Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
sygn.akt IC 393/11 Dnia 05 lipca 2012r. Sąd Okręgowy w Nowym Sączu Wydział I Cywilny składzie następującym: Przewodniczący : SSO Małgorzata Franczak - Opiela Protokolant : sekr.sąd. Jolanta Furman po rozpoznaniu w dniu 05 lipca 2012r. w N. sprawy z powództwa S. B. przeciwko A. G. o ochronę dóbr osobistych i zapłatę I. oddala powództwo, II. przyznaje ze środków budżetowych Sądu Okręgowego w Nowym Sączu na rzecz radcy prawnego K. B. Kancelaria Radcy Prawnego w N. ulica (…) kwotę 1.057,80zł (jeden tysiąc pięćdziesiąt siedem złotych 80/100) w tym kwotę 197,80zł podatku VAT - tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu. Sygn. akt I C 393/11
--- STRONA 2 ---
UZASADNIENIE wyroku z dnia 5 lipca 2012 r. W ostatecznie sprecyzowanym żądaniu pozwu skierowanego przeciwko A. G., S. B. domagał się zobowiązania pozwanej do przesłania listem poleconym na swój adres zamieszkania, w terminie 7 dni od uprawomocnienia się wyroku, oświadczenia następującej treści: „A. G. przeprasza S. B. i wyraża ubolewanie za naruszenie jego czci, godności i dobrego imienia, podczas składania przez nią następujących zeznań: 1) przed Sądem Rejonowym w dniu 31 maja 2007 r. w sprawie o sygn. akt II K 33/07 poprzez użycie określenia „wynaturzony sadysta” oraz podanie informacji sugerujących, że S. B. molestował własne dzieci, 2) przed Sądem Rejonowym w Limanowej w dniu 2 marca 2007 r. w sprawie o sygn. II K 153/06 poprzez podanie informacji, że S. B. wykorzystywał seksualnie swoje dzieci oraz, że powierzono mu opiekę nad dziećmi jako podejrzanemu o molestowanie własnych dzieci, 3) przed Sądem Okręgowym w Nowym Sączu w dniu 11 maja 2010 r. w sprawie o sygn. akt I C 1184/07 poprzez użycie określenia „agresywny sadysta z zaburzeniami seksualnymi” oraz podanie informacji sugerujących, że S. B. molestował własne dzieci, 4) przed Sądem Okręgowym w Krakowie w dniu 23 września 2010 r. w sprawie o sygn. akt I C 109/08 poprzez użycie określeń „agresor, socjopata, oprawca” oraz podanie informacji sugerujących, że S. B. zwabiał do mieszkania dzieci, interesantów biura paszportowego, gdzie w domu wręczał paszporty, że odurzał ludzi, upijał, ludzie półnadzy uciekali z mieszkania, 5) przed Sądem Okręgowym w Nowym Sączu w dniu 1 grudnia 2008 r. w sprawie o sygn. akt I C 82/07 poprzez podanie informacji sugerujących, że S. B. zaraził własne dzieci chorobą przenoszoną drogą płciową, 6) przed Sądem Okręgowym w Nowym Sączu w dniu 7 grudnia 2010 r. w sprawie o sygn. akt I C 1557/04 poprzez podanie informacji stwierdzających, że S. B. molestował własne dzieci, że zaraził je chorobą weneryczną oraz, że powierzono mu opiekę nad dziećmi jako podejrzanemu o wykorzystywanie dzieci”. Nadto wniósł o zaniechanie przez pozwaną dalszego naruszania dóbr osobistych powoda w postaci czci, godności i dobrego imienia poprzez zakazanie używania wobec niego określeń „agresywny sadysta, wynaturzony sadysta, agresor, socjopata, oprawca” oraz zakazanie podawania informacji sugerujących, że S. B. molestował własne dzieci, że zaraził je chorobą weneryczną, że zwabiał do mieszkania dzieci, interesantów biura paszportowego, gdzie w domu wręczał paszporty oraz, ze upijał i odurzał ludzi. Domagał się również zasądzenia od pozwanej kwoty 10.