Teza / krótkie omówienie
zapłatę
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt: II C 638/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 12 września 2013 r. Sąd Okręgowy w Katowicach II Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Joanna Głogowska Protokolant: st. sekr. sądowy Małgorzata Mulewska po rozpoznaniu w dniu 12 września 2013 r. w Katowicach sprawy z powództwa M. M. przeciwko Skarbowi Państwa – (…) o zapłatę 1. zasądza od pozwanego Skarbu Państwa – (…) na rzecz powoda . kwotę 100.000,00 zł (sto tysięcy złotych); 2. oddala powództwo w pozostałej części; 3. nie obciąża powoda obowiązkiem zwrotu kosztów procesu. Sygn. akt II C 638/12 Uzasadnienie Powód . w pozwie skierowanym do tut. Sadu domagał się zasądzenia na swoja rzecz kwoty 17 377, 00 zł wraz z odsetkami liczonymi od dnia wniesienia pozwu, kwoty 19.824,00 zł wraz odsetkami liczonymi od dnia wniesienia pozwu, kwoty 400 000 zł tytułem zadośćuczynienia, kwoty 1 500 000 zł tytułem odszkodowania za utracone korzyści wynikłe z doprowadzenia do upadku spółki (…)
--- STRONA 2 ---
Uzasadniając żądanie pozwu powód wskazał, iż 28 października 1992 roku został skierowany akt oskarżenia do ówczesnego Sądu Wojewódzkiego w K.. Powód stanął pod zarzutem, że od dnia 23 sierpnia do 31 sierpnia 1991 roku wykorzystując działalność (…) Spółki z o.o. związaną z produkcją budowlano montażową działając czynem ciągłym a także jako zastępca dyrektora zakładu nr 5 zarządzając mieniem społecznym tej spółki wspólnie z A. Krupką J. K. zagarnął mienie społeczne o łącznej wartości 208 655,038 zł w ten sposób że w porozumieniu z w/w rozchodował fikcyjnymi dowodami RW materiały budowlane o wartości2 137 887 zł znajdujące się na stanie magazynowym przez co umożliwił wykazanie ich jako majątku spółki (…) przy dokonywaniu transakcji kupna tego majątku przez spółkę (…) której jednym ze współwłaścicieli był J. P., a następnie jako zastępca dyrektora zakładu (…) przechowywał je poza ewidencją i rozliczał te materiały w fakturach za roboty budowlano montażowe wykazywane przez spółkę (…) czym działał na szkodę (…) w celu przysporzenia korzyści majątkowej właścicielowi spółki (…) tj. o przestępstwa z art. 202 k.k. 201 k.k. 200 k.k. i 266 § 1 k.k. w zw. z art. 58 k.k. Pierwszy wyrok w tej sprawie Sąd Okręgowy wydał 24 października 1997 roku po odbyciu 72 rozpraw Powód został uniewinniony od popełnienia wszystkich zarzucanych mu czynów. Apelację od tego wyroku wniosła Prokuratura Okręgowa i w następstwie rozpoznania tej apelacji Sąd Apelacyjny uchylił to orzeczenie Sąd Okręgowy prowadził tą sprawę następnie pod sygn. (…) i zakończyła się wyrokiem wydanym po 52 rozprawach wyrokiem z dnia 21 czerwca 2004 roku, którym to orzeczeniem powód został ponownie uniewinniony. Wyrok ten zaskarżyła apelacją Prokuratura w dniu 21 grudnia2004. Wyrokiem z dnia 27 października 2005 r. ponownie uchylono orzeczenie Sądu niższej instancji i sprawa została przekazana do Sądu Rejonowego w K. Sąd ten postanowieniem z dnia 20 sierpnia 2007 roku uznał się niewłaściwym i przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu, który z kolei postanowieniem z dnia 28 stycznia 2008 stwierdził swoją niewłaściwość i sprawę przekazał Sądowi Rejonowemu K. Zachód. Sąd ten wydał po odbyciu kolejnych 36 rozpraw wyrok w dniu 5 września 2011 roku. Uzasadniając żądanie odszkodowania z tytułu utraconych zarobków powód wskazał, iż wspólnie z kilkoma kolegami założył spółkę pod nazwą (…) przed aresztowaniem przedsiębiorstwo to rozwijało się prawidłowo. Prawdopodobnie przy doświadczeniu powoda i jego wspólników spółka ta funkcjonowałyby do dnia dzisiejszego przynosząc powodowi znaczne profity.. W ocenie powoda istnieje związek przyczynowy między upadkiem spółki (…) , a aresztowaniem powoda. Skutkiem tego postępowania była najpierw zła obsługa posiadanych kontraktów a następnie ich utrata. Z uwagi na to, że przed postępowaniem karnym spółka (…) działała prawidłowo ,a fakt aresztowania spowodował
--- STRONA 3 ---
spowolnienie jej rozwoju ,a następnie upadek istnieje związek przyczynowy między prowadzeniem postępowania karnego a szkodą powoda . Uzasadniając żądanie odnośnie zwrotu kosztów poniesionych na wynagrodzenie obrońcy powód wskazał, iż uwzględniając dziś obowiązujące w tym względzie stawki poniósł koszty związane z wynagrodzeniem obrońcy w kwocie dochodzonej pozwem. Nie złożył wniosku o zwrot tych kosztów w postępowaniu karnym. Powód dochodził również kwoty 17 377 zł. Kwota ta to odsetki od wpłaconej przez niego kwoty poręczenia majątkowego, którą powodowi zwrócono po 7 latach w wartości nominalnej. Powód na rozprawie wyjaśnił, że nigdy nie był w tej sprawie tymczasowo aresztowany i że tego rodzaju twierdzenie zawarte w pozwie jest pomyłką Pozwany Skarb Państwa (…) wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie na swoją rzecz zwrotu kosztów procesu, natomiast co do żądania zapłaty kwoty 1 500 000 zł wniósł o przekazanie sprawy do rozpoznania właściwemu wydziałowi karnemu tut. Sądu. Uzasadniając