§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
nieuwzględnienia zażalenia k. 20-22, zeznania I. P. 00:03:17 -00:23:27 k. 100-101). W dniu 16 października 2014 r. P. F. na prośbę I. P., skierował do Urzędu Gminy Miasta R. pismo.

Postanowienie II C 611/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 13 grudnia 2016 r. Sąd Okręgowy w Warszawi

nieuwzględnienia zażalenia k. 20-22, zeznania I. P. 00:03:17 -00:23:27 k. 100-101). W dniu 16 października 2014 r. P. F. na prośbę I. P., skierował do Urzędu Gminy Miasta R. pismo. W piśmie tym wskazał, że działając jako

Teza / krótkie omówienie

nieuwzględnienia zażalenia k. 20-22, zeznania I. P. 00:03:17 -00:23:27 k. 100-101). W dniu 16 października 2014 r. P. F. na prośbę I. P., skierował do Urzędu Gminy Miasta R. pismo. W piśmie tym wskazał, że działając jako

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt: II C 611/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 13 grudnia 2016 r. Sąd Okręgowy w Warszawie – II Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSR del. Eliza Kurkowska Protokolant: Bogusława Domaszewska po rozpoznaniu w dniu 29 listopada 2016 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa K. P. przeciwko P. F. o ochronę dóbr osobistych I. oddala powództwo; II. zasądza od K. P. na rzecz P. F. kwotę 2 760 zł (dwa tysiące siedemset sześćdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu. Sygn. akt II C 611/15 UZASADNIENIE Pozwem z dnia 9 lipca 2015 roku /data prezentaty biura podawczego/ powódka K. P. wniosła o nakazanie pozwanemu P. F. usunięcia skutków naruszenia jej dóbr osobistych poprzez wysłanie listem poleconym pisemnych przeprosin do: Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w R. ul. (...), Działu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, Urzędu Gminy Miasta R., Powiatowego Urzędu Pracy, a także do powódki, jak również poprzez dwukrotne (w poniedziałek i piątek) opublikowanie na koszt pozwanego w (...) – drukowanym wydaniu, wyróżnionych w ramce o następującej treści: "Ja niżej podpisany adw. P. F. oświadczam, że naruszyłem dobra osobiste Pani K. P., bezprawnie ujawniając jej dane osobowe poprzez złożenie protokołu jej zeznań w charakterze świadka, czym naruszyłem jej prawo do prywatności, jak również naraziłem ją bezprawnie na przykrości i bezpodstawne podejrzenie, że jest uwikłana w postępowanie karne. W związku z powyższym wyrażam głębokie ubolewanie i przepraszam Panią K. P.." Nadto powódka wniosła o zasądzenie na jej rzecz od pozwanego kwoty 20 000 złotych tytułem zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia 20 lutego 2015 roku do dnia zapłaty oraz o zasądzenie kosztów procesu według norm przepisanych. W uzasadnieniu pozwu wskazała, że pozwany reprezentuje I. P. (pierwszą żonę G. P. – męża powódki) w kilku postępowaniach. Pismem z dnia 16 października 2014 roku pozwany wystąpił do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w R. ul. (...) Działu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, Urzędu Gminy Miasta R., Powiatowego Urzędu Pracy o wszczęcie postępowania kontrolnego w zakresie wywiązywania się przez G. P. z warunków udzielenia pomocy publicznej w dniu 17 kwietnia 2009 roku. W piśmie --- STRONA 2 --- tym pozwany zawarł, zdaniem powódki, nieprawdziwe i krzywdzące informacje na temat rzekomo toczącego się postępowania sądowego przeciwko G. P.. Nadto adw. P. F. załączył do pisma m.in. zeznania małżonków G. P. i K. P. złożone w toku postępowania przygotowawczego. Powódka wskazała, że pozwany do pisma nie załączył pełnomocnictwa od I. P., co mogłoby wskazywać, że działał bez należytego umocowania. Powódka podniosła, że to rzekome postępowanie sądowe w istocie dotyczyło śledztwa zakończonego prawomocnie postanowieniem o umorzeniu. Wskazała, że gdy dowiedziała się o wystosowaniu takiego pisma od męża w połowie lutego 2015 roku to wystąpiła z wezwaniem do pozwanego, żądając przeprosin i zadośćuczynienia. W ocenie powódki P. F. swoim postępowaniem naruszył jej prawo do prywatności, cześć, godność, dobre imię i wizerunek, a nadto popełnił występek z art. 241 § 1 k.k. Podniosła również, że jest ona osobą rozpoznawalną w swojej społeczności a zachowanie pozwanego dotknęło wiele aspektów jej życia – począwszy od życia prywatnego, poprzez zdrowie, aż do kontaktów biznesowych (pozew – k. 2-4). W odpowiedzi na pozew z dnia 23 września 2015 roku /koperta – k. 91/ pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie kosztów procesu według norm przepisanych. Motywując swoje stanowisko wskazał, że w jego ocenie nie doszło wskutek jego zachowania do naruszenia dóbr osobistych powódki, a przesłanie wskazanych przez