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. W uzasadnieniu swojego stanowiska wskazał, że pozwana regularnie w okresie kilku lat, z premedytacją i bezprawnie rozgłasza nieprawdziwe informacje na temat powoda. Powód nigdy nie został skazany za molestowanie swoich dzieci, a postępowania w sprawie zarażenia dzieci z chorobą przenoszoną droga płciową zostały umorzone wobec niewykrycia sprawcy. W czasie gdy powód opiekował się dziećmi - na mocy postanowienia Sądu - do połowy kwietnia 2001 r., nie był nawet osobą podejrzaną o popełnienie przestępstw, akt oskarżenia wpłynął bowiem przeciwko niemu dopiero 30 listopada 2001 r. Część wypowiedzi pozwanej została złożona już wtedy, kiedy uniewinnienie powoda od w/w zarzutów było przesądzone prawomocnymi wyrokami, a pozwana miała pełną wiedzę na temat
--- STRONA 3 ---
prowadzonych postępowań i orzeczeń jakie zapadły w tych sprawach. Mimo tego, w trakcie składanych zeznań wyrażała kategoryczne sądy, powtarzając zasłyszane i niezweryfikowane informacje z zeznań innych osób, które stawiały powoda w bardzo złym świetle i sugerowały bezprawne praktyki, wskazując na rzekome skłonności pedofilskie powoda. Wszystkie te wypowiedzi wykraczały poza rzeczową potrzebę związaną ze składaniem przez nią zeznań w w/w sprawach. Między innymi na skutek tych działań, powód utracił dobrą opinię wśród sąsiadów i lokalnej społeczności. Żądanie zaniechania dalszych naruszeń powód uzasadnił istnieniem uzasadnionej obawy dokonywania dalszych naruszeń przez pozwaną. Pozwana naruszyła bowiem dobra osobiste powoda kilkukrotnie i to w okresie czterech lat, w związku z czym przypisano pozwanej popełnienie przestępstw pomówienia i znieważenia. A. G. wniosła o oddalenie powództwa. Podała, że kolejne przesłuchania przed sądem wynikały z nałożonego na nią obowiązku zeznawania zgodnie z prawdą. Prawdziwość sformułowań użytych w trakcie kolejnych przesłuchań potwierdzają opinie biegłych psychologów i psychiatrów sporządzone na zlecenie sądów. Biegli z RODK stwierdzili w swojej opinii z dnia 30 marca 2001 r. zaburzenia osobowości u powoda, z kolei biegły seksuolog S. T. w swej opinii z dnia 8 grudnia 2001 r. potwierdził u powoda zaburzenia seksualne. We wnioskach końcowych opinii biegły stwierdził natomiast wprost, że zachowanie i objawy występujące u J. B. występują u dzieci seksualnie wykorzystywanych. Pozwana wskazała zaś, że fakt wydawania przez powodów paszportów w jego domu wynika z relacji licznych świadków tych zachowań. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: Od 2001 r. przeciwko S. B. toczyło się postępowanie karne o to, że w okresie od kwietnia 1998 roku do 24 lutego 2001 r. w L. wielokrotnie doprowadził małoletniego J. B. do poddania się innym czynnościom seksualnym. W tym czasie wszczęte zostało również postępowanie w sprawie zarażenia małoletniej J. B. wirusem brodawczaka ludzkiego HPV oraz spowodowania zmian skórnych u M. B. w okresie od co najmniej listopada 2000 r. do kwietnia 2001 r. w L., które jednak zakończyło się w 2002 r. umorzeniem wobec niewykrycia sprawcy. Przeciwko powodowi toczyło się także postępowanie karne o znęcanie nad rodziną, które zakończyło się ostatecznie prawomocnym wyrokiem skazującym (bezsporne). Ujawniona w 2001 r. trudna sytuacja rodzinna L. B. spowodowała, że na skutek interwencji J. M., pozwana uzyskała wsparcie