Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt: II C 460/11/6 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 30 kwietnia 2012 r. Sąd Okręgowy w Katowicach II Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Joanna Głogowska Protokolant: Dorota Król po rozpoznaniu w dniu 16 kwietnia 2012 r. w Katowicach sprawy z powództwa L N przeciwko K N o ochronę dóbr osobistych 1. oddala powództwo; 2. zasądza od powoda na rzecz pozwanej kwotę 977,00 (dziewięćset siedemdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu. Sygn. akt II C 460/11 Uzasadnienie Powód prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą (…) w K wniósł do tut. Sądu pozew w którym domagał się zasądzenia od pozwanej na swoją rzecz kwoty 25.000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 9.09.2011r oraz nakazania powódce opublikowania sprostowania w miesięczniku „(…) „ o treści, że w okresie publikowania przez siebie artykułów w tymże
--- STRONA 2 ---
miesięczniku, a to w miesiącach październik i listopad 2009r nie była pracownikiem (…) w K . Uzasadniając tak sformułowane żądanie pozwu powód wskazał, iż prowadzi jednoosobową działalność gospodarczą pod nazwą (…) w K . Firma ta cieszy się zaufaniem pacjentów i renomą albowiem są w niej wykonywane wysokospecjalistyczne procedury medyczne, związane z leczeniem niepłodności i zapłodnieniem pozaustrojowym. Powód zatrudnia lekarzy specjalistów o bardzo wysokich kwalifikacjach. Pozwana zatrudniona była w firmie powoda jako położna. Do jej obowiązków należała obsługa rejestracji w przychodni, przygotowanie gabinetów sali zabiegowej, pobieranie krwi i wykonywanie iniekcji. Pozwana nie brała udziału w żadnych procedurach medycznych wysokospecjalistycznych. W dniu 30.09.2009r powód otrzymał z Akademii Medycznej w K informację że pozwana publikuje artykuły w miesięczniku „(…)” związane z opieką nad dziećmi „jako mgr położnictwa w (…) Powód z uwagi na fakt, że nie wyrażał zgody na używanie nazwy jego firmy w publikacjach pozwanej zażądał zaniechania tych praktyk. Tego samego dnia rozwiązał z pozwaną stosunek pracy w trybie określonym w art. 52 kp. Mimo to pozwana, jeszcze 2-krotnie w październiku i listopadzie 2009r opublikowała artykuły podpisując je „mgr położnictwa (…) Powód poinformował wydawcę o zwolnieniu pozwanej i wezwał go do zaniechania tych praktyk w przyszłości. Powód uważa, że pozwana naruszyła jego dobra osobiste, albowiem posługiwała się bezprawnie nazwą firmy powoda i wprowadzała czytelników w błąd co do wykonywanego zawodu i miejsca pracy. Zdaniem powoda doszło do naruszenia dobrego imienia jego firmy przez osobę nie będącą w dacie publikacji jego pracownikiem. Powód uważa, że pozwana nie posiadała odpowiednich kwalifikacji by występować „w imieniu „ jego Firmy lub posługiwać się jej nazwą. Z kontekstu publikacji wynika, że pozwana występowała jako ekspert miesięcznika, podczas gdy w rzeczywistości jej praca polegała na wykonywaniu prostych czynności medyczno-usługowych. Pozwana wniosła o oddalenie powództwa i zasądzenie na swoją rzecz zwrotu kosztów procesu. Uzasadniając swoje stanowisko procesowe pozwana wskazała, iż przesyłając tekst do redakcji miesięcznika „(…)” posłużyła się wyłącznie nazwą (…)” nie używając nazwy (…) W tym stanie rzeczy nie mogło dojść do naruszenia dóbr osobistych, gdyż nie została użyta zastrzeżona nazwa
--- STRONA 3 ---
