Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
_ ' Hm: Tekst orzeczenia pochodzi z hazy orzeczeri Sqdu Najwyzszego dostegpnej pod adresem h§tp:ffwww.sn.p1 . _ ' Wyrok Sqdu Nqjwyzszego V z dnia I lutego 2006 r. II KK 127/05 v 1. Oceny gravamen nalezy dokonywaé 2 uwzglegdnieniem cakej regiulacji prawnej dotyczqcej sytuacji skazanego, a nie tylko z punktu widzenia ustawowych zagrozefi. Skoro 0br0z'1_ca staral siq wykazaé, ze na skutek bkegdnie przyj Qtej konstrukcji prawnej przekreélono mozliwoéé umorzenia postqpowania (choéby czqéciowego), to jest to dziaianie oczywiécie korzystne dla skazanego, w swych konsekwencj ach nieporéwnanie dalej siqgaj ape, niz tylko implikacje ustawowo okreélonych granic kary. ' 2. Warunek jakim jest przeslanka “z géry p0WZiQt6g0 zamiaru" nie tylko nie zostal ' uwzglqdniony w opisie przypisanego skazanemu przestqpstwa, ale calkowicie go pominiqto takie W uzasadnieniach Wyrokéw Sqdéw obu instancji. Zgromadzony W sprawie materiai dowodowy nie pozwala na jaldekolwiek dorozumiane czy domniemywane przyjmowanie dzialania W Wykonaniu z géry powziqtego zamiaru. Wrgcz przeciwnie, Sqd pierwszej instancji poszczegélne Wlamania opisywal jako calkowicie odrqbne zdarzenia, nie WSk8.Z11jB,_C na jalciekolwiek ich powiqzanie. 'Szyd Apelacyjny niczego W tej mierze nie zmienil ani nie uzupelnil. W tej sytuacji nic moina odméwié slusznoéci argumentacji, podnoszapej zarzut razqcego namszellia art. 12 k.k. nie tyiko w plaszczyinie jego 11iew%as’ciwego zastosowania do dokonanych ustalefi faktycznych, ale takze od "strony braku ustalenia W zaskarionym Wyroku jego konstytutywnych Warunkéw. LEXHI‘ 1 73063, Proici Pr.wkZ. 2006/6/10 1 73 663 Dz.U.1_9_97.89.555I 211425; art. 518 _ Dz.U.1997.S8.553I art. 12 ' ' Skkad orzekajqcy V Przewodriiczapy: Sqdzia SN Przemyslaw Kalinqwski. Sqdziowie SN: Rafa} Malarski, Roman S2{C_1€j;(Sp1‘,)'._§4 ‘ 4 Prokuratolf Prokuratury Kraj owejt K1'zysztofParchim0wicz. Sentencja Z ~ . Sqd Najwyiszy Izba Kama po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 1 lutego 2006 r, sprawy Zbigniewa R., skzizanego z a1_1.2‘._79 § 1 k.k,_ i in. kasacjiwlliesionej przez obroficq skazanego od wyroku Sqdu Apelaéyj nego 2. dnia 1'? czefwca 2004 r.,:zmieniaja‘ceg0 Wyrok Sqdu u Okrqgowego z dnia 17 czerwca 2003 r., A u \ _ ` -nie Tekst oraeezenia pochodzi a bazy oreeceeri Sade Najwyższego dostępnej pod adresem hup:Hwww.sn.p1 _ - _ ' Wyrok Sądu Najwyższego ' z dnia I lutego 20136 r. II KK. 12'?'„"Ü5 1. Oceny grayamen nalezy dokonywać z uwzględnieniem całej regulacji prawnej dotyczącej sytuacji skazanego, a nie tylko z punktu widzenia ustawowych zagrożeń. Skoro obrońca starał się wykazać, że na skutek błędnie przyjętej konstrukcji prawnej przekreslono mozliwość umorzenia postępowania (chocby częściowego), to jest to działanie oczywiscie korzystne dla skazanego, w swych konsekwencjach nieporownanie dalej sięgające, niz tylko implikacje ustawowo określonych granic kary. ' 2. Wenmek jakim jest przesłanka "z gory powziętego zamiaru" nie tylko nie został ' uwzględniony w opisie przypisanego skazanemu przestępstwa, ale całkowicie go pominięto także w uzasadnieniach wyrokow Sądow obu instancji. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie pozwala na jakiekolwiek dorozumiane czy domniemywane przyjmowanie działania w wykonaniu z góry powziętego zamiaru. Wręcz przeciwnie, Sąd pierwszej instancji poszczególne włamania opisywał jako całkowicie odrębne zdarzenia, nie wskazując na jakiekolwiek ich powiązanie. Sąd Apelacyjny niczego w tej mierze nie zmienił ani nie uzupełnił. W tej sytuacji nie można odmowie słuszności argumentacji, podnoszacej zarzut rażącego naruszenia art. 12 k.k. nie tylko w płaszczyźnie jego niewłaściwego zastosowania do dokonanych ustaleń faktycznych, ale taüe od strony braku ustalenia w zaskarżonym wyroku jego konstytutywnych warunków. LEX nr I 73 663, Proici Pr.-wkł. 2006/6/i Ü 1 73 663 Dz.U.1_Ê29_?.39.555_I 425; a1't.__§1_Ę oz.o.1saLs8.sss: ąg;_.____1_;_` ` " Skład orzckający _ Przewodniczący: Sędzia SN Przemysław Kalinowski Sędziowie SN: Rafał Malarski, Roman Sa,dej,(spr,)"._Ĺ._ _ _ _ . Prokurator Prokuratmy Kraj owej: Iüzysztof Parchimowicz. Sentencja _,_ _ ~ . Sąd Najwyższy- Izba Kama po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 1 lutego 2006 r, sprawy Zbigniewa R., skazanego z art. 219 § 1 k.k.__ i in. kasacjiwniesionej przez obrońcę skazanego od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 17 czerwca ZÜÜ4 r.,`z1'nier1ia_jącego wyrok Sądu - Okręgowego z dnia 17 czerwca 2ÜÜ3 r., " _ - _
