§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
Orzecznictwo

Wyrok II C 480/11/6 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 2 kwietnia 2012 r. Sąd Okręgowy w Katowi

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt: II C 480/11/6 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 2 kwietnia 2012 r. Sąd Okręgowy w Katowicach II Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Joanna Głogowska Protokolant: st. sekr. sądowy Dorota Król po rozpoznaniu w dniu 21 marca 2012 r. w Katowicach sprawy z powództwa E P. przeciwko D. K. o nakazanie i zapłatę 1. nakazuje pozwanemu by zamieścił na swój koszt na stronie internetowej Regionu (…)www. (…) oświadczenie o następującej treści: „Ja niżej podpisany Do\.K. przepraszam Panią E P.Dyrektora do spraw personalnych (…)Sp. z o.o. z siedzibą w T. za naruszenie 25 sierpnia 2011r. w mojej wypowiedzi w obecności przedstawicieli środków masowego przekazu, podczas pikiety „(…) pod Ambasadą (…), godności i dobrego imienia Pani E.P . Oświadczam, że moja wypowiedź dotycząca Pani E. P.była wulgarna i obraźliwa, za co przepraszam. D. K., Przewodniczący (…) Z zaznaczeniem, że powyższe oświadczenie winno znaleźć się na stronie głównej czcionce Arial rozmiar 12 czarna na białym tle w terminie 7 dni od dnia uprawomocnienia się wyroku w niniejszej sprawie które powinno być utrzymywane na tej stronie we wskazanej formie przez okres 30 dni.; 2. nakazuje pozwanemu by zamieścił na swój koszt w Tygodniku (…) (wydawanym przez --- STRONA 2 --- Zarząd Regionu (…)oświadczenie o treści określonej w pkt 1 z zaznaczeniem, że powyższe oświadczenie winno znaleźć się na pierwszej stronie gazety w formacie nie mniejszym niż ¼ strony czcionka Arial rozmiar 12 czarna na białym tle, w terminie 7 dni od uprawomocnienia się wyroku w sprawie; 3. zasądza od pozwanego na rzecz Ośrodka Interwencji Kryzysowej Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w T przy ulicy (…)kwotę 5.000 zł ( pięć tysięcy złotych); 4. oddala powództwo w pozostałej części; 5. zasądza od pozwanego na rzecz powódki kwotę 1.227,00 zł (jeden tysiąc dwieście dwadzieścia siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu. Sygn. akt C 480/11 Uzasadnienie Powódka w pozwie skierowanym do tut. Sądu domagała się zasądzenia od pozwanego kwoty 20.000 zł tytułem odpowiedniej sumy pieniężnej na rzecz Ośrodka Interwencji Kryzysowej MO PS w T.oraz nakazanie pozwanemu aby umieścił na swój koszt w dzienniku (…)dodatek K., na stronie internetowej Regionu (…) oraz tygodniku (…)oświadczenia o następującej treści; „Ja niżej podpisany D. K. przepraszam Panią E. P.Dyrektora ds. Personalnych w (…)Sp. z oo w T. za naruszenie (…)w mojej wypowiedzi w obecności przedstawicieli środków masowego przekazu podczas pikiety (…)pod Ambasadą (…)godności i dobrego imienia Pani E. P.. Oświadczam, że moja wypowiedź dot. Pani E. P.była wulgarna i obraźliwa za co przepraszam. D. K . Przewodniczący (…) Uzasadniając żądanie pozwu wskazano, iż powódka jest od dnia 9.05.2011r pełni funkcję Dyrektora ds. Personalnych w (…)Sp. z oo w T .25.08.2011r pozwany uczestniczył w organizowanym przez (…)zgromadzeniem publicznym które miało miejsce w Warszawie pod budynkiem Ambasady (…)Zgromadzenie to miało charakter pikiety w trakcie której protestowano przeciwko rozwiązaniu umowy o pracę przez --- STRONA 3 --- z G. Z. Organizacji Związkowej (…). W trakcie pikiety obecni byli przedstawiciele Polskiego Radia oraz G. K.prowadzący w internecie blog pod nazwą (…)T , jak również umieszczający na portalu www. youtube. com nagranie z cyklu „(…)”. W trakcie swojego przemówienia do zgromadzonych przed Ambasadą (…) pozwany nazwał lafiryndą powódkę, określił ją mianem szczura. Pozwany nie zna powódki. Inwektywy wypowiedziane