Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt: II C 241/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 19 listopada 2013 r. Sąd Okręgowy w Katowicach II Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Joanna Kozera Protokolant: st. sekr. sądowy Agata Grala po rozpoznaniu w dniu 5 listopada 2013 r. w Katowicach sprawy z powództwa A Ś. przeciwko A.S. o nakazanie i zapłatę 1) nakazuje pozwanemu zamieszczenie na stronie głównej portalu internetowego (…), na pierwszej pozycji w części o tytule „(…),” na okres 3 miesięcy czcionką widocznie i wyróżniająco większą, przeproszenia następującej treści: „ Przepraszam Adwokat A. Ś.z Kancelarii Adwokackiej w S przy ulicy (…), za naruszenie jej prywatności poprzez utrwalenie na terenie Sądu Rejonowego K. – wschód w dniu (…), wizerunku, rozpowszechnienie tego wizerunku na serwisie internetowym (…) i na portalu internetowym (…), oraz za naruszenie jej dobra osobistego w postaci dobrego imienia w artykułach zamieszczonych na portalu internetowym (…), w dniu (…), w których dopuściłem się zniesławienia Adwokat (…),”; 2) nakazuje pozwanemu usunięcie z serwisu internetowego (…) nagrania z udziałem AŚ.; 3) nakazuje pozwanemu usunięcie z portalu internetowego (…), artykułów : (…), 4) zasądza od pozwanego na rzecz powódki oraz na rzecz Katolickiego Stowarzyszenia Osób Niepełnosprawnych i ich przyjaciół Klika w Krakowie przy ul. Stolarskiej 12 kwoty po 5.000 zł ( pięć tysięcy złotych) z ustawowymi odsetkami od daty prawomocności orzeczenia ; 5) oddala powództwo z pozostałej części;
--- STRONA 2 ---
6) pozostawia orzeczenie o kosztach procesu do rozpoznania przez referendarza sądowego zgodnie z art. 98 kpc. Sygn. akt C 241/12 Uzasadnienie Powódka w pozwie skierowanym przeciwko A. S. o ochronę dóbr osobistych wniosła o nakazanie pozwanemu zamieszczenie na stronie głównego Portalu Internetowego (…), na pierwszej pozycji w części o tytule „(…),” na okres trzech miesięcy czcionką widocznie i wyróżniająco większą przeproszenia następującej treści: „Przepraszam Adwokat (…), za naruszenie jej prywatności poprzez utrwalenie na terenie Sądu w dniu (…), roku jej wizerunku, rozpowszechnianie tego wizerunku na Serwisie Internetowym (…) i na portalu internetowym (…), oraz za naruszenie jej dobra osobistego w postaci dobrego imienia w artykułach zamieszczonych na Portalu Internetowym (…), w (…), w których dopuściłem się zniesławienia Adwokat (…), ”. Powódka wniosła również o nakazanie pozwanemu usunięcia z Serwisu Internetowego (…) nagrania z udziałem powódki, o nakazanie pozwanemu usunięcia z Serwisu Internetowego (…), artykułów: (…),”, a ponadto zasądzenie od pozwanego na cel społeczny Katolickiego Stowarzyszenia Osób Niepełnosprawnych i ich przyjaciół Klika w Krakowie kwoty 15.000 zł. z ustawowymi odsetkami od daty prawomocności wyroku, jednocześnie powódka pismem z dnia 22 kwietnia 2013 rozszerzyła żądanie pozwu i wniosła o zasadzenie od pozwanego na jej rzecz kwoty 10.000zł tytułem zadośćuczynienia za naruszenie jej dóbr osobistych z ustawowymi odsetkami od prawomocności orzeczenia nadto wniosła o zwrot kosztów postępowania. W uzasadnieniu żądana pozwu powódka podała, że jest pełnomocnikiem procesowym M. K. m.in. w sprawie o rozwód, przymusowe odebranie dzieci od ojca W. K., znęcanie W.K. nad M. K., jest także pełnomocnikiem matki M. K.M. D. w sprawie o pobicie jej przez zięcia W. K.. W dniu (…), roku w Sądzie Rejonowym w Katowicach planowana była rozprawa w sprawie matki powódki M. D. – sygn. akt (…), Powódka wraz z M K , M D i wezwaną na świadka A. T.stawiły się w sądzie, jednakże z przyczyn od nich niezależnych rozprawa nie odbyła się. Wszystkie wymienione powyżej osoby udały się do bufetu sądowego. Powódka z M. K.usiadła przy jednym stoliku, natomiast jej matka oraz świadek przy drugim. W bufecie znajdowali się również adwokat
