§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
Orzecznictwo

Postanowienie II RC 578/13

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 28 maja 2015 r. Sąd Okręgowy w Gliwicach Ośrodek (...) w R. Wydział II Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Artur Żymełka Protokolant: Zofia Pławczyk po rozpoznaniu w dniu 21 maja 2015 r. wR. sprawy z powództwa A. G. przeciwko K. G. (G.) o ochronę dóbr osobistych 1) zobowiązuje pozwanego K. G. do przekazania powódce A. G. pisemnego, czytelnego i podpisanego osobiście przez pozwanego oświadczenia o następującej treści: „Ja, K. G. oświadczam, że wszelkie zarzuty jakie wysunąłem pod adresem Pani A. G. podczas rozprawy w dniu 15 maja 2014 r., w sprawie o rozwód pomiędzy mną a S. G., prowadzonej przez Sąd Okręgowy w Gliwicach Wydz. II Cywilny Ośrodek (...) w R. (sygn. akt II RC 578/13), polegające na posądzeniu Pani A. G. o uprawianie prostytucji i nierządu są niezgodne z prawdą. W związku z powyższym wyrażam swoje ubolewanie i przepraszam Panią A. G. za wszelkie nieprzyjemności związane z moimi nieprawdziwymi i bezprawnymi pomówieniami pod jej adresem” – w terminie 14-stu dni od dnia uprawomocnienia się wyroku; 2) zasądza od pozwanego K. G. na rzecz powódki A. G. kwotę 2.000 zł (dwa tysiące złotych); 3) oddala powództwo w pozostałej części; 4) zasądza od pozwanego na rzecz powódki kwotę 1.317 zł (jeden tysiąc trzysta siedemnaście złotych) tytułem zwrotu części kosztów procesu. Sygn. akt IIC 10/15 UZASADNIENIE Powódka A. G. w dniu 12 stycznia 2015 r. wniosła do Sądu Okręgowego w Gliwicach Ośrodka (...) w R. pozew o ochronę dóbr osobistych żądając nakazania pozwanemu K. G. usunięcia skutków naruszeń dóbr osobistych w postaci jej dobrego imienia i czci, powstałych na skutek bezprawnych zarzutów pozwanego wobec niej jakoby trudniła się prostytucją i nierządem, poprzez złożenie przez pozwanego do jej rąk w terminie 3 dni od wydania wyroku w niniejszej sprawie pisemnego, czytelnego i podpisanego własnoręcznie przez pozwanego oświadczenia o następującej treści: „Ja, K. G. oświadczam, żc wszelkie zarzuty jakie wysunąłem pod adresem Fani A. G. podczas rozprawy w dniu. 15 maja 2014 r., w sprawie o rozwód pomiędzy mną a S. G., prowadzonej przez Sąd Okręgowy w R. Wydział II Cywilny, Ośrodek (...) w R. (sygn. akt II RC(...)polegające na posądzeniu Pani A. G. o uprawianie prostytucji i nierządu, są niezgodne z prawdą. W związku z powyższym wyrażam swoje ubolewanie i przepraszam Panią A. G. --- STRONA 2 --- za wszelkie nieprzyjemności związane z moimi nieprawdziwymi i bezprawnymi pomówieniami pod jej adresem”. Ponadto powódka zgłosiła żądanie zasądzenia od pozwanego na jej rzecz kwoty 10.000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w związku z bezprawnym i zawinionym naruszeniem jej dóbr osobistych przez pozwanego. Wniosła także o zasądzenie od pozwanego na jej rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu pozwu powódka podała, że pozwany dopuścił się względem niej bezprawnego i zawinionego naruszenia jej dóbr osobistych w postaci dobrego imienia i czci, kiedy w trakcie przesłuchania na rozprawie przed tutejszym Sądem w dniu 15 maja 2014 r., w sprawie o sygn. akt II RC (...) zaczął używać pod jej adresem obraźliwych sformułowań i pomówień dotyczących rzekomego uprawiania przez nią prostytucji i nierządu. Pozwany K. G. w odpowiedzi na pozew wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powódki na jego rzecz kosztów procesu według norm przepisanych. W uzasadnieniu odpowiedzi na pozew pozwany zarzucił, że powódka mści się za to, że rozwiódł się z jej siostrą. Nadto stwierdził, że informacje odnośnie rozwiązłego sposobu życia powódki zostały nagrane, a sama powódka chwaliła się rozmawiając z siostrą o jej podbojach i romansach w czasie kiedy była w związku małżeńskim. Pozwany oświadczył także, że nie było jego celem obrażenie powódki, że został do tego sprowokowany przez byłą żonę. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: Powódka A. G. jest siostrą byłej żony pozwanego S. S. (1) (poprzednio G.). Jest matką chrzestną jednego z synów pozwanego i jej siostry. Miała dobre relacje z pozwanym, nie byli skonfliktowani. Powódka od szesnastu lat mieszka w Austrii. Od dziesięciu lat jest mężatką. Ma dziewięcioletniego syna. Aktualnie spodziewa się drugiego dziecka. Pracuje w firmie kosmetycznej. W 2004 r. toczyła się przeciwko niej na terenie Austrii sprawa o kradzież. Obecnie nie toczą się przeciwko niej żadne sprawy karne. Powódka w czasie związku małżeńskiego związała się na pewien okres z innym mężczyzną. Nigdy nie zajmowała się jednakże świadczeniem odpłatnych usług seksualnych. ( dowód : zeznania świadka S. S. (1), przesłuchanie powódki i częściowo przesłuchanie pozwanego na rozprawie w dniu 21 maja 2015 r.) Pomiędzy pozwanym K. G. a S. S. (1) (poprzednio G.) - siostrą powódki, przed tutejszym Sądem toczyło się postępowanie o rozwód (sygn. akt II RC (...)). Występująca w charakterze powódki w niniejszej sprawie A. G. była przesłuchiwana w w/w sprawie rozwodowej w charakterze świadka na rozprawie w dniu 14 listopada 2013 r. Pozwany na rozprawie w dniu 15 maja 2014 r. był przesłuchiwany w charakterze strony na okoliczność rozkładu pożycia małżeńskiego pomiędzy nim a S. G.. W trakcie przesłuchania pozwany m.in. stwierdził: „tak, odnośnie tych trójkątów, nigdy nie powiedziałem na moją żonę, że jest prostytutką. Pomyliła fakty, mówię tu przy wszystkich, jej siostra jest prostytutką. Są na to dokumenty na Policji w Ż., akta. Nawet przed wyjazdem do L. tutaj uprawiała nierząd i tylko na nią powiedziałem, że ona jest prostytutką, bo jeszcze znalazłem zdjęcia siostry”. W trakcie wypowiadania tych słów przez pozwanego na sali sądowej był obecny trzyosobowy skład sędziowski, protokolant, pełnomocnik pozwanego - radca prawny J. W., siostra powódki S. G. oraz jej pełnomocnik - adwokat C. B.. S. G. po sprawie poinformowała telefonicznie powódkę o słowach wypowiedzianych przez pozwanego, na co powódka zareagowała płaczem. ( dowód : płyta CD zawierająca dźwiękowy zapis protokołu rozprawy z dnia 15 maja 2014 r. w sprawie sygn. akt II RC (...) k. 9, zeznania świadka S. S. (1) oraz przesłuchanie powódki) --- STRONA 3 --- W piśmie z dnia 5 sierpnia 2014 r. powódka wezwała pozwanego do jej przeproszenia oraz zapłaty na jej rzecz zadośćuczynienia w kwocie 10.000 zł, w terminie do 19 sierpnia 2014 r., z tytułu bezprawnego i zawinionego naruszenia jej dóbr osobistych. Pozwany w piśmie z dnia 25 sierpnia 2014 r. odmówił przeproszenia powódki oraz zapłaty zadośćuczynienia twierdząc, że to co powiedział o niej w czasie swojej sprawy rozwodowej jest zgodne z prawdą. ( dowód : pismo pełnomocnika powódki z dnia 5 sierpnia 2014 r. k. 8 oraz pisemna odpowiedź pozwanego z dnia 25 sierpnia 2014 r. k. 8 v) Sąd zważył, co następuje: Powództwo zasługiwało na uwzględnienie w części. Zgodnie z art. 23 k.c. dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego. Powódka wskazywała w pozwie, że pozwany naruszył jej dobra osobiste w postaci dobrego imienia i czci. Jak wynika z wyżej przytoczonego art. 23 k.c. cześć została wprost wymieniona jako pozostające pod ochroną prawa cywilnego dobro osobiste. Wskazać należy, żc powszechnie wyróżnia się dwie postacie dobra osobistego, jakim jest cześć człowieka: cześć zewnętrzną (dobre imię) oraz cześć wewnętrzną (godność osobistą). Cześć zewnętrzna to opinia, którą o danej osobie mają inni, a cześć wewnętrzna, to poczucie osoby o swojej wartości, oczekiwanie przez nią szacunku