§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
jej dziedziczonego udziału z tytułu roszczenia dotyczącego spowodowania świadomego bólu i cierpienia zmarłego oraz kwotę 462 846,11 USD tytułem odszkodowania za spowodowanie śmierc

Postanowienie II C 297/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 29 kwietnia 2016 r. Sąd Okręgowy w Warszaw

jej dziedziczonego udziału z tytułu roszczenia dotyczącego spowodowania świadomego bólu i cierpienia zmarłego oraz kwotę 462 846,11 USD tytułem odszkodowania za spowodowanie śmierci J. K. (1) w wyniku zaniedbania (tłumac

Teza / krótkie omówienie

jej dziedziczonego udziału z tytułu roszczenia dotyczącego spowodowania świadomego bólu i cierpienia zmarłego oraz kwotę 462 846,11 USD tytułem odszkodowania za spowodowanie śmierci J. K. (1) w wyniku zaniedbania (tłumac

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt II C 297/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 29 kwietnia 2016 r. Sąd Okręgowy w Warszawie II Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSO Magdalena Antosiewicz Protokolant: sekr. sądowy Kosma Fabijański po rozpoznaniu w dniu 20 kwietnia 2016 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa W. S. przeciwko T. K. o ochronę dóbr osobistych I. nakazuje pozwanej T. K. ujawnienie powodowi W. S. informacji o miejscu pochówku zmarłego J. K. (1); II. zasądza od T. K. na rzecz W. S. kwotę 10.000 (dziesięć tysięcy) złotych z ustawowymi odsetkami od dnia 7 lipca 2015r. do dnia 31 grudnia 2015r. i ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 1 stycznia 2016r. do dnia zapłaty; III. oddala powództwo w pozostałym zakresie; IV. nakazuje pobrać od T. K. na rzecz Skarbu Państwa Kasa Sądu Okręgowego w Warszawie kwotę 2.600 zł (dwa tysiące sześćset złotych) tytułem części opłaty sądowej, od uiszczenia której powód był zwolniony; V. pozostałe nieuiszczone koszty sądowe przejmuje na rachunek Skarbu Państwa; VI. znosi między stronami koszty zastępstwa procesowego. Sygn. akt II C 297/15 UZASADNIENIE Pozwem wniesionym w dniu 16 kwietnia 2015 r. W. S. wniósł o nakazanie pozwanej T. K. ujawnienie powodowi informacji o miejscu pochówku zmarłego J. K. (1), zasądzenie od pozwanej na rzecz powoda kwoty 50 000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę wraz z odsetkami ustawowymi od dnia 9 kwietnia 2014 r. do dnia zapłaty, zasądzenie od pozwanej na rzecz powoda kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz nadanie wyrokowi rygoru natychmiastowej wykonalności. --- STRONA 2 --- W uzasadnieniu powód wskazał, że pozwana, druga żona jego ojca J. K. (1), nie poinformowała powoda o śmierci ojca i nie udzieliła mu informacji o miejscu jego pochówku, a wiadomość o śmierci ojca, po upływie 6 lat od jej daty, wywołała u powoda cierpienia, związane z brakiem możliwości pożegnania się ze zmarłym i uczestniczenia w jego pogrzebie (k. 2-10). W odpowiedzi na pozew wniesionej w dniu 17 sierpnia 2015 r. pozwana T. K. wniosła o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powoda na rzecz pozwanej kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu pozwana wskazała, że wolą zmarłego J. K. (1) było, aby w przyszłości nie powiadamiać jego syna o jego śmierci (k. 42-51). Sąd ustalił następujący stan faktyczny: W. S., urodzony w (...) r. jest synem H. S. i J. K. (1). Rodzice powoda W. S. rozwiedli się w 1971 r. Po rozwodzie J. K. (1) wyjechał do S., gdzie w 1975 r. poślubił T. K., a w (...) urodził się syn J. K. (1) i pozwanej T. K., R. K. (1). J. i T. K. rozwiedli się, a w dniu 22 sierpnia 1989 