powódkę dokumentów do ww. instytucji w R. nie było bezprawnym ujawnieniem zeznań K. P.. Pismo z dnia 16 października 2014 roku wysłane do ww. urzędów w R., w ocenie pozwanego, zostało złożone w ramach ściśle oznaczonego postępowania, zmierzającego do wdrożenia postępowania kontrolnego w zakresie prawidłowości wywiązania się przez G. P. z określonych obowiązków. Pismo to miało oznaczonego adresata i określony cel, którym nie była chęć umniejszenia czci i godności powódki. Nie doszło do publicznego ujawnienia wiadomości z postępowania przygotowawczego. Pozwany podniósł, że informacja o tym, iż powódka z G. P. pozostawali w separacji była ujawniona w toku kilku postępowań sądowych toczących się z udziałem I. P.. Nie była to informacja, która w sensie obiektywnym mogłaby prowadzić do naruszenia dobra osobistego. Informacja ta była prawdziwa. Dołączenie treści protokołów zeznań powódki złożonych w postępowaniu przygotowawczym w charakterze świadka, zdaniem pozwanego, nie jest działaniem, które naruszyło dobra osobiste powódki. Odzwierciedlały one bowiem treść złożonych przez nią w toku postępowania karnego zeznań. Okoliczność, że osoby trzecie przypisują powódce zachowania opisane w pozwie nie jest następstwem działania pozwanego, ani nie ma żadnego związku z tym działaniem. Pozwany nigdy bowiem nie twierdził, że „P. przekręcili Urząd na dużą kasę” (odpowiedź na pozew – k. 57-63). W dalszym toku postępowania strony podtrzymały swoje stanowiska (protokół rozprawy – k. 276-280, płyta CD – 281). Sąd Okręgowy ustalił, co następuje: K. P. jest żoną G. P.. Pierwszą żoną G. P. była I. P., z którą rozwiódł się w 2008 r. (okoliczność bezsporna). Postanowieniem Sądu Rejonowego w G. z 16 grudnia 2011 r., w sprawie o sygnaturze akt III RC 494/11, zmienionym następnie postanowieniem Sądu Okręgowego w R. z 9 marca 2012 r., w sprawie o sygnaturze akt IV Cz 112/12, G. P. został zobowiązany do łożenia na rzecz I. P. tytułem alimentów kwoty po 5 000 zł miesięcznie, przez czas trwania postępowania sądowego o alimenty. Wyrokiem z 25 czerwca 2013 r. w sprawie o sygnaturze akt III RC 494/11 Sąd Rejonowy w G. zasądził - tytułem alimentów - od G. P. na rzecz I. P. kwotę po 5 000 zł miesięcznie, płatną od 9 grudnia 2011 r. do 10 dnia każdego miesiąca z ustawowymi odsetkami w przypadku zwłoki w płatności którejkolwiek z rat. G. P. nie wykonywał regularnie ciążącego na nim obowiązku alimentacyjnego, wobec czego I. P. wystąpiła z wnioskiem o wszczęcie egzekucji, celem wyegzekwowania zasądzonych należności. Prowadzone przez Komornika Sądowego postępowanie egzekucyjne nie doprowadziło do zaspokojenia wierzyciela, albowiem w toku podjętych czynności egzekucyjnych nie było możliwe wyegzekwowanie należności od G. P., ze względu na brak majątku podlegającego zajęciu (postanowienie Sądu Rejonowego w G. z 16 grudnia 2011 r. k.65-69, postanowienie Sądu Okręgowego w R. z 9 marca 2012 r. k. 70-73, wyrok Sądu Rejonowego w G. wraz z uzasadnieniem k. 74-82, zeznania I. P. 00:03:17 -00:23:27 k. 100-101, zeznania I. P. 00:03:17 -00:23:27 k. 100-101). Procesy sądowe i ciągle niezakończone sprawy z byłą żoną, negatywnie wpływały na obecne małżeństwo G. P. i K. P.. K. P. stwierdziła, że nie będzie pracowała na alimenty dla jego byłej żony. W konsekwencji w maju 2012 roku małżonkowie zdecydowali się na separację, przy czym okresowo – szczególnie w okresie zimowym, kiedy G. P. miał trudności z ogrzaniem mieszkania w W., w którym przebywał – nadal mieszkali razem. G. i K. P. mieli nadzieję na uratowanie małżeństwa kiedy sprawy sądowe się zakończą. O separacji G. P. i K. P. wiedzieli tylko małżonkowie oraz siostra K. P. (zeznanie świadka G. P. – k. 183v-184v, zeznanie świadka L. W. – k. 162-163) --- STRONA 3 --- Pismem z 13 listopada 2013 r. P. F., jako pełnomocnik pokrzywdzonej I. P., złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia przez G. P. przestępstwa z art. 300 § 2 k.k. Na skutek powyższego, postanowieniem z 16 grudnia 2013 r. Prokuratura Rejonowa R.w R. wszczęła śledztwo w sprawie działania w okresie od 9 marca 2012 r. do 13 listopada 2013 r. w R. w celu udaremnienia wykonania postanowienia Sądu Okręgowego w R. z 9 marca 2012 r., wydanego w sprawie IV Cz 112/12, mającego uszczuplić zaspokojenie wierzyciela I. P., poprzez zbycie składników majątku przez G. P., tj. o czyn z art. 302 § 2 k.k. W dniu 30 kwietnia 2014 r. na podstawie art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k., śledztwo w powyższej sprawie zostało umorzone, wobec stwierdzenia, iż czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego. Na powyższe postanowienie pełnomocnik pokrzywdzonej I. P. złożył zażalenie do Sądu