§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
Orzecznictwo

Postanowienie II C 410/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 23 października 2012 r. Sąd Okręgowy w Kat

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt: II C 410/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 23 października 2012 r. Sąd Okręgowy w Katowicach II Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Agata Stankiewicz-Rataj Protokolant: Katarzyna Sacherska po rozpoznaniu w dniu 23 października 2012 r. w Katowicach sprawy z powództwa A T przeciwko M P o nakazanie i zapłatę 1. oddala powództwo; 2. zasądza od powoda na rzecz pozwanej kwotę 1577 zł ( tysiąc pięćset siedemdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu. Sygn. akt IIC 410/11/4 Uzasadnienie Powód wniósł o zobowiązanie pozwanej do opublikowania w terminie dni 7 od daty uprawomocnienia się wyroku, na własny koszt w tygodniku „(…)” przeprosin o treści: „Na podstawie prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach przepraszam dr nauk medycznych A T – Ordynatora Oddziału (…) Szpitala Specjalistycznego w B za --- STRONA 2 --- rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji naruszających dobre imię, dobrą sławę i cześć dr nauk med. A T ” oraz o zasądzenie od pozwanej na rzecz Domu Spokojnej Starości w B – Suchej Górze kwoty 10 000zł. Powód wniósł również o zasadzenie na jego rzecz kosztów procesu. W uzasadnieniu swego stanowiska powód wskazał, że pozwana będąc zastępcą Dyrektora ds. Lecznictwa Szpitala Specjalistycznego w B w dniu 18 sierpnia 2011r. w obecności podległych powodowi asystentów lek. med. M B i lek. med. K T pomówiła powoda o to, że w czasie pełnionego dyżuru szpitalnego w dniu 6 sierpnia 2011r. był widziany o godz. 13.30 poza szpitalem, a konkretnie na mieście. Jednocześnie pozwana w obecności tych osób stwierdziła, że w przeszłości wielokrotnie już zwracała powodowi uwagę ze względu na wychodzenie poza szpital w czasie pełnionego przez powoda dyżuru lekarskiego. Podczas tego spotkania swoim zachowaniem i określeniami o tym, ze powód kłamie dała w obecności tych osób wyraz dezaprobaty dla wyjaśnień powoda i nie liczenia się z jego osobą oraz posadziła powoda o coś co nie jest prawdą. Ponadto pozwana od wielu miesięcy dopuszczała się także innych pomówień i zniewag powoda podczas i w związku z pełnionymi obowiązkami służbowymi, a mianowicie: oskarżyła powoda przed organami ścigania o popełnienie przestępstw, które w rzeczywistości nie miały miejsca, czego dowodem była odmowa ścigania w tej sprawie przez organ prokuratury. Oskarżyła powoda przed Prokuraturą Rejonową w b o przewinienia zawodowe, które prokuratura nie uznała za niezgodne z prawem i umorzyła postępowanie. Pozwana przyczyniła się do zwolnienia powoda z pracy w Szpitalu Specjalistycznym w B w oparciu o naruszenie obowiązków pracowniczych., które nigdy nie miały miejsca. Powód zaprzeczył prawdziwości twierdzeń pozwanej, aby było prawdą, iż kiedykolwiek opuszczał szpital w trakcie pełnionego dyżuru. Dnia 6 sierpnia 2011r. powód pełnił cały dzień dyżur, co potwierdzić może cały personel oddziału. Pozwana wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie na jego rzecz od powoda kosztów procesu. W uzasadnieniu swojego stanowiska pozwana wskazała, że przyczyną zainicjowanej z powodem rozmowy, powołanej w pozwie była wiarogodna informacja, że powód opuścił Szpital w godzinach pracy, przekazana pozwanej przez K. W , prawnika współpracującego z ośrodkiem. Pozwana zwróciła się do powoda z prośbą o rozmowę dotycząca dyżurów powoda. W trakcie rozmowy pozwana nie ukrywała kto poinformował ją o zdarzeniu, zwięźle przedstawiając wyłącznie znane jej z relacji okoliczności. Nie używała określeń o zabarwieniu pejoratywnym, prosząc jedynie o wyjaśnienie zaistniałej sytuacji. Zachowanie pozwanej nie może zostać uznane za naruszające sferę