Teza / krótkie omówienie
zapłatę
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn.akt II C 547/08 W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 30 czerwca 2010 r. Sąd Okręgowy w Łodzi Wydział II Cywilny w składzie : Przewodniczący: SSO Dariusz Limiera Protokolant: sekr.sąd. Julita Sielicka po rozpoznaniu w dniu 22 czerwca 2010 r. w Łodzi na rozprawie sprawy z powództwa J. D. przeciwko Skarbowi Państwa – Starostwie (...), - Wojewodzie (...) o zapłatę 130.400,-złotych 1. oddala powództwo, 2. nie obciąża powoda kosztami procesu, 3. przyznaje adwokat H. M. z Kancelarii Adwokackiej w Ł. przy ul. (…) , kwotę 4.392,- (cztery tysiące trzysta dziewięćdziesiąt dwa) złotych, zawierającą podatek od towarów i usług, tytułem zwrotu kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu, 4. poleca wypłacić adwokat H. M., wynagrodzenie opisane w punkcie 3 z funduszy Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Łodzi. Sygn. akt II C 547/08 UZASADNIENIE
--- STRONA 2 ---
W pozwie wniesionym do Sądu Rejonowego w Pabianicach w dniu 7 grudnia 2007r. skierowanym przeciwko pozwanemu Skarbowi Państwa - Staroście Powiatowemu w P., powód J. D. wniósł o zasądzenie od pozwanego kwoty 72.000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty tytułem odszkodowania za bezprawne używanie maszyny powoda /mlewnika/ za okres od 7 grudnia 2004r. do dnia wniesienia pozwu oraz zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów procesu według norm przepisanych /pozew – k. 2 – 3/. W odpowiedzi na pozew pozwany Skarb Państwa Starosta (...) nie uznał powództwa i wniósł o jego oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Nadto podniósł zarzut braku legitymacji biernej po stronie Skarbu Państwa reprezentowanego przez Starostę (...). Wskazał, iż Starosta wykonuje wyłącznie funkcje „gospodarcze”, czego potwierdzeniem jest zapis art. 11 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami /Dz.U. z 1998r., nr 106, poz. 668/, nakładający na Starostę obowiązek gospodarowania nieruchomościami w sposób zgodny z zasadami prawidłowej gospodarki /odpowiedź na pozew – k. 40 – 41/. W piśmie procesowym z dnia 16 kwietnia 2008r. powód rozszerzył powództwo dodatkowo wnosząc o zasądzenie na jego rzecz od pozwanego kwoty 50.000 zł tytułem odszkodowania za bezprawnie - jego zdaniem - przejętą na rzecz Skarbu Państwa maszynę – mlewnik pojedynczy z walcami utwardzonymi /pismo procesowe powoda z dnia 16.04.2008r. – k. 45 – 45 odw./. Postanowieniem z dnia 18 kwietnia 2008r. Sąd Rejonowy w Pabianicach stwierdził swoją niewłaściwość i przekazał sprawę do rozpoznania niniejszemu Sądowi /postanowienie – k. 57/. Postanowieniem z dnia 1 września 2009r. Sąd Okręgowy w Łodzi ustalił, że reprezentantem Skarbu Państwa jest również Wojewoda (...) /postanowienie – protokół – k. 143/. Pozwany Skarb Państwa – Wojewoda (...) nie uznał powództwa i wniósł o jego oddalenie oraz zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego. Nadto podniósł zarzut przedawnienia /pismo pozwanego z dnia 20.09.2009r. – k. 146/. Na rozprawie w dniu 11 maja 2010 r. pełnomocnik powoda oświadczyła, że na gruncie interpretacji art.34 dekretu o majątkach
--- STRONA 3 ---
opuszczonych i poniemieckich powód nie utracił własności spornego mlewnika, na rzecz Skarbu Państwa /protokół k.204 odw./. Na rozprawie w dniu 22 czerwca 2010r. pełnomocnik powoda wniósł o zasądzenie dochodzonej w pozwie kwoty wraz z odsetkami, od pozostałych kwot od rat miesięcznych, rozszerzył powództwo w ten sposób, że wniósł o zasądzenie na rzecz powoda kwoty 80.400 zł tytułem odszkodowania z ustawowymi odsetkami, w tym od kwoty 43.200 zł od daty wniesienia pozwu i od rat uchybionych, poczynając od grudnia 2007r. od kwot po 1.200 zł miesięcznie, płatnych z góry, do 10 – go dnia każdego miesiąca, poparł powództwo w zakresie żądania odszkodowania za samą maszynę z ustawowymi odsetkami od daty wniesienia pozwu, wniósł o nie uwzględnienie zarzutu przedawnienia, zasądzenie kosztów z tytułu pomocy prawnej udzielone powodowi z urzędu, oświadczając, iż koszty te nie zostały pokryte ani w całości ani w części. Pozwani podtrzymali swoje dotychczasowe stanowiska w sprawie /protokół – k. 221 odw./. Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny: Powód J. D. zamówił w dniu 31 października 1939 r. wspólnie z J. W. mlewnik pojedynczy z walcami utwardzonymi o wymiarach 700 x 300 mm średnicy firmy S. S.A. za cenę 3.800 zł. Maszyna została dostarczona w dniu 29 listopada 1939 r. /Potwierdzenie” – k. 4, list przewozowy k.6/. W czasie okupacji maszyna została zainstalowana wbrew woli powoda w młynie należącym do Niemca J.G., położonym w K. /okoliczność bezsporna, informacyjne przesłuchanie powoda poparte jego zeznaniami – k. 64, k. 221/. Po wojnie, w marcu 1945 roku, młyn ten został przejęty na cele Reformy Rolnej na mocy Dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944r. o wprowadzeniu reformy rolnej i zabezpieczeniu obiektów przemysłu rolnego i przekazany w tymczasowy zarząd F. J. Młyn ten został przejęty wraz z całkowitym urządzeniem, w tym przedmiotowym mlewnikiem /protokół przejęcia z dnia 22.03.1945 – k. 50 załączonych akt Sądu Grodzkiego w Łodzi w sprawie C 1050/46/ . W dniu 18 kwietnia 1946 r. powód wspólnie z J. W. wystąpił do Sądu Grodzkiego w Łodzi o przywrócenie posiadania mlewnika.
--- STRONA 4 ---
Postanowieniem z dnia 11 listopada 1946r. Sąd Grodzki w Łodzi wniosek w/w oddalił na mocy art. 39 dekretu o majątkach opuszczonych i poniemieckich. W uzasadnieniu Sąd ten stwierdził, iż – jak wynika z przedłożonego protokołu z dnia 22 marca 1945r. młyn mieszczący się w K. został przejęty na cele reformy rolnej wraz z całkowitym urządzeniem a więc i przedmiotowym mlewnikiem /Dz.U.R.P. Nr 13/46, poz. 87/. Sąd Okręgowy w Łodzi, po rozpoznaniu zażalenia, postanowieniem z dnia 9 kwietnia 1947r. w/w postanowienie Sądu Grodzkiego zatwierdził /postanowienie wraz z uzasadnieniem – k. 59 - 60 załączonych akt Sądu Grodzkiego w Łodzi w sprawie C 1050/46, postanowienie Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 9 kwietnia 1947r. – k. 79 załączonych akt Sądu Okręgowego w Łodzi w sprawie Cz 179/47/. Obecnie mlewnik znajduje się w młynie przy ul. (…) w K. Właścicielem nieruchomości jest Gmina K. /która nabyła ją nieodpłatnie od Skarbu Państwa z mocy prawa z dniem 27.05.1990r./, a jej użytkownikiem jest (…) Spółdzielnia (…) w Ł. Młyn ten został przejęty przez w/w Spółdzielnię w grudniu 1975r. od (…) Spółdzielni (…) w L. Młyn obecnie prowadzi osoba prywatna, która dzierżawi go od (…) Spółdzielni (…) w Ł. /pismo Urzędu Miejskiego w K. dnia 01.12.2008r. – k. 79, pismo (..)S (…) w Ł. z dnia 16.01.2009r. – k. 87, uchwała – k. 89 – 90, decyzja (...) Urzędu Wojewódzkiego w Ł. z dnia 09.04.2001r. – k. 102 – 102 odw., pismo Urzędu Miejskiego w K. z dnia 14.05.2009r. – k. 135, decyzja Burmistrza Miasta K. z dnia 09.10.1992r – k. 136 – 136 odw., zeznania świadka E. T.- k. 220 odw., zeznania świadka H. L. – k. 220 odw. - 221/. W dacie przejęcia młyna przez (…) Spółdzielnię (…) w Ł. w 1975r. młyn był nieczynny. Podjęto decyzję o jego remoncie. W 1989r. wszystkie urządzenia zostały wywiezione do zakładu remontowego, gdzie zostały zmodernizowane i ponownie wróciły do młyna /zeznania świadka H. L. – k. 220 odw./. Biorąc pod uwagę wymiar długościowy walca /700 mm/ znajdującego się na terenie młyna w K. oraz fakt, iż mlewnik jest stary, pojedynczy o konstrukcji stosowanej w pierwszej połowie lat dziewięćdziesiątych, można z dużą dozą prawdopodobieństwa stwierdzić że mlewnik ten jest spornym mlewnikiem, zakupionym przez powoda w roku 1939, a w 2009r. znajduje się w ciągu technologicznym młyna. W dacie oględzin przez biegłego mlewnik był włączony w ciąg technologiczny i pracował. Urządzenie nie posiada żadnych danych identyfikacyjnych dotyczących firmy W. W tym okresie z reguły nie nadawano trwałych
