Teza / krótkie omówienie
rozpoznania wniosków dowodowych w ten sposób, że wniosków oskarżonego I. W. o przeprowadzenie sprawdzenia z monitoringu miejskiego oraz z monitoringu (...) od 21 grudnia 2007 r. do 16 lipca 2008 r. na okoliczność wysyłan
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt II C 366/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 27 czerwca 2016 r. Sąd Okręgowy w Warszawie II Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSR del. Eliza Kurkowska Protokolant: Olga Kamińska po rozpoznaniu w Warszawie na rozprawie w dniu 27 czerwca 2016 r. sprawy z powództwa I. W. przeciwko I. K. o ochronę dóbr osobistych oddala powództwo. Sygn. akt II C 366/13 UZASADNIENIE W dniu 31 maja 2012 r. I. W. złożył przeciwko I. K. pozew, w którym domagał się ochrony dóbr osobistych, tj. prawa do prawdy i sprawiedliwości, prawa do życia w praworządnym państwie, prawa do obrony oraz prawa do rzetelnego procesu sądowego, które – w jego ocenie - zostały naruszone i zasądzenia od pozwanej na jego rzecz zadośćuczynienia w kwocie 1 900 zł oraz kosztów procesu według norm przepisanych. W uzasadnieniu wskazał, że I. K. w postanowieniu z dnia 13 listopada 2011 r. napisała m.in., że nie uwzględnia wniosku I. W. o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego z zakresu badania pisma ręcznego niż biegły B. P. albowiem okoliczność, która miałaby zostać udowodniona jest udowodniona zgodnie z twierdzeniem wnioskodawcy, co w ocenie powoda było niezgodne z prawdą. Zarzucił, że I. K. w sprawie o sygn. akt X K 1342/10 Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia nie dopuściła do przesłuchania świadków, o których przesłuchanie wnioskował I. W., natomiast przesłuchała świadków, o których przesłuchanie wnioskowało Muzeum (...) w W.. Powód zarzucił pozwanej pogwałcenie art. 6 ust. 3 pkt d Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności ( pozew k. 135). W piśmie z dnia 6 sierpnia 2012 r. powód zarzucił, że I. K. w sprawie X K 1342/10 nie uwzględniła jego wniosków o przeprowadzenie sprawdzenia monitoringu miejskiego i monitoringu (...)od 21 grudnia 2007 r. do 16 lipca 2008 r. dotyczącego wysyłania przesyłek z (...), nie dopuściła do przesłuchania świadków przez niego zgłoszonych. Wskazał ponadto, że w protokole z dnia 20 marca 2012 r. sprawy X K 1342/10, podpisanym przez I. K., „Sąd postanowił wniosek oskarżonego pozostawić bez rozpoznania … albowiem argumentacja podana przez oskarżonego w tym wniosku powtarza się i była przedmiotem rozpoznania uprzednich wniosków o wyłączenie sędziego referenta”, a w ocenie powoda przesłanka uzasadniająca wyłączenie sędziego nie była wcześniej rozpatrywana (k. 7-9). W odpowiedzi na pozew z 19 lutego 2013 r. pozwana wniosła o oddalenie powództwa w całości ( k. 21-22). W uzasadnieniu wskazała, że roszczenie powoda dotyczy zdarzenia, które miało miejsce w trakcie wykonywania przez pozwanego funkcji sędziego w związku z rozpoznawaniem sprawy powoda o sygn. akt X K 1342/10, toczącej się przed Sądem Rejonowym dla Warszawy Śródmieścia w Warszawie, w której powód występował w charakterze oskarżonego na skutek wniesionego prywatnego aktu
--- STRONA 2 ---
oskarżenia przez Dyrektora Muzeum (...). Zarzuty pozwanego dotyczą czynności procesowych podejmowanych w w/w sprawie. Zdaniem pozwanej, rozpoznając tę sprawę występowała w charakterze pracownika w rozumieniu art. 2 k.p. W konsekwencji odpowiedzialność za ewentualne naruszenia przez pozwanego dóbr osobistych powoda ponosi wyłącznie pracodawca . W związku z tym stwierdziła, że po jej stronie brak jest biernej legitymacji procesowej niezbędnej do uwzględnienia żądania powoda. Pismem z 1 marca 2013 r. powód zmodyfikował powództwo i żądał przeproszenia za łamanie praw człowieka (pismo powoda k. 25). Pismem z dnia 21 marca 2013 r. powód wniósł o zobowiązanie I. K. do przeproszenia go na łamach Gazety (...) słowami: „Przepraszam za łamanie art. 6 ust. 3 pkt d Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności i niedopuszczenie do przesłuchania A. W., K. W., B. K., J. L. (1), których oświadczenia załączone do akt sprawy X K 1342/10 zawisłej przed Sądem Rejonowym Warszawa Śródmieście i do sprawy sygn. akt VI C 1401/12 wykluczają wysyłanie przez I. W. kopert z datownikiem (...) 