§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
zapłatę

Wyrok II Ca 31/16 W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 9 marca 2016 r. Sąd Okręgowy w Białymstoku II W

zapłatę

Teza / krótkie omówienie

zapłatę

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- PA m 2 Bea anno Dsuszsco ” pos Powereet Balcuvoy? . o Sygn. akt II Ca 31/16 W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 9 marca 2016 r. Sąd Okręgowy w Białymstoku II Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie: S8O Kane Tor) Sędziowie: SSO Urszula Wynimko SSO Bogdan Łaszkiewicz po rozpoznaniu w dniu 4 marca 2016 r. w Białymstoku na rozprawie sprawy z powództwa M. N. przeciwko Skarbowi Państwa - Aresztowi Śledczemu w B. o zapłatę na skutek apelacji obu stron od wyroku Sądu Rejonowego w Białymstoku z dnia 13 października 2015 r. sygn. akt I C 3495/14 , l. zmienia zaskarżony wyrok w punkcie I i zasądzoną kwotę obniża do wysokości 1.500 (jeden tysiąc pięćset) złotych; I. oddala apelację pozwanego w pozostałym zakresie i apelację powoda w całości; I. odstępuje od obciążania powoda kosztami zastępstwa procesowego pozwanego w postępowaniu odwoławczym; M. nakazuje wypłacić ze Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego, , w B. na rzecz adwokata M. G. kwotę 2.214 (dwa tysiące dwieście czternaście) złotych, w tym 414 (czterysta czternaście) złotych podatku VAT, tytułem kosztów nieopłacone pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu w postępowaniu odwoławczym. --- STRONA 2 --- UZASADNIENIE Powód M. N. wniósł o zasądzenie od Skarbu Państwa — Aresztu Śledczego w B. na jego rzecz kwoty 35000 zł tytułem odszkodowania oraz kwoty 40.000 zł tytułem zadośćuczynienia za wyrządzoną mu szkodę i krzywdę. Pozwany Skarb Państwa — Areszt Śledczy w B. wnosił o oddalenie powództwa i zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu. Wyrokiem z dnia 13 października 2015 roku Sąd Rejonowy w Białymstoku w sprawie I C 3495/14 zasądził od pozwanego Skarbu Państwa — Aresztu Śledczego w B. na rzecz powoda M. N. kwotę 5.000 zł /pkt I/; oddalił powództwo w pozostałym zakresie /pkt II/; odstąpił od obciążania powoda kosztami sądowymi i kosztami zastępstwa procesowego /pkt IU/ oraz zasądził od Skarbu Paiństwa na rzecz adw. M. G. kwotę 4.428 zł wraz z podatkiem VAT tytułem nieuiszczonych kosztów pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu /pkt IV/. Sąd I instancji ustalił, że powód M. N. odbywał karę pozbawienia wolności w Areszcie Śledczym w B. w pawilonie A w okresie od 18.03.2013 r. do 06.08.2014 roku. Podczas pobytu w areszcie powód przebywał w 20. różnych celach, do których był przenoszony z różną częstotliwością. Podczas pobytu w każdej ze wskazanych wyżej cel powód miał zagwarantowane co najmniej'3 m” powierzchni przypadającej na jednego osadzonego. Dokładnie wartość ta zawierała się pomiędzy 3, a 3,92 m. W większości cel, w których przebywał powód, warunki bytowania były zgodne z normami przewidzianymi w przepisach Kodeksu karnego wykonawczego, Rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z dnia 17 października 2003 r. w sprawie warunków bytowych osób osadżonych w zakładach karnych i aresztach śledczych oraz Rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z dnia 31 października 2003 r. w sprawie sposobów ochrony jednostek organizacyjnych Służby Więziennej. W celach była właściwa ilość miejsc do spania, znajdował się w nich dostęp do bieżącej zimnej i ciepłej wody. Panowała odpowiednia temperatura powietrza, zapewniony był dostęp do światła i wentylacja. Cele miały oddzielony przynajmniej za pomocą kotary kącik sanitarny. Sąd Rejonowy ustalił w dalszej kolejności, że najdłużej powód przebywał w celi nr 306, t.j. od dnia 24.12.2013 r. do dnia 06.08.2014 roku. W celi tej przebywało wraz z nim w sumie pięciu osadzonych, Powierzchnia celi wynosiła 15,55 m, co w przeliczeniu daje 3,11 m? powierzchni na jednego osadzonego. W oknie w/w celi znajdowała się przesłona z pleksi, która nie utrudniała dostępu światła, niemniej jednak dopływ świeżego powietrza był ograniczony. W celi tej powód był osadzony z innym współwięźniem — nosicielem wirusa HCV, Powód w okresie osadzenia nie cierpiał na skazę białkową, nie stosowano wobec niego specjalnej diety. Powód skarżył się jedynie na bóle kolan i otrzymał w tym zakresie stosowne leczenie. Nie zgłaszał prośby o badanie w kierunku zakażenia go wirusem HCV, 'W czasie pobytu w Areszcie Śledczym w B. powód był często (dziewiętnaście razy) przenoszony z celi do celi, jednakże było to podyktowane decyzjami oddziału ewidencji, który brał pod uwagę cechy osobiste osadzonego, takie jak płeć, wiek, sposób i długość odbywanej kary. 'W toku sprawy nie ustalono, by podczas przebywania w Areszcie Śledczym w B. osadzony był ofiarą przestępstwa zgwałcenia. Osadzony podczas pobytu w Areszcie Śledczym w B. nie składał też żadnych skarg ani wniosków. Odbywanie przez powoda kary w opisanych wyżej warunkach nie przyczyniło się do pogorszenia jego stanu zdrowia psychicznego. 'W tak ustalonym stanic faktycznym Sąd I instancji stwierdził, że znaczna część zarzutów zgłoszonych przez powoda nie znalazła odzwierciedlenia w zgromadzonym materiale dowodowym. Przede wszystkim powód nie udowodnił, by podczas pobytu w Areszcie Śledczym w B. stał się ofiarą przestępstwa przeciwko wolności seksualnej. Nie potwierdził ich np. zeznający w sprawie świadek D. O.. Powód podczas osadzenia w jednostce pozwanego nie składał zawiadomienia o przestępstwie ani innych skarg i wniosków. Również opinia biegłego z zakresu psychologii, sporządzona po zbadaniu powoda, nie dostarczyła dowodu na to, aby powód doznał urazu psychicznego spowodowanego zgwałceniem przez innego więźnia. Powód nie udowodnił zatem ani samego zgwałcenia, ani następstw tego zdarzenia w jego sferze psychicznej. Poza tym twierdzenia powoda zostały uznane za gołosłowne także dlatego, że wskazana wyżej świadek A. R., a także sporządzający w sprawie notatki służbowe wychowawcy P. S. i A. K., którzy mieli z. --- STRONA 3 --- powodem