Teza / krótkie omówienie
zapłatę
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt IC 327/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 22 maja 2012 roku Sąd Okręgowy w Katowicach I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodnicząca: SSO Wacława Walencka Protokolant: St. sekr. sądowy Joanna Stec po rozpoznaniu w dniu 08 maja 2012 r. w Katowicach sprawy z powództwa R. Ł. przeciwko G. L., (...) Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w W. o ochronę dóbr osobistych i zapłatę 1. nakazuje pozwanej (...) Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w W. jako operatorowi serwisu internetowego Nasze.Miasto.pl zaprzestania naruszania dóbr osobistych powoda spowodowanego opublikowaniem 06 sierpnia 2010 roku artykułu G. L. zatytułowanego „Czy w byłej fabryce wódek powstają lofty?” poprzez usunięcie z serwisu www.naszemiasto.pl z tego artykułu, w terminie 24 godzin od uprawomocnienia się wyroku, treści zaczynającej się od słowa „schody” do słów „wszystkie pieniądze trafiły do kieszeni kierownictwa (...)”; 2. nakazuje pozwanym zaniechania naruszania dóbr osobistych powoda orzekając zakaz publikacji artykułów, w których bezpodstawnie zarzuca się powodowi przywłaszczenie pieniędzy (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w K.; 3. w pozostałej części powództwo oddala; 4. koszty procesu wzajemnie znosi. IC 327/11 UZASADNIENIE
--- STRONA 2 ---
Powód R. Ł. wniósł pozew przeciwko (...) Sp. z o.o. w W. o nakazanie pozwanej (...) Sp. z o.o. w W. jako operatorowi serwisu internetowego Nasze.Miasto.pl zaprzestania naruszania jego dóbr osobistych spowodowanego opublikowaniem 06 sierpnia 2010 roku artykułu G. L. zatytułowanego „Czy w byłej fabryce wódek powstają lofty?” poprzez usuniecie z serwisu artykułu w terminie 24 godzin od uprawomocnienia się wyroku, nakazanie pozwanym zaniechania naruszania jego dóbr osobistych poprzez orzeczenie zakazu publikacji artykułów, w których bezpodstawnie zarzuca mu się przywłaszczenie pieniędzy (...) Sp. z o.o. w K. oraz artykułów, w których wskazuje się iż „ (...) zabytek ma przebudować firma, która po innej inwestycji może tłumaczyć się w sądzie”. Nadto domagał się zasądzenia od pozwanej G. L. zadośćuczynienia 5 000 zł na cel (...) Fundację (...) w K.. Z uzasadnienia pozwu wynika, iż 22 lipca 2010 roku i 06 sierpnia 2010 roku w prasie zostały opublikowane artykuły G. L. „ Nie zapłacili za budowę Fabryki”, „Nie grają fair ?”. Na stronie internetowej serwisu (...).pl został zamieszczony artykuł „Czy w byłej fabryce wódek powstaną lofty?” Wydawcą powyższych tytułów i operatorem serwisu jest (...) Sp. z o.o. w W.. W treści artykułów zawarte zostały nieprawdziwe informacje mające na celu poniżenie powoda, spółki (...) z o.o. oraz (...) Sp. z o.o. w K. i narażenie jego i spółek na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania działalności gospodarczej. Nieprawdą jest informacja, iż „ (...) zabytek ma przebudować firma, która po innej inwestycji może tłumaczyć się w sądzie. Nieprawdziwe są także twierdzenia, że „wszystkie pieniądze trafiły do kierownictwa (...)”