dóbr osobistych. --- STRONA 3 --- Pozwana powołał normę art. 22 k.p. by wskazać, że jako Zastępca Dyrektora ds. Lecznictwa w zakresie swoich kompetencji posiada kontrolę tego w jaki sposób pracownicy wywiązują się z powierzonych im obowiązków. Pozwana dążąc do zweryfikowania wiarygodnych informacji o nieobecności jednego z pracowników, w trakcie powołanej przez powoda rozmowy realizowała przysługujące jej prawo podmiotowe. Zgodnie z powszechnie podzielaną wewnętrzną koncepcją wykonywania praw podmiotowych, działanie, które pozostaje w granicach porządku prawnego nie może zostać uznane za bezprawne. Pozwana podjęła działania adekwatne do zaistniałej sytuacji, nie weryfikowała bowiem prawdziwości uzyskanych informacji z osobami trzecimi, a bezpośrednio z powodem, w okolicznościach na które sam przystał. Wypowiedź pozwanej nie miała charakteru ośmieszającego czy deprecjonującego profesjonalizm bądź też doświadczenie zawodowe powoda, a wyłącznie zmierzała do realizacji przepisanej jej kompetencji. Powód nie wykazał naruszenia dóbr osobistych przez pozwana podczas spotkania dnia 18 sierpnia 2011r. Z ostrożności procesowej pozwana podniosła, że w doktrynie wyszczególnia się dodatkową przesłankę wyłączającą bezprawność, którą jest działanie w obronie interesu społecznego lub prywatnego. W przypadku kolizji miedzy dobrem osobistym jednostki, a innym dobrem prawnie chronionym koniecznym staje się rozstrzygnięcie takiego konfliktu poprzez przyznanie jednemu z nich pierwszeństwa. Z racji pełnionej funkcji na pozwanej spoczywa obowiązek takiego zorganizowania pracy szpitala, by dostęp pacjentów do lekarzy był możliwie najbliższy wzorcowi normatywnemu wynikającemu z ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, ustawy o zawodzie lekarza i lekarza dentysty. Jeżeli zatem ochrona zdrowia zajmuje miejsce szczególne wśród dóbr prawnie chronionych, działając w interesie społecznym przełożony ma zatem nie tylko prawo ale i obowiązek dbać, by lekarze w przewidzianych ku temu godzinach służyli pomocą pacjentom. Ta argumentacja pozostaje aktualna także w świetle zasady przepisu art. 5 k.c., stąd też roszczenie powoda powinno zostać oddalone również i z tego względu. Pozwana nie naruszyła również dóbr osobistych powoda w postępowaniu przed organami ścigania i sądem powszechnym. Przepisy postępowania karnego nakładają społeczny obowiązek zawiadomienia o przestępstwie każdego, kto dowiedział się o popełnieniu przestępstwa ściganego z urzędu. W tej sytuacji przełożony ma prawo zawiadomić organy ścigania o popełnionym przestępstwie, a działanie takie nie może zostać ocenione jako bezprawne, również w sytuacji, gdy nie stwierdzony zostanie przestępczy charakter czynów podejrzanego. Odnosząc się do kwestii naruszenia dóbr osobistych powoda w ramach postępowania przed sadem pracy, pozwana podniosła, że ocena prawdziwości podstaw rozwiązania stosunku pracy pozostaje w kognicji składu orzekającego, nie jest zaś uzależniona od subiektywnego odbioru przebiegu procesu przez jego uczestnika. Przepisy prawa pracy statuują katalog przesłanek, które kreują uprawnienie kształtujące do rozwiązania stosunku pracy. Działanie na ich podstawie jest działaniem legalnym, a --- STRONA 4 --- jako takie nie może stanowić podstawy do wywodzenia roszczeń wynikających z treści art. 24 k.c. ( k.20 – 27 akt). Na rozprawie dnia 14 listopada 2011r. pełnomocnik powoda adwokat J M , wskazała, że spór dotyczy naruszenia dobrego imienia powoda przez pozwaną poprzez nazwanie powoda kłamcą ( k.42 akt). Na rozprawie dnia 9 lutego 2012r. pełnomocnik powoda adwokat A A wskazał, że podstawą faktyczna żądań powoda jest to, że podczas spotkania z sierpnia 2011r. pozwana zarzuciła powodowi nieobecność na dyżurze dnia 6 sierpnia 2011r. jak również na innych dyżurach. Nadto, że do naruszenia dóbr osobistych powoda doszło poprzez oskarżenie powoda przed