§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
zapłatę

Postanowienie IC 645/13 W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 2Q kwietnia 2017r. Sąd Okręgowy w Katowicach I Wyd

zapłatę

Teza / krótkie omówienie

zapłatę

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- | Umriarz > , v / . r tobieipiepeey Sygn. akt IC 645/13 W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 2Q kwietnia 2017r. Sąd Okręgowy w Katowicach I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Krzysztof Żyłka Protokolant: st. sekr. sądowy Krystyna Dudek po rozpoznaniu w dniu 6 kwietnia 2017r. w Katowicach sprawy z powództwa Ł. S. przeciwko Skarbowi Państwa Dyrektorowi Zakładu Karnego w W. o zapłatę 1. zasądza od pozwanego Skarbu Państwa Dyrektora Zakładu karnego w W. na rzecz powoda Ł. S, kwotę 30 000 zł ( trzydzieści tysięcy złotych) z ustawowymi odsetkami od dnia 21 kwietnia 2017 roku; 2. w pozostałym zakresie powództwo oddala; 3. odstępuje od obciążenia powoda kosztami postępowania w sprawie; 4. przyznaje od Skarbu Państwa- Sądu Okręgowego w Katowicach na rzecz adwokat K. F. kwotę 8 856 zł ( osiem tysięcy osiemset pięćdziesiąt sześć złotych) w tym kwotę 1 656 zł ( jeden tysiąc sześćset pięćdziesiąt sześć złotych) tytułem podatku od towarów i usług za udzielenie powodowi pomocy prawnej z urzędu. SSO Krzysztof Żyłka . --- STRONA 2 --- / Sygn. akt I C 645/13 UZASADNIENIE Powód Ł. S. pozwem z dnia 23 września 2013 roku wniósł o zasądzenie od pozwanego Skarbu Państwa — Dyrektora zakładu karnego w W. kwoty 300.000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia wydania wyroku tytułem zadośćuczynienia za doznana krzywdę. W uzasadnieniu wskazał, że w dniu 7 października 2010 roku pozwany skazał go na tortury w celi zabezpieczającej, w której był przypięty pasami, pozbawiony ruchu i warunków intymności oraz dostępu do światła dziennego i świeżego powietrza przez cztery dni. Torturami tymi usiłowano wydobyć od powoda przyznanie się do napaści na funkcjonariusza służby więziennej, od której powód został uniewinniony przez Sąd Rejonowy w Będzinie. Powód wskazał, że został przez funkcjonariuszy wrobiony i uzależniali oni odpięcie z pasów, jeżeli przyzna się do napaści. Następnie pozwany stosował wobec powoda kolejne tortury w postaci izolacji od społeczeństwa przez przyznanie mi statusu osoby niebezpiecznej z art. 88 $ 2 kkw w okresie od 12 października 2010 roku do 27 września 2011 roku, co stanowiło dla powoda dodatkową karę i spowodowało naruszenie konstytucji, Europejskiej Konwencji praw Człowieka, Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej oraz KKW i KC. Zdaniem powoda zachowanie pozwanego przysporzyło powodowi wiele cierpień fizycznych i psychicznych, które uzasadniają dochodzoną kwotę. W toku postępowania powód rozszerzył podstawę faktyczną dóchodzonego roszczenia i wskazał, że podczas pobytu w celi zabezpieczającej, gdy funkcjonariusze wyprowadzali go do toalety lub na posiłek, był przez nich bity. Pozwany wniósł o oddalenie powództwa i wskazał, że powód nie wykazał przesłanek odpowiedzialności pozwanego i nie wskazał dobra osobistego, które zostało naruszone oraz krzywdy i związku przyczynowego. W uzasadnieniu wskazał, że powód w dniu 5 października 2010 roku został ukarany karą dyscyplinarną w postaci umieszczenia go w celiizolacyjnej na okres 14 dni za aroganckie i wulgarne zachowanie wobec funkcjonariuszy oraz próbę wniesienia na spacer wyrobów tytoniowych. W dniu 7 października 2010 roku podczas przeprowadzania kontroli osobistej powód zachował się arogancko i wulgarnie wobec funkcjonariusza D. S., który ją wykonywał i po zwróceniu uwagi odepchiął silnie funkcjonariusza w stronę drzwi pomieszczenia, co spowodowało wypchnięcie go na korytarz. Świadkami tego byli trzej inni funkcjonariusze, którzy obezwładnili powoda. Następnie powód decyzją Dyrektora Zakładu Karnego został umieszczony w celi zabezpieczającej, a w dniu 12 października 2010 roku powód decyzją komisji penitencjamnej został zakwalifikowany jako wymagający osadzenia w wyznaczonym oddziale lub celi w warunkach zapewniających wzmożona ochronę, Powód zawiadomił organy ścigania o przekroczeniu uprawnień przez funkcjonariusza lecz prokurator postanowieniem z dnia 31 lipca 2013 roku odmówił wszczęcia śledztwa w tej sprawie. Pozwany podkreślił, że działań pozwanego nie można uznać za bezprawne, a sąd cywilny nie jest uprawniony do badania decyzji z zakresie stosowania środków przymusu bezpośredniego, kar dyscyplinarnych czy kwalifikowania pozwanego jako niebezpiecznego, gdyż w tym zakresie wyłącznie właściwym jest sędzia lub sąd penitencjarny. Ponadto działanie funkcjonariuszy pozwanej było zgodne z prawem tj. przepisami kw iustawy o środkach przymusu bezpośredniego. Dodatkowo wskazał, iż powód nie wykazał wysokości dochodzonej kwoty. Postanowieniem z dnia 17 marca 2014 roku sad zawiesił postępowanie do czasu prawomocnego zakończenia postępowań prowadzonych przez Sąd Rejonowy w Będzinie pod sygnaturą akt II K 727/13 oraz pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Będzinie pod sygnaturą 2 Ds. 1691/13. Postanowieniem y dnia 6 lipca 2015 roku postpowanie w sprawie zostało podjęte. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: Powód Ł. S. został osadzony w Areszcie Śledczym w S. w dniu 18 marca 2010 roku celem odbycia kary 2 lat pozbawienia wolności za przestępstwo z art. 280 $ 1 kk. W dniu 4 czerwca 2010 roku doszło do bójki powoda z innym osadzonym, którego uderzył taboretem w głowę, za co został ukarany naganą (dowód: akta osobowe — notatka służbowa z 4.06.2010 r. i wniosek o wymierzenie kary dyscyplinarnej). 'W dniu 16 września 2010 roku powód został przetransportowany do Zakładu Karnego w W. i decyzją komisji penitencjarnej został zakwalifikowany do odbywania kary w zakładzie typu, zamkniętego w systemie zwykłym i oceniła postępy w resocjalizacji negatywnie. W dniu 2 października 2010 roku powód usiłował wynieść na spacer wyroby tytoniowe i zapalniczkę, a na zwróconą uwagę zareagował wulgarnie i arogancko i został sporządzony wniosek o ukaranie go karą nagany. Kolejny wniosek o ukaranie --- STRONA 3 --- * N został sporządzony w dniu 5 października 2010 roku, którego powodem było „chamskie i aroganckie zachowanie w stosunku do funkcjonariusza na spacerze”. Oba wnioski zostały rozpoznane łącznie i w dniu 5 października 2010 roku ukarano powoda umieszczeniem w celi izolacyjnej na okres 14 dni. 'W dniach 5 i 6 października 2010 roku powód otrzymał kolejne wnioski o ukaranie karami dyscyplinarnym z uwagi na odmowę ubragia się na apel wieczorny oraz podczas rozmowy z psychologiem, a także ze względu na wulgarne zachowanie i odmowę przyjmowania posiłków (dowód: wnioski o wymierzenie kar dyscyplinarnych w aktach osobowych). W dniu 7 października 2010 roku powód został wezwany do przeprowadzenia kontroli osobistej, której codziennie poddawani są osadzeni w celach izolacyjnych. Kontrola ta była dokonywana w niewielkim pomieszczeniu znajdującym się obok dyżurki oddziałowego. Pomieszczenie to nie jest monitorowane, natomiast kamera monitoringu znajduje się na korytarzu i obejmuje swoim obrazem drzwi do tego pomieszczenia. Powód został przyprowadzony do pomieszczenia kontroli, do którego udał się z nim funkcjonariusz D. S.. Nie miał on wcześniej z powodem żadnego kontaktu w Zakładzie Karnym w W.. Drzwi do pomieszczenia były uchylone lecz kamera znajdująca się na korytarzu nie obejmowała swoim obrazem w pełni pomieszczenia. Na korytarzu stał funkcjonariusz G. S., który asekurował D. S. oraz częściowo przesłaniał obraz kamery monitoringu. Gdy kontrola dobiegała końca, a D. S. stanął bokiem do powoda, to powód wstając po założeniu bokserek pchnął lekko D. S., który z impetem wytoczył się na korytarz i został podturzymany przez G. S.. Na miejsce zdarzenia z dyżurki dobiegli funkcjonariusze A. Ś. i R. M., którzy obezwładnili powoda, wyciągnęli go z pomieszczenia kontroli na korytarz, powalili na podłogę i założyli kajdanki (dowód: zeznania świadków D.Ś,R.M.,G. S.i A. Ś. na rozprawie w dniu 13 października 2015 roku, zapis monitoringu, zeznania powoda na rozprawie w dniu 12 stycznia 2016 roku). Następnie powód decyzją Dyrektora Zakładu Karnego w W. został umieszczony w celi zabezpieczającej, w której przebywał w okresie od 7 do 11 października 2010 roku. W trakcie pobytu w tej celi powód był ułożony na plecach na drewnianej pryczy rozłożonej na środku celi z rękami ułożonymi wzdłuż ciała, a nogami lekko rozszerzonymi. Powód do pryczy był przypięty pasami w nadgarstkach i kostkach oraz pasem piersiowym i barkowymi. W celi tej nie było światła dziennego, a przez cały czas pobytu w niej powoda było zapalone oświetlenie, a powód był monitorowany przy użyciu kamery. Z przebywaniem w wymuszonej pozycji związany był znaczny stopień krzywdy fizycznej i dolegliwości bółowych. Ból dotyczył głównie układu mięśniowego, kostno- stawowego, szczególnie szyjnego oraz lędźwiowego odcinka kręgosłupa i stawów biodrowych. Powód często skarżył się głośnio na dolegliwości bólowe, zaprzeczał by zrobił coś złego i wołał by go wypuszczono z celi oraz by połuzowano mu pasy. Pasy te były przez funkcjonariuszy luzowane. Na poziom krzywdy powoda wpływał fakt stałego oświetlenia celi, co powodowało wymuszoną deprywację snu w mechanizmie stałej aktywacji szyszynki w mózgowiu na bodźce świetlne, W trakcie pobytu w celi powód był uwalniany z więzów celem wyprowadzenia do toalety oraz spożywania posiłków, Wówczas powoda przeprowadzało kilku funkcjonariuszy utrzymując go w wymuszonej pozycji. Powód nie był w tym czasie bity i gdy był ponownie przypinany do pryczy nie mówił o biciu przez funkcjonariuszy. Czas trwania przerw w stosowaniu przymusowego położenia na pryczy był krótki i wynosił od 3 do kilkunastu minut, a czas nieprzerwanego umieszczenia w pozycji wymuszonej wynosił od około 4 do 9 godzin. Powód w trakcie pobytu w celi skarżył się na ból, prosił o przeniesienie do celi, zapewniał, ze nie zrobił niczego złego, szarpał się w więzach. Zachowanie powoda z biegiem czasu ulegało zmianie, stawał się spokojniejszy, często jęczał, rzadziej krzyczał, prosił o przeniesienie, do celi. W trakcie