(…). Pozwana nie posługiwała się mianem eksperta to redakcja samoistnie użyła w artykule takiego określenia. W okresie zatrudnienia u powoda, pozwana rzetelnie i sumiennie wykonywała swoje obowiązki pracownicze nigdy nie została ukarana, posiada uprawnienia w zakresie wykonywania zawodu położnej oraz 3-letnie doświadczenie zawodowe. Na studiach pozwana otrzymywała stypendium naukowe za bardzo dobre wyniki w nauce i ukończyła Uniwersytet Medyczny z tytułem magistra położnictwa. Pozwana uzyskała dobre opinie pracodawców z poprzednich zakładów pracy. Nawet u powoda, pozwana otrzymywała premie uznaniowe. Pozwana sama usiłowała zakończyć współpracę z powodem dnia 07.08.2009, na co jednak powód nie wyraził zgody, wskazując w piśmie z 7.08.2009r że jest to umowa na czas określony i on nie widzi możliwości wcześniejszego jej rozwiązania, co jasno wskazuje na fakt że powód nie uważał pozwanej za niekompetentną. Współpraca pozwanej z redakcją miesięcznika „(…)” rozpoczęła się w sierpniu 2009r i zakończyła wraz z rozwiązaniem redakcji w połowie 2010r. W sierpniu 2009r pozwana redagowała pierwszy artykuł który ukazał się we wrześniu 2009r, gdy była jeszcze pracownikiem powoda. We wrześniu natomiast redagowała artykuł na październik i poinformowała redaktor miesięcznika Z M , iż od października 2009r nie będzie pracownikiem (…) W związku z czym nazwa zakładu pracy nie powinna widnieć w artykule. Z M poinformowała pozwaną, że w trakcie redagowania artykułu pozwana nadal była pracownikiem firmy, co było zgodne z prawdą i że było zbyt późno na wykreślenie nazwy zakładu pracy, gdyż gazeta została złożona do druku. Pozwana dnia 2.10.2009r otrzymała od redaktora Z M telefoniczną informację że została zwolniona dyscyplinarnie z (…) Redakcja miała wiedzę, że stosunek pracy między pozwaną a powodem zakończył się. Pozwana w celu przypomnienia, w dniu 26.10.2009r wysłała do Z. M meila o treści dot. rozwiązania stosunku pracy z powodem z prośbą o usunięcie nazwy firmy. Pani M potwierdziła jej usunięcie. Pozwana zgodnie z treścią umowy o pracę była zatrudniona u powoda do dnia 30.09.2009r. 2.01.2009r powód wręczył pozwanej rozwiązanie umowy o pracę datowaną na 30.09.2009r w trybie art. 52 kp. Jako uzasadnienie rozwiązania umowy bez wypowiedzenia wskazano użycie w miesięczniku „(…)” firmy powoda bez jego zgody.
--- STRONA 4 ---
Pozwana zwróciła się z pozwem do Sądu Pracy o sprostowanie świadectwa pracy. Sąd Pracy w wyroku z dnia 5.03.2010 nakazał sprostowanie i wpisanie że stosunek pracy ustał w wyniku upływu czasu na jaki został zawarty. Z uwagi na nie sprostowanie przez powoda świadectwa pracy, pozwana złożyła zawiadomienie do Prokuratury i sprawa została skierowana do Sądu. Powód dopiero 05.09.2011r wydał pozwanej sprostowane świadectwo Pracy. Sąd ustalił co następuje: Pozwana jest magistrem położnictwa ukończyła studia na Uniwersytecie Medycznym w K 5.02.2009r z wynikiem ponad dobrym (dowód kserokopia dyplomu k 119) Przed zatrudnieniem u powoda pozwana była zatrudniona m. in. w specjalistycznym Centrum „(…)” Sp. z oo w K w charakterze pielęgniarki i położnej w Klinice (…) w K w charakterze pielęgniarki, od tych pracodawców miała bardzo pozytywne opinie (dowód opinia k 47-48). Pozwana została zatrudniona w firmie powoda na podstawie umowy zawartej na okres 3 m-cy 1.04.2009r na stanowisku położna. Po upływie 3 m-cy została zawarta kolejna umowa na czas określony również na 3 m-ce. (dowód umowa z 1.07.2009 k 32). W miesiącach kwiecień, maj, czerwiec, lipiec pozwana otrzymywała premie uznaniowe przy czym o ile w kwietniu i maju były to kwoty po 400,00 zł, to w czerwcu 700,00 zł a w lipcu 600,00 zł. (dowód paski z wynagrodzenia pozwanej k 49). W sierpniu 2009r pozwana zwróciła się do powoda z propozycją, aby zmienić jej stanowisko pracy – na stanowisko kierownicze. Powód nie wyraził na to zgody, wówczas pozwana napisała do powoda pismo z dnia 7.08.2009 (dowód pismo k 50) z którego wynika, że chciałaby rozwiązać umowę o