do jej osoby, zdawkowe odpowiedzi „dzień dobry” i oddalenie od niej (dowód: zeznania powódki, k. 149 akt). Stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dowodów powołanych powyżej w części ustalającej uzasadnienia. Sąd pominął dowód z przesłuchania pozwanego w charakterze strony, zgodnie z rygorem o jakim pozwany został pouczony, gdyż pomimo prawidłowego wezwana na termin rozprawy, w celu przeprowadzenia dowodu z przesłuchania w charakterze strony pozwany się nie stawił. Sąd zważył: Żądanie powódki w zakresie roszczenia niemajątkowego oparte jest na treści art. 24 k.c. w związku z art. 23 k.c. Każdemu czyje dobro osobiste zostało naruszone cudzym bezprawnym działaniem, przysługuje uprawnienie do żądania zaniechania tego działania oraz usunięcia skutków naruszenia, a więc do roszczeń o charakterze niemajątkowym, o których mowa w art.24§1 k.c. Ta odpowiedzialność uzależniona jest od trzech przesłanek-istnienia dobra osobistego, jego naruszenia oraz bezprawności działania. Ciężar udowodnienia pierwszej i drugiej przesłanki obciąża pokrzywdzonego ( powoda), a trzecia objęta jest wzruszalnym domniemaniem prawnym. Jeżeli wykazane zostanie naruszenie dobra osobistego, sprawcę naruszenia uwolnić może od odpowiedzialności tylko dowód braku bezprawności, co faktycznie jest równoznaczne z wykazaniem przesłanek wyłączających bezprawność ( uchwała Sądu Najwyższego z dnia 18 lutego 2005r., III CZP 53/04, OSNC 2005/7-8/114). W sprawie powódka z tytułu publikacji dwóch artykułów z dnia (…) i z (…). domagała się
--- STRONA 9 ---
ochrony swojego dobra osobistego w postaci dobrego imienia (czci). Uznając zatem za oczywistą pierwszą z przesłanek – istnienia dobra osobistego – rozważenia w następnej kolejności wymagało, czy spełniona została druga przesłanka, a to czy do naruszenia dobra osobistego, we wskazanych przez powódkę publikacjach doszło. Za aktualnie już ugruntowany zarówno w judykaturze (min. J. Panowicz-Lipska „ Majątkowa ochrona dóbr osobistych s.23) jak i orzecznictwie Sądu Najwyższego ( min. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 16 stycznia 1976r., II CR 692/75; OSNCP 1976/11/251 Nowe Prawo 1877/7-8,s.1144-1150; 23 kwietnia 1989r., OSP 1990r., poz. 330 z glosą aprobującą A. Szpunara) należy uznać pogląd, że przy wyjaśnieniu naruszenia dobra osobistego należy posługiwać się kryterium obiektywnym. Przy ocenie, zatem naruszenia dobra osobistego, czci- rozumianej w jej aspekcie zewnętrznym jako dobre imię, trzeba pamiętać o obiektywnej reakcji społeczeństwa. Nie można też przy tej ocenie ograniczać się do analizy pewnego zwrotu w abstrakcji, ale należy ten zwrot wykładać na tle całej treści. Zgodnie ze stanowiskiem wyrażonym w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 07.07.2005r. ( V CK 868/2004, LEX nr 196405), dobro osobiste może zostać naruszone całą treścią publikacji i jej sensem, a nie tylko konkretnymi sformułowaniami. Możliwe jest naruszenie dobra osobistego treścią publikacji prasowej, z której wynikają jednoznaczne sugestie, co do braku uczciwości osoby wskazanej w treści publikacji, bądź działania przez nią na granicy prawa ( tak też Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 7 lipca 2005r., V CK 868/04 niepubl.). Przywołane powyżej wywody natury ogólnej odnieść teraz trzeba do okoliczności faktycznych ustalonych w sprawie, w oparciu o materiał dowodowy zgromadzony na podstawie wniosków dowodowych, zaoferowanych przez strony procesu. Treść artykułu, którego pozwany jest autorem, jaki ukazał się w Portalu Internetowym „(…)” z dnia (…). (co szczegółowo opisano w części uzasadnienia przedstawiającego stan faktyczny sprawy) dotyczył sytuacji rodzinnej powódki i jej męża na tle sprawowania władzy rodzicielskiej nad ich dziećmi. W związku z konfliktem na tym tle w publikacji o tytule „ (…) ” umiejscowione zostało zdjęcie rodziców dziecka z S., które zaginęło, a następnie zostało wskazane przez matkę jako nieżyjące, gdyż jak wyjaśniła matka dziecka doszło do przypadkowej jego śmierci, gdy się nim opiekowała. Następnie ukryła ona ciało dziecka w jednym z miejsc w tym mieście. Sprawa ta była powszechnie znana opinii publicznej, szeroko przedstawiana i komentowana w środkach masowego przekazu. Na tle tego zdjęcia pod twarzami rodziców dziecka z S. umiejscowiono zdjęcie powódki.