swoje stanowisko w sprawie pozwany wskazał, że w sytuacji, gdy powód upatruje źródła upadku spółki (…) w jego tymczasowym aresztowaniu sądem właściwym do rozpoznania takiego żądania będzie Wydział Karny. Odnośnie żądania w pozostałej części pozwany wskazał, iż brak jest przesłanek do przyjęcia odpowiedzialności pozwanego nie została wykazana niezgodność z prawem działania pozwanego przy wykonywaniu władzy publicznej. Sam fakt ostatecznego uniewinnienia powoda nie świadczy o niezgodnym z prawem wykonywaniu władzy publicznej. Powód nie wykazał również przesłanek przewlekłości postępowania. Do stwierdzenia czy w sprawie doszło do przewlekłości postępowania konieczna jest ocena terminowości i prawidłowości podjętych czynności uwzględniając charakter sprawy stopień faktycznej i prawnej jej zawiłości znaczenie dla strony, która wniosła skargę rozstrzygniętych w niej zagadnień prawnych. Ocena czy sąd procesował z opóźnieniem nie może być oderwana od obowiązku rozpoznania wszystkich spraw bez zbędnej zwłoki przy zachowaniu zasady rozpoznania spraw według kolejności ich wpływu. Tym samym nie sposób uznać, że każde postępowanie długotrwale jest przewlekłe, a powód przewlekłości tej nie wykazał. Dalej pozwany zarzucił, iż powód nie wykazał również, aby wskutek długotrwałego postępowania doznał krzywdy, czy też naruszenia konkretnego dobra osobistego. Odnośnie żądania zasądzenia kwoty 1.500.000 zł z ostrożności procesowej pozwany podniósł, iż w sumie przez 20 lat odbyło się w tej sprawie około 200 rozpraw średnio 10 na rok. Brak jest podstaw do przyjęcia, że konieczność stawiania się na wezwania sądu uniemożliwiała powodowi prowadzenie działalności gospodarczej Pozwany podniósł zarzut przedawnienia. Odnośnie żądania odsetek od wpłaconej kwoty poręczenia
--- STRONA 4 ---
wskazał, iż roszczenie powoda jest bezzasadne, gdyż ówcześnie obowiązujący kodeks postępowania karnego nie przewidywał takiej możliwości, natomiast odnośnie zgłoszonego żądania zwrotu poniesionych przez powoda kosztów wynagrodzenia jego obrońcy pozwany wskazał iż w toczącym się postępowaniu karnym powód mógł złożyć wniosek o zasądzenie poniesionych kosztów obrony Pozwany Skarb Państwa (…) również wniósł o oddalenie powództwa wskazując, iż jednostka ta powstała dopiero od dnia 1 kwietnia 2007 roku przed tą datą istniał Sad Rejonowy w K.. Postępowanie prowadzone przed Sądem Rejonowym K.nie może być uznane za przewlekłe Sąd ustalił, co następuje: 28 października 1992 roku został skierowany akt oskarżenia do ówczesnego Sądu Wojewódzkiego w K.. Powód stanął pod zarzutem, że od dnia 23 sierpnia do 31 sierpnia 1991 roku wykorzystując działalność (…) Spółki z o.o. związaną z produkcją budowlano montażową działając czynem ciągłym a także jako zastępca dyrektora zakładu nr5 zarządzając mieniem społecznym tej spółki wspólnie z A. K. J.K. zagarnął mienie społeczne o łącznej wartości 208 655,038 zł w ten sposób ze w porozumieniu z w/w rozchodował fikcyjnymi dowodami RW materiały budowlane o wartości 2 137 887 zł znajdujące się na stanie magazynowym przez co umożliwił wykazanie ich jako majątku spółki (…) przy dokonywaniu transakcji kupna tego majątku przez spółkę (…) której jednym ze współwłaściceili był J. P., a następnie jako zastępca dyrektora zakładu nr 5 (…) przechowywał je poza ewidencją i rozliczał te materiały w fakturach za roboty budowlano montażowe wykazywane przez spółkę (…) , czym działał na szkodę (…) w celu przysporzenia korzyści majątkowej właścicielowi spółki (…) tj. o przestępstwa z art. 202 k.k. 201 k.k. 200 k.k. i 266 § 1 k.k. w zw. z art. 58 k.k. Powód nie był w tej sprawie tymczasowo aresztowany. Pierwszy wyrok w tej sprawie Sąd Okręgowy wydał 24 października 1997 roku po odbyciu 72 rozpraw Powód został uniewinniony od popełnienia wszystkich zarzucanych mu czynów. Apelację od tego wyroku wniosła Prokuratura Okręgowa i w następstwie rozpoznania tej apelacji Sąd Apelacyjny uchylił to orzeczenie Sąd Okręgowy prowadził tą sprawę pod sygn. (…) i zakończyła się wyrokiem wydanym po 52 rozprawach wyrokiem z dnia 21 czerwca 2004 roku, którym to wyrokiem powód został ponownie uniewinniony. Wyrok ten zaskarżyła apelacja Prokuratura w dniu 21 grudnia 2004 r. Wyrokiem z dnia 27 października 2005 r. ponownie uchylono orzeczenie sadu niższej instancji i sprawa została przekazana do Sądu Rejonowego w K.. Zarządzeniem z dnia 30 stycznia 2007 roku wyznaczono rozprawę na 22 marca 2007 roku. 26 marca 2007 roku zmieniono referenta w
--- STRONA 5 ---
