Teza / krótkie omówienie
zapłatę
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt: II C 555/09 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ dnia 24 lutego 2011 r. Sąd Okręgowy w Katowicach II Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Aneta Pieczyrak - Pisulińska Protokolant: Marcin Pawełczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 lutego 2011 r. w Katowicach sprawy z powództwa J M , C M przeciwko Skarbowi Państwa –Dyrektorowi Aresztu Śledczego w o zapłatę 1. powództwo oddala; 2. odstępuje od obciążania powodów kosztami procesu na rzecz pozwanego. Sygn. akt II C 555/09 Uzasadnienie: Powodowie wnieśli o zasądzenie od Skarbu Państwa – Aresztu Śledczego w K kwoty 1.000.000,- złotych z tytułu zadośćuczynienia za ogromną stratę, żal i boleść po samobójczej śmierci ich syna K M . Uzasadniając swoje stanowisko wskazali, że pracownicy Aresztu Śledczego przez niezgodne z prawem zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej polegające na niedopełnieniu obowiązku nadzoru nad pozbawionym wolności i nieprzekazaniu go do odpowiedniego szpitala celem uniemożliwienia podjęcia przezeń próby samobójczej doprowadzili do śmierci K M . Jako podstawę prawną swojego żądania wskazali art. 417 k.c. oraz art. 446 § 2, 3, i 4 k.c. Wnieśli także o zasądzenie od pozwanego zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, wedle norm przepisanych. W toku procesu jako możliwa podstawa odpowiedzialności został również wskazany art. 417 2 kc. (pismo k. 301), a także sprecyzowane żądanie pozwu przez zasądzenie na rzecz każdego z powodów kwoty 500.000 złotych (protokół k. 306). Pozwany Skarb Państwa – Areszt Śledczy w reprezentowany przez Prokuratorię Generalną
--- STRONA 2 ---
Skarbu Państwa wniósł o oddalenie powództwa (k. 39 – 46) i podniósł, że po przetransportowaniu do Aresztu Kamil Musiał był pod stałą opieką lekarską, w tym psychiatryczną, a także prawidłowo przebiegał nadzór wykonywany przez funkcjonariuszy więziennych nad przebiegiem jego osadzenia. W każdym uzasadnionym przypadku wystąpienia u niego niepokojących objawów był kierowany na konsultacje do właściwego lekarza. Pozwany wniósł o zasądzenie od powodów kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Po przeprowadzeniu postępowania dowodowego Sąd ustalił, iż: Powód skazany wyrokiem Sądu Okręgowego w C z dnia 16 lutego 2009 r., sygn. akt II K 139/08, za czyn z art. 280 § 2 k.k. oraz z art. 245 k.k. na karę dwóch lat pozbawienia wolności został przetransportowany w dniu 28 lipca 2009 roku z Aresztu Śledczego w C do Aresztu Śledczego w K celem przeprowadzenia badań psychologicznych przed skierowaniem do odbywania kary. (bezsporne) W trakcie pobytu w Areszcie Śledczym w C syn powodów potwierdził dokonanie samouszkodzenia w postaci podcięcia podramienia, co spowodowane było spożyciem nadmiernej ilości alkoholu i kłótnią z rodzicami. Przejawiał wobec tego czynu postawę krytyczną, określając swoje zachowanie jako „bezmyślne”. Potwierdził korzystanie w dzieciństwie przez krótki okres czasu z leczenia w PZP na skutek skierowania przez szkolnego pedagoga z powodu nadpobudliwości. Poza tym nie korzystał z porad lekarza psychiatry i nie stosował leczenia farmakologicznego. (notatka psychologa z Aresztu Śledczego w – k. 47). Po przybyciu w dniu 28 lipca 2009 roku do Aresztu Śledczego w rozmawiał z wychowawcą oddziału M J w ramach obligatoryjnych badań diagnostycznych. Nie zostały odnotowane wówczas żadne niepokojące sygnały, skazany prawidłowo nawiązywał kontakt werbalny, logicznie i rzeczowo odpowiadał na zadawane pytania, a swoje samopoczucie określał jako dobre. (sprawozdanie z czynności wyjaśniających z dn. 14.08.2009 r. – k. 61 – 69, zeznania świadka M J – k. 125 – 127) W dniu 29 lipca 2009 