§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
zwrotu odprawy oraz że z pewnością trzeba tę należność wyegzekwować po przeprowadzeniu określonych procedur, wykorzystać do ściągnięcia należności komornika. Podkreślał, że powód z

Postanowienie IC 216/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 1 marca 2012 r. Sąd Okręgowy w Łodzi

zwrotu odprawy oraz że z pewnością trzeba tę należność wyegzekwować po przeprowadzeniu określonych procedur, wykorzystać do ściągnięcia należności komornika. Podkreślał, że powód zobowiązał sie zwrócić odprawę do końca 2

Teza / krótkie omówienie

zwrotu odprawy oraz że z pewnością trzeba tę należność wyegzekwować po przeprowadzeniu określonych procedur, wykorzystać do ściągnięcia należności komornika. Podkreślał, że powód zobowiązał sie zwrócić odprawę do końca 2

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt IC 216/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 1 marca 2012 r. Sąd Okręgowy w Łodzi, w I Wydziale Cywilnym, w składzie: Przewodniczący: SSO Barbara Krysztofiak Protokolant: staż. Marta Kaczmarek po rozpoznaniu w dniu 21 lutego 2012 r. w Łodzi, na rozprawie, sprawy z powództwa Z.G. przeciwko R. S. – Redaktorowi Naczelnemu „(…)” oraz P. S. z o.o. w W. o ochronę dóbr osobistych I. nakazuje P. S. z o.o. w W. usunięcie następujących komentarzy internautów zamieszczonych na stronie internetowej P.S. z o.o. w W.: 1. autor: O., temat: u. k., data komentarza: 14 stycznia 2011 r. g. 19.49 2. autor: p., temat: w sumie szkoda żeby odszedł, data komentarza: 12 stycznia 2011 r. g. 19.53 3. autor: J., temat: nachapać się, data komentarza: 12 stycznia 2011 r. g. 16.51 4. autor: p., temat: dajmy już spokój temu gnojowi, data komentarza: 12 stycznia 2011 r. g. 15.16 5. autor: M.temat: widzę, data komentarza: 8 stycznia 2011 r. g. 15.54 6. autor: d., temat: taczka czeka, data komentarza: 8 stycznia 2011 r. g. 15.38 7. autor: g., temat: tak wygląda SLD, data komentarza: 8 stycznia 2011 r. g. 14.35 --- STRONA 2 --- 8. autor: bezrobotny, temat: społeczny likwidator, data komentarza: 8 stycznia 2011 r. g. 13.37 9. autor: ja, temat: umie jeszcze jedno, data komentarza: 8 stycznia 2011 r. g. 17.54 10. autor: kasa, kasa, temat: hehehe, data komentarza: 8 stycznia 2011 r. g. 17.48 11. autor. K.D., temat: Czerne chmury, data komentarza: 8 stycznia 2011 r. g. 17.38 12. autor: „E”, temat: era G.dobiega końca, data komentarza: 8 stycznia 2011 r. g. 17.23 13. autor: g., temat: głosujcie, data komentarza: 8 stycznia 2011 r. g. 16.39 14. autor: a., temat: ale dyrekcja M., data komentarza: 8 stycznia 2011 r. g. 21.53 15. autor: (..)108, temat: koń by się uśmiał, data komentarza: 8 stycznia 2011 r. g. 19.30 16. autor: (…), temat: D., data komentarza: 8 stycznia 2011 r. g. 11.32 17. autor: J., temat: K., data komentarza: 8 stycznia 2011 r. g. 17.58 18. autor: opm, temat: g., data komentarza: 8 stycznia 2011 r. g. 9.32 19. autor: an., temat: piłkarz, data komentarza: 8 stycznia 2011 r. g. 21.42 20. autor: K., temat: (brak), data komentarza: 11 stycznia 2011 r. g. 12.34 21. autor: l., temat: SZ., data komentarza: 11 stycznia 2011 r. g. 11.55; II. zasądza od P. S. z o.o. w W. na rzecz Z. G. kwotę 5.000,- ( pięć tysięcy ) złotych z ustawowymi odsetkami od dnia 1 marca 2012 roku do dnia zapłaty; III. oddala powództwo w pozostałym zakresie w stosunku do P. S. z o.o. w W.; IV. oddala powództwo w całości przeciwko R. S. – Redaktorowi Naczelnemu „(…)”; V. zasądza od Z. G. na rzecz R. S. – Redaktora Naczelnego „(…)i” i P. S. z o.o. w W. solidarnie kwotę 1.630,- ( jeden tysiąc sześćset trzydzieści ) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu. --- STRONA 3 --- Sygn. akt I C 216/11 UZASADNIENIE W pozwie z dnia 17 lutego 2011 roku skierowanym przeciwko R. S. – Redaktorowi Naczelnemu POLSKA Dziennik Ł. w Ł. i P. S. z ograniczoną odpowiedzialnością w siedzibą w W. powód Z. G.wniósł o : 1. nakazanie pozwanemu R. S. usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych spowodowanych opublikowaniem w gazecie „POLSKA Dziennik Ł.” w dniu 8 stycznia 2011 roku materiału prasowego pt. „Komornik zabierze pensję wicedyrektorowi M.?” poprzez złożenie w terminie 7 dni od daty uprawomocnienia się wyroku publicznego oświadczenia na pierwszej stronie „Dziennika Ł.” w formacie takim samym jak inkryminowany materiał prasowy o następującej treści: „ W związku z opublikowaniem materiału prasowego pt „Komornik zabierze pensję wicedyrektorowi M.?” zamieszczonego w Dzienniku Łódzkim nr 5 ( 22.706) w dniu 8 stycznia 2011 roku niniejszym oświadczam, że informacje w nim zawarte są nieprawdziwe, a sama publikacja naruszyła dobre imię i reputację p. Z.G. za co przepraszam. Redaktor naczelny Dziennika Ł. R.S.”; 2. nakazanie pozwanemu R. S. – Redaktorowi Naczelnemu POLSKA Dziennik Ł. w Ł. opublikowanie tekstu przeprosin, o których mowa w pkt. 1, w formie płatnego ogłoszenia na 4 stronie w „Expressie Ilustrowanym" w terminie 7 dni od daty uprawomocnienia się wyroku w niniejszej sprawie oraz upoważnienia powoda do opublikowania tekstu powyższych przeprosin na koszt pozwanego w „Expressie Ilustrowanym" w przypadku, gdyby pozwany nie uczynił tego w zakreślonym w wyroku terminie; 3. nakazanie pozwanej Polskapresse Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w W.umieszczenia tekstu przeprosin wskazanych w pkt. 1 pozwu w internecie na stronie http://lodz.naszemiasto.pl pod tytułem: „Redaktor Dziennika Ł. przeprasza Z.G."" - w terminie 3 dni od daty uprawomocnienia się wyroku w niniejszej sprawie; 4. nakazanie pozwanej Polskapresse Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w W.umieszczenie na stronie http: //lodz.naszemiasto.pl/artyku1J728410,komornik-zajmie- pensje-wicedyrektora-mosir,id,t.html, zamiast inkryminowanego materiału prasowego tekstu przeprosin, o których mowa w pkt. 1, w terminie 3 dni od daty uprawomocnienia się wyroku w niniejszej sprawie; 5. nakazanie pozwanej Polskapresse Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w W.usunięcia komentarzy internautów zawierających inwektywy, znajdujące się na stronie internetowej pod adresem http: //lodz.naszemiasto.pl/artykul/728410,komornik-zajmie- pensjewicedyrektora-mosir,id,t.html, --- STRONA 4 --- 7. zasądzenie od obu pozwanych solidarnie na rzecz powoda kwoty 40 000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wyroku, tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za naruszenie dóbr osobistych. Powód wniósł również o zasądzenie od pozwanych na swoją rzecz zwrotu kosztów procesu, według norm przepisanych. W uzasadnieniu swego żądania powód podał, iż w dniu 8 stycznia 2011 r. pozwany R. S. będący redaktorem naczelnym „Polska Dziennik Ł." opublikował na stronie 1 i 4 wydania artykuł pt. „Komornik zabierze pensję wicedyrektorowi M. ?", który zawierał szereg informacji nieprawdziwych, pomówień i insynuacji, godzących w sposób bezsprzeczny w dobre imię powoda, natomiast pozwana P. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł. będąca równocześnie wydawcą dziennika „POLSKA Dziennik Ł." oraz właścicielem i operatorem portalu internetowego www.naszemiasto.pl opublikowała w tym samym dniu przedmiotowy artykuł na stronie http: / /lodz.naszemiasto.pl/artykuł/ 728410, komornik – zajmie - pensje wicedyrektora- mosir,id,t.html. Pod publikacją, w której główne miejsce zajmuje wizerunek powoda oraz jego imię i nazwisko, zaczęły pojawiać się komentarze internautów zawierające szereg obraźliwych inwektyw pod adresem powoda, które nie zostały usunięte do dnia składania pozwu. W ocenie powoda wymieniona publikacja naruszyła jego dobra osobiste. W efekcie publikacji powodowi w dniu 1 lutego 2011 roku wypowiedziano umowę o pracę. Pozwany R. S.po wezwaniu przez powoda do zamieszczenia sprostowania i zamieszczeniu przeprosin oraz zapłaty dokonał jedynie zamieszczenia w dniu 29 stycznia 2011 roku sprostowania w kształcie określonym w wezwaniu powoda. Jako podstawę prawną dochodzonego roszczenia powód podał przepis art. 24 §1 k.c. Zdaniem powoda działanie obu pozwanych jest bezprawne i narusza jego dobra osobiste. Nie wyłącza bezprawności sam fakt powołania w danym materiale prasowym cudzych wypowiedzi, nawet ze wskazaniem ich źródła. Taka konstrukcja publikacji nie zwalnia bowiem dziennikarza z dołożenia należytej staranności i rzetelności przy zbieraniu i wykorzystaniu materiału prasowego, obowiązek wynikający z art. 12 ust. 1 prawa prasowego nie zostaje wyłączony. Zdaniem powoda autorka artykułu nie dokonała konfrontacji posiadanych informacji z powodem jako podmiotem publikacji. --- STRONA 5 --- Powód podał także, iż odpowiedzialność pozwanej P. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w siedzibą w W. opiera się na podstawie przepisu art. 14 ustawy z dnia 18 lipca 2002 roku o świadczeniu usług drogą elektroniczną. W ocenie powoda kwota 40.000 złotych dochodzona tytułem zadośćuczynienia jest adekwatna do skali, konsekwencji i uporczywości dokonanych naruszeń, bowiem publikacja spowodowała szereg bardzo nieprzyjaznych dla powoda zdarzeń np. konieczność znoszenia notorycznego obrażania, tłumaczenia rodzinie i otoczeniu o bezzasadności skierowanych w publikacji zarzutów, aż po wydalenie powoda z pracy. ( pozew k. 2-8) W odpowiedzi na pozew z dnia 20 maja 2011 roku pozwani R. S. i P.spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w W. nie uznali powództwa i wnieśli o jego oddalenie i zasądzenie od powoda na swoją rzecz kosztów procesu według norm przepisanych. Pozwani podnieśli, iż zarzut powoda dotyczący bezprawności działania po stronie pozwanych jest bezzasadny, gdyż istnieją okoliczności wyłączające bezprawność. Po pierwsze interes społeczny przemawiał za publikacją przedmiotowego artykułu. Ponadto autorka artykułu M. P.pozyskiwała informacje z różnych źródeł i weryfikowała je, odbyła rozmowy z osobami nadzorującymi działania powoda. Wśród dokumentów dostępnych na początku stycznia nie było umowy przedwstępnej sprzedaży samochodu, z którego powód korzystał nieodpłatnie a należącego do osoby prowadzącej działalność gospodarczą i podejmującej współpracę ze spółką miejską kierowaną przez powoda. Nadto autorka artykułu ustaliła kwotę wierzytelności przysługującej spółce M. od powoda oraz podstawę prawną roszczenia. Dowiedziała się także że powód nie kwestionuje swojego zobowiązania, a co więcej oświadczył że je wykona. Pomimo zapewnienia powód nie zwrócił odprawy w wysokości 6.000 złotych, dlatego też zapowiedziano podjęcie działań zmierzających do odzyskania na drodze sądowej odprawy pieniężnej wypłaconej powodowi. Zdaniem pozwanych w przedmiotowej sprawie tytuł publikacji powinien być rozpatrywany w ujęciu potocznym, w świetle którego dochodzenie należności przez komornika jest ściśle związane z prowadzonym postępowaniem sądowym. Za potoczną interpretacją sformułowań zawartych w tytule przemawia charakter gazety „ Polska Dziennik Ł.”, która jest codzienną gazetą lokalną, skierowaną do powszechnego --- STRONA 6 --- odbiorcy, nie zaś pismem chociażby pretendującym do miana specjalistycznej gazety dla osób zainteresowanych zagadnieniami prawnymi, ani tym bardziej dla prawników. Nadto istniały obiektywne wątpliwości natury moralnej dotyczące zakupu i bezpłatnego użytkowania przez powoda samochodu marki P.model (…) od właściciela firmy S.M.U., która wykonywała usługi na rzecz pracodawcy powoda . Pozwani wskazali także, iż autorka artykułu podejmowała starania skontaktowania się z powodem przed publikacją, kilkakrotnie próbowała nawiać kontakt w celu umożliwienia mu zajęcia stanowiska, jednakże za każdym razem dowiadywała się, że powód w tej chwili nie ma czasu. W ocenie pozwanych w przedmiotowej publikacji nie zostały przekroczone granice rzeczowej i obiektywnej krytyki , dozwolonej na gruncie art. 23 i 24 k.c. Zdaniem pozwanych publikacja sprostowania z dnia 29 stycznia 2011 roku w zupełności wyczerpuje konieczność usunięcia ewentualnych naruszeń wynikających z oznaczenia w tytule artykułu prasowego niewłaściwego etapu postępowania cywilnego. ( odpowiedź na pozew k.40-45 ) W piśmie procesowym z dnia 3 stycznia 2012 roku pełnomocnik powoda sprecyzował żądanie pozwu w zakresie nakazania usunięcia komentarzy internautów i wniósł o nakazanie pozwanemu P. sp. z o.o. usuniecie, znajdujących się na stronie internetowej pod adresem:http:/lodz.naszemiasto.pl/artykul/728410,komornik-zajmie- pensje-wicedyrektora-mosir, id,t.html, następujących komentarzy internautów: 1. autor: O., temat: uwaga konkurs, data komentarza: 14 stycznia 2011 r. g. 19.49 2. autor: p., temat: w sumie szkoda żeby odszedł, data komentarza: 12 stycznia 2011 r. g. 19.53 3. autor: J., temat: nachapać się, data komentarza: 12 stycznia 2011 r. g. 16.51 4. autor: p., temat: dajmy już spokój temu gnojowi, data komentarza: 12 stycznia 2011 r. g. 15.16 5. autor: M., temat: widzę, data komentarza: 8 stycznia 2011 r. g. 15.54 6. autor: d., temat: taczka czeka, data komentarza: 8 stycznia 2011 r. g. 15.38 7. autor: g., temat: tak wygląda SLD, data komentarza: 8 stycznia 2011 r. g. 14.35 --- STRONA 7 --- 8. autor: b., temat: społeczny likwidator, data komentarza: 8 stycznia 2011 r. g. 13.37 9. autor: ja, temat: umie jeszcze jedno, data komentarza: 8 stycznia 2011 r. g. 17.54 10. autor: kasa, kasa, temat: hehehe, data komentarza: 8 stycznia 2011 r. g. 17.48 11. autor. K.D., temat: Czerne chmury, data komentarza: 8 stycznia 2011 r. g. 17.38 12, autor: „E", temat: era G. dobiega końca, data komentarza: 8 stycznia 2011 r. g. 17.23 13. autor: gazela, temat: głosujcie, data komentarza: 8 stycznia 2011 r. g. 16.39 14. autor: a., temat: ale dyrekcja M., data komentarza: 8 stycznia 2011 r. g. 21.53 15. autor: m. 108, temat: koń by się uśmiał, data komentarza: 8 stycznia 2011 r. g. 19.30 16. autor: C., temat: Dupek, data komentarza: 8 stycznia 2011 r. g. 11.32 17. autor: J., temat: Korea, data komentarza: 8 stycznia 2011 r. g. 17.58 18. autor: o., temat: g., data komentarza: 8 stycznia 2011 r. g. 9.32 19, autor: antyG, temat: piłkarz, data komentarza: 8 stycznia 2011 r. g. 21.42 20. autor: K., temat: (brak), data komentarza: 1 1 stycznia 2011 r. g. 12.34 21. autor: l., temat: SZMATKA, data komentarza: 11 stycznia 2011 r. g. 11.55. Nadto powód sprecyzował powództwo w zakresie żądania zadośćuczynienia, wnosząc o zasądzenie solidarnie na rzecz powoda od pozwanych kwoty 20.000 złotych z ustawowymi odsetkami tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za naruszenie dóbr osobistych powoda spowodowanego publikacja artykułu pt „Komornik zabierze pensję wicedyrektorowi M.?” oraz o zasądzenie kwoty 20.000 złotych od pozwanego P. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością raz z ustawowymi odsetkami tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za naruszenie dóbr osobistych powoda spowodowane przez komentarze internautów na stronie internetowej pozwanego. W pozostałym zakresie powód popierał powództwo w formie sprecyzowanej w pozwie. ( pismo procesowe k. 245- 246) Na rozprawie w dniu 21 lutego 2012 roku pełnomocnik powoda sprecyzował żądanie w zakresie nakazania pozwanej P. Spółce z o.o. w W. usunięcia komentarzy internautów na stronie pozwanego bez podania strony internetowej. --- STRONA 8 --- Pełnomocnik pozwanych nie uznał powództwa i wniósł o jego oddalenie w całości. ( protokół rozprawy k. 263-266) Postanowieniem z dnia 7 marca 2011 r. zabezpieczono powództwo Z. G.przeciwko R. S.– Redaktorowi Naczelnemu Polska Dziennik Ł. i P. spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w W. o ochronę dóbr osobistych i zapłatę zadośćuczynienia poprzez nakazanie pozwanej P. spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w W. zawieszenia publicznego wyświetlania strony internetowej pod adresem http://lodz.naszemiasto.pl/artykul/728410,komornik-zajmie-pensje-wicedyrektora- mosir,id,t.html ( postanowienie – k. 34 – 36 ). Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny: W wydaniu sobotnio – niedzielnym dziennika Polska Dziennik Ł. z dnia 8 – 9 stycznia 2011 r. ukazał się na stronie 1 i 4 artykuł autorstwa M. P., zatytułowany: „Komornik zajmie pensję wicedyrektora M.?”, którego treść wskazywała na to, że Z. G., wicedyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Ł., jest winien pracodawcy kwotę ponad 6.000 zł, jaką uzyskał tytułem odprawy, po zwolnieniu go z pracy w 2009 r. Jego stanowisko zostało wtedy zlikwidowane, a propozycji przeniesienia na inne nie przyjął. Z. G. na mocy orzeczenia Sądu został przywrócony do pracy, do której powrócił a następnie awansował na stanowisko wicedyrektora, nie oddał jednak uprzednio uzyskanej odprawy. We wrześniu tłumaczył, że o tym czy pieniądze powinien zwrócić zadecydują prawnicy. Ci jednak orzekli, że odprawę musi zwrócić, skoro M. zatrudnił go na nowo. Z treści artykułu wynika, iż Z. G.podpisał nawet oświadczenie, że rozliczy się do końca 2010 r. W artykule zacytowano wypowiedź K. P.– wiceprezydenta Ł., który stwierdził, że Z. G. nie wywiązał się z obietnicy, w związku z czym sprawa trafi do komornika, wyczerpane zostały bowiem sposoby polubownego załatwienia sprawy. W artykule podano także, iż dyrektor Z. G. korzysta od kilku miesięcy jeździ samochodem marki (…), który użyczyła mu prywatna firma ogrodnicza, co zostało odnotowane w księgowości, bo Z. G. uzyskuje z M. ryczałt na używanie prywatnego --- STRONA 9 --- auta do celów służbowych. Okazało się jednak, że powyższa firma startowała w co najmniej jednym konkursie ofert, ogłoszonym przez M. i przegrała. W artykule zacytowano wypowiedź K. P., który stwierdził, że ustawa o pracownikach samorządowych nie zabrania korzystania z takiego użyczenia, to jednak budzi to moralne wątpliwości. Powód powinien był bowiem w chwili, gdy firma wystartowała w konkursie, zaprzestać korzystania z auta dla czystości sprawy. W artykule przywołano także wypowiedź Dyrektora Wydziału Sportu Urzędu Miasta Ł.L. S. – G. , która zapewniła, że przeprowadzi szczegółową kontrolę dokumentacji wszelkich usług świadczonych na rzecz M. przez firmę, która użyczyła P.. K.P.stwierdził, że czeka na wyniki kontroli i obecnie za wcześnie mówić o konsekwencjach wobec powoda. Autorka artykułu podała także, że Z. G. mimo podejmowanych w dniu poprzednim wielokrotnych prób skontaktowania się z nim, nie znalazł czasu, by skomentować sprawę. Najpierw – jak mówiła jego sekretarka - miał spotkanie, a potem pojechał do magistratu. Obok artykułu zamieszczone zostało zdjęcie powoda. ( artykuł – k. 9 – 10 ). Treść tego artykułu wraz z wizerunkiem powoda została również zamieszczona na stronie internetowej www.naszemiasto.pl, pod którym opublikowane zostały komentarze internautów. Wśród nich autorstwa: - OLO, temat: uwaga konkurs, data komentarza: 14 stycznia 2011 r. g. 19.49 o treści „ Jak nazywa się mężczyzna, który tępi niewygodnych sobie ludzi i własne decyzje każe formować niedołężnemu starcowi ? Kto zgadnie dostanie uśmiech tow. gajowego”, - p.temat: w sumie szkoda, żeby odszedł, data komentarza: 12 stycznia 2011 r. g. 19.53 o treści „ Jak czytam reakcje ludzi na takie mendy w postach poniżej to mam niezły ubaw. Co za smutny pajac z niego. Jesteś nikim gajewski. NIKIM”, - J., temat: nachapać się, data komentarza: 12 stycznia 2011 r. g. 16.51 o treści: „ co się dziwicie gościu bez klasy dorwał się do koryta chciał się szybko nachapać i się udławił, czuje jak radni klepią go po plecach i mówią dobrze my Cię popieramy ale jak to zwykle bywa wszystko do czasu a czas już chyba nadchodzi”, - p., temat: dajmy już spokój temu gnojowi, data komentarza: 12 stycznia 2011 r. g. 15.16 o treści: „ wie już jaki ma szacunek u ludzi. Na pohybel mendom ;-)”, --- STRONA 10 --- - Mors, temat: widzę, data komentarza: 8 stycznia 2011 r. g. 15.54 o treści: „ że tu chyba sam zainteresowany bzdety wypisuje, żeby zdezawuować redaktorkę. A co ma do tego