§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
Orzecznictwo

Uchwała I KZP 8/14

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Glosa do uchwały SN z dnia 26 czerwca 2014 r., I KZP 8/14. Prawo karne – własność jako przedmiot ochrony przy przestępstwie paserstwa. W uchwale z dnia 26 czerwca 2014 r., I KZP 8/14, SN udzielił odpowiedzi na przekazane w trybie art. 441 § 1 k.p.k. przez Sąd Rejonowy w C. zagadnienie prawne wymagające zasadniczej wykładni ustawy. Zagadnienie prawne sprowadza się do pytania: „czy przedmiotem ochrony art. 291 § 1 k.k. jest własność, a w konsekwencji – czy właściciel jest podmiotem bezpośrednio pokrzywdzonym przestępstwem paserstwa?”. Z tak postawionego pytania wynika, że wątpliwość, z którą spotkał się Sąd Rejonowy w C. przy rozstrzyganiu zażalenia prokuratora na zarządzenie zwrotu aktu oskarżenia celem usunięcia jego braków w terminie 7 dni (art. 337 § 1 k.p.k.) dotyczy kwestii podstawowych nie tylko z zakresu prawa materialnego (właściwe określenie przedmiotu ochrony, ustalenie podmiotu uprawnionego do wnoszenia o zasądzenie na jego rzecz odszkodowania lub zadośćuczynienia po myśli art. 46 § 1 k.k. lub nawiązki na podstawie art. 46 § 2 k.k.), lecz także prawa procesowego, gdyż ustalenie, kto jest pokrzywdzony przestępstwem, wyznacza zakres osób mających określone w ustawie uprawienia procesowe. Podjęta przez SN uchwała wskazuje, że na tak sformułowane pytanie nie można udzielić odpowiedzi bez znajomości stanu faktycznego. Zdaniem SN, gdy własność (lub inne prawa majątkowe) jest przedmiotem ochrony przestępstwa z art. 291 § 1 k.k., co ma wynikać z okoliczności danej sprawy, to właściciel (dysponent prawa majątkowego) może być podmiotem bezpośrednio pokrzywdzonym przestępstwem paserstwa. SN uznał więc, że na postawione pytanie nie da się odpowiedzieć na płaszczyźnie abstrakcyjnej, bez znajomości realiów konkretnej sprawy. Trzeba bowiem ustalić, czy czyn realizujący znamiona przestępstwa z art. 291 § 1 k.k. w ogóle atakował własność lub inne prawa majątkowe. Ustalenie tego otwiera możliwość, a nie przesądza, że właściciel lub dysponent prawa majątkowego będzie mógł dochodzić odszkodowania od sprawcy paserstwa. Stanowisko zajęte przez SN uważam za trafne. Zwraca uwagę bardzo interesujące uzasadnienie Sądu Rejonowego w C. przedstawionego zagadnienia wymagającego zasadniczej wykładni, a także uzasadnienie SN poruszającego wiele ważnych zagadnień. Przede wszystkim należy zwrócić uwagę na podkreśloną przez SN konieczność odróżnienia przedmiotu ochrony od przedmiotu czynności wykonawczej. Szczególnie przy tym typie czynu zabronionego może dochodzić do pewnych nieporozumień (1) . Przedmiotem ochrony jest to dobro mające wartość społeczną, które ustawodawca chroni na płaszczyźnie normy sankcjonowanej i którego zaatakowanie w sposób określony w normie sankcjonowanej pociąga za sobą przewidzianą w ustawie sankcję karną. Przedmiotem czynności wykonawczej jest ten obiekt (człowiek, rzecz, zwierzę), który sprawca czynu zabronionego atakuje, realizując znamiona typu czynu zabronionego. Ten obiekt jest – i w tym należy dopatrywać się źródeł nieporozumień – nośnikiem wartości stanowiącej przedmiot ochrony. Trafnie także SN zwrócił uwagę, że typ czynu zabronionego może – wyrażając to z pewnym uproszczeniem – chronić nie jedno, lecz kilka dóbr prawnych, i że może być tak, że określony czyn realizujący znamiona typu czynu zabronionego może naruszać jedno dobro prawne z kilku chronionych danym przepisem. Z wykładni dokonanej w glosowanej uchwale wynika, że własność może, ale nie musi, być przedmiotem ochrony atakowanym przez czyn realizujący znamiona z art. 291 § 1 k.k. To rozstrzygające dla przyjętej wykładni stanowisko nie było i nie jest nadal zawsze w sposób precyzyjny formułowane, a można też znaleźć wypowiedzi negujące, aby własność w ogóle była przedmiotem ochrony atakowanym przez paserstwo. Wypada w tym miejscu przypomnieć, że w k.k. z 1932 r. odpowiednik dzisiejszego art. 291 § 1 k.k. umieszczony był w rozdziale XXV zawierającym przestępstwa przeciwko porządkowi publicznemu (art. 160). Współtwórca tego kodeksu – Juliusz