§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
wyemitowanego programu „.” w kwietniu 2003 r. oraz o przesłanie kasety nagrania przesłanego przez (…) w K., które zostały wykorzystane do wyemitowanego programu „(…)”, a nadto poda

Postanowienie IC 956/10 Dnia 01 marca 2012r. Sąd Okręgowy w Nowym Sączu Wydział I Cywilny składzie następującym

wyemitowanego programu „.” w kwietniu 2003 r. oraz o przesłanie kasety nagrania przesłanego przez (…) w K., które zostały wykorzystane do wyemitowanego programu „(…)”, a nadto podanie czy koordynator i inne osoby odpowie

Teza / krótkie omówienie

wyemitowanego programu „.” w kwietniu 2003 r. oraz o przesłanie kasety nagrania przesłanego przez (…) w K., które zostały wykorzystane do wyemitowanego programu „(…)”, a nadto podanie czy koordynator i inne osoby odpowie

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- sygn. akt IC 956/10 Dnia 01 marca 2012r. Sąd Okręgowy w Nowym Sączu Wydział I Cywilny składzie następującym: Przewodniczący : SSO Małgorzata Franczak - Opiela Protokolant : sekr.sąd. Jolanta Furman po rozpoznaniu w dniu 01 marca 2012r. w N. sprawy z powództwa S. B. przeciwko A. G. i L. B. o ochronę dóbr osobistych i zapłatę I. odrzuca pozew wobec pozwanej L. B. w zakresie roszczenia o zapłatę zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, roszczenia o rentę i roszczenia o zobowiązanie do złożenia oświadczenia, II. w pozostałym zakresie powództwo oddala, III. przyznaje od Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Nowym Sączu na rzecz radcy prawnego K. B. Kancelaria Radcy Prawnego w N. przy ul. (…) kwotę 3.394,80zł (trzy tysiące trzysta dziewięćdziesiąt cztery złote 80/100) w tym 634,80zł podatku VAT tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu, IV. zasądza od powoda na rzecz pozwanej L. B. kwotę 3.394,80zł (trzy tysiące trzysta dziewięćdziesiąt cztery złote 80/100) w tym 634,80zł podatku VAT tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej pozwanej z urzędu, --- STRONA 2 --- V. zasądza od powoda na rzecz pozwanej A. G. kwotę 246zł (dwieście czterdzieści sześć złotych) tytułem kosztów postępowania. Sygn. akt I C 956/10 UZASADNIENIE wyroku z dnia 1 marca 2012 r. W ostatecznie sprecyzowanym żądaniu pozwu skierowanego przeciwko L. B. i A. G., S. B. domagał się: --- STRONA 3 ---  zobowiązania pozwanej L. B. do trzykrotnego zamieszczenia w odstępach tygodniowych w programie „(…)” na antenie ogólnopolskiej w terminie dwóch tygodni od uprawomocnienia się wyroku oświadczenia następującej treści: „Ja L. B. przepraszam byłego męża S. B. zamieszkałego w L. za naruszenie jego dóbr osobistych wynikających z podania nieprawdziwych i godzących w jego dobre imię informacji o molestowaniu seksualnym dzieci w reportażu pod tytułem „ (…) ” w programie „(…)” wyemitowanym przez (…) Oddział w P. w dniu 24 kwietnia 2003 r. i składam z tego tytułu wyrazy ubolewania” oraz zasądzenia tytułem zadośćuczynienia kwoty 30.000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 28 maja 2009 r. do dnia zapłaty, a nadto zasądzenia renty w wysokości 1.000 zł płatnej do rąk pozwanego do 10-go dnia każdego miesiąca z ustawowymi odsetkami na wypadek opóźnienia w płatności którejkolwiek z rat, oraz  zobowiązania pozwanej A. G. do trzykrotnego zamieszczenia w odstępach tygodniowych w programie „(…)” na antenie ogólnopolskiej w terminie dwóch tygodni od uprawomocnienia się wyroku, oświadczenia następującej treści: „Ja A. G. przepraszam Pana S. B. zamieszkałego w L. za naruszenie jego dóbr osobistych wynikających z podania nieprawdziwych i godzących w jego dobre imię informacji o molestowaniu seksualnym dzieci w reportażu pod tytułem „ (…) ” w programie (…), wyemitowanym przez (…) Oddział w P. w dniu 24 kwietnia 2003 r. i składam z tego tytułu wyrazy ubolewania” oraz zasądzenia tytułem zadośćuczynienia kwoty 30.000 zł z odsetkami ustawowymi od dnia 28 maja 2009 r. do dnia zapłaty oraz renty w wysokości 1.000 zł miesięcznie płatnej do rąk pozwanego do 10-go dnia każdego miesiąca z ustawowymi odsetkami na wypadek opóźnienia w płatności którejkolwiek z rat. Powód domagał się również ustalenia odpowiedzialności pozwanej L. B. na przyszłość za dalsze następstwa naruszenia dóbr osobistych. Wniósł także o zasądzenie kosztów procesu w kwocie 1.560 zł oraz kosztów zastępstwa prawnego z urzędu oświadczając, że koszty te nie zostały pokryte. W uzasadnieniu swojego stanowiska powód wskazał, że w powołanym wyżej reportażu obie pozwane pomówiły i znieważyły go ukazując powoda w sposób nieprawdziwy jako osobę molestującą seksualnie pasierba J. B. oraz własne dzieci M. B. i J. B., przez co naruszyły jego dobra osobiste w postaci dobrego imienia, czci i godności osobistej, a także naraziły powoda na utratę zaufania i poniżyły go w opinii publicznej za pośrednictwem mediów tj. (…) S.A. Oddział w P. Powód podniósł, iż nieprawdziwe były wypowiedzi L. B. stwierdzająca, że „tak, ona podejrzewała, że była molestowana” oraz „tak, tak, miała takie narosty na odbycie”. Wypowiedzi te były szczątkowe i sugerowały zarażenie przez powoda córki J. chorobą skórną, do czego doszło wskutek molestowania seksualnego przez powoda. Nieprawdzie były również - w opinii powoda - wypowiedzi A. G., w których pozwana wskazywała, że „to było ponad dwa lata temu i już było to jednoznaczne, że są podstawy do tego, żeby podejrzewać, że te dzieci są po prostu w sposób wyjątkowo bestialski krzywdzone”. W kontekście programu w którym została zamieszczona sugerowała, że krzywdzenie dzieci polegało na ich molestowaniu seksualnym (k. 1, 97, 137, 160, 208, 521). Pozwana L. B. wniosła o oddalenie powództwa w całości, względnie o odrzucenie pozwu w części w której została rozstrzygnięta sprawą o sygn. I C 645/07 i zasądzenie kosztów zastępstwa prawnego z urzędu oświadczając, że koszty te nie zostały pokryte. W