§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
ochrony dóbr osobistych sąd powinien w pierwszej kolejności ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a dopiero w przypadku pozytywnej odpowiedzi ustalić, czy działanie p

Wyrok IC 1337/10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 3 października 2011r Sąd Okręgowy w Nowym S

ochrony dóbr osobistych sąd powinien w pierwszej kolejności ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a dopiero w przypadku pozytywnej odpowiedzi ustalić, czy działanie pozwanego było bezprawne. Przesłanka bezp

Teza / krótkie omówienie

ochrony dóbr osobistych sąd powinien w pierwszej kolejności ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a dopiero w przypadku pozytywnej odpowiedzi ustalić, czy działanie pozwanego było bezprawne. Przesłanka bezp

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt IC 1337/10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 3 października 2011r Sąd Okręgowy w Nowym Sączu Wydział I Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący : SSO Maria Tokarz Ławnicy : Protokolant : st. sekr. sąd. Dorota Sułkowska po rozpoznaniu w dniu 19 września 2011r w N. na rozprawie sprawy z powództwa A. R., K. R. przeciwko M. R. o ochronę dóbr osobistych I. Zobowiązuje pozwanego M. R. do złożenia powódce A. R. pisemnego oświadczenia o następującej treści „Ja M. R. przepraszam córkę A. R. za naruszenie jej czci i dobrego imienia poprzez podanie w piśmie z daty 15.12.2009r. skierowanym do Sądu Okręgowego w Nowym Sączu w sprawie IC 1370/08 nieprawdziwego stwierdzenia jakoby współżyła seksualnie w domu ze swoim kolegą szkolnym”. II. Zobowiązuje pozwanego M. R. do złożenia powódce K. R. pisemnego oświadczenia o następującej treści: „Ja M. R. przepraszam żonę K. R. za naruszenie jej czci i dobrego imienia poprzez pomawianie jej w pismach procesowych kierowanych do spraw toczących się z udziałem małżonków w Sądzie Rejonowym w Gorlicach, Sądzie Rejonowym w Nowym Sączu i Sądzie Okręgowym w Nowym Sączu, iż nadużywała alkoholu, pod nieobecność męża sprowadzała do domu mężczyzn i urządzała libacje alkoholowe, a dzieci płaczem wymuszały opuszczenie domu przez pijanych mężczyzn, pozostawiała małoletnie dzieci bez należytej opieki, nie zapewniła należytej opieki medycznej najmłodszej córce N. R., gdy doznała oparzeń, a także pozwalała na współżycie seksualne najstarszej córce A. R. w domu z jej szkolnym kolegą”. --- STRONA 2 --- III. Zasądza od pozwanego M. R. na rzecz Domu Dziecka w R. kwotę 1000zł. IV. W pozostałej części powództwo oddala. V. Zasądza od pozwanego M. R. na rzecz powódki K. R. kwotę 650zł z tytułu zwrotu kosztów postępowania. VI. Zasądza od pozwanego M. R. na rzecz powódki A. R. kwotę 1180,80zł (w tym 23% VAT) z tytułu zastępstwa procesowego z urzędu powódki A. R. udzielonego przez radcę prawnego J. M. VII. Nakazuje ściągnąć od pozwanego M. R. na rzecz Skarbu Państwa kwotę 600zł z tytułu kosztów postępowania. Sygn. akt IC 1337/10 Uzasadnienie wyroku z dnia 3.10.2011 r. --- STRONA 3 --- Pozwem inicjującym przedmiotowe postępowanie powódka K. R. działając imieniem własnym i małoletniej córki A. R. domagała się zobowiązania pozwanego M. R. do złożenia powódkom oświadczeń następującej treści: „Przepraszam córkę A. R. za naruszenie jej czci i dobrego imienia polegające na podaniu w piśmie z daty 15.12.2009 roku skierowanym do Sądu Okręgowego w Nowym Sączu w sprawie IC 1370/08 nieprawdziwego stwierdzenia, że mając 16 lat współżyła seksualnie ze swoim szkolnym kolegą w domu”, „Przepraszam żonę K. R. za naruszenie jej czci i dobrego imienia przez zniesławienie jej w pismach procesowych kierowanych do Sądu Rejonowego w Gorlicach, Sądu Rejonowego w Nowym Sączu i Sądu Okręgowego w Nowym Sączu polegające na pomówieniu, iż nadużywała alkoholu, pod nieobecność męża sprowadzała do domu mężczyzn i urządzała libacje alkoholowe a dzieci płaczem wymuszały opuszczenie domu przez pijanych mężczyzn, pozostawiała małoletnie dzieci bez należytej opieki, nie zapewniła należytej opieki medycznej najmłodszej córce N. R. gdy doznała oparzeń a także zezwalała na współżycie seksualne 16- letniej córki A. R. z jej szkolnym kolegą w domu, oraz zezwalała na spędzanie nocy starszemu koledze córki w jej pokoju czym zezwalała na demoralizację młodszych córek D. i N.”. Ponadto powódka K. R. działając imieniem własnym i małoletniej córki A. R. domagała się zasądzenia od pozwanego na jej rzecz kwoty 5.000 zł , a na rzecz A. R. kwoty 6.000 zł tytułem zadośćuczynienia oraz kwoty 2.000 zł na rzecz domu dziecka w R., zakazanie pozwanemu dalszych naruszeń dóbr osobistych powódek oraz zasądzenia kosztów postępowania według norm przepisach (k. 1-8). Uzasadniając żądanie K. R. podniosła, że od kilku lat między nią a pozwanym M. R. trwa konflikt małżeński z powodu nagannego zachowania pozwanego w stosunku do rodziny, co przełożyło się na liczne postępowania sądowe. W toku tych postępowań pozwany podawał szereg nieprawdziwych informacji mających na celu zniszczenie dobrej opinii żony i córki. W piśmie z daty 27.12.2008 roku skierowanym do SO w Nowym Sączu pozwany podał, że „pod jego nieobecność sprowadzała do domu mężczyzn i w obecności dzieci spożywa alkohol w dużych ilości, a dzieci płaczem wymuszały opuszczenie domu przez pijanych mężczyzn, a często i również licznego towarzystwa. Powódka nadużywała alkoholu pod wpływem, którego stawała się jeszcze bardziej agresywna w stosunku do pozwanego”. W piśmie z daty 14.09.010 roku skierowanym do SR w Gorlicach w sprawie o podział majątku dorobkowego podał „urządzała liczne i kosztowne imprezy alkoholowe, na które zapraszała pracowników prokuratury i policji. Wynajmowała do tego obiekty z grillem do zabaw. Zawsze były to imprezy alkoholowe, nigdy nie przepuściła żadnej takiej okazji… Alkoholu nie brakowało również w domu, który spożywała mówiąc, że nie będzie sobie odmawiała takiej przyjemności. Problem alkoholowy był jej problemem rodzinnym, bowiem opowiadała, że pił ojciec, pili bracia, mówiła o J., że musiał się poddać leczeniu odwykowemu. Alkoholik nigdy nie przyzna się do tego, że jest uzależniony, lecz twierdzi, że spożywa alkohol okazjonalnie”. W piśmie z dnia 17.09.2009 roku złożonym w sprawie rozwodowej pozwany zarzucił jej niewłaściwe opiekowanie się dziećmi, pozostawianie ich bez opieki, szczególnie N., gdy uległa poparzeniu. W piśmie z dnia 15.12.2009 roku do sprawy rozwodowej pomówił powódkę A. R. o to, że współżyje seksualnie ze swoim starszym kolegą oraz, że powódka