Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 września 2008 r. I PK 65/08 UZASADNIENIE Skład orzekający Sędziowie SN: Teresa Flemming-Kulesza. Sentencja Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Doroty G. przeciwko Państwowemu Przedsiębiorstwu Użyteczności Publicznej Poczcie Polskiej Centrum Obsługi Finansowej o przywrócenie do pracy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 3 września 2008 r., skargi kasacyjnej powódki od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 20 grudnia 2007 r., odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania. Uzasadnienie faktyczne Wyrokiem z dnia 12 października 2007 r. Sąd Rejonowy - Sąd Pracy oddalił powództwo Doroty G. przeciwko Państwowemu Przedsiębiorstwu Użyteczności Publicznej Poczta Polska Centrum Obsługi Finansowej oraz zasądził od powódki na rzecz pozwanego kwotę 77 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. Sąd Rejonowy oparł swoje rozstrzygnięcie na następujących ustaleniach faktycznych. Powódka od dnia 20 stycznia 1981 r. zatrudniona była u pozwanego i u jego poprzedników prawnych w pełnym wymiarze czasu pracy. Od dnia 20 stycznia 1982 r. zajmowała stanowisko asystenta. W okresie poprzedzającym rozwiązanie z powódką umowy o pracę, otrzymywała ona wynagrodzenie miesięczne w wysokości 2.385,74 zł brutto. Na powyższym stanowisku zajmowała się w szczególności dzieleniem listów, segregowała je na poszczególne węzły, a następnie ich liczeniem, wpisywaniem ilości listów wkładanych do worka, sumowaniem kart. Centrum Usług Pocztowych otrzymywało w okresie od 2004 do 2007 r. reklamacje od klientów dotyczące utraty na terenie Punktu Pocztowego całości lub części zawartości pieniężnych w otrzymywanych przez nich przesyłkach listowych. W celu weryfikacji podejrzeń pozwany poprzez pracowników działu kontroli i jakości postanowił przeprowadzić kontrolę poprzez wprowadzenie na wytypowanej zmianie do obrotu pocztowego dwóch przygotowanych przez dział kontroli przesyłek zawierających znaczki zagraniczne i zawierających obcą walutę. Dodatkowo sfotografowano wprowadzone w dniu 11 lutego 2007 r. do obrotu pocztowego autentyczne przesyłki z zagranicy, co do których istniało podejrzenie, że zawierają one pieniądze. Przesyłki te zostały komisyjnie włożone do odsyłek - paczek kierowanych z Wydziału Ekspedycyjne - Rozdzielczego do Punktu Pocztowego. Po dostarczeniu paczek zawierających przesyłki do Punktu Pocztowego oddano je pod nadzór kierownika zmiany Danuty J., którą powiadomiono w sposób ogólny o zamierzonej kontroli. Danuta J. obserwowała pracę pracowników w tym i powódki za pośrednictwem monitorów telewizji przemysłowej. W dniu 11 lutego 2007 r. powódka rozpoczynała pracę o godzinie 21.00 w pomieszczeniu ekspedycji znajdującym się na pierwszym piętrze budynku Punktu Pocztowego. Pomieszczenie, w którym pracowała powódka było objęte systemem monitoringu i kierownik zmiany obserwował wszystko, co w nim się działo. Po dotarciu transportu pocztowego z Komornik do Punktu Pocztowego w O. pracownicy otworzyli worki zawierające przesyłki i przy otwieraniu nie stwierdzili jakichkolwiek naruszeń plomb, czy śladów zewnętrznej manipulacji. Listy zostały przekazane pracownikom ekspedycji w celu podzielenia przesyłek rejestrowanych. Powódka w czasie zmiany zajmowała się dzieleniem przesyłek zagranicznych, natomiast Paweł K. zajmował się dzieleniem przesyłek krajowych. Na prośbę powódki Paweł K. pomagał powódce przy opracowywaniu przesyłek zagranicznych. Poza tym powódka prowadziła sumariusz, a Paweł K. zajmował się