§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
zapłatę

Wyrok IC 363/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 12 grudnia 2012 roku Sąd Okręgowy w Katowica

zapłatę

Teza / krótkie omówienie

zapłatę

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt: IC 363/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 12 grudnia 2012 roku Sąd Okręgowy w Katowicach I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Grażyna Sowińska Protokolant: Danuta Stryczek po rozpoznaniu w dniu 28 listopada 2012 roku w Katowicach sprawy z powództwa P. N. i małoletniego K. N. przeciwko Polskiemu Biuru Ubezpieczycieli Komunikacyjnych w W. o zapłatę 1. zasądza od pozwanego tytułem zadośćuczynienia na rzecz powodów P. N. i małoletniego K. N. do rąk jego ojca P. N. po 20.000 zł /dwadzieścia tysięcy złotych/ z ustawowymi odsetkami od dnia 25 września 2010 roku, dla każdego z nich; 2. w pozostałej części powództwo oddala; 3.nakazuje pobrać tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Katowicach od pozwanego kwotę 2.000 zł /dwa tysiące złotych/, a od każdego z powodów z zasądzonego roszczenia po 1.000 zł /jeden tysiąc złotych/; 4. koszty procesowe stron wzajemnie znosi. Sygn. akt IC 363/12 UZASADNIENIE Powodowie P. N. i małoletni K. N. zastępowani przez ojca P. N. domagali się od pozwanego zapłaty kwoty po 20.000 zł tytułem odszkodowania za pogorszenie sytuacji życiowej w związku ze śmiercią żony i matki A. N. (1), z ustawowymi --- STRONA 2 --- odsetkami od dnia 25.09.2010 roku oraz z tytułem zadośćuczynienia związanego z jej śmiercią kwoty po 20.000 zł, z ustawowymi odsetkami od wyżej wymienionej daty. Wnieśli ponadto o zasądzenie od strony pozwanej na ich rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego w kwocie po 4.800 zł i 17 zł tytułem opłaty skarbowej. W uzasadnieniu żądania podali, że żona P. N., a matka małoletniego K. A. N.- zginęła w wypadku komunikacyjnym, jaki miał miejsce w dniu 18 czerwca 2005 roku w województwie (...). Strona pozwana, wezwana do zapłaty zadośćuczynienia i odszkodowania, zarzuciła iż poszkodowana A. N. (1) przyczyniła się do wypadku. Poza tym P. N., w następstwie śmierci swojej żony, nie doznał żadnego znacznego pogorszenia sytuacji życiowej, w związku z tym odszkodowanie się jemu nie należy. Natomiast małoletniemu K. N. wypłacił kwotę 10.000 zł. W ocenie powodów stanowisko ubezpieczyciela jest nieuzasadnione, a poza tym kwota wypłacona dla małoletniego, zdecydowanie za niska. Strona pozwana przyznała, iż odpowiada za szkody będące następstwem przedmiotowego wypadku, lecz wniosła o oddalenie powództwa. Zarzuciła, że brak jest podstaw do przyjęcia wyłącznej odpowiedzialności, zarówno posiadacza, jak i kierowcy samochodu, który uczestniczył w wypadku, ponieważ do szkody przyczyniła się sama poszkodowana, godząc się na jazdę z kierowcą, będącym w stanie po spożyciu alkoholu. Przyczynienie to oceniła na 50%. W związku z powyższym wypłaciła małoletniemu K. na podstawie art. 446 par. 3 k.c. odszkodowanie w wysokości 10.000 zł. Dalsze żądanie uznała za wygórowane. W odniesieniu do powoda P. N. zarzuciła, że w sytuacji, kiedy ten wstąpił w nowy związek małżeński, żądanie odszkodowania z tytułu pogorszenia sytuacji życiowej, nie jest uzasadnione. Za takie same uznała żądanie dotyczące zadośćuczynienia za bliżej nieokreślone dobra osobiste. Wypadek miał miejsce 18.06.2005 roku, a zatem przed wejściem w życie przepisu art. 446 par. 4 k.c., wobec czego nie ma podstaw do przyjęcia, że powodom przysługuje zadośćuczynienie w związku ze śmiercią A. N. (1). Sąd na podstawie przeprowadzonego postępowania dowodowego ustalił następujący stan faktyczny. Poszkodowana A. N. (1) od początku czerwca 2005 roku przebywała na wakacjach u matki swojego