stały kontakt podczas jego pobytu w areszcie, potwierdzili zgodnie, że powód nie zgłaszał im żadnych skarg dotyczących osadzenia w poszczególnych celach. Podobnie nie potwierdziły się też zarzuty dotyczące niewłaściwej opieki medycznej w Areszcie Śledczym w B.. Notatka służbowa oraz zeznania świadka — lekarza pracującego w areszcie - S. R. nie dostarczyły dowodów, z których wynikałyby jakiekolwiek zaniedbania ze strony Aresztu świadczące o nieprawidłowej opiece medycznej udzielonej powodowi. Także z opinii biegłego psychologa nie wynika, aby podczas pobytu powoda w Areszcie pogorszył się jego stan zdrowia, nie tylko psychiczny, ale także fizyczny. Z książki zdrowia powoda nie wynika, by cierpiał on na skazę białkową i musiał mieć z tego powodu wprowadzoną specjalną dietę, Z żadnych wpisów w w/w dokumencie nie wynika, by powód domagał się przeprowadzenia badania na obecność w jego organizmie wirusa HCV. Co prawda zeznania świadka D. O. potwierdziły, że powód był osadzony w jednej celi z osobą zakażoną takim wirusem, niemniej jednak trudno dopatrzeć się w tym przypadku jakiegokolwiek czynu niedozwolonego ze strony pozwanego. Europejski Komitet do Spraw Zapobiegania Torturom oraz Nieludzkiemu lub Poniżającemu Traktowaniu wskazywał, że nie ma żadnego uzasadnienia medycznego dla izolowania osadzonych nosicieli wirusa HTV lub HCV od osób zdrowych. Zdaniem w/w Komitetu władze powinny raczej zapewnić wprowadzenie pełnego programu edukacyjnego na temat chorób zakaźnych dla osadzonych — w celu rozproszenia fałszywych wyobrażeń panujących na temat możliwości przeniesienia zakażenia. W ocenie Sądu Rejonowego powód nie wykazał również, by częste przenoszenie z celi do celi było wynikiem szykan w stosunku do niego lub by w jakikolwiek wpłynęło na stan jego zdrowia psychicznego. W tej kwestii Sąd I instancji dał wiarę wyjaśnieniom pozwanego, potwierdzonym notatkami i zeznaniami świadków: A. R. (2) — wychowawcy, M. S. — młodszej inspektor ds. skarg Aresztu, B. K. — specjalisty D. Ewidencji, P. S. - wychowawcy oraz A. K. - wychowawcy, świadczącymi, że o przenoszeniu powoda z celi do celi decydowały względy organizacyjne związane z rotacją więźniów w Areszcie i obowiązkiem rozmieszczenia ich w sposób przewidziany przepisami prawa. Nie było to zatem działanie skierowane w powoda, które miałoby wywołać u niego dyskomfort psychiczny. Istotne znaczenie w kwestii rozstrzygnięcia zarzutu znęcania się psychicznego nad powodem wywodzonego z faktu częstych zmian celi miał także dowód z opinii biegłego sądowego, który nie stwierdził jednak, aby odbywanie przez powoda kary pozbawienia wolności w nieodpowiednich warunkach spowodowało u powoda negatywne konsekwencje w zakresie jego stanu psychicznego. Nieprawdziwa okazała się również zdaniem Sądu I instancji większość zarzutów dotyczących niewłaściwych warunków sanitarnych w celach. W tym zakresie dopuszczono dowód z notatek służbowych pracowników Aresztu: B. K. i P. T. kierownika D. Kwatermistrzowskiego, a także zeznań świadka P. T.. Z dowodów tych jednoznacznie wynikało, że warunki panujące w celach były satysfakcjonujące, przede wszystkim zaś spełniały normy przewidziane w przepisach kkw, Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 17 października 2003 r. w sprawie warunków bytowych osób osadzonych w zakładach karnych i aresztach śledczych oraz Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 31 października 2003 r. w sprawie sposobów ochrony jednostek organizacyjnych Służby Więziennej. Jednakże — w świetle ustalonych zaniedbań Aresztu odnośnie do zapewnienia powodowi odpowiednich warunków bytowych w okresie od 18.03.2013 r. do 06.08.2014 r. — Sąd Rejonowy uznał, że doszło do naruszenia praw osobistych powoda w zakresie godnego odbywania przez niego kary pozbawienia wolności i humanitarnego traktowania w zakresie niezapewniania mu właściwego metrażu powierzchni w celi więziennej podczas całego pobytu w Areszcie Śledczym, a także poprzez niezapewnienie właściwego dostępu do świeżego powietrza i ciepłej wody w okresie osadzenia w celi nr 306, t.j. od 24.12.2013 r. do 06.08 2013 roku. W tej części Sąd I instancji dał wiarę zeznaniom świadka D. O., który wskazał, że przebywał w w/w okresie w celi nr 306, przy czym w okresie tym brak było bieżącej ciepłej wody, a w oknach celi zamontowane były przesłony w postaci pleksi, co znacznie ograniczało dostęp światła i powietrza do celi i nie można było nawet ustalić, jaka była aktualnie pora dnia. Powyższe zeznania zostały uznane za wiarygodne, bowiem świadek nie potwierdził innych zarzutów powoda dotyczących zawilgocenia bądź zbyt niskiej temperatury w celach lub braku zapewnienia innych warunków sanitarnych. Nie bez znaczenia był też fakt, że świadek z trudem kojarzył osobę powoda, co przemawia za bezstronnością jego zeznań. Poza tym także świadek A. R. (2) — pracownik jednostki pozwanego — potwierdziła, że zamontowane w oknach blendy mogą ograniczać dopływ powietrza do celi. Z powyższych względów twierdzenia pozwanego odnośnie do prawidłowego dostępu.do świeżego powietrza czy ciepłej wody w w/w celi zostały uznane za niczym niepotwierdzone. Sam fakt kontroli wentylacji w celąch, a także notatki służbowe, z których wynika, że w Areszcie był cały czas dostęp do ciepłej wody, nie potwierdzały, by taka sytuacja miała miejsce również w celi nr 306 podczas pobytu w niej powoda. --- STRONA 4 --- Zdaniem Sądu Rejonowego zapewnienie osadzonemu powierzchni mieszkalnej celi jedynie powyżej 3 m, aczkolwiek nienaruszające przepisów polskiego prawa, nie oznacza braku naruszenia dóbr osobistych powoda poprzez osadzenie go w celi przeludnionej. Prawo każdego człowieka do poszanowania jego godności wynika z art. 30 Konstytucji RP, przy czym oczywiste jest, że godność ta przysługuje także osobie pozbawionej wolności. Potwierdza to również treść art. 4 $ 1 kkw. Ponadto zdaniem Sądu I instancji w niniejszej sprawie należy mieć też na uwadze art. 3 Konwencji o ochronie człowieka i podstawowych wolności. Przywołując treść orzeczenia (...) w sprawie „O. przeciwko