od innych. Odpowiednio do tego rozróżnienia różnicuje się naruszenia czci. Wyodrębnia się zniesławienie, a więc naruszenie czci zewnętrznej - dobrego imienia oraz znieważenie, tj. naruszenie czci wewnętrznej - godności osobistej. W prawie karnym zróżnicowanie to znajduje odzwierciedlenie w statuowaniu przestępstwa zniesławienia (art. 212 k.k.) i przestępstwa znieważenia (arl. 216 k.c.). Do zniesławienia dochodzi w razie przypisania innej osobie takiego postępowania lub takich właściwości, które mogą ją poniżyć w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego do zajmowania określonego stanowiska lub do wykonywania określonego zawodu bądź prowadzenia określonej działalności. Ze względu na to, że zniesławienie godzi w opinię innych o danej osobie, podrywa ich zaufanie do niej, poniżają w ich oczach, nie dojdzie do zniesławienia przez wypowiedź, której odbiorcą jest jedynie ta osoba. Aby nastąpiło zniesławienie, wypowiedź zawierająca treści naruszające cześć musi dotrzeć jeszcze do bodaj jednej innej osoby. Zniewagę natomiast stanowią wypowiedzi godzące w godność danej osoby, obelżywe lub ośmieszające. O takim ich charakterze decydują przyjęte w społeczeństwie normy obyczajowe (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2008 r., 111 KK 234/07). Ze względu na to, że zniewaga godzi w poczucie własnej wartości danej osoby, znieważenie - inaczej niż zniesławienie - może na gruncie prawa cywilnego nastąpić zarówno wtedy gdy odbiorcą wypowiedzi o treści naruszającej cześć jest wyłącznie ta osoba, jak również gdy sprawca wypowiada treści znieważające pod nieobecność osoby pokrzywdzonej z zamiarem, aby informacja ta dotarła do osoby pokrzywdzonej lub w okolicznościach, w których przewidując możliwość dotarcia do osoby pokrzywdzonej znieważających wypowiedzi godzi się na to. Zarówno prostytucja jak i nierząd w potocznym rozumieniu oznacza świadczenie usług seksualnych w celach zarobkowych. Takie też pojęcie nadaje tym wyrazom słownik języka polskiego, traktując je jako synonimy (por. np.: Uniwersalny słownik języka polskiego pod redakcją prof. Stanisława Dubisza Wydawnictwo Naukowe PWN Warszawa 2006). Nie może budzić żadnej wątpliwości, że w świetle norm obyczajowych określenie kobiety prostytutką lub stwierdzenie, że trudni się ona nierządem, jest sformułowaniem poniżającym w opinii publicznej, a zatem zniesławiającym, jak również godzącym w godność osoby w ten sposób określonej, a zatem znieważającym. Zwrócić można uwagę na fakt, że pozwany w czasie przesłuchania w niniejszej sprawie sam zeznał, że użyte przez niego słowa były obraźliwe i rozumie, że powódka mogła poczuć się dotknięta. W myśl art. 24 k.c. ten czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która --- STRONA 4 --- dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Zgodnie z art. 448 k.c. w razie naruszenia dobra osobistego sąd może nadto przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. Podkreślić należy, że w regulacji wynikającej z art. 24 k.c. ustawodawca wprowadził domniemanie bezprawności naruszenia dobra osobistego, które strona pozwana może obalić przez wykazanie, że jej działanie miało miejsce w warunkach obowiązującego porządku prawnego, stanowiło wykonywanie prawa podmiotowego, odbyło za zgodą pokrzywdzonego, lub wynikało z potrzeby ochrony uzasadnionego interesu lub wartości nadrzędnych. Podkreślić także należy, że sformułowanie, że powódka jest prostytutką, że uprawia nierząd, że są na to dowody, nie jest opinią a jest twierdzeniem o faktach, a zatem wypowiedzią podlegającą weryfikacji z punktu widzenia prawdy albo fałszu. Skoro użycie przez pozwanego pod adresem powódki wyżej wskazanych zniesławiających i znieważających określeń stanowiło naruszenie dóbr osobistych w postaci