Rejonowego w R.. Postanowieniem z 4 listopada 2014 r. Sąd Rejonowy w R. utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie (zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa k. 83-86, postanowienie o umorzeniu śledztwa k. 18-20, 87-88, postanowienie Sądu w przedmiocie nieuwzględnienia zażalenia k. 20-22, zeznania I. P. 00:03:17 -00:23:27 k. 100-101). W dniu 16 października 2014 r. P. F. na prośbę I. P., skierował do Urzędu Gminy Miasta R. pismo. W piśmie tym wskazał, że działając jako pełnomocnik I. P., pokrzywdzonej w sprawie przeciwko G. P. o zbycie majątku, toczącej się przed Sądem Rejonowym w R., II Wydział Karny pod sygnaturą akt II Kp 220/14, wnosi o wszczęcie postępowania kontrolnego w zakresie wywiązania się przez G. P. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą Przedsiębiorstwo (...) z siedzibą w W. z warunków udzielenia w dniu 17 kwietnia 2009 r. pomocy publicznej, na podstawie art. 26e ust. 8 ustawy z 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnieniu osób niepełnosprawnych. Do przedmiotowego pisma P. F. załączył między innymi kopie protokołów z zeznań G. P. i K. P. składanych przez nich w postępowaniu przygotowawczym toczącym się w sprawie o zbycie majątku, z których wynikało m.in. że małżonkowie pozostają w separacji. Pismo to zostało następnie przesłane do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w R. oraz do Powiatowego Urzędy Pracy w R. (pismo k. 8-9, k. 89-90, adnotacje – pieczątki świadczące o przesyłaniu pisma na k. 129, k. 243, dokumenty dołączone do pisma k. 245-255, zeznania I. P. 00:03:17 -00:23:27 k. 100-101). K. P., zeznając w dniu 13 marca 2014 roku w charakterze świadka w wyżej podanym postępowaniu przygotowawczym, opisywała kwestie prowadzonej przez nią i przez jej męża działalności gospodarczej, wskazując na nabycie określonych przedmiotów związanych z prowadzoną działalnością gospodarczą oraz majątek związany z prowadzoną działalnością. K. P. podała także, że w grudniu 2011 r. G. P. wyprowadził się od niej i, że małżonkowie pozostają w separacji. Okoliczności, o których zeznawała K. P. były zgodne z prawdą (kopia protokołu przesłuchania K. P. – k. 10-12, przesłuchanie K. P. 00:02:52-00-41:13 k. 277-279). G. P., zeznając w dniu 28 stycznia 2014 roku w charakterze świadka w postępowaniu przygotowawczym, opisywał kwestie prowadzonej działalności gospodarczej. Nadto wskazał na fakt pozostawania od maja 2012 r. w separacji z K. P. (kopia protokołu przesłuchania G. P. – k. 13-17). Pismem z 4 listopada 2014 r. Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w R. wezwał G. P. do ustosunkowania się do twierdzeń pisma nadesłanego przez P. F. w zakresie rzekomego zbycia wyposażenia stanowisk pracy, zrefundowanych ze środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych w ramach umowy nr (...) z 7 kwietnia 2009 r., a także do nadesłania kopii dowodów sprzedaży przedmiotowego wyposażenia. Na skutek postępowania wyjaśniającego sprawa została ostatecznie wyjaśniona i uznana za zakończoną (pisma k. 120- 128, k. 234-242, zeznania świadka G. P. k. 183v -184). Z pismem przesłanym przez P. F. do wyżej wskazanych urzędów zapoznało się wielu pracowników tych urzędów, w tym także osoby, które osobiście znały K. P., a które nie zajmowały się bezpośrednio tą sprawą w urzędzie. W środowisku (...) urzędników i przedsiębiorców krążyły plotki na temat G. i K. P., z których wynikało, że małżonkowie wyłudzili jakieś środki publiczne z urzędu miasta. Plotkowano również na temat życia prywatnego małżonków P. (zeznania świadków G. P. k. 183-184, E. S. k. 196v-197, I. S. k. 204v-205). K. P. prowadziła działalność gospodarczą od 2007 r. do momentu zawarcia związku małżeńskiego z G. P. w 2009 r. Od 2009 r. razem z G. P. prowadzili działalność pod firmą (...). G. P. – mąż K. P., prowadził do 2013 roku działalność gospodarczą pod firmą Przedsiębiorstwo (...) G. P.. K. P. prowadzi od 23 kwietnia 2012 roku działalność gospodarczą pod firmą (...) oraz (...). Firma (...) zarówno w 2009 roku jak i w 2011 roku została liderem regionu (...). K. P. jest osobą rozpoznawalną na rynku lokalnym. Dotychczas udzielała się społecznie i charytatywnie, brała udział w organizowanych konkursach. Z racji prowadzonej działalności gospodarczej ona i jej mąż spotykali się z wieloma osobami z branży biznesowej, a także byli znani urzędnikom. Od października 2014 r. K. P. --- STRONA 4 --- przebywała na zwolnieniu lekarskim (informacja z CEIDG – k. 6, informacje z prasy, nagrody i wyróżnienia przyznane firmie (...), zdjęcia k.27-43, pismo G. P. k. 125, przesłuchanie świadka L. W. k.162-163, przesłuchanie K. P. 00:02:52-00-41:13 k. 