Teza / krótkie omówienie
zadośćuczynienie
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt II C 262/10/2 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 7 marca 2011 roku Sąd Okręgowy w Katowicach Wydział II Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Izabella Knych Protokolant starszy sekretarz sądowy Agata Grala po rozpoznaniu w dniu 22 lutego 2011 roku w Katowicach sprawy z powództwa M. M. przeciwko J. N.– redaktorowi naczelnemu dziennika „ (…). ”, którego wydawcą jest (…). Polska Spółka Akcyjna w Warszawie Oddział w Katowicach o nakazanie sprostowania i odpowiedzi do reportażu 1. nakazuje pozwanemu J. N. – redaktorowi naczelnemu dziennika „ (…). ”, tworzonego i rozpowszechnianego w ramach regionalnego programu telewizji publicznej przez „ (…). ” Spółkę Akcyjną w Warszawie Oddział w Katowicach, aby opublikował - w terminie 14 dni od otrzymania sprostowania - w głównym wydaniu dziennika „ (…). ” sprostowanie i odpowiedź do reportażu zatytułowanego „ (…). ”, wyemitowanego w głównym wydaniu „ (…). ” w dniu (…). . o następującej treści:
--- STRONA 2 ---
„W reakcji na reportaż zatytułowany „ (…). ”, który ukazał się w głównym wydaniu „ (…). ” w dniu 18 lutego 2010r. pan M. M. prowadzący działalność gospodarczą pod firmą (…). Zakład Usługowo Handlowy w W przedstawia następujące sprostowanie: Twierdzenia, że przedstawione w reportażu szkody powstałe w mieszkaniu A.R.powstały na skutek działań firmy (…). z W są bezpodstawne. A.R. zlecił firmie (…). jedynie wymianę okien w mieszkaniu położonym w W przy ulicy (…). - a nie jak wskazano - remont owego mieszkania. Nieprawdą jest, że przed wyjazdem za granicę A. R. przekazał klucze firmie (…). . Mieszkaniem opiekował się sąsiad, który je udostępnił pracownikom firmy tylko na czas wymiany okien. Prace związane z wymianą okien trwały przez 3 dni, od 30 listopada do 2 grudnia 2009r. Po zakończeniu prac związanych z wymianą okien, mieszkanie zostało odebrane przez sąsiada. W związku z przeprowadzonymi pracami, w mieszkaniu nie powstały żadne szkody. Co szczególnie istotne: okna wstawione przez firmę (…). są dobrej jakości, spełniają wszystkie normy do stosowania w budownictwie i wbrew sugestiom pojawiającym się w reportażu nie przepuszczają wody ani zimna.” poprzez jego odczytanie przez prezentera prowadzącego wydanie „ (…). ”, przy czym sprostowanie powinno zostać opublikowane w tym samym układzie , co prostowany reportaż, to jest na początku wydania w skrócie wiadomości powinna ukazać się informacja o sprostowaniu, a treść sprostowania w takim fragmencie „ (…). ”, co opublikowany reportaż, to jest w środkowej części wydania. 2. oddala powództwo w pozostałym zakresie; 3. zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 977 zł (dziewięćset siedemdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu. Sygn. akt: II C 262/10 UZASADNIENIE Powód wniósł o nakazanie pozwanemu opublikowania w głównym wydaniu dziennika „ (…). ", tworzonego i rozpowszechnianego w ramach regionalnego programu telewizji publicznej przez „TELEWIZJĘ POLSKĄ" S.A. Oddział w Katowicach, sprostowania i odpowiedzi do reportażu zatytułowanego „ (…). ", opublikowanego w głównym wydaniu „ (…). " z dnia (…). r., o następującej treści: „W reakcji na reportaż zatytułowany „ (…). ", który ukazał się w głównym wydaniu (…). w
--- STRONA 3 ---
dniu (…). Pan M. M.prowadzący działalność gospodarczą pod firmą (…). Zakład Usługowo Handlowy w W przedstawia następujące sprostowanie: „Twierdzenia, że ukazane w reportażu szkody powstałe w mieszkaniu A. R. powstały na skutek działań firmy (…). z W są bezpodstawne. A R zlecił firmie (…). jedynie wymianę okien w mieszkaniu położonym w W przy ul. (…). a nie, jak wskazano, remont owego mieszkania. Nieprawdą jest, że przed wyjazdem za granicę A. R. przekazał klucze firmie (…). . Mieszkaniem opiekował się sąsiad, który je udostępnił pracownikom firmy tylko na czas wymiany okien. Prace związane z wymianą okien trwały przez 3 dni, od 30 listopada do 2 grudnia 2009 r. Po zakończeniu prac związanych z wymianą okien mieszkanie zostało odebrane przez sąsiada. W związku z przeprowadzonymi pracami, w mieszkaniu nie powstały żadne szkody. Co szczególnie istotne: okna wstawione przez firmę (…). są dobrej jakości, spełniają wszystkie normy do stosowania w budownictwie i wbrew sugestiom pojawiającym się w reportażu nie przepuszczają wody ani zimna. Wobec tego jako prawdopodobną przyczynę wystąpienia zniszczeń należy upatrywać nieodpowiedzialne zachowanie dysponującego mieszkaniem A. R., który przed swoim długotrwałym wyjazdem pozostawił je nie ogrzewane nie zachowując przy tym podstawowych środków ostrożności w postaci spuszczenia zalegającej wody z układu wodno kanalizacyjnego domu. A. R., który jak się okazało nie jest właścicielem mieszkania, w którym wymieniono okna, ani nie jest też w nim zameldowany, w dalszym ciągu uchyla się od zapłaty za należycie wykonaną usługę, co wskazuje na zaplanowane działanie na