rozpakowywaniem pakietów listów oraz sprawdzaniem, czy przesyłki nie są uszkodzone. W czasie powyższych czynności Paweł K. nie stwierdził, by jakakolwiek przesyłka miała ślady naruszeń i po sprawdzeniu ich około godziny 23.00 przekazał te przesyłki powódce w celu odnotowania. Około godziny 1.10 Danuta J. telefonicznie poinformowała inspektorów kontroli, że obserwując powódkę poprzez telewizję przemysłową zauważyła, iż powódka wykonuje podejrzane ruchy wyglądające jak wyciąganie listów spod bluzki, a następnie umieszcza je w koszu z przesyłkami podlegającymi szczegółowej ewidencji. Około godziny 2.30 inspektorzy kontroli weszli do pomieszczeń Punktu Pocztowego. Pracownicy kontroli nakazali osobom pracującym w pomieszczeniu zaprzestania pracy oraz pozostania na miejscu. W czynnościach kontrolnych uczestniczyła Danuta J. Inspektorzy sprawdzili dwie wcześniej podłożone przesyłki kontrolne i nie stwierdzili w nich żadnych naruszeń ani nieprawidłowości. Nie stwierdzili oni również żadnych podejrzanych rzeczy na stanowisku pracy powódki ani pozostałych pracowników. Następnie powódka wraz z inspektorami kontroli - Michałem K. i Zbigniewem W. udali się do pomieszczenia socjalnego, gdzie były przechowywane rzeczy powódki. Powódka została poproszona o otwarcie torebki. Powódka otworzyła torebkę, wyjęła jej całą zawartość i pokazała, że nie ma nic w środku torebki. Inspektorzy szukali głównie obcej waluty. W tym samym czasie pozostali pracownicy kontroli sprawdzali pozostałe, wcześniej sfotografowane I PK 65/08 - Postanowienie Sądu Najwyższego
--- STRONA 2 ---
przesyłki. W trakcie tego sprawdzenia inspektorzy stwierdzili, iż w porównaniu ze zrobionymi fotografiami jedna przesyłka miała naklejoną taśmę klejącą o innej szerokości, inna zaś miała niedbale naklejona taśmę klejącą, co wzbudziło ich podejrzenie. Powódce okazano te przesyłki oraz zdjęcia tych przesyłek i ona potwierdziła, iż szerokość taśmy klejącej jest inna na tych przesyłkach. Po tych czynnościach powódka z inspektorami Zbigniewem W. i Pawłem K. udała się na parter do pomieszczenia kierownika zmiany celem spisania protokołu z czynności kontrolnych. W trakcie spisywania protokołu Danuta J. będąc przekonaną, iż powódka wyciągała przesyłki spod bluzki zasugerowała, że być może powódka schowała zawartość tych przesyłek do szafki innego pracownika. Wówczas Michał K. wraz z Danutą J. oraz inspektorem kontroli Wiesławem S. udali się na piętro do pomieszczenia socjalnego z rzeczami osobistymi pracowników. W pomieszczeniu tym Danuta J. zapytała Tomasza B. - pracownika pozwanego, który akurat przebywał w tym pomieszczeniu o to, która z kurtek jest kurtką powódki, a następnie wraz z inspektorami przeszukała kurtki i szafki niczego nie znajdując. Następnie Danuta J. przeszukała torebkę powódki i w bocznej wewnętrznej kieszeni znalazła rolkę taśmy samoprzylepnej. Nie wyjmując tej taśmy z torebki inspektorzy zanieśli tą torebkę do pomieszczenia, gdzie przesłuchiwana była powódka. Powódka została poproszona o ponowne wyciągnięcie wszystkiego z torebki. Powódka opróżniła torebkę, nie otworzyła ona bocznej kieszeni. Pracownik kontroli Michał K. poprosił o zgodę na otworzenie bocznej wewnętrznej kieszeni torebki, a po uzyskaniu zgody wyciągnął z niej taśmę klejącą. Powódka na pytanie o taśmę klejącą przyznała, iż jest to jej taśma klejąca i że przez przeoczenie nie ujawniła posiadanej w niej rolki rozpoczętej taśmy samoprzylepnej podczas przeszukania torebki. Oświadczyła ponadto, że używała jej do zabezpieczania listów do rodziny wysyłanych za granicę. Inspektorzy