K. R. na to zezwala. Według powódki K. R. opisywane przez pozwanego w pismach procesowych zdarzenia nie mały miejsca. Powódka zaznaczyła, że nigdy nie miała problemu z alkoholem i nigdy go nie nadużywała. Alkohol spożywała rzadko. Nikt z rodziny ani sąsiedzi nie widzieli jej pod wpływem alkoholu. Powódka --- STRONA 4 --- zaznaczyła, że nie miała czasu na imprezy i alkohol bowiem zajmowała się domem i wychowaniem dzieci, a z powodu długów zaciągniętych na remont nie miała pieniędzy na zakup drogiego alkoholu. Nigdy nie było sytuacji z zapraszaniem do domu mężczyzn i wymuszania przez dzieci płaczem opuszczenia domu przez pijanych mężczyzn. Również w rodzinie powódki nie nadużywało się alkoholu. Powódka K. R. wyjaśniała również okoliczności poparzeń córki A. i N.i opisała jak zajmowała się N. po oparzeniu. Powódka K. R. zaznaczyła również, że córka A. dowiedziała się o pomówieniach o współżyciu seksualnym z kolegą przypadkowo, a po przeczytaniu zarzutów ojca nie mogła się uspokoić. Ponadto według powódki K. R. córka A. do chwili obecnej nie współżyła z mężczyzną. Powódka K. R. zaznaczyła, że pozwany przedstawia ją jako alkoholiczkę i rozwiązłą kobietę demoralizującą dzieci. Chce zniszczyć jej dobrą opinię jaką posiada w środowisku zawodowym i miejscu zamieszkania. Nie upoważnia go to jednak do naruszania dobrego imienia jej i dzieci. Powódka K. R. zaznaczyła, że nie odniosły żadnego skutku rozmowy z przełożonymi pozwanego, a pozwany nie zmienił swojego zachowania i nadal narusza jej dobra osobiste nazywając ją alkoholiczką. Wskutek pomówień pozwanego powódki doznały wielu cierpień moralnych, dlatego zasadne jest zasądzenie zadośćuczynienia. Dla pozwanego pieniądze stanowią największą wartość, a zatem dolegliwość finansowa być może dodatkowo powstrzyma go w przyszłości od dalszych pomówień. Pozwany M. R. wniósł o oddalenie powództwa w całości z powodu barku przesłanek warunkujących udzielnie ochrony dóbr osobistych oraz domagał się zasądzenia kosztów postępowania od powódek (k. 80-83). Według pozwanego podstawą uwzględnienia powództwa jest konieczność wykazania, że doszło do zagrożenia lub narażenia dobra osobistego powódki K. R. i A. R.. Z treści pozwu wcale nie wynika, że doszło do takiego zagrożenia lub narażenia. K. R. dopiero po upływie roku występuje z pozwem. Pozwany zaprzeczył części twierdzeń K. R. z pozwu. Zdaniem pozwanego powódka w pismach procesowych pomawia go o popełnienie przestępstw, oczernia go wymyślając zdarzenia, które nigdy nie miały miejsca. Zachowanie powódki zmierza do zainicjowania przeciw niemu postępowania dyscyplinarnego, co doprowadzi do utraty zatrudnienia i środków utrzymania. Fakt zawarcia ugody przed Sądem Rejonowym w Gorlicach w sprawie IC 160/09 potwierdza fakt przywłaszczenia przez powódkę przedmiotów stanowiących jego majątek osobisty. Pozwany nie zgadza się z argumentami, że jest winny rozkładu pożycia małżeńskiego, co powódka K. R. wykazuje w sprawie rozwodowej podobnie jak z tym za wszelką cenę chce uzyskać rozwód i nie interesuje się dziećmi. Pozwany zaznaczył, że K. R. przyznaje, że doszło do opisanych zdarzeń, przedstawia je jednak w odmienny sposób. Według pozwanego K. R. wyrwała także z kontekstu stwierdzenie o współżyciu seksualnym córki A.. Zdaniem pozwanego treść pisma z dnia 15.12.2009 roku zawiera jedynie uwagi dotyczące opinii RODK i jego krytyczną ocenę wychowania dzieci. W obiektywnej ocenie pismo to jak i inne nie jest oszczerstwem. Wyraz „pozwala” nie oznacza, iż córka rozpoczęła współżycie seksualne, lecz dorozumianą zgodę powódki K. R. wynikające z jej zachowania. Pozwany zaznaczył, że wielokrotnie zwracał K. R. uwagę, aby kolega córki nie przebywał w domu w godzinach nocnych. Ona jednak twierdziła, że jak będą spotykać się w domu to będzie ich miała pod kontrolą. Pozwany podkreślił, że jego zarzut nie dotyczył córki i nie jest obraźliwy, lecz jest dbałością o jej dobrą opinie w miejscu zamieszkania. Pozwany dodał, że o nocowaniu kolegi dowidział się od 7-letniej N.. Zdaniem pozwanego za oddaleniem --- STRONA 5 --- powództwa przemawia fakt, że pisma procesowe nie mają cech publiczności. Nikt poza składem orzekającym nie dowiedział się o zachowaniu K.R., więc argumenty o zniszczeniu dobrej opinii nie mają sensu, skoro nikt nie miał dostępu do akt. Powódka A. R. po osiągnięciu pełnoletniości podtrzymała pozew złożony w jej imieniu przez matkę K. R., a na rozprawie w dniu 19.09.2011 roku podpisała pozew (k. 89, k.167) Na rozprawie dniu 19.09.2011 r. (k.167) powódka K. R. sprecyzowała żądanie podając, że została naruszona jej cześć i dobre imię. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: Powódka K. R. i M. R., pierwotnie J. pozostają w związku małżeńskim. Od wielu lat jednak nie funkcjonują jako zgodna i kochająca się rodzina. W trakcie trwania związku małżeńskiego pozwany niejednokrotnie okłamywał powódkę K. R., zdradzał ją i nie był zaangażowany w sprawy rodziny. Ponadto wszelkie sprawy omawiał z matką, która przymykała oczy na jego negatywne postępowanie względem rodziny, często go kryjąc i tłumacząc. Między stronami dochodziło do licznych kłótni, pozwany wyprowadzał się z domu. Część sporów małżeńskich strony postanowiły rozwiązać w postępowaniach sądowych o podział majątku dorobkowego, alimenty, unieważnienie umowy darowizny. W trakcie trwania tych postępowań pozwany wystosował szereg pism procesowych zawierających nieprawdziwe stwierdzenia, chcąc wszelką odpowiedzialnością za rozpad rodziny obarczyć powódkę K. R.. (dowód: zeznania świadków: G. C., S. H., B. W., K. K., S. W., M. P., R. C., J. C. do sprawy IC 1370/08 w dniu 14.09.2010 r. k. 43-57) W 2008 roku pozwany złożył pozew rozwodowy. W uzasadnieniu pozwu inicjującego postępowanie rozwodowe do sygn. IC 1370/08 z dnia 27.12.2008 r. pozwany J. R. opisał swoją wersję pożycia małżeńskiego stron i przyczyn jego rozkładu. Napisał m.in. „pod nieobecność powoda zapraszała do domu mężczyzn i w obecności dzieci spożywała alkohol w dużej ilości, a dzieci płakały i płaczem wymuszały opuszczenie domu przez pijanych mężczyzn, a często również i licznego towarzystwa. Pozwana nadużywała alkoholu pod wpływem, którego stawała się jeszcze bardziej agresywna w stosunku do powoda. Sytuacja stawała się dramatyczna gdy jednocześnie spożywała alkohol i zażywała silne środki psychotropowe”. K. R. w odpowiedzi na pozew szczegółowo odniosła się do zarzutów męża z pozwu, opisując w bardzo drobiazgowy sposób całe pożycie małżeńskie. Zaznaczając stosunek teściowej do niej. Powódka