--- STRONA 3 ---
M. K. – pełnomocnik W. K., W. K., A. S.oraz inni mężczyźni. Do powódki podszedł A. S., jednakże zarówno powódka jak jej pełnomocnik nie widzieli możliwości prowadzenia rozmowy z uwagi na nerwową atmosferę jaką wprowadzał pozwany, który mimo wszystko narzucał się swą obecnością, skutkiem czego powódka opuściła bufet. W czasie, gdy adwokat zaczęła się ubierać zauważyła, że jest filmowana przez A.S., jednocześnie zażądała zaprzestania filmowania oraz poinformowała pozwanego o tym, że wizerunek jest dobrem osobistym chronionym prawem i zarówno ona jak również powódka nie wyrażają zgody na filmowanie. W odpowiedzi pozwany oświadczył, iż powódka będzie miała możliwość zaskarżyć go z tego powodu do Sądu. W dniu (…). na Portalu Internetowym (…).ukazał się artykuł pt. „(…). Cz. 3. W niniejszym artykule użyto po raz pierwszy wizerunku powódki adwokat (…). w postaci opublikowania 3 zdjęć pochodzących z nagrania z dnia (…).. Autorem powyższego artykułu jest pozwany A. S . Następnie na Portalu Internetowym (…).w dniu (…).. ukazał się artykuł ponownie autorstwa pozwanego pt. „(…).!!!” W artykule tym znajdują tzw. linki do Serwisu Internetowego (…), na którym umieszczone zostało całe nagranie, wykonane na terenie Sądu w dniu (…).roku. (…).na Portalu Internetowym (…).ukazał się artykuł autorstwa pozwanego Pt. „(…).”. W artykule tym znajdują się tzw. linki do Serwisu Internetowego (…) w którym umieszczone zostało całe nagranie wykonane na terenie Sądu w dniu (…).. W artykule pozwany posługuje się wprawdzie imieniem powódki i pierwszymi literami jej nazwisk , ale w kontekście faktu, że umieszczono zdjęcia powódki i wcześniej pozwany używał pełnego nazwiska powódki nie ma wątpliwości, ze chodzi o powódkę. Pozwany kolejno zamieścił w dniu (…).. na Portalu Internetowym (…).artykuł o tytule „(…).”. Pozwany umieścił w tym artykule zdjęcie powódki i jej pełnomocnika w zestawieniu ze zdjęciem K. W. oraz jej męża, co może sugerować czytelnikom, że działania powódki mogą być analogiczne do działań K.W. Kompozycja artykułu tytuły , podtytuły, zdjęcia ich dobór i układ tworzą nieprawdziwy godzący w dobra osobiste obraz powódki . Treść trzech artykułów w sposób oczywisty godzi w dobro powódki jakim jest jej dobre imię i godność. Pozwany pomawia powódkę o to, że na rusza swoim działaniem normy etyczne być może i prawo. Stosuje natarczywą formę nacisków względem osób związanych ze sprawą również świadków. Bezpardonowym, pozaprawnym działaniem eskaluje konflikt około rozwodowy, podjęła się działań godzących w dobrze rozumiane dobro dzieci, interes społeczny, interes klienta a przede wszystkim wizerunek adwokata, zastraszyła kierownika przychodni psychiatryczno- psychologicznej w B . Oskarżyła kuratorów Sądu rejonowego w Ż. o celowe nie wykonywanie zarządzeń Sądu. Wielokrotnie wywierała na nie naciski, sięgnęła po pozapaństwowe metody egzekucji prawa. Postanowiła wyręczyć organy egzekucyjne w wykonaniu postanowienia
--- STRONA 4 ---
przymusowego odbioru dzieci. Czynnie brała udział w napadzie na przedszkole, podstępnie wprowadziła na jego teren uzbrojonych ochroniarzy, wydawała polecenia, była arogancka, zastraszała personel przedszkola. „ pozapaństwowe działania”, mecenas gwałcąc co krok zasady etyki adwokackiej, godzą w wizerunek adwokatury, a jako takie wzbudzają społeczne oburzenie i dezaprobatę. O dzieciach wypowiada się jak o rzeczach. Utwierdza klientkę w błędnym przekonania, iż tylko radykalne rozstrzygnięcie jest dopuszczalne. Pozwany twierdzi, że działania powódki są nieetyczne, szkodzą dobru dzieci , klientowi, interesowi społecznemu i adwokaturze. Z treści artykułów wynika, że powódka dokonała brutalnego uprowadzenia dziecka oraz że cierpi na zaburzenia psychiczne. Powódka wskazała, że nie