sprawie, a nowy referent dopuścił dowód z opinii biegłego psychiatry. Postanowieniem z dnia 20 sierpnia 2007 roku Sąd Rejonowy stwierdził swą niewłaściwość i sprawę przekazał Sądowi Okręgowemu. Sprawa ponownie wpłynęła do Sądu Rejonowego dnia 8 kwietnia 2008 roku Postanowieniem z dnia 19 czerwca 2008 roku Sąd Rejonowy wystąpił do Sądu Apelacyjnego o wyznaczenie do rozpoznania sprawy Sądu Okręgowego wniosek ten nie został uwzględniony Wyrok w prawie zapadł w dniu 5 września 2011 roku po przeprowadzeniu 35 rozpraw. W trakcie postępowania karnego powód wpłacił w dniu 18 listopada 1991roku kwotę 50 mln starych złotych tytułem poręczenia majątkowego, która została mu zwrócona 16 marca 1998 roku w kwocie 5.000 złotych . Powód w dacie wszczęcia postępowania karnego miał 48 lat. Razem ze swoimi znajomymi J. K. i S. Ł. prowadził działalność gospodarczą w formie spółki (…) . W tym czasie powód mieszkał razem z żoną i dwoma córkami w K.. Żona powoda pracowała jako kierownik Przychodni przy (…) . Żona powoda była lekarzem. Założona przez powoda spółka miała zająć się budową sieci trakcyjnych robót kolejowych. Spólka (…) wydzierżawiła rampę kolejową i zaplecze w S.i rozpoczęła z dniem 15 listopada 1990 roku działalność zatrudniała w oparciu o umowę o pracę 7 osób inne osoby były zatrudniane w zależności od potrzeb. Spółka miała zagwarantowane zamówienia na roboty do końca 1991 roku oraz na rok 1992. Dnia 3 września 1991 roku zostali tymczasowo aresztowani wspólnicy powoda S. U. i J. K.. Prace w spółce były kontynuowane jednakże za zgodą powoda odchodzić zaczęli pracownicy niepewni co do dalszego zatrudnienia. W listopadzie 1991 roku powód spotkał się w Areszcie ze swoimi wspólnikami i podjęli decyzję o likwidacji spółki. Likwidacja ta miała nastąpić przez zbycie majątku spółki i posiadanych przez nią umów na rzecz spółki (…) . Wspólnicy powoda udzielili mu pełnomocnictw. Krótko po wizycie powoda w Areszcie jego wspólnicy zostali zwolnieni. Majatek spółki (…) został zbyty firmie (…) w której znalazł również zatrudnienie powód i pracował w tej spółce do końca 1992 roku. Następnie powód został zatrudniony w T. Spółdzielni Mieszkaniowej (…) gdzie pracował przez 4 lata jako kierownik zakładu remontowo budowlanego. Kolejne miejsce pracy powoda to Przedsiębiorstwo Robót Inżynieryjnych gdzie powód pracował jako zastępca dyrektora przez okres 2 lat, a następnie podjął prace w firmie (…) początkowo jako kierownik budowy, a następnie dyrektor techniczny i wiceprezes. W firmie tej powód pracował do 2003 roku, kiedy to przeszedł na emeryturę. Przez cały czas jego dochody oscylował w granicach dwóch średnich krajowych.
--- STRONA 6 ---
W czasie procesu karnego powód rozwiódł się z żoną rozluźniły się jego związki z kolegami. Był postrzegany przez nich jako czarna owca, a poza tym oni poszli do przodu, zajmowali się biznesem, a powód jak to określił, musiał ciągle jeździć na rozprawy. Powód przy zatrudnieniu w nowej firmie nie informował o toczącym się procesie karnym stąd też, aby uczestniczyć w rozprawach brał urlop, to powodowało, że przez wiele lat nie wyjeżdżał na żaden wypoczynek. Gdy w jego zakładach pracy w nieznany powodowi sposób dowiadywano się o toczącym się procesie karnym, a zwłaszcza czego dotyczy, diametralnie zmieniał się stosunek do powoda. Powód przez te wszystkie lata czuł się niewinny. Uważał, że podstawy oskarżenia są absurdalne i wynikają z niezrozumienia jego zakresu obowiązków przez Prokuraturę, mimo to żył w poczuciu niepewności jutra, w ogromnym stresie, w obawie przed skazaniem. Obawa nasilała się po każdym uchyleniu wyroku uniewinniającego go, nie wiedział bowiem, czy kolejny skład orzekający w tej sprawie podzieli stanowisko powoda o jego niewinności. Sąd dokonując ustaleń faktycznych w sprawie odnośnie rozmiaru cierpień i krzywd powoda związanych z przewlekłością procesu karnego dał w pełni wiarę zeznaniom powoda uznając je za logiczne spójne i zgodne z zasadami doświadczenia życiowego. W proces karny został uwikłany człowiek o nienagannej do tej pory reputacji już to było dla niego źródłem stresu i frustracji. Powód w następstwie tak długiego procesu stracił poczucie bezpieczeństwa. Państwo w sposób bezprawny zorganizowało mu 20 lat życia decydując za niego o tym, jak ma spędzać czas, narażając go na infamię. Jest również logiczna reakcja grona znajomych powoda na fakt prowadzenia przeciwko niemu postępowania karnego. Reakcja ta była typowa, tzn. odsunięcie się od powoda i traktowanie go jako czarną owcę. Sąd odmówił natomiast wiary zeznaniom powoda co do tego, że zakończenie działalności spółki (…) było następstwem długotrwałego postępowania karnego. Tej treści twierdzeniom powoda przeczą zresztą tak naprawdę zeznania samego powoda, który wskazał, że decyzję o zakończeniu tej działalności wspólnicy podjęli już w listopadzie 1991 roku, a więc dwa miesiące po wszczęciu postępowania karnego z obawy, że nie da jej sam prowadzić powód ( jego wspólnicy przebywali w tym czasie w areszcie). Przy czym, gdyby nie ta decyzja, spółka mogła dalej istnieć gdyż już w listopadzie wspólnicy powoda opuścili areszt. Nie sposób zgodzić się przy tym z twierdzeniami pozwu o tym, że następnie fakt prowadzenia postępowania karnego wobec powoda uniemożliwiłby mu prowadzenie działalności gospodarczej, jest to twierdzenie nieuprawnione albowiem powód jak sam zeznał następnie, aż do 2003 roku pracował, przy czym również często w godzinach nadliczbowych. Z powyższych względów Sąd nie dał również wiary zeznaniom świadków S.