r. ponownie wzięli ślub. W latach 1973-1993 J. K. (1) podróżował między S. a P., zaś w 1993 r. J. K. (1) wraz z żoną T. K. i synem R. K. (2) wyjechał do S. na stałe. Do czasu ukończenia przez powoda 18 roku życia J. K. (1) płacił na jego rzecz alimenty i widywał się z synem w okresach swojego pobytu w Polsce z różną częstotliwością. Powód, oprócz alimentów, otrzymywał od ojca prezenty, a także pieniądze, o które często ojca prosił. Powód widywał się również z T. K., z którą miał dobre relacje, chodził z nią na zakupy, T. K. doradzała mu w doborze ubrań. J. K. (1) namawiał W. S. na podjęcie studiów, jednak powód nie chciał studiować, zarabiał, sprzedając część otrzymywanych od ojca prezentów (zeznania świadka J. K. (2) k. 171, zeznania świadka G. K. k. 173, zeznania świadka Z. K. k. 174, zeznania świadka Z. W. k. 175, zeznania pozwanej k. 176, zeznania powoda k. 212, kopia aktu małżeństwa k. 14). W dniu 9 października 1978 r., tuż po osiągnieciu pełnoletniości, powód zmienił nazwisko z K. na S.. Uczynił to ze względu na fakt, że mieszkał z matką, która nosiła nazwisko S. i nie chciał być napiętnowany z powodu innego nazwiska niż najbliższa rodzina. J. K. (1) poczuł się dotknięty decyzją syna, nie był z niej zadowolony, twierdził, że przez zmianę nazwiska syn „wyrzekł się” ojca. Z czasem jednak pogodził się z decyzją W. S., nie miał do niego o to żalu, o czym świadczy utrzymywanie kontaktów z synem (pismo USC m.st. W. k. 67, zeznania świadka H. S. k. 211, zeznania powoda k. 212, zeznania pozwanej k. 176). W roku 1981 r. powód W. S. wziął ślub. Na ślub przyjechał jego ojciec J. K. (1) wraz z żoną T. K. i synem R.. Przed ślubem ojciec dał powodowi złoto, z którego jubiler zrobił obrączki ślubne dla powoda i jego żony. Ojciec nie został na weselu, łączyło się to z faktem, iż wówczas obowiązywał stan wojenny i J. K. (1) musiał wracać do domu. Po ślubie kontakty W. S. i J. K. (1) były rzadkie. Na początku lat 80-tych powód pojechał na M., gdzie jego ojciec spędzał wakacje z żoną i małoletnim synem. Podczas tego spotkania J. K. (1) przekazał powodowi pieniądze, było to krótkie, kilkuminutowe spotkanie przed domem (zeznania pozwanej k. 176). J. K. (1) przez wiele lat cierpiał na cukrzycę i w związku z tym kilka razy przebywał w szpitalu, z tego powodu miał również amputowaną nogę. Ojciec z synem widywali się nieregularnie, z częstotliwością co dwa, trzy lata. W. S. nie znał adresu ojca w S., ani też jego telefonu. Kontakty dochodziły do skutku z inicjatywy ojca, w czasie jego przyjazdów do Polski. Ostatni raz powód widział się z ojcem po roku 2000 w O. (zeznania pozwanej k. 178, zeznania powoda k. 212). Testamentem z dnia 12 listopada 2001 r. J. K. (1) powołał do dziedziczenia swoją żonę T. K. i syna R. K. (1), przekazując im dom, położony w B. przy ul. (...), zaś synowi W. S. przeznaczył 9 dolarów i 99 centów, wskazując, że przez całe życie W. S. utrzymywał z J. K. (3) kontakt ze względu na płynące z niego korzyści majątkowe (kopia testamentu k. 56, kopia opinii biegłego k. 74-82). Powód W. S. próbował nawiązać z ojcem kontakt, zostawiając w skrzynce na listy, należącej do mieszkania przy ul. (...) (...), stanowiącego własność pozwanej, informacje ze swoim numerem telefonu i prośbą o kontakt. Powód kilka razy próbował dostać --- STRONA 3 --- się do mieszkania, do którego klucze miała gospodarz bloku A. S., jednak nie chciała mu ich wydać, ponieważ klucze dostała od pozwanej, a powoda nie znała. W dniu 23 czerwca 2014 r. powód przełamał zabezpieczenia mieszkania i dostał się do środka, jednak