był to jednorazowy incydent, gdyż już wcześniej na portalu internetowym „(…).” ukazały się artykuły autorstwa pozwanego, który używał wizerunku powódki zamieszczając jej zdjęcie. Po wezwaniu do usunięcia, przesłonił jedynie oczy paskiem. Pozwany w piśmie procesowym z dnia 5 września 2012 nie odniósł się merytorycznie do otrzymanego pozwu, kwestionował jedynie właściwość Sądu Okręgowego w K . Dalej podał, że nie dokonał utrwalenia wizerunku powódki co widać na załączonych do pozwu zdjęciach na których pozwany stoi przy powódce i sam jest utrwalany przy nagraniu. W związku z czym pozwany kwestionuje nie tylko właściwość miejscową sądu, ale i sam zarzut utrwalenia wizerunku powódki przez niego gdyż z dowodów przedłożonych przez sama powódkę jasno i czytelnie zobrazowane jest, że czynu tego pozwany nie popełnił. Sąd ustalił: Bezsporne jest między stronami, że pozwany współpracował z publikatorem „(…). ” w którym pisał i publikował artykuły. Pozwany publikował artykuły relacjonujące konflikt małżeństwa K. na tle wykonywania władzy rodzicielskiej nad ich małoletnimi dziećmi. Pełnomocnikiem M. K. jest powódka adwokat (…).. Pomiędzy M. K. i jej mężem toczą się procesy sądowe. W dniu (…).. powódka wraz ze swoim pełnomocnikiem, po jednej z rozpraw sądowych, udała się do bufetu mieszczącego się budynku Sądu Rejonowego w K . W trakcie pobytu w bufecie podszedł do nich pozwany, który był już wcześniej znany zarówno powódce jak i jej pełnomocnikowi. Pozwany zaczął pytać o sprawy powódki i jej męża związane z ich konfliktem na tle opieki nad dziećmi. Pełnomocnik powódki poinformował pozwanego, że nie będą udzielne żadne informacje na ten temat. Pozwany był nachalny, ciągle zadawał jakieś pytania. W tej sytuacji powódka i M. K. podjęły decyzję o opuszczeniu bufetu. W trakcie ubierania się powódka zobaczyła stającą na statywie kamerę. Nikt jej nie obsługiwał. Powódki zwróciła się do pozwanego by wyłączył kamerę, gdyż nie ma zgody na nagrywanie. Wówczas pozwany odpowiedział: „to będzie mnie mogła Pani podać do sądu”.
--- STRONA 5 ---
Ostatecznie powódka i M. K., wobec takiego przebiegu sytuacji opuściły bufet (dowód: zeznania powódki A. – Ś., k. 207-209). W dalszej części powódka zeznała, że przed tym zdarzeniem w telewizji był emitowany reportaż dot. sprawy państwa K . W tym reportażu udzieliła wypowiedzi, że jako prawnik jest bezradna i zastanawia się czy nie powinna swojej klientce doradzić, aby skorzystała z instytucji pozapaństwowych mając wtedy na myśli Itakę pomagającą poszukiwać osób zaginionych. Mówiła wtedy nie o środkach poza prawnych tylko o instytucja pozapaństwowych. Po tym zdarzeniu kiedy wyszła z klientką z bufetu i zdarzenie zgłosiła ochronie Sądu. W tym samym dniu poszła również do Wiceprezesa Sądu, który jednak poinformował ją, że nie ma instytucji, która zakazywałaby rejestracji obrazu na terenie Sądu poza salą sądową. Po tym zdarzeniu na portalu internetowym (…).ukazały się artykuły autorstwa pozwanego uwłaczające dobremu imieniu i czci powódki. Pozwany zamieścił zdjęcia z bufetu oraz film z tego nagrania. Pozwany obrażał powódkę nazywając hyclem, porównując do słynnej sprawy medialnej M z S . Obok tego wklejone było zdjęcie M. W . Generalnie cała treść artykułu naruszała dobre imię powódki. Pozwany twierdził, że zastraszała kierownika przychodni psychiatryczno- psychologicznej, stosowała natarczywe naciski na osoby związana ze sprawą w tym na świadków. Sięgała po pozapaństwowe metody egzekucji prawa, czynnie brała udział w napadzie na przedszkole, była arogancka i zastraszała personel przedszkola. Wszystkie te informacje nie polegają na prawdzie. Faktycznie 22.03.2012 pojechała ze swoją klientka M. K.do przedszkola w Z. z którego odbierała córkę. Pojechała tam z dokumentami prawnymi z których wynikało, że jej klientka