roku podczas rutynowej wizytacji cel mieszkalnych ośrodka diagnostycznego udzielał logicznych i rzeczowych odpowiedzi na zadawane przez kierownika ośrodka diagnostycznego pytania , pozostawał w dobrym nastroju, nie zgłaszał żadnych problemów oraz wyrażał zadowolenie ze składu osobowego celi mieszkalnej, w której przebywał. Niepokojących objawów nie było także z jego strony w okresie od 30 lipca 2009 roku do 31 lipca 2009 roku. (sprawozdanie z czynności wyjaśniających z dn. 14.08.2009 r. – k. 61 – 69) 1 sierpnia 2009 roku syn powodów po powrocie ze spaceru zaczął się zachowywać w sposób niepokojący – mówił do siebie, że jest świadkiem koronnym i próbowano na nim wymusić zeznania. Z tego względu wychowawczyni M J niezwłocznie odbyła z nim rozmowę tonizującą, w czasie której był napięty, ciągle opowiadał o udziale w czynnościach procesowych dotyczących jego brata i swoim statusie świadka koronnego. Po tej rozmowie K. M został skierowany na konsultację psychiatryczną. Ponieważ zgłosił także oddziałowemu chęci zmiany celi – został umieszczony w celi mieszkalnej nr 71 z dorosłymi, spokojnymi, niezdemoralizowanymi osadzonymi. ( notatka starszego wychowawcy z Aresztu Śledczego w M J z dn. 1 sierpnia 2009 roku – k. 49, sprawozdanie z czynności wyjaśniających z dn. 14.08.2009 r. – k. 61 – 69, zeznania świadka M J – k. 125 – 127, karta indywidualnych oddziaływań wraz z adnotacjami – k. 51 – 52). W czasie kolejnej rozmowy z wychowawczynią utrzymywał, że toczą się przeciwko niemu i jego bratu czynności procesowe związane z oskarżeniem o handel narkotykami. M J sprawdziła w odpowiedniej bazie danych, że nie ma miejsca żadne postępowanie przeciwko skazanemu i jego bratu, a następnie podjęła bezskuteczne próby skontaktowania się telefonicznie z członkami rodziny skazanego pod wskazanymi przez syna powodów numerami telefonów. (sprawozdanie z czynności wyjaśniających z dn. 14.08.2009 r. – k. 61 – 69, zeznania świadka M J – k. 125 – 127). W godzinach popołudniowych w dniu 1 sierpnia 2009 roku odbyła się konsultacja psychiatryczna syna powodów, podczas której oświadczył on, że jest zdrowy, czuje się dobrze i nie jest świadkiem koronnym. Kontakt z osadzonym był jednak utrudniony, ponieważ był
--- STRONA 3 ---
skoncentrowany na myślach o zagrożeniu rodziców. Materiał uzyskany w trakcie badania był na tyle niepokojący, że psychiatra zdecydował się na skierowanie na obserwację psychiatryczną do szpitala. Lekarz rozpoznał reakcję sytuacyjną i zalecił zażywanie leku uspokajającego, ale skazany odmówił jego przyjęcia. (zeznania świadka A R – k. 121 – 124, książka zdrowia osadzonego – k. 206 – 219). W dniu 2 sierpnia 2009 roku syn powodów próbował pociąć skórę na szyi plastikowym nożykiem obiadowym, co zostało natychmiast udaremnione przez współosadzonych. Osoby przebywające z nim w celi mieszkalnej zrelacjonowały, że powód od wczesnego południa płakał, mówił, że nie chce żyć, ponieważ ktoś chce mu zabić rodziców. Po doprowadzeniu do ambulatorium i zdezynfekowaniu skóry dowódca zmiany i oddziałowy podjęli bezskuteczne próby ustalenia w rozmowie motywu działania skazanego. Samookaleczenie w postaci zadrapania nie wymagało zaopatrzenia chirurgicznego, a jedynie dezynfekcji. Syn powodów nie nawiązywał racjonalnej rozmowy, dowódca zmiany zalecił więc dalszą obserwację zachowania skazanego. Po tym incydencie powód chwilowo się uspokoił, jednakże tego samego dnia wieczorem rzucił się na współosadzonego G M , uderzył go w twarz i krzyczał, że to on zabił mu rodziców. Powód zachowywał się bardzo agresywnie, krzyczał i wyrywał się funkcjonariuszom. Wobec bezskutecznych prób rozmowy z nim, funkcjonariusze zastosowali środki przymusu bezpośredniego, użyli siły fizycznej, założyli kajdany i umieścili go w celi