Teza / krótkie omówienie
ochrony dóbr osobistych Sąd powinien w pierwszej kolejności ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a dopiero w przypadku pozytywnej odpowiedzi ustalić, czy działanie pozwanego było bezprawne. (Tak Sąd Apelac
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt II C 126/10 W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 5 grudnia 2011 roku Sąd Okręgowy w Gliwicach Wydział II Cywilny Ośrodek Zamiejscowy w Rybniku w składzie: Przewodniczący: SSO Elżbieta Gawlik Ławnicy: / Protokolant: Hanna Świątek po rozpoznaniu w dniu 23 listopada 2011 roku w Rybniku sprawy z powództwa R.K. przeciwko A. H. o ochronę dóbr osobistych 1) oddala powództwo; 2) zasądza od powoda na rzecz pozwanej kwotę 1560 zł (jeden tysiąc pięćset sześćdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu.
--- STRONA 2 ---
Sygn. akt II C 126/10 Uzasadnienie Powód R.K. wniósł o ochronę dóbr osobistych naruszonych przez A. H. poprzez zobowiązanie pozwanej, aby w terminie 7 dni od daty uprawomocnienia się wyroku w niniejszej sprawie przesłała do firmy „(…)” S.A. oświadczenia następującej treści: ”Ja niżej podpisana A. H będąc zobowiązana na podstawie prawomocnego wyroku ( … ) oświadczam, iż wszelkie informacje przekazane przeze mnie w okresie: luty, kwiecień 2008 roku reprezentantom państwa firmy na temat zachowania pana R. K. dot. pobytu na szkoleniu w K w dniach 6, 7 lutego 2008 roku stanowiły kłamstwo w związku z tym przepraszam Państwa Firmę za stworzenie atmosfery, która dała podstawę bezprawnego zwolnienia pana K. z pracy i bezprawnie naruszyło jego dobra osobiste”, nadto aby pozwana zobowiązana została do zapłaty na rzecz Rodzinnego Domu Dziecka w J „(…)” kwoty 10.000 zł i zwróciła pozwanemu koszty procesu. W uzasadnieniu żądania powód podał, że w dniu 23.04.2008 roku został zwolniony z pracy w firmie „(…)” na podstawie art. 52 § 1 pkt 1 kodeksu pracy z powodu rzekomych wydarzeń jakie miały miejsce w K w dniu 6 lutego 2008 roku na szkoleniu pracowników firm, a o których przedstawicieli firmy poinformowała pozwana. Pozwana przypisała powodowi utratę samokontroli wobec ilości spożytego alkoholu oraz jej molestowania seksualnego przez powoda, co wynikało tak z jej zeznań w sprawie przed Sądem Pracy jaki i korespondencji z firmą „(…)”. W wyniku postępowania sądowego powód został przywrócony do pracy prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w R z dnia 08 stycznia 2010 roku, jednakże uznał, że jego dobra osobiste takie jak: dobre imię zostało naruszone zachowaniem pozwanej, która upowszechniała informacje jak wyżej.
--- STRONA 3 ---
W odpowiedzi na pozew pozwana wniosła o oddalenie powództwa i zasądzenie na jej rzecz kosztów procesu. Podniosła, iż materia objęta postępowaniem w Sądzie Pracy nie może być przeniesiona do rozpatrywania w niniejszej sprawie, albowiem Sąd skupił się na tym, czy uczestniczenie w prywatnej imprezie towarzyskiej poza godzinami szkoleń wchodziło w zakres obowiązków pracowniczych i czy odbywało się w czasie przeznaczonym na pracę i szkolenie, a nie rozpoznaje czy twierdzenia pozwanej pod adresem powoda były prawdziwe i czy ewentualnie mogły naruszyć jego dobre imię. Powołuje się przy tym pozwana na orzeczenie Sądu Rejonowego w W, w myśl którego akta w innej sprawie nie stanowią dowodu w sprawie rozpoznawanej. Podtrzymuje swoje twierdzenie, że na szkoleniu w K w dniach 6 – 7 lutego 2008 roku powód zachowywał się w stosunku do niej niewłaściwe, a będąc pod wpływem alkoholu czynił jej niedwuznaczne propozycje. Zachowanie powoda nosiło zdaniem pozwanej cechy molestowania, przy czym pozwana przywołuje tu wypowiedzi powoda o charakterze czysto seksualnym: „umoczyłbym, interesuje mnie trójkąt, zarżnął bym Cię”. Podnosi przy tym, iż takie zachowanie powoda nie było jednorazowe, ale trwało od sierpnia 2007 roku, a odmowa przyjęcia propozycji kontaktów seksualnych spowodowała, iż powód zaczął dyskryminować pozwaną w miejscu pracy, używając do tego argumentów merytorycznych z zakresu działania firmy. Powód mimo znacznych sukcesów zawodowych pozwanej, umniejszał jej wkład pracy i osiągnięcia, używał wobec niej słów jesteś beznadziejna, ośmieszał ją w obecności podwładnych w czasie cotygodniowych spotkań, narad w pracy. Propozycje składane pozwanej przez powoda kierowane były przez niego bezpośrednio, telefonicznie, w tym wiadomościami SMS. Postępowanie powoda nie zmieniło się po lutym 2008 roku, kiedy to pozwana zgłosiła kierownictwu firmy „(…)”, że powód zachowuje się wobec niej nagannie, w sposób jak wyżej. Równocześnie powód wypowiadał się negatywnie o pozwanej w obecności kontrahentów firmy „(…)”, z którymi ona współpracowała, co w jej odczuciu miało na celu oczernienie jej i spowodowanie utraty zaufania do niej zarówno przez kontrahentów jak i przez współpracowników.
--- STRONA 4 ---
Konkludując, pozwana stwierdza, że nie naruszyła dóbr osobistych powoda, reagując prawidłowo, tzn. powiadamiając przełożonych o jego nagannym zachowaniu się. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: Bezspornym jest, że obie strony były zatrudnione w firmie „(…)” S.A., a powód był przełożonym pozwanej. Bezspornym również jest, że pozwana złożyła zawiadomienie o nagannym zachowaniu wobec niej przez powoda, a treści jej zarzutów spowodowała, że wskutek wewnątrz firmowego postępowania podjęto decyzję o rozwiązaniu z nim umowy o pracę, o czym powiadomieni zostali pracownicy różnych oddziałów firmy drogą mailową, w tym powiadomieni zostali o tym, że rozwiązanie umowy o pracę z powodem jako Dyrektorem Regionalnym zarządzającym „(…)” Regionem Ś było w ocenie pracodawcy nieakceptowane zachowanie się wyżej wymienionego z punktu widzenia zasad etycznych, obowiązujących w Firmie, zwłaszcza, że Firma wymaga od swoich pracowników, a w szczególności od menagerów wysokiego szczebla, do których powód należał zachowania zgodnego z wysokimi standardami etyczno-moralnymi oraz troski o właściwy wizerunek firmy ( k. 17). Bezspornym również jest, że pracodawca stron ustanowił kodeks etyki firmy „(…)” oraz regulamin ochrony osób zgłaszających nadużycia, nieprawidłowości i zaniedbania w działalności firmy „(…)”, który obowiązuje od dnia 01 stycznia 2008 roku. Z treści kodeksu wynika między innymi, że oczekiwane zachowania moralne i etyczne pracowników firmy dotyczą nie tylko ich zachowań się w pracy, ale również poza miejscem pracy, że relacje pracowników między sobą powinny być oparte na zaufaniu, powinni oni okazywać sobie wzajemny szacunek z uwzględnieniem doświadczenia zawodowego i zajmowanej pozycji w spółce, a w przypadku stwierdzenia konfliktu interesów lub wątpliwości co do jego wystąpienia powinni
--- STRONA 5 ---
powiadomić bezpośredniego przełożonego oraz skontaktować się z koordynatorem ds. Compilance, podobnie jak powiadomić go o ewentualnym stwierdzeniu przestępstwa. Równocześnie w firmie z datą 01 stycznia 2008 roku obowiązywał regulamin ochrony osób zgłaszających zauważone nadużycia, nieprawidłowości i zaniedbania w działalności firmy „(…)”, który nakładał na osobę, która zauważyła nadużycia, nieprawidłowości, czy zaniedbania popełnione przez współpracowników poinformować o tym grupę K. na możliwie najwcześniejszym etapie bez obawy o jakiekolwiek represje w zamian za gwarancję kompetentnego i sumiennego załatwienia sprawy. W regulaminie na wstępie stwierdzono, że zgłaszanie przez pracowników uzasadnionych podejrzeń stwarza szanse zapobiegnięcia nadużyciom takim jak m. in. mobbing. Zgłaszania zauważonych nadużyć, nieprawidłowości, czy zaniedbań zgodnie z regulaminem oczekiwano od wszystkich pracowników, czyniąc z tego ich obowiązek i rekomendując formę zachowania formalnej drogi służbowej, w myśl której zgłoszenie bezpośredniemu przełożonemu nie jest możliwe, należy to uczynić chociażby do koordynatora ds. Compilance lub innych osób wymienionych w pkt 3.5 Regulaminu. dowód: - akta Sądu Rejonowego w R o sygn. akt: VP 233/08; - pismo wypowiadające powodowi umowę o prace z 23.04.2008 roku; - Kodeks Etyki „(…)” S.A. k.103-111; - Regulamin ochrony osób zgłaszających zauważone nadużycia, nieprawidłowości i zaniedbania w działalności „(…)” S.A. k.112-119; Bezspornym także jest, iż pozwana powiadomiła koordynatora ds. Compilance jako osobę powołaną przez zarząd firmy do koordynacji funkcji zgodności zachowań się pracowników, przestrzegania przez nich etyki i zasad moralnych, o tym, że powód zachowuje się wobec niej niemoralnie i nie etycznie.
