§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
ochrony dóbr osobistych Sąd powinien w pierwszej kolejności ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a w przypadku pozytywnej odpowiedzi ustalić, czy działanie pozwanego

Postanowienie II C 612/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ dnia 21 listopada 2016 r. Sąd Okręgowy w Warsza

ochrony dóbr osobistych Sąd powinien w pierwszej kolejności ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a w przypadku pozytywnej odpowiedzi ustalić, czy działanie pozwanego było bezprawne. Dowód, że dobro osobist

Teza / krótkie omówienie

ochrony dóbr osobistych Sąd powinien w pierwszej kolejności ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a w przypadku pozytywnej odpowiedzi ustalić, czy działanie pozwanego było bezprawne. Dowód, że dobro osobist

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt: II C 612/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ dnia 21 listopada 2016 r. Sąd Okręgowy w Warszawie – II Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSO Małgorzata Mączkowska Protokolant: st. sekr. sąd. Bogusława Domaszewska po rozpoznaniu w dniu 21 listopada 2016 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa L. S. (1) przeciwko Fundacji (...) z siedzibą w W. o ochronę dóbr osobistych I. zobowiązuje Fundację (...) z siedzibą w W. do opublikowania na stronach głównych portali internetowych: www.(...).pl i www.(...).pl oświadczeń o rozmiarze 720x300 pikseli, czytelną czcionką, utrzymywanych przez 2 dni, o następującej treści: „ Fundacja (...) z siedzibą w W. przeprasza Pana L. S. (2) za rozpowszechnianie w internecie nieprawdziwych i naruszających dobre imię Pana L. S. (2) informacji, jakoby Pan L. S. (2) był w jakikolwiek sposób powiązany z zabójstwem K. O., oczekiwał korzyści majątkowych od W. O. w zamian za napisanie artykułu, pracował dla (...) oraz ujawniał informacje na temat postępowania karnego.”; - w terminie 7 dni od daty uprawomocnienia się wyroku; II. zakazuje Fundacji (...) z siedzibą w W. rozpowszechniania informacji dotyczących rzekomego wyłudzania pieniędzy oraz oczekiwania korzyści majątkowych przez L. S. (1) od W. O.; III. zasądza od Fundacji (...) z siedzibą w W. na rzecz L. S. (1) kwotę 10.000 (dziesięć tysięcy) złotych, tytułem zadośćuczynienia; IV. w pozostałym zakresie oddala powództwo; V. zasądza od L. S. (1) na rzecz Fundacji (...) z siedzibą w W. kwotę 1.780 (tysiąc siedemset osiemdziesiąt) złotych, tytułem zwrotu kosztów procesu; VI. nakazuje pobrać od L. S. (1) na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Warszawie z zasądzonego w punkcie II roszczenia kwotę 7.100 (siedem tysięcy sto) złotych, tytułem nieuiszczonej opłaty sądowej od pozwu. SSO Małgorzata Mączkowska --- STRONA 2 --- Sygn. akt II C 612/13 UZASADNIENIE (...) S. pozwem z dnia 17 lipca 2013 r., zmodyfikowanym pismem z dnia 22 kwietnia 2016 r., wniósł o zobowiązanie pozwanej Fundacji (...) do usunięcia skutków umyślnego naruszenia dóbr osobistych powoda spowodowanego publikacjami na stronach www.(...).pl, oraz (...).pl – poprzez zobowiązanie pozwanej do opublikowania na własny koszt na stronie www.(...).pl oraz www.(...).pl oświadczenia o następującej treści: „ Fundacja (...) przeprasza Pana L. S. (2) za rozpowszechnienie w Internecie nieprawdziwych i naruszających dobre imię Pana L. S. (2) informacji, jakoby Pan L. S. (2) był w jakikolwiek sposób powiązany z zabójstwem K. O., oczekiwał korzyści majątkowych od W. O. w zamian za napisanie artykułu, wyłudził 10% udziałów w spółce (...) sp. z o.o., pracował dla (...) oraz ujawniał informacje na temat postępowania karnego. Fundacja (...) oświadcza ponadto, że formułowanie tych zarzutów było bezpodstawne” w terminie 7 dni od daty uprawomocnienia się wyroku, w rozmiarze co najmniej 720x300 pikseli (standardowy format pop-under), na stronie głównej przez co najmniej 7 dni, zaś treść winna zostać zredagowana czytelną czcionką, relatywnie większą w stosunku do czcionki używanej w tekstach. Ponadto powód wniósł o zakazanie pozwanej dalszego naruszania jego dóbr osobistych oraz zasądzenie na jego rzecz kwoty 200.000 zł, tytułem zadośćuczynienia za krzywdy wyrządzone bezprawnym działaniem. Powód wniósł także o zasądzenie od pozwanej zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu powód wskazał, że w dniu 21 października 2012 r. na stronie internetowej oraz na blogu pozwanej znalazł się artykuł zatytułowany „(...)”. Powód podkreślił, że w artykule tym znalazły się następujące zdania godzące w jego dobre imię: „(...)”; „(...)”; „(...)”; „(...)”; „(...)”; „(...)”