zabezpieczającej do 3 sierpnia 2009 roku. Po wezwaniu pogotowia ratunkowego podano skazanemu środki uspokajające. W dniu 3 sierpnia 2009 roku wychowawczyni oddziału skontaktowała się z matką powoda, która zobowiązała się do przyjazdu na widzenie z synem. Po raz kolejny zmieniono osadzonemu celę i umieszczono go w celi nr 84 z osobami dorosłymi, spokojnymi i niezdemoralizowanymi. W rozmowie z wychowawczynią deklarował prawidłowe zachowanie zgodne z regulaminem. Kilka dni później jednak usiłował okaleczyć się plastikowym wieszakiem, jednakże współosadzony K G wyrwał mu go z ręki. (notatka starszego wychowawcy z AŚ w M J z dn. 3 sierpnia 2009 roku – k. 49 – 50, sprawozdanie z czynności wyjaśniających zdarzenia z 2 sierpnia 2009 roku – k. 53 – 55, zeznania świadka R B – k. 105 – 106, zeznania świadka M J – k. 125 – 127, książka zdrowia osadzonego – k. 206 – 219, zeznania świadka K G – k. 271 – 272). Podczas rozmowy z psychologiem J B w dniu 4 sierpnia 2009 roku syn powodów kontakt werbalny nawiązywał z oporem, odpowiadał tylko na niektóre pytania, ciągle powtarzał, że mu „zrobiono pranie mózgu” i mimo tego, że godzinę wcześniej wrócił z widzenia z rodzicami i z bratem twierdził, że boi się o ich życie. Na podstawie wniosków wyprowadzonych z tej rozmowy psycholog skierował osadzonego na rekonsultację do psychiatry, a jako zalecenia wskazała: objęcie częstszą kontrolą zachowania i opieką wychowawczą i psychologiczną w ramach karty indywidualnych oddziaływań oraz osadzenie w celach wieloosobowych z osobami silnymi fizycznie i jednocześnie spokojnymi. (opinia psychologiczna z dn. 4 sierpnia 2009 roku – k. 56 – 57, zeznania świadka J B – k. 103 – 105). Po przeprowadzeniu konsultacji skazanego przez psychiatrę w dniu 4 sierpnia 2009 roku zalecono obserwację syna powodów w kierunku psychozy w szpitalu więziennym w Zakładzie Karnym we z uwagi na niepokojący materiał uzyskany w trakcie badania. W dniu 5 sierpnia 2009 roku faksem wysłano skierowanie w celu ustalenia terminu hospitalizacji. W czasie od 4 do 5 sierpnia 2009 roku skazany odmawiał przyjmowania leków. Jednakże w okresie od 5 do 9 sierpnia 2009 roku nastąpiła u niego znacząca poprawa – dużo sypiał, przyjmował posiłki, żartował i grał ze innymi osadzonymi w karty. J M był informowany telefonicznie o stanie psychicznym i zachowaniu syna w dniu 5 i 6 sierpnia 2009 roku. W rozmowie z wychowawczynią w dniu 7 sierpnia 2009 roku syn powodów krytycznie wyrażał się o swoim dotychczasowym zachowaniu i obiecywał poprawę. Po ponownej konsultacji psychiatrycznej w dniu 9 sierpnia 2009 roku w związku z taką znaczącą poprawą stanu psychicznego lekarz nie widział już potrzeby obserwacji psychiatrycznej. W dniu 10 sierpnia 2009 roku przekazano kierownikowi oddziału diagnostycznego rozpoznanie: reakcja sytuacyjna na podłożu zaburzeń osobowości. (zeznania świadka A R – k. 121 – 124 akt) Powodowie pozostawali w stałym kontakcie telefonicznym z psychologiem, ponadto zawsze
--- STRONA 4 ---
istniała możliwość odbycia dodatkowych widzeń z synem. K M miał zapewnioną również możliwość odbycia rozmowy telefonicznej z rodziną w dowolnej porze. (zeznania świadka P B – k. 188 – 189, zeznania świadka J B – k. 103 – 105, zeznania świadka J M – k. 175 – 176). W związku ze sygnalizowanym przez współosadzonych z celi mieszkalnej pogorszeniem stanu psychicznego i zachowania syna powodów w dniu 10 sierpnia 2009 roku została przeprowadzona przez kierownika oddziału diagnostycznego rozmowa, w czasie której K M nie odpowiadał na zadane mu pytania, a na próby przeprowadzenia rozmowy tonizującej i tłumaczenia mu, że rodzicom nie grozi żadne niebezpieczeństwo nie reagował właściwie. Po kilku bezskutecznych próbach nawiązania rozmowy pozwolono mu udać się do celi. ( notatka