Makarewicz – uzasadniał to następująco: „Przez pomieszczenie art. 160 w dziale przestępstw »przeciwko porządkowi publicznemu«, nabywa przestępstwo z art. 160 innego znaczenia, niż gdyby znalazło się, jak dzieje się to często, w dziale przestępstw przeciwko mieniu. Przestępstwo to charakteryzuje się nie zamachem (pośrednim) na cudze mienie, lecz przyjściem we władztwo rzeczą w sposób niezgodny z ogólną organizacją życia społecznego (może niem być pomoc udzielona sprawcy w stosunku do rzeczy pochodzącej z przestępstwa” (2) . W k.k. z 1969 r. przestępstwo paserstwa zostało określone w art. 215 umieszczonym w rozdziale XXIX, obejmującym przestępstwa przeciwko mieniu. Autorzy komentarza do tego kodeksu uzasadniali tę zmianę w stosunku do poprzedniej regulacji następująco: „istotą paserstwa jest współdziałanie w dysponowaniu tymi wynikami przestępstwa, które mają postać rzeczy. Paserstwo zostało zaliczone do rozdziału przestępstw przeciwko mieniu [...], gdyż najczęściej takie rzeczy pochodzą z przestępstw przeciwko mieniu, a zwłaszcza z kradzieży (3) ”. Jak wiadomo, obowiązujący k.k. powtórzył rozwiązanie swojego poprzednika z 1969 r., umieszczając art. 291 w rozdziale XXXV zawierającym przestępstwa przeciwko mieniu. Autor: Zoll Andrzej Rodzaj: glosa Notka bibliograficzna: Glosa aprobująca Glosa do uchwały SN z dnia 26 czerwca 2014 r., I KZP 8/14. Opublikowano: OSP 2015/1/4 --- STRONA 2 --- Wprowadzona zmiana w stosunku do k.k. z 1932 r. nie spowodowała, szczególnie w orzecznictwie, pełnej dezaktualizacji stanowiska J. Makarewicza. Przytoczone w uzasadnieniu uchwały orzeczenia sądów różnych szczebli, z SN łącznie, za podstawę rozstrzygnięcia przyjmowały pogląd, że własność nie jest dobrem prawnym atakowanym przez czyn realizujący znamiona paserstwa. Nie jest również jednoznaczne stanowisko doktryny. M. Dąbrowska-Kardas i P. Kardas podkreślają, że „włączenie paserstwa do grupy przestępstw przeciwko mieniu nie przesądza, że przedmiotem ochrony tego przestępstwa jest przede wszystkim własność lub też tylko własność” (4) . Znamienne jest, że L. Wilk, analizując indywidualny przedmiot ochrony wynikający z art. 291 § 1 k.k., wylicza takie dobra, jak „ogólnie porządek prawny, reguły legalnego obrotu rzeczami, pewność obrotu, czy też interes wymiaru sprawiedliwości” (5) . Nie wymienia więc własności lub innego prawa majątkowego (mienia) jako indywidualnego przedmiotu ochrony. Stanowisko przyjęte w glosowanej uchwale odpowiada temu, które na gruncie k.k. z 1969 r. zajmowali powołani już wcześniej autorzy komentarza do tego kodeksu. Stwierdzali oni: „Na pierwszy rzut oka wydaje się, że dobrem tym jest własność (posiadanie) rzeczy będących przedmiotem paserstwa. Jednakże paserstwo dotyczy również rzeczy pochodzących z przestępstw, w których te rzeczy były przedmiotem przestępstwa za wolą ich właściciela (posiadacza), np. w wypadku gdy pochodzą one z łapówki lub z przemytu. Nie można również przyjąć, że dobrem chronionym jest legalny obrót rzeczami, ponieważ paserstwem jest również pomoc w ukryciu rzeczy [...]” (6) . Na gruncie obowiązującego k.k. podobne stanowisko zajęli E. Guzik-Makaruk i E. Pływaczewski (7) . Zgodnie z tezą glosowanej uchwały ustalenie in concreto, że czyn realizujący znamiona przestępstwa z art. 291 § 1 k.k. atakuje własność lub inne prawa majątkowe, otwiera możliwość badania, czy właścicielowi lub dysponentowi praw majątkowych przysługuje od sprawcy paserstwa odszkodowanie. Tym samym SN podzielił poglądy tych autorów (8) , którzy widzą możliwość potraktowania właściciela rzeczy stanowiącej przedmiot czynności wykonawczej paserstwa lub osoby dysponującej rzeczą w oparciu o inne prawo majątkowe jako pokrzywdzonego w znaczeniu art. 49 § 1 k.p.k. Innymi słowy, SN uznaje, że dobro prawne tej osoby zostaje w takiej sytuacji bezpośrednio naruszone lub zagrożone paserstwem. Trzeba się zgodzić z SN, gdy stwierdza: „W pewnych sytuacjach wynikających z okoliczności faktycznych danej sprawy o paserstwo, właściciel rzeczy może zostać w swoich prawach istotnie ograniczony, a tym samym – jeżeli tylko zostanie dowiedzione, że dobro prawne właściciela rzeczy zostało bezpośrednio naruszone lub zagrożone przez sprawcę przestępstwa paserstwa umyślnego, to nie ma racjonalnych przesłanek ku temu, aby takiemu właścicielowi rzeczy odmówić statusu pokrzywdzonego, o jakim mowa w art. 49 § 1 i 2 k.p.k.”