Teza / krótkie omówienie
kosztów procesu (punkt 2 zaskarżonego wyroku) wynika bezpośrednio z treści orzeczenia Sądu odwoławczego, co do meritum, wobec tego, że roszczenie powódki zostało uwzględnione finalnie w 86 % (15.566 zł z 18.000 zł). Tym
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt II Ca 1281/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 7 marca 2018 roku Sąd Okręgowy w Opolu II Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Lucyna Baran Sędziowie: SSR del. do SO Jan Papka (spr.) SSO Alicja Szwast Protokolant: st. sekr. sąd. Jolanta Woźniak po rozpoznaniu w dniu 7 marca 2018 roku w Opolu na rozprawie sprawy z powództwa G. M. przeciwko (...) S.A. V. (...) w W. o zapłatę na skutek apelacji strony pozwanej (...) S.A. V. (...) w W. od wyroku Sądu Rejonowego w Kędzierzynie-Koźlu z dnia 23 sierpnia 2017 roku sygn. akt I C 648/16 I. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że: a) w punkcie 1 kwotę 18. 000 zł zastępuje kwotą 15.566 (piętnaście tysięcy pięćset sześćdziesiąt sześć ) zł i oddala powództwo w pozostałym zakresie, b) w punkcie 2 kwotę 900 zł zastępuje kwotą 774 (siedemset siedemdziesiąt cztery) zł, a kwotę 544,33 zł zastępuje kwotą 476,72 (czterysta siedemdziesiąt sześć 72/100 ) zł, II. oddala apelację w pozostałym zakresie, III.
--- STRONA 2 ---
oddala wniosek strony pozwanej o zasądzenie kosztów procesu w postępowaniu apelacyjnym. Sygn. akt II Ca 1281/17 UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 23 sierpnia 2017 r. Sąd Rejonowy w Kędzierzynie-Koźlu zasądził od strony pozwanej (...) S.A. V. (...) z siedzibą w W. na rzecz powódki G. M. kwotę 18.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 1 stycznia 2015 r. do dnia 31 grudnia 2015 r. oraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 1 stycznia 2016 r. do dnia zapłaty, tytułem zadośćuczynienia za szkodę niemajątkową doznaną przez powódkę w następstwie obrażeń ciała odniesionych na skutek upadku, spowodowanego niewłaściwym stanem nawierzchni chodnika na ulicy (...) w K., wynikającym z zaniedbań w jego utrzymaniu przez zarządcę (Zarząd Dróg Powiatowych w K.), któremu w dacie zdarzenia, tj. 3 lipca 2014 r. strona pozwana udzielała ochrony ubezpieczeniowej w zakresie OC, a także zasądził z tego powodu kwotę 4.800 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego (pkt 1). Ponadto Sąd Rejonowy nakazał ściągnąć od strony pozwanej (...) S.A. V. (...) z siedzibą w W. na rzecz Skarbu Państwa (Kasa Sądu Rejonowego w Kędzierzynie-Koźlu) kwotę 900 zł tytułem opłaty sądowej, od uiszczenia, której powódka została zwolniona oraz kwotę 544,33 zł tytułem zwrotu skredytowanych kosztów opinii biegłego (pkt 2). W uzasadnieniu powyższego wyroku podano w szczególności, iż na skutek nieuwagi doszło do wydania orzeczenia, które nie odzwierciedla w swojej treści rzeczywistej oceny ustalonych faktów i zamiarów ostatecznego rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Jednocześnie Sąd Rejonowy wskazał, że na tym etapie postępowania ten stan rzeczy może być zmieniony jedynie w toku postępowania odwoławczego. Zamiarem Sądu pierwszej instancji było uwzględnienie w całości roszczenia o zadośćuczynienie, czego skutkiem powinno być zasądzenie kwoty 15.566 zł, a nie