Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 stycznia 1993 r. II KRN 244/92 TEZA nieaktualna Sytuacja procesowa oskarżonego, który w postępowaniu przygotowawczym pozostawał pod zarzutem popełnienia czynu o łagodniejszej kwalifikacji prawnej i który o czyn taki został oskarżony, a następnie w sądzie pierwszej instancji skazany, wprawdzie nie wyklucza możliwości skazania go w postępowaniu nadzwyczajnorewizyjnym (a także i odwoławczym) na podstawie surowszego przepisu prawa, ale takie poprawienie błędnej kwalifikacji prawnej czynu winno się dokonać z pełnym respektowaniem prawa oskarżonego do obrony, w tym z jego lub jego obrońcy udziałem w rozprawie. PUBLIKACJE Glosa do wyroku SN z dnia 27 stycznia 1993 r., II KRN 244/92. UZASADNIENIE Skład orzekający Przewodniczący: Sędzia B. Nizieński (sprawozdawca). Sędziowie: J. Grajewski, A. Popowicz. Prokurator w Ministerstwie Sprawiedliwości: W. Flatt-Ferenc. Sentencja Sąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 27 stycznia 1993 r. sprawy Piotra M. i Roberta S., oskarżonych z art. 11 § 1 k.k. w zw. z art. 211 k.k., z powodu rewizji nadzwyczajnej, wniesionej przez Prokuratora Generalnego na niekorzyść oskarżonych, od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Z. z dnia 17 czerwca 1992 r. uchylił zaskarżony wyrok w części dotyczącej kary łącznej wymierzonej Piotrowi M. i Robertowi S. oraz ich skazania za czyn określony w art. 11 § 1 k.k. w zw. z art. 211 k.k. i w tym zakresie, na podstawie art. 344 § 1 i 2 k.p.k., przekazał sprawę Prokuratorowi Rejonowemu w Ż. w celu uzupełnienia postępowania przygotowawczego i ewentualnego rozszerzenia postępowania na czyny osób nie pociągniętych do odpowiedzialności karnej. Uzasadnienie faktyczne Wyrokiem Sądu Wojewódzkiego w Z. z dnia 17 czerwca 1992 r. oskarżeni Piotr M. i Robert S. zostali uznani m. in. za winnych tego, że: w dniu 14 lutego 1992 r. w Ż., działając wspólnie i w porozumieniu, w zamiarze osiągnięcia korzyści majątkowej, groźbą zamachu na życie lub zdrowie, przy pomocy noża usiłowali zmusić Małgorzatę S. i Tomasza S. do wydania gotówki lub innego mienia, lecz zamiaru swego nie zrealizowali, bowiem pokrzywdzeni oświadczyli, że nie posiadają gotówki lub innego mienia wartościowego, tj. popełnienia przestępstwa określonego w art. 11 § 1 k.k. w zw. z art. 211 k.k., i za to skazani zostali: Piotr M. na karę 2 lat pozbawienia wolności i 2.000.000 zł grzywny, a Robert S. na 1 rok i 6 miesięcy pozbawienia wolności i 1.500.000 zł grzywny. Wyrok Sądu Wojewódzkiego w Z. w tej części nie został zaskarżony przez prokuratora, jak również i przez obrońców oskarżonych, i uprawomocnił się bez postępowania odwoławczego. (...) II KRN 244/92 - Wyrok Sądu Najwyższego
--- STRONA 2 ---
Od powyższego wyroku w części dotyczącej skazania Piotra M. i Roberta S. za czyn określony w art. 11 § 1 k.k. w zw. z art. 211 k.k. rewizję nadzwyczajną na niekorzyść tych oskarżonych wniósł Prokurator Generalny, zarzucając obrazę prawa materialnego przez przyjęcie, przy prawidłowo ustalonym stanie faktycznym, że działanie oskarżonych, Piotra M. i Roberta S., polegające na posłużeniu się nożami w zamiarze osiągnięcia korzyści majątkowej, z groźbą ich natychmiastowego użycia, przy jednoczesnym żądaniu wydania pieniędzy, którego to zamiaru nie zrealizowali wobec oświadczenia pokrzywdzonych, iż pieniędzy nie mają i doraźnego przeszukania torebki, w której istotnie pieniędzy nie było, wyczerpało znamiona przestępstwa określonego w art. 11 § 1 k.k. w zw. z art. 211 k.k., zamiast w art. 11 § 1 k.k. w zw. z art. 210 § 2 k.k. wniósł o uchylenie w tej części wyroku i przekazanie sprawy Prokuratorowi Rejonowemu w Ż. w celu uzupełnienia postępowania (...) Uzasadnienie prawne Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Rewizji nadzwyczajnej, kwestionującej ocenę prawną przypisanego oskarżonym czynu, nie można odmówić słuszności. Istotnie jak trafnie wyeksponował to autor rewizji nadzwyczajnej zgodnie z ustalonym od dawna orzecznictwem, działanie oskarżonego polegające na zmuszaniu pokrzywdzonego, przy użyciu gwałtu lub groźby jego natychmiastowego użycia, do bezzwłocznego wydania mu pieniędzy stanowi przestępstwo rozboju. Natomiast wymuszenie przewidziane w art. 211 k.k., polega na uzyskaniu przez sprawcę cudzego mienia, nie natychmiast po użyciu groźby (czy gwałtu), lecz dopiero w przyszłości. Już w 1970 r. Sąd Najwyższy w kwestii różnic zachodzących pomiędzy rozbojem a wymuszeniem rozbójniczym wypowiedział pogląd, że "istota wymuszenia rozbójniczego polega na tym, iż sprawca zmusza pokrzywdzonego do