--- STRONA 6 ---
Uczyniła to w dniu 16 kwietnia 2008 roku na spotkaniu z przełożonym powoda P. K. i dyrektorem ds. zasobów ludzkich M. J. Przedmiotem zarzutów pozwanej było naganne zachowanie się względem niej przez przełożonego R. K., które w jej ocenie nosiło znamiona mobbingu. Polegało ono na umniejszaniu wkładu pozwanej w wyniki firmy, nieustanne krytykowanie jej pomysłów i wystawianie negatywnych ocen jej pracy, okazywaniu niechęci, a także wypowiadaniu uwag o zabarwieniu seksualnym. A.H. była jedyną osobą w firmie, która zwracała się do powoda „per pan”, podczas gdy pozostali pracownicy zwracali się do powoda po imieniu. Zarzuty pozwanej skupiły się na zachowaniu powoda na wyjeździe szkoleniowym do K, które odbywało się w dniach 7-8 luty 2008 roku. Dnia 6 lutego 2008 roku pracownicy spotkali się wieczorem w hotelu „(…)” w K na nieformalnej imprezie celem świętowania wyników sprzedaży firmy. Na spotkaniu panowała wesoła atmosfera, pracownicy spożywali alkohol w umiarkowanych ilościach. W toku spotkania zachowanie powoda względem pozwanej nie miało wyjątkowo niekulturalnego charakteru, aczkolwiek przez niektórych pracowników zostało ocenione jako niewłaściwe. R. K. pierwszy opuścił imprezę. Jednakże później dzwonił i wysyłał wiadomości do pozwanej, aby przyszła do niego do pokoju. A. H. wystraszyła się tej sytuacji, z uwagi na fakt, iż powód był jej przełożonym, a także z uwagi na wcześniejsze jego zachowanie, które często było podszyte kontekstem seksualnym. Poprosiła zatem, aby do pokoju powoda poszli z nią pracownicy S. K. i J. P. Gdy pracownicy przyszli do pokoju dyrektora K. zastali go w slipkach i po krótkiej chwili wyszli. W dniu 16 kwietnia 2008 roku pozwana zgłosiła w firmie niewłaściwe zachowanie powoda, a następnie rozwiązała za porozumieniem stron umowę o pracę w firmie „(…)” S.A. Obecnie jest zatrudniona w firmie „(…)”na stanowisku kierownika regionalnego. Wyrokiem z dnia 08.01.2010 roku w sprawie o sygn. akt: VP 233/08 Sąd Rejonowy w R przywrócił R. K. do pracy w „(…)” S.A. na dotychczasowych warunkach pracy i płacy. Z pisemnych motywów wyroku wynika, że wypowiedzenie umowy o pracę powodowi nastąpiło z uwagi na zdarzenia, które
--- STRONA 7 ---
miały miejsce poza godzinami pracy, na nieformalnej imprezie. Tym samym spożywanie alkoholu oraz niewłaściwe zachowanie względem pozwanej poza godzinami pracy, nie mogło stanowić przyczyny rozwiązania umowy o pracę powodowi w trybie art. 52 § 1 pkt.1 kp, zwłaszcza że polityka firmy nastawiona była na integrację pracowników. Wyrokiem z dnia 22.04.2010 roku w sprawie o sygn. akt: IX Pa 23/10 Sąd Okręgowy w G oddalił apelację pozwaną od powyższego wyroku. dowód: - akta Sądu Rejonowego w R o sygn. akt: VP 233/08; - zeznania świadka J. P. k.92-93; - zeznania świadka A. P. k.93-94; - zeznania świadka Ł. O. k.94; - zeznania świadka S. K. k.94-95; - zeznania świadka M. G. k.122-123; - zeznania świadka A. K. k.141-142; - przesłuchanie R. K. k.142-143; - przesłuchanie A. H k. 43-145; Przy ocenie materiałów sprawy Sąd kierował się zasadą swobodnej oceny dowodów wyrażoną w art. 233 § 1 kpc. Sąd oparł się na zeznaniach stron, które zeznawały w sposób wyczerpujący i stanowczy. Nie uwzględnił wszakże zeznań R. K. w zakresie jakim twierdził, że nie dyskredytował pozwanej i że jego zachowanie względem niej nie było niestosowne, przeciwne wnioski płyną bowiem z analizy całokształtu materiału dowodowego. Sąd uwzględnił także zeznania świadków, którzy zeznawali w sposób przekonujący i logiczny. Nadto zeznania świadków korespondują ze sobą, są również zgodne z wynikającym z pozostałej dokumentacji stanem faktycznym ustalonym w sprawie. Sąd w końcu oparł się także na dowodach z dokumentów, jako że sporządzone zostały one przez uprawnione podmioty w ramach obowiązków wynikających z charakteru ich działalności.
--- STRONA 8 ---
Dowód z wydruków komputerowych zdjęć powódki z kolegą z pracy ( k. 140) nie zmienia ustaleń Sądu co do relacji pomiędzy stronami. Jakkolwiek zdjęcie to świadczy o swobodnym zachowaniu się pozwanej wobec kolegi z pracy, to nie może świadczyć przeciwko niej. Obejmuje ona stojącego przed nią kolegę, ale nie jest zorientowana w jaki sposób on zachowuje się pozując do zdjęcia, nadto obydwoje wiedzą, że są fotografowani, że zdjęcie to może być rozpowszechniane co najmniej w środowisku zawodowym, ale w żadnym wypadku zdjęcie to nie świadczy o nazbyt swobodnym zachowaniu się pozwanej, a już na pewno nie o jej rozwiązłości, czy przyzwoleniu na niestosowane zachowania wobec niej. Sąd zważył, co następuje: W ocenie Sądu żądanie pozwu nie było uzasadnione, co skutkowało oddaleniem powództwa. Powód R. K. opiera swoje żądanie na treści art. 24 § 1 kc, zgodnie z którym ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Z kolei według art. 24 § 2 kc jeżeli wskutek naruszenia dobra osobistego została wyrządzona szkoda majątkowa, poszkodowany może żądać jej naprawienia na zasadach ogólnych. Powołany przepis wymienia przesłanki i środki sądowej ochrony dóbr osobistych. Przesłankami ochrony dóbr osobistych, które muszą być spełnione łącznie, są: istnienie dobra osobistego, zagrożenie lub naruszenie tego dobra oraz bezprawność zagrożenia lub naruszenia. W pierwszej zatem kolejności powódka
--- STRONA 9 ---
musi wykazać, iż doszło do zagrożenia lub naruszenia istniejącego dobra osobistego. Dobra osobiste człowieka wymienia przykładowo art. 23 k.c. Jednakże zdaniem Sądu zgromadzony w niniejszej sprawie materiał dowodowy nie wskazuje, aby doszło do naruszenia dobrego imienia R. K. O naruszeniu dobra osobistego można mówić, w sytuacji gdy działanie jednego podmiotu wpływa ujemnie na sferę wartości innej osoby. Ocena czy doszło do naruszenia dobra osobistego należy zatem do sfery faktów. W szczególności do naruszenia dobra osobistego nie dochodzi, gdy stawiane danej osobie zarzuty mają charakter prawdziwy. Jak podniósł Sąd Apelacyjny w P w uzasadnieniu wyroku z dnia 30.03.2011 roku, sygn. akt: I ACa 204/11 „Podanie wiadomości naruszającej dobre imię (…) będzie zgodne z prawem, o ile wiadomość taka będzie przede wszystkim prawdziwa.” (Lex nr 898639). Powód domagał się aby A. H. oświadczyła firmie „(…)” S.A., iż wszelkie