Polsce”, (skarga nr (...), P 122) Sąd Rejonowy stwierdził, że prawo do godnego odbywania Kary pozbawienia wolności i humanitarnego traktowania niewątpliwie należy zaliczyć do katalogu dóbr osobistych podlegających ochronie, wobec czego działania naruszające te dobra mogą rodzić odpowiedzialność Skarbu Państwa na podstawie art. 24 i 448 kc. W świetle tych regulacji Sąd I instancji uznał, że powodowi należne jest ze strony pozwanego zadośćuczynienie zażnaczając przy tym, że kkw wyznacza pewne minimum, które zakłady karne powinny zapewnić osadzonym. Zasada ogólna, dotycząca minimalnej powierzchni celi mieszkalnej jaka powinna przypadać na jednego osadzonego wynikająca z art. 110 $ 2 kkw mówi o powierzchni nie mniejszej niż 3 m. Norma ta dotyczy wszystkich skazanych bez względu na rozmiar odbywanej kary, czy uprzednią karalność. Podany metraż to jednak absolutne minimum, które jest jednym z najniższych w całej Unii Europejskiej, choć powodowi osadzonemu w Areszcie Śledczym w B. zostało niewątpliwie zapewnione. Niemniej jednak Europejski Komitet Zapobiegania Torturom, po przeprowadzonych w 1996, 2000 i 2004 roku wizytacjach polskich zakładów karnych i aresztów śledczych, nieustannie zaleca, by powierzchnia celi mieszkalnej na więźnia wynosiła co najmniej 4 m. Dla porównania Sąd I instancji przytoczył normy obowiązujące w innych krajach europejskich: Austria — 6 m”, Belgia - 9 m?, B.-Hercegowina - 4 m?, Cypr - 9,5 m?, Czechy — 3,5 m, Dania - 6-7 m, Finlandia -7 m, Grecja — 10 m, Hiszpania — 10 m, Holandia — 10 m, Irlandia — 6-10 m”, Islandia — 6-10 m, Niemcy — 7 m, Norwegia — 6-10 m, Portugalia — 7 m, Turcja — 8-9 m, S. — 6-8 m”. Przywołując treść raportu (...) z wizyty w 2004 roku Sąd Rejonowy podkreślił, że instytucja ta ponawia swoje zalecenie, by polskie władze zrewidowały jak najszybciej normy ustalone przez ustawodawstwo dla przestrzeni życiowej na więźnia, zapewniając by przewidywało co najmniej 4 m2 na więźnia w celach wieloosobowych. . 'W podobnym kierunku zmierza orzecznictwo - (..) w $.. Co prawda Trybunał zawsze odmawiał stwierdzenia, ile metrów kwadratowych należy przeznaczyć na osadzonego w zakresie art. 3 Konwencji, jednak w wyroku A. i inni przeciwko Rosji wskazał, iż każdy więzień musi posiadać w celi indywidualne miejsce do spania, odpowiednią powierzchnię bytową oraz to, że całkowita powierzchnia celi, musi być taka, aby umożliwić zatrzymanym swobodne przemieszczanie się pomiędzy elementami mebli. Kryteria te muszą być spełnione łącznie. Jak podkreślono w sprawie A. i inni przeciwko Rosji, brak któregokolwiek z powyższych aspektów tworzy w sobie "silne domniemanie", że warunki przetrzymywania doprowadziły do poniżającego traktowania i stanowiły naruszenie artykułu 3 (zobacz A. i in. Rosja, nos. (...) i (...)) Z kolei w przypadku wyroku A. przeciwko Rumunii Trybunał stwierdził, że gdy skarżący mieli mniej niż 4 m? przestrzeni osobistej do ich dyspozycji, przeludnienie było tak poważne, aby uzasadnić samo w sobie stwierdzenie naruszenia art. 3 Konwencji (A. v. Rumunia, $ 79, 3 lutego 2015). Z powyższego wynika zdaniem Sądu Rejonowego, że mniej niż 4 m przestrzeni osobistej osadzonego prowadzi do silnego domniemania pogwałcenia art. 3 Konwencji. Sąd ten zaznaczył przy tym - opierając się na szczegółowo wymienionych orzeczeniach (...) że przy ustalaniu, czy w konkretnych okolicznościach sprawy przeludnienie było na tyle poważne, aby uzasadnić w sobie stwierdzenie naruszenia artykułu 3 Konwencji, mogą być brane pod uwagę inne warunki związane z przeludnieniem. Takie elementy obejmują dostępność wentylacji, dostęp do naturalnego światła i powietrza, adekwatność rozwiązań grzewczych, zgodność z podstawowymi wymaganiami sanitarnymi oraz możliwość korzystania z toalety. Ponadto Sąd Rejonowy podkreślił, że ciężar dowodu, iż na skutek. panujących nieodpowiednich warunków w celach nie doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda, spoczywa na pozwanym. Okoliczności takich pozwany jednak nie wykazał. Z ustaleń poczynionych w sprawie wynika bowiem w ocenie Sądu I instancji, że powód przebywał przez osiem miesięcy w celi, gdzie przypadało mu 3,11 m? powierzchni: przy stałym braku ciepłej wody i ograniczeniach w dostępie do świeżego powietrza. Dlatego też uznano ostatecznie, że w niniejszej sprawie doszło do naruszenia cytowanego wyżej art. 3 Konwencji. Sąd Rejonowy zaznaczył przy tym, że wspomniana Konwencja jest umową międzynarodową, co oznacza, że jej ratyfikacja przez państwo rodzi obowiązek przestrzegania jej postanowień, bowiem ma ona pierwszeństwo przed ustawą, jeżeli ustawy tej nie da się pogodzić z umową. Z tych też względów Sąd Rejonowy uznał, że art. 110 $ 2 kkw jest w tej sprawie niezgodny z art. 3 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych wolności z dnia 4 listopada 1950 roku. --- STRONA 5 --- Z uwagi na powyższe Sąd Rejonowy uznał, że na skutek niczapewnienia w powodowi właściwej powierzchni celi mieszkalnej, łącznie z brakiem dostępu do świeżego powietrza i ciepłej wody, doszło do naruszenia art. 3 Konwencji, a także do naruszenia dóbr osobistych powoda. Powód nie udowodnił natomiast, aby na skutek działań pozwanego poniósł wymierną szkodę, np. w postaci pogorszenia się jego stanu zdrowia. Dlatego też powództwo o odszkodowanie zostało w całości oddalone. Niemniej jednak bez wątpienia powód poprzez przebywanie w wyżej opisanych warunkach doznał krzywdy moralnej — stąd jego roszczenie w zakresie zadośćuczynienia zostało w częściowym zakresie uwzględnione. Ustalając wysokość zasądzonego zadośćuczynienia Sąd I instancji wziął pod uwagę takie czynniki jak: długość pobytu powoda w Areszcie oraz spełnienie przez pozwanego przynajmniej norm krajowych w zakresie powierzchni celi, a niespełnienie „jedynie” zaleceń wynikających z przepisów międzynarodowych. Sąd Rejonowy zwrócił przy tym uwagę także na fakt, że powód żądał łącznie 75.000 zł, z czego 40.000 zł zadośćuczynienia wskazując na naruszenia ze strony pozwanego szeregu praw osobistych, podczaś gdy w toku procesu, potwierdzone