. W ocenie powoda, działanie pozwanej jest bezprawne, gdyż publikacja nie spełnia kryterium prawdziwości. Powód wskazał, że autor publikacji nie zachował należytej staranności i rzetelności, nie sprawdził zgodności informacji z prawdą. Powód zażądał zapłaty zadośćuczynienia na podstawie art. 448 k.c. W jego ocenie, kwota 200.000 zł będzie stanowić odpowiednie zadośćuczynienie w stosunku do doznanej krzywdy, albowiem wskazane publikacje dyskryminują go w oczach potencjalnych pracodawców w jego środowisku zawodowym, co może skutkować w przyszłości utratą źródeł zarobkowania (pozew – k. 1-8; pismo - k. 38; pismo - k. 544-545). Pozwana Fundacja (...) z siedzibą w W. wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu pozwana podniosła, że L. S. (2) jako dziennikarz jest osobą publiczną i powinien liczyć się z krytyką, zaś opublikowane przez nią informacje są prawdziwe. W ocenie pozwanej, L. S. (2) sprzeniewierzył się etyce zawodowej i zaufaniu. Reputacja zawodowa powoda była już kilkakrotnie przedmiotem dyskusji, poddających w wątpliwość wiarygodność przedstawianych przez niego tez i wywodów (odpowiedź na pozew – k. 98-106). Fundacja (...) zakwestionowała swoją legitymację procesową bierną, wskazując w piśmie procesowym z dnia 7 sierpnia 2015 r., że powód nie sprecyzował, na jakiej podstawie fundacja posiada legitymację procesową (pismo - k. 361-363). W piśmie procesowym z dnia 3 września 2015 r. powód wskazał, że w jego ocenie pozwana fundacja ponosi odpowiedzialność prawną za wszelkie wpisy na blogu www.(...).pl, w tym w szczególności wpis, w którym naruszono jego dobra osobiste, powołując się przy tym na art. 38 Prawa prasowego. Powód podniósł, że pozwanej fundacji przysługiwało uprawnienie do publikowania treści na blogu (pismo - k. 389-391). Na rozprawie w dniu 3 sierpnia 2016 r. powód cofnął powództwo w zakresie żądania zapłaty zadośćuczynienia powyżej kwoty 70.000 zł wraz ze zrzeczeniem się roszczenia i wniósł o zapłatę kwoty 70.000 zł tytułem zadośćuczynienia (protokół rozprawy - k. 591). --- STRONA 3 --- Postanowieniem z dnia 17 sierpnia 2016 r. Sąd umorzył postępowanie w części dotyczącej żądania zapłaty ponad kwotę 70.000 zł (postanowienie - k. 596). Pismem z dnia 31 sierpnia 2016 r. L. S. (2) sprecyzował żądanie pozwu w zakresie zakazu naruszania dóbr osobistych w ten sposób, że wniósł o zakazanie pozwanej fundacji rozpowszechniania nieprawdziwych i naruszających dobre imię L. S. (2) informacji dotyczących rzekomego wyłudzania pieniędzy oraz oczekiwania korzyści majątkowych od W. O. (pismo - k. 602). Sąd ustalił następujący stan faktyczny : Redaktorem naczelnym i wydawcą tygodnika www.(...).pl jest M. L. (postanowienie z dnia 9 listopada 2012 r. - k. 368). Właścicielem bloga (...).pl prowadzonym na platformie blogerskiej www.(...).pl jest Fundacja (...) z siedzibą w W. (zaświadczenie - k. 392). Wydawcą portalu www.(...).pl jest (...) SA (okoliczność bezsporna). W dniu 21 października 2012 r. na stronie internetowej www.(...).pl oraz na blogu www.(...).pl ukazał się artykuł zatytułowany „(...)”. W artykule znalazły się następujące zdania: „(...)”; „(...)”; „(...)”; „(...)”; „(...)”; „(...)”. Artykuł „(...)” na blogu www.(...).pl oraz na stronie internetowej www.(...).pl został podpisany przez M. L.. Dodatkowo na www.(...).pl wskazano, że artykuł został napisany przez Fundację (...) (artykuł - k. 9-26). Na portalu www.(...).pl nastąpił przedruk artykułu ze strony www.(...).pl ( okoliczność bezsporna). L. S. (2) w dniu 22 października 2012 r. na stronie internetowej www.(...).pl skomentował powyższy artykuł z dnia 21 października 2012 r.: „Treść wpisu M. L., zawierającego nieprawdziwe informacje na mój temat, zmusza mnie do skierowania na drogę sądową sprawy o ochronę dóbr osobistych (publikacja - k. 121-124). L. S. (1) jest dziennikarzem. W 2005 r. współpracował przez okres kilku miesięcy z T. S. w tygodniku Gazeta (...). Współpraca nie została przedłużona z powodów zawodowych. L. S. (1) łączą z T. S. liczne procesy sądowe o ochronę dóbr osobistych (zeznania świadka T. S. – k. 529-530, zeznania powoda – k. 586-590). P. R. był bohaterem publikacji L. S. (1), dotyczącej afery gruntowej. P. R. nie został przedstawiony negatywnie w publikacji. Pomiędzy P. R. a L. S. (1) nie toczyła się żadna sprawa sądowa (zeznania świadka P. R. – k. 485). Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie wyżej wskazanych dowodów w postaci dołączonych do akt dokumentów i ich odpisów, zeznań świadków: W. O. (k. 333), W. R. (k. 433), P. R. (k. 485), E. F. (k. 527-529), T. S. (k. 529-530), M. O. (k. 530-531), E. S. (k. 550-552) oraz zeznań powoda L. S. (1) (k. 586-590). Sąd dopuścił dowód z zeznań świadków na okoliczność prawdziwości informacji zawartych w spornych publikacjach, w tym żądania przez powoda pieniędzy za artykuły, przekazywania przez powoda informacji dotyczących innych osób wskazanych w spornych artykułach. Sąd uznał za wiarygodne wszystkie przedstawione w sprawie dowody, w tym dokumenty i ich odpisy oraz wydruki artykułów. Żadna ze stron nie kwestionowała samej autentyczności wskazanych dokumentów, a Sąd nie znalazł podstaw do ich podważenia z