28-11-2007 i 10-03-2008 (pismo powoda k. 32). Postanowieniem z dnia 29 marca 2013 r. Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia w Warszawie stwierdził swoją niewłaściwość i sprawę przekazał do rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Warszawie /k.33/. Na rozprawie w dniu 23 września 2013 r. powód zmodyfikował powództwo domagając się przeproszenia przez pozwaną na łamach Gazety (...) słowami: „przepraszam za oddalenie wszystkich wniosków dowodowych I. W. w postępowaniu X K 1342/10 przed Sądem Rejonowym Warszawa Śródmieście” /k.48/. Pismem z dnia 1 kwietnia 2014 r. I. W. rozszerzył żądanie pozwu wnosząc o zasądzenie od pozwanej kwoty 2750 zł /k.107/. Postanowieniem z dnia 7 kwietnia 2014 r. Sąd zawiesił postępowanie na podstawie art. 177 § 1 pkt 5 k.p.c. /k.111/. Postanowieniem z dnia 14 kwietnia 2015 r. Sąd podjął zawieszone postępowanie /k.118/. Sąd Okręgowy ustalił, co następuje: I. W. w okresie od 1997 do 2008 roku zatrudniony był w Muzeum (...) w W. (okoliczność bezsporna). Przed Sądem Rejonowym dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie pod sygn. akt X K 1342/10 toczyła się sprawa, w której I. W. został oskarżony o popełnienie czynu z art. 212 § 1 k.k., przez to, że w okresie od 21 grudnia 2007 r. do 16 lipca 2008 r. rozpowszechniał nieprawdziwe informacje na temat działalności Muzeum (...) w W. oraz osób zarządzających Muzeum, przez co naraził w/w instytucję na utratę zaufania potrzebnego do prowadzenia działalności o charakterze społecznym, kulturalnym i oświatowym. Sprawa rozpatrywana była w składzie, któremu przewodniczyła SSR I. K.. W dniu 26 lipca 2012 r. w sprawie tej został wydany wyrok, w którym - w ramach zarzucanego I. W. czynu - Sąd uznał go za winnego tego, że pomówił Muzeum (...) w W. oraz osoby zarządzające Muzeum w ten sposób, że w dniu 28 listopada 2007 r. wystosował anonimowe pisma do Izby Skarbowej w W., Najwyższej Izby Kontroli w W., Prokuratury Okręgowej w W. oraz w dniu 10 marca 2008 r. do Kancelarii Prezydenta Rzeczpospolitej Polski, przez co naraził Muzeum (...) na utratę zaufania potrzebnego do prowadzenia działalności o charakterze społecznym, kulturalnym i oświatowym, za co - na podstawie art. 212 § 1 k.k. - skazał go na karę grzywny w wysokości 100 stawek, przyjmując wysokość jednej stawki na 25 zł. Jednocześnie Sąd zasądził od I. W. na rzecz oskarżyciela prywatnego Muzeum (...) kwotę 300 zł tytułem zryczałtowanych kosztów postępowania uiszczonych przez oskarżyciela prywatnego oraz kwotę 1296 zł tytułem zwrotu kosztów oskarżyciela prywatnego związanych z ustanowieniem pełnomocnika ( kserokopia wyroku k. 49, skan wyroku i uzasadnienia na płycie k. 80). Apelacja I. W. wniesiona od tego wyroku nie została uwzględniona o czym orzekł Sąd Okręgowy w Warszawie X Wydział Karny Odwoławczy w wyroku wydanym w dniu 25 stycznia 2013 r., w sprawie X Ka 1322/12 (skan apelacji na płycie k. 80, skan wyroku i uzasadnienia na płycie k. 80). W toku powyższego postępowania (X K 1342/10) postanowieniem z dnia 1 czerwca 2011 r. Sąd w składzie, któremu przewodniczyła SSR I. K., wydał postanowienie w przedmiocie rozpoznania wniosków dowodowych w ten sposób, że wniosków oskarżonego I. W. o przeprowadzenie sprawdzenia z monitoringu miejskiego oraz z monitoringu (...) od 21 grudnia 2007 r. do 16 lipca 2008 r. na okoliczność wysyłania przesyłek z (...) nie uwzględnić. Nie uwzględniono również wniosku oskarżonego o powołanie na świadków najdłużej pracujących pracowników (...) przy ul. (...), a także wniosku o przesłuchanie w charakterze świadków J. L. (1) i B. K..