pracę z dniem 7.08.2009r. Powód nie wyraził na to zgody, informując pozwaną, że rozwiązanie umowy zawartej na czas określony następuje z upływem tego czasu tj. 30.09.2009r (dowód pismo powoda z 11.8.2009 k 51) według pozwanej po tym piśmie trwały jeszcze negocjacje między stronami na temat warunków na jakich pozwana pozostałaby w firmie powoda, według powoda żadnych tego rodzaju rozmów po 11.08.2009r nie było (dowód zeznania powoda k 143,144, zeznania pozwanej k 145-146). W sierpniu 2009r pozwana rozpoczęła współpracę z redakcją miesięcznika „ (…)” i zakończyła wraz z rozwiązaniem redakcji w połowie 2010r. Pozwana nie była autorką ukazujących się w tym miesięczniku artykułów, ale konsultowała je jako
--- STRONA 5 ---
położna. Redakcja określiła pozwaną jako specjalistę (dowód publikacja miesięcznika (…)), traktując to jako określenie redakcyjne (dowód zeznania świadka Z C k 105). W sierpniu pozwana konsultowała pierwszy artykuł który ukazał się we wrześniu 2009r. W e´mailu z 23.08.2009r przesłanym pozwanej przez Redaktor Z M mowa jest wyraźnie o miejscu pracy pozwanej („Proszę o informację, jak Panią podpisać”) – dowód k 33. Pozwana podała redakcji prawdziwe dane, gdyż 23.08.2009r była zatrudniona u powoda. We wrześniu 2009r pozwana konsultowała artykuł, który miał ukazać się w październiku. 21.09.2009r pozwana drogą mailową poinformowała redakcję, że od października nie będzie już zatrudniona u powoda (dowód wydruk k 73). W dniu 30.09.2009r powód otrzymał od swoich pracowników, informację o fakcie posłużenia się przez pozwaną nazwą firmy powoda w publikacji. Do firmy przyszła bowiem przesyłka zawierająca prasę, w tym miesięcznik „ (…)” i pracownik w trakcie przeglądania tego publikatora stwierdził, że jako specjalista figuruje tam pozwana i że określona jest jako specjalista zatrudniony (…) (dowód zeznania powoda). W październiku 2009 B T rozmawiała telefonicznie z Z.C i w emocjonalnej rozmowie poinformowała ją, że redakcja nie ma prawa ujawniać nazwy firmy, że pozwana została zwolniona dyscyplinarnie i że nie życzy sobie aby jej nazwisko było kojarzone z firmą (dowód zeznania świadka Z. C k 105). W październiku 2009r powód wystosował list do redakcji miesięcznika, w którym poinformował redakcję że pozwana nie jest już jego pracownikiem a ponadto, że nigdy nie poinformowała go o fakcie współpracy z czasopismem i nie zapytała o zgodę na publikację nazwy jego firmy (dowód pismo powoda z 2.10.2009r). 2.10.2009r a więc już po zakończeniu umowy o pracę, powód wręczył pozwanej rozwiązanie umowy o pracę w trybie art. 52 kp – wskazując jako jedną z przyczyn rozwiązania umowy użycie w miesięczniku „(…)” nazwy firmy powoda bez jego zgody (dowód rozwiązanie umowy k 34 Świadectwo Pracy wraz z uzasadnieniem k 36-38). Pozwana zwróciła się do Sądu Pracy o sprostowanie świadectwa Sąd Pracy w wyroku z 5.03.2010 sygn. akt (…) uwzględnił powództwo (dowód wyrok k 7-9). W związku z niewydaniem sprostowanego świadectwa pracy przez powoda pozwana złożyła
--- STRONA 6 ---
zawiadomienie o przestępstwie (dowód zawiadomienie k 420. 25.11.2010r powód wydał pozwanej sprostowane świadectwo pracy (dowód świadectwo pracy k 43). Po informacji powoda skierowanej do miesięcznika „(…)” o zwolnieniu pozwanej pozwana, która wiedziała o tym że powód wystosował takie pismo, dodatkowo w e´mailu przypomniała Z. M o rozwiązaniu stosunku pracy z powodem z prośbą o usunięcie nazwy firmy (dowód e´mail k 52). Znaczną część materiału dowodowego w sprawie tworzą dokumenty, których prawdziwość nie została skutecznie podważona przez żadną ze stron. Powód co prawda w jednym ze swoich pism a to w piśmie z 8.12.2011r podważał w pkt 6 prawdziwość