Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt II C 78/10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 10 listopada 2010 roku Sąd Okręgowy w Katowicach Wydział II Cywilny w składzie następującym : Przewodniczący SSR del. Izabella Knych Protokolant st. sekretarz sądowy Agata Grala po rozpoznaniu w dniu 27 października 2010 roku w Katowicach sprawy z powództwa A P przeciwko P B o ochronę dóbr osobistych i zapłatę 1. nakazuje pozwanemu usunięcie skutków naruszenia dóbr osobistych powoda przez złożenia w terminie jednego miesiąca od dnia uprawomocnienia się orzeczenia w sprawie i opublikowanie go na piątej stronie tygodnika „(…)” oraz w Telewizji „(…)” i Telewizji „(…)”o następującej treści: „ P B przeprasza A P za użyte w trakcie udzielonego przez niego wywiadu w programie „(…)” wyemitowanego przez Telewizję „(…)” w dniu 17 marca 2009r. i w dniu 24 sierpnia 2009r. oraz w programie „(…)” wyemitowanego przez Telewizję „(…)” w dniu 31 sierpnia 2009r., sformułowania sugerujące możliwość choroby psychicznej Komendanta Straży Miejskiej w B (…)”; 2. zasądza od pozwanego na rzecz Śląskiego Środowiska Wiernych Tradycji Łacińskiej z siedzibą w B kwotę 2000 zł (dwa tysiące złotych); 3. oddala powództwo w pozostałym zakresie; 4. zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 1775 zł (jeden tysiąc siedemset siedemdziesiąt pięć złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu. Sygn. akt II C 78/10/2
--- STRONA 2 ---
UZASADNIENIE Powód wniósł o nakazanie pozwanemu , by złożył w terminie 14 dni od uprawomocnienia się wyroku w sprawie - w TV (…)” oraz na pierwszej stronie tygodnika „(…)” oświadczenie usuwające skutki naruszenia dóbr osobistych powoda o następującej treści: „W związku z wyrokiem wydanym przez Sąd Okręgowy w Katowicach, oświadczam, iż w dniach 17 marca i 24 sierpnia 2009 r. w Informacjach TV „(…)” i 31 sierpnia 2009 r. w Wydarzeniach TV „(…)”, użyte przeze mnie w trakcie wywiadu z redaktorami, sformułowania o możliwości choroby psychicznej Komendanta Straży Miejskiej w B były krzywdzące dla niego, niezgodne ze stanem faktycznym i całkowicie bezpodstawne. Za użyte wobec Komendanta krzywdzące sformułowanie przepraszam”. Nadto powód wniósł o zasądzenie od pozwanego kwoty 3951 złotych na cel społeczny tj. na rzecz Śląskiego Środowiska Wiernych Tradycji Łacińskiej z siedzibą w i zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu powód wskazał, że jest Komendantem Straży Miejskiej w B , a pozwany jest radnym Rady Miejskiej w B . Dnia 17 marca 2009 r. pozwany udzielił wywiadu w TV „(…)” w Informacjach - wskazując, że „trzeba poprosić Komendanta o wyniki badań psychiatrycznych”, a następnie w dniu 24 sierpnia 2009 r. również w TV „(…)” w Informacjach, używając obraźliwego sformułowania: „Czy mamy w B zdrowego psychicznie Komendanta Straży Miejskiej?” Pozwany miał użyć analogicznych wypowiedzi w stosunku do powoda w Wydarzeniach TV „(…)”. Powód podniósł, iż niezależnie od powyższych programów obraźliwe wypowiedzi pozwanego z dnia 24 sierpnia 2009 r. zostały także zamieszczone w tym samym dniu na stronie internetowej stacji pod tytułem: „Prawie jak strażnik”. Powód podkreślił, że w świetle obowiązujących przepisów do dnia 24 grudnia 2009 r. ustawy o strażach gminnych z dnia 29.08.1997 r., komendanci nie podlegali obligatoryjnemu szkoleniu podstawowemu. Zatem zarzuty pozwanego o nieukończeniu przez komendanta kursu w związku z rzekomą chorobą psychiczną były zdaniem powoda całkowicie bezpodstawne. W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu według norm przepisanych. W uzasadnieniu przyznał, że w dniach 17 sierpnia, 24 sierpnia i 31 sierpnia 2009 r. udzielił wywiadów we wskazanych przez powoda programach, jednakże zaprzeczył by w ich trakcie formułował wypowiedzi dotyczące możliwości choroby psychicznej powoda. Pozwany wskazał, iż powód nie ukończył szkolenia podstawowego na zasadzie art. 25 ustawy o strażach gminnych.