kontroli stwierdzili, iż końcówka taśmy na rolce idealnie pasuje do końcówki taśmy przyklejonej na jednej z przesyłek, która wzbudziła podejrzenie inspektorów. Nadto stwierdzili, iż przyklejone do tej końcówki są kawałki tkaniny podobne do tkaniny, z której uszyto ubranie powódki. Protokół przyjęcia ustnych wyjaśnień od powódki został następnie dokończony. W protokole wpisano m.in. zeznania powódki o treści: "Podczas dobrowolnego okazania kontrolującym mojej torebki prywatnej przez przeoczenie nie ujawniłam posiadanej w niej rolki naczętej taśmy samoprzylepnej- bezbarwnej. W wyniku ujawnienia jej podczas ponownego przeszukania torebki, udostępniam ją kontrolującym". Powódka zaprzeczała żeby otwierała jakakolwiek przesyłkę. Po odczytaniu protokołu o godzinie 5.20 w dniu 12 lutego 2007 r. powódka podpisała jego treść. Powódka został poddana kontroli osobistej w wyniku której nie znaleziono żadnych pieniędzy. Z dwóch przesyłek, w których stwierdzono naklejenie innej taśmy niż w momencie sfotografowania i włożenia do worka nie zginęły żadne pieniądze. W jednej z przesyłek w momencie wysyłania nie było żadnych pieniędzy, natomiast w drugiej były pieniądze i dotarły one do adresata. W dniu 21 lutego 2007 r. pozwany rozwiązał z powódką umowę o pracę bez zachowania okresu wypowiedzenia z powodu ciężkiego naruszenia obowiązku pracowniczego polegającego na dokonaniu nieuczciwych manipulacji z przesyłkami poleconymi i naruszeniu tajemnicy korespondencji. Pozwany powiadomił Komendę Powiatową Policji o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez powódkę. Policja odmówiła wszczęcia dochodzenia na podstawie art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. wobec braku znamion czynu zabronionego, wskazując że przesyłki mogły być otwierane, lecz nie potwierdzono aby tego dokonała powódka. Sąd Rejonowy podniósł, że stosownie do art. 52 § 1 pkt 1 k.p. pracodawca może rozwiązać umowę o prace bez wypowiedzenia z winy pracownika w razie ciężkiego naruszenia przez pracownika podstawowych obowiązków pracowniczych. Przesłanką rozwiązania w powyższy sposób umowy o pracę z pracownikiem jest ustalenie, iż dopuścił się on naruszenia podstawowego obowiązku pracowniczego i to naruszenie jest ciężkie. Zwłaszcza art. 100 § 2 pkt 5 k.p. określa, że pracownik obowiązany jest w szczególności przestrzegać tajemnicy określonej w odrębnych przepisach. Takim odrębnym przepisem jest w odniesieniu do pracowników pozwanego art. 39 ustawy z dnia 12 czerwca 2003 r. - Prawo pocztowe (Dz. U. Nr 130, poz. 1188 ze zm.) stanowiący w ust. 1, iż tajemnica pocztowa obejmuje informacje przekazywane w przesyłkach, informacje dotyczące realizacji przekazów pocztowych, dane dotyczące podmiotów korzystających z usług pocztowych oraz dane dotyczące faktu i okoliczności świadczenia usług pocztowych lub korzystania z tych usług. W ocenie Sądu Rejonowego art. 39 ust. 3 pkt 2 Prawa pocztowego stanowi, iż naruszeniem podstawowych obowiązków pracownika jest już samo otwieranie zamkniętych przesyłek pocztowych. Użycie w tym przepisie spójnika alternatywy łącznej "lub" oznacza, że nie jest konieczne do naruszenia podstawowego obowiązku zapoznanie się z treścią przesyłki. Według Sądu Rejonowego od pracowników zatrudnionych przy sortowaniu przesyłek u pozwanego, a także u innych operatorów świadczących usługi pocztowe, wymagać należy przede wszystkim zachowania tajemnicy korespondencji osób, które nadały przesyłki. Nadto od tych pracowników wymagać należy szanowania dobrego imienia swojego pracodawcy. Zdaniem Sądu pierwszej instancji