ze strony A. G., pielęgniarki w ramach współpracy z ONZ zajmującej się kwestiami m.in. rozpoznawania dziecka jako ofiary przemocy. Do kobiety dochodziły informacje, że L. B. jest źle traktowana i nękana przez swojego męża, wymaga odseparowania, nie ma jednak wsparcia ze strony powołanych do tego instytucji państwowych. Pozwana znalazła L. B. ośrodek przy jednym z kościołów, w którym ta razem z dziećmi przez pewien okres zamieszkała i korzystała z opieki psychologa. A. G. zapewniła również L. B. wsparcie prawne. O dotychczasowym funkcjonowaniu rodziny pozwana czerpała początkowo informacje od J. M. oraz L. B., w późniejszym okresie zaś z licznej dokumentacji, w tym dokumentacji szpitalnej oraz informacji uzyskanych podczas sprawy karnej, w tym zeznań świadków i opinii biegłych. Pozwana A. G. kilkukrotnie też osobiście obserwowała zachowanie dzieci, w których zauważyła paniczne lęki przed mężczyznami. Jedynymi osobami, które dzieci tolerowały był T. P. oraz matka L. B. Po odebraniu dzieci od ojca A. G. zauważyła też, że dzieci są zaniedbane – J. B. była
--- STRONA 4 ---
wychudzona, a z wyników szpitalnych wynikało, że cierpi na anemię, ma powiększoną śledzionę i wątrobę. Po odseparowaniu od ojca, w miarę upływu czasu, dzieci uspakajały się, stawały się bardziej otwarte. (dowód: zeznania pozwanej k. 170) Po kilku nieprawomocnych, skazujących wyrokach karnych, ostatecznie prawomocnym wyrokiem z dnia 29 października 2009 r. powód został uniewinniony od zarzucanego mu czynu doprowadzenia małoletniego J. B. do poddania się innym czynnościom seksualnym. Od 2002 r. pojawiały się jednak w prasie i telewizji materiały dotyczące sprawy molestowania seksualnego dzieci przez powoda oraz sugerujące skłonności homoseksualne S. B. W części z nich brała udział pozwana (bezsporne). Podczas składania wyjaśnień do sprawy karnej prowadzonej z wyłączeniem jawności przez Sąd Rejonowy w Limanowej o sygn. II K 153/06, oskarżona w niej o przestępstwo pomówienia A. G. odnosiła się do treści programu (…) pt. „(…)” z dnia 2 marca 2003 r. w którym zamieszczone zostały fragmenty jej wypowiedzi. Wskazywała, że „materiale jest stenogram mojej (scil. pozwanej) wypowiedzi w której na pytanie dziennikarza powiedziałam, że (…) dzieci były wykorzystywane, dziennikarz miał oskarżenie, proces toczył się jawnie”. Relacjonowała dalej, że „powiedziałam, że jest oburzającym, iż osobie podejrzanej o molestowanie powierzono opiekę nad dziećmi”. Wyrokiem z dnia 24 kwietnia 2007 r. postępowanie karne prowadzone w stosunku do A. G. o przestępstwo z art. 212 § 2 k.k. warunkowo umorzono. Wyrok ten, orzeczeniem Sądu Okręgowego w Nowym Sączu z dnia 13 listopada 2007 r., został utrzymany w mocy. (dowód: protokół z dnia 5.03.2007 r. w sprawie II K 153/06 Sądu Rejonowego w Limanowej k. 154, odpis wyroku Sądu Rejonowego w Limanowej z dnia 24.04.2007 r. w sprawie II K 153/06 k. 61-63, odpis wyroku Sądu Okręgowego w Nowym Sączu z dnia 13.11.2007 r. w sprawie II Ka 564/07) W trakcie swojego przesłuchania w charakterze świadka w dniu 31 maja 2007 r. przed Sądem Rejonowym w Limanowej do sprawy oskarżonych o przestępstwo pomówienia M. L. R. C., A. M. i J. M., pozwana opisywała okoliczności w jakich zdecydowała się na udział w programach telewizyjnych (…). Wskazywała również skąd czerpała informacje o zachowaniu