§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
Orzecznictwo

Postanowienie II C 319/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 21 maja 2015 roku Sąd Okręgowy w Gliwicach

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt II C 319/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 21 maja 2015 roku Sąd Okręgowy w Gliwicach Wydział II Cywilny Ośrodek (...) w R. w składzie: Przewodniczący : Sędzia Sądu Okręgowego Elżbieta Kaziród Protokolant: Iwona Mucha po rozpoznaniu w dniu 21 maja 2015 r. w R. sprawy z powództwa M. S. (1) przeciwko 1) Wydawnictwu (...) Sp. z oo z siedzibą w R., 2) E. P. o ochronę dóbr osobistych i zadośćuczynienie 1) powództwo oddala; 2) zasądza od powoda na rzecz pozwanego Wydawnictwa (...). zoo z siedzibą w R. kwotę 7577 zł ( siedem tysięcy pięćset siedemdziesiąt siedem zł) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa adwokackiego; 3) zasądza od powoda na rzecz pozwanej E. P. kwotę 7577 zł (siedem tysięcy pięćset siedemdziesiąt siedem zł) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa adwokackiego; 4) przyznaje adwokat M. J. od Skarbu Państwa Sądu Okręgowego w Gliwicach Ośrodka (...) w R. kwotę 9298,80 zł ( dziewięć tysięcy dwieście dziewięćdziesiąt osiem zł osiemdziesiąt gr) w tym 1738,80 zł ( jeden tysiąc siedemset trzydzieści osiem zł osiemdziesiąt gr) podatku od towarów i usług, tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu. Sygn. akt II C 319/13 UZASADNIENIE Powód na podstawie art. 77 Konstytucji RP oraz art. 417 kc i art. 24 kc ostatecznie sprecyzowanym żądaniem wniósł o zasądzenie od pozwanych E. P. oraz Wydawnictwa (...) sp. z o.o. z siedzibą w R. zasądzenia kwoty 500 000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia wydania wyroku do dnia zapłaty oraz przekazania 10 % zasądzonej kwoty na wskazany Dom Dziecka. Nadto domaga się opublikowania materiału prostującego wraz z przeprosinami na pierwszej stronie gazety następującej treści: „ Gazeta (...) przeprasza M. S. (1) i jego rodziców za uczynienie bezprawne z wyżej wymienionego bezwzględnego mordercy w oczach społeczeństwa. Przeprasza również za poniesione straty moralne --- STRONA 2 --- i osobiste wyżej wymienionego i jego rodziców poprzez wydrukowanie szkalujących artykułów przed zapadnięciem ostatecznego prawomocnego orzeczenia w wiadomej sprawie.” Powód dochodzi zadośćuczynienia w związku z publikacją przez pozwanych artykułu pt.: „Bił, aż zabił” w wirtualnym wydaniu Tygodnika (...). Przedmiotowa publikacja, w ocenie powoda, zawiera informacje nieprawdziwe, które nie pokrywały się z ustaleniami później wydanego prawomocnego wyroku wydanego przez Sąd Apelacyjny wK. dnia 14.03.2013 r. o sygn. akt II Aka 11/13, który zmienił kwalifikację prawną czynu pierwotnie zarzucanego powodowi z zabójstwa na pobicie ze skutkiem śmiertelnym. Powód stoi na stanowisku, że w artykule tym naruszono jego godność osobistą oraz jego rodziny. Uczyniono z niego „mordercę” zanim zapadł prawomocny wyrok. Publikacja artykułu, jak i innych podobnych przez inne podmioty, negatywnie wpłynęła na jego stan psychiczny oraz stosunek lokalnej społeczności do jego rodziców. Uważa, że człowiek, który nie popełnił zbrodni-morderstwa, nie może być piętnowany przez kogokolwiek, a tym bardziej przez środki masowego przekazu. Przez te publikacje rodzice powoda nazywani byli rodzicami mordercy i innym ubliżającymi słowami, co negatywnie odznaczyło się na ich stanie emocjonalnym. Pozwani E. P. oraz Wydawnictwo (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w R. wnieśli o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda na rzecz każdego z pozwanych kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego. W toku procesu strony wdały się w polemikę prawną naprzemiennie odnosząc się do twierdzeń strony przeciwnej i przytaczając nowe argumenty na poparcie swoich wniosków, do których Sąd odniósł się w dalszej część uzasadnienia. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: Powód M. S. (1) związał się z G. K. w 2009 r. i zamieszkał w jej mieszkaniu mieszczącym się przy ul. (...) w R. C.. W miejscu ich zamieszkania wielokrotnie dochodziło do nocnych libacji alkoholowych, które wiązały się z zakłócaniem ciszy i spokoju lokatorom bloku, co było przyczyną licznych skarg kierowanych przez tych mieszkańców zarówno do Policji jak i władz osiedla. W trakcie libacji często dochodziło także do scysji pomiędzy G. K. a M. S. (1), co z kolei było powodem wzywania niejednokrotnie przez samą pokrzywdzoną Policji. Po jednej z takich interwencji funkcjonariusze założyli tzw. niebieską kartę, gdzie wskazano, iż sprawcą przemocy na osobie G. K. był powód, który stosował wobec niej przemoc psychiczną (m.in. poprzez wyzywanie, poniżanie, niepokojenie) i fizyczną (poprzez popychanie, uderzanie i policzkowanie, co skutkowało doznaniem przez nią zasinień, zadrapań i zakrwawień). W dniu 1 marca 2011 r. w mieszkaniu pokrzywdzonej odbyła się impreza z okazji urodzin powoda. Kiedy goście opuścili mieszkanie pomiędzy pokrzywdzoną a powodem (znajdujących się pod wpływem alkoholu) doszło do awantury, podczas której uderzył konkubinę pięścią w twarz, pchnął ją, w wyniku czego upadła uderzając głową o podłogę, a następnie dwukrotnie uderzył jej głową o podłoże, na którym leżała pokrzywdzona, czym spowodował u niej liczne bardzo ciężkie obrażenia głowy. Kiedy powód zauważył niepokojące objawy charczenia, próbował udzielić jej pierwszej pomocy, w sposób, jaki potrafił. W chwili, gdy w jego ocenie konkubina przestała charczeć i wydawała odgłosy przypominające chrapanie, doszedł do wniosku, że stan pokrzywdzonej nie wymaga podjęcia dodatkowych działań, przykrył ją kołdrą i udał się na spoczynek. Kiedy następnego dnia rano powód obudził się zobaczył na podłodze, zmasakrowaną i martwa G. K.. Widząc tę sytuację przebrał się i udał się do sklepu po zakup alkoholu. Po drodze spożywał alkohol ze znajomymi, a następnie powrócił do mieszkania pokrzywdzonej. Nie opuszczał już tego miejsca aż do dnia 3 marca 2011 r., do godzin wieczornych, kiedy to na miejsce drugi raz przybyli funkcjonariusze policji (za pierwszym razem powód nie otwierał) i siłą weszli domieszkania powoda, który nie chciał ich wpuścić do środka. Policjanci interweniować w sprawie kolejnych skarg na zakłócanie ciszy nocnej. Przez ten cały czas, tj. ponad 24 godziny powód przebywał sam w tym mieszkaniu, z ciałem nieżyjącej konkubiny i spożywał alkohol. Powód w wyniku ujawnienia zwłok G. K. został zatrzymany przez funkcjonariuszy policji w mieszkaniu pokrzywdzonej. Następnie w dniu 4 marca 2011 r. zostało wszczęte śledztwo w sprawie zabójstwa G. K. w dniu 1 marca 2011 r. w R., tj. o czyn z art. 148 kk i przedstawiono powodowi zarzuty jego popełnienia. Tego też dnia powód został tymczasowo aresztowany postanowieniem Sądu Rejonowego w R.o sygn. akt III Kp 95/11. --- STRONA 3 --- W wyniku przeprowadzonego śledztwa dnia 17.11.2011 r. Prokuratura Rejonowa w R. skierowała do Sądu Okręgowego w Gliwicach V Wydziału Karnego Ośrodka (...) w R. akt oskarżenia, w którym zarzucono mu, że w dniu 1 marca 2011 r. w R., działając w zamiarze bezpośrednim pozbawienia życia G. K., po uprzednim wielokrotnym uderzeniu jej w twarz oraz szarpaniu się z pokrzywdzoną, w wyniku czego upadła ona na ziemię, chwycił ja za włosy, a następnie uderzał jej głową o podłogę, w wyniku czego doznała ona rozległych obrażeń głowy i ciała, a doznane przez pokrzywdzoną obrażenia głowy skutkowały jej zgonem. Wyrokiem z dnia 28 września 2012 r. powód został uznany przez Sąd Okręgowy w Gliwicach V Wydział Karny Ośrodek (...) w R. w sprawie V K 105/11 za winnego tego, że w dniu 1 marca 2011 r. w R., działając w zamiarze ewentualnym pozbawienia życia G. K. uderzył ją pięścią w twarz, a następnie pchnął ją oburącz, w wyniku czego upadła ona rozległych sińców na twarzy, obfitych podbiegnięć krwawych tkanek miękkich głowy, wylewu krwawego pod spojówki gałkowe i powiekowe, wylewów krwawych i rozerwania śluzówki wargi dolnej po lewej stronie, naderwania prawej małżowiny usznej, krwotoku podpajęczynówkowego i dokomorowego mózgu, które to obrażenia spowodowały jej zgon, czym wyczerpał znamiona czynu z art. 148 § 1 kk i za to na mocy tego artykułu Sąd skazał powoda na karę 25 lat pozbawienia wolności. W dniu 24 października 2012 r. w wirtualnym wydaniu Tygodnika (...) – portal: nowiny. (...).pl, ukazał się artykuł pt.: „Bił, aż zabił” o następującej treści: „Sąd Okręgowy skazał 49-letniego bezrobotnego rybniczanina na 25 lat więzienia za zabójstwo swojej 38-letniej konkubiny. Dramat rozegrał się 1 marca ubiegłego roku w mieszkaniu przy ulicy (...) w C.. Mężczyzna zabił kobietę, u