zostało dokonanie ze strony pozwanej jedynie trzech naruszeń. W świetle powyższego Sąd I instancji uznał, że kwota 5.000 zł jest adekwatna do stopnia i zakresu naruszeń dokonanych przez pozwanego i krzywdy poniesionej przez powoda, wobec czego zasądził ją tytułem zadośćuczynienia. W pozostałym zakresie, w tym w zakresie odszkodowania, powództwo podlegało oddaleniu z uwagi na brak udowodnienia przez powoda przesłanek niezbędnych dla ustalenia odpowiedzialności odszkodowawczej pozwanego (szkody). O kosztach zastępstwa procesowego Sąd Rejonowy orzekł na podstawie art. 102 kpc, natomiast o kosztach pomocy prawnej udzielonej powodowi z. urzędu — na podstawie art. 22* ust, 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (Dz.U. 2014, poz. 637 j.t.). Apelację od powyższego wyroku złożyły obie strony. Powód M. N. zaskarżył go w części, tj. w pkt. II, zarzucając mu: 1) naruszenie prawa materialnego, a mianowicie art. 448 kc, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, polegające na uznaniu, że kwota 5.000 zł stanowi odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną przez powoda krzywdę w sytuacji, gdy mając na uwadze rodzaj, dolegliwość oraz czas trwania zaniedbań ze strony Aresztu Śledczego w B., skutkujących naruszeniem dóbr osobistych powoda, kwota ta jawi się jako niewspółmiernie niska; 2) naruszenie prawa procesowego, a mianowicie art. 233 kpc, mające istotny wpływ na treść orzeczenia i dokonanie błędnej, a zarazem dowolnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, polegające na przyznaniu waloru wiarygodności twierdzeniom pozwanego i osób mających interes w tym, aby zeznawać na jego korzyść, przy jednoczesnej odmowie uznania za wiarygodne twierdzeń powoda, co skutkowało poczynieniem nieprawidłowych ustaleń faktycznych w zakresie: a) przyczyn notorycznego przenoszenia powoda między celami; b) braku podstaw do wdrożenia u powoda specjalnego żywienia wobec zdiagnozowanej u niego skazy białkowej; ©) zapewnienia powodowi przynajmniej minimum intymności podczas załatwiania potrzeb fizjologicznych w czasie osadzenia; d) . nieprawidłowej opieki medycznej, w tym zaniechania podjęcia leczenia schorzeń skutkujących bólami kolan i stóp; e) narażeniem powoda na bezpośrednie niebezpieczeństwo zarażenia wirusem HCV wobec zatajenia przed nim informacji o mosicielstwie wów wirusa przez współosadzonego, co uniemożliwiało przedsięwzięcie przez powoda odpowiednich środków ostrożności; --- STRONA 6 --- f) braku należytej kontroli nad osadzonymi, co umożliwiło popełnienie przez współosadzonego przestępstwa przeciwko wolności seksualnej na szkodę powoda. Mając na uwadze powyższe, powód wnosił o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez zasądzenie od pozwanego kwoty 35.000 zł tytułem odszkodowania oraz kwoty 35.000 zł tytułem zadośćuczynienia, a także o zasądzenie od Skarbu Państwa na rzecz adw. M. G. kosztów pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu, nieuiszczonych w całości ani w części. Pozwany Skarb Państwa — Areszt Śledczy w B. zaskarżył w/w wyrok w części, tj. w pkt. I, zarzucając mu: l. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie: " 1) art. 233 $ 1 kpc, polegające na: a) dokonaniu przez Sąd błędnych ustaleń faktycznych wskutek dowolnej oceny materiału dowodowego, poprzez przyjęcie niepoprawnych logicznie i niezgodnych z doświadczeniem życiowym wniosków, prowadzących do konkluzji, że doszło do naruszenie praw osobistych powoda w zakresie godnego odbywania przez niego kary pozbawienia wolności i humanitarnego traktowania w zakresie niezapewnienia mu właściwego metrażu powierzchni celi więziennej podczas całego pobytu w Areszcie Śledczym, a także poprzez niezapewnienie właściwego dostępu do świeżego powietrza i ciepłej wody w trakcie osadzenia w celi nr 306, (j. od 24 grudnia 2013 roku do 06 sierpnia 2013 roku, podczas gdy prawidłowa ocena dowodów prowadzi do odmiennych wniosków oraz stwierdzenia, że osadzenie skazanego w celi w warunkach, w których powierzchnia na jedną osobę wynosiła powyżej 3 m*, przy jednoczesnym zapewnieniu przez pozwanego właściwych i godziwych warunków odbywania kary pozbawienia wolności, tj. zgodnych z ówcześnie obowiązującym rozporządzeniem Ministra Sprawiedliwości z dnia 17.10.2013 roku w sprawie warunków bytowych osób osadzonych w zakładach karnych i aresztach śledczych, jak też spełnieniu tym samym przez pozwanego przesłanek określonych w art. 110 $ 2 i art. 102 kkw jest zgodne z obowiązującym porządkiem prawnym, a zatem nie było bezprawne i nie naruszyło praw osobistych powoda w zakresie godnego odbywania kary pozbawienia wolności i humanitarnego traktowania, tym bardziej, że w treści uzasadnienia wyroku Sąd jednoznacznie stwierdził, że warunki bytowe panujące w celach były satysfakcjonujące i spełniające przewidziane w przepisach normy, a zapewnienie osadzonemu powierzchni mieszkalnej powyższej 3 m” nie narusza przepisów polskiego prawa; . b) dokonaniu błędnej, niezgodnej z zasadami logiki i doświadczenia życiowego oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, skutkującego przyjęciem, że powód podczas całego pobytu w Areszcie Śledczym w B. przebywał w przeludnionych celach, wobec czego doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda, pomimo zapewnienia osadzonemu powierzchni mieszkalnej powyżej 3 m * — nienaruszającej przepisów polskiego prawa; ©) wyprowadzeniu wniosków sprzecznych z zebranym w sprawie materiałem dowodowym w postaci notatek służbowych i zeznań złożonych przez świadków P. T. i A. R. (2) skutkującą uznaniem, że pozwany nie zapewnił prawidłowego dostępu do świeżego powietrza i ciepłej wody powodowi w okresie osadzenia do w celu nr 306, tj. od 24.12.2013 roku do 06.08.2013 roku, jak również wyprowadzeniem przez Sąd wniosków sprzecznych z zebranym w sprawie materiale dowodowym w postaci zeznań świadek A. R. (2), polegającego na przyjęciu, że zamontowane w oknach blendy ograniczają dostęp powietrza do celi w sytuacji, gdy świadek A. R. (2) jednoznacznie wskazała (odmiennie niż ująż to Sąd w