czci, w obu wyżej wskazanych postaciach, to pozwany dla uchylenia się od odpowiedzialności cywilnoprawnej zobowiązany był w toku niniejszego postępowania udowodnić, że jego zachowanie nie było bezprawne. Tymczasem pozwany, wbrew powinności wynikającej z art. 6 k.c. - zgodnie, z którym ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne - nie udowodnił, aby jego zachowanie nie nosiło cech bezprawności. W szczególności pozwany nic udowodnił, aby powódka świadczyła usługi seksualne w celach zarobkowych. Zwrócić przy tym należy uwagę na fakt, że nawet to, że powódka przyznała, że dopuściła się niewierności małżeńskiej nie uzasadniał określania jej przez pozwanego prostytutką i osobą uprawiającą nierząd. Istnieje bowiem zasadnicza różnica pomiędzy dopuszczeniem się niewierności małżeńskiej, a odpłatnym świadczeniem usług seksualnych. Tymczasem powódka kategorycznie zaprzeczała, aby świadczyła takie usługi, a pozwany nie udowodnił prawdziwości swoich twierdzeń o takim zachowaniu powódki. Zwrócić należy uwagę na fakt, że pozwany został pouczony o obowiązku udowodnienia zasadności podnoszonych przez niego twierdzeń. Jeszcze przed wyznaczeniem rozprawy został mu zakreślony dwutygodniowy termin na wniesienie odpowiedzi na pozew i zgłoszenie wniosków dowodowych dla wykazania zasadności swoich twierdzeń, a z przesłanego mu pouczenia wynikało również, że sąd - zgodnie z obowiązującym prawem, a konkretnie art. 207 § 6 k.p.c., pomija złożone po zakreślonym terminie dowody i twierdzenia. Pozwany co prawda zgłosił w odpowiedzi na pozew wniosek o przesłuchania świadka G. O., jednakże nie wskazał adresu jego zamieszkania. Wniósł również o dopuszczenie dowodu z „akt powódki (...) znajdujących się na Komendzie Wojewódzkiej Policji w K. i w Ż., świadczących o jej działalności”. Z uwagi na to, że obowiązkiem strony zgłaszającej wniosek o dopuszczenie dowodu z zeznań świadka jest wskazanie adresu zamieszkania tego świadka tak, aby możliwym było jego wezwanie na rozprawę (art.258 k.p.c.), a nadto mając na uwadze, że przepisy kodeksu cywilnego nie przewidują „dowodu z akt” (por. np.: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 maja 2008 r., III CSK 344/07, LEX nr 490435), a z konkretnych dokumentów znajdujących się w aktach spraw, które to konkretne dokumenty zobowiązana jest wskazać strona powołująca się na taki dowód, pozwany został poinformowany o powyższym i zobowiązany do wskazania adresu zamieszkania w/w świadka oraz wskazania z akt o jakich sygnaturach i z jakich konkretnie dokumentów znajdujących się w tych aktach domaga się dopuszczenia dowodu, pod rygorem pominięcia w/w wniosków zgłoszonych w odpowiedzi na pozew. W odpowiedzi na to zobowiązanie pozwany oświadczył, że wnioskowany świadek mial być jednym z wielu licznych kochanków powódki, kiedy była ona w związku małżeńskim, stwierdził, że to od niego dowiedział się „kim jest ta Pani i czym się trudniła”, ale niestety nie jest w posiadaniu adresu w/w świadka. To, że pozwany „nie jest w posiadaniu adresu” lego świadka nic zwalniało pozwanego z obowiązku podania jego adresu, jeżeli chciał by świadek ten został przesłuchany przez Sąd. Pozwany tymczasem nawet nie uprawdopodobnił, aby podjął jakąkolwiek próbę ustalenia adresu tego świadka, a musiał mieć z nim kontakt, skoro to ten świadek mial mu przekazać informację o tym czym trudniła się powódka. W tej sytuacji wniosek pozwanego o przesłuchanie tego świadka nie zasługiwał na uwzględnienie. Ponadto pozwany zamiast wskazać dokumenty z akt wniósł o zwrócenie się do Komendy Policji w K. i G. o informacje na temat powódki. Tak sformułowany przez pozwanego wniosek również nie zasługiwał na uwzględnienie. Bardzo --- STRONA 5 --- wyraźnie podkreślić należy, że skoro pozwany stawiał tak zniesławiając