przez pozwanego nie mają żadnego związku z wykonywanym przez powódkę obowiązkami Dyrektora ds. Personalnych w (…)natomiast w rażący sposób obniżają wiarygodność powódki w oczach pracowników. Pozwany D.K.wniósł o oddalenie powództwa wskazując na początkowym etapie procesu iż jego wypowiedź w trakcie pikiety, nie miała skutku zniesławienia czy też znieważającego dla E. P.. Sformułowania użyte w trakcie pikiety, nie zostały powiązane z nazwiskiem powódki co nie pozwala na identyfikację konkretnej osoby, której dobra osobiste zostały naruszone. Na załączonym do pozwu materiale filmowych widać wyraźnie, że pozwany zaakcentował humorystyczne znaczenie słowa „lafirynda”. Nawet jednak gdyby przyjąć, że użyte przez pozwanego określenie dot. powódki, to sam fakt że słowo to było nieprzyjemne dla powódki nie jest wystarczający dla poszukiwania sądowej ochrony dóbr osobistych. Powódka decydując się na uczestnictwo w działaniach narażających prawa pracownicze musi być przygotowana na krytykę, właściwą dla środowiska którego prawa postanowiła naruszyć. Określenia „parafian z zagranicy” czy „uciekający szczur” nie dotyczą powódki. Wskazać również należy, iż powódka od wielu lat pozostaje w konflikcie ze związkami zawodowymi. Strona pozwana podniosła również, iż nawet gdyby doszło do naruszenia dóbr osobistych powódki, to wypowiedź pozwanego cechował brak bezprawności. Działania kadry zarządzającej w spółce, w tym powódki – stanowią naruszenie praw pracowniczych i utrudnianie działalności związkowej. Pikieta w dniu (…)zorganizowana została w obronie G. Z. – Przewodniczącego (…) oraz Międzyzakładowej (…)” który został zwolniony bez zachowania wymaganej przepisami zgody związków zawodowych i Rady Pracowników. Rozwiązanie stosunku pracy stanowi przedmiot postępowania przed sądem pracy. W tej sytuacji nie może być uznane za bezprawne działanie w ochronie uzasadnionego interesu pracowników. Zgłoszenie przez powódkę żądania ochrony dóbr osobistych w świetle okoliczności podniesionych --- STRONA 4 --- powyżej stanowi nadużycie prawa podmiotowego. W trakcie procesu strona pozwana przyznała fakt naruszenia dobra osobistego powódki przez nazwanie Jej lafiryndą, konsekwentnie jednak wnosiła o oddalenie powództwa. Sąd ustalił co następuje; Powódka jest Dyrektorem ds. Personalnych w (…)Sp. z oo od (…). Swoją pracę rozpoczęła, gdy trwał już spór zbiorowy z (…) Z pracy został zwolniony G. Z. Przewodniczący (…)która nie wyraziła zgody na to zwolnienie. (…)pod Ambasadą (…)odbyła się pikieta w obronie zwolnionego G.Z. w trakcie tej pikiety przemawiał pozwany i m.in. stwierdził „I w mojej ocenie ani pan prezes hrabia firmy (…)ani ta lafirynda, która jest kadrową w tej firmie nie zaznają spokoju dopóki G.nie zostanie przywrócony do pracy (26 minuta nagrania). Powiem wam jeszcze, że nie będą przed nami uciekać jak szczury, my ich wszędzie znajdziemy”. „Wszyscy wiedzą, że (…)ja jako szef Regionu jesteśmy ludźmi dialogu, ale nie może być prowadzony dialog za wszelką cenę. Nie może być dialog prowadzony pod pręgierzem takim, że coś wam damy ale wy musicie nam wywalić naszych ludzi ze związku, z(…). To nie tędy droga. Niech nikt nie myśli że będą unikać dialogu, że będą unikać tego, że będą z G. normalnie rozmawiać. Znajdziemy i lafiryndę, znajdziemy i hrabiego i naprawdę uwierzcie mi niedługo nadejdzie taki czas, że G. z otwartą głową z podniesionym czołem wróci do (…) W 29 minucie nagrania pozwany w trakcie pikiety powiedział „Nienormalne jest to, że polski przedsiębiorąca musi wszystkie podatki płacić uczciwie że jest dopierdzielany ze strony ustawodawcy polskiego obciążeniami podatkowymi a przyjdzie jakiś parafian i ma wszystko co najlepsze (dowód nagranie z pikiety) Powódka, o tym że został nazwana