Teza / krótkie omówienie
ochrony dóbr osobistych sąd powinien w pierwszej kolejności ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a dopiero w przypadku pozytywnej odpowiedzi ustalić, czy działanie pozwanego było bezprawne (wyrok Sądu Najw
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt: II C 406/10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 14 sierpnia 2012 r. Sąd Okręgowy w Katowicach II Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Ewa Solecka Protokolant: st. sekr. sądowy Małgorzata Mulewska po rozpoznaniu w dniu 8 sierpnia 2012 r. w Katowicach sprawy z powództwa M C przeciwko M P o nakazanie i zapłatę 1. powództwo oddala; 2. zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 377,00 zł (trzysta siedemdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu. IIC 406/10 UZASADNIENIE Powód wniósł pozew przeciwko M P domagając się nakazania pozwanemu opublikowania w lokalnym wydaniu „Gazety Wyborczej” oświadczenia następującej treści : „Przepraszam M C z (…) za nieprawdziwe i zniesławiające informacje na jego temat opublikowane w (…) (…) r. Pojmuję ,że dziennikarz nie może przekształcić się w pałkarza, a tym bardzie kastet (..) i źródło dezinformacji w walce ze społeczeństwem polskim. Dziennikarz nie może
--- STRONA 2 ---
też stręczyć , ani nawet sugerować rozstrzygnięć sądom, na przykład w przeddzień rozprawy ; sądy w Polsce są bowiem niezależne, w szczególności zaś obce jest im uleganie wpływom nierzetelnych dziennikarzy, pałkarzy, kastetów , publicznej dezinformacji , w tym szerzonej w pismach wysokonakładowych. Podkreślam rolę (…) w walce o odtworzenie państwa polskiego , odzyskanie niepodległości , wyzwolenie spod okupacji radzieckiej w przeszłości i dzisiejsze działania na rzecz utworzenia instytucji koniecznych dla realizacji wolnościowych i demokratycznych aspiracji narodu polskiego . M P , redaktor (…)”. Ponadto , powód wniósł o zasądzenie na jego rzecz od pozwanego kwoty 50.000 zł tytułem zadośćuczynienia oraz zasądzenie zwrotu kosztów procesu . W uzasadnieniu powód podał, że pozwany jako dziennikarz „(…)” opublikował w lokalnym wydaniu tej gazety dwa artykuły na temat powoda . Było to w dniach (…) r. Rzeczone materiały prasowe naruszyły dobra osobiste powoda w postaci jego czci dobrego imienia i dobrej sławy , ponieważ zawierały nieprawdę , stanowiły próbę wywarcia brutalnej presji na sędziów Sądu Okręgowego w Katowicach w przeddzień i w dniu rozprawy . Pozwany wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie zwrotu kosztów procesu. Stwierdził, że w przedmiotowych artykułach podał tylko informacje o orzeczeniu Sądu Rejonowego w S mocą którego w stosunku do powoda , oskarżonego o nieobyczajne zachowanie wobec urzędniczki jednego z urzędów skarbowych umorzono postępowanie , zaś oskarżonego skierowano na badanie psychiatryczne. Pozwany ma świadomość , że jego artykuły dotykają okoliczności życia prywatnego powoda , jednakże w tej konkretnej sprawie zachodzi wałczenie bezprawności albowiem powód jako działacz(…)-u jest osobą publiczną , a art. 54 Konstytucji RP oraz art.1 Prawa prasowego zapewniają wolność wypowiedzi i informowania społeczeństwa oraz krytyki społecznej (odpowiedź na pozew – k. 90-93). Mocą prawomocnego zarządzenia z dnia 9 maja 2011 r. , pozew został zwrócony w części obejmującej żądanie zasądzenia zadośćuczynienia (k.79). Tak więc , przedmiotem rozpoznania Sądu było tylko roszczenie o nakazanie pozwanemu złożenia oświadczenia o treści żądanej przez powoda . Sąd ustalił następujący stan faktyczny :
--- STRONA 3 ---
