Teza / krótkie omówienie
zapłatę
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt: II C 386/09 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 13 stycznia 2011 r. Sąd Okręgowy w Katowicach II Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Aneta Pieczyrak-Pisulińska Protokolant: Grażyna Pieloch po rozpoznaniu w dniu 13 stycznia 2011 r. w Katowicach sprawy z powództwa W K przeciwko Skarbowi Państwa - o zapłatę 1. powództwo oddala; 2. zasądza od powoda na rzecz Skarbu Państwa – Prokuratorii Generalnej w Warszawie kwotę 7200,00 (siedem tysięcy dwieście złotych) tytułem kosztów procesu. 3. zasądza od Skarbu Państwa – kasa Sądu Okręgowego w Katowicach na rzecz radcy prawnego A S kwotę 8856,00 (osiem tysięcy osiemset pięćdziesiąt sześć złotych) tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. II C 386/09 UZASADNIENIE Powód wystąpił z pozwem przeciwko Skarbowi Państwa – Aresztowi Śledczemu w B o zapłatę zadośćuczynienia w kwocie 500.000,00 zł z tytułu pozbawienia możliwości leczenia oraz wykonania zabiegu operacyjnego oka prawego oraz renty z tytułu znacznego stopnia niepełnosprawności. W uzasadnieniu pozwu wskazał, że z karty informacyjnej leczenia z dnia 30 czerwca 2006 r.
--- STRONA 2 ---
wynika, że mógł mieć w tym czasie przeprowadzony zabieg na prawe oko, w którym „miał poczucie światła”, natomiast z karty informacyjnej z dnia 19 listopada 2007 r. wynika, że w tym oku brak już jest poczucia światła, co powoduje, iż jakiekolwiek zabiegi są już bezprzedmiotowe i świadczy o celowym działaniu – wywołaniu ślepoty powoda. (pozew k. 2) Ustanowiony dla powoda pełnomocnik, precyzując pozew wniósł o przyznanie powodowi renty w kwocie 700,00 zł miesięcznie oraz zasądzenie kwoty 500.000,00 zł jako jednorazowe zadośćuczynienie za doznaną krzywdę (k. 73-74). W odpowiedzi na pozew pozwany Skarb Państwa – Areszt Śledczy w B wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie na swoją rzecz kosztów postępowania. Pozwany przyznał, że powód kilkakrotnie przebywał w oddziale okulistycznym Szpitala Aresztu Śledczego w B w okresach od 28 października do 17 listopada 1994 r., następnie od 27 czerwca do 28 lipca 2006 r. oraz od 8 listopada do 4 grudnia 2007 r. Powód był jednak leczony zgodnie ze wskazaniami medycznymi, a w trakcie badań nigdy nie został zakwalifikowany do żadnego zabiegu okulistycznego. W ocenie pozwanego powód miał zapewnione bezpłatne świadczenia zdrowotne, leki i artykuły sanitarne stosowne do jego stanu zdrowia i zaleceń wykwalifikowanego personelu medycznego. Pozwany zarzucił również, że powód w leczeniu u pozwanego w 2006r. wielokrotnie odmawiał przyjmowania leków oraz nie przychodził na wizyty lekarskie. Po przeprowadzeniu postępowania dowodowego Sąd ustalił, iż: Powód kilkakrotnie przebywał w placówkach penitencjarnych, odbywając karę pozbawienia wolności. Był wówczas poddawany leczeniu, w tym także w zakresie okulistyki. Po raz pierwszy przebywał w Oddziale Okulistycznym Szpitala Aresztu Śledczego w B w okresie od 28 października 1994 r. do dnia 17 listopada 1994 r. z powodu wylewu krwi do ciała szklistego, co wiązało się z przebytym w lipcu 1994 r. urazem. Przy przyjęciu na oddział stwierdzono poczucie światła o wątpliwej lokalizacji w oku prawym, co oznaczało, że pacjent w trakcie badania nie zawsze