Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 stycznia 1995 r. III KRN 171/95 TEZA aktualna Sprawcą przestępstwa z art. 246 § 1 k.k. może być tylko "funkcjonariusz publiczny" w rozumieniu art. 120 § 11 k.k. Sekretarz urzędu gminy i urzędnik samorządowy są funkcjonariuszami publicznymi. UZASADNIENIE Skład orzekający Przewodniczący: Sędzia SN Lidia Misiurkiewicz. Sędziowie SN: Andrzej Deptuła, Lech Paprzycki (spr.). Protokolant: Teresa Stemplewska. Prokurator Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie: Wacława Flatt-Ferenc. Sentencja Sąd Najwyższy w Warszawie - Izba Karna po rozpoznaniu w dniu 8 stycznia 1995 r. sprawy Mieczysława W., oskarżonego z art. 246 § 1 k.k., z powodu rewizji nadzwyczajnej wniesionej przez Ministra Sprawiedliwości na korzyść oskarżonego (RN IV 632/1225/95) od wyroku Sądu Rejonowego w Częstochowie z dnia 26 sierpnia 1994 r. i wyroku Sądu Wojewódzkiego w Częstochowie z dnia 9 grudnia 1994 r., sygn. II Kr 555/94, uchyla zaskarżone wyroki wobec Mieczysława W., a na podstawie art. 384 k.p.k. także wobec Róży W. i sprawę przekazuje Sądowi Rejonowemu w Częstochowie do ponownego rozpoznania. Uzasadnienie faktyczne Sąd Rejonowy w Częstochowie wyrokiem z dnia 26 sierpnia 1994 r. uznał Mieczysława W. winnego tego, że w dniu 21 maja 1991 r. w K., będąc funkcjonariuszem publicznym - inspektorem ds. budownictwa Urzędu Gminy w K. nie dopełnił obowiązków poinformowania Stefana i Klementyny W. o zmianie przeznaczenia działek nr x, z i y z gruntowych na budowlane, wiedząc o ich przeznaczeniu w nowym planie zagospodarowania przestrzennego, przez co naraził Stefana i Klementynę W. na poważne straty finansowe, tj. przestępstwa z art. 246 § 1 k.k. i za to na podstawie wymienionego przepisu skazał go na karę 1 roku pozbawienia wolności. Na podstawie art. 73 § 1 i 74 § 1 k.k. wykonanie orzeczonej kary zawiesił warunkowo na okres 2 lat. Na zasadzie art. 75 § 1 k.k. wymierzyłkarę grzywny w kwocie 2.000.000 złotych. Sąd Wojewódzki w Częstochowie po rozpoznaniu w dniu 9 grudnia 1994 r. rewizji oskarżonego, utrzymał zaskarżony wyrok w mocy. Od powyższych wyroków rewizję nadzwyczajną na korzyść Mieczysława W. wniósł Minister Sprawiedliwości i zarzucając błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku przez niesłuszne uznanie, że materiał dowodowy daje dostateczną podstawę do przypisania oskarżonemu czynu z art. 246 § 1 k.k., wniósło zmianę zaskarżonych wyroków i uniewinnienie oskarżonego od dokonania przypisanego mu czynu. Uzasadnienie prawne III KRN 171/95 - Wyrok Sądu Najwyższego
--- STRONA 2 ---
Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Rewizja nadzwyczajna Ministra Sprawiedliwości jest o tyle zasadna, o ile w uzasadnieniu wskazuje na uchybienia procesowe mogące mieć wpływ na treść zaskarżonych orzeczeń oraz brak ustaleń koniecznych, by przypisać popełnienie przestępstwa kwalifikowanego z art. 246 § 1 lub § 3 k.k. Jednocześnie autor rewizji nadzwyczajnej nie zauważa, a kwestia ta nie była przedmiotem wystąpienia Prokuratora na rozprawie przed Sądem Najwyższym, że ustalenia i oceny odnoszące się do zachowania M.W. są bezpośrednio istotne dla określenia odpowiedzialności karnej R.W. To samo dotyczy niewystarczających lub błędnych ustaleń, o których mowa w uzasadnieniu rewizji Ministra Sprawiedliwości. Mimo to ten nadzwyczajny środek zaskarżenia co do R.W. nie został złożony. Zauważyć przede wszystkim należy, że szereg okoliczności faktycznych, istotnych dla określenia odpowiedzialności karnej M.W. i R.W. jest bezspornych i niewątpliwych. Do nich należy stan faktyczny i prawny dotyczący działek gruntu, które stały się przedmiotem zbycia przez małżonków W. Tak też jest, jeżeli chodzi o treść udzielonej informacji o rolniczym przeznaczeniu tych działek zgodnie z obowiązującym wówczas planem zagospodarowania przestrzennego bez dodatkowego zaznaczenia, iż zgodnie z podjętą uchwałą przeznaczenie gruntu w najbliższym czasie będzie inne. Za niebudzące wątpliwości uznać należy to, że różna jest wartość gruntów rolnych i gruntów budowlanych. Niewątpliwe jest też w świetle akt sprawy, że sądy obu instancji nie ustaliły, jaka