§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
zapłatę

Wyrok II C 133/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 20 czerwca 2012 roku Sąd Okręgowy w Gliwic

zapłatę

Teza / krótkie omówienie

zapłatę

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt II C 133/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 20 czerwca 2012 roku Sąd Okręgowy w Gliwicach Wydział II Cywilny Ośrodek (...) w R. w składzie: Przewodniczący : Sędzia Sądu Okręgowego Elżbieta Kaziród Protokolant: Iwona Mucha po rozpoznaniu w dniu 20 czerwca 2012 r. w Rybniku sprawy z powództwa D. S. (S.) przeciwko Skarbowi Państwa Zakładowi Karnemu w R. o zapłatę 1) powództwo oddala; 2) przyznaje radcy prawnemu B. R. od Skarbu Państwu Sądu Okręgowego w Gliwicach Ośrodka (...) w R. wynagrodzenie w kwocie 4428 zł ( cztery tysiące czterysta dwadzieścia osiem zł) w tym 828 zł ( osiemset dwadzieścia osiem zł) podatku od towarów i usług tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu . Sygn. akt II C 133/11 UZASADNIENIE Pozwem, który został złożony w administracji Zakładu Karnego w S. w dniu 3 lutego 2011 roku powód D. S. domagał się zasądzenia od pozwanego Skarbu Państwa - Dyrektora Zakładu Karnego w R. kwoty 80.000 zł wraz ustawowymi odsetkami od dnia wydania wyroku do dnia zapłaty tytułem zadośćuczynienia za naruszenie jego dóbr osobistych w postaci godności, intymności oraz prawa do humanitarnego traktowania osoby pozbawionej wolności przez organy Państwa. Ponadto domagał się zasądzenia od pozwanego na jego rzecz kosztów procesu, w tym kosztów nieopłaconej pomocy prawnej według norm przepisanych. Swoje roszczenie oparł na podstawie art. 24 kc i art. 448 kc. Powołał się też na przepisy art. 2, art. 30, art. 40, art. 41 ust. 4, art. 47 i art. 60 ust. 1 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej oraz art. 3 i art. 8 ust. 1 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. Wskazał, że przebywał Zakładzie Karnym w R. (pełniącym jednocześnie rolę aresztu śledczego) w okresie od 7 kwietnia do 20 września 2006 roku jako tymczasowo aresztowany, a następnie w okresie od maja do września 2007 jako skazany, ponadto w 2008 roku przebywał w jednostce pozwanego w trakcie przetransportowania. Zakwaterowany był w celach przeludnionych, gdzie na jedną osobę przypadały niespełna 3 m 2 powierzchni, podczas gdy z art. 110 § 2 kkw wynika norma 3 m 2 , a standard obowiązujący w państwach członkowskich Unii Europejskiej wynosi --- STRONA 2 --- co najmniej 4 m 2 powierzchni na osobę. Cela, w której musiał przebywać 23 godziny na dobę (za wyjątkiem godzinnego spaceru) nie posiadała odpowiedniego systemu wentylacji, była wilgotna, duszna, źle oświetlona, pozbawiona zgodnego z przepisami wyposażenia, a jednocześnie zastawiona sprzętami w sposób uniemożliwiający swobodne poruszanie. Znajdujący się w celi kącik sanitarny nie był całkowicie oddzielony od reszty pomieszczenia, co utrudniało mu utrzymanie higieny osobistej i powodowało konieczność załatwiania potrzeb fizjologicznych w obecności współosadzonych. W oknach były popękane szyby, co utrudniało ich otwieranie. Z uwagi na brak dostatecznej ilości szafek zmuszony był przechowywać odzież i żywność w reklamówkach pod łóżkiem. Brakowało też taboretów i miejsc przy stole, dlatego spożywał posiłki siedząc na łóżku, bądź taborecie. Warunki bytowe panujące w Zakładzie Karnym w R. były niehumanitarne i niezgodne z obowiązującymi przepisami, rażąco urągały jego godności, nie zapewniały poszanowania jego prywatności i intymności, przyczyniły się do pogorszenia stanu jego zdrowia, dlatego też należało uznać, że działania pozwanego jako bezprawne naruszają jego dobra