informacje przekazane przeze nią w okresie: luty, kwiecień 2008 roku reprezentantom firmy na temat zachowania pana R. K. dot. pobytu na szkoleniu w K w dniach 6, 7 lutego 2008 roku stanowiły kłamstwo w związku z tym przeprasza firmę za stworzenie atmosfery, która dała podstawę bezprawnego zwolnienia pana K. z pracy i bezprawnie naruszyło jego dobra osobiste”. Informacje przekazane przez pozwaną pracodawcy dotyczyły nagannego zachowania wobec niej przez powoda, w tym również na firmowym wyjeździe na szkolenie w dniu 6 lutego 2008 roku w hotelu „(…)” w K. Zachowanie powoda polegało na dyskredytowaniu pozwanej, umniejszaniu jej wkładu w wyniki firmy, bezzasadnej krytyce, wystawianiu negatywnych ocen jej pracy, okazywaniu niechęci, a także wypowiadaniu uwag o zabarwieniu seksualnym. Pozwany powiedział m.in. do pozwanej „umoczyłbym, interesuje mnie trójkąt, zarżnął bym Cię”. Pozwana była jedyną osobą w firmie, która zwracała się do powoda „per pan”, podczas gdy pozostali pracownicy zwracali się do powoda po
--- STRONA 10 ---
imieniu. Zeznania świadków wskazują, że powód tworzył wokół A. H. zarówno atmosferę niechęci, jak i atmosferę o podtekście seksualnym. Żądanie pozwu odnosiło się do zachowania powoda w dniu 6 lutego 2008 roku w hotelu „(…)” w K, jednakże wydarzenia te należy rozpatrywać w kontekście wcześniejszego zachowania R. K. względem A. H. i ich wzajemnych relacji. Na odbywającej się wieczorem nieformalnej imprezie pracowników w K 6 lutego 2008 roku spożywano alkohol, panowała luźna atmosfera. Mimo iż zachowanie powoda względem pozwanej nie było tego dnia nadmiernie obcesowe czy uciążliwe, to jednak i tak zostało przez pracowników-pozostałych uczestników zabawy ocenione jako niewłaściwe. Strony znajdowały się pod wpływem alkoholu. Jednakże później dzwonił i wysyłał wiadomości do pozwanej, aby przyszła do jego pokoju. A. H. bała się udać się tam sama, z uwagi na fakt, iż powód był jej przełożonym, a także z uwagi na wcześniejsze jego zachowanie, które często było podszyte kontekstem seksualnym. Poprosiła zatem, aby do pokoju powoda poszli z nią pracownicy S. K. i J. P. Gdy pracownicy przyszli do pokoju R. K. zastali go w slipkach i po krótkiej chwili wyszli. Wynikający z zeznań świadków stan faktyczny sprawy nie pozwala na uznanie, iż A.H. naruszyła dobre imię powoda przez złożenie pod jego adresem nieprawdziwym zarzutów. Powód skupił się w żądaniu pozwu na wydarzeniach z K z dnia 6 lutego 2010 roku, gdyż to one stanowiły podstawę rozwiązania z nim stosunku pracy. Co prawda zachowanie powoda R. K. względem pozwanej, mimo iż ocenione przez świadków jako niewłaściwe, nie miało wyjątkowo nagannego charakteru, zwłaszcza gdy wziąć pod uwagę, iż miało miejsce w wesołej atmosferze spotkania towarzyskiego. Jednakże jeśli wziąć pod uwagę kontekst sytuacyjny, wynikający z wcześniejszego, długotrwałego (od 2007 roku) zachowania R. K. względem pozwanej, przekonujące są twierdzenia pozwanej i świadków jakoby bardzo wystraszyła się konieczności wizyty w pokoju swojego przełożonego. Twierdzenia pozwanej złożone wobec przedsiębiorstwa „(…)” S.A. nie miały zatem charakteru obiektywnie nieprawdziwego. Zachowanie R. K, zwłaszcza w kontekście
--- STRONA 11 ---
jego wcześniejszego postępowania wobec pozwanej, mogło wywołać u niej obawę, niesmak i zaniżoną samoocenę. Zarazem zgodnie z obowiązującym w spółce „(…)” od 1 stycznia 2008 roku obowiązywał regulamin ochrony osób zgłaszających zauważone nadużycia, nieprawidłowości i zaniedbania w działalności firmy „(…)”, który nakładał na osobę, która zauważyła nadużycia, nieprawidłowości, czy zaniedbania popełnione przez współpracowników poinformować o tym grupę K. możliwie najwcześniejszym etapie bez obawy o jakiekolwiek represje w zamian za gwarancję kompetentnego i sumiennego załatwienia sprawy. Nie są zasadne zarzuty powoda jakoby orzeczenie Sądu Rejonowego w R z dnia 08.01.2010 roku w sprawie o sygn. akt: VP 233/08, którym przywrócił R. K. do pracy w „(…)” S.A. przesądzało o zasadności powództwa w niniejszej sprawie. Przyczyną rozwiązania z powodem umowy o pracę bez wypowiedzenia z przyczyn określonych w art. 52 § 1 pkt. 1 kp była utrata zaufania w związku z zachowaniem na odbywającym się wieczorem 6 lutego 2008 roku w K spotkaniu pracowników. Jednakże jak wynika z pisemnych motywów wyroku z dnia 08.01.2010 roku w sprawie o sygn. akt: VP 233/08 wypowiedzenie umowy o pracę powodowi nastąpiło z uwagi na zdarzenia, które miały miejsce poza godzinami pracy, na nieformalnej imprezie. Nie mogą zatem stanowić uzasadnionej przyczyny rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia. Treść orzeczenia Sądu Rejonowego w sprawie o sygn. akt: VP 233/08 nie przesądza o tym, iż złożone przez pozwaną zarzuty były nieprawdziwe, tym samym naruszające dobre imię powoda. Kognicja bowiem sądu pracy skupia się na badaniu przyczyny rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia określonej w piśmie wypowiadającym umowę skierowanym do pracownika, pod kątem jej zasadności. Tym samym wyrok sądu zapadły w sprawie nie świadczy o tym, że zarzuty pozwanej nie były zgodne z prawdą. Biorąc pod uwagę powyższe Sąd oddalił powództwo w sprawie jako nieuzasadnione. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 kpc w zw. z § 6 pkt. 4 i § 11 ust.1 pkt.2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb
--- STRONA 12 ---
Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U.2002, Nr 163, poz. 1348) zasądzając od powoda, jako strony przegrywającej niniejszy spór, na rzecz pozwanej kosztów zastępstwa procesowego w kwocie 1560 zł (pkt. 2 wyroku). Sędzia:
--- STRONA 13 ---
Sygn. akt II C 236/10 W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 23 lutego 2012 roku Sąd Okręgowy w Gliwicach Wydział II Cywilny Ośrodek Zamiejscowy w Rybniku w składzie: Przewodniczący: SSO Elżbieta Gawlik Ławnicy: / Protokolant: Hanna Świątek po rozpoznaniu w dniu 23 lutego 2012 roku w Rybniku sprawy z powództwa ”(…)” Spółki z o.o. w R przeciwko 1) M. W., 2) Stowarzyszeniu ”(…)” w R o ochronę dóbr osobistych 1) oddala powództwo; 2) zasądza od powoda na rzecz pozwanych solidarnie kwotę 360 zł (trzysta sześćdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.