wezwana na miejsce policja nie potwierdziła włamania do mieszkania (zeznania świadka S. S. (2) k. 169, zeznania świadka A. S. k. 170, zeznania świadka M. P. k. 175, kopia raportu k. 201, kopia zaświadczenia k. 209). J. K. (1) zmarł 20 maja 2007 r. w N. (kopia aktu zgonu k. 15). Wniosek o wpisanie do ksiąg polskich aktu zgonu J. K. (1) został złożony w dniu 28 września 2007 r. przez T. K. (pismo USC m. st. W. k. 91). Pozwana T. K., bezpośrednio po śmierci męża poinformowała o tym fakcie jego siostry G. K. i D. M. (kopia oświadczenia k. 58, zaznania świadka J. K. (2) k. 171, zeznania świadka G. K. k. 173). Powód W. S. dowiedział się o śmierci ojca w roku 2013 z zawiadomienia o terminie rozprawy wyznaczonej na dzień 19 listopada 2013 r. przez Sąd w Sprawach Spadkowych i Opiekuńczych w H.. Wiadomość o śmierci ojca była dla powoda silnym zaskoczeniem, przede wszystkim dlatego, że przez 6 lat nie został poinformowany o jego śmierci. Po otrzymaniu wiadomości bezskutecznie próbował ustalić miejsce pochówku ojca i przyczyny dla których nie został poinformowany o jego śmierci (tłumaczenie przysięgłe k. 138, zeznania powoda k. 211-213, zeznania świadka S. S. (2) k. 169, zeznania świadka Ł. G. k. 171, kopia pisma k. 16, zeznania świadka J. K. (2) k. 172, zeznania świadka H. S. k. 211, zeznania powoda k. 211). Postanowieniem z dnia 4 lutego 2014 r. Sąd w Sprawach Spadkowych i Opiekuńczych w H. zasądził na rzecz T. K. kwotę 7 958 USD tytułem zwrotu kosztów pogrzebu, kwotę 50 000 USD w przedmiocie jej dziedziczonego udziału z tytułu roszczenia dotyczącego spowodowania świadomego bólu i cierpienia zmarłego oraz kwotę 462 846,11 USD tytułem odszkodowania za spowodowanie śmierci J. K. (1) w wyniku zaniedbania (tłumaczenie k. 141-145). Postanowieniem z dnia 11 grudnia 2015 r. w sprawie I Ns 213/14 Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy stwierdził, że spadek po J. K. (1), zmarłym w dniu 20 maja 2007 r. nabyli na podstawie testamentu żona T. K. i syn R. K. (1) po ½ części (kopia postanowienia k. 202). Obecnie pozwana utrzymuje się z renty w wysokości 600 USD miesięcznie oraz posiada oszczędności z tytułu opisanych wyżej, zasądzonych na jej rzecz świadczeń (zeznania pozwanej k. 176). Powód ma wykształcenie średnie techniczne i utrzymuje się z prac dorywczych (zeznania powoda k. 212). Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dołączonych dokumentów i ich kopii, które nie były kwestionowane przez żadną ze stron i Sąd również nie znalazł podstaw do podważenia ich wiarygodności. Sąd dał wiarę zeznaniom świadka Ł. G., który opisał stan powoda po otrzymaniu informacji o śmierci ojca, świadek zeznał, że powód przyjął wiadomość z dużym przejęciem i zaskoczeniem, silnie przeżywał fakt, że nie został powiadomiony o tym fakcie bezpośrednio po jego zaistnieniu. Świadkowie G. K., J. K. (2), Z. K., S. S. (3) i H. S. opisali stosunki jakie łączyły powoda ze zmarłym ojcem. Z zeznań świadków wynikało jednoznacznie, że powód liczył głównie na wsparcie finansowe swojego ojca i głównie z tej przyczyny zabiegał o utrzymywanie z nim kontaktu. W ocenie Sądu zeznania tych świadków są w tej części wiarygodne, ponieważ wzajemnie się uzupełniały i korespondowały ze sobą, a ponadto sam powód przyznał, że jego kontakty z ojcem były dość luźne. Sąd nie dał wiary zeznaniom świadka J. K. (2) i G. K., w których twierdzili, że wolą zmarłego J. K. (1) było nieprzekazywanie jego synowi wiadomości o jego śmierci, bowiem świadkowie nie potrafili podać żadnych konkretnych okoliczności w jakich zmarły miał