Teza / krótkie omówienie
kosztów procesu uzasadnił treścią art. 98 k.p.c Powód poniósł koszt wynagrodzenia profesjonalnego pełnomocnika w wysokości 4.800 zł a także uiścił zaliczkę na poczet wynagrodzenia biegłego. Ponadto, Skarb Państwa – Sąd R
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt II Ca 1078/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 17 stycznia 2018 roku Sąd Okręgowy w Opolu II Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Wojciech Bazgier (spr.) Sędziowie: SSO Adam Cąkała SSO Paweł Mehl Protokolant: st. sekr. sąd. Jolanta Woźniak po rozpoznaniu w dniu 17 stycznia 2018 roku w Opolu na rozprawie sprawy z powództwa G. B. przeciwko (...) S.A. w S. o zapłatę na skutek apelacji strony pozwanej od wyroku Sądu Rejonowego w Kędzierzynie-Koźlu z dnia 22 maja 2017 roku sygn. akt I C 774/16 I. zmienia zaskarżony wyrok w punkcie 1 w ten sposób, że kwotę 13.450 zł zastępuje kwotą 8.450 (osiem tysięcy czterysta pięćdziesiąt) zł, II. oddala apelację w pozostałym zakresie, III. znosi wzajemnie między stronami koszty postępowania apelacyjnego. Na oryginale właściwe podpisy Sygn. akt II Ca 1078/17
--- STRONA 2 ---
UZASADNIENIE G. B. wystąpił z pozwem przeciwko (...) S.A. w S. o zapłatę kwoty 16.257,90 zł z odsetkami ustawowymi od dnia 20.04.2013 r., w tym kwotę 9.000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, kwotę 2.807,90 zł tytułem odszkodowania za utracony zarobek, a ponadto kwotę 4.450 zł tytułem odszkodowania za poniesione koszty leczenia . W uzasadnieniu żądania powód podniósł, że w dniu 25.10.2013 r. uczestniczył w wypadku komunikacyjnym, którego sprawca ubezpieczony był od odpowiedzialności cywilnej w pozwanym zakładzie ubezpieczeń. W wyniku zdarzenia doznał obrażeń ciała w postaci naderwania i skręcenia odcinka szyjnego kręgosłupa oraz uszkodzenia odcinka lędźwiowego kręgosłupa. Powód zgłosił w dniu 20.03.2013 r. ubezpieczycielowi szkodę. Ten uznał swoją odpowiedzialność co do zasady i wypłacił powodowi kwotę 1.000 zł tytułem zadośćuczynienia oraz kwotę 10,73 zł tytułem zwrotu dojazdu do poradni ortopedycznej, odmawiając wypłaty odszkodowania w wyższym zakresie. Na rozprawie w dniu 5.09.2016 r. (k.71) powód cofnął żądanie pozwu ze zrzeczeniem się roszczenia w zakresie zapłaty kwoty 2.807,90 zł z tytułu utraconego zarobku, gdyż strona pozwana zaspokoiła powyższe roszczenie powoda po wniesieniu pozwu. W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości. Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny: W dniu 25.10.2012 r. powód kierując pojazdem osobowym uczestniczył w wypadku komunikacyjnym, którego sprawca ubezpieczony był od odpowiedzialności cywilnej w pozwanym towarzystwie ubezpieczeń. W wyniku wypadku powód doznał skręcenia kręgosłupa szyjnego i stłuczenia odcinka lędźwiowego kręgosłupa. Po wypadku G. B. zaczął odczuwać dolegliwości bólowe odcinka szyjnego i lędźwiowego. Tego samego dnia w godzinach wieczornych powód zgłosił się do SP ZOZ w K., gdzie poddany został badaniu RTG kręgosłupa. Z uwagi na długi czasokres oczekiwania na konsultację lekarza dyżurnego powód opuścił szpital i dnia następnego zgłosił się do prywatnej poradni specjalistycznej, w której zalecono mu noszenie kołnierza ortopedycznego, przyjmowanie leków przeciwbólowych a także cykl zabiegów rehabilitacyjnych. W związku w wypadkiem przez okres 30 dni powód przebywał na zwolnieniu lekarskim. G. B. leczenie kontynuował