której pomieszkiwał. Wszystko działo się w urodziny. Para piła z innymi kompanami. Kiedy już zostali sami, doszło do kłótni. Mężczyzna wpadł w szał i rzucił się na partnerkę, która doznała tak poważnych obrażeń (m.in. głowy i klatki piersiowej), że zmarła. Nie wiadomo, co tak rozwścieczyło 49-latka. Mężczyzna nie chciał wpuścić policjantów do mieszkania. Funkcjonariusze dobijali się do mieszkania kilkadziesiąt minut. – Mieszkanie to było znane jako miejsce częstych awantur i libacji – mówi prokurator Jacek Sławik, szef Prokuratury Rejonowej wR..” Wszystkie informacje stanowiły odzwierciedlenie danych przekazanych autorowi tekstu, dziennikarzowi A. K. przez J. S. (1) – Prokuratora Rejonowego w R.. W międzyczasie wyrok Sądu Okręgowego zaskarżył w całości apelacją obrońca M. S. (1). Zarzuty podniesione w apelacji okazały się częściowo zasadne, w konsekwencji czego konieczna stała się zmiana zaskarżonego wyroku na korzyść powoda, w części dotyczącej przypisania powodowi przestępstwa i orzeczonej wobec niego kary wolności. Jednakże wbrew wywodom obrońcy powoda, kontrola odwoławcza nie wykazała, aby Sąd I instancji dopuścił się błędu w ustaleniach faktycznych mającego wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia. Sąd Okręgowy przeprowadził postępowanie dowodowe w sposób obszerny i wnikliwy, zaś wszystkie zebrane w jego trakcie i prawidłowo ujawnione dowody, poddał wszechstronnej analizie. Wyrokiem z dnia 14 marca 2013 r. przez Sąd Apelacyjny w K. w sprawie II Aka 11/13 zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że uznał powoda za winnego tego, że w dniu 1 marca 2011 r. w R. poprzez zadanie G. K. uderzenia pięścią w twarz, pchnięcie jej, w wyniku czego upadła uderzając głową o podłogę, a następnie dwukrotnie uderzenie jej głową o podłoże, na którym leżała pokrzywdzona, spowodował u niej liczne obrażenia głowy w postaci rozległych sińców na twarzy, obfitych podbiegnięć krwawych tkanek miękkich głowy, wylewu krwawego pod spojówki gałkowe i powiekowe, wylewów krwawych i rozerwania śluzówki wargi dolnej po lewej stronie, naderwania prawej małżowiny usznej, krwotoku podpajęczynówkowego i dokomorowego mózgu, które to obrażenia stanowiły ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci realnie zagrażającej życiu i skutkujący zgonem G. K., tj. przestępstwa z art. 156 § 3 kk i za to na --- STRONA 4 --- mocy art. 156 § 3 kk wymierzył M. S. (1) karę 12 lat pozbawienia wolności, na poczet której na mocy art. 63 § 1 kk zaliczył okres tymczasowego aresztowania powoda od dnia 3 marca 2011 r. do dnia 14 marca 2013 r. Orzeczenie jest wykonalne i prawomocne od dnia 14.03.2014 r. Dowody: zeznania powoda protokół z dnia 20.05.2015 r. k. 179-179v; zeznania świadków: A. K. 00:13:58 protokół z dnia 2.04.2014 r. k. 91v; E. P. 00:07:00 protokół z dnia 21.05.2015 r. k. 195; wydruk internetowego artykułu z dnia 24.10.2012 r. pt.: „Bił aż zabił” k. 39 i 83; odpis wyroku SO w Gliwicach k. 95-96, odpis wyroku SA w Katowicach k. 97-97v; akta sprawy tut. Sądu V Wydziału Karnego o sygn. V K 105/11 Sąd postanowił oddalić wniosek dowodowy strony powodowej o dopuszczenie dowodu z zeznań świadków J. S. (2) i M. S. (2), wobec treści zeznań stron oraz świadka A. K. oraz pozostałego zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, zdaniem Sądu dowód ten nie miał istotnego znaczenia dla oceny zasadności roszczeń powoda. Przy ocenie materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie Sąd kierował się zasadą swobodnej oceny dowodów wyrażoną w art. 233 § 1 kpc. Podejmując rozstrzygnięcie Sąd oparł się na dowodach z dokumentów oraz zeznań powodów i pozwanych. Zebrany w sprawie materiał dowodowy w formie dokumentów był sporządzony zgodnie z wymogami prawa, przez kompetentne osoby, w sposób rzetelny i nie budzący zastrzeżeń uczestników postępowania, dlatego też Sąd uznał ich pełną moc dowodową. Sąd zważył co następuje: Powództwo nie zasługuje na uwzględnienie. W sprawie bezspornym było, iż w dniu 1 marca 2011 r. w mieszkaniu pokrzywdzonej odbyła się impreza z okazji urodzin powoda. Kiedy goście opuścili mieszkanie pomiędzy pokrzywdzoną G. K. a powodem (znajdujących się pod wpływem alkoholu) doszło do awantury, podczas której uderzył konkubinę pięścią w twarz, pchnął ją, w wyniku czego upadła uderzając głową o podłogę, a następnie dwukrotnie