Teza / krótkie omówienie
zapłatę
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt: II C 414/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 20 lutego 2013 r. Sąd Okręgowy w Katowicach II Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Ewa Solecka Protokolant: st. sekr. sądowy Małgorzata Mulewska po rozpoznaniu w dniu 6 lutego 2013 r. w Katowicach sprawy z powództwa I B przeciwko J W , Gminie Miejskiej G o zapłatę 1. powództwo oddala; 2. nie obciąża powódki kosztami procesu. Sygn. akt II C 414/12 Uzasadnienie Powódka w pozwie skierowanym przeciwko J W wniosła o zasądzenie od pozwanego na jej rzecz kwoty 70.976,00 zł. w tym tytułem odszkodowania - 976 zł i zadośćuczynienia - 70 000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 17 lutego 2010r. oraz zwrotu kosztów postępowania. W uzasadnieniu powódka wskazała, że w dniu 17 lutego 2010r. upadła na nieodśnieżonym chodniku przy ul. w G , wskutek czego doznała złamania kostki przyśrodkowej goleni lewej. Konieczne było natychmiastowe przeprowadzenie operacji, wdrożenie odpowiedniego leczenia i długotrwałej rekonwalescencji, co wygenerowało ogromne koszty. Doznany uraz wymaga dalszego kosztownego leczenia. Powódka porusza się o kuli, co uniemożliwia powrót do normalnego życia oraz wykonywanie pracy zawodowej. Za stan chodnika odpowiedzialny jest pozwany, który prowadzi Zakład Konserwacji Terenów Zielonych. Zarówno Zarząd Dróg Miejskich w G , jak i ubezpieczyciel pozwanego – Sopockie Towarzystwo Ubezpieczeń (…)S.A. – odmówili wypłaty odszkodowania, wskazując na odpowiedzialność pozwanego ( pozew- k. 2-8). W piśmie z dnia 12 marca 2012r. powódka rozszerzyła powództwo domagając się nadto
--- STRONA 2 ---
zasądzenia od powoda na jej rzecz renty w wysokości 500 zł miesięcznie płatnej z góry do dnia 5 każdego miesiąca, za okres od rozpoczęcia procesu do czasu uzyskania przez powódkę pełnej zdolności do pracy, z tytułu zwiększonych potrzeb wynikłych z konieczności rehabilitacji, wizyt lekarskich, zakupu leków, zakupu paliwa na przejazdy konieczne w celu leczenia ( k. 145-147 ). W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powódki na jego rzecz kosztów postępowania. Uzasadniając swoje stanowisko, pozwany zakwestionował, jakoby miał obowiązek utrzymania (odśnieżania) chodnika w rejonie zdarzenia, a zatem nie ponosi odpowiedzialności za powstałą szkodę. Zgodnie z umową zawartą z Gminą G , pozwany nie odpowiadał za odśnieżenie chodników położonych przy prywatnych posesjach, a do zdarzenia doszło w takiej lokalizacji. Ponadto, w myśl przywołanej umowy, to Gmina decydowała o każdorazowej akcji odśnieżania, natomiast w dniu 17 lutego 2010r. nie zleciła pozwanemu odśnieżania chodników przy ul. . Niezależnie od powyższego zarzucono, że powódka nie wykazała, iż przyczyną wypadku było oblodzenie chodnika, a także zakwestionowano wysokość dochodzonego roszczenia, w tym wysokość odsetek, gdyż nie sposób było przyjąć, że pozwany opóźnia się ze spełnieniem świadczenia, podczas gdy nie był świadomy powstania roszczenia ( odpowiedź na pozew- k. 74-78). W reakcji na rozszerzenie powództwa, pozwany zarzucił, że powódka nie wykazała, iż ponosi ona stałe miesięczne wydatki w wysokości 500 zł, wynikające z konieczności zakupu lekarstw czy kosztów wizyt lekarskich (k. 177 ). Na wniosek powódki postanowieniem z dnia 27 marca 2012r, wezwano do sprawy w charakterze pozwanego Gminę Miejską G (k.145,159 ). Pozwana Gmina G poparła stanowisko pozwanego J W dodając, że poruszanie się pieszych po jezdni może być uznane za niezgodne z prawem ( k. 262 ). Sąd ustalił , co następuje: W dniu 4.11.2009r. Zarząd Dróg Miejskich w G (zamawiający) zawarł z pozwanym (wykonawcą), prowadzącym „Zakład Usługowy Konserwacja Terenów Zielonych” w B umowę nr 55411/102/09, na mocy której pozwany przyjął