--- STRONA 7 ---
U. i J. K. co do tego, że utrata przez powoda dochodów z prowadzonej działalności gospodarczej pozostawała w związku przyczynowym z przewlekłością postępowania w sprawie karnej. W tym miejscu wskazać należy, iż nie zostało wbrew zasadzie wynikającej z art. 6 k.c. wykazane, aby wskutek postępowania karnego kontrahenci spółki (…) zrywali z nią umowy ( wręcz przeciwnie powód zeznał, że sam wyrażał zgodę na rozwiązanie tych umów z obawy, że nie uda mu się ich zrealizować z uwagi na zwalnianie się pracowników). Nie zostało również w żaden sposób wykazane, aby pracownicy spółki wypowiadali umowy, jak zeznał sam powód, to on wyrażał zgodę na rozwiązanie umów z pracownikami. Reasumując, z zeznań powoda i zawnioskowanych przez niego świadków w żaden sposób nie wynika teza forsowana w pozwie o związku przyczynowym między utraconymi przez powoda korzyściami w postaci dochodów ze spółki (…) , a długotrwałością postępowania karnego. Skoro powód nie wykazał co do zasady swojego żądania gdy idzie o utracone dochody, bezprzedmiotowym stał się wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego księgowego i dlatego Sąd wniosek ten oddalił. Bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy były zeznania świadka D. J., która nie pamiętała okoliczności związanych z likwidacją (…) Podstawą ustaleń Sądu były również dokumenty sprawy karnej, której ostatnia sygn. to (…) których prawdziwość nie była kwestionowana przez żadna ze stron. Sąd zważył, co następuje: W pierwszej kolejności należy odnieść się do ponoszonego przez stronę pozwaną zarzutu niewłaściwości tut. Sądu gdy idzie o żądanie powoda kwoty 1 500 000 złotych. Faktycznie w pozwie znalazło się stwierdzenie ze powód był tymczasowo aresztowany jednak swoje roszczenia związane z utratą dochodów powód łączy nie z faktem aresztowania, ale długotrwałością postępowania karnego. W sytuacji jednak gdy jednoznacznie wyjaśniono że powód nie był w sprawie karnej nigdy aresztowany brak było podstaw do przekazania pozwu w tej części do wydziału karnego. W sprawie został również podniesiony przez stronę pozwaną zarzut przedawnienia bez szerszego uzasadnienia. Brak jest podstaw w ocenie Sądu do podzielenia argumentacji pozwanego o przedawnieniu gdy idzie o żądanie zadośćuczynienia czy też odszkodowania z tytułu utraconych dochodów jako że powód łączył swoje roszczenia z przewlekłością postępowania karnego która zakończyło się w 2011 roku a pozew został wniesiony w 2012 roku. Inaczej należy natomiast ocenić żądanie powoda dotyczące odsetek od kwoty wpłaconego przez niego poręczenia majątkowego. Kwotę tego poręczenia zwrócono powodowi w 1998 roku i od tego momentu biegł 3 letni termin przedawnienia ówcześnie obowiązujący art. 442 k.c. Przechodząc do oceny żądania pozwu gdy idzie o zadośćuczynienie wskazać należy, iż zgodnie z wiążącym poglądem Sądu
--- STRONA 8 ---
Najwyższego należało przyjąć, że uregulowanie art. 16 ustawy z dnia 17 czerwca 2004 roku o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania prawa strony w postępowaniu bez nieuzasadnionej zwłoki nie stanowi źródła roszczeń o naprawienie szkody, nie kreuje żadnych praw podmiotowych ani podstawy prawnej dochodzenia roszczeń cywilnoprawnych. Taką podstawę stanowią przepisy art. 445 i 448 k.c., których wykładnia dostosowana być powinna do orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka dotyczącego art. 6 ust. 1 i art. 41 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w dniu 4 listopada 1950 r. w Rzymie. W ocenie Sądu Okręgowego przewlekłe prowadzenie postępowania sądowego, narusza prawo obywatela do sądu, rozumiane jako prawo do rozpoznania sprawy toczącej się z jego udziałem bez nieuzasadnionej zwłoki. Zakończenie opisanego procesu dopiero po upływie 21 lat uniewinnieniem od zarzucanego przestępstwa jest następstwem nieefektywnego prowadzenia sprawy, braku należytej staranności procesowej ( dwukrotne uchylenie orzeczenia) co wypełnia przesłanki bezprawności przewidzianej art. 417 k.c. Wskazać należy na stanowisko Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu z dnia 5 listopada 2005 r. w sprawie Lisiak przeciwko Polsce, który stwierdził, że sądy krajowe, dokonując ustaleń faktycznych, mając na uwadze zasadę domniemania niewinności, powinny zagwarantować, aby proces gromadzenia materiału dowodowego przeciwko takiej osobie nie trwał przez nierozsądnie długi czas. Strona pozwana w odpowiedzi na pozew podnosiła że powód nie wykazał że w sprawie doszło do przewlekłości postępowania i stąd też brak jest podstaw do przyjęcia bezprawności działania pozwanego . Tego rodzaju twierdzenie jest nieuprawnione w świetle analizy toku postępowania karnego prowadzonego przeciwko powodowi. Już sam ogólny czas trwania tego postępowania w sposób jednoznaczny wskazuje na jego przewlekłość, a szczegółowo wystarczy porównać np. daty ogłoszenia orzeczenia i jego zaskarżenia, a następnie daty orzeczeń uchylających wyroki uniewinniające, aby dojść do wniosku, że postępowanie to prowadzone było przewlekle. Przykładowo można wskazać, że w sprawie tej gdy prowadzona była przez Sąd Okręgowy w sprawie sygn. akt (…) wyrok uniewinniający zapadł 21 czerwca 2004 roku Prokuratura apelację wniosła w grudniu 2004 roku a Sąd Apelacyjny w Katowicach rozpoznał ją 27 października 2005 roku uchylając wyrok do ponownego rozpoznania. Akta skierowano do Sądy Rejonowego w K., akta te wpłynęły do sądu 6 grudnia 2005 roku a rozprawę wyznaczono dopiero zarządzeniem z dnia 30 stycznia 2007 roku. Przy czym w okresie od wpływu akt do Sądu Rejonowego do połowy 2008 roku w sprawie nie licząc dopuszczenia dowodu z opinii biegłego neurologa i podejmowanych przez Sąd Rejonowy prób przekazania sprawy do Sądu Okręgowego nie