już samo naruszenie tajemnicy pocztowej poprzez otwarcie przesyłki stanowi ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych. Nie ulega, według Sądu Rejonowego, wątpliwości iż czyn wskazany przez pozwanego jako przyczyna rozwiązania umowy o pracę stanowi ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych, które uzasadnia rozwiązanie umowy o pracę w trybie art. 52 k.p. Z powyższym wyrokiem nie zgodziła się powódka i wywiodła apelację. Sąd Okręgowy - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 20 grudnia 2007 r. oddalił apelację. Sąd Okręgowy w pełnej rozciągłości podzielił ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd pierwszej instancji i przyjął je jako własne. Sąd drugiej instancji podniósł, że w oświadczeniu pracodawcy o rozwiązaniu z powódką umowy o pracę bez wypowiedzenia jako przyczynę rozwiązania tego stosunku pracy wskazano ciężkie naruszenie obowiązku pracowniczego polegające na dokonaniu nieuczciwych manipulacji z przesyłkami poleconymi i naruszenie tajemnicy korespondencji. W ocenie Sądu Okręgowego, Sąd pierwszej instancji w sposób niebudzący wątpliwości ustalił, iż powódka dopuściła się manipulacji przez fizyczne oddziaływanie na przesyłki i tym samym naruszyła tajemnicę korespondencji.
--- STRONA 3 ---
Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów Sądu Najwyższego. 1) 2) Zdaniem Sądu Okręgowego do przyjęcie naruszenia tajemnicy korespondencji nie jest konieczne bezpośrednie zapoznanie się z treścią tej korespondencji. Wystarczy wywołanie okoliczności, w których zostanie wytworzona możliwość fizycznego oddziaływania na przedmiot wbrew wyraźnej woli nadawcy lub odbiorcy korespondencji. W niniejszej sprawie nastąpiło to przez naruszenie substratu przesyłki poprzez usunięcie zewnętrznej taśmy zabezpieczającej przed ingerencją w zawartość koperty. Powyższy wyrok Sądu Okręgowego został zaskarżony skargą kasacyjną wniesioną przez powódkę, w której zarzucono rażące naruszenie przepisów postępowania: art. 231 k.p.c. polegające na uznaniu za ustalone faktów istotnych dla rozstrzygnięcia tj. rażącego naruszenia obowiązków pracowniczych przez powódkę, pomimo braku ku temu przesłanek, a fakty zgromadzone w sprawie sprawiają, że twierdzenia powódki, iż nie naruszała obowiązków pracowniczych w ogóle, obdarzone są walorem wysokiego prawdopodobieństwa i stanowią domniemanie faktyczne, które nie zostało obalone przeciwdowodem przez stronę pozwaną; art. 232 k.p.c., polegające na niedopuszczeniu dowodu z opinii biegłego na okoliczność tego, czy taśma klejąca na "spreparowanych" przez inspektorów kontroli przesyłkach jest tą samą taśmą klejącą, co taśma znaleziona w torbie powódki, przez Danutę J., a nadto, czy kawałki materiału znajdujące się na końcówce taśmy klejącej znalezionej w torbie powódki, są kawałkami materiału, z którego uszyta była kamizelka powódki; art. 233 k.p.c. przez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i nieuwzględnieniu faktu, iż kontrolowane przesyłki listowe zostały doręczone adresatom w całości; art. 6 k.c. przez jego niewłaściwą interpretację i obarczenie ciężarem dowodu powódkę w sytuacji, gdy przy przyjęciu domniemania braku winy powódki, to na pozwanym spoczywał ciężar wskazania przeciwdowodu, który skutecznie obaliłby podstawę faktyczną roszczeń powódki, które to naruszenia miały istotny wpływ na wynik sprawy; rażące naruszenie przepisu prawa materialnego: art. 56 § 1 k.p. poprzez jego niezastosowanie, w sytuacji gdy pozwana, wbrew obowiązkowi wynikającemu z art. 6 k.c. w zw. z art. 300 k.p., nie wykazała zasadności