uzasadnieniu, co wynika z protokołu rozprawy z dnia I2 lutego 2015 roku), że blenda nie ogranicza ani dostępu światła, ani powietrza do celi mieszkalnej; d) < dokonaniu błędnych ustaleń faktycznych, wskutek dowolnej oceny materiału dowodowego, poprzez przyjęcie niepoprawnych logicznie i sprzecznych z zebranym w sprawie materiałem dowodowym wniosków, prowadzących do konkluzji, że na skutek --- STRONA 7 --- niezapewnienia osadzonemu właściwej powierzchni celi mieszkalnej, łącznie z brakiem dostępu do świeżego powietrza i ciepłej wody, powód doznał krzywdy moralnej i stąd jego roszczenie w zakresie zadośćuczynienia zostało uwzględnione, podczas gdy z opinii biegłego sądowego przytoczonej na str. 7 uzasadnienia wyroku wynika, że nie stwierdził on, aby odbywanie przez powoda kary pozbawienia wolności w nieodpowiednich warunkach, f. takich, które podawał on w pozwie, spowodowało u niego negatywne konsekwencje w zakresie jego stanu psychicznego; 2) art. 328 $ 2 kpo, poprzez brak zamieszczenia ustawowych elementów uzasadnienia i pominięcie części dowodów oraz brak wskazania przyczyn, dla których Sąd odmówił w części wiarygodności zeznaniom, jak i notatkom służbowym świadków P. T., A. R. (2), P. 8, A. K, A. W, M. S. oraz wybiórcze odniesienie się do treści zeznań świadków P. T. i A. R. (2), lakoniczne stwierdzenie przez Sąd, że „doszło do naruszenia praw osobistych powoda w zakresie godnego odbywania przez niego kary pozbawienia wolności i humanitarnego traktowania w zakresie niezapewnienia mu właściwego metrażu powierzchni celi więziennej podczas całego pobytu w Areszcie Śledczym, a także poprzez niezapewnienie właściwego dostępu do świeżego powietrza i ciepłej wody w okresie osadzenia w celi nr 306, f. od 24.12.2013 roku do 06.08.2013 roku”, przy czym braki w zakresie poczynionych ustaleń faktycznych i oceny prawnej są znaczne, przez co sfera motywacyjna uzasadnienia wyroku uniemożliwia kontrolę instancyjną tego orzeczenia oraz faktyczne poznanie motywów, którymi kierował się Sąd rozstrzygając sprawę; I. ” naruszenie prawa materialnego, (j.: s 1 art. 23 kc, poprzez jego błędną wykładnię i w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu i zaliczeniu prawa do godnego odbywania kary pozbawienia wolności i kumanitarnego traktowania do katalogu dóbr osobistych, podczas gdy nie ma dobra osobistego pod nazwą prawo do godnych warunków odbywania kary pozbawienia wolności w zakładach karnych; 2) art. 24 kc w zw. z art. 110 $ 2 kkw i art. 3 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności poprzez ich błędną wykładnię i w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie polegające na stwierdzeniu zaistnienia w ustalonym w sprawie stanie faktycznym przesłanki odpowiedzialności odszkodowawczej pozwanego w postaci bezprawności zachowania pozwanego, podczas gdy warunki, w których przebywał powód w jednostce penitencjarnej, nie mogą być oceniane jako niegodziwe, a prawidłowe zastosowanie w/w przepisów wyłącza bezprawność działań pozwanego; . 3) Ę naruszenie art. 24 kc i art. 448 kc, poprzez ich błędną wykładnię i w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że naruszone zostało dobro osobiste powoda w postaci godnego odbywania kary pozbawienia wolności i humanitarnego traktowania, w związku z czym zostały spełnione przesłanki zasądzenia na rzecz powoda zadośćuczynienia pieniężnego w kwocie 5.000 zł, podczas gdy w ustałonym stanie faktycznym mając na uwadze zapewnienie w ramach obowiązującego porządku prawnego właściwych, godnych warunków bytowych, w których przebywał powód w jednostce penitencjarnej, wobec braku bezprawności w działaniach pozwanego i przy braku naruszenia dóbr osobistych powoda, zadośćuczynienia pieniężne jest całkowicie nienależne. Z uwagi na powyższe, pozwany wnosił o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez. oddalenie powództwa w całości, ewentualnie o uchylenie w/w wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, a także o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania sądowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, za obie instancje wg norm przepisanych. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja pozwanego zasługiwała na częściowe uwzględnienie, natomiast apelacja powoda podlegała oddaleniu w całości, W ocenie Sądu Okręgowego nie ulega wątpliwości, że Sąd I instancji prawidłowo ustalił stan faktyczny niniejszej sprawy odnośnie do warunków osadzenia powoda w pozwanej jednostce penitencjarnej, w tym także odnośnie do metrażi,, który w Areszcie Śledczym w B. przypadał nia jednego osadzonego w okresie odbywania tam kary pozbawienia wolności przez M. N.. Ustalenia te Sąd Okręgowy --- STRONA 8 --- akceptuje zatem i przyjmuje za własne. Niemniej jednak nie sposób pominąć, że Sąd I instancji błędnie uznał, iż wspomniany wyżej metraż — przewyższający 3 m” na osobę — dawał podstawy do uwzględnienia powództwa w tym zakresie i do zasądzenia na rzecz powoda zadośćuczynienia z tytułu naruszenia jego dóbr osobistych. Wskutek powyższego konieczna stała się częściowa zmiana zaskarżonego orzeczenia. 'W pierwszej kolejności należy zdaniem Sądu Okręgowego zaznaczyć, że przesłanką odpowiedziałności za naruszenie cudzego dobra osobistego jest bezprawność działania, W art. 24 ke przewidziano przy tym domniemanie bezprawności działania naruszającego dobra osobiste. Przepis ten rozkłada ciężar dowodu w ten sposób, że na powoda nakłada obowiązek udowodnienia, iż pozwany naruszył jego dobra osobiste, zaś na pozwanym spoczywa ciężar wykazania, że jego działanie nie było bezprawne. Przy ocenie, czy doszło do naruszenia dóbr osobistych, decydujące znaczenie ma przy tym nie subiektywne odczucie osoby, która poszukuje ochrony prawnej na podstawie art. 24 kc, Jecz przyjmuje się obiektywną koncepcję naruszenia dobra osobistego. Oznacza to, że bez znaczenia pozostają indywidualne odczucia pokrzywdzonego, które mają charakter wyłącznie subiektywny i wynikający z jego osobistej wrażliwości. Odnosząc się do jednego z zarzutów apelacji pozwanego należy przy tym