§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
zapłatę

Wyrok II AKa 44/09 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 7 lipca 2009 r. Sąd Apelacyjny w Lublinie

zapłatę

Teza / krótkie omówienie

zapłatę

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt II AKa 44/09 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 7 lipca 2009 r. Sąd Apelacyjny w Lublinie w II Wydziale Karnym w składzie: Przewodniczący - Sędzia SA Jacek Michalski Sędziowie: SA Lech Lewicki (sprawozdawca) SA Bohdan Tracz Protokolant sekretarz sądowy Agnieszka Jarzębkowska przy udziale Jerzego Krawczuka prokuratora Prokuratury Apelacyjnej w Lublinie po rozpoznaniu w dniu 30 czerwca 2009 r. sprawy S. S. oskarżonego z art. 148 § 2 pkt 2 k.k. i art. 197 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. z powodu apelacji wniesionych przez prokuratora, pełnomocnika oskarżyciela posił- kowego i obrońcę oskarżonego od wyroku Sądu Okręgowego w Lublinie z dnia 20 października 2008 r., sygn. akt IV K 215/08 I. utrzymuje zaskarżony wyrok w mocy; II. na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności zalicza oskarżonemu S. S. okres jego tymczasowego aresztowania również od dnia 20 października 2008 roku do dnia 7 lipca 2009 roku; III. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw. A. Ś. wyznaczonego z urzędu, pro- wadzącego Kancelarię Adwokacką w Lublinie kwotę 878,40 zł (osiemset sie- 1 ,, ‹ ;':"‹,‹?'T=,.1?~\\\\ \ Ż//'å,'..*łx Ű \ --- STRONA 2 --- demdziesiąt osiem zł 40/100 gr) tytułem udzielonej pomocy prawnej oskarżycie- lowi posiłkowemu w postępowaniu odwoławczym; IV. zwalnia oskarżonego oraz oskarżyciela posiłkowego od zapłaty kosztów sądo- wych za postępowanie odwoławcze określając, że wchodzące w ich skład wy- datki ponosi Skarb Państwa. 2 --- STRONA 3 --- II AKa 44/09 UZASADNIENIE S. S. został oskarżony o to, że w dniu (…) r. w S., pow. (…), woj. lubelskiego przemocą doprowadził M. M. do obcowania płciowego, po czym działając z bezpo- średnim zamiarem pozbawienia życia dusił ją rękami za szyję powodując śmierć przez uduszenie w mechanizmie dławienia, tj. o czyn z art. 148 § 2 pkt 2 k.k. i art. 197 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. Sąd Okręgowy w Lublinie, w sprawie sygn. akt IV K 215/08, wyrokiem z dnia 20 października 2008 roku uznał S. S. za winnego tego, że w dniu (…) roku w S., pow. (…), woj. lubelskiego, działając w bezpośrednim zamiarze pozbawienia życia dusił rękami za szyję M. M. powodując jej śmierć przez uduszenie w mechanizmie dławienia, co wyczerpało dyspozycję art. 148 § 1 k.k. i za to na mocy art. 148 § 1 k.k. skazał go na karę 25 (dwudziestu pięciu) lat pozbawienia wolności; na podstawie art. 46 § 1 k.k. orzekł wobec S. S. obowiązek naprawienia szkody poprzez zapłatę na rzecz A. M. 5100,91 zł (pięć tysięcy sto złotych i dziewięćdziesiąt jeden groszy); na podstawie art. 63 § 1 k.k. na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności zaliczył S. S. okres tymczasowego aresztowania w niniejszej sprawie od dnia 3 stycz- nia 2008 roku do dnia 20 października 2008 roku; zasądził od Skarbu Państwa na rzecz adw. A. Ś. – Kancelaria Adwokacka – kwotę 878,40 zł (osiemset siedemdziesiąt osiem złotych i czterdzieści groszy) z tytułu pomocy prawnej udzielonej oskarżycielowi posiłkowemu z urzędu; zwolnił oskarżonego od ponoszenia kosztów sądowych, zaś wydatkami postę- powania obciążył Skarb Państwa. Powyższy wyrok został zaskarżony apelacjami