przyczyn wskazanych w wypowiedzeniu, to jest nieuczciwych manipulacji z przesyłkami poleconymi i naruszenia tajemnicy korespondencji, a ponadto nie wykazała, by którakolwiek z hipotez dotyczących zachowania się powódki była mniej lub bardziej prawdopodobna; rażące naruszenie przepisu prawa materialnego, a to art. 39 ustawy z dnia 12 czerwca 2003 r. - Prawo pocztowe (Dz. U. Nr 130, poz. 1188 ze zm.) polegające na uznaniu, że naruszenie tajemnicy korespondencji jest równoznaczne z naruszeniem tajemnicy pocztowej, w sytuacji, gdy tajemnica korespondencji obejmuje jedynie treść przesyłek listowych, a tajemnica pocztowa również otwieranie zamkniętych przesyłek. Mając na uwadze powyższe wniesiono o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania i na podstawie art. 398 § 1 k.p.c. wskazując, iż w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne - czy w postępowaniu z zakresu prawa pracy, w sytuacji braku dowodów bezpośrednich świadczących o ciężkim naruszeniu przez pracownika podstawowych obowiązków pracowniczych (art. 52 § 1 pkt 1 k.p.), można na podstawie art. 231 k.p.c., wyciągnąć wniosek, iż wszelkie niedające się usunąć wątpliwości, należy rozstrzygać na korzyść pracownika. Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania w postępowaniu apelacyjnym, i rozstrzygnięcia o należnych powódce kosztach procesu, w tym kosztach zastępstwa procesowego wg. norm przepisanych za wszystkie instancje, ewentualnie o zmianę zaskarżonego wyroku i przywrócenie powódki do pracy oraz zasądzenie od pozwanej na rzecz powódki kosztów procesu za postępowanie kasacyjne według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę kasacyjną powódki, pozwany wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej. Uzasadnienie prawne Sąd Najwyższy, zważył co następuje: Sąd Najwyższy - zgodnie z art. 398 § 1 k.p.c. - przyjmuje skargę kasacyjną do rozpoznania jeżeli w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne, istnieje potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważane wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów, gdy zachodzi nieważność postępowania lub gdy skarga jest oczywiście uzasadniona. Sąd Najwyższy nie stwierdził żadnej z tych okoliczności w rozpoznawanej sprawie. Przedstawione zagadnienie prawne ma pozorny charakter, a sformułowane pytanie jest retoryczne. W art. 231 k.p.c. uregulowana została instytucja domniemań faktycznych, która ma zastosowanie do ustaleń faktów w sprawach z zakresu prawa pracy w tym ustaleń dotyczących ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych. Przedstawione w skardze zagadnienie prawne pokazuje, że istotą sporu nie były problemy prawne lecz fakty. Tymczasem podstawą skargi kasacyjnej nie mogą być zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów (art. 398 § 3 k.p.c.), a Sąd Najwyższy jest związany ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawy zaskarżonego orzeczenia (art. 398 § 2 k.p.c.). Z tych względów Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi do rozpoznania (art. 398 k.p.c.). 9 9 9 13 9
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Okręgowy w pełnej rozciągłości podzielił ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd pierwszej instancji#I PK 65/08#art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k.#art. 52 § 1 pkt 1 k.p.#art. 100 § 2 pkt 5 k.p.#art. 39 ustawy#art. 39 ust. 3 pkt#art. 52 k.p.#art. 231 k.p.c.#art. 232 k.p.c.#art. 233 k.p.c.#art. 6 k.c.#art. 56 § 1 k.p.#art. 300 k.p.#art. 398 § 1 k.p.c.#art. 398 § 3 k.p.c.#art. 398 § 2 k.p.c.#art. 398 k.p.c.