277-279). G. P. nie chciał informować żony – K. P. o tym, że do urzędu zostało wysłane opisane powyżej pismo Jednak ostatecznie w lutym 2015 roku przekazał jej o tym informację. K. P. gdy się o dowiedziała o powyższym, wyrzuciła męża z domu. Zdenerwowała się, że znowu jest wmieszana w prywatne sprawy swojego męża i że jej prywatne zeznania czytają ludzie w ww. Instytucjach (zeznanie świadka G. P. – k. 183v-184v, przesłuchanie K. P. 00:02:52-00-41:13 k. 277-279). Pismem z dnia 17 lutego 2015 r. K. P. wezwała P. F., aby przeprosił ją za naruszenie jej dóbr osobistych w formie listownej i wysłanie listu do niej jak również do ww. urzędów w R.. Ponadto wezwała go do zapłaty kwoty 10.000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną z tego powodu krzywdę. Pismo z powyższymi żądaniami P. F. otrzymał w dniu 20 lutego 2015 roku (pismo z dnia 17 lutego 2015 roku – k. 23, zpo – k. 24-25). K. P. cierpi na nawracające zaburzenia depresyjne (zaświadczenie lekarskie k. 7). K. P. pismem z dnia 22 czerwca 2015 roku zawiadomiła Prokuraturę Rejonową R.w R. o możliwości popełnienia przestępstwa przez P. F. polegającego na rozpowszechnianiu publicznie wiadomości z postępowania karnego, podczas gdy informacje te nie zostały ujawnione na rozprawie, tj. o czyn z art. 241 § 1 k.k. ( pismo z dnia 22 czerwca 2015 roku – k. 26) Postanowieniem z dnia 29 lipca 2015 roku Prokuratura Rejonowa R.w R. odmówiła wszczęcia dochodzenia w sprawie opisanej w ww. zawiadomieniu wobec stwierdzenia, że czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego (postanowienie z dnia 29 lipca 2015 roku – k. 25-27 z akt 1 Ds 1173/15). W środowisku biznesowym i urzędniczym, z którym współpracowała K. P. w ramach działaności gospodarczej, zaczęto mówić o życiu prywatnym powódki i jej męża - G. P.. Plotki, które słyszała na swój temat powódka, wpłynęły negatywnie na jej zdrowie. K. P. dotychczas angażująca się w życie społeczne i publiczne, ograniczyła w nim swój udział. Jej zdaniem plotki o jej osobie i jej życiu osobistym pojawiły się z uwagi na przekazanie protokołu z jej zeznaniami oraz zeznaniami jej męża do ww. instytucji w R. (zeznania świadków L. W. – k. 162-163, zeznanie świadka E. S. – k. 196v-197, zeznanie świadka I. S. – k. 204v-205, zeznanie świadka G. P. – k. 183v-184v, przesłuchanie K. P. 00:02:52-00-41:13 k. 277-279). Mąż K. P., G. P. w związku ze złożonym przez P. F. pismem z dnia 16 października 2014 roku, złożył pozew domagając się przeproszenia za naruszenie jego dóbr osobistych polegających na dopuszczeniu się wobec niego fałszywego oskarżenia i pomówienia o prowadzeniu przeciwko niemu postępowania karnego oraz zasądzenie zadośćuczynienia. W dniu 10 lipca 2015 roku zapadł nieprawomocny wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie w sprawie II C 973/14, w którym Sąd nakazał przeproszenie G. P. przez P. F. za naruszenie dóbr osobistych G. P. w piśmie z dnia 16 października 2014 roku wynikłe z pomówienia go o prowadzeniu przeciwko niemu postępowania karnego oraz zasądził 15.000 zł tytułem zadośćuczynienia z ustawowymi odsetkami, oddalając powództwo w pozostałym zakresie. Sąd ten wskazał, że z pisma z dnia 16 października 2014 roku wynikało, że przeciwko G. P., toczyło się postępowanie karne, co mogło wprowadzać w błąd. Zaznaczono, że postępowanie karne toczyło się w sprawie, a nie przeciwko niemu. To w ocenie Sądu orzekającego naruszyło dobra osobiste męża K. P. ( wyrok i uzasadnienie w sprawie II C 973/14 – k. 259-275, zeznanie świadka G. P. – k. 183v-184v). Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o ww. dowody z dokumentów, których żadna ze stron nie kwestionowała, a Sąd nie znalazł podstaw, by czynić to z urzędu. Dlatego też uznano je w pełni za wiarygodne. Sąd oddalił wniosek pozwanego o dołączenie całości akt II C 973/14. Podnieść należy, że pozwany był stroną postępowania II C 973/14, nie było zatem przeszkód by samodzielnie złożył dokumenty ze wskazanej sprawy. Ostatecznie pozwany złożył odpis wyroku wraz z uzasadnieniem ze sprawy II C 973/14 i Sąd dopuścił dowód na okoliczność zakresu ochrony prawnej udzielonej G. P. we wskazanym postępowaniu. Ustalając stan faktyczny Sąd oparł się również na zeznaniach świadków: I. P., I. S., G. P. oraz częściowo L. W. i E. S.. Zeznania te co do zasady były wiarygodne, bowiem były spójne i korelowały ze sobą, tworząc spójną całość oraz pokrywały się z zebranym w sprawie materiałem dowodowym w postaci ww. dokumentów. I. P. opisywała fakt udzielenia pełnomocnictwa pozwanemu, a --- STRONA 5 --- także to, że działał on w związku z postępowaniami, jakie prowadziła ona przeciwko byłemu mężowi. Zdaniem Sądu, zeznania I. P. nie zostały