szkodę firmy (…). poprzez jej odczytanie przez prezentera prowadzącego to wydanie „ (…). ". Powód wskazał, iż sprostowanie powinno zostać opublikowane w tym samym układzie co prostowany reportaż: na początku wydania „ (…). " w skrócie wiadomości powinna ukazać się informacja o sprostowaniu, a treść sprostowania w takim fragmencie (…). co opublikowany reportaż tj. w środkowej części wydania; Wniósł także o zasądzenie na jego rzecz kosztów procesu według norm przepisanych. W uzasadnieniu pozwu wskazał, iż prowadzi działalność gospodarczą pod (…). w W . Wyjaśnił, że pozwany jest redaktorem naczelnym dziennika „ (…). ", którego wydawcą jest „TELEWIZJA POLSKA" S.A. w Warszawie, Oddział w Katowicach. Powód podał, iż dnia (…). . w głównym wydaniu „ (…). " o godz. 17:30 opublikowany został reportaż zatytułowany „ (…). " zawierający nieprawdziwe i nieścisłe informacje dotyczące działalności powoda oraz stwierdzenia zagrażające jego dobrom osobistym. Powód wyjaśnił, że reportaż rozpoczyna się wprowadzeniem odczytanym przez prezentera V.G . W samym materiale filmowym pojawiają się wypowiedzi jego autora, redaktora Ł. M., oraz osób: A.R.- podającego się za właściciela mieszkania ukazanego w reportażu; M.M.- przedstawiciela firmy (…). , oraz I.Z. z Federacji Konsumentów. Powód zarzucił, że w reportażu jednoznacznie wskazuje się na firmę (…). poprzez podanie jej nazwy przy
--- STRONA 4 ---
oznaczeniu przedstawiciela firmy wypowiadającego się w jej imieniu. Wypowiedzi, które padły z ust pracowników „Telewizji Polskiej" S.A. Oddziału w Katowicach, Pani prezenter V. G.oraz Pana redaktora Ł.M. miały następującą treść: „Teraz o kłopotach z zimą, ale czy tylko z zimą? Lodowisko na podłodze, zniszczone ściany i przeciekające okna. Taki widok zobaczył mieszkaniec W , który wrócił do swojego mieszkania po remoncie. Jak się okazało, firma wymieniająca okna, pod jego nieobecność odkręciła wodę i zostawiła mieszkanie. Mrozy zrobiły swoje i zamiast ciepłego kąta właściciel mieszkania po powrocie zastał lodowy pałac. I proszę mi wierzyć nie jest to przenośnia, a na własne oczy przekonał się o tym Ł. M . Podłoga skuta grubą warstwą lodu, mokre ściany i nowe okna wpuszczające do mieszkania chłód i wodę. Tak wygląda mieszkanie A. R. po remoncie. A. R. mieszka w A , od dwóch lat remontuje dom w W . Przed wyjazdem za granicę przekazał klucze firmie remontowej. Gdy wrócił, zamiast ciepłego domu zastał lodową komnatę. Firma która zajęła się remontem zastrzeżeń do swojej pracy nie ma. „Miały być wymienione okna i są, Rury to nie nasza sprawa". „Zdaniem A. R. to pracownicy montujący okna odkręcili zawór z wodą podczas remontu i nie zakręcili go opuszczając mieszkanie. Jednak zanim zacznie domagać się odszkodowania musi za okna zapłacić. Ten człowiek na razie o dochodzeniu swoich roszczeń nie myśli, chce po prostu normalnie mieszkać. W tej chwili jego wizyta w Polsce skończyła się noclegami u sąsiada. Żeby zamieszkać w tym domu, przed wizytą w Sądzie, trzeba usunąć z podłogi lodowisko, zanim zamieni się w basen. Ł. M., (…). ." Powód zarzucił, że w powyższym reportażu zawarto szereg nieprawdziwych informacji, a to: wskazania iż zniszczenia, które powstały w mieszkaniu ukazanym w reportażu były efektem działań firmy (…). , wskazania zakresu działalności firmy (…). (określa się ją jako firmę remontową w kontekście wskazującym na fakt przeprowadzania kapitalnego remontu ukazanego, zniszczonego mieszkania), faktu dysponowania przez firmę kluczami do mieszkania w trakcie nieobecności w kraju A.R , faktu nieodpowiedniej jakości wstawionych okien. Powód wyjaśnił, że zniszczenia, które zostały ukazane w reportażu nie mają żadnego związku z działalnością firmy powoda. Zakres działalności firmy obejmuje jedynie sprzedaż i montaż okien. Usługa wykonana na rzecz A. R. polegała jedynie na wymianie okien. Firma nie dysponowała kluczami do mieszkania w trakcie jego nieobecności w kraju. Klucze były w dyspozycji sąsiada, który za zgodą R. przekazał klucze pracownikom firmy jedynie na 3 dni (od 30 listopada 2009 r. do 2 grudnia 2009 r.), w czasie których wykonywane były prace montażowe. Po zakończeniu prac mieszkanie zostało przez sąsiada odebrane, a w związku z wymianą okien nie powstały w mieszkaniu żadne szkody. Wyjątkowo krzywdzące i narażające na straty działalność powoda były wypowiedzi zarówno prezenterki jak i autora reportażu, dotyczące przeciekających i
--- STRONA 5 ---