uderzył jej głową o podłoże, na którym leżała pokrzywdzona, czym spowodował u niej obrażenia, które stanowiły ciężki uszczerbek na jej zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu. Bezspornym było, iż pokrzywdzona w wyniku doznanych obrażeń zmarła. W toku śledztwa powód stanął pod zarzutem popełnienia zabójstwa G. K., za które został skazany przez Sąd I instancji na karę 25 lat pozbawienia wolności, a wyniku postępowania apelacyjnego Sąd II instancji zmienił kwalifikację prawną czynu skazując powoda za przestępstwo z art. 156 § 3 kk. Nadto zarówno w toku prowadzonego w tej sprawie postępowania przygotowawczego jak i w fazie postępowania sadowego M. S. (1) przyznał się do pobicia G. K. oraz spowodowania jej śmierci, ale zaprzeczył, aby w momencie zdarzenia działał z zamiarem pozbawienia życia swojej konkubiny. Powód łączył naruszenie swoich dobór osobistych w postaci dobrego imienia, wizerunki i czci, w związku z użyciem w tekście artykułu pt.: „Bił, aż zabił” w wirtualnym wydaniu Tygodnika (...) sformułowań: „mężczyzna zabił”, „mężczyzna wpadł w szał i rzucił się na partnerkę” oraz „mężczyzna nie chciał wpuścić policjantów do mieszkania”. W jego ocenie przedmiotowa publikacja zawierała informacje nieprawdziwe, które nie pokrywały się z ustaleniami prawomocnego wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 14.03.2013 r. o sygn. akt II Aka 11/13, który zmienił kwalifikację prawną czynu pierwotnie zarzucanego powodowi i uznał go winnym popełnienia przestępstwa pobicia ze skutkiem śmiertelnym, tj. czynu z art. 158 § 3 kk. Natomiast publikacja dotyczyła nieprawomocnego wyroku Sądu Okręgowego w Gliwicach, którym powód został skazany za zbrodnię zabójstwa z art. 148 § 1 kk. Zdaniem powoda okoliczność, iż w spornej publikacji nie wymieniono jego danych osobowych, nawet imienia i pierwszej litery nazwiska, nie uchyla naruszenia jego czci i dobrego imienia, gdyż treść publikacji pozwalała na identyfikację powoda w jego środowisku, poprzez wskazanie, że ma 49 lat, był bezrobotnym rybniczaninem, do zdarzenia doszło 1 marca 2012 r. w mieszkaniu przy ul. (...) w C., które należało do konkubentki powoda, u której pomieszkiwał. Wskutek publikacji lokalna społeczność uznała powoda za brutalnego mordercę, co naraziło go, a pośrednio także jego rodzinę, na utratę dobrego imienia i czci. Natomiast brak w spornej publikacji, iż wyrok Sądu Okręgowego w Gliwicach jest orzeczeniem nieprawomocnym, w ocenie powoda, spotęgowało napiętnowanie powoda przez lokalną społeczność. Powód zeznał, że gdy przebywał w Areszcie Śledczym był narażony na szykany ze strony --- STRONA 5 --- osób, które znały ofiarę. Natomiast jego rodzice spotkali się z szykanami np. w sklepie. Podkreślił przy tym, że od zatrzymania do publikacji artykuły spotykał się z przejawami niechęci, jednakże po zamieszczeniu artykułu ta niechęć się nasiliła. Powód podniósł również, że autor publikacji przygotowując artykuł oparł się na informacjach pochodzących od Prokuratora Rejonowego w R., ale w niniejszej sprawie na publikację danych dotyczących powoda zgodę mógł wyrazić jedynie Sąd. Dlatego też dziennikarze nie dochowali obowiązku szczególnej staranności i rzetelności przy zbieraniu danych, a co za tym idzie działanie dziennikarza było działaniem bezprawnym. Strona pozwana stoi na stanowisku, iż zakres informacji zawartych w tekście uniemożliwia jakąkolwiek identyfikację powoda. Natomiast nawet jeżeli taka identyfikacja byłaby możliwa, to zarówno w doktrynie, jak i orzecznictwie powszechnie jest akceptowane stanowisko, iż w przypadku, gdy dane osób, przeciwko którym toczy się postępowanie, są podane przez prokuratora publicznie, w oficjalnym wystąpieniu, dziennikarzowi wolno je umieścić w publikacji, bez ubiegania się o zgodę. Dziennikarz nie ma obowiązku w takich wypadkach sprawdzać, czy prokurator działał zgodnie z prawem. Zdaniem pozwanych taka sytuacja wyłącza bezprawność ich działania. Zdaniem pozwanych dziennikarz zbierający informacje wykazał staranność i rzetelność w sprawdzeniu ich wiarygodności, gdyż ustalenia poczynione przez Sąd I instancji w postępowaniu karnym stanowiły źródło z których korzystał dziennikarz i obiektywnie zasługiwały na wiarę. Ustalenia te na dzień ich przekazania przez Prokuratora były aktualne, a tekst nie zawiera informacji co do prawomocności