im to przekazać, ponadto świadek J. K. (2) zeznał, że wiadomość taką uzyskał od J. K. (1), gdy był u niego z wizytą razem z W. S., w czasach, gdy byli jeszcze nastolatkami, co zdaniem Sądu jest niewiarygodne i sprzeczne z zasadami logiki, zważywszy na fakt, że przez wiele kolejnych lat powód widywał się ze swoim ojcem i nie było między nimi żadnego konfliktu. --- STRONA 4 --- Za wiarygodne Sąd uznał również zeznania świadków A. S. i M. P., które potwierdziły zeznania powoda dotyczące tego, że powód próbował dostać się do mieszkania przy al. (...) (...). Sąd dał również wiarę zeznaniom powoda, który na rozprawie w dniu 20 kwietnia 2016 r. w sposób wiarygodny i znajdujący potwierdzenie w pozostałym zebranym w sprawie materiale dowodowym, przedstawił okoliczności otrzymania wiadomości o śmierci ojca, a także przeżycia związane z tym wydarzeniem. Za wiarygodne Sąd uznał zeznania pozwanej, ale jedynie częściowo. Pozwana twierdziła bowiem, że wolą zmarłego J. K. (1) było nieinformowanie jego syna W. S. o jego śmierci, jednak na podkreślenie zasługuje fakt, że zmarły J. K. (1) nie zastrzegł tego w sporządzonym w dniu 12 listopada 2001 r. testamencie, pomimo wyrażenia w nim rozczarowania postawą syna. Przeciwnie z treści testamentu i zapisu, który dokonał w nim J. K. (1), należy wnosić, iż wolą zmarłego było, aby jego syn dowiedział się o uczuciach żalu i niezadowolenia wynikających z relacji z W. S.. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Zgodnie z art. 23 k.c. dobra osobiste człowieka, w tym w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Art. 24 § 1 k.c. stanowi, że ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Zgodnie z art. 445 § 1 k.c. w zw. z art. 444 § 1 k.c. sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za krzywdę doznaną w związku z wywołaniem rozstroju zdrowia. Analogicznie z art. 448 k.c. wynika, że w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Przesłankami odpowiedzialności na podstawie art. 445 § 1 k.c. są krzywda powstała w związku z wywołaniem rozstroju zdrowia, jej związek przyczynowy z zachowaniem podmiotu odpowiedzialnego, bezprawny i – z wyjątkami – zawiniony charakter tego zachowania (np. wyroki SN z dnia19 stycznia 2007 r., III CSK 358/06, z dnia 12 grudnia 2002 r., V CKN 1581/00). Analogiczne zasady obowiązują w odniesieniu do roszczenia o zadośćuczynienie wynikającego z art. 448 k.c., przy czym aktualizuje się ono w przypadku naruszenia innych dóbr osobistych. W literaturze i orzecznictwie wyraża się jednolicie pogląd, iż katalog dóbr osobistych sformułowany w art. 23 k.c. ma charakter otwarty, a zatem za dobra osobiste można uznać również inne pozytywnie oceniane wartości niemajątkowe, nieodłącznie związane z człowiekiem i jego naturą, stanowiące o jego wyjątkowości i integralności, jego godności i postrzeganiu w społeczeństwie, umożliwiające mu samorealizację i twórczą działalność, niepoddające się wycenie w ekonomicznych miernikach wartości. Sąd Apelacyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 13 listopada 2015 r. w sprawie I ACa 306/15 orzekł, że trudno nie dostrzec relacji przyczynowej pomiędzy poczuciem więzi rodzinnych a kultem osoby zmarłej, w szczególności nie sposób zaprzeczyć, że powstanie drugiego z tych dóbr jest następstwem utraty pierwszego (LEX nr 1934389). W sprawie niniejszej niewątpliwie działania pozwanej doprowadziły do naruszenia dóbr osobistych powoda, bowiem fakt niepoinformowania syna o śmierci ojca oraz niewskazania miejsca jego pochówku, narusza prawo do ochrony sfery uczuciowej