--- STRONA 3 ---
Dopiero w wywiadzie z dnia 31 sierpnia 2009 r. powód okazał w części zaświadczenie lekarskie stwierdzające brak przeciwwskazań do pracy w straży miejskiej. Pozwany w ramach sprawowanej funkcji radnego , zwrócił się z interpelacją do powoda w sprawie braku reakcji Straży Miejskiej na nieprawidłowe parkowanie pojazdów przy ul. K w dni targowe. Pozwany uznał, iż odpowiedz powoda nie była merytoryczną odpowiedzią na pytania zawarte w interpelacji, co stało się jego zdaniem przyczyną do zadania pytań o wyniki badań lekarskich powoda. Prośba nie została uwzględniona i wyniki nie zostały ujawnione. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: Bezspornym było, iż powód jest Komendantem Straży Miejskiej w B , a pozwany jest radnym Rady Miejskiej w B . Pomiędzy stronami od początku objęcia stanowiska przez powoda zaistniał konflikt na tle interpelacji składanych przez pozwanego do powoda oraz do Prezydenta Miasta B w kwestii straży miejskiej. W obecnej kadencji pozwany napisał około 1100 interpelacji. Z czego 330 interpelacji było skierowanych do Straży Miejskiej. /dowód: zeznania pozwanego k. 86-88/ Podczas jednego z pełnionych dyżurów radnego, pozwany przyjął zgłoszenie G K mieszkańca ul. K w B , który zwrócił się do pozwanego o interwencję w związku z tym, że samochody na tej ulicy parkują na chodnikach i zieleńcach, a mieszkańcy zmuszeni są chodzić środkiem ulicy. Dnia 2 lutego 2009 r. pozwany wystosował do powoda interpelację w tej kwestii. W interpelacji sformułował trzy pytania i wskazał, że na wszystkie trzy oczekuje odpowiedzi. Trzecie pytanie brzmiało: A może jest pan stworzony do innych rzeczy, jakich?” /dowód: zeznania pozwanego k. 86-88 zeznania świadka G K k. 75 pismo pozwanego z dnia 2.02.2009 r. k. 23/ Pismem z dnia 13 lutego 2009 r. powód udzielił odpowiedzi na pytania zawarte w interpelacji pozwanego. Na pytanie trzecie powód wskazał, iż pytanie skłoniło go do zadumy nad sensem życia. Następnie zawarł filozoficzny wywód na temat swojej obecności w świecie. Pismami z 25.02.2009 r. i 25.03.2009 r. pozwany zwrócił się do Prezydenta Miasta B - powołując się na prośbę mieszkańców - o przekazanie mu badań psychiatrycznych powoda. Pismami z 9.03.2009 r. i z 6.04.2009 r. Prezydent Miasta B odmówił pozwanemu przedłożenia badań psychiatrycznych powoda. /dowód: pismo powoda z dnia 13.02.2009 r. k. 24
--- STRONA 4 ---
pismo pozwanego z dnia 25.03.2009 r. k. 26 pismo pozwanego z dnia 25.02.2009 r. k. 27 pisma Prezydenta Miasta B z 9.03.2009 r. i z 6.04.2009 k. 28,29 / Pozwany udzielił wywiadu dziennikarzowi telewizji „(…)”, który został wyemitowany w Informacjach w dniach 17 sierpnia 2009 r. i 24 sierpnia 2009 r. Udzielił również wywiadu dla telewizji „(…)”, który został wyemitowany 31 sierpnia 2009 r. w Wydarzeniach tej telewizji. W trakcie programu telewizyjnego Informacje wyemitowanego przez Telewizję „(…)” w dniu 17 sierpnia 2009 r. pozwany , udzielając wywiadu, oświadczył „chciałem się dowiedzieć o normalne wyniki krwi ,cukru itd. ,bo może to wpływa na tę jego postawę, ale