§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
Orzecznictwo

Postanowienie II K 20/13. W tej sprawie sąd umorzył postępowanie postanowieniem z dnia 19 marca 2014 roku

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- IV C 27/14 Transkrypcja ustnego uzasadnienia orzeczenia wygłoszonego w dniu 13.01.2016 r. A. F. wniósł o zobowiązanie pozwanej do złożenia oświadczenia woli określonego w pozwie, jak również zobowiązanie powódki do tego, żeby to oświadczenie napisała na kartce formatu A4, czcionką News Times Roman o rozmiarze 14 i żeby to oświadczenie pani pozwana wywiesiła na tablicy ogłoszeń Wspólnoty Mieszkaniowej przy ulicy (...) w M., jak również wniósł o zobowiązanie pozwanej do zapłaty kwoty 5.000 złotych na rzecz Fundacji (...) oraz wniósł o zasądzenie kosztów. Pozwana wniosła o oddalenie powództwa, złożyła ona odpowiedź na pozew, karta 130, jak również pismo procesowe ustosunkowujące się do zarzutów, karta 317. Sąd ustalił następujący stan faktyczny. Powód jest administratorem Wspólnoty Mieszkaniowej położonej w M. przy ulicy (...). Prowadzi działalność gospodarczą pod firmą (...) i zajmuje się właśnie zarządzaniem tej wspólnoty. Natomiast pozwana jest wspólniczką wspólnoty, jest mieszkanką lokalu, który znajduje się w tej wspólnocie, lokalu numer (...) przy ulicy (...). I otóż, pani pozwana była kiedyś członkiem tej wspólnoty, pracowała tam jako sprzątaczka, ale po tym czasie, kiedy już nie pracuje w zarządzie zaczęła składać szereg pism dotyczących powoda, czyli zarządcy tej nieruchomości, przy czym tych pism było bardzo dużo. Było to mniej więcej około trzech pism miesięcznie składanych do gminy, przy czym pisma te były kierowane zarówno do gminy, jak i do Najwyższej Izby Kontroli, Izby Rachunkowej, Państwowej Inspekcji Pracy i tych pism było bardzo, bardzo dużo. Między innymi były to pisma z dnia 11 maja 2010 roku zawierające treść tutaj cytowaną w pozwie, to jest w pozwie na karcie 3 odwrót, inne pismo to jest również z 11 maja 2012 roku, pismo z 21lipca 2010 roku, przepraszam, pierwsze pismo z 11 maja 2012, inne z 11 maja 2010, pismo z 21 lipca 2010 roku, jak również pismo z 27 grudnia 2010 roku, pismo z września 2013 roku. I te pisma zawierają treści dokładnie wyszczegółowione w pozwie, tutaj sąd nie będzie ich cytował, to jest karta 3 i 4. Pisma te nie zawierają jakichś treści obraźliwych, naruszających konkretnie jakieś dobre imię, tym niemniej te pisma stawiają zarzut właśnie niegospodarności, złego zarządzania, zarzut braków finansowych, znaczy, braku kontroli finansowej, zarzut podejmowania samodzielnych, nieuzgodnionych z zarządem decyzji, bo faktyczny zarząd wspólnoty sprawuje zarząd, a administrator tylko administruje tą wspólnota i musi stosować się do zaleceń zarządu. Te pisma były kierowane, jak już sąd mówił, do gminy, do innych instytucji. Zarówno gmina, jak i zarząd wspólnoty mieszkaniowej, jak i inne instytucje podejmowały czynności wyjaśniające i te czynności nie ustaliły żadnych nieprawidłowości w pracy powoda, jako administratora tejże nieruchomości. Powyższy stan faktyczny nie był sporny między stronami. Strona pozwana nie zaprzeczała faktowi wysyłania pism, nie zaprzeczała również treści tych pism. Z tej odpowiedzi na pozew, karta 130, pozwana przyznaje właśnie, że te pisma pisała, porusza też sprawę dotyczącą sprawy karnej, która rzeczywiście między stronami toczyła się. Sprawa karna to jest sprawa sygn. akt II K 20/13. W tej sprawie sąd umorzył postępowanie postanowieniem z dnia 19 marca 2014 roku, karta 486 tychże akt. Sąd postanowił na podstawie art. 4963 kpk wobec nieusprawiedliwionego niestawiennictwa oskarżyciela prywatnego i jego pełnomocnika postępowanie w sprawie umorzyć. Bo oskarżycielem posiłkowym w tej sprawie był właśnie powód, ale nie stawił się, więc sprawa została umorzona, jakby niewyjaśniana. I jeszcze raz, pozwana nie kwestionowała faktu, że pisała te pisma, powoływała