S. B. Przywoływała m.in., że „proces (scil. powoda) toczył się przy drzwiach otwartych, każdy mógł usłyszeć, że oskarżony to wyjątkowo wynaturzony sadysta (…)” i dalej, że „to, co powiedziałam, że dzieci były molestowane wynikało z prostej wiedzy medycznej i dokumentów, które mi przekazano, jak również z tego co usłyszałam na sali sądowej”. Rozprawa odbywała się wówczas z wyłączeniem jawności. (dowód: protokół z dnia 31.05.2007 r. w sprawie II K 33/07 Sądu Rejonowego w Limanowej k. 58) Podczas składania zeznań w dniu 1 grudnia 2008 r. do toczącej się przed Sądem Okręgowym w Nowym Sączu sprawy o sygn. I C 82/07 z powództwa S. B. przeciwko (…) S.A. Oddział w P. oraz T. P. o ochronę dóbr osobistych i zapłatę, słuchana jako świadek A. G., opisywała w oparciu o jakie dane dokonywała wypowiedzi na potrzeby programu (…) Oddział w P. Wskazywała, m.in. że „wypowiadałam się w programie czym jest wykorzystywanie seksualne, wypowiadałam się o objawach. Przypadek tych dzieci był przypadkiem podręcznikowym”. Postępowanie toczyło się przy drzwiach zamkniętych.
--- STRONA 5 ---
(dowód: protokół z dnia 1.12.2008 r. w sprawie I C 82/07 Sądu Okręgowego w Nowym Sączu k. 59-60) W trakcie swojego przesłuchania w dniu 11 maja 2010 r. do toczącej się przed Sądem Okręgowym w Nowym Sączu sprawy o sygn. I C 1184/07 z powództwa S. B. i małoletnich J. B. i M. B. przeciwko L. B., W. B. i (…) spółce z o.o. z siedzibą w W. o ochronę dóbr osobistych - prowadzonej przy drzwiach zamkniętych, słuchana jako świadek A. G. opisywała okoliczności w jakich nawiązała kontakt z rodziną B. Zeznała wówczas, że „w oparciu o dokumenty stwierdziła, że te dzieci były krzywdzone na tle seksualnym. To był dowód z dokumentacji z leczenia ze szpitala (…)”. Świadek opisywała z jakich źródeł czerpała informacje o sytuacji w rodzinie i że były to własne obserwacje dzieci, dokumentacja medyczna. Wskazywała też, że była nadto uczestnikiem postępowania karnego przeciwko powodowi, które toczyło się przez okres pierwszych dwóch lat w trybie jawnym. Na pytanie pełnomocnika powoda w sprawie, pozwana wskazała m.in., że „ma wyrobione zdanie na temat powoda” i że „jest to agresywny sadysta z bardzo poważnymi zaburzeniami osobowości, zaburzeniami seksualnymi i zachowania”. (dowód: protokół z dnia 11.05.2010 r. w sprawie I C 1184/07 Sądu Okręgowego w Nowym Sączu k. 52-54) W trakcie składania w dniu 23 września 2010 r. zeznań przed Sądem Okręgowym w Krakowie do sprawy toczącej się z powództwa S. B. i małoletnich J., M. i J. B. przeciwko (…) Spółka Akcyjna w K. o ochronę dóbr osobistych o sygn. I C 109/08, A. G. słuchana jako świadek przyznała, ze sprawy rodziny obserwowała przez dziesięć lat, a z zeznań świadków -sąsiadów powoda składanych w sprawach toczących się z udziałem powoda wynikało, że „zwabiał do swojego mieszkania dzieci, interesantów biura paszportowego, w którym pracował, gdzie w domu wręczał paszporty. Ludzi odurzał, upijał. Ludzie półnadzy uciekali z mieszkania” wskazując dalej, że powód „jest agresorem, socjopatą z poważnymi zaburzeniami osobowości, co wynika z opinii biegłych”. Wskazywała, że przesłuchania w jakich uczestniczyła były wstrząsające, od L. B. czerpała informacje na temat sytuacji rodzinnej a obserwacje dzieci jakie prowadziła, pozwoliły jej na wniosek, iż „były one książkowym przykładem