wykonuje orzeczenie sądu, a zrobiła to tylko dlatego, że wcześniej kiedy sama klientka chciała odebrać córkę z przedszkola w K. i była tam sama, to dyrektor przedszkola zamiast wykonać orzeczenie sądu wezwał ojca dziecka, który przyjechał ze swoimi rodzicami. Dyrektor wezwał policję , zaś policja pozwalała sobie na komentarze, że orzeczenie sądu jest nieprecyzyjne. Prawdą jest, ze w momencie odbierania dziecka, dziecko płakało, ale po 15 minutach córka mówiła, że za matką tęskniła i że ją kocha. Taka reakcja była do przewidzenia bowiem z opinii psychologicznej wynikało, że dziecko jest indoktrynowane i ma wpajana nienawiść do matki. M. K. towarzyszyła również firma ochroniarska, ale nie brała żadnego udziału w odbiorze dziecka. Osoby te na mundury mieli nałożone cywilne kurtki i nie wyglądały jak osoby uzbrojone. Zdaniem powódki nastąpiło naruszenie przez pozwanego jej dobrego imienia w jej środowisku zawodowym jak i w ogóle. Opublikowano i utrwalono jej wizerunek bez jej zgody, została naruszona prywatność powódki poprzez zmuszenie jej do opuszczenia bufetu. Wytaczając powództwo powódka domagała się zapłaty jedynie na cele społeczne, ale rozszerzyła powództwo domagając się zapłaty tytułem zadośćuczynienia na swoją rzecz kwoty 10.000 zł mając na uwadze fakt, że kiedy proces był w toku pozwany nie usuwał i do tej pory nie usunął artykułów. Treść tych artykułów przeciwnicy procesowi powódki zaczęli wykorzystywać
--- STRONA 6 ---
przeciwko niej , czego przykładem jest mail od klienta powódki. Zeznania swe powódka udokumentowała dołączając do pozwu pismo skierowane do pozwanego (k. 15), do Prezesa Sądu Rejonowego (k. 16), protokół zdarzenia z bufetu (k. 18), zdjęcia opublikowane przez pozwanego (k.19-26), teksty zamieszczane przez pozwanego na ekranie (k.26-44, k. 167- 170) , dokumenty zgromadzone na płycie DVD , postanowienie Sądu Apelacyjnego z (…).w sprawie (…).,(…).Sądu Rejonowego Katowice – z (…)., sprawozdanie z czynności podjętych w celu przymusowego odebrania dzieci z (…). (k.155-157), sprawozdania z udziału w czynnościach z (…). Stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dowodów powołanych powyżej w części ustalającej uzasadnienia. Sąd pominął dowód z przesłuchania pozwanego w charakterze strony, zgodnie z rygorem o jakim pozwany został pouczony, gdyż pomimo prawidłowego wezwana na termin rozprawy, w celu przeprowadzenia dowodu z przesłuchania w charakterze strony pozwany się nie stawił. Sąd zważył: Żądanie powódki w zakresie roszczenia niemajątkowego oparte jest na treści art. 24 k.c. w związku z art. 23 k.c. Każdemu czyje dobro osobiste zostało naruszone cudzym bezprawnym działaniem, przysługuje uprawnienie do żądania zaniechania tego działania oraz usunięcia skutków naruszenia, a więc do roszczeń o charakterze niemajątkowym, o których mowa w art.24§1 k.c. Ta odpowiedzialność uzależniona jest od trzech przesłanek-istnienia dobra osobistego, jego naruszenia oraz bezprawności działania. Ciężar udowodnienia pierwszej i drugiej przesłanki obciąża pokrzywdzonego ( powoda), a trzecia objęta jest wzruszalnym domniemaniem prawnym. Jeżeli wykazane zostanie naruszenie dobra osobistego, sprawcę naruszenia uwolnić może od odpowiedzialności tylko dowód braku bezprawności, co faktycznie jest równoznaczne z wykazaniem przesłanek wyłączających bezprawność ( uchwała Sądu Najwyższego z dnia 18 lutego 2005r., III CZP 53/04, OSNC 2005/7-8/114). W sprawie powódka domagała się ochrony swojego dobra osobistego w postaci dobrego imienia czci z tytułu publikacji artykułów z dnia (…). Uznając zatem za oczywistą pierwszą z przesłanek – istnienia dobra osobistego – rozważenia w następnej kolejności wymagało, czy spełniona została druga przesłanka, a to czy do naruszenia dobra osobistego, we wskazanych przez powódkę publikacjach doszło.