związanej z kultem zmarłego, prawo do pamięci o zmarłym, prawo do przeżywania żałoby, prawo do uzyskania wiadomości o śmierci najbliższej osoby, prawo do informacji gdzie jest pochowana najbliższa osoba, prawo do odwiedzania grobu ojca, prawo do pożegnania zmarłego, a ponadto narusza godność, cześć i wewnętrzny spokój powoda. Powód W. S. silnie przeżył wiadomość o śmierci ojca, która nastąpiła 6 lat przed otrzymaniem przez niego tej wiadomości. Poczuł się urażony, pominięty i zlekceważony. Odebrano mu możliwość pożegnania się z ojcem i uczestniczenia w uroczystościach --- STRONA 5 --- pogrzebowych, a także przeżycia żałoby bezpośrednio po śmierci ojca. Przez 6 lat powód żył w przeświadczeniu, że ojciec całkowicie zerwał z nim kontakt, nie znając przyczyny takiego stanu rzeczy. Wprawdzie kontakty powoda z ojcem na przestrzeni całego życia były nieregularne, to jednak łączyła ich więź rodzinna. Na podkreślenie zasługuje również fakt, że w chwili rozwodu rodziców, powód miał 10 lat i nie można przypisywać mu odpowiedzialności za późniejsze relacje z ojcem, za które odpowiedzialny jest przecież dorosły, nie dziecko. Relacje te ukształtowały się w ten sposób, że powód w kontaktach z ojcem upatrywał przede wszystkim korzyści materialnych. W ocenie Sądu, nie można jednak potępiać całkowicie powoda za taką postawę, bowiem dobra materialne mogły stanowić dla powoda substytut prawdziwej, głębokiej relacji ojca i syna, która między powodem a jego ojcem nie została utrwalona po rozwodzie rodziców powoda. Pozwana twierdziła, że wolą zmarłego było nieinformowanie jego syna o jego śmierci, co mogłoby, zdaniem pozwanej, wywołać radość powoda. Sąd nie dał wiary zeznaniom pozwanej i świadków w tym zakresie, bo zdaniem Sądu, argumentacja ta jest sprzeczna z zasadami logiki. Należy zauważyć, że powód nie był z ojcem skonfliktowany, przez wiele lat co pewien czas się spotykali i nie było żadnej przyczyny dla której powód miałby się cieszyć ze śmierci ojca. Ponadto J. K. (1) nie zawarł takiego zastrzeżenia w sporządzonym testamencie, zatem brak jest podstaw do przyjęcia, że jego wolą było nie informowanie syna o jego śmierci i miejscu jego pochówku. Zgodnie z art. 361 § 1 k.c. zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika niewątpliwie, że wstrząs związany z otrzymaniem przez powoda wiadomości o śmierci ojca, spotęgowany był działaniami pozwanej, która przez 6 lat ukrywała przed nim ten fakt, twierdząc, że taka była wola zmarłego J. K. (1). Powód do chwili obecnej nie może się pogodzić z tym, że został pozbawiony możliwości pożegnania się z ojcem i przeżycia żałoby w sposób naturalny, w okresie bezpośrednio po śmierci ojca. Związek przyczynowy pomiędzy działaniami pozwanej a trudnościami powoda z zaakceptowaniem obecnej sytuacji, tj. z przyjęciem przez niego do wiadomości, że ojciec nie żyje, należy uznać za normalny (adekwatny) w rozumieniu art. 361 § 1 k.c. W orzecznictwie zaakceptowano pogląd (wyrok SN z dnia 18 maja 2000 r., III CKN 810/98), że normalny związek przyczynowy obejmuje tylko skutki typowe, nie zaś wszelkie skutki, które w ciągu zdarzeń, jakie nastąpiły, dają się z punktu widzenia kauzalności połączyć w jeden łańcuch. Typowym jest skutek, jaki daje się przewidzieć w zwykłym porządku rzeczy, taki, o którym na podstawie zasad doświadczenia życiowego wiadomo, że jest charakterystyczny dla danej przyczyny jako normalny rezultat określonego zjawiska. Nie mieści się w płaszczyźnie adekwatnego związku przyczynowego skutek, który wprawdzie daje się łączyć z określonym zdarzeniem