Teza / krótkie omówienie
kosztów postępowania apelacyjnego zawarte w punkcie drugim wyroku, którego wydanie uzasadnia treść art. 108 § 1 k.p.c. w związku z zasadą odpowiedzialności za wynik sprawy wynikającą z art. 98 § 1 k.p.c., który to przepi
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt II Ca 637/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 7 września 2016 roku Sąd Okręgowy w Opolu II Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Romuald Suhs Sędziowie: SSO Adam Cąkała SSO Alicja Szwast (spr.) Protokolant: st. sekr. sąd. Jolanta Woźniak po rozpoznaniu w dniu 7 września 2016 roku w Opolu na rozprawie sprawy z powództwa E. M. przeciwko (...) S.A. w W. o zapłatę na skutek apelacji strony pozwanej od wyroku Sądu Rejonowego w Kędzierzynie-Koźlu z dnia 9 marca 2016 roku sygn. akt I C 60/15 I. oddala apelację, II. zasądza od strony pozwanej (...) S.A. w W. na rzecz powódki E. M. kwotę 1.200 (jeden tysiąc dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa prawnego w postępowaniu apelacyjnym. Sygn. akt II Ca 637/16 UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 9 marca 2016 r. Sąd Rejonowy w Kędzierzynie-Koźlu zasądził od pozwanego (...) S.A. w W. na rzecz powódki E. M. kwotę 20.000 zł z odsetkami ustawowymi od dnia 12.05.2014 r. do dnia 31.12.2015 r. oraz z ustawowymi odsetkami za
--- STRONA 2 ---
opóźnienie od dnia 01.01.2016 r. do dnia zapłaty i kwotę 3.417 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym kwotę 2.400 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego (pkt 1), oddalił powództwo w pozostałym zakresie (pkt 2). W uzasadnieniu tego orzeczenia wskazano w szczególności, że w sprawie poza sporem był fakt zaistnienia zdarzenia z dnia 11.03.2014 r., jak również będące jego konsekwencją postępowanie likwidacyjne przeprowadzone przez ubezpieczyciela sprawcy szkody (...) S.A. V. (...) w W., częściowo zaspokajające roszczenie inicjującej postępowanie E. M. o zadośćuczynienie tj. w zakresie kwoty 15.000 zł. Podkreślono, że skonstruowane przez powódkę roszczenie o zadośćuczynienie swoją podstawę znajduje w treści art. 445 § 1 k.c. w zw. z art. 444 § 1 k.c. Sąd zważył, że w przedmiotowej sprawie niepodważalnym było, iż w wyniku zdarzenia z dnia 11.03.2014 r. powódka E. M. odniosła obrażenia takie, jak złamanie przezkrętarzowe prawej kości udowej, nadto stłuczenia ciała. W wyniku powyższego była hospitalizowana przez okres ponad dwóch tygodni tj. od dnia 11.03.2014 r. do dnia 26.03.2014 r. oraz poddana zabiegowi operacyjnemu w postaci otwartej repozycji i zespolenia kości udowej prawej metodą D., dalej zaś konsultowana ortopedycznie i rehabilitowana. Odniesione urazy wywołały u inicjującej postępowanie dolegliwości bólowe prawego biodra, co implikowało konieczność zastosowania leczenia zachowawczego - przeciwbólowego. Sąd nie ma wątpliwości, iż powyższe spowodowało u powódki cierpienia fizyczne oraz dyskomfort natury psychicznej spowodowany koniecznością pobytu w szpitalu, poddania się operacji przy pełnym znieczuleniu pomimo przeciwwskazań w postaci współistniejących u powódki schorzeń (w tym nadciśnienie tętnicze, przewlekłe zapalenie wątroby), odbywania regularnych wizyt