Teza / krótkie omówienie
zapłatę
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt: II C 498/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 25 września 2013 r. Sąd Okręgowy w Katowicach II Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Ewa Solecka Protokolant: st. sekr. sądowy Małgorzata Mulewska po rozpoznaniu w dniu 25 września 2013 r. w Katowicach sprawy z powództwa W . J. przeciwko Skarbowi Państwa - (…) o zapłatę 1. powództwo oddala; 2. zasądza od powoda na rzecz Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa w Warszawie kwotę 8.279,40 zł (osiem tysięcy dwieście siedemdziesiąt dziewięć złotych czterdzieści groszy) tytułem zwrotu kosztów procesu. IIC 498/11 UZASADNIENIE W. J. wniósł o zasądzenie na jego rzecz od Skarbu Państwa – (…) kwoty 250.000 zł zadośćuczynienia , renty w kwocie po 3.000 zł miesięcznie , ustalenia odpowiedzialności pozwanego na przyszłość za szkody mogące powstać u powoda , a ponadto zwrotu kosztów procesu . W piśmie z dn. 21 marca 2012 r. roszczenie rentowe zostało sprecyzowane jako żądane od dn. 9 listopada 2012 r., a następnie rozszerzone w dniu 14 sierpnia 2012 r. oświadczeniem , iż renta żądana jest od dnia 9 listopada 2008 r. (k.187,223 ). W uzasadnieniu pozwu wskazano , że dnia 8 listopada 2008 r. powód uczestniczył jako kibic w meczu piłki nożnej drużyn (…) , odbywającego się na stadionie w S.. W trakcie meczu w
--- STRONA 2 ---
związku z zakłóceniami porządku miała tam miejsce interwencja funkcjonariuszy Policji Komendy Miejskiej w S. oraz OPP-4 . w Katowicach . Policjanci użyli przy tym brono gładkolufowej . Powód , który nie był ani prowodyrem , ani uczestnikiem zajść , został postrzelony w twarz , co skutkowało utrata gałki ocznej lewej oraz pokruszeniem kości lewego oczodołu . Uszczerbek na zdrowiu poniesiony przez powoda wynosi 45%. Przed wypadkiem powód , mający 21 lat pozostawał na utrzymaniu rodziny . Był w pełni zdolny do wszelkiej pracy zarobkowej . Podejmował się dorywczych prac fizycznych. Zamierzał podjąć pracę kierowcy pojazdu dostawczego. Obecnie ma trudności w podjęciu zatrudnienia z powodu utraty sprawności widzenia . Odpowiedzialność pozwanego wynika z faktu , że szkoda powoda powstała na skutek zawinionego działania funkcjonariusza państwowego . Pozwany wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie zwrotu kosztów zastępstwa procesowego na rzecz Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa . Zaprzeczył temu , aby działanie funkcjonariuszy Policji było bezprawne lub zawinione . Stwierdził, że fakt odniesienia przez powoda obrażeń w trakcie przedmiotowego zdarzenia wskazuje jednoznacznie na to , że znajdował się on w grupie atakującej policjantów, gdyż tylko wobec tych osób użyto środków przymusu i oddano strzały. Powód ponosi zatem wyłączną winę za skutki tego niewątpliwie dramatycznego wypadku . Pozwany stwierdził także ,że nie zostały naruszone przepisy regulujące sposób użycia przez Policję Państwową środków przymusu bezpośredniego i broni palnej. Użycie pocisków gumowych było spowodowane zaistnieniem stanu zagrożenia życia i zdrowia oraz mienia albowiem siły porządkowe zaatakowano kawałkami asfaltu , betonu , kamieniami i stłuczonymi butelkami, zaś brak stanowczych działań ze strony Policji mógłby doprowadzić do niekontrolowanej eskalacji przemocy i wywołać o wiele drastyczniejsze skutki. Policjanci dziali zgodnie z procedurami , nie sturlali „ na oślep ” ale tylko w kierunku grupy atakujących ich osób. W tej sytuacji całkowicie gołosłowne są twierdzenia powoda , jakoby nie uczestniczył w zajściach na stadionie i był przypadkową ofiarą działań Policji . (odpowiedzi na pozew – k. 54-59 , 100-106). Sąd ustalił następujący stan faktyczny : Bezspornym było , że podczas przedmiotowego meczu piłki