przepuszczających zimno okien. Okna oferowane przez (…). są najwyższej jakości, czego dowodem jest brak skarg i reklamacji klientów. Powód wskazał, iż pismem z dnia 4 marca 2010 r. powód wezwał pozwanego do opublikowania sprostowania, wskazując mu na powyższe podstawy uzasadniające sprostowanie. W piśmie z dnia 15 marca 2010 r., doręczonym powodowi w dniu 22 marca 2010 r., pozwany odmówił opublikowania sprostowania z powołaniem się na przepis art. 33 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo Prasowe. W odpowiedzi na pozew, pozwany J. N.wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu wraz z kosztami zastępstwa adwokackiego według norm prawem przepisanych. W uzasadnieniu w pierwszej kolejności pozwany podniósł zarzut braku legitymacji procesowej, wskazując, iż powód pozwał go jako osobę prywatną. Jednak, z ostrożności procesowej podniósł następujące zarzuty : wskazał, że w treści reportażu firma montująca okna wyraźnie odróżniona została od firmy remontowej. Nadto podał, iż powód zarzucił, że reportaż wskazał na fakt przeprowadzenia przez powoda kapitalnego remontu w przedmiotowym lokalu, podczas gdy zdaniem pozwanego, ani w reportażu nie użyto takich słów, ani nie kontekstu tak nie wynika. Pozwany podkreślił, iż oglądając wyemitowany w dniu (…). r. materiał można w łatwy sposób dojść do wniosku, iż prace w lokalu pana R. wykonywane były przez dwie odrębne ekipy osób będących pracownikami niezależnych od siebie podmiotów. Co więcej, jego zdaniem, twierdzenie, iż remont domu znajdującego się w W. trwa już od dwóch lat, sprzyja poczynieniu założenia, wedle którego, prace remontowe wykonywane w nim były przy udziale co najmniej kilku ekip budowlanych. Sam materiał nie określa z resztą w sposób jednoznaczny, przedstawicielom, jakiej firmy zostało przekazane do dyspozycji mieszkanie poszkodowanego. Ponadto pozwany zaznaczył, iż nieuzasadniony jest także zarzut skierowany przeciwko twierdzeniu, iż przedsiębiorstwo prowadzone przez powoda dysponowało kluczami do lokalu, w którym jego pracownicy dokonywali wymiany okien. Pozwany podniósł, że treść pozwu wyraźnie wskazuje, iż w okresie trzech dni, w których odbywały się prace montażowe okien w mieszkaniu p. R. klucze znajdowały się faktycznie we władaniu powoda. W treści reportażu nie znalazła się informacja, iż klucze do domu p. R. zostały przekazane właśnie pracownikom powoda. Zdaniem pozwanego dziennikarz stwierdził jedynie, iż klucze otrzymała firma remontowa, której jak już wskazano wyżej, nie można utożsamiać z przedsiębiorstwem prowadzonym przez powoda określonym w materiale jako „firma wymieniająca okna". Pozwany odnosząc się do kwestii jakości okien, stanowiącej ostatni z punktów niezgodności przedstawionego materiału ze stanem faktycznym, wyliczonych przez powoda, stwierdził, iż powód w żaden sposób nie wykazał, iż jakość okien różni się od tej, jaka widoczna była w reportażu. Przede wszystkim argumentem stwierdzającym okoliczność przeciwną nie może
--- STRONA 6 ---
być brak skarg, czy też reklamacji, który w żaden sposób nie został przez powoda wykazany. Ponadto brak reklamacji i skarg odnośnie zamontowanych okien nie jest jednoznacznym z wysoką jakością montowanych okien, może być jedynie wyrazem wykonania usługi zgodnie z zamówieniem lub też brakiem reakcji klientów w tym zakresie. Co więcej, stwierdzić należy, iż autor materiału nie szkaluje w nim w żaden sposób jakości sprzedawanych przez powoda produktów, a jedynie komentuje stan, w jakim zastał mieszkanie jego właściciel w momencie powrotu z zagranicy. Pozwany zarzucił także, iż powód w proponowanej treści sprostowania stwierdza, że „A. R., który jak się okazało nie jest właścicielem mieszkaniu, w którym wymieniono okna, ani me jest też w nim zameldowany, w dalszym ciągu uchyla się od zapłaty za zależycie wykonaną usługę, co wskazuje na zaplanowane działanie na szkodę firmy (…). Zdaniem pozwanego Telewizja Polska Oddział w Katowicach powinna uchylić się od publikacji takiego sprostowania, albowiem powód w żaden sposób nie wykazał, że A. R. me jest właścicielem przedmiotowego lokalu ani też, że nie jest w nim zameldowany. Ponadto wyżej wskazana treść sprostowania proponowana przez powoda jest rodzajem dyskusji pomiędzy przedsiębiorstwem powoda a A. R., w której Telewizja Polska S.A. Oddział w Katowicach nie może pełnić roli pośrednika nie posiadając w tym przedmiocie żadnym sprawdzonych informacji. Pozwany wskazał także, iż przedmiotowy materiał, ma charakter tzw. „interwencji", a zatem reakcji na zgłoszenie jednego z widzów, który znalazł się w sytuacji ciekawej z punktu widzenia dziennikarza. Reportaż taki można potraktować jako, publiczną reklamację świadczonych przez danego przedsiębiorcę usług, przedstawioną w formie parafrazy twierdzeń wypowiedzianych uprzednio przez jego głównego bohatera. Zarzutów o naruszenie dóbr osobistych nie można w tym przypadku kierować do autorów materiału prasowego, związanych opiniami wyrażonymi przez bohatera reportażu. Pismem z dnia 10 listopada 2010 r. (k. 58-65) powód uściślił, iż pozywa J. N , jako redaktora naczelnego „ (…). Sąd ustalił następujący stan faktyczny: Bezspornym między stronami było, iż powód M. M.prowadzi działalność gospodarczą pod firmą (…). w W . Zakres działalności firmy powoda obejmuje sprzedaż i montaż okien. Na przełomie listopada i grudnia 2009 r. firma powoda wykonywała prace montażowe w mieszkaniu A. R. w W . W tym czasie A. R.przebywał w A . Usługa wykonana na rzecz A. R.polegała na wymianie okien.