dzieci krzywdzonych przez mężczyzn” . Pozwana zeznała wówczas też, że jedyną osobą jaką dzieci tolerowały oprócz matki, był T. P., w pokoju nie mogło być innych mężczyzn. (dowód: protokół z dnia 23.09.2010 r. w sprawie I C 109/08 Sądu Okręgowego w Krakowie k. 55-57) Podczas przesłuchania w dniu 8 grudnia 2010 r. w charakterze strony przed Sądem Okręgowym w Nowym Sączu w sprawie z powództwa S. B. i małoletnich dzieci przeciwko (…) W., A. G. i innym o sygn. I C 1557/04, pozwana ponownie opisywała okoliczności w jakich zetknęła się problemem w rodzinie B. Z protokołu wynika, że „na pytanie dotyczące podejrzenia o molestowanie seksualne tych dzieci: ja (scil. A. G.) nie miałam cienia wątpliwości, że te dzieci były wykorzystywane”. Twierdzenia takie wysuwała w oparciu o własne obserwacje oraz tezę, iż „dwuletnie dziecko zarażone chorobą weneryczną, to nie jest „choroba brudnych rąk”, wirus HPV może żyć tylko w okolicach narządów rodnych i płynów ustrojowych” i dalej, że „dwuletnie dziecko z chorobą weneryczną przenoszoną drogą płciową musiało być wykorzystane seksualnie. Jest to dowód bezsporny, niepodważalny”. Wskazała też, że „ja nie mam cienia wątpliwości, przez trzy lata widziałam, słyszałam na sali, czytałam setki dokumentów, nie mam wątpliwości, że jest winny”. „Ja mówiłam, że dzieci
--- STRONA 6 ---
były wykorzystywane i sąd powierzył dzieci osobie podejrzanej o wykorzystywanie dzieci, co było zgodne z prawdą. Posiedzenie odbywało się przy drzwiach zamkniętych. (dowód: protokół z dnia 8.12.2010 r. w sprawie I C 1557/04 Sądu Okręgowego w Nowym Sączu k. 69-71) Część przedstawionego wyżej stanu faktycznego była bezsporna, pozostałe kwestie Sąd ustalił w oparciu o przedłożone przez strony dokumenty oraz zeznania stron, które słuchane informacyjnie, podtrzymały następnie swoje twierdzenia i zgłoszone żądania. Istotne znaczenie miały zeznania powoda w zakresie w jakim wskazał, że większość spraw z jego udziałem toczyła się z wyłączeniem jawności, sam zaś nie rozpowszechniał protokołów rozpraw z tych spraw, w których zeznawała i wyjaśniała pozwana. Powód przyznał też, iż w trakcie prowadzonego z jego udziałem postępowania były wydawane opinie, w tym niekorzystna wobec niego opinia sugerująca zaburzenia jego sfery seksualnej - wydana przez seksuologa S. T. Podstawy ustaleń wyroku uniewinniającego nie stanowiła też, zgodnie z jego zeznaniami, niekorzystna opinia wydana przez biegłych z RODK, na którą powoływała się w swych zeznaniach pozwana. Zeznania A. G. Sąd obdarzył wiarygodnością. Pozwana opisała w jakich okolicznościach nawiązała kontakt z L. B. Podkreślała też, że w toku swoich przesłuchań odpowiadała na pytania zadawane przez sąd i pełnomocników, tak też było gdy odpowiadała na pytanie dotyczące opinii o powodzie w sprawie o sygn. I C 1184/07. Dokonując oceny wskazywała, że powoływała się zresztą na własne obserwacje czynione w toku toczącego się przeciwko powodowi postępowania karnego, w tym zeznania świadków czy opinie biegłych psychologów i psychiatrów. Wypowiadała się także na podstawie dokumentacji medycznej, którą udostępniła jej L. B. Odnosząc się do skierowanego przeciwko niej powództwa wskazała, że jest ono próbą jej zastraszenia jako świadka, powód bowiem kilkanaście razy, bezskutecznie występował przeciwko niej z powództwami cywilnymi. Zgodnie