u specjalisty-ortopedy oraz wykonywania, nierzadko bolesnych, ćwiczeń usprawniających urażoną kończynę w ramach prowadzonej rehabilitacji. Celem ustalenia wpływu wypadku z dnia 11.03.2014 r. na stan zdrowia E. M., na wniosek powódki, Sąd I instancji dopuścił dowód z opinii biegłego sądowego - specjalisty z zakresu chirurgii ortopedycznej i traumatologii dr n. med. M. W.. Biegły, który opierając się na bezpośrednim badaniu powódki, wywiadzie lekarskim oraz dokumentacji medycznej zgromadzonej w aktach sprawy, w treści opinii z dnia 11.07.2015 r. stwierdził, iż złamanie przezkrętarzowe, które przebyła powódka, łączyło się ze złamaniem wieloodłamowym, w tym z odłamaniem masywu krętarza mniejszego, który ostatecznie uległ przemieszczeniu ku górze i zrośnięciu dużą blizną kostną. Stan powyższy, w ocenie biegłego, może powodować utrzymywanie się dolegliwości bólowych pooperacyjnych oraz ograniczenie ruchomości, co przekładać się będzie na ograniczenie sprawności w zakresie całej prawej kończyny dolnej. Po zakończeniu leczenia nastąpiło pogorszenie ogólnej sprawności fizycznej powódki. U powódki występuje obrzęk okolicy prawej kostki. Podczas chodzenia, prawa kończyna dolna ulega zwrotowaniu do wewnątrz. Pojawiający się ból prawego biodra negatywnie wpływa na możliwość nocnego odpoczynku powódki. Wedle stanowiska biegłego, w zw. z wypadkiem, u powódki wystąpił trwały uszczerbek na zdrowiu w wysokości 10% (pkt 145a rozporządzenia Ministra Prawy i Polityki Społecznej z 18.12.2002 r. w sprawie szczegółowych zasad orzekania o stałym lub długotrwałym uszczerbku na zdrowiu, trybu postępowania przy ustalaniu tego uszczerbku oraz postępowania o wypłatą jednorazowego odszkodowania (Dz. U. nr 234 z 2002 póz. 1974). Nadto, z treści opinii wynika, że występujące u E. M. deficyty ruchomości w prawym biodrze stanowią trwałe ubytki funkcji. Sąd podkreślił przy tym, że strony nie zakwestionowały wniosków opinii biegłego. Sąd również nie powziął żadnych wątpliwości co do treści sporządzonej opinii pod względem dokonania rzetelnej oceny stanu zdrowia powódki, przy wykorzystaniu i analizie dokumentacji medycznej oraz przeprowadzonych badań lekarskich. Rozpatrując zatem realia przedmiotowej sprawy, Sąd zważył, iż w chwili wypadku E. M. miała 75 lata. Powódka prowadziła jednoosobowe gospodarstwo domowe, samodzielnie funkcjonując w domu, jak i poza nim. Na podstawie całości zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego Sąd nie ma wątpliwości, iż po stronie ww. wystąpiła szkoda niemajątkowa w czasie bezpośrednio następującym po wypadku (hospitalizacja, operacja), ale i w okresie dalszym, jako pochodna odniesionych obrażeń powypadkowych (cierpienie wywołane bólem, funkcjonowanie w warunkach ograniczonej motoryki ciała). Zdaniem Sądu, konieczność długotrwałego pozostawania w pozycji leżącej i zdania się na opiekę osób trzecich w sposób oczywisty było przyczyną narastającego u powódki napięcia psychicznego i stresu, potęgując poczucie krzywdy spowodowanej wypadkiem. Poza tym, zaakcentowano, że E. M. do chwili obecnej odczuwa dolegliwości bólowe biodra prawego z deficytem ruchomości prawej kończyny dolnej stanowiącym trwały ubytek funkcji.