organami ścigania za przestępstwa i przewinienia zawodowe, które nie miały miejsca jak również do naruszenia dobrego imienia powoda doszło w ten sposób, że pozwana przyczyniła się do zwolnienia powoda z pracy poprzez zawarcie w wypowiedzeniu umowy o pracę nieprawdziwych informacji dotyczących obowiązków zawodowych powoda wykonywanych przez powoda ( k.72 akt). Sąd ustalił: Bezspornym w sprawie było, że pozwana jest zastępcą Dyrektora d/s Lecznictwa Szpital Specjalistycznego w Bezspornym w sprawie było, że powód jest ordynatorem oddziału (…) w Szpitalu Specjalistycznym w B . Bezspornym w sprawie było, że w ramach podległości służbowej, pozwana jest przełożoną powoda. Bezspornym w spawie było, że w dniu 18 sierpnia 2011r. pozwana rozmawiała z powodem na temat jego obecności na dyżurze lekarskim. Bezspornym w sprawie było, że rozmowa dotyczyła dyżuru, który A. T pełnił w dniu 6 sierpnia 2011r. Pełniący obsługę prawną Szpitala Specjalistycznego w B - K W poinformował dyrekcję Szpitala w osobach pozwanej i B. S , która pełniła funkcje zastępcy dyrektora ds. finansów i organizacji że widział powoda w jeden z weekendów poza terenem budynku Szpitala, na parkingu szpitalnym, gdzie parkować mogą tylko pracownicy którzy są w pracy w danym dniu. Widział jak powód wysiadał z samochodu, czy też wyjmował z samochodu teczkę. Był w stroju nieformalnym. --- STRONA 5 --- W związku z tą informacją A. B dyrektor Szpitala, polecił pozwanej, by zweryfikowała otrzymaną informację dla ustalenia bytności powoda w pracy. Pozwana ustaliła, że dnia 6 sierpnia 2011r. zgodnie z harmonogramem, powód miał dyżur. Dyrektor szpitala polecił pozwanej, że w tej sytuacji ma się spotkać z powodem dla zweryfikowania informacji otrzymanej od K. W (dowód: zeznania świadków K. W k. 80 akt, A. B k. 81 – 83 akt, M. P k. 85 akt, M. W k. 86 akt) Dnia 18 sierpnia 2011r. miała miejsce rozmowa pomiędzy powodem a pozwaną. Tematem rozmowy była obecność powoda na dyżurze, który pełnił dnia 6 sierpnia 2012r. Rozmowa miała miejsce w dyżurce lekarskiej, gdzie powód zaprosił pozwana by usiadła w celu wyjaśnienia sytuacji. Rozmowa odbywała się w obecności pracowników oddziału M. B i K. T . Pozwana poinformował powoda, że w trakcie dyżury był poza szpitalem, gdyż widział go radca prawny szpitala. Powód zaprzeczył. Po kilku minutach rozmowa się zakończyła. W rozmowie nie padały słowa obraźliwe (zeznania świadka M. B k. 73 akt, K. T k. 76 – 77 akt). W sprawie toczącej się przed Sądem Rejonowym – w B , sygn. akt (…), odpowiedź na pozew złożona została przez pełnomocnika w osobie adwokata. P. K , któremu pełnomocnictwo do reprezentowania Szpitala Specjalistycznego w B udzielił dyrektor placówki A B . Do odpowiedzi na pozew dołączono protokół z kontroli wewnętrznej przeprowadzonej w Oddziale (…) SP ZOZ Szpitala Specjalistycznego w B , która odbyła się w dniach 3 września i od dnia 10 do 22 września 2010r. Protokół ten podpisany został przez członków Komisji powołanej to tej kontroli, w tym przez pozwaną M. P jako zastępcę dyrektora ds. lecznictwa. Pełnomocnik pozwanego załączył nadto do odpowiedzi na pozew protokół pokontrolny z dnia 5 października 2010r., również podpisany przez pozwaną jako jedną z dziesięciu osób, które protokół pokontrolny podpisały. Załączył nadto protokół ze spotkania Organizacji Związków Zawodowych działających na terenie Szpitala z dnia 29 września 2010r., które to spotkanie odbyło się z udziałem Dyrekcji Szpitala Specjalistycznego w B w osobach: jego dyrektora A. B , pozwanej jako zastępcy dyrektora oraz M. W kierownika działu służb pracowniczych. Na rozprawie dnia 24 stycznia 2011r. obecna była pozwana M. P która złożyła pełnomocnictwo do reprezentowania pozwanego udzielonej je przez dyrektora szpitala. W sprawie tej jako pełnomocnik pozwanego występował również aplikant adwokacki K. W na mocy upoważnienia udzielonego mu przez adwokata