. W dalszej części artykułu było napisane „R. Ł. szefował również zarządowi (...). Dziennikarka powinna wiedzieć, że podwykonawcy otrzymali zdecydowaną większość należnego wynagrodzenia. Żadne pieniądze nie trafiły do kierownictwa (...), co G. L. powinna sprawdzić zanim dokonała publicznego oskarżenia. Podając publicznie nieprawdziwe informacje dopuściła się działania bezprawnego. Działanie dziennikarza w ramach dozwolonej krytyki służącej interesowi publicznemu prowadzi do wyłączenia bezprawności działania jedynie wówczas gdy krytyka ma charakter rzeczowy i jest rzetelna. Pozwani w odpowiedzi na pozew (k. 33-39 akt) wnieśli o oddalenie powództwa. Podniesiono. iż treść artykułów publicystycznych nie narusza dóbr osobistych powoda, nie narusza norm ustawy Prawo Prasowe. Spełnione muszą być dwie przesłanki zagrożenie lub naruszenie dobra osobistego oraz bezprawność działania. Informacja iż „ (...) zabytek ma przebudować firma, która po innej inwestycji może tłumaczyć się w sądzie” jest irrewalentna z punktu widzenia naruszenia czyichkolwiek dóbr osobistych, a w szczególności nie dotyczy powoda. Stwierdzenie jest na dodatek prawdziwe, wobec faktu zgłoszenia wniosku o upadłość spółki. Użyte sformułowanie ma charakter potoczny. Połączenie stwierdzenia z informacją, że powód szefował również zarządowi (...) w żaden sposób nie jest przekazaniem informacji nieprawdziwej, nie jest teą nierzetelne. W dniu zawierania umowy ze Spółką (...) spółka (...) była właścicielem 99 % udziałów w spółce (...), a co za tym idzie była spółką dominująca. Pozwana rozmawiała z wierzycielami spółki, próbowała poznać stanowisko pozwanego, ale było to niewykonalne. Rozmówcy G. L. w sposób wyraźny formułowali zarzuty pod adresem kierownictwa spółki, a wręcz informowali o złożonych doniesieniach o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przy realizacji umów ze Spółką (...) .
--- STRONA 3 ---
Treść stawianych zarzutów weryfikowała w Prokuraturze. Sposób relacjonowania zdarzeń, podawanie znaczących szczegółów współpracy spowodowały uzasadnione przekonanie, że informacje te mają podstawy w rzeczywistości. Powód w sposób nieuprawniony domaga się usunięcia z Internetu całego artykułu, a może domagać się usunięcia jedynie fragmentu. Sąd ustalił co następuje: 22 lipca 2010 roku i 06 sierpnia 2010 roku w prasie zostały opublikowane artykuły G. L. „Nie zapłacili za budowę Fabryki”, „Nie grają fair ?”. Na stronie internetowej serwisu (...).pl został zamieszczony artykuł „Czy w Byłej fabryce wódek powstaną lofty?”. Wydawcą powyższych tytułów i operatorem serwisu jest (...) Sp. z o.o. w W.. W treści artykułów zawarte zostały informacje takie jak informacja, iż „ (...) zabytek ma przebudować firma, która po innej inwestycji może tłumaczyć się w sądzie, a także twierdzenie, że „wszystkie pieniądze trafiły do kierownictwa (...)”. W dalszej części artykułu było napisane „R. Ł. szefował również zarządowi (...). W latach 2009/2010 (...) Sp. z o.o. w K. realizowała inwestycje na zlecenie (...) Sp. z o.o. w M.. Początkowo inwestycja przebiegała bezproblemowo, jednak pod koniec roku 2010 pojawiły się trudności z płatnościami na rzecz podwykonawców. Powiązanie osoby R. Ł. odnośnie poszczególnych spółek przedstawia się następująco: (...) Sp. z o.o. aktualnie jest w upadłości. Wpisany prezes to powód R. Ł.. Jak wynika z zapisów KRS (k. 190 akt) R. Ł. ma 99 % udziałów. Siedziba znajduje się w K. przy ul. (...). L., o których mowa w artykule miały być budowane przez spółkę (...) Sp. z o.o. Zarząd jest tam trzyosobowy. Prezesem jest powód. Siedziba spółki znajduje się w K. przy ul. (...). (KRS k. 194-196 akt) Wspólnicy tej spółki to powód R. Ł. i I. Sp z o.o. w K.. Jedynym wspólnikiem w spółce (...) widniejącym w KRS jest powód R. Ł. . Jest on też Prezesem zarządu (KRS k. 198-199 akt). Przy wartości kapitału zakładowego 100 000 zł ma udziały o wartości 99 000 zł. W widniejącej w KRS (odpis k. 201-202 akt) spółce (...) Sp. z o.o. w K. przy ul. (...), 99 % udziałów ma (...) Sp. z o.o. w K.. Wspólnikiem jest (...) Sp. z o.o., w której właścicielem udziałów w 99% jest powód R. Ł.. Jest tez prezesem zarządu. 