§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
zapłatę

Postanowienie IC 1267/09 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 25 maja 2011r Sąd Okręgowy w Nowym Sączu Wy

zapłatę

Teza / krótkie omówienie

zapłatę

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt IC 1267/09 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 25 maja 2011r Sąd Okręgowy w Nowym Sączu Wydział I Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący : SSO Maria Tokarz Ławnicy : Protokolant : st. sekr. sąd. Dorota Sułkowska po rozpoznaniu w dniu 18 maja 2011r w N. na rozprawie sprawy z powództwa S. B. przeciwko W. D. o ochronę dóbr osobistych I. Oddala powództwo. II. Przyznaje radcy prawnemu B. S. ze środków Skarbu Państwa wynagrodzenie w kwocie 1918,80zł w tym kwotę 358,80zł podatku VAT z tytułu zastępstwa procesowego powoda. III. Kosztami postępowania obciąża Skarb Państwa. Sygn. akt IC 1267/09 --- STRONA 2 --- Uzasadnienie wyroku z dnia 25.05.2011 r. Pozwem inicjującym niniejsze postępowanie powód S. B. domagał się zobowiązania pozwanego W. D. do opublikowania na jego koszt w miesięczniku „ (…) ”, „ (…) ” pięciokrotnie w terminie dwóch tygodni od uprawomocnienia się wyroku w odstępach tygodniowych, na pierwszej stronie, w ramce o rozmiarach 25 cm na 25 cm dużymi literami oświadczenia o treści: „Ja W. D. przepraszam Pana S. B., zamieszkałego w L. za naruszenie jego dóbr osobistych i wyrażam ubolewanie o to, że w piśmie skierowanym do Sądu Okręgowego w Nowym Sączu pomówiłem- znieważyłem go o to, że jest „niezrównoważony psychicznie i inne” oraz o to, że na terenie L. ubliżałem Jemu”. Powód zażądał również zasądzenia od pozwanego na jego rzecz kwoty 5.000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty oraz obciążenia pozwanego kosztami niniejszego postępowania (k. 1). Uzasadniając swoje żądanie powód zaznaczył, że pozwany pomówił go i poniżył na terenie L. nazywając go „świrem, pierdolonym” i innymi, czym naruszył jego cześć, godność, sferę prywatności. Ponadto pozwany w treści swojego pisma skierowanego do sprawy IC 1184/07 Sądu Okręgowego w Nowym Sączu z dnia 19.11.2009 r. zniesławił go stwierdzeniem że jest „niezrównoważony” oraz podał nieprawdę, chcąc zwolnić się z konieczności stawienia przed sądem w charakterze świadka. Powód podniósł, że pozwany w treści składanych w dniu 19.11.2009 r. zeznań do sprawy IC 248/09 Sądu Okręgowego w Nowym Sączu podał nieprawdę, iż podyktował mu pismo dotyczące J. K. Powód podniósł, że pozwany poniżył go również w treści pism składanych do sprawy IC 784/07 Sądu Okręgowego w Krakowie, podając nieprawdę, nie chcąc być przesłuchiwanym w charakterze świadka. Pismem z dnia 19.04.2010 r. (k. 63) powód sprecyzował, że żąda ochrony dóbr osobistych takich jak: cześć, godność, sfera prywatna, które naruszył pozwany w okresie od listopada 2009 roku do 29.03.2010 r. przez wielokrotne, bezpodstawne i bezprawne wykrzykiwania pod jego adresem na jarmarku w L. nieprzyzwoitych i wulgarnych słów oraz ubliżanie przez użycie sformułowań „chory psychicznie”, „pedofil”. Pismem z dnia 13.05.2010 r. (k. 81-82) pełnomocnik powoda zmienił żądanie pozwu domagając się: nakazania pozwanemu zaniechania dalszego naruszania dóbr osobistych powoda spowodowanego publicznym pomawianiem i znieważaniem osoby powoda, zasądzenia kwoty 10.000 zł tytułem zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od kwoty 5000 zł od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty oraz od kwoty 5000 zł od dnia 13.05.2010 r. opublikowania przez pozwanego na jego koszt w miesięczniku „ (…) ” na pierwszej stronie oraz „ (…) ” na drugiej stronie, dwukrotnie w terminie 3 miesięcy od uprawomocnienia się wyroku w odstępach miesięcznych, na pierwszych stronach w/w czasopism, w ramce o wymiarze 25 na 25 cm dużymi literami, na całej powierzchni ramki oświadczenia następującej treści „Ja W. D. przepraszam Pana S. B., zamieszkałego w L., za naruszenie Jego dóbr osobistych i wyrażam ubolewanie z tego powodu, że publicznie oraz w piśmie skierowanym do Sądu Okręgowego w Nowym Sączu pomawiałem i znieważałem jego osobę”, zobowiązania pozwanego do --- STRONA 3 --- przesłania na adres powoda listem poleconym jednego egzemplarza w/w czasopism z opublikowanym oświadczeniem. W uzasadnieniu treści pisma wskazano, że powód dochodzi ochrony dóbr osobistych naruszonych zachowaniem pozwanego. Pozwany wielokrotnie w dniach 7.11.2009 r., 19.11.2009 r., 1.02.2010 r., 29.03.2010 r. w miejscu publicznym, głośno wyrażał się o powodzie przez użycie słów: „pedofil”, „świr”, „chory psychicznie” oraz innych wulgarnych wyrażeń, a wyzwiska te słyszało wiele osób. Na miejscu interweniowała Policja. Ponadto pozwany dopuścił się naruszenia dóbr osobistych powoda, będąc świadkiem w sprawie IC 1184/07 Sądu Okręgowego w Nowym Sączu poprzez dołączenie w dniu 19.11.2009 roku do akt sprawy pisma, w którym chcąc uchylić się od obowiązku bycia świadkiem nazwał powoda „psychicznie niezrównoważonym”. Na stosunek pozwanego do powoda wskazują również inne dokumenty, w tym protokoły przesłuchań jako świadka w innych sprawach. Zachowanie pozwanego narusza poczucie godności i cześć powoda, dotyczy to w szczególności publicznego oskarżenia powoda o to, że jest pedofilem. Pozwany sugeruje także niepoczytalność powoda, który mieszka w niedużej miejscowości i tego typu zdarzenia są komentowane przez opinię publiczną. Powód jest osobą ciężko chorą, a atmosfera, która wytworzyła się wokół jego osoby po tych incydentach ma dodatkowy niekorzystny wpływ na jego kondycję fizyczną. Pozwany w piśmie z dnia 25.04.2010 r. (k. 80) podniósł, że nigdy nie ubliżał powodowi. Powiedział mu jedynie, aby przestał podawać go jako świadka. Według pozwanego powód z zemsty wytacza mu proces o znieważenie, gdyż nie chce zeznawać. Ponadto zdaniem pozwanego powód manipuluje ludźmi i świadkami. Pozwany podniósł, że czuje się niewinny. Pismem z dnia 27.06.2010 roku (k. 105) pozwany wniósł o oddalenie powództwa jako bezzasadnego. Pozwany zaznaczył, że