urzędu. Kwestionowana była przez stronę powodową prawdziwość przedstawionych w artykułach faktów, o czym będzie mowa w dalszej części uzasadnienia. W tym miejscu należy jedynie wskazać, że artykuł sam w sobie nie stanowi dowodu na to, że zawarte w nim treści są zgodne z prawdą. Nie jest bowiem dokumentem urzędowym, lecz stanowiskiem autora artykułu w danej kwestii. Sąd nie dał im wiary zeznaniom powoda, w zakresie okoliczności objęcia w posiadanie 10% udziałów (...) sp. o.o. W uzasadnieniu pozwu L. S. (1) odnosząc się do fragmentu spornej publikacji o treści „ (...) ” wskazał, że nie wszedł w posiadanie udziałów spółki w --- STRONA 4 --- drodze wyłudzenia, nie usiłował przejąć całej spółki, nie ma nic wspólnego z fundacją (...). Stwierdził, że pożyczył M. L. pieniądze, a jak ten nie chciał mu ich oddać, to wziął 10% udziałów w spółce. W swoich zeznaniach natomiast powód pierwotnie oświadczył, że zgodził się na posiadanie 10% udziałów w spółce (...) sp. z o.o., gdyż pomogło to uwiarygodnić działalność M. L.. Powód podał zatem inne podłoże nabycia udziałów w spółce, różniące się w sposób zasadniczy od tego podanego w uzasadnieniu pozwu. W dalszej części zeznań powód stwierdził, że M. L. brakowało funduszy, żeby kupić wszystkie udziały w spółce i dlatego on je kupił, chyba za 500 zł. Jest to już zatem trzecia, zupełnie różna przyczyna nabycia udziałów w spółce, a jednocześnie wykluczająca co najmniej pierwsze uzasadnienie nabycia udziałów. Mając na uwadze powyższe sprzeczności w zeznaniach powoda co do nabycia udziałów w spółce, Sąd nie dał wiary zeznaniom powoda w tym zakresie. Sąd pominął dowód z zeznań świadka M. L. na podstawie art. 242 k.p.c., zgodnie z którym jeżeli postępowanie dowodowe napotyka przeszkody o nieokreślonym czasie trwania, sąd może oznaczyć termin, po którego upływie dowód może być przeprowadzony tylko wówczas, gdy nie spowoduje to zwłoki w postępowaniu (postanowienia - k. 531, 586). Wskazać należy, że świadek M. L. nie stawił się na żaden z wyznaczonych pięciu terminów jego przesłuchania, za każdym razem usprawiedliwiając swoją nieobecność chorobą. Świadek przedłożył zwolnienia lekarskie wydane przez dr n. med. A. G. – lekarza sądowego w B., usprawiedliwiając swoją nieobecność na rozprawie w dniach: 14 października 2015 r. (k. 431), 2 grudnia 2015 r. (k. 483), 9 marca 2016 r. (k. 540), 18 maja 2016 r. (k. 561) oraz 3 sierpnia 2016 r. (k. 594). W ocenie Sądu, wyznaczenie kolejnego terminu przesłuchania świadka M. L. spowodowałoby jedynie zwłokę w niniejszym postępowaniu, gdyż należy się spodziewać, że świadek złożyłby kolejne zwolnienie lekarskie. Sąd oddalił wniosek pozwanego o dopuszczenie dowodu z uzupełniającego przesłuchania świadka T. S. jako zbędny dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy (k. 591). Sąd oddalił również wniosek pozwanego o dopuszczenie dowodu z zeznań świadków W. G., C. G. i W. S. (2) wobec niepodania adresów zamieszkania tych świadków, pomimo takiego zobowiązania i udzielenia w tym zakresie terminu (k. 322, 388, 510, 531). Sąd zważył, co następuje: Powództwo było zasadne w części, zarówno w odniesieniu do roszczenia niemajątkowego, jak i majątkowego. W niniejszej sprawie powód dochodził ochrony w związku z naruszeniem jego dóbr osobistych. Naruszenie to miało polegać na publikacji na stronie internetowej nieprawdziwych informacji dotyczących tego, że powód był w jakikolwiek sposób powiązany z zabójstwem K. O., oczekiwał korzyści majątkowych od W. O. w zamian za napisanie artykułu, wyłudził 10% udziałów w spółce (...) sp. z o.o., pracował dla (...) oraz ujawniał informacje na temat postępowania karnego. W pierwszej kolejności należało odnieść się do najdalej idącego zarzutu pozwanej Fundacji (...) z siedzibą w W., to jest zarzutu braku legitymacji procesowej biernej. Zgodnie z art. 24 § 1 k.c., ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. Zgodnie zaś z art. 38 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe (Dz.U.1984.5.24 ze zm.), odpowiedzialność cywilną za naruszenie prawa spowodowane opublikowaniem materiału prasowego ponoszą autor, redaktor lub inna osoba, którzy spowodowali opublikowanie materiału, nie wyłącza to odpowiedzialności wydawcy. W zakresie odpowiedzialności majątkowej odpowiedzialność tych osób jest solidarna. Odpowiedzialność wyżej wskazanych osób następuje za sam skutek w postaci zagrożenia lub naruszenia dobra osobistego – jest to odpowiedzialność na zasadzie ryzyka. Odpowiedzialność wydawcy ma charakter przybliżony do odpowiedzialności absolutnej. Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 11 lutego 2010 r., sygn. I CSK 286/09 (LEX nr 630167), jeśli do naruszenia dóbr osobistych doszło przez opublikowanie materiału prasowego, to zachodzi kumulatywny zbieg przepisów art. 24 § 1 i 2 k.c. oraz art. 37 ustawy z 1984 r. Prawo prasowe, dopuszczający kumulatywne lub alternatywne stosowanie środków ochrony, a wybór pozostawiono stronie powodowej. W dniu 21 października 2012 r. na stronie internetowej www.