--- STRONA 3 ---
Nie został również uwzględniony wniosek o wystąpienie do Sądu Okręgowego w L. na okoliczność potwierdzenia, iż w dniu 12 czerwca 2008 r. oskarżony wykonywał czynności biegłego w Muzeum Z. w K. oraz wniosek o nadesłanie wszelkich zarządzeń Dyrektora (...) (...). Nie uwzględniono także m.in. wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego na okoliczność ustalenia, czy na oryginałach anonimów znajdują się odciski palców oskarżonego, a także wniosku z opinii biegłego psycholingwistyka celem ustalenia czy oskarżony był autorem anonimów. W odniesieniu do tych wniosków dowodowych wskazano, że „dowody te zdaniem Sądu nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy” /k.61/. Postanowieniem z dnia 1 czerwca 2011 r. Sąd w składzie, któremu przewodniczyła SSR I. K., wydał postanowienie w przedmiocie rozpoznania wniosków dowodowych, tj. nie uwzględniono tych wniosków. Nie uwzględniono m.in. wniosku oskarżonego I. W. o przesłuchanie świadków A. W. i K. W. albowiem wniosek ten nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Nie uwzględniono również wniosku oskarżonego o powołanie biegłego celem stwierdzenia autentyczności jego podpisu na k. 548 akt sprawy albowiem wniosek ten nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Nie został uwzględniony wniosek oskarżonego o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego z zakresu badań pisma ręcznego niż biegły B. P., albowiem „okoliczność, która miałaby zostać udowodniona jest udowodniona zgodnie z twierdzeniem wnioskodawcy”. Także inne szczegółowo wymienione w tym postanowieniu wnioski dowodowe nie zostały uwzględnione ( postanowienie k. 62). I. W. od 13 marca 2014 r. przebywał pod stałą opieką psychologiczną z rozpoznaniem zaburzeń stresowych pourazowych (kopia zaświadczenia k. 126.). W dniu 18 kwietnia 2013 r. I. W. przelał na konto Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia w Warszawie kwotę 2750 zł tytułem „sygn. akt X K 1342/10 (...)” (potwierdzenie przelewu k. 59). Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie zgromadzonych w sprawie niniejszej dokumentów, w tym w szczególności kserokopii orzeczeń wydanych w sprawie X K 1342/10, które nie były kwestionowane przez żadną ze stron. Prawdziwość i autentyczność przedstawionych dokumentów nie budziła także wątpliwości Sądu, który oparł się na tych dokumentach przy ustalaniu stanu faktycznego. Sąd oddalił wnioski dowodowe powoda o przesłuchanie świadków J. L. (1), A. W., K. W. i B. K. na okoliczność „niedopuszczenia tych osób do składania zeznań” /k.50/. Wskazać należy, że treść przedłożonych przez powoda postanowień w przedmiocie rozpoznania wniosków dowodowych w sprawie X K 1342/10 jednoznacznie wskazuje, że Sąd - w składzie któremu przewodniczyła sędzia I. K. - nie uwzględnił wniosków I. W. o przesłuchanie świadków J. L. (1) i B. K. /postanowienie z dnia 1 czerwca 2011 r. k. 61/ oraz świadków A. W. i K. W. /postanowienie z dnia 13 listopada 2011 r. k. 62/ z uwagi na to, że zdaniem Sądu w sprawie X K 1342/10, nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Tym samym przedłożone przez powoda kserokopie postanowień wykazały, że w/w osoby nie zostały przesłuchane przez Sąd w sprawie X K 1342/10 w wyniku decyzji procesowej Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia w Warszawie. Sąd oddalił również wniosek powoda o dopuszczenie dowodu z zeznań świadków B. K. i K. W. na okoliczność „strat moralnych i utraty zdrowia” /k.124 w zw. z k. 177/. Wskazać bowiem należy, że w ocenie Sądu – co będzie przedstawione w dalszej części uzasadnienia – nie można przyjąć by działania pozwanej podejmowane w sprawie X K 1342/10 naruszyły dobra osobiste powoda, a tym samym by można przyjąć, że z tego powodu u I. W. doszło do: „strat moralnych i utraty zdrowia”. Sąd oddalił wniosek powoda o dołączenie akt XK 1342/10, a także akt II C 471/10 i II C 653/11 /k.58 w zw. z k.177/. Podkreślić należy, że powód nie sprecyzował w jakim celu miałyby być dołączone w/w akta. Procedura cywilna nie przewiduje dowodu z akt innego postępowania, a co najwyżej dowodem takim mogą być poszczególne dokumenty zawarte w aktach innego postępowania. Zaznaczyć przy tym należy, że z treści pism powoda wynika, że był stroną każdego z w/w postępowań, a zatem miał do nich dostęp. Nie było przeszkód by złożył do niniejszej sprawy odpisy dokumentów, które w jego ocenie miały wykazać okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Nadto, z treści pism procesowych powoda wynika, że zdaniem powoda pozwana naruszyła dobra osobiste powoda przez oddalenie jego wniosków dowodowych zgłaszanych w sprawie X K 1342/10. Odpisy postanowień w tym przedmiocie zostały przez powoda złożone, pozwana ich nie kwestionowała. Nie było zatem potrzeby dołączania akt karnych. Ustalając stan faktyczny Sąd nie oparł się na oświadczeniach J. L. (2) /k.10/, A. W. /k.11 i k. 14/, K. W. /k.12 i k. 15/ i B. K. /k.13/. Przedłożone dokumenty są „jedynie” dokumentami prywatnymi i stanowią dowód tego, że osoby które je podpisały złożyły oświadczenia w nich zawarte (art. 245 k.p.c.). Dokumenty te nie korzystają z domniemania prawdziwości, ani zgodności z