z art. 227 k.p.c. przedmiotem dowodu mają być fakty mające dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie. Część wniosków dowodowych powoda nie spełniała tego kryterium, dlatego wnioski te nie zostały przez sąd uwzględnione przy dokonywaniu ustaleń faktycznych, część z nich została oddalona. I tak, Sąd oddalił wniosek dowodowy o przesłuchanie R. W., J. P., J. D., S. J., W. D., H. D., S. P., M. T. i J. M. jako że okoliczności na jakie wnioskowani byli świadkowie, nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia. Nieprzydatny dla rozstrzygnięcia był również dowód z akt osobowych pozwanej, dlatego Sąd oddalił wniosek dowodowy również w tym zakresie. Sąd zważył, co następuje: Powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie. Zgodnie z art. 23 k.c., dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Stosownie zaś do treści art. 24 § 1 k.c. ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Z treścią tegoż przepisu związany jest przepis art. 448 k.c., zgodnie z którym w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało
--- STRONA 7 ---
naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. Podstawową przesłanką cywilnoprawnej ochrony dóbr osobistych jest zatem ustalenie, że dobro osobiste zostało naruszone działaniem bezprawnym. Stwierdzenie tych przesłanek warunkuje dalsze roszczenia zmierzające do usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych, jak również roszczenia o zasądzenie zadośćuczynienia bądź stosownej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Podkreślić należy, że w cytowanym powyżej art. 24 § 1 k.c. ustanowione zostało domniemanie bezprawności, które podlega obaleniu przez wykazanie uprawnienia do określonego działania. Ochrona dóbr osobistych przysługuje bowiem jedynie przed działaniem bezprawnym, przy czym do okoliczności wyłączających bezprawność naruszenia dóbr osobistych zalicza się m.in. działanie w ramach porządku prawnego tj. działanie dozwolone przez obowiązujące przepisy prawa. Musi ono jednak nie tylko pozostawać w zgodzie z obowiązującymi przepisami ale równocześnie powinno być rzeczowe, obiektywne, podjęte z należytą ostrożnością i dbałością o rzetelność przedstawionych informacji. Nie może też wykraczać poza niezbędną dla określonych prawem celów potrzebę w zakresie wyrażanych ocen (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 kwietnia 2000 r., sygn. III CKN 777/98, Lex nr 51361). Inicjując przedmiotowe postępowanie S. B. domagał się ochrony jego dóbr osobistych takich jak dobre imię, cześć i godność osobista do naruszenia których miało dojść poprzez rozpowszechnianie przez pozwaną w toku kolejnych jej przesłuchań przed sądami nieprawdziwych informacji dotyczących osoby powoda. Analizując inkryminowane zachowania pozwanej, w ocenie Sądu, działań tych nie można oceniać jako bezprawne skoro opierały się na obowiązujących w tym zakresie przepisach prawa. Samo złożenie zeznań w charakterze świadka (analogicznie wyjaśnień oskarżonego) jako dowód w postępowaniu prowadzonym przez uprawnione organy, jest działaniem w ramach obowiązującego porządku prawnego (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 października 1971 r., sygn. I CR 425/71, Lex nr 7007). Niewątpliwie osoba wezwana w charakterze świadka, ma obowiązek stawić się do sądu i złożyć zeznania