--- STRONA 3 ---
Po rozważeniu wszystkich okoliczności sprawy, na podstawie przeprowadzonych w sprawie dowodów z przesłuchania poszkodowanej, dokumentacji medycznej, akt szkodowych i opinii sądowej dr n. med. M. W., Sąd I instancji uznał zatem, iż adekwatną i odpowiadającą stosunkom majątkowym w społeczeństwie, rekompensatą pieniężną dla E. M., tytułem doznanej krzywdy, ponad już wypłaconą przez ubezpieczyciela bezsporną kwotę zadośćuczynienia (tj. 15.000 zł), będzie kwota 20.000 zł. Jednocześnie Sąd oddalił powództwo w zakresie żądania powódki o ustalenie odpowiedzialności strony pozwanej na przyszłość (art. 189 k.p.c.). Wskazano, iż wprawdzie, roszczenie powódki, co do zasady oraz co do wysokości, okazało się mieć uzasadnienie tak w stanie faktycznym, jak i obowiązujących przepisach prawa, jednakże w ocenie Sądu po stronie inicjującej postępowanie nie istnieje interes prawny w dokonaniu ww. ustalenia. Jak wynika bowiem w sposób jednoznaczny z opinii biegłego, stan zdrowia powódki jest utrwalony i nie powinno dojść do jego pogorszenia. Do wskazanej tezy opinii powódka nie zgłosiła zastrzeżeń. Natomiast, na podstawie art. 481 §1 i § 2 k.c. w zw. z art. 817 k.c. i art. 14 § 1 ustawy z dnia 22 maja 2003r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. 2003 r., Nr 124, poz. 1152), Sąd przyznał ustawowe odsetki od dnia 12.05.2014 r. tj. dnia następującego po upływie 30-dniowego terminu do likwidacji szkody, do dnia 31.12.2015 r. oraz na podstawie art. 481 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 56 i 57 ustawy z dnia 9.10.2015 r. o zmianie ustawy o terminach zapłaty w transakcjach handlowych, ustawy - Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z dnia 9 listopada 2015 r.) odsetki ustawowe za opóźnienie od dnia 1.01.2016 r. do dnia zapłaty. Orzeczenie o kosztach procesu uzasadniono treścią przepisu art. 98 k.p.c. Apelację od powyższego wyroku wywiodła strona pozwana (...) S.A. w W., zaskarżając go w części, tj. w punkcie I w zakresie ponad kwotę 10.000 zł tytułem zadośćuczynienia tj. w zakresie kwoty 10.000,00 zł, a także w zakresie daty początkowej naliczania odsetek ustawowych od całej kwoty zasądzonego z tego tytułu świadczenia, a także w zakresie kosztów postępowania. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono: 1. naruszenie przepisu prawa procesowego, a mianowicie art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny zebranego w niniejszej sprawie materiału dowodowego, w tym w szczególności dowodu z opinii biegłego ortopedy i traumatologa dr n.med M. W., z której wynikało, że powódka doznała 10% uszczerbku na zdrowiu i na tej podstawie błędne uznanie przez Sąd, że ogólna kwota zadośćuczynienia w wysokości 35.000,00 zł jest adekwatna do krzywdy poniesionej przez powódkę, 2. naruszenie przepisu prawa materialnego, a mianowicie: - art. 445 § 1 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i nieodpowiednią ocenę przyjętych kryteriów ustalania wysokości zadośćuczynienia w odniesieniu do ustalonej podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, jak również błędną ocenę rozmiaru krzywdy powódki doznanej w związku ze zdarzeniem z dnia 11 marca 2014 r. a w konsekwencji wysokości należnego jej zadośćuczynienia, gdy tymczasem z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, iż kwota zadośćuczynienia jest niezasadna. - art. 481 k.c. i art. 817 k.c. poprzez ich błędną wykładnię i przyjęcie, że pozwana pozostawała w opóźnieniu w spełnieniu świadczenia kwoty 20.000 zł od dnia 12 maja 2014r. oraz od 01 stycznia 2016 r. do dnia zapłaty, podczas gdy wysokość przyznanych powódce świadczeń ustalona została na dzień zamknięcia rozprawy w niniejszej sprawie co oznacza, że pozwany pozostaje w zwłoce od dnia, w którym wydano rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie. Wskazując na powyższe skarżąca strona pozwana wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez: 1) zasądzenie od pozwanej na rzecz powódki kwoty 10.000,00 zł tytułem zadośćuczynienia wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 9 marca 2016 r. do dnia zapłaty, 2) oddalenie powództwa w pozostałym zakresie,
--- STRONA 4 ---