--- STRONA 14 ---
Sygn. akt II C 236/10 Uzasadnienie Powódka ”(…)” Sp. z.o.o. w R wniosła pozew przeciwko M. W. i Stowarzyszeniu ”(…)” w R, którym domagała się nakazania pozwanemu M. W., by zamieścił na łamach gazety „N ”(…)” oraz w piśmie skierowanym do powódki oświadczenie usuwające skutki naruszenia dóbr osobistych powódki o treści: „W związku z wyrokiem wydanym przez Sąd Okręgowy w Ośrodek Zamiejscowy w dniu… (sygn. akt:…) niniejszym oświadczam, iż moje słowa „W dzień wykopywane są 4-5 metrowe rowy, nocą przyjeżdżają samochody z różnych części Polski, pozbywają się szkodliwych odpadów, które nad ranem są zasypywane…” przytoczone w gazecie „N ”(…)” w artykule pt. : ”(…)” – są nieprawdziwe i szkalujące dobre imię spółki z.o.o. ”(…)” , a za użyte wobec tej spółki słowa przepraszam”, a to w terminie 7 dni od uprawomocnienia się wyroku w niniejszej sprawie. Powódka domagała się także nakazania pozwanemu Stowarzyszeniu ”(…)” w R, aby zamieścił na portalu internetowym ”(…)” oraz w piśmie skierowanym do powódki oświadczenie usuwające skutki naruszenia dóbr osobistych powódki o treści: „W związku z wyrokiem wydanym przez Sąd Okręgowy w Ośrodek Zamiejscowy w w dniu… (sygn. akt:…) niniejszym oświadczam, iż informacje zawarte na portalu internetowym Stowarzyszenia ”(…)” w zakładce aktualności we wpisie z dnia 11.08.2010 roku zatytułowanym ”(…)” - są nieprawdziwe i szkalujące dobre imię spółki z.o.o. ”(…)” , a za użyte wobec tej spółki słowa przepraszam”, a to w terminie 7 dni od uprawomocnienia się wyroku w niniejszej sprawie. Powódka wniosła też o nakazanie pozwanym zaniechania umieszczania w mediach oraz na forum publicznym nieprawdziwych informacji, jakoby gromadziła niebezpieczne odpady, a jej działalność zagrażała w sposób rażący środowisku oraz życiu i zdrowiu ludzi. Ponadto powódka domagała się zasądzenia od pozwanych kwot po 5100 zł, na wskazany cel społeczny, tj. na rzecz Hospicjum ”(…)” , a także zasądzenia solidarnie od pozwanych kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego. W uzasadnieniu podała, że zajmuje się w sposób legalny i profesjonalny gromadzeniem odpadów, natomiast pozwani od dłuższego czasu prowadzą w mediach, prasie oraz na forum publicznym bezpodstawne ataki wobec powódki, zarzucając jej nielegalne gromadzenie odpadów niebezpiecznych, powodujących zagrożenie dla środowiska oraz zdrowia i życia mieszkańców miasta R. Powódka powołała się na pismo ”(…)” w K z dnia 24.09.2010 r., z którego wynika, że „… ze względu na fakt wykorzystania do rekultywacji wyrobiska odpadów nie zaliczonych do odpadów niebezpiecznych nie zachodzi pogorszenie środowiska w znacznych
--- STRONA 15 ---
rozmiarach, ani zagrożenie życia lub zdrowia ludzkiego”. Powódka powołała się także na decyzję S ”(…)” w K z dnia 27.09.2009 roku uchylającą, na skutek jej zażalenia, postanowienie Burmistrza Miasta R nadające rygor natychmiastowej wykonalności decyzji tegoż Burmistrza z dnia 12.08.2010 r. nakazującą spółce ”(…)” usunięcie odpadów z miejsc nieprzeznaczonych do ich magazynowania. Podniosła, że zarzuty pozwanych są całkowicie nieprawdziwe i bezpodstawne. Pozwani wnieśli o oddalenie powództwa, a także o zasądzenie na rzecz każdego z nich od powódki kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego. M. W. wniósł ponadto o oddalenie powództwa względem niego, gdyż wypowiadając się działał jako prezes Stowarzyszenia ”(…)” w R i w interesie publicznym, nie zaś jako osoba prywatna. W uzasadnieniu wskazali, że okoliczni mieszkańcy R od lat uskarżają się na działalność powódki w zakresie składowania odpadów, w szczególności na hałas, nieznośny fetor w pobliżu wyrobiska, pojawienie się szczurów i składowanie szkodliwych odpadów w dużych ilościach. Pozwani podnieśli, że zainicjowane przez okoliczną ludność kontrole działalności powódki dokonane przez Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w K ujawniły liczne nieprawidłowości, m.in. 50- krotne przekroczenie w latach 2007-2008 (w stosunku do obowiązujących) norm zanieczyszczenia zalewisk wodnych substancjami ropopochodnymi, a także używanie do wypełniania wyrobiska przez spółkę tzw. „kompozytu mineralnego” wytwarzanego przez spółki poprzez zmieszanie odpadów górniczych z poreakcyjnymi odpadami związków wapnia zawierającymi fluorek wapnia. Kontrole wykazały, że powódka do tworzenia masy izoling stosowała m.in.: odpady skóry wygarbowanej zawierającej chrom, komunalne osady ściekowe, odpady z mechanicznej obróbki innych odpadów niż oznaczone kodem „(…)” (niebezpieczne). W wyniku przedmiotowej kontroli cofnięto firmie licencję na wytwarzanie masy izoling. Pozwani argumentowali, iż artykuł zamieszczony na stronie internetowej ”(…)” został oparty o ustalenia Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w K, który wskazywał na liczne nieprawidłowości w działalności powódki. Pozwani podkreślili, że informacje, których usunięcia jako skutków naruszenia dóbr osobistych domaga się powódka, nie były nieprawdziwe, a potwierdzają je zeznania okolicznych mieszkańców oraz dokumentacja fotograficzna. W rezultacie podnieśli, że nie zostały naruszone dobra osobiste powódki, a oni działali w obronie uzasadnionego interesu społecznego. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: Powódka ”(…)” Sp. z.o.o. od 2006 roku prowadzi rekultywację wyrobiska materiałów ilastych po byłej cegielni z wykorzystaniem odpadów do zasypywania wyrobiska na terenie byłej cegielni przy ul. ”(…)” w R. Spółka działała na podstawie decyzji Starosty W z dnia 07.09.2006 roku zezwalającej przedsiębiorstwu na odzysk odpadów wykorzystywanych do rekultywacji wyrobiska byłej cegielni w R,
--- STRONA 16 ---
zmienionej decyzjami z dnia 26.09.2006 roku, z dnia 23.05.2007 roku, z dnia 25.10.2007 roku, z dnia 05.07.2010 roku w zakresie zwiększenia ilości poszczególnych rodzajów odpadów dopuszczonych do odzysku. Decyzja Starosty W z dnia 07.09.2006 roku zezwalająca Spółce na odzysk odpadów uwzględnia wyłącznie odpady dopuszczone do odzysku poza instalacjami, uwzględnionymi w zał. nr 1 do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 21.03.2006 roku w sprawie odzysku lub unieszkodliwiania odpadów poza instalacjami i urządzeniami. W odniesieniu do Spółki została także wydana decyzja Starosty W z dnia 26.03.2007 roku uwzględniająca zakres, sposób i termin zakończenia rekultywacji. dowód: - pismo Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia 24.09.2010 roku, k.20-22; - pismo Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia 13.09.2010 roku k.165-166; Wkrótce po rozpoczęciu działalności okazało się, że składowanie przez powódkę odpadów na terenie byłej cegielni przy ul. ”(…)” w R stanowi wielką uciążliwość dla okolicznych mieszkańców. Na początku działalności powódki na terenie byłej cegielni wykopywano doły o długości około 100 metrów, szerokości 30- 50 metrów, a głębokości około 10 metrów, przy czym doły były wykopywane również w nocy, co zaobserwowali okoliczni mieszkańcy. Następnie na teren byłej cegielni przyjeżdżały liczne samochody ciężarowe o rejestracjach z różnych regionów kraju i w wykopanych dołach oraz na terenie cegielni składowały odpady, w szczególności odpady gumowe, odpady garbarskie zawierające chrom, tworzywa sztuczne, zgary i żużle odlewnicze, poreakcyjne odpady związków wapnia zawierające fluorek wapnia. Zdarzało się także, że odpady na teren wyrobiska składowali również mieszkańcy pobliskich posesji, wykorzystując faktyczne przeznaczenie nieruchomości. Działalność firmy wiązała się ponadto z dużym natężeniem hałasu, który przeszkadzał mieszkańcom. Zdarzało się również, że w okolicy wysypiska samochody traciły część wiezionego materiału, który kierowcy następnie usuwali z pobocza drogi na pobliskie łąki. Odpady te zalegały na poboczu w postaci pyłu bądź żółtej mazi. Wkrótce również okazało się, że okoliczni mieszkańcy odczuwają dolegliwości związane z pochodzącym z terenu wyrobiska nieznośnym fetorem, w szczególności o zapachu amoniaku. Przykry zapach, który wydobywał się z hałd odpadów uniemożliwiał mieszkańcom normalne funkcjonowanie, nie mogli oni otwierać okien i wietrzyć domów, pojawiły się u nich dolegliwości żołądkowe. Zapach ten nie pochodził przy tym ze znajdującej się w pobliżu mieszalni betonów, ani też z zakładu drobiarskiego ”(…)” , jako że pojawił się, zanim firmy te rozpoczęły działalność. Przykry zapach nie pochodził również z rozcieku okolicznych szamb, gdyż miał inny charakter, niż zapach fekalii. W okolicy wyrobiska unosił się również w powietrzu pył, który uniemożliwiał zamieszkiwanie w okolicy, osiadał na nieruchomościach, na szybach domów, pracujący na terenie byłej cegielni złomiarze nosili w związku z tym maski dla ochrony dróg