i znieważające zarzuty co do zachowania powódki, to powinien mieć dowody wykazujące prawdziwości jego twierdzeń. Jest to kwestia odpowiedzialności za słowa, jak również tego, że wolność słowa nie może uzasadniać formułowania zniesławiających i znieważających faktów dotyczących innej osoby, jeżeli nie ma się na to konkretnych dowodów. Inaczej rzecz przedstawiając stwierdzić należy, że pozwany winien był w toku niniejszej sprawy udowodnić, że powódka trudniła się świadczeniem usług seksualnych w celach zarobkowych - jak bowiem wyżej wskazano takie znaczenie miały użyte przez pozwanego na określenie powódki słowa - oraz, że formułując na rozprawie w dniu 15 maja 2014 r. pod jej adresem takie zarzuty opierał się na wiarygodnych dowodach. Pozwany oprócz zarzutu o rzekomej prawdziwości swoich słów nawet nie wskazywał bowiem, aby zachodziły jakiekolwiek inne okoliczności, które wyłączałyby bezprawności jego zachowania naruszającego dobra osobiste powódki. Podkreślić należy, że pozwany najpóźniej od momentu otrzymania w sierpniu 2014 r. wezwania do przeproszenia powódki i zapłaty na jej rzecz zadośćuczynienia, winien był liczyć się z koniecznością udowodnienia prawdziwości jego twierdzeń przed sądem, skoro odmówił dobrowolnego spełniania żądań powódki, a jednocześnie bezspornym było, że użył wyżej wskazanych słów zniesławiających i znieważających powódkę. Co więcej, w swoim piśmie z dnia 25 sierpnia 2014 r. (k.8 verte) pozwany stwierdził, że „jestem w pełni świadomy tego co powiedziałem i jestem w stanic udowodnić ich stan rzeczy, .leżeli zajdzie taka potrzeba przedstawię Sądowi niezbite dowody zgromadzone między innymi na Policji w K., Ż. i L. (Austria) odnośnie prawdziwego oblicza p. A. G.. Jeśli zajdzie taka potrzeba to pragnę powołać jako świadka G. O., z którym p. A. utrzymywała bardzo bliskie kontakty będąc w związku małżeńskim”. Tymczasem pozwany pomimo miesięcy, jakie upłynęły od daty sporządzenia tego pisma do wytoczenia powództwa w niniejszej sprawie oraz terminu rozprawy nie przedstawił dowodów potwierdzających prawdziwość słów zniesławiających i znieważających powódkę. Co więcej, w swoich twierdzeniach niekonsekwentnie wskazywał jednostki policji, które miałby mieć informację na temat „prawdziwego oblicza p. A. G.”. W czasie przesłuchania w sprawie rozwodowej dopuszczając się naruszenia dóbr osobistych powódki pozwany twierdził, że „są dokumenty na to na Policji w Ż., akta”. W odpowiedzi na pozew wnioskował już, aby zwrócić się do Komendy Wojewódzkiej Policji w K. i Ż. o akta „świadczące o działalności powódki” (k. 15). Natomiast w odpowiedzi na wyżej przedstawione zobowiązanie do wskazania konkretnych dokumentów z akt, zawnioskował o zwrócenie się do Komendy Policji w K. i G. „o informacje na temat osoby A. G. (S.)” (k.28). Jak wyżej wskazano, pozwany twierdząc, że powódka świadczyła usługi seksualne w celach zarobkowych winien był przedstawić konkretne wiarygodne dowodowy potwierdzające prawdziwość jego słów. Z oczywistych przyczyn nie może bowiem być tak, że ktoś dopuszcza się zachowania naruszającego dobra osobiste innej osoby, nie potrafiąc przy tym wskazać dowodów, które możliwe byłyby do przeprowadzenia w celu potwierdzenia prawdziwości użytych przez niego twierdzeń, a dopiero później oczekuje, że Sąd będzie prowadzić postępowanie dowodowe, w tym zwracać się z zapytaniami do różnych - jak wyżej wskazano za każdym razem również nowo podawanych jednostek - celem ustalenia czy istotnie istnieją bliżej nieokreślone dokumenty („akta”) potwierdzające twierdzenia sprawcy naruszenia dóbr osobistych. Proces cywilny jest kontradyktoryjny i rolą Sądu nic jest poszukiwanie dowodów za stronę. Ponadto zwrócić należy uwagę na fakt, że zwracanie się do różnych jednostek policji z