3) zasądzenie od powódki na rzecz pozwanej kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych z uwzględnieniem kosztów procesu za obie instancje. Alternatywnie skarżąca domagała się uchylenia zaskarżonej części wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji z pozostawieniem temu Sądowi orzeczenia co do kosztów postępowania odwoławczego. W odpowiedzi na apelację powódka E. M. wniosła o jej oddalenie w całości oraz o zasądzenie od pozwanej na rzecz powódki kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja strony pozwanej (...) S.A. w W. nie zasługuje na uwzględnienie. Rozstrzygnięcie Sądu pierwszej instancji, wbrew zarzutom apelującej strony pozwanej, w całości odpowiada prawu, natomiast argumentacja wskazana przez skarżącą nie uzasadniała wniosków apelacji, a w szczególności żądania zmiany tego orzeczenia poprzez częściowe oddalenie powództwa E. M. w zakresie należnego jej zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę, czy tez zmiany wyroku w zakresie odsetek, zgodnie z oczekiwaniami skarżącej strony pozwanej, jak również żądania uchylenia zaskarżonego wyroku, skoro nie zachodzi nieważność postępowania, istota sprawy została rozpoznana, a postępowanie dowodowe nie wymaga uzupełnienia w jakimkolwiek zakresie. Rozpoznając niniejszą sprawę w granicach apelacji, którymi Sąd odwoławczy jest związany na podstawie art. 378 § 1 k.p.c., wskazać należy w szczególności, że Sąd pierwszej instancji dokonał w całości prawidłowych i wyczerpujących ustaleń faktycznych, które w pełni korespondują z zebranym w sprawie materiałem dowodowym, a które Sąd odwoławczy przyjął za własne na podstawie art. 382 k.p.c., czyniąc je podstawą swojego rozstrzygnięcia. Na aprobatę zasługują także wyciągnięte na podstawie tych ustaleń wnioski, podobnie też żadnych zastrzeżeń nie budzi ocena prawna przeprowadzona przez Sąd Rejonowy, której nie sposób odmówić spójności, logiki i trafności, a to oznacza, że nie nosi ona cech dowolności i została dokonana w ramach swobodnej oceny dowodów wynikającej z treści art. 233 § 1 k.p.c. Na gruncie niniejszej sprawy, w prawidłowo ustalonym stanie faktycznym nie znajduje w szczególności uzasadnionych podstaw zarzut naruszenia prawa materialnego w postaci art. 445 § 1 k.c. poprzez przyznanie powódce przez Sąd pierwszej instancji zadośćuczynienia nieadekwatnego do rozmiaru doznanej przez nią krzywdy i przekraczającego zasadę kompensacji. Podkreślić należy mianowicie, że zasadność roszczenia w tym przedmiocie, jak i sama wysokość odpowiedniej sumy, której przyznanie przewiduje art. 445 § 1 k.c., zależy od rozmiaru doznanej przez osobę poszkodowaną krzywdy, ustalonej przez Sąd przy uwzględnieniu całokształtu okoliczności sprawy. Uwzględnić należy mianowicie okoliczność, że niewątpliwie każde naruszenie czynności narządu ciała wiąże się bólem i negatywnymi doznaniami w sferze psychicznej osoby, która uległa wypadkowi, niemniej jednak dla właściwego określenia rozmiaru krzywdy niezbędne jest nie tylko określenie stopnia doznanych cierpień fizycznych i psychicznych przez poszkodowanego w czasie wypadku i bezpośrednio po jego zaistnieniu, ale też ocena całokształtu negatywnych dla poszkodowanego konsekwencji tego zdarzenia, wyrażających się ogólnie pojętą krzywdą. W szczególności podkreślić należy, że nie można uzależniać wysokości należnego powódce zadośćuczynienia, jak również opierać zasadności roszczenia w tym zakresie, wyłącznie od stopnia doznanego przez powódkę w wyniku wypadku uszczerbku na zdrowiu oraz od istnienia trwałych następstw tego wypadku.. Niewątpliwie więc ustalony przez biegłego sądowego uszczerbek na zdrowiu może być traktowany wyłącznie jako jedna z przesłanek determinujących przyznanie zadośćuczynienia za krzywdę i ustalenie jego wysokości. Stanowisko takie znajduje potwierdzenie w ugruntowanych w tym zakresie poglądach orzecznictwa, a przykładowo w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 5 października 2005 r., sygn. akt I PK 47/05, gdzie wskazano, iż „kwota zadośćuczynienia nie może być mechanicznie mierzona przy zastosowaniu stwierdzonego procentu uszczerbku na zdrowiu przy zastosowaniu tabel, gdyż każdorazowo podlegać winna indywidualizacji”.