--- STRONA 4 ---
rzeczywistym stanem. Przedmiotowe oświadczenia dotyczą okoliczności, które w ocenie Sądu nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Sąd zważył, co następuje: W ocenie Sądu, powództwo jako niezasadne podlegało oddaleniu. Stan faktyczny istotny dla rozstrzygnięcia sprawy co do zasady nie był sporny pomiędzy stronami. W szczególności niesporne były okoliczności związane z prowadzeniem przeciwko powodowi sprawy o sygn. akt X K 1342/10, w której, na tle sporu z pracownikami Muzeum (...), powód został oskarżony i ostatecznie skazany za pomówienia Muzeum na podstawie art. 212 § 1 k.k. Nie było też sporne między stronami to, że pozwana była sędzią referentem w w/w sprawie karnej i, że jako Sąd, w drodze decyzji procesowych, nie uwzględniła szczegółowo określonych wniosków dowodowych I. W.. Istota sporu w niniejszej sprawie sprowadzała się do ustalenia, czy I. K. naruszyła dobra osobiste powoda prowadząc sprawę X K 1342/10. Podkreślenia w tym miejscu wymaga, że przedmiotem niniejszego postępowania było wyłącznie dokonanie oceny, czy pozwana - wydając orzeczenia w sprawie X K 1342/10, naruszyła dobra osobiste powoda. Sąd nie dokonywał natomiast oceny prawidłowości funkcjonowania Muzeum, przyczyn sporu powoda z Dyrekcją Muzeum, zasadności oskarżenia i skazania powoda w sprawie X K 1342/10, ani merytorycznej zasadności wydanych orzeczeń, w tym dotyczących rozpoznania wniosków dowodowych I. W.. Wskazać trzeba, że zgodnie z art. 11 k.p.c. ustalenia wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa wiążą sąd w postępowaniu cywilnym. Jak wynika z ustalonego stanu faktycznego I. W. został prawomocnie skazany w postępowaniu karnym za przestępstwo z art. 212 § 1 k.k., a Sąd tym rozstrzygnięciem – na podstawie art. 11 k.p.c. - w niniejszym postępowaniu był związany. Z treści pism procesowych powoda wynika, że swoje roszczenia wywodził z nieprawidłowych - w jego ocenie - orzeczeń wydawanych przez pozwaną w toku postępowania X K 1342/10. Powód wskazywał, że pozwana wydając kwestionowane przez niego orzeczenia nie uwzględniała obowiązującego porządku prawnego. W takim działaniu powód upatrywał naruszenia przez pozwaną jego dóbr osobistych, określonych przez niego jako: prawa do prawdy i sprawiedliwości, prawa do życia w praworządnym państwie, prawa do obrony oraz prawa do rzetelnego procesu sądowego. Zgodnie z art. 23 k.c., dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Zgodnie zaś z art. 24 k.c. ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, żeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności aby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Zgodnie z art. 448 k.c. w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. Z treści art. 24 § 1 k.c. wynika, że ochrona dóbr osobistych służy w każdym przypadku zagrożenia naruszeniem bądź naruszenia dóbr osobistych. Sprawca naruszenia cudzych dóbr osobistych może zwolnić się z odpowiedzialności z tego tytułu jedynie wtedy, gdy wykaże, że jego działanie nie było bezprawne. Zdaniem Sądu nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut pozwanej w przedmiocie braku legitymacji biernej sędziego, jako funkcjonariusza publicznego, w sprawie o ochronę dóbr osobistych. Kwestia dopuszczalności odpowiedzialności sędziego za naruszenie dóbr osobistych strony postępowania była przedmiotem orzeczeń sądów powszechnych i Sądu Najwyższego. W wyroku z 8 lutego 1991 r., I CR 791/90 (niepubl.) Sąd Najwyższy analizując to zagadnienie w kontekście treści uzasadnienia orzeczenia wyraził pogląd, że sędzia, który dopuścił się naruszenia dóbr osobistych innej
--- STRONA 5 ---