--- STRONA 17 ---
oddechowych. Na terenie wyrobiska pojawiły się w dużych ilościach szczury, które grasowały w odpadach i w ich pobliżu. dowód: - zeznania świadka M. S. k. 250-251; - przesłuchanie M. W. k. 251-253; - zeznania świadka W. S. k. 172; - zeznania świadka B. A. k. 172-173, 193-194; - zeznania świadka A. P. k.194-195; - zeznania świadka E. M. k. 195-196; - zeznania świadka H. S. k.196-197; - zeznania świadka K. B. k.197; - zeznania świadka Z. S. k.197-198; - zeznania świadka P. F. k.198; - zeznania świadka G. D. k.198; - dokumentacja zdjęciowa k. 98-113; Powyższe liczne dolegliwości skłoniły mieszkańców do interwencji u władz Miasta oraz władz Powiatu. Celem ochrony interesów mieszkańców założono Stowarzyszenie ”(…)” , którego prezesem został pozwany M. W. Radny miasta R Z. S. złożył do Prokuratury Rejonowej w W zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa, złożył również interpelację do rady miasta w sprawie zgłaszanych nieprawidłowości. Interpelacje w sprawie zagrożenia środowiska naturalnego związanego z działalnością firmy ”(…)” składali również radni Powiatu W P. C. i G. D.. Domagali się oni skontrolowania działalności powódki i zaprzestania działań zagrażających środowisku. Wiceprezes spółki ”(…)” M. S. stwierdził w pismach do Burmistrza Miasta R, iż odór unoszący się w okolicy wyrobiska pochodzi ze ścieków odprowadzanych do rzeczki przez okolicznych mieszkańców i zakłady. Podnosił również, że na teren rekultywacji podrzucane są odpady z pobliskich posesji. Z protokołu spisanego przez strażników miejskich (nieopatrzonego datą) z udziałem M. S. i przedstawicielki Urzędu Miasta R A. U. wynika, że w obrębie zalewiska wodnego w bezpośredniej odległości wyczuwalny był zapach gnilny, a na terenie rekultywowanym nie stwierdzono przykrego zapachu. W wyniku oględzin w dniu 27.10.2010r. stwierdzono, że źródłem odczuwanego odoru jest rów wypływający z terenu gminy Radlin, zlokalizowany w pobliżu ubojni drobiu i nowo wybudowanej przepompowni ścieków. W związku z działalnością firmy ”(…)” w okolicznej prasie i na forach internetowych pojawiły się nieprzychylne Spółce komentarze. W 2008 roku na antenie Telewizji Polskiej pokazano reportaż o działalności Spółki, w którym wskazywano na nieprawidłowości w prowadzeniu rekultywacji. Na łamach gazety „N ”(…)” w artykule pt ”(…)” M. W. prezes Stowarzyszenia ”(…)” stwierdził, iż „W dzień wykopywane są 4-5 metrowe rowy, nocą przyjeżdżają samochody z różnych części Polski, pozbywają się szkodliwych odpadów, które nad ranem są zasypywane…”. Na portalu internetowym Stowarzyszenia ”(…)” w zakładce aktualności we wpisie z dnia 11.08.2010 roku zatytułowanym ”(…)” pozwany stwierdził, że nocami ciężarówki zwożą odpady komunalne, akumulatory i inne
--- STRONA 18 ---
śmieci. Wskazał także na smród panujący na terenie byłej cegielni, składowanie fluorku wapnia oraz pojawienie się szczurów. dowód: - pismo pozwanego do Starosty Powiatu W k.14-17; - wydruk z artykułu gazety „N ”(…)” k. 18; - wydruk ze strony internetowej ”(…)” k.19; - wezwania skierowane do pozwanych z dnia 12.08.2010r. i z dnia 05.10.2010r. k. 28-30; - wydruki z gazety „N ”(…)” ” z 2007 roku, k.83-85; - wydruk z gazety „N ”(…)” z 2010 roku k. 86; - pismo stowarzyszenia ”(…)” w R, k. 167; - zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w W, k. 87-88; - interpelacja radnego miasta R Z. S., k. 97; - interpelacja radnego Powiatu P. C., k. 89-92; - interpelacja radnego Powiatu W G. D. k. 93-96; - pismo Burmistrza miasta R, k. 138; - pisma powódki do Burmistrza miasta R, k. 139-141; - protokół Straży Miejskiej miasta R, k. 142-143; - korespondencja powódki z Urzędem Miasta R k.232-236; Podejmowane przez mieszkańców interwencje u władz Miasta i Powiatu doprowadziły do licznych kontroli działalności firmy ”(…)” sp. z.o.o. W wyniku kontroli Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w K obejmującej ewidencję odpadów od początku rekultywacji tj. od 2006 roku do lipca 2010 roku stwierdzono wiele nieprawidłowości. Ustalono, że na terenie wyrobiska wykorzystywano odpady uwzględnione w posiadanym zezwoleniu, ale też nie objęte zezwoleniem odpady o kodzie ”(…)” – zgary i żużle odlewnicze oraz odpady o kodzie ”(…)” – odpady z oczyszczania gazów odlotowych, które również zostały wykorzystane na terenie wyrobiska. W latach 2006-2007 powódka przekroczyła ilości następujących odpadów poddanych odzyskowi w stosunku do ilości odpadów dopuszczonych do odzysku: w latach 2008-2009 odpady górnicze o kodzie ”(…)” , w 2008r. żużle paleniskowe o kodzie ”(…)” , w 2008r. odpady z sortowania odpadów o kodzie ”(…)” – minerały. W wyniku kontroli również ustalono, że w latach 2007-2008 roku do wypełniania wyrobiska stosowany był tzw. „kompozyt mineralny” wytwarzany przez Spółkę przez zmieszanie odpadów górniczych z poreakcyjnymi odpadami związków wapnia zwierającymi fluorek wapnia, mieszanina odpadów była traktowana jako produkt. Technologia „masy izoling” zakłada wykorzystanie takich odpadów jak kartony, gazety, opakowania kartonowe po napojach, szmaty z dodatkiem środków dezynfekcyjnych i absorpcyjnych i utwardzacza. Natomiast w wyniku kontroli stwierdzono, że spółka w okresie od 2009 roku i 7 miesięcy 2010 roku wykorzystała do produkcji „masy izoling” odpady skóry wygarbowanej zawierające chrom o kodzie ”(…)” , komunalne odpady ściekowe o kodzie ”(…)” , odpady z mechanicznej obróbki odpadów o kodzie ”(…)” , osady z klarowania wody o kodzie ”(…)” , niewielkie ilości włókien tekstylnych i opakowań wielkoformatowych, nie stosowano natomiast żadnych z wyżej opisanych dodatków
--- STRONA 19 ---
(środków dezynfekcyjnych i absorpcyjnych i utwardzacza). Reasumując Spółka wykorzystała do produkcji „masy izoling” odpady, których nie uwzględnia opis patentowy. Następnie odpady w postaci „masy izoling” zostały ulokowane w wyrobisku poeksploatacyjnym niezgodnie z przepisami ustawy o odpadach i rozporządzeniami wykonawczymi, a także decyzją Starosty W z 07.09.2006 roku ze zmianami zezwalającą na odzysk odpadów wykorzystywanych do wypełnienia wyrobiska. Materiał o nazwie „masa izoling” wytwarzany był przez spółkę ”(…)” przez mechaniczne rozdrobnienie i wymieszanie takich odpadów jak m.in.: odpady garbarskie zawierające chrom, odpady z mechanicznej obróbki odpadów o kodzie ”(…)” i komunalne odpady ściekowe na podstawie zezwolenia Starosty W z dnia 18.12.2008 roku. „Masa izoling” wytwarzana jest w odrębnej instalacji na terenie W. Żaden z powyższych odpadów wykorzystywanych do produkcji „masy izoling” nie jest uwzględniony w rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 21.03.2006 roku w sprawie odzysku lub unieszkodliwiania odpadów poza instalacjami i urządzeniami oraz w decyzji Starosty W z dnia 07.09.2006 roku zezwalającej na odzysk odpadów do rekultywacji wyrobiska. Spółka wytworzoną