--- STRONA 5 ---
W rozstrzyganej sprawie uwzględnić należało w szczególności, że powódka w wyniku zdarzenia z dnia 11 marca 2014 r. doznała stosunkowo bolesnych obrażeń ciała w postaci złamania przezkrętarzowego prawej kości udowej, a nadto potłuczenia ciała. W związku z tym zaszła konieczność jej hospitalizacji, która trwała dwa tygodnie. W tym czasie powódka zmuszona była pozostawać w pozycji leżącej z nogą usztywnioną szyną i unieruchomioną wyciągiem. Następnie powódka została poddana zabiegowi operacyjnemu polegającemu na otwartej repozycji i zespolenia kości udowej prawej metoda D.. Zaznaczyć przy tym należy, że operacja odbyła się w pełnym znieczuleniu, co z uwagi na wiek powódki i występujące u niej schorzenia (m. in nadciśnienie tętnicze, przewlekłe zapalenie wątroby) stanowiło ryzyko dodatkowych powikłań, i przez to z pewnością wzmogło negatywne przeżycia psychiczne powódki związane z tym zabiegiem. Nie można tez pominąć faktu, że powódka po zakończeniu hospitalizacji leżała unieruchomiona w łóżku przez okres trzech miesięcy, co spowodowało wystąpienie u niej bolesnych odleżyn. W tym okresie zaś powódka nie będąc samodzielna musiała korzystać z pomocy osób trzecich przy wykonywaniu podstawowych czynności życia codziennego. Ponadto powódka musiała poddać się zabiegom rehabilitacyjnym Stwierdzić zatem należy, że urazy jakie doznała powódka wskutek wypadku okazały się na tyle groźne, że wymagały podjęcia hospitalizacji i zabiegu operacyjnego. Uwzględniając nadto ich charakter i długotrwałość, a także konieczność poddania się badaniom lekarskim, diagnostyce i zabiegom rehabilitacyjnym, a przede wszystkim stosunkowo długiemu leczeniu zachowawczemu, niewątpliwym jest, że negatywne konsekwencje związane z doznanymi urazami były znaczne, a to winno zostać uwzględnione przy ocenie rozmiaru krzywdy doznanej przez powódkę O stopniu doznanej przez powódkę krzywdy świadczy też fakt, że powódka przed wypadkiem była osobą całkowicie samodzielną, bez trudu była w stanie sama prowadzić swoje jednoosobowe gospodarstwo domowe, jak i funkcjonować po za domem. Natomiast na skutek przebytego wypadku, sytuacja ta uległa diametralnej zmianie, gdyż obecnie powódka ma trudności w samodzielnym poruszaniu, porusza się jedynie przy użyciu dwóch kul łokciowych, stąd zdana jest na pomoc jej synów i ich konkubin. Również, co należy podkreślić, sam udział w wypadku i fakt bycia jego ofiarą niewątpliwie wzmaga poczucie krzywdy, tym bardziej, że powódka swoim zachowaniem nie przyczyniła się do jego wystąpienia. Należy tez uwzględnić wnioski opinii biegłego sądowego – specjalisty z zakresu chirurgii ortopedycznej i