Pozwany jest dziennikarzem . Bezspornym było , że w lokalnym dodatku do „(…)” z dn. (…) r. ukazały się dwa teksty autorstwa pozwanego , jeden pt. „(…) ” , drugi pt. : „ (…)” . Oba teksty dotyczyły sprawy karnej , jaka toczyła się przeciwko powodowi . Zawierały informację , że Prokuratura oskarżyła powoda o nieobyczajne zachowanie wobec urzędniczki jednego z urzędów skarbowych. W pierwszym artykule podano , że następnego dnia odbędzie się rozprawa w Sądzie Okręgowym w Katowicach dotycząca odwołania powoda od decyzji Sądu Rejonowego o skierowaniu go na badanie psychiatryczne. W tekście zawarto też informacje że Sąd Rejonowy nałożył kilkutysięczną grzywnę na A ż , lidera (…) oraz kilku innych działaczy za zakłócanie rozprawy. Przytoczona została wypowiedź A S. komentującego to zdarzenie , a także stwierdzenie ,że sprawa powoda nie powinna nigdy znaleźć się w sądzie , gdyż „ To zwykła rywalizacja o kobietę ” . Dalej w artykule poinformowano, że następnego dnia Sąd Okręgowy w Katowicach rozpatrzy zażalenie na nałożenie grzywny na działaczy (…). Drugi inkryminowany artykuł zawierał informację o tym , jaką decyzję podjął w obu kwestiach Sąd Okręgowy w Katowicach . Przytoczone zostały wypowiedzi powoda i A.S.. W obu spornych tekstach przytoczone też zostały wypowiedzi rzecznika prasowego Sądu Okręgowego w Katowicach. (pełne teksty obu artykułów – k. 6,7 akt). Autorstwo przedmiotowych materiałów prasowych i ich treść były w sprawie bezsporne . Sporne było , czy powód wypowiedział się w rozmowie z pozwanym używając takich słów , jakie zostały przytoczone w drugim artykule (zeznanie powoda – k.100, zeznanie pozwanego – k.101). Oddaleniu podlegały jako dotyczące faktów nie mających znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy (art.227 kpc) wnioski powoda o przeprowadzenie dowodu z pisma Biura Spraw Konstytucyjnych Prokuratury Generalnej z dn. 14.5.2010 r. , na okoliczność „ pozbawienia praw więźniów przybytków psychiatrycznych ”, z zeznań K Z przy oświadczeniu powoda że „ frontalnie nie kwestionuje prawdziwości przytoczenia słów” tego świadka , a także wniosek o zobowiązanie strony przeciwnej do przedstawienia kompendium wiedzy prawnej w kwestii czy są przepisy regulujące sposób działania rzeczników prasowych sądu , które stwarzają sytuację „głuchego telefonu” (k.103) albowiem przedmiotem dowodzenia przed sądem są fakty ,a nie prawo .
--- STRONA 4 ---
Oddaleniu podlegały też wnioski powoda o zobowiązanie pozwanego do przedstawienia dowodów na to , że powód sam postępuje sprzecznie z zasadami współżycia społecznego i sam nie dba o zachowanie dóbr osobistych innych osób oraz przedstawienie wypowiedzi powoda w którym nie kwestionuje samego faktu nieobyczajnego zachowania ( tamże) . Sąd nie zobowiązuje strony , zwłaszcza reprezentowanej przez profesjonalnego pełnomocnika , do realizacji ciążącego na niej obowiązku dowodowego. Proces cywilny odbywa się przy zachowaniu reguł kontradyktoryjności , co oznacza , że strony same obowiązane są wskazywać dowody na poparcie swych twierdzeń , pod rygorem skutków procesowych , jeśli tego nie czynią. Sąd zważył : Podstawą prawną roszczenia powoda były przepisy art. 23 i 24 kc , które stanowią co następuje : „ Dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Jeżeli wskutek naruszenia dobra osobistego została wyrządzona szkoda majątkowa, poszkodowany może żądać jej naprawienia na zasadach ogólnych .” Jest przesądzonym w doktrynie i orzecznictwie , iż ocena, czy nastąpiło naruszenie dobra osobistego, nie może być dokonana według miary