do wykonania zadanie polegające na „Zimowym utrzymaniu dróg na terenie Miasta G ” (§2). Ustalono, że o rozpoczęciu i zaprzestaniu odśnieżania w ramach Akcji Zima decydować będzie przedstawiciel zamawiającego, o którego decyzji wykonawca miał zostać powiadomiony telefonicznie i faxem (§ 3 ust. 3). Wykonawca na polecenie zamawiającego odśnieżał i posypywał ulice zaliczone do I kolejności odśnieżania lub cały rejon. Obiekty te muszą być przejezdne i zabezpieczone przed śliskością do jednej godziny po ustaniu intensywnych opadów śniegu. Ulice objęte II kolejnością odśnieżania (wymienione w załączniku nr 2) muszą być przejezdne i zabezpieczone przed śliskością do trzech godzin po ustaniu intensywnych opadów śniegu (§ 3 ust 7). W przypadku wystąpienia oblodzenia wykonawca miał obowiązek posypać: strome podjazdy, odcinki wlotowe dróg podporządkowanych do skrzyżowań z drogami z pierwszeństwem przejazdu, przejścia dla pieszych znajdujące się w obrębie skrzyżowań mieszaniną soli i piasku (§3 ust 13). Z załącznika do umowy wynika, że w odniesieniu do ulicy (…)pozwany miał obowiązek odśnieżać ciągi piesze. ( dowód: umowa z załącznikiem –k. 87-99 verte ). W dniu 17 lutego 2010r. powódka, idąc chodnikiem przy ulicy (…)w G , na wysokości posesji nr(…)upadła, doznając bolesnego urazu. Tego dnia pozwany nie otrzymał zlecenia odśnieżenia chodników przy ww. ulicy. Było ślisko , padał deszcz ze śniegiem . Na ul. (…)piesi zwyczajowo poruszają się po jezdni, ponieważ chodniki są bardzo wąskie i najczęściej okoliczni mieszkańcy parkują na nich swoje samochody. ( (dowód: zeznania świadka pracownika pozwanego W R – k. 125 , zeznania świadków N
--- STRONA 3 ---
K i K O – k. 126, D K – k. 259, zeznanie powódki – k.259-261, zdjęcia – k. 81-84). Zarząd Dróg Miejskich w G ogłosił w dniu 16 lutego 200 r. zakończenie Akcji Zima o godz. 8.00 we wszystkich rejonach ( pismo ZDM z 16.2.2010 r. – k. 139). Bezpośrednio po upadku powódka była hospitalizowana w szpitalu Miejskim Sp. z o.o. w G na Oddziale Chirurgii Urazowo-Ortopedycznej w okresie od 17.02.2010r. do 23.02.2010r. Rozpoznano złamanie kostki przyśrodkowej i kostki bocznej podudzia lewego z podwichnięciem bocznym stawu skokowego. Zastosowano leczenie operacyjne polegające na repozycji otwartej i zespoleniu metalowym popręgiem Wezera. Następnie powódka odbyła leczenie w warunkach laboratoryjnych w Poradni Ortopedycznej oraz przeszła rehabilitację w Centrum Fizjoterapii „(…)” Sp. z o.o. w G . RTG stawu skokowego wykonane dnia 8.03.2012r. wykazało zrost kostki bocznej nie do końca dokonany; porozę kości poniżej szczeliny złamania, niezupełnie wygojone złamanie strzałki. Powódka odczuwa ból w kostce, ma obrzęki, dolegliwości te nasilają się po dłuższym chodzeniu i staniu. W związku z przedmiotowym wypadkiem doszło do powstania trwałego uszczerbku na zdrowiu pod postacią przebytego, leczonego operacyjnie dwukostkowego złamania podudzia lewego, wygojonego, z ograniczeniem ruchomości, przewlekłym zespołem bólowym i deformacją stawu. Poza wyżej opisanymi nie stwierdzono u powódki żadnych innych następstw orzeczonego wypadku, jak też innych zaburzeń, które w jakikolwiek sposób upośledzałyby jej sprawność czy zdolność do pracy. Dolegliwości, na które uskarża się powódka są w zdecydowanej mierze związane z obecnością materiału zespalającego, przedłużającą się z powodów leżących po stronie powódki, gdyż materiał zespalający powinno się usunąć najpóźniej w ciągu 12 miesięcy od jego założenia, a jego usunięcie powinno spowodować ustąpienie dolegliwości. Orzeczeniem Komisji Lekarskiej ZUS w C z dnia 22.10.2010r. ustalono, że powódka jest częściowo niezdolna do pracy do dnia31.03.2011r. w związku ze stanem narządu ruchu. (dowód: opinia biegłego z zakresu ortopedii i traumatologii R H – k. 173-175, dokumentacja