na bazie tych odpadów „masę izoling” traktowała jako produkt i w latach 2009-2010 stosowała do wypełnienia wyrobiska. Następnie ustalono, iż na terenie byłej cegielni powódka magazynowała znaczne ilości odpadów pogarbarskich, gumowych i tworzyw sztucznych. Odpady te były nadal magazynowane na terenie byłej cegielni, mimo uchylenia decyzji Starosty W z dnia 14.04.2006 roku zezwalającej na zbieranie odpadów na terenie byłej cegielni. Również podczas kontroli przeprowadzonej w 2007 roku pobrano do badań próbkę wody z zalewiska w wyrobisku, do którego spływają odcieki z deponowanych odpadów oraz próbkę wody z potoku N przepływającego w rejonie wyrobiska. Badania wykazały, że dla wody w zalewisku zostały przekroczone wartości parametrów: BZT 5 , ChZT, azot amonowy, azot ogólny, fluorki, siarczki, co wskazuje na wymywanie zanieczyszczeń z wykorzystanych w wyrobisku odpadów. Stwierdzono, że w części zachodniej wyrobiska znajduje się zalewisko wody przylegające bezpośrednio do skarpy (o wysokości 6-8 metrów) zdeponowanych odpadów. Skarpa odpadów dochodzi bezpośrednio do lustra wody, co wskazuje na zasypywanie odpadami zalewiska, odcieki zdeponowanych odpadów spływają do zalewiska. Tym niemniej w wyniku kontroli przeprowadzonej 02.09.2011 roku WIOŚ stwierdził, że zawartość metali ciężkich oraz węglowodorów alifatycznych i aromatycznych w żadnej z pobranych prób nie przekroczył wartości dopuszczalnych określonych w załączniku do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 09.09.2002r. w sprawie standardów jakości gleby oraz standardów jakości ziemi dla gruntów grupy C. Również żaden z badanych parametrów (za wyjątkiem siarczanów w dwóch próbach) w zakresie testu wymywalności dla pobranych prób odpadów nie przekroczył wartości dopuszczalnych określonych w rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 24.07.2006 r., w sprawie warunków, jakie należy spełnić przy wprowadzaniu ścieków do wód lub do ziemi oraz w sprawie szczególnie szkodliwych dla środowiska wodnego. Ustalono także, że teren wyrobisk
--- STRONA 20 ---
poeksploatacyjnych jest tylko częściowo zabezpieczony, poprzez tablice informacyjne, wygrodzenie linkami, taśmami i uszkodzonymi słupkami. W wyniku kontroli zalecono powódce uzupełnienie zabezpieczenia terenu przed dostępem osób trzecich, co zostało zrealizowane. dowód: - pismo Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia 24.09.2010 roku, k.20-22; - raport z badań Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia 30.08.2007 roku ”(…)” k. 144-145; - pismo Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia 13.09.2010 roku k.165-166; - decyzja Starosty W z dnia 17.09.2010r., ”(…)” k. 210-213; Na skutek przeprowadzonych kontroli Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska kierował pisma do Urzędu Miasta R wskazujące na stwierdzone nieprawidłowości w działalności spółki ”(…)” . Postanowieniem Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w K z dnia 13.05.2011 roku, znak: ”(…)” odmówiono wszczęcia postępowania w sprawie wydania decyzji nakładającej obowiązek przeprowadzenia działań zapobiegawczych lub naprawczych w związku ze zdeponowaniem na terenie pogórniczym, w wyrobisku gliny byłej cegielni, odpadów w postaci „masy izoling” i tzw. „materiału kompozytowego” oraz gromadzeniem się odcieków z tych odpadów w R. Z uzasadnienia postanowienia wynika, że działalność spółki ”(…)” w zakresie odzysku i zbierania odpadów na terenie pogórniczym jest działalnością stwarzającą ryzyko szkody w środowisku w rozumieniu art. 2 ust.1 pkt.1 ustawy z dnia 13.04.2007 roku o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie, tym niemniej nie wystąpiło bezpośrednie zagrożenie szkodą w środowisku, co miało wpływ na treść decyzji. Z uzasadnienia postanowienia wynika także, że deponowanie na terenie byłej cegielni w R odpadów w postaci „masy izoling” i tzw. „materiału kompozytowego” skutkuje powstaniem odcieków z tych odpadów o wysokich wartościach stężeń zanieczyszczeń. Decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K z dnia 27.09.2009 roku uchylono, na skutek zażalenia powódki, postanowienie Burmistrza Miasta R nadające rygor natychmiastowej wykonalności decyzji tegoż Burmistrza z dnia 12.08.2010 r. nakazującą spółce ”(…)” usunięcie odpadów z miejsc nieprzeznaczonych do ich magazynowania. Natomiast decyzją Starosty W z dnia 21.05.2008 roku, znak: ”(…)” stwierdzono wygaśnięcie z dniem 30.04.2008 roku decyzji Starosty W z dnia 25.05.2007 roku, znak: ”(…)” , zezwalającej powódce na odzysk odpadów innych niż niebezpieczne w instalacji położonej w W. Ostatecznie decyzją Starosty W z dnia 17.09.2010r., ”(…)” powódce cofnięto bez odszkodowania zezwolenie na odzysk odpadów innych niż niebezpieczne w procesie odzysku R14, celem wypełnienia terenu niekorzystnie przekształconego znajdującego się przy ul. ”(…)” w R z dnia 07.09.2006r. dowód:
--- STRONA 21 ---
- postanowienie Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w K z dnia 13.05.2011 roku, znak: ”(…)” k. 149-153, 227-231; - postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K z dnia 27.09.2009 roku, k. 23- 27; - decyzja Starosty W z dnia 21.05.2008 roku, znak: ”(…)” k. 146-148; - pismo Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia 04.04.2008 roku k.214-215; - pismo Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia 23.02.2007 roku k.216-220; - decyzja Starosty W z dnia 17.09.2010r. ”(…)” k. 210-213; Przy ocenie materiałów sprawy Sąd kierował się zasadą swobodnej oceny dowodów wyrażoną w art. 233 § 1 kpc. Sąd oparł się na zeznaniach pozwanego, który zeznawał w sposób wyczerpujący i rzetelny, a powódka jego zeznaniom nie zaprzeczyła. Sąd uwzględnił także zeznania świadków, którzy zeznawali w sposób przekonujący i logiczny. Zeznania świadków korespondują ze sobą, są zgodne z wynikającym z pozostałej dokumentacji stanem faktycznym ustalonym w sprawie. Sąd nie dał wiary w całości zeznaniom świadka M. S., w szczególności w zakresie w jakim zaprzeczał jakoby spółka, której był wiceprezesem, prowadziła działalność szkodliwą dla środowiska, a także aby doszło do kopania rowów na terenie wyrobiska i aby pracowano w nocy. Twierdzenia M. S. nie znajdują potwierdzenia w wynikach licznych kontroli przeprowadzonych przez WIOŚ w K. Niektóre stwierdzenia świadka stoją w oczywistej sprzeczności z owymi wynikami kontroli, przykładowo stwierdzone podczas produkcji „masy izoling” wykorzystanie odpadów niezgodnie z opisem patentowym i bez wykorzystania środków dezynfekcyjnych, absorpcyjnych i utwardzacza świadek w sposób dowolny nazwał „adaptowaniem pomysłu racjonalizatorskiego do naszej działalności”. Sąd nie dał wiary zeznaniom świadka, iż na terenie byłej cegielni nie kopano rowów, a prace nie odbywały się także w nocy. Powyższemu przeczą zeznania licznych świadków, którzy zaobserwowali świeżo wykopane rowy, następnie zasypywane, a także pracę w nocy. Podkreślenia wszakże wymaga, iż powyższe wydarzenia miały miejsce w początkowym okresie działalności Spółki w R, a następnie w wyniku wzburzenia mieszkańców ustały. Sąd w końcu oparł się także na dowodach z dokumentów, jako że sporządzone zostały one przez uprawnione podmioty w ramach obowiązków wynikających z charakteru ich działalności, w szczególności na wynikach licznych kontroli działalności powódki przeprowadzonych przez Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w K. Nie uwzględniono jednak wniosków płynących z protokołu spisanego przez strażników miejskich (nieopatrzonego datą) z udziałem M. S. i przedstawicielki Urzędu Miasta R A. U., gdyż nie miał on profesjonalnego charakteru, a nadto jego wnioski są sprzeczne z pozostałym materiałem dowodowym. Sąd zważył, co następuje:
--- STRONA 22 ---