kwoty 18.000 zł, jako że tak ostatecznie pełnomocnik powódki sprecyzował roszczenie w tym zakresie. W ocenie Sądu Rejonowego na uwzględnienie nie zasługiwało roszczenie o zwrot kosztów opieki, dochodzonego w wysokości 2.244 zł, jako nieuwodnione. Z ustaleń postępowania dowodowego wynika ewidentnie, że w miejscu, w którym jedna z płyt chodnikowych była położona krzywo i wystawała ponad poziom ciągu pieszego, a obok była wyrwa spowodowana brakiem kolejnych płyt chodnikowych, powódka potknęła się i upadła na lewą stronę ciała, doznając złamania szyjki kości promieniowej przedramienia usytuowanego poniżej stawku łokciowego bez przemieszczenia. W wyniku przebytego urazu G. M. doznała trwałego uszczerbku na zdrowiu w wysokości 4 %, a obecnie nadal utrzymuje się niestabilność stawu łokciowego, co prowadzi do znacznego ograniczenia ruchów obrotowych przedramienia. Nadto wskutek wypadku w stanie łokciowym stwierdzono szczelinę złamania szyjki kości promieniowej pod głową kości promieniowej, co powoduje ogólne zaburzenie funkcji kończyny górnej. Ponadto Sąd Rejonowy ustalił, iż powódka jest osoba leworęczną, urodziła się z niedowładem ręki prawej – kończyna ta jest praktycznie całkowicie niesprawna, co spowodowało, że w okresie unieruchomienia kończony dominującej powódka zmuszona była do korzystania z pomocy córki, nawet w najprostszych, codziennych czynnościach, z których do tej pory pozostaje w znacznym stopniu wykluczona, z uwagi na utrzymujące się dolegliwości bólowe. W tym stanie rzeczy – zdaniem Sądu pierwszej instancji – brak jest jakichkolwiek podstaw do przyjęcia, iż powódka przyczyniła się swoim zachowaniem do powstania tego wypadku. Skoro odpowiedzialnym za powstanie wypadku jest zarządca drogi, który nie zabezpieczył właściwie powstałych na chodniku wyrw, powódce G. M. należne jest zadośćuczynienie pieniężne za doznaną tym zdarzeniem krzywdę. Zasądzając na rzecz powódki świadczenie pieniężne Sąd Rejonowy wskazał, że kierował się zakresem odniesionych przez nią obrażeń i ich następstw, w szczególności, iż uraz ręki lewej (jedynej, którą włada powódka) spowodował nie tylko negatywną dolegliwość zdrowotną, której towarzyszy ból i cierpnie, ale powódka została pozbawiona całkowicie możliwości normalnego funkcjonowania. Zdaniem Sądu Rejonowego zgodnie z art. 445 § 1 k.c., mając na uwadze art. 415 k.c. w zw. z art. 361 k.c., w świetle powyższego przyznanie powódce zadośćuczynienia w żądanej kwocie, tj. 15.566 zł, jest adekwatne do rozmiaru doznanej przez nią krzywdy oraz stopnia natężenia jej cierpień fizycznych i psychicznych. Datę wymagalności należności odsetkowych od zasądzonej kwoty zadośćuczynienia, Sąd ten określił w oparciu o przepis art. 481 § 1 k.c. i art. 359 § 1 i § 2 k.c. w zw. z art. 817 k.c. Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania uzasadniono treścią przepisów art. 98 k.p.c. w zw. z art. 100 zdanie 2 k.p.c. Wskazany wyrok zaskarżyła apelacją strona pozwana (...) S.A. V. (...) z siedzibą w W. w części, tj. w zakresie punktów 1 w części i pkt 2 w całości, domagając się jego zmiany poprzez zasądzenie od strony pozwanej na rzecz powódki kwoty 13.000 zł oraz zasądzenia od powódki na rzecz strony pozwanej kosztów postępowania za obie instancje.