podważone przez żaden inny wiarygodny materiał dowodowy. Pozostali świadkowie przedstawili wiedzę na temat okoliczności dotyczących sytuacji poczucia pokrzywdzenia powódki. Każdy z nich zrelacjonował tę sytuację w sposób jaki uznał za stosowny i adekwatnie do stopnia swojej pamięci. Jednocześnie podkreślić należy, że podstawą ustaleń z zeznań świadków były jedynie fakty, o których świadkowie zeznawali, a nie dokonywane przez nich oceny i zasłyszane okoliczności sprawy. W ocenie Sądu zeznania E. S. były częściowo niewiarygodne gdyż były wewnętrznie sprzeczne. Z jednej strony świadek podnosiła, że wiosną 2015 r. przekazała powódce informacje o krążących na jej temat plotkach, a powódka wyjaśniła jej wówczas, że to wynikało z zeznań, które zostały rozesłane do MOPS-u czy urzędu miejskiego. W dalszej zaś części zeznań świadek twierdziła, że to plotkujące w jej salonie klientki mówiły o tym, że krąży jakieś pismo, o którym następnie świadek poinformowała powódkę oraz, że podobno powódka była zaskoczona informacją o krążącym piśmie. Zdaniem Sądu zeznania świadka L. W. oraz powódki były wiarygodne jedynie w części. W większości treść zeznań tych osób pokrywała się z materiałem dowodowym zebranym w sprawie oraz treścią zeznań pozostałych ww. świadków. Niewiarygodne były natomiast zeznania świadka L. W. w zakresie, w jakim utrzymywała, że z treści pisma, które wpłynęło do Urzędu Miasta wynikało, że powódka wyłudziła pieniądze, bądź też, że ujawniono informację dotyczącą poronienia przez powódkę. Podobnie nie polegały na prawdzie twierdzenia powódki, w których utrzymywała, że składając zeznania w prokuraturze zeznawała o swojej chorobie, depresji, utracie ciąży i, że informacje o tych faktach ją ośmieszyły. Treść pisma sporządzonego przez pozwanego, jak również treść zeznań powódki z postępowania przygotowawczego wskazuje, że takie informacje nie były zawarte w omawianych dokumentach. Jedyną informacją na temat życia osobistego był fakt separacji K. P. z mężem. Tym samym zeznania świadka i powódki w tej części, jako niezgodne z rzeczywistym stanem, nie mogły być uznane za wiarygodne. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Powództwo podlegało oddaleniu. Zgodnie z treścią art. 23 k.c. dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Natomiast art. 24 § 1 k.c. stanowi, że ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Kwestia zadośćuczynienia uregulowana została w art. 448 k.c., zgodnie z którym w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. Zdaniem powódki przez zachowanie pozwanego doszło do naruszenia jej dóbr osobistych takich jak prawo do prywatności, cześć, godność, dobre imię oraz wizerunek. Nieprawidłowe zachowanie pozwanego, w ocenie powódki, polegało na przesłaniu do Urzędu Miasta w R. pisma z dnia 16 października 2014 roku o wszczęcie postępowania kontrolnego wobec jej męża - G. P., prowadzącego wówczas działalność gospodarczą pod firmą Przedsiębiorstwo (...) G. P.. Zdaniem powódki, to pismo i dołączone do niego protokoły zeznań złożonych przez nią i przez jej męża, w charakterze świadków, w postępowaniu przygotowawczym w sprawie o czyn z art. 300 § 2 k.k., w których poruszali oni kwestie dotyczące swojego życia prywatnego, doprowadziło do poważnego w skutkach naruszenia ww. jej dóbr osobistych. Jak twierdziła powódka, w treści tych zeznań przekazanych do ww. Urzędu, które następnie przesłano do kolejnych dwóch instytucji w R. (Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w R. oraz Powiatowego Urzędu Pracy), zawarte były informacje o jej problemach w małżeństwie – tj. pozostawania w separacji z G. P. – oraz kwestie związane z jej ciążą i poronieniem, a także chorobą w postaci depresji. Powódka jako osoba znana publicznie w środowisku urzędniczym i samorządowym w R., zaczęła słyszeć plotki na swój temat i swojego męża. Według niej było to skutkiem owego przesłania przez P. F. ww. pisma ze wskazanymi załącznikami w postaci ww. protokołów. Zdaniem powódki, plotki te pojawiły się z uwagi na to, że pismo to było czytane przez wielu urzędników w ww. instytucjach samorządowych w R. i to czyniło tę sprawę publiczną. W konsekwencji, z uwagi na to, że protokół --- STRONA 6 --- ten nigdy nie został ujawniony w karnym postępowaniu sądowym, to uznała ona, że dodatkowo zostało popełnione przestępstwo przez pozwanego. Zgodnie z ogólną regułą rozkładu ciężaru dowodu wyrażoną w art. 6 k.c., ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Przytoczony wyżej art. 24 k.c. częściowo tę zasadę modyfikuje, gdyż wprowadza domniemanie bezprawności działania naruszającego dobro osobiste, przerzucając tym samym ciężar dowodu w tym zakresie z