była rzeczywista wartość wspomnianych działek jako budowlanych. Wszystkie te, jak i pozostałe okoliczności, które zostały ustalone w sprawie lub powinny być ustalone, odnieść należy do znamion ustawowych przestępstwa, które zostały obojgu oskarżonym przypisane. Sprawcą przestępstwa z art. 246 § 1 k.k. może być tylko "funkcjonariusz publiczny" w rozumieniu art. 120 § 11 k.k. Nie może ulegać wątpliwości, że zarówno sekretarz urzędu gminy jakim była R.W. i urzędnik samorządowy jakim był M.W., byli funkcjonariuszami publicznymi. Ustalenie to nie było kwestionowane. Zachowanie sprawcy takiego przestępstwa może także polegać na niedopełnieniu obowiązku. Takiej treści zarzut postawiono obojgu oskarżonym. To niedopełnienie obowiązku miało polegać na tym, iż interesanci (małżonkowie W.) nie zostali poinformowani o tym,że uchwalona już zmiana planu zagospodarowania przestrzennego, która stanie się normą prawa miejscowego w ciągu kilkunastu dni, spowoduje zmianę przeznaczenia należących do nich działek z rolnego na budowlane. Dlatego też kluczowym staje się ustalenie, czy obowiązek poinformowania w takim zakresie spoczywał na oskarżonych. Zdaniem sądów obu instancji - tak. Zdaniem Ministra Sprawiedliwości - nie. Zarówno sądy, jak i Minister upatrują źródła określającego zakres obowiązku oskarżonych w tym zakresie w regulaminie organizacyjnym Urzędu Gminy w K. i w przyjętych przez te osoby "zakresach czynności". Co prawda w powyższych dokumentach bez trudu można znaleźć unormowania nakładające na wszystkich pracowników samorządowych obowiązek udzielenia pełnej informacji, to jednak rozważając tę kwestię, należy odwołać się do normy prawnej bez porównania wyższej rangi. Chodzi o art. 9 k.p.a., który wprost stwierdza,że "organy administracji państwowej są obowiązane do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego". Z kolei Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 23 lipca 1992 r., III ARN 40/92 uznał, że "obowiązek informowania i wyjaśniania stronom przez organ prowadzący postępowanie administracyjne całokształtu okoliczności faktycznych i prawnych w toczącej się sprawie (art. 9 k.p.a.) powinien być rozumiany tak szeroko, jak to jest możliwe" i dalej, że "z utrwalonej w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego i Sądu Najwyższego zasady ochrony zaufania obywatela do prawidłowości działań organów administracji i sądów wynika, że nie powinien być narażony na uszczerbek obywatel działający w przekonaniu, iż odnoszące się doń działania (m.in. informacje) organów państwa są prawidłowe i odpowiadające prawu". Pogląd taki spotkał się w pełni z aprobatą w piśmiennictwie (por. J. Zimmerman glosa do tego wyroku PiP 1993 r., z. 8). Co więcej stwierdza się, że "organ administracji jest obowiązany udzielić stronie informacji w takim zakresie, aby mogły jej pomóc w urzeczywistnianiu celów wynikających z wniosku tzn. w uzyskaniu korzystnej dla siebie decyzji oraz w doprowadzeniu do wywołania faktycznych i prawnych następstw jej wydania", a ponadto formułowany jest postulat, "by administracja udzielała z własnej inicjatywy pomocnych obywatelom informacji, nawet bez wyraźnego obowiązku, o ile nie stoi temu na przeszkodzie właściwa realizacja innych obowiązków służbowych" (W. Taras - glosa do powołanego orzeczenia PiP 1993 r., z. 3, s. 112, 113). Tak określony zakres obowiązku informowania, spoczywający również na urzędnikach samorządowych z mocy art. 9 k.p.k. odnieść trzeba do konkretnych okoliczności tej sprawy. Dotyczy to z jednej strony rodzaju udzielonej małżonkom W. informacji o przeznaczeniu terenu i rzeczywistej możliwości sprawdzenia na ile zmieniony plan zagospodarowania przestrzennego ma istotne znaczenie dla tych interesantów. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd pierwszej instancji ustali i oceni na ile takie możliwości miał M.W. jako przygotowujący projekt informacji, będąc jednocześnie zatrudnionym na konkretnym stanowisku, a jakie możliwości miała w tym zakresie R.W. - sekretarz gminy podpisująca dokument jako jeden, być może, z kilkudziesięciu innych, tylko jednego dnia. Nie można wykluczyć, ale trzeba to wykazać konkretnymi dowodami, że udzielenie w tym zakresie informacji nie było potrzebne, gdyż W. wiedzieli o zmienionej treści planu zagospodarowania przestrzennego. W każdym razie nie wystarczy wskazanie na fakt opublikowania uchwały w dzienniku urzędowym, czy wywieszenie informacji lub nawet uchwały, bez załączników, czy wraz z nimi, na tablicy ogłoszeń Urzędu Gminy. Trzeba udowodnić, że W. z całą pewnością wiedzieli o zmianie przeznaczenia gruntu. Nie wystarczy powoływanie