zgodne z prawdą. Co istotne, świadek składa zeznania dotyczące przede wszystkim faktów, w tym zarówno faktów przez siebie zaobserwowanych, jak i faktów co do których uzyskał wiedzę od innych osób, przy czym w postępowaniu cywilnym świadek zeznaje dodatkowo co i z jakiego źródła jest mu wiadomo w sprawie (art. 271 § 1 k.p.c.). Funkcją zeznań składanych przed sądem jest bowiem ustalenie faktów jakie mają znaczenie dla rozstrzygnięcia danej sprawy. Za bezprawne należy zatem uznać takie zeznania składane w toku postępowania, gdy ich treść nie służy ustaleniu okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia, a ich składaniu towarzyszy zły zamiar, pełna świadomość nieprawdy, składający zaś zeznania kieruje się złośliwością i chęcią dokuczenia (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 listopada 2000 r., sygn. I CKN 1149/98, Legalis). Sąd orzekający w pełni aprobuje stanowisko wyrażone przez Sąd Apelacyjny w Warszawie w uzasadnieniu wyroku z dnia 2 grudnia 2010 r. (sygn. VI ACa 464/10, Lex nr 1109417), iż dla wykazania działania w granicach prawa nie jest wymagane przeprowadzenie dowodu co do obiektywnej prawdziwości twierdzeń zeznań zawartych w zeznaniach świadków. Wystarczające jest bowiem wykazanie, że zeznania dotyczyły faktów rzeczywiście przez świadka zaobserwowanych lub pozyskanych ze źródła, które świadek zasadnie uznał za wiarygodne. Odnosząc powyższe do okoliczności niniejszej sprawy wskazać należy, iż nie można analizować treści wypowiadanych przez pozwaną sformułowań na temat powoda przy okazji jej przesłuchania przez sąd, bez uwzględniania okoliczności i kontekstu, w której stwierdzenia te padły. W każdym kolejnym przypadku przesłuchania A. G. jej zeznania były zbieżne, konsekwentne i odnosiły się do okoliczności w jakich nawiązała kontakt z L. B., a
--- STRONA 8 ---
także zauważonych przez nią patologii w tej rodzinie. Zeznania pozwanej skupiały się także na fakcie wykrycia u dzieci choroby roznoszonej drogą płciową oraz przyznania przez sąd opieki nad dziećmi powodowi. Nie bez znaczenia pozostaje, iż pozwana - jako specjalista w sprawach rozpoznawania ofiar przemocy - nawiązała bezpośredni kontakt z L. B., w szerokim zakresie uczestniczyła w udzielaniu jej pomocy i wsparcia w pierwszych latach odseparowania od powoda. Na tej podstawie pozwana przedstawiała własne spostrzeżenia wywodzone w oparciu o swoje wieloletnie doświadczenie zawodowe, wsparte wynikami czynności procesowych - toczącego się z udziałem powoda, jawnie prowadzonego - postępowania karnego, w tym również - co przyznał powód - niekorzystnych dla niego opinii biegłych. Wnioski te czynione były również po zapoznaniu się z dokumentacją medyczną dzieci, do której pozwana miała swobodny dostęp. Co jednak istotne, większość z inkryminowanych zachowań miało miejsce w toku postępowania prowadzonego z wyłączaniem jawności, przy z góry ograniczonej przez sąd liczbie uczestników posiedzenia, a tym samym adresatów do których twierdzenia pozwanej docierały. Relacja A. G. odnosiła się zresztą wyłącznie do okoliczności mających znaczenie dla rozstrzygnięcia spraw w których zeznawała, a opisując sytuacje jakich była obserwatorem, pozwana nie miała na celu oczerniania powoda poprzez rozpowszechnianie - jak twierdził powód - nieprawdziwych informacji. Każdorazowo pozwana