lafiryndą w trakcie pikiety od pracownika firmy marketingowej z którą współpracuje spółka (…) Ten pracownik dysponował także filmem pikiety. Tego samego dnia wieczorem powódka zapoznała się z tym filmem. Po zapoznaniu się z tym filmem powódka była zdruzgotana, zastanawiała się czy są jakieś granice i jak daleko to wszystko zajdzie. Była rozgoryczona, było jej wstyd przed pracownikami, zwłaszcza pracownikami produkcji którzy --- STRONA 5 --- nie znają jej tak dobrze i w związku z tym opinie na jej temat wyrabiają sobie na podstawie opinii innych osób. (dowód zeznania powódki k 144-145) Firm z pikiety ukazał się również na portalu www-youtube.com „(…)Następnego dnia po pikiecie na terenie zakładu pracy powódki rozpowszechniana była ulotka „(…)” gdzie wskazano adres strony internetowej na której można było obejrzeć pikietę (dowód ulotka k 20). Po pikiecie do powódki przychodzili pracownicy (…) ostrzegając ją, że to się źle skończy. Nie było to mówione jako groźba, ale życzliwie. W okolicach Wszystkich Świętych pod domem powódki zostały zapalone znicze i położone wieńce, a na ulicach rozplakatowano ulotki z jej zdjęciem i numerem telefonu (dowód fotografia k 79-85). Sąd nie uwzględnił wniosków dowodowych o dopuszczenie dowodu z zeznań świadków G.Z., A.G., J. P.na okoliczność wykazania naruszenia praw pracowniczych i utrudniania działalności związkowej przez kadrę zarządzająca (…), gdyż fakt, że w spółce trwał spór zbiorowy był bezsporny, fakt zwolnienia Przewodniczącego (…) bez zgody organizacji związkowej i Rady Pracowniczej jest również bezsporny. Bezsporny jest wręcz fakt wszczęcia wobec spółki postępowania mandatowego przez Państwową Inspekcje Pracy. Nikt nie kwestionuje prawa związków zawodowych do występowania w obronie społecznie uzasadnionego interesu pracowników. Do zorganizowania w tym celu pikiety. Jedną kwestią jest jednak prawo do krytyki i do występowania w obronie zasad interesu pracowników a inną kwestią jest przekroczenie granic krytyki skutkujące ochroną dóbr osobistych. Dokonując ustaleń faktycznych w sprawie Sąd po pierwsze dokonał ich w oparciu o przebieg pikiety utrwalonej na płycie CD, po drugie natomiast oparł się na zeznaniach stron. Bezsporne jest, iż strony nie znały się przed pikietą. Co do odbioru słów pozwanego w otoczeniu powódki Sąd dał wiarę zeznaniom powódki iż słowo lafirynda w połączeniu ze słowem kadrowa w sposób jednoznaczny było odebrane przez otoczenie jako dotyczące właśnie powódki. Tej treści zeznania powódki są logiczne. Generalnie jako kadrowa w każdej firmie określa się nie szeregowego pracownika działu kadr ale szefa kadr. W spółce (…)szefem kadr dyrektorem ds. personalnych była powódka. Uzupełnieniem zeznań powódki były w tym względzie zeznania pozwanego, który sam przyznał, że --- STRONA 6 --- mówiąc o kadrowej lafiryndzie miał na myśli osobę, która zwolniła G. Z., a to właśnie powódka była osobą która w(…)pełni funkcję Dyrektora ds. Personalnych. W ocenie Sądu użyte przez pozwanego słowo lafirynda, było inwektywą skierowaną pod adresem powódki, godzącą w jej dobre imię. Użyte określenie celowo przez pozwanego miało za zadanie dyskryminować powódkę, poniżyć ją w oczach uczestników pikiety. Przy tym brak jest jakichkolwiek podstaw aby przyjąć wersje wskazaną przez stronę pozwaną, że intencją pozwanego wypowiadającego pod adresem powódki słowo lafirynda tu cytata z odpowiedzi na pozew „zaakcentowanie humorystycznego znaczenia słowa lafirynda”. o czym świadczyć ma reakcja uczestników pikiety czyli rozbawienia. To co pozwany określa słowem rozbawienie, to nic innego jak ośmieszenie kobiety. W ocenie Sądu z kontekstu wypowiedzi pozwanego w trakcie pikiety nie wynika aby określenie „parafian z zagranicy” dot. powódki. Pozwany