pobytu powód był kontrolowany przez łekarza i psychologa oraz wychowawców. Z wizyt rych były sporządzane notatki w szczególności wychowawca A. K. (1) w notatce z dnia 7 października 2010 roku stwierdził, że „Osadzony zachowywał się niespokojnie nie przyznawał się, ze dokonał napaści na funkcjonariusza (wszystkiemu zaprzecza). W związku z powyższym nie było podstaw do zaprzestania stosowania środków przymusu bezpośredniego” Ostatecznie powód został wypuszczony z celi zabezpieczającej w dniu 11 października 2010 roku i umieszczony ponownie w celi izolacyjnej. Na osadzenie w tej celi powód nie złożył zażalenia do Sądu Penitencjarnego. Z. zastosowania wobec powoda środków przymusu bezpośredniego zostały sporządzone notatki służbowe przez funkcjonariuszy. (dowód: zapis monitoringu z celi izolacyjnej, notatki służbowe k. 37-45, notatki służbowe w aktach osobowych powoda, opinia biegłej A. S. k. 384-388, zeznania świadków A. K. (1) na rozprawie 3 grudnia 2015 i K. P. na rozprawie 6 kwietnia 2017 r. przesłuchanie powoda na rozprawie 12 stycznia 2016 r.). Decyzją Komisji penitencjarnej z dnia 12 października 2010 roku podjętej w zakładzie Karnym w W. powód został zakwalifikowany jako osadzony wymagający osadzenia w wyznaczonym oddziale lub celi aresztu śledczego lub zakładu karnego typu zamkniętego w warunkach zapewniających wzmożoną ochronę społeczeństwa i bezpieczeństwa aresztu lun zakładu. W tym samym dniu powód został przetransportowany do Aresztu Śledczego w (...) G.. Od decyzji tej powód nic składał odwołania. Decyzją z dnia 4 stycznia --- STRONA 4 --- / 2011 roku Komisja Penitencjarna w Areszcie Śledczym w T. orzekła o utrzymaniu statusu powoda na okres dalszych dwóch miesięcy. Kolejne decyzje o przedłużeniu kwalifikacji powoda jako „osadzonego niebezpiecznego” zapadły 31 marca 2011 roku w Areszcie Śledczym w K. oraz 28 czerwca 2011 roku w Zakładzie Karnym w R.. W trakcie pobytu w ZK w R. powód dokonał zniszczenia telefonu rzucając nim o ścianę w dniu 22 czerwca 2011 roku, a w dniu13 lipca 2011 roku zniszczył prześcieradło podpalając je. Decyzją z dnia 27 września 2011 roku odwołano z tym dniem kwalifikację powoda jako wymagającego osadzenia w warunkach zapewniających wzmożoną ochronę. W dniu 21 października 2011 roku powód został ponownie zakwalifikowany jako odsadzony wymagający wzmożonej ochrony z uwagi na niewykonywanie w trakcie konwoju w dniu 4 października 2011 roku poleceń konwojentów i prowokowanie innych osadzonych do podobnych zachowań, co skutkowało osadzeniem w celi izolacyjnej oraz dokonanie w dniu 20 października 201 I roku zniszczenia mienia, niewykonywanie poleceń i agresywne zachowanie wobec interweniujących. Decyzje te były przedłużane i w dniu 11 października 2012 roku odwołano kwalifikację powoda jako wymagającego osadzenia w warunkach wzmożonej ochrony. W trakcie pobytu w zakładzie Karnym w T. powód został umieszczony w celi zabezpieczającej z uwagi na zakłócanie porządku w oddzisle mieszkalnym, wznoszenie wulgarnych okrzyków, kopanie w ścianę oraz drzwi celi. Z uwagi na podobne zachowanie w celi zabezpieczającej i próbę zniszczenia kamery zastosowano wobec niego pas obezwładniający wieloczęściowy. W Zakładzie Karnym w H. po9wód w dniu 5 lipca 2013 roku uczestniczył w bójce z innymi osadzonymi, za co został ukarany pozbawieniem możliwości otrzymywania paczek żywnościowych przez 3 miesiące (dowód: dokumenty znajdujące się w aktach osobowych). Na skutek zawiadomienia złożonego przez Dyrektora Zakładu Karnego w W. zostało wobec powoda wszczęte postępowanie w zakresie czynnej napaści na funkcjonariusza D. S. i został do Sądu rejonowego w Będzinie skierowany akt oskarżenia. Wyrokiem Sądu Rejonowego w Będzinie z dnia 6 lutego 2013 roku w sprawie VII K 846/11 powód został uniewinniony od zarzutu naruszenia nietykalności cielesnej D. S.. Wyrok ten został zaskarżony lecz wobec cofniębia apelacji przez prokuratora, Sąd Okręgowy w Katowicach postanowieniem z dnia 28 maja 2013 roku pozostawił apelacje bez rozpoznania (dowód: dokumenty w aktach VII K 846/11). Po wydaniu wyroku uniewinniającego powoda sad zawiadomił prokuratora o możliwości popełnienia przestępstwa złożenia fałszywych zeznań przez D. S.. Prokurator postawił mu zarzuty i skierował do Sądu Rejonowego w Będzinie akt oskarżenia. W zakładzie Karnym w W. wszczęto postępowanie wyjaśniające, które nie stwierdziło nieprawidłowości w postępowaniu i uznało, że funkcjonariusz wykonał przesadną reakcję obronna wobec zachowania powoda. Wyrokiem z dnia 23 grudnia 2014 roku w sprawie TIK 727/13 Sąd Rejonowy w Będzinie uniewinnił D. S. od zarzutu składania fałszywych zeznań i fałszywego oskarżenia powoda o naruszenie nietykalności cielesnej. Na skutek apelacji wniesionej przez prokuratora Sąd Okręgowy w Katowicach wyrokiem z dnia 24 marca 2015 roku w sprawie VII Ka 134/15 utrzymał w mocy zaskarżony wyrok (dowód: dokumenty w aktach sprawy II K 727/13). 