traumatologii dr. n. med. M. W., który po bezpośrednim badaniu powódki, wywiadzie lekarskim i analizie dokumentacji medycznej, stwierdził, że na skutek wypadku u powódki wystąpił 10 % trwały uszczerbek na zdrowiu (k. 78 – 82). Ponadto, według biegłego, w pełni uzasadnione są utrzymujące się u powódki dolegliwości bólowe prawego biodra, jak też twierdzenia o pogorszeniu się jego ruchomości. Jak wskazał biegły, powyższe jest konsekwencją tego, że złamanie przezkrętarzowe, które przebyła powódka, łączyło się ze złamaniem wieloodłamowym, w tym z odłamaniem masywu krętarza mniejszego, który ostatecznie uległ przemieszczeniu ku górze i zrośnięciu dużą blizną kostną. Stan powyższy, w ocenie biegłego, może powodować utrzymywanie się dolegliwości bólowych pooperacyjnych oraz ograniczenie ruchomości, co oznacza ograniczenie sprawności w zakresie całej prawej kończyny dolnej. W rezultacie zatem, biegły stwierdził, że po zakończeniu leczenia nastąpiło pogorszenie ogólnej sprawności fizycznej powódki. Nadto, z treści opinii wynika, że występujące u powódki deficyty ruchomości w prawym biodrze stanowią trwałe ubytki funkcji. Powyższe bez wątpienia wpływa na obniżenie jakości życia powódki i związane z tym poczucie krzywdy. Całkowicie bezzasadnie podnosi przy tym skarżąca w apelacji, że Sąd I instancji dokonał dowolnej i wybiorczej oceny dowodu w postaci opinii sądowego – specjalisty z zakresu chirurgii ortopedycznej i traumatologii dr. n. med. M. W. w zakresie oceny stanu zdrowia powódki na skutek przebytego wypadku. Trzeba zaznaczyć, że stronie pozwanej wraz z doręczeniem odpisu tejże opinii został zakreślony 14 dniowy termin do ustosunkowania się do jej treści i zgłoszenia ewentualnych zastrzeżeń. Tymczasem pozwana w żaden sposób nie zakwestionowała opinii biegłego sądowego, tak więc Sąd I instancji zasadnie poczynił na jej podstawie ustalenia faktyczne i oparł się także na jej wnioskach rozstrzygając sprawę co do meritum. Należy przy tym też zaakcentować, że ze sporządzonej na potrzeby niniejszego postępowania opinii biegłego sądowego wynika wprost, że w związku z wypadkiem u powódki wystąpił trwały uszczerbek na zdrowiu w wysokości 10%, który został ustalony prze biegłego na podstawie pkt 145a rozporządzenia Ministra Prawy i Polityki Społecznej z dnia 18 grudnia 2002 r. w sprawie szczegółowych zasad orzekania o stałym lub długotrwałym uszczerbku na zdrowiu, trybu postępowania przy ustalaniu tego uszczerbku oraz postępowania o wypłatą jednorazowego odszkodowania (Dz. U. nr 234 z 2002 póz. 1974). Bezzasadnie zatem przeczy skarżąca w apelacji, że uszczerbek na zdrowiu powódki nie miał charakteru trwałego.
