§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
zapłatę

Wyrok II C WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ dnia 29 listopada 2011 r. Sąd Okręgowy w Katowicach II

zapłatę

Teza / krótkie omówienie

zapłatę

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt: II C WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ dnia 29 listopada 2011 r. Sąd Okręgowy w Katowicach II Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Aneta Pieczyrak - Pisulińska Protokolant: Patrycja Wichary po rozpoznaniu w dniu 15 listopada 2011 r. w Katowicach sprawy z powództwa RW przeciwko Skarbowi Państwa – o zapłatę 1. powództwo oddala; 2. zasądza od powoda na rzecz Skarbu Państwa - Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa kwotę 3600,00 (trzy tysiące sześćset złotych) tytułem kosztów zastępstwa procesowego. Sygn. akt II C Uzasadnienie. W pozwie z dnia 13 lutego 2011 r. RW domagał się zasądzenia od Skarbu Państwa – kwoty 108.000,- złotych tytułem zadośćuczynienia wraz z odsetkami od dnia wydania wyroku za naruszenie dóbr osobistych, w szczególności godności, zdrowia oraz braku zapewnienia humanitarnych warunków odbywania kary pozbawienia wolności, przez nadmierne przeludnienie w celach, brak możliwości korzystania z zajęć kulturalno – oświatowych i nieodpowiednie warunki sanitarne. Żądaniem pozwu objął okres pobytu w następujących jednostkach penitencjarnych: w Areszcie Śledczym w od 1 marca 1995 r. do 26 października 1995 r., w Areszcie Śledczym w od 26 października 1995 r. do 27 października 1995 r., w Areszcie Śledczym w od 27 października 1995 r. do 18 maja 1996 r., w Areszcie Śledczym w od 18 września 1996 r. do 5 sierpnia 1997 r. oraz w Zakładzie Karnym w od 5 sierpnia 1997 r. do 28 marca 1998 r., domagając się kwoty 3000 złotych za każdy miesiąc pobytu. Jako podstawę swojego roszczenia podał art. 23, 24 , 417 i 448 k.c. (pozew k. 2 – 3) Ustanowiony dla RW pełnomocnik z urzędu, w piśmie procesowym z dn. 26 kwietnia 2011 r. poparł stanowisko powoda i wniósł o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego lekarza psychiatry na okoliczność stanu zdrowia psychicznego powoda oraz wpływu przebywania przez powoda w niewłaściwych warunkach w jednostkach penitencjarnych. Natomiast w piśmie z dn. 8.05.2011 r. wskazał, że podniesiony przez pozwanego zarzut przedawnienia roszczeń nie zasługuje na --- STRONA 2 --- uwzględnienie, ponieważ skorzystanie z tego zarzutu stanowi ewidentne nadużycie prawa podmiotowego i jest nie do pogodzenia z zasadami współżycia społecznego. Bezczynność powoda w dochodzeniu roszczeń jest bowiem usprawiedliwiona wyjątkowymi okolicznościami – większość czasu pomiędzy 1998 rokiem a datą wniesienia pozwu – lutym 2011 r. – R. W spędził w szpitalach i zakładach karnych. Od 1998 r. leczony był neurologicznie, ma ograniczoną poczytalność, od lutego 1999 r. jest osobą niepełnosprawną, a o możliwości dochodzenia swoich roszczeń dowiedział się dopiero w lutym 2011 r. Podał, że w chwili osadzenia w dn. 1 marca 1995 r. w Areszcie Śledczym w powód był zdrowym człowiekiem, natomiast po opuszczeniu Zakładu Karnego stwierdzono u niego chorobę psychiczną, stany lękowe i depresyjne, których przyczyną jest ponad trzyletni pobyt w aresztach śledczych i zakładach karnych w niewłaściwych warunkach lokalowych i sanitarnych naruszających dobra osobiste powoda. (pisma z dn. 26.04.2011 r. k. 40 – 42, z dn. 8.05.2011 r. k. 132 – 134). W odpowiedzi na pozew Skarb Państwa reprezentowany , zastępowany przez Prokuratorię Generalną Skarbu Państwa wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie od powoda na jego rzecz kosztów postępowania z tym, że w zakresie kosztów zastępstwa procesowego domagał się ich zasądzenia na rzecz Skarbu Państwa – Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa. W uzasadnieniu swego stanowiska strona pozwana przede wszystkim zarzuciła, że roszczenie powoda uległo