(...).pl oraz na blogu www.(...).pl ukazał się artykuł zatytułowany „(...)”, który został podpisany przez M. L.. Dodatkowo na stronie internetowej www.(...).pl wskazano, że artykuł został napisany --- STRONA 5 --- przez Fundację (...). L. S. (1) w dniu 22 października 2012 r. na stronie internetowej www.(...).pl skomentował powyższy artykuł wskazując, że „Treść wpisu M. L., zawierającego nieprawdziwe informacje na mój temat, zmusza mnie do skierowania na drogę sądową sprawy o ochronę dóbr osobistych”. W ocenie Sądu, mając na uwadze treść powyższych publikacji, nie ulega wątpliwości, że konflikt zaistniał pomiędzy L. S. (1) a M. L., jednak wpisy zakwestionowane przez powoda w pozwie zostały zamieszczone przez Fundację (...) z siedzibą w W.. Z wydruku ze strony internetowej (k. 26) jednoznacznie wynika, że M. L. zamieścił wpis w imieniu pozwanej fundacji. Zatem pozwana fundacja ponosi odpowiedzialność za naruszenie dóbr osobistych na podstawie art. 24 § 1 k.c. Podkreślić należy, że przepisy szczególne, m.in. prawo prasowe nie wyłączają przepisów ogólnych dotyczących odpowiedzialności za naruszenie dóbr osobistych. Mając powyższe okoliczności na uwadze, zdaniem Sądu, zarzut pozwanej fundacji o braku legitymacji biernej w niniejszej sprawie nie jest zasadny. Zgodnie z art. 23 k.c., dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Zgodnie zaś z art. 24 k.c., ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Kwestia zadośćuczynienia uregulowana została w art. 448 k.c., zgodnie z którym w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. Także zgodnie z art. 47 Konstytucji, każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do decydowania o swoim życiu osobistym. Rozpoznając sprawę w przedmiocie ochrony dóbr osobistych Sąd powinien w pierwszej kolejności ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a w przypadku pozytywnej odpowiedzi ustalić, czy działanie pozwanego było bezprawne. Dowód, że dobro osobiste zostało zagrożone lub naruszone, ciąży na osobie poszukującej ochrony prawnej na podstawie art. 24 k.c. Natomiast na tym, kto podjął działanie zagrażające dobru osobistemu innej osoby lub naruszające to dobro, spoczywa ciężar dowodu, że nie było ono bezprawne. Wynika to z ogólnej reguły rozkładu ciężaru dowodu statuowanej przepisem art. 6 k.c., zgodnie z którym ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Bezprawność należy rozumieć jako zachowanie (działanie bądź zaniechanie) sprzeczne z porządkiem prawnym lub zasadami współżycia społecznego. Za bezprawne generalnie uważa się każde działanie naruszające dobro osobiste, jeżeli nie zachodzi żadna ze szczególnych okoliczności usprawiedliwiających je. Do okoliczności wyłączających bezprawność naruszenia dóbr osobistych na ogół zalicza się: działanie w ramach porządku prawnego, wykonywanie prawa podmiotowego, zgodę pokrzywdzonego oraz działanie w obronie uzasadnionego interesu. W niniejszej sprawie, z uwagi na zamieszczenie przez pozwaną fundację zdań godzących w dobre imię powoda w artykule zatytułowanym „(...)”, powód domagał się ochrony. W pierwszej kolejności należało rozważyć, czy poprzez sporną publikację doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda w postaci dobrego imienia. Dobre imię wchodzi w zakres pojęciowy szeroko pojmowanej czci, wymienionej przez ustawodawcę wprost w otwartym katalogu w art. 23 k.c. W polskim prawie cywilnym przyjmuje się, że cześć stanowi moralną wartość, z której jednostka zdaje sobie sprawę (szacunek dla siebie, poczucie własnej wartości) i której poszanowania ma prawo wymagać od innych. Powszechny jest pogląd, że cześć człowieka przejawia się w dwóch aspektach: zewnętrznym i wewnętrznym. Cześć zewnętrzna to zasłużone dobre imię, dobra sława, opinia, jaką mają inni ludzie o wartości danego człowieka, jego obraz w oczach osób trzecich, przy czym dobre imię człowieka jest pojęciem obejmującym wszystkie dziedziny jego życia osobistego, zawodowego i społecznego. Naruszenie dobrego imienia polega na pomówieniu o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć tę osobę w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania --- STRONA 6 --- potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności. Może tu chodzić zarówno o rozpowszechnianie wiadomości określonej treści, która stanowi zarzut pod adresem jednostki, jak i wyrażanie ujemnej oceny jej działalności. Niejednokrotnie naruszanie czci przejawiać się będzie w obu aspektach (J. Wierciński, Niemajątkowa ochrona czci, Warszawa 2002, s. 60). Cześć wewnętrzna nazywana godnością osobistą to natomiast „sfera osobowości, która konkretyzuje się w poczuciu własnej wartości człowieka i oczekiwaniu szacunku ze strony innych ludzi. Poczucie to, które jest istotnym elementem psychiki człowieka, kształtowane