nożnej w dniu 8 listopada 2008 r. doszło do interwencji policyjnej w związku z rażącym zakłóceniem porządku przez część kibiców. Na stadionie kibice gospodarzy i gości zostali usadowieni zostali w oddzielnych i odseparowanych od siebie sektorach . Już w trakcie meczu doszło do zakłóceń porządku , Kibice obu drużyn obrzucili boisko petardami , potem wtargnęli na murawę i zaczęli się tam bić . Ponieważ ochrona obiektu nie była w stanie sobie poradzić , organizatorzy prosili o pomoc Policję , która przy pomocy armatek wodnych zdołali usunąć kibiców z boiska . Zamieszki przeniosły się na koronę stadionu , gdzie siedzieli kibice (…) . Chcieli oni przedostać się do sektora kibiców Pogoni. Sytuację opanował oddział prewencji Policji . Po zakończeniu meczu policjanci zatrzymali na stadionie kibiców P. , aby bezpiecznie ich wyprowadzić po tym , jak wyjdą kibice Z.. Policjanci ustawili się pomiędzy wyjściem przy sektorze na którym przebywali goście ze S. , a wyjściem awaryjnym i dalej położnym wyjściem głównym . Ich zadaniem było niedopuszczenie do tego ,aby wychodzący tamtymi bramami kibice Z. przedostali się pod sektor , z którego wychodzić będą kibice drużyny przeciwnej . Aby udać się w kierunku miasta, pobliskiego osiedla , kibice Z.powinni skręcić w lewo lub przez mostek , w kierunku ul. (…) . Jednakże grupa kilkuset pseudokibiców , wznosząc okrzyki przeciwko Policji i kibicom P. , gromadziła się za bramą na zewnątrz stadionu i usiłowała przedrzeć się do bramy przy
--- STRONA 3 ---
sektorze gości . Mimo wezwań do rozejścia się , napierali oni na oddział Policji , zbliżając się do niego , równocześnie obrzucając policjantów kawałkami betonu , kamieniami butelkami , kawałkami ławek itp. Początkowo naprzeciw chuliganów stał pododdział liczący ok. 16 policjantów , potem został on wzmocniony do liczby ok. 30 funkcjonariuszy , z czego 4-5 miało broń gładkolufową. Mimo oddania przez Policję dwóch salw ostrzegawczych w gorę , kibice nadal biegli w kierunku policjantów , mając w ręku różne przedmioty. Na komendę dowódcy policjanci oddali 5 sal z broni gładkolufowej w kierunku atakujący , kierując w najbardziej agresywnych , z odległości ok. 70-50 metrów. Celowano w dolną cześć ciała. Po dłuższym czasie udało się z odepchnąć agresywnych kibiców w kierunku mostku i za mostek , na teren pobliskiego osiedla. Funkcjonariusze użyli pocisków typu „chrabąszcz-20” , „chrabąszcz – 30”, „chrabąszcz – 50” o zasięgu do 20 , 30 i 50 metrów. Strzały z broni gładkolufowej zostały poprzedzone dwukrotną salwą ostrzegawczą . Wcześniej dowódca wzywał krzykiem ,aby atakujący się rozeszli i ostrzegał, ze będą użyte środki przymusu. (szkic miejsca zdarzenia wykonany przez świadka M. K. – k. 289, zdjęcie lotnicze stadionu – k. 323, zeznanie świadka M. Andrzejewskiego – k.174-177, świadka M. G. – k.224-226, świadka M. K. – k. 291-293, świadka P. C. –k. 293- 294 , zeznanie powoda – k. 346-347, Raport z użycia środków przymusu bezpośredniego z 9.11.20108 r.- k. 155-156, 157, notatki urzędowe policjantów z dn. 8.11.2w008 r. z 9.11.2008 r.- k. 158-159 Sprawozdanie z działań w ramach operacji policyjnej przeprowadzonej dnia 8 listopada 2008 r. w związku z meczem piłki nożnej drużyn (…) i (…) z 9.11.2008 r.” KMP w S. – k. 146-149, protokoły zeznań świadków w sprawie (…) Prokuratury rejonowej w M. -k.115-145, wydruki komputerowe dotyczące przetargu na remont i informacji o pracach remontowych na przedmiotowym stadionie – k. 324-327, wydruk komputerowy artykułu z portalu (…) z 10.11.2008 r. – k. 332-333 , Bezspornym było, że powód został zaopatrzony ambulatoryjnie w (…) w S. dnia 8 listopada 2008 r. z rozpoznaniem : uraz oczodołu i gałki ocznej lewej , pęknięcie twardówki , złamania ściany oczodołu lewego. Powód utracił oko , wymaga