'W sierpniu 2011 roku powód złożył zawiadomienie, że w trakcie pobytu w celi zabezpieczającej w Zakładzie Karnym w W. był kopani i bity w twarz przez funkcjonariuszy. Ostatecznie postanowieniem z dnia 28 września 2012 roku w sprawie 2 Ds. 110/12 prokurator Prokuratury Rejonowej w Będzinie umorzyła śledztwo z uwagi na brak danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia przestępstwa. Powód złożył na to postanowienie zażalenie, a prokurator odmówił jego przyjęcia jako niedopuszczalnego (dowód: dokumenty w aktach 2 ds. 1110/12). 8 Powód złożył do prokuratury Rejonowej w Będzinie zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez członków komisji penitencjarnej kwalifikującej go jako osobę mająca odbywać karę w warunkach wzmożonej ochrony. Postanowieniem z dnia 30 kwietnia 2014 roku w sprawie 2 Ds. 1691/13 asesor Prokuratury Rejonowej w Będzinie umorzył śledztwo uznając, że czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego. Postanowieniem z dnia 15 października 2014 roku Sąd Rejonowy w Będzinie w sprawie VII Kp 187/14 nie uwzględnił zażaleń na powyższe postanowienie (dowód: dokumenty w aktach sprawy 2 ds. 1691/13). W wyniku pobytu w celi zabezpieczającej w okresie od 7 do 11 października 2010 roku powód oprócz opisanych wyżej cierpień fizycznych doznał także zaburzeń psychicznych związanych w postaci zaburzeń adaptacyjnych. W szczególności występowały u niego zaburzenia snu, koszmary senne, które ustały. Powód powinien przepracować traumę w ramach psychoterapii, nie wymaga leczenia farmakologicznego. Tocząca się sprawa sądowa powodowała wtórną traumatyzacje i zaburza funkcjonowanie psychiczne powoda. Powód stosunkowo łatwo się adaptuje do nowych sytuacji, z tym, ze jest osobą wybuchową o zmiennych nastrojach. W zakładach karnych powód podlegał okresowym kontrolom psychologicznym (dowód: opinie biegłych G. W. i A. K. (2) k. 336-342, 395-397 konsultacje psychologiczne w aktach osobowych). --- STRONA 5 --- | N Powyższy stan faktyczny sąd ustalił w oparciu o dokumenty, które nie były w sprawie kwestionowane oraz nagrania monitoringu z korytarza ZK i celi zabezpieczającej oraz opinie biegłych i zeznania świadków i powoda. Ustalając przebieg zdarzenia z dnia 7 października 2010 roku nie da się jednoznacznie na podstawie zapisu monitoringu zarówno potwierdzić faktu pchnięcia D. S. przez powoda, jak i go wykluczyć. Obraz ten jest skąpy i powód jest na nim ledwo widoczny. Sąd na podstawie tego obrazu oraz zeznań świadka D. S. i przesłuchania powoda uznał, że pomiędzy powodem a świadkiem doszło do kontaktu cielesnego w momencie podnoszenia się powoda po podciągnięciu bokserków. D. 8. na ten kontakt zareagował przesadnie i ze znacznym impetem wypadł na korytarz lecz brak jest w sprawie podstaw do użnania, że zrobił to celowo by oskarżyć powoda o napaść. Jest w sprawie bezsporne, że funkcjonariusz ten nie miał wcześniej i później z powodem żadnego kontaktu, nie miał jakiegokolwiek powodu do narażania się na odpowiedzialność karną i dyscyplinarną związaną z fałszywym oskarżeniem i złożeniem fałszywych zeznań. Dla funkcjonariusza skazanie za popełnienie przestępstwa umyślnego stanowi utratę możliwości wykonywania dotychczasowej pracy i trudności w uzyskaniu innego zajęcia. W takiej sytuacji jest nieprawdopodobne by zdecydował się on oskarżyć powoda całkowicie bezpodstawnie, zwłaszcza, że nie mógł być pewny co uchwyci kamera znajdująca się na korytarzu, a o której istnieniu musiał wiedzieć. W tej sytuacji sąd nie dał wiary powodowi odnośnie przebiegu samego zdarzenia, gdyż powód jest osoba gwałtowną, łatwo wpadająca w złość i używająca siły fizycznej w stosunku do rzeczy i osób, co miało miejsce także w trakcie jego pobytów w innych jednostkach penitencjarnych. W szczególności powód dokonał zniszczenia telefonu, gdy usłyszał niezadawalające go wiadomości, podpalił prześcieradło czy uczestniczył w bójce z innymi osadzonymi. Powód był także w trakcie pobytu w zakładzie Karmym w T. umieszczony w celi zabezpieczającej, a wobec dalszego agresywnego zachowania zastosowano wobec niego pasy obzezwładniające. O braku wiarygodności powoda świadczy także oskarżenie przez niego funkcjonariuszy o bicie i kopanie w trakcie pobytu w celi zabezpieczającej. O tym fakcie powód zawiadomił organa ścigania dopiero w sierpniu 2011 roku i jak stwierdził nie miał żadnych obrażeń z tym związanych. Pobyt w tej celi był nagrywany i gdyby taki fakt miał miejsce, to powód na pewno wyraziłby swoje niczadowolenie z faktu bicia lub kopania, co nagrałoby się i mogłoby stanowić dowód w sprawie. Skoro powód pomimo swobodnego wypowiadania się do funkcjonariuszy i używania w stosunku do nich także wyrazów wulgarnych, a nawet w pewnym okresie prowokowania ich, nie wskazał na fakt bicia, to znaczy, że nic był wówczas bity przez funkcjonariuszy. Sąd w pełni podzielił wnioski opinii biegłych z zakresu neurologii oraz psychiatrii i psychologii odnośnie skutków pobytu powoda w celi dla jego zdrowia fizycznego i psychicznego. Opinie te są jasne i logicznie uzasadnione. Sad uznał, że dolegliwości psychiczne powoda po opuszczeniu celi stopniowo ustępowały i nie doprowadziły do wystąpienia zespołu stresu pourazowego, co biegli jednoznacznie stwierdzili. Lecz występowanie