osobiste. Podniósł ponadto, że o powstaniu szkody dowiedział się dopiero po wydaniu przez Trybunał Konstytucyjny wyroku z dnia 26 maja 2008 roku, którym przepis art. 248 § 1 kkw został uznany za niezgodny z Konstytucją Rzeczpospolitej Polskiej, ciągłe przenoszenie do kolejnych zakładów karnych utrudniało mu możliwość dochodzenia roszczeń z tytułu naruszenia dóbr osobistych, niemniej już w 2008, a później w 2009 roku złożył pozew o ochronę dóbr osobistych przeciwko Skarbowi Państwa - Dyrektorowi Zakładu Karnego w R., ale pozew ten zaginął. W odpowiedzi na pozew pozwany Skarb Państwa - Dyrektor Zakładu Karnego w R. podniósł zarzut przedawnienia roszczeń powoda. Wskazał, że powód nie wykazał, by o szkodzie i osobie zobowiązanej do jej naprawienia dowiedział się dopiero w dniu napisania pozwu. Pozew wpłynął do Sądu w dniu 9 lutego 2011 roku, a powód opuścił Zakład Karny w R. w dniu 21 września 2007 roku, tymczasem zgodnie z art. 442 § 1 zd. 1 kc roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i osobie obowiązanej do jej naprawienia, a roszczenia dochodzone na podstawie jest art. 24 i 448 kc zgodnie z orzecznictwem również podlegają trzyletniemu okresowi przedawnienia. Z ostrożności procesowej pozwany wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie na jego rzecz kosztów procesu. Odnosząc się do zarzutów powoda stwierdził, że jego twierdzenia nie uzasadniają żądania. Przyznał co prawda, że Zakład Karny w R. w latach 2006 i 2007 był przeludniony i nie jest wykluczone, że okresowo powodowi nie została zapewniona norma powierzchni określona w art. 110 § 2 kkw. Nie oznacza to jednak, iż przebywał on w warunkach przeludnienia permanentnie, przez cały okres pobytu, bowiem ilość osadzonych w poszczególnych celach podlegała zmianom. Podkreślił, że administracja penitencjarna nie miała wpływu na politykę karną państwa, bowiem panujące w jednostce przeludnienie, nie stanowi przesłanki skutkującej odmową osadzenia, ale czyniła wszelkie kroki związane z pozyskaniem nowych pomieszczeń mieszkalnych i dokonywała czynności, które miały ograniczyć czas przebywania więźniów w przeludnionych celach. Powód miał możliwość wypożyczania książek z biblioteki, robienia zakupów w kantynie i uczestniczenia zajęciach kulturalnych, oświatowych i sportowych oraz spotkaniach religijnych. Ponadto osadzanie więźniów w warunkach zmniejszonego metrażu podlegało nadzorowi sędziego penitencjarnego, który nigdy nie uchylił decyzji Dyrektora Zakładu Karnego w R. o osadzeniu więźnia. Podniósł, że do niniejszej sprawy nie ma zastosowania wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 26 maja 2008 roku, sygn. SK 25/07, a w okresie obowiązywania art. 248 § 1 kkw osadzenie skazanego w celi w warunkach, w których powierzchnia na jedną osobę wynosiła mniej niż 3 m 2 , przy spełnieniu przesłanek określonych w tym przepisie, była zgodna z prawem. Pojęcie standardów europejskich w zakresie wykonywania kary pozbawienia wolności nie istnieje, a zwłaszcza brak jest ścisłego i wiążącego określenia norm powierzchni mających przypadać na jednego osadzonego. Unia Europejska, jak i Komitet do Spraw Przeciwdziałania Torturom i Poniżającemu Traktowaniu i Karaniu nie narzuca ujednolicenia powierzchni celi przypadającej na jednego osadzonego. Warunki odbywania kary, normy powierzchni, wyżywienia i innych określa każdy kraj w swoich przepisach prawnych. Z orzecznictwa do art. 3 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności wynika, że powierzchnia celi przypadająca na jednego osadzonego nie jest samoistną i wystarczającą przesłanką do oceny, czy doszło do naruszenia praw zagwarantowanych w Konwencji. Odpowiedzialność Skarbu Państwa