podkreśliła w szczególności, że jej mąż w pozwie podał szereg kłamstw, oskarżał nawet swoje dzieci, co jej zdaniem wyczerpuje znamiona przestępstwa z art. 212 k.k. oraz narusza dobra osobiste takie jak cześć, znajdujące się pod ochroną art. 23 kc. Powódka zaznaczyła, że są granice do obrony swoich roszczeń, których przekraczać nie wolno. W odpowiedzi na pozew K. R. napisała, że o fakcie leczenia z depresji poinformowała męża, gdy wrócił do domu w 2006 roku w szczerej rozmowie, chcąc mu uświadomić, co przeżywała. J. R. przekręcając w perfidny sposób fakty, kłamie, że zażywała leki psychotropowe i --- STRONA 6 --- spożywała alkohol, jak również, że urządzała libacje alkoholowe, a dzieci płaczem wymuszały opuszczenie domu przez pijanych mężczyzn. (dowód: pozew rozwodowy k. 9-15, odpowiedź na pozew k. 16-39) W piśmie z dnia 17.09.2009 roku do sprawy rozwodowej, w którym pozwany ustosunkowywał się do wniosku o ustalanie kontaktów z córką N. postanowił on opisać pewne okoliczności dotycząc dzieci. „Gdy córka A. była dzieckiem miał 4 lata była w domu swojej matki, pozwana pozostawiła dzieci bez opieki. W tym czasie dziecko wylało na siebie wrzącą wodę, a oparzania były tak duże, iż do dnia dzisiejszego posiada blizny na plecach. W dniu 15.09.2009 r. małoletnia N. również pozostawiona była bez należytej opieki maki, dziecko było spragnione i chciało napić się herbaty. Na stole stał termos, ale dziecko nie umiało posługiwać się termosem i napiło się wrzącej wody. W wyniku tego oparzyła sobie twarz, a spływający wrzątek po klatce piersiowej spowodował oparzenia II stopnia. Po takim oparzeniu pozostaną duże blizny. Pozwana dopiero w dniu następnym udała się do lekarza, gdyż była zajęta swoimi sprawami. Nie sprawowała należytej opieki nad poparzonym dzieckiem i nie stosowała się do terminowego stosowania leków, a dla dziewczynki będzie miało to przykre skutki w przyszłości. (dowód: pismo z dnia 17.09.2009 r. k. 58) W piśmie z dnia 15.12.2009 r. ustosunkowując się do opinii RODK przeprowadzonej w sprawie rozwodowej pozwany wskazał na kontrowersyjne zachowanie dzieci. Opisał, że córka N. zachowuje się w dziwny sposób, po spotkaniach z nim jest karcona przez siostry i matkę. Pozwany podał, że „pozwana pozwala na współżycie seksualne najstarszej córki A. z jej szkolnym kolegą w domu, wiedząc, że dziewczynka w jej wieku nie jest jeszcze dojrzała do takich kontaktów. Jej starszy kolega spędza noce w jej pokoju na co patrzy młodsza D. i najmłodsza N.”. (dowód: pismo z dnia 15.12.2009 r. k. 67-68) W piśmie z dnia 14.09.2010 roku do sprawy I Ns 1033/09 o podział majątku dorobkowego pozwany uzasadniając wniosek o ustalenie nierównego udziału w majątku dorobkowym wskazywał na naganne zachowanie żony. Napisał, że „urządzała liczne i kosztowne imprezy alkoholowe, na które zapraszała pracowników prokuratury i policji. Wynajmowała do tego obiekty z grillem do zabaw. Zawsze były to imprezy alkoholowe, nigdy nie opuściła żadnej takiej okazji, na którą kupowała drogi alkohol, chcąc podkreślić, że stać ją na taki wydatek. Alkoholu nie brakowało również w domu, który spożywała mówiąc, że nie będzie sobie odmawiała takiej przyjemności. Problem alkoholowy był jej problemem rodzinnym, bowiem opowiadała, że jej ojciec pił, pili bracia, mówiła o J., że musiał poddać się leczeniu odwykowemu. Alkoholik nigdy nie przyzna się do tego, że jest uzależniony, lecz, twierdzi, że spożywa alkohol okazjonalnie”. (dowód: pismo z dnia 14.09.2010 r. k. 40-42) Podane w w/w pismach procesowych przez pozwanego informacje były nieprawdziwe. Powódka nigdy nie miała problemu z alkoholem, który spożywała jedynie okazjonalnie. A na zakup alkoholu i to jeszcze markowego nie miała środków finansowych, gdyż często brakowało jej na podstawowe potrzeby. Drobne kwoty pożyczała od sąsiadów. Powódka nie urządzała również w domu imprez z udziałem obcych mężczyzn. Jedyne przyjęcia, które odbywały się w domu były organizowane z --- STRONA 7 --- okazji urodzin dzieci oraz komunii, chrztu św. dzieci i nie było na nich alkoholu. Na przyjęcia te przychodziła opiekunka dzieci A. i jej zaprzyjaźnieni z rodziną rodzice. K. R. i dzieci nie mogły mieć wielu znajomych i zapraszać ich do domu, gdyż nie zezwalał na to pozwany. Dzieci ani sąsiedzi nigdy nie widzieli powódki K. R. pod wpływem alkoholu. Najbliższa rodzina i sąsiedzi K. R. oceniali ją jako pracowitą osobę, która zajmuje się domem i wychowaniem dzieci. Powódka K. R. zapraszała np. osoby z pracy, ale jedynie na kawę i osoby te zawsze zachowywały się kulturalnie. Także w rodzinie powódki nie było problemu z nadużywaniem alkoholu. (dowód: zeznania świadka D. R. k. 168-169, zeznania powódki A. R. k. 169-170, zeznania powódki K. R. k. 170-172, zeznania świadków: G. C., S. H., B. W., K. K., S. W., M. P., R. C., J. C. do sprawy IC 1370/08 w dniu 14.09.2010 r. k. 43-57) Także zdarzenie poparzenia małoletniej N. i objęcie ją opieką medyczną wyglądało w inny sposób niż przedstawił to pozwany. K. R. w dniu 9.09.2009 roku stawiła się w Sądzie Rejonowym w Krakowie, gdzie o godz. 13 przesłuchiwano świadka A. D.. W drodze powrotnej udała się z córką D. do ortodonty do T.. Małoletnia N. pozostawała wówczas pod opieką starszej siostry A., która po powrocie z wycieczki rozpakowała termos. Małoletnia N. naśladując starszą siostrę, chciała wylać gorącą herbatę z termosu i poparzyła się. Starsza siostra od razu umieściła ją w zimnej wodzie, oparzenia spryskała pentanolem i zadzwoniła do matki. K. R. zrezygnowała z wizyty u ortodonty i wróciła do domu. Był to już wieczór 9.09.2009 roku. Do lekarza K. R. z córką N. udała się 10.09.2009 roku. Lekarz zalecił stosowanie maści contratubex, lekarz pediatra przepisał dodatkowe leki. K. R. wykupiła wszystkim medykamenty i według wskazań aplikowała je córce. Nie było konieczności, aby K. R. brała wolne w pracy, gdyż dziecko przychodziło do niej po szkole i matka smarowała dziewczynkę maścią. Obecnie N. nie ma żadnej blizny po oparzeniu. (dowód: zeznania świadka D. R. k. 168-169, zeznania powódki A. R. k. 169-170, zeznania powódki K. R. k. 170-172, zawiadomienie k. 59, dokumentacja lekarka k. 60-61, faktury k. 62-66) Powódka A.R. od trzech lat spotyka się z chłopakiem o imieniu J.. Wcześniej matka uświadomiła jej i D. z czym wiąże się współżycie seksualne i kiedy, według niej to współżycie powinny rozpocząć. Chłopak powódki A. R. został na noc w domu zamieszkiwanym przez K. R. dwukrotnie, raz w dniu nowego roku, lecz zawsze spał w osobnym od powódki A. R. pokoju. D. R. nigdy nie