widzę, że trzeba poprosić o wyniki badań psychiatrycznych”. /dowód: płyta CD z zapisem programu telewizyjnego wyemitowanego w dniu 17.03.2009 r. przez Telewizję „(…)”/ W trakcie programu telewizyjnego z dnia 24 sierpnia 2009 r. pozwany w udzielonym wywiadzie oświadczył: „tutaj możemy zadać sobie pytanie, jeżeli komendant nie ukończył kursu, nie chce pokazać badań psychiatrycznych, to czy mamy w B zdrowego psychicznie komendanta Straży Miejskie”. /dowód: płyta CD z zapisem programu telewizyjnego wyemitowanego w dniu 24.08.2009r. przez Telewizję „(…)”/ W trakcie programu telewizyjnego z dnia 31 sierpnia 2009 r. pozwany oświadczył, iż „podstawowy kurs upoważnia wszystkich strażników tak samo jak i komendanta do nakładania mandatów, do karania i niestety może się tak zdarzyć, taka sytuacja, że komendant będzie w mundurze, pani do niego podejdzie, proszę ukarać tego mieszkańca, ponieważ robi coś źle i komendant w tym momencie powie: proszę poczekać, bo ja muszę zadzwonić po innego strażnika, który ma ukończony kurs. Moim zdaniem jest to śmieszne komendant powinien świecić przykładem i pierwszy ukończyć ten kurs”. W dalszej części wywiadu pozwany oświadczył „komendant dla mnie jest normalnym komendantem wtedy w obecnej sytuacji na dzień dzisiejszy, jeżeli nie będzie nosił munduru, a jeżeli nosi mundur, to sobie błazenadę urządza. Ja nie podważam stanu psychicznego, a tylko wyniki badań, zadaję pytanie, jeżeli komendant nie zakończył kursu, jeżeli boi się przedstawić swoje wyniki swoich badań szczególnie psychiatrycznych, to możemy sobie zadać pytanie, czy mamy w B zdrowego psychicznie komendanta Straży Miejskiej.” Następnie pozwany oświadczył: „ja tego
--- STRONA 5 ---
zaświadczenia nie widziałem więc nie mogę się ustosunkować do tego, moim zdaniem kolejny raz muszę zapytać, to po prostu trzeba ukończyć kurs i zrobić badania na tym kursie, można to załatwić w całkiem inny sposób wszyscy dobrze wiemy, a na kursie tego się nie da załatwić to po prostu trzeba przejść”. /dowód: płyta CD z zapisem programu telewizyjnego wyemitowanego w dniu 31 sierpnia 2009 r. przez telewizję „(…)”/ Powód zwrócił się do jego przełożonego tj. Prezydenta Miasta , aby zwrócił się do komisji regulaminowej o wyjaśnienie czy pozwany jako radny może w interpelacjach wyrażać opinie na temat osoby powoda, które to opinie naruszały jego zdaniem jego dobra osobiste i podwładnych mu strażników. Taka komisja została zwołana. Komisja nie przedstawiła tej kwestii pod obrady rady miejskiej. /okoliczność bezsporna/ Powód zwracał się również do Prokuratora Rejonowego w o objęcie sprawy nadzorem prokuratorskim, jednakże uzyskał odmowną decyzję. Prokurator pouczył powoda, iż może złożyć zawiadomienie w trybie prywatno-skargowym, na co powód się nie zdecydował. / dowód: zeznania powoda k. 84-86/ Powód ukończył szkolenie podstawowe w dniu 17 grudnia 2009 r. /dowód: świadectwo ukończenia szkolenia podstawowego k. 80/ Interpelacje pozwanego dotyczyły różnych kwestii związanych z działaniem Straży Miejskiej, a tylko w kilku przypadkach odnosiły się