w prywatnej placówce medycznej, przechodząc 5 cykli zabiegów rehabilitacyjnych w prywatnym gabinecie rehabilitacyjnym, których łączny koszt wyniósł 4.000 zł. Zabiegi obejmowały sesje z użyciem ultradźwięków, pola magnetycznego. P. udzielane przez lekarzy specjalistów, każda po 150 zł, łącznie obciążyły budżet powoda na kwotę 450 zł. Na polecenie lekarza ortopedy powód kupił kołnierz ortopedyczny, który stosował przez okres miesiąca czasu. Powód po wypadku stosował także środek przeciwbólowy N.. Po skończonej rekonwalescencji dolegliwości bólowe zostały ograniczone, jednak do chwili obecnej powód odczuwa ból. Ma to miejsce wtedy, gdy wykonuje pracę w wymuszonej pozycji przez dłuższy czas, np. na stojąco, lub na kolanach. Powód stosuje plastry rozgrzewające ze środkiem przeciwbólowym. W chwili wypadku powód miał 24 lata, świadczył pracę w charakterze spawacza, którą zmienił z uwagi na odczuwane dolegliwości bólowe, pojawiające się przy jej wykonywaniu. Praca spawacza wymusza realizację powierzonych zadań w różnych pozycjach, niekiedy nawet na leżąco. Powód obecnie pracuje w Niemczech. Cykl świadczenia przez niego obowiązków służbowych jest zorganizowany w ten sposób, że powód wyjeżdża do Niemiec do pracy na okres 10 dni, potem wraca do Polski na 3 dni, po czym ponownie jedzie do pracy. W sumie w miesiącu jest 6 dni z rodziną w Polsce. Powód ma rodzinę, w tym dziecko w wieku 2 lat. Wskutek wypadku powód nie doznał ani trwałego, ani długotrwałego uszczerbku na zdrowiu w aspekcie ortopedycznym. Rokowania na przyszłość są pomyślne. Z uwagi na młody wiek poszkodowanego, w przyszłości nie dojdzie do istotnego pogorszenia stanu miejscowego. Pozwany, po zgłoszeniu mu szkody, po przeprowadzeniu postępowania likwidacyjnego wypłacił G. B. tytułem zadośćuczynienia kwotę 1.000 zł, odmawiając wypłaty odszkodowania z żądanej większej wysokości. W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Rejonowy w Kędzierzynie – Koźlu wyrokiem z 22.05.2017 r. zasądził od pozwanego (...) Spółka Akcyjna w S. na rzecz powoda G. B. kwotę 13.450 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 29.04.2013 r. do dnia zapłaty oraz kwotę 5.183,64 zł tytułem kosztów procesu, w pozostałym zakresie postępowania umorzył oraz nakazał ściągnąć od pozwanego (...) Spółka Akcyjna w S. na rzecz Skarbu Państwa – Sąd Rejonowy w Kędzierzynie – Koźlu kwotę 1.196,64 zł
--- STRONA 3 ---
tytułem skredytowanych kosztów opinii biegłego w odniesieniu do kwoty 383,64 zł i tytułem opłaty sądowej nieuiszczonej przez powoda w kwocie 813 zł. W uzasadnieniu orzeczenia Sąd Rejonowy wskazał, że powództwo zgłoszone przez powoda zasługuje na uwzględnienie w całości, tak w zakresie roszczenia o zasądzenie na jego rzecz zadośćuczynienia za doznane krzywdy i ból, jak również w zakresie odszkodowania za koszty leczenia. Podstawą prawną żądania jest treść przepisu art. 444 i 445 k.c. Przesłanki, na podstawie których osoba poszkodowana w wypadku komunikacyjnym może żądać naprawienia szkody niemajątkowej, tzw. krzywdy powstałej na skutek doznania obrażeń ciała lub rozstroju zdrowia, określają przepisy art. 445 § 1 k.c. Zgodnie z tym przepisem, w wypadkach przewidzianych w artykule 444 k.c. sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Zadośćuczynienie pieniężne, o którym mowa w art. 445 § 1 k.c., ma na celu naprawienie szkody niemajątkowej, wyrażającej się doznaną krzywdą w postaci cierpień