osoby w toku wykonywania czynności jurysdykcyjnych, nie ma legitymacji biernej w sprawie z powództwa tej osoby o roszczenia przewidziane w art. 23 i 24 k.c. i ponosi jedynie odpowiedzialność dyscyplinarną oraz przyjął, że Skarb Państwa odpowiada z tego tytułu na podstawie obowiązującego ówcześnie art. 418 k.c. tylko wtedy, gdy naruszenie dóbr osobistych jest jednocześnie przewinieniem służbowym lub uchybieniem godności urzędu, którego popełnienie zostało stwierdzone orzeczeniem wydanym w postępowaniu dyscyplinarnym. Tę linię orzecznictwa kontynuuje wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 18 kwietnia 2013 r., V Ca 64/13 (nie publ.), który stwierdza, że w sytuacji, w której sędzia działa jako osoba reprezentująca jednostkę organizacyjną Skarbu Państwa, nie zaś we własnym imieniu, a przy tym spełnia czynności wymiaru sprawiedliwości związane z wypełnianiem ustalonych obowiązków, nie można przyjąć, że są to jego osobiste działania niezgodne z prawem, które przy naruszeniu dóbr osobistych pokrzywdzonego, kreują osobę sędziego jako pozwanego w procesie o ochronę tych dóbr (art. 24 k.c.). Podkreślić jednak należy, iż orzeczenia te, akceptując utrwalone stanowisko judykatury stwierdzające, że funkcjonariusz państwowy, który przy samodzielnym wykonywaniu czynności naruszył dobro osobiste innej osoby, ponosi odpowiedzialność na podstawie art. 24 k.c. niezależnie od Skarbu Państwa, akcentowały wyjątkowość pozycji sędziego wśród funkcjonariuszy państwowych z uwagi na szczególną ochronę czynności jurysdykcyjnych przyznaną przez przepisy prawa tworzące gwarancje niezawisłości sędziowskiej (art. 178 ust. 1 Konstytucji RP). W uchwale z 27 września 2012 r. (III CZP 48/12, OSNC z 2013 r., nr 3, poz. 31) Sąd Najwyższy rozważając zagadnienie odpowiedzialności członków komisji dyscyplinarnej wyższej uczelni wskazał natomiast, że w świetle uregulowań zawartych w Konstytucji oraz ustawie o ustroju sądów powszechnych sędziowie nie korzystają z immunitetu w sprawach cywilnych i żaden przepis nie wyłącza ich odpowiedzialności deliktowej wobec poszkodowanego za szkody wyrządzone niezgodnym z prawem działaniem i zaniechaniem przy wykonywaniu władzy sądowniczej oraz przez wydanie niezgodnego z prawem orzeczenia. Nie budzi wątpliwości, że sędzia jest funkcjonariuszem państwowym i wykonuje władzę sądowniczą jako element władzy publicznej. Sądy, jako organy władzy publicznej – władzy sądowniczej, sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez sędziów, a sędzia w toku postępowania wykonuje czynności jurysdykcyjne jako sąd w znaczeniu procesowym. Za utrwalone należy uznać stanowisko Sądu Najwyższego, że działanie w charakterze funkcjonariusza publicznego nie eliminuje automatycznie odpowiedzialności za naruszenie dobra osobistego innej osoby i działanie to, zrealizowane w ramach wykonywanej funkcji publicznej, może stanowić podstawę odpowiedzialności niezależnie od odpowiedzialności Skarbu Państwa (wyroki Sądu Najwyższego: z 28 listopada 1980 r., IV CR 475/80, OSNCP z 1973 r., nr 6, poz. 115, z 8 lutego 1991 r., I CR 791/90, niepubl., z 19 grudnia 2002 r., II CKN 176/01, niepubl., z 12 lutego 2010 r., I CSK 340/00, OSNC-ZD z 2010 r, nr 3, poz. 97, Biul. SN z 2010 r., nr 4, poz. 13 -14, z 8 listopada 2012 r., I CSK 177/12, niepubl.). Sąd Okręgowy w tym składzie w pełni podziela również stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w wyroku z 4 kwietnia 2014 r., w sprawie II CSK 407/13, że wyłączenie odpowiedzialności sędziego z tytułu naruszenia dóbr osobistych strony procesu, jako wyjątek od zasady równości wobec prawa, musiałoby mieć podstawę w jednoznacznych uregulowaniach ustawowych, a ani przepisy kodeksu cywilnego, ani przepisy ustawy o ustroju sądów powszechnych takich rozwiązań nie przewidują. Konstytucyjna zasada niezawisłości sędziów określona w art. 178 ust. 1 Konstytucji RP oznacza, że sędzia przy wykonywaniu czynności jurysdykcyjnych podlega wyłącznie Konstytucji i ustawom, a więc działa wyłącznie w oparciu o prawo, zgodnie ze swoim sumieniem i przekonaniem. Jedną z gwarancji niezawisłości jest immunitet formalny przyznany sędziom w art. 181 Konstytucji RP i art. 80 ust. 1 u.s.p., ograniczony do odpowiedzialności karnej i nie dający podstaw do wyłączenia odpowiedzialności cywilnej. Takich podstaw nie stwarza również immunitet materialny przyznany w sprawach o wykroczenia (art. 81 u.s.p.) ograniczający w tym zakresie odpowiedzialność sędziego do odpowiedzialności dyscyplinarnej, o ile czyn spełnia jednocześnie jej przesłanki określone w art. 107 ust. 1 u.s.p. Istota instytucji immunitetu, jako uprawnienia o charakterze publicznym, polega na przyznaniu sędziom szczególnego, ściśle określonego uprawnienia zwalniającego ich od podlegania powszechnie wiążącym obowiązkom prawnym ze względu na konieczność zapewnienia wymiarowi sprawiedliwości wykonywania zadań jurysdykcyjnych w sposób wolny od jakichkolwiek wpływów i nacisków. Immunitet