jest przez szereg różnych okoliczności zewnętrznych. Nie jest niezmienne. Jako wytwór rozwoju natury ludzkiej jest uwarunkowane historycznie i kulturowo. Jego „postacie" czy „rozmiar" w istotny sposób zależą przy tym od innych cech psychiki człowieka i od całokształtu jego osobowości. Dlatego mogą być różne miary poczucia własnej „wartości" człowieka i naruszenia jego godności” (wyrok SN z dnia 25 kwietnia 1989 r., sygn. I CR 143/89, OSP 1990/9/330). Zdaniem Sądu, treść opublikowanego przez pozwaną artykułu naruszyła dobre imię powoda. Wskazać należy, że tytuł artykułu: „(...)” sugeruje, że powód miał jakiś związek: bezpośredni lub pośredni, z zabójstwem K. O.. W treści publikacji nie zawarto żadnych stwierdzeń dotyczących ewentualnego związku (...) z zabójstwem K. O.. Zauważyć należy, że nie każdy z czytelników zapoznaje się z pełną treścią artykułów, część poprzestaje na zapoznaniu się tylko z tytułem. Tytuł jest napisany większą czcionką, bardziej rzuca się w oczy, wymaga mniej czasu na przeczytanie niż cała treść artykułu lub nawet jej fragmenty. Czytelnicy stron internetowych, na których pojawiła się sporna publikacja, szczególnie ci, którzy zapoznali się z samym tytułem, mieli prawo zinterpretować ten tytuł w ten sposób, że L. S. (2) był w jakiś sposób odpowiedzialny za śmierć K. O.. Podanie takiej informacji niewątpliwie narusza dobre imię powoda, gdyż branie udziału w popełnieniu przestępstwa, szczególnie porwania i zabójstwa, jest czynem nagannym. Jednocześnie wskazać należy, że pozwana nie twierdziła w toku procesu, że powód miał jakikolwiek związek z zabójstwem K. O.. Podana w tytule publikacji sugestia jest zatem nieprawdziwa, a zatem także bezprawna. W treści artykułu opublikowanego przez Fundację (...) wskazano, że „ (...)”; „(...)”. Z treści publikacji wynika zatem, że L. S. (1) przyjmował korzyści majątkowe w zamian za pisanie artykułów, w szczególności, że oczekiwał korzyści majątkowych od W. O. w zamian za napisanie artykułu. Powód żądał opublikowania przeprosin w tym zakresie jedynie odnośnie posądzenia go o to, że oczekiwał korzyści majątkowych od W. O. w zamian za napisanie artykułu. Z zeznań świadków: W. R. i P. R. wynika, że nie słyszeli oni, aby powód brał pieniądze od bohaterów swoich artykułów (k. 433 i k. 485). W. O. w swoich zeznaniach podkreślił, że L. S. (1) nie złożył mu propozycji napisania artykułu za wynagrodzeniem (k. 333). Świadek E. S. wskazał, że w środowisku dziennikarskim było wiadome, że za sporządzenie artykułów należy zapłacić, jednak najczęściej były to drobne kwoty lub zapłata za obiad. Świadkowi W. O. dał wędliny i mięso (k. 550-551). Natomiast świadek T. S. w swoich zeznaniach podkreślił, że powód to dziennikarz, który często konfabuluje. Zeznał także, że był świadkiem propozycji ze strony L. S. (1) napisania artykułu za kwotę pieniężną (k. 529). Również świadek T. O. zeznał, że powód chciał pisać o sprawie K. O., twierdząc, że ma kontakty, informacje, ale one kosztują, gdyż trzeba gdzieś pojechać, przenocować, zjeść. Nawet z tych zeznań wynika zatem, że chodzi o zwrot kosztów. P. świadek E. F. wskazała, że powód chciał pieniądze od W. O. za dostarczenie teczek z IPN-u, jej również proponował dostarczenie teczki za zapłatą. Wreszcie świadek miała słyszeć, jak G. N. mówiła jej, że L. S. (2) brał pieniądze za artykuły. Sąd uznał, że określenie L. S. (1) jako przyjmującego korzyści majątkowe w zamian za sporządzenie artykułów nie znajduje potwierdzenia w ustalonym stanie faktycznym, gdyż żaden ze świadków nie wskazał konkretnych kwot ani konkretnych przypadków, które świadczyłyby o pisaniu przez powoda publikacji w zamian za kwoty pieniężne. Przypomnieć należy, że powód żądał opublikowania przeprosin jedynie odnośnie posądzenia go o to, że oczekiwał korzyści majątkowych od W. O. w zamian za napisanie artykułu. W. O. zeznając w charakterze świadka zaprzeczył jakoby powód proponował mu napisanie artykułu w zamian za korzyść majątkową, jak również stwierdził, że nie płacił powodowi żadnych pieniędzy. Nie zostało zatem udowodnione, żeby L. S. (2) oczekiwał korzyści majątkowych od W. O. w zamian za napisanie artykułu. Dlatego też żądanie opublikowania przeprosin w tym zakresie było zasadne. --- STRONA 7 --- Jednocześnie wskazać należy, że posądzenie dziennikarza o to, że przyjmuje korzyści majątkowe od osób, o których pisze artykuły, narusza jego dobra osobiste, szczególnie jeśli chodzi o propozycję napisania artykułu w zamian za przyjęcie pieniędzy od W. O. – ojca K. O., który został brutalnie zamordowany, a ojciec stara się ustalić zleceniodawców tej zbrodni. Sprawa zabójstwa K. O. jest znana opinii publicznej, a więc tym bardziej taka postawa dziennikarza w tego rodzaju sprawie stawia go w pejoratywnym świetle. Pozwana nie wykazała także, aby powód pracował dla (...). Świadek E. S. zeznał, że L. S. (1) nie współpracował z (...) (k. 