indywidualnej wrażliwości osoby, która czuje się dotknięta zachowaniem innej osoby . Przepis art. 24 § 1 k.c. rozkłada ciężar dowodu w ten sposób, że na powoda nakłada obowiązek udowodnienia, że pozwany naruszył jego dobra osobiste. Przepis formułuje również domniemanie prawne bezprawności naruszenia dóbr osobistych. Na pozwanym zatem ciąży obowiązek udowodnienia, że jego działanie naruszające dobra osobiste powoda nie było bezprawne. Przy ocenie, czy doszło do naruszenia dobra osobistego decydujące znaczenie nie ma subiektywne odczucie osoby, jej indywidualne wartości uczuć i stanu psychicznego, ale to, jaką
--- STRONA 5 ---
reakcję wywołuje naruszenie w społeczeństwie. Należy więc przyjmować koncepcję obiektywną naruszenia dobra osobistego w kontekście całokształtu okoliczności sprawy ( por. wyrok Sądu Najwyższego z dn. 5.4.2002 r. , IICKN 953/00 , LEX nr 55098 , wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dn. 19.10.2005 r. , I ACa 353/05 ,LEX nr 175202). Rozpoznając sprawę w przedmiocie ochrony dóbr osobistych sąd powinien w pierwszej kolejności ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a dopiero w przypadku pozytywnej odpowiedzi ustalić, czy działanie pozwanego było bezprawne (wyrok Sądu Najwyższego z dn. 17.6.2004 r., CK 609/03,LEX nr 109404). Podkreślenia wymaga , że w takiej sprawie jak niniejsza , w której żądane jest zobowiązanie pozwanego do opublikowania przeprosin o konkretnej , wskazanej przez powoda treści , ocena zasadności powództwa następuje także w ścisłym odniesieniu do sformułowań i sensu tychże przeprosin. Z normy art. 24 kc wynika bowiem , że pozwany może być zobowiązany wyłącznie do dopełnienia takiej czynności , która pozostaje w logicznym , adekwatnym związku z naruszeniem dobra osobistego i która jest potrzebna do usunięcia skutków tego właśnie konkretnego naruszenia . Przypomnieć należy , że powód domagał się, aby pozwany przeprosił go „ za nieprawdziwe i zniesławiające informacje na jego temat”. Ustalenia wymagało zatem , czy przedmiotowe publikacje zawierały treści o takim właśnie charakterze jak zarzuca powód , a także czy spowodowały naruszenie wskazanych przez powoda jego dóbr osobistych . Na wstępie zaakcentowania wymaga , że przedmiotem sporu jest materiał prasowy . Pozwany jest dziennikarzem . Zgodnie z art. 1 ustawy z 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe ,(Dz.U. Nr 5 z 1984 r. z późn. zm.) , prasa, zgodnie z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej, korzysta z wolności wypowiedzi i urzeczywistnia prawo obywateli do ich rzetelnego informowania, jawności życia publicznego oraz kontroli i krytyki społecznej. Wolność słowa, będąca niekwestionowanym fundamentem demokracji, obejmuje swobodę w otrzymywaniu i przekazywaniu informacji . Także prywatność jest wartością chronioną przez normy konstytucyjne. Żadne z wymienionych praw nie ma charakteru absolutnego, wobec czego może podlegać ograniczeniom w ramach zasady proporcjonalności. Powód nie kwestionował faktu , że jako członek partii politycznej (…) prowadzi działalność
--- STRONA 6 ---