prokuratora, pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego i obrońcy oskarżonego. Prokurator zaskarżył wyrok na niekorzyść oskarżonego w części dotyczącej orzeczenia o winie. Powołując się na art. 427 § 1 i 2 k.p.k. oraz art. 438 pkt 2 i 3 k.p.k. wyrokowi zarzucił: 3 --- STRONA 4 --- 1. obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść orzeczenia, mianowicie art. 4, 7, 92, 410 k.p.k. poprzez nienależyte rozważenie całokształtu ujawnionych w postępowaniu okoliczności, dowolną a nie swobodną ocenę dowodów z naru- szeniem zasad logicznego rozumowania oraz doświadczenia życiowego, co w konsekwencji doprowadziło do uznania S. S. za winnego przestępstwa z art. 148 § 1 k.k., zamiast z art. 148 § 2 pkt 2 k.k. i 197 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k.; 2. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia mający wpływ na treść wyroku, polegający na przyjęciu – wbrew zebranym dowodom – że S. S. w związku z zabójstwem M. M. nie dopuścił się jej zgwałcenia, co skutko - wało nie przyjęciem kwalifikowanej postaci tej zbrodni. Podnosząc powyższe zarzuty wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez przyjęcie, że swoim zachowaniem S. S. wyczerpał znamiona przestępstwa z art. 148 § 2 pkt 2 k.k. i art. 197 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. Pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego zaskarżył wyrok w całości. Na podsta- wie art. 438 pkt 2 i 3 k.p.k. orzeczeniu zarzucił: I. obrazę przepisów postępowania, która mogła mieć wpływ na treść orzeczenia, a mianowicie art. 7, 410 i 424 k.p.k. przez ocenę dowodów dokonaną niezgodnie z art. 7 k.p.k., nie oparcie wyroku na całym materiale dowodowym zebranym w toku postępowania oraz sporządzeniu uzasadnienia z naruszeniem przepisów postępowania karnego; II. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, który miał wpływ na jego treść, a polegał na przyjęciu, że: 1) pokrzywdzona dobrowolnie zgodziła się na odbycie stosunku płciowego; 2) że obrażenia na ciele oskarżonego są reakcją na wiadomość, że mogło dojść do zapłodnienia; 3) że śmierć córki nie prowadziła do konsekwencji o jakich mowa w art. 446 § 3 k.c., że nie nastąpiło pogorszenie sytuacji życiowej rodziców. Wskazując na powyższe wniósł o: 1) zmianę zaskarżonego wyroku przez uznanie oskarżonego S. S. za winnego popeł- nienia czynu zarzucanego mu w akcie oskarżenia i wymierzenie mu za to kary 4 --- STRONA 5 --- dożywotniego pozbawienia wolności oraz orzeczenie na podstawie art. 46 § 1 k.k. wobec S. S. obowiązku naprawienia szkody przez zapłatę na rzecz A. M. kwoty 200.000 zł; ewentualnie: 2) uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi Okręgo- wemu w Lublinie do ponownego rozpoznania. Obrońca oskarżonego zaskarżył wyrok w całości. Na zasadzie art. 427 § 2 k.p.k. oraz art. 438 pkt 2, 3 i 4 k.p.k. orzeczeniu zarzucił: 1) obrazę art. 7 k.p.k. polegającą na przekroczeniu granic swobodnej oceny dowo- dów przez przyjęcie, że oskarżony działał w zamiarze bezpośrednim zabójstwa, podczas gdy z analizy całokształtu okoliczności podmiotowych i przedmioto- wych wynika, iż S. S. nie chciał pozbawić pokrzywdzoną życia; 2) rażącą niewspółmierność kary wymierzonej oskarżonemu, polegającą na niedo- statecznym uwzględnieniu szeregu okoliczności łagodzących dotyczących S. S. w postaci;  jego uprzedniej niekaralności, ustabilizowanego trybu życia, pozytywnej opi- nii w miejscu zamieszkania, trudnej sytuacji rodzinnej i osobistej, braku ja- kichkolwiek kontaktów ze