sędziowski stanowi wyjątek od powszechnych zasad odpowiedzialności karnej, a jako wyjątek nie podlega interpretacji rozszerzającej. Nie można więc przyjąć, że wobec treści art. 81 u.s.p., immunitet obejmuje także delikt cywilny. Wniosku o wyłączeniu tej odpowiedzialności nie uzasadnia także treść zasady niezawisłości, bo dając uprawnienie do niezależności jurysdykcyjnej od innych czynników, niż przepisy Konstytucji, ustaw, własnego sumienia i przekonania, nakłada ona na sędziego obowiązek działania zgodnie z prawem. W świetle treści art. 24 k.c. legitymację bierną w sprawie o ochronę dóbr osobistych ma zaś każda osoba fizyczna lub prawna, która swym działaniem naruszyła dobra osobiste innej osoby. W konsekwencji przyjąć należy, że sędzia może ponosić odpowiedzialność cywilną na podstawie art. 24 k.c. za bezprawne naruszenie dóbr osobistych strony w toku czynności jurysdykcyjnych. Konieczną przesłanką odpowiedzialności sędziego na podstawie art. 24 k.c. jest bezprawność działania lub zaniechania naruszającego dobro osobiste, przy wykonywaniu władzy sądowniczej. Problem wykładni pojęcia „bezprawności” jest o tyle złożony, że specyfika czynności jurysdykcyjnych zarówno w zakresie czynności
--- STRONA 6 ---
sędziego w toku postępowania, orzekania i sporządzania motywów w konkretnych sprawach może prowadzić do naruszenia dóbr osobistych strony tak w toku postępowania cywilnego jak i w procesie karnym. W toku postępowania dochodzi bowiem często do ujawnienia informacji dotyczących strony, które - poza tym postępowaniem - są chronione prawem jako objęte dobrami osobistymi każdej osoby fizycznej. Rozprawy w tych postępowaniach są jawne (art. 45 Konstytucji RP, art. 148 k.p.c., art. 355 k.p.k.), poza wypadkami określonymi ustawowo, a więc każda osoba w rozprawie uczestnicząca może mieć wiedzę o faktach nimi objętymi, a strona postępowania, która nie wnosi o wyłączenie jawności rozprawy musi się z tym liczyć. Przesłanka bezprawności musi być rozumiana w sposób właściwy dla prawa cywilnego, ale musi również uwzględniać specyfikę działania wymiaru sprawiedliwości i czynności jurysdykcyjnych sędziego. Bezprawne jest każde działanie sprzeczne z normami prawnymi, a w szerokim ujęciu także z porządkiem prawnym i zasadami współżycia społecznego. Jak wskazał Sąd Najwyższy, jest to niezgodne z prawem działanie podmiotu wykonującego władzę publiczną, polegające na sprzeczności pomiędzy zakresem kompetencji organu, sposobem jego postępowania i treścią rozstrzygnięcia wynikającymi z wzorca ustawowego, a jego działaniem rzeczywistym (wyrok z 19 kwietnia 2012 r., IV CSK 406/11, OSNC-ZD z 2012 r., nr 3, poz. 68, Biul. SN z 2012 r., nr 6, poz. 12 i orzeczenia w nim powołane). Zakres i sposób działania sędziego, a więc także granice dopuszczalnego wkroczenia przez sędziego w sferę dóbr osobistych stron postępowania, wyznaczać będą przede wszystkim przepisy procedury właściwe dla danego rodzaju postępowania oraz rodzaj roszczenia poddanego osądowi w postępowaniu cywilnym i rodzaj czynu zarzucanego oskarżonemu w postępowaniu karnym oraz konkretne sytuacje procesowe w toku tych postępowań. Bezprawność, a więc niezgodność czynności sędziego w toku postępowania z prawem musi wynikać z jego oczywistych, rażących błędów w zakresie stosowania przepisów proceduralnych lub stanowić działanie wykraczające w sposób oczywisty i nie podlegający dyskusji poza te przepisy. Sędzia w każdej sprawie musi zapewnić sprawność przebiegu postępowania i mieć na uwadze interesy wszystkich jego uczestników, musi także w różnych sytuacjach procesowych, niekiedy w krótkim czasie, dokonywać wykładni tych przepisów i oceniać możliwość ich zastosowania. Podjęcie decyzji procesowych, tak jak decyzji przy orzekaniu, jest obarczone ryzykiem błędu. Stronie służą środki procesowe, którymi może doprowadzić do usunięcia wadliwości tych decyzji. Nie każde zatem działanie sędziego w toku postępowania, które narusza dobra osobiste strony i które strona ocenia jako sprzeczne z przepisami proceduralnymi, będzie bezprawne w rozumieniu art. 24 k.c. Przyjęcie tej odpowiedzialności jako zasady nie może - zważywszy na cele wymiaru sprawiedliwości - prowadzić do obciążenia sędziego obawą przed podejmowaniem czynności procesowych i jak wskazał Sąd Najwyższy „wizją” odpowiedzialności dyscyplinarnej lub cywilnoprawnej, bo to oznaczałoby pozbawienie go niezawisłości i swobody orzekania (wyrok z 5 sierpnia 2005 r., II CK 27/05, niepubl.), a także pewności, decyzyjności i niezależności w prowadzeniu postępowania sądowego. Podkreślenia wymaga, że ocena