P. K Podstawą orzeczenia o uznaniu wypowiedzenia umowy o pracę A. T za bezskuteczne było to, że pozwany szpital wypowiadając A. T umowę o pracę bez uzyskania zgody organizacji związkowej naruszył wymogi formalne przewidziane dla tego sposobu rozwiązania stosunku pracy ( dowód: dokumenty w aktach sprawy Sądu Rejonowego – Sądu w B , sygn. akt (…): odpowiedź na pozew z załączonymi protokołami, pełnomocnictwem k. - 21 – 47 akt, pełnomocnictwo dla pozwanej k. 235 akt, upoważnienie dla aplikanta adwokackiego k. W k. 234 --- STRONA 6 --- akt, protokół rozprawy z dnia 24 stycznia 2011r., k.256 akt, wyrok Sądu Rejonowego – Sądu w B z dnia 24 lutego 2011r. wraz z uzasadnieniem). Dnia 12 października 2010r. dyrektor Szpitala Specjalistycznego w B A. B złożył ustne zawiadomienie o przestępstwie. Poinformował on w nim m. in., że został powiadomiony przez lekarzy, iż na oddziale neurologicznym są łamane przepisy prawa pracy, polegające na tym, że lekarz dyżurny spędzał w szpitalu kilka dób na dyżurach weekendowych, pomimo, że jest to zabronione prawem. W toku kontroli dokonanej przez specjalnie do tego powołaną przez niego komisję stwierdzono nagminne zmiany w obsadzie dyżurów lekarzy, a w szczególności w zakresie dyżurów weekendowych. Polegało to na tym, że w harmonogramie dyżurów był wpisany lekarz, który tego dyżuru nie pełnił, a pełnił go inny lekarz wpisując wszelką dokumentację w tych dniach. Dlatego na koniec miesiąca wypłatę otrzymywał lekarz wpisany w harmonogramie, a nie lekarz, który faktycznie świadczył pracę. Harmonogram sporządzany do wypłaty za takie dyżury jest zatwierdzany na koniec każdego miesiąca przez ordynatora oddziału, czyli w tym okresie był to Pan A. T . Nieformalne zmiany skutkowały wypłatą wynagrodzenia nieadekwatna do kwalifikacji lekarza. Dla przykładu przyjmowano podstawy do wynagrodzenia właściwe dla ordynatora, podczas gdy dyżurował lekarz rezydent, który ma mniejsza podstawę, czyli mogło dojść do wyłudzenia większej wypłaty za te dyżury na szkodę szpitala. Dodał, że kontrola wykazała wiele niedociągnięć w prowadzonej dokumentacji medycznej. W dalszej części ustnego zawiadomienia A. B wskazał na to, że poczynione ustalenia dały mu podstawy do wnioskowania o zwolnienie ordynatora A. T i jego zastępcy K. T . Przytoczył również sposób w jaki została uzupełniona i poprawiona dokumentacja medyczna w dniu 4 października 2010r. o niedociągnięcia opisane w pierwszym protokole kontroli z dnia 2 września 2010r. Podał również, że w skład komisji, którą powołał wchodziła pozwana jako jego zastępca, M. W kierownik działu służb pracowniczych, B. M starszy statystyk medyczny, J. L i M. K starsze księgowe. W toku postępowania karnego i gromadzenia materiału dowodowego przesłuchano 10 świadków w tym strony niniejszego postępowania. Postanowieniem z dnia 26 maja 2011r. umorzono postępowanie w sprawie doprowadzenia w okresie od 2008r. do 2010r. w B w celu osiągnięcia korzyści majątkowej do niekorzystnego rozporządzenia mieniem tj. środkami finansowymi Szpitala Specjalistycznego w B , poprzez wprowadzenie w błąd dyrekcji Szpitala co do faktu świadczenia pracy przez lekarzy oddziału neurologicznego, których kwalifikacje zawodowe nie odpowiadały przypisanym stawkom wynagrodzenia. Umorzono też postępowanie w sprawie narażenia w tym okresie pacjentów tego oddziału na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz podrobienia w okresie od 29 września 2010r. do 4 października 2010r. w celu użycia za autentyczny dokumentów medycznych przez personel medyczny szpitala. W --- STRONA 7 --- uzasadnieniu postanowienia wskazano, że bezspornym jest iż lekarze zamieniając się dyżurami nie zastosowali się do obowiązujących w szpitalu procedur to w zachowaniu ich jednak nie sposób wykazać przestępczego procederu. Jak wynika bowiem ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego lekarze nie