protezowania . (kopia dokumentacji medycznej – k. 15-25, 82-85, 94). Prokuratura Rejonowa w M. prowadziła postępowanie w sprawie przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy Policji podczas przedmiotowego zdarzenia przez nieuzasadnione użycie broni gładkolufowej i amunicji niepenetrującej . Zakończyło się ono odmową wszczęcia śledztwa u uzasadnieniem , że użycie broni było zasadne i zgodne z procedurami . Powód nie zaskarżył tej decyzji . (postanowienie w sprawie (…) – k. 26-17 , zeznanie powoda- k. ). Oddaleniu podlegały wnioski powoda o dopuszczenie dowodów wskazanych w piśmie z dn. 28 sierpnia 2013 r. Niezależnie od tego , że złożone zostały na końcowym etapie postępowania dowodowego , w związku z zeznaniami powoda całkowicie odmiennymi niż wcześniej prezentowana przez stronę powodową wersja wydarzeń, to zmierzały one do ustalenia okoliczności wynikających z wcześniej zebranego materiału dowodowego lub bezspornych , takich jak fakt postrzelenia powoda z broni gładkolufowej, obecności Policji w sektorze buforowym podczas opuszczania go przez kibiców , zasad stosowania i cech technicznych naboi gumowych typu Chrabąszcz , broni tego typu będącej na wyposażeniu polskiej Policji , kwestii , czy pocisk tego rodzaju może uszkodzić ciało , czy obrażenia powoda mogły powstać na skutek trafienia go takim pociskiem . Sąd zważył :
--- STRONA 4 ---
Podstawą roszczenia pozwu było twierdzenie ,że powód doznał szkody na skutek bezprawnego , zawinionego działania funkcjonariuszy Policji . Na mocy art. 417 § 1kc , za szkodę wyrządzoną przez niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej ponosi odpowiedzialność Skarb Państwa lub jednostka samorządu terytorialnego lub inna osoba prawna wykonująca tę władzę z mocy prawa. Podstawową przesłanką odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną działaniem lub zaniechaniem przy wykonywaniu zadań z zakresu władzy publicznej jest ich bezprawność, którą ustawodawca określił w komentowanym przepisie jako zachowanie „niezgodne z prawem". Zgodnie z cywilnoprawnym rozumieniem bezprawności , „niezgodność z prawem" oznacza sprzeczność zachowania się władzy publicznej z prawem pozytywnym oraz zasadami współżycia społecznego. Dla przyjęcia odpowiedzialności z art.417 kc wystarczające jest ustalenie bezprawności zachowania, a wina sprawcy nie jest ani zasadą, ani przesłanką odpowiedzialności. W art. 417 k.c. mamy więc do czynienia z odpowiedzialnością na zasadzie ryzyka. Tak surową odpowiedzialność uzasadnia się służebną rolą organów władzy publicznej i potrzebą sankcjonowania jej bezprawnych zachowań . W konkretnych okolicznościach niniejszej sprawy zbadanie, czy zachodzi przesłanka bezprawności w przedstawionym wyżej rozumieniu miało decydujące znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy . Na wstępie podkreślić należy , że samo użycie przez Policję broni gładkolufowej w toku przedmiotowej interwencji nie może być uznane za bezprawne , czego zresztą strona powodowa nie zarzucała. Z przedstawionych wyżej ustaleń faktycznych Sądu wynika ,że Policja zdecydowała się oddać strzały gumowymi pociskami w kierunku bardzo agresywnej , wielokrotnie liczniejszej od sił policyjnych , stale atakującej i zbliżającej się grupy pseudokibiców. Stadionowi chuligani nie tylko wyzywali policjantów i nawoływali do zrobienia im krzywdy lecz także rzucali w nich ciężkimi przedmiotami , zbliżali się z takimi przedmiotami , kijami , metalowymi elementami itp. w jednoznacznie agresywnym celu. Grupa ta nie słuchała wezwań do rozejścia się , uniemożliwiając wyprowadzenie ze stadionu kibiców (…) , a także wyjście pozostałym na stadionie prawdziwym kibicom , którzy nie brali udziału w zamieszkach (w tym ludziom z dziećmi). Miało miejsce niszczenie mienia