medyczna powódki – k. 20-28, zeznanie powódki – k.259-261). W dniu 21.11.2012r. powódka przeszła operację, której celem było usunięcie materiału zespalającego z podudzia lewego. Dolegliwości bólowe nie ustąpiły. (dowód: karta informacyjna leczenia szpitalnego –k. 251-252, zdjęcie nóg powódki -257). Powódka poniosła koszty rehabilitacji w prywatnym ośrodku fizjoterapii – Centrum Fizjoterapii – „(…)” Sp. z o.o. w wysokości 620 zł, koszty wykonania dwóch zdjęć RTG stawu skokowego – 36 zł, koszty wypożyczenia sprzętu do rehabilitacji domowej – 112 zł, zakupu leków – 44,99 zł, wizyt lekarskich – 490 zł (łącznie 1.392,99 zł). (dowód: zaświadczenie z 17.08.2010r. –k. 17, dowody wpłaty i rachunki – 13-16, 18, 31-32, 34, 232, 253-254). W dacie zdarzenia powódka nie wykonywała pracy zarobkowej. Ostatnio przed wypadkiem pracowała w 2009 r. Potem dorywczo bywała zatrudniona na targu w okresie przedświątecznym. (dowód: zeznania świadków S B i M B – k. 127, zeznanie powódki – k.259-261). Powódka wezwała Zarząd Dróg Miejskich w G zapłaty kwoty 70 000 zł tytułem zadośćuczynienia oraz kwoty 976 zł tytułem odszkodowania za spowodowanie uszkodzenia ciała i wywołania rozstroju zdrowia podając , że upadła na nieodśnieżonym chodniku przy ul. (…)w G . W odpowiedzi Zarząd Dróg Miejskich w G stwierdził, że chodnik w omawianej lokalizacji przylega do nieruchomości sąsiedniej, wobec czego to właściciel nieruchomości przyległej ma obowiązek
--- STRONA 4 ---
uprzątnąć z niego śnieg i lód. Wówczas powódka wystosowała analogiczne wezwanie do J W . Ten pozwany poinformował powódkę o zgłoszeniu szkody swojemu ubezpieczycielowi w zakresie OC – TU (…)S.A. w S . Ubezpieczyciel zakwestionował odpowiedzialność pozwanego, bowiem nie otrzymał on w dniu zdarzenia od Zarządu Dróg Miejskich zlecenia rozpoczęcia odśnieżania na terenie G . Wobec tego powódka ponownie wezwała Zarząd Dróg Miejskich w G do zapłaty, podnosząc, że skoro „ uprzątnięciem błota, śniegu, lodu i innych zanieczyszczeń z chodników położonych wzdłuż ulicy (…) w G zajmuje się Zakład Usługowy Konserwacja Terenów Zielonych w B (…)” , zwróciła się do J W o wypłatę odszkodowania lecz spotkała się odmową uzasadnioną tym ,że Gmina nie zarządziła odśnieżania w ramach Akcji Zima. Zarząd Dróg Miejskich odmówił wypłaty, wskazując na odpowiedzialność „ strony odpowiadającej za utrzymanie chodnika w pasie drogowym przy ulicy (…) w G , w rejonie budynku nr (…)”. Kolejne pismo powódka skierowała do Urzędu Miasta G , domagając się wskazania „ podmiotu odpowiedzialnego z tytułu odszkodowania i zadośćuczynienia za uszkodzenie ciała i rozstrój zdrowia będące wynikiem upadku pani I B na chodniku przy ul. (…) w G .” Odpowiedź pozwanej była analogiczna jak poprzednio. (dowód: wezwanie do zapłaty z 15.11.2010r. oraz z 26.01.2011r. –k. 35-36, 39-41, pismo Zarządu Dróg Miejskich w G z 29.12.2010r. – k. 38, pismo powoda z 7.02.2011r. – k. 42, pismo TU (…) S.A. z 26.02.2011r. –k. 43-44, pismo powódki z 26.03.2011r. – k. 45- 46, pismo ZDM z 26.04.2011r. – k. 48, 53, , pismo powódki z 12.05.2011r. – k.49- 51 ). W niniejszej sprawie nie było kwestionowane , że powódka doznała uszczerbku na zdrowiu w wyniku upadku w dniu 17 lutego 2010r. w obrębie ulicy (…)w G , a także że przyczyną jej upadku była śliska powierzchnia po której szła powódka. Sporną kwestią było natomiast ,w jakim konkretnym miejscu doszło do wypadku , a mianowicie : czy była to jezdnia na wysokości nieruchomości nr(…), czy też chodnik przy tym budynku . Była to okoliczność niezmiernie ważna , albowiem determinowała ona kwestię jaki podmiot zobowiązany był do właściwego utrzymania i oczyszczania miejsca zdarzenia . To z kolei było podstawą dla ustalenia , czy i który z pozwanych ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą wobec powódki. Pozwany