Teza / krótkie omówienie
wymierzenia powodowi kary dyscyplinarnej, uznając, że zachowanie powoda uzasadniało orzeczenie kary gwarantującej bezpieczeństwo jednostki penitencjarnej, a w szczególności jej funkcjonariuszom. Zdaniem Sądu Rejonowego,
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt II Ca 412/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 26 maja 2011 r. Sąd Okręgowy we Wrocławiu II Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie następującym: Przewodniczący- Sędzia SO Wojciech Wójcik Sędziowie: Sędzia SO Lidia Mazurkiewicz Morgut (spr.) Sędzia SR del. Magdalena Sobczak-Chrzanowska Protokolant: Elżbieta Biała po rozpoznaniu w dniu 26 maja 2011r. we Wrocławiu na rozprawie sprawy z powództwa B. G. przeciwko Skarbowi Państwa - Aresztowi Śledczemu we W. o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Rejonowego dla Wrocławia-Śródmieścia we Wrocławiu z dnia 14 grudnia 201Or. sygn. akt I C 712/09 I. oddala apelację; II. zasądza od powoda na rzecz pozwanego 300 zł kosztów postępowania apelacyjnego.
--- STRONA 2 ---
Sygn. akt II Ca 412/11 UZASADNIENIE Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Śródmieścia we Wrocławiu w wyroku z dnia 14 grudnia 2010 r. oddalił powództwo B. G. przeciwko Skarbowi Państwa – Aresztowi Śledczemu we W. o zapłatę kwoty 5.000 zł. i zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 600 zł. kosztów procesu. Sąd ten ustalił, że w 2009 r. powód B. G. przebywał w Areszcie Śledczym we W., najpierw w okresie od 9 lipca do 15 lipca, a następnie od 29 lipca do 23 września. W okresie od 9 lipca do 15 lipca, a następnie od 29 lipca do 19 sierpnia 2009 r. powód był osadzony w trzech różnych celach o takiej samej powierzchni, tj. 8,6 m 2 , za każdym razem przebywając w nich wraz z dwoma innymi osadzonymi. Od 19 sierpnia 2009 r. na skutek wymierzenia mu przez Dyrektora Aresztu Śledczego we W. kary dyscyplinarnej w postaci umieszczenia w celi izolacyjnej na okres 14 dni powód przebywał w celi izolacyjnej o powierzchni 7,43 m 2 . W celi tej powód przebywał sam. Cela izolacyjna położona jest na najniższej kondygnacji budynku. Pod sufitem znajduje się okno. W celi zamontowany jest pięciożeberkowy grzejnik. Cela wyposażona jest w łóżko koszarowe, materac, pościel i koc. Znajduje się w niej toaleta, szafka koszarowa, stół oraz taboret. Do celi tej, tak jak do pozostałych cel mieszkalnych, doprowadzana jest zimna woda, a osadzonym dostarczane są środki czystości. W celi izolacyjnej nie było pluskiew, ani szczurów. Po zaliczeniu do kategorii osadzonych wymagających osadzenia w wyznaczonym oddziale lub celi aresztu śledczego, w warunkach zapewniających wzmożoną ochronę społeczeństwa i bezpieczeństwo aresztu, powód przebywał w celi z monitoringiem. W celi tej pod sufitem umiejscowione jest okno, w którym zamontowana jest krata wewnętrzna wchodząca w głąb na 30-40 cm. Codziennie po apelu wieczornym o godz. 21:00 lub 22:00 światło w celi jest wyłączane, a umieszczona w celi kamera rejestrująca obraz działa na zasadzie podczerwieni, nie emitując żadnego światła. W nocy w celi świeci się tylko jedna żarówka, której światło jest słabe i nie przeszkadza w spaniu. W dniu 20 sierpnia 2009 r. powód złożył skargę do sądu penitencjarnego na wymierzoną mu karę dyscyplinarną w postaci umieszczenia w celi izolacyjnej. W tym samym dniu skarga została wysłana do Sądu Rejonowego w Legnicy. W dniu 1 września 2009 r. – za pośrednictwem Sądu Rejonowego w Legnicy – powyższa skarga wpłynęła do Biura Podawczego Sądu Okręgowego we Wrocławiu. Postanowieniem z dnia 20 listopada 2009 r. Sąd Okręgowy we Wrocławiu nie uwzględnił skargi powoda i utrzymał w mocy decyzję Dyrektora Aresztu Śledczego we W. w przedmiocie wymierzenia powodowi kary dyscyplinarnej, uznając, że zachowanie powoda uzasadniało orzeczenie kary gwarantującej