dokonywali zamian w celu chęci zysku. Przestępstwo opisane w art. 286§1 k.k. wymaga natomiast by sprawca działał w ściśle określonym celu tj. w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. W zakresie dokumentacji medycznej wskazano, że uprzednio sporządzona przez konkretnych lekarzy została następnie przez tych samych lekarzy uzupełniona, stąd nie doszło do wyczerpania znamion czynu zabronionego określonego normą art. 270§1 k.k. W toku postępowania przygotowawczego ustalono również, że zdarzały się sytuacje, gdzie lekarze oddziału neurologicznego naruszali przepisy dotyczące czasu pracy. Zauważyć jednak należy, że do przypisania sprawstwa czynu z art. 160§1 k.k. narażenie człowieka musi być bezpośrednie, a zatem takie, z którego niebezpieczeństwo wynika wprost, a nie tylko daje się przewidzieć. Na gruncie sprawy nie sposób wykazać, by owe konieczne do przypisania sprawstwa czynu z art. 160§1 k.k. bezpośrednie niebezpieczeństwo miało miejsce. Brak zatem i w tym przypadku znamion czynu zabronionego skutkowało umorzeniem dochodzenia ( dowód: dokumenty w aktach sprawy karnej sygn. akt (…): protokół przyjęcia ustanego zawiadomienia o przestępstwie k. 1-3 akt przesłuchania świadków k.39 – 40, 42 -46, 217-220, 230-233, 236-240, 243 akt, postanowienie o umorzeniu dochodzenia z uzasadnieniem k. 244 – 247 akt). Stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o dowody powołane powyżej w części ustalającej uzasadnienia. Sąd oddalił wniosek dowodowy powoda o dopuszczenie dowodu z wykazu dyżurów powoda w sierpniu 2011r., albowiem to, że powód miał dyżur dnia 6 sierpnia 2011r, nie było okolicznością sporną. Powód przyznał to w uzasadnieniu pozwu. Sąd oddalił również wniosek dowodowy o uzupełniające przesłuchanie świadka M. B , wnioskowany na okoliczność odniesienia się do rozbieżności w zeznaniach tego świadka. W zakresie okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia w sprawie nie zachodziły żadne rozbieżności w zeznaniach tego świadka. Świadek zeznał, że pomiędzy stronami procesu odbyła się rozmowa na temat przebiegu dyżuru powoda dnia 6 sierpnia 2011r., że powód zaprzeczył by na dyżurze nie był. Zeznając w niniejszej sprawie wskazała, że powód przyszedł na dyżur o godzinie 8 rano. Dowód ze świadków przeprowadza się dla ustalenia faktów (art. 258 k.p.c.), dalsze więc zeznania świadka złożone w Śląskiej Izbie Lekarskiej nie mają doniosłości prawnej, gdyż sprowadzają się do oceny rozmowy, czemu dowód ze świadka nie służy. Ocena materiału dowodowego, w tym zatem zeznań świadków, należy do kompetencji Sądu ( art. 233§1 k.p.c.). Sąd oddalił również wniosek o dopuszczenie dowodu z uzupełniającego przesłuchania świadka K. --- STRONA 8 --- W na okoliczność czy wskazał pozwanej konkretny dzień, z daty, nazwy dnia tygodnia w którym miał widzieć powoda na parkingu, albowiem w tym też dokładnie zakresie świadek złożył już zeznania ( k.80 akt). Omówienia wymaga również zagadnienie zarządzenia dowodu z przesłuchania stron. Na terminie rozprawy dnia 23 października 2012r. dowód z przesłuchania stron miał zostać przeprowadzony. Powód nie stawił się prawidłowo wezwany. Jego pełnomocnik adwokat J M , złożyła oświadczenie, że powód nie mógł się stawić na rozprawę, albowiem pełni obowiązki służbowe. Wniosła o odroczenie rozprawy. Sąd wniosek o odroczenie rozprawy oddalił. Z oświadczenia pełnomocnika nie wynikało o nadzwyczajnej przeszkodzie do udziału powoda w rozprawie. Przeprowadzono rozprawę. Po przesłuchaniu pozwanej, pełnomocnik powoda adwokat A A , wskazał, ze obecność powoda jest usprawiedliwiona dośle usprawiedliwienie, gdyż powód musiał zostać w pracy z uwagi na absencje pracowników – lekarzy. Po wydanym wyroku powód nadesłał usprawiedliwienie z którego wynika, ze w dniu rozprawy o godz. 7 00 w trybie nagłym został wezwany do Szpitala w związku z pogorszeniem się stanu zdrowia pacjenta i