społeczną , o której informowana jest opinia publiczna. W pismach procesowych składanych w sprawie niniejszej powód sam określił się jako „ działacz opozycji patriotycznej ((…) )” i wyjaśniał, że od lat „ prowadzi walkę o restytucję normalności , sprawiedliwości ” , powołując się na przyjęty przez Radę Polityki (…) program przywrócenia w Polsce niezależnych sądów i w prowadzenia do systemu sądownictwa polskiego ław przysięgłych ( pismo powoda z 4.11.2012 r. – k. 52 ). W tym kontekście jednoznaczną wymowę ma treść przeprosin , których powód domagał się od pozwanego . Powód życzy sobie zostać przeproszonym ze wskazaniem , że jest on członkiem (…) („Przepraszam M C z (…)” ) , a w ostatnim zdaniu przygotowanego przez powoda oświadczenia pozwany miał wypowiedzieć się właśnie o tej partii , a nie o powodzie („ Podkreślam rolę (…) w walce o odtworzenie państwa polskiego , odzyskanie niepodległości , wyzwolenie spod okupacji radzieckiej w przeszłości i dzisiejsze działania na rzecz utworzenia instytucji koniecznych dla realizacji wolnościowych i demokratycznych aspiracji narodu polskiego ”). Nawiasem można wskazać w tym miejscu , iż żądanie , by pozwany zawarł w swych przeprosinach przytoczone wyżej słowa dotyczące działalności (…) nie miało żadnego uzasadnienia faktycznego w sytuacji , gdy przedmiotowy tekst nie dotyczył tej partii , a powodem występującym z roszczeniem z tytułu naruszenia własnych dóbr osobistych był powód jako osoba fizyczna. Także tytuły obu przedmiotowych publikacji wskazują na to , że dotyczą one powoda jako członka (…) . Pozwany zeznał, że nazwisko powoda jest mu znane , gdyż słyszał jako dziennikarz o działalności powoda na rzecz „ (…) ” które monitoruje działania sądów i prokuratur . Powód nie zaprzeczył, że jest redaktorem gazety „ (…) ” , publikuje też swe teksty, komentarze i zdjęcia w Internecie . Nie zakwestionował tego , że był kandydatem do europarlamentu ( zeznanie pozwanego – k. 101 - 102 ). Powyższe ma znaczenie dla oceny zakresu ochrony prawnej przysługującej powodowi. Jest bowiem przesądzone w doktrynie i orzecznictwie , tak krajowym , jak i europejskim , że w stosunku do osób prowadzących działalność publiczną przyjmuje się szerszą niż w stosunku do pozostałych obywateli dopuszczalność ingerencji w sferę prywatności. Art. 14 ust. 6 prawa prasowego stanowi , że nie wolno bez zgody osoby zainteresowanej publikować informacji oraz danych dotyczących prywatnej sfery życia, chyba że wiąże się to bezpośrednio z działalnością publiczną danej osoby. Ochronie konstytucyjnej podlega także wolność prasy, wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji, w tym prawo do uzyskiwania informacji o działalności osób pełniących funkcje publiczne. Nie ulega wątpliwości, że w odniesieniu do osób prowadzących działalność publiczną, wkraczanie w sferę prywatności jest w
--- STRONA 7 ---
szerszym zakresie usprawiedliwione niż w stosunku do osób nienależących do tej kategorii. Przyjmuje się , że osoba kandydująca do pełnienia funkcji publicznej godzić się musi z zainteresowaniem opinii publicznej, wyrażającym się między innymi wolą uzyskania jak najszerszego zakresu informacji o jej życiu (również prywatnym) i przeszłości. Powód określony został w spornych artykułach prasowych z użyciem imienia i pierwszej litery nazwiska oraz jako członek (…). W odniesieniu do osób , które nie znają publicznej działalności powoda zabieg ten zapewnił mu pełną anonimowość. Natomiast ci , którzy kojarzą tak okrojone dane z funkcją powoda w (…) stanowili grupę czytelników , wobec których – zgodnie z przedstawionymi wyżej regułami - obowiązuje zasada szerszego limitu dozwolonej informacji na temat życia osób publicznych , które tym osobom są znane . Tak więc , publikując przedmiotowe teksty pozwany w ramach swej działalności zawodowej dziennikarza przekazywał opinii publicznej dane związane z życiem osoby prowadzącej działalność publiczną , a więc osoby korzystającej z mniejszej niż przeciętny obywatel ochrony prywatności . Oba przedmiotowe