W ocenie Sądu żądanie pozwu nie jest uzasadnione, co skutkuje oddaleniem powództwa. Powódka ”(…)” Sp. z.o.o. w R opiera swoje żądanie na treści art. 24 § 1 kc, zgodnie z którym ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Z kolei według art. 24 § 2 kc, jeżeli wskutek naruszenia dobra osobistego została wyrządzona szkoda majątkowa, poszkodowany może żądać jej naprawienia na zasadach ogólnych. Powołany przepis wymienia przesłanki i środki sądowej ochrony dóbr osobistych. Przesłankami ochrony dóbr osobistych, które muszą być spełnione łącznie, są: istnienie dobra osobistego, zagrożenie lub naruszenie tego dobra oraz bezprawność zagrożenia lub naruszenia. W pierwszej zatem kolejności powódka musi wykazać, iż doszło do zagrożenia lub naruszenia istniejącego jej dobra osobistego. Dobra osobiste człowieka wymienia przykładowo, a zgodnie z art. 43 kc przepisy o ochronie dóbr osobistych osób fizycznych stosuje się odpowiednio do osób prawnych. Powódka zarzucała, że na skutek działań pozwanych doszło do naruszenia jej dobra osobistego w postaci dobrego imienia bądź też renomy firmy. Jak podniósł Sąd Apelacyjny w P w uzasadnieniu wyroku z dnia 22.10.2009 roku, sygn. akt: I ACa 613/09 „Dobrem osoby prawnej jest m.in. jej dobre imię, rozumiane jako marka, ugruntowana pozycja. Naruszenie dobrego imienia osoby prawnej może polegać np. na rozpowszechnianiu zarzutów określonej treści, bądź na ujemnej ocenie działalności podmiotu.” (Lex nr 628205). Niewątpliwie zatem powódka dochodzi ochrony jej obiektywnie istniejącego dobra prawnego, jakim jest związana z jej działalnością renoma spółki. Zdaniem Sądu zgromadzony w niniejszej sprawie materiał dowodowy nie wskazuje, aby doszło do naruszenia dobrego imienia spółki ”(…)”. O naruszeniu dobra osobistego można mówić, w sytuacji gdy działanie jednego podmiotu wpływa ujemnie na sferę wartości innej osoby, w tym także osoby prawnej. Ocena czy doszło do naruszenia dobra osobistego należy zatem do sfery faktów. W szczególności do naruszenia dobra osobistego nie dochodzi, gdy stawiane danej osobie zarzuty mają charakter prawdziwy. W przedmiotowej sprawie powódka domaga się złożenia przez pozwanych oświadczenia usuwającego skutki naruszenia jej dóbr osobistych przez przytoczenie w gazecie „N ”(…)” w artykule pt. : ”(…)” stwierdzenia, iż „W dzień wykopywane są 4-5 metrowe rowy, nocą przyjeżdżają samochody z różnych części Polski, pozbywają się szkodliwych odpadów, które nad ranem są zasypywane…” a także informacji zawartych na portalu internetowym Stowarzyszenia ”(…)” w zakładce aktualności we wpisie z dnia 11.08.2010 roku
--- STRONA 23 ---
zatytułowanym ”(…)”, w którym pozwani zarzucają powódce, iż nocami ciężarówki zwożą odpady komunalne, akumulatory i inne śmieci, a jej działalność w R wiąże się z nieludzkim smrodem, pojawieniem się szczurów, a także składowaniem takich odpadów jak butelki, żywność i folie. Powódka domaga się także zaniechania dalszych naruszeń jej dóbr osobistych i zasądzenia od pozwanych odpowiedniej kwoty na cel społeczny. Postępowanie dowodowe w niniejszej sprawie wykazało prawdziwość zarzutów stawianych powódce przez pozwanych, a tym samym w opinii Sądu nie doszło do naruszenia dóbr osobistych spółki ”(…)” . Powódka w toku procesu wykazywała, że nie składuje na terenie przy ul. ”(…)”w R odpadów niebezpiecznych, a zatem wymienionych w załączniku do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 27.09.2001 roku w sprawie katalogu odpadów (Dz. U. 2001, Nr 112, poz. 1206). Wskazać jednak należy, iż pozwani w artykule pt. ”(…)” twierdzili, iż ”(…)” pozbywa się „szkodliwych odpadów”, zaś na portalu internetowym Stowarzyszenia ”(…)” w zakładce aktualności we wpisie z dnia 11.08.2010 roku, twierdzili o składowaniu odpadów komunalnych, akumulatorów, butelek, żywności i folii. Pozwani nie podnosili zatem, iż składowane odpady miały charakter niebezpieczny w rozumieniu rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 27.09.2001 roku w sprawie katalogu odpadów, a jedynie że były szkodliwe. Szkodliwość odpadów składowanych przez powódkę na terenie przy ul. ”(…)” w R dla normalnego funkcjonowania, zamieszkiwania, estetyki życia i poczucia bezpieczeństwa w świetle zgromadzonych w sprawie dowodów wydaje się bezsprzeczna. Powódka składowała na terenie byłej cegielni zgary i żużle odlewnicze, odpady z oczyszczania gazów odlotowych, „masę izoling” wytwarzaną przez spółkę ”(…)” przez mechaniczne rozdrobnienie i wymieszanie takich odpadów jak m.in.: odpady skóry wygarbowanej zawierające chrom o kodzie ”(…)” , komunalne odpady ściekowe o kodzie ”(…)” , odpady z mechanicznej obróbki odpadów o kodzie ”(…)” , osady z klarowania wody o kodzie ”(…)” , niewielkie ilości włókien tekstylnych i opakowań wielkoformatowych, nie stosowano natomiast żadnych z dodatków w postaci środków dezynfekcyjnych i absorpcyjnych i utwardzacza. Powódka wykorzystała do produkcji „masy izoling” odpady, których nie uwzględnia opis patentowy. Reasumując składowane przez ”(…)” odpady niewątpliwie miały charakter szkodliwy. Z uzasadnienia postanowienia Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w K z dnia 13.05.2011 roku, znak: ”(…)” wynika, że działalność spółki ”(…)” w zakresie odzysku i zbierania odpadów na terenie pogórniczym jest działalnością stwarzającą ryzyko szkody w środowisku w rozumieniu art. 2 ust.1 pkt.1 ustawy z dnia 13.04.2007 roku o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie, tym niemniej nie wystąpiło bezpośrednie zagrożenie szkodą w środowisku. Z uzasadnienia postanowienia wynika także, że deponowanie na terenie byłej cegielni w R odpadów w postaci „masy izoling” i tzw. „materiału kompozytowego” skutkuje powstaniem odcieków z tych odpadów o wysokich wartościach stężeń zanieczyszczeń. Z kolei z pisma Wojewódzkiego Inspektora
--- STRONA 24 ---
Ochrony Środowiska z dnia 24.09.2010 roku wynika, iż na terenie byłej cegielni powódka magazynowała znaczne ilości odpadów pogarbarskich, gumowych i tworzyw sztucznych. Odpady te były nadal magazynowane na terenie byłej cegielni, mimo uchylenia decyzji Starosty W z dnia 14.04.2006 roku zezwalającej na zbieranie odpadów na terenie byłej cegielni. W wyniku przeprowadzonych w 2007 roku badań prób wody z zalewiska w wyrobisku, do którego spływają odcieki z deponowanych odpadów oraz próbę wody z potoku N przepływającego w rejonie wyrobiska okazało się, że dla wody w zalewisku zostały przekroczone wartości parametrów: BZT 5 , ChZT, azot amonowy, azot ogólny, fluorki, siarczki, co wskazuje na wymywanie zanieczyszczeń z wykorzystanych w wyrobisku odpadów. Skarpa odpadów dochodzi bezpośrednio do lustra wody, co wskazuje na zasypywanie odpadami zalewiska, odcieki zdeponowanych odpadów spływają do zalewiska. W wyniku kontroli przeprowadzonej 02.09.2011 roku Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska stwierdził, że zawartość metali ciężkich oraz węglowodorów alifatycznych i aromatycznych w żadnej z pobranych prób nie przekroczył wartości dopuszczalnych określonych w załączniku do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 09.09.2002r. w sprawie standardów jakości gleby oraz standardów jakości ziemi dla gruntów grupy C, również żaden z badanych parametrów (za wyjątkiem siarczanów w dwóch próbach) w zakresie testu wymywalności dla pobranych prób odpadów nie przekroczył wartości dopuszczalnych określonych w rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 24.07.2006 r., w sprawie warunków, jakie należy spełnić przy wprowadzaniu ścieków do wód lub do ziemi oraz w sprawie szczególnie szkodliwych dla środowiska wodnego, jednakże kontrola owa odbyła się w dniu 02.09.2011 roku, zatem po upływie dłuższego czasu od okresu początkowej działalności spółki, kiedy to składowane były szkodliwe odpady. Wcześniejsza kontrola z 2007 roku