koniecznością zabezpieczenia medycznego. Kwestia konieczności przeprowadzenia dowodu z przesłuchania strony należy do zakresu swobodnej decyzji Sądu (art. 299 k.p.c., art. 302 k.p.c.), opartej na analizie zgromadzonego materiału dowodowego w zakresie jego spójności i zupełności. Dowód z przesłuchania strony nie ma charakteru obligatoryjnego w sprawach cywilnych, a jego przeprowadzenie konieczne jest wówczas, gdy nie ma możliwości przeprowadzenia innych dowodów, lub gdy brak jest dowodów. Nieprzesłuchanie strony może stanowić naruszenie art. 299 k.p.c. tylko wówczas, gdy mogło ono wpłynąć na wynik sprawy, rozumiany jako wyjaśnienie wszystkich istotnych i spornych okoliczności dotyczących stosunków prawnych pomiędzy stronami sporu, albo gdy dowód z przesłuchania strony był jedynym dowodem, którym dysponował sąd (por. wyrok SN z dnia 5 czerwca 2009 r., I PK 19/09, niepubl.) ( z uzasadnienia wyroku Sąd Najwyższego z dnia 18 lutego 2010r., II CSK 369/09, LEX nr 570129) W niniejszej sprawie okoliczności takie nie wystąpiły. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy był wystarczający do wydania merytorycznego orzeczenia, co wynika z ustaleń faktycznych powołanych w uzasadnieniu i dokonanej na ich podstawie analizie prawnej sprawy. Dla realizacji zasady równości stron procesu Sąd orzekł na podstawie materiału dowodnego zgromadzonego w aktach sprawy bez skorzystania z dowodu z przesłuchania stron. W zakresie zeznań świadków. J. M , J. P i G. Z podnieść należy, że zeznania tych świadków, dla okoliczności istotnych w celu rozstrzygnięcia w sprawie, w ramach podstawy faktycznej powództwa, nie wniosły żadnych faktów. --- STRONA 9 --- Sąd zważył: Roszczenie powoda zostało oparte w zakresie roszczenia niemajątkowej o treść art. 24 k.c. w zw. z art. 23 k.c., natomiast w zakresie roszczenia majątkowego o treść art. 448 k.c. w zw. z art. 23 i 24 k.c. W oparciu o wskazane przepisy prawa powód domagał się ochrony prawnej. Każdemu czyje dobro osobiste zostało naruszone cudzym bezprawnym działaniem, przysługuje uprawnienie do żądania zaniechania tego działania oraz usunięcia skutków naruszenia, a więc do roszczeń o charakterze niemajątkowym, o których mowa w art. 24 § l k.c. Ta odpowiedzialność uzależniona jest od trzech przesłanek: istnienia dobra osobistego, jego naruszenia oraz bezprawności działania. Ciężar udowodnienia istnienia dobra osobistego i jego naruszenia obciąża pokrzywdzonego (powoda), a trzecia przesłanka, bezprawności działania objęta jest wzruszalnym domniemaniem prawnym. Jeżeli wykazane zostanie naruszenie dobra osobistego, sprawcę naruszenia uwolnić może od odpowiedzialności tylko dowód braku bezprawności, co faktycznie jest równoznaczne z wykazaniem przesłanek wyłączających bezprawność (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 18 lutego 2005 r., III CZP 53/04, OSNC 2005/7-8/114). Za aktualnie już ugruntowany zarówno w judykaturze (min. J. Panowicz-Lipska „ Majątkowa ochrona dóbr osobistych s.23) jak i orzecznictwie Sądu Najwyższego ( min. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 16 stycznia 1976r., II CR 692/75; OSNCP 1976/11/251 Nowe Prawo 1877/7-8,s.1144-1150; 23 kwietnia 1989r., OSP 1990r., poz. 330 z glosą aprobującą A. Szpunara) należy uznać pogląd, że przy wyjaśnieniu naruszenia dobra osobistego należy posługiwać się kryterium obiektywnym. Przy ocenie zatem, naruszenia dobra osobistego, czci - rozumianej w jej aspekcie zewnętrznym jako dobre imię, trzeba pamiętać o obiektywnej reakcji społeczeństwa Przenosząc te wywody natury ogólnej na okoliczności podniesione w sprawie przypomnieć należy, że powód zakreślił podstawę faktyczną żądania do ochrony dóbr osobistych poprzez nazwanie powoda przez pozwaną kłamcą oraz że podczas spotkania z sierpnia 2011r. pozwana zarzuciła powodowi nieobecność na dyżurze dnia 6 sierpnia 2011r. jak również na innych