uzasadnieniu swojego stanowiska wskazała, że nie wiedziała o istnieniu reportażu pt. „(…)”, gdyż powstał on wyłącznie w oparciu o materiał uzyskany i wyemitowany uprzednio w (…) K., w którym zamieszczona była tożsama wypowiedź. Pozwana wypowiadała się w innych programach i w kontekście ich innej konwencji. Podała, że nie znała konwencji programu --- STRONA 4 --- „(…)”, w tym nie wiedziała o wykorzystaniu jej wypowiedzi z innych programów tj. „ (…)” i „(…)”, które to decyzje należałaby do redakcji i redaktora programu. Pozwana nie wyrażała nigdy zgody na użycie swoich wypowiedzi z innych programów. Wypowiedzi nie sugerują również by z jej strony padła sugestia molestowania dzieci przez powoda. Pierwszy wyrok uniewinniający powoda od zarzutu molestowania seksualnego zapadł zresztą na podstawie ustalenia, że „zebrany materiał dowodowy jest niewystarczający, aby stwierdzić, że oskarżony takich czynów się dopuścił”. Podobnie zresztą w uzasadnieniu wyroku Sądu Okręgowego w Nowym Sączu z dnia 28 czerwca 2007 r. w sprawie o sygn. II Ka 304/07 - prawomocnie uniewinniającego powoda Sąd uznał, że „Sąd Rejonowy zasadnie przyjął , że w zakresie tegoż zarzutu w sprawie istnieją tego rodzaju wątpliwości, których nie da się usunąć - i zgodnie z zasadą in dubio pro reo rozstrzygnął je na korzyść powoda”. Pozwana działała zatem w ramach wykonywania obowiązków rodzicielskich oraz dla ochrony społecznie uzasadnionego interesu, a to ochrony zdrowia dzieci, zaś działanie to było uzasadnione okolicznościami. Niepodważalnym jest jednak fakt, iż małoletnia J. była zarażona wirusem HPV przenoszonym drogą płciową. Niezależnie od powyższego, w związku z emisją programu w dniu 24 kwietnia 2003 r., pozwana L. B. podniosła zarzut przedawnienia (k. 184, 239, 387, 521v, 681, 693). Pozwana A. G. wniosła o oddalenie powództwa w całości. W uzasadnieniu swojego stanowiska zakwestionowała żądanie pozwu podnosząc, że w programie w żaden sposób nie odnosiła się do osoby powoda, a jego odmienne twierdzenia są nieuzasadnioną nadinterpretacją. Wskazała, że w reportażu wypowiadała się jako ekspert, gdyż taka była formuła programu. Wniosła nadto o obciążenie powoda wszelkimi kosztami, w tym kosztami jej przejazdu do sądu w kwocie 41 zł w obie strony - tj. 18 zł autobusem PKS na trasie K.-N. i kosztu przejazdu komunikacją miejską na terenie K. po 2,50 zł (k. 435, 521v, 716). Sąd ustalił następujący stan faktyczny: S. B. i L. B. zawarli związek małżeński w kwietniu 1998 r. Po legalizacji związku powód nadał swoje nazwisko kilkuletniemu synowi pozwanej L. B. - J. Bezpośrednio po zawarciu małżeństwa, małżonkowie zamieszkali wspólnie w L. w mieszkaniu S. B. znajdującym się na osiedlu mieszkaniowym w L. przy ul. (…). W trakcie małżeństwa urodziło się dwoje dzieci: w 1999 r. J., zaś w 2000 r. M.. W tym czasie powód pracował zawodowo, zaś pozwana L. B. zajmowała się wychowaniem dzieci uzyskując rentę i zasiłek socjalny. (dowód: zeznania powoda k. 774) Od początku trwania małżeństwa w związku dochodziło do nieporozumień i awantur. W czasie wspólnego zamieszkiwania na ul. (…) S. B. kąpał się wspólnie z małoletnim J. B., a w tym czasie drzwi do łazienki były przez powoda zamykane od wewnątrz. Pozwaną niepokoiło takie postępowanie męża, jednak uwagi żony powód zbywał, swoje zachowanie tłumacząc koniecznością oszczędności. W tym czasie starsze dzieci kąpane były w wanience przez matkę. Bywało, że powód w obecności dzieci chodził po domu rozebrany - w koszulce, bez majtek twierdząc, iż jest odparzony. Uwagi ze strony pozwanej pozostawały jednak bez odzewu, w zamian za to powód deprecjonował pozwaną w oczach małoletnich nazywając ją „wariatką”. Na skutek interwencji kuratora, w listopadzie 2000 r. Sąd Rejonowy w Limanowej wszczął z urzędu postępowanie o wydanie zarządzeń tymczasowych odnośnie małoletnich J., M. i J. B. Małżonkowie mieszkali wspólnie do 24 lutego 2001 r. kiedy powód nie wpuścił pozwanej wraz z J. do mieszkania, nakazując im wracać do matki, z którą wówczas --- STRONA 5 --- zamieszkali. Postanowieniem z dnia 8 marca 2001 r. w sprawie o sygn. III RNsm 138/00, Sąd Rejonowy w Limanowej w trybie zabezpieczenia przyznał powodowi opiekę nad małoletnimi J. i M., jednak postanowieniem z dnia 12 kwietnia 2001 r. zmienił wcześniejsze orzeczenie i przyznał pieczę nad małoletnimi pozwanej L. B. Następnego dnia po wydaniu postanowienia zmieniającego, pozwana udała się w asyście policji celem odebrania dzieci, jednakże powód odmówił ich wydania twierdząc, że postanowienie Sądu jest podrobione a jego treść zmanipulowana. W tym czasie obecna była również dziennikarka I. M., która wcześniej - po przyznaniu opieki nad dziećmi powodowi - podjęła temat sytuacji rodzinnej L. i S. B. oraz ich małoletnich dzieci. Dzieci pod opiekę pozwanej wróciły w dniu następnym i wspólnie zamieszkały z matką w jej domu rodzinnym w O. Niebawem pozwana zauważyła u dzieci podejrzane zachowania - córka J. płakała podczas przewijania, unikała czynności higienicznych. Podczas obdukcji pozwana zauważyła u dziewczynki kalafiorowate narosty w okolicach intymnych. Po świętach wielkanocnych pozwana zgłosiła się z dzieckiem do lekarza pierwszego kontaktu, który skierował dziecko do dermatologa, a następnie do kliniki w K., gdzie zmiany skórne rozpoznano jako kłykciny kończyste. W trakcie pobytu w klinice jej ordynator potwierdziła, że wirus przenoszony jest m.in. drogą płciową i konieczny jest zabieg chirurgiczny usunięcia narośli. W trakcie pobytu w klinice I. M. przeprowadziła z pozwaną wywiad, który posłużył następnie w programie „(…)”. (dowód: zeznania pozwanej L. B. k. 778-779, karta informacyjna leczenia szpitalnego z dn. 15.05.2001 r. k. 187, zaświadczenie z dn. 15.05.2001 r. k. 188) Trudna sytuacja rodzinna L. B. spowodowała, że na skutek interwencji J. M., po emisjach programów „(…)” oraz „(…)” od połowy 2001 r. pozwana uzyskała wsparcie ze strony A. G., pielęgniarki w ramach współpracy z ONZ zajmującej się kwestiami m.in. rozpoznawania dziecka jako ofiary przemocy. Do kobiety dochodziły informacje, że L. B. jest źle traktowana, nękana i zaczepiana przez swojego męża oraz wymaga odseparowania. Pozwana znalazła L. B. ośrodek przy jednym z kościołów w K., w którym ta razem z dziećmi przez pewien okres zamieszkała i korzystała z opieki psychologa. A. G. zapewniła również L. B. wsparcie prawne. O dotychczasowym funkcjonowaniu rodziny pozwana czerpała początkowo informacje od J. M. oraz L. B., w późniejszym okresie zaś z licznej dokumentacji, w tym dokumentacji szpitalnej oraz informacji uzyskanych podczas sprawy karnej, w tym zeznań świadków i opinii biegłych. Pozwana A. G. kilkukrotnie też osobiście obserwowała zachowanie dzieci, w których zauważyła paniczne obawy przed mężczyznami, lęki. Dziewczynka unikała mężczyzn, a na kontakty z nimi reagowała moczeniem. Jedynymi osobami, które dzieci tolerowały był T. P. oraz pozwana L. B. Po pobycie u ojca A. G. zauważyła też, że dzieci są zaniedbane – J. B. była wychudzona, a z wyników szpitalnych wynikało, że cierpi na anemię, ma powiększoną śledzionę i wątrobę. (dowód: zeznania pozwanej A. G. k. 780-782) Jesienią 2001 r. prokurator skierował akt oskarżenia przeciwko powodowi, zarzucając mu znęcanie się fizyczne i psychiczne nad żoną i J. oraz doprowadzenie dzieci do poddania się innej czynności seksualnej (bezsporne). Informacje, które zebrała I. M. zostały wyemitowane w programach „(…)” w dniu 2 kwietnia 2001 r. i „(…)” w dniu 21 maja 2001 r. na antenie (…) K. Powyższe programy zostały wyemitowane w ramach programu interwencyjno-pomocowego z cyklu pt. „(…)”. Program pt. „(…)” trwał pół godziny i dotyczył sytuacji w rodzinie S. i L. B. oraz ich małoletnich dzieci, stosunku powoda do dzieci, kwestii związanych z postanowieniami wydanymi przez Sąd a dotyczącymi pieczy nad małoletnimi dziećmi, jak również próby przejęcia przez pozwaną małoletnich dzieci po wydaniu postanowienia przez Sąd w dniu 12 --- STRONA 6 --- kwietnia 2001 r. o przejęciu przez pozwaną pieczy nad małoletnimi dziećmi stron. Program pt. „(…)” trwał 20 minut i stanowił kontynuację wcześniej podjętego tematu. W dniu 24 kwietnia 2003 r. w ogólnopolskim programie „(…)” ukazał się reportaż pod tytułem „(…)” w którym ponownie została opisana sytuacja rodzinna B. Reportaż trwał około 6 minut i zawierał wypowiedzi: T. P., J. M., ówczesnego prezesa Sądu Rejonowego w Limanowej, H. G., M. M., funkcjonariusza policji oraz S. B. Program był zmontowany z fragmentów wcześniejszych materiałów „(…)” oraz „(…)” i był ich skróceniem. W programie zamieszczono m.in. wcześniejszą wypowiedź L. B. dla programu „(…)”, gdzie wskazywała, że cyt. „no bałam się po prostu męża, on mi tak zagrażał, nie wolno mi było nawet na spacery samej z dziećmi wychodzić, tylko czekałam, kiedy mąż wróci z pracy, abyśmy razem szli (…) wczoraj byliśmy w Rodzinnym Ośrodku Diagnostycznym w N. przy ulicy (…) . Te panie skierowały nas na badania tutaj do psychiatry, nas to znaczy mnie i męża (…)”. W dalszej części programu użyte zostały fragmenty z programu „(…)”. Zapytana przez policjanta czy nadal upiera się, aby odebrać dzieci L. B. odpowiedziała: „tak, tak (…)” i dalej - podczas wywiadu udzielanego w szpitalnej klinice : „miała takie narosty na odbycie, pani doktor skierowała mnie do dermatologa, powiedziała, abym jeszcze w tym samym dniu poszła, ja się zgłosiłam do pani dermatolog, która mnie skierowała tutaj właśnie do K. z L. Tak, ona podejrzewała, że była molestowana, że z tego powodu to wyszło i żeby to K. przebadał”. Informacji zawartych w reportażu pt. „(…)” nie weryfikowano, podobnie jak źródeł informacji przy okazji programu „(…)”. Na potrzeby reportażu w „(…)” przeprowadzony został jedynie dodatkowo bezpośredni wywiad z A. G., której wypowiedź poprzedzała wypowiedź L. B. na początku programu. Po ogólnym zakreśleniu sytuacji wykorzystywanych seksualnie dzieci, na początku programu A. G. wypowiadała się, stwierdzając: „nie dostrzegamy by polskie dzieci były chronione, nie dostrzegamy, że przestępstwa z zakresu nadużyć seksualnych wobec dzieci są praktycznie bezkarne” . W końcowej części programu pozwana A. G. stwierdziła: „to było ponad dwa lata temu, już było to jednoznaczne, że są podstawy do tego, żeby podejrzewać, że te dzieci są po prostu w sposób wyjątkowo bestialski krzywdzone”. (dowód: zeznania I. M. k. 730v-734, nagranie na płycie DVD programu wyemitowanego przez redakcję ośrodka regionalnego (…) w P. pt. „ (…) ” k. 349, odtworzenie programu (…) K. pt. „ (…) ” k. 566) Postępowanie karne przeciwko powodowi trwało kilka lat. Wyrokiem z maja 2003 r. w sprawie o sygn. II K 547/01, powoda uznano za winnego popełnienia przestępstwa znęcania się nad rodziną oraz uniewinniono od zarzutu molestowania seksualnego dzieci. Wyrokiem Sądu Okręgowego z dnia 25 maja 2004 r. wyrok został w całości uchylony do ponownego rozpoznania. Wyrokiem z dnia 23 stycznia 2007 r. S. B. został uniewinniony od zarzutów popełnienia przestępstwa z art. 200 § 1 k.k. i art. 201 k.k. na szkodę małoletnich J. i M. B. (sygn. II K 139/04). Wyrok Sądu Rejonowego w tym zakresie uprawomocnił się w dniu 28 czerwca 2007 r., do ponownego zaś rozpoznania uchylono natomiast rozstrzygniecie dotyczące uznania powoda winnego popełnienia przestępstwa z art. 200 § 1 k.k. i 201 k.k. na szkodę małoletniego J. B. (wyrok Sądu Okręgowego w Nowym Sączu w sprawie o sygn. II Ka 304/07). Wyrokiem Sądu Rejonowego w Limanowej z dnia 23 stycznia 2007 r. w sprawie o sygn. akt. II K 139/04 oraz zmieniającym go w tym zakresie wyrokiem Sądu Okręgowego w Nowym Sączu z dnia 28 czerwca 2007 r. sygn. akt II Ka 304/07 S. B. został skazany za znęcanie psychiczne i fizyczne nad L. B. i