teksty miały charakter informacyjny , a nie ocenny. Twierdzenie powoda, że w przedmiotowych w sprawie publikacjach naruszone zostały jego dobra osobiste nie znalazły potwierdzenia w materiale dowodowym sprawy . Jak wskazano wyżej , ocena w tym przedmiocie musi abstrahować od subiektywnych poglądów , odczuć i interpretacji powoda . Z zeznań i pism procesowych powoda wynika , że w jego przekonaniu właściwie każde zdanie spornych materiałów prasowych zniesławiło go lub obraziło Nie ma obiektywnych podstaw , by przypisywać poszczególnym fragmentom inkryminowanych publikacji takiego sensu , celu i odbioru jak czyni to powód . Przede wszystkim , zwraca uwagę , że powód omawiając teksty pozwanego dopisuje do nich skutki i wymowę , wykraczające poza granice realnego możliwego odbioru tych publikacji przez przeciętnego , rozsądnie oceniającego czytelnika. Jaskrawym tego przykładem są wywody powoda , iż informacja o uchyleniu przez sąd drugiej instancji postanowienia on skierowaniu powoda na leczenie psychiatryczne naruszyła jego dobro osobiste gdyż „ sugeruje ,iż orzeczenie zostało uchylone w wyniku kruczków prawnych(..)Ta wypowiedź sugeruje , że w gruncie rzeczy ten C jest winny ” (zeznanie powoda – k. 100). Całkowicie bezzasadnie stwierdził powód , że była to sugestia , „ że fakty sprawy są bezsporne ” (pismo powoda z 2.8.2012 r. -k.157).
--- STRONA 8 ---
Podobnie zinterpretował powód fragment artykułu , gdzie mowa jest o tym , że pracownicy sądu przygotowani są na ewentualność zakłócenia porządku na sali rozpraw . M C wyraził swój pogląd , że słowa te zmierzały do zastraszenia publiczności , aby nie przyszła na rozprawę , a w efekcie – ukierunkowane były na to , aby rozprawa powoda przeprowadzona została „ w trybie kapturowym ” , co z kolei mogłoby skutkować tym , że sędziowie mogliby wydać „ niemerytoryczne orzeczenie ” . W ten sposób pozwany miał naruszyć prawo powoda do bezpieczeństwa osobistego ( tamże ). Zwrócić też należy uwagę na wypowiedzi powoda w rodzaju : - „ przeprowadzenie rozprawy w trybie kapturowym narusza moje dobra osobiste ” (k. 99) –, niezależnie od tego , że tryb rozprawy nie miał żadnego związku z artykułem pozwanego , to powód nie był sądzony w trybie kapturowym , - „ to było wywarcie bezprawnej presji na sędziów , którzy mieli orzekać następnego dnia i w związku z tym godziło w moje dobro w postaci bezpieczeństwa osobistego ” (tamże) – twierdzenie że informacja o tym , iż toczy się sprawa sądowa jest wywieraniem presji na postępowanie niezawisłego sądu abstrahuje od zasad logiki. Ponieważ powód bezpodstawnie przypisywał niektórym zdaniom z przedmiotowych tekstów prasowych znaczenia , jakich one w rzeczywistości nie miały , niezasadne były też stawiane tym sformułowaniom zarzuty , że były one fałszywe . W innych przypadkach , powód zarzucał podanie nieprawdy wskazując na fragmenty spornych publikacji , które zawierały informacje polegające na relacjonowaniu tego , co było powodowi zarzucane w toku postępowania karnego oraz tego , jakie decyzje sądowe zostały wobec niego podjęte . Wbrew mylnemu przekonaniu powoda , nie było to równoznaczne ze stwierdzeniem w sposób stanowczy , że postępowanie powoda było ściśle takie jak mu przypisywano ; na przykład że powód rzeczywiście dopuścił się podciągnięcia spódnicy (lub włożył rękę pod spódnicę) urzędniczce urzędu skarbowego. Nie mogły odnieść skutku wywody powoda , że artykuł zawierał nieprawdę , bo pokrzywdzona w sprawie karnej zarzucała M C podciągnięcie lub ściągniecie spódnicy , a nie włożenie ręki pod spódnicę, jak napisał pozwany ( vide-pozew ). Fakt , że w inkryminowanym tekście pozwanego doszło do użycia tego drugiego określenia nie stanowi różnicy istotnej dla merytorycznej oceny w kontekście przesłanek z art. 24 kc . Bezspornym jest bowiem , że postawiony powodowi zarzut dotyczył czynu takiego właśnie rodzaju. Jak zeznał sam powód , Prokuratura zarzuciła mu , że „ przez przytrzymywanie rąk miał zmusić poszkodowana do zdjęcia części garderoby , miało to coś wspólnego ze spódnicą ” (zeznanie powoda - k.99). Opis