M. P.? Oddawaj g. 6 tysiaków i wypad z M., póki jeszcze na S.nie siedzisz za przekręty, bo jednego co ci mógł lepszą celę załatwić już zdążyłeś wywalić ;-)”, - dynia, temat: taczka czeka, data komentarza: 8 stycznia 2011 r. g. 15.38 o treści: „ pracownik leśny niższego szczebla zwany przez innych mniej życzliwie zaczyna wpadać we własne wnyki”, - gość, temat: tak wygląda SLD, data komentarza: 8 stycznia 2011 r. g. 14.35 o treści: „ to był rady SLD nie ma co się dziwić że nie oddał”, - bezrobotny: temat: społeczny likwidator, data komentarza: 8 stycznia 2011 r. g 13.37 o treści: „ przydałby się taki etat, był gość, zaraz go już nie ma jak w ruskim cyrku”, - ja, temat: umie jeszcze jedno, data komentarza: 8 stycznia 2011 r. g. 17.54 o treści: „ wzbudzać nienawiść… zraził sobie więcej ludzi w pół roku niż G. w 5 lat”, - kasa, kasa, temat: hehehe, data komentarza: 8 stycznia 2011 r. g. 17.48 o treści: „ ten palant to TYLKO się chwalić układami umie i nic poza tym. S.K., ze niby taki mocny jest, a zaraz się posra i z pełnymi gaciami odejdzie za swoją stodołę. Tak powinny kończyć kanalie”, -K. D., temat: Czarne chmury, data komentarza: 8 stycznia 2011 r. g. 17.39 o treści: „ uuuuuuuuuuuu widzę, że Urząd Miasta otworzył oczy, no to G.będzie miał za swoje głupoty, takiego dyrektora to nie żal, niewielu będzie płakało tylko jego przyboczni K.H, AA, no i instruktorzy ( niektórzy) aaaaaaaa no dział sportu będzie płakał. sam tego Zb. chciałeś to teraz masz, a taki mocny byłeś i układami w mieście się chwaliłeś co to nie ty ura bura”, - „E”, temat: era G., data komentarza: 8 stycznia 2011 r. g. 17.23 o treści: „ sam kręcił a teraz sami go ukręcą, uczeń przerósł mistrza, a mógł pokazać klasę, ale żeby ją pokazać trzeba ją mieć za przysłowiem „nosił wilk razy kilka ponieśli i wilka” takiego marazmu i nicości to najstarsi mosirowcy nie pamiętają”, --- STRONA 11 --- - gazela, temat: głosujcie, data komentarza: 8 stycznia 2011 r. g. 16.39 o treści: „ Kto jest za wywaleniem G. z M.niech podniesie rękę i naciśnie przycisk (ten z kciukiem w górę) ;-)))”, - antyG, temat: ale dyrekcja w M., data komentarza: 8 stycznia 2011 r. g. 21.53 o treści: widzę, że najbardziej aktywny jest sam zainteresowany, widać to po jego języku i pisowni, jedno jak i drugie na poziomie podstawówki i chłopca z boiska co to nie miał czasu na naukę tylko na kopanie piłki albo ludzi, i te pochwały dla jego działania żałosne coś z ery ”łubudubu niech nam żyje G. prezes naszego klubu niech żyje nam. To byłem ja J.”, - mj108, temat: koń by się uśmiał, data komentarza: 8 stycznia 2011 r. g. 19.30 o treści: porządek ma robić gość, który miał i ma dwie lewe ręce do roboty, ale za to obie prawe do zgarniania do siebie. Gość, którego notorycznie nie było w robocie, aż dostał za to upomnienie ( i po odwołaniu się do sądu PRZEGRAŁ). Jak taka kreatura mogła zostać dyrektorem, kto do tego dopuścił?”, - CIA, temat: D.data komentarza: 8 stycznia 2011 r. g. 11.32 o treści: „ Tak G. to niezły zadufany w sobie dupek, ale skłócić ludzi to on potrafi, również się wychwalać znajomościami i kryza cudzymi plecami. M.in. byłego radnego .. (..) nie wiem co ten człowiek w nim widział, chyba kompana do gry w piłę. Wypier…ć tego gnoja nich kopie piłkę, choć i to chyba mu w życiu nie wyszło. Władzy mu się zachciało – Prostak!!!!!!!!!!!”, - Jarząbek, temat: Korea, data komentarza: 8 stycznia 2011 r. g. 17.58 o treści: „ niech żyje nam towarzysz K. D. G., świetlisty przykład uczciwości, słońce M., jedyny praworządny i bez skazy, najuczciwszy z uczciwych, sportowiec nad sportowcami, największa potęga umysłu, tryskający dobrocią i pomysłami, najwspanialszy z dyrekcji jaka kiedykolwiek dotarła jak promyk słońca do nas. Towarzyszu leśny jesteśmy z Wami w trosce o finanse i gospodarność w naszym zakładzie o najuczciwszy z uczciwych”, - opm, temat: g., data komentarza: 8 stycznia 2011 r. g. 9.32 o treści: „ ale cię lubią w tym M.. Niezłą trzeba być mendą żeby mieć takie opinie ;-)”, - antyG, temat: piłkarz, data komentarza: 8 stycznia 2011 r. g. 21.42 o treści: „ chyba usuwa się grunt pod nogami bo nasz pracownik leśny niższego szczebla --- STRONA 12 --- już szuka układzików i grywa z radnymi w piłeczkę, ( niby dla WOŚP), jaki z niego radny, jego interesuje tylko kasa i stanowisko a reszta to nieważne łącznie z wykonywaną pracą”, - Kiki, temat: ( brak), data komentarza:11 stycznia 2011 r. g. 12.34 o treści: „ ma to na swoje własne życzenie!!!!! Oddałby kaskę w terminie ( zachłanna menda) i jeździł autem po godzinach, albo dał którejś z kochanek to by nie było afery. Proste tylko trzeba pomyśleć Panie G.…..”, - lolo, temat: SZMATKA, data komentarza: 11 stycznia 2011 r. g. 11.55 o treści: „ CIA…. sam widzisz jaki jesteś DUPEK twoje słowa świadczą o twojej słabości. chyba nie masz wstydu!!!!! Czego się obawiasz?” ( wydruk ze strony internetowej – k. 11 – 18 ). Powód po publikacji powyższego artykułu był zdenerwowany, przejął się jego treścią. Tłumaczył podległym sobie pracownikom, że w artykule są zawarte pomówienia, oraz że artykuł nie jest zgodny z prawdą ( zeznania B. F. – k. 220 – 221, zeznania P. K. – k. 222 - 223 ). Pracownicy zatrudnieni w Miejskim Ośrodku Sportu i Rekreacji w Ł. uważali powoda za człowieka uczciwego, byli przekonani, że artykuł nie zawiera prawdziwych informacji o powodzie. Treść komentarzy internautów odebrali jako nieprzyjemne i wulgarne. (zeznania P. K. – k. 222 - 223 ). Powód pismem z dnia 10 stycznia 2011 roku wezwał pozwanego R.S. do zamieszczenia sprostowania – w terminie 7 dni od otrzymania wezwania o następującej treści: „W nawiązaniu do materiału prasowego pt: Komornik zabierze pensję wicedyrektorowi M. ? zamieszczonego w Dzienniku Ł. nr ( 22.706) w dniu 8 stycznia 2011 r. informuję, iż zawarte w nim informacje oraz sugestia wynikająca z jego tytułu są nieprawdziwe. Brak jest możliwości zajęcia wynagrodzenia za pracę p. Z. G. w trybie postępowania egzekucyjnego („przez komornika”) wobec braku wyroku sądu, bądź innego tytułu egzekucyjnego w tym zakresie. Żadne postępowanie sądowe z powództwa M.– u przeciwko wicedyrektorowi Z. G. o zwrot otrzymanej odprawy nie toczy się i nie toczyło się. Nieprawdziwa jest również informacja jakoby p. Zbigniew Gajewski --- STRONA 13 --- użytkował samochód marki (…) w zamian za jakiekolwiek korzyści. Pojazd ten został przez niego zakupiony za cenę rynkową w dniu 16 czerwca 2010 r. a przeniesienie jego własności nastąpiło w dniu 27 października 2010 r. Natomiast w okresie VII – X 2010 r. p. Z. G. użytkował samochód z uwagi na toczące się postępowanie o zapłatę odszkodowania pomiędzy poprzednim właścicielem a osobami trzecimi”. Pismem tym powód wezwał również R. S. do zamieszczenia na pierwszej stronie piątkowego bądź sobotniego wydania Dziennika Łódzkiego w terminie 7 dni od otrzymania niniejszego wezwania przeprosin o treści: „W związku z opublikowaniem materiału prasowego pt: Komornik zabierze pensję wicedyrektorowi M.? zamieszczonego w Dzienniku Ł. nr 5 ( 22.706) w dniu 8 stycznia 2011 r. niniejszym oświadczam, iż informacje tam zawarte są nieprawdziwe, a sama publikacja naruszyła dobre imię i reputację p. Z.G., za co przepraszam”. Wezwał nadto pozwanego R. S. do zapłaty w terminie 7 dni od otrzymania niniejszego wezwania kwoty 20.000 zł na rzecz Domu Dziecka nr (…) w Ł. przy ul. (…) tytułem usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych ( wezwanie z dnia 10 stycznia 2011 r. – k. 19 – 24 ). W odpowiedzi na powyższe wezwanie R.S. zaproponował zamieszczenie w najbliższym sobotnio–niedzielnym wydaniu dziennika Polska Dziennik Ł. oświadczenia o następującej treści: „W nawiązaniu do materiału prasowego pt: Komornik zabierze pensję wicedyrektorowi M. ? zamieszczonego w Polska Dziennik Ł. z dnia 8 stycznia 2011 r. informuję, iż niektóre zawarte w nim informacje oraz sugestia wynikająca z tytułu są nieprawdziwe. Nie ma możliwości zajęcia wynagrodzenia za pracę p. Z. G. w trybie postępowania egzekucyjnego („przez komornika”) wobec braku wyroku sądu, bądź innego tytułu egzekucyjnego. Żadne postępowanie sądowe z powództwa M. – u przeciwko wicedyrektorowi Z. G. o zwrot otrzymanej odprawy nie toczy się i nie toczyło się. Odnośnie użytkowania przez p. Z. G. samochodu marki (…), informuję iż umowa przedwstępna zakupu tego pojazdu została zawarta 16 czerwca 2010 r., przeniesienie własności nastąpiło w dniu 27 października 2010 r., natomiast w okresie w okresie od czerwca do października samochód był użytkowany z uwagi na toczące się postępowanie o zapłatę odszkodowania pomiędzy poprzednim właścicielem a osobami trzecimi. Za podanie informacji sprostowanych powyżej przepraszamy p. Z.G.” --- STRONA 14 --- ( odpowiedź z dnia 13 stycznia 2011 r. – k. 25 ). Powód uznał powyższe działania R. S. za niewystarczające. W związku z czym wezwał pozwanego pismem z dnia 21 stycznia 2011 roku do zamieszczenia w nieprzekraczalnym terminie 5 dni od otrzymania niniejszego wezwania na stronie pierwszej i czwartej w wymiarach ramki tekstu odpowiadającym artykułom zawartym w Dzienniku Ł. z dnia 8 stycznia 2011 r. oraz na stronie internetowej http://lodz.naszemiasto.pl/artykul/728410,komornik-zajmie-pensje-wicedyrektora- mosir,id,t.html w miejsce istniejącej publikacji z zachowaniem wizerunku na okres 21 dni sprostowania o treści: „ W nawiązaniu do materiału prasowego pt: Komornik zabierze pensję wicedyrektorowi M. ? zamieszczonego w Dzienniku Ł. nr 5 ( 22.706) w dniu 8 stycznia 2011 r. informuję, iż zawarte w nim informacje oraz sugestia wynikająca z jego tytułu są nieprawdziwe. Brak jest możliwości zajęcia wynagrodzenia za pracę p. Z. G. w trybie postępowania egzekucyjnego („przez komornika”) wobec braku wyroku sądu, bądź innego tytułu egzekucyjnego w tym zakresie. Żadne postępowanie sądowe z powództwa M. – u przeciwko wicedyrektorowi Z. G. o zwrot otrzymanej odprawy nie toczy się i nie toczyło się. Nieprawdziwa jest również