się tylko na swoje twierdzenia jakby, że w jej ocenie administracja działa nieprawidłowo. Jak również w piśmie z dnia 28 grudnia 2015 roku, które zostało złożone tylko w jednym egzemplarzu i które nie zostało stronie pozwanej przesłane, a więc no ono nie stanowi materiału dowodowego, ale tylko zasugeruję tutaj jakby, że powoływała się pozwana na złożenie pewnego oświadczenia, które wywiesiła na klatce schodowej wspólnoty. Ale to oświadczenie [ ns 01:04:04.959 ] powołuje to oświadczenie sąd tutaj w uzasadnieniu, dlatego że jest ono znane stronie powodowej, ale ono wprawdzie zawiera pewne przeprosiny, ale jednak no nie ma tutaj przeprosin jakby do końca, jakby to oświadczenie zawiera dalsze zarzuty w stosunku do wspólnoty. A zatem sąd ustalił stan faktyczny na podstawie dowodów z dokumentów, z tych dowodów z pism dołączonych do pozwu, zawierających treść, część tych pism, jak również dowodów z zeznań świadków, którzy zeznawali w dniu dzisiejszym, to jest świadka pana S. P., pani E. T. i pani E. W.. Pan S. P. to jest, jest członkiem zarządu wspólnoty, pani E. T. jest reprezentantem gminy, która ma 20 lokali w tej wspólnocie i pani E. W. była członkiem zarządu. Świadkowie ci potwierdzili niesporną zresztą okoliczność, że pani powódka składała pisma, że tych pism było bardzo dużo, około trzech miesięcznie, nazbierały się dwa segregatory tych pism. Świadkowie również, na podstawie zeznań tych świadków sąd ustalił, że te zarzuty strony pozwanej nie potwierdziły się, a zatem stan faktyczny nie budził w tej sprawie wątpliwości. Sąd zważył co następuje. Zgodnie z treścią art. 23 i 24 Kodeksu cywilnego, dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność i tak dalej i tak dalej, to jest art. 23, podlegają ochronie i art. 24, ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonania naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Zgodnie z art. 428 Kodeksu cywilnego, 448, przepraszam oczywiście, w razie naruszenia dóbr osobistych sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, pewną sumę tytułem --- STRONA 2 --- zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny. I otóż, w pierwszej kolejności sąd rozważał kwestię bezprawności działania pani pozwanej, bo przypominam, zgodnie z art. 24, ten, czyje dobro osobiste zostało zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że jest ono, ze nie jest ono bezprawne. I otóż, zgodnie z art. sześćdziesiąt... Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej, każdy ma prawo składać petycje, wnioski, skargi w interesie publicznym własnym lub innej osoby za zgodą do organów władzy publicznej oraz do organów instytucji społecznych, w związku z wykonywaniem przez... zadań zleconego, zadaniami zleconymi z zakresu adnotacji publicznej. A zatem jest to konstytucyjne uprawnienia obywatela do składania różnego rodzaju skarg i wniosków nawet, jeżeli te skargi okazują się nieprawdziwe. No, tym nie mniej w omawianej sytuacji rzeczywiście po pierwsze te skargi były nieprawdziwe, nie potwierdziły się wszy... wszystkie. Po drugie skala tych skarg była tak duża, że ona wykraczała poprzez normalną okoliczność, kiedy niezadowolony obywatel ma prawo złożyć skargę, ale ponieważ tych, tych skarg było tak dużo i nie były one potwierdzanie, a były dalej one składane w ilościach bardzo dużych, to w ocenie Sądu przekroczenie pewnych barier, przekroczenie ilości tych skarg, w ocenie Sądu świadczy, że działania pozwanej przekroczyły normy prawności, czyli zaczęły być bezprawne. Bo o ile byłaby to jedna, druga, czy nawet trzecia skarga. Prawda? I nawet gdyby się ona okazała nie prawdziwa, to jeszcze raz podam obywatel ma prawo, konstytucyjne prawo skarżyć się, no nie tylko na organy władzy państwowej, ale również na przykład na administrację osiedla. No, ale jeżeli, prawda, jedna skarga się okazuje niezasadna, druga niezasadna i jest ta skarga trzecia, czwarta, dziesiąta, pięćdziesiąta, to, to, to, to