zaburzeń adaptacyjnych też nie budzi wątpliwości i nie zmienia tego fakt, iż powód stosunkowo łatwo adaptuje się do nowych warunków. Sąd nie dał wiary powodowi, iż bał się odwoływać od decyzji komisji penitencjarnych o zakwalifikowaniu do osób o zwiększonym nadzorze. Powód miał pełna możliwość odwoływania się od tych decyzji, gdyż po wydaniu pierwszej w dniu 12 października 2010 roku w W. został przetransportowany do Aresztu Śledczego w T.. Jak sam wskazał był w tym areszcie traktowany dobrze przez funkcjonariuszy, więc nic nie stało na przeszkodzie odwołać się od tej czy kolejnych decyzji. Decyzji tych było wiele i zapadały co 2-3 miesiące, a powód przebywał w kolejnych jednostkach. Nawet gdy powodowi uchylono decyzję w dniu 27 września 2011 roku, to ze wzgłędu na jego zachowanie ponownie w dniu 21 października 2011 roku został zaliczony do osób wymagających wzmożonego nadzoru. W tej sytuacji zeznania powoda należało oceniać nieufnie, mając tez na uwadze, ze jest on bezpośrednio zainteresowany wynikiem sprawy. Sąd zważył, co następuje: * Roszczenie powoda jest częściowo zasadne, Przepis art. 417 k.e. przewiduje odpowiedzialność odszkodowawczą za szkodę wyrządzoną czynem niedozwolonym, zdefiniowanym jako "niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej” (imperium). Stanowi on ogólną podstawę odpowiedzialności władz publicznych za ich władcze działania. Warunkiem tej odpowiedzialności nie jest, w odróżnieniu do odpowiedzialności z art. 415 k.c., wina podmiotu. Ustawodawca przyjął, bowiem iż wystarczające jest wykonywanie władzy publicznej niezgodnie z prawem, co oznacza, że wykonującemu władżę publiczną - bez względu na sposób i formę działania - można postawić zarzut działania z naruszeniem prawa. Za szkodę wyrządzoną przy wykonywaniu władzy publicznej odpowiada ta osoba prawna, z którą związana jest jednostka organizacyjna lub osoba fizyczna wykonująca uprawnienia władzy publicznej. --- STRONA 6 --- / Dia określenia odpowiedzialności odszkodowawczej władz publicznych, obok zdarzenia sprawczego, konieczne jest ustalenie pozostałych przesłanek odpowiedzialności deliktowej, a więc szkody i związku przyczynowego. Przepis art. 417 k.c. nie zawiera w tej kwestii żadnej regulacji, a tym samym znajdą zastosowanie ogólne reguły dotyczące kompensaty szkody w mieniu (majątkowej) i na osobie (majątkowej i niemajątkowej) oraz koncepcji związku przyczynowego - w szczególności ujęte w przepisach art. 361 k.c. oraz art, 444-448 k.c. Pojęcie „Wykonywanie czynności z zakresu władzy publicznej” obejmuje tylko takie działania, które ze swej istoty, a więc ze względu na charakter i rodzaj funkcji przynależnej władzy publicznej, wynikają z kompetencji określonych w samej Konstytucji oraz innych przepisach prawa. Ich wykonywanie z reguły łączy się z możliwością władczego kształtowania sytuacji jednostki. Chodzi, zatem o działanie w takim obszarze, w którym może dojść do naruszenia prawa i wolności jednostki ze strony władzy publicznej. Nie ulega wątpliwości, iż pracownicy służby więziennej wykonują czynności z zakresu władzy publicznej, a zatem za szkody przez nich wyrządzone odpowiedzialność ponosi Skarb Państwa. Szkodą jest każdy uszczerbek na dobrch prawnie chronionych. Może być ona majątkowa (uszczerbek materialny na osobie lub mieniu) lub niemajątkowa (doznana krzywda, czyli cierpienie fizyczne i psychiczne). 'W prawie polskim przyjęta jest teoria adekwatnego związku przyczynowego, co oznacza, że zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła — art, 361 $ 1 k.c. Za normalne skutki działania lub zaniechania uznaje się takie, które zwykle w danych okolicznościach następują. Adekwatny związek przyczynowy między zachowaniem się pracowników służby więziennej, a szkodą może być bezpośredni, może być również pośredni, Jest, zatem rzeczą obojętną, czy przyczyna jest bliższa, czy dalsza, byleby skutek pozostawał jeszcze w granicach „normalności”, Zatem w świetle okoliczności faktycznych niniejszej sprawy stwierdzić należało, że powód na skutek zachowania się pozwanego nastąpiło naruszenie dóbr osobistego powoda w postaci zdrowia oraz godności osobistej co z kolei uzasadniało roszczenie o zasądzenie zadośćuczynienia. : Zgodnie z art. 30 Konstytucji RP przyrodzóna i niezbywalna godność człowieka jest nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona stanowi obowiązek władz publicznych, który powinien być realizowany przez władze publiczne przede wszystkim tam, gdzie Państwo działa w ramach imperium, realizując swoje zadania represyjne, których wykonanie nie może prowadzić do większego ograniczenia praw człowieka i jego godności, niż to wynika z zadań ochronnych i celu zastosowanego środka represji. Zapewnienie przez Państwo godziwych warunków odbywania kary pozbawienia wolności stanowi jedno z zasadniczych wymagań demokratycznego państwa prawnego, będące przedmiotem uregulowań o charakterze konstytucyjnym i międzynarodowym (Międzynarodowy Pakt Praw Obywatelskich i Politycznych z dnia 19 grudnia 1966 r. (DZ.U. z 1977 r., Nr 38, poz. 167 i 169), Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z. dnia 