ojca, w miejscowości D.. W dniu 18 czerwca 2005 roku, po telefonicznych uzgodnieniach, M. O. i M. Ł. przyjechali pożyczonym samochodem do poszkodowanej i R. M.. W tym, bowiem dniu M. O., w godzinach rannych, sprzedał swój samochód. Po krótkiej rozmowie zaproponowali dziewczynom wspólny wyjazd do sklepu po piwo i jedzenie na grill. Obydwie dziewczyny wsiadły do samochodu na tylne siedzenia, natomiast M. O. jako kierowca, a obok niego jego kolega M. Ł.. W trakcie jazdy kierowca stracił panowanie nad samochodem, w następstwie czego doszło do wypadku, w którym A. N. (1) poniosła śmierć. Prowadzący samochód M. O., wyrokiem karnym Sądu Rejonowego w Szczytnie z dnia 20 grudnia 2005 roku, został prawomocnie skazany za umyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym w ten sposób, że kierując samochodem V. (...) numer rejestracyjny (...), będąc w stanie nietrzeźwości, nie dostosował prędkości jazdy do warunków drogowych i na prostym odcinku drogi stracił panowanie nad kierowanym pojazdem i zjechał na prawe pobocze, gdzie uderzył w przydrożne drzewo, skutkiem czego A. N. (1) poniosła śmierć. (dowód: akta SR w Szczytnie sygn. II K 262/05). W chwili wypadku poszkodowana miała nie pełne 22 lata. Była mężatką i miała 18 miesięcznego synka K. N.. Razem z mężem mieszkali w wynajętym mieszkaniu, niedaleko miejsca zamieszkania rodziców powoda. Po wypadku, powód ze swoim synem przeniósł się do rodziców, rezygnując z mieszkania po to, aby małoletni K. miał opiekę ze strony --- STRONA 3 --- jego matki. Matka powoda, aby móc zaopiekować się wnukiem, zwolniła się z pracy, którą wykonywała na podstawie umowy zlecenia jako sprzątaczka. Taki stan trwał do czasu zawarcia przez powoda drugiego związku małżeńskiego. Poszkodowana wcześniej nigdzie nie pracowała, pozostawała na utrzymaniu powoda i zajmowała się opieką nad dzieckiem. Powód w chwili śmierci żony miał prawie 25 lat (bez miesiąca). We wrześniu 2005 roku spotkał I. Z., z którą kiedyś chodził do tej samej szkoły. Od tej pory odnowili znajomość. Powód był wówczas w ciężkim stanie psychicznym związanym ze śmiercią żony. Dużo mówił na jej temat i często płakał. Ogólnie był zdenerwowany. Spotykali się z I. Z. po kilka razy w tygodniu, przy czym zawsze na spotkania przywoził ze sobą małoletniego K., który w tym czasie również był bardzo zagubiony. Po śmierci matki bardzo ”przylgnął” do babci i do niej mówił mama. Dopiero po upływie paru miesięcy od ślubu I. Z. z powodem, K. zaczął zwracać się do niej „mama”. Świadek I. N. w dużym stopniu zaangażowała się w opiekę nad K., a od momentu, gdy wszyscy razem zamieszkali, w pełnym zakresie zajęła się nim. Gdy małoletni miał około 3 lub 3,5 roku była razem z powodem u psychologa, aby uzyskać informację, w jaki sposób przekazać małoletniemu, że jego matka nie żyje. Mając na uwadze wskazówki psychologa, stopniowo starała się doprowadzić do poinformowania małoletniego o fakcie śmierci jego matki oraz pogodzenia się z tym. Przez długi czas małoletni K. w nocy moczył się, a w czasie snu zdarzało się, że zrywał się i płakał. Zdarza się to do chwili obecnej. Z jego zachowania wynika, że boi się, o czym, w ocenie żony powoda, świadczy to, że zasypia przy zapalonym świetle. Z drugiego małżeństwa powód P. N. ma drugiego syna. Kontakty między dziećmi układają się dobrze. Małoletni również utrzymuje kontakty z biologicznymi dziadkami, tj. rodzicami jego matki. Obecnie pomiędzy K. i drugą żoną powoda istnieje silna więź emocjonalna, której początki wystąpiły po urodzeniu się drugiego syna powoda. (dowód: k. 29-31, zeznania świadka I. N., M. N., A. N. (2) i powoda P. N.). Ze względu na wiek małoletniego powoda, w chwili gdy zginęła jego matka, w jego pamięci emocjonalnej nie wystąpiły przeżycia związane