określił w ten sposób firmy zagraniczne korzystające z ulg podatkowych. Podobnie w ocenie Sądu brak jest podstaw do przyjęcia iż to powódki dot. określenia użyte przez pozwanego, a dotyczące uciekających szczurów. Sąd zważył co następuje: Stosownie do treści art. 23 kc dobra osobiste człowieka pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Do najważniejszych dóbr osobistych, które wyraźnie wymienia art. 23 kc, należy cześć jako wartość właściwa każdemu człowiekowi. Obejmuje ona wszystkie dziedziny jego życia osobistego, zawodowego i społecznego. Naruszenie czci może nastąpić zarówno przez pomówienie o ujemne postępowanie w życiu osobistym i rodzinnym, jak i zarzucenie niewłaściwego postępowania w życiu zawodowym naruszające dobre imię danej osoby i mogące narazić ją na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu lub innej działalności. Przy ocenie naruszenia czci, należy mieć na uwadze obok odczuć osoby żądającej ochrony prawnej także obiektywy odbiór wypowiedzi w opinii społecznej. Zasady współżycia społecznego nakazują zachowanie szacunku dla każdego człowieka i liczenie się z jego poczuciem własnej godności osobistej, wartości i pożyteczności społecznej. Stąd też i krytyka czyjegoś postępowania nie powinna przekraczać granic potrzebnych do osiągnięcia społecznego celu krytyki. --- STRONA 7 --- Krytyka jest dozowana, jeżeli jest podjęta w interesie społecznym, ogólnym, jest rzeczowa i rzetelna. Nie ma takiego charakteru krytyka w celu dokuczenia innej osobie. W sprawie bezsporne jest, iż pozwany w trakcie pikiety zorganizowanej w obronie zwolnionego pracownika G. Z. nazwał powódkę lafiryndą. W ocenie Sądu użycie takie sformułowanie którego wydźwięk jest jednoznaczny stanowiło naruszenie dobra osobistego. W ślad za definicją wskazaną w słowniku Języka Polskiego - Wydawnictwa Naczelnego PWN S.A., lafirynda to obraźliwie kobieta mająca przygodne kontakty seksualne z mężczyznami, kobieta lekkich obyczajów. W Megasłowniku internetowym jako synonimy słowa lafirynda wskazano latawica, rozpustnica. Takie jest powszechne rozumienie tego słowa i również w odczuciu społecznym jest to słowo obraźliwe. W świetle okoliczności sprawy nie może być również wątpliwości co do tego, iż określenie „lafirynda” którego użył pozwany dotyczyło powódki. Pozwany mówił bowiem o osobie określonej jako kadrowa a to właśnie powódka w taki sposób określona jest w firmie. Jest dyrektorem ds. personalnych. W przepisie art. 24 § 1 kc ustanowione zostało domniemanie bezprawności naruszenia dobra osobistego. Domniemanie to podlega obaleniu przez wykazanie uprawnienia do określonego działania. Bezprawnym jest każde działanie naruszające dobro osobiste, jeżeli nie zachodzi żądna ze szczególnych okoliczności usprawiedliwiających takie działanie. Do okoliczności wyłączających bezprawność naruszenia dóbr osobistych na ogół zalicza się -działanie w ramach porządku prawnego -wykonywanie prawa podmiotowego -zgodę pokrzywdzonego -działanie w ochronie uzasadnionego interesu W tej konkretnej sprawie bezprawność mogłoby ewentualnie uchylić działanie w obronie uzasadnionego interesu społecznego lub prywatnego. Pozwany realizując swoje uprawnienia występował bowiem na pikiecie zorganizowanej zgodnie z prawem w obronie zwolnionego członka związku. Jako działacz związkowy pozwany miał prawo negatywnie wypowiedzieć się o działalności powódki ale nie miał prawa jej obrażać. Nie znosi również w ocenie Sądu bezprawności działania pozwanego fakt, iż --- STRONA 8 --- w ocenie pozwanego to powódka zwalniając działacza związku naruszyła prawo, postępując w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego. W tym miejscu należy zwrócić uwagę, iż nawet gdyby działanie powódki w kwestii zwolnienia z pracy