publicznego. Zeznający w sprawie policjanci , którzy byli na miejscu zdarzenia opisali niezwykle niebezpieczne zachowanie się atakujących ich pseudokibiców , których było kilkuset . Przy uwzględnieniu tego , że policjantów było – dopiero w końcowym etapie - ok. pięćdziesięciu , można z całkowitą pewnością stwierdzić, że miało miejsce zagrożenie zdrowia , a nawet życia funkcjonariuszy. Skalę i gwałtowność przedmiotowych zamieszek Sad miał możliwość zobaczyć i ocenić przeprowadzając na rozprawie w dniu 6 marca 2013 r. dowód z zapisów audiowizualnych. Zarejestrowanym tam zostało , jak kibice gości odgrażają się kibicom P. i Policji, cześć z nich jest zamaskowana, gromadzą się , zbijają w grupy , biegną , słychać ich wrzaski , łomot , walenie w metalowe przedmioty , w pewnej chwili słychać rozbijane szkło i odgłosy chodzenia po szkle , widać rzucanie różnymi przedmiotami w kierunku Policji , na ziemi widoczne jest żelastwo , śmieci . Z drugiej strony , słychać wezwania Policji do spokoju , do rozejścia się , do cofnięcia się , na które kibice odpowiadają jeszcze intensywniejszym wrzaskiem , widać użycie armatek wodnych , słychać strzały . W tej sytuacji , użycie broni z gumowymi pociskami było uzasadnione . Świadek C. zeznał, że zastosowanie armatki wodnej „nie zrobiło specjalnego wrażenia” na osobach atakujących policjantów (k. 294). Co więcej , nawet po pierwszym oddaniu strzałów, agresorzy nadal nacierali na Policję, co świadczy o ich zaciekłości oraz o tym , że konieczne było stosowanie zdecydowanych metod obrony (zeznanie świadka M. G.– k. 225).
--- STRONA 5 ---
Rozważeniu podlegało zatem , czy z materiału dowodowego sprawy wynika , aby - słuszne co do zasady – użycie broni gładkolufowej odbyło się niezgodnie z obowiązującymi procedurami lub w inny sposób nieprawidłowo. Zdaniem Sądu , nie ma podstaw do przyjęcia , że tak było. Jak wskazano wyżej , zarówno wewnętrzne postępowanie policyjne , jak i postępowanie prokuratorskie nie wykazało okoliczności , na podstawie których można by postawić funkcjonariuszom Policji jakiekolwiek zarzuty. Powód twierdził , że jest przypadkową ofiarą zdarzeń , albowiem nie brał udziału w zamieszkach , nie zakłócał porządku ,nie atakował Policji. Zdaniem Sądu , ustalony w sprawie , przedstawiony wyżej przebieg zdarzeń , jakie miały miejsce po zakończeniu przedmiotowego meczu nie potwierdza wersji powoda . Na zapisie audiowizualnym Policji widać w pewnym momencie , jak spokojnie i bezpiecznie wychodzą ze stadionu prawdziwi kibice , ludzie nie biorący udziału w zamieszkach (28 minuta nagrania). Potwierdza to zeznania zeznających w sprawie policjantów , że osoby spokojne , które chciały tylko opuścić stadion , miały pełną możliwość by to uczynić , po wyjściu z bramy skręcając w kierunku mostku , a dalej osiedla , zamiast udawać się w stronę przeciwną – w kierunku kordonu Policji odgradzającego dojście do sektora gości . „ Jeśli po zakończeniu meczu trwały jeszcze zamieszki na stadionie , to znaczy , że pozostały tam jeszcze najbardziej agresywne osoby i to one później gromadziły się przy wyjściu (…). Przed stadionem jest duży plac . Agresywna grupa tylko częściowo utrudniała wyjście . Można było od razu skręcić w lewo i udać się w kierunku ulicy (…) To była brama która wychodzili tylko kibice (…) Mogli swobodnie wyjść ze swego sektora , wyjść tą bramą i udać się w kierunku mostku ” (zeznanie świadka M. G.