zastała siostry A. w intymnej sytuacji z chłopakiem. A. i J. nawet podczas oglądania filmów siedzieli obok siebie. Także N. nigdy nie skarżyła się D., aby widziała A. w dwuznacznej sytuacji z J.. (dowód: zeznania świadka D. R. k. 168-169, zeznania powódki A. R. k. 169-170, częściowo zeznania powódki K. R. k. 170-172) Lekarz ginekolog w badaniu z dnia 19.04.2010 roku stwierdził, że A. R. nie rozpoczęła jeszcze współżycia seksualnego. (dowód: zaświadczenie z dnia 19.04.2010 r. k. 69, zeznania powódki A. R. k. 169- 170) Spór między stronami przełożył się także na ich życie zawodowe. Postępowaniu służbowemu o ubliżanie K. R. pozwanemu w dniu 3.11.2009 r. nie nadano dalszego biegu, bowiem nikt z pracowników prokuratury nie słyszał, aby K. R. ubliżała mężowi. --- STRONA 8 --- Pozwany pismem z dnia 1.12.2009 roku zwrócił się do przełożonego K. R. tj. Prokuratora Okręgowego o podjęcie działań w stosunku do żony, która go nęka i nie daje spokojnie pracować, nachodzi w pracy i żąda zmiany miejsca zatrudnienia, oblewa go wodą. Pozwany żądał oceny zachowania żony dla dobra wymiaru sprawiedliwości i przeniesienie jej do innej jednostki służbowej. W piśmie zawarł stenogram rozmowy stron z lata 2007 r. Pozwany informował przełożonego, że K. R. w 2007 roku zażądała przepisania domu, będącego jego majątkiem osobistym. Gdy się na to nie zgodził dzieci i małżonka planowali jak się go pozbyć. Według niego córka A. proponowała „zabić go”. K. R. przyznała w rozmowie z pozwanym, że rozmawiała z córkami w kuchni, lecz użycie w/w sformułowania przez córkę A. zostało przez pozwanego źle zrozumiane i dotyczyło smarowania chleba. Postępowanie to zostało zakończone poinformowaniem pozwanego o możliwości zainicjowania postępowania karnego. Postępowania służbowe wykazały, że małżonkowie R. pracujący na stanowiska prokuratorskich są skonfliktowani, a ich zachowanie negatywnie oddziałują na pracę i stosunki międzyludzkie. Także powódka K. R. poinformowała przełożonych o toczącej się sprawie o ochronę dóbr osobistych dołączając pozew. Wcześniej postępowanie przeciwko poznanemu o uchybienie godności prokuratora zainicjował Prokurator P. K.. K. R. w związku z zachowaniem męża w końcu ujawniła wszelkie okoliczności dotycząc pozwanego, dołączyła wszystkie pozwy ze spraw sądowych. Powódkę w ramach toczącego się postępowania dyscyplinarnego poinformowano o złym stanie zdrowia pozwanego, pouczając ją o innej możliwości ochrony jej praw. (dowód: częściowo zeznania powódki K. R. k. 170-172, pismo z dnia 1.12.2009 r. k.153-156, w aktach postępowania służbowego (…): pismo z dnia 4.11.2009 r. k. 1, oświadczenie k. 3-4, pismo z dnia 29.07.2010 r. k.15, w aktach postępowania służbowego (…): pismo z dnia 1.12.2009 r. k. 2, pismo z dnia 22.04.2010 k. 17) Pozwany pozostaje aktualnie w bardzo złych stosunkach z córką D. i A.. Jedynie małoletnia N. chce utrzymywać kontakt z pozwanym, lecz on na spotkania przychodzi nieregularnie, dlatego toczyło się postępowanie o uregulowanie przymusowych kontaktów. Pozwany nawet w dniu urodzin N. nie odbierał telefonów od niej. A. i D. nie rozmawiają z ojcem, czują się jakby ojca nie miały. K. R. chciała, aby dzieci utrzymywały kontakt z ojcem. Dla A. i D. pozwany jest obcym człowiekiem. Dziewczyny chciały z nim utrzymywać pozytywne relacje, lecz on nie był tym zainteresowany. Stosunki pozwanego z A. pogorszyły się wtedy, gdy córka odkryła, że dopuścił się zdrady i w końcu o tym powiedziała matce. Pozwany szczególnie źle wyrażał się o córce A., co ona bardzo przeżywała. Wystąpił do sądu rodzinnego podając, że jest zdemoralizowana. Pozwany ma nawet zakaz wchodzenia do domu. A. bardzo negatywnie przyjęła, to że ojciec uważa, że jest puszczalską i że robi to w domu na oczach siostry. (dowód: zeznania świadka D. R. k. 168-169, zeznania powódki A. R. k. 169-170, częściowo zeznania powódki K.R. k. 170-172) Pozwany leczy się w związku z problemami aparatu głosowego, przerostu fałdów rzekomych, niewydolności funkcji głośni. Wymaga rehabilitacji głosowej. Pozostaje także w stałych okresowych kontrolach instytutu onkologii. W dniu 14.02.201 roku pozwanego poddano zabiegowi wycięcia guzków skóry szyi, tułowia i przedramienia prawego. Pozwany leczy się także okulistycznie z powodu zwyrodnienia plamki żółtej. Pozwany konsultuje się z psychologiem. (dowód: dokumentacja lekarska k. 158-166) --- STRONA 9 --- Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o dokumenty przedłożone przez strony, których autentyczności nie kwestionowano oraz na podstawie dokumentów zalęgających w aktach postępowań służbowych, a także na podstawie zeznań świadków i stron. Zeznania świadka D. R. i powódki A. R. Sąd ocenił w kategoriach wiarygodności. W/w osoby zeznawały szczerze i logicznie. D. i A. R. będąc dziećmi K. i M. R. znały szczegóły z życia małżonków R. istotnych dla niniejszego postępowania. Zeznania powódki K. R. Sąd ocenił jako wiarygodne częściowo. Oceniając zeznania powódki Sąd zwrócił uwagę, że jej zeznania z uwagi na konflikt z pozwanym przepełnione były niechęcią do niego. Nie przekonały Sądu twierdzenia powódki, że A. o posądzeniu jej przez ojca o współżyciu seksualnym ze szklonym kolegą dowidziała się z pisma procesowego. Z zeznań A. R. wynika, że o tym fakcie poinformowała ją matka K. R.. Pozostałe zeznania powódki są zbieżne z dowodami z dokumentów. Zeznania pozwanego Sąd poddał w wątpliwość. Zeznania pozwanego przepełnione były wrogością i nienawiścią, nie można ich zatem uznać za obiektywne i rzeczowe. Ponadto w swoich zeznaniach pozwany starał się za wszelką cenę usprawiedliwić to co napisał w pismach procesowych, szkalując opinię powódek i nie zważając w ogóle na konsekwencje swojego postępowania. Starał się wręcz przeinaczyć sens napisanych o powódkach słów, tymczasem kontekst zarzutów pozwanego wynika z dołączonych do pozwu pism procesowych. Pozwany był dla Sądu osobą całkowicie niewiarygodną o czym świadczyło chociażby jego zachowanie na sali rozpraw, gdzie kilkukrotnie przedstawiał się jako osoba bardzo cierpiąca, na przerwanie przesłuchania jednak nie zezwalał, gdyż właśnie opowiadał o zachowaniu żony K. względem niego. Ustaleń faktycznych dotyczących tego jak powódka zachowywała się domu, jakie przyjęcia organizowała oraz jak była przegna przez sąsiadów Sąd dokonał w oparciu o zeznania G. C., S. H., B. W., K. K., S. W., M. P., R. C., J. C. składanych do sprawy IC 1370/08 w dniu 14.09.2010 r. Zeznania w/w osób Sąd uznał za wiarygodne, logiczne i przekonywujące. Dla Sądu bogatym źródłem informacji