--- STRONA 10 ---
W treści artykułu podano: „W kontekście głośnej sprawy z S., gdzie matka tragicznie zmarłej dziewczynki potrafiła wyprowadzić wytrawnych śledczych w pole, złożyć fałszywe zeznania, kierując śledztwo na fałszywe tory, sprawa małej M. nabiera zupełnie innego wymiaru” . Z treści publikacji wynika nadto, że powódka dokonała brutalnego uprowadzenia dziecka, ze cierpi na zaburzenia psychiczne. Ta publikacja w kontekście przytoczonej formy i treści w zestawieniu z zaistniałą i powszechnie znaną sytuacją dotyczącą zachowania matki zmarłego dziecka z S., budzi wątpliwości, co do postawy powódki, jej właściwego postępowania, czym narusza jej dobre imię. Dla czytelnika obiektywna reakcja jest właśnie taka, że postępowanie powódki jest niegodziwe, naganne. Relacja określonego zdarzenia, z udziałem konkretnych osób, nie może przydawać jego uczestnikowi cech, zachowań, które w skojarzeniu z innym faktycznie zaistniałymi nagannymi i niegodziwymi dotyczącymi innych osób, mogą przypisywać zachowanie tożsame innej osoby, mimo, że taki ciąg zdarzeń nie miał miejsca. Konkludując, wbrew zatem stanowisku pozwanego, wykazana została druga z przesłanek – naruszenia dobra osobistego, co spowodowało przeniesienie ciężaru dowodowego na pozwanego, który mógł się uwolnić od odpowiedzialności dowodząc braku bezprawności. Wśród wypowiedzi naruszających dobre imię odróżnia się wypowiedzi opisowe (dotyczące faktów) i oceniające (wyrażające opinię). Te ostatnie są dozwolone, jeżeli mieszczą się w granicach rzeczowej i konstruktywnej krytyki. Przeprowadzenie wyraźnej linii demarkacyjnej między obu postaciami wypowiedzi, jak w sprawie, nie jest zawsze możliwe (System Prawa Prywatnego, Tom 1, Prawo cywilne – część ogólna, pod red. M. Safjana, C.H. Beck, INP PAN, str.1122 i powołane tam publikacje). Tak przytoczone powyżej, użyte w kontekście publikacji z dnia (…)., sformułowania oraz jej forma prowadzi do wniosku o braku podstawy do uznania o wyłączeniu bezprawności działania pozwanego. Domniemanie, o którym mowa w art. 24§1 k.c., nie zostało przez pozwanego obalone (art. 6 k.c.). Zgodnie z treścią art.24§1k.c. ten czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba, że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia dobra osobistego, osoba której dobro osobiste naruszono może żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Wobec więc tego unormowania zawartego w zdaniu 2 art. 24§1 k.c. Sąd orzekł jak w punkcie 1 i 3 wyroku, w zakresie rzeczonej wyżej publikacji.
--- STRONA 11 ---
Odnośnie artykułu z dnia z dnia (…). o tytule „(…)!!!”, zauważyć przyjdzie, że treść publikacji stanowi opis działań pełnomocnika powódki i skierowana jest na przedstawienie jego osoby jako pełnomocnika. Relacjonuje jego postępowania. Publikacja nie odnosi się do powódki. Obiektywna zatem reakcja społeczna jest taka, że analizie, opiniowaniu przez czytelnika poddana zostaje osoba pełnomocnika nie zaś osoba samej powódki, skoro na osobie pełnomocnika skoncentrowana jest treść publikacji. Prowadzi to do konkluzji, że ta konkretna publikacja nie naruszyła dobrego imienia powódki, co czyni, że druga z przesłanek warunkujących odpowiedzialność z tytułu naruszenia dóbr osobistych, w tej publikacji, nie została spełniona. W zakresie zatem, żądania przeproszenia za naruszenie godności powódki w publikacji z dnia 11 kwietnia 2013r., powództwo oddalono. Jak ustalono w sprawie w ramach publikacji w „(…)”, a następnie w Serwisie Internetowym (…) ukazało się zdjęcie i nagranie z udziałem powódki pochodzące z nagrania dokonanego dnia (…). przez pozwanego. Jednym z dóbr osobistych, jakie wymienia art. 23 k.c. jest wizerunek. Naruszeniem prawa do własnego wizerunku jest jego rozpowszechnianie bez zgody uprawnionego. Przepis art. 81 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2006r., Nr 90, poz. 631 ze zm.) zapewnia ochronę wizerunku jako dobra osobistego. Każde rozpowszechnienie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej. Powódka nie wyraziła zgody, by pozwany rozpowszechnił jej wizerunek w sposób w jaki zostało to uczynione. Pozwany naruszył zatem jej dobro osobiste jakim jest wizerunek, stąd zgodnie z art. 24§1 zd. 2 k.c. orzeczono jak w punkcie 2 wyroku. Odnosząc