--- STRONA 3 ---
Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzucono: 1. naruszenie przepisów prawa procesowego mającego wpływ na rozstrzygnięcia wydane w niniejszej sprawie, mianowicie art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny zebranego w niniejszej sprawie materiału dowodowego, w tym szczególności: a) dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu (...) z dnia 1 grudnia 2016 r. poprzez przecenienie ustaleń tego biegłego w zakresie stanu zdrowia powódki i wyprowadzenie na jej podstawie błędnych wniosków, a w konsekwencji uznanie, iż kwota 18.000 zł tytułem zadośćuczynienia nie jest kwotą wygórowaną i tym samym zrekompensuje wszystkie ujemne następstwa wypadku, któremu uległa powódka, jak również nieprawidłowego ustalenia rozmiaru ujemnych skutków krytycznego zdarzenia w kontekście zdrowia powódki, co miało wpływ na treść wyroku poprzez przyznanie zawyżonej kwoty tytułem zadośćuczynienia, nieadekwatnej do zakresu krzywdy powódki, b) dowodu z przesłuchania strony powodowej poprzez jego przecenienie w zakresie ujemnych skutków zdarzenia szkodowego dla zdrowia powódki oraz wypływających z przedmiotowego zdarzenia szkodowego ograniczeń w życiu codziennym, a w konsekwencji uznanie, iż kwota 18.000,00 zł tytułem zadośćuczynienia nie jest kwotą wygórowaną i tym samym zrekompensuje wszystkie ujemne następstwa wypadku, któremu uległa powódka, c) dowodu z zeznań świadka córki powódki B. M. poprzez jego przecenienie w zakresie ujemnych skutków zdarzenia szkodowego dla zdrowia powódki oraz wypływających z przedmiotowego zdarzenia szkodowego ograniczeń w życiu codziennym, a w konsekwencji uznanie, iż kwota 18.000 zł tytułem zadośćuczynienia nie jest kwotą wygórowaną i tym samym zrekompensuje wszystkie ujemne następstwa wypadku, któremu uległa powódka, które to wszystkie powyższe uchybienia w zakresie oceny materiału dowodowego niniejszej sprawy doprowadziły do ustalenia rozmiaru krzywdy doznanej przez powódkę w następstwie wypadku drogowego z dnia 3 lipca 2014 r. na poziomie nieadekwatnym do okoliczności niniejszej sprawy, w szczególności w aspekcie ustalonego przez Sąd pierwszej instancji trwałego uszczerbku na zdrowiu powódki, co z kolei znalazło przełożenie w zasądzeniu na rzecz powódki wygórowanej kwoty zadośćuczynienia. 2. naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie art. 445 § 1 k.c . poprzez jego błędną wykładnię i nieodpowiednią ocenę przyjętych kryteriów ustalania wysokości zadośćuczynienia w odniesieniu do ustalonej podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, jak również błędną ocenę rozmiaru krzywdy powódki doznanej w związku ze zdarzeniem szkodowym z dnia 3 lipca 2014 r., a w konsekwencji wysokości należnego jej zadośćuczynienia, gdy tymczasem z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, iż suma zadośćuczynienia zasądzona zaskarżonym wyrokiem ponad kwotę 12.000 zł uznaną przez pozwaną stanowi kwotę wygórowaną. Powódka nie złożyła odpowiedzi na apelację. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja strony pozwanej (...) S.A. V. (...) z siedzibą w W., co do zasady nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ konieczność zmiany zaskarżonego wyroku nastąpiła nie wskutek inicjatywy odwoławczej, ale na skutek niezbędnej ingerencji Sądu Okręgowego wobec wskazanych przez Sąd pierwszej instancji rozbieżności pomiędzy sentencją wyroku, a jego pisemnymi motywami. Na wstępie wymaga podkreślenia, iż Sąd Okręgowy w całości podzielił ustalenia faktyczne, dokonane w sprawie przez Sąd Rejonowy, czyniąc je na podstawie art. 328 k.p.c. jednocześnie podstawą swojego rozstrzygnięcia. Sąd pierwszej instancji w wyniku prawidłowo przeprowadzonego postępowania dowodowego, ustalił wszystkie istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności, które znajdowały odzwierciedlenie w całokształcie zaoferowanego przez strony materiału dowodowego. Dokonując zaś oceny tak zebranego materiału dowodowego, Sąd ten nie naruszył reguł swobodnej oceny dowodów wyznaczonych treścią przepisu art. 233 § 1 k.p.c., a w szczególności zasad logiki, wiedzy i doświadczenia życiowego. Jednakże z uwagi na wydanie przez Sąd Rejonowy rozstrzygnięcia, które nie odzwierciedla w swojej treści rzeczywistej oceny faktów zaistniała obligatoryjność zmiany zaskarżonego wyroku. Uzupełniająco Sąd Okręgowy akcentuje jednakże, iż pomimo wskazanego błędu sentencji wyroku, sfera motywacyjna zawarta
--- STRONA 4 ---
w uzasadnieniu powyższego rozstrzygnięcia pozostała ujawniona w sposób wystarczający do poddania jej ocenie instancyjnej. Sąd Okręgowy wskazuje także, początkowa linia obrany strony powodowej nie okazała się słuszna, co skutkowało, iż w apelacji nie podniosła zarzutów dotyczących przyczynienia się powódki do wypadku, co jednoznacznie świadczy o tym, że w sprawie nie zachodziły podstawy do przyjęcia przyczynienia się powódki nawet w najmniejszym stopniu do zaistnienia szkody, a tym samym niezasadne byłoby obniżenie roszczenia, na podstawie art. 362 k.c. Przechodząc już natomiast bezpośrednio do oceny merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy, wymaga zaznaczenia, iż zastosowanie przez Sąd pierwszej instancji, jako podstawy rozstrzygnięcia sprawy przepisów art. 822 § 1 i 4 k.c. w zw. z art. 415 k.c. w zw. z art. 445 § 1 k.c., odpowiada prawu. W ocenie Sąd Okręgowego powódka G. M. w toku procesu niewątpliwie wykazała wszystkie przesłanki konieczne w świetle w/w przepisów dla ustalenia odpowiedzialności pozwanego zakładu ubezpieczeń za poniesioną przez nią szkodę w postaci krzywdy, której doznała w następstwie uszkodzenia ciała odniesionego na skutek upadku, spowodowanego niewłaściwym stanem nawierzchni chodnika na ulicy (...) w K., wynikającym z zaniedbań w jej utrzymaniu przez zarządcę drogi, któremu w dacie zdarzenia pozwany udzielał ochrony ubezpieczeniowej w zakresie OC. Słusznie, zatem Sąd Rejonowy uznał powództwo, co do zasady za uzasadnione, co w konsekwencji winno skutkować zasądzeniem na rzecz powódki od strony pozwanej żądanej kwoty 15.566 zł wraz z odsetkami tytułem zadośćuczynienia. Odnosząc się w tym miejscu do sformułowanych w apelacji zarzutów naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., poprzez oparcie przez Sąd pierwszej instancji rozstrzygnięcia na wadliwej ocenie zgromadzonych w sprawie dowodów konsekwencją, czego było dokonanie błędnych ustaleń faktycznych pod kątem przecenienia wartości ustaleń biegłego sądowego, dowodu z przesłuchania powódki, dowodu z zeznań świadka B. M., wskazać należy, że zarzuty te nie mogły zasługiwać na uwzględnienie. Zdaniem Sądu Okręgowego, Sądowi pierwszej instancji nie można w tym zakresie zarzucić rażąco wadliwej lub oczywiście błędnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego. Nie budzi wątpliwości, iż ramy swobodnej oceny dowodów w świetle przepisu art. 233 § 1 k.p.c., wyznaczone są wymaganiami prawa procesowego, logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego. Zgodnie z tymi wymogami Sąd rozpoznający konkretny spór rozważa