informacja jakoby p. Z.G.użytkował samochód marki (…)w zamian za jakiekolwiek korzyści. Pojazd ten został przez niego zakupiony za cenę rynkową w dniu 16 czerwca 2010 r. a przeniesienie jego własności nastąpiło w dniu 27 października 2010 r., natomiast w okresie VII – X 2010 r. p. Z. G.użytkował z uwagi na toczące się postępowanie o zapłatę odszkodowania pomiędzy poprzednim właścicielem a osobami trzecimi”. Ponadto powód wezwał pozwanego do zapłaty w terminie 7 dni od otrzymania niniejszego wezwania kwoty 20.000 zł na jego rzecz na wskazany numer rachunku bankowego tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę oraz do zapłaty w tożsamym terminie kwoty 20.000 zł na rzecz Domu Dziecka nr (…) w Ł.przy ul. (…) tytułem usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych. Jednocześnie powód zastrzegł, iż brak należytej reakcji na żądania zawarte w wezwaniu spowodują niezwłoczne wystąpienie na drogę postępowania sądowego. ( pismo powoda z dnia 21 stycznia 2011 r. – k. 26 – 28 ). Powód ostatecznie wezwał pisemnie R. S. do opublikowania sprostowania oraz przeprosin, o których wyżej mowa, a nadto do zapłaty wskazanych kwot – w terminie do --- STRONA 15 --- dnia 29 stycznia 2011 r. W piśmie tym powód wskazał nadto, że w razie bezskutecznego upływu powyższego terminu skieruje sprawę na drogę postępowania sądowego ( pismo z dnia 24 stycznia 2011 r. – k. 30 ). Pozwany R. S.zamieścił w Dzienniku Ł. z dnia 29 stycznia 2011 roku sprostowanie o treści: „W nawiązaniu do materiału prasowego pt: Komornik zabierze pensję wicedyrektorowi M.? zamieszczonego w Polska Dziennik Ł. z dnia 8 stycznia 2011 r. informuję, iż zawarte w nim informacje oraz sugestia wynikająca z jego tytułu są nieprawdziwe. Brak jest możliwości zajęcia mojego wynagrodzenia z pracę w trybie postępowania egzekucyjnego ( „przez komornika”) wobec braku wyroku sądu bądź innego tytułu egzekucyjnego w tym zakresie. Żadne postępowanie sądowe z powództwa M.– u przeciwko mnie o zwrot otrzymanej odprawy nie toczy się i nie toczyło się. Nieprawdziwa jest również informacja jakobym użytkował samochód marki (…) w zamian za jakiekolwiek korzyści. Pojazd ten został przeze mnie zakupiony za cenę rynkową w dniu 16 czerwca 2010 r., a przeniesienie jego własności nastąpiło w dniu 27 października 2010 r., natomiast w okresie VII – X 2010 użytkowałem go z uwagi na toczące się postępowanie o zapłatę odszkodowania pomiędzy poprzednim właścicielem a osobami trzecimi. Z. G.”. (sprostowanie – k. 31 i 84) Sprostowanie zostało opublikowane w tym samym dziale, co tekst artykułu z dnia 8 stycznia 2011 r. i tą samą czcionką (zeznania pozwanego R. S. – k. 226 - 227 ). W dniu 1 lutego 2011 roku pełniący obowiązki dyrektora Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Ł. J.K.wypowiedział powodowi umowę o pracę z zachowaniem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia. Jako przyczynę wypowiedzenia wskazano utratę zaufania pracodawcy podważającą wiarygodność pracownika na obecnie zajmowanym stanowisku i uniemożliwiającą kontynuowanie przez niego obowiązków pracowniczych. Przejawem nagannego zachowania, które miało wpływ na wypowiedzenie powodowi umowy było rażąco naganne w społecznej ocenie odnoszenie się do podwładnych, mające miejsce wielokrotnie i w sposób powtarzający się, ujawnianie osobom trzecim wiadomości mających charakter poufny u pracodawcy, --- STRONA 16 --- stawianie pracodawcy w fałszywym świetle i podawanie nieprawdy o pracodawcy w kontaktach z prasą oraz korzystanie z samochodu stanowiącego własność osoby trzeciej wykonującej odpłatne zlecenia na rzecz pracodawcy, co budzi wątpliwości co do bezstronności przy wyborze beneficjentów wydatków publicznych. (wypowiedzenie umowy o pracę z dnia 1 lutego 2011 r. – k. 32) Przyczyną wypowiedzenia umowy o pracę powodowi nie była publikacja przedmiotowego artykułu. ( zeznania świadka J. K. – k. 118 verte - 119 ). Powód Z. G. był zatrudniony przez Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Ł. w oparciu o umowę o pracę na czas nieokreślony na stanowisku menadżera sportu. W dniu 28 maja 2009 roku pracodawca wypowiedział powodowi umowę o pracę z zachowaniem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia. W związku z rozwiązaniem stosunku pracy powodowi przyznana została odprawa pieniężna w wysokości 7.621,03 zł. Wyrokiem z dnia 29 października 2009 roku Sąd Rejonowy dla (…) przywrócił powoda do pracy w Miejskim Ośrodku Sportu i Rekreacji w Ł. na poprzednich warunkach pracy i płacy, to jest na stanowisku menadżera sportu. Sąd Okręgowy w Ł. oddalił apelację od powyższego wyroku, który jest prawomocny do dnia 4 marca 2010 roku. ( okoliczności niesporne) Z uwagi na przywrócenie powoda do pracy, został on wezwany przez pracodawcę do zwrotu przyznanej mu odprawy pieniężnej. Powód zobowiązał się dokonać jej zwrotu w terminie do końca grudnia 2010 r. Obowiązku tego jednak nie wykonał. (zeznania powoda k. 224, zeznania świadka J. K. k. 118 odwrót - 119) Powód złożył w dniu 21 grudnia 2010 roku oświadczenie adresowane do Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Ł. o potrąceniu jego wierzytelności z tytułu wyrównania wynagrodzenia za okres od 1 maja 2007 do 31 stycznia 2008 r. w wysokości 12.697,76 zł z wierzytelnością, jaką M. ma względem niego z tytułu wypłaconej odprawy w kwocie 7.621,76 złotych. (okoliczność niesporna) --- STRONA 17 --- Dopuszczalność tego potrącenia była rozpatrywana przez prawnika adw. P. B., która w dniu 7 stycznia 2011 roku wydała opinię prawną, iż potrącenie takie z punktu widzenia prawa jest możliwe. Jednocześnie w opinii prawnej zwrócono uwagę na treść pisma powoda, w którym zobowiązał się do zwrotu odprawy pieniężnej do dnia 31 grudnia 2010 roku i termin ten powinien zostać dochowany, zaś nie zapadło jeszcze orzeczenie sądowe zasądzające na rzecz powoda wyrównanie wynagrodzenia oraz nie istniej żadne porozumienie w tym zakresie. Reasumując stwierdzono, iż można mieć wątpliwości co do możliwości faktycznego na obecnym etapie dokonania potrącenia. ( opinia k. 129) Ostatecznie Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Ł. wystąpił w dniu 21 stycznia 2011 roku przeciwko powodowi z powództwem zwrot przedmiotowej odprawy. Sąd Rejonowy (…) w dniu 15 lutego 2011 roku w sprawie sygn. akt XI Np. 9/11 wydał przeciwko powodowi nakaz zapłaty, który w wyniku zaskarżenia przez powoda został ostatecznie wyrokiem Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Ł. z dnia 18 października 2011 roku wydanym w sprawie sygn. akt VII Pa 173/11 na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Rejonowego (…) z dnia 31 maja 2011 roku w sprawie sygn. akt XI Pm3/11 uchylony w całości, zaś powództwo dochodzone przez Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Ł. zostało oddalone, wobec uwzględnienia zarzutu potrącenia. (pismo k. 83, wyrok Sądu Rejonowego (…) z dnia 31 maja 2011 r., sygn. akt XI Pm 3/11 z uzasadnieniem – k. 107 – 114, wyrok Sądu Okręgowego w Ł. z dnia 18 października 2011 r., sygn. akt VII Pa 173/11 – k. 198 – 216). Powód zawarł w dniu 1 lipca 2010 roku z M. U. umowę użyczenia samochodu osobowego marki (…) o nr rej. (…), rok produkcji (…), nr VIN : (…) ( umowa użyczenia k. 51-52) W dniu 16 sierpnia 2010 roku powód zawarł z pracodawcą Miejskim Ośrodkiem Sportu i Rekreacji w Ł. reprezentowanym przez p.o. dyrektora J.K.umowę o używanie powyższego samochodu do celów służbowych, z tytułu której pracodawca zobowiązany był do zwrotu kosztów używania samochodu przez zapłatę ustalonego ryczałtu. --- STRONA 18 --- ( umowa k.49- 50 , zeznania powoda k. 224, zeznania świadka J. K. k. 118 odwrót - 119) Powód zawarł w październiku 2010 r. z M. U. umowę sprzedaży przedmiotowego samochodu, która była poprzedzona umową przedwstępną, w dacie zawarcia której powód uiścił na rzecz sprzedawcy 50% umówionej ceny. W czasie zawarcia umowy przedwstępnej powód był menadżerem sportu. (zeznania powoda k.224, zeznania świadka M. U. k. 221-222 ) Powód nie złożył umowy sprzedaży w Miejskim Ośrodku Sportu i Rekreacji w Ł. ( pismo k. 231) M. U. jest właścicielem firmy Przedsiębiorstwo O. „S.” w Ł., która świadczyła usługi na rzecz Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Ł. w latach: 2002 ( na kwotę 12.839,20 złotych), 2005( na kwotę 6.108,54 złotych), 2008 ( na kwotę 1.167,58 złotych), w 2010 roku na kwotę 2.2842 złote). W październiku 2010 roku pracownik M. M. S. uzyskała od M. U. informację, iż może on dokonać wycinki 16 drzew zagrażających bezpieczeństwu, podając kwotę 2000 złotych jako cenę wycięcia jednego drzewa. M. S. wystąpiła z zapytaniem ofertowym do innych firm. W wyniku złożonych ofert wycinki dokonała firma „P.”, która złożyła najniższą ofertę w wysokości 3.300 złotych za wycinkę wszystkich drzew. ( sprawozdanie k. 53- 57, zestawienia k. 58, 59, faktury, protokoły odbioru k. 60-81, zeznania świadka M. U. k.221-222, notatka służbowa z dnia 12 stycznia 2011 roku k. 82 ) M. P. - autorka przedmiotowego artykułu uzyskiwała zawarte w nim informacje od dyrektora Wydziału Sportu Urzędu Miasta Łodzi L. S. – G., która udzieliła odpowiedzi na zadane pytania w drodze mailowej oraz wiceprezydenta Miasta Ł. – K. P., który nadzoruje Wydział Sportu. --- STRONA 19 --- Dyrektor Wydziału Sportu odpowiedziała dziennikarce, po uzyskaniu informacji od dyrektora Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Ł. J. K.. ( zeznania świadka M. P. k. 11, zeznania świadka K. P. k. 117 odwrót – 118, informacja k. 163, zeznania świadka L. S. – G. k. 218- 220, pismo k. 124, odpowiedź 125- 126) Po raz pierwszy o konieczności zwrotu przez powoda odprawy pieniężnej M.P.pisała artykuł we wrześniu 2010 roku. W rozmowie telefonicznej uzyskała wówczas od powoda informację, iż po rozmowie z prawnikami pracodawcy zapadną decyzje czy musi zwrócić odprawę na rzecz Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Ł.. ( zeznania świadka M. P. k. 116). Wiceprezydent