§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
wezwania do uzupełnienia braków formalnych zażalenia z dnia 11 maja 2015r., bowiem, w myśl art. 394 § 1 k.p.c. zażalenie do sądu drugiej instancji przysługuje tylko na postanowieni

Postanowienie II Ca 950/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 7 lutego 2019 roku Sąd Okręgowy w Opolu I

wezwania do uzupełnienia braków formalnych zażalenia z dnia 11 maja 2015r., bowiem, w myśl art. 394 § 1 k.p.c. zażalenie do sądu drugiej instancji przysługuje tylko na postanowienia sądu pierwszej instancji kończące post

Teza / krótkie omówienie

wezwania do uzupełnienia braków formalnych zażalenia z dnia 11 maja 2015r., bowiem, w myśl art. 394 § 1 k.p.c. zażalenie do sądu drugiej instancji przysługuje tylko na postanowienia sądu pierwszej instancji kończące post

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt II Ca 950/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 7 lutego 2019 roku Sąd Okręgowy w Opolu II Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Paweł Mehl Sędziowie: SSO Ryszard Kądziela SSO Lidia Sowińska-Ludewicz (spr.) Protokolant: st. sekr. sąd. Dorota Kieras po rozpoznaniu w dniu 7 lutego 2019 roku w Opolu na rozprawie sprawy z powództwa P. G. przeciwko Skarbowi Państwa – Sądowi Rejonowemu w Strzelcach Opolskich oraz Skarbowi Państwa – Zakładowi Karnemu Nr 2 w S. o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Rejonowego w Strzelcach Opolskich z dnia 10 kwietnia 2018 roku sygn. akt I C 1495/16 1. oddala apelację, 2. odstępuje od obciążania powoda obowiązkiem zwrotu kosztów zastępstwa prawnego w postępowaniu apelacyjnym na rzecz pozwanego Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Strzelcach Opolskich. Na oryginale właściwe podpisy Za zgodność: UZASADNIENIE --- STRONA 2 --- Wyrokiem z dnia 10 kwietnia 2018 r. Sąd Rejonowy w Strzelcach Opolskich oddalił powództwo P. G. przeciwko Skarbowi Państwa – Sądowi Rejonowemu w Strzelcach Opolskich oraz Skarbowi Państwa – Zakładowi Karnemu nr 2 w S. (pkt I) oraz odstąpił od obciążania powoda P. G. kosztami postępowania na rzecz stron pozwanych (pkt II). W uzasadnieniu orzeczenia wskazano, że pozwem z dnia 30 maja 2016 roku, P. G. wniósł o zasądzenie na jego rzecz od Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego w Strzelcach Opolskich kwoty 60 000 zł oraz od Skarbu Państwa - Zakładu Karnego Nr 2 w S. kwoty 8 000 zł tytułem zadośćuczynienia i odszkodowania. Sąd Rejonowy ustalił, że P. G. odbywa karę pozbawienia wolności. W trakcie osadzenia przebywał w Zakładzie Karnym Nr 2 w S.. Podczas pobytu ww. jednostce penitencjarnej przebywał między innymi w celi trzyosobowej nr 609 na oddziale C-7 o powierzchni 11,33 m 2 , w okresie od 09 lipca 2013 roku do dnia 26 sierpnia 2013 roku oraz od 10 stycznia 2014 roku do dnia 08 lipca 2014 roku. Budynki B i C pozwanej jednostki penitencjarnej pochodzą z 1886 roku, w związku z czym na skutek rozmieszczenia architektonicznego cel i warunków technicznych kącik sanitarny zabudowany jest murowanymi ścianami z dwóch stron oraz z jednej strony (od frontu) kotarą zawieszoną na metalowym pałąku. Na bieżąco trwają prace remontowe zmierzające do trwałego zabudowania kącików. Kąciki najczęściej znajdują się w rogu celi, a kotara przysłania osobę z niego korzystającą. W każdej celi są kratki wentylacyjne, a co roku przeprowadzany jest przegląd kominiarski. Okna z kolei w każdej celi są otwieralne, a skazani mogą je otwierać o każdej porze dnia i nocy. Ponadto każda cela wyposażona jest w kaloryfer, zaś ciepło dostarcza Zakład (...) w S., na zasadach ogólnych, to jest tak jak dostarcza ciepło do mieszkań i instytucji na terenie S.. Do cel doprowadzona była bieżąca, zimna woda, obecnie trwają prace modernizacyjne mające na calu doprowadzenie do cel mieszkalnych ciepłej wody. Za osadzenie w konkretnej celi mieszkalnej odpowiadał wychowawca, który minimum raz w tygodniu cele odwiedzał. Wówczas osadzeni mieli możliwość składania skarg. Cele były również regularnie sprawdzane przez oddział kwatermistrzowski, który dba o ich prawidłowy stan techniczny. W razie nieprawidłowości skazani mogą składać skargi również do Dyrektora Zakładu Karnego. Czystość w celach mieszkalnych zależy od osadzonych, znajdujących się w celi, bowiem osadzeni sami dbają o porządek. Często osadzeni są w stanie dojść do porozumienia i stan cel, w których przebywają jest bardzo dobry, ponieważ zależy im na przebywaniu w przyzwoitych warunkach i czystości. Zdarzają się również sytuacje, gdy skazani umyślnie niszczą cele, w tym ich wyposażenie. P. G. miał zapewnione odpowiednie wyposażenie celi, wyżywienie, odzież i środki higieny osobistej, miał dostęp do łaźni. Każda cela jest wyposażona w: łóżka koszarowe, stół, taborety i szafki, w zależności od ilości przebywających w niej skazanych. Powód miał też możliwość korzystania z zajęć kulturalno-oświatowych. Osadzeni mają również możliwość wychodzenia na spacery. Spacernik pozwanej jednostki jest miejscem, w którym znajduje się zarówno utwardzone boisko do siatkówki, jak i teren porośnięty trawą. Ponadto P. G. w miarę możliwości, miał zapewniany przez jednostkę penitencjarną dostęp do aktualnych aktów prawnych, z których mógł korzystać. Sąd Rejonowy ustalił nadto, że okresowo w pozwanej jednostce pojawiają się pluskwy lub inne insekty. Pozwana jednostka jest obsługiwana przez firmę zajmującą się dezynsekcją. Firma w sytuacji, gdy zgłaszane są skargi przez osadzonych, przyjeżdża w najszybszym możliwym terminie, by przeprowadzić dezynsekcję cel. Podczas pobytu powoda w celi po zgłoszeniu nieprawidłowości przeprowadzono dezynsekcję specjalnymi preparatami, które