powód jest osobą niewiarygodną. Pozwany przyznał, że były kłótnie na jarmarku w L., lecz o innym niż pisał powód przebiegu. Pozwany podkreślił, że upomniał powoda, żeby go „nie ciągał po sądach”, ponieważ on nie ma czasu. Pozwany przyznał, że nazwał powoda „świrniętym” i „psychicznie niezrównoważonym”, gdyż z postanowień Sądu Apelacyjnego wynikało, że powód leczy się psychicznie. Ponadto powód podczas pobytu w ZK był też na oddziale psychiatrycznym w K.. Pozwany zaprzeczył, by nazwał powoda pedofilem, gdyż zna historię powoda. Pozwany podkreślił, że na zapłatę odszkodowania nie ma pieniędzy. Według pozwanego procesowanie się z ludźmi to hobby powoda lub „choroba procesowa”. Zdaniem pozwanego powód nie jest chory, gdyż leki uzyskane w ZK spuścił w toalecie. Pozwany zaznaczył, że przez ciągłe wezwania do sądu nabawi się rozstroju psychicznego. Na rozprawie w dniu 9.07.2010 r. (k. 132/2) powód oświadczył, że podtrzymuje treść pisma zmienionego w dniu 13.05.2010 r.. Żąda ochrony dóbr osobistych, których naruszenie nastąpiło na targowisku w L. w okresie od listopada 2009 do końca marca 2010, a także pismem procesowym z dnia 19.11.2009 r. do sprawy IC 1184/07 Sądu Okręgowego w Nowym Sączu, w którym pozwany poniżył go nazywając chorym i niezrównoważonym psychicznie. Pozwany natomiast podał, że „opieprzył” powoda na jarmarku, za kolejne wezwania do sądu, a pracodawca powiedział mu, że albo praca, albo sądy i nie przedłużył mu umowy o pracę. Z dokumentów pozwany wie, że powód jest psychicznie chory, bo pisze tak w postanowieniu Sądu Apelacyjnego z dnia 22.03.2010 r. --- STRONA 4 --- Pismem z dnia 8.11.2010 r. powód rozszerzył żądanie pozwu (k. 173) podając, że pozwany w trakcie zeznań w dniu 22.10.2010 roku do sprawy IC 1275/06 Sądu Okręgowego w Nowym Sączu naruszył jego dobra osobiste takie jak godność, sfera prywatna. Powód podniósł, że pozwany zeznał nieprawdę podając, że powód wrzucał do pisuaru w ZK tabletki, uczęszczał do kościoła w ZK, chce podważyć zapis dla brata w W. oraz, że przyczyną złego traktowania go przez ludzi jest pozywanie ich do sądu. Informacje te są nieprawdziwe. Ponadto w swoich zeznaniach pozwany podał, że powód jest psychopatą. Pozwany w piśmie z dnia 3.02.2011 r.(k. 245) podał, że powód podał w swoim piśmie z dnia 8.11.2010 r. nieprawdę. Pozwany zaznaczył, że powód w ZK w N. wyrzucił garść tabletek do pisuaru, a on tego zdarzenia nie zgłosił oddziałowemu. Pozwany wyjaśnił, że w kościele w ZK w N. z powodem był jedynie raz. Pozwany na rozprawie w dniu 4.02.2011 roku (k. 250/2) zaznaczył, że jest umęczony przez powoda, nie może przez wezwania do Sądów znaleźć pracy, a musi pracować żeby z czegoś żyć. Powód na rozprawie w dniu 4.02.2010 r. podał, że domaga się, aby pozwany przeprosił go w gazetach i listem w terminie 7 dni od dnia uprawomocnienia się wyroku o treści jak na k. 81, zadośćuczynienia za wyrządzoną krzywdę psychiczną w wysokości 10.000 zł. Powód zaznaczył również, że pozwany nie przestał go pomawiać i dalej poniża go na korytarzach sądowych (k. 253). Na rozprawie w dniu 18.05.2011 roku pełnomocnik powoda sprecyzował, że powód żąda zadośćuczynienia w oparciu o art. 448 kc w związku z art. 24 k.c. oraz zakazania pozwanemu dalszego naruszania dóbr osobistych przez używanie sformułowań „chory psychicznie”, „pedofil” i innych sugerujących, że powód jest osobą niezrównoważoną psychicznie. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: Powód wraz z pozwanym odsiadywał w jednej celi karę pozbawienia wolności w ZK w N. i T. Powód nie informował pozwanego o tym za co został osadzony w więzieniu. Pozwany podczas odbywania kary pozbawienia wolności był świadkiem ubliżania powodowi. Współosadzeni np. podczas spacerów wykrzykiwali do powoda, że jest pedofilem. Powód w trakcie pobytu w ZK leczył się na rozmaite schorzenia. (dowód: zeznania pozwanego k. 252-254, zeznania świadka S. J. k. 300-301, protokół przesłuchania W. D. do sprawy IC 1275/06 Sądu Okręgowego w Nowym Sączu z dnia 22.09.2010 r. k. 174-175, protokół przesłuchania Wł. D. do sprawy I Csp 13/09 z dnia 15.06.2009r. k. 19, informacja z dnia 10.02.2009 r. k. 176) Powód w ZK pomagał pozwanemu w pisaniu licznych pism związanych z jego sprawą rodzinną. Pozwany jako jeden z nielicznych więźniów brał stronę powoda i wyjaśniał współwięźniom, że nie został on skazany za molestowanie własnych dzieci. Pozwany napisał również w dniu 7.08.2008 roku oświadczenie, że J. K. zarzucał mu w więzieniu, że został „przecwelowany” przez powoda. Pismo to zostało pozwanemu podyktowane przez powoda i wykorzystane do różnych spraw cywilnych. Podczas wspólnego odbywania kary pozbawienia wolności pozwany zauważył, że powodowi przynoszona jest duża ilość medykamentów. Lekarstwa powodowi przynosiła do celi pielęgniarka. Personel medyczny nie zmuszał pacjentów do przejmowania leków. --- STRONA 5 --- Bardziej pilnowano pacjentów jedynie przy podawaniu leków psychotropowych, których powód w ZK nie zażywał. Pozwany jednokrotnie zauważył, że powód wyrzucił przyniesione mu tabletki do toalety. O całym zajściu pozwany nie informował wychowawców. (dowód: zeznania pozwanego k. 252-254, zeznania świadka H. B. k. 202-203, oświadczenie z dnia 7.10.2008 r. k. 18, protokół przesłuchania W. D. do sprawy I Csp 13/09 z dnia 15.06.2009 r. k. 19, protokół przesłuchania W. D. do sprawy IC 248/09 Sądu Okręgowego w Nowym Sączu z dnia 19.11.2009 r. k. 20-21) W kolejnych inicjowanych przez siebie postępowaniach powód na świadka wskazywał pozwanego. Zaraz po wyjściu z więzienia pozwany zeznawał w sprawie powoda przeciwko S. S.. Pozwany uczestniczył w wielu przesłuchaniach z inicjatywy powoda, opowiadając w szczególności o wspólnym pobycie w ZK i zachowaniach współwięźniów w stosunku do powoda. Na część rozpraw był wzywany na świadka np. zdarzenia, którego nie widział. Kolejne wezwania doręczane pozwanemu przez listonosza na sprawy zainicjowane przez S. B. zaczęły pozwanego denerwować. Pozwany był oburzony, że musi jeździć do K., T. i N.. Zapożyczał