psychologa z dn. 11 sierpnia 2009 roku – k. 58, zeznania świadka J B – k. 103 – 105). Lekarz psychiatra po uzyskaniu od psychologa informacji o pogorszeniu stanu psychicznego K M z uwagi na jego niestabilność podjął decyzję o konieczności przeniesienia go do szpitala psychiatrycznego. W trakcie drugiej wizyty u psychiatry syn powodów odmówił przyjmowania leków oraz nie wyrażał zgody na skierowanie do szpitala. Lekarz nie widział potrzeby podawania leków synowi powodów przymusowo, ponieważ rozmowy z psychologiem i psychiatrą działały na niego tonizująco i pod ich wpływem uspokajał się. Psychiatra wypisała jednak skierowanie do szpitala psychiatrycznego pomimo braku zgody syna powodów na obserwację, jednakże ostatecznie w trakcie widzenia w dniu 12 sierpnia 2009 roku K M za namową rodziców na takie leczenie wyraził zgodę. (zeznania świadka A R – k. 121 – 124) Wobec pogorszenia stanu psychicznego skazanego w dniu 10 sierpnia 2009 roku (poniedziałek) kierownik ZOZ w Areszcie Śledczym w ustalił telefonicznie termin przyjęcia K M do szpitala we i ustalił, że przetransportowanie syna powodów nastąpi w dniu 13 lub 14 sierpnia 2009 roku (czwartek lub piątek). Jednocześnie na 12 sierpnia 2009 roku (środę) popołudniu była umówiona wizyta osadzonego u psychiatry. (zeznania świadka R B – k. 105 – 106) W dniu 12 sierpnia 2009 roku około godz. 8.00 kierownik oddziału diagnostycznego skontaktowała się osobiście z rodzicami skazanego i poinformowała o gwałtownym pogorszeniu się stanu psychicznego ich syna i potrzebie niezwłocznego poddania go obserwacji psychiatrycznej w związku z zaburzeniami zachowania. Podczas widzenia z rodzicami w godz. 9.15 – 10.30 K M był przygnębiony i popłakiwał. Po powrocie z widzenia do celi mieszkalnej syn powodów nie okazywał żadnych zamiarów autoagresyjnych. Około godz. 11.50 nie odzywając się do nikogo zeskoczył z łóżka i wszedł do kącika sanitarnego. Po usłyszeniu przez osadzonych odgłosu tłuczonego szkła, próbowali oni otworzyć drzwi kącika sanitarnego, co okazało się niemożliwe ponieważ K M był o nie oparty plecami. Po powiadomieniu oddziałowego oraz dowódcy zmiany funkcjonariusze wyważyli drzwi kącika sanitarnego i stwierdzili, że syn powodów siedzi na podłodze i obficie krwawi z ran ciętych na szyi, a w ręce trzyma stłuczoną butelkę po soku owocowym, zakupionym w więziennej kantynie, należącą do jednego ze mieszkańców celi. Natychmiast zostało wezwane pogotowie ratunkowe, przystąpiono także do udzielania pierwszej pomocy oraz przeniesiono rannego do ambulatorium. Po przybyciu o godz. 12.00 kierownik pogotowia ratunkowego przejął czynności ratunkowe, a o godz. 12.37 wyjechała grupa konwojowa ze skazanym do szpitala w K . Syn powodów był operowany na oddziale intensywnej terapii w dniu 12 sierpnia 2009 roku, po operacji jego stan określano jako ciężki, a rokowania co do przeżycia niepewne. (notatka służbowa z dn. 12 sierpnia 2009 roku – k. 59; sprawozdanie z czynności wyjaśniających z dn. 14 sierpnia 2009 roku – k. 61 – 69, notatki służbowe z dn. 13 sierpnia 2009 roku – k. 70, 73, 78, notatki służbowe z dn. 12 sierpnia 2009 roku – k. 71, 72, 74 – 75, oświadczenia z dn. 12 sierpnia 2009 roku – k. 76, 77, pismo Dyrektora Aresztu Śledczego w z dn. 7 września 2009 roku – k. 79 oświadczenie z 9 września 2009 roku – k. 80, zeznania świadka E S – k. 124 – 125, zeznania świadka K G – k. 143 – 144, zeznawania świadka K G – k. 144 – 145, zeznania świadka Ł K – k. 145 – 146, zeznania świadka H M – k. 245 – 246) W dniu 25 sierpnia 2009 roku K M zmarł. (bezsporne). Mając na uwadze wskazane okoliczności należy stwierdzić, iż:
--- STRONA 5 ---