na podstawie art. 24 i art 448 kc powstaje wówczas, gdy występuje jednocześnie przeludnienie celi, brak oddzielenia urządzeń sanitarnych od reszty celi i niezapewnienie wszystkim skazanym miejsca do spania. W Zakładzie Karnym w R. kąciki sanitarne, na które składa się muszla klozetowa i umywalka z bieżącą wodą z mocy przepisu art. 110 § 3 kkw --- STRONA 3 --- usytuowane są wewnątrz cel mieszkalnych, ale od reszty pomieszczenia oddziela je parawan z dykty o wysokości 120 - 130 cm, co zapewnia minimum intymności. Pomieszczenia mieszkalne wyposażone są w sprzęt kwatermistrzowski zgodnie z obowiązującymi przepisami penitencjarnymi. Cele posiadają wentylację grawitacyjną, która jest sprawna i spełnia swoją funkcję. Ponadto każda cela posiada pełnowymiarowe, dające się otworzyć okno, którego uchylenie daje możliwość zwiększenia cyrkulacji powietrza i lepszą wentylację. Za utrzymanie higieny osobistej i czystości w celach odpowiadają osadzeni i otrzymują w tym celu stosowne środki, korzystają z kąpieli, sanitariatów oraz wymiany bielizny pościelowej i odzieży, a ewentualny brud pochodzi od samych osadzonych, którzy nie dbają o higienę. Warunków odbywania kary przez powoda, w żadnym razie nie można w tej sytuacji poczytywać za przejaw nieludzkiego, poniżającego traktowania. Na niedogodności związane z poruszaniem się po zbyt ciasnych lokalach narażone są bowiem codziennie setki tysięcy osób z rodzin wielodzietnych lub wielopokoleniowych. Każdy osadzony utrzymywany jest z pieniędzy podatników, dlatego Państwo Polskie zapewnia taki standard odbywania kary pozbawienia wolności, na jaki stać ogół obywateli. Uwzględnienie roszczenia powoda w ocenie pozwanego byłoby niczym nieuzasadnionym faworyzowaniem jednej tylko (zaradnej lecz i bezczelnej zarazem)grupy społecznej, a zatem stanowiłoby rażące naruszenie przepisu art. 5 kc. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: W Zakładzie Karnym w R. w każdym pomieszczeniu jest tyle miejsc zakwaterowania, aby zapewnić osadzonym co najmniej 3 m 2 powierzchni w celi. Większość cel jest nominalnie dwuosobowa. Jednakże co najmniej od 2001 roku w Zakładzie stale występowało przeludnienie, które od 2007 roku zaczęło wykazywać tendencję spadkową. W 2006 roku średnie roczne zaludnienie w Zakładzie Karnym w R. wynosiło 140 %, a w 2007 roku 135 % ogólnej pojemności. O stałym i długotrwałym przeludnieniu informowany był Dyrektor Okręgowej Służby Więziennej oraz sędzia penitencjarny, który ujawniał te problemy podczas corocznych wizytacji. Ponadto w latach 2001 - 2006 Zakład Karny w celu uzyskania dodatkowych miejsc zakwaterowania adoptował inne pomieszczenia na cele mieszkalne, m.in. przekształcał świetlice znajdujące się w poszczególnych pawilonach, a Dyrektor Zakładu wydawał decyzje o przeniesieniu osadzonych do cel, gdzie przeludnienia nie było. Powód ma 26 lat, z zawodu jest murarzem, przebywał w Zakładzie Karnym w R. w okresie od 8 kwietnia do 20 września 2006 roku jako tymczasowo aresztowany, a następnie był osadzony w okresie od 5 maja do 21 września 2007 roku. Ponadto w dniach od 15 do 28 października 2008 roku przebywał w jednostce pozwanego przejazdem, w związku z transportem z G. do C.. W międzyczasie osadzony był także w innych jednostkach. Podczas pobytu w Zakładzie Karnym w R. powód przebywał w celach przeznaczonych dla dwóch osób (cele nr: 1 - 8,72 m 2 , 16 - 7,98 m 2 , 17 - 8,80 m 2 , 201 - 8,65 m 2 , 256 - 6,86 m 2 , 286 - 6,25 m 2 , 409 - 7,37 m 2 , 448 - 7,22 m 2 , 453 - 7,49 m 2 , 461 - 7,43 m 2 ), ponadto osadzony był w celi nr 207 o powierzchni 15,25 m 2 , która przeznaczona jest dla pięciu osób. Powód został osadzony z osobami palącymi, mimo