--- STRONA 9 ---
działo się nic. Przy czym obojętne z punktu widzenia strony jest obciążenie sędziego czy sędziów rozpoznających tą sprawę. Mając na uwadze interes społeczny i wzgląd na obowiązek państwa zapewnienia obywatelom bezpieczeństwa, czego wyrazem jest ściganie osób popełniających przestępstwa oraz wymierzanie im przewidzianych przez prawo kar, należy uznać, że postępowanie karne podejmowane jest w interesie ogółu, ale ochrona tego interesu nie może być realizowana w sposób naruszający prawa jednostki przez przewlekłe postępowanie, co miało miejsce w niniejszej sprawie. W ocenie Sądu orzekającego w tej sprawie obowiązkiem Państwa jest stworzenie systemu prawnego uniemożliwiającego wielokrotne uchylanie spraw, bo to właśnie w istotny sposób wpływa na przewlekłość postępowania. Oceniając czas trwania postępowania jego przewlekłość Sąd miał na uwadze okres od dnia 1 maja 1993 roku. Nie do obrony jest bowiem w świetle stanowiska ETPCz pogląd Sądu Najwyższego zaprezentowany w uchwale z dnia 18 stycznia 2005 roku (III SPP 113/04, OSNC 2005, Nr 9, poz. 134). Według Sądu Najwyższego ustawę z dnia 17 czerwca 2004 roku o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki stosuje się do przewlekłości postępowania istniejącej w dniu jej wejścia w życie. W rezultacie tej uchwały ukształtowało się stanowisko sądów krajowych, zgodnie z którym, jeżeli przewlekłość postępowania istniała przed datą 17 września 2004 roku, nie jest ona uwzględniana przez sądy, chyba że przewlekłość ta trwa nadal. Tego rodzaju stanowisko skrytykowane zostało przez ETPCz między innymi w wyrokach: z dnia 29 listopada 2009 roku w sprawie Polkowska przeciwko Polsce (skarga 20127/08) oraz z dnia 1 grudnia 2009 roku w sprawie Potoniec przeciwko Polsce (skarga nr 40219/08). ETPCz w obu sprawach stwierdził naruszenie art. 6 ust. 1 Konwencji przez sądy krajowe, które postanowieniami - odpowiednio z dnia 6 maja 2005 roku oraz z dnia 2 grudnia 2005 roku, oddaliły skargi Marii Polkowskiej oraz Krzysztofa Potoniec o stwierdzenie przewlekłości postępowania, powołując się na przytoczoną wyżej uchwałę Sądu Najwyższego. Podkreślenia wymaga fakt, iż w obu sprawach ETPCz uznał, że naruszenie prawa przez sądy krajowe jest poważne i nie uwzględnił jednostronnych deklaracji Rządu, w których oferowano zapłatę zadośćuczynienia w wysokości odpowiednio: 10 000 zł. i 20 000 zł. W konsekwencji w sprawie Polkowska przeciwko Polsce , w której postępowanie toczyło się od stycznia 1987 roku do 29 października 2007 roku, przy czym ETPCz uwzględnił wyłącznie okres od dnia 1 maja 1993 roku), przyznano tytułem świadczenia pieniężnego kwotę 11 400 Euro, zaś w sprawie Potoniec przeciwko Polsce , która toczyła się w okresie od marca 2000 roku do 7
--- STRONA 10 ---
maja 2008 roku - kwotę 6000 Euro. Tego rodzaju zapatrywanie ETPCz konsekwentnie podtrzymywał między innymi w wyrokach: z dnia 13 stycznia 2009 roku w sprawie Kubik przeciwko Polsce (skarga nr 45097/05), z dnia 19 stycznia 2009 roku w sprawie Górkiewicz przeciwko P olsce (skarga nr 41663/04), z dnia 7 lipca 2009 roku w sprawie Walto ś przeciwko Polsce (skarga nr 28309/06 i nr 48102/06), czy też z dnia 24 listopada 2009 roku w sprawie Hermanowicz przeciwko Polsce (skarga nr 44581/08 ). W orzecznictwie ETPCz uformowała się zasada, zgodnie z którą, sam fakt wystąpienia przewlekłości pociąga za sobą szkody niematerialne. Jak wskazano w wyroku wydanym w sprawie Scordino : „istnieje silne, lecz możliwe do obalenia domniemanie, że nadmiernie długie postępowanie spowoduje szkodę niematerialną. Przyjmuje się także, że w niektórych przypadkach długość postępowania może skutkować jedynie minimalną szkodą niematerialną lub całkowitym jej brakiem. Metodologia ustalania wysokości należnego świadczenia kompensacyjnego z tytułu przewlekłości postępowania została zaprezentowana przez ETPCz w wyroku z dnia 10 listopada 2004 roku, wydanym w sprawie Apicella przeciwko Republice Włoskiej (skarga nr 64890/01). ETPCz wskazał w nim, że: - sąd krajowy ma obowiązek przyjąć kwotę bazową (typową stawkę), w oparciu o którą będzie ustalał wysokość należnego świadczenia kompensacyjnego za każdy rok trwania postępowania, a nie opóźnienia (w omawianej sprawie ETPCz przyjął, że właściwą kwotą bazową jest kwota wahająca się pomiędzy 1000 a 1500 Euro); - tak ustalona kwota powinna zostać powiększona o dodatkową kwotę, w przypadku, gdy przewlekłość postępowania stwierdzona zostaje w sprawach, które mają znaczenie szczególne, tj. w sprawach z zakresu prawa pracy, stanu cywilnego, dotyczących zdolności do czynności prawnych, emerytur i rent, ważnych postępowań dotyczących zdrowia i życia skarżących; - tak ustalona kwota powinna być pomniejszona według uznania sądu krajowego, przy uwzględnieniu liczby instancji, w których sprawa była rozpoznawana (przy czym w sprawach polskich ETPCz za trzecią instancję uznaje także Sąd Najwyższy) oraz okresu przyczynienia się skarżącego do opóźnienia postępowania, z zaznaczeniem liczby lat i miesięcy oraz poziomu życia w kraju; - na wysokość przyznanego świadczenia pieniężnego nie może mieć wpływu wynik sprawy, w której stwierdzono przewlekłość postępowania. Z utrwalonego orzecznictwa ETPCz wynika, że w przypadku stwierdzenia przewlekłości w sprawach polskich bierze się pod uwagę kwotę bazową na poziomie od 700 do 900 Euro za jeden rok trwania postępowania sądowego. Przykładowo w sprawie