fizycznych i psychicznych. O rozmiarze należnego zadośćuczynienia pieniężnego decyduje zatem w zasadzie rozmiar doznanej krzywdy. Jednakże niewymierny w pełni charakter krzywdy sprawia, że ustalenie jej rozmiaru, a tym samym i wysokości zadośćuczynienia, zależy od oceny Sądu, która powinna opierać się na całokształcie okoliczności sprawy, z uwzględnieniem indywidualnych właściwości i subiektywnych odczuć osoby pokrzywdzonej. W ocenie Sądu Rejonowego, zebrany w sprawie materiał dowodowy wykazał wbrew stanowisku pozwanego, że G. B. w wyniku wypadku doznał urazu ciała, z którym to urazem wiązały się dla niego negatywne skutki zdrowotne uzasadniające przyznanie odszkodowania tytułem zadośćuczynienia w żądanym rozmiarze. Sąd doszedł do wniosku, że rozmiar cierpień fizycznych i psychicznych powoda uzasadniał wypłatę zadośćuczynienie w wysokości 9.000 zł. Powyższa suma stanowi w okolicznościach sprawy rekompensatę za doznaną krzywdę i cierpienie, spełniając funkcję kompensacyjną. U podstaw takiego rozstrzygnięcia było ustalenie, że w wyniku zdarzenia powód doznał urazu skrętnego kręgosłupa szyjnego oraz stłuczenia odcinka lędźwiowego kręgosłupa. Jak wykazało postępowanie dowodowe, charakter urazu i nasilenie bólu spowodowało konieczność przeprowadzenia u powoda specjalistycznych zabiegów rehabilitacyjnych. Podkreślić należy, że powód na zwolnieniu lekarskim przebywał przez okres 30 dni, a zatem proces chorobowy był długi i istotny, skoro G. B. przez ten okres nie mógł wykonywać pracy spawacza. Dlatego też sam fakt nie potwierdzenia przez biegłego sądowego trwałego uszczerbku na zdrowiu powoda wywołanego wypadkiem nie może oznaczać, że G. B. nie należy przyznać żądanego zadośćuczynienia pieniężnego na podstawie ujawnionych w jego organizmie do chwili obecnej symptomów chorobowych, ponad już przyznane i otrzymane dotychczas od pozwanego. W ocenie sądu, wypłacone zadośćuczynienie nie było finansowo odpowiednie ze względu na stopień dolegliwości bólowych, które powstały w wyniku tego zdarzenia. Należy stwierdzić, iż mimo, że przebieg choroby nie spowodował trwałego uszczerbku na zdrowiu, niemniej jednak do chwili obecnej, gdy powód wykonuje pracę przez okres 4 godzin w wymuszonej pozycji przez dłuższy czas, np. na stojąco, lub na kolanach., to zaczyna odczuwać ból kręgosłupa. W celu uśmierzenia bólu powód raz lub dwa razy w miesiącu stosuje plastry rozgrzewające ze środkiem przeciwbólowym. Zarówno więc przebieg leczenia i występujące dolegliwości bólowe, konieczność korzystania z kołnierza ortopedycznego wskazują na znaczny dyskomfort życia powoda. Przed wypadkiem powód był w dobrej kondycji fizycznej, uprawiał sporty. Na ustaloną wysokość zadośćuczynienia miał wpływ także fakt, że odczuwane przez powoda dolegliwości bólowe, utrzymujące się do chwili obecnej, utrudniały mu wykonywanie zwykłych czynności życiowych, w tym również obowiązków związanych ze świadczoną pracą, przez co zmuszony był zmienić jej charakter. Do chwili wypadku G. B. wykonywał zawód spawacza, który wymaga pełnej sprawności fizycznej. Istniejące dolegliwości bólowe ograniczały sprawność motoryczną powoda, konieczną w tym zawodzie, co miało wpływ na wykonywanie przez niego obowiązków służbowych. Powód, aktualnie, celem wykonywania lżejszej pracy, nie obciążającej fizycznie organizmu, zatrudnił się za granicą, z czym wiąże się rozłąka z rodziną. Powód jest ojcem małoletniego