się u osób prywatnych, aby mieć pieniądze na dojazd do sądu. Musiał przerywać prace w gospodarstwie rolnym, aby wstawić się w sądzie. Zwalniano, go również z pracy w celu wstawiennictwa w sądzie. Nieobecności w pracy z tego powodu usprawiedliwiano pozwanemu. Umowa o pracę z firmą (…) wygasła z uwagi na upływ czasu, na który została zwarta. Pozwany czuł się nękany wezwaniami do sądu. Pozwany był wzywany w charakterze świadka do spraw wytoczonych przez powoda 26 krotnie w okresie od 17.12.2009 roku do chwili obecnej. (dowód: częściowo zeznania pozwanego k. 252-254, protokół przesłuchania W. D. do sprawy I Csp 13/09 z dnia 15.06.2009 r. k. 19, protokół przesłuchania W. D. do sprawy IC 248/09 z dnia 19.11.2009 r. k. 20-21, wezwania k. 247-248, wykaz spraw sądowych z wezwaniami pozwanego k. 321 , zeznania świadka M. P. k. 336, zeznania świadka P. M. k. 337 ) Podczas spotkań powoda na jarmarku w L. znajdującego się przy ZUS-ie w dniach 7.11.2009 r., 19.11.2009 r., 1.02.2010 r., 29.03.2010: pozwany zwracał mu uwagę, żeby przestał go „ciągać po sądach”. Rozmowy te kończyły się kłótniami, podczas, których pozwany używał słów wulgarnych i podawał, że powód jest chory psychicznie, powinien się leczyć, a nie ściągać go do Sądów. Obserwatorami zajścia były osoby postronne, które w tych dniach były na jarmarku. Powód konsekwentnie, każdą awanturę z udziałem pozwanego zgłaszał na Policji. Pozwany po wymianie zdań z powodem, przed przyjazdem policji, wychodził z jarmarku, udając się do miejsca pracy. (dowód: zeznania pozwanego k. 252-254 , zeznania świadka M. D. k. 133, zeznania świadka S. W. k. 134, zeznania świadka Z. T. k. 134 w aktach II W 269/10, SR Limanowa notatka urzędowa z dnia 1.02.2010 r. k. 3, protokół przesłuchania Z. T. k. 18 i k. 47/2, w aktach II W 765/10 SR Limanowa notatka urzędowa z dnia 29.03.2010 r. k. 3) Pozwany określał powoda osobą „psychicznie niezrównoważoną”, „psycholem”, „osobą chorą psychicznie”, gdyż wiedział, że powód konsultuje się u psychiatry. Ponadto z doręczanych mu postanowień m.in. postanowienia Sądu Apelacyjnego z dnia 22.03.2010 r. wynikało, że powód pozostaje pod opieką --- STRONA 6 --- psychiatryczną. Powyższe stwierdzenia pozwany odbierał jako potwierdzenie choroby psychicznej powoda. (dowód: zeznania pozwanego k. 252-254, postanowienie z dnia 22.03.2011 r. k. 55- 57) W piśmie skierowanym do sprawy IC 1184/07 Sądu Okręgowego w Nowym Sączu z dnia 19.11.2009 r. pozwany chcąc uniknąć wezwań w charakterze świadka, stwierdził, że powód jest osobą psychicznie niezrównoważoną, gdyż do różnych spraw jako świadków podaje osoby, z daną sprawą nie mające nic wspólnego. (dowód: pismo z dnia 19.11.2009 r. k. 47) Podczas składania zeznań do sprawy IC 1275/06 w dniu 22.09.2010 roku pozwany opowiadał o okolicznościach poznania powoda oraz wspólnym pobycie w ZK. Pozwany opowiadał m.in. o tym, że chodził z powodem na mszę świętą. Pozwany podał, że jego zdaniem powód był izolowany z uwagi na dużą ilość dokumentów, którą posiadał. Pozwany wypowiadał się także na temat tego, dlaczego powód oskarża innych. Zdaniem pozwanego powód skarżył ludzi, gdyż komornik zajął mu majątek. Pozwany wyraził w tym kontekście opinie o powodzie uznając go za psychopatę. Pozwany podawał również, że uzyskał informację, że powód wniósł sprawę o alimenty przeciw bratu J., który ma sklep w Ł. i chce podważyć zapis majątku brata w W.. Pozwany był również pytany o stan zdrowia powoda. Podał, że powód nie jest chory, gdyż w ZK przynoszono mu garść tabletek, które spuszczał w toalecie. Pozwany opisywał także odbiór powoda w lokalnej społeczności, twierdząc, że powód cały czas „ryje”, ze spraw sądowych zrobił sobie hobby, ma chorobę procesową. (dowód: protokół przesłuchania W. D. do sprawy IC 1275/06 Sądu Okręgowego w Nowym Sączu z dnia 22.09.2010 r. k. 174-175) Pozwany wyrokiem Sądu Rejonowego w Limanowej z dnia 28.09.2010 roku został uznany za winnego tego, że w dniu 7.11.2009 r., 19.11.2009 r., 1.02.2010 r. w L. na targowisku używał słów nieprzyzwoitych, przy czym odstąpiono od wymierzania mu kary. Pozwanego uznano także wyrokiem z dnia 3.11.2010 roku Sądu Rejonowego w Limanowej winnego tego, że w dniu 29.03.2010 roku na targu w L. głośnio krzycząc, używał słów nieprzyzwoitych czym zakłócił spokój publiczny. Sąd odstąpił od wymierzania pozwanemu kary. Postępowanie w sprawie II W 355/10 Sąd Rejonowy w Limanowej postanowieniem z dnia 15.09.2010 r. umorzył uznając, że postępowanie co do tych samych czynów obwinionego toczy się pod sygn. II W 269/10 w tamtejszym Sądzie. (dowód: w aktach II W 269/10 Sądu Rejonowego w Limanowej wniosek o ukaranie k. 2 notatka urzędowa z dnia 1.02.2010 r. k. 3, wyrok z dnia 28.09.2010 r. k. 84, w aktach II W 765/10 Sądu Rejonowego w Limanowej notatka urzędowa z dnia 29.03.2010 r. k. 3, wyrok z dnia 3.11.2010 r. k. 126, w aktach II W 355/10 Sądu Rejonowego w Limanowej postanowienie z dnia 15.09.2010 r. k. 81) Powód oskarżył pozwanego o to, że z góry powziętym zamiarem, z wrogości do niego, w piśmie z dnia 19.11.2009 roku do sprawy IC 1184/07 Sądu Okręgowego w Nowym Sączu podał, że jest psychicznie niezrównoważony oraz w dniu 1.02.2010 roku poniżył go na targowisku w L. słowami „pierdolony chory psychicznie”. W sprawie tej zarejestrowanej pod sygn. II K 131/10 Sądu Rejonowego w Limanowej powoda nie zwolniono od uiszczenia zryczałtowanej równowartości wydatków w --- STRONA 7 --- postępowaniu z oskarżenia prywatnego. Zarządzeniem z dnia 15.07.2010 roku prywatny akt oskarżenia wniesiony przez S. B. uznano za bezskuteczny. Powód skierował do sądu kolejny akt oskarżenia, w którym oskarżył W. D. o to, że: -w dniu 7.10.2010 r. w trakcie przesłuchania w charakterze świadka przez SO w Krakowie w sprawie IC 740/08 pomówił go o to, że stracił przez niego pracę oraz, że podczas pobytu w ZK mimo, że domagał się leczenia to przepisane mu środki farmakologiczne wrzucał do toalety, a nadto, że dyktował treść oświadczenia opatrzonego datą 7.10.2008 roku, które było nieprawdziwe, -w