--- STRONA 11 ---
Kubik przeciwko Polsce (wyrok z dnia 13 stycznia 2009 roku, skarga nr 45097/05), w której postępowanie trwało w jednej instancji w okresie od dnia 27 lutego 1997 roku do dnia 23 maja 2007 roku, czyli około 10 lat i 3 miesięcy, zasądzono kwotę 8400 Euro, tj. około 840 Euro za jeden rok. W sprawie Sokołowska przeciwko Polsce (wyrok z dnia 13 stycznia 2009 roku, skarga nr 7743/06), w której postępowanie w jednej instancji prowadzone było w okresie od dnia 18 lipca 1984 roku (okres uwzględniony przez ETPCz to okres od dnia 1 maja 1993 roku) do dnia 15 sierpnia 2006 roku, czyli 13 lat i 3 miesiące, przyznano 12 000 Euro, tj. około 920 Euro za jeden rok. W sprawie Górkiewicz przeciwko Polsce (wyrok z dnia 13 stycznia 2009 roku, skarga nr 41663/04), w której postępowanie obejmowało w dwóch instancjach okres od dnia 25 listopada 2002 roku do dnia 13 stycznia 2009 roku, czyli 6 lat i miesiąc, zasądzono 3500 Euro, tj. około 600 Euro za jeden rok. W sprawie Kozłowski przeciwko Polsce (wyrok z dnia 9 czerwca 2009 roku, skarga 117731/08), w której postępowanie prowadzone było w dwóch instancjach w okresie od grudnia 1988 roku (z uwzględnieniem okresu od dnia 1 maja 1993 roku) do dnia 2 sierpnia 2005 roku, czyli 12 lat i 4 miesiące, zasądzono kwotę 10 000 Euro, tj. około 810 Euro za rok. W sprawie Gęsiccy przeciwko Polsce (wyrok z dnia 16 czerwca 2009 roku, skarga 13933/04), trwającej w trzech instancjach w okresie od dnia 12 listopada 1993 roku do dnia 14 października 2005 roku, czyli prawie 12 lat, przyznano 11 500 Euro, tj. około 960 Euro za jeden rok. W sprawie Polkowska przeciwko Polsce (wyrok z dnia 24 listopada 2009 roku, skarga nr 20127/08), w zakresie dotyczącym okresu od dnia 1 maja 1993 roku do dnia 29 października 2007 roku, czyli 14 lat i 5 miesięcy, zasądzono kwotę 11 400 Euro, tj. około 850 Euro za rok, przy czym sprawa toczyła się w jednej instancji. W sprawie Magoch przeciwko Polsce (wyrok z dnia 2 lutego 2010 roku, skarga 29539/07), w której postępowanie w trzech instancjach obejmowało okres od dnia 27 lutego 1995 roku do dnia 12 stycznia 2007 roku, czyli prawie 12 lat, przyznano kwotę 6300 Euro, czyli około 520 Euro za rok. W sprawie Wi ś niewska przeciwko Polsce (wyrok z dnia 20 kwietnia 2010 roku, skarga nr 42401/08), w której postępowanie w trzech instancjach obejmowało okres od dnia 29 marca 1995 roku do dnia 9 stycznia 2009 roku, czyli prawie 14 lat, zasądzono kwotę 10 800 Euro, tj. około 770 Euro za rok. Końcowo trzeba zwrócić szczególną uwagę na wyroki wydane w sprawach Kucharczyk przeciwko Polsce, Tekiela przeciwko Polsce oraz Paliga przeciwko Polsce. W sprawie Kucharczyk przeciwko Polsce (wyrok z dnia 8 grudnia 2009 roku, skarga nr 3464/06), postępowanie obejmowało dwie instancje, zaś okres podlegający ocenie uwzględniał czas od dnia 1 maja 1993 roku do dnia 18 sierpnia 2005 roku, czyli 12 lat i 3
--- STRONA 12 ---
miesiące. W sprawie tej sąd krajowy stwierdził przewlekłość postępowania istniejącą po dniu 17 września 2004 roku i zasądził na rzecz skarżącego kwotę 2000 zł. ETPCz uznał, że doszło do rażącego naruszenia art. 6 ust. 1 Konwencji, gdyż nie został uwzględniony okres od dnia 1 maja 1993 roku, jak również przyznano świadczenie kompensacyjne przy przyjęciu kwoty bazowej zdecydowanie niższej niż przyznawanej przez ETPCz w tego rodzaju sprawach i zasądził na rzecz skarżącego dodatkowo kwotę 7 850 Euro. W sprawie Tekiela przeciwko Polsce (wyrok z dnia 13 stycznia 2009 roku, skarga nr 35785/07) postępowanie trwało w okresie od dnia 3 marca 2003 roku do dnia 27 listopada 2007 roku. Sąd krajowy stwierdził przewlekłość postępowania, lecz oddalił wniosek skarżącego o przyznanie świadczenia kompensacyjnego, jednakże nakazał sądowi prowadzącemu postępowanie wydanie wyroku do dnia 30 czerwca 2007 roku. ETPCz uznał wprawdzie, iż trwał przez 21 lat w sprawie doszło do naruszenia art. 6 ust. 1 Konwencji, ale przyznał niewielką kwotę tj. 900 Euro, uznając, że zalecenia sądu krajowego doprowadziły do przyspieszenia postępowania, gdyż Sąd pierwszej instancji wydał wyrok w dniu 23 maja 2007 roku. W tej sprawie postępowanie trwało przez 21 lat ( w tym okres od 1 maja 1993 roku stanowił przedmiot oceny tut. Sądu gdy idzie o naruszenie art. 6 Konwencji ) i Tak długiego czasu trwania postępowania nie jest w stanie usprawiedliwić nic ani konieczność przesłuchania ponad 100 świadków ani konieczność przesłuchania oskarżonych. Postępowanie do pierwszego wyroku w sprawie trwało 5 lat i w tym czasie odbyły się 72 rozprawy po uchyleniu tego orzeczenia tym razem Sąd Okręgowy w K. prowadził sprawę przez kolejne 5 lat odbywając w tym czasie 52 rozprawy Wyrok Sądu Okręgowego został uchylony orzeczeniem Sądu Apelacyjnego z dnia 27 października 2005 roku. Sprawa została tym razem przekazana z uwagi na zmianę przepisów Sądowi Rejonowemu, który rozpoczął jej merytoryczne rozpoznawanie dopiero 13 sierpnia 2008 roku wcześniej podejmując nieskuteczne próby przekazania jej do Sądu Okręgowego. 5 września 2011 roku został wydany w sprawie wyrok. Faktem jest, że sprawa w momencie skierowania jej po raz pierwszy do sądu liczyła 33 tomy, nie można jednak uznałby ta okoliczność stanowiła uzasadnienie dla tak długiego procedowania. W ocenie Sądu prowadzenie postępowania karnego w przedmiotowej sprawie stanowiło naruszenie prawa do sądu przez konieczności udziału w postępowaniu z zarzutem popełnienia przestępstwa, czego nie zdołano udowodnić. Takie procedowanie ocenić należało jako naruszenie dobra osobistego obejmującego godność i swobodę wyboru spędzania czasu jako elementu wolności, polegające na konieczności udziału w postępowaniu sądowym ponad wymaganą potrzebę, negatywnych odczuciach związanych z