4 listopada 1950 r. (Dz.U. z 1993 r., Nr 61, poz. 284). Zatem to na Państwie ciąży obowiązek zapewnienia takich warunków bytowych i sanitarnych, w których godność ludzka i prawo do intymności nie doznają istotnego uszczerbku (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 lutego 2007 r., sygn. akt V CSK 431/06, LEX 255593; wyrok ETPCz z dnia 5 grudnia 1979 r., skarga nr (..., wyrok ETPCZ z dnia 12 stycznia 1995 r., skarga nr (...)). W świetle powyższych regulacji prawnych osoba pozbawiona wolności zachowuje prawa i wolności obywatelskie, a ich ograniczenie może wynikać jedynie z ustawy i wydanego na jej podstawie prawomocnego orzeczenia, W każdym jednak przypadku winna być ona traktowana w sposób humanitarny, nie może być poddana torturom ani okrutnemu, nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu i karaniu. MN Kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy miało ustalenie i ocena, czy w jej okolicznościach faktycznych pozwany dopuścił się naruszenia prawa, które mogłoby rodzić odpowiedzialność Skarbu Państwa. Stosownie do treści art. 24 $ 1 k.c. w sprawie o ochronę dóbr osobistych Sąd w pierwszym rzędzie ustala, czy do ich naruszenia doszło i dopiero w razie pozytywnej odpowiedzi na to pytanie ocenia, czy działanie pozwanego naruszyciela było bezprawne. Wobec tego rzeczą powoda jest wskazanie dobra, które doznało uszczerbku, a następnie Sąd ocenia, czy dobro to jest dobrem osobistym w rozumieniu art. 23 k.c. i czy faktycznie zostało ono naruszone przez określone zachowanie się pozwanego. Po ustaleniu powyższych przesłanek bada się, czy zachowanie to było bezprawne, co objęte jest domniemaniem, które pozwany, chęąć skutecznie obronić się przed żądaniami powoda, winien obalić. Zawsze o naruszeniu dobra osobistego decydują okoliczności danej sprawy i kryteria obiektywne. Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 22 lutego 2012 r. (IV CSK 276/1 1), miernikiem tej oceny jest przede wszystkim stanowisko opinii publicznej, będącej --- STRONA 7 --- wyrazem poglądów powszechnie przyjętych i akceptowanych przez społeczeństwo w danym czasie i miejscu, a wzorców, które powinny stanowić docelowy punkt odniesienia dokonywanej oceny, dostarczają zapatrywania rozsądnie i uczciwie myślących ludzi oraz poglądy moralne osób kompetentnych w tym zakresie i cieszących się niekwestionowanym autorytetem. Aktualnie stosowanie środków przymusu bezpośredniego określa ustawa z dnia 24 maja 2013 roku o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej, która określa maksymalny czas umieszczenia w celi zabezpieczającej na 48 godzin. W dacie zdarzenia przejisy tej ustawy jeszcze nie obowiązywały a zastosowanie miało Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 27 lipca 2010 r. w sprawie stosowania środków przymusu bezpośredniego oraz użycia broni palnej lub psa służbowego przez funkcjonariuszy Służby Więziennej (Dz. U. z dnia 12 sierpnia 2010 r.) oraz przepis o art. 19 ustawy z dnia 9 kwietnia 2010 r. o Służbie Więziennej. Przepis ten przewidywał możliwość zastosowania przez funkcjonariuszy służby więziennej środków przymusu bezpośredniego, wśród których w ust. I pkt 2 wymieniał celę zabezpieczającą. Sytuację w których możliwe jest zastosowanie tych środków określa ust. 2 przepisu wskazując, że środki przymusu bezpośredniego wymienione w ust. 1 mogą być stosowane, jeżeli jest to konieczńe oraz wyłącznie w celu przeciwdziałania: usiłowaniu zamachu na życie lub zdrowie własne lub innej osoby, nawoływaniu do buntu, groźnemu nieposłuszeństwu lub zakłóceniu porządku mogących mieć wpływ na bezpieczeństwo, niszczeniu mienia lub ucieczce osoby pozbawionej wolności, a także w celu odparcia bezpośredniego zamachu na konwój ochraniający osobę pozbawioną wolności lub materiały niejawne w rozuinieniu przepisów o ochronie informacji niejawnych. Istotne znaczenie dla określenia czasu stosowania tych środków ma przepis ust. 5, który ustala, że środków przymusu bezpośredniego nie można stosować dłużej niż wymaga tego potrzeba. Szczegółowe zasady stosowania środków przymusu określało powołane wyżej rozporządzenie, które w $ 8 ust 1 przewiduje, iż umieszczenie w celi zabezpieczającej stosuje się wobec osoby pozbawionej wolności w celu czasowego odosobnienia i z tym umieszczeniem nie musi być związane zastosowanie pasów obezwładniających. Stosowanie ich przewiduje $ 12 ust. 4 w celu całkowitego unieruchomienia osoby pozostającej w celi zabezpieczającej. Istotne znaczenie ma przepis $ 5 ust I rozporządzenia, który nakazuje dowódcy zmiany dokonywanie co dwie godziny kontroli, czy dalsze stosowanie środka jest konieczne. Przepisy te wskazują jednoznacznie, iż stosowanie środków przymusu bezpośredniego, zwłaszcza umieszczenia w celi zabezpieczającej i zastosowania pasów obczwładniających ma na celu jedynie zapewnienie bezpieczeństwa osadzonemu i innym osobom i powinno być zakończone bezpośrednio, gdy ustaną przesłanki ich użycia. W niniejszej sprawie należy stwierdzić, iż samo zastosowanie wobec powoda w dniu 7 października 2010 roku środka przymusu