środowiskiem kryminogennym lub patologicznym społecznie w innym zakresie,  przyznania się oskarżonego do winy i wyrażenia skruchy oraz złożenia szcze- rych i spójnych wyjaśnień, które stały się podstawą ustaleń faktycznych i przyczyniły się do usprawnienia procesu i szybkiego zakończenia postępowa- nia, 3) będący skutkiem dowolnej oceny materiału dowodowego, błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia i mający wpływ na jego treść, po- legający na stwierdzeniu, iż S. S. działał z zamiarem bezpośrednim pozbawienia pokrzywdzonej życia. Wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku przez orzeczenie, iż oskarżony działał w zamiarze ewentualnym oraz wymierzenie mu znacznie łagodniejszej kary pozba- wienia wolności. 5 --- STRONA 6 --- Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Wszystkie apelacje nie są zasadne i dlatego na uwzględnienie nie zasługują, przy czym gdyby zastosować gradację siły ich argumentacji, to niewątpliwie apelacji obrońcy oskarżonego należałoby przypisać jeszcze cechę kwalifikowaną jaką jest oczywistość owej niezasadności. Natomiast można zrozumieć motywację skarżącego prokuratora i pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego, co do konieczności poddania ocenie Sądu Apelacyjnego rozstrzygnięcia Sądu Okręgowego, w szczególności w aspekcie nie podzielenia przez tenże sąd poglądu o braku możliwości przypisania oskarżonemu również przestępstwa zgwałcenia pokrzywdzonej. Istota wydanego przez sąd rozstrzygnięcia sprowadza się do udzielenia odpo- wiedzi na pytania czy: a) rację ma prokurator i pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego, iż Sąd Okręgowy popełnił błąd uznając, że zebrane dowody nie pozwalają na przypisanie oskarżo- nemu także przestępstwa zgwałcenia pokrzywdzonej, oraz z drugiej strony b) rację ma obrońca oskarżonego twierdząc, iż brak było podstaw do przypisania oskarżonemu przestępstwa zabójstwa pokrzywdzonej. Apelacje prokuratora i pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego są apelacjami idącymi najdalej, bo kwestionują wspomniany wyżej aspekt rozstrzygnięcia Sądu Okręgowego wywołującego największe kontrowersje. Prokurator jak i pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego kontestując orzeczenie, dążąc do realizacji wniosków koń- cowych przyjęli tożsamą metodę sprowadzającą się do postawienia zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, co do braku możliwości przypisania oskarżonemu również przestępstwa zgwałcenia, a błąd ten – w ich oce- nie – był następstwem procedowania sądu niezgodnego z przepisami postępowania karnego, szczegółowo przez nich wymienionych w zarzutach. Przyjęcie właśnie ta- kiej metody kwestionowania wyroku z punktu widzenia warsztatu sporządzenia apelacji jest jak najbardziej prawidłowe, bowiem tylko w wypadkach sporadycznych istnieje margines błędu w ustaleniach faktycznych niepowiązany z obrazą przepisów postępowania. 6 --- STRONA 7 --- Wywody te Sąd Apelacyjny artykułował także po to, aby czytelnie określić pole rozważań oceniając zasadność obu apelacji. Udzielenie więc odpowiedzi pozy- tywnej dla skarżących, możliwe będzie poprzez rozstrzygnięcie czy: a) sąd okręgowy w procesie dochodzenia do prawdziwych ustaleń faktycznych do- puścił się obrazy przepisów art. 4, 7, 92, 410 k.p.k., b) jeśli nie, to czy mimo wszystko, dopuścił się błędu logicznego rozumowania, a w szczególności, czy ten błąd zawiera cechę kwalifikowaną, wyrażającą się w od- stępstwie od rozumowania