bezprawności działania sędziego dokonana być musi in casu z uwzględnieniem konkretnych okoliczności, w jakich doszło do naruszenia dobra osobistego strony oraz z uwzględnieniem powyższej wykładni. Procesy o ochronę dóbr osobistych nie mogą służyć interesom nielojalnych stron procesu i zaburzać toku prowadzonych postępowań sądowych (wyrok Sądu Najwyższego z 4 kwietnia 2014 r., II CSK 407/13). Podkreślenia przy tym wymaga, że ciężar wykazania, że doszło do naruszenia dóbr osobistych lub zagrożenia ich naruszenia spoczywa na powodzie, natomiast istnienie okoliczności wyłączających bezprawność tego naruszenia na sprawcy naruszenia. W nauce prawa cywilnego ukształtował się przy tym stabilny katalog okoliczności uznawanych za wyłączające bezprawność zachowania naruszającego cudze dobra osobiste. Należą do niego ważny interes społeczny, zgoda podmiotu uprawnionego, działanie na podstawie przepisów prawa oraz wykonywanie własnego prawa podmiotowego. Nadto to powód winien sprecyzować, jakie konkretnie jego dobra osobiste zostały naruszone przez działania pozwanego. Powód w ramach postępowania o ochronę dóbr osobistych musiał więc wykazać, iż w ramach postępowania sądowego X K 1342/10 toczącego się przed Sądem Rejonowym dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie, a dokładnie przy wydawaniu orzeczeń przez pozwaną (...), doszło do naruszenia jego dóbr osobistych i jakich. Jak już zaznaczono powód wskazywał na naruszenie przez pozwaną jego dóbr osobistych w postaci prawa do prawdy i sprawiedliwości, prawa do życia w praworządnym państwie, prawa do obrony oraz prawa do rzetelnego procesu sądowego. W ocenie Sądu brak jest podstaw do uznania, że wskazywane przez powoda dobra stanowią dobra osobiste w rozumieniu art. 23 i 24 k.c. Odwołując się do poglądów prezentowanych w doktrynie i judykaturze wskazać należy, że dobra osobiste ujmowane są w kategoriach obiektywnych, jako wartości o charakterze niemajątkowym, ściśle związane z człowiekiem, decydujące o jego bycie, pozycji w społeczeństwie, będące wyrazem odrębności fizycznej i psychicznej oraz możliwości twórczych, powszechnie uznane w społeczeństwie i akceptowane przez system prawny. Nierozerwalne związanie tych wartości, jako zespołu cech właściwych
--- STRONA 7 ---
człowiekowi, stanowiących o jego walorach, z jednostką ludzką wskazuje na ich bezwzględny charakter, towarzyszący mu przez całe życie, niezależnie od sytuacji, w jakiej się znajduje w danej chwili (wyrok Sądu Apelacyjnego w G., 25 września 2014 r., I ACa 131/14). Katalog dóbr osobistych jest otwarty. Przykładowy zestaw takich dóbr zawiera przykładowo art. 23 k.c., co oznacza, iż strona może wskazywać na naruszenie dóbr w nim nie wymienionych. Zawsze jednakże muszą one odpowiadać cechom wskazywanym powyżej, a tego warunku nie spełniają w ocenie Sądu ani prawo do rzetelnego postępowania sądowego, ani prawo do życia w praworządnym państwie ani też prawo do „prawdy i sprawiedliwości” czy też prawo do obrony, będące zresztą elementem tego pierwszego. Prawa do sprawiedliwego (określone przez powoda jako prawo do prawdy i sprawiedliwości) i rzetelnego procesu, w tym prawo do obrony, prawo do życia w praworządnym państwie są jedynie uprawnieniami publicznoprawnym, przyznanymi jednostce regulacjami Konstytucji czy też Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z 4 listopada 1950 r. w związku z funkcjonowaniem w określonej sferze życia społecznego. Brak jest jednak podstaw do ujmowania ich jako dobra osobiste człowieka (wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku, I ACa 131/14). Nie ma podstaw do przyjęcia, że wszystkie prawa podstawowe objęte konwencją oraz wolności i prawa osobiste, wymienione w Konstytucji powinny być chronione za pomocą środków wskazanych w art. 24 k.c. Gwarancją tych praw jest natomiast dwuinstancyjność postępowania, istnienie nadzwyczajnych środków zaskarżenia, możliwość złożenia skargi o wznowienie postępowania, czy skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia, a także odszkodowanie za niesłuszne skazanie, tymczasowe aresztowanie lub zatrzymanie. W toku spraw toczących się na wskazanych podstawach Sąd ma możliwość merytorycznego badania wydanych w sprawie orzeczeń i ich zgodności z prawem. Możliwość oceny zgodności z prawem orzeczenia Sądu nie istnieje natomiast w sprawie o naruszenie dóbr osobistych. Odnosząc się do kwestii wskazywanej powyżej możliwości uznania, że Sędzia orzekający w danej sprawie naruszył dobra osobiste strony danego postępowania należy wskazać, że chodzi tu o sytuacje kiedy Sędzia odnosi się do strony