piśmie procesowym z dnia 27.06.2010 roku przedłożonym do sprawy IC 1267/09 SO w Nowym Sączu pomówił go w ten sposób, że napisał, iż jest on „świrnięty” i psychicznie niezrównoważony oraz, że w czasie pobytu w ZK w K. był hospitalizowany na oddziale SK-oddziale psychiatrycznym”, a nadto, że w piśmie tym zawarł stwierdzenie, że w czasie pobytu w ZK w N. wyrzucał on tabletki do muszli, -w dniu 22.09.2010 roku w trakcie przesłuchania w charakterze świadka przed SO w Nowym Sączu w sprawie IC 1275/06 pomówił go w ten sposób, że nazwał go psychopatą oraz, że „chce podważyć zapis majątku dla brata w W.”, a nadto, że zeznał, iż w czasie pobytu w ZK w N. wrzucał tabletki „do pisuaru”, -w okresie od listopada 2009 do marca 2010 roku poniżył go słowami „ty pedofilu psychicznie chory” itp. Postanowieniem z dnia 11.04.2011 roku Sąd Rejonowy w Limanowej w sprawie IIK 15/11 postępowanie umorzył z uwagi na brak znamion przestępstwa. Postanowienie to zostało utrzymane w mocy postanowieniem z dnia 17.05.2011 r. przez Sąd Okręgowy w Nowym Sączu w sprawie IIKz 70/11. (dowód: postanowienie z dnia 17.06.2010 r. k. 130, w aktach II K 131/10: pismo powoda z dnia 26.02.2010 r. k. 1, postanowienie z dnia 2.06.2010 r. k. 52, postanowienie z dnia 17.06.2010 r. k. 63, zarządzenie z dnia 15.07.2010 r. k. 67, w aktach II K 15/11 Sądu Rejonowego w Limanowej postanowienie z dnia 11.04.2011 r. k. 152-153, postanowienie z dnia 17.05.2011 r. k. 173 Sądu Okręgowego w Nowym Sączu ) Przed nagłośnieniem sprawy rzekomego molestowania seksualnego swoich dzieci przez media powód cieszył się dobrą opinią u byłych pracodawców. Był również zaangażowany społecznie, pełnił funkcję prezesa ogródków działkowych. Od nagłośnienia w/w sprawy powód jest rozpoznawany w lokalnej społeczności. Ludzie znają powoda z gazet, telewizji gdzie były artykuły i programy na temat molestowania przez niego dzieci. Ostatecznie wyrokiem z dnia 29.10.2010 r. w sprawie II K 131/07 Sąd Rejonowy w Limanowej uniewinnił powoda od zarzutu doprowadzenia małoletniego J. B. do poddania się innej czynności seksualnej. Wyrok ten utrzymano w mocy wyrokiem z dnia 29.04.2010 r. do sprawy II Ka 102/10 Sądu Okręgowego w Nowym Sączu. (dowód: zeznania pozwanego k. 252-254, lista laureatów k. 95, pismo z dnia 30.06.1999 r. k. 15, opinia z dnia 25.02.2002 r. k. 16, wyrok z dnia 29.04.2010 r. k. 76 i k. 84, wyrok z dnia 29.10.2009 r. k. 76/2 i k. 85) Powód jest osobą cierpiącą na liczne schorzenia: nadciśnienie tętnicze, chorobę niedokrwienną serca, niewydolność serca, cukrzycę typu 2, przewlekłą obstrukcyjną chorobę płuc, bezdech senny, otyłość brzuszną. Powód już w dniu 5.12.2005 roku został zaliczony do kręgu osób o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności z uwagi na choroby układu oddechowego i krążenia. W dniu --- STRONA 8 --- 29.05.2010 r. zliczono powoda do osób o umiarkowanej niepełnosprawności na stałe, że stwierdzeniem niezdolności do pracy z powodu choroby układu oddechowego i krążenia, chorób psychicznych i innych schorzeń. Powód cierpi na zaburzenia depresyjno-lękowe o cechach paranoidalnych, ma zaburzenia osobowości- typ paranoidalny, organiczne zaburzenia ośrodkowego układu nerwowego. Powód był hospitalizowany na oddziałach psychiatrycznych. Jeszcze przed 2009 roku podejmował leczenie pulmonologiczne, leczył się kardiologicznie i na cukrzycę. Powód korzystał z konsultacji w poradni psychiatrycznej już w od listopada 2001 r. Terapię tą nadal kontynuuje. W opinii z dnia 26.05.2004 roku sporządzonej do sprawy o sygn. II Ka 150/03 stwierdzono, że powód nie jest osobą chorą psychicznie, ale wykazuje głębokie zaburzenia osobowości typu paranoicznego oraz pieniaczego. Jest nadmiernie podejrzliwy, nieufny, przekonany o licznych zagrożeniach, dochodzący swego bez względu na koszty, opłacalność i celowość. Emocje zniekształcają często postrzeganą przez niego rzeczywistość, powodują błędną interpretację innych osób. S. B. szuka sprzymierzeńców i poparcia w instytucjach organów ścigania. Powód jest niezdolny do rozumienia innych, ma skłonności przerzucania odpowiedzialności na innych. (dowód: karta leczenia szpitalnego z dnia 30.11.2009 r. k.22 i k. 86, orzeczenie o stopniu niepełnosprawności k. 94, dokumentacja medyczna powoda k. 232 m.in. ocena psychologiczna z dnia 29.05.2010 r., orzeczenie z dnia 5.12.2005 r., częściowo zeznania powoda k. 251-252, w aktach II K 15/11 Sądu Rejonowego w LImanowej opinia z dnia 26.05.2004 r. k. 145-147) Powód posiada mieszkanie w Ł. Za pieniądze uzyskane z odszkodowanie od telewizji zakupił działkę w Ł., którą zajął komornik. Powód opłaca alimenty na rzecz dzieci kwotą 700 zł. Po potraceniu komorniczym otrzymuje kwotę 271 renty. (dowód: częściowo zeznania powoda k. 251-252) Pozwany i jego żona są współwłaścicielami domu mieszkalnego oraz gruntu rolnego o pow. 96 arów. Pozwany prowadzi gospodarstwo rolne, w którym hoduje 2 krowy, kury i kaczki. Żona pozwanego przebywa na rencie z powodu choroby nowotworowej. Pozwany aktualnie nie pracuje, szuka pracy. Jest bezrobotnym od maja 2010 r. Pozwany w związku z licznymi wezwaniami na sprawy sądowe ma trudności w pracy. Pracodawcy nie są zadowoleni z częstej nieobecności pozwanego, związanej ze stawiennictwem w sądzie. Pozwany posiada czworo dzieci, najmłodsze wieku 15 lat, którym chce przekazać działki budowlane. Pozwany posiada ciągnik rolniczy. (dowód: zeznania pozwanego k. 252-254, zeznania M.P. k. 337. ) Pozwany W. D. w lutym 2009 r. zainicjował w tut. Sądzie sprawę o zapłatę kwoty 76.000 zł od Skarbu Państwa-Zakładu Karnego w N., podnosząc, że w ZK zmarnował zdrowie. Pozwany wniósł o przesłuchanie w charakterze świadka S. B.. S. B. zwracał się w tej sprawie o przyznanie mu zaliczki na przyjazd do sądu. Na rozprawie w dniu 9.02.2010 roku stawił się S. B., którego przesłuchano. Sprawa powyższa nie została prawomocnie zakończona. (dowód: wezwanie z dnia 15.01.2010 r. k 128, postanowienie z dnia 27.01.2010 r. k. 129, w aktach IC 125/09 Sądu Okręgowego w Nowym Sączu : pozew k. 1-2, pismo procesowe powoda z dnia 30.09.20009 r. k. 82, wniosek S. B.z dnia 22.01.2010 r. k. 112, protokół rozprawy z dnia 9.02.2010 r. k. 126-128) --- STRONA 9 --- Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o przedłożone przez strony dokumenty oraz dokumenty zalegające w aktach spraw związkowych, zeznania świadków oraz stron. Zeznania powoda Sąd uznał za wiarygodne jedynie w części, w której korespondują z pozostałym materiałem dowodowym. Niewiarygodne były dla Sądu zeznania powoda na okoliczność przebiegu kłótni z pozwanym, w tym ubliżania mu przez pozwanego w trakcie tych sporów słowami „pedofil”. Wersję wydarzeń zbieżną do wersji powoda potwierdzili świadkowie H. D. i S. P., których wiarygodność Sąd podważył. W ocenie Sądu zeznania powoda były przesycone niechęcią do pozwanego, wynikającą z braku podporządkowania się przez pozwanego działaniom powoda, związanym z udowadnianiem przez niego swoich racji w licznych sprawach sądowych. Nie przekonały także Sądu zeznania powoda, iż w związku z kłótniami z pozwanym, osoby postronne śmieją się z niego na jarmarku i że zniszczona została jego reputacja. Powód jest postacią znaną w lokalnej społeczności m.in. z powodu nagłośnienia w telewizji sprawy molestowania seksualnego dzieci oraz ilości wytaczanych przez siebie spraw sądowych. Wątpliwe były także zeznania powoda o krzywdzie moralnej, jakiej doznał w związku z zarzutami pozwanego. Z urzędu Sądowi wiadomym jest, że powód w każdej sprawie o ochronę dóbr osobistych podnosi argumenty ogromnej krzywdy moralnej akcentując, że to właśnie w danej sprawie była największą. Sąd uznał zeznania pozwanego za wiarygodne. Pozwany przyznał, że był na jarmarkach w opisanych w stanie faktycznym dniach i że rozmawiał z powodem, po tym jak dostawał kolejne wezwania do sądu. Pozwany przyznał również, że „opieprzył” powoda i kłócił się z nim. Sąd uznał za w pełni wiarygodne także zeznania pozwanego, iż nigdy nie nazwałby powoda pedofilem. W ocenie Sądu wersja pozwanego jest szczera i przekonywująca. Pozwany już w więzieniu pomagał powodowi potwierdzając, że powód nie został skazany za molestowanie własnych dzieci. Ponadto pozwany wiedział obserwując powoda w więzieniu, jak reaguje on na słowo pedofil i jakie konsekwencje wyciąga wobec osób takich określeń wobec niego używających. Mało zatem prawdopodobnym jest by ryzykował, znieważając powoda słowami pedofil. Sąd podzielił również zeznania pozwanego dotyczące okoliczności wyrzucenia przez powoda tabletek do WC. Pozwany był jedynym obserwatorem tego zdarzenia, któremu przeczy powód. Wobec braku jakichkolwiek innych świadków opisywanej sytuacji Sąd uznał zeznania pozwanego za bardziej wiarygodne od zeznań powoda, który jest osobą niewiarygodna, karaną za fałszywe zeznania. Ponadto trudno znaleźć jakiekolwiek wytłumaczenie na to, że pozwany mógłby wymyślić całą tą historię tym bardziej, że nie miał w tym żadnego interesu. Zdaniem Sądu pozwany po prostu spontanicznie opowiedział to co widział i co zresztą trudno było zrozumieć – nikt na co dzień nie domaga się lekarstw aby je następnie zniszczyć. Z zeznań świadka H. B. wynika, że nie można pacjentów w ZK przymusić do przyjmowania leków. Pozwany dokładnie wyjaśnił także okoliczności użytych w pismach procesowych oraz zeznaniach słów dotyczących niezrównoważenia psychicznego powoda. Sąd za wyolbrzymione uznał zeznania pozwanego, który podawał, że przez powoda stracił pracę. Świadkowie M. P. i P. M. nie potwierdzili, by pozwany stracił pracę z powodu częstego wzywania do sądu. Z ich zeznań wynika, że umowa o pracę w (…) wygasła w skutek upływu czasu na jaki została zawarta. Niemniej jednak nie budzi wątpliwości Sądu, że pracodawcy pozwanego mogli nie być przychylni częstym zwolnieniom pozwanego na rozprawy sądowe. Każdy pracodawca oczekuje od pracownika świadczenia pracy, którą niewątpliwie częsta, --- STRONA 10 --- usprawiedliwiona co prawda nieobecność utrudnia. Świadek M. P. zeznała, że pozwany często nie stawiał się do pracy, bo musiał iść do Sądu. Sąd podzielił zeznania pozwanego złożone do sprawy IC 248/09 w dniu 19.11.2009 r. (k. 20-21), iż powód w trakcie odbywania kary podyktował mu oświadczenia z dnia 7.10.2008 roku, które później wykorzystywał w innych sprawach, choć treść tych zeznań jest częściowo sprzeczna z oświadczeniem pozwanego z dnia 7.10.208 w zakresie dotyczącym znieważania powoda przez J. K. Mało prawdopodobnym jest, że pozwany sam z własnej inicjatywy opisywałby sytuację innego więźnia, narażając się przez to na nieprzyjemne konsekwencji ze strony współwięźniów. Ponadto aktywność pisarska pozwanego uaktywniła się właśnie w czasie przebywania z powodem w jednej celi. Sąd za niewiarygodne uznał zeznania H. D. składane w przedmiotowej sprawie na okoliczność wypowiadanych przez pozwanego słów podczas kłótni z powodem. Świadek pozostaje po wpływem powoda i zeznawał, na jego korzyść. Inne osoby słyszące kłótnie stron w listopadzie 2009 r. nie podały, aby w trakcie ich trwania padły słowa „pedofil”. Ponadto świadek przesłuchiwany w sprawie II W 269/10 Sądu Rejonowego w Limanowej dwukrotnie zeznawał odmiennie na temat usłyszanych słów podając, że słyszał wyzwiska z ust pozwanego „pedofilu, ty kurwo jebana, ja cię zabije”, następnie podał, że były to słowa „pedofil”, „ty jesteś chory psychicznie”, „pierdolony”. Zeznania świadka są niespójne, tym bardziej, że podawał on różną liczbę zaobserwowanych przez siebie kłótni stron. Liczba podanych w sumie sytuacji z udziałem stron nie zgadza się z podaną w przedmiotowej sprawie. Nie przekonały zatem Sądu również zeznania świadka złożone do sprawy II W 765/10 Sądu Rejonowego w Limanowej. Zeznania S. P. co do przebiegu kłótni z dnia 29.03.2010 roku były niespójne. W trakcie postępowania w spawie II W 765/ 10 (k. 14 i 124) świadek zeznawał dwukrotnie. Podczas pierwszego przesłuchania potwierdził wersję powoda, a w dniu 3.11.2010 roku podał, że został przez S. B. przekonany do opisania zdarzenia, którego nie był obserwatorem w