bezpieczeństwo jednostki penitencjarnej, a w szczególności jej funkcjonariuszom. Zdaniem Sądu Rejonowego, w świetle poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych, powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie. W motywach orzeczenia wskazał, że materialnoprawne podstawy sformułowanego przez powoda roszczenia znajdują swoje oparcie zarówno w prawie międzynarodowym, jak i krajowym. Z zakresu prawa międzynarodowego podstawami tymi były art. 10 ust. 1 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich Politycznych oraz art. 3 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Normy prawa międzynarodowego znajdują swoje odzwierciedlenie w prawie krajowym, w tym w art. 40, art. 41 ust. 4 i art. 47 Konstytucji RP. Z punktu widzenia procesu cywilnego szczególnego znaczenia miała regulacja kodeksu cywilnego dotycząca ochrony dóbr osobistych, w tym zadośćuczynienia pieniężnego za naruszone dobra. Sąd Rejonowy podzielił wyrażony w orzecznictwie Sądu Najwyższego pogląd, że osadzenie w przeludnionych celach może stanowić naruszenie dóbr osobistych: godności oraz prawa do intymności i rodzić odpowiedzialność Skarbu Państwa na podstawie art. 24 i art. 448 k.c. Podobne stanowisko wyraził Europejski Trybunał Praw Człowieka, który w uzasadnieniu orzeczenia z dnia 19 kwietnia 2001 r. (skarga nr 28524/95) stwierdził, że przebywanie w zatłoczonej celi z nieodpowiednią wentylacją i z otwartą toaletą, brakiem możliwości
--- STRONA 3 ---
uczestniczenia w zajęciach i kursach oraz korzystania z biblioteki, powoduje wzrost poczucia przygnębienia i niższości i może być oceniane jako upokarzające i poniżające traktowanie więźniów, stanowiące naruszenie art. 3 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Natomiast w orzeczeniu z dnia 6 marca 2001 r. (skarga nr 40907/98) Europejski Trybunał Praw Człowieka uznał, że sam fakt przetrzymywania więźnia w przeludnionej celi, w niewłaściwych warunkach sanitarnych, z niewystarczającą ilością łóżek, brakiem odpowiednich ćwiczeń fizycznych stanowi poniżające traktowanie, rodzące obowiązek wypłaty odszkodowania. W ocenie Sądu Rejonowego podnoszone w uzasadnieniu pozwu okoliczności co do zasady uzasadniałyby zatem przyjęcie, że doszło do naruszenia praw człowieka gwarantowanych przepisami prawa międzynarodowego, jak i naruszenia dóbr osobistych powoda podlegających ochronie na podstawie przepisów kodeksu cywilnego. W konsekwencji powodowi przysługiwałoby zadośćuczynienie związane z faktem naruszenia jego praw. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w przeważającej części nie potwierdził jednak twierdzeń powoda. Analiza akt postępowania sądowego w przedmiocie rozpoznania skargi powoda na wymierzoną mu karę dyscyplinarnej wykluczyła zarzut, że w areszcie śledczym doszło do bezprawnego przetrzymania tej skargi. Z adnotacji umieszczonych na znajdującej się w aktach kopercie wynikało bowiem jasno, że już w dniu 20 sierpnia 2009 r. przesyłka zawierająca skargę została wysłana przez areszt śledczy do Sądu Rejonowego w Legnicy, za pośrednictwem którego została przesłana sądowi penitencjarnemu. Po przeprowadzeniu postępowania dowodowego Sąd I instancji ustalił również, że nie doszło do naruszenia praw powoda z powodu nieodpowiednich warunków panujących w celach, w tym warunków sanitarnych. Nawet zeznający na wniosek powoda świadek A. M. zaprzeczył zarzutom powoda, zeznając, że w celi z monitoringiem nie paliło się światło, które uniemożliwiałoby zasypianie. Poza wymienionym świadkiem powód nie przedstawił żadnych dowodów, które mogłyby choćby uprawdopodabniać podnoszone przez niego okoliczności. Zasadne, choć tylko w niewielkim zakresie, okazały się zatem jedynie zarzuty, że powód pozostawał osadzony w warunkach naruszających art. 110 § 2 k.k.w., który przewiduje, że powierzchnia w celi