podkreślić, że choć „nie istnieje dobro osobiste polegające na prawie osadzonego do przebywania w nieprzeludnionej celi i nie istnieje też samoistne dobro osobiste w postaci prawa do godnego odbywania kary pozbawienia wolności, [to jednak] chronienie tych wartości następuje w ramach ochrony dobra osobistego, którym jest godność człowieka” (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 24 kwietnia 2013 roku, IV CSK 587/12, Lex nr 1365715). Godność zaś bez wątpienia wchodzi w skład katalogu dóbr osobistych podlegających ochronie, wobec czego działania naruszające te dobra mogą rodzić odpowiedzialność Skarbu Państwa na podstawie art. 24 kc i art. 448 ko. Ostatni ze wspomnianych przepisów stanowi przy tym, że w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. W orzecznictwie i doktrynie przyjmuje się, że ustalenie „odpowiedniej” sumy pieniężnej powinno nastąpić z uwzględnieniem wszelkich okoliczności dotyczących rodzaju naruszonego dobra, rozmiaru doznanego uszczerbku, charakteru następstw naruszenia, itp., a jednocześnie wysokość zadośćuczynienia powinna być miarkowana, czyli utrzymana w rozsądnych granicach odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa. Przechodząc do szczegółowej oceny zarzutów apelacji powoda trudno zdaniem Sądu Okręgowego pominąć, że apelacja ta, zmierzająca do przypisania pozwanemu odpowiedzialności za wszystkie opisywane w toku niniejszego postępowania naruszenia dóbr osobistych M. N., w zdecydowanej mierze sprowadzała się do zarzutów dotyczących analizy zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, tj. do zarzutu naruszenia art. 233 $ 1 kpc poprzez dokonanie dowolnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego. Odnosząc się zatem do tego zarzutu należy w ocenie Sądu Okręgowego stwierdzić, że wbrew odmiennym twierdzeniom skarżącego co do zasady Sąd I instancji prawidłowo i bardzo wnikliwie ocenił zebrany w sprawie materiał dowodowy. Nie przekroczył przy tym granic określonych w art. 233 $ 1 kpc, a także właściwie ustalił wszystkie istotne dla sprawy fakty. Należy zauważyć, że skuteczne postawienie zarzutu naruszenia przez Sąd wspomnianego art. 233 $ 1 kpo wymaga wykazania, że Sąd ten uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego. To bowiem jedynie może być przeciwstawione uprawnieniu sądu do dokonywania swobodnej oceny dowodów. Natomiast nie jest wystarczające przekonanie strony o innej, niż przyjął sąd, wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena sądu /tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 6 listopada 1998 roku, sygn. akt: IICKN 4/98, niepubl./. Skarżący zaś, choć przedstawił dość szeroko umotywowane zarzuty, nie wykazał jednak żadnych konkretnych zasad lub przepisów, które tenże Sąd naruszył przy ocenie poszczególnych dowodów. W ocenic Sądu Okręgowego M. N. starał się jedynie podważyć w ten sposób dokonaną przez Sąd Rejonowy analizę materiału dowodowego odnośnie do zakresu stwierdzonej w niniejszej sprawie odpowiedzialności pozwanego, jednakże przeciwstawiając dokonaną ocenę dowodów z tym, co według jego subiektywnego odczucia Sąd I instancji winien był orzec, nie zdołał on wykazać jakiejkolwiek uchybienia ze strony tego Sądu. W konsekwencji należy zdaniem Sądu Okręgowego stwierdzić, że przeprowadzone w niniejszej sprawie postępowanie dowodowe nie odznaczało się żadnymi brakami i zostało dokładnie wyjaśnione, Innymi słowy, Sąd Rejonowy prawidłowo uznał, że powód zdołał udowodnić jedynie cześć spośród wymienionych w pozwie (a następnie w apelacji) naruszeń swych dóbr osobistych, przy czym w ocenie Sądu Okręgowego nawet ten zakres naruszeń został ujęty zbyt szeroko, o czym będzie niżej mowa. Tym bardziej zatem nie sposób jest stwierdzić, by M. N. zdołał wykazać inne naruszenia jego dóbr osobistych niż te, które zostały uwzględnione przez Sąd I instancji. « --- STRONA 9 --- Zdaniem Sądu Okręgowego warte powtórzenia jest, że powód upatrywał naruszenia swych dóbr osobistych nie tylko w wyniku braku dostępu do świeżego powietrza i ciepłej wody w trakcie pobytu w celi nr 306 oraz w wyniku przebywania w warunkach przeludnienia w celach — co zostało uwzględnione przez Sąd I instancji — ale też w wyniku wystąpienia takich okoliczności jak złośliwe notoryczne przenoszenie go między celami, niewdrożenie specjalnej diety wobec rozpoznanej u niego skazy białkowej, niezapewnienie mu minimum intymności podczas korzystania z kącika sanitarnego, a także nieprawidłowa opieka medyczna, narażenie go na niebezpieczeństw zarażenia wirusem HCV oraz brak należytej kontroli nad osadzonymi, co umożliwiło popełnienie przez współosadzonego przestępstwa przeciwko wolności seksualnej na szkodę powoda. Żadna z tych okoliczności nie znalazła jednak potwierdzenia w zebranym w sprawie materiale dowodowym, a odmienne twierdzenia apelacji stanowiły zdaniem Sądu Okręgowego jedynie bezzasadną polemikę z właściwymi wnioskami Sądu I instancji. W tym zakresie należy zwłaszcza powtórzyć, że wspomnianego wyżej potwierdzenia nie uzyskało przede wszystkim domniemane zgwałcenie powoda przez jednego ze współwięźniów. M. N. przestępstwa tego nie zgłosił bowiem żadnemu podmiotowi czy też instytucji działającej bądź na terenie pozwanej jednostki penitencjarnej bądź też poza nią, przy czym o tego typu zdarzeniu nie wspomniał też żaden ze świadków, łącznie z przesłuchanymi w toku niniejszego postępowania innymi współosadzonymi. Co szczególnie istotne, fakt tak ewidentnego naruszenia wolności seksualnej nie wynika też z opinii biegłego sądowego z zakresu psychologii, który nie dostrzegł u powoda żadnych skutków tego typu zdarzeń. Nawiasem mówiąc biegły ten wskazał również, że odbywanie kary pozbawienia wolności w pozwanym Areszcie Śledczym w B. w ogóle nie wpłynęło negatywnie na sferę psychiki powoda, co zdaniem Sądu Okręgowego. pozostaje istotne także przy ocenie innych podnoszonych przez niego i opisanych wyżej zarzutów, w tym przede wszystkim przy ocenie zarzutu notorycznego przenoszenia powoda do różnych cel. Sąd I instancji bez wątpienia prawidłowo uznał, że