powoda na pozwanego. W kwestii ochrony dóbr osobistych ciężar udowodnienia, że do naruszenia danego dobra doszło, na zasadzie z art. 6 k.c., spoczywa zatem na stronie powodowej, natomiast w razie wykazania, że dobro zostało naruszone - to strona pozwana musi wykazać, że naruszenie to nie było bezprawne. Za takim poglądem jednoznacznie opowiedział się Sąd Najwyższy, stwierdzając, że „rozpoznając sprawę w przedmiocie ochrony dóbr osobistych Sąd powinien w pierwszej kolejności ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a dopiero w przypadku pozytywnej odpowiedzi ustalić, czy działanie pozwanego było bezprawne", zaś dowód w takiej sprawie, że dobro zostało w ogóle naruszone „ciąży na osobie poszukującej ochrony prawnej na podstawie art. 24 k.c. Natomiast na tym, kto podjął działanie zagrażające dobru osobistemu innej osoby lub naruszające to dobro, spoczywa ciężar dowodu, że nie było ono bezprawne" (wyrok SN z dnia 17 czerwca 2004 r., V CK 609/03, LEX nr 109404). Jak powszechnie wskazuje się w orzecznictwie i w doktrynie naruszenie dobra osobistego musi mieć charakter obiektywny, a nie wyłącznie subiektywny podyktowany negatywnymi odczuciami osoby, która wnosi o ochronę swoich dóbr osobistych. Jak trafnie wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z 11 marca 1997 r., sygn. III CKN 33/97, „Ocena, czy nastąpiło naruszenie dobra osobistego, jakim jest stan uczuć, godność osobista i nietykalność cielesna (art. 24 § 1 k.c.), nie może być dokonana według miary indywidualnej wrażliwości zainteresowanego (ocena subiektywna)”. Jednocześnie odwołanie się przy ocenie, czy doszło do naruszenia dobra osobistego do kryteriów obiektywnych, oznacza uwzględnienie opinii występującej w społeczeństwie, a nie reakcji społeczeństwa na dane zachowanie, gdyż art. 24 nie uzależnia ochrony prawnej od tego, czy oceniane zachowanie doszło do wiadomości szerszego kręgu osób (wyrok Sądu Najwyższego z 29 września 2010 r., V CSK 19/10). W świetle powyższych rozważań w pierwszej kolejności należało ustalić czy doszło do naruszenia dóbr osobistych K. P.. W niniejszej sprawie powódka postawiła pozwanemu P. F. zarzut naruszenia – informacjami zawartymi w piśmie skierowanym do Urzędu Gminy Miasta R. - jej dóbr osobistych, takich jak prawo do prywatności, cześć, godność, dobre imię i wizerunek. W świetle treści art. 23 k.c. nie ulega wątpliwości, że ustawodawca uznaje godność za dobro osobiste. Podkreślić wypada, iż jak wskazuje Sąd Najwyższy, godność jest to sfera osobowości człowieka, która konkretyzuje się w poczuciu własnej wartości człowieka i oczekiwaniu szacunku ze strony innych ludzi (por. wyrok Sądu Najwyższego z 25 kwietnia 1989 r., sygn. akt I CR 143/89, OSP 1990/9/ 330). Z kolei naruszenie dobrego imienia (pomówienie) może polegać na przypisaniu innej osobie cech lub właściwości, które mogą ją poniżyć w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 29 października 1971 r., sygn. akt II CR 455/71, OSNC 1972/4/77). Może ono występować w dwóch postaciach - pierwsza to rozpowszechnianie wiadomości określonej treści, która stanowi zarzut pod adresem jednostki, druga – wyrażanie ujemnej oceny jej działalności (zob. A. Szpunar, Zadośćuczynienie za szkodę niemajątkową, Bydgoszcz 1999, s. 101 i nast.). Wskazać przy tym należy, że różne osoby mogą interpretować te same słowa (informacje) na wiele różnych sposobów. Naruszenie prywatności natomiast polega na ujawnieniu informacji o charakterze osobistym, w tym wypadku w szczególności na temat relacji z osobami bliskimi. Po dokonaniu analizy zebranego materiału dowodowego, a w szczególności treści pisma z dnia 16 października 2014 r. i protokołu zeznań K. P. złożonych w postępowaniu przygotowawczym, zdaniem Sądu, nie można przyjąć, by opisane zachowanie pozwanego naruszyło dobra osobiste powódki w postaci czci, godności, dobrego imienia, wizerunku. Pismo z dnia 16 października 2014 r. dotyczy w rzeczywistości G. P., gdyż mowa w nim jedynie o prowadzonych postępowaniach karnym (co było niezgodne z prawdą) i cywilnych przed sądami powszechnymi wobec męża powódki – G. P.. Pismo to zawiera również wniosek o wszczęcie wobec niego stosownego postępowania kontrolnego. Imię i nazwisko K. P. pojawia się w związku z informacją, że G. P. zeznał w toku postępowania przygotowawczego, iż zbył na rzecz żony K. P. część wyposażenia służącego do prowadzenia działalności gospodarczej. Nadto nazwisko powódki pada tam w kontekście tego, że złożyła ona zeznania w charakterze świadka w dniu 13 marca 2014 roku w postępowaniu przygotowawczym. Nie ma w tym piśmie natomiast innej informacji o okolicznościach związanych z osobą powódki. Żaden fragment