31 maja 2010 roku Sąd Rejonowy Katowice-Wschód w sprawie z wniosku dłużnika ( (...) 46/10) postanowił ogłosić upadłość obejmującą likwidację majątku dłużnika (...) Sp. z o.o. w K.. Z opinii biegłego wydanej w sprawie zachowania terminu do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości przez zarząd spółki (...) (k.131-138 akt zał. k. 139-152 akt), po analizie dokumentów księgowych i umowy (...) z O. wynika, iż w IV kwartale 2009 roku ani służby księgowe, ani zarząd spółki nie miały informacji o ujemnym kapitale własnym. Dane dostępne były ex post w pierwszych dniach marca 2010 roku. Prawidłowo oceniona została sytuacja finansowa spółki i podjęto decyzję o złożeniu wniosku o ogłoszenie upadłości w ustawowym terminie.
--- STRONA 4 ---
Z uzupełnienia opinii wynika, iż w IV kwartale 2009 roku spółka realizowała swoje zobowiązania wobec wierzycieli, co stwierdził biegły po analizie ksiąg rachunkowych, choć część zobowiązań była regulowana z opóźnieniem, z tym że to opóźnienie nie nosiło znamion trwałego zaprzestania regulowania zobowiązań. 20 lipca 2010 roku M. M. prowadzący działalność gospodarczą złożył wniosek o pozbawienie R. Ł. prawa prowadzenia działalności gospodarczej. Postanowieniem z 12 października 2010 roku Sąd Rejonowy Katowice-Wschód wniosek oddalił (k. 153 akt -163 akt). Jednocześnie w 2010 roku Prokuratura Rejonowa K.-Wschód w sprawie 1 Ds 179/10/W wszczęła śledztwo w sprawie oszustwa znacznej wartości dokonanego przez spółkę (...) Sp. z o.o. w K.. W 2010 roku Syndyk Masy Upadłości (...) Sp. z o.o. skierował pozew przeciwko (...) Sp. z o.o. w M. o zapłatę kwoty 262 642 złote, powołując się na łączącą umowę z 07 kwietnia 2009 roku. Powództwo zostało oddalone. Z uzasadnienia wynika, iż powódce nie przysługuje wynagrodzenie za roboty dodatkowe. Brak dokumentacji budowlanej nie pozwalał na ustalenie czy roboty dodatkowe były ujęte w projekcie czy też nie. Sąd stwierdził też iż powódka nie wykazała, że wykonanie robót dodatkowych zostało spowodowane nadzwyczajnymi okolicznościami, niezależnymi od stron umowy. Ostatecznie sąd stwierdził, iż powódka nie posiada względem pozwanej wierzytelności z tytułu robót dodatkowych. 25 listopada 2011 roku dla Prokuratury Rejonowej K.-Wschód sporządzona została opinia w sprawie 25/11, której przedmiotem było m.in. ustalenie czy od IV kwartału 2009 toku (...) dokonywało przesunięć zmierzających do uniemożliwienia zaspokojenia wierzycieli, czy były tendencje do wybiorczego zaspakajania określonych podmiotów, które podmioty były zaspakajane w pierwszej kolejności, czy przekazano pieniądze podmiotom, które nie były wykonawcami, czy dostarczycielami materiałów lub kierującymi budową (opinia k. 248-256 akt). Z opinii wynika, iż nie można stwierdzić, iż w IV kwartale spółka dokonywała działań zmierzających do faktycznego uniemożliwienia zaspokojenia wierzycieli lub pomijała kogoś. Środki finansowe z O. F. rozdysponowane były głównie podwykonawcom. Zachwianie płynności finansowej nastąpiło prawdopodobnie w wyniku: poniesienia większych kosztów robót budowlanych, przekroczenia czasu realizacji inwestycji, możliwych niedoszacowań kosztorysowych, wykonania robót dodatkowych nie zaakceptowanych i niezapłaconych przez inwestora. 