w świetle tak obiektywnego dowodu jak wspomniana opinia, nie sposób stwierdzić, by częste przenoszenie powoda do różnych cel miało charakter złośliwego traktowania i wpływało w jakimkolwiek stopniu na jego zdrowie psychiczne, Poza tym w ocenie Sądu Okręgowego należy również podkreślić, że materiał dowodowy zgromadzony w niniejszej sprawie nie potwierdził, by M. N. cierpiał na skazę białkową i wymagał specjalnej diety oraz by zgłaszał on kiedykolwiek żądanie przebadania go na obecność wirusa HCV lub był niewłaściwie leczony. Za miarodajne w tym względzie należy bowiem uznać dowody w postaci książki zdrowia powoda, notatek służbowych i zeznań lekarza S. R. czy wreszcie przywoływanej już uprzednio opinii biegłego sądowego z zakresu psychologii A. B.. W tych okolicznościach nie ulega zatem wątpliwości, że powód nie udowodnił, by w ogóle doszło do zarzucanych w pozwie naruszeń, przynajmniej w omówionych wyżej kwestiach, a zarzuty apełacji M. N. w tym zakresie stanowią jedynie polemikę z prawidłowymi wnioskami poczynionymi przez Sąd Rejonowy. 'W ocenie Sądu Okręgowego odmiennie niż Sąd I instancji należało jednak ocenić zarzut naruszenia godności powoda poprzez umieszczenie go w przeludnionej celi. Odnosząc się do tej kwestii trzeba przede wszystkim zaznaczyć, że „w polskim porządku prawnym zasady odbywania kary pozbawienia wolności zostały uregulowane przede wszystkim w ustawie z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny wykonawczy (Dz.U. Nr 90, poz. 557), przy czym szczególne znaczenie — w kontekście zarzutów podniesionych przez powoda — ma tutaj art. 110 $ 2 kkw. Zgodnie z tym przepisem, w celach mieszkalnych powierzchnia przypadająca na jednego skazanego nie może wynosić mniej. niż 3 m”, cele muszą być wyposażone w odpowiedni sprzęt zapewniający warunki higieny, dostateczny dopływ świeżego powietrza, odpowiednią temperaturę i oświetlenie. Realizując delegację ustawową z art. 249 $ 3 ust. 2 kkw, Minister Sprawiedliwości rozporządzeniem z dnia 17 października 2003 r. (Dz.U. Nr 186, poz. 1820), określił w sposób szczególny warunki bytowe osób osadzonych w zakładach kamych i aresztach śledczych. W jego ramach uregulował kwestię przyznawanej więźniom odzieży, obuwia, pościeli, środków higieny, konserwacji oraz sprzętu stołowego, jak też normy wyposażenia w sprzęt kwaterunkowy cel mieszkalnych, miejsc i innych pomieszczeń w zakładach karnych. Rozporządzenie to wraz z powołanym przepisem kkw [było w okresie objętym pozwem] podstawowym aktem prawnym gwarantującym więźniom w Polsce przewidziane przez ustawodawcę tzw. standardy odbywania kary pozbawienia wolności. Są one swoistym wzorcem polskiego ustawodawcy, który powinien być każdorazowo zapewniony osobom osadzonym, jako gwarancja zapewnienia pewnej równowagi pomiędzy prawami jednostki, a koniecznością ich ograniczenia dla potrzeb ogółu” (tak Sąd Apelacyjny w Białymstoku w wyroku z dnia 25 września 2015 roku, I ACa 430/15, Lex nr 1820412). Wzorzec ten został wprawdzie — jak wynika z uzasadnienia Sądu I instancji — ustalony na dość niskim poziomie w porównaniu z innymi państwami europejskimi, niemniej jednak odnosząc go do okoliczności niniejszej sprawy nie ulega też wątpliwości, że w przypadku powoda znalazł on pełne zastosowanie w trakcie całego jego pobytu w pozwanej jednostce penitencjarnej, w ty też w trakcie osadzenia go W celi nr 306. Innymi słowy, wszystkie cele, w których przebywał M. N., spełniały opisane wyżej minimum, jeśli idzie o powierzchnię eli przypadającą na jednego osadzonego, bowiem żadnych wątpliwości ostatecznie nić budził fakt, że na powoda podczas jego pobytu w pozwanym Areszcie Śledczym zawsze przypadało powyżej 3 m? --- STRONA 10 --- powierzchni w każdej z cel, w których przebywał. W ocenie Sądu Okręgowego należy zatem zgodzić się z ugruntowanym już w orzecznictwie poglądem, w myśl którego dopiero „umieszczenie osoby pozbawionej wolności w celi o powierzchni przypadającej na osadzonego mniejszej niż 3 m może stanowić wystarczającą przesłankę stwierdzenia naruszenia jej dóbr osobistych (tak Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 18 października 2011 roku, III CZP 25/11, Lex nr 9600463; w wyroku z dnia 26 września 2012 roku, ILCSK 51/12, Lex nr 1232636). Tymczasem w okolicznościach niniejszej sprawy Sąd I instancji uznał, że doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda w okresie, gdy w trakcie osadzenia go w celi nr 306 przypadało na niego 3,11 m? powierzchni, bowiem miało to naruszać art. 3 Konwencji z dnia 04 listopada 1950 roku o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (Dz.U. 1993 Nr 61, poz. 284 ze zm.) i pozostawać z tego względu działaniem bezprawnym. Zdaniem Sądu Okręgowego wniosek taki pozostawał jednakże całkowicie nieuprawniony. W rozpoznawanej sprawie nie ulega wątpliwości, że wspomniany wyżej art. 3 Konwencji co do zasady mógł pozostawać miarodajny dla oceny bezprawności ewentualnego naruszenia dóbr osobistych m.in. z uwagi na swe umiejscowienie w hierarchii obowiązujących aktów prawnych — ponad ustawą zwykłą, choć oczywiście pod Konstytucją RP. Przepis ten był też rzecz jasna niejednokrotnie przedmiotem interpretacji dokonywanej przez Europejski Trybunał Praw Człowieka pod kątem warunków osadzenia w placówkach penitencjarnych. Wbrew jednak stanowisku Sądu I instancji nie ma w ocenie Sądu Okręgowego uzasadnionych podstaw do stwierdzenia, że w kwestii powierzchni celi przypadającej na jednego osadzonego wynika z orzecznictwa wspomnianego Trybunału swego rodzaju nakaz przyjęcia wymogów wyższych, niż przewidziany w cytowanym wyżej 110 $ 2 kkw. Przeciwnie, w swych orzeczeniach (...) bardzo często wskazywał, że dopiero wszystkie sytuacje, w których osadzony był pozbawiony co najmniej 3 m? przestrzeni życiowej w celi winny być postrzegane jako silna przesłanka przemawiająca za naruszeniem art. 3 Konwencji (tak (...) w wyrokach: z dnia 02 kwietnia 2013 roku w sprawie 21880/03 O. v. Polska, Lex nr 1295090; z dnia 09 kwietnia 2013 roku w sprawie 36228/06 K. v. Polska, Lex nr 1295095 czy