przedawnieniu zgodnie z normą art. 442 1 § 1 k.c. z uwagi na upływ terminu trzech lat od momentu gdy powód dowiedział się o szkodzie jak i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Ponadto upłynął również dziesięcioletni termin od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę, jak i przewidziany w § 2 powyższego przepisu termin dwudziestu lat od potencjalnego popełnienia przestępstwa, bez względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i osobie obowiązanej do jej naprawienia. Pozwany wskazał również, że nie zaistniały przesłanki odpowiedzialności odszkodowawczej Skarbu Państwa. Powód nie wykazał bowiem, by na skutek działania reprezentantów (tak w odpowiedzi na pozew) Skarbu Państwa poniósł jakąkolwiek szkodę. Ponadto Sąd w rozpoznawanej sprawie nie jest uprawniony do oceny legalności czy też prawidłowości wykonywania kary, a działanie strony pozwanej w jakikolwiek sposób nie naruszyło dóbr osobistych powoda. Nie można przyjąć aby działanie pozwanego było bezprawne, a nadto by doprowadziło ono do naruszenia jakichkolwiek dóbr osobistych powoda. RW w czasie pobytu w wymienionych w pozwie Aresztach Śledczych oraz w Zakładach Karnych zapewniono warunki bytowe i opiekę medyczną na poziomie odpowiadającym obowiązującym przepisom. Miał zapewniony odpowiedni sprzęt kwatermistrzowski, odpowiednie jakościowo i kalorycznie ciepłe posiłki oraz środki czystości niezbędne do zachowania higieny. Nadto pozwany zarzucił także, że powód nie uzasadnił w jakikolwiek sposób wysokości dochodzonego roszczenia, która pozostaje w całkowitym oderwaniu od szkody jaką powód miał ponieść. (odpowiedź na pozew – k. 33 – 35 akt) Po przeprowadzeniu postępowania dowodowego Sąd ustalił następujący stan faktyczny: Powód RW w okresie od 1995 do 1998 r. przebywał w Areszcie Śledczym w od 1.03.1995 r. do 26.10.1995 r. oraz od 27.10.1995 r. do 18.09.1996 r. (informacja z dn. 4.08.2011 r. k. 187), w Areszcie Śledczym w od 18.09.1996 r. do 5.08.1997 r. (informacja k. 177), w Areszcie Śledczym w w dniach 26 i 27.10.1995 r. (informacja k. 175), a następnie od dnia 5.08.1996 r. w Zakładzie Karnym w , który opuścił w dn. 28.03.1998 r. (zeznania powoda k. 137-138). Ten ostatni zakład ma charakter zakładu półotwartego i kiedy RWw nim przebywał w określonych godzinach mógł opuścić celę w każdej chwili i chodzić po terenie jednostki. (zeznania k. 139). W Areszcie Śledczym w przebywał tylko 2 dni i jak wskazał nie pamięta jakie tam były warunki i z kim przebywał w celi (k. 138). Nie było także możliwe uzyskanie tego rodzaju informacji z Aresztu, ponieważ na wygenerowanie takich danych nie pozwala system informatyczny. Jednostka ta nie dysponuje także żadnymi pismami kierowanymi do sędziego penitencjarnego o występującym w --- STRONA 3 --- 1995 r. przeludnieniu (pismo k. 175). Z kolei stan techniczny Aresztu Śledczego w był zgodny z przepisami prawa budowlanego, ponieważ remonty obiektu były przeprowadzane na bieżąco, a powód miał zapewnione do własnego użytku wyposażenie celi mieszkalnej w postaci łóżka, szafki, taboretu, miejsca przy stole. Otrzymał sprzęt stołowy, jak również materac i pościel, a także środki higieny osobistej i środki czystości, co potwierdziła przeprowadzona w 1998 r. wizytacja sędziego penitencjarnego (k. 179-184) oraz protokół kontroli problemowej z 1997 r. (k. 185). We wrześniu 2007 r. zaludnienie jednostki wynosiło 77,83%, natomiast szczegółowe dane dotyczące ilości osadzonych w poszczególnych celach nie są możliwe do ustalenia ze względu na brak obowiązku prowadzenia takiej ewidencji (informacja k. 178). Podobnie informacji dotyczących stanu osobowego cel i dokumentacji dotyczącej ładu i dyscypliny z okresu pobytu tam powoda nie udał się uzyskać z Aresztu Śledczego w , ponieważ system rejestrujący takie informacje został wprowadzony w latach 1999/2000, nie istniały zresztą przepisy, które nakładałyby taki obowiązek. (k. 