dyżurach. Nadto, że do naruszenia dóbr osobistych powoda doszło poprzez oskarżenie powoda przed organami ścigania za przestępstwa i przewinienia zawodowe, które nie miały miejsca jak również do naruszenia dobrego imienia powoda doszło w ten sposób, ze pozwana przyczyniła się do zwolnienia powoda z pracy poprzez zawarcie w wypowiedzeniu umowy o pracę nieprawdziwych informacji dotyczących obowiązków zawodowych powoda, wykonywanych przez powoda. --- STRONA 10 --- Zgodnie z treścią art. 321 k.p.c. sąd nie może wyrokować co do przedmiotu, który nie był objęty żądaniem, ani zasądzać ponad żądanie. Przepis ten wskazuje podstawę faktyczna żądania, którą sąd jest związany. W sprawie powód domagał się ochrony dobra osobistego w postaci dobrego imienia, czci. Uznając zatem za oczywistą, pierwszą z przesłanek – istnienia dobra osobistego – rozważenia w następnej kolejności wymagało, czy spełniona została druga przesłanka, a to czy do naruszenia dobra osobistego doszło. W zakresie podstawy faktycznej żądania obejmującej nazwanie powoda kłamcą stwierdzić przyjdzie, że jak wynika z materiału dowodnego w aktach sprawy w postaci zeznań bezpośrednich świadków rozmowy stron procesu odbytej dnia 18 sierpnia 2011r. M. B i K. K zaprzeczyli oni by pozwana nazwała powoda kłamcą., co prowadzi do konkluzji, że do tak skonkretyzowanego zdarzenia nie doszło (świadek M. B : „nie padały obraźliwe słowa” k. 73 akt, świadek K. T „ nie słyszałem podczas tej rozmowy dnia 18 sierpnia 2011r., aby strony odzywały się do siebie obraźliwie” k. 77akt). Waży się w tym miejscu podnieść, że w osobistym pozwie powód nie wskazał na takie zachowanie pozwanej Dobra osobiste podlegają ochronie, jeżeli ich naruszenie jest bezprawne. Innymi słowy podstawową przesłanką jest ustalenie, że dobro osobiste zostało naruszone działaniem bezprawnym. Ustawodawca wprowadził ogólne domniemanie bezprawności naruszenia ( art. 24§1 zd. 1 k.c.) Domniemanie to jest wzruszane. Roszczenia nie przysługują poszkodowanemu, jeżeli sprawca wykaże, że zachodziła jedna z okoliczności wyłączających bezprawność działania. Do grupy okoliczności wyłączających bezprawność naruszenia zalicza się działania na podstawie uprawnień wynikających z obowiązujących przepisów (działania w ramach porządku prawnego). Działanie w ramach porządku prawnego nie prowadzi do naruszenia dóbr osobistych. Z ustaleń poczynionych w sprawie nie wynika również, w oparciu o zeznania bezpośrednich świadków rozmowy z dnia 18 sierpnia 2012r., że przedmiotem rozmowy stron procesu była kwestia nieobecności powoda na innych niż dnia 6 sierpnia 2011r. dyżurach. Niezależnie jednak od tego racje ma pozwana, gdy twierdzi, że pracodawca dysponuje uprawnieniem do kontroli i nadzoru nad pracownikiem, w granicach wyznaczonych treścią stosunku prac. Wynika to z art. 22§1 k.p. i §1 art. 100 k.p., który konkretyzuje określone art. 22§1 k.p. obowiązki pracownika stanowiące istotę stosunku pracy. Pozwana jako przełożona powoda, w ramach swoich kompetencji, na polecenie swojego przełożonego, przeprowadziła rozmowę z powodem jak pracownikiem w zakresie obowiązków nałożonych na niego ze względu na rodzaj świadczonej przez powoda pracy --- STRONA 11 --- (art. 100§2 k.p.).Pozwana jako przełożona powoda korzystała ze swego prawa podmiotowego w ramach porządku prawnego. Rozmowa nie wykraczała poza niezbędną, dla określonych prawem celów, rzeczową potrzebę. Z tych zatem umotywowanych względów, stanowisko powoda poszukującego ochrony prawnej z tytułu naruszenia dóbr osobistych i z tej podstawy faktycznej, nie znajdowało uzasadnienia. Odnosząc się w dalszej części do podniesionych przez powoda, w ramach podstawy faktycznej żądań zdarzeń polegających na oskarżeniu powoda przed organami ścigania za przestępstwa i przewinienia zawodowe oraz przyczynienia się do zwolnienia powoda z pracy poprzez zawarcie w wypowiedzeniu umowy o pracę