--- STRONA 2 ---
1) uohyla zaskarzony Wyrok oraz zmieniony nim Wyrok Sqdu piewvszej instancji W stosunku' do Zbigniewa R. W czoéci dotyczqoej orzeczenia 0 ka.rze1z~1c_znej oraz skazania go za czyn opisany W punkcie II aktu oskarzenia i_ na podstawle art. 1? § 1 pkt 6 k.p.k. W zw. z art. 101 § 1 91¢ 3 k.k. W zW. z g ustawy Z dnia 3 ozezwca 20051". 0 zmianio ustawy Kodeks karny (Dz. Nr 132, poz. 1109) postqpowanie co do tego czynu (pkt II aktu oskarzenia) umarza, W tej czoéci kosztami postqpowania W sprawie oboiqiajqc Skarb Pafistwa, 2) Wydatkami postopowania kasacyjnego oboiqza Skarb Pafistwa. Uzasadnienie faktyczne V V V Wyrokiom Sqdu Okrqgowego z dnia 17 ozerwca 2003 r. Zbigniewowi R. przypisano: 1) popelnienie W ramach czynu ciqglego W okresie od 3 maja 1989 r. do 29 sierpnia 1989 r. dziewiqciu kradziezy z Wlamaniem do rdznych obiektow na terenie Warszawy, “ zakwalifikowanyoh jako Wyczerpuj ape znamiona art. 279 § 1 k.k. W zw. z W k.k.; za ten czyn Wymierzono karo 2 lat i 6 miesiqcy pozbawienia Wolnoéci, 2) sfalszowanie na przelomie paidziernika i listopada 1991 1". dwoch éwiadectw lekarskich, co zostalo zakwalifikowane z art. 270 § 1 k.k.; za ten czyn Zbigniew R. zostal skazany na karq 6 miesiqoy pozbawienia Wolnoéoi, 3) usilowanie dokonania Wlamania W dniu 8 Wrzeénia 1989 1'. W Warszawie, zakwalifikowane z art. 13 § 1 k.k. W zw. z art. 279§ 1 k.k.V; za ten ozyn Wymierzono karq roko pozbawienia WOlI10§C1. Na podstawie gg k.k. i§_6_§_1:k.k. orzoczono Wobec Zbigniewa R. karq lqoznq W Wysokoéci 2 lat i 9 miesiqcy pozbawienia Wolnoéci. _ Po rozpoznaniu apolocji Wniesionych m.in. przéz obroficéW Zbigniewa R., Sold Apelacyjny Wyrokiem Z dnia 17 czerwoa 2004 r. zmienil W stosunkun do tego skazanogo Wyrok Sqdu piorwszej instancji W ten sposob, Ze z opisu czynu oiqglego Wyeliminowal ustalenie o dokonaniu przez Zbigniewa R. jVednego spoérod dziewiqoiu przypisanych mu Wlamah, a W pozostalej czqéoi zaskarzony Wyrok utrzymal W mocy. ' Kasacjq od powyzszego Wyroku Sqdu Apelacyjnego Wniosl obrofioa Zbigniewa R. Podniosi W nioj dwa zarzuty: 1) razqcego naruszenia. prawa procesowego ;1_n._6 k.p.k. W ZW. 2 a.1~1+81 k.p.k. i art. 42 ust. 3 KonstytucjiRP, _ _ _ _ __ W , _ 2) 1azaccego naruszenia prawa rnaterialnego W postaci Q12 k.k. W zW. z art. 455 k.p.k., art. 17 § 1 91¢ 6 k.p.k., art. 102 k.k. i art. 439 § 1 pkt 9 k.p.k. W oparciu o to zarzuty obrofica Wniosl o uchylenie Wyroku w zaskarzonej ozoécii przekazanie sprawy do ponownogo‘ rozpoz11ahIa Sqdowi odwolawczemu. _ __ W odpowiedzi na kasaojq oskarzyciol publiczny Wni6s_1 0 jcj oddalonie. Uzasadnionie prawne ‘ _ Sqd Najwyzszy rozwazyl, co nastqpujez ' Kasacja czqsiciowo zaslugiwala na uwzglqdnippio, gdyz zasadny by} drugi z podniesionyoh W niej zarzutow. W pienvszym“jéd11a1< rzodzie odnieéé naiezy siq do zarzutu pierwszego, jako ze ten dotyozyl wszystkich przypisanych skazanenm przestopstw, podczas gdy drugi jedynie jednego z nich. Nie zaslugiwal na podzielenie zarzut razapego naruszenia prawa do obrony Zbigniewa R., to jest naruszenia przepisow £6 k.p.k., g1L_§_l k.p.k. i art. 42 ust. 3 Konstytucji. W pierwszym rzqdzio ‘przeba zauwazyé, Ze zgodnio z W k.p.k. kontroli kasacyjnej poddawane sq H ' orzeczenia sqdu odwolawczego, 3 1116 sqdq pierwszej instancji. Tymczasem Wszelkie sytuacje procesowe, na ktoryoh opa1“ta'zosta.1&i argumentacja W ramaoh togo zarzutu, mialy rniej sce przed Sacdem pierwszej instancji. Zarzuty co do nienaleiytej obrony nie poj aWi1y sio nie tylko We Wniesionych przcz obroficow ape1acjach,Aa1e takze W pismach samogo Zbigniewa R. 1) uchyla zaskarżony wyrok oraz zmieniony nim wyrok Sądu pierwszej instancji w stosunku " do Zbigniewa R. w części dotyczącej orzeczenia o karze łącznej oraz skazania go za czyn opisany w punkcie II aktu oskarżenia i na podstawie .1_'_? § 1 plçtp k.p.k. w zw. z art.