187). Powód początkowo miał status osoby tymczasowo aresztowanej, a następnie wprowadzono mu do wykonania wcześniej orzeczone kary. W sprawie, w związku z którą przebywał w areszcie był badany psychiatrycznie, z tym, że nie stwierdzono aby miał w jakiejś części zniesioną poczytalność. W marcu 1998 r. otrzymał przepustkę losową i w trakcie pobytu na wolności po utracie przytomności został przewieziony do szpitala w Siewierzu, a następnie został skierowany do Szpitala Neuropsychiatrycznego w (zeznania k. 137). Wcześniej przebywał na oddziale neurologicznym z rozpoznaniem obrzęku mózgu, zespołu psychoorganicznego, bólów głowy i nadciśnienia tętniczego. Ostatecznie rozpoznano zaburzenia depresyjne na podłożu organicznym (karta informacyjna k. 85, historia choroby k. 86-100). Przebywał tam jeszcze dwukrotnie w 1999 r. (k. 69-84). W 1999 r. został pobity w wyniku czego doznał stłuczenia mózgu i lewostronnego paraliżu (zeznania k. 137). Rehabilitację odbywał w Centrum Rehabilitacji „ (dokumentacja k. 159). Po odbyciu reszty kary zakład karny opuścił w 2003 r. i na wolności przebywał 5 lat. W latach 2005 - 2008 kilkakrotnie przebywał w szpitalu Powiatowym w na oddziałach chirurgii urazowo- ortopedycznej i neurologii (zeznania k. 137-138, dokumentacja k. 105-126). Od 1998 r. był zarejestrowany w Poradni Zdrowia Psychicznego w z rozpoznaniem – organiczne zaburzenia osobowości i po w miarę regularnych wizytach w 1998 i 1999 r. zgłosił się jeszcze w roku 2002 i 2008 r. (dokumentacja k. 196). W roku 2000 został zaliczony do umiarkowanego stopnia niepełnosprawności na okres do 31.05.2003 r. (dokumentacja ZUS k. 66). Stan taki trwa do chwili obecnej (orzeczenie k. 15). Wskazane okoliczności ustalono na podstawie powołanych dokumentów oraz wskazanej części zeznań powoda. Dodatkowo RW w swoich zeznaniach podał, że cele w areszcie śledczym w i były przeludnione, ponieważ przebywało w nich „nawet z 10 osób”, a urządzenia sanitarne były oddzielone tylko parawanem z materiału (zeznania k. 138). Dodatkowo był umieszczony w celi z agresywnym współosadzonym, z tym, że w stosunku do niego nie objawiał on tej agresji. Powód nie zgłaszał swoich obaw w tym zakresie. (zeznania k. 138). Nie korzystał również z zajęć kulturalno-oświatowych, z tym, że jak przyznał był wówczas tymczasowo aresztowany, w związku z czym jego prawa były ograniczone (k. 139). Powód domagając się od pozwanego Skarbu Państwa zapłaty zadośćuczynienia wskazywał, że doszło do naruszenia jego dóbr osobistych, w szczególności polegającym na pojawieniu się zaburzeń w sferze życia psychicznego, co było wynikiem osadzenia go w latach 1996-1998 we wskazanych placówkach penitencjarnych w niewłaściwych warunkach, w szczególności w zbyt przeludnionych celach bez możliwości zachowania intymności w korzystaniu z kącika sanitarnego. Jako podstawę powództwa powołał przepisy art. 23, 24, 417 i 448 kodeksu cywilnego. Zgodnie z obowiązującym obecnie przepisem art. 442 1 § 1 kc roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w --- STRONA 4 --- którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę. Przepis ten stosuje się nie tylko do roszczeń powstałych po nowelizacji kodeksu cywilnego, ale także do wcześniej powstałych roszczeń z tytułu czynów niedozwolonych i nieprzedawnionych w dniu wejścia w życie ustawy nowelizującej kodeks cywilny, a więc w dniu 10 sierpnia 2007 r. Nie znajdzie on natomiast zastosowania do roszczeń deliktowych, które na podstawie wcześniej obowiązującej regulacji prawnej uległy przed tym terminem przedawnieniu (por. art. 2 powołanej wyżej ustawy z 16 lutego 2007 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny, Dz. U. Nr 80, poz. 538). Ponieważ pozwany podniósł zarzut przedawnienia należało rozważyć czy możliwe było jego uwzględnienie. Niewątpliwie jak wskazano wyżej zdarzenia, z których powód wywodził odpowiedzialność Skarbu Państwa miały miejsce pomiędzy