bezpośrednio do kwestii zdrowia psychicznego powoda. W kuluarach Rady Miasta zarówno kwestia interpelacji pozwanego kierowanych do Straży Miejskiej, jak i wypowiedzi telewizyjnych pozwanego były wielokrotnie przedmiotem rozmów radnych. /dowód: zeznania świadka H B k. 71-72 zeznania świadka A K k. 72-74/ Powód jako Komendant Straży Miejskiej w jest oceniany w sposób pozytywny. Działania, których dokonał jako Komendant uzasadniają jego dalsze pozostawanie na stanowisku. Podejmował wiele inicjatyw mających na celu usprawnienie Straży Miejskiej m.in. wprowadzenie straży konnej, rowerowej, wprowadzenie strony internetowej, czy też 7-dniowego, całodobowego czasu pracy. Powód czuł się poniżony i ośmieszony wypowiedziami pozwanego. Ucierpiała również jego
--- STRONA 6 ---
rodzina. Jego żona, rodzice i teściowie otrzymywali od różnych ludzi – znajomych i obcych pytania o stan zdrowia powoda. Wielu ludzi interesowało się tą kwestią. Również pracownicy powoda byli poruszeni całą tą sprawą. Powód zaczął otrzymywać anonimy, aby ustąpił ze stanowiska. /dowód: zeznania powoda k. 84-86 zeznania świadka J P k.82-83 zeznania świadka H B k. 71-72 zeznania świadka A K k. 72-74/ Stan faktyczny ustalił Sąd na podstawie wyżej przytoczonych dowodów, Sąd dał wiarę zeznaniom powoda, uznając je za spójne i logiczne, ponadto znajdujące uzasadnienie w przedstawionym materiale dowodowym, zwłaszcza w postaci dokumentów oraz zeznań świadków. Wiarygodności dokumentów nie kwestionowała żadna ze stron. Sąd zważył, co następuje: Żądanie powoda w zakresie roszczenia niemajątkowego oparte zostało o przepis art. 24 k.c. w związku z art. 23 k.c. Każdemu czyje dobro osobiste zostało naruszone cudzym bezprawnym działaniem, przysługuje uprawnienie do żądania zaniechania tego działania oraz usunięcia skutków naruszenia, a więc do roszczeń o charakterze niemajątkowym, o których mowa w art. 24§1 k. c. Ta odpowiedzialność uzależniona jest od trzech przesłanek – istnienia dobra osobistego, jego naruszenia oraz bezprawności działania. Ciężar udowodnienia pierwszej i drugiej przesłanki obciąża pokrzywdzonego (powoda), a trzecia objęta jest wzruszalnym domniemaniem prawnym. Jeżeli wykazane zostanie naruszenie dobra osobistego, sprawcę naruszenia uwolnić może od odpowiedzialności tylko dowód braku bezprawności, co faktycznie jest równoznaczne z wykazaniem przesłanek wyłączających bezprawność (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 18 lutego 2005r., III CZP 53/04, OSNC 2005/7-8/114). Do najważniejszych dóbr osobistych, które wyraźnie wymienia przepis art. 23 k.c. należy cześć (dobre imię, dobra sława, reputacja, honor, godność osobista) jako wartość właściwa każdemu człowiekowi. Obejmuje ona wszystkie dziedziny jego życia osobistego, zawodowego i społecznego. Naruszenie czci może więc nastąpić zarówno przez pomówienie o ujemne postępowanie w życiu osobistym i rodzinnym, jak i przez zarzucenie niewłaściwego postępowania w życiu zawodowym naruszające dobre imię danej osoby i mogące narazić ją na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu lub innej działalności. Przy ocenie naruszenia czci należy mieć na uwadze nie tylko subiektywne odczucie osoby żądającej ochrony prawnej, ale także