J W podniósł w odpowiedzi na pozew , że zgodnie z treścią umowy zawartej z Gminą K , nie był on zobowiązany do odśnieżania chodnika . Wówczas twierdzenia strony powodowej zmieniły się ; wielokrotnie wcześniej powtarzane wypowiedzi o upadku na chodniku zastąpiły relacje świadków N K i K O oraz powódki zgodnie z którymi przedmiotowy upadek miał miejsce na jezdni . Pozwany J W konsekwentnie to kwestionował (pismo z 13.3.2012 r. – k. 136-138). Analizując materiał dowody zgromadzony w sprawie Sąd doszedł do przekonania , że zmieniona w toku postępowania relacja powódki jakoby upadła na jezdni , a nie na chodniku , nie jest prawdziwa . We wszystkich pismach przedsądowych , jakie kierowała do różnych podmiotów pełnomocnik powódki , zawsze w opisie zdarzenia mowa była o tym , że I B upadła na chodniku k. 35-53 ). Do takiego właśnie stwierdzenia odnosiła się Gmina odpowiadając , że wskazany przez powódkę chodnik przylega do nieruchomości i w związku z tym za jego oczyszczenie odpowiada właściciel nieruchomości . Strona powodowa nie reagowała na to sprostowaniem , że wypadek zdarzył się na jezdni lecz ponawiała w dalszych pismach wywody odnoszące się do odpowiedzialności za oczyszczenie chodnika właśnie (pismo z 26.3.2011 r. , z 12.5.2011 r.). Także w pierwszych słowach pozwu napisanym zostało , że powódka upadla idąc chodnikiem . Niewiarygodne były relacje świadków N K i K O oraz samej powódki dotyczące miejsca
--- STRONA 5 ---
zdarzenia . R M , właścicielka nieruchomości nr (…) przy przedmiotowej ulicy , osoba obca w stosunku do powódki zeznała, że z powódką była tylko jedna kobieta . Tymczasem N K i K O twierdziły , że obie były obecne w chwili , gdy R M wyszła z domu i rozmawiała o wypadku . (K O zeznała :„ Ja także w czasie rozmowy informowałam, że był wypadek ”) Kwestia ta została podniesiona w piśmie pozwanego J W z dn. 13.3.2012 r. . Zeznająca później powódka stwierdziła, że w chwili gdy rozmawiała z R M , K O z nią nie było , bo poszła do domu zobaczyć , czy jest jej ojciec i czy mógłby po powódkę przyjechać . Sąd uznał tę wersję za niewiarygodną . Po pierwsze , trudno przyjąć , że K O poszła pieszo po ewentualną pomoc swego ojca , skoro powódka telefonicznie wezwała już dwie osoby : swego syna i męża ; obaj przyjechali wkrótce samochodami. Po drugie , zeznająca wcześniej K O nie tylko nie wspomniała o tym , jakoby poszła po swego ojca , lecz przeciwnie , relacjonowała przyjazd męża i syna powódki ,a więc miała być przy tym obecna . Tak samo zeznali M B „ Gdy przyjechałem (…) razem z mamą była N K i K O ” oraz S B : „ Zastaliśmy tam żonę (..) oraz K i N ”. Z przedstawionych względów , Sąd dokonał ustalenia , że upadek powódki miał miejsce na chodniku . Sąd zważył : Roszczenia powódki wywodzone były z art. 415 kc w zw. art. 444 § 1 kc oraz art. 445§ 1 kc , które stanowią , że ten kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia. W razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia , jeżeli poszkodowany utracił całkowicie lub częściowo zdolność do pracy zarobkowej albo jeżeli zwiększyły się jego potrzeby lub zmniejszyły widoki powodzenia na przyszłość, może on żądać od zobowiązanego do naprawienia szkody odpowiedniej renty. W takim przypadku , sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Wobec umotywowanego wyżej ustalenia , że powódka poślizgnęła się i upadła na chodniku , stwierdzić należało , że żaden z pozwanych nie ponosi wobec powódki odpowiedzialności cywilnoprawnej za doznaną przez nią krzywdę . Ustawa z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (t.j. Dz.U z 2012 r. Nr 391) określa zadania gminy oraz obowiązki właścicieli nieruchomości, dotyczące utrzymania czystości i porządku . Zgodnie z art. 5 ust. 1 pkt. 4 ,właściciele nieruchomości zapewniają utrzymanie czystości i porządku