--- STRONA 7 ---
Firma powoda nie dysponowała kluczami do mieszkania w trakcie jego nieobecności w kraju. Klucze były w dyspozycji sąsiada, który za zgodą A. R. przekazał klucze pracownikom firmy jedynie na 3 dni (od 30 listopada 2009 r. do 2 grudnia 2009 r.), w czasie których wykonywane były prace montażowe. Po wykonanej pracy firma powoda, poprosiła sąsiada A.L., żeby odebrał wykonane prace i odebrał klucze. Sąsiad nie miał żadnych uwag. Sam zamknął mieszkanie. Sytuacja z przekazaniem kluczy do mieszkania przez sąsiada była niezgodna z wcześniejszym planem, ponieważ powód ustalał z A. R., iż ten przyjedzie do swojego mieszkania na czas montażu okien. Ponieważ termin robót był już ustalony, a A.R. nie przyjechał, klucze do mieszkania przekazał firmie powoda sąsiad A. R . Po zakończeniu prac mieszkanie zostało przez sąsiada odebrane, a w związku z wymianą okien nie powstały w mieszkaniu żadne szkody. /dowód: zaświadczenie k. 11 zeznania powoda k. 99-101/ Dnia 18 lutego 2010 r. w głównym wydaniu dziennika „ (…). ", którego wydawcą jest „TELEWIZJA POLSKA" S.A. w Warszawie, Oddział w Katowicach, o godz. 17:30 opublikowany został reportaż zatytułowany „ (…). ". Reportaż rozpoczynał się wprowadzeniem odczytanym przez prezentera V.G . W materiale pojawiają się wypowiedzi jego autora, redaktora Ł. M., oraz osób: A. R., M.M. - przedstawiciela firmy (…). , oraz I. Z. z Federacji Konsumentów. W reportażu jednoznacznie wskazuje się na firmę (…). poprzez wskazanie jej nazwy przy oznaczeniu przedstawiciela firmy wypowiadającego się w jej imieniu. W materiale znalazły się następujące wypowiedzi: „Teraz o kłopotach z zimą, ale czy tylko z zimą ? Lodowisko na podłodze, zniszczone ściany i przeciekające okna. Taki widok zobaczył mieszkaniec W., który wrócił do swojego mieszkania po remoncie. Jak się okazało, firma wymieniająca okna, pod jego nieobecność odkręciła wodę i zostawiła mieszkanie. Mrozy zrobiły swoje i zamiast ciepłego kąta właściciel mieszkania po powrocie zastał lodowy pałac. I proszę mi wierzyć nie jest to przenośnia, a na własne oczy przekonał się o tym Ł. M . Podłoga skuta grubą warstwą lodu, mokre ściany i nowe okna wpuszczające do mieszkania chłód i wodę. Tak wygląda mieszkanie A. R. po remoncie. A. R. mieszka w A., od dwóch lat remontuje dom w W . Przed wyjazdem za granicę przekazał klucze firmie remontowej. Gdy wrócił, zamiast ciepłego domu zastał lodową komnatę. Firma, która zajęła się remontem zastrzeżeń do swojej pracy nie ma. „Miały być wymienione okna i są, Rury to nie nasza sprawa". Zdaniem A.R. to pracownicy montujący okna odkręcili zawór z wodą podczas remontu i nie zakręcili go opuszczając mieszkanie. Jednak zanim zacznie domagać się odszkodowania musi za okna zapłacić. Ten człowiek na razie o dochodzeniu swoich roszczeń nie myśli, chce po prostu normalnie
--- STRONA 8 ---
mieszkać. W tej chwili jego wizyta w Polsce skończyła się noclegami u sąsiada. Żeby zamieszkać w tym domu, przed wizytą w Sądzie, trzeba usunąć z podłogi lodowisko, zanim zamieni się w basen. Ł.M., (…). /dowód: płyta CD z nagraniem reportażu, stenogram wypowiedzi pracowników „Telewizji Polskiej" S.A. k. 13/ Reportaż powstał na skutek interwencji A. R., który zadzwonił do Telewizji Katowice. W materiale przedstawiono zdanie A. R., który twierdził, że stan jego mieszkania jest wynikiem działań pracowników firmy powoda. Posługując się w reportażu określeniem firma remontowa jego autor Ł.M. miał na myśli firmę powoda. Ł, M. robiąc przedmiotowy reportaż nie ustalał, kiedy miała miejsce wymiana okien w mieszkaniu pana R . Ustalał natomiast, że lokal znajdował się pod opieką sąsiada. Sąsiad A. R. nie chciał wypowiadać się przed kamerą. W felietonie pojawiła się informacja, że klucze zostały przekazane firmie remontowej, bo taką informację autor programu otrzymał od pana R . Ł. M. pytał A. R. o przyczynę oblodzenia jego mieszkania i uzyskał odpowiedź, iż jego zdaniem rury nie zostały zakręcone w jego mieszkaniu przez firmę remontową i w związku z tym popękały. /dowód: zeznania świadka Ł. M.87-88/ Po emisji programu powód otrzymywał od znajomych telefony. Dzwonili także kontrahenci powoda i najbliżsi klienci. Wszyscy byli zdziwieni całą sytuacją, niektórzy współczuli powodowi i nie chcieli wierzyć, że można było dać wiarę A.R. w tej kwestii. Po emisji programu nikt nie miał wątpliwości, że w reportażu przedstawiono firmę powoda. Pytano powoda, dlaczego nie wystąpił w tym reportażu, i dlaczego w jego imieniu wystąpiła jego żona. Nikt z telewizji nie starał się umówić z powodem na kręcenie reportażu. Nikt nie wierzył powodowi, że nie poinformowano go o tym reportażu. Dziennikarz nie zadawał żonie powoda pytań odnośnie, kiedy była wykonana usługa, kto przekazał firmie klucze itp. Nie pokazano żonie powoda zdjęć, które miały ukazać się w reportażu. Nie udostępniono również zapisu treści wypowiedzi osób uczestniczących w reportażu. Nigdy wcześniej nic takiego nie wydarzyło się powodowi i dlatego poczuł się bardzo pokrzywdzony. /dowód: zeznania powoda k. 99-101/ Pismem z dnia 4 marca 2010 r. powód wezwał pozwanego do opublikowania sprostowania, wskazując mu na powyższe podstawy uzasadniające sprostowanie. W piśmie z dnia 15 marca 2010 r., doręczonym powodowi w dniu 22 marca 2010 r., pozwany odmówił opublikowania sprostowania z powołaniem się na przepis art. 33 ust. 1 pkt. 1 Ustawy Prawo Prasowe.