dobrych opinii z poprzednich miejsc pracy pozwanej, nie wykazał jednak aby opinie te były nieprawdziwe. Sąd dopuścił dowód z zeznań świadków B T oraz A S , obu zatrudnionych u powoda, a w przypadku świadka B T pozostającej w faktycznym pożyciu z powodem. Sąd nie dał wiary zeznaniom w/w co do negatywnej oceny pracy pozwanej przez powoda. Tej treści zeznania są nielogiczne, gdy weźmie się pod uwagę fakt, iż pozwana otrzymywała premie uznaniowe będąc zatrudniona u powoda a brak tych premii w sierpniu i wrześniu (jak oświadczył sam powód) wynikał z nieobecności pozwanej w pracy – L-4 oraz urlop. Brak jest podstaw do przyjęcia iż pozwana była złym pracownikiem, nie potrafiącym nawet pobrać krwi, gdyż gdyby ta było to powód nie przedłużyłby pozwanej umowy o pracę. Nie polegały na prawdzie zeznania świadka B. T , że otrzymała pracę w czasopiśmie jedynie z uwagi na zatrudnienie w klinice powoda. Po pierwsze była to ocena świadka a nie jego twierdzenie co do faktów, po drugie natomiast pozwana na co jasno wskazuje treść e´maila od Z. M z dnia 23.08.2009r podejmując współpracę z miesięcznikiem nie informowała nikogo o swoim miejscu pracy. O jej przyjęciu do czasopisma zdecydowały jej kwalifikacje, a nie miejsce pracy, to bowiem nie było znane redaktor naczelnej. W ocenie Sądu na treść zeznań zarówno B. T jak i A. S wpływ miał fakt że są to osoby zawodowo, a w przypadku świadka B. T również prywatnie związane z powodem. Sąd dał wiarę zeznaniom świadka Z C , oceniając je jako logiczne i spójne. Większość okoliczności, które podała świadek w swoich zeznaniach znajduje poparcie w
--- STRONA 7 ---
dołączonych do akt e´mail. Sąd dokonując ustaleń faktycznych w sprawie dał wiarę zeznaniom powoda – za wyjątkiem tego, że negatywnie ocenił pracę pozwanej . Przeczą temu bowiem zarówno przyznawane jej premie uznaniowe jak i fakt przedłużenia jej umowy o pracę. Większość okoliczności na które zeznawał powód a to fakt nawiązania stosunku pracy, jego rozwiązania, wreszcie treść publikacji w miesięczniku „(…)” była bezsporna. Natomiast co do tego, czy zachowanie pozwanej naruszyło dobre imię jego Kliniki czy naruszyło dobra osobiste Sąd odniesie się w części zważającej . Sąd dał wiarę zeznaniom pozwanej oceniając je jako logiczne i spójne. Mając potwierdzenie treści znajdujących się w aktach dokumentów oraz w zeznaniach świadka Z C . Sąd zważył co następuje: W kodeksie cywilnym brak jest definicji dóbr osobistych. Za zdecydowanie przeważającą w doktrynie i jednolicie przyjętą w orzecznictwie należy uznać koncepcję obiektywną, według której dobra osobiste są wartościami o charakterze niemajątkowym, wiążącymi się z osobowością człowieka, uznanymi powszechnie w społeczeństwie (tak m.in. A.Szpunar Ochrona dóbr s.106). Dla istnienia dobra osobistego i uznania, że doszło do jego naruszenia, znaczenie mają oceny społeczne, analiza z punktu widzenia rozsądnego człowieka, nie ma natomiast znaczenia subiektywne przekonanie zainteresowanego. Granice dóbr osobistych krzyżują się i nie są jasno uchwytne. Jednym z dóbr osobistych jest nazwa jednostki mniemającej zdolności sądowej. Dobrem osobistym powoda jako przedsiębiorcy jest dobre imię, rozumiane jako marka, ugruntowana pozycja. Powód upatrywał naruszenia swoich dóbr osobistych przez działanie pozwanej polegające na użyciu nazwy jego (…) w publikacji, przy powstaniu której pozwana była konsultantem od strony medycznej. Powód zarzucał, że pozwana naruszyła dobre imię jego kliniki. Tej okoliczności w żaden sposób nie wykazał. Zgodnie z regułą z art. 6 kc na powodzie spoczywał ciężar wykazania, że na skutek działania pozwanej doszło do naruszenia lub zagrożenia jego dóbr osobistych.