wskazywała źródła informacji na podstawie których wyciągała wnioski odnoszące się do powoda; składała zeznania merytoryczne i rzeczowe, odpowiadając na pytania sądu i pełnomocników stron. Na wyraźne pytania sądu bądź pełnomocników pozwana w swych zeznaniach wyjaśniała jak postrzega osobę powoda i jak ocenia jego zachowanie, pytania te czynione były jednakże wyłącznie pod kątem późniejszej oceny wiarygodności zeznań pozwanej w kontekście konieczności wyeliminowania zeznań nieobiektywnych i stronniczych, mających ograniczone znaczenie dowodowe dla głównego przedmiotu sprawy. W tym zakresie nie można nie dostrzec, że inkryminowane fragmenty wypowiedzi pozwanej zostały przez powoda wyrwane z kontekstu oraz dobrane na użytek niniejszego postępowania tak, by mogły posłużyć do uzasadnienia oceny zachowania powoda jako postępowania nagannego w stosunkach międzyludzkich. Wprawdzie nieco inny charakter miało przesłuchanie pozwanej w toku postępowania karnego (już choćby z tego względu, że pozwaną jako oskarżoną nie obciążał obowiązek składania prawdziwych wyjaśnień), niemniej również w tym przypadku materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie pozwalał na przyjęcie, by pozwana składając wyjaśnienia w toku prowadzonego przeciwko niej postępowania karnego dopuściła się naruszenia prawa do obrony o jakim mowa w art. 6 k.p.k. i w ten sposób działała w sposób bezprawny. W sprawie toczącej się przed Sądem Rejonowym w Limanowej o sygn. II K 153/06 pozwana jako osoba oskarżona o przestępstwo pomówienia, relacjonowała treść rozmowy z dziennikarzem w trakcie przygotowywanej przez telewizję (…) audycji telewizyjnej. Referowała pewne informacje - niekorzystne dla występującego w charakterze oskarżyciela prywatnego powoda - niemniej w sposób zgodny z jego przebiegiem, w sposób zmierzający do podważenia wiarygodności stawianych jej przez powoda zarzutów. Wobec powyższego nie ma podstaw o uznania, że działanie pozwanej również w tym zakresie, mimo iż naruszało dobra osobiste powoda, było działaniem bezprawnym, co wyłącza możliwość zastosowania art. 24 k.c. W konsekwencji należało uznać, że żadne z zarzucanych pozwanej działań nie nosiło cech naruszenia przepisów prawa. Wobec stwierdzenia braku bezprawności w działaniach A. G., nie mogły zostać uwzględnione tak roszczenia niemajątkowe, jak i roszczenie majątkowe skierowane przeciwko pozwanej a wynikające z treści przepisu art. 448 k.c. Z tego względu zbędne było zatem również rozstrzyganie o żądaniu zaniechania w przyszłości działań zagrażających naruszeniem dóbr osobistych powoda. Mając powyższe na uwadze Sąd w całości powództwo oddalił, o czym orzeczono jak w pkt I sentencji wyroku.
--- STRONA 9 ---
Sąd przyznał radcy prawnemu wyznaczonemu powodowi z urzędu ze środków Skarbu Państwa kwotę 1.057,80 zł w tym kwotę 197,80 zł podatku Vat zgodnie z § 10 pkt 1 ppkt 2 oraz § 6 w zw. z § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz.U. Nr 163, poz. 1349 ze zm.)
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Apelacyjny w Warszawie w uzasadnieniu wyroku z dnia 2 grudnia 2010 r. (sygn.#IC 393/11 Dnia 05 lipca 2012r. Sąd Okręgowy w Nowym Sączu Wydział I Cywilny składzie następującym#art. 212 § 2 k.k.#art. 227 k.p.c.#art. 23 k.c.#art. 24 § 1 k.c.#art. 448 k.c.#art. 271 § 1 k.p.c.#art. 6 k.p.k.#art. 24 k.c.