G. Z. było niezgodne z prawem to nie można by mówić o wzajemności naruszenia dóbr osobistych gdyż powódka żadnych działań wobec pozwanego nie podejmowała. Prawo cywilne nie zna instytucji kompensaty wzajemnych naruszeń dóbr osobistych. W ocenie Sądu nie do zaakceptowania jest pogląd pozwanego, aby powódka dochodząc przed sądem zadośćuczynienia za naruszenie jej dóbr osobistych dopuszczała się naruszenia zasad współżycia społecznego. Powódka wytaczając to powództwo zmierza do urzeczywistnienia ochrony prawnej przyznanej przez ustawodawcę dobrem osobistym osoby fizycznej. Powódka korzysta z przysługującego jej prawa dla ochrony dobrego imienia, godności i czci. Do zakresu obowiązków powódki jako Dyrektora ds. Personalnych należy m.in. wypowiadanie umów o pracę i konsultacja wypowiedzeń z organizacją związkową. Postępowanie sądowe w tej sprawie zostało wywołane naruszeniem przez pozwanego dóbr osobistych E. P.kobiety i żony. Charakter obowiązków pracowniczych powódki, nie może usprawiedliwiać kierowania, pod jej adresem słów powszechnie uznanych za obelżywe, bez związku z pełnioną przez nią funkcją służbową. Przepis art. 24 kc reguluje sankcje na wypadek naruszenia dóbr osobistych. Istota tych sankcji polega na usunięciu skutków naruszenia dóbr osobistych, w szczególności złożenie oświadczenia odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Złożenie oświadczenia jest najpopularniejszym środkiem służącym usunięciu skutków naruszenia czci. Przez odpowiednią formę należy rozumieć sposób zakomunikowania oświadczenia osobom trzecim lub ogółowi. Przyjmuje się iż publikacja oświadczenia w prasie powinna mieć miejsce, gdy zdarzenie znane jest szerszemu gronu osób. Pikieta w czasie której padły słowa pod adresem powódki a dokładnie mówiąc relacja z tej pikiety została umieszczona w internecie, dzięki ulotkom rozpowszechnianym na terenie spółki (…) którym wskazany był link, mieli możliwość zapoznania się ze słowami pozwanego nie tylko bezpośredni uczestnicy tej pikiety. Generalnie jednak z wypowiedzią pozwanego mogli zapoznać się głównie członkowie (…)”, zarównouczestniczący w pikiecie jak i pracujący w(…)Poland, którzy wogóle wiedzieli, że taka pikieta miała miejsce. --- STRONA 9 --- W ocenie Sądu czynnością potrzebną do usunięcia skutków naruszenia będzie publikacja na stronie internetowej (…)oraz w Tygodniku (…) (wydanym przez Zarząd(…)) Publikacja oświadczeń pozwanego w w/w publikatorach z dużym prawdopodobieństwem dotrze do tego samego kręgu odbiorców którzy mogli wcześniej zapoznać się z przebiegiem pikiety. W ocenie Sądu przeproszenie powódki w tej formie zadośćuczyni Jej i da Jej satysfakcję, zrekompensuje ujemne przeżycia związane z naruszeniem. Sąd oddalił powództwo w części dot. żądania opublikowania przeprosin na łamach lokalnego dodatku „Gazety Wyborczej”. Oddalając powództwo w tej części Sąd miał na uwadze ograniczony krąg odbiorców którzy mieli możliwość zapoznania się z przebiegiem pikiety. Bezsporny w sprawie fakt, że sprawa tej pikiety i wywodzi w jej trakcie pozwanego nie były przedmiotem publikacji Gazety Wyborczej. W tej sytuacji publikacja przeprosin w Gazecie Wyborczej mogłaby spowodować skutek odwrotny do zamierzonego. Sprawa nazwania powódki „lafiryndą” odżyłaby i nabrałby rozgłosu. Cel złożenia przeprosin jest zupełnie inny. W przypadku naruszenia dóbr osobistych bezprawnym działaniem sprawcy pokrzywdzonemu przede wszystkim przysługują środki o charakterze niemajątkowym przewidziane w art. 24 kc, a niezależnie roszczenia majątkowe przewidziane w art. 445 kc i 448 kc. Obydwa roszczenia mają charakter samodzielny i pokrzywdzonemu przysługuje prawo ich wyboru ale sądowi pozostawiono jest ocena celowości przyznania ochrony w żądanej formie, jego adekwatności