nie są groźne dla życia i zdrowia osadzonych. W trakcie pobytu powoda w pozwanym Zakładzie Karnym cele nie były nigdy przeludnione. P. G. był niezadowolony z warunków bytowych, jakie panowały w celi nr 609 na oddziale C-7 główny problem stanowił dla niego niezabudowany kącik sanitarny. Załatwianie potrzeb fizjologicznych było dla powoda utrudnieniem, również korzystanie z kącika przez innych współosadzonych stwarzało dla niego problem. Powód skarżył się również na brak wentylacji celi, co prowadziło do utrzymującego się stale nieprzyjemnego zapachu, bowiem okna w celach były w bardzo złym stanie technicznym, zaś ich uchylenie mogło skończyć się wypadnięciem okna. Ponadto powód kwestionował powierzchnię użytkową celi, zarzucając iż nie odpowiada ona Rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z dnia 17 października 2003 r. w sprawie warunków bytowych osób osadzonych w zakładach karnych i aresztach śledczych. Powód często skarżył się współosadzonym, podnosząc, iż dobija go sytuacja w której się znalazł i fakt odbywania kary w bardzo złych warunkach. P. G. przejawiał również objawy obniżanego nastroju. P. G. składał w trakcie pobytu w pozwanej jednostce wiele skarg związanych ze sposobem odbywania przez niego kary pozbawienia wolności i warunkami panującymi w pozwanej jednostce, w tym dotyczącymi wszechobecnych w celi nr 609 insektów (pluskwy). Powód informował między innymi (...) Państwowego --- STRONA 3 --- Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego o złych warunkach panujących w Zakładzie Karnym Nr 2 w S.. Z korespondencji powoda z Inspektorem Sanitarnym wynika, że P. G. mimo wcześniejszych zgłoszeń dnia 10 czerwca 2014 roku wniósł o nierozpatrywanie złożonej przez niego interwencji. W trakcie pobytu powoda w pozwanej jednostce, osadzeni nie mieli żadnego problemu z dostępem do lekarza pierwszego kontaktu i uzyskaniem odpowiedniej opieki medycznej. P. G. w czasie osadzenia bardzo często korzystał z pomocy medycznej. Powód często skarżył się na dolegliwości związane ze złym samopoczuciem oraz przeziębieniem (stan podgorączkowy, bóle gardła). Powód wskazywał również, że notorycznie był gryziony przez pluskwy, które były wszechobecne w celi. P. G. podnosił, że ukąszenia były bardzo bolesne i powodowały, że na jego ciele pojawiały się czerwone plamy. W związku z czym zgłaszał się do pielęgniarki, z dokumentacji medycznej powoda, jednak powyższe nie wynika. Z dołączonych książeczek zdrowia powoda wynika, że dnia 09 lipca 2014 roku po przybyciu z transportu do Zakładu Karnego w B. został zbadany przez lek. med. J. M., który stwierdził, że na jego ciele (kończyny dolne) znajdują się pogryzienia przez insekty. Następnie w trakcie wizyty u lekarza dnia 22 lipca 2014 roku stwierdzono u powoda w okolicy podkolanowej prawej ślady po ukąszeniach. Zlecono wówczas powodowi wizytę u dermatologa, przegląd celi oraz pranie. Dnia 23 lipca 2014 r. u P. G. przeprowadzono konsultację dermatologiczną. Powód wskazał wówczas lekarzowi, że w trakcie pobytu w Zakładzie Karnym Nr 2 w S. został pogryziony przez pluskwy. Z wpisu w książeczce zdrowia nie wynika, jakoby konieczna była kolejna wizyta u lekarza czy przeprowadzenie specjalistycznego leczenia. P. G. był jednak następnie jeszcze kilkukrotnie diagnozowany przez lekarza dermatologa, który zalecił mu wówczas stosowanie leków. Z opisów badającego go specjalisty, nie wynika jednoznacznie, jakoby powodem konsultacji były pogryzienia przez pluskwy. Ponadto powód z uwagi na epilepsję przyjmował również niezbędne leki, był także na bieżąco konsultowany przez lekarzy specjalistów pulmonologa, okulistę czy dentystę. W ocenie powoda zapewniany mu przez Zakład Karny dostęp do środków medycznych nie był odpowiedni. Z związku z powyższym powód złożył zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Strzelcach Opolskich o popełnieniu przestępstwa, polegającego na mającym miejsce w okresie od października 2012 roku do września 2013 roku w S. na terenie Zakładu Karnego Nr 2 niedopełnieniu obowiązków przez funkcjonariuszy Służby Więziennej oraz pracowników ambulatorium, poprzez zaniechanie wzywania karetki pogotowia i podawania leków dostępnych bez recepty oraz narażanie tym samym jego osoby na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Postanowieniem z dnia 27 września 2013 roku Prokuratura Rejonowa w Strzelcach Opolskich odmówiła, jednak wszczęcia śledztwa w danej sprawie. Powód składał również do Okręgowego Inspektora Służby Więziennej w O. skargi dotyczące przeprowadzanych u niego badań i prowadzonego leczenia, które zostały uznane za bezzasadne. P. G. dnia 10 czerwca 2014 roku złożył do Sądu Rejonowego w Strzelcach Opolskich pozew przeciwko Zakładowi Karnemu Nr 2 w S., dotyczący warunków bytowych panujących w pozwanej jednostce, w którym wnosił o zasądzenie na jego rzecz kwoty 8.000,00 zł tytułem odszkodowania i zadośćuczynienia. Sprawa została zarejestrowana pod sygn. akt I C 739/14. Zarządzeniem z dnia 12 czerwca 2014 roku Sąd wezwał P. G. do uzupełnienia braków formalnych pozwu, jednocześnie zarządzając także doręczenie mu formularza oświadczenia o stanie majątkowym celem dołączenia do złożonych wraz z pozwem wniosków o zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie pełnomocnika z urzędu. Wobec przetransportowania powoda do innego zakładu karnego, P. G. dopiero 03 października 2014 roku złożył pismo uzupełniające przedmiotowe braki. Następnie postanowieniem z dnia 24 lutego 2015 roku, po uzyskaniu niezbędnych informacji z Zakładu Karnego w którym powód przebywał, oddalono wniosek P. G. o zwolnienie go od opłaty sądowej od pozwu i ustanowienie pełnomocnika z