z uczuciem bólu i cierpienia tego rodzaju, jakie z reguły mają miejsce u dorosłych, gdy tracą osobę najbliższą. Natychmiastowa, emocjonalna dostępność opiekunki, początkowo babci, a następnie w stosunkowo krótkim czasie drugiej matki i związany z tym dalszy, prawidłowy przebieg emocjonalnego rozwoju K., jak również jego osobowościowe zdolności adaptacyjne, spowodowały, że w obecnej chwili nie występują patalogizujące przejawy doznanej straty. Stopień natężenia przeżyć małoletniego nie był na tyle duży, ani na tyle długo oddziaływujący, aby zaburzyć jego emocjonalny rozwój. Z dużym prawdopodobieństwem fakt śmierci matki nie wpłynie znacząco w przyszłości na jego rozwój emocjonalny i psychiczny. (dowód: opinia biegłego specjalisty psychologii klinicznej mgr J. H.). W związku ze zgłoszeniem szkody u pozwanego, małoletniemu K. zostało wypłacone odszkodowanie na podstawie art. 446 k.c. w wysokości 10.000 zł. W pozostałym zakresie roszczenia nie zostały uwzględnione ze względu na to, że w dacie wypadku nie było jeszcze, zdaniem zobowiązanego, przepisu uzasadniającego przyznanie zadośćuczynienia za śmierć osoby bliskiej, natomiast u powoda P. N. nie doszło do znacznego pogorszenia sytuacji życiowej. Powodowie nie zgodzili się z takim stanowiskiem twierdząc, że przepis art. 446 par. 3 k.c. obejmuje również krzywdę niemajątkową i swoje żądania określili na kwotę 30.000 zł w odniesieniu do P. N. i kwotę 50.000 zł do małoletniego K.. Pismem z dnia 11 sierpnia 2011 rok pełnomocnik powodów wezwał stronę pozwaną do zapłaty na rzecz powoda P. N. tytułem odszkodowania z znaczne pogorszenie sytuacji życiowej kwoty 20.000 zł, a dla małoletniego K. kwoty 10.000 zł, natomiast jako zadośćuczynienia po śmierci żony dla pierwszego z nich kwoty 20.000 zł, a dla drugiego w związku ze śmiercią matki kwoty 30.000 zł. ( dowód: akta k. 39, 45, 52, 54,) --- STRONA 4 --- Powyższe ustalenia zostały poczynione na podstawie powołanych dowodów, które zostały przeprowadzone w zakresie wnioskowanym z wyłączeniem dowodu z drugiej opinii biegłego psychologa dziecięcego. Sąd, bowiem uznał, że zarzuty strony pozwanej do tej opinii są nieuzasadnione, bo opinia została wydana przez specjalistę psychologii klinicznej, po przeprowadzeniu badania, w tym testów psychologicznych. Jest wyczerpująca, a wnioski logiczne i przekonywujące. Sam fakt przeprowadzenia badań na terenie szpitala, co miało być dla małoletniego stresujące i wpłynąć negatywnie na wyniki badań, w ocenie Sądu, nie ma znaczenia, bo w pierwszym rzędzie biegła dostrzegłaby to w trakcie badań, a ponadto gdyby w rzeczywiści tak było, to znalazłoby to odbicie w opinii, która w takiej sytuacji, wskazywałaby na zły stan psychiczny dziecka, a dla celów niniejszej sprawy byłaby bardziej korzystna. Sąd oddalając ten wniosek, kierował się również dobrem małoletniego, gdyż kolejne badanie i powrót do tematu śmierci matki na pewno nie stanowiłyby obojętnych dla niego doznań. Dowodów przeprowadzonych ze złożonych dokumentów żadna ze stron nie kwestionowała. Natomiast zeznania świadków i powoda zasadniczo nie pozostawały ze sobą, a także z resztą zebranego materiału dowodowego, w sprzeczności. Także bezpośrednie przesłuchanie pozwoliło na przyjęcie ich za wiarygodne i przekonywujące. Na podstawie tak poczynionych ustaleń Sąd zważył co następuje. Strona pozwana w przedmiotowej sprawie przyznała, że stosownie do art. 123 pkt 1 ustawy z dnia 22 maja 2003r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych odpowiada za szkody będące następstwem wypadków, które zdarzyły się na terenie Polski i powstały w związku z ruchem pojazdów mechanicznych, zarejestrowanych w państwach, których biura narodowe są sygnatariuszami Jednolitego Porozumienia między Biurami Narodowymi - Regulaminu Wewnętrznego. Do takich wypadków należy również ten, w wyniku którego A. N. (1) poniosła śmierć. Zakwestionowała jednak swoją odpowiedzialność w pełnym zakresie ze względu na przyczynienie się poszkodowanej w 50% do wystąpienia szkody poprzez zdecydowanie się na jazdę z kierowcą będącym pod wpływem alkoholu. Rozważając powyższy zarzut, Sąd doszedł do przekonania, że zebrany w sprawie materiał dowodowy nie dawał podstaw do stanowczego ustalenia, że poszkodowana, decydując się na jazdę miała świadomość o wcześniejszym piciu alkoholu przez kierowcę. Strona pozwana na potwierdzenie swojego zarzutu nie zawnioskowała żadnych konkretnych dowodów, jeśli nie liczyć dowodu z akt karnych. Zresztą i w tym zakresie nie wskazała, które ze znajdujących się tam zeznań świadków, czy sprawcy wypadku, bądź innych dowodów miałyby potwierdzać zasadność podniesionego zarzutu. W tym stanie rzeczy, Sąd nie uwzględnił przyczynienia się poszkodowania do skutków wypadku, uznając iż zarzut ten nie został udowodniony. Strona pozwana zarzuciła ponadto, że brak jest podstawy prawnej do uwzględnienia żądania powodów w zakresie zadośćuczynienia za śmierć żony i matki. Sąd jednak zajął odmienne stanowisko. W niniejszej sprawie, w związku z tym, że wypadek w następstwie, którego poszkodowana poniosła śmierć miał miejsce przed nowelizacją artykułu 446 k.c. dokonaną ustawą z dnia 30 maja 2008 roku o zmianie ustawy kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 116, poz. 731) żądanie zadośćuczynienia za śmierć osoby najbliższej jest uzasadnione przepisem art. 448 k.c. w zw. z art. 23 i 24 k.c. Stanowisko takie jest już w orzecznictwie ugruntowane. W uchwale Sądu Najwyższego z dnia 22 października 2010 roku sygn. III CZP 76/10 (Biuletyn SN 2010/10/11, lex 604152), jednoznacznie wskazano, że najbliższemu członkowi rodziny zmarłego przysługuje na podstawie art. 448 k.c. w zw. z art. 24 par. 1 k.c. zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę, gdy śmierć nastąpiła na skutek deliktu, który miał miejsce przed dniem 3 sierpnia 2008 roku, to jest dniem wejścia w życie przepisu art. 446 k.c. w obecnym brzmieniu. --- STRONA 5 --- Sąd Najwyższy stwierdził, że trudno znaleźć argumenty sprzeciwiające się uznaniu, że więź emocjonalna między członkami rodziny stanowi dobro osobiste. Tak rozumiane dobro osobiste pozostaje pod ochroną przewidzianą w art. 23 i 24 k.c. Spowodowanie śmierci osoby najbliższej może, więc stanowić naruszenie dóbr osobistych członków rodziny zmarłego i może uzasadniać przyznanie zadośćuczynienia na podstawie art. 448 k.c. (podobnie wyrok SN z dnia 14.01.2010r., sygn. IV CSK 307/09). Podkreślił również, że dodanie art. 446 par. 4 nie jest jedynie wyrazem woli ustawodawcy potwierdzenia dopuszczalności dochodzenia zadośćuczynienia na gruncie przepisów obowiązujących przed wejściem w życie tego przepisu, lecz dokonania zmiany w ogólnej regule wynikającej z art. 448 przez zawężenie kręgu osób uprawnionych do zadośćuczynienia. Gdyby nie wprowadzono art. 446 par. 4 k.c., roszczenia tego mógłby dochodzić każdy, a nie tylko najbliższy członek rodziny. Przepis ten ułatwia dochodzenie zadośćuczynienia, gdyż umożliwia jego uzyskanie bez potrzeby wykazania jakichkolwiek innych, poza w nim wymienionych, przesłanek. Wzmacnia on również wykładnię art. 446 § 3 k.c. wiążącą funkcję tego przepisu wyłącznie z ochroną majątkową. Mając powyższe na uwadze, jak również okoliczności faktyczne, w jakich znaleźli się obydwaj powodowie, które zostały szczegółowo opisane w ustaleniach, Sąd doszedł do przekonania, że dochodzone przez nich z tytułu zadośćuczynienia za utratę żony i matki kwoty, są w całej rozciągłości uzasadnione. Rozważając wysokość zadośćuczynienia i zdając sobie sprawę z