- k. 226) , „ Otwarta była podwójna brama . W trakcie tych zamieszek pozostała część kibiców opuszczała stadion i szła na przystanki autobusowe. Można powiedzieć , że pomiędzy policją a wychodzącymi spokojnie kibicami stała ta kilkusetosobowa grupa chuliganów i atakowała policję ” (zeznanie świadka M. A. – k. 175). Przytoczone zeznania świadków są wiarygodne , gdyż potwierdza je topografia miejsca zdarzenia ( szkic sytuacyjny – k.289 , zdjęcie lotnicze –k.323). Nie zmienia oceny Sądu w tym przedmiocie podnoszona przez stronę powodową kwestia , iż kibice S. wychodzili ze stadionu wyjściem bocznym , awaryjnym , oznaczonym na zdjęciu lotniczym literą „B” (vide – protokół rozprawy – k. 345-346 , wydruk ogłoszenia o przetargu na zamówienie publiczne dotyczące remontu stadionu – k.324-326). Po pierwsze , z artykułu P. T. , na który powołał się powód wynika , iż tylko przez pewien czas otwarta była jedna brama , a potem otworzono drugie wyjście (k.332-333). Po drugie, także wychodzący wyjściem dodatkowym kibice mieli możliwość skręcić w stronę ulicy (…) , mostku i osiedla , zamiast udawać się w kierunku przeciwnym , gdzie stała Policja odgradzająca wyjście przeznaczone dla kibiców (…) (na zdjęciu lotniczym – oznaczone literą „C”” – k. 323 , por. szkic – k. 289). Znamienne jest także, zdaniem Sądu , że powód doznał urazu oka , a więc ekstremalnie wysoko usytuowanej części ciała w sytuacji , gdy strzały z broni gładkolufowej oddawane są w dolną część ciała napastników . Należy to postrzegać w kontekście niespornych okoliczności , że atakujący Policję pseudokibice stale obrzucali funkcjonariuszy różnymi przedmiotami , po które schylali się do ziemi , jak kamienie , gruz ,butelki , betonowe płyty,fragmenty ławek itp. Nie sposób wytłumaczyć , jak powód miałby doznać postrzału gdyby po wyjściu z bramy
--- STRONA 6 ---
skręcił w stronę osiedla , skoro od Policji oddzielałaby go w takim przypadku zwarta grupa kilkuset kibiców , a nawet strzały oddawane do tej grupy sięgały napastników znajdujących się najbliżej Policji , bezpośrednio na policjantów nacierających , a nie osób będących daleko w tyle. Prowadzi to wniosku ,że postrzelenie powoda tłumaczy się tym , iż był on grupie napastników i to w części przedniej tej grupy , blisko oddziału Policji . Jeśli zaś tak było ,to nawet gdyby powód zachowywał się biernie , nie atakował Policji w żaden sposób , to samo włączenie się do grupy naruszającej prawo musi być ocenione jako przyczynienie się powoda do powstania szkody i wyłącza odpowiedzialność pozwanego . Sąd Okręgowy w K. w pełni podziela pogląd Sądu Apelacyjnego w G. wyrażony w analogicznej sprawie o sygn. akt IACa 859/10 , iż doznanie szkody na osobie wskutek działań funkcjonariusza policji zgodnych z prawem przez uczestnika, nawet biernego, grupy pseudokibiców naruszających porządek prawny, z reguły nie będzie dawało podstawy do dochodzenia roszczeń na podstawie art. 417 2 k.c. W powołanym przypadku Sąd ustalił , że powód znajdował się w grupie osób atakujących policję i wobec których policjanci użyli broni. Nadto w chwili ugodzenia pociskiem powód znajdował się w pozycji pochylonej. Postępowanie nie wykazało jakichkolwiek uchybień po stronie funkcjonariuszy , którzy użyli broni zgodnie z obowiązującym prawem, zgodnie z procedurami oraz adekwatnie do zastanych okoliczności. Udział powoda w grupie , która czynnie atakowała policję dowodzi, że na własne ryzyko, z własnej woli, znalazł się wśród agresywnych pseudokibiców ( wyrok z dn. 28 października 2010 r. ,POSAG 2011/1/18-37, LEX nr 784241). W tym miejscu zwrócić należy uwagę na to , że aż do chwili złożenia przez powoda zeznań na rozprawie w dniu 6 marca 2013 r. , kierunek postępowania dowodowego w sprawie, które koncentrowało się na przebiegu zdarzeń jakie działy się na zewnątrz stadionu , gdzie pseudokibice starli się z policjantami po wyjściu - nie było kwestionowane przez stronę powodową . Słuchani .w sprawie świadkowie zeznawali zatem obszernie i szczegółowo o tym , w jakich okolicznościach podjęto decyzję o strzelaniu do liczącej kilkaset osób grupy atakującej policjantów , co miało miejsce poza