550-552). Sam powód zaprzeczył tej okoliczności, a pozwana nie przytoczyła żadnych dowodów świadczących o współpracy L. S. (1) z (...). Mając powyższe na uwadze, publikację pozwanej fundacji w zakresie stwierdzenia, że L. S. (1) współpracował z (...) należy uznać za nieprawdziwą i naruszającą dobre imię powoda. Powód wskazał bowiem, że jako dziennikarz chce być bezstronny i obiektywny, nie chce być kojarzony jako współpracownik (...). Podobnie pozwana nie wykazała w żaden sposób, że powód ujawniał informacje na temat postępowania karnego. Takie stwierdzenie także narusza dobre imię powoda, gdyż przypisuje mu działalność sprzeczną z prawem. Reasumując, publikacja Fundacji (...) z dnia 21 października 2012 r. w zakresie stwierdzenia, że powód oczekiwał korzyści majątkowych od W. O. w zamian za napisanie artykułu, pracował dla (...) oraz ujawniał informacje na temat postępowania karnego, nie znajduje oparcia w ustalonym stanie faktycznym i w sposób bezprawny narusza dobre imię powoda. Mając powyższe na uwadze, za zasadne należało uznać żądanie zobowiązania pozwanej fundacji do złożenia oświadczenia w formie przeprosin oraz żądanie zakazania Fundacji (...) z siedzibą w W. rozpowszechniania informacji dotyczących rzekomego wyłudzania pieniędzy oraz oczekiwania korzyści majątkowych przez L. S. (1) od W. O., o czym Sąd orzekł w pkt I i II wyroku. Roszczenie o dopełnienie czynności potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia może być zastosowane, gdy już doszło do naruszenia dobra osobistego. Celem tego roszczenia jest kompensata skutków dokonanego naruszenia. Przywrócenie stanu sprzed naruszenia dóbr osobistych jest raczej niemożliwe, gdyż żadne środki nie są w stanie usunąć negatywnych wrażeń osoby, której dobra osobiste zostały naruszone. Katalog środków zmierzających do usunięcia skutków naruszenia, jak wynika z treści art. 24 § 1 k.c., jest otwarty. Zastosowany w konkretnym przypadku środek będzie zależał od rodzaju naruszonego dobra oraz rozmiaru dokonanego naruszenia. Orzeczony środek powinien być adekwatny do skutków naruszenia. Środki potrzebne do usunięcia skutków naruszenia dobra osobistego powinny uwzględniać całokształt okoliczności danej sprawy, m.in. zachowanie osoby, której dobra zostały naruszone, powinny dawać satysfakcję poszkodowanemu, ale nie mogą skutkować upokorzeniem sprawcy naruszenia (A. Cisek [w:] Kodeks cywilny. Komentarz, red. E. Gniewek, Warszawa 2006, s. 63). Art. 24 k.c. wskazuje przykładowo na złożenie oświadczenia odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Złożenie odpowiedniego oświadczenia może polegać np. na odwołaniu stawianych zarzutów, sprostowaniu informacji nieprawdziwych lub nieścisłych, wyjaśnieniu kwestii spornych w treści artykułu, stwierdzeniu i przyznaniu pewnych faktów pominiętych w publikacji, wyrażeniu żalu i przeproszeniu za naruszenie dóbr osobistych (tak: J. Sadomski, Naruszenie dóbr osobistych przez media. Analiza praktyki sądowej, Warszawa 2003, s. 85). Treść oświadczenia zmierzającego do usunięcia skutków naruszenia dobra osobistego powinna być skonkretyzowana przez osobę domagającą się ochrony i dopiero wówczas podlega ocenie sądu orzekającego w danej sprawie – pod kątem treści, formy i miejsca złożenia tego oświadczenia, tak aby spełniało ono swoją rolę, to jest stanowiło adekwatną reakcję na naruszenie dóbr osobistych. Treść, forma i miejsce złożenia oświadczenia są limitowane zakresem dokonanego naruszenia – oświadczenie nie może wychodzić ponad to. Należy podnieść, że sąd jest uprawniony do takiej ingerencji w treść oświadczenia, której następstwem jest wyeliminowanie pewnych sformułowań. Niedopuszczalna jest jedynie taka ingerencja sądu, która doprowadziłaby do naruszenia przepisu art. 321 k.p.c. zawierającego zasadę zakazu orzekania ponad żądanie (tak też SN w wyroku z dnia 11.02.2010 r., sygn. I CSK 286/09, Lex nr 630167). --- STRONA 8 --- Sąd uznał roszczenie powoda za zasadne w zakresie żądania zobowiązania Fundacji (...) z siedzibą w W. do opublikowania na stronach głównych portali internetowych www.(...).pl i www.(...).pl oświadczeń o rozmiarze 720x300 pikseli, czytelna czcionką, utrzymywanych przez 2 dni, o następującej treści: „ Fundacja (...) z siedzibą w W. przeprasza Pana L. S. (2) za rozpowszechnianie w internecie nieprawdziwych i naruszających dobre imię Pana L. S. (2) informacji, jakoby Pan L. S. (2) był w jakikolwiek sposób powiązany z zabójstwem K. O., oczekiwał korzyści majątkowych od W. O. w zamian za napisanie artykułu, pracował dla (...) oraz ujawniał informacje na temat postępowania karnego”. Oddaleniu podlegało żądanie powoda w zakresie umieszczenia w treści oświadczenia, że „wyłudził 10% udziałów w spółce (...) sp. z o.o.”, ze względów o jakich była mowa powyżej. Z opisu oświadczenia Sąd wyeliminował sformułowanie, że „ Fundacja (...) oświadcza ponadto, że formułowanie tych zarzutów było bezpodstawne”, gdyż zasadnym jest, w ocenie Sądu, zamieszczenie tylko, że „doszło do rozpowszechnienia w internecie nieprawdziwych i naruszających dobre imię Pana L. S. (2) informacji”. W wyroku nie powinno być ustalenia pozytywnych dla powoda faktów, gdyż w niniejszym procesie istotne fakty nie zostały przez pozwaną udowodnione, a to za mało na wydanie wyroku ustalającego te fakty. Żądanie powoda o utrzymywanie treści oświadczenia na stronach głównych portali internetowych: www.