--- STRONA 7 ---
obiektywną reakcję społeczeństwa (wyroki SN: z dnia 08.10.1987 r., II CR 269/87, OSNCP 1989/4/66; z dnia 29.10.1971 r., II CR 455/71, OSNCP 1972/4/77; z dnia 16.01.1979 r., II CR 692/75, OSNCP 1976/11/251). Dobra osobiste to wartości ściśle związane z jednostką ludzką, razem z nią powstają i wygasają. Prawa tzw. „osobistości” nie mogą być przenoszone na inną osobę. Dlatego też przewidziane w art. 24 k.c. roszczenia o ochronę dóbr osobistych mogą być dochodzone jako ściśle związane z osobą pokrzywdzoną i tylko przez tę osobę (wyrok SN z dnia 26.10.2001 r., V CKN 195/01, lex nr 53107). Spełnienie dwóch pierwszych przesłanek wykazać musi poszkodowany. Jego rzeczą jest, więc przede wszystkim określić, w jakich swoich odczuciach, ewentualnie, w jakich konkretnie prawem przewidzianych dobrach osobistych został dotknięty zachowaniem się sprawcy, oraz na czym polega naruszenie tej jego sfery przeżyć, a także okoliczności te udowodnić (art. 6 k.c. i art. 232 k.c.). Niewątpliwie naruszenie dobra osobistego może nastąpić w każdy sposób, a więc także przez postawienie zarzutu mającego charakter pomówienia w piśmie skierowanym do zainteresowanego, następnie opublikowanego czy też nagłośnionego w inny sposób. Poszkodowany nie musi natomiast wykazać, że działanie sprawcy było bezprawne. W polskiej doktrynie cywilistycznej panuje obiektywne pojęcie bezprawności, według którego bezprawne jest zachowanie się sprzeczne z normami prawa lub zasadami współżycia społecznego, bez względu na winę, a nawet świadomość sprawcy. Osoba szukająca ochrony przewidzianej w art.24 k.c. nie musi zatem wykazywać winy sprawcy zagrożenia lub naruszenia dobra osobistego. Ciężar dowodu braku bezprawności działania (art. 24 k.c.) spoczywa na osobie, której zarzucono naruszenie dobra osobistego. Musi ona wykazać, że była do tego uprawniona. Przepis art.24§1 k.c. statuuje bowiem domniemanie bezprawności działania sprawcy naruszenia dobra osobistego. Każde więc naruszenie lub zagrożenie tego dobra należy wstępnie zakwalifikować jako bezprawne. Domniemanie to może sprawca obalić, jeżeli wykaże, że zachodziła jedna z okoliczności wyłączających bezprawność działania. Okolicznościami tymi są działanie w ramach porządku prawnego, tj. działanie dozwolone przez obowiązujące przepisy prawa, wykonywanie prawa podmiotowego, zgoda pokrzywdzonego, działanie w obronie uzasadnionego interesu społecznego (por. wyrok SN z dnia 19.10.1989r. II CR 419/89 OSP 1990/11-12/377). W niniejszej sprawie powód domagał się ochrony swojego dobra osobistego w postaci dobrego imienia (czci) oraz zaufania, jakie potrzebne jest do wykonywania przez niego zawodu Komendanta Straży Miejskiej. Uznając zatem za oczywistą pierwszą z przesłanek – istnienia dobra osobistego - rozważenia w następnej kolejności wymagało, czy spełniona została druga przesłanka, a to czy do naruszenia dobra osobistego doszło.