w postaci umieszczenia w celi zabezpieczającej z zastosowaniem pasów obezwładniających odbyło się zgodnie z prawem na podstawie decyzji Dyrektora Zakładu Karnego. Jednakże utrzymywanie powoda przez cztery doby przykutego do pryczy stanowiło przejaw znęcania się fizycznego i psychicznego nad powodem i nie miało na celu zabezpieczenia bezpieczeństwa powoda i innych osób. Należy mieć na uwadze, że powód od dnia 5 października 2010 roku był osadzony w celi izolacyjnej, która była stale monitorowana i w której mógł być dalej umieszczony. W tej sytuacji powód nie zagrażałby innym osadzonym i byłby pod stałą kontrolą funkcjonariuszy, którzy mogliby w każdej chwili zareągować na ewentualne niewłaściwe zachowanie powoda i zastosować odpowiednie środki. Stosowanie unieruchomienia i izolacji w celi zabezpieczającej nie może być traktowane jako kara dla osadzonego czy jako środek mający wymusić przyznanie się powoda do winy, a w świetle całokształm okoliczności należy uznać, iż przetrzymywanie powoda w celi wiązało się z brakiem uznania przez niego odpowiedzialności za zdarzenie. Nie może budzić wątpliwości w świetle opinii biegłych i doświadczenia życiowego, że przebywanie przez powoda przez cztery doby w wymuszonej pozycji, na twardej pryczy i w oświetlonym pomieszczeniu stanowiło znaczną dolegliwość fizyczną i psychiczną, a chwilowe szarpanie się powoda w pasach czy krzyki, że boli go ciało nie mogą być uznane za wystarczające uzasednienie dalszego przetrzymywania. Podkreślić także należy, iż ustawodawca sam dostrzegł drastyczność środka w postaci umieszczenia w ocli zabezpieczającej (nawet bez zastosowania pasów obezwładniających) i aktualnie ograniczył jego stosowanie do 48 godzin. Powód w iakcie pobytu w celi zabezpieczającej nie stanowił zagrożenia ani dla siebie ani dla funkcjonariuszy, a z enigmatycznych notatek sporządzonych przez wychowawców wynika, że podstawą dalszego stosowania środków był bezkrytyczny stosunek do własnego zachowania i nieprzyznanie się do dokonanej napaści. Kwestią stosowania środków przymusu wobec osób osadzonych zajmował się Europejski Trybunał Praw Człowieka, który w wyroku z dnia 13 lutego 2014 r. w sprawie 66393/10 i wskazał! że art. 3 Konwencji chroni jedną z najbardziej podstawowych wartości demokratycznych społeczeństw. Zakazuje on w sposób bezwzględny stosowania tortur i nieludzkiego lub poniżającego traktowania albo karania, bez względu na okoliczności i zachowanie ofiary. --- STRONA 8 --- / Niedozwolone traktowanie musi osiągnąć minimalny poziom dolegliwości, jeżeli ma ono wejść w zakres stosowania art. 3 Konwencji. Ocena tego minimalnego poziomu dolegliwości jest względna. Zależy ona od wszystkich okoliczności danej sprawy takich jak czas trwania tego traktowania, jego fizyczne i psychiczne skutki oraz, w niektórych przypadkach, płeć, wiek i stan zdrowia ofiary. W sprawie tej przedmiotem postępowania było zastosowanie wobec agresywnego osadzonego gazu pieprzowego oraz unieruchomienia na łóżku przez okres krótszy niż cztery godziny i trybunał stwierdził, że zastosowanie tego środka nie było uzasadnione. Trybunał podkreśmi, iż środki przymusu nigdy nie mogą być stosowane w charakterze kary, lecz raczej w celu zapobiegania samouszkodzeniom lub poważnemu niebezpieczeństwu dla innych osób lub bezpieczeństwu zakładu karnego. [...] Nie wykazano przekonująco, by po zakończeniu konfrontacji ze strażnikami więziennym skarżący - który został zamknięty w pojedynczej celi izolacyjnej - stanowił takie zagrożenie dla siebie lub innych, które uzasadniało zastosowanie przedmiotowego środka. Dalej, okres, przez który skarżący pozostawał przywiązany do łóżka, w Żadnej mierze nie był pomijalny, a przedłużające się unieruchomienie musiało powodować cierpienie i fizyczny dyskomfort. Przenosząc powyższe spostrzeżenia ma okoliczności niniejszej sprawy należy stwierdzić, iż umieszczenie powoda w celi zabezpieczającej i przywiązanie pasami mogło być uzasadnione jedynie przez krótki okres, gdy mógł stanowić bezpośrednie niebezpieczeństwo dla innych lecz już po krótkim czasie możliwe było umieszczenie go w celi izolacyjnej i pouczenie, że w przypadku agresywnego zachowania będzie możliwe zastosowanie celi zabezpieczającej i pasów bezpieczeństwa. Przetrzymywanic powoda w stanie pełnego unieruchomienia przez okres czterech dób stanowiło wyraz znęcania się nad nim i nie może być uznane za zasadne. Pozwany w toku postępowania wskazywał, iż skoro powód nie odwołał się od decyzji o zastosowaniu środków przymusu do sądu penitencjarnego, to aktualnie sąd nie może badać tego zdarzenia pod kątem bezprawności i powołał się przy tym na stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w sprawach TV CSK 473/11 i TV CSK 276/11. Sąd co do zasady zgadza się z tymi stanowiskami lecz w niniejszej sprawie mogą one mieć zastosowanie jedynie co do poszczególnych decyzji o zaliczeniu powoda do osadzonych” niebezpiecznych”, a nie do zastosowania wobec powoda środków przymusu. W notatce z użycia środków z dnia 7 października 2010 roku jest oświadczenie dyrektora ZK o pouczeniu powoda o