polegającego na dyscyplinie obserwacji, ładu w skoja- rzeniach myślowych i wynikających z nich nieuchronnych, takich, a nie innych konkluzji, c) orzekający sąd procedując w niniejszej sprawie zachował właściwe relacje między zasadą swobodnej oceny dowodów (art. 7 k.p.k.), a zasadą in dubio pro reo (art. 5 § 2 k.p.k.). Nie ulega przy tym wątpliwości, że wskazane wyżej zagadnienia są ze sobą skorelowane, co powoduje, że pozostawienie poza zakresem procesu myślowego sądu chociażby jednego z nich daje podstawę do skutecznego podniesienia zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych. Stosując przyjętą chronologię odpowiedzieć należy że (ad. a): Wprawdzie skarżący wskazali wyżej wymienione przepisy prawa procesowe- go jako naruszone przez sąd a quo, to jednak nie podnieśli przekonujących argumen- tów na poparcie tak kategorycznej tezy. Żadną miarą nie można podzielić poglądu autorów apelacji o tym, że Sąd Okręgowy w swoim postępowaniu naruszył: wyrażoną w art. 4 k.p.k. zasadę obiek- tywizmu, określoną w art. 7 k.p.k. zasadę swobodnej oceny dowodów, naruszył art. 410 k.p.k. poprzez oparcie orzeczenia na okolicznościach nie ujawnionych w toku rozprawy głównej, czy też nie rozważył wszystkich okoliczności już ujawnionych. - co do zarzutu obrazy przepisu art. 4 k.p.k.: Istotą zasady obiektywizmu jest bowiem, zarówno konieczność realizowania przez sąd orzekający nakazu bezstronności w traktowaniu stron oraz innych uczest- ników postępowania, jak i niezbędność przestrzegania przez niego zakazu kierunko- 7 --- STRONA 8 --- wego nastawienia do sprawy. Sami autorzy apelacji nie wskazali żadnych okoliczno- ści, które by dowodziły postępowania Sądu Okręgowego wbrew tak rozumianej za- sadzie obiektywizmu. Sama analiza postępowania dowodowego również słuszności takich nie potwierdza. Mając te fakty na względzie i wspomnianą już ogólnikowość tego zarzutu należało uznać jego całkowitą dowolność. Niezależnie od powyższych rozważań podnieść wypada, że Sąd Najwyższy wielokrotnie już wypowiadał się, że art. 4 k.p.k. stanowi dyrektywę ogólną postępowania adresowaną do organów pro- wadzących postępowanie karne. Określa on sposób, w jaki powinny procedować or- gany prowadzące postępowanie karne. Przedmiotem uchybień zarzucanych w ape- lacji mogą być tylko konkretne normy nakazujące lub zakazujące dokonywania okre- ślonych czynności w określonej sytuacji (wyr. SN z dn. 10. 04. 2004 r., sygn. V KR 332/03, Prok. i Prawo 2004/7 – 8/6). Tymczasem skarżący poza postawieniem tezy o braku bezstronności sądu w orzekaniu nie wskazują żadnych okoliczności na popar- cie swojego stanowiska. Wydaje się, że w tej sytuacji ten brak bezstronności zdaniem autorów apelacji jest li tylko wynikiem wydania orzeczenia niezgodnego z oczekiwa- niami skarżących. - co do obrazy przepisu art. 410 k.p.k.: Skoro już skarżący podnieśli zarzut obrazy przepisu art. 410 k.p.k., to Sąd Apelacyjny z konieczności ustosunkowując się do tego zarzutu stwierdza, że żadną miarą nie można podzielić poglądu autorów apelacji, że podstawę tego orzeczenia nie stanowił całokształt okoliczności ujawnionych w toku rozprawy głównej. Konty- nuując rozważania nie sposób przypomnieć, że ujawnienie okoliczności w toku roz- prawy następuje poprzez przeprowadzenie dowodów na rozprawie bądź – w wy- padkach dopuszczalnych przez prawo – poza nią (np. art. 366 k.p.k.), i zapoznanie składu orzekającego z wynikami tej czynności. Istotne jest przy tym to, aby można było