Miasta Ł.K. P. powiedział dziennikarce, że została wyczerpana droga polubownego załatwienia sporu z powodem w przedmiocie zwrotu odprawy oraz że z pewnością trzeba tę należność wyegzekwować po przeprowadzeniu określonych procedur, wykorzystać do ściągnięcia należności komornika. Podkreślał, że powód zobowiązał sie zwrócić odprawę do końca 2010 roku. Odnośnie używania przez powoda samochodu należącego do prywatnej firmy wiceprezydent P., powiedział, że nie jest to sprzeczne z prawem, ale budzi pewne wątpliwości etyczne. Oświadczył nadto, iż sprawę należy skontrolować oraz że wydał stosowne polecenia dyrektorowi Wydziału Sportu. ( zeznania świadka M. P. k. 116, zeznania świadka K.P. k. 117 odwrót - 118) Bezpośrednio przed publikacją artykułu M. P. próbowała kilkakrotnie skontaktować się z powodem, lecz uzyskała jedynie podczas rozmowy telefonicznej z sekretarką wiadomość, że powód jest na spotkaniu, a następnie, że udał się do Urzędu. Pisząc przedmiotowy artykuł M.P. bezskutecznie próbowała uzyskać numer telefonu komórkowego do powoda. ( zeznania świadka M. P. – k. 116 – 117 verte, informacja M. k. 137, zeznania powoda k. 224-225) Numer służbowego telefonu komórkowego powoda nie był ujawniony na stronie internetowej. --- STRONA 20 --- ( zeznania świadka M. P. – k. 116 – 117 verte, informacja M. k. 137) W dniu, w którym M. P. próbowała skontaktować się telefonicznie z powodem, fotoreporterzy przyjechali do powoda i wykonali fotografię, która następnie została zamieszczona obok opublikowanego artykułu. (zeznania powoda – k. 224 – 226 ). M. P. jest dziennikarką, która od 2000 roku zajmuje się problematyką samorządową. W ocenie dziennikarki zaskakujące było stanowisko powoda, który będąc pracownikiem samorządowym korzystał z samochodu należącego do prywatnej firmy, niezależnie od tego czy firma ta świadczyła usługi na rzecz Miasta. Autorka publikacji chciała zwrócić uwagę na zjawisko, zdając sobie sprawę, że zachowanie powoda jest prawnie dozwolone, ale w jej ocenie budziło zastrzeżenia moralne, co potwierdził Wiceprezydent Miasta K.P.. ( zeznania świadka M. P. k. 116- 117 odwrót) Powód obecnie jest bezrobotny, uzyskuje zasiłek w wysokości 920 zł miesięcznie. Powód jest żonaty, ma na utrzymaniu małoletniego syna w wielu 8 lat. (zeznania powoda – k. 228 ) Wyrokiem z dnia 30 listopada 2011 roku wydanym w sprawie sygn. akt XI P 179/11 Sąd Rejonowy (…) przywrócił powoda do pracy w Miejskim Ośrodku Sportu i Rekreacji w Ł. na poprzednich warunkach pracy i płacy. Wyrok wydany w tym przedmiocie jest nieprawomocny. ( wyrok Sądu Rejonowego (…) dnia 30 listopada 2011 r., sygn. akt XI P 179/11 – k. 197, zeznania powoda – k. 228 ). Przedmiotowy artykuł został usunięty z internetu w dniu 11 marca 2011 r., godz. 13.15, lecz nadal jest dostępny na potrzeby administracyjne oraz na potrzeby toczących się postępowań. Wyszukanie takiego artykułu przez zwykłego użytkownika jest w zasadzie niemożliwe. Istnieje możliwość usunięcia obraźliwych komentarzy bez potrzeby logowania. Każdy może to zrobić używając przycisku „zgłoś naruszenie”, a wówczas komentarz zostanie automatycznie usunięty, zaś administratorzy portalu uzyskają zgłoszenie, że nastąpiło naruszenie regulaminu forum. Operator śledzi we własnym zakresie treść komentarzy i usuwa te, które są sprzeczne z prawem, w tym naruszające --- STRONA 21 --- prawa osób trzecich lub sprzeczne z zasadami współżycia społecznego lub dobrymi obyczajami. ( zeznania J. K. – k. 264 – 266, pkt 5.1 regulaminu serwisu www.naszemisto.pl) Sad dokonał ustaleń faktycznych na podstawie powołanych wyżej dowodów w postaci dokumentów, zeznań świadków oraz zeznań stron. Podstawę ustaleń stanowił także regulamin serwisu www.naszemiasto.pl. Sąd uznał, iż wszystkie wymienione dowody są wiarygodne, poza zeznaniami powoda w zakresie, w jakim twierdził, że numer jego telefonu służbowego był dostępny na stronie internetowej, gdyż okoliczność tę wyraźnie zaprzeczyła treść pisma Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Ł. z dnia 23 sierpnia 2011 r. jak również twierdzeniami, iż zawiadomił pracodawcę o nabyciu na własność użytkowanego od M. U.samochodu, gdyż jak wynika z pisma Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Ł. z dnia 15grudnia 2011 roku powód nigdy nie złożył umowy nabycia samochodu marki (…) o nr rej. (…), zaś do umowy o używanie posiadanego samochodu do celów służbowych załączył kserokopię dowodu rejestracyjnego wydaną w dniu 25 stycznia 2011 roku ( pismo k. 231) . Sąd uznał, iż atrybutu wiarygodności nie posiadają także zeznania w części dotyczącej skutków przedmiotowej publikacji, w tym w szczególności w postaci zwolnienia go z pracy. Twierdzenia te w ocenie Sądu są gołosłowne, wynikają z subiektywnych odczuć powoda, które nie znajdują oparcia w żadnych obiektywnych dowodach. Podkreślić należy, że w przedmiotowej sprawie, strony reprezentowane były przez profesjonalnych pełnomocników, którzy oprócz wymienionych dowodów, żadnych innych wniosków dowodowych nie zgłaszali. Obecnie, przy rozpoznawaniu sprawy na podstawie przepisów kodeksu postępowania cywilnego, zmienionych ustawą z dnia 1 marca 1996 r. o zmianie kodeksu postępowania cywilnego, rozporządzeń Prezydenta Rzeczypospolitej – Prawo upadłościowe i Prawo o postępowaniu układowym, kodeksu postępowania administracyjnego, ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 43, poz. 189) oraz ustawą z dnia 2 lipca 2004 roku o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 172 poz. 1804), rzeczą Sądu nie jest --- STRONA 22 --- zarządzenie dochodzeń w celu uzupełnienia lub wyjaśnienia twierdzeń stron i wykrycia środków dowodowych pozwalających na ich udowodnienie, ani też Sąd nie jest zobowiązany do przeprowadzenia z urzędu dowodów zmierzających do wyjaśnienia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy (art. 232 k.p.c.). Obowiązek przedstawienia dowodów spoczywa na stronach (art. 3 k.p.c.), a ciężar udowodnienia faktów mających dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie (art. 227 k.p.c.) spoczywa na stronie, która z faktów tych wywodzi skutki prawne (art. 6 k.c.). Stanowisko takie zawarł Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 17 grudnia 1996 roku (I CKU 45/96, opubl. OSNC z 1997, z. 6-7, poz. 76). Mając zatem na względzie rządzącą procesem cywilnym zasadę kontradyktoryjności postępowania i nie znajdując podstaw do przeprowadzenia dowodów z urzędu (art. 232 k.p.c.), Sąd Okręgowy uznał sprawę za dojrzałą do stanowczego rozstrzygnięcia. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Powództwo okazało się uzasadnione jedynie w części. Zasadność roszczenia powoda należało poddać analizie w świetle przesłanek wynikających z art. 23 k.c. i 24 k.c. w związku z art. 448 k.c. oraz art. 38 ust. 1 ustawy z 26 stycznia 1984 r - Prawo prasowe (Dz. U. Nr 5, poz. 24 ze zm.). Z uwagi na argumentację prawną przytaczaną przez pozwanych omówienia wymagają również odnośne przepisy ustawy z 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. Nr 144, poz. 1204 ze zm.), zwłaszcza dotyczące wyłączenia odpowiedzialności usługodawcy. Zgodnie z powszechnie przyjętym poglądem, dobra osobiste to pewne wartości niematerialne łączące się ściśle z jednostką ludzką. W myśl art. 23 k.c. dobra osobiste człowieka, jak w szczególności m.in. zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia i inne pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Powołany przepis nie zawiera jednak definicji dóbr osobistych, jak również nie stanowi zamkniętego katalogu tych dóbr. Treść powołanego przepisu wyraźnie wskazuje, że oprócz przykładowo wskazanych dóbr osobistych istnieją także inne, z których każde zasługuje na ochronę. Poza tym sfera dóbr osobistych ulega cały czas rozwojowi oraz przekształceniom. Z istoty zmienności katalogu dóbr osobistych wynika bowiem, że wraz ze zmianami stosunków społecznych mogą pojawiać się i znikać --- STRONA 23 --- pewne dobra osobiste podlegające ochronie. Określone wartości mają jednak tak duże znaczenie, że tradycyjnie zalicza się je do kategorii dóbr osobistych. Z art. 23 k.c. wynika, iż ochrona dóbr osobistych może być realizowana za pomocą różnych środków i mieć zarówno charakter niemajątkowy, jak i majątkowy. Ochrona taka przysługuje przed bezprawnym naruszeniem dobra osobistego, rozumianym jako zachowanie sprzeczne z normami prawa lub zasadami współżycia społecznego, bez względu na winę, a nawet świadomość sprawcy. Zarazem art. 448 k.c. stanowi, iż w razie naruszenia dobra osobistego, Sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznana krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednia sumę pieniężną na wskazany przez niego cel, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. Powołane przepisy stanowią, jakie przesłanki muszą być spełnione, aby doszło do udzielenia ochrony prawnej dóbr osobistych. Przesłanki te obejmują istnienie dobra chronionego prawem, naruszenie lub przynajmniej zagrożenie naruszeniem danego dobra oraz bezprawność działań naruszających. W niniejszej sprawie oczywistym jest to, że mamy do czynienia z dobrem chronionym. Niewątpliwe jest bowiem, że pełnej ochronie podlega cześć człowieka, w ramach której można wyróżnić pojęcie godności osobistej. W świetle dorobku judykatury i doktryny pojęcie czci obejmuje dwa aspekty: zewnętrzny rozumiany jako dobre imię, dobra opinia, dobra sława oraz wewnętrzny przejawiający się w godności osobistej, wyobrażeniu o własnej wartości (tak Sąd Najwyższy w wyroku z 7 listopada 2000 r., CKN 1149/98, LEX nr 50831). Cześć i godność jako wartości właściwe każdemu człowiekowi uznaje się za jedne z najważniejszych dóbr osobistych, podlegających szczególnej ochronie (tak SN w wyroku z dnia 29 października 1971 r., II CR 455/71, OSNC 4/72 poz. 77). W wyroku z dnia 8 października 1987 r. (II CR 269/87, OSNCP 4/89 poz. 66) Sąd Najwyższy wyjaśnił, że cześć dobre imię i dobra sława