prawidłowo określał miejsce pojawienia się świtała. Natomiast w oku lewym posiadał prawidłową ostrość widzenia równą 1:0. Pomimo zastosowanego wówczas leczenia zachowawczego, zmierzającego do przyśpieszenia wchłonięcia się krwiaka doszło do utraty poczucia światła w oku prawym. (zeznania świadka M. J k. 150-151). Kolejny pobyt powoda w pozwanym Szpitalu miał miejsce w okresie od 27 czerwca 2006 r. do 28 lipca 2006 r. z powodu ropnego zapalenia gałki ocznej i tkanek miękkich. Wówczas stwierdzono stan po krwotokach do ciała szklistego obu oczu oraz zaćmę torebkowa tylną jak i zanik nerwu II oka prawego. W przeprowadzonym wywiadzie powód potwierdził wystąpienie krwotoków w latach 1995,1998 i 1999. W trakcie leczenia w Oddziale Okulistycznym w 2006 r. powód wielokrotnie odmawiał przyjmowania leków w warunkach więziennych i nie wychodził na wizyty lekarskie. (historia choroby k. 105-113, opinia k. 398-399). W dniu 8 listopada 2007 r., po konsultacji z Kliniką Okulistyczną w K powód został ponownie przyjęty do pozwanego Szpitala. Tam stwierdzono podwyższone ciśnienie śródgałkowe w oku prawym, zaćmę torebkową tylną, zanik nerwu II oka
--- STRONA 3 ---
prawego, jaskrę następową oka prawego, stan po krwotokach do ciała szklistego obu oczu. Po zaleconym leczeniu uzyskano obniżenie ciśnienia. U pacjenta stwierdzono także brak poczucia światła na obu oczach. Na oddziale u pozwanego powód przebywał do 4 grudnia 2007 r. (dokumentacja medyczna, zeznania świadka M. J k. 150-152, opinia k. 389-400) W sporządzonej na zlecenie sądu opinii, biegła z zakresu chorób oczu stwierdziła, że leczenie powoda w pozwanym szpitalu było prawidłowe. Powód otrzymywał leki najnowszej generacji i był konsultowany w Klinice Okulistyki w K , w której także został zakwalifikowany wyłącznie do leczenia zachowawczego, a nie do leczenia operacyjnego. Przy wątpliwym poczuciu światła powód był praktycznie niewidomy już podczas przyjęcia do szpitala u pozwanego w czerwcu 2006 r. Występujące wówczas zapalenie wnętrza gałki ocznej lewej, wysokie ciśnienie wewnątrzgałkowe oka prawego, zaćma oka prawego i zanik nerwu II tego oka powodowało taki stan narządu wzroku, że możliwe było wyłącznie zastosowanie leczenia farmakologicznego dla zwalczenia stanu zapalnego i unormowania ciśnienia wewnątrzgałkowego. Zabieg operacyjny nie był możliwy, ponieważ zgodnie ze sztuką medyczną nie wykonuje się go na ślepych oczach, gdyż nie przywróciłoby to widzenia. (opinia k. 400). Wnioski opinii potwierdziły także zeznania świadka M. J , która wprawdzie wskazywała, że planowany był u powoda zabieg usunięcia zaćmy, ale gdy okazało się, że doszło już do zaniku nerwu wzrokowego, odstąpiono od tego ponieważ nie przywróciłoby to widzenia. Była także przewidziana możliwość usunięcia gałki ocznej, gdyby nie udało się opanować wysokiego ciśnienia, powodującego bóle gałki ocznej (zeznania k. 151, opinia k. 400). Dokonując oceny materiału dowodowego Sąd uznał, że dowody w postaci dokumentów przedstawione przez strony są wiarygodne i nie budzą wątpliwości. Sąd ocenił także jako wiarygodne zeznania świadka M. J , ponieważ znalazły potwierdzenie zarówno w historiach choroby, jak i we wnioskach opinii biegłego. Opinia ta jest rzetelna i przekonująco umotywowania. Zasadniczego znaczenia nie miały natomiast zeznania