Teza / krótkie omówienie
zapłatę
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt II C 93/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 25 października 2012 roku Sąd Okręgowy w Gliwicach Wydział II Cywilny Ośrodek (...) w R. w składzie: Przewodniczący: SSO Joanna Holeczek-Klimasara Protokolant: Aleksandra Woźnica po rozpoznaniu w dniu 25 października 2012 roku w Rybniku sprawy z powództwa M. P. przeciwko Skarbowi Państwa Dyrektorowi Zakładu Karnego w R. o zapłatę 1. powództwo oddala, 2. nie obciąża powoda kosztami procesu, 3. przyznaje adwokat A. K. od Skarbu Państwa ( Sądu Okręgowego w Gliwicach – Ośrodka (...) w R. ) kwotę 4.428 złotych ( cztery tysiące czterysta dwadzieścia osiem ), w której mieści się 23% podatku od towarów i usług, tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej świadczonej z urzędu. Sygn. akt II C 93/11 UZASADNIENIE Powód wniósł o zasądzenie od pozwanego kwoty 200.000 zł tytułem zadośćuczynienia za to, że będąc u pozwanego został zarażony wirusem HCV. Powód podał, że przed przyjęciem go do pozwanego przebywał w Areszcie Śledczym w Z., gdzie pełnił funkcję pielęgniarza, a w związku z tym przeszedł badania krwi, z których wynikało, że nie był nosicielem tego wirusa. W jakiś czas potem, będąc już u pozwanego stwierdzono, że jest nosicielem wirusa żółtaczki. Pozwany wniósł o oddalenie powództwa zarzucając, że nastąpił upływ terminu przedawnienia roszczeń powoda, gdyż w Areszcie Śledczym w Z. był przez miesiąc w okresie od 30 lipca do 30 sierpnia 1996 roku i jeżeli faktycznie zaraził się u pozwanego, to minęło 16 lat od tego zdarzenia. Pozwany zarzucił także, że powód już od 1990 roku był po 3 operacjach chirurgicznych przewodu pokarmowego w związku z autoagresywnym połykaniem ciał obcych. Od tego czasu powód wielokrotnie dokonywał samouszkodzeń, był leczony szpitalnie, a także ambulatoryjnie.
--- STRONA 2 ---
Sąd ustalił: Powód od wielu lat przebywa w zakładach karnych, przy czym u pozwanego co najmniej od 1991 roku, gdzie rozpoczął pobyt po przerwie w wykonaniu kary. Od 30 lipca 1996 roku do 30 sierpnia 1996 roku powód przebywał w Areszcie Śledczym w Z. skąd następnie został przetransportowany do pozwanego, u którego przebywał do listopada 1997 roku. Następnie powód korzystając z przepustki nie wrócił w ogóle do pozwanego i dopiero 19 lutego 1998 roku ponownie rozpoczął w nim odbywanie kary. Od tego czasu powód przebywał w różnych zakładach karnych i aresztach śledczych, dokonywał wielokrotnie samouszkodzeń, tatuaży. Wielokrotnie był pacjentem ambulatorium oraz szpitali w związku z samookaleczeniami ( wykaz przyjęcia powoda do zakładów karnych – k. 137-141, dokumentacja lekarska – k. 68-116 oraz książki zdrowia powoda, a także zeznania powoda). Zdarzało się, że powód po dokonaniu samookaleczenia u pozwanego wymagał zaopatrzenia w ambulatorium i nieraz odmawiał pomocy lekarskiej, a także odmawiał udania się do szpitala. Zakażenia HCV i (...) są bardzo powszechne w związku z tym w jednostkach penitencjarnych nie prowadzi się listy osób zarażonych (zeznania świadka R. J.). Opierając się na powyższych dowodach Sąd uznał, że powód w żaden sposób nie wykazał, by doszło do zakażenia wirusem żółtaczki z winy pozwanego. Gdyby nawet poprzez opinie biegłych lekarzy można było ustalić (co jest mało prawdopodobne), że istotnie powód zaraził się wirusem w czasie pobytu u pozwanego, to musiałoby to nastąpić we wczesnych latach dziewięćdziesiątych. Powód sam bowiem zeznał, że będąc w Areszcie Śledczym w Z. przez 1,5 roku pracował jako pielęgniarz i był osobą zdrową. Z zeznań powoda wynikało, że do zakładu karnego pozwanego przyjechał w 1991 r., a pierwszy raz był tam osadzony w 1986r. Z zeznań tych wynikało również, że sam robił sobie tatuaże i wielokrotnie uszkadzał różne części ciała, okaleczał się, czy to żyletką, czy też igłą wykonaną ze sprężynki od długopisu. Nadto powód twierdził, że do zarażenia wirusem musiało dojść później, tzn. w 1991r. gdy przebywał u pozwanego – w jednej celi z nosicielem wirusów HCV i HIV. W pierwszym rzędzie zatem należało przyjąć, że nastąpił upływ terminu przedawnienia i zarzut pozwanego – w świetle art. 442 §2 kc jest uzasadniony. Minęło bowiem przeszło 10 lat od zdarzenia wywołującego szkodę. Jak to wyżej podniesiono powód nie wykazał, by winę za zarażenie ponosił pozwany, a skoro bezspornym było, że od 1986r. do chwili obecnej powód permanentnie się okalecza, wykonuje tatuaże na ciele, można również uznać, że sam doprowadził do zakażenia wirusem, albo też do zakażenia doszło w innych placówkach czy to penitencjarnych, czy służby zdrowia. Takie destrukcyjne działanie ze strony powoda nie może zasługiwać na ochronę i nawet gdyby nie uwzględnić upływu terminu przedawnienia, to roszczenie powoda należało uznać za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego (art. 5 kc). W tym stanie rzeczy Sąd powództwo oddalił. Orzeczenie o kosztach zastępstwa procesowego uzasadnia §19 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. Zważywszy na sytuację finansową powoda Sąd na zasadzie art. 102 kpc – nie obciążył go kosztami procesu.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Okręgowy w Gliwicach Wydział#II C 93/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 25 października 2012 roku Sąd Okręgowy w Gl#art. 442 §2 kc#art. 5 kc#art. 102 kpc