zamian za obiecany alkohol. Powyższe rozbieżności w ocenie Sądu dyskwalifikują świadka jako osobę wiarygodną, tym bardziej, że w przedmiotowej sprawie świadek powrócił do pierwotnej wersji podając, że obserwował kłótnie stron w dniu 29.03.2010 r. na jarmarku. Wobec powyższego niewiarygodnym była dla Sądu również treść oświadczenia świadka z dnia 17.04.2010 r. k. 64. Zeznania świadka P. Ś. nie wniosły do sprawy nic istotnego. Świadek zaprzeczył, by był na interwencji z udziałem powoda. Podobnie do sprawy nie wniosły nic zeznania P. P., świadka E. H. i S. M.. Świadek P. P. podkreślał, że nic nie widział i nic nie słyszał. Natomiast świadek E. H., S. M. zaznaczyli, że w ich obecności na jarmarku w L. nie doszło do żadnego obrażania powoda przez pozwanego. Świadek S. M. o incydencie ubliżania wiedział z informacji uzyskanych od ludzi na jarmarku. Zeznania świadka H. B. Sąd uznał za bezstronne, obiektywne i szczere. Świadek jako pracownik ZK w ambulatorium wiarygodnie opisał w jaki sposób odbywa się podawanie leków pacjentom w ZK i że nie ma możliwości zmuszenia pacjenta do zażywania leków. Świadek Z. K. nie posiadał bezpośrednich informacji o ubliżaniu przez pozwanego powodowi na jarmarku. Potwierdził jedynie, że jest przez powoda podawany na świadka w licznych sprawach i ma tego dosyć. Sąd uznał zeznania świadka M. D. za wiarygodne co do procedur związanych z interwencjami i sporządzaniem notatki. Świadek opisał również jak wyglądał --- STRONA 11 --- przebieg interwencji z jego udziałem na jarmarku w L.. Pewnych szczegółów o, które pytał powód świadek nie pamiętał, z uwagi na dużą ilość spraw. Sąd w kategoriach wiarygodności ocenił zeznania świadka S. W. i Z. T., którzy opisali jedynie to co usłyszeli z kłótni stron. Zeznania świadka S. J. Sąd uznał za wiarygodne. Świadek opisał leczenie powoda w ZK. Sam nie zaobserwował, aby powód spuszczał tabletki w toalecie. Zeznania świadka I. W. nie wniosły do sprawy nic istotnego. Świadek nie zatrudniał pozwanego, a mimo to powód zawnioskował go za świadka. Zeznania świadków M. P. i P. M. na okoliczność pracy pozwanego w firmie (…) oraz przyczyny odejścia pozwanego z pracy Sąd uznał za wiarygodne. Zeznania świadków na tą okoliczność korespondują ze sobą. Sąd pominął dowód z zeznań S. P. z uwagi na cofniecie go przez powoda k. 81/2. Sąd pominął również dowód z zeznań świadka W. D., gdyż powód wyjaśnił, że chodzi o świadka S. P. (k. 132). Dla przedmiotowej sprawy bezprzedmiotowe było postanowienie z dnia 9.02.2007 r. w którym powoda ustanowiono kuratorem dla B. S.. Sąd nie uwzględnił wniosku powoda o dopuszczenie opinii biegłego internisty, kardiologa i psychiatry na okoliczność jakie skutki dla zdrowia powoda wywołał stres na wskutek postawienia mu fałszywych zarzutów przez pozwanego (k. 93). Podkreślenia wymaga, że powód leczył się na rozmaite schorzenia od wielu lat. Stan jego zdrowia obecnie wskutek tych schorzeń się pogarsza. Ścisłe określenie przez biegłych jaki wpływ na obecny stan zdrowia powoda miało zachowanie pozwanego jest niemożliwy, tym bardziej, że część schorzeń na które cierpi powód jest schorzeniami związanymi z wiekiem, czy stwierdzoną u niego otyłością. Sąd zważył co następuje: Powództwo nie zasługuje na uwzględnienie. Powód żądał ochrony jego dóbr osobistych podając, że pozwany wielokrotnie w dniach 7.11.2009 r., 19.11.2009 r., 1.02.2010 r., 29.03.2010 r. w miejscu publicznym, głośno wyrażał się o nim przez użycie słów: pedofil, świr, chory psychicznie oraz innych wulgarnych wyrażeń, a wyzwiska te słyszało wiele osób, nadto będąc świadkiem w sprawie IC 1184/07 poprzez dołączenie w dniu 19.11.2009 roku do akt sprawy pisma, w którym chcąc uchylić się od obowiązku bycia świadkiem nazwał powoda psychicznie niezrównoważonym, a w trakcie zeznań w dniu 22.10.2010 roku do sprawy IC 1275/06 zeznał nieprawdę podając, że powód wrzucał do pisuaru w ZK tabletki, uczęszczał z pozwanym do kościoła w ZK, chce podważyć zapis dla brata w W. oraz, że przyczyną złego traktowania go przez ludzi jest pozywanie ich do sądu. Zgodnie z art. 23 i 24 § 1 kc dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w --- STRONA 12 --- odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Art. 24 § 1 k.c. formułuje podstawę cywilnoprawnej ochrony dóbr osobistych, która opiera się na dwóch przesłankach: naruszeniu dobra osobistego i domniemaniu bezprawności czynu naruszającego dobro osobiste. Przy czym bezprawność działania, co podkreślane jest w orzecznictwie należy postrzegać w sposób obiektywny tj. jaką reakcję wywołuje to naruszenie w społeczeństwie ( patrz. wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 19.10.2005 I ACa 353/05 LEX nr 175202). Oceniając bezprawność czynu nie można jednak pominąć subiektywnego odczucia osoby, która domaga się ochrony prawnej (patrz wyrok SN z dnia 19.05.2004 I CK 636/03, LEX nr 188474). W przepisie art. 24 § 1 k.c. ustanowione zostało domniemanie bezprawności naruszenia dobra osobistego. Domniemanie to podlega obaleniu przez wykazanie uprawnienia do określonego działania. Bezprawnym jest każde działanie naruszające dobro osobiste, jeżeli nie zachodzi żadna ze szczególnych okoliczności usprawiedliwiających takie działanie. Do okoliczności wyłączających bezprawność naruszenia dóbr osobistych zaliczyć należy działanie w ramach porządku prawnego, tj. działanie dozwolone przez obowiązujące przepisy prawa, wykonywanie prawa podmiotowego, zgodę pokrzywdzonego oraz działanie w ochronie uzasadnionego interesu. Podstawą oceny bezprawności jest sprzeczność z normami lub zasadami współżycia społecznego. Przy czym przepis art. 24 k.c. nie wymaga aby naruszenie dobra osobistego było zawinione. Ciężar dowodu braku bezprawności działania, spoczywa na osobie, której zarzucono naruszenie dobra osobistego; musi ona wykazać że była do tego uprawniona. Zgodnie z ustaleniami przedmiotowej sprawy pozwany podczas kłótni na targowisku używał słów wulgarnych i określił powoda jako osobę „psychicznie chorą”. Sformułowaniem „psychicznie niezrównoważony” pozwany określił powoda w piśmie z dnia 19.11.2009roku, w sprawie IC 1184/07 Sądu Okręgowego w Nowym Sączu a „psychopatą” nazwał go podczas zeznań w sprawie IC 1275/06 Sądu Okręgowego w Nowym Sączu, gdzie podał także -według powoda- szereg nieprawdziwych innych informacji dotyczących m.in. wspólnego pobytu w ZK. W ocenie Sądu w/w zachowania pozwanego nie miały cech szykany i nie stanowiły działania bezprawnego. Przede wszystkim informacje podane przez powoda w zeznaniach złożonych do sprawy IC 1275/06 Sądu Okręgowego w Nowym Sączu nie miały cech działania bezprawnego, podobnie jak informacje podawane przez pozwanego w piśmie z dnia 19.11.2009 roku w sprawie IC 1184/07 Sądu Okręgowego w Nowym Sączu. Ochrona prawna przewidziana w przepisach art. 23 i art. 24 § 1 zd. 1 k.c., nie przysługuje, jeżeli działanie osoby, przeciwko której skierowane są roszczenia, nie jest bezprawne. Nie można uznać za bezprawne działania dokonanego w ramach porządku prawnego. Działaniem w tych ramach jest np., jak w niniejszym wypadku, złożenie zeznań w charakterze świadka czy też złożenie dokumentu, jako dowodu w postępowaniu prowadzonym przez uprawnione organy - tak Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 28.10.1971 r. I CR 425/71. Działanie w ramach obowiązującego porządku prawnego, by wyłączyć bezprawność, musi być dokonane w granicach określonych tym porządkiem prawnym, to jest pozostawać w zgodzie z obowiązującymi przepisami, powinno być rzeczowe, obiektywne, podjęte z należytą --- STRONA 13 --- ostrożnością i przez osobę uprawnioną. Nie może też wykraczać poza niezbędną dla określonych prawem celów potrzebę w zakresie wyrażanych ocen -tak SN w wyroku z dnia 13.04.2000 r. III CKN 777/98. Funkcją zeznań jest przekazanie swojej wiedzy na temat danej okoliczności faktycznej i tylko zeznania składane w postępowaniu sądowym mogą być wyjątkowo uznane, za naruszające dobra osobiste, jeżeli nie są związane ze sprawą a mają tylko na celu oczernić daną osobę. Zeznania pozwanego do sprawy IC 1275/06 nie wykraczają poza powyższe granice, skutkujące naruszeniem dóbr osobistych powoda. Podobnie pismo pozwanego z dnia 19.11.2009 roku w sprawie IC 1184/07 Sądu Okręgowego w Nowym Sączu nie miało na celu pomówienie powoda i zostało złożone przez pozwanego dla uzasadnienia swojego niezadowolenia z kolejnego wezwania w charakterze świadka do sądu. W piśmie tym pozwany wyjaśniał dlaczego jego zdaniem został niepotrzebnie wezwany po raz kolejny do sądu. Nie można analizować treści wypowiadanych, czy formułowanych pisemnie przez pozwanego sformułowań na temat powoda bez uwzględniania kontekstu lub sytuacji, w której stwierdzenia te padły. Sąd zważył, że sformułowania pozwanego względem powoda „psychopata”, „niezrównoważony psychicznie” padły w kontekście wyjaśnienia zachowania powoda, który nagminnie skarżył ludzi do sądów, nękał ich podając jako świadków w sprawach przez siebie wytaczanych, a wskazani przez niego świadkowie często nie mieli z daną sprawą nic wspólnego np. świadek I. W., świadek P. Ś.. Wypowiedzi te stanowiły kategoryczną, negatywną ocenę zachowania powoda, ale nie były oceną dowolną i nieuzasadnioną, ponieważ postępowanie dowodowe w przedmiotowej sprawie potwierdziło, że powód nękał pozwanego, podając go na świadka w licznych sprawach. Ponadto pozwany wiedział, że powód leczył się psychiatrycznie i chodził do psychiatry. Dla osoby, która nie ma większego rozeznania w nomenklaturze medycznej wiadomość o tym, że powód leczył się psychiatrycznie-czego sam powód nie ukrywał-, mogła jednoznacznie wskazywać na chorobę psychiczną. Przy czym Sąd zważył, że pozwany był subiektywnie przekonany o prawdziwości swojej oceny zdrowia psychicznego powoda. Pozwany wyjaśniał w swoich zeznaniach oraz piśmie z dnia 19.11.2009 roku to jak postrzega osobę powoda i jak ocenia jego zachowanie. Ponadto w treści zeznań do sprawy IC 1275/06 podał zaobserwowane przez siebie sytuacje dotyczące powoda. Zeznania te nie miały jednak na celu zniesławienie powoda i padły jako odpowiedź na pytanie wspólnego odbywania przez strony kary pozbawienia wolności. Pozwany opisał sytuacje, które sam zaobserwował, a dotyczące m.in wyrzucenia tabletek do pisuaru, wspólnego uczęszczania do kościoła. Pozwany przebywając z powodem w jednej celi poznał funkcjonowanie powoda, który praktycznie większość czasu spędzał na pisaniu pism do organów wymiaru sprawiedliwości, odnoszących się do osób pozostających z nim w konflikcie. Materiał dowodowy nie pozwala również na przyjęcie, że pozwany wypowiadając się podczas kłótni z powodem na targowisku w L. działał bezprawnie. Wypowiedzi pozwanego, które padły na targowisku związane były z chęcią zwrócenia przez pozwanego powodowi uwagi na to, by przestał go podawać na świadka w inicjowanych przez siebie postępowaniach. Pozwany w sposób dosadny, momentami bardzo wulgarny tłumaczył powodowi jakie konsekwencje dla jego życia prywatnego niesie notoryczne podawanie jego osoby na świadka w postępowaniach sądowych. W tych okolicznościach pozwany nazwał powoda osobą chorą psychicznie. Pozwany chronił własne prawa podmiotowe, prawo do prywatności i spokojnego życia, które powód swoim działaniem mu zakłócał. Pozwany, aby --- STRONA 14 --- wstawić się w sądzie kilkanaście razy w ciągu roku musiał przerywać obowiązki domowe lub korzystać z dnia wolnego w pracy. Nie dziwi zatem Sądu zdrenowanie pozwanego, tym bardziej, że wobec działań powoda był bezradny. Sąd nie akceptuje w żadnej mierze wulgarnego wypowiadania się przez pozwanego podczas kłótni na targowisku, takie zachowanie surowo potępił. Sąd wziął jednak pod uwagę, że pozwany podszedł do rozmów z powodem w sposób bardzo emocjonalny, gdyż zachowanie powoda mimo kolejnych zastrzeżeń pozwanego nie zmieniało się. Nie było jego zamiarem obrażanie powoda, a raczej przekonanie go w słowach prostych i dosadnych, aby zaniechał dręczenia pozwanego stawianiem się w Sądach. Miejsce zajścia , zamieszanie tam panujące, atmosfera charakterystyczna