były również zeznania w/w osób na okoliczność wspólnego pożycia małżeńskiego stron, gdyż wyjaśniały nastawienie K. i M. R. względem siebie. Sąd nie miał żadnych postaw by kwestionować zeznania świadków G. C., R. C. i J. C. chociaż w/w osoby pozostają z powódką K. R. w bliskich stosunkach rodzinnych. Osoby te opisały te zdarzenia, które same zaobserwowały w trakcie trwania małżeństwa K. i M. R.. Ich zeznania nie są dotknięte sprzecznościami, wręcz przeciwnie wzajemnie się uzupełniają. Świadkowie w swoich zeznaniach nie oceniali stron, a jedynie opisali zdarzenia przez siebie obserwowane. Zdaniem Sądu zeznawali obiektywnie. Zeznania świadków S. H., B. W., K. K., S. W., M. P. sąsiadów K. R. Sąd również uznał za wiarygodne. Świadkowie ci są osobami obcymi, nie zainteresowanymi wewnętrznymi sporami stron i wynikiem toczących się między K. i M. R. postępowaniami. Sąd pominął dowód z akt I C 160/09- wnioskowany przez pozwanego, gdyż sprawa pod tą sygn. nie dotyczyła stron. Sąd oddalił wniosek pozwanego o zawieszenie przedmiotowej sprawy do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia sprawy rozwodowej IC 1370/08. W przedmiotowej sprawie nie ma zastosowania art. 177 § 1 pkt 1, który stanowi, że Sąd może zawiesić postępowanie z urzędu jeżeli rozstrzygnięcie sprawy zależy od --- STRONA 10 --- wyniku innego toczącego się postępowania cywilnego. Rozstrzygnięcie sprawy rozwodowej nie ma dla przedmiotowej sprawy żadnego prejudycjalnego znaczenia. Postępowanie o ochronę dóbr osobistych jest całkowicie niezależne od postępowania rozwodowego. Dobra osobiste każdego człowieka podlegają ochronie kodeksu cywilnego, a sprawy rodzinne, w tym sprawy rozwodowe są objęte regulacją kodeksu opiekuńczego i rodzinnego. Przedmiotowe postępowanie o ochronę dóbr osobistych nie stanowi żadnego obejścia prawa i słusznych -jak twierdzi pozwany- argumentów o winie K. R. w rozkładzie pożycia małżeńskiego, gdyż zakresy tych postępowań dotyczą badania różnych przesłanek. Wbrew twierdzeniom pozwanego nie będą się toczyć dwa postępowania, gdzie zachowania małżonków oceniać będą dwa Sądy. Sąd w przedmiotowej sprawie nie oceniać będzie zachowania pozwanego mającego wpływ na rozkład pożycia małżeńskiego, lecz zbada czy pozwany swoim postępowaniem naruszył dobra osobiste powódek. Sąd nie uwzględnił wniosku pozwanego (k. 147) o rozłączenie spraw powódek, gdyż według niego prowadzenie wspólnego procesu jest wadliwe. Faktem jest, że każda z powódek osobno domaga się ochrony naruszonych dóbr osobistych. Powódki zdecydowały się na wspólne wystąpienie ze swoimi roszczeniami. Procedura cywilna pozwala na łączne rozpoznanie spraw cywilnych. Według art. 219 k.p.c. Sąd może zarządzić połączenie kilku oddzielnych spraw toczących się przed nim w celu ich łącznego rozpoznania lub także rozstrzygnięcia, jeżeli są one ze sobą w związku. Sąd zważył co następuje: Powództwo zasługuje na częściowe uwzględnienie. Zgodnie z art. 23 k.c., dobra osobiste człowieka pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Kodeks cywilny nie zawiera definicji dóbr osobistych, lecz ogranicza się do stwierdzenia, że dobrami osobistymi człowieka są w szczególności: zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska. Art. 24 § 1 k.c. zawiera podstawową konstrukcję cywilnoprawnej ochrony dóbr osobistych, która opiera się na dwóch przesłankach: naruszeniu lub zagrożeniu dobra osobistego i domniemaniu bezprawności czynu naruszającego dobro osobiste. Rozpoznając sprawę w przedmiocie ochrony dóbr osobistych sąd powinien w pierwszej kolejności ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a dopiero w przypadku pozytywnej odpowiedzi ustalić, czy działanie pozwanego było bezprawne. Przesłanka bezprawności działania ujmowana jest szeroko. Przyjmuje się, że bezprawnym jest każde działanie sprzeczne z normami prawa oraz z zasadami współżycia społecznego bez względu na winę lub świadomość naruszyciela. Przesłanka bezprawności działania jest przesłanką konieczną do udzielenia ochrony o charakterze niemajątkowym. Na temat bezprawności działania Sąd Najwyższy wypowiedział się w sposób bardziej ogólny w orzeczeniu z 19 października 1989 r., II CR 419/89 (OSP 11-12/90, poz. 377), wyjaśniając, że za bezprawne uważa się każde działanie naruszające dobro osobiste, jeżeli nie zachodzi żadna ze szczególnych okoliczności usprawiedliwiających je, oraz że „do okoliczności wyłączających bezprawność naruszenia dóbr osobistych na ogół zalicza się: działanie w ramach porządku prawnego, tj. działanie dozwolone przez obowiązujące przepisy prawa, wykonywanie --- STRONA 11 --- prawa podmiotowego, zgodę pokrzywdzonego (ale z zastrzeżeniem uchylenia jej skuteczności w niektórych przypadkach) oraz działanie w obronie uzasadnionego interesu. Ciężar dowodu braku bezprawności działania spoczywa na osobie, której zarzucono naruszenie dobra osobistego. Dowód, że dobro osobiste zostało zagrożone lub naruszone, ciąży na osobie poszukującej ochrony prawnej na podstawie art. 24 k.c. Natomiast na tym, kto podjął działanie zagrażające dobru osobistemu innej osoby lub naruszające to dobro, spoczywa ciężar wykazania, że nie było ono bezprawne ( por. wyrok SN z dnia 17.06.2004r.,V CK 609/03,LEX nr 109404). Inicjując przedmiotowe postępowanie powódki domagały się ochrony ich dóbr osobistych takich jak cześć i dobre imię, których naruszenia dopuścił się pozwany przez podanie w pismach procesowych dołączonych do toczących się z udziałem K. i M. R. postępowań, nieprawdziwych informacji. Powódki udowodniły, że pozwany naruszył ich dobra osobiste takie jak cześć i dobre imię przez podanie w pismach procesowych zarzutów skierowanych pod ich adresem. W doktrynie i judykaturze dominuje pogląd, iż przy ocenie czy doszło do naruszenia dobra osobistego czy też nie decydujące znaczenie ma kryterium obiektywne tj. jaką reakcję naruszenie to wywołało (lub przy zagrożeniu mogłoby wywołać) w społeczeństwie, w szczególności czy dane zachowanie, biorąc pod uwagę przeciętne reakcje ludzkie, mogło obiektywnie stać się podstawą do negatywnych odczuć po stronie pokrzywdzonego. Podkreśla się przy tym, że przy ocenie, czy doszło do naruszenia dobra, którego ochrony domaga się osoba zgłaszająca żądanie, należy brać pod uwagę całokształt okoliczności, a nie np. zwrot wyrwany z całej wypowiedzi. Jednakże jednocześnie podkreśla się, iż nie można zupełnie pomijać subiektywnego odczucia osoby, która domaga się ochrony prawnej (tak w wyroku SA w Poznaniu z dnia 19.10 2005 r., I ACa 353/05, LEX nr 175202; wyrok