--- STRONA 3 ---
Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów Sądu Najwyższego. się na to, że W. starali się o uzyskanie decyzji o zmianie przeznaczenia gruntu, bo z tego nic konkretnego nie wynika, a również z faktu, iż wójt gminy udostępnił wszystkim zainteresowanym projekt zmian, czy już podjętą uchwałę zmieniającą. Wszystkie powyżej wskazane okoliczności i ustalenia muszą być przedmiotem szczegółowych rozważań Sądu pierwszej instancji po przeprowadzeniu stosownych dowodów. W wypadku ustalenia przez Sąd, iż oskarżonym można przypisać niedopełnienie obowiązków, rozważyć trzeba będzie czy można im przypisać winę i w jakiej postaci. W razie ustalenia winy umyślnej wystarczy z kolei wykazać, iż było to "działanie na szkodę interesu społecznego lub jednostki" (art. 246 § 1 k.k.). W wypadku ustalenia winy nieumyślnej trzeba wykazać, że następstwem niedopełnienia obowiązków było "wyrządzenie poważnej szkody" (art. 246 § 3 k.k.). Tu trzeba zgodzić się z Ministrem Sprawiedliwości, który w uzasadnieniu rewizji nadzwyczajnej trafnie zauważa, że w istocie nie podjęto nawet próby ustalenia w konkretny sposób, że powstała szkoda, nie mówiąc już o szkodzie poważnej. To też stać się musi przedmiotem ustaleń Sądu przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Wobec tego trzeba będzie ustalić rzeczywistą wartość owych działek w wypadku ich "budowlanego" przeznaczenia. Trzeba będzie uwzględnić przy tym, jaką cenę rzeczywiście uiścili nabywcy oraz fakt ponownego przekwalifikowania działek z "budowlanych" na "rolne". Co oczywiste, powyżej wskazano na najistotniejsze problemy prawne wiążące się z już ujawnionymi w tej sprawie okolicznościami. Jest ich znacznie więcej i ich rozwiązanie będzie zadaniem Sądu przy ponownym rozpoznaniu sprawy (por. tylko przykładowo L. Gardocki [w:] I. Andrejew, System prawa karnego. O przestępstwach w szczególności. T. IV, cz. II, s. 568 i nast. oraz powołana tam literatura). Niestety, problematyka ta w zasadzie w ogóle nie znalazła się w uzasadnieniach obu zaskarżonych wyroków, mimo podnoszenia tych kwestii m.in. w rewizjach oskarżonych. Wskazane powyżej uchybienia procesowe nakazywały konieczność uchylenia obu zaskarżonych wyroków ze wskazaniem na potrzebę szczególnie starannego przesłuchania obojga oskarżonych, w odpowiednim zakresie także świadków. Konieczne będzie skorzystanie z opinii biegłego celem ustalenia wartości działek sprzedanych przez małżonków W. Jeżeli Sąd pierwszej instancji, po przeprowadzeniu kolejnych dowodów, dojdzie do przekonania, że istnieje konieczność przeprowadzenia czynności dowodowych w zakresie właściwym dla postępowania przygotowawczego, zwłaszcza gdy ujawni się potrzeba poszukiwania dowodów, to Sąd będzie mógł skorzystać z unormowania przewidzianego w art. 344 § 1 k.p.k. Niedostatki dotychczasowego postępowania, co najmniej w równej mierze dotyczą oskarżonej R.W., którą skazano za występek zakwalifikowany z art. 246 § 3 k.k. bez ustalenia, czy następstwem niedopełnienia obowiązków była "poważna szkoda". To, między innymi, stało się podstawą uchylenia zaskarżonych wyroków, na podstawie art. 384 k.p.k., również w stosunku do R.W., na korzyśćktórej Minister, z przyczyn niemożliwych do ustalenia, nie wniósł rewizji nadzwyczajnej. Mając powyższe rozważania na uwadze, Sąd Najwyższy orzekł jak w wyroku.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Rejonowy w Częstochowie wyrokiem z dnia 26 sierpnia 1994 r. uznał Mieczysława W. winnego tego#II Kr 555/94#art. 246 § 1 k.k.#art. 120 § 11 k.k.#art. 384 k.p.k.#art. 75 § 1 k.k.#art. 246 § 1 lub#art. 9 k.p.a.#art. 9 k.p.k.#art. 246 § 3 k.k.#art. 344 § 1 k.p.k.