--- STRONA 6 ---
W tym stanie rzeczy zarzut naruszenia art. 445 § 1 k.c. poprzez przyznanie powódce przez Sąd pierwszej instancji w ustalonym stanie faktycznym zadośćuczynienia w wysokości nieadekwatnej do rozmiaru doznanej przez nią krzywdy nie mógł się ostać, gdyż brak było podstaw do uznania, że przyznane powódce zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę w kwocie 20.000 zł, poza wypłaconą już dobrowolnie przez ubezpieczyciela kwotę 15.000 zł, a wiec łącznie w sumie 35.000 zł, jest w jakimkolwiek stopniu wygórowane, zwłaszcza gdy apelująca strona pozwana w treści apelacji podstaw uzasadniających wyciągnięcie takich wniosków nie wskazała. Na uwadze należy mieć przy tym utrwalony w orzecznictwie pogląd Sądu Najwyższego, zgodnie z którym przy ocennym charakterze kryteriów wyznaczających wysokość zadośćuczynienia pieniężnego, zarzut naruszenia art. 445 § 1 k.c. może być uwzględniony przez Sąd drugiej instancji tylko wskutek zawyżenia lub zaniżenia wysokości tego zadośćuczynienia w sposób rażący (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 lutego 2004 r., sygn. akt V CK 282/03, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 stycznia 2001 r., sygn. akt II CKN 651/98). Zdaniem Sądu odwoławczego w analizowanej sprawie bezsprzecznie okoliczności takie nie zachodzą, a zatem również i z tej przyczyny żądanie apelującej strony pozwanej nie zasługiwało na uwzględnienie, gdyż nie było podstaw, aby ingerować w wysokość przyznanego powódce zadośćuczynienia i zgodnie z wnioskiem zawartym w apelacji obniżyć je, jako rażąco zawyżone. Odnosząc się natomiast do zarzutów apelacji wskazujących na błędne przyjęcie przez Sąd pierwszej instancji daty wymagalności odsetek, nie można zgodzić się ze stroną apelującą, że odsetki od przyznanego zadośćuczynienia winny zostać zasądzone od daty wyrokowania. Powyższe rozstrzygnięcie uzasadnia podzielane przez tut. Sąd Okręgowy aktualne, ugruntowane już orzecznictwo Sądu Najwyższego, zgodnie z którym zobowiązanie do zapłaty zadośćuczynienia pieniężnego za krzywdę na podstawie art. 445 k.c. ma charakter bezterminowy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 lutego 2007 r., sygn. akt I CSK 433/06, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 czerwca 2005 r., I CK 7/05), natomiast o przekształceniu go w zobowiązanie terminowe decyduje wierzyciel przez wezwanie dłużnika do jego wykonania. Ponadto w orzecznictwie przyjmuje się, że przy odpowiedzialności deliktowej wezwanie do zapłaty związane jest z datą doręczenia odpisu pozwu, chyba że strona wykaże istnienie wcześniejszego wezwania przedsądowego (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 stycznia 2004 r., sygn. akt II CK 364/02). Sąd Najwyższy wyraził również pogląd, że „funkcja odszkodowawcza odsetek przeważa nad ich funkcją waloryzacyjną; w tej sytuacji zasądzanie odsetek od daty wyrokowania prowadzi w istocie do ich umorzenia za okres przed datą wyroku; jest to nieuzasadnione uprzywilejowanie dłużnika i może go skłaniać do jak najdłuższego zwlekania z opóźnionym świadczeniem pieniężnym, w oczekiwaniu na orzeczenie Sądu, znoszące obowiązek zapłaty odsetek za wcześniejszy okres (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 lipca 2004 r., sygn. akt I CK 83/04). Ponadto zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 18 lutego 2011 r., sygn. akt I CSK 243/10, „jeżeli zobowiązany nie płaci zadośćuczynienia w terminie wynikającym z przepisu szczególnego lub w terminie ustalonym zgodnie z art. 455 in fine k.c., uprawniony nie ma niewątpliwie możliwości czerpania korzyści z zadośćuczynienia, jakie mu się należy już w tym terminie; w konsekwencji odsetki za opóźnienie w zapłacie zadośćuczynienia należnego uprawnionemu już w tym terminie powinny się należeć od tego właśnie terminu. Stanowiska tego nie podważa pozostawienie przez ustawę zasądzenia zadośćuczynienia i określenia jego wysokości w pewnym zakresie uznaniu sądu”. Sąd Najwyższy stwierdził nadto, iż „przewidziana w art. 445 § 1 k.c. możliwość przyznania przez sąd odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia za krzywdę nie zakłada bowiem dowolności ocen sądu, a jest jedynie konsekwencją niewymiernego w pełni charakteru okoliczności decydujących o doznaniu krzywdy i jej rozmiarze; mimo więc pewnej swobody sądu przy orzekaniu o zadośćuczynieniu, wyrok zasądzający zadośćuczynienie nie ma charakteru konstytutywnego, lecz deklaratywny”. W tym stanie rzeczy nie budzi wątpliwości, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego w razie wyrządzenia szkody czynem niedozwolonym odsetki należą się poszkodowanemu już od chwili zgłoszenia przez niego roszczenia o zapłatę zadośćuczynienia. Zgodnie bowiem z art. 455 k.c. z tą chwilą staje się wymagalny obowiązek sprawcy szkody do spełnienia świadczenia. Zobowiązany do zapłaty zadośćuczynienia powinien zatem spełnić swoje świadczenie na rzecz poszkodowanego niezwłocznie po otrzymaniu od niego stosownego wezwania, a jeśli tego nie czyni, popada w opóźnienie uzasadniające naliczenie odsetek od należnej wierzycielowi sumy.