J. B. za okres od kwietnia 1998 r. do 24 lutego 2001 r. Wyrokiem z dnia 29 października 2009 r. w sprawie o sygn. II K 131/07 Sąd Rejonowy w Limanowej uniewinnił S. B. od zarzutu popełnienia przestępstwa z art. 200 § 1 k.k. i art. 201 k.k. na szkodę małoletniego J. B. . Wyrok ten został utrzymany wyrokiem Sądu Okręgowego w Nowym Sączu z dnia 29 kwietnia 2010 r. (sygn. II Ka 102/10). --- STRONA 7 --- (dowód: odpis wyroku Sądu Rejonowego w Limanowej z dn. 29.10.2009 r. k. 377v, odpis wyroku Sądu Okręgowego w Nowym Sączu z dnia 29.04.2010 r. k. 377, odpis wyroku z dnia 23.01.2007 r. II K 139/04) Wyrokiem z dnia 11 października 2010 r. tut. Sąd zobowiązał (…) S.A. Oddział w P. do jednokrotnego wyemitowania w programie „(…)” oświadczenia w którym przeprasza Pana S. B. za naruszenie jego dóbr osobistych wynikające z podania nieprawdziwych i godzących w jego dobre imię informacji wyemitowanych na antenie ogólnopolskiego programu „(…)” w reportażu pod tytułem „(…)” redakcji (…) P. w dniu 24 kwietnia 2003 r. i zasądził na rzecz powoda kwotę 60.000 zł, oddalając powództwo w pozostałej części. Wyrok zapadł na gruncie ustalenia, że w reportażu padały wypowiedzi osób, które w negatywny sposób odnosiły się do osoby powoda, wręcz zarzucały mu pedofilię. Sąd ustalił, że treść reportażu oraz sposób jego zmontowania sugerował przeciętnemu odbiorcy, że to powód wykorzystywał seksualnie swoje dzieci. Problem pedofilii nie został zaprezentowany anonimowo a przez sposób zmontowania reportażu i przedstawienia wypowiedzi kolejnych osób zbudowano atmosferę, która nie pozostawiała żadnych wątpliwości co do prawdziwości wysuniętych podejrzeń o molestowanie seksualne dzieci przez powoda. Program nie był sporządzony w sposób staranny i rzetelny, wprawdzie traktował ogólnie o molestowaniu seksualnym dzieci, ale jednocześnie przesądzał o dopuszczeniu się tego procederu przez powoda. Sam tytuł reportażu „(…)” nadawał pejoratywny wydźwięk osobie powoda, do której tytuł się ten odnosił, a prowadzenie prowadzącego program nakreślało ramy problemu pedofilii. Zredagowany z innych programów reportaż w sposób wybiórczy przedstawiał problem dotyczący molestowania dzieci powoda, w tym wybrano część wypowiedzi z wcześniejszych programów nadając im podtekst molestowania. Fakt molestowania został jednak przez sposób montażu wyeksponowany tak by jednoznacznie wykazać na molestowanie dzieci przez powoda, którego na podstawie urywków ujęć jego domu lokalna społeczność L. mogła bez problemu zidentyfikować. O molestowaniu seksualnym swoich dzieci przekonywały przeciętnego odbiorcę wybrane szczątkowo wypowiedzi z wcześniejszych programów „(…)” i „(…)”, które odnosiły się w tych programach do ukazania konfliktu między powodem i jego żoną na tle sprawowania władzy rodzicielskiej, znęcania się psychicznego. W konsekwencji Sąd przesądził o odpowiedzialności (…) S.A. Oddział w P. za naruszenie dóbr osobistych powoda. Wyrok uprawomocnił się w dniu 11 lutego 2011 r., po tym jak Sąd Apelacyjny w Krakowie oddalił dwie apelacje. (dowód: odpis wyroku tut. Sądu z dnia 11.10.2010 r. w sprawie o sygn. I C 82/07 wraz z uzasadnieniem k. 488-508 i odpisem wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 11.02.2011 r. w sprawie o sygn. I ACa 25/11 k. 536-549) W sprawie prowadzonej przed tut. Sądem pod sygn. I C 645/07, w sprecyzowanym żądaniu pozwu skierowanego przeciwko L. B., T. P., A. M., J. M., H. G., M. J., B. M., M. Z., W. K., B. B., J. G., J. G., S. W. i Z. (B.) P. o ochronę dóbr osobistych, S. B. domagał się zobowiązania każdego z pozwanych w sposób szczegółowo określony opublikowania oświadczeń następujących treści: „Przepraszam pana S. B. zamieszkałego w L.za naruszenie jego dóbr osobistych poprzez oddanie nieprawdziwych i godzących w jego dobre imię informacji w reportażu „ (…) ” oraz wskazanie w piśmie z dnia 3 marca 2001 r. nieprawdziwych wiadomości co do rzekomego molestowania seksualnego przez S. B. jego dzieci i złego prowadzenia się, za co składam wyrazy głębokiego ubolewania”. Powód domagał się zasądzenia solidarnie od pozwanych kwoty 215.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami, w tym 100.000 zł tytułem zadośćuczynienia za cierpienia i krzywdy jakie spotkały powoda po emisji programu „(…)” oraz kwota 115.000 zł odszkodowania tytułem utraconych --- STRONA 8 --- zarobków za okres 9 lata i 7 miesięcy tj. 115 miesięcy po 1.000 zł. Domagał się również przyznania solidarnie od pozwanych renty w kwocie po 2.000 zł miesięcznie wraz z ustawowymi odsetkami. Swoje roszczenia powód wywodził z tytułu naruszenia jego dóbr osobistych poprzez wypowiedzi L. B., J. M., H. G., M. J., A. M., M. Z. oraz T. P. zamieszczonych w programie pt. „(…)” wyemitowanym w 2001 r. w (…) K., a także - w stosunku do J. M., H. G., B. M., W. K., B. B., M. J., J. G., J. G., S. W. i Z. (B.) P. w ich piśmie z dnia 3 marca 2001 r. wystosowanym do instytucji publicznych. Wyrokiem z dnia 15 lutego 2010 r. w sprawie z powództwa S. B. przeciwko L. B., T. P., A. M., J. M., H. G., M. J., B. M., M. Z., W. K., B. B., J. G., J. G., S. W. i B. P. tut. Sąd zobowiązał pozwanego T. P. do opublikowania oświadczenia, a w pozostałym zakresie powództwo oddalił. Sąd ustalił, że L. B. wypowiadała się przy okazji scen rejestrowanych w szpitalu w kontekście zmian skórnych dzieci J. i M., a w jej wypowiedziach nie można dopatrzeć się naruszenia dóbr osobistych powoda. Wyrokiem z dnia 11 czerwca 2010 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie oddalił dwie apelacje podkreślając, iż decyzja pozwanej o udziale w programie telewizyjnym „(…)” podyktowana była troską o małoletnie dzieci tj. obroną przez niech uzasadnionego interesu jakim jest dobro małoletnich dzieci. Działanie takie usprawiedliwione było zatem szczególnymi okolicznościami, w związku z czym nie mogło być również uznane za