wykazała że dla wody w zalewisku zostały przekroczone wartości parametrów: BZT 5 , ChZT, azot amonowy, azot ogólny, fluorki, siarczki. Bez wątpienia zatem mimo, iż składowane przez powódkę odpady nie miały charakteru niebezpiecznego w rozumieniu rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 27.09.2001 roku w sprawie katalogu odpadów, to jednak miały charakter szkodliwy dla okolicznych mieszkańców i ich środowiska. Jak podniósł Sąd Apelacyjny w P w uzasadnieniu wyroku z dnia 20.03.2007 roku, sygn. akt: I ACa 63/07 „Każdą wypowiedź, co do której podnoszony jest zarzut naruszenia dóbr osobistych, należy badać w kontekście sytuacyjnym, a definicja słownikowa poszczególnych sformułowań, ma jedynie znaczenie posiłkowe.” (Lex nr 446239). Dlatego też w ocenie Sądu odpady składowane przez powódkę miały charakter szkodliwy, co sprawia że pozwani nie naruszyli swoimi sformułowaniami dobrego imienia firmy ”(…)” . Postępowanie dowodowe wykazało, że również stwierdzenie, iż „w dzień wykopywane są 4-5 metrowe rowy, nocą przyjeżdżają samochody z różnych części Polski, pozbywają się szkodliwych odpadów, które nad ranem są zasypywane…” nie stanowiło nieprawdziwego zarzutu. Wskazują na to zeznania licznych świadków,
--- STRONA 25 ---
których posesje graniczą z terenem byłej cegielni w R. Jak świadkowie samochody ciężarowe z tablicami rejestracyjnymi z różnych części Polski przywoziły materiały odpadowe, a następnie składowały je do wykopanych dołów, co potwierdza również dokumentacja zdjęciowa. Zdarzało się również, iż miało to miejsce w nocy, zwłaszcza na początku działalności spółki ”(…)” na terenie R. Zdarzało się także, że samochody traciły część wiezionego materiału, który kierowcy następnie usuwali na pobocza drogi. W ocenie Sądu w tym zakresie zarzuty pozwanych nie mijały się z prawdą, drobnym nieścisłościom takim jak rozmiary dołów (które według zeznań świadków miałyby być zresztą większe, niż te opisane w artykule gazety „N ”(…)” nie należy przydawać decydującego znaczenia. Ze zgromadzonych dowodów wynika również prawdziwość twierdzeń zawartych przez Stowarzyszenie ”(…)” na jego portalu internetowym dnia 11.08.2010 roku zatytułowanym ”(…)”, dotyczących nieludzkiego smrodu i pojawienia się szczurów na terenie wyrobiska. Na nieznośny fetor w okolicy terenu byłej cegielni w R skarżyli się wszyscy świadkowie, również z pisma Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia 24.09.2010 roku wynika, iż od 2007 roku do rekultywacji wyrobiska wykorzystane były odpady klasyfikowane pod kodem 191209 – minerały, pochodzące z sortowni odpadów komunalnych. Podczas kontroli pobrano do badań próbki tych odpadów, co wykazało że zawierają one 10-17% substancji organicznych. Obecność substancji organicznych w odpadzie może być przyczyną odorów, na które skarżą się mieszkańcy. Sąd nie uwzględnił twierdzeń powódki, jakoby przykry zapach pochodził od fekaliów z okolicznych gospodarstw i zakładów - mieszalni betonów, ani też z zakładu drobiarskiego ”(…)” , jako że pojawił się zanim firmy te rozpoczęły działalność. Sąd nie uwzględnił wniosków płynących z protokołu spisanego przez strażników miejskich (nieopatrzonego datą) z udziałem M. S. i przedstawicielki Urzędu Miasta R A. U. Protokół nie został spisany przez profesjonalistów z zakresu zanieczyszczeń środowiska, w tym względzie Sąd dał pierwszeństwo wynikom kontroli opisanym w piśmie Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia 24.09.2010 roku, które nadto zostały potwierdzone zeznaniami wszystkich świadków. Zeznania świadków potwierdziły również fakt pojawienia się szczurów na terenie byłej cegielni w R, co jest zresztą częstym zjawiskiem na wysypiskach śmieci, zwłaszcza że powódka składowała również odpady o charakterze organicznym, które mogły stanowić pożywienie dla tych zwierząt. W podsumowaniu należy stwierdzić, że pozwani wykazali w drodze przeprowadzonych dowodów prawdziwość zgłaszanych przez nich zarzutów względem spółki ”(…)” i jej działalności na terenie R. Jak podniósł Sąd Apelacyjny w P w uzasadnieniu wyroku z dnia 30.03.2011 roku, sygn. akt: I ACa 204/11 „Podanie wiadomości naruszającej dobre imię czy renomę osoby prawnej będzie zgodne z prawem, o ile wiadomość taka będzie przede wszystkim prawdziwa.” (Lex nr 898639), przy czym, co podkreślił Sąd Najwyższy naruszenie dobra osobistego rozpatrywać należy tylko w granicach przeciętnych ocen społecznych, a nie indywidualnego odczucia osoby domagającej się ochrony (uchwała Sądu
--- STRONA 26 ---
Najwyższego z dnia 28 maja 1971 r., III PZP 33/70, OSNCP 1972, nr 11, poz. 188). Oceniając zatem materiały niniejszej sprawy Sąd doszedł do przekonania, iż pozwani nie naruszyli dobrego imienia powódki, gdyż postawili prawdziwe zarzuty. Co prawda ich działanie mogło mieć negatywne następstwa dla oceny działalności spółki przez opinię publiczną, jednakże z uwagi na prawdziwość zarzutów, można co najwyżej spekulować o naruszeniu prawa do prywatności spółki, którego to jednak dobra osobistego osoby prawne nie posiadają. Dlatego też zachodziły podstawy do oddalenia powództwa. Rozpoznając sprawę w przedmiocie ochrony dóbr osobistych Sąd powinien w pierwszej kolejności ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a dopiero w przypadku pozytywnej odpowiedzi ustalić, czy działanie pozwanego było bezprawne. (Tak Sąd Apelacyjny w P, I ACa 375/11, wyrok z dnia 08.07.2011r., Lex nr 898646). Na marginesie niniejszych rozważań należy zatem podnieść, że pozwani działali w obronie uzasadnionego interesu publicznego, co jest uważane za przesłankę wyłączającą bezprawność czynu (w razie ustalenia, że doszło do naruszenia dobra osobistego). Działania pozwanych wspieranych przez mieszkańców R doprowadziły do kontroli działalności powódki. W wyniku kontroli Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w K obejmującą ewidencję odpadów od początku rekultywacji tj. od 2006 roku do lipca 2010 roku stwierdzono wiele nieprawidłowości dotyczących działalności ”(…)” . Należy stwierdzić zatem, iż działania pozwanych miały na celu obronę uzasadnionego interesu publicznego (życie, zdrowie mieszkańców, ochrona środowiska naturalnego), a w konsekwencji doprowadziły do pozytywnych skutków materialnych i ograniczenia nieprawidłowych działań powódki. W ocenie Sądu stanowi to przykład kształtowania się społeczeństwa obywatelskiego w Polsce. Obowiązkiem Sądu jest również odniesienie się do zarzutu pozwanego M. W., który wniósł o oddalenie powództwa względem niego, gdyż wypowiadając się działał jako prezes Stowarzyszenia ”(…)” w R i w interesie publicznym, nie zaś jako osoba prywatna. Jak zauważył Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 12.10.2007 roku, sygn. akt: V CSK 249/07 „Dopuszczalna jest osobista odpowiedzialność osób fizycznych, które naruszyły cudze dobra osobiste pełniąc funkcję organu osób prawnych i występując w tym charakterze.” (Lex nr 449837). Niewątpliwie zatem pozwany M. W. jest osobą posiadającą legitymację bierną w niniejszym procesie. Biorąc powyższe pod uwagę Sąd oddalił powództwo, orzekając jak w pkt. 1 wyroku. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 kpc w zw. z § 10 ust.1 pkt.2 i ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz.U.2002, Nr 163, poz. 1349) zasądzając od powódki, jako strony przegrywającej niniejszy spór, na rzecz pozwanych solidarnie koszty zastępstwa procesowego w kwocie 360 zł (pkt. 2 wyroku).
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Apelacyjny w P w uzasadnieniu wyroku z dnia 30.03.2011 roku#II C 126/10 W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 5 grudnia 2011 roku Sąd Okręgowy w Gli#art. 52 § 1 pkt 1 kodeksu#art. 52 § 1 pkt.#art. 233 § 1 kpc.#art. 24 § 1 kc#art. 24 § 2 kc#art. 23 k.c.#art. 98 kpc#art. 2 ust.1 pkt.#art. 43 kc