powyższego pisma nie może stanowić podstawy do formułowania --- STRONA 7 --- zarzutu o pomówieniu powódki o działalnie niezgodne z prawem lub też nieakceptowane społeczne, czy też w jakikolwiek inny sposób naruszający dobra osobiste powódki. Nie ma w nim jakichkolwiek informacji, ocen czy komentarzy odnoszących się do K. P.. Nie doszło również do naruszenia wizerunku K. P.. Nie można także przyjąć, jak twierdziła powódka w swoich zeznaniach, by pismo naruszało dobre imię firmy prowadzonej przez powódkę, tj. (...). Wskazać bowiem należy, że P. F. jednoznacznie odnosił się do działalności gospodarczej prowadzonej przez G. P. prowadzonej pod firmą Przedsiębiorstwo (...) /k.8/. Powódka przyznała w toku swoich zeznań, że G. P. prowadził działalność gospodarczą pod taką nazwą. Bezzasadny był zatem zarzut powódki, że pozwany naraził ją na bezpodstawne podejrzenie, iż jest uwikłana w postępowanie karne. Nie można również przyjąć by samo dołączenie do wniosku o wszczęcie postępowania administracyjnego, protokołu z przesłuchania powódki w charakterze świadka w postępowaniu przygotowawczym, naruszało ww. dobra osobiste K. P.. Przede wszystkim wskazać należy, że powódka przyznała, że rzeczywiście była przesłuchiwana jako świadek w postępowaniu przygotowawczym, a treść jej zeznań złożonych przed policją była prawdziwa. Oznacza to, że P. F. dołączył kopię dokumentu, który rzeczywiście został sporządzony na podstawie zeznań K. P.. Z treści tego protokołu wynika, że K. P. głównie zeznawała na temat działalności gospodarczej prowadzonej przez nią i G. P., a także posiadanego przez nich majątku służącego do tej działalności. Wbrew twierdzeniom powódki nie ma w nich zapisu na temat jej choroby (depresji), leczeniu czy fakcie utraty dziecka. Jedyną informacją dotyczącą jej życia prywatnego jest fakt pozostawania powódki ze swoim mężem w separacji. Ujawnienie informacji podanych przez powódkę w toku składania zeznań w postępowaniu przygotowawczym nie narusza, w ocenie Sądu, dóbr osobistych powódki takich jak cześć, godność, dobre imię i wizerunek powódki. Ocena, czy nastąpiło naruszenie dobra osobistego, takiego jak powyżej wskazane, nie może być dokonana według indywidualnej subiektywnej oceny danej osoby, należy zawsze odwoływać się do kryteriów obiektywnych. Bez wątpienia przytoczone fakty, które jak wskazywała powódka, są prawdziwe, nie mogły doprowadzić do naruszenia ww. dóbr osobistych. Natomiast osobną kwestią jest ocena czy poprzez opisane zachowanie pozwanego doszło do naruszenia dobra osobistego powódki w postaci jej prawa do prywatności. Zdaniem Sądu do naruszenia takiego doszło. W wyniku przesłania kopii protokołów zeznań powódki do instytucji samorządowych przez pozwanego, ujawniono jej dane osobowe, a nadto szerszy krąg osób (urzędników) dowiedział się o tym, że powódka pozostawała z mężem w separacji. Była to informacja na tyle prywatna, że o separacji wiedziała tylko siostra powódki. Fakt ten niewątpliwie dotyczył jej życia prywatnego, którego powódka, mimo, że była osobą znaną publicznie w środowisku (...), nie rozpowszechniała. Przez przekazanie dokumentów zawierających taką informację niewątpliwie zostało naruszone prawo powódki do prywatności. Mimo, że doszło do naruszenia prawa powódki do prywatności powództwo podlegało oddaleniu w całości. Podnieść bowiem należy, że naruszenie to nie było bezprawne. Przede wszystkim wskazać należy, że pozwany był umocowany do wystosowania pisma z dnia 16 listopada 2014 r. gdyż czynił to jako pełnomocnik I. P.. P. F., działając w interesie swojej mocodawczyni, był uprawniony do domagania się od określonych instytucji przeprowadzenia kontroli w związku z podejrzeniami, że G. P. próbuje uniknąć płacenia alimentów. Podnieść należy, że omawiany protokół miał wskazać organowi do którego pismo było kierowane, na podstawie jakich okoliczności wnioskodawca domaga się przeprowadzenia postępowania kontrolnego. P. F. nie uzyskał tych protokół w bezprawny sposób, gdyż dostęp do ich treści miała jego mocodawczyni I. P. jako pokrzywdzona w postępowaniu karnym. Dołączenie omawianego protokołu nie było działaniem nielegalnym, a tym samym nie było bezprawne. W szczególności działanie takie nie stanowiło, jak twierdziła powódka, przestępstwa z art. 241 § 1 k.k. Zgodnie z art. 241 § 1 k.k. kto bez zezwolenia rozpowszechnia publicznie wiadomości z postępowania przygotowawczego, zanim zostały ujawnione w postępowaniu sądowym, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Działanie "publicznie" zachodzi wówczas, gdy bądź ze względu na miejsce działania, bądź ze względu na okoliczności i sposób działania sprawcy jego zachowanie się jest lub może