wyroku. Ponadto tytuł artykułu „Bił, aż zabił” uzasadniony jest okolicznościami popełnionego przez powoda czynu i stanowi odpowiedni komentarz opisywanego zdarzenia, do którego – w ocenie pozwanych – dziennikarz ma prawo, jeśli prezentuje zjawiska oceniane jako naganne. Świadek A. K. - dziennikarz zeznał, że wiernie odtworzył wypowiedź Prokuratora, który nie żądał sprostowania publikowanych informacji. Przyznał jednocześnie, że nie uzyskał zgody Sądu na publikacje tych informacji. Natomiast pozwana E. P. – redaktor naczelny w wydawnictwie (...) podkreśliła, iż artykuł został opublikowany 1,5 roku po zdarzeniu, a wcześniej tą sprawa Tygodnik w ogóle się nie zajmował. Niezależnie od powyższego pozwani wskazują, że jeżeli nawet doszłoby w wyniku publikacji artykułu do naruszenia dóbr osobistych powoda, to nie można im przypisać znamienia bezprawności ze względu na zgodność twierdzeń co do faktów (tak SN w wyroku z 19.01.2000, II CKN 670/98, LEX nr 51058). W pierwszym rzędzie należy podnieć, iż wyrok z dnia 14.03.2013 r. i uzasadnienie w sprawie II Aka 11/13 Sądu Apelacyjnego w Katowicach odnosiły się do skazania powoda za przestępstwo spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, którego następstwem była śmierć pokrzywdzonej – art. 156 § 3 kk, nie jak mylnie wskazuje pełnomocnik powoda za przestępstwo pobicia ze skutkiem śmiertelnym, tj. czynu z art. 158 § 3 kk (vide k. 81). Natomiast w dacie publikacji artykułu, tj. 24.10.2012 r. powód stał pod zarzutem dokonania zbrodni zabójstwa pokrzywdzonej z art. 148 § 1 kk, za które został nieprawomocnie skazany wyrokiem z dnia 28.09.2012 r. przez Sąd Okręgowy w Gliwicach V Wydział Karny Ośrodek (...) w R. w sprawie V K 105/11. Tym niemniej Sąd Apelacyjny zmieniając kwalifikację prawną czynu w uzasadnieniu wyroku wyraźnie podkreślił, iż Sąd I instancji prawidłowo ustalił przebieg zdarzeń, który w jego ocenie nie wskazuje jednak, aby oskarżony działał w zamiarze pozbawienia G. K. życia, choć jego zachowanie było niewątpliwie drastyczne, ale działał on wyłącznie w celu spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu pokrzywdzonej, w postaci choroby realnie zagrażającej jej życiu. Natomiast następstwo w postaci śmierci konkubiny nie było objęte jego zamiarem. Tym samym Sąd Apelacyjny uznał, iż M. S. (1) można przypisać realizację znamion ustawowych przestępstwa z art. 156 § 3 kk, ponieważ zadając pokrzywdzonej ciosy spowodował u niej szereg obrażeń, m.in. krwotok podpajęczynówkowy i dokomorowy mózgu, krwiaka podtwardówkowego i obrzęk mózgu, które stanowiły chorobę realnie zagrażająca życiu w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 kk i w efekcie spowodowały jej zgon. Z tak przypisany czyn Sąd Apelacyjny wymierzył powodowi najwyższy możliwy wymiar kary, tj. 12 lat pozbawienia wolności wskazując, że brutalność powoda, jego stale postępująca demoralizacja, narastająca eskalacja przemocy, świadome i rażące ignorowanie porządku prawnego, w pełni uzasadniają taki wymiar kary. --- STRONA 6 --- Przepis art. 24 § 1 kc stanowi, że ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania chyba, że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Zgodnie z § 2 jeżeli wskutek naruszenia dobra osobistego została wyrządzona szkoda majątkowa, poszkodowany może żądać jej naprawienia na zasadach ogólnych. Zgodnie z ogólną regułą rozkładu ciężaru dowodu to na powodzie spoczywał obowiązek wykazania, że na skutek działania pozwanej zostały naruszone jego dobra osobiste i jakie to są dobra. W przypadku ustalenia, że taka sytuacja miała miejsce, w art. 24 § 1 kc ustanowiono domniemanie prawne, w myśl którego naruszenie (zagrożenie) dobra osobistego jest bezprawne (tzw. domniemanie bezprawności). Konsekwencją tego domniemania jest przesunięcie ciężaru udowodnienia braku bezprawności na osobę, która dopuściła się naruszenia dobra osobistego (art. 6 kc). Prawo cywilne przewiduje dwojakiego rodzaju ochronę dóbr osobistych majątkową i niemajątkową. W przypadku naruszenia dóbr osobistych bezprawnym działaniem sprawcy pokrzywdzonemu przede wszystkim przysługują środki o charakterze niemajątkowym przewidziane w art. 24 kc, a w przypadku, gdy działanie naruszyciela jest również zawinione, środki o charakterze majątkowym, o których stanowi przepis art. 448 kc. Z orzecznictwa Sądu Najwyższego