rokiem 1996 a marcem 1998 r. Pozew zaś został wniesiony w dniu 17.02.2011 r. czyli po upływie prawie 13 lat od zdarzenia. Powód wprawdzie twierdził, że o normach obowiązujących w zakładach karnych dowiedział się dopiero w roku 2009 r., jednakże okres przedawnienia zaczyna swój bieg od chwili gdy poszkodowany dowie się o powstaniu szkody i osobie za nią odpowiedzialnej. Szkodą powoda jak wskazywał była utrata zdrowia psychicznego, a ta ujawniła się już w roku 1998. Bezsprzecznie z twierdzeń powoda wynika także, że wiąże ją z pobytami z placówkach penitencjarnych i panującymi tam warunkami, a o tych warunkach wiedział także już nie tylko po opuszczeniu konkretnego aresztu czy zakładu karnego, ale nawet w czasie pobytu tam. I nie ma przy tym zasadniczego znaczenia czy i jakie normy powierzchniowe obowiązywały, gdyż ta okoliczność może tylko stanowić o ewentualnej bezprawności działania. Na marginesie można jednak zauważyć, że w obowiązującym do dnia 31.12.1997 r. kodeksie karnym wykonawczym (ustawa z dn. 19.04.1969 r. Dz. U nr 13, poz. 98 ze zm.) nie zostały określone normy powierzchni mieszkalnej celi przypadające na osobę, a wynikały one z rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dn. 2.05.1989 r. regulamin wykonywania kary pozbawienia wolności. W § 12 ust. 2 wskazano, że powierzchnia celi mieszkalnej przypadająca na skazanego powinna wynosić nie mniej niż 3 m 2 , a w celach wieloosobowych powierzchnia ta może być zmniejszona nie więcej niż o 0,5 m 2 na skazanego, łącznie jednak nie więcej niż o 3 m 2 powierzchni celi. Identyczną regulację przewidywało rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z w sprawie wykonywania tymczasowego aresztowania (§ 13). Dopiero w obecnie obowiązującym kodeksie karnym wykonawczym w art. 110 określono, że powierzchnia celi mieszkalnej przypadająca na skazanego wynosi nie mniej niż 3 m 2 . Nie są więc trafne zarzuty powoda w tym względzie. Dodatkowo nie można podzielić jego stanowiska, że o obowiązujących normach dowiedział się dopiero w roku 2009, gdyż zostały one określone przepisami, a ich ewentualna nieznajomość przez powoda nie może obciążać pozwanego. Dlatego też należało uznać, że roszczenie powoda uległo przedawnieniu już po upływie 3 lat od wystąpienia u niego objawów zaburzeń psychicznych czyli najpóźniej w 2001 r., zgodnie z regułą określoną w art. 442 § 1 kc. Nie było także podstaw do podzielenia poglądu, że podniesienie zarzutu przedawnienia przez Skarb Państwa jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Jak wskazano w orzeczeniu SN z dn. 6.05.2010 r. sygn. II CSK 536/09 ze względu na wyjątkowy charakter sytuacji, w której wierzyciel mógłby dochodzić roszczenia mimo stwierdzenia stanu przedawnienia konieczne jest „zachowanie powściągliwości i rygoryzmu w odniesieniu do możliwości nieuwzględnienia zarzutu przedawnienia roszczenia wierzyciela”. Sąd musi mieć na względzie wszystkie okoliczności występujące zarówno po stronie wierzyciela i dłużnika, a występująca bezczynność wierzyciela powinna być odpowiednio usprawiedliwiona wskazanymi przez niego wyjątkowymi okolicznościami, dodatkowo opóźnienie nie może być także nadmierne, ponieważ podważałoby to podstawową funkcję tej instytucji jaka jest stabilizacja stanu prawnego, nie wspominając o trudnościach dowodowych, które zresztą ujawniły się i w tej sprawie. Można mieć także na uwadze charakter uszczerbku i dochłodzonego roszczenia. --- STRONA 5 --- Powód jako te „szczególne okoliczności” mające usprawiedliwić wystąpienie z powództwem prawie 13 lat po wyjściu z Zakładu Karnego w powoływał fakt, że w tym okresie wielokrotnie przebywał w szpitalach lub odbywał karę pozbawienia wolności a dodatkowo w postępowaniach karnych uznano go za osobę z częściowo zniesioną poczytalnością. Ta ostatnia kategoria jest pojęciem z zakresu prawa karnego i oznacza, że osoba, która z powodu choroby psychicznej, upośledzenia