materiał dowodowy traktowany, jako całość, a następnie dokonując wyboru określonych środków dowodowych, tzn. takich, które mają dla rozstrzygnięcia istotne znaczenie (art. 227 k.p.c.) i odnosząc je do pozostałego materiału dowodowego, buduje podstawę faktyczną orzeczenia. W związku z tym, za prawidłowy należy uznać pogląd, iż strona skarżąca, zmierzająca do wykazania, iż Sąd przekroczył granice swobodnej oceny dowodów, winna wykazać istotne błędy logicznego rozumowania, sprzeczności oceny z doświadczeniem życiowym, braku wszechstronności, czy też bezzasadnego pominięcia dowodów, które prowadzą do wniosków przeciwnych. Dopóki powyższego nie wykaże, nie można mówić o naruszeniu przez sąd art. 233 § l k.p.c. W uchwale 7 sędziów z dnia 23 marca 1999 r. III CZP 59/98, OSNC 1999 nr 7-8, póz. 124, Sąd Najwyższy wyraził pogląd, z którego wynika, iż Sąd wyższej instancji, dokonując w kontekście zarzutów apelacyjnych kontroli oceny dowodów dokonanej przez Sąd instancji niższej, nie ustala prawdziwości faktów. Weryfikacja tego Sądu sprowadza się wyłącznie do tego, czy granice swobodnej oceny nie zostały przekroczone. W rozpoznawanej sprawie nie ulega wątpliwości, iż brak jest nieprawidłowości, o których mowa powyżej. Jednocześnie w ocenie Sądu odwoławczego kwestie podnoszone w tym zakresie przez stronę apelującą stanowią jedynie polemikę z prawidłowymi ustaleniami i wnioskami wyprowadzonymi z logicznego procesu rozumowania dokonanego przez Sąd pierwszej instancji, wynikającego ze zgromadzonego materiału dowodowego. Należy zgodzić się z Sądem Rejonowym, że przebieg zdarzeń ustalony w oparciu o wyszczególnione powyżej dowody, jest ze sobą spójny i tworzy logiczną całość. W świetle powyższego, za chybiony należało uznać, więc podniesiony przez skarżącego zarzut sprzeczności poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego. Zatem wbrew twierdzeniom strony apelującej Sąd Rejonowy dokonał pełnej i kompleksowej oceny materiału dowodowego. Ponadto Sąd Okręgowy podkreślił, iż opinia biegłego podlega, jak i inne dowody, ocenie według reguł z art. 233 § 1 k.p.c., lecz odróżniają ją szczególne kryteria oceny. Stanowią je zgodność z zasadami logiki i wiedzy powszechnej, poziom wiedzy biegłego, podstawy teoretyczne opinii, sposób motywowania oraz stopień stanowczości wyrażonych w niej wniosków, bez wkraczania w sferę wiedzy specjalistycznej (tak: postanowienie SN z dnia 7 listopada 2000 r., I CKN 1170/98; wyrok SN z dnia 15 listopada 2002 r., V CKN 1354/00). Sąd nie jest związany opinią biegłego i powinien ocenić ją jak każdy dowód.
--- STRONA 5 ---
Tak też uczynił Sąd Okręgowy w niniejszej sprawie, nie znajdując podstaw, aby opinii biegłego z zakresu ortopedii i traumatologii nie dać wiary lub uznać ją za niemiarodajną dla rozstrzygnięcia sporu. Przechodząc do oceny rozstrzygnięcia Sądu pierwszej instancji w zakresie zasądzonego na rzecz poszkodowanej G. M. świadczenia z tytułu zadośćuczynienia, wymaga podkreślenia, iż wysokość rzeczywiście ustalonego przez ten Sąd zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną przez powódkę krzywdę na poziomie 15.566 zł nie budzi wątpliwości i nie została zawyżona. Ustawodawca w art. 445 § 1 k.c. zaniechał wskazania kryteriów ustalania wysokości zadośćuczynienia i przez posłużenie się klauzulą generalną „suma odpowiednia” pozostawił je uznaniu sądów. Zadośćuczynienia nie można, bowiem traktować, jako ekwiwalentu, charakterystycznego dla szkody majątkowej. Ma ono służyć jedynie pewnej kompensacie doznanej