Spór w niniejszej sprawie w istocie sprowadzał się do ustalenia czy funkcjonariusze pozwanego dopuścili się uchybień w sprawowaniu nadzoru nad zachowaniem syna powodów, które spowodowały dopuszczenie się przez niego aktu samobójczego. Pełnomocnik powodów jako podstawę roszczenia powołał przepisy art. 417 k.c. - co do podstawy odpowiedzialności pozwanego oraz art. 446 § 2, 3 i 4 k.c. - co do żądania zadośćuczynienia. Celem przepisu art. 446 k.c. jest określenie zakresu i sposobu przyznania zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Dochodzenie przez poszkodowanego roszczeń z art. 446 k.c. zależy jednak od przypisania określonej osobie odpowiedzialności za zdarzenie szkodzące (na wskazanej przez ustawodawcę zasadzie winy, ryzyka lub słuszności) oraz ustalenia szkody, pozostającej w adekwatnym związku przyczynowym z tym zdarzeniem. Wskazywany przez powodów przepis art. 417 § 1 k.c. stanowi, że za szkodę wyrządzoną przez niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej ponosi odpowiedzialność Skarb Państwa lub jednostka samorządu terytorialnego lub inna osoba prawna wykonująca tę władzę z mocy prawa. Zgodnie z przepisem art. 108 § 1 k.k.w. administracja zakładu karnego ma obowiązek podejmowania odpowiednich działań celem zapewnienia skazanym bezpieczeństwa osobistego w czasie odbywania kary. Przez odpowiednie należy jednak rozumieć uzasadnione, adekwatne do sytuacji i w odpowiednim czasie. Wydaje się natomiast, że nie można wymagać aby w każdym wypadku przynosiły one spodziewany i pożądany rezultat. Dlatego też, w niniejszej sprawie zdaniem Sądu nie sposób przypisać funkcjonariuszom pozwanego, że ich zachowanie w postępowaniu związanym ze sprawowaniem nadzoru nad osobą K M naruszyło przepisy prawa czy też regulacje wewnętrzne obowiązujące na terenie Aresztu Śledczego. Wyniki przeprowadzonego postępowania dowodowego wskazują jednoznacznie, że działanie funkcjonariuszy Aresztu było zgodne z prawem i uzasadnione. Analiza sprawozdania z czynności wyjaśniających oraz zeznań świadków: wychowawców działu penitencjarnego, kierownika ośrodka diagnostycznego, kierownika zakładu opieki zdrowotnej oraz lekarza psychiatry prowadzą do stanowczego wniosku o braku jakichkolwiek uchybień ze strony funkcjonariuszy. Syn powodów od momentu zauważenia pierwszych niepokojących objawów w jego zachowaniu został objęty szczegółową opieką wychowawczą, psychologiczną i psychiatryczną połączoną ze wzmożoną kontrolą ze strony wychowawców i współosadzonych. Ocena przebiegu konsultacji psychiatrycznych K M pozwala również wyprowadzić wniosek o dokładnej analizie jego stanu zdrowia psychicznego przez lekarza prowadzącego i to prowadzonej z dużą ostrożnością. Należy podkreślić, że wobec niejednoznacznych symptomów i objawów agresji wobec innego więźnia lekarz szybko podjął decyzję o skierowaniu skazanego na obserwację psychiatryczną, które do szpitala we Wrocławiu zostało przesłane drogą faksową z prośbą o możliwie szybki termin (zeznania świadka A. R k. 121-122, R. B k. 105-106). Ponieważ jednak stan K. M się poprawił i to w taki sposób, że miano przystąpić do badań diagnostycznych, psychiatra zadecydował o odstąpieniu od umieszczenia na obserwacji. Po nawrocie objawów ponownie podjęto czynności zmierzające do transportu do szpitala psychiatrycznego, a także wezwano psychiatrę na konsultację. Bezsprzecznie psycholog pozostawał w stałym kontakcie z rodziną K. M , co więcej to właśnie świadek J. B takiego kontaktu szukała i informowała powodów bądź brata skazanego o zmianach w jego stanie zdrowia. Okoliczności te potwierdzili sami powodowie oraz świadek J M w swoich zeznaniach (k. 175-176, 307-310, 311-312). Wprawdzie wskazywali oni, że zwracali uwagę na konieczność przeniesienia K do innego zakładu, do ich zdaniem zostało zignorowane, jednakże w świetle wskazanych wyżej ustaleń co do umieszczenia na oddziale psychiatrycznym we – twierdzenia te nie są prawdziwe. Warto także zauważyć, że to właśnie funkcjonariusz zwracali się do rodziny z prośbą aby namówiła K M na wyrażenie zgody na leczenie we , ponieważ on sam takiej zgody nie wrażał, podobnie jak odmawiał przyjmowania leków. Ze względu na przepisy ustawy o ochronie zdrowia psychicznego nie było natomiast podstaw do stosowania wobec niego przymusowego podawania leków oraz potrzeby zastosowania