--- STRONA 9 ---
/dowód: pismo powoda z dnia 4 marca 2010 r. k. 14-15 pismo pozwanego z dnia 15 marca 2010 r. k. 16/ Stan faktyczny ustalił Sąd na podstawie wyżej przytoczonych dowodów, Sąd dał w całości wiarę twierdzeniom strony powodowej, uznając je za spójne i logiczne, ponadto znajdujące uzasadnienie w przedstawionym materiale dowodowym, zwłaszcza w postaci dokumentów oraz zeznań świadka. Sąd odmówił wiary świadkowi w zakresie, kiedy zeznawał, iż na pewno telefonicznie próbował się skontaktować z przedstawicielami firmy powoda. Świadek nie pamiętał, dlaczego nie udało mu się skontaktować telefonicznie z tą firmą. Nie był w stanie powiedzieć czy udało mu się czy też nie skontaktować telefonicznie z firmą powoda. Wiarygodności dokumentów nie kwestionowała żadna ze stron. Sąd zważył: W pierwszej kolejności należało odnieść się do zarzutu braku legitymacji biernej pozwanego. Zarzucał on, iż został pozwany jako osoba prywatna i z tego względu powództwo winno być oddalone. Sąd zważył w tej kwestii, iż nie budzi wątpliwości, iż to w związku z pełnieniem funkcji redaktora naczelnego „ (…). J. N.został pozwany w sprawie. Dokonane w piśmie z dnia 10 listopada 2010 r. przez powoda uściślenie oznaczenia pozwanego nie spowodowało żadnych przekształceń podmiotowych w procesie i było dopuszczalne. Sąd podziela w całości pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 22 czerwca 2006 r., iż powód, na którym ciąży obowiązek oznaczenia strony pozwanej, może uściślić jej oznaczenie, jeżeli nie prowadzi ono do naruszenia tożsamości stron, a mylne oznaczenie w pozwie strony pozwanej nie daje samo przez się podstawy do odrzucenia pozwu, gdyż z przebiegu procesu widoczne jest, kogo powód miał właściwie zamiar pozwać" (por. sygn. akt: V CSK 139/06.) Wobec rozstrzygnięcia w sposób pozytywny powyższej kwestii, ocenie Sądu podlegała zasadność roszczenia powoda. W myśl przepisu art. 23 k.c. dobra osobiste takie jak zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia podlegają ochronie prawnej i ten czyje dobro zostało naruszone może domagać się aby osoba która dopuściła się naruszeń dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków (por. art. 24 k.c.). W szczególności może domagać się złożenia stosownego oświadczenia, a także na zasadach ogólnych zadośćuczynienia pieniężnego, czy też naprawienia szkody. Ochrona dóbr osobistych jest uzależniona od istnienia dwóch przesłanek: zagrożenia lub naruszenia dobra osobistego oraz bezprawności działania. Na żądającym ochrony ciąży jedynie dowód, tego, iż jego dobro osobiste zostało zagrożone lub naruszone.
--- STRONA 10 ---
Spełnienie dwóch pierwszych przesłanek wykazać musi poszkodowany. Jego rzeczą jest, więc przede wszystkim określić, w jakich swoich odczuciach, ewentualnie, w jakich konkretnie prawem przewidzianych dobrach osobistych został dotknięty zachowaniem się sprawcy, oraz na czym polega naruszenie tej jego sfery przeżyć, a także okoliczności te udowodnić (art. 6 k.c. i art. 232 k.c.). Niewątpliwie naruszenie dobra osobistego może nastąpić w każdy sposób, a więc także przez postawienie zarzutu mającego charakter pomówienia w piśmie skierowanym do zainteresowanego, następnie opublikowanego czy też nagłośnionego w inny sposób. Poszkodowany nie musi natomiast wykazać, że działanie sprawcy było bezprawne. W polskiej doktrynie cywilistycznej panuje obiektywne pojęcie bezprawności, według którego bezprawne jest zachowanie się sprzeczne z normami prawa lub zasadami współżycia społecznego, bez względu na winę, a nawet świadomość sprawcy. Osoba szukająca ochrony przewidzianej w art.24k.c. nie musi, zatem wykazywać winy sprawcy zagrożenia lub naruszenia dobra osobistego. Ciężar dowodu braku bezprawności działania (art. 24kc) spoczywa na osobie, której zarzucono naruszenie dobra osobistego. Musi ona wykazać, że była do tego uprawniona. Przepis art.24§1 k.c. statuuje, bowiem domniemanie bezprawności działania sprawcy naruszenia dobra osobistego. Każde, więc naruszenie lub zagrożenie tego dobra należy wstępnie zakwalifikować jako bezprawne. Domniemanie to może sprawca obalić, jeżeli wykaże, że zachodziła jedna z okoliczności wyłączających bezprawność działania. Okolicznościami tymi są, działanie w ramach porządku prawnego, tj. działanie dozwolone przez obowiązujące przepisy prawa, wykonywanie prawa podmiotowego, zgoda pokrzywdzonego, działanie w obronie uzasadnionego interesu społecznego (por. wyrok SN z dnia 19.10.1989r. II CR 419/89 OSP 1990/11-12/377). Zgodnie z przepisem art. 37 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo Prasowe (Dz.U.84.5.24) do odpowiedzialności za naruszenie prawa spowodowane opublikowaniem materiału prasowego stosuje się zasady ogólne. Natomiast w myśl art. 38 cyt. ustawy, odpowiedzialność cywilną mogą ponosić zarówno dziennikarz, wydawca, jak i redaktor naczelny. Oceniając zebrany materiał dowodowy zdaniem Sądu nastąpiło naruszenie dóbr osobistych powoda przez zamieszczenie w przedmiotowym materiale wypowiedzi, z której wynikało, że „… Lodowisko na podłodze, zniszczone ściany i przeciekające okna. Taki widok zobaczył mieszkaniec W., który wrócił do swojego mieszkania po remoncie. Jak się okazało, firma wymieniająca okna, pod jego nieobecność odkręciła wodę i zostawiła mieszkanie. Podłoga skuta grubą warstwą lodu, mokre ściany i nowe okna wpuszczające do mieszkania chłód i wodę. Tak wygląda mieszkanie A. R. po remoncie. A.R. mieszka w A., od dwóch lat remontuje dom w W.. Przed wyjazdem za granicę przekazał klucze firmie remontowej. Gdy wrócił, zamiast ciepłego domu zastał lodową komnatę. Firma, która zajęła się remontem zastrzeżeń do swojej pracy nie ma. „Miały być wymienione okna i są, Rury to nie nasza sprawa". Zdaniem A. R. to pracownicy montujący okna odkręcili zawór z