człowieka są pojęciami obejmującymi wszystkie dziedziny życia osobistego, zawodowego i społecznego. Naruszenie czci może więc nastąpić zarówno przez pomówienie o ujemne postępowanie w życiu osobistym i rodzinnym, jak i przez zarzucanie niewłaściwego postępowania w życiu zawodowym, naruszające dobre imię danej osoby i mogące narazić ją na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu lub innej działalności. --- STRONA 24 --- Drugą z przesłanek interpretuje się w ten sposób, że wszelkie rozważania o naruszeniu lub stanie zagrożenia są dokonywane pod kątem skutków jakie wywołuje one w świecie zewnętrznym. Ocena czy dobro osobiste w postaci czci człowieka zostało zagrożone lub naruszone wymaga zastosowania kryteriów o charakterze obiektywnym. Nie ma tu bowiem znaczenia subiektywna reakcja i odczucia pokrzywdzonego, lecz istotny jest odbiór danej wypowiedzi przez osoby trzecie i reakcja opinii publicznej (tak SN w wyroku z 26 października 2001 r., V CKN 195/01, LEX nr 53107). Przypisywanie danej osobie zachowań wątpliwych etycznie, niehonorowych czy nieuczciwych godzi w jej dobre imię. Przy czym ocena, czy nastąpiło naruszenie dobra osobistego, nie może być dokonana według miary indywidualnej wrażliwości osoby, która czuje się dotknięta zachowaniem innej osoby, ale musi być dokonana przy stosowaniu kryteriów obiektywnych (tak Sąd Apelacyjny w Łodzi w wyroku z 28 sierpnia 1996, I ACr 341/96, OSP 2/97, poz. 42). Zawsze liczy się więc społeczny odbiór danego zachowania, oceniany według kryteriów właściwych dla ludzi rozsądnych i uczciwych. Przy ocenie naruszenia czci należy mieć na uwadze obok odczuć osoby żądającej ochrony prawnej, które mogą być subiektywne, także obiektywny odbiór wypowiedzi w opinii społecznej. Nie można też przy tej ocenie ograniczyć się do analizy wybranych, wyizolowanych zwrotów, ale zwroty te należy wykładać na tle całej wypowiedzi. O naruszeniu dobra osobistego innej osoby można także mówić w przypadkach wypowiedzi relacjonującej tak dobrane fakty, aby dobór ten mógł posłużyć do uzasadnienia oceny zachowania powoda jako nagannego w stosunkach międzyludzkich, w działalności zawodowej lub innej (tak Sąd Apelacyjny w Łodzi w wyroku z 26 września 1991 r., I ACr 219/91, opubl. OSA w Łodzi 1/92, poz. 3). Miernika pozwalającego na ustalenie czy naruszona została godność takiej osoby należy poszukiwać w tzw. opinii publicznej, będącej wyrazem poglądów powszechnie przyjętych i akceptowanych przez społeczeństwo i funkcjonujących w nim wzorców, stanowiących docelowy punkt odnoszenia oceny, dostarczać powinny przede wszystkim zapatrywania ludzi rozsądnych i uczciwie myślących. Obowiązujące prawo nie chroni przed każdym, jakimkolwiek naruszeniem dóbr osobistych. Przyznaje ją wówczas, gdy naruszenie dobra osobistego jest jednocześnie naruszeniem prawa podmiotowego. Możność żądania ochrony prawnej jest więc uzależniona od tego aby nastąpiło naruszenie uczucia ludzkiego przez naruszenie jakiegoś konkretnego, obiektywnie ujętego dobra (np. czci) oraz, co wiąże się z wymaganą przez art. 24 § 1 k.c. bezprawnością działania, by --- STRONA 25 --- nastąpiło naruszenie jakiegoś przysługującego pokrzywdzonemu podmiotowego prawa osobistego. W wyroku z 6 czerwca 1972 r. (I CR 274/72, LEX nr 7145) Sąd Najwyższy wskazał, że używanie uwłaczających słów pod adresem innej osoby jest niedopuszczalne, bo jako godzące w cudzą cześć jest przez prawo zabronione. Postawienie uwłaczającego zarzutu stanowi naruszenie dobra osobistego niezależnie od tego, czy osoby do których ten zarzut dotarł zakwalifikowały go jako wiarygodny, mało wiarygodny czy oczywiście nieprawdziwy. Wystarczy, by sam zarzut mógł być oceniony jako obiektywnie uwłaczający, czy obraźliwy, i by osoba, której dotyczy mogła go poczytać za naruszający jej dobra osobiste (tak Sąd Apelacyjnyw Katowicach w wyroku z 27 lutego 2003 r., I ACa 1048/02, OSA w Katowicach 2/03 poz. 12). W wyroku z 23 maja 2002 r. (IV CKN 1076/00, OSNC 9/03 poz. 121) Sąd Najwyższy wskazał z kolei, że w wypadku naruszenia dóbr osobistych polegającego na obrazie czci uwzględniać należy nie tylko znaczenie słów, ale również kontekst sytuacyjny, w którym zostały użyte. Nie możliwe jest wskazanie, jakie zwroty, słowa, gesty są, a jakie nie są obrazi i we czy zniesławiające. Najistotniejsze znaczenie ma odczytanie kontekstu w świetle rozsądnej oceny. Dlatego za naruszenie czci może być uznane również przypisanie cech czy właściwości, które nie są, obiektywnie rzecz biorąc, obraźliwe czy zniesławiające, ale z uwagi na negatywne konotacje w niektórych kręgach społecznych mają w zamiarze sprawcy naruszyć godność człowieka. W doktrynie, jak i orzecznictwie, inaczej ujmowany jest zakres ochrony dóbr osobistych osób publicznych, które z racji pełnionych funkcji, czy pozycji społecznej, muszą liczyć się z ostrzejszą krytyką społeczeństwa w odniesieniu do działalności publicznej, jak i w życiu prywatnym (np. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 7 października 2004 r., I ACa 8/04, LEX nr 558380). Odnośnie trzeciej przesłanki stwierdzić należy, że w obecnym stanie prawnym każde naruszenie dobra osobistego zasadniczo uznawane jest za bezprawne. Bezprawność to sprzeczność z normami prawa lub zasadami współżycia społecznego ujmowana w kategoriach obiektywnych. Kodeks cywilny w art. 24 wprowadził domniemanie bezprawności naruszenia dobra osobistego. Każde więc jego naruszenie kwalifikowane jest jako bezprawne. Domniemanie to jest jednak wzruszalne i nie ma żadnych przeszkód, aby zostało ono obalone. Skutkuje to przerzuceniem ciężaru dowodu wykazania braku bezprawności przyczyn, dla których nastąpiło naruszenie na --- STRONA 26 --- sprawcę i to jego obciąża ryzyko nie wyjaśnienia wszystkich okoliczności. Okolicznościami wyłączającymi bezprawność są np. zgoda poszkodowanego, działanie w ramach obowiązku prawnego, wykonywanie własnego prawa podmiotowego, obrony koniecznej, czy wreszcie działanie podjęte w obronie uzasadnionego interesu społecznego lub prywatnego. Pozwany musi więc udowodnić, że zachodzi jedna z okoliczności wyłączających bezprawność jego naruszeń. W przypadku publikacji prasowych dodatkowo w grę wchodzi jeszcze całokształt regulacji prawnych związanych z pracą dziennikarzy, w tym zwłaszcza ustawa z dnia 26 stycznia 1984 r.- Prawo prasowe (Dz. U. Nr 5, poz. 24 ze zm.). Art. 1 powołanej ustawy określa, jaką rolę pełnią w społeczeństwie media. Przepis ten stanowi, że prasa, zgodnie z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej, korzysta z wolności wypowiedzi i urzeczywistnia prawo obywateli do ich rzetelnego informowania, jawności życia publicznego oraz kontroli i krytyki społecznej. Przedstawiciele mediów nie zachowują jednak pełnej swobody, w tym znaczeniu, że nałożone są na nich określone ograniczenia. Nie mogą też oni nadużywać przysługującej im wolności słowa. Najważniejszym kryterium, którym winni posługiwać się dziennikarze jest zgodność ich wypowiedzi i publikacji z rzeczywistością. Stosownie do art. 6 ustawy prasa jest zobowiązana do prawdziwego przedstawiania omawianych zjawisk. Poza tym media zobowiązane są do respektowania takich wartości, jakimi są dobra osobiste człowieka. Wolność słowa nie oznacza bowiem dowolności z korzystania z niej. W myśl z kolei art. 10 ust 1 ustawy dziennikarz ma obowiązek działania zgodnie z etyką zawodową i zasadami współżycia społecznego, w granicach określonych przepisami prawa. Granice swobody wypowiedzi dziennikarza wyznaczają ogólne reguły postępowania akceptowane w społeczeństwie, zaś rzetelność dziennikarską wyznaczają reguły zawarte w art. 12 ustawy- Prawo prasowe. W myśl art. 12 ust. 1 pkt 1 dziennikarz jest obowiązany zachować szczególną staranność i rzetelność przy zbieraniu i wykorzystywaniu materiałów prasowych, w szczególności sprawdzić zgodność z prawdą uzyskiwanych wiadomości lub podać ich źródło. Wobec powyższego ustawodawca zobowiązując dziennikarza do szczególnej staranności i rzetelności przy zbieraniu i wykorzystywaniu materiałów prasowych nakłada na niego powinność sprawdzenia zgodności z prawdą uzyskanych wiadomości i do tego właśnie sprowadza się istota wskazanego przepisu. Pojęcie staranności obejmuje dokładność, --- STRONA 27 --- pilność, sumienność, troskliwość, gorliwość i dbałość o szczegóły. Z kolei rzetelność jest równoznaczna z uczciwością, solidnością, obowiązkowością, konkretnością i odpowiedzialnością za słowo. Przekaz prasowy nie może być wybiórczy i stronniczy. Jednocześnie stopień staranności dziennikarza może się różnić w zależności od wiarygodności źródła informacji (tak Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z 13 lipca 2007 r., I ACa 439/07, LEX nr 337317). Na dziennikarzu ciąży też obowiązek zachowania obiektywizmu w publikacjach (E. Ferenc-Szydełko, Komentarz do art. 12 ustawy- Prawo prasowe, Oficyna 2010, LEX). W art. 355 § 1 k.c. sformułowano obowiązek należytej staranności, stwierdzając, że jest to staranność ogólnie wymagana w stosunkach danego rodzaju. Zaś od dziennikarza wymaga się zgodnie z cytowanym przepisem „szczególnej staranności", a więc staranności wyjątkowej, specjalnej, nieprzeciętnej, większej od tej, która jest normalnie przyjęta w obrocie cywilnoprawnym. W judykaturze powszechnie przyjęte jest, że sformułowany w art. 12 ust. 1 pkt 1 prawa prasowego wymóg „szczególnej staranności" należy rozumieć jako zalecenie kierunkowe wskazujące zasady oceniania staranności dziennikarza, m.in. przez sądy. Wymóg ten zakłada każdorazowo potrzebę konstruowania modelu działania o szczególnie surowych i wymagających kryteriach, stanowiących wzorzec, z którym należy porównywać kwestionowane zachowanie dziennikarza podczas wykorzystywania zebranych informacji (por. postanowienie SN z 17 października 2002 r., IV KKN 634/99, OSNKW 3-4/03, poz. 33; wyrok SN z 4 września 2003 r., IV KKN 466/00, Legalis; wyrok SN z 13 października 2005 r., II