dotyczącego tej materii wynika jednoznacznie, iż „ocena, czy nastąpiło naruszenie dobra osobistego, jakim jest stan uczuć, godność osobista i nietykalność cielesna (art. 24 § 1 kc), nie może być dokonana według miary indywidualnej wrażliwości zainteresowanego (ocena subiektywna)” (wyrok Sądu Najwyższego z 11.03.1997 r., sygn. akt III CKN 33/97, OSNC 6-7/97, poz. 93). Należy więc przyjmować koncepcję obiektywną naruszenia dobra osobistego w kontekście całokształtu okoliczności sprawy. Kwestia zagrożenia lub naruszenia dóbr osobistych winna być ujmowana w płaszczyźnie faktycznej i prowadzić do ustalenia, czy dane zachowanie, biorąc pod uwagę przeciętne reakcje ludzkie, mogły obiektywnie stać się podstawą do negatywnych odczuć po stronie pokrzywdzonego. Abstrahuje się tym samym od subiektywnych odczuć osób nadwrażliwych oraz takich, które z różnych względów nie mają zdolności do reagowania emocjonalnego na określone zachowania innych podmiotów (por. wyrok SA w Poznaniu z 10.10.2005r., I ACa 353/05, LEX nr 175202). W ocenie Sądu zebrany materiał dowodowy nie dał podstaw do ustalenia, iż doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda. Do wskazanej oceny konieczne było odniesienie się do kontekstu sytuacyjnego. Powód przed ukazaniem się artykułu na jego temat dopuścił się przestępstwa stypizowanego w dziale przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu 1,5 roku wcześniej. Natomiast materiał dowodowy sprawy karnej, w tym akt oskarżenia oraz nieprawomocny wyrok Sądu I instancji świadczył, iż powód uderzył konkubinę pięścią w twarz, pchnął ją, w wyniku czego upadła uderzając głową o podłogę, a następnie dwukrotnie uderzył jej głową o podłoże, na którym leżała pokrzywdzona, czym spowodował u niej liczne obrażenia głowy w postaci rozległych sińców na twarzy, obfitych podbiegnięć krwawych tkanek miękkich głowy, wylewu krwawego pod spojówki gałkowe i powiekowe, wylewów krwawych i rozerwania śluzówki wargi dolnej po lewej stronie, naderwania prawej małżowiny usznej, krwotoku podpajęczynówkowego i dokomorowego mózgu, które to obrażenia skutkowały zgonem pokrzywdzonej. Taki też opis czynu znalazł wyraz w później wydanym wyroku przez Sąd Apelacyjny w Katowicach, który nieznacznie tylko zmienił opis dokonanego przez powoda czynu. Ponadto w miejscu ich zamieszkania wielokrotnie dochodziło do nocnych libacji alkoholowych, które wiązały się z zakłócaniem ciszy i spokoju lokatorom bloku, co było przyczyną licznych skarg kierowanych przez tych mieszkańców zarówno do Policji jak i władz osiedla. W trakcie libacji często dochodziło także do scysji pomiędzy G. K. a M. S. (1), co z kolei było powodem wzywania niejednokrotnie przez samą pokrzywdzoną Policji. Nie można podważać, iż osoba popełniająca przestępstwo nie ma prawa do ochrony dóbr osobistych, jednak wskutek targnięcia się na dobro osobiste innych osób i stając się sprawcą czynu zabronionego sprawca własnym działaniem narusza dobra osobiste w postaci dobrego imienia, czci i wizerunku. Obiektywna koncepcja ochrony dóbr osobistych --- STRONA 7 --- na tle okoliczności niniejszej sprawy, w ocenie Sądu, nie dawała podstaw do uznania, iż wskutek działania pozwanego doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda. Jeśli nawet hipotetycznie ujmując mogło dojść do naruszenia dóbr osobistych powoda wskazać należy, iż nie każde naruszenie dobra osobistego uzasadnia jego ochronę. W razie bowiem wystąpienia okoliczności wyłączających bezprawność zagrożeniu lub naruszenia dobra osobistego nie występuje. Pozwani sporną publikacją zmierzali do zasygnalizowania społeczeństwu popełnionego przestępstwa i napiętnowania jego sprawcy, co w ocenie Sądu wyłącza bezprawny charakter tych działań. Stwierdzeniu temu nie stoi na przeszkodzie okoliczność, że w wyniku postępowania apelacyjnego dokonano modyfikacji kwalifikacji prawnej czynu, za który został skazany. Wskazać bowiem należy, iż dziennikarz ma prawo i obowiązek informowania o przestępstwie i czynie przestępcy nawet przed wydaniem wyroku skazującego. Natomiast wyrok taki zastępuje dowód prawdziwości twierdzeń, ciążący na dziennikarzu w ewentualnej sprawie o ochronę dóbr osobistych. (por. wyrok Sądu Najwyższego z 2.04.2004 r., III CK 463/2002). Powód w niniejszej sprawie został prawomocnie skazany za spowodowanie śmierci innej osoby, choć ostatecznie prawno karna ocena jego zachowania została zakwalifikowana nieco odmiennie. Tym niemniej odmienna kwalifikacja pojawiła się dopiero po publikacji spornego artykułu. Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyżej podanym wyroku art. 42 Konstytucji odnosi się do odpowiedzialności karnej. Natomiast ustęp 3 tego artykułu zawiera gwarancję, że każdego uważa się za niewinnego, dopóki jego wina nie zostanie stwierdzona prawomocnym wyrokiem sądu. Przepis ten jednak w żaden sposób nie modyfikuje norm zawartych w art. 23 i 24 kc. Także przepis art. 13 ust. 1 prawa prasowego nie stanowi lex specialis w stosunku do art. 23 i 24 kc. W szczególności nie ma dostatecznych podstaw do przyjmowania, że w razie napisania, iż podejrzany lub oskarżony w postępowaniu karnym jest sprawcą przestępstwa, to art. 13 ust. 1 prawa prasowego wyłącza dowód prawdy jako przesłankę uchylenia bezprawności naruszenia dobra osobistego. Przedmiotem ochrony wynikającej z art. 13 ust. 1 prawa prasowego nie są dobra osobiste podejrzanego czy oskarżonego, które znajdują dostateczną ochronę w przepisach kodeksu cywilnego, ale dobro wymiaru sprawiedliwości, wyrażające się w tym, że sąd orzekający powinien być wolny od wszelkiego nacisku, również prasy. Dlatego w ocenie Sądu użycie przez pozwanych w artykule sformułowań: „Bił, aż zabił”, „mężczyzna zabił”, „mężczyzna wpadł w szał i rzucił się na partnerkę” oraz „mężczyzna nie chciał wpuścić policjantów do mieszkania”, w kontekście treści artykułu nie wyrażało opinii co do rozstrzygnięcia w postępowaniu sądowym, mimo że takie postępowanie toczyło się wówczas przed Sądem II instancji. Działania pozwanych, w ocenie Sądu, mieściły się również w granicach prawa ze względu na działanie w ochronie uzasadnionego interesu. Jak stanowi art. 1 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. - Prawo prasowe (Dz.U.1984.5.24) prasa, zgodnie z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej, korzysta z wolności wypowiedzi i urzeczywistnia prawo obywateli do ich rzetelnego informowania, jawności życia publicznego oraz kontroli i krytyki społecznej. Powszechnie przyjmuje się, iż nawet w przypadku postawienia danej osobie zarzutu dokonania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu ze skutkiem śmiertelnym dopuszczalne jest posłużenie się kolokwializmem – nazwanie „zabójcą”, osoby powodującej skutek śmiertelny, czy też użycie sformułowania „mężczyzna zabił”, na które powołuje się strona powodowa. O ile różnica pomiędzy sprawcą pobicia art. 158 § 1 kk a sprawcą zabójstwa art. 148 kk w odbiorze społecznym jest wyraźna, zaciera się ona w przypadku zestawienia zabójstwa art. 148 kk i pobicia ze skutkiem śmiertelnym art. 158 § 3 kk, cz też jak w niniejszej sprawie spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, którego następstwem jest śmierć innej osoby – art. 156 § 3 kk. Nie dysponowanie wiedzą prawniczą wyłącza rozgraniczenie tych przestępstw utożsamiając je z uwagi na tożsamy skutek. Bez znaczenia dla przeciętnego człowieka pozostaje kwestia strony podmiotowej wskazanych przestępstw, a więc zamiaru z jakim działał sprawca. Z punktu widzenia oceny prawno karnej, ma to kolosalne znaczenie, rozstrzyga bowiem, czy skutek w postaci śmierci objęty był zamiarem sprawcy czy też nie. Nadmienić należy, że tytuł/nagłówek artykułu pełni zasadniczą rolę informacyjną, a prawno karna ocena zachowania powoda, przez pryzmat samego tytułu artykułu „Bił, aż zabił”, wskazuje iż skutek w postaci śmierci nie był objęty jego --- STRONA 8 --- zamiarem. Powód popełnił go jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość popełnienia tego czynu przewidywał albo mógł przewidzieć (wina nieumyślna). Istniejąca pomiędzy treścią artykułu a tytułem rozbieżność jest czytelna jedynie dla osoby z wykształceniem prawniczym. Przeciętny odbiorca nie jest w stanie uchwycić i zrozumieć wskazanych różnic. W ocenie opinii publicznej powód funkcjonuje jako zabójca, bowiem jest sprawcą śmierci innego człowieka. W ocenie Sądu uwzględnienie niniejszego powództwa kłóciłoby się także z elementarnym poczuciem sprawiedliwości i podważałoby zaufanie społeczeństwa do wymiaru sprawiedliwości, w sytuacji kiedy sprawca przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu stawia się w pozycji ofiary i domaga się ochrony w związku z napiętnowaniem