--- STRONA 5 ---
cech takich jak numery na częściach maszyny. Maszyna była wyposażona jedynie w tabliczkę z opisem, która czasami ginęła lub była wręcz zabierana w celach kolekcjonerskich. Tabliczka na spornej maszynie musiała zostać zdjęta, ponieważ znajdowała się na części frontowej, a tu raczej nie powinno dojść do jej uszkodzenia. Numery identyfikacyjne znajdowały się tylko na tabliczce. Aktualny koszt wykonania nowego pojedynczego mlewnika o wydajności ok. 300 do 400 kg mielonego zboża na godzinę może w cenach aktualnych w 2009r. wynosić od 15.000 zł do 20.000 zł. Obecnie polscy producenci zaprzestali produkcji tego typu maszyn. Maszyny są wykonywane na zlecenia indywidualne poprzez prywatnych wytwórców. Część maszyn jest sprowadzana z Rosji, Ukrainy, Czech, Słowacji, Niemiec, Austrii a ceny mlewników są znacznie zróżnicowane. Wykonywanie mlewników pojedynczych o tak niedużej wydajności godzinowej jest rzadkością. Wartość pięcioletniego mlewnika o takich parametrach może wynosić od 10.500 zł do 14.000 zł. Wartość miesięcznego czynszu dzierżawnego może wynosić 1.200 zł /300 kg/godz. x 0,02 zł/kg x 8 godzin x 25 dni/miesiąc/. Tak wyliczona wysokość czynszu jest wartością netto. Na potrzeby niniejszego wyliczenia przyjęto średnią ilość czasu pracy w wymiarze 8 godzin na dobę w skali całego roku. Bywają okresy kiedy maszyna jest wyłączana, np w okresie zimowym, na przednówku, podczas przeglądów czy przy braku surowca a jednocześnie bywają też okresy, kiedy urządzenie pracuje dłużej niż 8 godzin w pełnio sezonu. Tak wyliczona wartość czynszu dzierżawnego dotyczy całego okresu objętego pozwem, tj. od grudnia 2004r. do grudnia 2007r. /pisemna opinia biegłego sądowego z zakresu maszyn i urządzeń używanych w młynarstwie J. T. wraz z ustną opinią uzupełniającą biegłego – k. 152, k. 204 odw./. Powód nie pamięta kiedy ponownie zaczął szukać maszyny. Wielokrotnie powód przybywał do Urzędu Gminy w K. ale mówiono mu, że młyn już nie istnieje, został rozebrany. Kupił otręby w tym młynie aby mieć dowód, że młyn pracuje i działa /zeznania powoda k.221/. Opisany stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o w/w dokumenty, zeznania stron oraz zeznania powoda. Ustalając, czy mlewnik znajdujący się obecnie w młynie przy ul. (…) w K. to mlewnik należący przed wojną do powoda, Sąd oparł się na opinii biegłego z zakresu maszyn i urządzeń używanych w młynarstwie, który stwierdził z „przeważającym prawdopodobieństwem” iż urządzenie to jest urządzeniem zakupionym przez powoda w 1939r. Za powyższym przemawia nie tylko opis długościowy walca ale i inne szczegóły maszyny okazane biegłemu
--- STRONA 6 ---
podczas oględzin. Strona pozwana kwestionowała wprawdzie powyższe wnioski opinii, jednakże nie zdołała skutecznie ich podważyć, nie dysponując jakimikolwiek kontrdowodami do tezy, że jest to maszyna powoda. Zwłaszcza, że zarządzająca młynem (…) Spółdzielnia nie jest jego właścicielem. Oceniając zebrany w sprawie materiał dowodowy, Sąd odmówił mocy dowodowej oświadczeniu członków zarządu (…) Spółdzielni (…) w Ł. z dnia 11 marca 1998r. w zakresie zawartego tam stwierdzenia, że urządzenia przedmiotowego młyna gospodarczego stanowią własność (…) Spółdzielni (…) w Ł. Jak wynika z zeznań członków zarządu – E. T. i H. L., oświadczenie to było w istocie oświadczeniem wiedzy, nie woli. Składający to oświadczenie H. L. zeznał, iż oświadczenie o własności urządzeń młyna zostało oparte na uchwale (..)S w L. przekazującej nieodpłatnie młyn oraz, że praktycznie urządzenia młyna w K. Spółdzielnia traktowała jako swoją własność. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Powództwo okazało się bezzasadne. Powód w niniejszej sprawie domagał się odszkodowania za bezumowne używanie mlewnika i jednocześnie odszkodowania z tytułu utraty spornej maszyny. Odnosząc się do pierwszego ze zgłoszonych roszczeń /abstrahując w tym miejscu od oceny, że roszczenia te wzajemnie wykluczają się/ podnieść należy, iż jest ono roszczeniem przysługującymi jedynie właścicielowi rzeczy. Podobnie zresztą jak i przewidziane w art. 222 § 1 k.c. roszczenie o wydanie rzeczy, które także, wobec utrzymywania przez powoda iż pozostaje on właścicielem rzeczy, mogłoby być w tym przypadku wzięte pod uwagę. W pierwszej kolejności zatem ustalenia wymaga, czy powód jest obecnie właścicielem spornego mlewnika. W świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego nie budzi wątpliwości Sądu, że urządzenie znajdujące się obecnie w młynie przy ul. (…) w K., stanowiło przed wojną własność powoda. W ocenie biegłego z zakresu maszyn i urządzeń używanych w młynarstwie, który dokonał oględzin spornej maszyny, wniosek taki można wysnuć z „przeważającym prawdopodobieństwem”, za czym przemawia nie tylko opis długościowy walca ale i inne szczegóły maszyny okazane biegłemu podczas oględzin.
--- STRONA 7 ---
Wobec okazanej dokumentacji zakupowe z 1939 r. oczywistym jest także, że jednym z właścicieli mlewnika był powód J. D. Następnie, w okresie po okupacji powód własność tę utracił na rzecz Skarbu Państwa, choć – nie jak przyjął Sąd Grodzki w Łodzi w sprawie C 1050/46 – na cele reformy rolnej, lecz w drodze zasiedzenia. Stosownie bowiem do treści art. 2 ust. 1 pkt b Dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944r. o przeprowadzeniu reformy rolnej /Dz. U z 1945, Nr 3, poz. 13/ na cele reformy rolnej przeznaczone są nieruchomości ziemskie, będące własnością obywateli Rzeszy Niemieckiej, nie – Polaków i obywateli polskich narodowości niemieckiej. Nieruchomości te przechodzą bezzwłocznie, bez żadnego wynagrodzenia w całości, na własność Skarbu Państwa z przeznaczeniem na cele reformy rolnej. Nie budzi wątpliwości Sądu, iż przejęcie przez Skarb Państwa młyna przy ul. (…) w K., jako mienie poniemieckie, było w świetle powołanego przepisu uprawnione, jako że wcześniej młyn ten był własnością Niemca, niejakiego J. G., a zatem stanowił mienia poniemieckiego i jako taki podlegał przejęciu na rzecz Skarbu Państwa w trybie dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej. Tej okoliczności strony nie kwestionowały. Skarb Państwa nie mógł jednak przejąć na własność znajdującej się w ciągu technologicznym maszyny powoda, gdyż ta nie stanowiła nigdy mienia obywatela narodowości niemieckiej. J.G. był posiadaczem mlewnika w złej wierze. Nabył to posiadanie na skutek bezprawnych działań okupanta. Nie stał się więc jego właścicielem. A zatem Skarb Państwa nie mógł przejąć spornej maszyny w trybie reformy rolnej. Doszło jednak do nabycia na własność tego urządzenia przez Skarb Państwa w drodze zasiedzenia. Należy bowiem zauważyć, że od roku 1947 funkcjonują orzeczenia sądów, ostatecznie przesądzające o przejęciu własności przedmiotowego mlewnika na rzecz Skarbu Państwa - postanowienie Sądu Grodzkiego w Łodzi z dnia 11 listopada 1946r. oddalające wniosek powoda o wprowadzenie w posiadanie mlewnika zostało ostatecznie zatwierdzone przez Sąd Okręgowy w Łodzi w dniu 9 kwietnia 1947r. Od tego czasu powód nie podjął jakichkolwiek kroków zmierzających do wzruszenia tych orzeczeń, w szczególności nigdy nie złożył skargi o wznowienie tych postępowań. Abstrahując od zgodności z prawem powyższych orzeczeń, od roku 1947 funkcjonowały zatem w obrocie orzeczenia stanowiące, że właścicielem spornego mlewnika jest Skarb Państwa.