iż zgłaszał, że nie pali papierosów. Okresowo przebywał w celach, w których norma 3 m 2 na osobę nie była zachowana. Odtworzenie składu osobowego cel zajmowanych przez powoda nie jest możliwe, bowiem dopiero od października 2007 roku zakłady karne mają obowiązek prowadzenia ewidencji. Przy czym jest to tylko statystyka ilościowa, a nie osobowościowa. Powód w dalszym ciągu jest pozbawiony wolności i odbywa kary orzeczone wyrokami Sądów Rejonowych w Sosnowcu, J. i R., a przewidywany koniec kary wyznaczony jest na dzień 3 czerwca 2015 roku. Od 2006 roku powód nosi okulary, na wolności nie leczył się. Będąc osadzonym w Zakładzie Karnym w R. w zasadzie nie korzystał z opieki medycznej, był badany przez lekarza cztery razy i dwa razy podczas przyjęcia w 2006 i 2007 roku. W 2007 roku gwałtownie pogorszył się mu wzrok, pod koniec 2008 roku zdiagnozowano u niego astmę oskrzelową. Obecnie nosi okulary (- 3,5 na każde oko) i leczy się na astmę, w związku z tym przyjmuje leki sterydowe. Powód formalnie nie składał skarg na warunki panujące w Zakładzie, informował jedynie oddziałowego o wilgoci w celi. (dowód: zeznania powoda k. 170 - 172; wykaz pomieszczeń k. 63 - 66; analizy stanu zaludnienia w jednostce k. 67 - 68; pismo ZK w R. do Dyrektora Okręgowej Służby Więziennej k. 69 - 70; notatka służbowa z dnia 29.01.2009r. k. 71; pismo informacyjne ZK w K. k. 87 - 88) --- STRONA 4 --- Cele, które zajmował powód były wyposażone w sprzęty kwaterunkowe przewidziane w Rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z dnia 17 października 2003 roku w sprawie warunków bytowych osób osadzonych w zakładach karnych i aresztach śledczych. Na ich wyposażeniu znajdował się stół, szafki więzienne, taborety i łóżka dla każdego osadzonego, które w celach dwuosobowych są przewidziane do stania obok siebie, nie są w związku z tym zaopatrzone w drabinkę i barierkę. W razie konieczności osadzenia osoby trzeciej w celi dwuosobowej dostawiane było łóżko, taboret i inne wymagane sprzęty, łóżka były wtedy piętrowane, a powierzchnia celi nie ulegała zmianie. Ponadto każdy z osadzonych miał zapewnioną możliwość korzystania z miski plastikowej, zmiotki, szufelki i kosza na śmieci. Sprzęt kwaterunkowy nie był na stałe mocowany do podłoża i osadzeni mogli ustawiać je tak, aby było im wygodnie. Ilość łóżek w jednostce przewyższa ilość osadzonych i nie zdarzały się sytuacje, aby z powodu braku łóżka osadzony spał na podłodze. W każdej celi znajdował się kącik sanitarny, na który składa się muszla klozetowa i umywalka z bieżącą wodą. Kącik sanitarny odgrodzony był od reszty pomieszczenia przesłoną z nieprzeźroczystego materiału o wysokości minimum 1,20 m. Zabudowa tych kącików do pełnej wysokości nie jest możliwa ze względów architektonicznych. O czystość i porządek w celach dbali sami więźniowie, którym wydawano w tym celu odpowiednie środki. Co miesiąc więźniowie otrzymywali „czyściki” i płyn do mycia naczyń - w miarę możliwości, a także szmaty do mycia podłóg. W celu utrzymania higieny osobistej raz w miesiącu wydawano im mydło toaletowe, papier toaletowy, proszek do prania i nożyk do golenia, a według zgłaszanych potrzeb również krem do golenia, pastę i szczoteczkę do zębów. Środki czystości i higieny wydawane były regularnie dla potrzeb cel w których przebywał powód. Cele wyposażone były w sprawną technicznie wentylację grawitacyjną, której drożność co najmniej raz w roku kontrolowana była przez kominiarza. Istniała również możliwość przewietrzenia pomieszczeń, przez otwarcie znajdującego się w nich okna, które można było otwierać o każdej porze dnia i nocy. Okna te w niektórych celach miały popękane szyby. Powód w trakcie