umysłowego lub innego zakłócenia czynności psychicznych, nie może w czasie czynu rozpoznać jego znaczenia lub pokierować swoim postępowaniem nie popełnia przestępstwa (art. 31 §1 kk). Nie oznacza to jednak, że osoba taka nie może podejmować czynności faktycznych lub prawnych. Powód jak zeznał nigdy nie był ubezwłasnowolniony całkowicie lub częściowo i nie toczyło się w stosunku do niego postępowanie w tym przedmiocie. (zeznania k. 140). Co więcej w 2001 r. podejmował działania związane z uzyskaniem orzeczenia ZUS o n niepełnosprawności i rencie, leczył się, funkcjonował przez okres 5 lat (zeznania k. 140, dokumentacja ZUS k. 66). Rzeczywiście przebywał w placówkach medycznych ale były to co najwyżej pobyty kilkumiesięczne (n.p. w Szpitalu Neuropsychiatrycznym 29.06-22.10.1999 r., kilkunastodniowe 14.12.1999 r. – 4.01.2000 lub kilkudniowe w Szpitalu Powiatowym w n. p. 28.09-3.10.2005 r., 18.03-6.04.2007 r., 28.01.-30.01.2008 r.), a więc pozostawała wystarczająca ilość czasu aby wstąpić z ewentualnymi żądaniami w stosunku do pozwanego. Nie stało temu na przeszkodzie także osadzenie w zakładzie karnym, gdyż nawet wówczas osadzony ma możliwość prowadzenia korespondencji, bez jej cenzurowania, z organami państwowymi i samorządowymi oraz Rzecznikiem Praw Obywatelskich (art. 102 pkt 11 kkw w brzmieniu do 31.08.2003 r.), a obecnie prowadzenia korespondencji, bez jej cenzurowania, z organami ścigania, wymiaru sprawiedliwości i innymi organami państwowymi, samorządowymi oraz z Rzecznikiem Praw Obywatelskich (art. 102 pkt. 11 kkw). Nie było więc żadnych szczególnych okoliczności usprawiedliwiających opóźnienie w wytoczeniu powództwa, zwłaszcza, że nastąpiło to jak już wskazano wyżej prawie 13 lat po odbyciu kary w Zakładzie Karnym w . Już chociażby z tego względu powództwo musiało zostać oddalone. Dodatkowo każda osoba występująca z powództwem obowiązana jest także do przytoczenia okoliczności faktycznych uzasadniających zgłoszone żądanie. Natomiast powód w stosunku właśnie do ZK w oraz Aresztu Śledczego w żadnych takich okoliczności nie podał, a co więcej w swoich zeznaniach stwierdził, że tak mówiąc prawdę „żadnych zastrzeżeń do zakładu w nie ma” (k. 139), a co było w nie pamięta „bo były tylko 2 dni” (k. 138). Uznanie zarzutu przedawnienia zwalniało Sąd z czynienia ustaleń co do istnienia przesłanek odpowiedzialności pozwanego Skarbu Państwa a także faktu szkody i jej wysokości. A tylko na marginesie można zwrócić uwagę, że jak wynika z dokumentacji hospitalizacji w szpitalu neuropsychiatrycznym oraz dokumentacji z leczenia w poradni zdrowia psychicznego związane to było z zaburzeniami depresyjnymi na podłożu organicznym, a następnie z urazami głowy i stłuczeniem mózgu, które to zdarzenia miały miejsce w trakcie pobytu powoda na wolności. (karta informacja k. 14). Z tych wszystkich względów, w oparciu o cytowane przepisy żądanie zgłoszone w pozwie jako przedawnione należało oddalić. O kosztach postępowania orzeczono na rzecz Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa na podstawie przepisu art. 98 kpc w zw. z art. 99 kpc i art. 11 pkt 3 ustawy z dn. 8.07.2005 r. o Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa. Nie orzeczono natomiast o kosztach pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu, ponieważ pełnomocnik nie złożył takiego wniosku, podobnie jak oświadczenia, że opłaty nie zostały zapłacone w całości lub w części (§ 16 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dn. --- STRONA 6 --- 28.09.2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. nr 163, poz. 1349).

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Wyrok#Sąd Okręgowy w Katowicach#II C WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ dnia 29 listopada 2011 r. Sąd Okręgowy w Katowicach II#art. 2 powo#art. 110 okre#art. 442 § 1 kc.#art. 31 §1 kk#art. 102 pkt 11 kkw#art. 102 pkt.#art. 98 kpc#art. 99 kpc#art. 11 pkt 3 ustawy