___1_o1 ş 1_p1~:t 3 k.k. w zw. z Ł ustawy z dnia 3 czerwca 2ÜĹ}5"r. o zmianie ustawy - Kodeks karny (Dz. Nr 132, poz. 1109) postępowanie co do tego czynu (pkt II aktu oskarżenia) umarza, w tej części kosztami postępowania w sprawie obciążaj ąc Skarb Panstwa, 2) wydatkami postępowania kasacyj nego obciąża Skarb Państwa. Uzasadnienie faktyczne _ _ _ Wyrokiem Sądu Okręgowego z dnia 17 czerwca 2003 r. Zbigniewowi R. przypisane: 1) popełnienie w ramach czynu ciągłego w okresie od 3 maja 1939 r. do 29 sierpnia 1939 r. __ dziewięciu kradzieży z włamaniem do rożnych obiektow na terenie Warszawy, ` zakwalifikowanych jako wyczerpujące znamiona art. 2?9 § 1 k.k. w zw. z Ł k.k.; za ten czyn wymicrżono karę 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności, 2) sfałszowauie na przełomie pażdziernikai listopada 1991 r. dwoch świadectw lekarskich, co zostało zakwalifikowane z art. 270 § 1 k.k.; za ten czyn Zbigniew R. został skazany na karę 6 miesięcy pozbawienia wolności, 3) usiłowanie dokonania włamania w dniu 3 września 1939 r. w Warszawie, zakwalifikowane z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 279 § 1 k.k._; za ten czyn wymicrżono karę roku pozbawienia wolności. Na podstawie gg k.k. i §¿tí§¿"k.k. orzeczono wobec Zbigniewa R. karę łączną w wysokości 2 lat i 9 miesięcy pozbawienia wolności. _ Po rozpoznaniu apelacji wniesionych m.in. przez obrońców Zbigniewa R., Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 17 czerwca 20134 r. zmienił w stosunku do tego skazanego wyrok Sądu pierwszej instancji w ten sposob, że z opisu czynu ciągłego wyeliminował ustalenie o dokonaniu przez Zbigniewa R. jednego spośród dziewięciu przypisanych mu włamań, a w pozostałej części zaskarżony wyrok utrzymał w mocy. " Kasację od powyższego wyroku Sądu Apelacyjnego wniósł obrońca Zbigniewa R. Podniosł w niej dwa zarzuty: 1) rażącego naruszenia prawa procesowego - _=;1_rt_._f5 k.p.k. w zw. z al-tåsl k.p.k. i art. 42 ust. 3 KonstytucjiRP, _ _ _ _ __ _ _ _ 2) rażącego naruszenia prawa materialnego w postaci Q-t_.__Q k.k. w zw. z art. 455 k.p.k., aa. 1? § 1 na 6 k.p.k., art. 102 k.k. i aa. f;t_3a§,.1¿:›1‹:t 9 k.p.k. W oparciu o te zarzuty obrońca wniosł o uchylenie wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy do ponownego' rozpoznania Sądowi odwoławczemu. _ __ W odpowied-zi na kasację oskarżyciel publiczny wniosł o jej oddalenie." Uzasadnienie prawne ' Sąd Najwyższy rozważył, co następuje: " Kasacja częściowo zasługiwała na uwzględnienie, gdyż zasadny był drugi z podniesicnych w niej zarzutów. W pierwszym"j ednak rzędzie odnieśo należy się do _zarzutu pierwszego, jako że ten dotyczył wszystkich przypisanych skazanernu przestępstw, podczas gdy drugi jedynie jednego z nich. Nie zasługiwał na podzielenie zarzut rażącego naruszenia prawa do obrony Zbigniewa R., to jest naruszenia przepisow Ĺtíi k.p.k., ąmfil k.p.k. i art. 42 ust. 3 Konstytucji. W pierwszym rzędzie trzeba zauważyć, że zgodnie z m k.p.k. kontroli kasacyjnej poddawane są H ` orzeczenia sądu odwoławczego, a nie sądu pierwszej instancji. Tymczasem wszelkie sytuacje procesowe, na których oparta" została argumentacja w ramach tego zarzutu, miały miejsce przed -Sądem pierwszej instancji. Zarzuty co. do nienalezytej obrony nie pojawiły się nie tylko we wniesionych przez obrońców ape1acjach,_ale także w pismach- samego Zbigniewa R.
--- STRONA 3 ---
Wprawdzie skladaj do Wniosek o doprowadzenie na rozprawe odWo1aWozq skazany stWierdzi1, ze “zaden z adwokatow nie jest W stanie nalezycie reprezentowao jego interesow", ale nie by1 to zarzut dotyczqcy brakuzaufania ozy hienalezytego przygotowania obrony, ale zwdqzany z ' nieznaj omosoiq pozaprocesowych uwarunkowafi sprowy. W tej sytuacji kwestia podniesiona W piemrszym zarzucie kasacji, W istooie pozostawala poza Wyznaczonymi W art. 433 § 1 k.p.k. granioami rozpoznania sprawy przez Sqd Apelacyjny. Nawet obecnie obrofica skazanego nie 'Ws1<aza.1 na. zadne przes1anki, ktore uzasadnia1yby objeeie kontrolq apelacyjnq omawianej materii. Trzeba/sez jasno stwierdzivo, ze prVzes1anI<itakie nie Wystqpily ani W oparciu o dyspozycje an. 439 § 1 k.p.k., ani o dyspozyoje art. 440 k.p.k. Bezsprzecznym jest, ze W sprawie miaia miejsce opisana W kasacji sytuacja zwiegzana z Wnioskiem Zbigniewa R. o Wyznaozenie innych obrofloow z urzedu oraz takim samym Wnioskiem obroficow, ktorych to Wnioskow Sqd pierwszej 1.11S1IE11}0j1 nie uwzglednil. Rownie jednak oczywistym jest, ze — zgodnie z m__3_L_8_§gk.p.k. to na Segdzie pierwszej instancji ciqzyi obovwlagek dokonania. kontroli, ozy wniosek 0 zwolnienie dotyohczasowego i wyznaczenie z urzedu nowego obroficy by} uzasadniony ozy tez nie. Porownanie diametralnie odmiennyoh uzasadniefi Wnioskow zlozonych przez Zbigniewa R. i przez jego obroficow, prowadzi do uznania, 2e rzeczywistych podstaw do Wyznaezenia innego (innych) obroficow nie byto, a ta. inicj atywa skazanego byla jedynie wyrazem jego krotkotrwalej, subiektywnej oceny. Podkreslié nalezy, ze cala ta sytuaoja miala miejsoe Wlipcu i sierpniu 2001 r., podozas gdy ostatni przewod sqdowy otwarty zosta14 marca 2002 r. i W jego toku, az do ‘W3/dania Wyroku przez Sqd Okregowy W dniu 1'? czerwca 2003 1'., zadnych zastrzezefi