odbywania kary pozbawienia wolności nie pracował, opuszczał celę na godzinę w ciągu dnia, by odbyć spacer. Korzystał z biblioteki, ale nie brał udziału w zajęciach kulturalnych organizowanych przez administrację Zakładu. (dowód: zeznania powoda k. 170 - 172; notatka służbowa Kierownika D. Kwatermistrzowskiego ZK w R. z dnia 27.10.2011r. k. 78; kopie potwierdzenia przyjęcia środków higieny i „czyścików” k. 79 - 83; protokoły z okresowej kontroli przewodów kominowych k. 84- 85) Więźniowie odbywający karę w pozwanym zakładzie mogli korzystać z programów edukacyjnych z zakresu ekologii, sportu, profilaktyki uzależnień. Odbywały się spotkania z ciekawymi ludźmi, prelekcje, koncerty, przedstawienia teatralne, konkursy, warsztaty np. plastyczne, turnieje sportowe. Ponadto dwa razy w tygodniu przez radiowęzeł emitowane były pogadanki tematyczne oraz quizy. Istniała również możliwość zagrania w tenis stołowy lub gry planszowe. W zakładzie funkcjonuje także zespół muzyczny. W okresie od wiosny do jesieni więźniowie na wyznaczonych spacernikach mieli możliwość gry w siatkówkę, odbywały się zawody lekkoatletyczne, codziennie wychodzili na spacery. Osadzeni mieli w celi również dostęp do radia i telewizora. W Zakładzie znajdują się pomieszczenia biblioteczne oraz kaplica, z których więźniowie mogli korzystać i uczestniczyć w mszach różnych wyznań. (dowód: wykaz imprez kulturalnych, oświatowych, sportowych organizowanych w 2006 i 2007 roku, istniejących na terenie jednostki związków wyznaniowych i realizowanych programów w pozwanej jednostce k. 72 - 76) , Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie wymienionych dowodów, których prawdziwość w trakcie procesu nie została podważona. Przy ocenie materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie Sąd kierował się zasadą swobodnej oceny dowodów wyrażoną w art. 233 § 1 kpc. Sąd zważył co następuje: --- STRONA 5 --- Powództwo nie zasługuje na uwzględnienie. Za uzasadniony Sąd uznał podniesiony przez pozwanego zarzut przedawnienia roszczenia powoda związanego z jego pobytem w Zakładzie Karnym w R. w latach 2006 i 2007 z uwagi na upływ trzyletniego terminu od ewentualnego zdarzenia wyrządzającego szkodę. Roszczenie powoda ma bowiem charakter majątkowy i w związku z tym na mocy art. 117 kc podlega przedawnieniu. Zgodnie z art. 442 § 1 kc roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i osobie obowiązanej do jej naprawienia. W orzecznictwie przyjmuje się, że wymieniony przepis obejmuje przedawnienie żądania zapłaty odpowiedniego zadośćuczynienia za krzywdę. Charakter roszczenia powoda wskazuje, iż o hipotetycznej krzywdzie wiedział on w czasie całego pobytu w jednostce penitencjarnej, zaś powództwo zostało wniesione w dniu 3 lutego 2011 roku, co wynika z załączonej do pozwu koperty (k. 6). Twierdzenia powoda, że o powstaniu szkody dowiedział się dopiero po wydaniu przez Trybunał Konstytucyjny wyroku z dnia 26 maja 2008 roku nie zasługuje na uwzględnienie. Powód nie wykazał też, że ciągłe przenoszenie go do kolejnych zakładów karnych uniemożliwiło mu dochodzenie roszczeń w terminie wcześniejszym, a przedstawione przez niego potwierdzenie odbioru korespondencji urzędowej z dnia 19 października 2009 roku nie ma znaczenia dla ustalenia daty złożenia pozwu w niniejszej sprawie. Przedawnieniu uległ zatem okres odbywania przez powoda kary pozbawienia wolności za okres sprzed trzech lat przed tą datą (tak też Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z dnia 7 lipca 2011 roku, sygn. akt I ACa 463/11 i Sąd Apelacyjny w Łodzi w wyroku z dnia 11 listopada 2011 r. sygn. akt VI ACa 561/11). Niezależnie od powyższego uznać należało, iż roszczenie powoda