29 grudnia 2009 w Prokuraturze Rejonowej K. Wschód Prokurator (...) postanowił umorzyć śledztwo w sprawie doprowadzenia w 2009 i 2010 roku poszczególnych przedsiębiorców do niekorzystnego rozporządzenia mieniem poprzez wprowadzenie w błąd co do zamiaru i możliwości wywiązania się z umowy dotyczącej wykonania prac budowlanych na terenie inwestycji O. (...). Sp. z o.o. w M., a także niewykonania obowiązku przez członków zarządu skierowania wniosku o ogłoszenie upadłości przedsiębiorstwa, nierównomiernego spłacania należności wierzycielom w sytuacji realnie grożącej upadłości. Sąd zważył co następuje: Roszczenie powoda okazało się częściowo zasadne.
--- STRONA 5 ---
Zgodnie z art. 23. kc dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Art. 24. § 1. kodeksu cywilnego przewiduje, że ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Bezwzględnie wymagana przesłanką, która musi zaistnieć aby można mówić o tym, że doszło do naruszenia dóbr osobistych jest przesłanka bezprawności. Powód poczuł się urażony treściami artykułów prasowych i w Internecie. Zdaniem sądu, postępowanie dowodowe nie wykazało, aby pozwani byli winni naruszenia dóbr osobistych powoda w zakresie opisanym w pozwie. Jednak twierdzenia powoda w części znalazły potwierdzenie w postępowaniu dowodowym. Istotnie zarzut postawiony w artykule, że wszystkie pieniądze trafiły do kierownictwa (...) okazał się nieprawdziwy. Jednoznaczny wynik postępowania prokuratorskiego, w tym opinia biegłego z zakresu finansów wydana 25 listopada 2011 roku dla Prokuratury Rejonowej K.-Wschód, która sporządzona została w sprawie 25/11, której przedmiotem było m.in. ustalenie czy od 4 kwartału 2009 roku (...) dokonywało przesunięć zmierzających do uniemożliwienia zaspokojenia wierzycieli, czy były tendencje do wybiorczego zaspakajania określonych podmiotów, które podmioty były zaspakajane w pierwszej kolejności, czy przekazano pieniądze podmiotom, które nie były wykonawcami czy dostarczycielami materiałów lub kierującymi budową (opinia k. 248-256 akt), nie pozwala mówić o tym, iż pieniądze trafiły do kieszeni kierownictwa (...). Takich treści też nie przekazali autorce artykułu jej rozmówcy. Z opinii wynika, iż nie można stwierdzić, iż w 4 kwartale spółka dokonywała działań zmierzających do faktycznego uniemożliwienia zaspokojenia wierzycieli lub pomijała kogoś. Środki finansowe z O. F. rozdysponowane były głównie podwykonawcom. Zachwianie płynności finansowej nastąpiło prawdopodobnie w wyniku: poniesienia większych kosztów robót budowlanych, przekroczenia czasu realizacji inwestycji, możliwych niedoszacowań kosztorysowych, wykonania robót dodatkowych niezaakceptowanych i niezapłaconych przez inwestora. Postawiony taki zarzut przedsiębiorcy niewątpliwie stawia go w niekorzystnym świetle względem ewentualnych kontrahentów. Nie można było stawiać takiego zarzutu bez posiadania przeprowadzonej analizy finansowej lub orzeczenia sądu. Każda inna podstawa ustaleń mogła być jedynie domysłem, który nie pozwalał na postawnie konkretnej tezy o tym gdzie trafiały pieniądze. Zdaniem sądu, postawienie tego zarzutu wykroczyło poza krytykę, która wyłączyłaby bezprawność. Jak to zostało podniesione w pozwie, samo przekonanie dziennikarza o prawdziwości publikowanej informacji nie spełnia wymagań stawianych w art. 12 ust.1 prawa prasowego.