co do Wypelxliania obowiqzkow przez obroficow skazany juz nie zg1asza1 (poj awily sie one ponownie dopiero W pismaoh po Wydaniu wyroku przez Sa.d Apelacyjny, kiedy skazany podjaj ozynnosci znfierzajape do Wniesienia kasacji). ' _ W takiej sytuaoji procesowej trzeba stwierdzié, ze zaden z przepisow prooedury kamej nie zoboWia.zyWa1 Sqdu Apelacyjnego do objeoia kontrola. odWo1aWcza,, z przekroczeniem granic Wniesionyoh apelacji, tyoh zagadniefi, ktofe staly sio kémwac pierwszego Z zarzutow kasacyjnych. Zarzutu, ktory, z przedstawionych powyzej przyczyn, na uWzg1ednie11ie nie zash1giWa1. _ Odmiennie natomiast ocenié nalez:.110 zasadnosé zarzutu drugiego. Dotyczyl on Wy1a.cznie przestepstwa opisanego Wpkt II aktu oskarzenia, ktore zostalo przez Sqd pierwszej instanoji zakwalifdcowane jako Wyczerpuj ape znamiona art. 279 § 1 k.k. W zW. z M k.k., co zaakceptowai Sqd odWo1aWozy (elirninujqc jedno z dziewieoiu Wiamafi Wchodzqcych W sklad przyj etego czynu oia,g1ego). Tego tez rozstrzygnieoia dotyczyé bedq dalsze 1'OZW&Z8I11E1. _ Autor kasacji zarzucik Sqdowi Apelacyjnemu range ndruszenie prawa materialnego W postaci mi k.k. i to W powiegzaniem z naruszeniem przepisow 0 przedawnieniu ' art. 101 § 1 gkt 3 k.k. i a1~t._1l)g k.k. implikuj qcych koniecznoéé czesciowego umorzenia postepowania. Omawiaj do te kwestie na Wstepie trzeba Wskazao, ze W apelacji jednego z obrofioow Zbigniewa R. podniesiono zarzut nienalezytego omowienia kWa1ifikaoj_i_praWnej przyj etej przez Sqd pierwszej Vinstancj 1, niewypowiedzenia sie co do Wzglednosci ustaw oraz co do ewentualnego przedawnienia karalnoéci (pkt 7 apelacj i). D0 zagadnienia tego S21dApe1acyjny odniésl sie ba.rdzo'ogo1nikoWo, a V’co:najisfco§11_ie'jsze 1 _c4a1kowioie pominag problem zasadnoéci przyj ecia bqdz odrzuoenia konstrukcji ozynh oiqg1ego i jeogo konsekwenoji dla przedawnienia. 1 A V Obecnie W kasaoji obrofica skazanego wywodzil, Z6 przyj ecie konstrukcji przewidzianej W Q lg k.k., zamiast prawidlowej z art. 91 § 1 k.k., nastqpilo z razapym naruszeniem pierwszego z tyoh przepisow, co mialo bardzo istotne znaczenie dla Zbigniewa R., gdyz W daoie Wydania Wyroku przez Sqd odwolawczy nastqpilo juz przedawnienie karalnosci W stosunku do ' u cztereoh z ostatecznie przypisanyoh mu oémiu Wlalnafi. _ _ W odpowiedzi na kasacje pro_ku1‘ato14Vpodnios1 argument, iz1a1<i_ kierunok skargi kasacyjnej sprzeczny jest z interesem skélzanego. Arg1.n11ent ten by1 jednak zasadnjf. Prawdqjest, ze przewidziana W art. 91 § 1 k.k. konstmkcj aVcia,gu przestepsfw przowiduje zwiekszenie gornej -' . Wprawdzie składając wniosek o doprowadzenie na rozprawę odwoławczą skazany stwierdził, że "żaden z adwokatów nie jest w stanie należycie reprezentować jego interesów", ale nie był to zarzut dotyczący brakuzaufania czy nienależytego przygotowania obrony, ale związany z ` niemiaj omością pczaprocesowych uwarunkowań sprawy. W tej sytuacji kwestia podniesiona w pierwszym zarzucie kasacji, w istocie pozostawała poza wyznaczonymi w art. 433 § 1 k.p.k. ganicami rozpoznania sprawy przez Sąd Apelacyjny. Nawet obecnie obrońca skazanego nie 'wskazał na żadne przesłanki, które uzasadnialyby objęcie kontrolą apelacyjną omawianej materii. Trzebateż jasno stwierdzić, że przesłanki takie nie wystąpiły ani w oparciu o dyspozycję art. 439 § 1 k.p.k., ani o dyspozycję art. 440 k.p.k. Bezsprzecznym jest, że w sprawie miała miejsce opisana w kasacji sytuacja związana z wnioskiem Zbigniewa R. o wyz_naczenie imiych obrońców z urzędu oraz takim samym wnioskiem obrońców, których to wniosków Sąd pierwszej instancji nie uwzględnił. Równie jednak oczywistyrn jest, że - zgodnie z art. 313 §2 k.p.k. - to na Sądzie pierwszej instancji ciążył obowiązek dokonania kontroli, czy wniosek o zwolnienie dotychczasowego i wyznaczenie z urzędu nowego obrońcy był uzasadniony czy też nie. Porównanie diametralnie odrniemiych uzasadnień wniosków złożonych przez Zbigniewa R. i przez jego obrońców, prowadzi do uznania, że rzeczywistych podstaw do wyznaczenia innego (irmych) obrońców nie było, a ta inicjatywa skazanego była jedynie wyrazem jego krótkotrwałej, subiektywnej oceny. Podkreślić należy, że cała ta sytuacja miała miejsce wlipcu i sierpniu 2001 r., podczas gdy ostatni przewód sądowy otwarty został 4 marca 2002 r. i w jego toku, aż do 'wydania wyroku przez Sąd Okręgowy w dniu 17 czerwca 2003 r:, żadnych zastrzeżeń co do wypełniania obowiązków przez obrońców skazany już nie zgłaszał (pojawiły się one ponownie dopiero w pismach" po wydaniu wyroku przez Sąd