początkowym w sensie oddziaływania sprawczego, ale jest następstwem nietypowym, to jest nie występującym w kolejności zdarzeń, która charakterystyczna jest dla określonej przyczyny i przez to nie dającym się uwzględnić w ewentualnych przewidywaniach, a zarazem zależny jest w istocie od innych zdarzeń, które w zbiegu z przyczyną wyjściową jawią się jako przypadkowy zbieg okoliczności. Powód poczuł się zlekceważony i bezsilny wobec sytuacji, której doświadczył w związku ze śmiercią ojca. Nierespektowanie przez pozwaną naturalnej potrzeby powoda pożegnania się ze zmarłym ojcem, było dla powoda bolesne i trudne do zaakceptowania. Stres wywołany tą sytuacją w świetle zasad doświadczenia życiowego mógł prowadzić w zwykłych okolicznościach do trudności w zaadaptowaniu się do nowej rzeczywistości, w której nie ma już ojca powoda i to od kilku lat. Strata ta jest o tyle bolesna, że powód nie ma już żadnej możliwości przejścia przez żałobę w jej naturalnym rytmie, tj. pożegnania się ze zmarłym podczas uroczystości pogrzebowych. Proces ten został skutecznie zakłócony przez celowe zaniechanie pozwanej, która w ten sposób „ukarała” powoda za zbyt materialistyczne podejście do ojca. Taka postawa pozwanej zasługuje na szczególne potępienie, zwłaszcza, że jak wspomniano wyżej, tak ukształtowana relacja pomiędzy powodem a jego zmarłym ojcem wynikała z kilku różnych czynników, na które powód nie miał wpływu, a czerpanie przez niego korzyści majątkowych z kontaktów z ojcem mogło stanowić dla niego pewną rekompensatę innych wartości, których z tych kontaktów nie chciał lub nie umiał wynieść. --- STRONA 6 --- Niewątpliwie działanie pozwanej T. K. miało charakter bezprawny jako sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Zgodnie z ogólnie przyjętymi normami nawet osoby zmarłe powiadamia się o śmierci, tym bardziej osoby bliskie. Działanie pozwanej było również zawinione. Nie budzi wątpliwości, że powód utrzymywał z ojcem kontakt i dążył do jego podtrzymania i w związku z tym pozwana nie była uprawniona do pozbawienia powoda prawa do pożegnania zmarłego ojca. Bezprawność takiego działania nie budzi wątpliwości, podobnie jak wina pozwanej, ponieważ pozwana nie wykazała, aby nie przekazanie powodowi tak ważnych informacji jak śmierć ojca i miejsce jego pochówku, było wolą zmarłego J. K. (1). W świetle powyższych rozważań Sąd uznał za uzasadnione żądanie powoda dotyczące ujawnienia przez pozwaną informacji o miejscu pochówku J. K. (1) i na podstawie art. 24 § 1 k.c. orzekł jak w pkt I wyroku. Świadczenie należne tytułem doznanej krzywdy każdorazowo jest wyliczane indywidualnie w konkretnej sprawie, przy uwzględnieniu okoliczności w niej zaistniałych, a związanych wyłącznie z rozmiarem krzywdy, stanowiącej następstwo czynu niedozwolonego. Użyte w art. 445 § 1 i 448 k.c. wyrażenie "odpowiednia suma" zawiera już w sobie przyznanie niemożności ścisłego ustalenia zadośćuczynienia ze względu na istotę krzywdy. Odpowiednia suma nie oznacza jednak sumy dowolnej, określonej wyłącznie według uznania sądu. Jej prawidłowe ustalenie wymaga uwzględnienia wszystkich okoliczności, mogących mieć w danym przypadku znaczenie. Pozostawiona składowi orzekającemu swoboda w ustalaniu wysokości zadośćuczynienia pozwala uwzględnić indywidualne właściwości i subiektywne odczucia osoby pokrzywdzonej w rozpoznawanej sprawie (wyrok SN z dnia 19 maja 1998 r., II CKN 756/97). Wysokość zadośćuczynienia nie może mieć charakteru symbolicznego, lecz odczuwalny ekonomicznie wymiar dla tego, kto doznał krzywdy. Z drugiej strony nie może