--- STRONA 8 ---
Za aktualnie już ugruntowany zarówno w judykaturze ( min. J. Panowicz-Lipska Majątkowa ochrona dóbr osobistych, s.23 ), jak i orzecznictwie Sądu Najwyższego ( min. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 16 stycznia 1976r., II CR 692/75; OSNCP 1976/11/251. Nowe Prawo 1877/7-8,s.1144-1150; 23 kwietnia 1989r., z glosa aprobującą A. Szpunara) należy uznać pogląd, że przy wyjaśnieniu naruszenia dobra osobistego należy posługiwać się kryterium obiektywnym. Przenosząc powyższe wywody natury ogólnej na okoliczności sprawy, podnieść należy, co następuje. Między stronami istniał swego rodzaju konflikt, związany z nadmierną aktywnością pozwanego w sferę pracy powoda. Sam fakt zwracania się z dużą liczbą interpretacji świadczyłby o pozytywnym zaangażowaniu swoją pracę pozwanego, gdyby nie treść i charakter kilku z nich. Pozwany przekroczył granice służbowego zainteresowania, kiedy zaczął interesować się badaniami lekarskimi powoda- konkretnie badaniami psychiatrycznymi. Mając na uwadze fakt, iż kwestie te omawiane były zarówno w kuluarach Rady Miasta, jak i w środowisku pracy powoda, uznać należało, iż pozwany doprowadził do szerszego kręgu osób kwestię ewentualnego stanu zdrowia psychicznego powoda. Zdaniem Sądu pozwany miał zamiar poniżyć powoda w opinii publicznej. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wykazał nadto, iż postawione przez niego pytania- sugestie, były dalej rozpowszechniane. O tym, że doszło do naruszenia dobrego imienia powoda oraz utraty zaufania koniecznego do pełnionych przez niego funkcji, a nie tylko subiektywnego w tym zakresie odczucia powoda, świadczą zeznania powoda i świadka J P , z których wynika, że powód i jego rodzina po publikacji programów musieli składać wyjaśnienia co do stanu jego zdrowia. Powyższe artykuły wywołały znaczne reperkusje społeczne, co świadczy o tym, że dobra osobiste powoda zostały naruszone nie tylko w jego subiektywnym odczuciu, ale również według kryterium obiektywnego. W zakresie wypowiedzi pozwanego w udzielonych dla Telewizji (…), wywiadów, Sąd uznał, iż pozwany zadając pytanie: „ jeżeli komendant nie ukończył kursu nie chce pokazać badań psychiatrycznych, to czy mamy w B zdrowego psychicznie komendanta Straży Miejskiej” sugerował, iż ze zdrowiem psychicznym powoda nie wszystko jest w porządku. Kwestia ukończenia czy też nie, kursu podstawowego, o którym wspominał pozwany, w kontekście nie posiadania niezbędnych badań po stronie powoda, nie budzi wątpliwości Sądu, że przypisanie takiego stanu rzeczy, każdej osobie, narusza jej dobre imię, a w szczególności w kontekście sprawowanej funkcji prowadzi do utraty zaufania niezbędnego do wykonywania zawodu. Wypowiedź pozwanego narusza dobre imię powoda, budzi wśród odbiorców uzasadnione wątpliwości, co do jego poczytalności i rzetelności, poddaje w wątpliwość jego zawodowe kompetencje.