KK 75/05, Prok. i Pr. 4/06, s. 7 oraz postanowienie SN z 7 lutego 2007 r., III KK 243/06, OSNKW 5/07, poz. 43). SN w orzeczeniu z dnia 8 października 1987 r., (II CR 269/87, OSNC 4/89, poz. 66) stwierdził, że obowiązek dziennikarza do zachowania szczególnej staranności przy zbieraniu i wykorzystaniu materiałów prasowych oznacza kwalifikowaną staranność i rzetelność. Dokładniej wyjaśnił to SN w wyroku z 27 kwietnia 2004 r. (II CK 204/03, Legalis), zaznaczając iż przez zachowanie szczególnej staranności rozumie konieczność sprawdzania zgodności z prawdą uzyskanych wiadomości, co zdaje się mieścić w zwykłych obowiązkach dziennikarskich. Tym samym uzyskane i przeznaczone do publikacji informacje o innych osobach fizycznych czy prawnych muszą być weryfikowane w pełnym zakresie. Muszą być one sprawdzone co do tego, czy są zgodne z prawdą lub należy podać pewne, wiarygodne źródło informacji. --- STRONA 28 --- W myśl art. 38 ust. 1 zd. 1 ustawy- Prawo prasowe odpowiedzialność cywilną za naruszenie prawa spowodowane opublikowaniem materiału prasowego ponoszą autor, redaktor lub inna osoba, którzy spowodowali opublikowanie tego materiału; nie wyłącza to odpowiedzialności wydawcy. Zgodnie z art. 7 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo prasowe pojęcie „prasa" oznacza publikacje periodyczne, które nie tworzą zamkniętej, jednorodnej całości, ukazujące się nie rzadziej niż raz do roku, opatrzone stałym tytułem albo nazwą, numerem bieżącym i datą, a w szczególności: dzienniki i czasopisma, serwisy agencyjne, stałe przekazy teleksowe, biuletyny, programy radiowe i telewizyjne oraz kroniki filmowe; prasą są także wszelkie istniejące i powstające w wyniku postępu technicznego środki masowego przekazywania, w tym także rozgłośnie oraz tele- i radiowęzły zakładowe, upowszechniające publikacje periodyczne za pomocą druku, wizji, fonii lub innej techniki rozpowszechniania; prasa obejmuje również zespoły ludzi i poszczególne osoby zajmujące się działalnością dziennikarską. Szeroki zakres definicji prasy uprawnia do przyjęcia, że pojęcie „prasy" obejmuje także internetowe wydanie określonego tytułu prasowego. Jak wprost stwierdza się w literaturze przedmiotu, przesłanki definicji prasy spełniają elektroniczne wersje poszczególnych gazet udostępniane pod adresami internetowymi. Tego typu strony spełniają kumulatywnie przesłanki tworzenia jednorodnej, zamkniętej całości, ukazującej się nie rzadziej niż raz do roku, opatrzonej stałym tytułem lub nazwą, numerem bieżącym lub datą. W Internecie funkcjonuje wiele portali tematycznych oraz zawierających informacje o aktualnych zdarzeniach, na bieżąco aktualizowanych. Głównym celem tych stron jest przekaz informacji, często uzupełniany fragmentami rozpowszechnionych materiałów prasowych (E. Ferenc-Szydełko, Komentarz do art. 7 ustawy- Prawo prasowe, Oficyna 2010, LEX; tak również: J. Sobczak, Komentarz do art. 7 ustawy- Prawo prasowe, LEX 2008; por. postanowienie SN z 26 lipca 2007 r., IV KK 174/07, LEX nr 287505; postanowienie WSA w Warszawie z 30 października 2008 r., II SA/Wa 1885/07, LEX nr 521930). W kontekście powyższych uwag nie można uznać za prasę komentarzy (postów, wpisów) umieszczanych przez internautów pod publikacjami prasowymi umieszczanymi w Internecie. Należy jednak zwrócić uwagę, że art. 54b ustawy Prawo prasowe rozszerza zakres odpowiedzialności prawnej wynikającej z tej ustawy odpowiednio na naruszenia prawa związane z przekazywaniem myśli ludzkiej za pomocą innych niż prasa środków przeznaczonych do rozpowszechniania, niezależnie --- STRONA 29 --- od techniki przekazu, w szczególności publikacji nieperiodycznych oraz innych wytworów druku, wizji i fonii. Powołany przepis w zestawieniu z art. 38 ustawy Prawo prasowe stanowi podstawę do przypisania odpowiedzialności wydawcy, jak i redaktorowi za naruszenie dóbr osobistych wynikające z opublikowania na stronie internetowej tytułu prasowego obelżywych komentarzy internautów, które mogą być moderowane i usuwane przez te podmioty. W takiej sytuacji stwierdzić należy, że podmioty te posiadając techniczną możliwość ingerencji w treść określonej publikacji (wpisu) umieszczonej w Internecie, stają się odpowiedzialni za brak takiej ingerencji, czego skutkiem jest naruszenie dóbr osobistych osoby trzeciej (por. uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z 17 listopada 2009 r. (I ACa 949/09, LEX , nr 534411, Gazeta Prawna z 1 lutego 2010 r.). \ Posiłkowo, jako uzasadniające odpowiedzialność podmiotu posiadającego portal internetowy za publikowane na nim przez internautów treści, można powoływać się na przepisy ustawy z dnia 18 lipca 2002 roku o świadczeniu drogą elektroniczną ( Dz. U. Nr 144, poz. 1204 z późn. zm) . Zgodnie z art. 2 pkt 4 ustawy świadczenie usługi drogą elektroniczną oznacza wykonanie usługi świadczonej bez jednoczesnej obecności stron -(na odległość), poprzez przekaz danych na indywidualne żądanie usługobiorcy, przesyłanej i otrzymywanej za pomocą urządzeń do elektronicznego przetwarzania, włącznie z kompresją cyfrową, i przechowywania danych, która jest w całości nadawana, odbierana lub transmitowana za pomocą sieci telekomunikacyjnej w rozumieniu ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. - Prawo telekomunikacyjne. Treścią usługi jest zatem wysyłanie i odbieranie danych, a należą do nich świadczenie usług dostępowych (Access Providers), utrzymywanie stron WWW (hosting), udostępnianie oprogramowania on-line, wydawanie i udostępnianie pracy elektronicznej, udostępnianie baz danych, marketing bezpośredni i reklama, zawieranie umów na odległość z wykorzystaniem Internetu (Prawo Internetu, pod red. P. Podreckiego, Warszawa 2004, s. 174; por. J. Barta, R. Markiewicz, Świadczenie usług drogą elektroniczną- nowa rzeczywistość dla prawników, Radca Prawny 4- 5/2002, s. 71 i n.). Operator portalu internetowego może być zaliczony do kategorii usługodawców usługi świadczonej drogą elektroniczną jako podmiot udostępniający usługi (treści) --- STRONA 30 --- własne lub osób trzecich (content provider), podobnie jak podmiot pośredniczący w dostępie do takiej usługi (np. podmiot świadczący usługę hostingu strony internetowej). Ograniczenia odpowiedzialności usługodawcy zawarte w art. 12 i n. ustawy nie dotyczą jednak każdego usługodawcy, a jedynie usługodawcy pośredniego (Intermediary Service Providers). Dotyczy to usługodawców usług mere conduit opartych na zwykłym przesyle danych i dostępu do Internetu (art. 12 ustawy), cachingu (automatyczne i krótkotrwałe pośrednie przechowywanie danych- art. 13 ustawy) i hostingu (z założenia nieograniczone w czasie udostępnianie zasobów systemu teleinformatycznego w celu przechowywania danych przez usługobiorcę, np. strony WWW - art. 14 ustawy). Tymczasem operator portalu internetowego, w tym np. forum internetowego umożliwiającego publikowanie postów internautów jest podmiotem bezpośrednio udostępniającym dane jako content provider, a zatem nie świadczy usług zwykłego przesyłu, ani cachingu, czy hostingu. Usługa hostingu zachodzi natomiast np. pomiędzy operatorem portalu i właścicielem serwera, który umożliwia utrzymywanie funkcjonowanie portalu w Internecie. Tym samym operator portalu internetowego jako content provider nie korzysta z wyłączeń odpowiedzialności przewidzianych dla usługodawców usług zwykłego przesyłu, cachingu i hostingu, a więc może ponosić odpowiedzialność prawną, w tym odpowiedzialność cywilną, za treść wpisów umieszczanych przez internautów na tym portalu. W szczególności odpowiedzialność ta jest uzasadniona w przypadku, gdy operator portalu posiada wiedzę o charakterze wpisów, które naruszają cudze dobra osobiste i ma techniczną możliwość ich moderowania i usunięcia. Przenosząc powyższe ustalenia na grunt rozpoznawanej sprawy stwierdzić należy, że w ocenie Sądu nie nastąpiło naruszenie dóbr osobistych powoda Zbigniewa Gajewskiego w postaci godności, czci i dobrego imienia poprzez opublikowanie na łamach dziennika „Polska Dziennik Łódzki” w wydaniu z dnia 8 – 9 stycznia 2011 r. artykułu zatytułowanego „Komornik zabierze pensję wicedyrektorowi MOSiR ?”. Przedmiotowy artykuł, choć ma charakter krytyczny, a jego tytuł jest prowokacyjny i nastawiony na przyciągnięcie uwagi czytelników, to jednak przy uwzględnieniu jego formy i treści nie można stwierdzić, że doprowadził on do naruszenia dóbr osobistych powoda. Powód bowiem jest osobą publiczną, która piastowała wysokie stanowiska --- STRONA 31 --- w jednostce budżetowej, jaką jest Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Ł., w tym ostatnio stanowisko zastępcy dyrektora. Powód musi się więc liczyć ze skoncentrowaniem uwagi mediów na jego działalności, a co więcej na dokonywaniu oceny przedsiębranych przez niego działań. Działania te są przy tym utożsamiane z samą jednostką, w której pełnił on kierowniczą funkcję, a zatem mogą być w konsekwencji przypisane tejże jednostce. W oczywisty sposób, przez czas piastowania stanowiska wicedyrektora Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Ł., powód był zobowiązany do nienagannej postawy, a wszędzie tam, gdzie jego działania wywierały wpływ na funkcjonowanie jednostki, na której czele stał, czy tylko rzutowały na jej wiarygodność i przestrzeganie prawa, kontrola społeczna dokonywana z udziałem mediów była usprawiedliwiona. Kluczowe znaczenie dla oceny działania pozwanych ma fakt, że informacje zawarte w przedmiotowym artykule nie są niezgodne z prawdą. Powód w istocie w wyniku zwolnienia go z pracy w 2009 roku uzyskał od pracodawcy Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Ł.odprawę, której wysokość przekraczała 6.000 zł, a dokładnie opiewała na kwotę 7.621,03 zł. Powód w wyniku odwołania się do sądu został przywrócony do pracy, w wyniku czego został wezwany przez pracodawcę do zwrotu przyznanej mu odprawy pieniężnej. Chociaż powód miał obowiązek zwrócić uzyskaną odprawę, co wprost potwierdziła znajdująca się opinia prawna, na którą się powoływał i do czego zobowiązał się w terminie do końca grudnia 2010 r., obowiązku tego nie wykonał. Zdaniem wiceprezydenta Miasta Ł. K. P. odzyskanie kwoty odprawy na drodze polubownej nie było już możliwe i otwierało drogę do skierowania dalszych działań przeciwko powodowi w celu wyegzekwowania należności. Wprawdzie autorka spornego artykułu posłużyła się skrótem myślowym, zresztą w ślad za wiceprezydentem Miasta K. P. i wskazała, że sprawa trafi do komornika, przez co mogła zasugerować czytelnikom istnienie orzeczenia nadającego się do egzekucji, to jednak, mając na względzie rzeczywiste zainicjowanie postępowania sądowego w celu odzyskania kwoty odprawy, nie można uznać takiego określenia za kłamliwe. Analizując powyższe określenie dostrzec można nadto, że autorka używa czasu przyszłego i potwierdza jednoczesne dążenia do odzyskania przyznanej powodowi i nienależnej z uwagi na przywrócenie go do pracy odprawy. Artykuł pomija w zasadzie kwestię wzajemnych roszczeń powoda do --- STRONA 32 --- Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Ł., gdyż informacji o ich istnieniu M.P. nie uzyskała ani od wiceprezydenta K. P.ani też od Dyrektora Wydziału Sportu Urzędu Miasta Ł. L. S.