--- STRONA 11 ---
wodą podczas remontu i nie zakręcili go opuszczając mieszkanie. Jednak zanim zacznie domagać się odszkodowania musi za okna zapłacić. Skojarzenia oglądającego program są oczywiste zarówno, co do nierzetelności firmy powoda, jak i co do wątpliwej jakości montowanych przez niego okien. Przez działanie bezprawne rozumie się najogólniej rzecz ujmując, zachowanie sprzeczne z normami prawa lub zasadami współżycia społecznego. Dla uchylenia odpowiedzialności za naruszenie dóbr osobistych konieczne jest wykazanie prawdziwości zarzutu ( tak min. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 22 grudnia 1997r. II CKN 546/97, OSNC 1998, nr 7-8 poz. 119; z dnia 10 września 1999r, III CKN 939/98, OSNC 2000 nr 3 poz. 56; z dnia 23 czerwca 2004r., V CK 538/03, niepubl.). W przywołanych powyżej orzeczeniach Sąd Najwyższy podniósł, że aby skutecznie powołać się na przesłankę wyłączająca bezprawność, polegającą na działaniu w obronie społecznie uzasadnionego interesu, należy oprócz innych okoliczności wykazać prawdziwość twierdzeń dotyczących osoby, w której sferę dóbr osobistych wkroczono, oraz że domniemanie z art..24 k.c. może być obalone przez wykazanie działania w ramach porządku prawnego. Przyjmując obiektywne kryteria bezprawności Sąd Najwyższy stwierdził, że postawienie komuś zarzutu nieprawdziwego, naruszającego jego cześć, jest zawsze działaniem sprzecznym z zasadami współżycia społecznego i w związku z tym bezprawnym. Postawienie zarzutu, którego prawdziwości nie wykazano choćby podyktowane było przeświadczeniem, wywodzonym z uzasadnionych podstaw, że wypowiedź jest oparta na prawdziwych faktach, i że broni społecznie uzasadnionego interesu, stanowi „bezprawie cywilne”. Nieprawdziwość (nie wskazanie prawdziwości) zarzutu przesądza bezprawność naruszenia dobra osobistego, uzasadniając – bez względu na inne okoliczności- odpowiedzialność na podstawie art.24 § 1 k.c. ( wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 października 2001r., II CKN 559/99). Rozumiejąc bezprawność jako naruszenie nie tylko przepisów prawa, ale i także zasad współżycia społecznego trudno zgodzić się ze stwierdzeniem pozwanego, iż skoro powód nie prowadzi działalności polegającej na usługach ogólno – remontowych, to nie można mówić o jakimkolwiek naruszeniu dóbr osobistych. Ponadto nie sposób zgodzić się ze stwierdzeniem, iż w treści reportażu firma montująca okna wyraźnie odróżniona zostaje od firmy remontowej, tym bardziej, że sam autor materiału wskazał, że przygotowując reportaż „firmę remontową utożsamiał z firmą powoda”. W reportażu ukazana została tylko jedna firma. Zasadne jest zatem twierdzenie powoda, iż pojawiające się w reportażu określenie „firma remontowa" oznacza właśnie firmę powoda, a nie jakąś inną, nieokreśloną firmę. Zdaniem Sądu przedmiotowy reportaż sugeruje w sposób jednoznaczny, iż to firma (…). jest odpowiedzialna za ogólny zły stan mieszkania A. R . Wynika to wprost z fragmentu
--- STRONA 12 ---
wypowiedzi redaktora Ł. M.: „A R mieszka w A , od dwóch lat remontuje dom w W.. Przed wyjazdem za granicę przekazał klucze firmie remontowej. Gdy wrócił, zamiast ciepłego domu zastał lodową komnatę. Firma która zajęła się remontem zastrzeżeń do swojej pracy nie ma”. Tak samo nie została wyjaśniona dostatecznie w wywiadzie kwestia opieki sąsiada A. R. nad mieszkaniem tego ostatniego, ani też kwestia posiadania przez sąsiada kluczy do mieszkania A. R . Ponadto Sąd zważył, iż w reportażu dokonana została ocena towaru, którym handluje powód. Wskazano na: „przeciekające okna" oraz „nowe okna wpuszczające do domu chłód i wodę". Bezzasadny jest zarzut pozwanego, iż powód nie wykazał, aby rzeczywistość była inna. Pozwany wskazywał, iż zgodne z prawdą było twierdzenie reportażu, że A. R.„przed wyjazdem za granicę przekazał klucze firmie remontowej". Zdaniem pozwanego wskazywał na to fakt, iż sam powód przyznał, że dysponował tymi kluczami przez trzy dni w trakcie, których wymieniane były okna. Jednakże nie mogło ujść uwadze Sądu, iż czym innym jest wydanie kluczy przez właściciela mieszkania przed dwuletnim wyjazdem za granicę (tak to ukazano w reportażu), a czym innym przejęcie kluczy przez firmę wymieniającą okna na okres wykonywanych prac od sąsiada, pod którego opieką mieszkanie zostało pozostawione (tak jest to ukazane w sprostowaniu, którego publikacji domaga się powód). Zdaniem Sądu tego rodzaju informacje winny być dokładnie sprawdzane przed podaniem ich do publicznej wiadomości i dziennikarz, a także redaktor naczelny publikując je bez sprawdzenia nie dopełniają należytej staranności w zakresie rzetelnego zbierania i publikowania faktów. Dziennikarz działający w sposób profesjonalny w swoim zawodzie ma obowiązek posiadania wiedzy w zakresie, której wypowiada się bez względu na formę wypowiedzi reportaż, wywiad, czy tez felieton. W przedmiotowej sprawie poprzez brak rzetelności zawodowej, która ograniczyła się jedynie do podania wypowiedzi i przedstawienia punktu widzenia A. R., nastąpiło przekłamanie co do okoliczności mających istotne znaczenie dla firmy powoda. Narusza to dobre imię powoda i nie ma żadnego związku z oceną społeczną czy też uzasadnioną krytyką, do której oczywiście dziennikarz, redaktor naczelny czy wydawca są uprawnieni. Reasumując Sąd uznał, iż pozwany publikując w programie „ (…). ” nieprawdziwe informacje dotyczące firmy powoda, naruszył dobre imię powoda. Pozwany winien był sprawdzić informacje, lub przedstawić je w taki sposób, aby nie sugerowały nagannego zachowania firmy powoda. Nie można bowiem uznać za piętnowanie zjawisk społecznie niepożądanych, podawania nieprawdziwych informacji naruszających dobre imię innych osób. Jest to naruszenie podstawowych zasad Prawa prasowego wyrażonych w przepisach art. 10 i 12 cyt. ustawy. Naruszenie dóbr osobistych, powoduje po stronie pokrzywdzonego, prawo do żądania