dziecka, któremu powinien zapewnić opiekę nie tylko materialną. Ponadto, po wypadku przestał uprawiać sporty, które wcześniej uprawiał amatorsko (siatkówkę), a także ograniczył ćwiczenia na siłowni. Podkreślić należy, że powód jest osobą młodą, będącą w chwili wypadku człowiekiem w sile wieku, u którego w sposób nagły wystąpiła krzywda związana z odczuwanymi, fizycznymi dolegliwościami. Przyjmując, że roszczenie zdefiniowane w art. 445 §1 kc obejmuje wszelkiego rodzaju skutki negatywnych zmian, uważanych w potocznym znaczeniu za „krzywdę”, jakiej doświadczają osoby, u których delikt spowodował uszkodzenie ciała, czy to w postaci krzywdy odczuwanej na skutek utraty sprawności ciała, odczuwania fizycznego bólu i współistniejących stanów uciążliwości wywołanej koniecznością poświęcania na czynności życiowe większej uwagi i wysiłku, to zgłoszone żądanie zasługuje na uwzględnienie tak co zasady jak i wysokości. Niewątpliwie materiał
--- STRONA 4 ---
zgromadzony w aktach sprawy potwierdza, że w związku z wypadkiem, powód odczuł negatywne zmiany w wielu aspektach swojego codziennego funkcjonowania. Sąd Rejonowy za uzasadnione w całości, uznał także roszczenie powoda oparte na art. 444 k.c. tj. zapłaty kwoty 4.450 zł . Odszkodowanie oparte na podstawie art. 444 §1 k.c., jako konsekwencja uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia, obejmuje wszelkie wypadki uszczerbku majątkowego, których naprawienie jest konieczne i celowe. Do przykładowych wydatków należy zaliczyć koszty leczenia ( w tym zakup lekarstw), nabycie koniecznych aparatów, ale także wydatki związane z poniesionymi kosztami zabiegów rehabilitacyjnych, czy wymaganej opieki w trakcie niepełnosprawności. Wskazać należy, że szkoda musi posiadać walor realny, przejawiający się w rzeczywistej utracie zdrowia czy zdolności zarobkowania. Z art. 361 §1 i 2 k.c. wynika zasada pełnego wyrównania uszczerbku majątkowego w odniesieniu do wszelkich dóbr, jeżeli pozostaje w adekwatnym związku przyczynowym ze zdarzeniem, które szkodę wywołało. Powód domagał się zwrotu poniesionych kosztów leczenia związanych z wizytami w prywatnych gabinetach lekarskich, co zakwestionował pozwany twierdząc, że powód nie wykazał, by zachodziła konieczność konsultacji przez lekarzy prowadzących prywatną praktykę lekarską. Sąd nie przychylił się do zarzutu pozwanego, mając na uwadze fakt powszechnie znanej niewydolności państwowego systemu ubezpieczeń oraz wielomiesięcznego czekania na usługi w ramach tego systemu (tak wypowiedział się również biegły ortopeda w sprawie zawisłej przed tut. Sądem pod sygn. akt I C 654/16). Stanowisko biegłego jest zatem jak najbardziej aktualne i adekwatne także i w sprawie niniejszej, a tym samym poniesione koszty należy uznać za uzasadnione i celowe. Zdaniem sądu, jak najszybciej przeprowadzony proces leczenia w krótkim czasie od wypadku, nawet na koszt własny, umożliwia powrót do zdrowia i odzyskanie pełnej sprawności, natomiast rehabilitacja przeprowadzona nawet z miesięcznym opóźnieniem, w ocenie sądu, byłaby zdecydowanie mniej skuteczna, podobnie jej wynik. Udokumentowane koszty poniesionego leczenia obejmują kwotę wynoszącą 4.000,00 zł stanowiącą koszt rehabilitacji oraz wizyty u lekarza specjalisty ortopedy, z których każda kosztowała 150 zł, zaś w łącznej wysokości 450 zł. Sumaryczny koszt poniesionych kosztów to 4.450 zł. Orzeczenie o częściowym umorzeniu powództwa Sąd uzasadnił