(...).pl i www.(...).pl przez okres 7 dni nie jest zasadne. Zdaniem Sądu, wystarczające jest 2-dniowe utrzymywanie oświadczenia, co uzasadnia między innymi częstotliwość śledzenia publikacji na portalach oraz miejsce zamieszczenia oświadczenia z przeprosinami. Wskazać należy, że czytelnik, który na bieżąco przegląda stronę internetową pozwanej fundacji będzie miał możliwość zapoznania się z treścią oświadczenia w ciągu 2 dni, a temu, który zagląda rzadko i tak trudno byłoby natrafić na moment zamieszczenia przeprosin. Artykuły zostały opublikowane przez pozwaną fundację na podstronach portalu www.(...).pl oraz na blogu www.(...).pl, zaś powód domagał się publikacji treści oświadczenia na stronach głównych portali, co zdaniem Sądu, powoduje, że nie jest zasadny 7-dniowy termin publikacji treści oświadczenia na stronach głównych portali. Sąd nie uwzględnił również żądania powoda, aby publikacja przeprosin nastąpiła w formie pop-under z uwagi na okoliczność, że artykuły opublikowane przez pozwaną fundację w dniu 21 października 2012 r. nie były zamieszczone w taki sposób. Podobnie niezasadne było żądanie, aby czcionka była relatywnie większa w stosunku do czcionki używanej w tekstach, gdyż sporny tekst został napisany czcionką o niewielkich rozmiarach. W odniesieniu do roszczenia o zapłatę zadośćuczynienia, Sąd uznał, że roszczenie to jest częściowo zasadne. Podstawą tego rozstrzygnięcia jest art. 24 § 1 w zw. z art. 448 k.c. Ochrona dóbr osobistych środkami niemajątkowymi ma charakter obiektywny, podczas gdy uzyskanie ochrony majątkowej uzależnione jest od wykazania winy po stronie naruszyciela oraz zaistnienia ujemnych skutków dokonanego naruszenia (J. Sadomski, Naruszenie dóbr osobistych przez media. Analiza praktyki sądowej, Warszawa 2003, s. 83-84). Zadośćuczynienie pieniężne to odpowiednia kwota pieniędzy przyznana przez sąd z tytułu doznanej krzywdy osobie, której dobro zostało naruszone. Jest to środek samodzielny, przysługujący niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia naruszenia. Zadośćuczynienie ma choć częściowo zrekompensować doznaną krzywdę – nie jest możliwe precyzyjne określenie rozmiaru krzywdy, sąd chcąc wskazać właściwą kwotę zadośćuczynienia ocenia reakcję otoczenia podmiotu, którego dobro osobiste zostało naruszone. Dokonując oceny, jaka suma pieniężna powinna stanowić zadośćuczynienie za doznaną krzywdę powoda, Sąd wziął pod uwagę takie kryteria jak: rodzaj i stopień nasilenia ujemnych przeżyć powoda, rozmiar naruszenia, długotrwałość następstw zdarzenia oraz konsekwencje w życiu zawodowym. Sąd miał również na uwadze, że zadośćuczynienie powinno spełnić funkcję kompensacyjną. Zdaniem Sądu, przyznana kwota pieniężna z tytułu zadośćuczynienia powinna stanowić przybliżony ekwiwalent poniesionej szkody niemajątkowej, aby wynagrodzić doznane ujemne przeżycia. Przyjęcie powyższej zasady jest niezbędne do tego, aby przynajmniej częściowo przywrócona została --- STRONA 9 --- równowaga zachwiana na skutek popełnionego czynu. Z uwagi na kompensacyjny charakter zadośćuczynienia, jego wysokość musi przedstawiać odczuwalną wartość ekonomiczną, adekwatną do warunków gospodarki rynkowej. W tym miejscu należy również podkreślić, że powód domagał się zadośćuczynienia w związku z ujemnymi następstwami publikacji artykułów. W konsekwencji wysokość zadośćuczynienia powinna być umiarkowana, gdyż nie zostały naruszone dobra powoda o najwyższej wartości, takie jak życie i zdrowie. Zaprezentowane powyżej stanowisko znajduje potwierdzenie w utrwalonym w tym zakresie orzecznictwie Sądu Najwyższego oraz sądów powszechnych (np. wyrok SN z dnia 11.04.2006 r., sygn. I CSK 159/05, Lex nr 371773, wyrok SN z dnia 30.01.2004 r., sygn. I CK 131/03, OSNC 2005, Nr 2, poz. 40, wyrok SN z dnia 10.03.2006 r., sygn. IV CSK 80/05, OSNC 2006/10/175, wyrok SA we Wrocławiu z dnia 24.07.2008 r., sygn. I ACa 1150/06, OSAW 2008/4/110, wyrok SA w Warszawie z dnia 22.02.2004 r., sygn. II ACa 641/03, Wokanda 2004/9/44). W ocenie Sądu, artykuły opublikowane w dniu 21 października 2012 r. były niejako komentarzem do wcześniejszych tematów opublikowanych na portalach pozwanej fundacji. W artykułach jednoznacznie wskazano, że L. S. (1) brał pieniądze za sporządzanie artykułów od osób, które miały być ich bohaterami, w szczególności od W. O., jednak nie znajduje to potwierdzenia w ustalonym przez Sąd stanie