określić, jakie okoliczności zostały ujawnione na podstawie jakich dowodów, gdyż w przeciwnym wypadku nie można by wskazań, jaka była podstawa ustalenia danej okoliczności. Wówczas zaś nie byłoby jasne, czy sąd dokonując określonych ustaleń, brał pod uwagę (oceniał) te dowody, na których miał obowiązek – zgodnie z dyspozycją art. 410 k.p.k. – się opierać. Ten wywód teoretyczny uczyniono po to, aby 8 --- STRONA 9 --- wykazać, iż po pierwsze skarżący nie wskazali skutecznie jaki z dowodów sąd a quo pominął, po drugie, nie wskazali, że sąd w swoich ocenach kierował się dowodami, które nie zostały przeprowadzone. - co do zarzutu obrazy przepisu art. 7 k.p.k.: Istota zagadnienia w niniejszej sprawie tkwi w czym innym. Kluczem do do- konania oceny zasadności stawianych zarzutów jest rozstrzygnięcie, czy Sąd Okręgo- wy w procesie dochodzenia do ustaleń faktycznych postępował zgodnie z treścią art. 7 k.p.k., a więc czy zaprezentowana przez sąd a quo ocena dowodów i wersja wyda- rzeń mieści się w granicach sędziowskiej swobody ocen, czy też wychodzi poza gra- nice, wkraczając już w dowolność ocen. W ramach takich rozważań, przede wszystkim należy mieć na uwadze, czy ustalenia sądu I instancji odpowiadają lub nie odpowiadają wymogom logicznego rozumowania. Ten bowiem warunek zaistnienia „błędu logicznego rozumowania” otwierający drogę do skuteczności zarzutu odwoławczego, przewija się prawie we wszystkich orzeczeniach Sądu Najwyższego. Inaczej mówiąc należy rozstrzygnąć, czy sąd orzekający dopuścił się błędu wyrażającego się w odstępstwie od rozumowania polegającego na dyscyplinie obser- wacji, ładu w skojarzeniach myślowych i wynikających z nich nieuchronnych takich a nie innych konkluzji (T. Kotarbiński, Kurs logiki dla prawników, W-wa 1961, s. 107 – 108). W ocenie Sądu Apelacyjnego taka sytuacja nie miała miejsca. Wywody zapre- zentowane w uzasadnieniu obu apelacji, w żaden sposób nie dyskredytują skutecz- nie ustaleń sądu, a jedynie sprowadzają się do przedstawienia, w oparciu o ujawnio- ne dowody, do innego od ustalonego przez sąd stanu faktycznego. ad. b) i c) Precyzując pole rozważań stwierdzić należy, że autorzy obu apelacji wśród różnych możliwości (wariantów) błędu w ustaleniach faktycznych uznali, że w roz- poznawanej sprawie błąd ten sprowadzał się do: uznania przez sąd za nieudowodnione faktów, mimo dostatecznych podstaw do przyjęcia tych faktów za właściwie udowodnione. 9 --- STRONA 10 --- Sąd Okręgowy wydal wyrok, w którym wyeliminował z kwalifikacji prawnej czynu przestępstwo zgwałcenia nie dlatego, że w sposób niewątpliwy wykazano w tym za- kresie brak winy oskarżonego, ale dlatego że nie udowodniono oskarżonemu doko- nania tego czynu. W takim wypadku wystarczy, że twierdzenia oskarżonego negują- cego sprawstwo, są mało prawdopodobne, ale nie zdołano zebrać dowodów obalają- cych jego wersję. Z jednej strony sąd dysponował wyjaśnieniami oskarżonego, który negował, iż do zbliżenia doszło w wyniku stosowania przemocy. Z drugiej strony nie zebrano dowodów mogących skutecznie podważyć w tej części wyjaśnienia oskarżonego, bowiem: a) u pokrzywdzonej nie stwierdzono obrażeń ciała charakterystycznych dla stoso- wania przemocy w celu doprowadzenia do obcowania płciowego, b) w samochodzie oskarżonego nie stwierdzono śladów wskazujących na podejmo- wanie przez oskarżoną działań obronnych, c) nie stwierdzono, aby garderoba pokrzywdzonej była uszkodzona bądź podarta. Sąd Okręgowy wyraźnie stwierdził, że brak jest