krzywdy (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 9 sierpnia 2006 r., I ACa 161/06, LEX nr 278433). W wyroku z dnia 8 lutego 2006 r. I ACa 1131/05, LEX nr 194522 Sąd Apelacyjny w Poznaniu wskazał, że zadośćuczynienie ma na celu przede wszystkim złagodzenie cierpień, ale jego wysokość nie może być dowolna, ściśle musi uwzględniać stopień doznanej krzywdy. W wyroku Sądu Najwyższego z dnia 20 kwietnia 2006 r., IV CSK 99/05, LEX nr 198509 stwierdzono natomiast, iż kryteria istotne przy ustalaniu „odpowiedniej” sumy zadośćuczynienia to: rodzaj naruszonego dobra, zakres i rodzaj rozstroju zdrowia, czas trwania cierpień, wiek pokrzywdzonego, intensywność ujemnych doznań fizycznych i psychicznych, rokowania na przyszłość, stopień winy sprawcy. W orzecznictwie wskazuje się również, że uwzględnianie stopy życiowej społeczeństwa przy określaniu wysokości zadośćuczynienia, czy też zasady umiarkowanej wysokości zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę, nie może podważać jego kompensacyjnej funkcji (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 2011 r., I PK 145/10, OSNP 2012/5-6/66). Odpowiednia suma w rozumieniu omawianego przepisu nie oznacza jednak sumy dowolnej, określonej wyłącznie według uznania sądu, a jej prawidłowe ustalenie wymaga uwzględnienia wszystkich okoliczności, mogących mieć w danym przypadku znaczenie. Zarówno okoliczności wpływające na wysokość zadośćuczynienia, jak i kryteria ich oceny powinny być rozważane indywidualnie w związku z konkretną osobą pokrzywdzonego, zaś sama wysokość zadośćuczynienia, ze względu na jego kompensacyjny charakter, musi przedstawiać dla poszkodowanego odczuwalną wartość ekonomiczną, adekwatną do obecnych realiów gospodarczych. Należne poszkodowanemu (pokrzywdzonemu czynem niedozwolonym) zadośćuczynienie nie może być także mechanicznie mierzone przy zastosowaniu stwierdzonego procentu uszczerbku na zdrowiu (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 października 2005 r., I PK 47/05, M.P.Pr. (...)). Procentowo określony uszczerbek służy tylko jako pomocniczy środek ustalania rozmiaru odpowiedniego zadośćuczynienia. Odnosząc powyższe rozważania do niniejszej sprawy wskazać należy, że skoro przewidziana w art. 445 k.c. krzywda, za którą sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią kwotę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego, obejmuje zarówno cierpienia fizyczne, jak i cierpienia moralne (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 marca 2002 r., V CKN 909/00, LEX nr 56027), to słusznie Sąd pierwszej instancji uznał, że wpływ na wysokość zasądzonego w sprawie zadośćuczynienia, po pierwsze miały cierpienia fizyczne powódki związane z odczuwaniem bólu, których doznała w wyniku odniesionego urazu, tj. złamania szyjki kości promieniowej przedramienia usytuowane poniżej stawu łokciowego. Po drugie w ustalonym stanie faktycznym zachodzi odmienność od typowej sprawy o zadośćuczynienie, bowiem powódka jest osobą o umiarkowanym stopniu inwalidztwa, ponieważ od urodzenia ma w znacznym stopniu niesprawną prawą rękę, wobec czego kończyną dominująca jest jej ręka lewa, co zresztą słusznie podkreślił Sąd Rejonowy. Zdaniem Sądu Okręgowego wskazana powyższej okoliczność stanowi immanentną podstawę dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Wyeliminowanie, bowiem jedynej ręki z użytku przez okres leczenia i rekonwalescencji (najpierw założenie opatrunku gipsowego od połowy palców do łokcia, a następnie noszenie specjalnej