urzędu. W związku z powyższym sąd wezwał powoda do uiszczenia opłaty od pozwu w kwocie 400,00 zł w terminie tygodniowym od dnia otrzymania wezwania pod rygorem zwrotu pozwu. W zakreślonym terminie powód nie wykonał zobowiązania sądu, wobec czego zarządzeniem z dnia 27 kwietnia 2015 roku zostało wydane zarządzenie zwrotu pozwu, na które P. G. złożył zażalenie, które zostało postanowieniem z dnia 23 lipca 2015 roku odrzucone, ponieważ powód nie uzupełnił braków złożonego zażalenia. Przedmiotowym postanowieniem sąd ponadto odrzucił zażalenie powoda wniesione na zarządzenie z dnia 26 maja 2015 r. w przedmiocie wezwania do uzupełnienia braków formalnych zażalenia z dnia 11 maja 2015r., bowiem, w myśl art. 394 § 1 k.p.c. zażalenie do sądu drugiej instancji przysługuje tylko na postanowienia sądu pierwszej instancji kończące postępowanie w sprawie, a ponadto na niekończące postępowania postanowienia oraz zarządzenia przewodniczącego wskazane wprost w powołanym przepisie. Zarządzenie przewodniczącego w przedmiocie wezwania do uzupełnienia braków pisma procesowego nie zostało wskazane w treści art. 394 § 1 k.p.c, zatem zażalenie na powyższe zarządzenie powodowi nie przysługiwało. --- STRONA 4 --- W związku z toczącym się pod sygn. akt I C 739/14 postępowaniem P. G. składał również skargi na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki. Pierwsza ze skarg powoda wniesiona dnia 18 marca 2015 roku została rozpoznana przez Sąd Okręgowy pod sygn. akt II S 18/15. W przedmiotowej sprawie Sąd postanowieniem wydanym dnia 30 kwietnia 2015 roku stwierdził przewlekłość postępowania w sprawie I C 73/14 i zasądził od Skarbu Państwa Sądu Rejonowego w Strzelcach Opolskich na rzecz P. G. kwotę 2.000,00 zł, oddalając skargę w pozostałym zakresie. Kolejne skargi powód złożył dnia 24 kwietnia 2016 roku i dnia 27 maja 2015 roku, to jest już po zakończeniu sprawy sygn. akt I C 739/14. Przedmiotowe pisma po przekazaniu sprawy Sądowi Okręgowemu w Opolu zostały zarejestrowane pod sygn. akt II S 88/16. Rozpoznający skargi Sąd, postanowieniem z dnia 14 czerwca 2016 roku oddalił skargi. W ocenie Sądu Rejonowego w tak ustalonym stanie faktycznym powództwo P. G. nie zasługuje na uwzględnienie. Twierdzenia faktyczne pozwu odnoszące się do warunków panujących w pozwanej jednostce uzasadniały kwalifikację prawną roszczenia w oparciu o przepis art. 448 w zw. z art. 24 k.c. Powód domagał się kwoty 8.000,00 zł tytułem zadośćuczynienia wskazując na naruszenie dóbr osobistych w postaci godności, prawa do intymności oraz prawa do odbywania kary pozbawienia wolności w godnych warunkach, ochrony zdrowia poprzez prawo do właściwego leczenia. Z kolei twierdzenia podnoszone przez powoda związane z powództwem przeciwko Sądowi Rejonowemu w Strzelcach Opolskich, uzasadniały niejako kwalifikację prawną z art. 417 § 1 k.c, dotyczącego naprawienia szkody wyrządzonej przez niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej, kiedy to odpowiedzialność ponosi właśnie Skarb Państwa. Powód domagał się zasądzenia od pozwanego ad. 1 kwoty 60.000,00 zł tytułem odszkodowania i zadośćuczynienia. Odnosząc się do zarzutów powoda kierowanych w stosunku do pozwanego Skarbu Państwa – Zakładu Karnego, Sąd Rejonowy wskazał, że po przeprowadzaniu całości postępowania dowodowego stwierdzić należało, że podniesione w pozwie i podczas procesu zarzuty dotyczące rzekomych uchybień tego pozwanego skutkujących naruszeniem dóbr osobistych powoda, nie znalazły potwierdzenia w materiale dowodowym. W ocenie Sądu zgromadzony materiał dowodowy nie wykazał podstawowej przesłanki dotyczącej uwzględnienia kwestii zadośćuczynienia, tj. aby warunki, w jakich przebywał powód i w których odbywał karę pozbawienia wolności, przyczyniły się w jakikolwiek negatywny sposób do pogorszenia stanu zdrowia fizycznego i psychicznego powoda. Ponadto zdaniem Sądu nie można stwierdzić także bezprawności w działaniu strony pozwanej. Zgodnie z treścią pozwu jak i zeznaniami powoda naruszenie jego dóbr osobistych przez pozwanego dotyczyło pogryzień przez owady, głównie pluskwy, niewłaściwej bo nieskutecznej w ocenie powoda dezynsekcji oraz niewłaściwego leczenia po pogryzieniach. Jak wynika z przeprowadzonych na tę okoliczność dowodów niezwłocznie po zgłoszeniu przez osadzonych faktu występowania w celi pluskiew podejmowane były działania zaradcze, mianowicie dokonywano ich dezynsekcji, po przeprowadzeniu której cela była sprawdzana na obecność insektów i w miarę potrzeby zarządzano ponowną dezynsekcję, wymieniono też w razie konieczności materace. U powoda, co wynika z zapisów w książeczce zdrowia zaledwie dwa razy stwierdzono pogryzienia przez insekty (najprawdopodobniej pluskwy). Zalecono mu wówczas kontrolę u lekarza dermatologa, pranie oraz przegląd celi. Ponadto P. G. był kilkukrotnie konsultowany u lekarza specjalisty dermatologa, jednak z zapisów z dokumentacji nie wynika, jakoby powodem były wyłącznie ukąszenia przez pluskwy. Zważając zatem na zebrany materiał dowodowy wskazać należy, iż jeżeli nawet powód był pogryziony kilkukrotnie to jego dolegliwości musiały być niewielkie, a zatem brak podstaw do przyjęcia, że z winy pozwanego doszło do narażenia zdrowia powoda na uszczerbek, czy też, iż było to środkiem pognębienia powoda. Nadto Sąd Rejonowy stwierdził, że pozwany na każde zgłoszenie dotyczące występowania w celach pluskiew reagował wzywając wyspecjalizowaną firmę, która stosowała preparaty obecne na rynku i dopuszczone do stosowania jako nieszkodliwe dla zdrowia. Nie można też czynić zarzutu pozwanemu, że obecność insektów w celach była powtarzalna, skoro do zakładu karnego niemal każdego dnia przyjmowani są nowi