mieszkalnej, przypadająca na skazanego, wynosi nie mniej niż 3 m 2 . Nietrafnie przy tym powód wskazywał na znaczące naruszenie określonej normy, argumentując, że do powierzchni określonej w art. 110 § 2 k.k.w. nie należy uwzględniać powierzchni celi stanowiącej część sanitarną, oraz części zajętych przez meble stanowiące wyposażenie celi. Opierając się na literalnym brzmieniu powołanego przepisu, uznać należało, że ustawowa norma 3 m 2 obejmuje całą powierzchnię celi, niezależnie od jej przeznaczenia. Mając na względzie fakt, że powierzchnia cel mieszkalnych, w których przebywał powód tylko w niewielkim stopniu odbiegała od przyjętych standardów (powierzchnia przypadająca na jednego osadzonego wynosiła 2,87 m 2 ) oraz fakt, że okres, w którym powód przebywał w takich warunkach był stosunkowo niedługi, albowiem nie przekraczał łącznie miesiąca, Sąd Rejonowy uznał, że w sprawie nie doszło do naruszenia godności powoda. Skoro więc warunki bytowe panujące w areszcie śledczym w okresie pobytu powoda nie naruszyły jego godności, jak również nie miały miejsca inne działania funkcjonariuszy tej jednostki penitencjarnej, których skutkiem byłoby naruszenie godności bądź innych dóbr osobistych powoda, to powództwo uznać należało w całości za niezasadne. Orzeczenie o kosztach procesu, zawarte w punkcie II wyroku, Sąd Rejonowy oparł na art. 98 k.p.c. Poniesione przez stronę pozwaną koszty procesu obejmowały koszty zastępstwa przez radcę prawnego w wysokości 600 zł. Orzeczenie to w całości zaskarżył powód domagając się jego zmiany przez uwzględnienie powództwa i zasądzenia kwoty 5.000 zł, ewentualnie – jego uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Zarzucił Sądowi Rejonowemu rażące zaniedbania w prowadzeniu postępowania dowodowego oraz stronniczość, co miało wpływ na wyrokowanie. Pomimo złożonego wniosku Sąd nie udostępnił skarżącemu akt sprawy, aby z nich skutecznie skorzystać celem napisania apelacji. Dlatego nie znał dokładnie zeznań świadka M., co utrudniło mu rzetelne odniesienie się do sprawy. Sąd opierając się na dowodach w uzasadnieniu wskazał, że przeprowadził oględziny celi nr (...) oddziału (...), nie zaś celi nr (...), w której przebywał. Sąd nie miał zatem wiedzy na temat pobytu w celi nr (...), dodatkowo w
--- STRONA 4 ---
ogóle nie przeprowadził oględzin cel nr (...)i (...)na oddziale (...) i (...), nie zweryfikował i nie odniósł się do kwestii jego pobytu w tych celach. Również nie zweryfikowano wniosków odnośnie rozmiaru okna, natężenia światła, zaś w uzasadnieniu wyroku Sąd oparł się w tej mierze na zeznaniach strony pozwanej – co zdaniem skarżącego świadczyło wybitnie o braku bezstronności i stronniczości ze strony Sądu. Błędem jest twierdzenie, że w areszcie, w którym przebywał nie ma szczurów, skoro trzyma się tam koty. Sąd orzekając powinien bardzo ostrożnie podchodzić do wyjaśnień pozwanego, bowiem Służba Więzienna to jedyna instytucja w Polsce, która ma praktycznie zero skarg. Więźniowi, który jest sam, trudno jest cokolwiek udowodnić. Sąd dysponował innymi skargi skarżącego, w których podnosił, że był trzymany w celi przez noc przy zapalonym świetle. W celi, której dotyczy pozew, jest żarówka 40 W. Jeżeli jest zapalona w nocy jest jasno i jest to sytuacja uciążliwa dla snu. Wskazał, że nie zgadza się z twierdzeniem Sądu odnośnie sposobu pomiaru i interpretacji wymiaru celi na 1 osobę. Z akt jednoznacznie wynikało, że jego zażalenie zostało przesłane do rozpatrzenia dopiero po 2 tygodniach, co zrobiono celowo, ponieważ w tym czasie okres jego izolacji skończył się. Zdaniem skarżącego przywołany w uzasadnieniu opis z orzeczenia Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu miał miejsce, jedynie Sąd nie miał odwagi by rzetelnie zbadać sprawę i pomóc w ustaleniu faktów. W odpowiedzi na apelację pozwany Skarb Państwa – Areszt Śledczy we W. wniósł o oddalenie apelacji oraz obciążenie powoda kosztami postępowania apelacyjnego, w tym kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Sąd Okręgowy zważył co następuje: Sąd I instancji trafnie zakwalifikował roszczenie powoda, następnie prawidłowo rozpoznał sprawę oraz skonstruował prawidłową podstawę faktyczną i prawną orzeczenia. Ustalenia faktyczne zawarte w części ustalającej uzasadnienia mają swoją podstawę w zebranym w sprawie materiale, który w tym zakresie jest w pełni wiarygodny. Ustalenia te Sąd Okręgowy na podstawie art. 382 k.p.c. przyjął za swoje czyniąc je podstawą orzekania w postępowaniu apelacyjnym. Sąd Okręgowy nie podzielił zastrzeżeń skarżącego odnośnie braku dokonania przez Sąd I instancji oględzin cel mieszkalnych w Areszcie Śledczym we W., w których przebywał. Nie ulegało bowiem wątpliwości, że standard cel mieszkalnych jest taki sam niezależnie od pomieszczenia. To samo odnosiło się do wyposażenia celi, jak i panujących w areszcie warunków sanitarnych. Nie potwierdziły się bowiem fakty, jakoby w celach mieszkalnych były szczury, czy pluskwy. Dodatkowo pozwany nie kwestionował, że w nocy w celi mieszkalnej świeci się żarówka o niewielkiej mocy, jak i to, że powód przez krótki okres czasu znajdował się w celi wraz z dwoma innymi osadzonymi, która nie respektowała normy 3 m 2 na jednego osadzonego. Dlatego brak było powodów, aby odmówić wyjaśnieniom pozwanego waloru wiarygodności, bowiem ocena tego dowodu mieściła się w granicach określonych przez art. 233 § 1 k.p.c., zgodnie z którym: „Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału”. Co prawda – prawidłowo Sąd I instancji powinien przeprowadzić dowód z oględzin miejsca, które stanowiło element podstawy faktycznej zgłoszonego roszczenia, to jednak uchybienie w tym zakresie nie miało wpływu na treść skarżonego orzeczenia. Podstawą materialnoprawną dochodzonego w niniejszym procesie roszczenia był art. 448 § 1 k.c. Zasadnie Sąd I instancji podniósł, że określone w pozwie roszczenie znajduje swoją podstawę zarówno w przepisach prawa międzynarodowego, jak i prawa krajowego. Podkreślenia wymaga jednak, że polskie prawo dostosowane jest do regulacji międzynarodowej, odpowiada przyjętym
--- STRONA 5 ---
w niej standardom. Dlatego podstawą decyzji stosowania prawa, jaką m.in. jest orzeczenie Sądu, będzie przepis prawa krajowego, i w kontekście tego przepisu sprawa będąca przedmiotem postępowania przed Sądem powinna być rozpoznana i rozstrzygnięta. Zgodnie z art. 448 k.c., w razie naruszenia dobra osobistego Sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. Dobrem osobistym każdego człowieka jest prawo do godnych warunków odbywania przewidzianych przez prawo form pozbawienia wolności. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 17 marca 2010 r., II CSK 486/09, LEX nr 599534, podniósł: „Prawo do godnego odbywania kary pozbawienia wolności niewątpliwie należy zaliczyć do katalogu dóbr osobistych podlegających ochronie. Działania naruszające te dobra mogą zatem rodzić odpowiedzialność Skarbu Państwa na podstawie art. 24 i 448 k.c. Nadmierne zagęszczenie celi może samo w sobie być kwalifikowane jako traktowanie niehumanitarne”. Bezspornym był fakt, że w okresie od 9 lipca do 15 lipca 2009 r., a następnie od 29 lipca do 19 sierpnia 2009 r. powód był osadzony w trzech różnych celach o takiej samej powierzchni, tj. 8,6 m 2 , za każdym razem przebywając w nich wraz z dwoma innymi osadzonymi. Zasadnie jednak Sąd I instancji podniósł, że powierzchnia cel mieszkalnych, w których przebywał powód tylko w niewielkim stopniu odbiegała od przyjętych standardów, bowiem powierzchnia przypadająca na jednego osadzonego wynosiła 2,87 m 2 . Dodatkowo okres, w którym, w którym powód przebywał w takich warunkach był stosunkowo niedługi, bowiem