w sposób poniżający ją, czy też - bez takiej potrzeby, wynikającej z charakteru danej sprawy - odnosi się w sposób negatywny do jakichś cech strony czy jej charakteru, doprowadzając w ten sposób np. do naruszenia jej czci, dobrego imienia lub godności. W przedmiotowej sprawie, w wydawanych przez siebie orzeczeniach, pozwana odnosiła się jedynie merytorycznie do wniosków powoda. W swoich orzeczeniach nie odniosła się personalnie do osoby powoda, nie zawarła pod adresem powoda żadnych obraźliwych sformułowań, które mogłyby doprowadzić do naruszenia godności, czci czy dobrego imienia powoda, a jedynie rozpoznawała zgłoszone przez niego wnioski dowodowe oraz wydała orzeczenie dotyczące tego, czy Sąd karny uznaje I. W. za winnego zarzucanego mu czynu. W konsekwencji Sąd uznał, że powód nie wykazał żeby na skutek działania pozwanej doszło do naruszenia jego dóbr osobistych. W ocenie Sądu brak jest podstaw do uznania działania (...)za bezprawne, działała ona w ramach posiadanych kompetencji. Wskazać należy, że czynności organów wymiaru sprawiedliwości, związanych z wypełnianiem ich ustawowych obowiązków, nie mają charakteru działań nielegalnych. Prawo do sądu, prawo do obrony, prawo do rzetelnego i sprawiedliwego procesu i życia w praworządnym państwie nie gwarantuje stronie przyznania jej racji i nie oznacza, że sprawa musi zostać rozpoznana po myśli podmiotu, który ją kieruje, a jedynie, że sąd - o ile sprawa pozostaje w jego gestii - ma obowiązek się nią zająć. W konsekwencji, wobec braku możliwości dokonywania merytorycznej oceny orzeczeń pozwanej w postępowaniu o naruszenie dóbr osobistych, nie ma podstaw, żeby uznać, że pozwana orzekając jako Sędzia Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia w sprawie X K 1342/10, działała w sposób niezgodny z prawem. Powód miał prawo zaskarżyć rozstrzygnięcie przez Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia w Warszawie, a tym samym w ramach apelacji zarzucić to, że Sąd I instancji nie przeprowadził dowodów, które w jego ocenie były istotne dla rozstrzygnięcia sprawy X K 1342/10. Jak wynika z ustalonego stanu faktycznego powód skorzystał z tego prawa i zaskarżył w/w wyrok. Nie można zatem przyjąć by pozwana ograniczyła powodowi prawo do obrony czy rzetelnego procesu karnego. Sąd II instancji nie uwzględnił apelacji I. W.. Jak wcześniej wskazano, tutejszy Sąd jest związany prawomocnym wyrokiem skazującym powoda i nie ma kompetencji do dokonywania oceny prawidłowości rozstrzygnięcia jakie zapadło w sprawie X K 1342/10, w tym podejmowanych przez sąd karny decyzji procesowych. Podkreślić jednak należy, że z treści orzeczeń wydanych w sprawie X K 1342/10 jednoznacznie wynika, że I. K. nie naruszyła jakiegokolwiek dobra osobistego powoda.
--- STRONA 8 ---
W związku z powyższym Sąd uznał, że powód nie wykazał, żeby w wyniku działania pozwanej doszło do naruszenia jego dóbr osobistych, a gdyby nawet uznać, że do takiego naruszenia doszło brak jest podstaw do uznania, że działanie pozwanej było bezprawne. Na marginesie wskazać należy, iż za nieadekwatne do sposobu naruszenia dóbr osobistych uznać należy domaganie się przez powoda przeproszenia w prasie w sytuacji gdy do naruszenia dóbr osobistych doszło niepublicznie. Na gruncie niniejszej sprawy do ewentualnego naruszenia dóbr osobistych powoda niewątpliwie nie doszło na forum publicznym, bowiem treść kwestionowanych orzeczeń i ich uzasadnień dostępna była zasadniczo jedynie powodowi oraz uczestnikom postępowania w sprawie X K 1342/10 Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia w Warszawie. Nie miało zatem miejsca jego „upublicznienie” dla szerszego kręgu osób, np. poprzez publikację w prasie bądź Internecie. Tym samym dodatkowo żądanie powoda uznać należało za nieadekwatne w stosunku do ewentualnego naruszenia jego dóbr osobistych, które przypisywał pozwanej (tak Sąd Apelacyjny w Katowicach w orzeczeniu z 31 stycznia 2007 r., sygn. akt I ACa 1682/06). Z tych względów Sąd orzekł jak w sentencji wyroku. ZARZĄDZENIE (...)
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Apelacyjny w Katowicach w orzeczeniu z 31 stycznia 2007 r.#II C 366/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 27 czerwca 2016 r. Sąd Okręgowy w Warszawi#art. 6 ust. 3 pkt#art. 2 k.p.#art. 177 § 1 pkt 5 k.p.c.#art. 212 § 1 k.k.#art. 245 k.p.c.#art. 11 k.p.c.#art. 23 k.c.#art. 24 k.c.#art. 448 k.c.#art. 24 § 1 k.c.#art. 418 k.c.#art. 178 ust. 1 Konstytucji#art. 181 Konstytucji#art. 80 ust. 1 u.s.p.#art. 81 u.s.p.#art. 107 ust. 1 u.s.p.#art. 45 Konstytucji#art. 148 k.p.c.#art. 355 k.p.k.