--- STRONA 13 ---
dopełnienia czynności potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia, w szczególności do złożenia oświadczenia w stosownej formie - art. 24 k.c. Wzajemna relacja przepisów ustawy prawo prasowe i przepisów k.c. regulujących ochronę dóbr osobistych oparta jest na kumulatywnym zbiegu przepisów. Możliwe jest zatem kumulatywne lub alternatywne stosowanie środków ochrony przewidzianych w przepisach obu tych ustaw, przy czym wybór należy do osoby zainteresowanej. (por. wyrok SN z dnia 8 lutego 1990 r., II CR 1303/89, OSNC 1991, nr 8–9, poz. 108.) W obecnych czasach media postrzegane są jako czwarta władza. Mają głos opiniotwórczy o największej doniosłości. Informacja prasowa ukazująca się w mediach, naruszająca dobra osobiste może wywołać negatywne skutki w życiu danej osoby. Prawo prasowe przewiduje jednak środki ochrony, realizowane poprzez roszczenie o opublikowanie sprostowania lub odpowiedzi oraz roszczenie o zadośćuczynienie dla pokrzywdzonego. Roszczenia te mają samodzielny charakter wobec środków ochrony przewidzianych w art. 24 § 1 zdanie 1 i 2 oraz § 2 k.c. Środek i cel ochrony jest jednak podobny do określonego w art. 24 § 1 zdanie 2 k.c., który polega na złożeniu oświadczenia dla usunięcia skutków naruszenia lub usunięcia zagrożeń dóbr osobistych. (por. Komentarz do art.31 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe (Dz.U.84.5.24), [w:] E. Ferenc-Szydełko, Prawo prasowe. Komentarz, Oficyna, 2010, wyd. III.) Na system sprostowań prasowych składają się: 1) sprostowanie, czyli rzeczowa i odnosząca się do faktów wypowiedź prostująca wiadomość nieprawdziwą lub nieścisłą, a więc wypowiedź „prostująca" fakty i niezawierająca ocen, komentarzy (art. 31 pkt 1 pr. pras.); 2) odpowiedź – też rzeczowa wypowiedź, ale będąca reakcją na stwierdzenia zagrażające dobrom osobistym (art. 31 pkt 2 pr. pras.); może ona zawierać krytyczny komentarz, polemikę, oceny. Prawo do żądania opublikowania sprostowania i odpowiedzi służy tym osobom fizycznym, osobom prawnym lub innym jednostkom organizacyjnym, które są taką publikacją zainteresowane. Natomiast podmiotem zobowiązanym do opublikowania sprostowania i odpowiedzi jest wyłącznie redaktor naczelny redakcji właściwego dziennika, programu lub czasopisma, to znaczy tego, w którym opublikowano materiał będący przedmiotem sprostowania lub odpowiedzi. (por. uchwała SN z dnia 17 września 2008 r., III CZP 79/08, OSNC 2009, nr 5, poz. 69. Komentarz do art.31 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe (Dz.U.84.5.24), [w:] E. Ferenc-Szydełko, Prawo prasowe. Komentarz, Oficyna, 2010, wyd. III.)
--- STRONA 14 ---
Zgodnie z przepisem art. 39 ust. 1 cyt. ustawy, osoba zainteresowana opublikowaniem sprostowania lub odpowiedzi może żądać ich opublikowania. Jeżeli te żądania są bezskuteczne, ma prawo wnieść do sądu powództwo o opublikowanie. Między innymi może dochodzić roszczenia o opublikowanie sprostowania lub odpowiedzi, jeżeli redaktor naczelny odmówił opublikowania sprostowania lub odpowiedzi, a powód się z tym nie zgodził, nie znajdując dostatecznych argumentów odmowy. Sprostowanie ma służyć osobie, której dotyczy materiał prasowy, jako środek, za pomocą którego może ona przedstawić swoją wersję wydarzeń, nie zaś informacje prawdziwe i ścisłe, które podlegają ścisłej weryfikacji przez redaktora naczelnego. Konstrukcja przepisu art. 31 Prawa prasowego nie daje podstawy do badania czy treść sprostowania, odpowiedzi jest prawdziwa i ścisła według kryterium obiektywnego, wręcz przeciwnie domagający się sprostowania może domagać się jego zamieszczenia, jeżeli według jego wiedzy podane fakty są nieprawdziwe lub nieścisłe, a zatem ma prawo przedstawić własną wersję wydarzeń oczywiście w granicach zakreślonych przez formę i treść sprostowania, odpowiedzi" (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 15 czerwca 2005 r., sygn. akt VI ACa 81/2005). Mylił się zatem pozwany, iż „treść nadesłanego sprostowania w naszej ocenie nie jest zgodna ze stanem faktycznym w dniu realizacji i emisji spornego materiału telewizyjnego". W przedmiotowej sprawie dla powoda satysfakcjonującym było zamieszczenie sprostowania poprzez odczytanie tekstu jego oświadczenia przez prezentera prowadzącego wydanie „ (…). ". Sprostowanie w rozumieniu art. 31 prawa prasowego ma umożliwić zainteresowanemu przedstawienie własnej wersji wydarzeń. Nakazując odnoszenie się do faktów, ustawodawca zezwala jednak prostującemu na przedstawienie opinii publicznej tego, jak te fakty odbiera. Tak więc sprostowanie z natury rzeczy służy przedstawieniu przez prostującego jego subiektywnego punktu widzenia". (por. postanowienie SN z dnia 5 sierpnia 2003 r., III KK 13/03, OSNKW 2003, nr 11–12, poz. 98.) Zarówno doktryna jak i orzecznictwo, stoją na stanowisku, iż sąd może ingerować w treść oraz formę sprostowania lub odpowiedzi, jednak w ograniczonym zakresie. Sąd ma możliwość wykreślania pewnych elementów sprostowania. W konkretnym wypadku sąd może wykreślić poszczególne słowa, frazy lub nawet zdania, gdyż odpowiada to uwzględnieniu powództwa jedynie w części. Przepis art. 39 prawa prasowego nie wyklucza takiego rozstrzygnięcia sądu. Sąd uznał, iż zdania zawarte w tekście sprostowania wskazanym przez powoda: „Wobec tego jako prawdopodobną przyczynę wystąpienia zniszczeń należy upatrywać nieodpowiedzialne zachowanie dysponującego mieszkaniem A. R., który przed swoim długotrwałym wyjazdem pozostawił je nie ogrzewane nie zachowując przy tym podstawowych środków ostrożności w