bezprawne. Sąd Apelacyjny podzielił stanowisko, iż okolicznością wyłączającą bezprawność jest działanie podyktowane ochroną dobra małoletnich dzieci, jako dobra podlegającego szczególnej ochronie. (dowód: protokół rozprawy z dnia 23.10.2007 r. k. 345, pismo powoda z dnia 21.12.2009 r. k. 1275, protokół końcowej rozprawy z dnia 4.02.2010 r. k. 1439, wyrok Sądu Okręgowego w Nowym Sączu z dn. 15.02.2010 r. k. 1448, wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 11.06.2010 r. w sprawie o sygn. I ACa 440/10 k. 1609 - akt związkowych tut. Sądu o sygn. I C 645/07) Przed podjęciem tematu sytuacji rodzinnej B., powód cieszył się stosunkowo dobrą opinią w środowisku lokalnym. Był poważanym prezesem ogródków działkowych, z funkcji tej jednak zrezygnował w związku z koniecznością sprawowania opieki nad dziećmi. Po tym jak sprawą zainteresowały się media, powód był szykanowany w lokalnym środowisku. Materiał pt. „(…)” wyemitowany został w czasie zwiększonego zainteresowania osobą powoda. S. B. spotykał się z niechęcią ze strony osób postronnych, na murach i ulicach pojawiły się napisy sugerujące molestowanie, a dzieci na podwórku bawiły się w zabawę po nazwą „(…)”, trzymając się za intymne części ciała. W związku z zainteresowaniem medialnym powód stał się osobą w L. rozpoznawaną. W okresie pobytu powoda w Zakładzie Karnym niekorzystna opinia o powodzie jako pedofilu wykorzystywana była przez współwięźniów, do tego stopnia że powód wymagał odizolowania. (dowód: zeznania powoda k. 776, protokoły zeznań świadków zawartych w aktach tut. Sądu o sygn. I C 82/07: F. L. k. 751-752, J. J. k. 1175-1176, E. H. k. 1176, J. B. k. 1176-1178, M. B. k. 1222-1223, C. G. k. 1223-1224, M. D. k. 1306, J. D. k. 1307-1308, K. B. k. 1308, S. P. k. 1309, H. D. k. 1309, L. S. k. 1310, T. P. k. 1311, S. J. k. 1311- 1312, D. N. k. 1464-1465, J. N. k. 1465-1466, M. D. k. 1749, P. Ś. k. 1779) W związku z emisją programu pt. „(…)” przed Sądem Okręgowym w Krakowie w sprawie do sygn. I C 784/07 toczy się postępowanie o ochronę dóbr osobistych z powództwa S. B. przeciwko (…) K. (dowód: zeznania powoda k. 775v) --- STRONA 9 --- Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dołączonych do akt dokumentów, których wiarygodności autentyczność nie została podważona, zeznań stron oraz świadków. Istotne znaczenie w kwestii odpowiedzialności pozwanej L. B. miały zeznania I. M. Świadek szczegółowo opisała okoliczności w jakich doszło do powstania poszczególnych materiałów interwencyjnych na temat B. na tle ich sytuacji rodzinnej, w tym potwierdziła, iż program „(…)” był streszczeniem wcześniej powstałych reportaży pt. „(…)” oraz „(…)”, które następnie zostały odsprzedane (…) P. a ich fragmenty wykorzystane w ramach programu „(…)”. Jej zeznania znalazły pełne odzwierciedlenie w wynikach konfrontacji nagrań przeprowadzonych przez Sąd. Świadek potwierdziła, że na potrzeby programu „(…)” dogrywany był jedynie wywiad z pozwaną A. G. Na okoliczność krzywdy powoda związanej z wyemitowaniem programu pt. „(…)” Sąd dopuścił dowód z zeznań świadków zawartych w aktach sprawy o sygn. I C 82/07. I tak z zeznań J. J. - biologicznego ojca J., F. L. i E. H. (sąsiadów powoda) wynikało, że emisja programu odbiła się szerokim echem w środowisku lokalnym, nasiliła zapoczątkowaną w 2001 r. nagonkę na powoda zmuszając go m.in. do kilkukrotnej zmiany miejsca zamieszkania. Zeznania tej treści był całkowicie korespondowały z zeznaniami J. B. brata powoda, M. B., C. G., D. N., J. N. (sąsiadów powoda), znajomego H. D., L. S. oraz policjantów M. D. i P. Ś. - których relacje potwierdziły, że przekaz telewizyjny, w kontekście wcześniej pojawiających się informacji był do tego stopnia sugestywny, że spotykał się ze strony społeczeństwa z licznymi szykanami. Nękania na terenie Zakładu Karnego w którym osadzony był powód potwierdzili z kolei świadkowie M, D,, kapelan Zakładu Karnego w N, oraz osadzeni z powodem: S. P., K. B., T. P. i S. J. Z kolei świadek J. D., długoletni lekarz powoda potwierdził, że miał on problemy ze snem, a w związku ze zwiększonym zainteresowaniem ze strony społeczności lokalnej odczuwał lęki. Treść powołanych zeznań świadków miała jednak, ze względu na ostateczne rozstrzygnięcie, drugorzędne znaczenie w sprawie. Zeznania powoda posłużyły Sądowi do ustalenia podłoża konfliktu rodzinnego, sytuacji rodzinnej w jakiej publikowane i emitowane były kolejne materiały dotyczące rodziny B. W tym zakresie zeznania te były spójne z zeznaniami L. B. Każde z byłych małżonków zaprezentowało swoje własne spostrzeżenia na temat sytuacji rodzinnej, co dzięki ich zbieżności pozwoliło na dokonanie obiektywnej oceny tych okoliczności. Powód szczegółowo też opisywał skutki emisji programu po kwietniu 2003 r., a jego zeznania Sąd obdarzył wiarygodnością. Zdarzenia dotyczące szykanowania powoda opisywali także świadkowie, których zeznania Sąd uznał za wiarygodne. Sąd nie dał wiary zeznaniom powoda w zakresie w jakim starał się wykazać, że pozwana L. B. dysponowała informacjami o programie czy też miała udział w decydowaniu o ostatecznym jego wyglądzie i przyjętej konwencji, zeznania w tej części były całkowicie odosobnione nie tylko w świetle zeznań L. B., ale również I. M., która przyznała, że konsultowała się w tym zakresie z pozwaną. W zakresie istotnym dla rozstrzygnięcia Sąd obdarzył wiarygodnością zeznania L. B. w części w jakiej kategorycznie zaprzeczyła, by próbowała nawiązać kontakt z I. M. celem kontynuacji podjętego przez nią tematu. Ze zbieżnych zeznań pozwanej ze świadkiem wynika zresztą, że dziennikarka nie uzgadniała z pozwaną konwencji kolejnych programów, w tym również emisji fragmentów programów (…) K. przez inne stacje. Z jej zeznań wynika, że L. B. nie miała żadnego wpływu na jakikolwiek program, jak również na wykorzystanie konkretnych fragmentów swoich