możliwości odwołania się od decyzji. Brak jest wykazania by takie pouczenie zostało ponowione po zakończeniu stosowania środka a $ 3 ust 3 rozporządzenia przewiduje, że po zaprzestaniu stosowania środka przymusu bezpośredniego kierownik jednostki jest obowiązany wysłuchać osadzonego i pouczyć go o prawie złożenia skargi do sądu penitencjarnego. Ponadto wskazać należy, że powód po zastosowaniu wobec niego tak drastycznych środków mógł przez pewien okres funkcjonować nie w pełni poprawnie oraz obawiać się zastosowania innych środków w przypadku złożenia skargi, nawet po przeniesieniu do innej jednostki penitencjarnej. Fakt drastycznego naruszenia zasad stosowania środków przymusu oraz przepisy prawa unijnego nie pozwalają na uznanie, iż powód wobec niezłożenia skargi jest pozbawiony możliwości dochodzenia. zadośćuczynienia, zwłaszcza, że Europejski Trybunał Praw Człowieka przy ewentualnym rozpoznaniu sprawy powoda nie byłby ograniczony brakiem stwierdzenia bezzasadności stosowania środków przymusu przez sąd penitencjarny. Sąd natomiast uznał, że pozwany skutecznie obalił zarzut bezprawności wydanych decyzji poszczególnych komisji penitencjarnych odnośnie osadzenia powoda w warunkach wzmożonej ochrony. Niewątpliwie takie osadzenie skutkuje niedogodnościami dla osadzonego lecz powód miał pełną możliwość odwoływania się od tych decyzji w trakcie osadzenia w różnych jednostkach penitencjarnych i skoro z tej możliwości nie skorzystał, a nie wykazał by nie mógł lub by ewentualne skorzystanie wiązało się dla niego z negatywnymi konsekwencjami, to należy stwierdzić, że pozbawił się możliwości dokonania tej oceny i ją zaakceptował, Jedynie na marginesie należy wskazać, że powód od początku pobytu był osadzonym niesubordynowanym, agresywnym i już w Areszcie Śledczym w S. doszło do pobicia innego osadzonego, a w trakcie pobytu w kolejnych jednostkach przypadki agresji słownej i fizycznej w dalszym ciągu miały miejsce. W tej sytuacji nie można stwierdzić, iż to jedynie zdarzenia z dnia 7 października 2010 roku było podstawą sklasyfikowania powoda jako osadzonego „niebezpiecznego”, Powód wykazał, iż przysługujące mu dobro osobiste w postaci zdrowia, czci i wolności w istocie uległo naruszeniu na skutek bezprawnego zachowania się pozwanego w postaci przetrzymywania w celi zabezpieczającej przy użyciu pasów obezwładniających. Sąd uznał jednak, że roszczenie o zadośćuczynienie było znacząco wygórowane. Naruszenie przez pozwanego zdrowia powoda nie wywołało trwałych negatywnych następstw. Dolegliwości bólowe ustąpiły w ciągu miesiąca lecz pozostał powodowi pewien uraz --- STRONA 9 --- i . psychiczny w postaci zaburzeń adaptacyjnych, które wprawdzie nie wymagają zastosowania farmakoterapii lecz uzasadniają podjęcie psychoterapii. Reasumując, Sąd na podstawie art. 24 k.c., art. 448 k.c. w zw. z art. 417 k.e. zasądził od pozwanego na rzecz powoda z tytułu zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych kwotę 30.000 zł. Zadośćuczynienie musi być odczuwalne ekonomicznie, lecz jednocześnie winno uwzględniać rozmiar doznanej krzywdy. Krzywda ta była znacząca i w związku z tym zadośćuczynienie musi być odpowiednio wysokie. Kwota 30.000 zł spełnia zarówno rolę kompensacyjną i będzie dla powoda stanowiła odczuwalną wartość, a z drugiej strony nie będzie stanowiła nadmiernej kwoty powodującej nieuzasadnione wzbogacenie się powoda. W niniejszym przypadku żądana przez powoda kwota była aż nadto wygórowane i nie odpowiadała ani rozmiarowi krzywdy ani nie uwzględniała obecnych stosunków majątkowych. Wobec tego w pozostałym zakresie powództwo nie zostało uwzględnione. Dokonując oceny wysokości przyznanego zadośćuczynienia sąd wziął pod uwagę całość stosunków panujących w chwili wyrokowania i poziom.cen i dochodów na tą chwilę, co uzasadniał zasądzenie odsetek od dnia następnego po dniu wydania wyroku na podstawie art. 481 k.c. Orzekając o kosztach procesu, Sąd na podstawie art. 102 k.pic. zastosował zasadę słuszności i odstąpiło od obciążania powoda Kosztami procesu, pomimo iż tylko w nieznacznej części jego roszczenia zostały uwzględnione. Sąd miał na względzie trudną sytuację życiową i majątkową powoda, w całości zwolnionego od kosztów sądowych oraz charakter dochodzonego roszczenia i oceną kwestię wysokości przyznanego zadośćuczynienia. Sąd przyznał pełnomocnikowi z urzędu powoda wynagrodzenie w wysokości wynikającej z rozporządzenia obowiązującego w dacie wniesienia pozwu, powiększone o stawkę podatku od towarów i usług. Sygn. akt I C 645/13 1. Odpis wyroku z uzasadnieniem doręczyć Prokuratorii Generalnej SP i pełnomocnikowi powoda; 2. Akta przedstawić z wpływem lub za 20 dni. K., 25.05.2017 r. SO. Krzysztof Żyłka

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Okręgowy w Katowicach#IC 645/13 W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 2Q kwietnia 2017r. Sąd Okręgowy w Katowicach I Wyd#art. 417 k.e.#art. 415 k.c.#art. 417 k.c.#art. 361 k.c.#art. 30 Konstytucji#art. 23 k.c.#art. 19 ustawy#art. 3 Konwencji#art. 3 Konwencji.#art. 24 k.c.#art. 448 k.c.#art. 481 k.c.#art. 102 k.pic.