Apelacyjny, kiedy skazany podjął czynności zmierzające do wniesienia kasacji). ' _ W takiej sytuacji procesowej trzeba stwierdzić, że żaden z przepisów procedury karnej nie zobowiązywał Sądu Apelacyjnego do objęcia kontrolą odwoławczą, z przekroczeniem granic wniesionych apelacji, tych zagadnień, które stały się kanwą pierwszego z zarzutów kasacyjnych. Zarzutu, który, z przedstawionych powyżej przyczyn, na uwzględnienie nie zasługiwał. _ Odmiennie natomiast ocenić należało zasadność zarzutu drugiego. Dotyczył on wyłącznie przestępstwa opisanego wpkt Il aktu oskarżenia, które zostało przez Sąd pierwszej instancji zakwalifikowane jako wyczerpujące znamiona art. 279 § 1 k.k. w zw. z ą1't._12. k.k., co zmceptował Sąd odwoławczy (eliminując jedno z dziewięciu włamań wchodzących w skład przyjętego czynu ciągłego). Tego też rozstrzygnięcia dotyczyć będą dalsze rozważania. _ Autor kasacji zarzucił Sądowi Apelacyjnemu rażąco naruszenie prawa materialnego w postaci jal k.k. i to w powiązaniem z naruszeniem przepisów o przedawnieniu -' _art _101_§ 1 pkt 3 k.k. i arr.í1|I}2:_ k.k. - implikuj ących konieczność częściowego tunorzenia postępowania. Omawiaj ąc tę kwestię na wstępie trzeba wskazać, że w apelacji jednego z obrońców Zbigniewa R. pcdniesiono zarmtt nienależytego omówienia kwalifikacji _prawnej przyjętej przez Sąd pierwszej _instancj i, niewypowiedzenia się co do względności ustaw oraz co do ewentualnego przedawnienia karalności (pkt 7 apelacji). Do zagadnienia tego Sąd Apelacyjny odniósł się bardzo Iogólnikowo, a -jcoinaj istotniej sze ,~ c_ałkowicie pominął problem zasadności przyjęcia bądż odrzucenia konstrukcji czynu ciągłego i jego konsekwencji dla przedawnienia. . _ _ Obecnie w kasacji obrońca skazanego wyyvodził, że przyjęcie konstrukcji przewidzianej w m _lg k.k., zamiast prawidłowej z art. 91 § 1 k.k., nastąpiło z _rażącym naruszeniem pierwszego z tych przepisow, co miało bardzo istotne znaczenie dla Zbigniewa R., gdyż_ w dacie wydania wyroku przez Sąd odwoławczy nastąpiło już przedawnienie karalności w stosunku do " czterech z ostatecznie przypisanych mu ośmiu włamań. _ . - _ W odpowiedzi na kasację pro_ktu'"ator_ podnióął argument, iż taki kierunek skargi kasacyjnej sprzeczny jest z interesem skazanego. Argtunent ten był jednak zasadny. Prawdąjest, że przewidziana w art. 91 § 1 k.k. konstrukcjaciągu przestępstw przewiduje zwiększenie górnej
--- STRONA 4 ---
granicy ustawowego zagrozenia o po1owe, czego nie zawiera konstrukeja czynu ciqglego, . olcreslona W g_fl._12 k.k. Jednakze oceny gravamen nalezy dokonywaé z uwzglednieniem ca1ej regulaoji prawnej dotyczttcej sytuacji skazanego, a nie tylko z punktu Widzenia ustawowyoh zagrozefi. Skoro obrofica sta.ta1 sie wykazaé, ze na skutek b1ednie przyj etej konstrukcji ' prawnej przekreslono mozliwosé umorzenia postepowania (choéby czeéciowego), to jest to dzia1anie oczywiscie korzystne dla skazanego, W swyoh konsekwenoj aoh nieporownanie dalej siegaj ape, niz tylko implikacje ustawowo okreélonych granic keuy. ' Dodaé W tym miejscu nalezy, ze ow gravamen zwiztzany z przedawnieniem, a ooeniany przez pryzmat daty orzekania przez Sqd Ape1acyjny,.poWstaWa1 jedynie Wobec osoby Zbigniewa R. W stosunku bowiem do dwoch innych Wspoloskarzonyeh Wyrok Sqdu pierwszej instancji uprawomoonil sit; jeszcze przed uplywem okresu przedawnienia. Natomiast P.B., ktorego takze obejmowat Wyrok Sqdu Apelaoyjnego, przypisano popelnienie tylko takich czynow (W okresie od 21 czerwca 1989 r; do 29 sierpnia1989 1.), co do ktorych W dacie orzekania przez ' SaLd odwolawczy nie upiynacl jeszcze pietnastoletni okres przedawnienia. Stqd tez nie bylo '“ podstaw do stosowania W sprawie art. 435 k.p.k. . Wraeaj qc do podstawowego nurtu rozwazafi, stwierdzio trzeba, ze istotnie Zbigniewowi R. przypisano W ramaoh czynu ciqglego g1;_t.___1_2_ k.k. popelnienie osmiu Wlamaft, spoérod ktorych cztery mialy miejsce przed 17 czerwca 1989 r., a cztery po tej dacie, przy ozym ostatnie W nocy na 29 sierpnia 1989 r. Obrofica skazanego podkreéIa1, ze ustalone przez Sqd pierwszej instancji okolicznosci pope1nieniatyc11 osmijuj Wiamafi, z uwagi na odstepy cz_a_su, rozny sposob dzia1ania, rozne kofifiguracje osobowe czy roznorodne zabierane mienie, nie dajetpodstaw do przyj ecia konstrukcji czynu cia,g1ego. Wskazywal na brak spe111ienia'takioh konstytutyvmych dla tej konstrukcji elenientow, jak "krotkie odstepy czasu", a przede Wszystkim brak "z goty p1zyjetego zamiaru". 