osadzenie, nie zawsze dający o higienę. Podkreślić również należy, co podnosił przesłuchany w charakterze świadka przedstawiciel Zakładu Karnego Nr 2, A. T., że osadzeni przekazują sobie umyślnie między celami pluskwy, aby zdobyć podstawę do składania pozwów do Sądu. Istotne dla Sądu w omawianej kwestii były również zeznania świadka B. C., który odbywa długoletni wyrok i wskazał, iż w celach, w których skazani dbają o porządek problem pluskiew się nie zdarza, zaś czystość cel zależy tylko i wyłącznie od podejścia samych osadzonych. Sąd Rejonowy stanął zatem na stanowisku, że nie sposób wymagać od pozwanego, aby bezwzględnie --- STRONA 5 --- zapobiegał pojawieniu się insektów. Byłoby to oczekiwanie niemożliwe do zrealizowania, gdyż pluskwy pojawiają się również poza zakładami karnymi w różnych lokalach mieszkalnych i miejscach pobytu ludzi. Często bez winy właścicieli tych lokali. Od funkcjonariuszy jednostki penitencjarnej należy natomiast wymagać bezzwłocznej i stanowczej reakcji w sytuacji, gdy dotrą do nich sygnały o pojawieniu się owadów. Obowiązkom tym, co wyżej wyjaśniono, sprostano. Ponadto powód po pogryzieniu przez pluskwy miał możliwość skorzystania z pomocy lekarza, która została mu udzielona. Działania te zatem były prawidłowe i adekwatne do występujących okoliczności. Nie potwierdził się też zarzut powoda, że nie był należycie leczony w pozwanej jednostce. Dokumentacja medyczna jest bardzo rozbudowana, wynika z niej, że powód miał dostęp do opieki medycznej w każdej żądanej przez niego chwili. Jednak to od lekarza czy pielęgniarki uzależniona jest decyzja o konieczności ewentualnej hospitalizacji skazanego, bowiem osoby te posiadają niezbędne kwalifikacje z tym związane. Zarzut powoda zatem, jakoby nie była mu udzielana odpowiednia pomoc medyczna, nie zasługuje zatem na uwzględnienie. Z książki zdrowia powoda wynika, że w razie potrzeby był diagnozowany przez lekarzy specjalistów (chirurg, dermatolog, dentysta, okulista, pulmonolog). Kolejną zasadniczą dla powoda a ocenianą przez Sąd Rejonowy kwestią, był fakt przebywania w celach z niezabudowanym kącikiem sanitarnym. Pozwany przyznał, że rzeczywiście w części cel, znajdujących się w pawilonie C kąciki były w czasie pobytu powoda niezabudowane w całości. Sąd Rejonowy podniósł, że nie neguje faktu, że taki sposób zabudowy stanowi niewątpliwą dolegliwość dla osób przybywających w wieloosobowej celi, jednakże trzeba mieć na względzie, że pozwany z uwagi na fakt, że budynki zakładu karnego są zabytkiem, musiał włożyć nakład pracy znacznie większy niż przeciętny, by uzyskać zgodę konserwatora zabytków na przebudowę pomieszczeń, tak by zapewnić możliwość zabudowania kącika sanitarnego w każdej celi, co było czasochłonne i kosztowne. Sąd Rejonowy w tych okolicznościach trudno przyjąć, że automatycznie powodowi należy się zadośćuczynienie za przebywanie w celi z niezabudowanym kącikiem. Co też istotne - żadne przepisy nie regulują wyposażenia, czy sposobu zabudowy samych kącików sanitarnych, a jedynie przewidują konieczność zapewnienia nieskrępowanego ich używania, zaś osoba skazana odbywająca karę pozbawienia wolności winna się liczyć z wynikającymi z tego konsekwencjami, w tym z koniecznością częściowego zrezygnowania z zachowania pełnej intymności. Ponadto warunki, w jakich przebywał powód, w tym dotyczące kącika sanitarnego, były jednakowe również i dla współosadzonych z powodem. Tym samym brak jest przesłanek do przyjęcia, że zamiarem pozwanego było pognębienie powoda. Według Sądu Rejonowego, powód nie wykazał że doznał uszczerbku w związku z niezabudowaniem kącika sanitarnego w stopniu uzasadniającym przyznanie rekompensaty pieniężnej z tego tytułu. Powód wskazywał również, że cele w których odbywał karę pozbawienia wolności były w jego ocenie przeludnione. Art. 110 § 2 k.k.w. ustanawia pewne minimum w zakresie powierzchni cel, w których powinna przebywać osoba osadzona w zakładzie karnym celem zapewnienia jej godnych warunków odbywania kary pozbawienia wolności. Jak wskazano wyżej - co do zasady - powierzchnia w celi mieszkalnej, przypadająca na skazanego, powinna wynosić co najmniej 3 m 2 . W tym miejscu wskazać trzeba, że powierzchnia ta powinna być liczona od całkowitej powierzchni użytkowej celi mieszkalnej, albowiem - podobnie, jak to jest czynione w przypadku lokali mieszkalnych - brak podstaw do odliczenia od niej powierzchni zajmowanej przez wyposażenie celi. W niniejszej sprawie przeprowadzone postępowanie dowodowe doprowadziło do ustalenia, że w okresie od 09 lipca 2013 roku do 26 sierpnia 2013 roku oraz od 10 stycznia 2014 roku do 08 lipca 2014 roku powodowi zapewniono wymaganą przez art. 110 § 2 k.k.w. powierzchnię co najmniej 3 m 2 . Do powyższego wniosku prowadzą dowody z zeznań świadków oraz korespondujące z nimi dowody z dokumentów w postaci historii rozmieszczenia w tym okresie. Z powyższych dowodów wynika, że w Zakładzie Karnym nr 2 w S. nie występowało zjawisko przeludnienia, zaś cela nr 609, w której powód przebywał była celą trzyosobową, w której powierzchnia wynosiła 11,33 m 2 . Konkludując, przyjąć trzeba, że podczas odbywania przez powoda kary pozbawienia wolności w Zakładzie Karnym w nr 2 w S. zapewniono mu powierzchnię w celach mieszkalnych wynoszącą co najmniej 3 m 2 na jedną osobę, co czyni chybionym podniesiony w tym zakresie zarzut bezprawnego naruszenia jego dóbr osobistych. Powód zarzucał też niewłaściwą wentylację cel. Jak wynika z zebranego materiału dowodowego cele są wyposażone w kratki wentylacyjne, a przeglądy odbywają się cyklicznie, zgodnie z wymogami prawa. Prawidłową wentylację zapewniają także okna znajdujące się w każdej celi. W