zapytaniem czy powódka trudniła się zarzucaną jej przez pozwanego działalnością w istocie prowadziłoby do zintensyfikowania stopnia naruszenia jej dóbr osobistych i zwiększenia krzywdy powódki, skoro sugerowałoby, żc sąd zwracając się z zapytaniem posiada informacje na temat świadczenia przez powódkę usług seksualnych w celach zarobkowych, a jedynie poszukuje w różnych jednostkach policji potwierdzenia tego faktu. Przedstawione przez pozwanego zdjęcie sprzed 10-ciu lat również nic potwierdzało formułowanych przez pozwanego pod adresem powódki zarzutów, niezależnie od tego, że powódka zaprzeczała, aby to ona była uwieczniona na zdjęciu, na którym przy drzewie stoi samotna kobieta w ubrana w bieliznę. Chaotyczność w stanowisku pozwanego, a tym samym potwierdzenie, że pozwany nic miał żadnych wiarygodnych dowodów, na których mógł opierać zarzucane powódce zachowania, potwierdzało również m.in. to, że z jednej strony pozwany wyrażał kategoryczne twierdzenia o tym, że powódka jest prostytutką i trudniła się nierządem, a z drugiej sam przyznał, że nie ma stuprocentowej pewności, że powódka trudniła się takimi zachowaniami. Chaotyczność --- STRONA 6 --- ta widoczna była także w składanych wnioskach dowodowych, w tym zgłoszonym dopiero na rozprawie wniosku o dopuszczenie dowodu z przesłuchania świadka Z. B. - będącego sąsiadem pozwanego - od którego rzekomo dowiedział się o tym czym zajmuje się powódka. Pozwany nie zgłaszał wcześniej wniosku o przesłuchanie tego świadka pomimo wyraźnego wcześniejszego zobowiązania do zgłoszenia wszystkich wniosków dla udowodnienia jego twierdzeń oraz pouczenia o wynikających z obowiązujących przepisów konsekwencjach w postaci nakazu pominięcia spóźnionego dowodu (art. 207 § 6 k.p.c.). Wskazać przy tym należy, że pozwany nie wykazał żadnej z przytoczonych w tym przepisie podstaw uzasadniających uwzględnienie wniosku pomimo jego spóźnionego zgłoszenia. Niekonsekwencja w zachowaniu pozwanego wynikała również z tego, żc pozwany nie tylko przed wszczęciem postępowania w niniejszej sprawie, ale również w toku niniejszego procesu z jednej strony wskazywał, że nie było jego celem obrażenie powódki, że wic że mogła ona poczuć się dotknięta jego wypowiedziami, a z drugiej w dalszym ciągu podtrzymywał swoje znieważające i zniesławiające powódkę twierdzenia o tym. że jest ona prostytutką i trudniła się nierządem, pomimo tego, że również w toku niniejszej sprawy nic przedstawił żadnego wiarygodnego dowodu potwierdzającego prawdziwość jego słów. Bardzo wyraźnie podkreślić przy tym należy, że wbrew temu co twierdził pozwany określanie przez niego powódki w czasie jego przesłuchania w swojej rozprawie rozwodowej mianem prostytutki i osoby trudniącej się nierządem było całkowicie zbędne, nie mające znaczenia dla jego sprawy rozwodowej. Wszakże wystarczającym było zaprzeczenie, aby określał swoją byłą żonę mianem prostytutki, jeżeli laki zarzut mu stawiała. Tymczasem stanowcze wypowiedzi na temat innej osoby - powódki w niniejszej sprawie nic będącej stroną postępowania rozwodowego, w czasie którego pozwany stwierdził „mówię tu przy wszystkich, jej siostra jest prostytutką. Są na to dokumenty na Policji w Ż., akta. Nawet przed wyjazdem do L. tutaj uprawiała nierząd (...)” nie mieściło się w granicach jego prawa do obrony w toku sprawy rozwodowej. Wobec wyżej przestawionej niekonsekwentności i chaotyczności w postawie pozwanego Sąd nie dal wiary jego twierdzeniom i zeznaniom w części, w jakiej pozwany zarzucał bezzasadność twierdzeń powódki o bezprawnym i zawinionym dopuszczeniu się przez niego naruszenia jej dóbr osobistych. W konsekwencji ustalenia naruszenia wyżej wskazanych dóbr osobistych powódki Sad uznał za zasadne żądanie przeproszenia powódki na podstawie wyżej przytoczonego