się do drugiego z żądań powódki o charakterze majątkowym wskazać należy, że oparte jest o treść art. 448 k.c., który stanowi, iż w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Poszkodowany może żądać zasądzenia odpowiedniej sumy na wskazany przez niego cel społeczny. Powódka wnosiła o zasądzenie zadośćuczynienia oraz zasądzenia odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany przez nią cel społeczny, w kwotach po 5000zł. Przyznanie zadośćuczynienia i odpowiedniej sumy pieniężnej ma charakter fakultatywny. W sprawie Sąd przyznał kwoty po 2500zł., oddalając żądania w pozostałym zakresie. Sąd uwzględnił kompensacyjny charakter zadośćuczynienia oraz jego funkcję represyjną uznając
--- STRONA 12 ---
je za utrzymane, w kwocie zasądzonej przez Sąd, w rozsądnych granicach biorąc pod uwagę rodzaj chronionego dobra i następstwa naruszenia ( Z. Radwański, Zobowiązania – Część ogólna str. 270). Takimi samymi kryteriami kierował się Sąd zasądzając kwotę 2500zł. na wskazany przez powódkę cel społeczny z tym tylko zastrzeżeniem, że funkcja kompensacyjna obejmuje tutaj satysfakcję dla pokrzywdzonego, która wynika z faktu, że naruszenie jego dobra osobistego spotkało się z reakcją ze strony porządku prawnego (zob. A. Szpunar, Uwagi o funkcjach..., s. 17). O odsetkach ustawowych Sąd orzekł na podstawie art. 481§1 k.c. w zw. z art. 359§1 i 2 k.c. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 100 k.p.c. zd. 1 stosunkowo je rozdzielając. W zakresie orzeczenia w sprawie II C 634/12/4 należ podnieść, że sfera życia prywatnego należy również do dóbr osobistych prawnie chronionych. Prywatność jest dobrem samoistnym, przyrodzonym i stałym, wyrażającym się przez sferę odosobnienia przysługującej każdej jednostce, w obrębie której jednostka korzysta z prawa do prywatności, kreuje własną osobowość, decyduje o sprawach osobistych – fizycznych i psychicznych – wtedy, gdy sobie tego życzy, a także chroni prywatność, gdy ta jest naruszona ( A. Sakowicz w Systeme Prawa Prywatnego, Tom 1, Prawo cywilne – część ogólna, pod red. M. Safjana, C.H. Beck, INP PAN, str.1143). Zachowanie pozwanego w bufecie Sądu Rejonowego w K. w stosunku do powódki, która była tam korzystając z własnej decyzji o miejscu rozmowy ze swoim pełnomocnikiem, polegające na ingerowaniu w pobyt powódki w bufecie poprzez zadawanie pytań jej i osobie z którą powódka była w bufecie, nagrywanie jej osoby, nie reagowanie na to, by pozwany zaprzestał takiego postępowania stanowi o naruszeniu prawa powódki do prywatności w znaczeniu powołanym za A. S.. Jeżeli zatem pozwany naruszył dobro osobiste powódki, jakim jest sfera jej prywatności, to za uzasadnione należało uznać domaganie się udzielenia ochrony prawnej z tytułu tego naruszenia. Jak już wskazano art. 24 k.c. stanowi, że ten czyje dobro osobiste zostało naruszone może żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności, aby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści oraz w odpowiedniej formie. Naprawienie szkody, zwłaszcza miejsce jej naprawienia, powinno być adekwatne do sposobu i miejsca dokonania naruszenia. Osobie której dobra osobiste naruszono przysługuje prawo do uzyskania przeprosin w takiej formule w jakiej doszło do naruszenia (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 08.02.2008 r., I CSK 345/07). Mając to na uwadze, Sąd uznał, że skoro żądanie dotyczyło faktu naruszenia przez pozwanego sfery prywatności powódki w konkretnym miejscu (na terenie bufetu), adekwatnym sposobem naprawienia naruszenia jest skierowanie do powódki listu zawierającego tekst przeprosin, nie zaś
--- STRONA 13 ---
dokonanie tego w formie publikacji. Z tych zatem względów orzeczono o nakazaniu przez pozwanego przeproszenia sformułowanego w liście poleconym, przesłanym powódce, oddalając żądanie by pozwany uczynił to w formie publikacji na stronie głównej portalu internetowego „(…)”.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Okręgowy w Katowicach Wydział#IIC 242/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 30 września 2013r. Sąd Okręgowy w Katowicac#art. 24 k.c.#art. 23 k.c.#art.24§1 k.c.#art. 24§1 k.c.#art. 6 k.c.#art. 81 ust. 1 ustawy#art. 24§1 zd. 2 k.c.#art. 448 k.c.#art. 481§1 k.c.#art. 100 k.p.c.