faktycznym, o czym była mowa we wcześniejszej części uzasadnienia. Jednoznaczne określenie powoda w publikacjach, jako osoby, która przyjmuje korzyści majątkowe od bohaterów swoich artykułów jest, w ocenie Sądu, krzywdzące, mając na uwadze, że okoliczność ta nie została wykazana. Powód wskazał, że w związku z publikacją pozwanej fundacji otrzymywał liczne pytania dotyczące okoliczności brania pieniędzy do W. O.. Musiał wyjaśniać okoliczności opisane w artykule. Pojawiła się u niego obawa, że wskazane publikacje dyskryminują go w oczach potencjalnych pracodawców w jego środowisku zawodowym, co może skutkować w przyszłości utratą źródeł zarobkowania. Należy jednak stwierdzić, że powód jest dziennikarzem i to jak sam siebie określił, piszącym o trudnych tematach. Powód powinien być zatem przygotowany i uodporniony na krytykę swoich poczynań zawodowych w znacznie większym stopniu niż przeciętny człowiek. Również krzywda odczuwana przez powoda, a wyrządzona przez napisanie o nim artykułu, w związku z tym, że wykonuje zawód dziennikarza, jest co do zasady mniejsza niż zwykłej osoby, która takiego zawodu nie wykonuje. Przy określaniu wysokości zadośćuczynienia Sąd zwrócił także uwagę na okoliczność, że naruszenie dóbr osobistych było w części wzajemne, gdyż w dniu 22 października 2012 r. L. S. (2) skomentował publikację Fundacji (...) z dnia 21 października 2012 r. Należy także porównać wysokość dochodów z tytułu publikacji pozwanej fundacji z dochodami uzyskiwanymi przez poczytne gazety lub tak zwaną prasę kolorową. Fundacja nie osiąga wysokich dochodów z tego tytułu, co Sąd miał na uwadze określając wysokość zadośćuczynienia. Mając na uwadze całokształt okoliczności dotyczących krzywdy doznanej przez L. S. (1), Sąd uznał, że odpowiednią sumą stanowiącą w niniejszej sprawie należne zadośćuczynienie jest kwota 10.000 zł. Zdaniem Sądu, suma ta przedstawia ekonomicznie odczuwalną wartość, a jednocześnie nie jest nadmierna w stosunku do doznanej przez powoda krzywdy. Mając na uwadze powyższe rozważania faktyczne i prawne, Sąd uwzględnił powództwo we wskazanym wyżej zakresie: w części zarówno co do roszczenia niemajątkowego, jak i majątkowego, w pozostałym zaś zakresie oddalił je jako niezasadne. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 100 zd. 1 k.p.c., zgodnie, z którym w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty będą wzajemnie zniesione lub stosunkowo rozdzielone. W zakresie roszczeń majątkowych powód wygrał proces w 5%, a pozwana w 95%. W zakresie roszczenia niemajątkowego Sąd uznał powoda za stronę wygrywającą sprawę co do zasady z uwagi na uwzględnienie powództwa w tym zakresie w przeważającej części. Na koszty poniesione przez powoda w związku z roszczeniem niemajątkowym składały się: opłata od pozwu (600 zł), koszty zastępstwa prawnego (360 zł – zgodnie z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (j.t. Dz.U. 2013.490). --- STRONA 10 --- Na koszty poniesione przez powoda w związku z roszczeniem majątkowym w części, w której powód wygrał sprawę, składały się: opłata od pozwu w wysokości 500 zł (10.000 zł x 5%) oraz koszty zastępstwa prawnego w wysokości 180 zł (3.600 zł – zgodnie z § 6 pkt 6 rozporządzenia x 5%, to jest 3.600 zł x 5%). Łącznie powód poniósł koszty w zakresie wygranego powództwa w wysokości 1.640 zł (600 zł + 360 zł + 500 zł + 180 zł). Na koszty poniesione przez pozwaną w związku z roszczeniem majątkowym w części, w której pozwana wygrała sprawę, składały się: koszty zastępstwa prawnego w wysokości 3.420 zł (3.600 zł x 95%). Dlatego też Sąd zasądził od powoda na rzecz pozwanej kwotę 1.780 zł (3.420 zł - 1.640 zł), tytułem zwrotu kosztów procesu (pkt V wyroku). Postanowieniem z dnia 11 października 2013 r. powód został zwolniony od kosztów sądowych w części, to jest od opłaty sądowej od pozwu ponad kwotę 3.500 zł (k. 77) i taką też sumę uiścił. W związku z tym, że suma opłat od pozwu wynosi 10.600 zł (10.000 zł /majątkowe: 200.000 zł/ + 600 zł /niemajątkowe/), zaś kwota zwolnienia powoda od kosztów sądowych to opłata ponad 3.500 zł, nieuiszczona opłata sądowa od pozwu wynosi 7.100 zł (10.600 zł - 3.500 zł). W związku z powyższym, w pkt VI wyroku, na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U. 2016.623 j.t.), Sąd nakazał pobrać od L. S. (1) na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Warszawie z zasądzonego w punkcie II roszczenia kwotę 7.100 zł, tytułem nieuiszczonej opłaty sądowej od pozwu. SSO Małgorzata Mączkowska

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Okręgowy w Warszawie –#II C 612/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ dnia 21 listopada 2016 r. Sąd Okręgowy w Warsza#art. 448 k.c.#art. 38 Prawa#art. 242 k.p.c.#art. 24 § 1 k.c.#art. 38 ustawy#art. 37 ustawy#art. 23 k.c.#art. 24 k.c.#art. 47 Konstytucji#art. 6 k.c.#Art. 24 k.c.#art. 321 k.p.c.#art. 100 zd. 1 k.p.c.#art. 113 ust. 1 ustawy