prowadzić ono do „wzbogacenia się” osoby pokrzywdzonej na skutek żądania kwoty zadośćuczynienia wygórowanej w stosunku do doznanych krzywd (wyrok SN z dnia 20 kwietnia 2006 r., IV CSK 99/05). Sąd w niniejszej sprawie wziął pod uwagę wszystkie powołane wyżej okoliczności zdarzenia, przede wszystkim charakter więzi łączącej powoda ze zmarłym J. K. (3) a także przyczyn dla których pozwana zataiła przed powodem informację o śmierci ojca. Cierpienia jakich doświadczył powód w związku z dowiedzeniem się o śmierci ojca po sześciu latach od jej zaistnienia, a ponadto drogą urzędową, były niewątpliwie dotkliwe. Trudno jednocześnie zrozumieć intencje, jakie kierowały działaniem pozwanej, bowiem obiektywnie, w świetle postanowień testamentowych, ujawnienie W. S. informacji o śmierci jego ojca, nie doprowadziłaby do uszczuplenia majątku pozwanej ani jej syna. Nie ulega wątpliwości, że zachowanie sprawcy może rzutować na kwotę należnego zadośćuczynienia, przy czym należy mieć na względzie fakt, że powód w kontaktach z ojcem liczył przede wszystkim na pomoc finansową z jego strony, a ich stosunki były raczej luźne. Biorąc pod uwagę wszystkie wskazane okoliczności, Sąd doszedł do przekonania, że uzasadnione jest przyznanie W. S. kwoty 10 000 zł tytułem zadośćuczynienia (pkt II wyroku). Sąd nie uwzględnił roszczenia powoda o zadośćuczynienie w dalej idącym zakresie, ponieważ funkcją zadośćuczynienia jest kompensacja krzywdy, a nie może ono prowadzić do nadmiernego wzbogacenia nie odpowiadającego rozmiarowi uszczerbku. Sąd wziął przy tej ocenie pod uwagę pomocniczo aktualne warunki społeczno-gospodarcze, w których powód funkcjonuje, bacząc, aby kwota zadośćuczynienia nie była ani symboliczna, ani nadmiernie wygórowana (wyrok SN z dnia 26 listopada 2009 r., III CSK 62/09), a stanowiła wartość odczuwalną ekonomicznie, pozwalającą na zrównoważenie negatywnych emocji płynących z naruszenia dóbr osobistych powoda korzyściami płynącymi z możliwości zagospodarowania przyznanej kwoty. O odsetkach Sąd orzekł na podstawie art. 481 § 1 k.c., który stanowi, że jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Pozwana otrzymała odpis pozwu w dniu 22 czerwca 2015 r., zatem 14 dniowy termin był w ocenie Sądu wystarczający do spełnienia świadczenia, dlatego odsetki Sąd zasądził od dnia następnego, tj. od dnia 7 lipca 2015 r. do dnia 31 grudnia 2015 r., zaś od dnia 1 stycznia 2016 r. do dnia zapłaty Sąd zasądził odsetki ustawowe za opóźnienie, w związku ze zmianą treści przepisu art. 481 § 2 k.c. od dnia 1 stycznia 2016 r. Sąd, na podstawie art. 113 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych nakazał pobrać od T. K. na rzecz Skarbu Państwa Kasy Sądu Okręgowego w Warszawie kwotę 2600 zł tytułem części opłaty sądowej, od uiszczenia której --- STRONA 7 --- powód był zwolniony, a pozostałe nieuiszczone koszty sądowe przejął na rachunek Skarbu Państwa. Sąd miał przy tym na uwadze, iż w zakresie pierwszego roszczenia, powód wygrał w całości, zaś co do żądania majątkowego wygrał w części. Na podstawie art. 100 k.p.c. Sąd zniósł między stronami koszty zastępstwa procesowego.

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Apelacyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 13 listopada 2015 r. w sprawie#II C 297/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 29 kwietnia 2016 r. Sąd Okręgowy w Warszaw#art. 23 k.c.#Art. 24 § 1 k.c.#art. 445 § 1 k.c.#art. 444 § 1 k.c.#art. 448 k.c.#art. 361 § 1 k.c.#art. 24 § 1 k.c.#art. 481 § 1 k.c.#art. 481 § 2 k.c.#art. 113 ustawy#art. 100 k.p.c.