celach pozwanej jednostki dostępna była bieżąca zimna woda przez całą dobę, zaś z obowiązujących --- STRONA 6 --- w spornym okresie przepisów prawa nie wynikało, aby zakład karny miał obowiązek zapewnić osadzonym dostęp do ciepłej bieżącej wody. Z uwagi na brak ciepłej wody, skazani mogli podgrzewać ją własnymi czajnikami lub grzałkami. W ocenie Sądu warunki te, chociaż zapewne mało komfortowe, to jednak nie naruszały godności skazanych. Powód w czasie pobytu w Zakładzie Karnym nr 2 w S. miał zapewnioną ciepłą kąpiel w łaźni raz w tygodniu, zgodnie z rozporządzeniem Ministra Sprawiedliwości z dnia 25 sierpnia 2003 roku w sprawie regulaminu organizacyjno - porządkowego wykonywania kary pozbawienia wolności. W odpowiedzi do zarzutu niewłaściwego wyglądu cel zdaniem Sądu Rejonowego skoro stan techniczny nie zagrażał bezpieczeństwu skazanych, zarzut wymiar jedynie estetyczny. Ustosunkowując się do zarzutów związanych ze skierowaniem przez powoda pozwu w stosunku do pozwanego Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Strzelcach Opolskich, w ocenie Sądu Rejonowego powód nie wykazał istnienia żadnej z przesłanek odszkodowawczych. Powód swoje żądania wywodził, że w związku z orzeczoną w sprawie sygn. akt I C 739/14 przewlekłością i wskazywał, że możliwość dochodzenia przez niego jego praw została ograniczona. Wytoczony przez powoda wówczas pozew poruszał problemy związane z przedmiotem sprawy rozpoznawanej pod sygn. akt I C 1495/16. P. G. podnosił jednak, że z uwagi na opieszałość sądu w sprawie sygn. akt I C 739/14, nie miał możliwości przeprowadzenia wszelkich dowodów, zaś Zakład Karny Nr 2 skutecznie mógł przygotować linię obrony. Powód podnosił głównie, iż świadkowie, którzy naocznie widzieli sytuację panującą w celi numer 609 zostali zwolnieni na wolność, zatem nie ma możliwości ich przesłuchania. W ocenie Sądu Rejonowego powyższe nie może skutkować jakimkolwiek pokrzywdzeniem na skutek naruszenia jego dóbr osobistych. Skazany który kończy odsiadywanie zasądzonego wyroku, zostaje zwolniony z zakładu karnego. Na powyższą okoliczność jednostka penitencjarna nie ma żadnego wpływu. Powód dowodził, że jeżeli Sąd Okręgowy w sprawie sygn. akt II S 18/15 stwierdził przewlekłość i zasądził na jego rzecz sumę 2.000,00 zł, to uchybienia Sądu Rejonowego były na tyle poważne, iż jego pozew o zasądzenie kwoty 60.000,00 zł zasługuje na uwzględnienie. Na powodzie ciążyła powinność wykazania przesłanek odszkodowawczych. Powód wykazał jedynie przewlekłość postępowania stwierdzoną wymienionym wyżej postanowieniem Sądu Okręgowego, nie wykazał jednak szkody i jej wysokości oraz że otrzymał z tego tytułu rekompensatę pieniężną. Powództwo w tym zakresie również należało uznać za bezzasadne, wobec czego podlegało oddaleniu. W ocenie Sądu również zarzuty powoda o rzekomej stronniczości składu sądu rozpoznającego sprawę pod sygn. akt I C 739/14 nie zasługują na uwzględnienie. Powód powyższego w żaden sposób nie udowodnił, a to na nim zgodnie z art. 6 k.c. spoczywał ustawowy obowiązek przedstawienia dowodów na poparcie swoich twierdzeń zawartych w pozwie. Ponadto P. G. nie wykazał, aby wskutek stwierdzonej przewlekłości doznał jakiejkolwiek szkody. Rozstrzygnięcie w przedmiocie kosztów procesu uzasadniono zasadą z art. 102 k.p.c. Powyższe orzeczenie w całości zaskarżył powód P. G. domagając się jego zmiany poprzez uwzględnienie powództwa w całości i zasądzenia na jego rzecz żądanej sum, ewentualnie uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, zasądzenia od pozwanych kosztów procesu w całości za postepowanie apelacyjne, a także zwolnienia powoda w całości od ponoszenia opłaty od apelacji. Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzucono: 1. Obrazę przepisów prawa materialnego, tj. naruszenie art. 23 k.c. i 24 k.c. w zw. z art. 445 k.c. i 448 k.c. poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, 2. Naruszenie prawa procesowego, tj. art. 227 k.p.c. w zw. z art. 232 k.p.c. i art. 233 k.p.c. polegające na nierozważeniu w toku podejmowania decyzji wszystkich okoliczności, które to uchybienia proceduralne miały istotny wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, 3. Pozbawienie prawa uczciwości równości tj. art. 8 § 1 pkt 2 k.c., które gwarantuje równość prawa wobec pozwanego i powoda Konstytucji RP. --- STRONA 7 --- W odpowiedzi na apelację, pozwany Skarb – Państwa Sąd Rejonowy w Strzelcach Opolskich wniósł o jej oddalenie w zakresie dotyczącym tego pozwanego oraz zasądzenie od powoda na swoją rzecz kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja powoda P. G. nie zasługuje na uwzględnienie. Zaskarżone rozstrzygnięcie, wbrew zarzutom skarżącego odpowiada prawu i brak jest podstaw do jego zmiany bądź uchylenia przez Sąd odwoławczy. Na wstępie wymaga podkreślenia, iż Sąd Okręgowy w całości podzielił ustalenia faktyczne dokonane w sprawie przez Sąd Rejonowy, czyniąc je jednocześnie podstawą swojego rozstrzygnięcia na podstawie art. 382 k.p.c. Sąd pierwszej instancji, w wyniku prawidłowo przeprowadzonego postępowania dowodowego, ustalił wszystkie istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności, które znajdowały odzwierciedlenie w całokształcie zaoferowanego przez strony materiału dowodowego. Dokonując zaś oceny tak zebranego materiału dowodowego, Sąd ten nie naruszył reguł swobodnej oceny dowodów, wyznaczonych treścią przepisu art. 233 § 1 k.p.c., a w szczególności zasad logiki, wiedzy i doświadczenia życiowego. Jednocześnie na podstawie tak przeprowadzonego postępowania dowodowego i zgromadzonych dowodów, Sąd pierwszej instancji wywiódł trafne wnioski, znajdujące swoje uzasadnienie w powołanych przepisach