być dostępne (dostrzegalne) dla nieokreślonej liczby osób, przy czym sprawca mając świadomość tej możliwości co najmniej się na to godzi (zob. uchwała 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20 września 1973 roku, sygn. akt VI KZP 26/73). Nie jest natomiast działaniem publicznym skierowanie pisma do organu władzy i udostępnienie treści tego pisma funkcjonariuszom takiego organu w zakresie ich kompetencji. Przekazanie takiego pisma wg właściwości innym organom i czytanie go nawet przez kilka osób nie ma charakteru publicznego, jeżeli działają one w zakresie swej właściwości (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 6 listopada 1974 roku, sygn. akt III KR 58/74). Uznać zatem należało, że zachowanie to nie zawierało znamienia publiczności i dlatego nie stanowiło przestępstwa z ww. artykułu, co potwierdziło postanowienie o odmowie wszczęcia dochodzenia w sprawie z zawiadomienia K. P.. Działanie pozwanego było zgodne z prawem. Działał on jako --- STRONA 8 --- adwokat reprezentujący byłą żonę męża powódki, występując do urzędu z wnioskiem o wszczęcie postępowania administracyjnego. Do wniosku tego załączył, jak w każdym postępowaniu dowody na poparcie swoich twierdzeń. Według pozwanego dowodem tym były zeznania powódki oraz jej męża złożone w postępowaniu przygotowawczym zawierające informacje dotyczące ich majątku. Działanie takie, w ocenie Sądu, było całkowicie usprawiedliwione. Pozwany nie był intencjonalnie nastawiony na rozpowszechnienie informacji prywatnych powódki. Przekazał on, co było jego celem, konkretnym instytucjom właściwym do podejmowania decyzji konkretne dokumenty, z których jego zdaniem wynikały ważne dla postępowania administracyjnego okoliczności. Podkreślić należy, że pozwany nie może odpowiadać za pojawienie się w R. plotek na temat życia osobistego państwa P., bo w toku niniejszego postępowania nie zostało udowodnione by to on był autorem tych plotek. Jak wynika z zeznań powódki nie pytała ona pani S. skąd miała wiedzę na temat tego, że powódka rzekomo się rozwodzi, że małżonkowie P. wyłudzili dotacje bądź, że będą zamykali firmę. To jedynie przypuszczenia powódki, że takie plotki pojawiły się w związku z ujawnieniem jej zeznań z postępowania przygotowawczego. Jeśli zaś te plotki były rzeczywiście wynikiem omawianego pisma, to jak wcześniej wskazano pozwany nie może za nie odpowiadać, gdyż złożył to pismo wraz z załącznikami jedynie do Urzędu, czyli urzędników i w określonym celu. Nie rozpowszechniał tych informacji publicznie. W tym stanie rzeczy powództwo jako niezasadne podlegało oddaleniu (pkt I wyroku). O kosztach procesu Sąd orzekł w pkt. II wyroku na podstawie art. 98 § 1 k.p.c., w myśl którego strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu). Powództwo zostało oddalone, a zatem powódka jako strona przegrywająca powinna zwrócić pozwanemu poniesione przez niego koszty procesu. Strona pozwana zastępowana była przez adwokata. Zgodnie art. 98 § 1 k.p.c. do niezbędnych kosztów procesu strony reprezentowanej przez adwokata zalicza się wynagrodzenie, jednak nie wyższe niż stawki opłat określone w odrębnych przepisach i wydatki jednego adwokata, koszty sądowe oraz koszty nakazanego przez sąd osobistego stawiennictwa strony. Powódka zgłosiła w pozwie dwa żądania – jedno dotyczące roszczenia majątkowego (żadanie zasądzenie 20.000 zł), drugie niemajątkowego (żądanie przeprosin). Stąd też zasądzono od powódki na rzecz pozwanego kwotę 2.760 złotych. Na kwotę tę złożyły się następujące sumy: 2.400 zł – ustaloną na podstawie § 6 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (tekst jedn. Dz. U. z 2013 roku, poz. 461 ze zm. - dalej: "rozporządzenie MS z dnia 28 września 2002 roku"), mającego zastosowanie na podstawie § 21 rozporządzenia Ministra Sprawiedliowości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 roku, poz. 1800 ze zm. - dalej: "rozporządzenie MS z dnia 22 października 2015 roku) oraz 360 zł – ustaloną w oparciu o § 11 ust. 1 pk 2 rozporządzenia MS z dnia 28 września 2002 roku, mającego zastosowanie na podstawie § 21 rozporządzenia MS z dnia 22 października 2015 roku. Mając na uwadze powyższe orzeczono jak w sentencji. Z/ odpis wyroku wraz z uzasadnieniem doręczyć pełnomocnikom stron.

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Okręgowy w Warszawie –#II C 611/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 13 grudnia 2016 r. Sąd Okręgowy w Warszawi#art. 241 § 1 k.k.#art. 300 § 2 k.k.#art. 302 § 2 k.k.#art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k.#art. 26e ust. 8 ustawy#art. 23 k.c.#art. 24 § 1 k.c.#art. 448 k.c.#art. 6 k.c.#art. 24 k.c.#art. 24 nie#art. 98 § 1 k.p.c.