--- STRONA 9 ---
Wykazanie zatem drugiej z przesłanek - naruszenia dobra osobistego, przeniosło ciężar dowodowy w sprawie na pozwanego, który mógł się uwolnić od odpowiedzialności dowodząc braku bezprawności jego zachowania. Przez działanie bezprawne rozumie się najogólniej rzecz ujmując, zachowanie sprzeczne z normami prawa lub zasadami współżycia społecznego. Dla uchylenia odpowiedzialności za naruszenie dóbr osobistych konieczne jest wykazanie prawdziwości zarzutu ( tak min. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 22 grudnia 1997r. II CKN 546/97, OSNC 1998, nr 7-8 poz. 119; z dnia 10 września 1999r, III CKN 939/98, OSNC 2000 nr 3 poz. 56; z dnia 23 czerwca 2004r., V CK 538/03, niepubl.). W przywołanych powyżej orzeczeniach Sąd Najwyższy podniósł, że aby skutecznie powołać się na przesłankę wyłączająca bezprawność, polegającą na działaniu w obronie społecznie uzasadnionego interesu, należy oprócz innych okoliczności wykazać prawdziwość twierdzeń dotyczących osoby, w której sferę dóbr osobistych wkroczono oraz że domniemanie z art.24 k.c. może być obalone przez wykazanie działania w ramach porządku prawnego. Przyjmując obiektywne kryteria bezprawności Sąd Najwyższy stwierdził, że postawienie komuś zarzutu nieprawdziwego, naruszającego jego cześć, jest zawsze działaniem sprzecznym z zasadami współżycia społecznego i w związku z tym bezprawnym. Postawienie zarzutu, którego prawdziwości nie wykazano choćby podyktowane było przeświadczeniem, wywodzonym z uzasadnionych podstaw, że wypowiedź jest oparta na prawdziwych faktach i że broni społecznie uzasadnionego interesu, stanowi „bezprawie cywilne”. Nieprawdziwość (nie wskazanie prawdziwości) zarzutu przesądza o bezprawność naruszenia dobra osobistego, uzasadniając – bez względu na inne okoliczności - odpowiedzialność na podstawie art.24§1 k.c. ( wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 października 2001r., II CKN 559/99). Wypowiedzi powoda opisane szczegółowo w części ustalającej uzasadnienia, odczytywane w kontekście całego wywiadu i zaprezentowanego w nim stanowiska pozwanego, naruszają dobra osobiste powoda (dobre imię, zaufanie niezbędne do sprawowania funkcji zawodowych). Sugerują, bowiem, że powód nie posiada niezbędnych kwalifikacji do zajmowania stanowiska Komendanta Straży Miejskiej. Kwestia zdrowia psychicznego budzi w odczuciu społecznym pejoratywne skojarzenia, wiąże się z podejrzeniem o brak poczytalności, brak odpowiedzialności - zachowywanie się w sposób, który nie jest społecznie akceptowany, stąd jest naganny i zasługujący na potępienie. Zgodnie ze stanowiskiem wyrażonym w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 07.07.2005r.(sygn. akt V CK 868/04 LEX nr 196405) dobro osobiste może zostać naruszone całą treścią publikacji i jej sensem, a nie tylko konkretnymi sformułowaniami. Możliwe jest naruszenie dobra osobistego treścią publikacji prasowej czy też jak w przedmiotowej sprawie telewizyjnej, z której wynikają jednoznaczne sugestie, co do osoby wskazanej w treści publikacji. Takie więc wypowiedzi pozwanego, w kontekście całości publikacji naruszają dobre imię powoda.
--- STRONA 10 ---
Reasumując, Sąd uznał, iż powód udowodnił naruszenie dobrego imienia powoda zarówno w wywiadzie udzielonym dla Telewizji „(…)” jak i udzielonym dla Telewizji „(…)” i w przypadku każdego z tych roszczeń, wykazał drugą przesłankę odpowiedzialności pozwanego czyli fakt naruszenia dobra osobistego. Jak już powołano we wstępnej części zważającej uzasadnienia, pozwany mógł uwolnić się od odpowiedzialności, dowodząc braku bezprawności owych działań. Pozwany przesłanki bezprawności nie obalił, przypisując powodowi cechy i działania, które nie znalazły potwierdzenia w materiale dowodowym zgromadzonym w aktach sprawy. Pozwany powoływał się na okoliczności wyłączające bezprawność, a to działania podjętego w obronie uzasadnionego interesu