prawa które Sąd odwoławczy w całości podziela. W ocenie Sądu Okręgowego przeprowadzone dowody nie dały podstaw do stwierdzania niehumanitarnych warunków odbywania kary pozbawienia wolności na skutek przeludnienia, braku odpowiedniego dostępu do opieki medycznej, braku odpowiedniej wentylacji celi, braku intymnych warunków w kąciku sanitarnym, braku ciepłej wody, występowania pluskiew oraz odpowiedniego wyposażenia celi. Sąd I instancji zasadnie stwierdził, iż analiza zgromadzonego materiału dowodowego nie potwierdza zarzutów powoda, a wręcz przeciwnie wskazuje, iż kwestionowane przez apelującego warunki socjalno – bytowe, w jakich odbywał on karę pozbawienia wolności w okresie objętym pozwem, w istocie odpowiadały gwarancjom przewidzianym przepisami kodeksu karnego wykonawczego oraz aktów wykonawczych. W kwestii zarzutów zawartych w apelacji w pierwszej kolejności Sąd odwoławczy stoi na stanowisku, że brak podstaw do stwierdzenia zarzucanego naruszenia art. 233 k.p.c., bowiem może to mieć jedynie wówczas, gdy wnioski wyprowadzone przez sąd przy ocenie dowodów nie układają się w logiczną całość zgodną z doświadczeniem życiowym, lecz pozostają ze sobą w sprzeczności, a także, gdy nie istnieje logiczne powiązanie wniosków z zebranym materiałem dowodowym, czego skarżący nie wykazał. Poczynione przez Sąd pierwszej instancji ustalenia znajdowały potwierdzenie w obiektywnym materiale dowodowym zgromadzonym w sprawie, przywołanym bezpośrednio w treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku, w związku z czym nie zasługiwał na uwzględnienie podniesiony w apelacji zarzut naruszenia art. 233 k.p.c. sprowadzający się w istocie do zarzucenia Sądowi pierwszej instancji przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów, a w ślad za tym wyprowadzenia na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego błędnych wniosków prowadzących do oddalenia żądania pozwu. W myśl powołanego przepisu sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według swego przekonania na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Z kolei ocena dowodów dokonana przez Sąd Rejonowy może być przedmiotem kontroli Sądu drugiej instancji, jednakże można ją podważyć tylko wówczas, gdyby w świetle dyrektyw płynących z tego przepisu okazała się rażąco wadliwa lub oczywiście błędna. W związku z tym za prawidłowy należy uznać pogląd, iż strona skarżąca zmierzająca do wykazania, iż Sąd przekroczył granice swobodnej oceny dowodów, winna wykazać konkretne istotne błędy logicznego rozumowania, sprzeczności oceny z doświadczeniem życiowym, brak wszechstronności, czy też bezzasadne pominięcie dowodów, które prowadzą do wniosków przeciwnych. Dopóki powyższego nie wykaże, nie można mówić o naruszeniu przez sąd art. 233 § 1 k.p.c., przy czym jak wskazał też sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały z dnia 23 marca 1999 roku o sygn. III CZP 59/98, sąd wyższej instancji dokonując w kontekście zarzutów apelacyjnych kontroli oceny dowodów dokonanej przez Sąd instancji niższej, nie ustala prawdziwości faktów, natomiast weryfikacja tego sądu sprowadza się przede wszystkim do tego, czy granice swobodnej oceny nie zostały przekroczone. Same bowiem, nawet istotne wątpliwości co do trafności oceny dokonanej przez sąd pierwszej instancji, jeżeli tylko nie wykroczyła ona poza granice zakreślone art. 233 § 1 k.p.c., nie powinny stwarzać podstawy do zajęcia przez sąd drugiej instancji odmiennego stanowiska. Podobnie też samo przekonanie strony o innej niż przyjął sąd wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena sądu, --- STRONA 8 --- nie może stanowić o skuteczności zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. Według Sądu Okręgowego w rozpoznawanej sprawie brak jest nieprawidłowości, o których mowa powyżej. Wobec uznania prawidłowości poczynionych ustaleń faktycznych brak też w sprawie podstaw do stwierdzenia naruszenia przepisów prawa materialnego, bowiem na gruncie rozpoznawanej sprawy nie wystąpiły wszystkie przesłanki konieczne w świetle art. 448 k.c. w związku z art. 23 k.c. i 24 k.c. dla ustalenia odpowiedzialności strony pozwanej za poniesioną przez powoda szkodę niemajątkową (w postaci krzywdy wywołanej naruszeniem jego dóbr osobistych w czasie odbywania kary pozbawienia wolności w Zakładzie Karnym w S. poprzez bezprawne działanie strony pozwanej polegające na naruszeniu norm prawnych regulujących sposób wykonywania kary pozbawienia wolności). Ustawodawca w art. 102 pkt 1 k.k.w., wskazał, iż skazany ma prawo w szczególności do odpowiedniego, ze względu na zachowanie zdrowia, wyżywienia, odzieży, warunków bytowych, pomieszczeń oraz świadczeń zdrowotnych i odpowiednich warunków higieny. art. 4 § 1 k.k.w., wprowadzający wymóg, aby kary były wykonywane w sposób humanitarny, z poszanowaniem godności ludzkiej skazanego. Co istotne, jako że art. 24 k.c., stanowiący podstawę roszczeń z tytułu naruszenia dóbr osobistych, nie wymaga dla odpowiedzialności winy sprawcy oraz przewiduje domniemanie bezprawności jego działania naruszającego dobra osobiste, dochodzący ochrony nie musi tych przesłanek udowadniać. Jednakże, w przypadku powództwa o naruszenie dóbr osobistych, z którym w niniejszej sprawie wystąpił powód, o ile żądający ochrony prawnej nie musi wykazywać bezprawności, nie zwalnia go to jednak od obowiązku wykazania, iż do naruszenia dobra osobistego faktycznie doszło. Artykuł 24 § 1 k.c. mimo wprowadzania specyficznego rozkładu ciężaru dowodu nie zmienia bowiem wynikającej z art. 6 k.c. reguły, zgodnie z którą ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne, co wielokrotnie potwierdzał też Sąd Najwyższy (por. m. in. uzasadnienie wyroku z dnia 14 grudnia 2012 r. o sygn. I CSK 248/12, w którym wskazał, iż w sprawach przeciwko Skarbowi Państwa o zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę wskutek naruszenia dóbr osobistych przez osadzenie w celi więziennej bez zapewnienia odpowiednich warunków, to na powodzie spoczywa ciężar wykazania osadzenia go w określonym czasie w warunkach niezgodnych z powołanymi wcześniej przepisami kodeksu karnego wykonawczego i wynikłego stąd naruszenia jego godności oraz doznania krzywdy niemajątkowej wskutek naruszenia dobra osobistego, natomiast strona pozwana musiałby wykazać brak bezprawności w swoim zachowaniu. Z powyższego wynika zatem, iż w rozpoznawanej sprawie obowiązkiem powoda było wykazanie przy użyciu wszystkich dostępnych środków dowodowych, że doszło do naruszenia jego dóbr osobistych, następnie strona pozwana winna była ewentualnie wykazać, że działania te nie były bezprawne. Tymczasem w realiach przedmiotowej sprawy należy w całej rozciągłości podzielić ocenę Sądu Rejonowego, iż część z zarzutów, jakie stawia powód stronie pozwanej, nie zostało udowodnionych i nie znajduje potwierdzenia w materiale zgromadzonym w sprawie (np. brak prawidłowego leczenia powoda, rzekome niedbalstwa pozwanego zakładu w tym zakresie, brak odpowiedniego dostępu do wody, niewłaściwa wentylacja cel, niewłaściwa opieka medyczna), część zaś zachowań zarzuconych stronie pozwanej nie doprowadziło do naruszenia dóbr osobistych powoda, ponieważ nie nosiły one cech bezprawności (np. nieestetyczny wygląd ścian i podłóg, brak zabudowanego kącika sanitarnego, pojawienie się insektów w celi). Podkreślić należy także, iż o naruszeniu dobra osobistego osadzonego nie można mówić w przypadku pewnych uciążliwości lub niedogodności, związanych z samym pobytem w zakładzie karnym, polegających np. na niższej od oczekiwanej jakości warunków sanitarnych, albo okresowym przebywaniu w celi z większą niż określona standardami liczbą osadzonych, skoro nie powinno się tu z samego założenia oczekiwać warunków podobnych do domowych. Co więcej w świetle wiedzy powszechnej w obecnych polskich realiach nadal jeszcze dla wielu członków społeczeństwa warunki mieszkaniowe bywają bardzo trudne, a nie wynikają z odbywania żadnej kary (por. wyrok SA w Łodzi z dnia 11 lipca 2014 r., o sygn. I ACa 1473/12). Sąd Okręgowy miał w szczególności na uwadze, że pozbawienie wolności, jako kara izolacyjna już w założeniu stanowi dolegliwość dla osoby skazanej, a warunki, w jakich przebywa osadzony, nie muszą więc przypominać dostępnych jej na wolności, choć nie powinny od nich zasadniczo odbiegać. Jak wskazał Sąd Apelacyjny w Krakowie w wyroku z dnia 13 sierpnia 2015 r., o sygn. I ACa 618/15, pobyt w zakładzie karnym nieodłącznie wiąże się z wieloma niedogodnościami i ograniczeniami swobody, które stanowią jednak naturalny element wykonywania kary pozbawienia wolności, będącej ze swej istoty środkiem represyjnym, a sama kara - po to, by mogła spełniać swoje cele wychowawcze i resocjalizacyjne - musi być odczuwalna i dolegliwa, rzecz jasna w stopniu dozwolonym w demokratycznym państwie prawnym. Osoba odbywająca karę pozbawienia wolności nie może zasadnie oczekiwać, że zostanie umieszczona w zakładzie karnym w warunkach --- STRONA 9 --- przyjemnych, komfortowych, zbliżonych do domowych. Nie takie są bowiem założenia tej kary, a i Państwo Polskie nie dysponuje stosownymi możliwościami. Przenosząc powyższe na grunt rozpoznawanej sprawy, należy stwierdzić, iż w kwestii podnoszonego w apelacji naruszenia przez stronę pozwaną dóbr osobistych P. G. z powodu niezapewnienia odpowiednich warunków bytowych, co miało przejawiać się przede wszystkim poprzez brak zabudowanego kącika sanitarnego uniemożliwiającego nieskrępowane wykonywanie potrzeb fizjologicznych, przebywaniu warunkach przeludnienia, w bytności insektów, Sąd Okręgowy podzielił stanowisko Sądu pierwszej instancji, który uznał, że działania strony pozwanej w tym przypadku nie były bezprawne i nie miały na celu naruszenia dóbr osobistych powoda. Kluczowym pozostaje, że strona pozwana w zasięgu swoich możliwości finansowych i czasowych przeprowadziła wszelkie działania prewencyjne, aby zapewnić osadzonym bezpieczeństwo i odpowiednie warunki odbywania kary. W myśl art. 110 § 2 k.k.w., powierzchnia w celi mieszkalnej, przypadająca na skazanego, wynosi nie mniej niż 3 m2. Cele wyposaża się w odpowiedni sprzęt kwaterunkowy zapewniający skazanemu osobne miejsce do spania, odpowiednie warunki higieny, dostateczny dopływ powietrza i odpowiednią do pory roku temperaturę, według norm określonych dla pomieszczeń mieszkalnych, a także oświetlenie odpowiednie do czytania i wykonywania pracy. Zdaniem Sądu drugiej instancji strona pozwana udowodniła za pomocą przedstawionych dowodów, że w Zakładzie Karnym w S. przeprowadzane były odpowiednie zabiegi dezynsekcji, a wymagane przepisami prawa warunki dotyczące chociażby powierzchni celi mieszkalnej na skazanego, czy dostarczenia wody – były spełnione. Nie sposób więc przyjąć, że umieszczenie powoda w celi, która posiadała: wydzielony kącik sanitarny, sprawną wentylację, okna umożliwiające wietrzenie celi w dowolnej chwili, a przy tym była wyposażona w odpowiedni sprzęt kwaterunkowy i niezbędne środki czystości, nie odpowiadało normom poszanowania człowieczeństwa - z uwagi na nieoddzielenie kącika sanitarnego od reszty pomieszczenia trwałymi ścianami od podłogi aż po sufit. Kąciki sanitarne – co prawda niezabudowane, ale jednak odseparowane parawanem zapewniały minimum intymności. Dokonując oceny, czy w takiej sytuacji doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda w związku z brakiem zapewnienia odpowiedniego poczucia intymności i godności, jak również, jaki był obiektywnie biorąc rozmiar jego krzywdy z tym związanej, należało wziąć pod uwagę całokształt okoliczności sprawy. Zgodnie z trafnymi poglądami orzecznictwa w tym zakresie (por. m.in. wyrok SN z dnia 11 marca 1997 r., o sygn. III CKN 33/97), ocena czy nastąpiło naruszenie dóbr osobistych nie może być subiektywna, tj. dokonana według miary indywidualnej wrażliwości zainteresowanego, a powinna uwzględniać odczucia szerszego grona osób i powszechnie przyjmowane normy postępowania. Powyższe przemawia natomiast za stwierdzeniem, iż doznana krzywda nie była na tyle znaczna, aby wymagała rekompensaty finansowej, zwłaszcza wobec powszechnie znanych nadal jeszcze trudnych warunków bytowych części polskiego społeczeństwa, czy też wstępujących wciąż w niektórych placówkach publicznych m.in. w niektórych szpitalach. Nie można pominąć, iż w orzecznictwie Sądu Najwyższego i w doktrynie ugruntowany jest słuszny pogląd, iż na podstawie art. 448 k.c. kompensowana jest krzywda, a więc szkoda niemajątkowa wywołana naruszeniem dobra osobistego, przy czym jak wynika z samego brzmienia powoływanego przepisu nie ma obowiązku zasądzenia zadośćuczynienia w każdym przypadku wyrządzenia takiej krzywdy. Fakultatywny charakter zadośćuczynienia („sąd może także przyznać”) nie oznacza oczywiście dowolności organu stosującego prawo odnośnie możliwości korzystania z udzielonej mu kompetencji, przy czym przy dokonywaniu oceny czy zakres i stopień naruszenia dóbr osobistych uzasadnia przyznanie zadośćuczynienia pieniężnego i w jakiej ewentualnie wysokości, bierze się pod uwagę całokształt okoliczności faktycznych konkretnej sprawy, w tym ewentualną winę sprawcy naruszenia dóbr osobistych i jej stopień, cel, który zamierzał osiągnąć oraz rodzaj, stopień i zakres naruszonego dobra oraz czas trwania takiego naruszenia (por. wyrok SN z 19 kwietnia 2006 r. o sygn. II PK 245/05, OSNP 2007/7-8/101; wyrok SN z dnia 11 kwietnia 2006 r. o sygn. I CSK 159/05), które to wyznaczniki akurat w konkretnych okolicznościach niniejszej sprawy z punktu widzenia przeciętnego członka społeczeństwa przemawiałyby co do zasady przeciwko przyznaniu zadośćuczynienia (zwłaszcza wobec braku wykazania zawinienia po stronie pozwanego). Odnosząc się natomiast do żądania zadośćuczynienia od Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Strzelcach Opolskich, za krzywdę spowodowaną błędami postępowania I C 739/14, które to uniemożliwiły dochodzenie praw powoda, również trafnie Sąd Rejonowy stwierdził, iż powód nie wykazał zaistnienia żadnej z przesłanek odpowiedzialności tego pozwanego. Zgodnie z art. 417 § 1 k.c. za szkodę wyrządzoną przez niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej ponosi odpowiedzialność Skarb Państwa lub jednostka samorządu terytorialnego lub inna osoba prawna wykonująca tę --- STRONA 10 --- władzę z mocy prawa. Przepis ten statuuje zatem trzy przesłanki odpowiedzialności – niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie Skarbu Państwa, powstanie szkody oraz związek przyczynowy pomiędzy powyższymi. Powód natomiast nie wykazał powyższych przesłanek, zatem nie mógł skutecznie ubiegać się o zadośćuczynienie. Co również istotne, w postępowaniu I C 739/14 została stwierdzona przewlekłość i na tej podstawie Sąd Okręgowy przyznał powodowi (w postępowaniu II S 18/15) kwotę 2 000 zł tytułem rekompensaty, którą sąd uznał za adekwatną do przedmiotu sprawy. W pozostałym natomiast zakresie skarżący nie wykazał zarówno samej szkody jak i jej wysokości, zatem powództwo nie mogło zostać uwzględnione. Reasumując, skoro P. G. nie przedstawił dowodów świadczących o tym, że w objętym pozwem okresie na wskazanych uprzednio płaszczyznach doszło do poważnego naruszenia jego dóbr osobistych, a co za tym idzie, by wskutek naruszenia tych dóbr osobistych doznał istotnej krzywdy bądź szkody materialnej wymagającej odpowiedniej rekompensaty, to zaskarżony wyrok Sądu Rejonowego w Strzelcach Opolskich jest prawidłowy. Wobec powyższego zarzuty podniesione w apelacji w kontekście żądania zmiany ewentualnie uchylenia zaskarżonego orzeczenia należało uznać za nieuzasadnione, gdyż skarżący nie wskazał na uchybienia, które dyskwalifikowałyby powyższe orzeczenie i uzasadniałyby wydanie wyroku reformatoryjnego względnie kasatoryjnego, skoro Sąd Rejonowy rozpoznał istotę sprawy, nie zachodzi nieważność postępowania, a wydanie w sprawie orzeczenia nie wymagało przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości. Mając powyższe okoliczności na uwadze, na podstawie art. 385 k.p.c., Sąd Okręgowy oddalił apelację powoda jako bezzasadną. Rozstrzygnięcie w przedmiocie kosztów postępowania drugoinstancyjnego uzasadnia zasada słuszności z art. 102 k.p.c. W ocenie Sądu Okręgowego powód znajduje się w trudnej sytuacji finansowej, nie uzyskuje dochodu i nie posiada oszczędności. Obciążenie go kosztami postępowania drugoinstancyjnego wpłynęłoby na dalsze pogarszanie się jego sytuacji, co w ocenie Sądu Okręgowego nie byłoby wskazane.

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Apelacyjny w Krakowie w wyroku z dnia 13 sierpnia 2015 r.#II Ca 950/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 7 lutego 2019 roku Sąd Okręgowy w Opolu I#art. 394 § 1 k.p.c.#art. 394 § 1 k.p.c#art. 24 k.c.#art. 417 § 1 k.c#Art. 110 § 2 k.k.w.#art. 110 § 2 k.k.w.#art. 6 k.c.#art. 102 k.p.c.#art. 23 k.c.#art. 445 k.c.#art. 227 k.p.c.#art. 232 k.p.c.#art. 233 k.p.c.#art. 8 § 1 pkt 2 k.c.#art. 382 k.p.c.#art. 233 § 1 k.p.c.#art. 448 k.c.#art. 102 pkt 1 k.k.w.#art. 4 § 1 k.k.w.#art. 417 § 1 k.c.#art. 385 k.p.c.