chusty ortopedycznej), doprowadziło, iż powódka nie była w stanie przez ten czas, kształtujący się, co najmniej na poziomie 2 miesięcy, samodzielnie egzystować. Sąd drugiej instancji zaznacza, iż priorytetem jest porównanie normalnego trybu życia przeciętnego człowieka, który ma możliwość w przypadku urazu jednej kończyny korzystania z drugiej, z sytuacją powódki, dla której wypadek stanowił o wiele większą uciążliwość i spowodował nie tylko możliwość, ale i konieczność zdania się na pomoc osoby trzeciej. Ponadto powódka doznała trwałego uszczerbku na zdrowiu w wysokości 4 %, na który złożyły się: cierpienie w postaci silnych i przewlekłych dolegliwości bólowych bezpośrednio po wypadku, w okresie leczenia, wymagających zastosowania kuracji farmakologicznej do dnia dzisiejszego. Jak wskazuje lektura opinii biegłego sądowego
--- STRONA 6 ---
w wyniku doznanego urazu u powódki utrzymuje się niestabilność stawu łokciowego, spowodowana uszkodzeniem wiązadeł pobocznych w stawie łokciowym. Ponadto powódka nie może wykonywać wszystkich czynności jak przed wypadkiem, z uwagi na stwierdzone ograniczenie ruchów obrotowych przedramienia, co w znacznym stopniu ogranicza ruchomość ruchów obrotowych przedramienia i powoduje zaburzenie całej funkcji kończyny górnej lewej, która jest przecież dla powódki ręką jedyną władną. Zdaniem Sądu Okręgowego biegły sądowy zasadnie przy orzekaniu uszczerbku na zdrowiu powódki wziął pod uwagę, że lewa kończyna górna powódki jest dominująca, o czym zdaje się zapominać strona pozwana. Reasumując, w następstwie zdarzenia z dnia 3 lipca 2014 r. i powstałych obrażeń powódka cierpiała także uwagi na wystąpienie dużego dyskomfortu życia codziennego związanego z unieruchomieniem jej jedynej władnej ręki, co kolidowało z możliwością realizacji podstawowej czynności, jaką jest egzystencja. Powódka zmuszona była korzystać z pomocy osób trzecich, a ze względu na ciągle odczuwany ból oraz powstałe ograniczenie ruchowe kończyny znacznie gorzej radzi sobie z prawidłowym wykonywaniem wszelkich domowych prac, jak noszenie węglarki z uwagi na korzystanie z pieca opałowego, nie może też prowadzić samochodu. Znaczną część dotychczas wykonywanych przez nią obowiązków, związanych z prowadzeniem gospodarstwa domowego musiała przejąć jej córka B. M.. Zdaniem Sądu Okręgowego krzywda powódki wyraża się także w cierpieniach psychicznych o wymiarze osobistym, których doznała ona w wyniku wypadku. Bez wątpienia G. M. odczuwał dyskomfort w sferze psychicznej spowodowany brakiem samodzielności i całkowitego uzależnienia od pomocy innej osoby. Mając na względzie powyższe okoliczności Sąd Okręgowy uznał, że przyznana powódce kwota w żądnej wysokości 15.566 zł tytułem zadośćuczynienia jest niewątpliwie wymierną i adekwatną do poniesionej przez nią krzywdy, stanowiąc adekwatną formę zadośćuczynienia pieniężnego za odczuwany ból i cierpienie psychiczne oraz istniejące nadal w opisanym wyżej zakresie konsekwencje przebytych urazów. Niezależnie od powyższego Sąd odwoławczy w niniejszym składzie orzekającym w całej rozciągłości podziela wyrażony w orzecznictwie Sądu Najwyższego pogląd zgodnie, z którym przy ocennym charakterze kryteriów wyznaczających wysokość zadośćuczynienia pieniężnego, uznanie, że Sąd pierwszej instancji przyznając odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznana krzywdę dopuścił się naruszenia art. 445 § 1 k.c., mogło by nastąpić jedynie w przypadku zawyżenia lub zaniżenia wysokości tego zadośćuczynienia w sposób rażący (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 lutego 2004 r., sygn. akt V CK 282/03, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 stycznia 2001 r., sygn. akt II CKN 651/98). Zdaniem Sądu Okręgowego w analizowanej sprawie bezsprzecznie okoliczności takie nie zachodzą, a zatem również i z tej przyczyny nie byłoby podstaw do zamiany wysokości zadośćuczynienia do wskazanej w apelacji kwocie. Mając powyższe na względzie, Sąd Okręgowy na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok, w ten sposób, że w punkcie 1 kwotę 18.000 zł zastąpił kwotą 15.566 zł, oddalając powództwo w pozostałym zakresie (punkt I a sentencji wyroku). Zmiana rozstrzygnięcia Sądu Rejonowego w przedmiocie kosztów procesu (punkt 2 zaskarżonego wyroku) wynika bezpośrednio z treści orzeczenia Sądu odwoławczego, co do meritum, wobec tego, że roszczenie powódki zostało uwzględnione finalnie w 86 % (15.566 zł z 18.000 zł). Tym samym w punkcie I b sentencji wyroku Sąd Okręgowy, w oparciu o treść art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U. z 2005 r., Nr 167, poz. 1398 ze zm.) w związku z art. 100 zd. 2 k.p.c. i z art. 108 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok w punkcie 2 w ten sposób, że kwotę 900 zł zastąpił kwotą 774 zł, a kwotę 544,33 zł zastąpił kwotą 476,72 zł. W ocenie Sądu drugiej instancji, podane okoliczności oraz fakt wygrania sprawy przez powódkę, co do zasady, a dodatkowo względy słuszności przemawiały, więc za obciążeniem strony pozwanej na podstawie art. 100 zd. 2 k.p.c. kosztami opłaty sądowej oraz wynagrodzenia biegłego, do której powódka została zwolniona. Sąd Okręgowy zwrócił uwagę również na niekonsekwencję strony skarżącej, która jako wartość przedmiotu zaskarżenia wskazała 6.000 zł, natomiast już w treści środka odwoławczego wnosi o zmianę wyroku poprzez zasądzenie zadośćuczynienia w wysokości 13.000 zł, co po dokonaniu rachunku arytmetycznego daje wartość sporu 5.000 zł (18.000 zł – 13.000 zł). Sąd odwoławczy wskazuje także na błędy, co do tożsamości pokrzywdzonej wskazanej w apelacji, określonej, jako M. P., która doznała 15 % uszczerbku na zdrowiu. Powyższe skutkowało oddaleniem apelacji w pozostałym zakresie, w oparciu o art. 385 k.p.c., o czym orzeczono w punkcie II sentencji wyroku. Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania odwoławczego znajduje swoje uzasadnienie po pierwszej wobec braku wniosku powódki o zasądzenie kosztów sądowych. Po drugie Sąd drugiej instancji podkreślił, że konieczność ingerencji Sądu Okręgowego
--- STRONA 7 ---
i dokonanie wskazanych zmian w wyroku zaistniała nie z przyczyn wskazanych w apelacji, ale tkwiących w rozbieżności sentencji wyroku Sądu Rejonowego z jego zamiarem, który orzekł ponad żądanie. Pozwanego ubezpieczyciela uznać należy, zatem za przegrywającego postepowanie odwoławcze, co do zasady, zatem jego wniosek o zasądzenie kosztów apelacyjnych nie mógł zostać uwzględniony (pkt III sentencji wyroku). SSO Alicja Szwast SSO Lucyna Baran SR del. do SO Jan Papka
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Apelacyjny w Poznaniu wskazał#II Ca 1281/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 7 marca 2018 roku Sąd Okręgowy w Opolu I#art. 445 § 1 k.c.#art. 415 k.c.#art. 361 k.c.#art. 481 § 1 k.c.#art. 817 k.c.#art. 98 k.p.c.#art. 100 zdanie#art. 233 § 1 k.p.c.#art. 445 § 1 k.c#art. 328 k.p.c.#art. 362 k.c.#art. 227 k.p.c.#art. 445 k.c.#art. 386 § 1 k.p.c.#art. 113 ust. 1 ustawy#art. 100 zd. 2 k.p.c.#art. 108 § 1 k.p.c.#art. 385 k.p.c.