SN z dnia 19.05.2004 r. I CK 636/03, LEX nr 188474). Pozwany w pismach procesowych z dnia 27.12.2008 roku podkreślał, że pod jego nieobecność K. R. zapraszała do domu mężczyzn i w obecności dzieci spożywała alkohol w dużej ilości a dzieci płaczem wymuszały opuszczenie domu przez pijanych mężczyzn …pozwana nadużywała alkoholu (k. 11), a w piśmie z dnia 14.09.2010 r. (k. 41) podkreślił, że K. R. urządzała liczne i kosztowne imprezy alkoholowe… nigdy nie opuściła żadnej okazji, na która kupowała drogi alkohol… alkoholu nie brakowało w domu, który spożywała mówiąc, że nie będzie sobie odmawiała takiej przyjemności. Problem alkoholowy był jej problemem rodzinnym, bowiem opowiadała, że jej ojciec pił pili bracia, mówiła o J., że musiał poddać się leczeniu odwykowemu. Alkoholik nigdy nie przyzna się do tego, że jest uzależniony, lecz, twierdzi, że spożywa alkohol okazjonalnie”. W wyżej wymienionych pismach pozwany jednoznacznie i nie pozostawiając żadnej wątpliwości stwierdza, że K. R. nadużywa alkoholu, pije alkohol drogi i sprowadza do domu mężczyzn, których wyproszenia żądają dzieci. Posądzenie kogoś o nadużywanie alkoholu, twierdzenie, że ma się problem alkoholowy oraz, że się jest osobą tak rozrywkową, że dzieci muszą prosić o zakończenie hucznej zabawy jest niewątpliwie w sytuacji gdy takie stwierdzenia są nieprawdziwe bolesnym przytykiem. Tym bardziej, gdy zarzuca się to osobie, od której wymaga się szczególnych cech charakteru np. niezkazitelności z uwagi na wykonywany zawód prokuratora. Pozwany także w piśmie z dnia 17.09.2009 roku (k.58) zarzucił żonie K. R., że niewłaściwie zajęła się córką N. po oblaniu się wrzącą herbatą, nie zaprowadziła jej --- STRONA 12 --- od razu do lekarza i nie stosowała terminowo leków. Podkreślił, że dziewczynka była pod nienależytą opieką, miała oparzenia II stopnia skutkujące na przyszłość dużymi bliznami. Również ten zarzut był dla K. R. bolesny i naruszał jej dobre imię i część, skoro zaraz po tym feralnym zdarzeniu starała się objąć córkę należytą opieką medyczną i dzięki temu córka nie ma dzisiaj żadnych blizn. Podkreślenia wymaga, że do najważniejszych dóbr osobistych, które wyraźnie wymienia art. 23 k.c., należy niewątpliwie cześć jako wartość właściwa każdemu człowiekowi. Cześć, dobre imię, dobra sława człowieka są pojęciami obejmującymi wszystkie dziedziny jego życia osobistego, zawodowego i społecznego. Naruszenie czci może, więc nastąpić zarówno przez pomówienie o ujemne postępowanie w życiu osobistym i rodzinnym, jak i przez zarzucenie niewłaściwego postępowania w życiu zawodowym, naruszające dobre imię danej osoby i mogące ją narazić na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu lub innej działalności (orz. SN z dnia 8 października 1987 r., II CR 269/87, OSNC 1989, nr 4, poz. 66). Zdaniem Sądu biorąc pod uwagę subiektywne odczucie osoby żądającej ochrony prawnej, ale także obiektywną reakcję społeczeństwa (orz. SN z dnia 16 stycznia 1976 r., II CR 692/75, OSNC 1976, nr 11, poz. 251) należy uznać, że informacje, które podał pozwany w pismach procesowych naruszyły dobra osobiste w postaci czci i dobrego imienia K. R.. Sugestia, że powódka pochodzi z rodziny alkoholików, sama nadużywa alkoholu, organizuje imprezy z udziałem mężczyzn, nie zważając na uwagi dzieci, którymi dodatkowo niewłaściwie się opiekuje, mogła wzbudzić szczególnie w składach orzekających w postępowaniach do których pisma były dołączane, wrażenie, że jest ona osobą niewydolną wychowawczo i to jeszcze z problemem alkoholowym. Nie bez znaczenia dla stwierdzenia naruszenia dóbr osobistych K. R. pozostaje również fakt w jakich okolicznościach padły te kłamliwe stwierdzenia. Pozwany kierował te pisma w postępowaniu rozwodowym, sugerując problem alkoholowy żony, chciał obarczyć ją wyłączną winą za rozkład pożycia małżeńskiego. Natomiast zarzut barku należytej opieki nad N. padł w związku z wnioskiem o uregulowanie kontaktów z małoletnią N.. Dla K. R. stwierdzenia te mogły być zatem szczególnie krzywdzące, tym bardziej, że pozwany nie miał żadnych podstaw do formułowania takich zarzutów. Podkreślić należy, że zasady współżycia społecznego nakazują zachowanie szacunku dla każdego człowieka i liczenie się z jego poczuciem własnej godności, osobistej wartości i pożyteczności społecznej. Stąd też określanie kogoś w danych kategoriach i wysuwanie krytycznych ocen jego zachowania powinno znajdować uzasadnienie w jego postępowaniu. Tymczasem z całą stanowczością należy zaznaczyć, że postępowanie dowodowe potwierdziło, że w/w zarzuty pozwanego względem powódki K. R. były nieprawdziwe. Córki K. R. i M. R. a także ich sąsiedzi wykluczali spożywanie alkoholu przez K. R., a co do imprez organizowanych przez nią to zaznaczali, że były to tylko przyjęcia dla dzieci z okazji urodzin, komunii itp., bez alkoholu. Co do oparzenia małoletniej N., to z dołączonych dokumentów i zeznań D. i A. wynika, że K. R. udała się z dzieckiem do lekarza w pierwszym możliwym terminie, wykupiła i stosowała konieczne leki, a dziewczynka obecnie nie ma żadnych blizn. Pozostawienie małoletniej N. pod opieką niepełna 17-letniej córki A. nie można taktować w kategoriach opieki niewłaściwej. Pozwany naruszył również dobra osobiste w postaci czci i dobrego imienia obydwu powódek tj. A. i K. R. w piśmie z dnia 15.12.2009 r. (k. 67), w którym stwierdził, że „ pozwana (K. R.) pozwala na współżycie seksualne najstarszej córki A. z jej szkolnym kolegą w --- STRONA 13 --- domu, wiedząc, że dziewczynka w jej wieku nie jest jeszcze dojrzała do takich kontaktów. Jej starszy kolega spędza noce w jej pokoju na co patrzy młodsza D. i najmłodsza N.”