stadionem , na drodze do bramy przez którą mieli wychodzić kibice (…) , a obie strony konfliktu pozostawały na tym samym poziomie , w bezpośrednim starciu. Nagle od dnia 6 marca 2013 r. wywody strony powodowej zaczęły dotyczyć tego co działo się wewnątrz , przy opuszczaniu stadionu przez kibiców (…) . Dopiero od tej chwili powód zaczął stawiać pozwanemu zarzut , jakoby policjanci strzelali do wychodzących kibiców , stojąc na koronie stadionu. Tak późne postawienie tego twierdzenia budzi wątpliwości i jawi się jako przejaw taktyki procesowej. Trudno inaczej wytłumaczyć , dlaczego od początku nie przedstawiano Sądowi do zbadania okoliczności , która – gdyby znalazła potwierdzenie – świadczyłaby znacząco przeciwko pozwanemu ; przypomnieć należy , że powód twierdzi obecnie , iż dostał postrzał oddany w plecy (kula trafiła go w oko dlatego , że się obejrzał) , a strzelający policjanci , bezpieczni na górze korony stadionu strzelali do znajdujących się poniżej ludzi , z których większość spokojnie wychodziła ( zeznanie powoda – k.346-347). Druga wersja okoliczności ,w jakich miało dojść do postrzelenia powoda została zatem uznana przez Sąd za całkowicie niewiarygodną. Jak podano już wyżej , starcia Policji z kibicami na terenie stadionu miały miejsce w trakcie meczu , na murawie , a potem w jednym z sektorów. Po zakończeniu meczu - miały miejsce na zewnątrz . Nie ma sporu co do tego , że broń gładkolufowa została użyta wewnątrz
--- STRONA 7 ---
stadionu właśnie podczas interwencji w czasie trwania meczu . Ani z ustaleń Prokuratury , ani z protokołów użycia broni , ani z relacji kontrolnych Policji nie wynika użycie broni w obszarze stadionu przy wychodzeniu ludzi po zakończeniu imprezy. Powoływanie się przez powoda na odgłosy wystrzałów zrejestrowane na zapisach audiowizualnych wykonanych przez Policję nie mogło być miarodajne w sytuacji, gdy bezspornym jest , że w obszarze stadionu oddano salwy z użyciem pocisku hukowego ,a kibice odpalali race ( k.123 ) Gdyby rzeczywiście miało miejsce strzelanie przez Policję z broni gładkolufowej w plecy znajdujących się poniżej kibiców wychodzących ze stadionu , tak skandaliczna okoliczność nie mogłaby pozostać ukryta , zatajona w raportach i sprawozdaniach policyjnych , nieujawniona w toku postępowania prokuratorskiego , wreszcie – nieodnotowana przez prasę i ludzi , w dobie wolności słowa i nieograniczonego przepływu informacji internetowej. Na meczu byli przedstawiciele prasy , telewizja . Sam powód przedstawił Sądowi na poparcie swych słów artykuł z Internetu ,w którym Policja jest wprawdzie krytykowana za postępowanie wobec kibiców wychodzących ze stadionu , jednakże nie ma tam mowy o strzelaniu do ludzi ; przytoczone są relacje o tym że „ traktowano gazem i pałkami ” zarówno zwykłych kibiców , jak i chuliganów a jeden z policjantów groził kobiecie „ pogonieniem pałką ” (k. 332). Takie zachowanie Policji było oczywiście naganne i niewłaściwe , ale świadczy o używaniu przez policjantów innych środków przymusu niż broń gładkolufowa. Powód nie przedstawił żadnego naocznego świadka swego okaleczenia , mimo , że – jak zeznał - był na meczu z dwoma kolegami . Wobec powyższego , orzeczono jak sentencji , na mocy art.417 § 1kc O kosztach rozstrzygnięto na zasadzie art. 98 kpc , zasądzając kwotę 7.200 zł jako wynagrodzenie pełnomocnika po myśli § 6 pkt. 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu. ( Dz. U . Nr 163 z 2002 r. , poz. 1349) oraz zwrot kosztów przejazdu zgodnie ze spisem wydatków złożonym w piśmie z 18.9.2013 r. ( k.399 ).
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Okręgowy w Katowicach#II C 498/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 25 września 2013 r. Sąd Okręgowy w Katowic#art.417 kc#art. 417 k.c.#art. 98 kpc