treścią art. 355 k.p.c. w zw. z art. 203 k.p.c., skoro powód cofnął ze skutkiem procesowym roszczenie o zapłatę kwoty 2.807,90 zł z tytułu utraconego zarobku, zaś odsetki od kwoty uwzględniającej powództwo zasądzone zostały w oparciu o art.481 § 1 k.c. i art. 359 § 1 i § 2 kc w zw. z art. 817 k.c. Rozstrzygnięcie w przedmiocie kosztów procesu uzasadnił treścią art. 98 k.p.c Powód poniósł koszt wynagrodzenia profesjonalnego pełnomocnika w wysokości 4.800 zł a także uiścił zaliczkę na poczet wynagrodzenia biegłego. Ponadto, Skarb Państwa – Sąd Rejonowy w Kędzierzynie – Koźlu skredytował pozostałe koszty opinii biegłego na kwotę 383,64 zł. Łączny koszt wydatków poniesionych w procesie przez powoda wyniósł 5.183,64 zł. Koszt opłaty sadowej od pozwu to 813 zł. W punkcie 3 wyroku sąd nakazał ściągnąć od pozwanego (...) Spółka Akcyjna w S. na rzecz Skarbu Państwa (kasa Sądu Rejonowego w K-K.) kwotę 1.196,64 zł tytułem skredytowanych kosztów opinii biegłego w odniesieniu do kwoty 383,64 zł i tytułem opłaty sądowej nieuiszczonej przez powoda w kwocie 813 zł. Apelację od powyższego wyroku wniosła strona pozwana, która zaskarżyła wyrok w części, to jest pkt I co do kwoty 9.500 zł, na którą składa się kwota 5.000 zł tytułem zadośćuczynienia oraz 4.450 zł tytułem odszkodowania za poniesione koszty leczenia, zarzucając naruszenie prawa materialnego, a to art. 6 k.c. poprzez jego niezastosowanie i nieuwzględnienie faktu, że powód nie wykazał celowości i konieczności poniesienia kosztów leczenia związanych z wizytami w prywatnych gabinetach lekarskich oraz prywatną rehabilitacją, a także naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i ustalenie, że faktem powszechnie znanym jest niewydolność państwowego systemu ubezpieczeń oraz wielomiesięczne oczekiwanie na usługi w ramach tego systemu mimo, iż powód okoliczności braku dostępności usług medycznych nie udowodnił i postępowanie dowodowe nie obejmowało takich okoliczności oraz naruszenie art. 233 k.p.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i ustalenie przez Sąd, że jak najszybciej przeprowadzony proces leczenia w krótkim czasie od wypadku, nawet na koszt własny, umożliwia powrót do zdrowia i odzyskanie pełnej sprawności natomiast rehabilitacja przeprowadzona nawet z miesięcznym opóźnieniem byłaby zdecydowanie mniej skuteczna, podobnie jak jej wynik, a ponadto naruszenie art. 233 k.p.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i pominiecie przez Sąd ustaleń biegłego sądowego powołanego w celu ustalenia u powoda następstw zdrowotnych doznanych podczas wypadku urazów i naruszenie prawa materialnego art. 445 § 1 k.c. poprzez zasądzenie zadośćuczynienia w wysokości rażąco wygórowanej w stosunku do następstw wypadku. Wskazując na powyższe strona pozwana wniosła o zmianę wyroku i oddalenie powództwa w całości w stosunku do pozwanego. Ewentualnie wniosła o uchylenie tego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Kędzierzynie
--- STRONA 5 ---