. Wyżej sformułowane twierdzenia jednoznacznie w ocenie Sądu wskazują na to, że pozwany uważał, że jego córka A. rozpoczęła współżycie seksualne i, że K. R. na to pozwala. Nie przekonały Sądu żadne mętne wyjaśnienia pozwanego, co miał na myśli formułując pisemnie te zarzuty, gdyż w ocenie Sądu sama lektura w/w zdań nie pozostawia żadnej wątpliwości. Sąd wziął również pod rozwagę kontekst, w którym padły te zdania. Otóż pozwany ustosunkowywał się przede wszystkim do wniosków opinii RODK opisując zachowanie córki N.. Opisany wyżej fragment był zasadniczo oderwany od treści pozostałej części pisma. Zdaniem Sądu pozwany za wszelka cenę, mimo tego, że pismo dotyczyło całkiem innej kwestii, chciał w niekorzystnym świetle po raz kolejny ukazać żonę K. R. oraz córkę A. R., które jawnie sprzeciwiały się podejmowanym przez niego działaniom. W ocenie Sądu w/w sformułowanie przesądza o tym, że pozwany działał odwetowo, mimo, iż nie posiadał żadnych dowodów potwierdzających jego zarzuty oszkalował żonę i córkę, tak by w postępowaniu rozwodowym uzyskać korzystny dla siebie rezultat. Treść w/w pisma w zacytowanym fragmencie niewątpliwie narusza dobra osobiste powódek, biorąc pod uwagę czynnik subiektywny i obiektywny. Pomówienie córki o rozpoczęcie współżycia seksualnego, gdyż sformułowanie „pozwala na współżycie” jednoznacznie wskazuje, że do tego współżycia już doszło, dla dziewczyny wówczas 16-letniej jest ogromnie krzywdzące, tym bardziej w sytuacji gdy tego współżycia jeszcze nie rozpoczęła. Dodatkowa dotkliwość związana jest z faktem, że to ojciec formułuje nieprawdziwe twierdzenia, uważając ją tym samym za osobę lekkich obyczajów. Pozwany naruszył także dobra osobiste K. R. pisząc te słowa. Sugerowały one bowiem, że matka zezwala na kontakty seksualne córki w domu, co obserwują także dwie młodsze córki. Dla osoby, która wychowuje dzieci wpajając im, że z rozpoczęciem współżycia należy wstrzymać się do ślubu, oszczerstwa bezpodstawne pozwanego musiały być szczególnie dotkliwe. Ponadto pozwany nie wykazał, a to na nim spoczywał ciężar dowodu, iż jego zachowanie nie było bezprawne. Wręcz przeciwnie w ocenie Sądu pozwany pisząc nieprawdę w pismach procesowych działał bezprawnie. Ochrona prawna przewidziana w przepisach art. 23 i art. 24 § 1 zd. 1 k.c., nie przysługuje, jeżeli działanie osoby, przeciwko której skierowane są roszczenia, nie jest bezprawne. Nie można uznać za bezprawne działania dokonanego w ramach porządku prawnego. Działaniem w tych ramach jest złożenie zeznań w charakterze świadka czy też złożenie dokumentu, jako dowodu w postępowaniu prowadzonym przez uprawnione organy - tak Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 28.10.1971 r. I CR 425/71. Podkreślania wymaga, że ujawnianie okoliczności w pismach procesowych w postępowaniach sądowych nie może być dowolną próbą przedstawienia faktów nie istniejących w obronie swojego stanowiska procesowego. Takie pisma mogą być wyjątkowo uznane, za naruszające dobra osobiste, jeżeli mają tylko na celu oczernić daną osobę. W przedmiotowym przypadku mamy do czynienia właśnie z oczernieniem w pismach procesowych przez pozwanego powódek. Fakt, że pozwany składał jedynie- jak podkreśla pisma procesowe do postępowań sądowych jako jego stanowisko procesowe nie wyłącza w tej sytuacji bezprawności działania. Pozwany bowiem świadomie, z premedytacją, nie posiadając żadnych dowodów na poparcie swoich twierdzeń zrzucił powódkom zachowania, które nigdy nie miały miejsca. Opisane przez niego sytuacje stawiają powódki w bardzo negatywnym świetle. Pozwany zatem z dokładnym rozeznaniem wykroczył poza granice --- STRONA 14 --- wyłączające bezprawność w związku ze składaniem pism procesowych w postępowaniu sądowym, a jego zachowanie zasługuje na potępienie i nie może być w świetle prawa żadną miarą aprobowane. W świetle powyższego Sąd uznał, że powódki wykazały, iż pozwany przez podanie w/w faktów w pismach procesowych kierowanych do różnych sądów w różnych postępowaniach nie mają związku ze stanem rzeczywistym, czym pozwany naruszył ich dobra osobiste. Zgodnie z art. 24 osobie, której dobro osobiste zostało naruszone lub zagrożone przysługują trzy środki ochrony: żądanie zaniechania działania bezprawnego, dopełnienie czynności potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia w szczególności przez złożenie stosownego oświadczenia w odpowiedniej treści i formie, zadośćuczynienie pieniężne lub zapłata na określony cel społeczny. Powódki domagały się, aby pozwany złożył im oświadczenia następującej treści: „Przepraszam córkę A. R. za naruszenie jej czci i dobrego imienia polegające na podaniu w piśmie z daty 15.12.2009 roku skierowanym do Sądu Okręgowego w Nowym Sączu w sprawie IC 1370/08 nieprawdziwego stwierdzenia, że mając 16 lat współżyła seksualnie ze swoim szkolnym kolegą w domu”, „Przepraszam żonę K. R. za naruszenie jej czci i dobrego imienia przez zniesławienie jej w pismach procesowych kierowanych do Sądu Rejonowego w Gorlicach, Sądu Rejonowego w Nowym Sączu i Sądu Okręgowego w Nowym Sączu polegające na pomówieniu, iż nadużywała alkoholu, pod nieobecność męża sprowadzała do domu mężczyzn i urządzała libacje alkoholowe a dzieci płaczem wymuszały opuszczenie domu przez pijanych mężczyzn, pozostawiała małoletnie dzieci bez należytej opieki, nie zapewniła należytej opieki medycznej najmłodszej córce N. R. gdy doznała oparzeń a także zezwalała na współżycie seksualne 16- letniej córki A. R. jej szkolnym kolegą w domu, oraz zezwalała na spędzanie nocy starszemu koledze córki w jej pokoju czym zezwalała na demoralizację młodszych córek D. i N.”. Odpowiednia treść i forma oświadczenia z art. 24 § 1 k.c. powinna odpowiadać racjonalnie pojmowanym kryterium celowości. Oświadczenie, które może polegać na odwołaniu, sprostowaniu, przeproszeniu itp., może być zakomunikowane niektórym tylko osobom trzecim, lub też ogółowi przez ogłoszenie w pismach fachowych lub prasie codziennej. Wybór sposobu (formy) jego ogłoszenia powinien uwzględniać cel tej czynności w postaci usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych, który realizuje się przez uzyskanie przez poszkodowanego rzeczywistej i odpowiedniej satysfakcji zarówno prawnej, jak i moralnej. W okolicznościach konkretnej sprawy dla jego spełnienia wystarczające może być skierowanie oświadczenia (przeproszenia) jedynie do poszkodowanego, co pozwoli zatrzeć doznane przez niego ujemne przeżycia lub też konieczne będzie skierowanie oświadczenia do osób, które wiedzą albo też mogą wiedzieć o naruszeniu (patrz wyrok SN z dnia 07.03.2007 IICSK 493/06 LEX nr 278669). Ponadto żądanie dopełnienia czynności potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych przez złożenie oświadczenia odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie powinno być skonkretyzowane przez osobę domagającą się ochrony, czyli powinna ona ściśle określić (sformułować) treść oświadczenia, którego złożenia domaga się (patrz. wyrok SN z dnia 22.12.1997r, II CKN 546/97,OSNC 1998/7-8/119). Nie oznacza to jednak, że sąd orzekający jest związany wskazaną przez powoda treścią --- STRONA 15 --- oświadczenia. Sąd może ingerować w żądaną treść oświadczenia przez ograniczenie jej zakresu czy uściślenie określonych sformułowań ( patrz. wyrok SN z dnia 11.01.2007r, II CSK 392/06, LEX nr 276219). Uwzględniając wskazania SN, biorąc pod uwagę zaproponowaną przez powódki