--- STRONA 8 ---
Tymczasem stosownie do treści art. 52 obowiązującego od 1 stycznia 1947 r. dekretu z dnia 11 października 1946r. Prawo rzeczowe /Dz. U. z 1946, Nr 57, poz. 319/ kto posiada rzecz ruchomą przez lat trzy, nabywa jej własność, chyba że uzyskał posiadanie w złej wierze. W świetle tego przepisu, Skarb Państwa z całą pewnością nabył własność spornego mlewnika w drodze zasiedzenia. Z uwagi na funkcjonowanie w obrocie orzeczeń potwierdzających nabycie przezeń własności, trudno byłoby zarzucić mu pozostawanie w złej wierze. Dobra wiara Skarbu Państwa jest w tym przypadku niewątpliwa. Przyjmując zaś, że bieg owego trzyletniego terminu rozpoczął się z datą wydania postanowienia w tym przedmiocie przez sąd odwoławczy, uznać należy, że do nabycia własności mlewnika przez Skarb Państwa doszło co najmniej w roku 1950. W tej sytuacji, wobec uznania, że powód nie jest właścicielem mlewnika, stwierdzić należy, że nie przysługuje mu roszczenie o wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z rzeczy ani też roszczenie o wydanie rzeczy /choć z takim roszczeniem akurat nie występował/, bo roszczenia takie przysługują wyłącznie właścicielowi. Oczywistym jest jednak, że do nabycia własności przez Skarb Państwa doszło z ewidentnym pokrzywdzeniem powoda. Wskutek pozbawienia go własności mlewnika, powód bezspornie doznał szkody majątkowej. W tej sytuacji ewentualnie możnaby rozważać zasadność roszczenia odszkodowawczego z tytułu utraty mlewnika. Podstawowe jednak znaczenie dla prawidłowego rozstrzygnięcia jego zasadności wymaga oceny podniesionego przez stronę pozwaną zarzutu przedawnienia. Stosownie do art. 118 k.c. jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi lat dziesięć. Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, iż roszczenie powoda przedawnia się w terminie 10-letnim przewidzianym w art. 118 k.c. od zdarzenia wywołującego szkodę, jakim było przejęcie przez Skarb Państwa przedmiotowego mlewnika. Sąd orzekający w niniejszej sprawie podziela pogląd wielokrotnie wyrażany w orzecznictwie Sądu Najwyższego, iż asumptem do zawieszenia biegu przedawnienia były stany związane z systemem polityczno-gospodarczym obowiązującym w minionym okresie. Jako równoznaczny z działaniem siły wyższej Sąd Najwyższy uznał "węzeł nie sprzyjających uprawnionemu okoliczności, w tym zwłaszcza brak dostępnych środków prawnych pozwalających mu przełamać opór przed uwzględnieniem słusznych jego pretensji (wyrok SN z dnia 14 marca 2002 r., IV CKN 878/00, Lex, nr 53921, tak samo wyrok z dnia 13 grudnia 2001 r., IV CKN 195/01, OSNC 2003, nr 4, poz. 48; podobnie
--- STRONA 9 ---
uchwała z dnia 11 października 1996 r., III CZP 76/96, OSNC 1997, nr 2, poz.16). W ramach cywilnoprawnej oceny dochodzonego przez powoda roszczenia Sąd rozważył i uznał, że zachodziła przeszkoda skutkująca nierozpoczęciem biegu przedawnienia do 1990 r., a zatem do roku w którym dokonały się przemiany ustrojowe i gospodarczo – polityczne. Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, iż bieg dziesięcioletniego terminu przedawnienia rozpoczął się w 1990 r., a jego upływ nastąpił w 2000 r. W ocenie Sądu po roku 1990 r. po stronie powoda nie istniały już jakiekolwiek powody uniemożliwiające mu dochodzenie swoich praw. Powód nie miał w tym czasie wątpliwości co do tego, gdzie obecnie znajduje się sporny mlewnik ani też wątpliwości, że urządzenie to było w przeszłości jego własnością. Tymczasem do złożenia niniejszego pozwu doszło dopiero w grudniu 2007r. W ocenie Sądu, nie jest zasadny zarzut naruszenia art. 5 k.c. przy uwzględnieniu przedawnienia. Nie ma żadnych podstaw do uznania, iż ze względu na szczególne okoliczności leżące po stronie powodowej i zasady współżycia społecznego, należałoby na podstawie art. 5 k.c. zarzutu przedawnienia nie uwzględnić. W zasadzie jedyna inicjatywa na rzecz dochodzenia swoich praw została podjęta przez powoda w latach 1946 – 1947, powód – choć czuł się skrzywdzony orzeczeniami Sądów – nie podjął już do 2007r. żadnych działań w celu ochrony swoich praw, jednocześnie nie wykazał jakichkolwiek powodów usprawiedliwiających jego bezczynność przez tyle lat, a każdym razie po 1990r. – np. przebywanie poza granicami kraju czy też inne okoliczności leżące po jego stronie, osobiste, zdrowotne. Samo niedbanie o własne interesy nie uzasadnia zastosowania instytucji z art. 5 k.c., która przecież ma zastosowanie w sytuacjach wyjątkowych uzasadnionych szczególnymi okolicznościami. Powód mimo swojego zaawansowanego w dniu wyrokowania, wieku, nie jest osobą nieporadną. Potrafił odnaleźć maszynę, sprawdzić czy działa (dokonując zakupów we młynie), a w końcu wnieść samemu pozew. Nadto bardzo długi upływ czasu, po przedawnieniu (7 lat) nie pozwala przyjąć, że skorzystanie przez pozwanego z zarzutu przedawnienia jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Mając powyższe na uwadze Sąd uznał roszczenie powoda za przedawnione, co skutkowało oddaleniem powództwa w całości. Odnosząc się do podniesionego przez pozwany Skarb Państwa - Starostę (...) zarzutu braku po jego stronie legitymacji procesowej biernej,
--- STRONA 10 ---
wskazać należy, iż problem ustalenia właściwej reprezentacji Skarbu Państwa - wobec oddalenia powództwa - jest kwestią wtórną, choć należy zgodzić się z argumentacją tego statio fisci, że w tej kategorii spraw /sprawa nie należy do spraw stricte związanych z gospodarowaniem zasobem nieruchomości Skarbu Państwa, ale jest sprawą odszkodowawczą/ właściwym reprezentantem Skarbu Państwa będzie Wojewoda (...). O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 102 k.p.c. Z uwagi na charakter sprawy a także trudną sytuację materialną powoda Sąd postanowił nie obciążać go kosztami procesu. Wynagrodzenie pełnomocnika z urzędu powoda zostało obliczone zgodnie z § 6 pkt 6 i § 2 pkt 3 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenie przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2002 r. Nr 163 poz. 1349), polecając wypłacić je z funduszy skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Łodzi. W tym stanie rzeczy Sąd orzekł jak w sentencji.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Okręgowy w Łodzi Wydział#II C 547/08 W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 30 czerwca 2010 r. Sąd Okręgowy w Łodz#art. 11 ustawy#art.34 dekretu#art. 39 dekretu#art. 222 § 1 k.c.#art. 2 ust. 1 pkt#art. 52 obowi#art. 118 k.c.#art. 5 k.c.#art. 102 k.p.c.