– Koźlu i zasądzenie od powoda na rzecz pozwanych zwrotu kosztów postępowania za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa radcowskiego według norm przepisanych. Powód wniósł o oddalenie apelacji i zasądzenie od strony pozwanej kosztów postępowania apelacyjnego. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja strony pozwanej zasługuje na częściowe uwzględnienie. Należy wskazać, że sama apelacja została sporządzona w sposób wyjątkowo niestaranny z uwagi na wewnętrzną sprzeczność apelacji i to w kilku kwestiach nie odnoszących się nawet do jej uzasadnienia. Mianowicie jako wartość przedmiotu zaskarżenia w apelacji wskazano kwotę 9.450 zł by wskazać następnie, że apelacja zaskarża wyrok w części, to jest w punkcie I co do kwoty 9.500 zł, by dalej rozwijać przedmiot zaskarżenia przez wskazanie, że na kwotę 9.500 zł składa się kwota 5.000 zł tytułem zadośćuczynienia oraz kwota 4.450 zł tytułem odszkodowania za poniesione leczenie. Suma jednak powyższych kwot 5.000 zł i 4.450 zł daje kwotę 9.450 zł czyli kwotę, która została wskazana jako wartość przedmiotu zaskarżenia, a nie kwotę 9.500 zł wskazaną jako przedmiot zaskarżenia, co do wysokości w jakiej strona pozwana zaskarża punkt 1 wyroku. Gdyby tego było jeszcze mało we wnioskach apelacji strona pozwana wnosi o zmianę wyroku i oddalenie powództwa w całości, co powoduje, że wnioski apelacji zupełnie odbiegają od granic apelacji związanych ze wskazanym przedmiotem apelacji i określoną wartością przedmiotu zaskarżenia. Powyższe powoduje zdaniem Sądu Okręgowego, przy wewnętrznej sprzeczności apelacji w zakresie określenia jej granic oraz w zakresie wniosków dotyczących zmiany zaskarżonego wyroku, że apelację należy rozpoznać w jej granicach, które to granice zgodnie z art. 378 § 1 k.p.c. wyznaczają ramy rozpoznania sprawy przez sąd drugiej instancji. Powyższe powoduje również, że należało w ramach niniejszego postępowania apelacyjnego w związku z art. 378 § 1 k.p.c. ocenić, czy zasądzona w punkcie I zaskarżonego wyroku kwota 13.450 zł jest prawidłowa, co czyniłoby apelację strony pozwanej bezzasadną czy też powyższa kwota zasądzona została bezzasadnie, ale jedynie w wysokości przekraczającej kwotę 4.000 zł albowiem w zakresie kwoty 4.000 zł orzeczenie sądu pierwszej instancji stało się prawomocne w oparciu o przepis art. 363 § 3 k.p.c. Powyższe powoduje, że jedynym problemem w związku z wniesieniem apelacji przez stronę pozwaną było ustalenie, czy powodowi należało zasądzić od strony pozwanej poza orzeczoną już kwotą 4.000 zł dodatkową kwotę nie większą jednaj niż 9.450 zł, czyli maksymalnie łącznie z kwotą 4.000 zł kwotę 13.450 zł. Ponadto należy wskazać, że poza rozpoznaniem w ramach postępowania apelacyjnego w oparciu o przepis art. 378 § 1 k.p.c. była ocena prawidłowości wydania zaskarżonego wyroku w części, w której zasądzono od strony pozwanej na rzecz powoda kwotę 5.183,64 zł tytułem kosztów procesu jak również w części objętej punktem III zaskarżonego wyroku, w której nakazano ściągnąć od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 1.196,64 zł tytułem wydatków oraz opłaty sądowej albowiem ta część rozstrzygnięcia Sądu Rejonowego stała się prawomocna w oparciu o przepis art. 363 § 3 k.p.c. z uwagi na brak zaskarżenia. Odnosząc się do samej apelacji, zdaniem Sądu Okręgowego zasługiwała ona na częściowe uwzględnienie, to jest jedynie w zakresie w jakim apelacja zarzuca nieprawidłowe ustalenie kwoty zadośćuczynienia należnej powodowi. Zdaniem Sądu Okręgowego, w tej części apelacja zasługuje na uwzględnienie w całości, albowiem zadośćuczynienie winno być ustalone na kwotę 4.000 zł, co powoduje, że przy uwzględnieniu wcześniej przyznanej powodowi kwoty 1.000 zł tytułem zadośćuczynienia cała kwota zadośćuczynienia winna wynosić 5.000 zł. Powyższa kwota jest sumą odpowiednią w rozumieniu art. 445 § 1 k.c. Sąd Okręgowy ustalając kwotę zadośćuczynienia przyjął jako własne w całości to stanowisko Sądu Rejonowego, które stanowiło podstawę ustaleniu wysokości zadośćuczynienia w zaskarżonym wyroku uznając, że wszystkie podniesione przez ten sąd argumenty i przesłanki ustalenia zadośćuczynienia zasługują na uwzględnienie. Przy czym zdaniem Sądu Okręgowego sąd pierwszej instancji wyciągnął z powyższych ustaleń błędne wnioski związane z ustaleniem sumy odpowiedniej. W sprawie była wydana opinia biegłego ortopedy, który potwierdził, że w wyniku wypadku powód doznał skręcenia kręgosłupa szyjnego i stłuczenia odcinka lędźwiowego kręgosłupa, ale biegły wskazał, że w wyniku wypadku powód nie doznał ani trwałego ani długotrwałego uszczerbku na zdrowiu. Ponadto biegły stwierdził u powoda w wyniku badania prawidłowe krzywizny kręgosłupa, prawidłowe napięcie mięśni przykręgosłupowych oraz nie stwierdził ograniczenia ruchowości poszczególnych segmentów kręgosłupa. Biegły podniósł ponadto, iż subiektywne dolegliwości zgłoszone przez powoda nie znajdują potwierdzenia wobec braku zmian, o których była mowa wyżej. Podkreślił pomyślne rokowania na przyszłość oraz wskazał, że z uwagi na młody wiek badanego w przyszłości nie dojdzie do istotnego pogorszenia stanu miejscowego. Powyższe, zdaniem Sądu Okręgowego powoduje, że przyznane przez Sąd Rejonowy zadośćuczynienie w kwocie 9.000 zł, przy uwzględnieniu wypłaconej z tego tytułu kwoty już 1.000 zł zadośćuczynienia należało uznać za rażąco wygórowane, czego efektem było ustalenie, że odpowiednim odszkodowaniem będzie kwota 5.000 zł pomniejszona o wypłaconą kwotę 1.000
--- STRONA 6 ---
zł. Tym samym należało zmienić zaskarżony wyrok i z tytułu zadośćuczynienia zasądzić na rzecz powoda kwotę 4.000 zł tytułem zadośćuczynienia. Uwzględniając, że w zakresie kwoty 4.000 zł zasądzonej z tytułu zadośćuczynienia wyrok stał się prawomocny – tytułem zadośćuczynienia nie należało zasądzić już żądnej kwoty. W pozostałym zakresie apelacja nie zasługuje na uwzględnienie. W szczególności nie ma racji strona pozwana, iż powód nie wykazał, iż w związku ze zdarzeniem w wyniku, którego doznał obrażeń ciała powód poniósł dodatkowe koszty związane z wizytami u lekarza specjalisty oraz koszty rehabilitacji. Należy wskazać, że strona pozwana w tym zakresie winna wykazać większą inicjatywę dowodową zwłaszcza, że w sprawie był dopuszczony dowód z opinii biegłego, a więc można było skorzystać z wiadomości specjalnych w zakresie ustalenia czy powyższe wizyty u lekarza ortopedy oraz koszty rehabilitacji były po pierwsze uzasadnione i po drugie czy miały bezpośredni związek z wypadkiem, któremu uległ powód. Mianowicie powód w zakresie dyspozycji art. 6 k.c. powyższe okoliczności wykazał. Przede wszystkim przedłożył rachunek za usługi fizjoterapeuty (k. 44) oraz paragony obrazujące kwoty porady lekarskiej w gabinecie ortopedycznym (k. 45 i 46). Ponadto z rachunku fizjoterapeuty wynika, że koszty wskazane w rachunku dotyczą usług fizjoterapeutycznych po wypadku samochodowym, a ponadto powód przedłożył zaświadczenie fizjoterapeuty z 26.03.2013 r., z którego wynika, że powód odbył rehabilitację po wypadku samochodowym w okresie 29.10.2012 r. do 8.03.2013 r. Z tego dokumentu wynika, jakie powód miał przeprowadzone zabiegi, ale przede wszystkim tym dowodem powód wykazał, że w zakresie prowadzonej rehabilitacji był związek przyczynowy pomiędzy