wypowiedzi, a treść programów nie była pozwanej znana aż do czasu postępowania sądowego przed Sądem Rejonowym w Limanowej. Zeznania pozwanej korespondowały z zeznaniami składanymi w sprawie o sygn. I C 82/07. Wiarygodne były również dla Sądu zeznania A. G. Pozwana dysponowała informacjami o sytuacji rodzinnej B. z racji pomocy udzielanej L. B. Miała dostęp do wszelkiej dokumentacji, w tym dokumentacji szpitalnej dzieci. Uczestniczyła też w rozprawie karnej, która do chwili wydania wyroku toczyła się w trybie jawnym, znała treść opinii --- STRONA 10 --- biegłych, uczestniczyła też w przesłuchaniach świadków. Obserwowała dzieci, w tym ich niepokojące zachowania, potwierdzane zresztą w bezpośrednich rozmowach z L. B. Jej zeznania były przekonujące również z racji tego, że dysponowała w tym zakresie dużym doświadczeniem albowiem blisko 30 lat współpracowała z organizacjami międzynarodowymi działającymi w zakresie pomocy ofiarom przestępstw. Sąd obdarzył również wiarygodnością zeznania A. G. w zakresie w jakim opisywała, że nie miała wpływu na kontekst programu. Wprawdzie wiedziała, że część wypowiedzi ogólnej będzie zwiastunem „(…)”, niemniej nie wiedziała w jakim fragmencie oraz w jaki sposób zostanie wykorzystana jej wypowiedź tym bardziej, iż w audycji w ogóle nie odnosiła się w sposób bezpośredni do osoby powoda. Treść tych zeznań korespondowała w pełni z relacją przedstawioną przed tut. Sądem w sprawie o sygn. I C 82/07. Zgodnie z art. 227 k.p.c. przedmiotem dowodu mają być fakty mające dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie. Część wniosków dowodowych powoda nie spełniała tego kryterium, dlatego wnioski te nie zostały przez sąd uwzględnione przy dokonywaniu ustaleń faktycznych, część z nich została oddalona. I tak, Sąd oddalił wniosek dowodowy o zwrócenie się do (…) Oddział w P. o udzielenie informacji wskazującej osobę (osoby), które realizowały oraz były odpowiedzialne za wyemitowanie w dniu 24 kwietnia 2003 r. w programie „(…)” reportażu pt. „(…)”, a także zwrócenie się do dyrekcji (…) S.A. w W. o informację czy L. B. zwracała się z wnioskiem lub prośbą o udaremnienie i nierozpowszechnianie wyemitowanego materiału filmowego w 2001 r. „(…)” oraz „(…)”, a także czy po wyemitowanym programie „(…)” do chwili obecnej zwracała się z oburzeniem czy ze skargą dlaczego wyemitowali program „(…)” w kwietniu 2003 r., zobowiązanie dyrekcji (…) do przesłania surowego materiału autorstwa I. M. i autorstwa innych nieznanych osób z udziałem L. B. i A. G. w przedmiocie wyemitowanego programu „.” w kwietniu 2003 r. oraz o przesłanie kasety nagrania przesłanego przez (…) w K., które zostały wykorzystane do wyemitowanego programu „(…)”, a nadto podanie czy koordynator i inne osoby odpowiedzialne z (…) P. dogrywały materiał filmowy, uzgadniały wyemitowanie programu „(…)” z L. B. i A. G. (k. 735). Analiza materiału dowodowego w niniejszej sprawie sprowadzała się bowiem do oceny czy wypowiedzi pozwanych - wyemitowane w programie pt. „(…)” - naruszały dobra osobiste powoda. Sąd oddalił wnioski dowodowe zgłoszone przez powoda w piśmie procesowym z dnia 22 lutego 2012 r. jako spóźnione, a nadto z uwagi na fakt, iż dowody te nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia w sprawie. Jako zbędny, w kontekście ostatecznego rozstrzygnięcia, Sąd uznał również wniosek dowodowy zgłoszony w piśmie z dnia 19 czerwca 2009 r. o dopuszczenie dowodu z opinii biegłych z zakresu psychiatrii, psychologii, kardiologii (k. 799v). Sąd zważył, co następuje: Pozew w stosunku do pozwanej L. B. w zakresie roszczenia o zapłatę zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, roszczenia o rentę i roszczenia o zobowiązanie do złożenia oświadczenia należało odrzucić z uwagi na istnienie powagi rzeczy osądzonej (art. 199 § 1 pkt 2 k.p.c.). W prawomocnie zakończonej sprawie tut. Sądu o sygn. I C 645/07, powód wystąpił m.in. przeciwko pozwanej L. B. z roszczeniami z tytułu naruszenia dóbr osobistych w związku z jej wypowiedzią w programie wyemitowanym przez (…) K. „(…)”. Z motywów rozstrzygnięcia w tej sprawie wynika, że przedmiotem rozstrzygnięcia było zgłoszone przez powoda roszczenie o zobowiązanie do złożenia ściśle określonego oświadczenia, zapłaty zadośćuczynienia za doznaną krzywdę oraz roszczenie o rentę. Podstawę faktyczną tego --- STRONA 11 --- orzeczenia stanowiło ustalenie, że L. B. wypowiadała się przy okazji scen rejestrowanych w szpitalu w kontekście zmian skórnych dzieci J. i M., a jego konkluzją było stwierdzenie braku odpowiedzialności po stronie pozwanej. Z ustaleń poczynionych w niniejszej sprawie wynika, że program pt. „(…)” emitowany przez (…) P. w 2003 r. powstał na bazie skróconych materiałów, które ukazywały się w (…) K. w roku 2001 r. pt. „(…)” oraz „(…)”. Reportaż pt. „(…)” zmontowany był w taki sposób, że zawarta została w nim wcześniejsza, tożsama - co do okoliczności i treści - wypowiedź L. B. dla programu „(…)” mimo, że oba programy pokrywały się jedynie częściowo. Istotnym w sprawie jest, iż L. B. udzieliła jednorazowej wypowiedzi, która wykorzystana została następnie bez jej zgody i wiedzy w programie (…) P. pt. „(…)”, na którego treść, formę i kontekst - nie miała żadnego wpływu. Za wypowiedź tą pozwana została osądzona wyrokiem tut. Sądu z dnia 15 lutego 2010 r. w sprawie o sygn. I C 645/07 oddalającym w stosunku do niej powództwo. W kwestii braku jej odpowiedzialności cywilnoprawnej wyrok ten został utrzymany wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 11 czerwca 2010 r., który w uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia podkreślił, że decyzja pozwanej o udziale w programie podyktowana była obroną uzasadnionego interesu małoletnich tj. działaniem usprawiedliwionym szczególną okolicznością, które wyłączało bezprawność. Mając na uwadze powyższe, ponowne rozpoznanie