do rodzaju naruszonego dobra a przede wszystkim rozmiaru doznanej krzywdy. Stosownie do treści art. 448 kc w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu czyje dobro osobiste zostało naruszone odpowiednią sumą pieniężną tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na cel społeczny niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia naruszeń. Art. 448 kc znajduje zastosowanie tylko w razie zawinionego naruszenia dóbr osobistych przy czym każdy stopień winy, także wina nieumyślna może uzasadniać uwzględnienie zarówno roszczenia o zasądzeniu zadośćuczynienia na rzecz poszkodowanego, jak i roszczenia o zasądzenie odpowiedniej sumy na cel społeczny (tak SN w wyroku z dnia 19.01.2007 III CSK 358/06 i w wyroku z dnia 24.01.2008 ICSK 319/07). Obiektywny element winy wypełnia każde niewłaściwe zachowanie, sprzeczne z zasadami etycznymi, normami przyjętymi w społeczeństwie. W ocenie Sądu zachowanie pozwanego wypełnia wyżej wskazane kryterium obiektywne winy. --- STRONA 10 --- W sensie subiektywnym wina sprawcy zachodzi wówczas, gdy można mu postawić zarzut niewłaściwości zachowania związany m.in. z momentem przewidywania. W ocenie Sądu pozwanemu można przypisać winę umyślną. Przyjąć bowiem należy, iż nazywając powódkę lafiryndą pozwany wyobrażał sobie skutek w postaci wkroczenia w chronioną prawem sferę dóbr osobistych powódki. Pozwany użył bowiem publicznie pod adresem kobiety wyrazu o jednoznacznie pejoratywnej wymowie. Przy czym niezależnie do tego jaki rodzaj winy można by przypisać pozwanemu samo zawinienie jest wystarczające do przypisania odpowiedzialności na podstawie art. 448 kc (tak SN w wyroku z dnia 5.03.2010r w sprawie IV CSK 340/09 LEX nr 852529). Zasądzenie odpowiedniej sumy pieniężnej na podstawie art. 448 kc ma na celu usunięcie skutków naruszenia dobra osobistego. W obecnym brzmieniu art. 448 kc brak jest podstaw do różnicowania charakteru zadośćuczynienia i odpowiedniej sumy pieniężnej na cel społeczny. Przesłanki obu roszczeń są tożsame, brak jest przekonywujących argumentów, które mogłyby przemawiać za represyjnym charakterem roszczenia o zasądzenie odpowiedniej sumy pieniężnej na cel społeczny. W konsekwencji wysokość zasądzonego świadczenia na cel społeczny na podstawie art. 448 kc powinna być ustalona tak, aby uwzględnione roszczenie zachowało cechy instrumentu kompensacyjnego. Jak już wyżej wskazano do przypisania odpowiedzialności na podstawie art. 448 kc wystarczy zawinione działanie sprawcy naruszenia dobra osobistego. Nie oznacza to jednak, że rodzaj winy jest w ogóle bez znaczenia, wpływa on bowiem na wysokość zasądzonych na podstawie art. 448 kc świadczeń pieniężnych. Mając na uwadze kompensacyjny charakter odpowiedniej sumy pieniężnej na cel społeczny podstawowym kryterium, które decyduje o wysokości tej sumy jest rozmiar ujemnych następstw w sferze psychicznej poszkodowanego wynikających z dokonanego naruszenia dobra osobistego. W ocenie Sądu funkcję kompensacyjną spełni zasądzenie na wskazany przez powódkę cel społeczny kwoty 5000,00 zł. Kwota ta jest adekwatna do naruszeń spowodowanych przez pozwanego - art. 448 kc. O kosztach Sąd orzekł zgodnie z art. 100 zd. 2 kpc nakładając na pozwanego obowiązek zwrotu wszystkich kosztów albowiem powódka uległa gdy idzie o roszczenie niemajątkowe w nieznacznej części swojego żądania natomiast, gdy idzie o roszczenie majątkowe określenie należnej powódce sumy zależało od oceny Sądu.

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Wyrok#Sąd Okręgowy w Katowicach#II C 480/11/6 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 2 kwietnia 2012 r. Sąd Okręgowy w Katowi#art. 23 kc#art. 24 § 1 kc#art. 24 kc#art. 445 kc#art. 448 kc#Art. 448 kc#art. 448 kc.#art. 100 zd. 2 kpc