--- STRONA 8 ---
W wyrokach z dnia 26.10.2001r VCKN 195/01 i 5.04.2002r II CKN 953/00 Sąd Najwyższy wskazał, iż ocena, czy nastąpiło naruszenie dobra osobistego, nie może być dokonana według miary indywidualnej wrażliwości osoby która czuje się dotknięta zachowaniem innej osoby, istotne nie jest bowiem subiektywne odczucie osoby żądającej ochrony prawnej ale obiektywna rekcja opinii publicznej. Samo podanie przez pozwaną w gazecie jej miejsca pracy i publikacja w czasopiśmie, że pozwana jest zatrudniona w (…), nie może być uznane za naruszenie dobra osobistego powoda. Powódka gdy podawała tą informację redaktorowi naczelnemu czasopisma faktycznie była zatrudniona w Klinice. Nie podała nieprawdy. Była również magistrem położnictwa. Tego rodzaju informacja podana przy nazwisku pozwanej, ani nie podważała zaufania do Kliniki, ani nie stawiała Kliniki w niekorzystnym świetle. W ocenie Sądu mogła stanowić co najwyżej reklamę. Była to jedynie prawdziwa informacja, że osoba która współpracuje z redakcją jest jednocześnie pracownikiem powoda. Wbrew twierdzeniom powoda miesięczniki nie były żadnym niszowym czasopismem, ale miesięcznikiem dołączonym do poczytnego kobiecego pisma. Nie był żadnym specjalistycznym periodykiem, ale gazetą kierowaną do „przeciętnej matki”, która nie znała ani Kliniki powoda, ani tym bardziej pozwanej. Dzięki tej publikacji ta przeciętna czytelniczka mogła dowiedzieć się że pozwana jest pracownikiem powoda a jednocześnie przy okazji uzyskać informację że istnieje podmiot gospodarczy (…). Niezależnie od powyższego wskazać należy, iż pozwana przesyłając do Redakcji nazwę swojego miejsca pracy podała (…), a nie użyła pełnej nazwy tj. (…). W ocenie Sądu nie stanowi również naruszenia dóbr osobistych powoda przez pozwaną fakt, że w listopadowym numerze miesięcznika pozwana została kreślona jako zatrudniona w (…) mimo, że faktycznie tam już nie pracowała. Pozwana poinformowała o swoim zwolnieniu redakcję, zrobił to zresztą również sam powód. W tej sytuacji pozwana nie ponosi odpowiedzialności za treści opublikowane przez miesięcznik wbrew jej woli. W ocenie Sądu nie polega na prawdzie twierdzenie powoda jakoby pozwana występowała w imieniu firmy powoda i jako ekspert (…). Pozwana nie przedstawiła się jako ekspert (…), ale jak wynika z zeznań świadka Z. C. było to określenie redakcyjne i w taki sposób redakcja przedstawiana swoich współpracowników. Po zapoznaniu się z treścią publikacji brak jest również podstaw do przyjęcia, że pozwana występowała w imieniu swojego pracodawcy.
--- STRONA 9 ---
Była magistrem położnictwa i konsultowała artykuł we własnym imieniu. Uwzględniając powyższe i uznając, że nie doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda zgodnie z art. 23 kc i art. 24 kc Sąd orzekł jak w sentencji. O kosztach orzeczono stosownie do treści art. 98 kpc.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Okręgowy w Katowicach#II C 460/11/6 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 30 kwietnia 2012 r. Sąd Okręgowy w Katow#art. 52 kp.#art. 52 kp#art. 6 kc#art. 23 kc#art. 24 kc#art. 98 kpc.