faktu, że żadne pieniądze nie mogą zrekompensować takiej krzywdy ani też złagodzić jej, uznał że doznana indywidualnie przez każdego z powodów krzywda była i będzie inaczej odczuwana. Natężenie jej i trwałość skutków niewątpliwie była i jest zróżnicowana zwłaszcza w czasie jej wystąpienia. W aktualnej przeciętnej materialnej sytuacji naszego społeczeństwa, jak również sytuacji finansowej powodów, przyznana wysokość zadośćuczynienia jest w pełni zasadna i dlatego Sąd orzekł jak w pkt 1 sentencji wyroku w oparciu o wyżej powołane przepisy. Od zasądzonych kwot zostały przyznane odsetki ustawowe, zgodnie z żądaniem powodów, od daty wezwania pozwanego do zapłaty pismem z dnia 17 czerwca 2010 roku. Zdaniem Sądu, powodowie nie mogą ponosić negatywnych konsekwencji wskazanej przez ich pełnomocnika podstawy prawnej dochodzonego roszczenia. W wyżej powołanym piśmie jednoznacznie domagali się wskazanych kwot z tytułu pogorszenia sytuacji życiowej oraz doznanej krzywdy moralnej. (art. 481 k.c. w zw. z art. 476 k.c.). Żądanie powodów w części dotyczącej odszkodowania za znaczne pogorszenie sytuacji życiowej zostało oddalone. Jak to wynika z powołanego wyżej orzeczenia Sądu Najwyższego, odszkodowanie z art. 446 § 3 k.c. uzasadnione jest przede wszystkim wówczas, gdy skutki wypadku spowodowały znaczne pogorszenie sytuacji życiowej w sensie majątkowym. Tymczasem w przedmiotowej sprawie, przy uwzględnieniu faktu, że małoletni K. otrzymał już odszkodowanie w wysokości 10.000 zł, trudno przyjąć, że taka sytuacja miała miejsce. Żona powoda nie pracowała zarobkowo, zajmowała się wychowaniem dziecka, pozostawała na utrzymaniu męża. W tej sytuacji jej odejście nie spowodowało zmniejszenia się dochodów rodziny. Natomiast niewątpliwie spowodowało zwiększenie się kosztów opieki nad dzieckiem, ale koszty te obejmowały okres niepełnego roku, to jest do czasu założenia przez P. N. nowej rodziny. Zebrany materiał dowodowy nie dał żadnych podstaw do przyjęcia, kiedy i w ogóle czy, gdyby nie doszło do wypadku, A. N. (1) podjęłaby pracę zarobkową, a jeśli tak to, jakie byłoby jej wynagrodzenie. W takiej sytuacji, w ocenie Sądu, nie było podstaw do zasądzenia odszkodowania na rzecz P. N., a na rzecz małoletniego K. dalszego odszkodowania w związku ze znacznym pogorszeniem ich sytuacji materialnej. Ich żądania z wyżej wskazanych powodów jako nieuzasadnione, zostały oddalone. Powodowie w niniejszym postępowaniu korzystali ze zwolnienia od kosztów sądowych w pełnym zakresie. Opłata od pozwu każdego z powodów wynosiła po 2.000 zł. Każda ze stron utrzymała się przy swoim stanowisku w 50 %, w związku z czym zgodnie z art. 113 ustawy o kosztach sądowych oraz na zasadzie art. 100 k.p.c. Sąd obciążył kosztami sądowymi każdą ze stron, odpowiednio do stopnia przegrania sprawy i dlatego orzekł jak w pkt 3 sentencji wyroku. --- STRONA 6 --- Koszty procesu stron zostały rozliczone również w myśl art. 100 k.p.c. z uwzględnieniem faktu, że obie strony korzystały z profesjonalnych pełnomocników, jak również, że strona pozwana poniosła koszty opinii biegłego w łącznej wysokości 371,78 zł. Nie obciążył jednak powodów połową wyżej wymienionej kwoty, uznając że jej wysokość jest zupełnie niewielka. Nadwyżka wpłaconej przez pozwaną zaliczki zostanie zwrócona stronie po prawomocnym zakończeniu postępowania. Z wyżej przytoczonych powodów orzeczono jak w sentencji wyroku.

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Wyrok#Sąd Okręgowy w Katowicach#IC 363/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 12 grudnia 2012 roku Sąd Okręgowy w Katowica#art. 446 par.#art. 446 k.c.#art. 123 pkt 1 ustawy#art. 448 k.c.#art. 24 par.#art. 448 przez#art. 446 § 3 k.c.#art. 481 k.c.#art. 476 k.c.#art. 113 ustawy#art. 100 k.p.c.