działanie takiego obywatela raczej zaczyna przek... [ ns 01:09:53.766 ] się w szykanę. Właściwie w szkalowanie dobrego imienia, a nie w prawne działanie. A, a zarzucane prawdzie te skargi i te pisma nie zawierały formy, treści obraźliwych. Prawda? Jakiś inwektyw, ale jednak zawierały właśnie tego typu treści, że jest to zły zarządca, źle zarządza, źle zarządza finansami. Czyli jest to, treści naruszające dobre imię, które zresztą zarządcy nieruchomości jest niezwykle potrzebne, bo właśnie naruszały jego jakby jego fachowość, wykonywanie swoich obowiązków. A zatem w ocenie Sądu niewątpliwie mamy tutaj z naruszeniem dobrego imienia powoda, jakim jest właśnie, cześć, dobre imię i jego, no zawodowa rzetelność i, i, i jego prawo do rzetelnego wykonywania zawodu. A więc w ocenie Sądu te dobra powoda zostały w sposób ewidentny naruszone. Powód złożył wniosek o, znaczy żądanie złożenie oświadczenia i Sąd uwzględnił to oświadczenie, czy ta treść tego oświadczenia w całości. To, co on [ ns 01:11:05.241 ] nie, nie jest opisane, bo w ocenie Sądu to tak [ ns 01:11:10.320 ] M. wystarczy. Nie, nie potrzeba tu niżej podpisywać [ ns 01:11:13.943 ] Sąd to opuścił. A teraz Sąd oddalił tutaj te, te żądanie, żeby to było na specjalnej kartce i żeby to było wywieszone. Stąd, Sąd to oddalił bardziej z powodów technicznych a, a, niż merytorycznych. Dlatego, że, no na przykład zostało napisane żądanie żeby [ ns 01:11:31.678 ] na kartce [ ns 01:11:32.582 ] nie zostało napisane, kiedy ma to yyy... Nie zostało też sformułowane na przykład, a co jak nie wywiesi. To jak będzie powód, bo może on żądać tak zwanego wykonania zastępczego. Sąd uznał, że skoro orzeczenie Sądu zobowiązujące do złożenia oświadczenia zastępuje to oświadczenie, to nie ma, nie, nie ma potrzeby zobowiązywania, żeby ona, żeby pozwana specjalnie gdzieś tam wywieszała. Bo po... powód sobie może sam nawet wywiesić [ ns 01:12:00.977 ] jeżeli ono będzie prawomocne na, na, na, na tablicy. Czy, czy też zapoznać z tym, z tym orzeczeniem, no członków Wspólnoty. I, i tutaj jakby zobowiązanie, żeby to specjalnie powódka pisała na tej kartce, prawda, i wywieszała. A jak nie wywiesi, no to prawda, to, co? To, to jak, jak powód yyy... nie, nie, nie ma tutaj możliwości w zasadzie do wyegzekwowania wtedy tego, tego wyroku. Poza tym w ocen... Bo co innego, jak na przykład w prasie ktoś napisze. Prawda? No to wtedy ży... życzymy sobie, żeby te przeprosiny i to oświadczenie również było gdzieś w prasie. No, więc ponieważ było to pisma pisane do, do, do Wspólnoty, no, to, to, to w ocenie Sądu tutaj nie, nie ma potrzeby zobowiązania powódki do, do tego, żeby ona to wywieszała na tablicy. Natomiast w ocenie Sądu zasadne jest roszczenie również od powoda dotyczące zobowiązania pozwanej, żeby zapłaciła odpowiednią sumę na cel społeczny. Dlatego właśnie, że to działanie pozwanej przybrało w ocenie Sądu formę szykany. Jeszcze raz nie było to jedno, drugie, czy nawet dziesiąte pismo, do czego powódka miała prawo, ale tych pism było dziesiątki a może setki [ ? 01:13:18.231 ] i prawda uzbierały się w gminie dwa segregatory. Inne, inne instytucje też tych pism miały bardzo dużo, więc to yyy... roszczenie powod... powoda ma... jest uzasadnione, po pierwsze, dlatego, że, że, no znajduje potwierdzenie w materiale dowodowym. Po drugie to roszczenie jest zasadne, dlatego, że być może zobowiązane pozwanej do złożenia odpowiedniego oświadczenia nie będzie dostatecznym motywem, albo ostateczną motywacją, żeby pozwana nie zaprzestała swojej działalności szkalującej powoda, czyli dalsze wysyłanie tych pism. A zatem, w ocenie Sądu zobowiązanie jej do zapłacenia określonej sumy pieniężnej będzie stanowiło tą prewencję indywidualną. Czyli, czyli będzie, jakby powód do przemyślenia tego, żeby, żeby być może na przyszłość tego typu działalności zaprzestać. Ale zgodnie z artykułem 448. Tak? [ M 01:14:30.212 ] Osiem. Tak. [ Przewodniczący 