art. 24 § 1 zd.2 k.c., zgodnie z którym w razie dokonanego naruszenia osoba, której dobra osobiste zostały naruszone może żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Biorąc pod uwagę, że pozwany dopuścił się naruszenia dóbr osobistych nic w obecności powódki Sąd uznał, że pisemne przeproszenie nie musi nastąpić bezpośrednio do rąk powódki. Wystarczającym jest bowiem przesłanie powódce pisemnych przeprosin, zwłaszcza żc powódka zamieszkuje na terenie A. Za niezasadne uznać również należało żądanie w zakresie żądania przeproszenia w terminie 3 dni od wydania wyroku, biorąc pod uwagę, że pozwanemu przysługuje prawo odwołania się od lego wyroku. Termin do przeproszenia należało zatem rozpocząć liczyć od dnia uprawomocnienia się wyroku i w ocenie Sądu odpowiednim termin na przeproszenie jest termin 14-stu dni. Dlatego też Sąd zobowiązał pozwanego do przekazania powódce pisemnego, czytelnego i podpisanego osobiście przez pozwanego oświadczenia o następującej treści: „Ja, K. G. oświadczam, że wszelkie zarzuty jakie wysunąłem pod adresem Pani A. G. podczas rozprawy w dniu 15 maja 2014 r., w sprawie o rozwód pomiędzy mną a S. G., prowadzonej przez Sąd Okręgowy w Gliwicach Wydz. II Cywilny Ośrodek (...) .w R. (sygn. akt II RC (...), polegające na posądzeniu Pani A. G. o uprawianie prostytucji i nierządu są niezgodne z prawdą. W związku z powyższym wyrażam swoje ubolewanie i przepraszam Panią A. G. za wszelkie nieprzyjemności związane z moimi nieprawdziwymi bezprawnymi pomówieniami pod jej adresem” - w terminie 14-stu dni od dnia uprawomocnienia się wyroku. Zwrócić należy uwagę na fakt, że dopuszczalnymi były drobne korekcyjne poprawki w treści żądanych przeprosin, nic zmieniające istoty ich treści, w tym np.: co do tego, żc zachowanie pozwanego miało miejsce przed Sądem Okręgowym w Gliwicach Ośrodkiem (...) w R., a nie przed Sądem Okręgowym w R.. Sąd Okręgowy w R. nie został bowiem utworzony. Sąd za częściowo uzasadnione uznał również, na podstawie art. 448 k.c., żądanie zasądzenia od pozwanego na rzecz powódki zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych. Biorąc pod uwagę wszystkie wyżej przedstawione okoliczności, w tym stopień winy pozwanego. Sąd stwierdził, żc odpowiednią kwotą zadośćuczynienia jest kwota 2.000 --- STRONA 7 --- zł. Trudno nawet z obiektywnego punktu widzenia kwestionować twierdzenia powódki tym, że fakt, że pozwany w czasie składania zeznań przed Sądem kategorycznie jednoznacznie stwierdził, że powódka jest prostytutką, że są na to dowody oraz, że uprawiała nierząd nawet przed wyjazdem do A., spowodowało jej cierpienia. Powódka została w obecności innych osób przedstawiona jako osoba niemoralna, trudniąca się zachowaniami negatywnie ocenianymi w społeczeństwie, co skutkowało powstaniem w niej poczucia poniżenia jej godności, wartości, upokorzenia w oczach innych osób, niesprawiedliwości i bezradności wobec oficjalnego przypisywania jej zachowań, których nigdy sic nic dopuściła i to w sytuacji, w której nie mogła przedstawić swojego stanowiska negującego bezpodstawne przypisywanie jej takich zachowań. Zwrócić również należy uwagę na fakt, że skoro powódka była przesłuchiwana w charakterze świadka w sprawie rozwodowej pozwanego i jego byłej żony, to nie była osobą całkowicie anonimową dla Sądu oraz pozostałych uczestników procesu, a zatem osobom tym wiadomym było konkretnie o kim pozwany mówił, że jest prostytutką oraz osobą trudniącą się nierządem. Podkreślić również należy, że zarówno na ocenę zasadności żądania zadośćuczynienia, które Sąd stosownie do wyżej powołanego przepisu może a nie musi przyznać, jak również jego wysokości wpływ ma także zachowanie sprawcy naruszenia, tj. w jaki sposób sprawca naruszenia dóbr osobistych zachowywał się