zarówno za okres przedawniony, jak za okres późniejszy jest bezzasadne i jako takie podlegało oddaleniu. Zgodnie z treścią art. 24 § 1 i art. 448 kc ten czyje dobro osobiste zostało naruszone może żądać od osoby, która dopuściła się naruszenia, aby dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. Może także żądać zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Ustawodawca w artykule 24 kc wprowadził domniemanie bezprawności naruszenia dobra osobistego, które strona pozwana może obalić przez wykazanie, że jej działanie miało miejsce w warunkach obowiązującego porządku prawnego, stanowiło wykonywanie prawa podmiotowego, było za zgodą pokrzywdzonego, lub wynikało z potrzeby ochrony uzasadnionego interesu lub wartości nadrzędnych. W niniejszej sprawie trzeba mieć na uwadze, że powód był aresztowany, a później odbywał karę pozbawienia wolności w zakładzie karnym zamkniętym. Rzeczą oczywistą jest, iż pozbawienie wolności niesie za sobą określoną dozę ograniczeń i niedogodności. Kara spełnia bowiem funkcję represyjną jako odpłata za dokonane przestępstwo i dolegliwość dla skazanego (dyskomfort) stanowi jej istotę (tak też Sąd Apelacyjny w Katowicach, w wyroku z dnia 7 maja 2009 roku, sygn. akt I ACa 247/09). Odczuwanie niedogodności i dyskomfortu, nawet znacznych rozmiarów, w przypadku kary pozbawienia wolności nie ogranicza się jedynie do braku możności opuszczenia zakładu karnego. Odbywanie kary pozbawienia wolności nie stanowi bowiem pobytu w zakładzie o charakterze zbliżonym do pensjonatu lub sanatorium, tyle tylko że w warunkach pozbawienia wolności, lecz oznacza także obniżenie standardu życiowego. Stworzenie warunków pobytu w zakładzie karnym, poniżej poziomu typowego dla życia na wolności, które powód mógł odczuwać jako uciążliwe, nie są przez to bezprawne. O bezprawnym naruszeniu dóbr osobistych, w szczególności godności może być mowa dopiero, gdy dochodzi do poniżającego i nieludzkiego traktowania, sprzecznego z zasadą humanitaryzmu, tj, gdy pozbawi się więźniów jakiejkolwiek intymności przy spełnianiu potrzeb fizjologicznych, gdy brak wyżywienia będzie powodował głód u więźniów, lub nie zapewni się im niezbędnych składników odżywczych, gdy przeludnienie osiągnie stan uniemożliwiający funkcjonowanie w celi, w szczególności gdy więźniowie zostaną zmuszeni do spania na przemian w jednym łóżku, gdy w celi nie będzie możliwości pozostawania w pozycji leżącej, gdy niewykonywanie obowiązków przez służbę zdrowia spowoduje permanentny stan chorobowy u osadzonego, gdy w celach będzie panowało zimno. Sąd uznał jednakże, iż z taką sytuacją nie mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Postępowanie dowodowe w niniejszej sprawie wykazało co prawda, że w Zakładzie Karnym w R. panują surowe warunki, a w okresie gdy przebywał w nim powód panowało także przeludnienie. Jednakże nie przecząc temu, że --- STRONA 6 --- umieszczenie osoby pozbawionej wolności w celi o powierzchni mniejszej niż 3 m 2 może stanowić wystarczającą przesłankę stwierdzenia naruszenia jej dóbr osobistych, zaś odpowiedzialność Skarbu Państwa na podstawie art. 448 kc za krzywdę wyrządzoną tym naruszeniem nie zależy od winy, jak wyjaśnił Sąd Najwyższy w uchwale 7 sędziów z dnia 18 października 2011 roku III CZP 25/11, LEX nr 960463, nie sposób przyjąć, że w każdym przypadku stanowi wystarczającą przesłankę naruszenia dóbr osobistych. Należy pamiętać, że do dnia 5 grudnia 2009 roku w polskim porządku prawnym obowiązywał przepis art. 248 § 1 Kodeksu karnego wykonawczego, który pozwalał przy spełnieniu warunków w nim opisanych tj. przy zawiadomieniu sędziego penitencjarnego w szczególnie uzasadnionych wypadkach na