--- STRONA 15 ---
postaci spuszczenia zalegającej wody z układu wodno kanalizacyjnego domu. A. R., który jak się okazało nie jest właścicielem mieszkaniu, w którym wymieniono okna, ani me jest też w nim zameldowany, w dalszym ciągu uchyla się od zapłaty za zależycie wykonaną usługę, co wskazuje na zaplanowane działanie na szkodę firmy (…). ”. Wykraczają poza rzeczowe i odnoszące się do faktów sprostowanie wiadomości nieprawdziwej lub nieścisłej. Powód w żaden sposób nie wykazał, że A. R. nie jest właścicielem przedmiotowego lokalu ani też, że nie jest w nim zameldowany. Powód nie wykazał także, co było prawdopodobną przyczyną wystąpienia zniszczeń w mieszkaniu A. R . Ponadto wyżej wskazana treść sprostowania proponowana przez powoda jest rodzajem dyskusji pomiędzy firmą powoda, a A. R., w której Telewizja Polska S.A. Oddział w Katowicach nie może pełnić roli pośrednika, nie posiadając w tym przedmiocie żadnym sprawdzonych informacji. Dowodzenie własnych twierdzeń nie jest obowiązkiem strony (ani materialnoprawnym, ani procesowym), a tylko spoczywającym na niej ciężarem procesowym. Nie istnieje, zatem żadna możliwość egzekwowania od strony aktywności w sferze dowodowej; sąd nie może nakazać czy zobowiązać do przeprowadzenia dowodu. Tylko od woli strony zależy, jakie dowody sąd będzie prowadził. Przeciwko stronie natomiast - co wynika z art. 6 k.c. - skierują się ujemne następstwa jej pasywnej postawy; fakty nieudowodnione zostaną pominięte i nie wywołają skutków prawnych z nimi związanych, co ostatecznie może oznaczać przegranie procesu (por. Komentarz do art. 6 kodeksu cywilnego (Dz.U.94.16.93), [w:] B. Giesen, W.J. Katner, P. Księżak, B. Lewaszkiewicz- Petrykowska, R. Majda, E. Michniewicz-Broda, T. Pajor, U. Promińska, M. Pyziak-Szafnicka, W. Robaczyński, M. Serwach, Z. Świderski, M. Wojewoda, Kodeks cywilny. Część ogólna. Komentarz, LEX, 2009). Zatem uznając, iż powód nie udowodnił okoliczności ww. fragmentu sprostowania i tak sformułowany tekst sprostowania powoda, wykracza poza ramy przepisu art. 31 ust. 1 prawa prasowego, Sąd w pkt. 1 wyroku, nakazał pozwanemu opublikowanie sprostowania następującej treści: „W reakcji na reportaż zatytułowany „ (…). ”, który ukazał się w głównym wydaniu „ (…). ” w dniu (…). . pan M.M. prowadzący działalność gospodarczą pod firmą (…). Zakład Usługowo Handlowy w W przedstawia następujące sprostowanie: Twierdzenia, że przedstawione w reportażu szkody powstałe w mieszkaniu A.R., powstały na skutek działań firmy (…). z W są bezpodstawne. A. R. zlecił firmie (…). jedynie wymianę okien w mieszkaniu położonym w W. przy ulicy (…). - a nie jak wskazano - remont owego mieszkania. Nieprawdą jest, że przed wyjazdem za granicę A.R.przekazał klucze firmie (…). . Mieszkaniem opiekował się sąsiad, który je udostępnił pracownikom firmy tylko na czas wymiany okien. Prace związane z wymianą okien trwały przez 3 dni, od 30 listopada do 2 grudnia 2009r. Po
--- STRONA 16 ---
zakończeniu prac związanych z wymianą okien, mieszkanie zostało odebrane przez sąsiada. W związku z przeprowadzonymi pracami, w mieszkaniu nie powstały żadne szkody. Co szczególnie istotne: okna wstawione przez firmę (…). są dobrej jakości, spełniają wszystkie normy do stosowania w budownictwie i wbrew sugestiom pojawiającym się w reportażu nie przepuszczają wody ani zimna.” W odniesieniu do wykreślonych fragmentów sprostowania żądanie powoda zostało oddalone, o czym orzeczono w pkt. 2 wyroku. O kosztach orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c., zgodnie, z którym strona przegrywająca obowiązana jest do zwrotu kosztów procesu obejmujących wydatki, do których należą m.in. koszty zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W przedmiotowej sprawie na koszty postępowania złożyły się opłata od pozwu w wysokości 600 złotych (zgodnie z art. 13 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych z dnia 28 lipca 2005 r. Dz.U.10.90.594 j.t.), oraz koszty zastępstwa procesowego w wysokości 360 złotych, obliczone zgodnie z § 11 pkt. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenie przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Z 2002 r. Nr 163, poz. 1348 z późn. zm.). Na koszty te złożyła się również kwota uiszczona przez powoda tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Okręgowy w Katowicach Wydział#II C 262/10/2 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 7 marca 2011 roku Sąd Okręgowy w Katowic#art. 33 ust. 1 pkt#art. 33 ust. 1 pkt.#art. 23 k.c.#art. 24 k.c.#art. 6 k.c.#art. 232 k.c.#art.24§1 k.c.#art. 37 ustawy#art. 38 cyt.#art.24 § 1 k.c.#art. 24 § 1 zdanie#art.31 ustawy#art. 31 pkt 1 pr.#art. 31 pkt 2 pr.#art. 39 ust. 1 cyt.#art. 31 Prawa#art. 31 prawa#art. 39 prawa#art. 6 kodeksu#art. 31 ust. 1 prawa#art. 98 k.p.c.#art. 13 ustawy