samego powoda (k. 230), który w istocie ograniczył się do powtórzenia zarzutów o celowe wywołanie u niego ślepoty. Mając na uwadze te wszystkie okoliczności należy wskazać, iż: Spór w niniejszej sprawie sprowadzał się do ustalenia czy pozwany dopuścił się zaniedbań w leczeniu powoda, które doprowadziły do powstania ślepoty. Powód zarzucał bowiem pozwanemu brak wykonania zabiegu operacyjnego, który uchroniłby go od całkowitej utraty wzroku. Pełnomocnik powoda jako podstawę roszczenia powołał przepisy art. 444 k.c. i 445 k.c. w zw. z art. 417 k.c., co do żądania zadośćuczynienia i art. 444 § 2 kodeksu cywilnego co do żądania przyznania renty. Celem przepisu art. 444 k.c. jest określenie zakresu i sposobu naprawienia szkody majątkowej na osobie, w postaci uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia. Dochodzenie przez poszkodowanego roszczeń z art. 444 k.c. zależy jednak od przypisania określonej osobie odpowiedzialności za zdarzenie szkodzące (na wskazanej przez ustawodawcę zasadzie winy, ryzyka lub słuszności) oraz ustalenia szkody, pozostającej w adekwatnym związku przyczynowym z tym
--- STRONA 4 ---
zdarzeniem. Zdaniem Sądu nie sposób przypisać pozwanemu winy, ani nawet bezprawności podczas leczenia powoda. Z historii choroby wynika, że powód w zależności od potrzeb był pod opieką specjalistów z zakresu okulistyki i miał do nich zaufanie – o czym świadczą chociażby listy kierowane przez powoda do lekarzy. Z opinii sporządzonej na zlecenie Sądu wynika natomiast, iż w przypadku powoda niecelowe było przeprowadzanie jakiegokolwiek zabiegu operacyjnego, gdyż to nie przywróciłoby mu wzroku. Jedynie na marginesie można zauważyć, że powód często odmawiał leczenia i zażywania leków, co niewątpliwie utrudniało proces leczenia. Nie bez znaczenia było także samo zachowanie się powoda, gdyż jak wynika ze zgromadzonych informacji dokonywał on samookaleczeń, co powodowało urazy i przyczyniło się do pogorszenia, a w rezultacie i utraty wzroku. Ostatecznie jednak ta utrata wzroku u powóda nastąpiła w skutek zaniku nerwu wzrokowego, a nie z powodu niewłaściwie zastosowanego leczenia. To wyklucza bezprawność działania funkcjonariuszy Skarbu Państwa. Brak także jakichkolwiek dowodów na okoliczność, że szkoda w postaci uraty wzroku pozostaje w normalnym związku przyczynowym z działaniami pozwanego, a zgodnie z zasadą wynikająca art. 6 k.c. obowiązek udowodnienia i tej okoliczności spoczywał na powodzie. Skoro więc pozwany nie jest odpowiedzialny za utratę wzroku przez powoda, a jego działania w zakresie leczenia były prawidłowe, nie zostały spełnione przesłanki warunkujące powstanie odpowiedzialności i brak było podstaw do uwzględnienia żądania. Dlatego Sąd na mocy wskazanych przepisów oddalił roszczenie powoda o zadośćuczynienie i rentę. O kosztach orzeczono w oparciu o przepis art. 98 kpc w zw. z art. 99 kpc i § 15 i § 2 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dn. 28.09.2002 r. w spawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. nr 163, poz. 1349 ze zm.)
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Okręgowy w Katowicach#II C 386/09 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 13 stycznia 2011 r. Sąd Okręgowy w Katowic#art. 444 k.c.#art. 417 k.c.#art. 444 § 2 kodeksu#art. 6 k.c.#art. 98 kpc#art. 99 kpc