--- STRONA 6 ---
Skoro dziennikarka jako fakt podała miejsce gdzie trafiały pieniądze, to należało to ocenić w kategorii prawdy lub fałszu. Podanie faktu nieprawdziwego, przesądziło o bezprawności i zasadności roszczenia w części z nim związanej. Inaczej sąd natomiast ocenił treści artykułu, w których wskazane zostało, iż (...) zabytek ma przebudować firma, która po innej inwestycji może tłumaczyć się w sądzie. Zarzut, że jest to informacja nieprawdziwa nie może się ostać w świetle postępowania upadłościowego, które dotyczyło spółki (...), która realizowała inwestycję. N. zobowiązania były faktem. Takie roszczenia zawsze mogą być przedmiotem postępowania sadowego i wniosek w tym zakresie nie jest nieuprawniony. Nadto 20 lipca 2010 roku M. M. prowadzący działalność gospodarczą złożył wniosek o pozbawienie R. Ł. prawa prowadzenia działalności gospodarczej i chociaż postanowieniem z 12 października 2010 roku Sąd Rejonowy Katowice-Wschód wniosek oddalił (k. 153 akt - 163 akt), to nie zmienia faktu, iż sprawa sądowa miała miejsce. Słowa „tłumaczyć się w sądzie” nie przesądzają niczyjej winy i są istotnie obojętne z punktu widzenia naruszenia czyichkolwiek dóbr osobistych. Sąd podzielił też stanowisko pozwanych, że nie ma podstaw do usuwania publikacji całych artykułów. Jednoznaczne, logiczne i spójne są zeznania świadków, wskazują, iż problem istniał. Potwierdzenie znajduje się też w dokumentach finansowych spółki, z których to wynika, że nie wszystkie zobowiązania zostały zapłacone i ogłoszona ma zostać upadłość. Pozwana nie miała żadnego interesu w podawaniu informacji nieprawdziwych. Zaangażowała się niewątpliwie chcąc przedstawić problem. Z zeznań świadków wynika, iż w sposób wyraźny formułowali zarzuty pod adresem spółki. Podejrzewali przestępstwo. Sprawą zajmowała się prokuratura. Analiza KRS wskazuje też, że powiązanie powoda ze wszystkimi spółkami opisanymi jest niewątpliwe. Tak więc skoro w pozostałym zakresie nie doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda, powództwo należało w tym zakresie oddalić. Oddaleniu podlegało roszczenie o zasądzenie zadośćuczynienia na cel społeczny. Art.24 kc mówi o możliwości zgłoszenia takiego roszczenia. Zdaniem sądu, pozwani nie działali z góry powziętym zamiarem podania nieprawdziwej informacji. Cel, który jawi się jako nadrzędny to obrona podwykonawców. Z tej przyczyny sąd uznał, że zasądzanie należności na cel społeczny od pozwanych w tym konkretnym wypadku nie znajduje uzasadnienia. Wobec faktu, iż Sąd uwzględnił jedynie część roszczeń powoda Sąd zastosował art. 100 kpc i zniósł koszty procesu pomiędzy stronami.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Okręgowy w Katowicach#IC 327/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 22 maja 2012 roku Sąd Okręgowy w Katowicach#art. 12 ust.1 prawa#Art.24 kc#art. 100 kpc