--- STRONA 7 ---
Skoro natomiast w realiach niniejszej sprawy nie budzi wątpliwości, że powódka już na etapie postępowania przedsądowego pismem z dnia 4 kwietnia 2014 r. wezwała stronę pozwaną do zapłaty zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, to nie znajduje uzasadnionych podstaw twierdzenie, że roszczenie o zadośćuczynienie stało się wymagalne dopiero w dacie wydania przez Sąd orzeczenia co do istoty, po przeprowadzeniu całego postępowania dowodowego w sprawie. Powyższe bowiem prowadziłoby do niczym nieuzasadnionego obciążenia wyłącznie poszkodowanej powódki skutkami oczekiwania na wyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy. Stosując zatem art. 481 § 1 i 2 k.c. i art. 817 § 1 k.c. w zw. z art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych przy uwzględnieniu także art. 455 k.c., Sąd Rejonowy prawidłowo przyznał odsetki od dnia 12 maja 2014 r., jako dnia następującego po upływie 30-dniowego terminu likwidacji szkody (pismo powódki z dnia 4 kwietnia 2014 r. zawierające zgłoszenie szkody i wezwanie do zapłaty zadośćuczynienia za krzywdę zostało doręczone zakładowi ubezpieczeń w dniu 11 kwietnia 2014 r.) do dnia 31 grudnia 2015 r., oraz na podstawie art. 481 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 56 i 57 ustawy z dnia 9 października 2015 r. o zmianie ustawy o terminach zapłaty w transakcjach handlowych, ustawy - Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2015 r., poz. 1830) odsetki ustawowe za opóźnienie od dnia 1 stycznia 2016 r. do dnia zapłaty. Z tych wszystkich przyczyn, w braku podlegających uwzględnieniu zarzutów skarżącej strony pozwanej, Sąd Okręgowy uznając zaskarżone rozstrzygnięcie za prawidłowe, na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację, jako pozbawioną uzasadnionych podstaw. Konsekwencją takiego orzeczenia jest rozstrzygnięcie w przedmiocie kosztów postępowania apelacyjnego zawarte w punkcie drugim wyroku, którego wydanie uzasadnia treść art. 108 § 1 k.p.c. w związku z zasadą odpowiedzialności za wynik sprawy wynikającą z art. 98 § 1 k.p.c., który to przepis w postępowaniu apelacyjnym znajduje zastosowanie na podstawie art. 391 § 1 k.p.c. W myśl tej zasady strona pozwana, jako przegrywająca ten etap postępowania, winna zwrócić powódce w całości poniesione koszty procesu wynoszące 1.200 zł, które stanowią koszty zastępstwa prawnego w postępowaniu apelacyjnym, ustalone stosownie do wartości przedmiotu zaskarżenia (10.000 zł), w stawce minimalnej wynikającej z § 2 pkt 4 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804).
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Okręgowy w Opolu#II Ca 637/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 7 września 2016 roku Sąd Okręgowy w Opolu#art. 445 § 1 k.c.#art. 444 § 1 k.c.#art. 189 k.p.c.#art. 817 k.c.#art. 14 § 1 ustawy#art. 98 k.p.c.#art. 233 § 1 k.p.c.#art. 481 k.c.#art. 378 § 1 k.p.c.#art. 382 k.p.c.#art. 445 k.c.#art. 455 in#art. 455 k.c.#art. 817 § 1 k.c.#art. 14 ust. 1 ustawy#art. 385 k.p.c.#art. 108 § 1 k.p.c.#art. 98 § 1 k.p.c.#art. 391 § 1 k.p.c.