nieprawdziwych informacji dotyczących obowiązków zawodowych powoda, wykonywanych przez powoda podnieść należy, co następuje. Jest tak, że pracodawca może wypowiedzieć umowę o pracę, a pracownik od wypowiedzenie umowy o pracę może się odwołać do sądu powszechnego poddając po jego osąd zasadność wypowiedzenia umowy o pracę (art. 30 i 44 k.p.). W sprawie pracodawca powoda, a nie pozwana, podejmował działania na podstawie uprawnień wynikających z obowiązujących przepisów. Jeżeli pozwana w sprawie reprezentowała pracodawcę jako pełnomocnik to również czyniła to na podstawie umocowania o jakim w normie art. 87§2 k.p.c. Rozstrzygnięcie zaś Sądu Rejonowego – Sądu uznające wypowiedzenie powodowi umowy o pracę za bezskuteczne oparte było na ustaleniu, że doszło do naruszenia przez pracodawcę wymogów formalnych przy rozwiązywaniu z powodem umowy o pracę, a nie wynikało z merytorycznej oceny przyczyny wypowiedzenia. Prowadzi to do konkluzji, że brak jest podstaw do uznania, że jakiekolwiek działanie pozwanej naruszyły dobra osobiste powoda w postaci czci, czy dobrego imienia w związku z toczącą się sprawą pracowniczą. Dla porządku dodać należy, że prezentowanie stanowiska pracodawcy wobec organu ustawowo zajmującego się rozstrzyganiem sporów jest uprawnieniem procesowym strony. Uprawnienie to zrealizowane zostało w odpowiedniej formie i nie wykraczało poza niezbędną dla przedmiotu postępowania w sprawie ze stosunku pracy potrzebę pozwanego jako strony procesu sądowego. Jest tak, że z mocy art. 304 k.p.k. każdy dowiedziawszy się o popełnieniu przestępstwa ściganego z urzędu ma społeczny obowiązek zawiadomić o tym prokuratora lub Policję Odnosząc się zatem do powołanego przez powoda postępowania karnego zauważyć przyjdzie, ze to nie pozwana, choć i pozwana miała do tego kompetencję wynikającą z wyżej powołanego przepisu prawa, złożyła ustne zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Jej pozycja procesowa w postępowaniu karnym była równorzędna z pozycją procesową powoda. Już zatem ta konstatacja czyni o barku podstaw do uznania i w ramach tej podstawy faktycznej powództwa, że pozwana naruszyła dobre --- STRONA 12 --- imię i cześć powoda. Ponownie już tylko dla porządku dodać trzeba, że przebiegu postępowania, które toczyło się przed właściwym organem w skutek zawiadomienia o przestępstwie nie wynika nic, co miałoby wskazywać na to, że działanie już samego pracodawcy naruszało obowiązujące w tym zakresie zasady postępowania. Pracodawca opierał się na informacji innych pracowników, wynikach kontroli, co przedstawiając organom ścigania spowodowało właściwe ich działania zainicjowane w oparciu o normę art. 304 k.p.k. Reasumując, z wyżej przedstawionych względów żądanie powoda tak o charakterze niemajątkowym jak i majątkowym jako nieuzasadnione należało oddalić. Zgodnie bowiem z treścią przepisu art. 448 k.c. w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężna na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. Powód domagał się zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na określony cel społeczny. U podstaw zatem i roszczenia majątkowego leży naruszenie dóbr osobistych Skoro w sprawie ustalonym zostało o braku podstaw do udzielenia powodowi ochrony prawnej z tytułu naruszenia dóbr osobistych to i roszczenie majątkowe nie mogło zostać uwzględnione. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98§1 i 3 k.p.c.

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Okręgowy w Katowicach#II C 410/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 23 października 2012 r. Sąd Okręgowy w Kat#art. 22 k.p.#art. 5 k.c.#art. 24 k.c.#art. 286§1 k.k.#art. 270§1 k.k.#art. 160§1 k.k.#art. 258 k.p.c.#art. 233§1 k.p.c.#art. 299 k.p.c.#art. 302 k.p.c.#art. 23 k.c.#art. 448 k.c.#art. 321 k.p.c.#art. 24§1 zd. 1 k.c.#art. 22§1 k.p.#art. 100 k.p.#art. 100§2 k.p.#art. 87§2 k.p.c.#art. 304 k.p.k.