--- STRONA 6 ---
środka przymusu w postaci kaftana bezpieczeństwa czy celi izolacyjnej, nawet pomimo pozbawienia go wolności. Wbrew twierdzeniom powodów uprzednie dwukrotne niegroźne - zarówno ze względu na skutki, jak i rodzaj użytych narzędzi i okoliczności w jakich do nich doszło - samookaleczenia K M nie miały charakteru prób samobójczych, lecz aktów autoagresji. Syn powodów miał także możliwość utrzymywania stałego kontaktu telefonicznego z rodzicami i to poza ustalonym porządkiem korzystania z telefonów oraz zgodę Dyrektora Aresztu Śledczego na widzenia z członkami rodziny poza wewnętrznym porządkiem. Można także zauważyć, iż K M miał przepisywane odpowiednie leki, a wychowawca i psycholog odbywali z nim częste rozmowy mające na celu wytonowanie jego zachowania i podtrzymanie jego lepszego samopoczucia. Bezsprzecznie podjęto także działania organizacyjne mające na celu zapewnienie bieżącego nadzoru nad skazanym ze strony innych osadzonych, umieszczając go w celach z osobami zrównoważonymi i uwzględniając jego prośby o przeniesienie. Zupełnie chybione były także zarzuty powodów co do przebiegu akcji ratunkowej, co ostatecznie przyznali (pismo k. 298-301) oraz o umożliwieniu K M dostępu do szklanej butelki przez jej zakupienie przez funkcjonariusza właśnie na prośbę syna powodów. Z tych wszystkich względów Sąd nie podzielił argumentacji dotyczącej niedopełnienia obowiązku sprawowania nadzoru nad KM. Skoro więc pozwany nie jest odpowiedzialny za dokonanie samobójstwa przez syna powodów, a jego działania w zakresie sprawowania nadzoru nad zachowaniem i przebiegiem leczenia KM były prawidłowe, nie zostały spełnione przesłanki warunkujące powstanie odpowiedzialności i brak było podstaw do uwzględnienia żądania. Dlatego też Sąd z braku przesłanek przewidzianych w art. 417 § 1 k.c. oraz art. 446 § 4 k.c. oddalił roszczenie powodów o zadośćuczynienie co do zasady. Zwalniało to od czynienia szczegółowych rozważań dotyczących jego ewentualnej wysokości. Co więcej nie negując tragedii powodów związanej ze śmiercią syna, należy zwrócić uwagę, że sami także nie byli w stanie mu pomóc w jego wcześniejszym okresie życia i to także pomimo podejmowanych prób leczenia psychologicznego (zeznania powódki k. 308). Nałożyły się na to problemy wychowawcze, nieodpowiednie towarzystwo i zażywanie niedozwolonych używek (zeznania świadka J. M k. 176, 177). Brak było także podstaw do uwzględnienia żądania w oparciu o przepis art. 417 2 k.c. W myśl tego przepisu, w wypadku wyrządzenia szkody na osobie przez zgodne z prawem wykonywanie władzy publicznej możliwe jest przyznanie zadośćuczynienia gdy wymagają tego względy słuszności, a zwłaszcza niezdolność poszkodowanego do pracy lub jego ciężkie położenie materialne. Żadnej z tych okoliczności powodowie nie wykazali do czego byli zobowiązani na podstawie przepisu art. 6 k.c. Podstawą orzeczenia o kosztach ze względu na charakter sprawy i rodzaj zgłoszonego żądania był art. 102 k.p.c.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Okręgowy w Katowicach#II C 555/09 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ dnia 24 lutego 2011 r. Sąd Okręgowy w Katowicac#art. 417 k.c.#art. 280 § 2 k.k.#art. 245 k.k.#art. 446 k.c.#art. 417 § 1 k.c.#art. 108 § 1 k.k.w.#art. 446 § 4 k.c.#art. 6 k.c.#art. 102 k.p.c.