0 _ _ Przewidziane W W k.k. kryterium "krotl<ioh odstepow czasu" jest WYjB,_1l1(0W0 nieostre, \vY\vo1uj 0031101116 kontrowersje i rozbieznoéci W doktrynie i praktyce orzeozniczej. W tyrn 2 zatem zalqesie, z kasacyj nego pun1<t1_1 Widzenia, Wymagaj agego Wykazania "razqoego naruszenia prawa", mozliwe byloby z':takoeptowanie jako "krotkich" takich odstepow, ja.1<ie' n"_1ia1y miejsce W sprawie niniejszej (od jednego czy kilku dni do naj dhlzszego: od 17.07.89 do 29.08.89). Przy ooenietakiej nie mozna Wszak nie dostrzegao tego, iz identycznym zwrotem poshlguje sit; rowniez przepis art. 91 § '1 k.k. 1 u Odmiennie przedstawia sie _kWestia przes1ankiV"z gory powzietego zamiam", jako rowniez Wartmku sine qua non konstrukcji ozynu ciqglego. Warunek ten nie tylko nie zosta1 . _ . ' uwzgledniony W opisie przypisanego skazanemu przestepstwa, ale caikowlcie go pominieto takze W uzasadnieniach Wyrokow Sacdowobu instancji. Zgromadzony W sprawie material dowodowy nie pozwala no jakiekolwiek dorozutniaiie Vdomniemywane przyjmowahie dzia1ania W Wykonaniu Z gory powzietego zamiaru. Wtecz przeciwnie, .Sa.d pierwszej instancji poszozegolne Wtamania opisywal jako calkowioie odrebne zdarzenia, nie Wskazuj etc na.ja1<ieko1W1e1< ioh powiqzanie. Sqd Apelacyjny niozego W tej mierze nie zmienil ani nie uzupelnil. W tej sytuacji nie mozna odmowiéshlsznosci argumentacji obrofioy skazanego, podnoszapego zarzut tazqcego naruszenia grt_,__1_2_ k.k. nie tylko W ptaszozyznie jego V niewlaéciwego zastosowania do dokonanych ustalefi. faktycznyoh, ale takze od strony braku ustalenia WVzaskarzonymVWyrokuV jego konstytutywnyoh Warunkow. Dlatego tez, Wbrew stanowisku oskarzyciela Wyrazonemu na tozprawie kasacyjnej, Z3.I‘Z111‘1116g0 nie rrtozna uznaé za kWestionuja.oy li tylko ustalenia faktyczne. _' ' u Konsekwencje przyj Qoia przez Sad Apelaoyjny konstrukcji okreélonej W g._n__.1_:; k.k. Wobeo Zbigniewa R. by1y Wyj qtkowo istotne. Ta kons’trukcja sp0W0doWa.1a, ze datq koficzqcq ow przypisany ozyn ciqgly, maj qcy sie jskiadaé z osmiu W1a.1nafi, byla data ostatniego "fragmentu" tego czynu, a Wiec dzieti 29 siezpiefl 1989 r. Od tej daty do dnia Wyrokowania przez Sqd ' Apelaoyjny 17 czerwca 2004 r. nie upiyneio jeszoze 15 1at,.a Wieo nie doszio do uplywu okresu przedawnienia karalnosci Wobec ktoregokolwiek elementow tego ozynu. Oczywiscie zupehlie odmienna byiabysyttlaoj a, gdyby Said Apelacyjny przyj 21.1 przeWidzianq_W art. 9'1 § 1 granicy ustawowego zagrożenia o połowę, czego nie zawiera konstrukcja czynu ciągłego, _ określona w _argz k.k. Jednakże oceny grayamen należy dokonywać z uwzględnieniem całej regulacji" prawnej dotyczącej sytuacji skazanego, a nie tylko z ptmktu widzenia ustawowych zagrożeń. Skoro obrońca starał się wykazać, że na skutek błędnie przyjętej konstrukcji' ' prawnej przekreślono możliwość umorzenia postępowania (choćby częściowego), to jest to - działanie oczywiście korzystne dla skazanego, w swych konsekwencjach nicporównanie dalej sięgające, niż tylko implikacje ustawowo_ określonych granic kary. " Dodać w tym miejscu należy, że ów grayamen związany z przedawnieniem, a oceniany przez pryzmat daty orzekania przez Sąd Apelacyjny,.powstawał jedynie wobec osoby Zbigniewa W stosunku bowiem do dwoch imiych współoskarżonych wyrok Sądu pierwszej instancji uprawomocnił się jeszcze przed upływem okresu przedawnienia. Natomiast PB., którego także obejmował wyrok Sądu Apelacyjnego, przypisane popełnienie tylko takich czynów (w okresie od 21 czerwca 1939 r. do 29 sie1'pnial939 r.), co do których w dacie orzekania przez _ Sąd odwoławczy nie upłynął jeszcze piętnastoletni okres przedawnienia. Stąd też nie było " podstaw do stosowania w sprawie art. 435 k.p.k. . Wracając do podstawowego nurtu rozważań, stwierdzić trzeba, że istotnie Zbigniewowi R. przypisa.no w ramach czynu ciągłego - _ą1__-t__,__1_z k.k. - popełnienie ośmiu włamań, spośród których cztery miały miejsce przed 1? czerwca 1939 r., a cztery po tej dacie, przy czym ostatnie w nocy na 29 sierpnia 1939 r. Obrońca skazanego podkreślał, że ustalone przez Sąd pierwszej instancji okolicmiości popełnienia tych ośmiu włamań, z uwagi na odstępy czasu, różny sposób działania, różne konfiguracje osobowe czy różnorodne zabierane mienie, nie dają podstaw do przyj ęcia konstrukcji czynu ciągłego. Wskazywał na brak spełnienia "takich konstytutywnych dla tej konstrukcji elementów, jak "krótkie odstępy czasu", a przede wszystkim brak "z góry przyjętego zamiaru". " _ _ Prze¬widziane w Ĺ k.k. kryterium "krótkich odstępów czasu" jest wyj ątkowo nieostre, wywołuj ąceliczne kontrowersje i