łącznie nie przekraczał miesiąca. Sąd Okręgowy podzielił także przyjętą przez Sąd Rejonową wykładnię art. 110 § 2 k.kw. Według tego przepisu, powierzchnia w celi mieszkalnej, przypadająca na skazanego, wynosi nie mniej niż 3 m 2 . Cele wyposaża się w odpowiedni sprzęt kwaterunkowy zapewniający skazanemu osobne miejsce do spania, odpowiednie warunki higieny, dostateczny dopływ powietrza i odpowiednią do pory roku temperaturę, według norm określonych dla pomieszczeń mieszkalnych, a także oświetlenie odpowiednie do czytania i wykonywania pracy. Literalne brzmienie przepisu nie wyłącza spod normy 3 m 2 powierzchni celi stanowiącej część sanitarną, oraz części zajętych przez meble stanowiące wyposażenie celi. Wypada zauważyć, że art. 110 § 2 k.k.w. składa się z dwóch zdań w sensie gramatycznym, które pierwsze ustanawia normę 3 m 2 , drugie – dotyczy wyposażenia celi. Skoro ustawodawca tak skonstruował analizowany przepis, to należało stwierdzić, że zakwestionowana wykładnia przyjęta przez Sąd Rejowym z punktu widzenia racjonalnego prawodawcy jest jedyną do przyjęcia. Gdyby spod normy 3 m 2 miała być jakaś część składowa celi wyłączona, to art. 110 § 2 k.k.w. składałby się tylko z jednego zdania, dodatkowo by wykluczyć jakąkolwiek wątpliwość interpretacyjną – z zastrzeżeniem, że norma 3 m 2 nie obejmuje części powierzchni przeznaczonych na część sanitarną, i meble jako wyposażenia celi mieszkalnej. Niezasadny okazał się również zarzut istnienia uciążliwej dla snu sytuacji spowodowanej przez świecącą w nocy żarówkę. Okoliczność ta nie została potwierdzona przez świadka A. M., który zeznał, że owa sytuacja nie przeszkadza w spoczynku nocnym. Wypada dodatkowo wskazać na art. 108 § 1 k.k.w., który stanowi, że „Administracja zakładu karnego ma obowiązek podejmowania odpowiednich działań celem zapewnienia skazanym bezpieczeństwa osobistego w czasie odbywania kary”. Włączoną w nocy żarówkę o niewielkiej mocy zakwalifikować należało jako jeden ze sposobów zapewnienia bezpieczeństwa osobistego osadzonych, oraz formę sprawowania nad nimi kontroli.
--- STRONA 6 ---
Nieporozumieniem jest także twierdzenie skarżącego, że pozwany celowo przez okres 2 tygodni przetrzymywał skargę na decyzję Dyrektora Aresztu Śledczego we W. w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej, nie przekazując jej do sądu penitencjarnego. Jak wynikało z akt skarga została złożona w dniu 20 sierpnia 2009 r. i w tym samym dniu została wysłana do Sądu Rejonowego w Legnicy, zaś do Sądu Okręgowego wpłynęła w dniu 1 września 2009 r. Trudno uznać, że administracja aresztu śledczego działała opieszale, tym bardziej celowo, aby rozpoznanie i rozstrzygniecie skargi stało się bezprzedmiotowe, skoro w tym samym dniu co wpłynęła została przekazana zgodnie z właściwością. Uwzględniając powyższe trudno było uznać, że prawo skarżącego do godnych warunków odbywania przewidzianych przez prawo form pozbawienia wolności zostało naruszone i rodziło po stronie pozwanego obowiązek wypłaty zadośćuczynienia pieniężnego. Z tych względów Sąd Okręgowy we Wrocławiu na podstawie art. 385 k.p.c. apelację powoda jako bezzasadną oddalił. O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczona na podstawie art. 98 k.p.c. w zw. z § 6 pkt 3 i § 12 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielanej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz.U. Nr 163, poz. 1349 ze zm.).
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Okręgowy we Wrocławiu#II Ca 412/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 26 maja 2011 r. Sąd Okręgowy we Wrocławiu#art. 10 ust. 1 Mi#art. 3 Konwencji#art. 41 ust.#art. 47 Konstytucji#art. 448 k.c.#art. 3 Europejskiej#art. 110 § 2 k.k.w.#art. 98 k.p.c.#art. 382 k.p.c.#art. 233 § 1 k.p.c.#art. 448 § 1 k.c.#art. 110 § 2 k.kw.#art. 108 § 1 k.k.w.#art. 385 k.p.c.