--- STRONA 7 ---
Przy ocenie, zatem naruszenia dobra osobistego, czci- rozumianej w jej aspekcie zewnętrznym jako dobre imię, trzeba pamiętać o obiektywnej reakcji społeczeństwa. Nie można też przy tej ocenie ograniczać się do analizy pewnego zwrotu w abstrakcji, ale należy ten zwrot wykładać na tle całej treści. Zgodnie ze stanowiskiem wyrażonym w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 07.07.2005r. (V CK 868/2004, LEX nr 196405), dobro osobiste może zostać naruszone całą treścią publikacji i jej sensem, a nie tylko konkretnymi sformułowaniami. Możliwe jest naruszenie dobra osobistego treścią publikacji prasowej, z której wynikają jednoznaczne sugestie, co do braku uczciwości osoby wskazanej w treści publikacji, bądź działania przez nią na granicy prawa ( tak też Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 7 lipca 2005r., V CK 868/04 niepubl.). Przywołane powyżej wywody natury ogólnej odnieść teraz trzeba do okoliczności faktycznych ustalonych w sprawie, w oparciu o materiał dowodowy zgromadzony na podstawie wniosków dowodowych, zaoferowanych przez strony procesu. Z przedłożonych dokumentów o których mowa wyżej niezbicie wynika, że pozwany naruszył prywatność powódki poprzez utrwalanie na terenie Sądu rejonowego w dniu (…).jej wizerunek. Rozpowszechnienie tego wizerunku na serwisie internetowym (…) i na portalu internetowym (…).naruszył również jej dobre imię na portalu internetowym (…). w dniu (…).. Użyte sformułowania jednoznacznie godzą w dobro powódki, w jej dobre imię i godność, sformułowania, ze powódka brała czynny udział w napadzie na przedszkole, stosuje pozapaństwowe działania, sięga pozapaństwowe metody egzekucji prawa, straszy kierownika przychodni, eskaluje konflikt podważają dobre imię powódki jako adwokata, mogą skutkować brakiem zaufania klientów , podważają jej autorytet tak ważny w jej zawodzie. Zgodnie z treścią art.24§1k.c. ten czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba, że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia dobra osobistego, osoba której dobro osobiste naruszono może żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Mając powyższe na uwadze na mocy art. 23 i 24 k.c. Sąd orzekł jak w wyroku. Odnosząc się do drugiego z żądań powódki o charakterze majątkowym wskazać należy, że oparte jest o treść art. 448 k.c., który stanowi, iż w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za
--- STRONA 8 ---
doznaną krzywdę. Poszkodowany może żądać zasądzenia odpowiedniej sumy na wskazany przez niego cel społeczny. Powódka wnosiła o zasądzenie zadośćuczynienia w wysokości 10.000 zł, zaś kwoty 15000zł. na wskazany przez nią cel społeczny. Przyznanie zadośćuczynienia i odpowiedniej sumy pieniężnej ma charakter fakultatywny. W sprawie Sąd przyznał tytułem zadośćuczynienia kwotę 5.000zł., zaś tytułem kwoty na wskazany cel społeczny również kwotę 5.000 zł oddalając żądania w pozostałym zakresie. Sąd uwzględnił kompensacyjny charakter zadośćuczynienia oraz jego funkcję represyjną uznając je za utrzymane, w kwocie zasądzonej przez Sąd, w rozsądnych granicach biorąc pod uwagę rodzaj chronionego dobra i następstwa naruszenia ( Z. Radwański, Zobowiązania – Część ogólna str. 270). Takimi samymi kryteriami kierował się Sąd zasądzając kwotę 2500zł. na wskazany przez powódkę cel społeczny z tym tylko zastrzeżeniem, że funkcja kompensacyjna obejmuje tutaj satysfakcję dla pokrzywdzonego, która wynika z faktu, że naruszenie jego dobra osobistego spotkało się z reakcją ze strony porządku prawnego (zob. A. Szpunar, Uwagi o funkcjach..., s. 17). O odsetkach ustawowych Sąd orzekł na podstawie art. 481§1 k.c. w zw. z art. 359§1 i 2 k.c. Orzeczenie o kosztach sadowych pozostawił Sąd referendarzowi sądowemu wskazując podstawę orzeczenia tj. 98 k.p.c.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Okręgowy w Katowicach#II C 241/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 19 listopada 2013 r. Sąd Okręgowy w Katowi#art. 98 kpc.#art. 24 k.c.#art. 23 k.c.#art.24§1 k.c.#art. 448 k.c.#art. 481§1 k.c.