--- STRONA 13 ---
trwającym oskarżeniem oraz stresem, wywołanym uczestnictwem w rozprawie prowadzonej w ramach ponad 170 rozpraw terminów, jak też utratę poczucia bezpieczeństwa oraz obawy przed ewentualnością wymierzenia kary za nie popełniony czyn. Samo postępowanie, jak też jego wynik miało dla powoda duże znaczenie, stąd też wydłużające się oczekiwanie wywołać musiało frustrację i niepokój. Powód stanął po raz pierwszy przed sądem w wieku 48 lat w wieku, gdy jeszcze potencjalnie można wiele w życiu osiągnąć kończył proces jako emeryt, któremu państwo zniszczyło życie angażując go na skutek czyjegoś błędu w wieloletnie udowadnianie swojej niewinności. Wskazać należy, iż nie zachodzi żadna okoliczność wskazana przez ETPCz skutkująca obniżeniem kwoty bazowej Trybunał mówiąc o obniżeniu należnego zadośćuczynienia uwagi na ilość instancji miał na względzie ilość instancji niezbędnych do uprawomocnienia orzeczenia, nie zaś taką sytuację z jaką mamy do czynienia w tej sprawie tj. wielokrotne rozpoznanie sprawy przez Sąd pierwszej instancji. Stosowanie bazowej stawki przyjętej przez ETPCz tj. w granicach 900 euro za rok trwania procesu w tej sprawie licząc czas trwania procesu od dnia 1 maja 1993 roku do 2011 roku wskazywałoby na to, że należne powodowi zadośćuczynienie to kwota około 75 000 złotych. W ocenie Sądu mając na uwadze charakter zarzutów stawianych powodowi stres obawę przed nieuzasadnionym ukaraniem zmarnowane życie powoda zadośćuczynienie należało podwyższyć do kwoty 100 000 zł Tak ustalone zadośćuczynienie nie jest kwotą nadmierną, gdy weźmie się pod uwagę bezprawną ( bo jak inaczej nazwać taką przewlekłość postępowania ) ingerencję państwa w życie obywatela, która zdeterminowała nie tylko te 20 lat procesu karnego ale również wpłynęło na życie powoda po zakończeniu postępowania karnego . Powód ma poczucie ogromnej krzywdy , zmarnowanego gdy idzie o szanse zawodowe życia , nie jest w stanie pogodzić się z tym ze czyjeś pomówienie zadecydowało o jego życiu i także ,że aparat państwowy był w tym wszystkim tak bezradny. Mając zatem na uwadze art. 6 oraz art. 24 k.c. w zw. z art. 448 kc orzeczono jak na wstępie. Wskazana w punkcie pierwszym wyroku kwota została zasądzona od Skarbu Państwa Sądu Okręgowego w K,. Sprawa prowadzona była bowiem dwukrotnie przez Sąd Okręgowy a następnie przez Sąd Rejonowy w K. i Sąd Rejonowy . w K. Skarb Państwa ( fiscus ) jest szczególną osobą prawną; uosabia państwo - Rzeczpospolitą Polską – w stosunkach cywilnoprawnych; w przeciwieństwie do innych osób prawnych nie ma aktu założycielskiego, siedziby oraz – według dominującego w nauce poglądu – organów (aczkolwiek treść art. 67 § 2 zdaje się przemawiać za stanowiskiem
--- STRONA 14 ---
przeciwnym). W postępowaniu cywilnym zdolność sądową posiada zawsze Skarb Państwa, a reprezentują go - według art. 67 § 2 - organy państwowych jednostek organizacyjnych (czyli tzw. stationes fisci ), z których działalnością wiąże się dochodzone roszczenie lub organ jednostki nadrzędnej. Jaki jest to konkretnie organ, decydują przepisy publicznoprawne. Przykładowo, w procesie o szkody spowodowane wydaniem wadliwego orzeczenia przez sąd okręgowy strona pozwana powinna być oznaczona jako "Skarb Państwa - Sąd Okręgowy - reprezentowany przez (…) " (lub (…) .) Mając na uwadze powyższe kwotę zasądzono od Skarbu Państwa Prezesa Sądu okręgowego w K. czyli od statio fisi, z którego działalnością wiąże się dochodzone roszczenie z jednej strony oraz który był jednostką nadrzędną dla Sądu Rejonowego w K. a jest obecnie jest jednostką nadrzędną dla Sądu Rejonowego . w K.. .W pozostałej części Sąd oddalił powództwo. I tak brak jest podstaw do zasadzenia na rzecz powoda kwoty 17.377 zł tytułem odszkodowania za brak odsetek od kwoty wpłaconego poręczenia majątkowego ówcześnie obowiązujące przepisy nie przewidywały bowiem obowiązku składania wpłaconej kwoty poręczenia na rachunku oprocentowanym roszczenie, to uległo także przedawnieniu. Podobnie w ocenie Sądu brak jest podstaw, aby w postępowaniu cywilnym powód dochodził poniesionych przez siebie kosztów związanych z wynagrodzeniem obrońcy w toku postępowania karnego. Kwestię kosztów procesu w razie uniewinnienia oskarżonego w sposób wyczerpujący reguluje art. 632 kpk. Powód domagał się również w toku tego procesu zasądzenia na swoją rzecz kwoty 1.500.000 zł tytułem utraconych dochodów w związku z likwidacją działalności gospodarczej, a to spółki (…) Szkoda związana z utraconymi korzyściami (lucrum cessans) polega na tym, że majątek poszkodowanego nie wzrósł tak, jakby się stało, gdyby nie nastąpiło zdarzenie, z którym połączona jest czyjaś odpowiedzialność. Ujmując rzecz obrazowo, wskazuje się, że wskutek doznania tego rodzaju uszczerbku poszkodowany nie staje się bogatszy o to, czego bez wyrządzenia mu szkody mógł oczekiwać w przyszłości (zob. A. Rembieliński (w:) Kodeks..., s. 277). W orzecznictwie przyjęto, że szkodą w przypadku utraconych korzyści jest szkoda, którą określa to, co nie weszło do majątku poszkodowanego na skutek zdarzenia wyrządzającego tę szkodę, a inaczej mówiąc, to, co weszłoby do majątku poszkodowanego, gdyby zdarzenie wyrządzające szkodę nie nastąpiło (wyrok SN z dnia 18 stycznia 2002 r., I CKN 132/01, LEX nr 53144).