przez uprzątnięcie błota, śniegu, lodu i innych zanieczyszczeń z chodników położonych wzdłuż nieruchomości, przy czym za taki chodnik uznaje się wydzieloną część drogi publicznej służącą dla ruchu pieszego położoną bezpośrednio przy granicy nieruchomości. Chybione były wywody strony powodowej , jakoby z umowy zawartej pomiędzy pozwanymi wynikało , iż obowiązek odśnieżania przez Gminę (zlecony J W ) obejmował także chodniki . W załączniku do umowy z dn.4.11.2009 r. wymienione zostały wyłącznie chodniki na mostach. ( k.91 ). Świadek W R - pracownik pozwanego J W zeznał w odniesieniu do ulicy (…)że odśnieżanie lewej strony tej ulicy należało do lokatorów domów , ponieważ chodnik przylega do posesji. Tam gdzie chodnik biegnie ściśle wzdłuż domów , tam pozwany prac odśnieżających nie wykonywał (zeznanie W R – k.125 ). Potwierdziła to także R M , właścicielka domu przy ulicy (…), która zeznała : „ My odśnieżamy chodniki ” . Świadek ten stwierdziła także , że zakład J W bardzo dobrze wykonywał swe obowiązki odśnieżania ( zeznanie R M – k.125 verte) Nie miałaby miejsca odpowiedzialność żadnego z pozwanych nawet przy przyjęciu , że powódka upadła idąc środkiem jezdni . Jak wskazano wyżej , do odśnieżenia jezdni zobowiązana jest z mocy ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w
--- STRONA 6 ---
gminach pozwana Gmina G . Nie zachodziłoby wyłączenie odpowiedzialności pozwanej na zasadzie art.429 kpc albowiem bezspornym jest , że krytycznego dnia J W nie przystąpił do odśnieżania , gdyż takie było zalecenie Gminy , a w treści umowy z dn. 9.11.2009 r. zastrzeżono , iż miał on obowiązek stosować się do dyspozycji ZDM w G ( § 3 ust. 3 – k. 87 verte). Rozważając natomiast kwestię odpowiedzialności samej Gminy G za krzywdę powódki Sąd wziął pod uwagę to , że odpowiedzialność wywodzona z art. 415 kc nie ma charakteru absolutnego i oparta jest na zasadzie winy . „Akcja Zima” została przedmiotowego dnia odwołana w związku z brakiem nocnych opadów. Z zeznań świadków wynika , że w czasie gdy powódka szła jezdnią ulicy (…)padało , co zapewne powodowało śliskość , nikt jednak nie podnosił, aby jezdnia była nieprzejezdna dla samochodów. Zawsze następują zalamania pogody polegające na nagłym pojawieniu się opadów , bywa też , że utrzymujące się opady powodują stałą zmianę stanu nawierzchni drogi i mimo dołożenia należytej staranności utrzymanie stanu permanentnego oczyszczenia dróg ze śniegu jest niemożliwe do osiągnięcia. W tym miejscu odnieść się trzeba do celu , jaki winien być osiągnięty przez odśnieżanie jezdni , zakresu obowiązku Gminy w tym przedmiocie . Nie ulega wątpliwości , że jezdnia nie służy do ruchu pieszych (poza wyznaczonymi miejscami , np. przejściem na drugą stronę). Droga publiczna powinna być przejezdna , i to w takim stopniu , aby samochody jadące w sposób przystosowany do warunków pogodowych mogły poruszać się nimi w sposób niezakłócony i bezpieczny. Nie ma wątpliwości , że inne - dalej idące - są wymogi w przypadku odśnieżenia chodników , po których poruszają się ludzie . Wobec powyższego , jeśli by powódka poślizgnęła się idąc jezdnią , a więc po powierzchni , której stopień odśnieżenia był adekwatny dla potrzeb ruchu samochodów , a nie pieszych , to nie zachodziłby przesłanka zawinienia po stronie pozwanej Gminy. Z przedstawionych względów, orzeczono jak w sentencji , wobec braku przesłanek z powołanych wyżej przepisów. O kosztach rozstrzygnięto na zasadzie art. 102 kpc , mając na względzie przedmiot sprawy oraz sytuację finansową powódki .
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Okręgowy w Katowicach#II C 414/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 20 lutego 2013 r. Sąd Okręgowy w Katowicac#art. 415 kc#art. 444 § 1 kc#art. 445§ 1 kc#art. 5 ust. 1 pkt.#art.429 kpc#art. 102 kpc