dla „jarmarków” sprawiły, że zajścia pomiędzy stronami nie wywoływały szczególnego wydźwięku i nie robiły wrażenia na obecnych. Część świadków nawet nie zapamiętała tych zdarzeń (np. świadek P. P. k. 135 zeznał, że na jarmarku było tak głośno, że nic nie słyszał), a część tylko w kategoriach incydentu. Zdaniem Sądu nagłośnienia tych wydarzeń dokonywał sam powód, który wzywał policję i demonstracyjnie obnosił się ze swoja rzekomą krzywdą. Jak Sąd wyżej zaznaczył naruszenie dóbr osobistych musi być obiektywnie naganne, nie wystarczy subiektywne odczucie pokrzywdzone go, który, jak podają biegli, jest „nadmiernie podejrzliwy, nieufny, a emocje zniekształcają postrzeganą przez niego rzeczywistość”. Wszystko to żądania powoda czyni niezasadnymi. Ponadto roszczenie powoda o ochronę jego dóbr nie zasługuje na uwzględnienie również i z tego powodu, że jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Zgodnie z art. 5 kc „nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony”. W powyższym przepisie aktualizuje się zasada, według której wykonywanie prawa podmiotowego w sposób sprzeczny z ustanowionymi w art. 5 kc kryteriami oceny jest bezprawne i z tego względu nie korzysta z ochrony jurysdykcyjnej. O nadużyciu prawa podmiotowego decydują obiektywne kryteria oceny w postaci sprzeczności z zasadami współżycia społecznego i ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa podmiotowego. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, pozwala Sądowi przyjąć, że żądania powoda nie zasługują na uwzględnienie, ponieważ prowadzą do sprzecznego z zasadami społecznymi korzystania przez powoda ze swych praw podmiotowych. Okoliczności przedmiotowej sprawy wskazują na to, że działania jakie podjął pozwany, związane były z wielokrotnym, nierzadko nieuzasadnionym podawaniem go na świadka w licznych sprawach sądowych przez powoda. Między stronami w opisanych w ustaleniach faktycznych dniach doszło do kilku kłótni o gwałtownym przebiegu, w których pozwany używał wulgarnych słów i nazwał powoda osobą „chorą psychicznie”. Nie można jednak zapominać o przyczynie tych kłótni, którą było zachowanie powoda polegające na nękaniu pozwanego przez podawanie jego osoby na świadka w licznych sprawach. To powód będąc osobą charakteryzującą się pieniaczym zachowaniem –co stwierdza opinia z dnia 26.05.2004 roku do sprawy II Ka 150/03-, sprowokował pozwanego, który będąc osobą skłonną do zachowań impulsywnych, szybko zareagował, wypowiadając wulgarne słowa w rozmowie z powodem. Oczywiście Sąd nie pochwala, lecz kategorycznie potępia pozwanego za --- STRONA 15 --- gwałtowność i niecenzuralne wypowiadanie się w miejscu publicznym. Pozwany zresztą został osądzony za naruszanie spokoju publicznego. Na pokreślenie zasługuje również fakt, że powód wykorzystał sprzeczki z pozwanym wyolbrzymiając je m.in. przez podanie, że pozwany używał względem niego sformułowań typu „pedofil”, czego postępowanie dowodowe nie potwierdziło, aby pozwać go o naruszanie dóbr osobistych, co wymownie podczas tych kłótni podkreślał pozwanemu. Wątpliwe dla Sądu jest również rzeczywiste poczucie krzywdy powoda, eksponowane przez niego w przedmiotowej sprawie, tym bardziej, że powód przebywał z pozwanym w jednej celi w ZK, lubił go i pomagał mu. Zmiana nastawienia powoda do pozwanego związana była z kategorycznym sprzeciwem pozwanego składania zeznań na korzyść powoda podczas licznych spraw sądowych. Pokrzywdzenie powoda nie polega bynajmniej na wskazywaniu na jego osobę przez nieznane mu osoby na jarmarku w L. w związku z kłótniami z pozwanym, powód jest bowiem postacią znaną powszechnie w L. z mediów i gazet. Z urzędu Sądowi wiadomym jest, że powód podejmuje działania odwetowe wobec osób, które nie chcą zeznawać w jego sprawach lub podają treści niezgodne z jego stanowiskiem procesowym, składając doniesienia do organów ścigania. Przykładem są zawisłe przed tut. Sądem sprawy IC 1275/06, IC 1226/10, IC 1288/10 czy także przedmiotowa sprawa. Pozwany słusznie mógł sprzeciwić działaniom powoda, polegającym na dręczeniu podawaniem go za świadka w licznych sprawach sądowych. Postawa powoda wykorzystującego każdą okazję do wytoczenia spraw sądowych, nie zasługuje na ochronę prawa. Sprzeczne z zasadami współżycia społecznego byłoby bowiem chronienie praw powoda w sytuacji, gdy nęka on licznymi sprawami sądowymi i wskazywaniem ludzi na świadków. Osoby te bowiem wobec takiego działania powoda są bezradne, a organy wymiaru sprawiedliwości, każdą zgłoszoną przez powoda sprawę muszą zbadać, co wiąże się także z przesłuchaniem świadków. Uwzględnienie żądanie powoda w przedmiotowej sprawie doprowadziłoby do zaaprobowania przez wymiar sprawiedliwości dążeń odwetowych powoda wobec pozwanego, co jest sprzeczne z powszechnie akceptowanymi w społeczeństwie normami moralnymi. Wobec powyższego Sąd uznał, że żądanie powoda stoi w sprzeczności z art. 5 kc jako niezgodne z zasadami współżycia społecznego, skoro powód wymaga szacunku dla swych dóbr osobistych, a tymczasem sam nęka m.in. pozwanego naruszając jego dobra osobiste- sferę prywatności, gdyż to co robi przekłada się na funkcjonowanie pozwanego w rodzinie, życiu zawodowym. Mając powyższe na uwadze Sąd w całości powództwo oddalił. Sąd przyznał radcy prawnemu wyznaczonemu powodowi z urzędu ze środków Skarbu Państwa kwotę 1.918,80 zł (tysiąc dziewięćset osiemnaście zł 80/100) w tym kwotę 358,80 zł (trzysta pięćdziesiąt osiem zł 80/100) podatku VAT zgodnie z paragrafem 10 punktem 2 oraz paragrafem 6 punktem 4 w zw. z paragrafem 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28.09.2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu. Kosztami postępowania Sąd obciążył Skarb Państwa. SSO Maria Tokarz

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Okręgowy w Nowym Sączu Wydział#IC 1267/09 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 25 maja 2011r Sąd Okręgowy w Nowym Sączu Wy#art. 448 kc#art. 24 k.c.#Art. 24 § 1 k.c.#art. 24 § 1 k.c.#art. 24 § 1 zd. 1 k.c.#art. 5 kc