roszczeń powoda – rozpoznanych przez tut. Sąd w sprawie o sygn. I C 645/07 - niezależnie od tego jaką postać przybrałoby ostateczne rozstrzygnięcie - prowadziłoby do powtórnego osądzenia w istocie tej samej wypowiedzi, co z uwagi na treść art. 199 § 1 pkt 2 k.p.c., nie jest dopuszczalne. Wyrok prawomocny ma bowiem powagę rzeczy osądzonej między tymi samymi stronami (art. 366 k.p.c.) co do tego, co w związku z podstawą sporu stanowiło przedmiot rozstrzygnięcia. Dla powagi rzeczy osądzonej decydujące jest zarówno tożsamość przedmiotu rozpoznania jak i tożsamość roszczeń, która zachodzi, gdy identyczne są nie tylko przedmiot, ale i podstawa sporu (tak postanowienie Sądu Najwyższego z 9 czerwca 1971 r., sygn. II CZ 59/71, Lex nr 1280). Powagę rzeczy osądzonej zakreślają zatem tożsame żądania zawarte w pozwach, ich podstawy, ale także tożsame okoliczności faktyczne uzasadniających żądanie (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 9 stycznia 1974 r., sygn. I CZ 144/73, Lex nr 7375). Niezbędna jest również tożsamość orzeczenia co oznacza, że sąd w sentencji orzeczenia musi rozstrzygnąć o żądaniu, które jest przedmiotem rozpoznania roszczenia dochodzonego w innym, późniejszym postępowaniu. Analogiczny pogląd przyjęto także na gruncie analogicznej sprawy tut. Sądu, zakończonej wyrokiem z dnia 11 października 2010 r. (sygn. I C 82/07) i aprobującym w tym zakresie orzeczeniem Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 11 lutego 2011 r. w sprawie o sygn. I ACa 25/11 (I ACz 30/11). Z tych względów Sąd orzekł jak w pkt I sentencji. W pozostałym zakresie powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie. Odnosząc się w pierwszej kolejności do zgłoszonego przez pozwaną L. B. zarzutu przedawnienia w kontekście rozważanego żądania ustalenia odpowiedzialności na przyszłość Sąd zważył, iż powództwo o ustalenie oparte na treści art. 189 k.p.c., jako instytucja nie odpowiadająca roszczeniu, przedawnieniu nie podlega (m.in. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 października 2006 r., sygn. V CSK 183/06, LEX nr 327971). Przechodząc do oceny merytorycznej zasadności powództwa skierowanego przeciwko L. B. - w kontekście zgłoszonego żądania - ustalenia jej odpowiedzialności na przyszłość - jak wyżej wskazano - prawomocnym wyrokiem tut. Sądu z dnia 15 lutego 2010 r. w sprawie o sygn. I C 645/07 oddalono powództwo S. B. przeciwko L. B. o naruszenie dóbr osobistych poprzez jej wypowiedź zamieszczoną w programie pt. „(…)” wyemitowanym w 2001 r. w (…) K. Orzeczenie to oparto na ustaleniu, że działanie pozwanej usprawiedliwione było --- STRONA 12 --- szczególnymi okolicznościami, w związku z czym nie mogło zostać uznane za bezprawne. W tym kontekście wskazać należy, iż na mocy zaś art. 365 § 1 k.p.c., sąd orzekający w niniejszej sprawie jest związany treścią w/w prawomocnego wyroku, albowiem orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w wypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. W konsekwencji zatem również uwzględnienia zawartego w art. 365 § 1 k.p.c. nakazu przyjęcia, że w danej sytuacji stan prawny przedstawia się tak, jak to wynika z uprzedniego prawomocnego wyroku, Sąd oddalił powództwo przeciwko L. B. w pozostałym zakresie. Niezależnie od powyższego wskazać należy, iż wprawdzie aktualnie nie budzi wątpliwości pogląd o dopuszczalności powództwa o ustalenie prawa (art. 189 k.p.c.) w sprawach o ochronę dóbr osobistych, niemniej obowiązkiem powoda jest wskazać stan faktyczny na podstawie którego wywodzi swoje roszczenie. W niniejszej sprawie, powołany przez powoda stan faktyczny nie pozwalał na prognozowanie, iż w przyszłości mogłyby się ujawnić niekorzystne, a niewystępujące w chwili obecnej skutki naruszenia dóbr jego osobistych. Powód możliwości zaistnienia takich skutków przy okazji zgłaszanego żądania w ogóle nie wskazał, zatem brak było podstaw do uwzględnienia w tym zakresie zgłoszonego roszczenia również i z tej przyczyny. Niezasadne okazało się również powództwo skierowane przeciwko A. G. Odpowiedzialność (…) S.A. Oddział w P. za reportaż pt. „(…)” była przedmiotem rozpoznania w sprawie toczącej się przed tut. Sądem pod sygn. I C 82/07, a w tej sytuacji rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie - zgodnie ze zgłoszonym przez powoda żądaniem skierowanym przeciwko A. G. - odnosiło się wyłącznie do fragmentów jej wypowiedzi w tymże reportażu. Podstawową konstrukcję cywilnoprawnej ochrony dóbr osobistych zawiera art. 24 § 1 k.c. Stosownie do jego treści ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Z przepisu art. 24 k.c. wynika jednak, że dobro osobiste podlega ochronie w zakresie jego naruszenia i jedynie w tej sferze mogą być uruchomione działania rekompensacyjne, przy czym dowód, że dobro osobiste zostało zagrożone lub naruszone, ciąży na osobie poszukującej ochrony prawnej na tej podstawie. W judykaturze podkreśla się, że obowiązek skonkretyzowania żądania dopełnienia czynności potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych przez złożenie oświadczenia odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie obciąża powoda, to powód zakreśla zatem granice rozpoznania sprawy poprzez oznaczenie które z działań uznaje za naruszające jego dobro prawne i w jakim zakresie. Na tej podstawie następuje ocena zasadności zgłoszonego żądania w ramach którego w pierwszej kolejności ustaleniu podlega czy naruszenie dobra osobistego miało miejsce, w przypadku dopiero jego pozytywnego wyniku - ocena czy działanie pozwanego miało charakter bezprawny (vide m.in. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 czerwca 2004 r., sygn. V CK 609/03, Lex nr 109404). Istotne przy tym jest, iż w poglądach doktryny i judykatury dominuje pogląd wedle którego, oceny dobra osobistego a w konsekwencji również jego naruszenia, dokonywać należy z punktu widzenia kryteriów obiektywnych, odwołujących się do ocen przyjętych w społeczeństwie, a przy ustaleniu czy doszło do naruszenia dobra, którego ochrony domaga się osoba zgłaszająca żądanie, należy brać pod uwagę całokształt okoliczności. Istotne jest równocześnie jaką reakcję wywołało w społeczeństwie to naruszenie, w szczególności czy --- STRONA 13 --- dane działanie skutkujące naruszeniem cudzego dobra osobistego - biorąc pod uwagę przeciętne reakcje ludzkie - mogło obiektywnie stać się podstawą do negatywnych odczuć po stronie osoby żądającej ochrony prawnej. Ocena ta każdorazowo następuje przez pryzmat zgłoszonego żądania. Mając na uwadze powyższe, Sąd nie znalazł podstaw do przypisywania pozwanej A. G. odpowiedzialności za słowa, które wypowiadała w programie „(…)” z dnia 24 kwietnia 2003 r. Mimo, że wyrokiem tut. Sądu w sprawie o sygn. I C 82/07 przesądzono, iż podejmując problem molestowania seksualnego dzieci w Polsce - poprzez przyjęty sposób montażu oraz sposób przedstawienia wypowiedzi kolejnych osób -zbudowano w programie atmosferę, która nie pozostawiała żadnych wątpliwości co do prawdziwości wysuniętych podejrzeń w stosunku do powoda, a kontekst całego reportażu przedstawiał powoda jako osobę molestującą swoje dzieci, w wypowiedzi A. G. nie padło żadne sformułowanie dotyczące - jak zarzucał w niniejszej sprawie S. B. - molestowania seksualnego dzieci przez powoda. Na wstępie programu pozwana A. G. zawarła ogólnikowe stwierdzenie odnoszące się do kwestii niedostatecznej ochrony małoletnich - dotkniętych przestępstwami z zakresu nadużyć seksualnych a fragment wypowiedzi pozwanej był zwięzły i rzeczowy. Wystąpienie w tym zakresie nie przywoływało żadnych konkretnych przykładów molestowania czy także tego na jakiej podstawie pozwana wysuwa takie wnioski tym bardziej, iż z problemem tym A. G. spotykała się w ramach swojej długoletniej działalności zawodowej. Analiza treści tej wypowiedzi oraz treść zgromadzonych w sprawie dowodów, w tym zeznań pozwanej A. G. wskazuje jedynie na to, że uznała ona za stosowne i potrzebne wziąć udział w toczącej się dyskusji o problemie pedofilii w Polsce, nie mając wpływu na ostateczny wygląd reportażu, na którego potrzeby sporządzany był wywiad. Fragment jej wypowiedzi został, bez jej zgody umieszczony na wstępie programu „(…)”, który dopiero jednak całokształtem - ze względu na przyjęty sposób jego realizacji i montażu - naruszał dobra osobiste powoda, na co pozwana nie miała żadnego wpływu. W ocenie Sądu, pozwana A. G. również wypowiedziami w dalszej części programu nie przekroczyła granicy ochrony dóbr osobistych powoda. Abstrahując od przyjętej konwencji programu pt. „(…)” pozwana przedstawiała wyłącznie własne spostrzeżenia wywodzone na podstawie swojego, wieloletniego doświadczenia zawodowego. Co jednak najistotniejsze, wbrew twierdzeniom powoda, fragment jej wypowiedzi w żaden sposób nie odnosił się w sposób bezpośredni czy pośredni do osoby powoda, a na możliwość identyfikacji powoda wpływała dopiero ogólna konwencja i kontekst programu. Wypowiedź pozwanej nie zawierała jakichkolwiek sformułowań czy zwrotów, które mogłyby powodować naruszenie dóbr osobistych powoda, a w szczególności wbrew temu co wywodził powód i co - jak się wydaje - szczególnie go dotknęło, nie zawierała stwierdzenia o molestowaniu seksualnym dzieci przez powoda. Wynika jedynie z niej, że już w 2001 r. były podstawy do tego, by podejrzewać że dzieci były krzywdzone, co zresztą później znalazło potwierdzenie w prawomocnym, skazującym wyroku karnym za znęcanie. W szczególności zaś, wbrew temu co twierdzi powód, sama wypowiedź A. G. nie sugerowała, że krzywdzenie dzieci polega na ich molestowaniu seksualnym - co zarzucał w treści pozwu, jak nawet nie przesądzała kwestii dotyczących informacji o zdarzeniach poddających się określonym podejrzeniom - jako o faktach dokonanych, stąd też nie mogła stanowić o naruszeniu dóbr osobistych powoda. Na marginesie wskazać należy również, że wnosząc ostatecznie - w trakcie udzielonego stronom głosu - o ustalenie odpowiedzialności obu pozwanych na przyszłość, S. B. nie zgłosił w toku postępowania takiego żądania względem A. G., stąd też nie mogło ono zostać objęte przedmiotem rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie. Mając na uwadze powyższe, Sąd orzekł jak w pkt II. --- STRONA 14 --- O kosztach na rzecz pozwanej L. B. orzeczono na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. Stosownie do przepisów § 6 pkt i § 10 pkt 1 ppkt 2 w zw. z § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz.U. Nr 163 poz. 1349 ze zm.), Sąd przyznał ze środków Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Nowym Sączu na rzecz radcy prawnego K. B. Kancelaria Radcy Prawnego w N. kwotę 3.394,80 zł, w tym 634,80 zł podatku VAT tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu. Ponadto, stosownie do treści art. 122 § 1 k.p.c. oraz przepisów wyżej cyt. rozporządzenia Sąd zasądził od powoda na rzecz pozwanej kwotę 3.394,80 zł tytułem wynagrodzenia za pomoc prawną udzieloną pozwanej z urzędu przez radcę prawnego K. G. O kosztach na rzecz A. G. Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 2 k.p.c. zasądzając od powoda na rzecz pozwanej kwotę 246 zł tytułem kosztów postępowania, stanowiącą równowartość wydatków poniesionych przez pozwaną w związku ze stawiennictwem na sześciu rozprawach.

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Apelacyjny w Krakowie oddalił dwie apelacje. (dowód: odpis wyroku tut. Sądu z dnia 11.10.2010 r. w sprawie o sygn.#IC 956/10 Dnia 01 marca 2012r. Sąd Okręgowy w Nowym Sączu Wydział I Cywilny składzie następującym#art. 200 § 1 k.k.#art. 201 k.k.#art. 227 k.p.c.#art. 199 § 1 pkt 2 k.p.c.#art. 366 k.p.c.#art. 189 k.p.c.#art. 365 § 1 k.p.c.#art. 24 § 1 k.c.#art. 24 k.c.#art. 122 § 1 k.p.c.#art. 98 § 2 k.p.c.