z dnia 07 stycznia 2014 roku w sprawie 29254/06 Karabin v. Polska, Lex nr 1405541). Wprawdzie w przywołanym przez Sąd I instancji wyroku z dnia 03 lutego 2015 roku w sprawie 22765/12 A. v. Rumunia (Lex nr 1621667) Europejski Trybunał Praw Człowieka wspomniał o powierzchni 4 m przypadającej na skarżącego, jednakże powołał się w tym zakresie na swe wcześniejsze wyroki, w których albo o tego typu normie w ogóle nie wspomniał (wyrok z dnia 16 lipca 2009 roku w sprawie 22635/03 S. v. Włochy, http://,www.echr.coe.int.) albo też wprost wskazał, że naruszeniem art. 3 Konwencji jest pozostawienie osadzonemu powierzchni celi mniejszej niż 3 m? (wyrok z dnia 06 grudnia 2007 roku w sprawie 25664/05 L. v. Rosja, http://www.echr.coe.int.). Tym samym mimo cytowanych przez Sąd I instancji zaleceń nie ma w ocenie Sądu Okręgowego żadnych podstaw, by twierdzić, że dotychczasowa interpretacja art. 3 Konwencji przez Europejski Trybunał Praw Człowieka uległa zmianie i by można było mówić o naruszeniu tej regulacji także w symacji, gdy na jednego osadzonego przypadało więcej, niż 3 mŻ powierzchni celi. Inaczej rzecz ujmując, wykazany w niniejszej sprawie ponad wszelką wątpliwość fakt, że na powoda w trakcie całego jego pobytu w pozwanej jednostce penitencjarnej przypadało powierzchnia celi większa niż 3 m* jednoznacznie świadczy o spełnieniu przez pozwanego minimalnych wymogów w tym zakresie nie pozwalając jednocześnie mówić o bezprawności jego zachowania wobec M. N.. Poza tym nie sposób również pominąć, że sam powód precyzując w swych zeznaniach w charakterze strony, w czym widział naruszenie swoich dóbr osobistych, wskazywał na niezachowanie przez pozwanego minimalnej powierzchni 3 m na jednego osadzonego, co ostatecznie nie znalazło jednak potwierdzenia w materiale dowodowym. Jeżeli zatem powód sam upatrywał zakresu minimalnej ochrony swej godności w zachowaniu normy 3 m* na jednego osadzonego, to tym bardziej zdaniem Sądu Okręgowego nie było podstaw, by powództwo w tym zakresie uwzględniać, skoro norma ta była cały czas spełniona. Innymi słowy, w ocenie Sądu Okręgowego należało oddalić powództwo w tej części, w której Sąd I instancji uznał, że doszło do naruszenia godności powoda poprzez umieszczenie go w celi niespełniającej standardu 3 m”, bowiem takiej okoliczności w niniejszej sprawie po prostu nie było, a tylko jej wykazanie przez powoda nakazywałoby badać przesłankę bezprawności takiego naruszenia przez pryzmat m.in. art. 3 Konwencji. W tym też zakresie apelacja pozwanego okazała się skuteczna. W ocenie Sądu Okręgowego należy natomiast podzielić stanowisko Sąd Rejonowego w takich kwestiach jak brak dostępu do świeżego powietrza i ciepłej. wody w trakcie przebywania powoda w celi nr 306. Te dwie okoliczności zostały bowiem potwierdzone przez świadka D. O., którego zeznania jak najbardziej zasługiwały na obdarzenie walorem wiarygodności, bowiem świadek ten nie znał powoda i z trudnością go sobie przypominał, co rzecz jasna eliminowało wszelkie zastrzeżenia co do obiektywizmu jego relacji. Zeznania te łączyły się zresztą z relacją świadek A. R. (2), która — jak słusznie zauważył powód - rzeczywiście przyznała fakt zamontowanie tzw. blend we wspomnianej celi. Zwłaszcza pierwsza kwestia, tj. brak dostępu do świeżego powietrza, pozostawała --- STRONA 11 --- / / zdaniem Sądu Okręgowego szczególnie istotna, bowiem zamontowanie przesłon w oknach łączyło się z brakiem sufitu w kąciku sanitarnym, wskutek czego w celi nr 306 nie było odpowiedniej wentylacji, zapewniającej usunięcie fetoru ze wspomnianego kącika. Tego typu warunki istotnie należało uznać za niedopuszczalne, stąd też należało też w konsekwencji podzielić stanowisko Sądu Rejonowego odnośnie do ewidentnego naruszenia (w opisywanym zakresie) godności powoda. Biorąc jednak pod uwagę fakt, że wspomniane naruszenie nie dotyczyło wszystkich kwestii, które uwzględnił Sąd I instancji — jako że w niniejszej sprawie nie było podstaw do stwierdzenia przeludnienia w celi — zadośćuczynienie należne M. N. podlegało zdecydowanemu zmniejszeniu do kwoty 1.500 zł. Przesłanką przyznania zadośćuczynienia zgodnie z art. 448 jest bowiem doznanie przez osadzonego krzywdy, a jej ustalenie i ocena rozmiaru należy do sądu orzekającego, uwzględniającego wszystkie okoliczności konkretnej sprawy (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia [1 stycznia 2013 roku, I CSK 289/12, Lex nr 1288605). Największym zaś wyznacznikiem krzywdy (spośród kwestii uwzględnionych przez Sąd Rejonowy) pozostawało wspomniane wyżej przeludnienie. Brak podstaw do jego stwierdzenia dawał zatem podstawy do przyjęcia, że w zakres świadczenia należnego powodowi winien być znacznie mniejszy — mieszczący się we wspomnianej wyżej kwocie 1.500 zł. W takim też zakresie apelacja pozwanego podlegała uwzględnieniu. 'W tym stanie rzeczy Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 386 $ 1 kpo i art. 385 kpc, jak w punkcie I i II sentencji. Sąd Okręgowy odstąpił od obciążania powoda kosztami zastępstwa procesowego pozwanego w postępowaniu odwoławczym na podstawie art. 102 kpc podzielając w tym zakresie stanowisko Sądu I instancji i uznając, że zachowało ono aktualność także na etapie rozpoznawania apclacji stron. Jednocześnie Sąd Okręgowy nakazał wypłacić ze Skarbu Państwa — Sądu Rejonowego w Białymstoku na rzecz adwokata M. G. kwotę 2.214 zł, w tym 414 zło podatku VAT, tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu w postępowaniu odwoławczym kierując się w tym zakresie treścią $ 6 pkt 6 w zw. z $ 13 ust. 1 pkt 1 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (t.j. DZ.U. 2013, poz. 461 z późn. zm.).

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Wyrok#Sąd Apelacyjny w Białymstoku w wyroku z dnia 25 września#II Ca 31/16 W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 9 marca 2016 r. Sąd Okręgowy w Białymstoku II W#art. 30 Konstytucji#art. 3 Konwencji#art. 3 Konwencji.#art. 102 kpc#art. 448 kc#art. 233 kpc#art. 102 kkw#art. 23 kc#art. 24 kc#art. 24 ke#art. 448 ko.#art. 448 jest#art. 385 kpc