po dokonanym naruszeniu. Tymczasem pozwany - jak już wyżej wskazano - nie tylko w toku postępowania przedsądowego, ale również w toku niniejszej sprawy pomimo lego, że nie potrafił przedstawić wiarygodnych dowodów na prawdziwość swoich twierdzeń, w dalszym ciągu, tak jak w toku swojej sprawy rozwodowej, zarzucał powódce zachowania stanowiące naruszenie jej dóbr osobistych. W tej sytuacji jego deklaracje o tym, że nie zamierzał powódki poniżyć należało uznać za puste i nieszczere. Z drugiej jednakże strony należało wziąć pod uwagę, że aczkolwiek wypowiedź pozwanego padła w obecności innych osób, to był to jednakże krąg zamknięty z uwagi na laki, że sprawy rozwodowe toczą się przy drzwiach zamkniętych, co nie zmienia jednakże faktu, że - z wyżej wskazanych przyczyn - do naruszenia dóbr osobistych powódki - w postaci dobrego imienia i godności osobistej (czci) - doszło. Pozwany musiał liczyć się z tym, że tak ostre sformułowania pod adresem powódki do niej dotrą, skoro oskarżał powódkę o wyżej opisane zachowania m.in. w obecności jej siostry. Na koniec na marginesie wskazać można, że w sytuacji wyrządzenia przez sprawcę krzywdy celowym umyślnym działaniem nic tylko nie zachodzą podstawy do ograniczenia jego odpowiedzialności z. powołaniem się na zasady współżycia społecznego (ari.440 k.c.), ale w takiej sytuacji zasady te sprzeciwiają się miarkowaniu zadośćuczynienia ( por np.: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 grudnia 1984 r., III CRN 269/84, LEX nr 8664; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 10 października 2013 r., V KK 130/13, LEX nr 1402695; wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 7 listopada 2013 r., I ACa 145/13, LEX nr 1400380) W pozostałej części Sąd powództwo oddalił jako niezasadne. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 100 zd. 1 k.p.c. stosunkowo rozdzielając te koszty. W sumie Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 1.317 zł tytułem zwrotu części kosztów procesu. Wobec jedynie nieznacznej modyfikacji przez Sąd żądania przeproszenia (roszczenia niemajątkowego), w tym zakresie na w/w sumę złożyła się zgodnie z art. 26 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U.2014.1025) stała oplata sądową od pozwu w wysokości 600 zł, wynagrodzenie reprezentującego powódkę adwokata w kwocie 360 zł - zgodnie z § 11 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U.2013.461) - oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł. Zwrócić należy uwagę na fakt, że opłatę stałą przewidzianą w art. 26 ust. 1 pkt 3 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych pobiera się od pozwu o ochronę dóbr osobistych w części dotyczącej roszczeń niemajątkowych (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 17 listopada 2009 r., III CZP 92/09, LEX nr 530770). W zakresie natomiast roszczeń majątkowych powódka wygrała niniejszą sprawę w 20 % (kwota zasądzona 2.000 zł : żądaną kwotę 10.000 zł). Składające się na wyżej wskazaną sumę 1.317 zł koszty procesu w tym zakresie wyniosły 100 zł (jako 20% z 500 zł stanowiącej całą należną opłatę sądową od pozwu w zakresie żądania majątkowego - 5% z 10.000 zł - obliczonej stosownie do art. 13 wyżej powołanej ustawy ) tytułem części poniesionej opłaty sądowej od żądania majątkowego oraz 240 zł z tytułu części kosztów wynagrodzenia reprezentującego powódkę adwokata w odniesieniu do żądania majątkowego (20% z 1.200 zł - stosownie do § 6 pkt 4 wyżej powołanego rozporządzenia).

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Okręgowy w Gliwicach Ośrodek (...) w R. Wydział#II RC 578/13#art. 23 k.c.#art. 212 k.k.#art. 24 k.c.#art. 448 k.c.#art. 6 k.c.#art. 207 § 6 k.p.c.#art.258 k.p.c.#art. 24 § 1 zd.2 k.c.#art. 100 zd. 1 k.p.c.#art. 26 ust. 1 pkt#art. 13 wy