rozporządzenia mieniem na przyszłość, natomiast istota rozboju na tym, że sprawca stosuje przemoc lub groźbę natychmiastowego użycia gwałtu na osobie po to, by niezwłocznie zawładnąć cudzą rzeczą, przy czym obojętne jest czy czyni to własnoręcznie, czy też zmusza pokrzywdzonego do natychmiastowego jej wydania" (por. OSNKW 1970, z. 7-8, poz. 84). Nie inaczej postawił tę kwestię Sąd Najwyższy w jednym ze swoich wyroków wydanych w 1971 r., stwierdzając, że "działanie sprawcy polegające na tym, iż grożąc natychmiastowym użyciem gwałtu na pokrzywdzonym żąda od niego wydania posiadanych przy sobie pieniędzy, stanowi przestępstwo rozboju (art. 210 k.k.) i to w postaci kwalifikowanej z 2 tego przepisu, jeżeli sprawca posługuje się niebezpiecznym narzędziem, nie zaś przestępstwo wymuszenia rozbójniczego z art. 211 k.k., o którym mogłaby być mowa, gdyby sprawca zmusił pokrzywdzonego do wydania pieniędzy ukrytych (np. w schowku), nie zaś posiadanych przy sobie, w miejscu zazwyczaj na to przeznaczonym, np. w marynarce". W tym samym wyroku Sąd Najwyższy stwierdził, że "przy wymuszeniu sprawca doprowadza pokrzywdzonego do rozporządzenia mieniem, np. przez zmuszenie do wydania mienia ukrytego, a więc zmusza pokrzywdzonego do współdziałania, bez którego przeniesienie posiadania nie nastąpiłoby, natomiast sprawca rozboju sam zabiera mienie przy biernej w zasadzie postawie pokrzywdzonego względnie zmusza go do wydania mienia, przy czym istotny jest także czynnik czasowy; przy rozboju sprawca wchodzi w posiadanie mienia osoby pokrzywdzonej bezpośrednio przy użyciu lub groźbie użycia gwałtu, zaś przy wymuszeniu sprawca ma wejść w posiadanie mienia w przyszłości choćby niedalekiej, np. poprzez przesłanie anonimu z żądaniem złożenia w określonym czasie pieniędzy pod groźbą zabójstwa" (II KR 350/71, "Biuletyn SN" 1972, nr 7-8, poz. 146 i "Biuletyn Prok. Gen." 1971, nr 8, poz. 130). Podobny pogląd wypowiedział Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 30 listopada 1978 r. II KR 248/78 (OSNKW 1979, z. 5, poz. 52) oraz w wielu innych orzeczeniach. Na tle takiej zatem linii orzecznictwa Sądu Najwyższego i przy takich ustaleniach faktycznych, jakich dokonał Sąd Wojewódzki w Z., działanie oskarżonych nie powinno było zostać zakwalifikowane inaczej, jak przestępstwo usiłowanego rozboju przy użyciu niebezpiecznego narzędzia (art. 11 § 1 k.k. w zw. z art. 210 § 2 k.k. (...) Słuszny jest zatem zawarty w rewizji nadzwyczajnej wniosek jej autora co do przekazania sprawy w zaskarżonej części prokuratorowi w celu uzupełnienia postępowania przygotowawczego (art. 344 k.p.k.). Składając taki wniosek autor rewizji nadzwyczajnej stwierdził, że "podyktowany jest on tym, iż zachodzi konieczność rozważenia zasadności objęcia tym zarzutem także oskarżonych Tomasza N. i Edwarda J.", a to na tle wyjaśnień, jakie złożył Tadeusz N. przed prokuratorem. W związku z powyższą argumentacją godzi się zauważyć, że nawet, gdyby nie zachodziła potrzeba rozważenia roli Tadeusza N. i Edwarda J., jaką odegrać mieli w realizacji czynu, zakwalifikowanego jako usiłowanie wymuszenia rozbójniczego, to i tak Sąd Najwyższy kierując się interesem oskarżonych, a mianowicie respektując ich fundamentalne prawo do obrony, nie uważałby za słuszne zmiany kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonym na surowszą, bez spełnienia dodatkowych czynności procesowych. Należy bowiem mieć na uwadze, że oskarżeni Piotr M. i Robert S. byli przesłuchiwani w toku śledztwa jedynie pod zarzutem popełnienia występku z art. 211 k.k., nie zaś zbrodni rozboju, zostali zaś oskarżeni o usiłowanie wymuszenia rozbójniczego i za tak zakwalifikowany czyn skazani. W toku toczącego się postępowania oskarżeni nie mieli zatem możności bronienia się przed zarzutem czynu o surowszej kwalifikacji prawnej (art. 210 § 2 k.k.). Sytuacja procesowa oskarżonego, który w postępowaniu przygotowawczym pozostawał pod zarzutem popełnienia czynu o łagodniejszej kwalifikacji prawnej i który o czyn taki został oskarżony, a następnie w sądzie pierwszej instancji skazany, nie wyklucza w zasadzie możliwości skazania go w postępowaniu nadzwyczajnorewizyjnym (a także i odwoławczym na podstawie surowszego przepisu prawa, ale takie poprawienie błędnej kwalifikacji prawnej czynu winno się dokonać z pełnym respektowaniem prawa oskarżonego do obrony, w tym z jego lub jego obrońcy udziałem w rozprawie (...).
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 27 stycznia 1993 r. sprawy Piotra M.#II KRN 244/92#art. 11 § 1 k.k.#art. 211 k.k.#art. 210 § 2 k.k.#art. 210 k.k.#art. 344 k.p.k.