wypadkiem samochodowym, a poniesionymi w związku z rehabilitacją kosztami, albowiem wyraźnie wskazano, że rehabilitacja dotyczy następstw związanych z obrażeniami ciała powoda doznanymi w trakcie wypadku. Tak jak wskazano wyżej strona pozwana powyższego nie zakwestionowała poprzez wykazanie chociażby stanowiskiem biegłego, iż prowadzona rehabilitacja była zbyteczna lub też, że nie miała związku z obrażeniami ciała powoda powstałymi w trakcie wypadku. Powyższe odnosi się również do nie zakwestionowania zasadności korzystania przez powoda z porady lekarza ortopedy. Tym samym zasadne było zasądzenie od strony pozwanej na rzecz powoda kwoty 4.450 zł, na którą składa się kwota 4.000 zł tytułem zwrotu kosztów rehabilitacji oraz kwota 450 zł stanowiąca zwrot kosztów trzech wizyt powoda u lekarza ortopedy w kwocach po 150 zł każda. Mając powyższe na uwadze zdaniem Sądu Okręgowego należało zasądzić od strony pozwanej na rzecz powoda kwotę 8.450 zł, na którą składa się kwota 4.000 zł tytułem zadośćuczynienia oraz kwota 4.450 z tytułem zwrotu kosztów leczenia i rehabilitacji. Powyższe powoduje, że w oparciu o przepis art. 386 § 1 k.p.c. należało zmienić zaskarżony wyrok w zakresie wskazanym w punkcie I orzeczenia. Tak jak wskazano na wstępie poza granicami rozpoznania niniejszej sprawy przez sąd drugiej instancji była kwestia prawidłowości orzeczenia przez sąd pierwszej instancji o kosztach procesu przed tym sądem, którymi obciążono stronę pozwaną. Wydaje się, że orzeczenie w tym zakresie może być dotknięte błędem związanym chociażby z podwójnym obciążeniem strony pozwanej kosztami związanymi z wydaniem opinii przez biegłego w kwocie 383,64 zł jak również można się zastanowić, czy były podstawy do obciążania strony pozwanej całością kosztów opłaty od pozwu, której nie wiedzieć dlaczego nie pobrano od powoda w kwocie 813 zł, w sytuacji kiedy powództwa nie uwzględniono w całości, zaś opłata od uwzględnionej części powództwa, która miałaby obciążać stronę pozwaną byłaby niższa. Powyższe kwestie są jednak poza rozważaniami Sądu Okręgowego w niniejszym postępowaniu i mogą być ewentualnie przedmiotem zainteresowania Sądu Rejonowego w ramach przepisu art. 80 oraz art. 84 ust. 1 i 2 ustawy z 28.02.2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. Nr 167, poz. 1398 z późniejszymi zmianami), czy też inicjatywy strony pozwanej opartej na powyższych przepisach. W pozostałym zakresie apelacja, jako bezzasadna w oparciu o przepis art. 385 k.p.c. podlegała oddaleniu. Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego zawarte w punkcie III wyroku uzasadnia przepis art. 100 k.p.c. Apelacja strony pozwanej została uwzględniona jedynie w części i to w zakresie około połowy wskazanego przedmiotu zaskarżenia, co powoduje, że każda ze stron wygrała i przegrała sprawę w postępowaniu apelacyjnym w podobnym zakresie, co uzasadnia wzajemne zniesienie kosztów procesu w postępowaniu apelacyjnym.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Okręgowy w Opolu#II Ca 1078/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 17 stycznia 2018 roku Sąd Okręgowy w Opo#art. 445 § 1 k.c.#art. 445 §1 kc#art. 444 k.c.#art. 444 §1 k.c.#art. 355 k.p.c.#art. 203 k.p.c.#art.481 § 1 k.c.#art. 817 k.c.#art. 98 k.p.c#art. 6 k.c.#art. 233 § 1 k.p.c.#art. 233 k.p.c.#art. 378 § 1 k.p.c.#art. 363 § 3 k.p.c.#art. 386 § 1 k.p.c.#art. 80 oraz#art. 84 ust.#art. 385 k.p.c.#art. 100 k.p.c.