--- STRONA 15 ---
Dla ustalenia istnienia oraz wielkości szkody majątkowej trzeba więc porównać rzeczywisty stan majątku poszkodowanej po zdarzeniu sprawczym ze stanem hipotetycznym, a mianowicie tym, jaki by istniał, gdyby nie nastąpiło rozpatrywane zdarzenie sprawcze. Szkoda w postaci utraconych korzyści ma zawsze charakter hipotetyczny i do końca nieweryfikowalny. Nie można, bowiem mieć z reguły pewności, czy dana korzyść zostałaby osiągnięta przez poszkodowanego, gdyby nie zdarzenie szkodzące. Jednak szkoda taka musi być przez poszkodowanego wykazana z tak dużym prawdopodobieństwem, aby uzasadniała ona w świetle doświadczenia życiowego przyjęcie, że utrata korzyści rzeczywiście nastąpiła. W ocenie sądu orzekającego w tej sprawie brak jest podstaw, aby łączyć utratę przez powoda dochodów, jakie miała przynosić spółka (…) z faktem przewlekłości postępowania w sprawie karnej. Tego rodzaju twierdzenie strony powodowej jest nielogiczne, gdy weźmie się pod uwagę stan faktyczny w tej sprawie. Nie było tak jak twierdzi powód, że spółka (…) zaprzestała działalności w związku z długotrwałym postępowaniem karnym prowadzonym przeciwko powodowi. Postępowanie to faktycznie prowadzone było przewlekle, ale (…) zakończył działalność nie z uwagi na tą przewlekłość, ale w oparciu o decyzję wspólników podjętą po zaledwie 2 miesiącach od momentu wszczęcia postępowania karnego. Wtedy, gdy pojawiły się pierwsze problemy w prowadzeniu tej działalności związane z aresztowaniem wspólników powoda podjęto decyzję o zakończeniu działalności spółki. Pozwany ponosi odpowiedzialność jedynie za normalne następstwa swojego działania lub zaniechania tymczasem spółka (…) nie upadła w następstwie konieczności zaangażowania się jej wspólników w postępowanie karne, ale została przez tych wspólników zlikwidowana w sytuacji, gdy miała jeszcze zamówienia. Mając na uwadze powyższe z uwagi na nie wykazanie przez stronę powodową podstaw odpowiedzialności pozwanej gdy idzie o tę część żądania pozwu co do zasady powództwo zostało oddalone. O kosztach orzeczono stosownie do treści art. 102 kpc. W ocenie Sądu w sprawie zachodzą szczególne okoliczności uzasadniające odstąpienie od obciążenia powoda obowiązkiem zwrotu kosztów procesu. Stanowiona w art. 102 k.p.c. zasada słuszności, jako stanowiąca odstępstwo od zasady odpowiedzialności za wynik procesu, jest rozwiązaniem szczególnym, wymagającym do swego zastosowania wystąpienia wyjątkowych okoliczności. Wymieniony przepis, choć nie konkretyzuje pojęcia wypadków szczególnie uzasadnionych, pozostawiając ich kwalifikację, przy uwzględnieniu całokształtu okoliczności danej sprawy, sądowi orzekającemu, powinien być zastosowany
--- STRONA 16 ---
wówczas, gdy w okolicznościach danej sprawy obciążenie strony przegrywającej kosztami procesu przeciwnika byłoby rażąco niezgodne z zasadami słuszności (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 16 lutego 2011 r., II CZ 203/10, LEX nr 738399 oraz z dnia 9 lutego 2011 r., V CZ 98/10, LEX nr 738404). W orzecznictwie Sądu Najwyższego zwraca się uwagę, na możliwość skorzystania z dobrodziejstwa art. 102 k.p.c. wówczas, gdy system skomplikowanych norm prawnych lub wysoce skomplikowany stan faktyczny wpływa na subiektywne przekonanie powoda o swej racji, pomimo zachowania należytej staranności przy wyrobieniu oceny zagadnienia oraz własnych szans procesowych (tak: postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 4 lipca 1974 r. CZ 88/97 i z dnia 7 stycznia 1982 r., II CZ 191/81 oraz wyrok z dnia 1 października 1974 r., II PR 207/74). W ocenie Sądu okoliczności tej sprawy w powiązaniu z sytuacją majątkową powoda przemawiają za odstąpieniem od obciążenia jej obowiązkiem zwrotu kosztów procesu, o czym orzeczono w pkt. 3 wyroku.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Apelacyjny w Katowicach rozpoznał ją 27 października 2005 roku uchylając wyrok do ponownego rozpoznania. Akta skie#II C 638/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 12 września 2013 r. Sąd Okręgowy w Katowic#art. 202 k.k.#art. 58 k.k.#art. 6 k.c.#art. 442 k.c.#art. 16 ustawy#art. 6 ust.#art. 41 Konwencji#art. 417 k.c.#art. 6 ust. 1 Konwencji#art. 6 Konwencji#art. 6 oraz#art. 24 k.c.#art. 448 kc#art. 67 § 2 zdaje#art. 632 kpk.#art. 102 kpc.#art. 102 k.p.c.