dowodów, które bezsprzecz- nie pozwalałyby na przypisanie oskarżonemu znamion przestępstwa z art. 197 § 1 k.k. Żadne ze znamion tego przestępstwa, a więc przemoc, groźba bezprawna lub podstęp nie może być domniemane, ale musi wynikać jednoznacznie ze zgromadzo- nego materiału dowodowego, ocenionego w granicach sędziowskiej swobody ocen, określonej w art. 7 k.p.k. Sąd Okręgowy dysponował oględzinami zwłok pokrzyw- dzonej i ciała S. S., opiniami biegłych oraz wyjaśnieniami oskarżonego S. S. co do przebiegu wydarzeń. Problem sprowadzał się do tego, że choć wyjaśnienia S. S. ja- wią się jako stosunkowo mało prawdopodobne, to jednak nie można je uznać za nie- prawdopodobne, niemożliwe. Należało wykazać, udowodnić inne ustalenia nieko- rzystne dla oskarżonego. Powstały więc wątpliwości, które pomimo wyczerpania możliwości dowodowych i staranności w dokonywaniu ocen i ustaleń faktycznych nie udało się usunąć. W tej sytuacji znaleźć musiała zastosowanie reguła określona w art. 5 § 2 k.p.k. stanowiąca, iż niedające się usunąć wątpliwości rozstrzygane są na korzyść oskarżonego. 10 --- STRONA 11 --- Nie można bowiem opierać wyroku skazującego na takich poszlakach, z któ- rych wynika tylko prawdopodobieństwo popełnienia przez oskarżonego zarzucone- go mu czynu. To prawdopodobieństwo popełnienia przestępstwa zgwałcenia M. M., przede wszystkim znajduje umocowanie w jednym z elementów procesu myślowego w dochodzeniu do prawdziwych ustaleń faktycznych w ramach sędziowskiej swo- body ocen (art. 7 kpk), a mianowicie doświadczeniu życiowym. Zgodzić się należy z tym, że jest mało prawdopodobne takie ustalone w sprawie zaangażowanie uczucio- we M. M. w stosunku do przypadkowo spotkanego mężczyzny. Jednak z drugiej strony pamiętać należy, że nie można zastępować dowodów samym doświadcze- niem życiowym w procesie dochodzenia do ustaleń. W rozpoznawanej sprawie zaistniała sytuacja procesowa, która pomimo, że zebrano kompletny materiał dowodowy, oceniony zgodnie ze wskazaniami zapisa- nymi w art. 7 k.p.k., nie pozwalała wykluczyć, że wydarzenia przebiegały w sposób opisany przez oskarżonego. Przesłanki występujące w sprawie, a wskazujące, że mo- gło być inaczej (zeznania koleżanek pokrzywdzonej, opinia biegłego co do braku przesłanek utrzymywania przez M. M. kontaktów seksualnych) budują drugą alter- natywną wersję wydarzeń. Stąd też sąd musiał się opowiedzieć za jedną z dwóch wersji. Gdyby nie obowiązywała zasada in dubio pro reo sąd mógłby wybrać jedna z tych wersji, choć w stosunku do obu można by wysunąć uzasadnione wątpliwości, co do ich zgodności z rzeczywistością. Problem sprowadza się do tego, że sąd nie jest nieskrępowany wyborem wersji niepewnej. Właśnie reguła in dubio pro reo uzupeł- nia zasadę swobodnej oceny dowodów poprzez wprowadzenie kryterium dodatko- wego wyboru jednej z możliwych wersji, przy czym – o czym nie wolno zapominać - reguła ta wchodzi w rachubę, gdy inne możliwości dochodzenia do prawdziwych ustaleń faktycznych zostały wyczerpane. Gdyby nie obowiązywała reguła in dubio pro reo sąd miałby nieskrępowany wybór wersji niepewnej, co w konsekwencji mo- głoby prowadzić do skazania osoby niewinnej. Co do apelacji obrońcy oskarżonego. Apelacja nie jest zasadna w sposób oczywisty. Przede wszystkim nie sposób pomi- nąć milczeniem faktu, iż jej uważna lektura pozwala na konstatację o jej wewnętrznej 11 --- STRONA 12 --- sprzeczności. Wadliwość powyższą – w ocenie Sądu Apelacyjnego – łączyć należy z nieprawidłową oceną