rozbieżności w doktrynie i praktyce orzeczniczej. W tym Z zatem zakresie, z kasacyj nego punktu widzenia, wymagającego wykazania "rażącego naruszenia prawa", możliwe byłoby zaa.kc`eptowanie jako "krótkich" takich odstępów, jakie" miały miejsce w sprawie niniejszej (od jednego czy kilku dni do naj dłuższego: od 17.07.39 do 29.03.39). Przy ocenie_tal‹;iej nie można wszak nie dostrzegać tego, iż identycznym zwrotem posługuje się również przepis art. 91 § 1 k.k. " I Odmiemrie przedstawia się _kwestia przesłanki "z góry powziętego zamiaru", jako również warunku sine qua non konstrukcji czynu ciągłego. Warunek ten nie tylko nie został _ _ _ " uwzględniony w opisie przypisanego skazanemu przestępstwa, ale całkowicie go pominięto także w uzasadnieniach wyroków Sądowobu instancji. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie pozwala na jakiekolwiek dorozumiane _domniemywane przyjmowanie działania w wykonaniu z góry powziętego zamiaru. Wręcz przeciwnie, ,Sąd pierwszej instancji poszczególne włamania opisywał jako całkowicie odrębne zdarzenia, nie wskazując na jakiekolwiek ich powiązanie. Sąd Apelacyjny niczego w tej mierze nie zmienił ani nie uzupełnił. W tej _sytuacji nie można odmówićshtszności argumentacji obrońcy skazanego, podnoszącego zarzut rażącego naruszenia _art___.__1_21 k.k. nie tylko w płaszczyźnie jego _ niewłaściwego zastosowania do dokonanych ustaleń faktycznych, ale także od strony braku ustalenia w_zaskarż"onym_wyroku jego konstytutywnych warunków. Dlatego też, wbrew stanowisku oskarżyciela wyrazonemu na rozprawie kasacyjnej, zarzu.'_tu_ tego nie można uznać za kwestionujący li tylko ustalenia faktyczne. _" i I Konsekwencje przyjęcia przez Sąd Apelacyjny konstrukcji określonej w _a,_rt__,_1_z k.k. wobec Zbigniewa R. były wyjątkowo istotne. Ta konstrukcja spowodowała, że datą kończącą ów przypisany czyn ciągły, mający się _składać z ośmiu włamań, była data ostatniego "Í`ragmentt1" tego czynu, a więc dzień 29 sierpień 1939 r. Od tej daty do dnia wyrokowania przez Sąd ' Apelacyjny - 17 czerwca 2004 r. - nie upłynęło jeszcze 15 lat,_a więc nie doszło do upływu okresu przedawnienia karalności wobec k_toregokol¬wiek elementów tego czynu. Oczywiście .zupełnie odrnierma byłabysytuacj a, gdyby Sąd Apelacyjny przyjął przewidzianąw art. 91 § 1
--- STRONA 5 ---
k.k. konstrukoje oiztgu przestepstw. Wowczas W stosunku do oztereeh pierwszych Wlamafi Wchodzacoyoh W sklad cittgu przestepstw, przedawnienie karalnoéoi juz nastqpiloby, co z kolei prowadziloby do umorzenia postepowaniti W tej ozeéoi art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k. W tym stanie rzeczy jasno rysuje sie istotnosd Wplywupodniesionego W kasacji raizqcego ' ' naruszenia gig k.k. na treso zaskarzonego Wyroku, a tym samym spehlienie Wszystkich przeslanek zawartyoh W art. 523 § 1 k.p.k. Stwierdzenie powyzszego implikowalo koniecznosé uchylenia Wyroku Sqdu Apelaoyjnego oraz Wyroku Sadu pierwszej ‘instancji W odniesieniu do Zbigniewa R., W ozesci dotyczacej orzeozenia o karze lqczznej oraz skazania go za ozyn opisany W pkt II aktu oskarzenia. . ' Rozstrzygniecie takie implieite uchyliio takze prawomocnosé tej czeéci zaskarzonego orzeczenia, przy czym W chwili orzekania przez Sad Naj Wyzszy nastapilo juz przedawnienie karalnosci W stosunku do Wszystkioh Wlamafi opisanych W punkeie II aktu oskarzenia. Okres ten Wynosil bowiem 15 lat od czasu popeinienia przestepstwa art. 101 8 1 pkt 3 k.k. i art. 102 k.k. Pietnascie lat od przestepstwa opisanego w pkt II aktu oskarzenia up1yne1o z dniem 29 ' sierpnia 2004 r. Tego stanu prawnego nie zmienila ustawa z dnia 3 czerwoa 2005 r. o zmianie ustawy Kodeks kamy (Dz. U. Nr 132, poz. I109), ktora, zmieniajqc tresé art. 101 k.k. oraz $1 Q; k.k., Wydluzyla okresy przedawnienia karalnoéci Jed.11a.kze W tej ustawy przewiduje, Ze nowyoh okresow przedawnienia nie stosuje sie do tych ozynow, co do ktoryoh okres przedawnienia uplynaj juz przed Wej éoiem W zyoie ustam, a Wiec przed 3 sierpnja 2005 1'. W odniesieniu do omawianego przestepstwa przedawnienie karalnoéci nastqpilo z uplywem dnia 29 sierpnia 2004 1'. W tej sytuacji pozostawalo na podstawie art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k. W zW. z'g1__t_. 101 § 1 pkt 3 k.k. W ZW. z gt_.