go. Końcowo należy wskazać, że z art. 13 ust. 2 i 3 prawa prasowego wynika, że uchylenie zakazu publikowania w prasie danych osobowych i wizerunku osób, przeciwko którym toczy się postępowanie karne ma miejsce w dwóch sytuacjach, a mianowicie wtedy, gdy na publikację tych danych wyrazi zgodę osoba, której publikacja ma dotyczyć oraz wtedy, gdy taką zgodę wyrazi prokurator lub sąd. Zgody sądu lub prokuratora, o której mowa w art. 13 ust. 3 pr. pras. nie można domniemywać. W konkretnych okolicznościach może się jednak zdarzyć, że bezprawność opublikowania danych zostanie wyłączona, a to wtedy, gdy dziennikarz powtórzył w publikacji informacje o postępowaniu karnym i dane osobowe oskarżonego, które wcześniej podał do publicznej wiadomości prokurator lub sąd w warunkach stwarzających podstawę do uznania, iż doszło do uchylenia zakazu, o którym mowa w art. 13 ust. 2 pr. pras. (por. m.in. wyroki Sądu Najwyższego z 18.03.2008 r., IV CSK 474/07, OSNC 2009, nr 6, poz. 87 i z 28.01.2009 r., IV CSK 346/08, OSNC-ZD 2010, nr A, poz. 8). Ponadto w literaturze dominuje pogląd, że zezwolenie na ujawnienie danych osobowych i wizerunku osoby, przeciwko której toczy się postępowanie karne wydane na wniosek określonego dziennikarza lub redakcji jest skuteczne wobec wszystkich dziennikarzy i redakcji. Dziennikarz jest obowiązany zachować szczególną staranność i rzetelność przy zbieraniu i wykorzystaniu materiałów prasowych, zwłaszcza sprawdzić zgodność z prawdą uzyskanych wiadomości lub podać ich źródło. W tym kontekście Sąd Okręgowy uznał, że informacje zawarte w artykule prasowym pozwanych nie mogą być przedmiotem skutecznego zarzutu powoda. W spornym artykule dziennikarz powołał się na relację uzyskane od prokuratora, podał źródło informacji, a opis jego zachowania wynika z ustaleń poczynionych w toku postępowania karnego przez Sąd Okręgowy, który skazał powoda. Natomiast użyte w stosunku do powoda pejoratywne określenia: : „bił, aż zabił”, „mężczyzna zabił kobietę”, mają walor ocen wynikających z drastycznego sposobu zachowania powoda i nie były one skierowane na jego poniżenie w opinii społecznej lub naruszenie godności osobistej, ale na zwrócenie uwagi społeczeństwa na negatywne zachowania. Na marginesie wskazać należy, iż podnoszone w pozwie ewentualne naruszenia dóbr osobistych rodziców powoda nie mogą być przedmiotem analizy Sądu, gdyż rodzice powoda nie są stroną w procesie. Biorąc powyższe pod uwagę Sąd mając na uwadze zgromadzony w sprawie materiał dowodowy i uznając, iż samo subiektywne, a nie obiektywne przekonanie powoda, że nastąpiło przy tym naruszenie jego dóbr osobistych, jest bezpodstawne i nie może znaleźć ochrony prawnej przewidzianej w art. 23 i 24 kc, jak również być podstawą przyznania mu zadośćuczynienia przewidzianego w art. 448 kc. O kosztach postępowania orzeczono w oparciu po przepis art. 98 § 1 i 3 kpc w zw. z art. 109 § 2 kpc w zw. z art. 108 § 1 kpc, obciążając przegrywającego powoda obowiązkiem ich zwrotu na rzecz wygrywających pozwanych. Na koszty te składa się wynagrodzenie pełnomocnika pozwanych będącego adwokatem obliczone stosownie do § 6 pkt 7 oraz § 11 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. z 2013 r. poz. 461). Wprawdzie w sprawie występował jeden pełnomocnik, ale został ustanowiony pełnomocnikiem --- STRONA 9 --- dla dwóch podmiotów, którzy osobno udzielili pełnomocnictwa, dlatego na rzecz każdego z pozwanych Sąd zasądził zwrot kosztów zastępstwa adwokackiego (punkt 2 i 3 wyroku). Pełnomocnikowi powoda z urzędu przyznano wynagrodzenie z środków Skarbu Państwa, ustalone w oparciu o normy § 6 pkt 7 i § 2 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. z 2013 r. poz. 461). Znalazło to wyraz w punkcie 4 wyroku.

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Apelacyjny w K. w sprawie#II C 319/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 21 maja 2015 roku Sąd Okręgowy w Gliwicach#art. 77 Konstytucji#art. 417 kc#art. 24 kc#art. 148 kk#art. 148 § 1 kk#art. 156 § 3 kk#art. 63 § 1 kk#art. 233 § 1 kpc.#art. 156 § 3 kk.#art. 158 § 3 kk.#art. 148 § 1 kk.#art. 158 § 3 kk#art. 156 § 1 pkt 2 kk#art. 24 § 1 kc#art. 6 kc#art. 448 kc.#art. 42 Konstytucji#art. 13 ust. 1 prawa#art. 1 ustawy#art. 158 § 1 kk#art. 13 ust.#art. 13 ust. 3 pr.#art. 13 ust. 2 pr.#art. 109 § 2 kpc#art. 108 § 1 kpc