dowodów. Dokonując oceny dowodów, także strona procesu, aby skutecznie podważyć stanowisko sądu, w dążeniu do określonego celu jest też „skrępowana” zasadami poprawnego rozumowania, w tym także zasadą sprzeczno- ści. W przeciwnym wypadku jej siła argumentacji jest znikoma. Sprzeczność tego środka odwoławczego sprowadza się do: a) postawienia tezy o braku podstaw do przypisania oskarżonemu umyślności w działaniu, a to w oparciu o treść zarzutów i uzasadnienie apelacji, b) wyrażenie poglądu o możliwości przypisania oskarżonemu jedynie zamiaru ewentualnego, a więc umyślności działania, a to w oparciu o wniosek końco- wy apelacji. Skarżący obrońca na poparcie poglądu zaprezentowanego w pkt a) cytował frag- ment z wyjaśnień oskarżonego S. S. „pomyślałem wtedy, że mogę już odpowiadać za samo duszenie dziewczyny i nie mogę jej w tym momencie wypuścić”. Ten fragment wypowiedzi oskarżonego posłużył do sformułowania wniosku, że oskarżony plano- wał wypuszczenie pokrzywdzonej później, z skoro tak to nie miał zamiaru pozbawić jej życia. Sąd Apelacyjny potrafi zrozumieć, iż obrońca szczególnie mocno artykułował ten fragment wyjaśnień oskarżonego, to jednak nie może przejść do porządku dziennego nad faktem, iż skarżący zupełnie pominął pozostałe wypowiedzi S. S. Sąd ad quem, wykluczając zamierzone działanie skarżącego, zmuszony jest po- stawić tezę, iż cytowanie tylko fragmentu wyjaśnień oskarżonego musiało być wyni- kiem niepełnej znajomości całości wyjaśnień S. S. Gdyby było inaczej, to z pewnością skarżący miałby na uwadze również i to, że oskarżony wyjaśnił również cyt. „Po- nownie więc zacisnąłem ręce wokół jej szyi i dusiłem przez dłuższy czas, około 4-5 minut. Początkowo jeszcze się rzucała, ale stopniowo zaczęła się uspokajać. Gdy za- uważyłem, że przestała się ruszać zwolniłem uścisk i postanowiłem ją wywieźć”. Tak więc nie można zasadnie twierdzić, że działanie oskarżonego charakteryzo- wało się nieumyślnością, że oskarżony dopuścił się tego czynu z zamiarem wyniko - wym, a więc przewidywał możliwość tego czynu i godził się na ten skutek. Oskarżo- 12 --- STRONA 13 --- ny dopuścił się zabójstwa z zamiarem bezpośrednim, gdyż chciał zaistnienia tak da- leko idącego skutku. Co do zarzutu obrazy przepisu art. 446 § 3 k.c. Sąd Apelacyjny podziela w całości wywody Sądu I instancji zaprezentowane w uzasadnieniu, co do braku możliwości przyznania odszkodowania w wysokości zaprezentowanej przez oskarżyciela posiłkowego. Sąd Apelacyjny w uzupełnieniu tych wywodów poczuwa się do obowiązku podniesienia jeszcze kilku kwestii. Otóż roszczenie dochodzone na podstawie art. 446 § 3 k.c. jest roszczeniem materialnym, a więc przyznanie stosownego odszkodowania zdeterminowane jest ustaleniem wska- zującym na znaczne pogorszenie sytuacji życiowej najbliższych zmarłej osoby. Nato- miast podstawę do zasądzenia zadośćuczynienia za śmierć najbliższego członka ro- dziny stanowi art. 446 § 4 k.c., który wszedł w życie 3 sierpnia 2008 roku (Dz. U. Nr 116, poz. 731). Wynika z niego, że jeżeli wskutek uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia nastąpiła śmierć pokrzywdzonego sąd może przyznać najbliższym członkom rodziny zmarłego także odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pie- niężnego za doznaną krzywdę. Przepis ten jest reakcją ustawodawcy na konieczność zwiększenia ochrony ofiar zdarzeń kryminalnych. Miarodajna dla zastosowania przepisu nie jest data działania sprawcy, w następstwie którego doszło do