__;1 Wskazanej powyzej ustawy postepowanie co do tego czynu umorzyé. Koszty postepowania W tym zakresie ponosi Skarb Pafistwa art. 632 pkt 2 k.p.k. Omowione powyzej uohylenie zaskarzonego Wyroku W ezeéci dotyozttoej skazania Zbigniewa R. za czyn opisany W pkt II aktu oskarzenia, rzecz jasna, poprzedzone musialo byé uchyleniem orzeczenie o karz_e_1qcznej, obejmujatcej kary Wymierzone skazanemu za trzy _ przestepstwa. Uwzgledniony przez Sad NajW_yzs_zy zarzut kasacji obrotioy Zbigniewa R. oozywiécie nie obej moWa1 ozynow opisanjtch W pkt III oraz VI aktu oskar2'en_ia. W zakresie zatem skazania za te dwa przestepstwa orzeczenie Satdu Apelaeyj nego jest prawomoone i podlegaj ape Wykonaniu. Wobec jednak faktu, ze Wyroki Sttdow obu instanoji, po uchyleniu orzeczenie o lcarze iaoznej, okteélajqjedynie Wymiar kar jednostkowych za te dwa przestepstwa; konieczne bedzie Wydanie przez Sqd Okregowy z urzedu Wyroku lqcznego, obejmujapego (przy speinieniu przeslanek Z art. 85 k.k.) te jednostkowe skazania. Wobeo czesciowego uwzglednienia kasaoji obroficy skazanego, koszty tego postepowania _ ponosi Skarb Patistwa ;_a1;t_._*_5_1§ k.p.k. W zW. z_ r 1(_.p.k.! _ ' s ‘r k.k. konstrukcję ciągu przestępstw. Wówczas w stosunku do czterech pierwszych włamań - wchodzących w skład ciągu przestępstw, przedawnienie karalności już nastąpiłoby, co z kolei prowadziłoby do umorzenia postępowania w tej części - a1fç_,__1"__'." § 1 pkt 6 k.p.k. - W tym stanie rzeczy jasno rysuje się istotnośč wpływuřpodniesionego w kasacji rażącego ` ' naruszenia ,a¿Q k.k. na treść zaskarżonego wyroku, a tym samym spełnienie wszystkich przesłanek zawartych w art. 523 § 1 k.p.k. Stwierdzenie powyższego irnplikowało konieczność uchylenia wyroku Sądu Apelacyjnego oraz wyroku Sądu pierwszej instancji w odniesieniu do Zbigniewa R., w części dotyczącej orzeczenia o karze łącznej oraz skazania go za czyn opisany w pkt II aktu oskarżenia. .- ' Rozstrzygnięcie takie implicíte uchyiiło tal-fz`e prawomocności tej części zaskarżonego orzeczenia, przy czym w chwili orzekania przez Sąd Najwyższy nastąpiło już przedawnienie karalności w stosunku do wszystkich włamań opisanych w punkcie II aktu oskarżenia. Okres ten wynosił bowiem 15 lat od czasu popełnienia przestępstwa - art. 101 § 1 pkt 3 k.k. i art. 102 k.k. Piętnaście lat od przestępstwa opisanego w pkt II aktu oskarżenia upłynęło z dniem 29 " sierpnia 2004 r. Tego stanu prawnego nie zmieniła Ę z dnia 3 czerwca 2005 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny (Dz. U. Nr 132, poz. 1109), ktora, zmieniając treść art. lol k.k. oraz _,a1_'_t, gg k.k., wydłużyła okresy przedawnienia karalności.. Jednakże Ĺ tej ustawy przewiduje, że nowych okresow przedawnienia nie stosuje się do tych czynow, co do ktorych okres przedawnienia upłynął już przed wejściem w życie ustaygj, a więc przed 3 sierpnia 2005 r. W odniesieniu do omawianego przestępstwa przedawnienie karalności nastąpiło z upływem dnia 29 sierpnia 2004 r. W tej sytuacji pozostawało - na podstawie k.p.k. w zw. znaja, - 101 § 1 pkt 3 k.k. w zw. z a1'__ş_.___z_ wskazanej powyżej ustawy - postępowanie co do tego czynu umorzyć. Koszty postępowania w ty-rn zakresie ponosi Skarb Państwa - art. 632 pkt 2 k.p.k. Omówione powyżej uchylenie zaskarżonego wyroku w części dotyczącej skazania Zbigniewa R. za czyn opisany w pkt II aktu oskarżenia, rzecz jasna, poprzedzone musiało być uchyleniem orzeczenia o karze łącznej, obejmującej kary wymierzone skazanemu za trzy _ przestępstwa. Uwzględniony przez Sąd Najwyższy zarzut kasacji obrońcy Zbigniewa R. oczywiście nie obejmował czynów opisanych w pkt III oraz VI aktu oskarżenia. W zakresie zatem skazania za te dwa przestępstwa orzeczenie Sądu Apelacyj nego jest prawomccne i pocilegaj ące wykonaniu. Wobec jednak faktu, że wyroki Sądów obu instancji, po uchyleniu orzeczenia o karze łącznej, określająjedynie wymiar kar jednostkowych za te dwa przestępstwa; konieczne będzie wydanie przez Sąd Okręgowy z tuzędu wyroku łącznego, obejmującego (przy spełnieniu przesłanek z Ę k.k.) te jednostkowe skazania. Wobec częściowego uwzględnienia kasacji obrońcy skazanego, koszty tego postępowania _ ponosi Skarb Państwa - a1_±.__„ş_Is k.p.k. w zw. z_ I I . |= 'tr
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Okręgowy w dniu 17 czerwca 2003 r#II KK 127/05#art. 12 k.k.#art. 219 § 1 k.k.#art. 279 § 1 k.k.#art. 270 § 1 k.k.#art. 13 § 1 k.k.#art. 279§ 1 k.k.V#art. 42 ust. 3 KonstytucjiR#art. 455 k.p.k.#art. 102 k.k.#art. 439 § 1 pkt 9 k.p.k.#art. 42 ust. 3 Konstytucji.#art. 433 § 1 k.p.k.#art. 440 k.p.k.#art. 101 § 1 gkt#art. 91 § 1 k.k.#art. 439 § 1 k.p.k.#art. 313 §2 k.p.k.#art. 435 k.p.k.#art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k.#art. 523 § 1 k.p.k.#art. 101 k.k.#art. 632 pkt 2 k.p.k.#art. 85 k.k.#art. 101 § 1 pkt 3 k.k.