01:14:31.374 ] No, musi być to kwota odpowiednia. Tak? 440. --- STRONA 3 --- [ M 01:14:38.054 ] Tak. [ Przewodniczący 01:14:39.284 ] 440 [ ns 01:14:39.334 ]. Musi być to kwota odpowiednia. Przy czym powódka tutaj w swoim piśmie, które znowu, no nie, nie może być przedmiotem rozstrzygania, no, ale podane, że, że, że jest na emeryturze i wynosi ta emerytura 815 złotych. I Sąd tutaj daje wiarę, bo zresztą świadkowie też potwierdzili, że to, to jest to, te dochody pani powódki nie są dobre. Więc, no tutaj kwota 5.000 złotych byłaby to kwotą, no niezwykle restrykcyjną dla powódki. Powódka, no, nie, nie byłaby tutaj bez uszczerbku dla kosztów utrzymania siebie i prawda do tej sumy ponieść byłoby to bardzo, bardzo dotkliwa kwota. W ocenie Sądu kwota 500 złotych, przy 815 złotych emerytury jest również kwotą bardzo dotkliwą dla, dla powódki. I w ocenie Sądu ta dotkliwość przy 500 złotych, no już jest wystarczająca, żeby powódka odczuła finansowo, nie tylko merytorycznie, czy, czy psychicznie niewłaściwość swojego działania. Stąd, Sąd zasądził kwotę tylko 500 złotych. Aha, jeszcze jedno Sąd zapomniał. Sąd tutaj w dniu dzisiejszym oddali wnioski dowodowe zgłoszone przez pełnomocnika powoda w, w piśmie karta 301. Ale Sąd oddalił te wnioski dowodowe, dlatego, że one dotyczyły kwestii niebędącej przedmiotem rozstrzygania Sądu. To, to były wnioski dowodowe dotyczące kolejnych pism powódki i, i na te okoliczności strona powodowa wnosiła o dopuszczenie dowodu z, z... ze stron [ ns 01:16:24.256 ] jak i kolejnego świadka. Jeżeli powód uważa, że dalsze działania i kolejne pisma narusza kolejne [ ns 01:16:32.122 ] no to może wytoczyć kolejne roszczenie. A zatem Sąd tych wniosków dowodowych nie mógł dopuścić, bo one nie są objęte żądaniem. Nie były objęte. Wprawdzie strona powodowa chciała w dniu dzisiejszym do protokołu rozszerzyć, no, ale nie, nie było strony pozwanej w dniu dzisiejszym, więc nie było to możliwe. Jeżeli strona uzna, że takie roszczenie chce złożyć, to, to będzie to mogła zrobić i będzie to mogło być przedmiotem rozstrzygania Sądu w oddzielnym procesie. Jeżeli chodzi o koszty procesu, to, no w zasadzie strona powodowa wygrała tu sprawę, jeżeli chodzi o kwestię ochrony dóbr osobistych w 100%. No, jeżeli chodzi o tą kwotę, no to tutaj żądanie było 5.000 złotych. Sąd zasądził tylko 500 złotych, czyli jedna dziesiąta. Ale Sąd zasądził... Co składa się na tą kwotę 1.062 złote, które Sąd zasądził od pozwanej na rzecz powoda. I tutaj znowu dodatkowo trzeb stwierdzić, że nie tylko to 500 złotych będzie musiała zapłacić na cele społeczne, ale kwotę 1.062 złote, co też dla niej jest bardzo dotkliwe finansowo. Na rzecz powoda. Na tę kwotę składa się: kwota wpisu 600 złotych od wpisu dotycząca ochrony dóbr osobistych, 25 złotych, to jest 5% od tych 500 złotych. Kwota 360 złotych kosztów adwokackich dotyczących ochronę dóbr osobistych. Kwota 17 złotych pełnomocnictwo, opłata od pełnomocnictwa. I kwota 60 złotych od tego, tej zasądzonej kwoty 500 złotych. A zatem jest to, to kwota 1.062 złote. Sąd tutaj nie znalazł podstaw do zastosowania artykułu 102, który mówi, że, no w sytuacjach szczególnie uzasadnionych można, mimo, że strona przegrywa proces, nie zasądzać w całości, albo części tych kosztów. Sąd uznał, że właśnie to nagminne i... działanie pozwanej noszące cechy gnębienia powoda. Składanie tych, tych setek tych pism, no jednak świadczy o złej woli powódki. Stąd, nie, nie było podstaw do, do umiarkowania tych kosztów, biorąc mimo to pod uwagę, znaczy, biorąc pod uwagę właśnie niewielkie dochody strony pozwanej. Strona pozwana nie brała udziału, znaczy nie stawiła się na rozprawach. Złożyła odpowiedzi na pozew. Zatem wyrok nie jest wyrokiem zaocznym.

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Okręgowy w Warszawa#II K 20/13. W tej sprawie sąd umorzył postępowanie postanowieniem z dnia 19 marca 2014 roku#art. 4963 kpk#art. 428 Kodeksu