rozstroju zdrowia, lecz data śmieci pokrzywdzonego. Dopiero bowiem w dniu śmierci rosz- czenie o zapłatę zadośćuczynienia staje się wymagalne. Sąd Apelacyjny rozumie oskarżyciela posiłkowego, który jako osoba najbliższa dla M. M. odczuwa pokrzyw- dzenie brakiem możliwości przyznania przez sąd I instancji kwoty pieniężnej w znacznie wyższej wysokości, jako że zgodnie z art. 3 k.c. zadośćuczynienie pieniężne może być przyznane do zdarzeń zaistniałych po 3 sierpnia 2008 roku. Niewątpliwie przyznanie zadośćuczynienia pieniężnego na podstawie przepisu art. 446 § 4 k.c. tyl- ko w pewnym stopniu rekompensuje doznaną krzywdę za naruszenie prawa do ży- cia w rodzinie. Utrata najbliższej osoby zawsze wywołuje ból, który odczuwany jest przez każdą osobę różnie i dlatego okoliczność ta nie wymaga dowodu. Co do kary. 13 --- STRONA 14 --- Nie ulega wątpliwości, że wymiar kary zawsze może wzbudzać wątpliwości z uwagi na eksponowanie w kodeksie karnym elementu uznaniowości. Kodeks karny otwiera drogę takiej praktyce, gdyż w art. 53 §1 kk najpierw mówi się, że „sąd wy- mierza karę według swojego uznania”, a dopiero potem dodaje się, że następuje to „w granicach przewidzianych przez ustawę”. Sąd odwoławczy w zakresie wymiaru kary, podobnie jak sąd I instancji, jest oczywiście ograniczony karnomaterialnymi dyrektywami i zasadami wymiaru kary (art. 53 kk). Wskazany wyżej art. 53 kk wy- mienia cztery dyrektywy wymiaru kary, które sąd ma obowiązek uwzględnić. Pierwsze dwie z nich tj. współmierność kary do stopnia winy i społecznej szkodliwo- ści czynu, dwie kolejne mają realizować cele kary to dyrektywa oddziaływania kary na sprawcę i dyrektywa społecznego oddziaływania. W orzecznictwie Sądu Najwyższego przeważa pogląd, iż wymienione wyżej dyrektywy kary są równoważne, a preferencja jednej z nich może wynikać albo z przepisów ustawy bądź preferencji sądów, gdy brak wskazań ustawowych. Rozstrzygając, czy postawiony przez obrońcę zarzut rażącej niewspółmierno- ści kary jest zasadny zważyć należy, że w gruncie rzeczy zarzut ten może być sku- teczny tylko wtedy, gdy wymierzona kara jest w odczuciu społecznym karą niespra- wiedliwą, czyli karą, która wprawdzie mieści się w granicach ustawowego zagroże- nia, ale przy jej orzekaniu nie uwzględniono we właściwy sposób wskazanych wyżej ustawowych dyrektyw wymiaru kary. Patrząc na karę wymierzoną oskarżonemu, to nie można zasadnie twierdzić, że jest ona sprzeczna ze społecznym poczuciem sprawiedliwości. O wymiarze tej kary oskarżonemu musiała decydować ocena zawartości bezprawia popełnionego przez S. S. oraz ocena stopnia winy. Właśnie ta duża zawartość bezprawia i znaczny stopień winy przemawiają za uznaniem, że niewystarczającym byłoby wymierzenie mu kary 15 lat pozbawienia wolności. Jego dotychczasowa niekaralność, czy ustabilizowany tryb życia w żadnej mierze nie mogą przysłonić właśnie tych okoliczności przedmiotowych. Z tych względów Sąd Apelacyjny orzekł, jak w wyroku. 14 --- STRONA 15 --- 15

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Wyrok#Sąd Apelacyjny w Lublinie w#II AKa 44/09 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 7 lipca 2009 r. Sąd Apelacyjny w Lublinie#art. 148 § 2 pkt 2 k.k.#art. 197 § 1 k.k.#art. 11 § 2 k.k.#art. 148 § 1 k.k.#art. 46 § 1 k.k.#art. 63 § 1 k.k.#art. 438 pkt#art. 7 k.p.k.#art. 446 § 3 k.c.#art. 427 § 2 k.p.k.#art. 5 § 2 k.p.k.#art. 4 k.p.k.#art. 410 k.p.k.#art. 366 k.p.k.#art. 7 kpk#art. 446 § 4 k.c.#art. 3 k.c.#art. 53 §1 kk#art. 53 kk