- G.. Opinia prawna, którą sporządzono na tę okoliczność zaledwie dzień przed publikacją artykułu w ocenie Sądu Okręgowego ze względu na czas jej sporządzenia nie mogła realnie znaleźć odzwierciedlenia w treści artykułu, tym bardziej , iż autorka artykułu nie posiadała o niej żadnej wiedzy. Bezsporna jest też okoliczność użytkowania w 2010 roku przez powoda Z.G. samochodu marki (…) o numerze rejestracyjnym (…) , którego właścicielem był M. U. właściciel Przedsiębiorstwa O.(…) w Ł.. Okoliczność ta znajduje potwierdzenie w załączonej do akt umowie użyczenia i umowie o używanie powyższego samochodu do celów służbowych, a także w zeznaniach stron tych umów, nie wykluczając powoda. Faktem jest także okoliczność udziału Przedsiębiorstwa O. (…) w Ł. w przetargach organizowanych przez Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Ł. i ich wyniki. Co istotne, używanie pojazdu w związku z łączącą powoda z M. U. umową użyczenia, a następnie po przejściu własności tego samochodu na powoda w żadnym aspekcie nie jest niezgodne z prawem, co też zostało zaznaczone w publikacji. Autorka artykułu nie stawia konkretnego zarzutu pod adresem powoda w tym zakresie. Mówi jedynie o wątpliwościach natury etycznej, wynikających z samego faktu relacji łączących powoda z właścicielem samochodu. Prawdziwe są także informacje o bezskuteczności prób skontaktowania się M.P. z powodem, które zresztą potwierdził w swych zeznaniach. Ponadto zeznania osób wskazanych w artykule potwierdziły, że udzieliły informacji niezbędnych dla jego powstania. Dziennikarka M. P. uzyskała wymienione informacje z dwóch niezależnych źródeł jakim był wiceprezydent Miasta Ł. nadzorujący pracę Wydziału Sportu K.P. i dyrektor Wydziału Sportu L. S.G.. Osoby udzielające informacji to urzędnicy samorządowi wysokiego szczebla, a przekazane przez nich wiadomości dotyczące powoda nie miały charakteru sensacji, ale były rzeczowym przekazaniem danych. Z tych wszystkich względów artykuł ten należy uznać, za obiektywny i znajdujący oparcie w faktach, sporządzony z uwzględnieniem wymogu dziennikarskiej rzetelności i w oparciu o wiarygodne źródła informacji. W zachowaniu pozwanych odpowiedzialnych za opublikowanie artykułu w dzienniku “Polska Dziennik Ł.” oraz na stronie internetowej nie sposób dopatrywać się --- STRONA 33 --- więc bezprawności. Należy jednocześnie zaznaczyć, że nie było także bezprawne posłużenie się w publikacji wizerunkiem powoda jako osoby powszechnie znanej wykonanego w związku z pełnieniem przez nią funkcji publicznych, co powoduje, iż wykorzystanie jego wizerunku może nastąpić bez jego zgody (art. 81 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych-1. j. Dz. U. z 2006 r. Nr 90, poz. 631 ze zm.). Sam tylko krytyczny wydźwięk przedmiotowego artykułu nie uzasadnia więc odpowiedzialności cywilnej pozwanych za naruszenie dóbr osobistych powoda na podstawie art. 23 i 24 § 1 k.c. w zw. z art. 448 k.c., art. 38 ust. 1 ustawy Prawo prasowe. Powyższe skutkowało oddaleniem w całości powództwa wobec Roberta Sakowskiego. Roszczenia, jakich powód dochodził bowiem od tego pozwanego zarówno na podstawie przepisów art. 23 i 24 oraz 448 k.c. jak i przepisów prawa prasowego nie mogły zostać uwzględnione, gdyż nie została w sprawie spełniona przesłanka odpowiedzialności w postaci bezprawności. Podkreślić trzeba, że żądanie opublikowania przeprosin nie tylko na łamach Dziennika Ł., ale i E.I., tak samo jak upoważnienie powoda do opublikowania tekstu przeprosin w E.I. doprowadziłoby w ocenie Sądu do nieuzasadnionego poszerzenia kręgu odbiorców kwestionowanego artykułu, czemu sąd ma obowiązek przeciwdziałać. Wskazać też trzeba, że pozwany R. S. zamieścił w Dzienniku Ł. z dnia 29 stycznia 2011 roku sprostowanie o treści wskazanej przez powoda, tym samym zaprezentował stanowisko powoda i jego wyjaśnienia dotyczące treści przedmiotowej publikacji. Inaczej rzecz przedstawia się w odniesieniu do odpowiedzialności pozwanego P. sp. z o.o. w W. za naruszenie dobrego imienia powoda poprzez opublikowanie w wydaniu internetowym dziennika obraźliwych dla powoda komentarzy internautów. Jak wyjaśniono we wstępie podstawę odpowiedzialności także i drugiego z pozwanych stanowią w omawianej sytuacji art. 23 i 24 § 1 k.c. w zw. art. 38 ust. 1 i art. 54b ustawy Prawo prasowe. Przepisy dotyczące wyłączenia odpowiedzialności usługodawcy usługi elektronicznej zawarte w cytowanej ustawie o świadczeniu usług drogą elektroniczną nie dotyczą przy tym tego pozwanego, który nie świadczy usług zwykłego przesyłu (mere conduit), cachingu, ani też hostingu. Na uwadze mieć również należy treść regulaminu serwisu www.naszemiasto.pl, a zwłaszcza pkt 5.1 z którego wynika obowiązek usuwania przez operatora treści komentarzy, które są sprzeczne z prawem, w tym naruszających --- STRONA 34 --- prawa osób trzecich lub sprzecznych z zasadami współżycia społecznego, czy dobrymi obyczajami. Oznacza to, że pozwany ma w tym zakresie nie tylko praktycznie nieograniczoną możliwość techniczną ingerencji w treść wpisów zamieszczanych na forum, ale i obowiązek usuwania takich wpisów, przez które może dojść do naruszenia dóbr osobistych innych osób. Z mocy przepisu art. 54b ustawy Prawo prasowe pozwany ponosi odpowiedzialność za opublikowanie na forum wpisów obraźliwych treści bez dokonania ich uprzedniego sprawdzenia i ewentualnej moderacji, co mogłoby zapobiec publikacji wpisów sprzecznych z treścią regulaminu ustanowionego przez samego operatora portalu internetowego jako bezpośredniego dostawcy usługi elektronicznej, polegającej na prowadzeniu forum dla internautów. Ponad wszelką wątpliwość dopuszczenie do zamieszczenia na forum wpisów o treści nieprzyzwoitej, czy wręcz wulgarnej, obrażających dobre imię powoda oraz ich nieusunięcie jest działaniem bezprawnym w rozumieniu art. 24 § 1 k.c., co uzasadnia cywilną odpowiedzialność drugiego z pozwanych za naruszenie dóbr osobistych powoda. Na uwzględnienie zasługiwało więc żądanie pozwu usunięcia ze strony internetowej Polskapresse sp. z o.o. wpisów internautów godzących w dobra osobiste powoda, które wskazał w piśmie złożonym w dniu 3 stycznia 2012 r. Sąd uwzględnił również na podstawie przepisu art. 448 k.c. w zw. z art. 24 k.c. żądanie zasądzenia sumy pieniężnej tytułem zadośćuczynienia za doznaną przez powoda krzywdę, przyjmując że pozwany P. Sp. z o.o. w W. wbrew obowiązkowi nie dołożył staranności w celu usunięcia obraźliwych dla powoda komentarzy. Sąd uznał, iż zasądzona z tego tytułu kwota 5.000 złotych jest adekwatna do stopnia naruszenia dóbr osobistych powoda. W przepisach obowiązującego prawa ustawodawca nie sprecyzował bowiem sposobu ustalenia wysokości zadośćuczynienia, odwołując się do sędziowskiego uznania, opartego na całokształcie okoliczności sprawy. W orzecznictwie i doktrynie przyjmuje się, iż zadośćuczynienie za doznaną krzywdę ma charakter kompensacyjny, musi więc stanowić pewną odczuwalną ekonomicznie wartość. Nie może być jednak nadmierne w stosunku do doznanej krzywdy i aktualnych stosunków majątkowych społeczeństwa, a więc musi być utrzymane w rozsądnych granicach. W ocenie Sądu Okręgowego, rozsądnym zadośćuczynieniem, za naruszenie dóbr osobistych powoda jest kwota 5.000 złotych, która odpowiada doznanej krzywdzie, ale nie jest wygórowana na tle stosunków majątkowych społeczeństwa. Wskazaną wyżej --- STRONA 35 --- kwotę Sąd Okręgowy zasądził wraz z odsetkami ustawowymi od dnia 1 marca 2012 r., czyli daty niniejszego wyroku, czyniąc to zgodnie z żądaniami pozwu. W pozostałym zaś zakresie Sąd Okręgowy oddalił powództwo względem drugiego z pozwanych, uznając je za nieuzasadnione . O kosztach postępowania Sąd Okręgowy orzekł kierując się zasadą odpowiedzialności za wynik procesu. Wobec tego, iż powód wygrał proces jedynie w części w stosunku do jednego pozwanego ( w zakresie roszczeń majątkowych w 12,5% ) na podstawie przepisu art. 100 zd. 1 k.p.c. Sąd zasądził od powoda na rzecz pozwanych solidarnie kwotę 1.630 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu.

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Apelacyjny w Łodzi w wyroku z 28 sierpnia 1996#IC 216/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 1 marca 2012 r. Sąd Okręgowy w Łodzi#art. 24 §1 k.c.#art. 12 ust. 1 prawa#art. 14 ustawy#art. 232 k.p.c.#art. 3 k.p.c.#art. 227 k.p.c.#art. 6 k.c.#art. 23 k.c.#art. 448 k.c.#art. 38 ust. 1 ustawy#art. 24 § 1 k.c.#art. 24 wprowadzi#Art. 1 powo#art. 6 ustawy#art. 10 ust#art. 12 ustawy#art. 12 ust. 1 pkt#art. 355 § 1 k.c.#art. 38 ust. 1 zd.#art. 7 ust. 1 pkt#art. 7 ustawy#art. 54b ustawy#art. 38 ustawy#art. 2 pkt 4 ustawy#art. 13 ustawy#art. 81 ust. 2 pkt