--- STRONA 9 ---
całego zdarzenia pozwany wyraźnie rozpoczął od słów : „ Według prokuratury ”. Podobnie , w odniesieniu do fragmentu gdzie pozwany napisał , iż biegli uznali , że powód cierpi na zburzenia psychiczne , M C zarzucał , że to fałsz , bo inni biegli , a za nimi Sąd Okręgowy w G w sprawie (…) , uznali ostatecznie , iż powód na żadne zaburzenia nie cierpi ( pismo powoda z 2.8.2012 r. -k.157 ). Powód pomija jednak okoliczność , że z podanej w spornej publikacji informacji nie wynikało w sposób stanowczy, jakoby powód rzeczywiście „ cierpiał na zburzenia psychiczne ” lecz tylko to , że taką opinię wyrazili biegli na ówczesnym etapie postępowania , co było zgodne z faktem. W artykule z (…) r. pozwany podając, że powód został skierowany na badania psychiatryczne stwierdził w następnym zdaniu : ” W środę sąd zbada , czy słusznie ” . Bezpodstawny był wobec tego zarzut , jakoby autor artykułu przesądzał, że diagnoza psychiatryczna postawiona powodowi była prawidłowa. Bezspornym było to , że pozwany nie uzyskał informacji o sprawie karnej powoda od Prokuratury . Czyniło to bezprzedmiotowym wniosek o zwrócenie się do Prokuratury o taką informację. Pozyskanie informacji o spawie sądowej od rzecznika prasowego sądu należy uznać za dołożenie należytej staranności dziennikarskiej . Jak podkreślił pozwany , wskazany imiennie w artykule A S , którego pozwany wskazał jako jedno ze swoich źródeł informacji, w żaden sposób nie zanegował faktu udzielenia pozwanemu przytoczonych wypowiedzi ( zeznanie pozwanego- k. 102 ) Twierdzenie powoda , że przypisanie mu użycia słów „ zadurzył się ” i „ wariatkowo ” obraziło go , bo przedstawiło go to jako „ osobę posługującą się prymitywnym językiem i głupią ” , że taka wypowiedź „ wyraziłaby lekceważenie samego siebie i jego prymitywizm ” (zeznanie powoda – k.100) , ocenić należało jako przejaw nadinterpretacji , spowodowanej przez nadwrażliwość odbiegającą od tej , jaka charakteryzuje przeciętnego człowieka . Wbrew subiektywnemu przekonaniu powoda , przytoczone słowa nie rodzą w czytelniku tak dalekich , tak negatywnych ocen , jak uważa sam powód. W żaden sposób nie można przypisać ktoremukolwiek z fragmentów przedmiotowych w sprawie tekstów skutku w postaci naruszenia prawa powoda do zdrowia lub jego prawa do bezpieczeństwa osobistego. Wobec powyższego , należało orzec jak w sentencji , wobec braku przesłanek z art. 24 kc . O kosztach rozstrzygnięto po myśli art. 98 kpc , w zw. z §11 ust. 1 pkt. 2 rozporz.
--- STRONA 10 ---
Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu ( Dz. U. Nr 163 z 2002 r. , poz. 1348 ). Stawka minimalna wynagrodzenia adwokata w sprawie o ochronę dóbr osobistych wynosi 360 zł , należny był także zwrot opłaty skarbowej od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Okręgowy w Katowicach#II C 406/10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 14 sierpnia 2012 r. Sąd Okręgowy w Katowic#art. 54 Konstytucji#art.1 Prawa#art.227 kpc#art. 24 § 1 k.c.#art. 24 kc#art. 1 ustawy#Art. 14 ust. 6 prawa#art. 98 kpc