odstąpienie od stosowania normy 3 m 2 powierzchni mieszkalnej na więźnia. Z dokumentacji Zakładu Karnego oraz z zeznań powoda wynika, że zakwaterowanie dodatkowego więźnia było jedynie tymczasowe. Pozwana placówka o przeludnieniu informowała sędziego penitencjarnego, a przeludnienie występowało w skali całego kraju, co pozwalało tę sytuację uznać za szczególnie uzasadniony wypadek. Ponadto, jak wynika to z dokumentacji przedstawionej przez pozwanego, próbowano pozyskiwać dodatkowe miejsca adoptując na ten cel inne pomieszczenia, m.in. świetlice w kilku pawilonach zakładu i dokonywano czynności, które miały ograniczyć czas przebywania więźniów w przeludnionych celach. Pozwany zapewniał powodowi warunki odbywania kary zgodne z obowiązującymi normami. Cele wyposażone są w niezbędne sprzęty kwaterunkowe, kąciki sanitarne usytuowane w celach są odgrodzone od reszty pomieszczenia przegrodą dość niską, ale zapewniającą minimum intymności, osadzeni w Zakładzie Karnym w R. mają możliwość dokonywania zakupów w kantynie, korzystają z kaplicy, spacerów, biblioteki, programów edukacyjnych z zakresu ekologii, sportu, profilaktyki uzależnień, działał radiowęzeł, organizowano koncerty, szereg różnego rodzaju konkursów, zawody sportowe (m.in. siatkówki, lekkoatletyczne). Powyższe warunki odbywania kary trudno uznać za uwłaczające godności powoda. Zwłaszcza, że przyczyna pogorszenia wzroku i wystąpienie astmy oskrzelowej nie została dotychczas zdiagnozowana, a powód nie wykazał, że jego choroby mają faktyczny związek ze złym oświetleniem celi i panującą w niej wilgocią. Zakład Karny w R. jest wyposażony w wentylację grawitacyjną, której zasada działania polega na tym, że ciepłe powietrze jako lżejsze idzie do góry zapewniając obieg powietrza. W niektóre dni może się jednak zdarzyć, że ze względu na warunki atmosferyczne i różnicę ciśnień na zewnątrz i wewnątrz budynku, przewodami powietrze będzie wtłaczane do środka. Jest to normalne zjawisko. Zastosowanie wentylacji mechanicznej, stanowiłoby w istocie luksus, gdyż byłoby to lepsze rozwiązanie niż posiada większość budynków w Polsce. Na marginesie wskazać tutaj należy, że osadzenie powoda w Zakładzie Karnym w R. miało na celu ochronę interesu społecznego i wartości nadrzędnych jakimi są izolacja przestępców od społeczeństwa i osiągnięcie celów probacji. Ponadto osadzenie powoda nie miało cech poniżającego i nieludzkiego traktowania i odbywało się w godziwych warunkach. Subiektywne zatem przekonanie powoda, że nastąpiło przy tym naruszenie jego dóbr osobistych, jest bezpodstawne i nie może znaleźć ochrony prawnej przewidzianej w art. 23 i 24 kc, jak również być podstawą przyznania mu zadośćuczynienia przewidzianego w art. 448 kc. Na podstawie art. 22 3 ust. 1 ustawy o radcach prawnych z dnia 6.07.1982 roku w związku z § 6 pkt 6 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu z dnia 28.09.2002 roku oraz mając na uwadze nakład pracy pełnomocnika powoda Sąd przyznał radcy prawnemu B. R. koszty nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu w kwocie 3.600 zł powiększone o należny podatek od towarów i usług w wysokości 828 zł.

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Wyrok#Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z dnia 7 lipca 2011 roku#II C 133/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 20 czerwca 2012 roku Sąd Okręgowy w Gliwic#art. 24 kc#art. 448 kc.#art. 41 ust.#art. 60 ust. 1 Konstytucji#art. 8 ust. 1 Europejskiej#art. 110 § 2 kkw#art. 248 § 1 kkw#art. 442 § 1 zd. 1 kc#art. 110 § 2 kkw.#art. 3 Europejskiej#art. 110 § 3 kkw#art. 5 kc.#art. 233 § 1 kpc.#art. 117 kc#art. 442 § 1 kc#art. 448 kc#art. 248 § 1 Kodeksu