treść oświadczenia, Sąd uznał za zasadne udzielenie im ochrony przez zobowiązanie pozwanego M. R. do złożenia powódce A. R. pisemnego oświadczenia o następującej treści „Ja M. R. przepraszam córkę A. R. za naruszenie jej czci i dobrego imienia poprzez podanie w piśmie z daty 15.12.2009r. skierowanym do Sądu Okręgowego w Nowym Sączu w sprawie IC 1370/08 nieprawdziwego stwierdzenia jakoby współżyła seksualnie w domu ze swoim kolegą szkolnym” oraz zobowiązanie pozwanego M. R. do złożenia powódce K. R. pisemnego oświadczenia o następującej treści: „Ja M. R. przepraszam żonę K. R. za naruszenie jej czci i dobrego imienia poprzez pomawianie jej w pismach procesowych kierowanych do spraw toczących się z udziałem małżonków w Sądzie Rejonowym w Gorlicach, Sądzie Rejonowym w Nowym Sączu i Sądzie Okręgowym w Nowym Sączu, iż nadużywała alkoholu, pod nieobecność męża sprowadzała do domu mężczyzn i urządzała libacje alkoholowe, a dzieci płaczem wymuszały opuszczenie domu przez pijanych mężczyzn, pozostawiała małoletnie dzieci bez należytej opieki, nie zapewniła należytej opieki medycznej najmłodszej córce N. R., gdy doznała oparzeń, a także pozwalała na współżycie seksualne najstarszej córce A. R. w domu z jej szkolnym kolegą”. Sąd uściślił treść oświadczeń przez rozpoczęcie ich od słów „Ja M. R., tak by określić kto dokonuje przeprosin. Sąd wykreślił z oświadczeń słowo „polegające” jako zbędne zastępując je słowami „przez podanie”- w oświadczeniu kierowanym do A. R.. Sąd wykreślił także z zaproponowanych oświadczeń słowa że „mając 16 lat”, gdyż takiego określenia nie ma w kwestionowanym piśmie procesowym. Sąd zweryfikował zgodnie z ustaleniami przedmiotowej sprawy także oświadczenie, które ma być złożone K. R.. Przede wszystkim Sąd zamienił słowo „zniesławić” słowem „pomawiać”, gdyż jest to określenie właściwsze, skoro pozwany podał w pismach procesowych szereg nieprawdziwych faktów. Sąd pominął także w treści oświadczenia kierowanego do K. R. słowa „oraz zezwalała na spędzanie nocy starszemu koledze córki w jej pokoju czym zezwalała na demoralizację młodszych córek D. i N.”, uznając, że zaproponowana przez Sąd treść usunie skutki naruszenia dóbr osobistych. Ponadto postępowanie dowodowe potwierdziło, że kolega A. spał dwukrotnie w domu stron, choć w innym pokoju. Sąd uznał, że żądanie powódek przez zobowiązanie pozwanego do złożenia im pisemnego oświadczenia jest odpowiednie do naruszonych dóbr osobistych. O faktach, które podał pozwany wiadomo było jedynie wąskiemu kręgowi osób ( skład orzekający w konkretnych postępowaniach, rodzina oraz przełożeni K. i M. R.). Sąd oddalił żądanie zakazania pozwanemu dalszego naruszania dóbr osobistych powódek. Przede wszystkim zgodnie z art. 24 par 1 zd. 1 ten czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. Przepis ten nie dotyczy czynów już dokonanych, lecz wypadków, gdy występuje zagrożenie działania naruszającego dobro osobiste. Ponadto można żądać zaniechania tylko ściśle określonego działania. Powódki ani nie określiły zaniechania jakiego działania pozwanego się domagają, ani nie wykazały, że istnieje obawa dalszych naruszeń konkretnego dobra osobistego. --- STRONA 16 --- Na mocy art. 24 § 1 k.c. zd. 3 osoba, której dobro osobiste zostało naruszone na zasadach przewidzianych w kodeksie może również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. O możliwości przyznania zadośćuczynienia na rzecz osoby poszkodowanej stanowi art. 448 k.c. zgodnie, z którym w razie naruszenia dobra osobistego, sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. Sąd uznał za zasadne dla usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych powódek zasądzenie od pozwanego na wskazany przez nie cel społeczny kwoty 1000 zł (500 zł za naruszenie dóbr osobistych K. R. i 500 zł za naruszenie dóbr osobistych N. R.). Roszczenie w wyższym niż podanym wyżej zakresie oraz roszczenie zasądzenia od pozwanego na rzecz powódkę wskazanych sum Sąd oddalił. Biorąc pod uwagę rozmiar krzywd powódek i świadome działanie pozwanego, który celowo dla własnych celów w pismach procesowych podawał nieprawdę, zasądził 1000 zł na cel społeczny. Ustalając wysokość tej kwoty Sąd wziął pod rozwagę sytuację majątkową pozwanego oraz fakt, że o nieprawdziwych zarzutach pozwanego wiedział jedynie wąski krąg osób. Choć informacje zawarte w tych pismach pozwanego były dla powódek bardzo krzywdzące to Sąd miał na uwadze także skalę dostępu do twierdzeń pozwanego przez inne osoby. Powyższe okoliczności sprawiają, że zasądzanie większych kwot byłoby nieusprawiedliwione. Rozstrzygnięcie o kosztach Sąd oparł na zasadzie wyrażonej w art. 98 k.p.c. Powództwo co do zasady zostało uwzględnione, dlatego Sąd zasadził od pozwanego na rzecz K. R. kwotę 650 zł tytułem poniesionej przez nią opłaty od pozwu (600zł z tytułu opłaty od pozwu w części dotyczącej ochrony dóbr osobistych i 50zł od uwzględnionego roszczenia majątkowego). Sąd nie znalazł podstaw do zwrotu pozostałej opłaty wyłożonej przez powódkę K. R. od oddalonej części roszczenia majątkowego, która wynosiła 600zł. Sąd zasadził natomiast od pozwanego na rzecz A. R. kwotę 1180,80 zł tytułem kosztów zastępstwa adwokackiego z urzędu, na którą składają się 360 zł tytułem zastępstwa w sprawie o ochronę dóbr osobistych i 600 zł za zastępstwo dotyczące roszczenia majątkowego, powiększone o VAT. Sąd nie uwzględnił przy zasądzaniu kosztów zastępstwa kosztów dojazdu pełnomocnika do Sądu i kosztów korespondencji według spisu kosztów k. 177. Art. 98 k.p.c. § 3 kpc do niezbędnych kosztów procesu strony reprezentowanej przez adwokata zalicza wynagrodzenie, jednak nie wyższe niż stawki opłat określone w odrębnych przepisach i wydatki jednego adwokata, koszty sądowe oraz koszty nakazanego przez sąd osobistego stawiennictwa strony. Wymienione przez pełnomocnika z urzędu wydatki w spisie kosztów nie są objęte treścią art. 98 kpc. Sąd nakazał ściągnąć od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 600 zł tytułem opłaty od pozwu w części dotyczącej ochrony dóbr osobistych, której nie pobrano od powódki A. R.. SSO Maria Tokarz

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Wyrok#Sąd Okręgowy w Nowym Sączu Wydział#IC 1337/10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 3 października 2011r Sąd Okręgowy w Nowym S#art. 212 k.k.#art. 23 kc.#art. 177 § 1 pkt#art. 219 k.p.c.#art. 23 k.c.#Art. 24 § 1 k.c.#art. 24 k.c.#art. 24 § 1 zd. 1 k.c.#art. 24 osobie#art. 24 § 1 k.c.#art. 24 par#art. 448 k.c.#art. 98 k.p.c.#Art. 98 k.p.c.#art. 98 kpc.