społecznego. Pozwany stanowiska tego nie uzasadnił. Stwierdzić, więc tylko należy, że stawianie zarzutu nieprawdziwego, nieuprawnionego jest bezprawne i niczego nie zmienia w tym zakresie przekonanie sprawcy, że działał w obronie społecznie uzasadnionego interesu. Pozwany odwołał się również do zasad współżycia społecznego. Przepis art. 5 k.c. należy odnieść do osobistych praw podmiotowych. Z tego S. Grzybowski ( zob. System Prawa Prywatnego, tom 1, wyd. II, str. 301) wyprowadza wniosek, że zagrożenie lub narażenie dobra osobistego przez działanie podjęte w obronie zasługującego na ochronę interesu nie będzie działaniem bezprawnym, jeżeli sprzeciwienie się takiemu działaniu i żądanie ochrony prawnej byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, zatem nie stanowiłoby wykonywania prawa osobistości. W taki więc sposób rozumieć należy w sprawie o ochronę dóbr osobistych, nadużycie prawa podmiotowego. W sprawie stan taki nie zachodził. Zgodnie z treścią art. 24 k.c. ten czyje dobro osobiste zostało naruszone może żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności, aby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści oraz w odpowiedniej formie. Naprawienie szkody, zwłaszcza miejsce jej naprawienia, powinno być adekwatne do sposobu i miejsca dokonania naruszenia. Osobie, której dobra osobiste naruszono przysługuje prawo do uzyskania przeprosin w takiej formule, w jakiej doszło do naruszenia ( zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 08.02 2008r., I CSK 345/07). Mając to na uwadze, Sąd w punkcie 1 wyroku nakazał pozwanemu złożenie pisemnego oświadczenia i opublikowanie odpowiednio do miejsca, gdzie ukazały się publikacje prasowe i telewizyjne naruszające dobre imię powoda. Przepis art. 448 k.c., na którym powód opiera żądanie majątkowe, stanowi, iż w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Poszkodowany może żądać
--- STRONA 11 ---
zasądzenia odpowiedniej sumy na wskazany przez niego cel społeczny. Podstawą zasądzenia zadośćuczynienia lub sumy pieniężnej na określony cel społeczny jest wina sprawcy naruszenia dobra osobistego lub co najmniej zaistnienie po jego stronie bezprawności zachowania. W przedmiotowej sprawie Sąd ustalił, że doszło do naruszenia dobrego imienia powoda na skutek bezprawnego działania pozwanego, za co winę ponosi pozwany, który nie dołożył należytej staranności, aby udzielane przez niego wypowiedzi nie doprowadziły wśród odbiorców do jednoznacznego pejoratywnego skojarzenia na temat powoda. Biorąc pod uwagę okoliczności rozpoznawanej sprawy, rodzaj naruszonego dobra osobistego i reakcje, jakie wywołał pozwany swymi wypowiedziami w otoczeniu powoda, Sąd zasądził od pozwanego na rzecz Śląskiego Towarzystwa Wiernych Tradycji Łacińskiej z siedzibą w B , kwotę 2000 złotych. W pozostałym zakresie Sąd oddalił powództwo. O kosztach orzeczono na podstawie art. 100 k.p.c., obciążając nimi stronę pozwaną, albowiem powód uległ ze swym żądaniem jedynie w nieznacznym zakresie. W przedmiotowej sprawie na koszty postępowania złożyły się opłata od pozwu w wysokości 798 złotych (zgodnie z art. 13 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych z dnia 28 lipca 2005 r. Dz.U.10.90.594 j.t.), oraz koszty zastępstwa procesowego w wysokości 977 złotych, obliczone zgodnie z § 6 pkt 3 i § 10 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2002 r. Nr 163, poz. 1349 z późn. zm.). Na koszty te złożyła się również kwota uiszczona przez powoda tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa procesowego.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Okręgowy w Katowicach Wydział#II C 78/10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 10 listopada 2010 roku Sąd Okręgowy w Katow#art. 25 ustawy#art. 24 k.c.#art. 23 k.c.#art. 24§1 k.#art. 6 k.c.#art. 232 k.c.#art.24 k.c.#art.24§1 k.c.#art. 5 k.c.#art. 448 k.c.#art. 100 k.p.c.#art. 13 ustawy