. Także w pełni słusznie SN uznaje, że zagadnienie bezpośredniości naruszenia lub zagrożenia dobra prawnego jest już kwestią ustaleń faktycznych w realiach konkretnej sprawy. Bardzo silnym argumentem podniesionym przez SN jest bezsporne ustalenie, że paserstwo jest swoistą formą udzielenia pomocy sprawcy czynu zabronionego, z którego pochodzi rzecz stanowiąca przedmiot czynności wykonawczej paserstwa. Różnica pomiędzy pomocnictwem i paserstwem sprowadza się do czasu, w którym ułatwiono popełnienie czynu zabronionego albo udzielono obietnicy takiego ułatwienia. Jeżeli miało to miejsce przed dokonaniem czynu zabronionego lub w trakcie jego wykonywania, to nie ma wątpliwości, że ułatwiający jego popełnienie jest pomocnikiem, natomiast gdy ta sama czynność, np. obietnica przechowania rzeczy skradzionej, została udzielona po dokonaniu kradzieży, to przyjęcie rzeczy od złodzieja będzie już paserstwem, a nie pomocnictwem. Trafnie SN konkluduje, że ta różnica nie może w żaden sposób wpływać na status osoby właściciela lub dysponenta innymi prawami majątkowymi. W wypadku pomocnictwa nie ma wątpliwości, osoba taka jest pokrzywdzoną popełnionym przestępstwem w formie pomocnictwa i może skutecznie wnosić o zasadzenie jej stosownego odszkodowania. Nie ma żadnych argumentów, które by przemawiały za innym potraktowaniem właściciela lub dysponenta innymi prawami majątkowymi, gdy jego dobro prawne zostanie naruszone lub zagrożone czynem zabronionym realizującym znamiona paserstwa. W pełni się także zgadzam z SN, gdy zwraca uwagę na zagrożenia dla wymiaru sprawiedliwości wynikające ze zbyt restrykcyjnego przyznawania statusu pokrzywdzonego. Ma to miejsce w szczególności w wypadku przestępstw przeciwko dokumentom, przy których sfałszowanie dokumentu jest jedynie środkiem do pokrzywdzenia osoby. Wąska interpretacja pokrzywdzonego prowadziła do odmawiania takim osobom tego statusu, co ewidentnie naruszało ich prawa jako uczestnika postępowania sądowego. Ustalenie, iż w wypadku, gdy rzecz stanowiąca przedmiot czynności wykonawczej paserstwa została uzyskana od właściciela lub osoby dysponującej innym prawem majątkowym czynem zabronionym skierowanym przeciwko własności lub innym prawom podmiotowym, także paserstwo jest czynem zabronionym atakującym własność lub inne prawo majątkowe, nie przesądza jakości i rozmiarów szkody w tym dobrze prawnym, którą można przypisać paserowi i za której spowodowanie paser już w postępowaniu karnym powinien być zobowiązany do stosownego odszkodowania zasądzonego na podstawie art. 46 § 1 k.k. albo nawiązki zasądzonej na podstawie art. 46 § 2 k.k. Z treści art. 46 § 1 k.k. można wywnioskować, że o ustaleniu zachodzenia obowiązku naprawienia szkody i jej rozmiarze decydują przede wszystkim przepisy prawa cywilnego. Na gruncie obowiązującego k.k. obowiązek zapłacenia odszkodowania za szkodę wyrządzoną pokrzywdzonemu został zaliczony do środków karnych (art. 39 pkt 5 k.k.). Ta kwalifikacja obowiązku odszkodowawczego nakazuje wiązać określenie np. wysokości obowiązku odszkodowawczego (w całości albo w części i jeśli w części, to jakiej) z celami prawa karnego. Sytuacja ulegnie zmianie w przyszłości, jeżeli parlament uchwali wniesiony przez Rząd projekt ustawy o zmianie ustawy – Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (9) . Proponowana nowelizacja przewiduje zaliczenie obowiązku odszkodowania lub zadośćuczynienia do tzw. środków kompensacyjnych i przy orzekaniu tych obowiązków sąd karny ma stosować przepisy prawa cywilnego (10) . W sprawach dotyczących obowiązku zapłacenia odszkodowania przez pasera już dzisiaj istotne znaczenie ma art. 422 k.c., który stanowi: „Za szkodę odpowiedzialny jest nie tylko ten, kto ją bezpośrednio wyrządził, lecz także ten, kto inną osobę do wyrządzenia szkody nakłonił albo był jej pomocny, jak również ten, kto świadomie skorzystał z wyrządzonej drugiemu szkody”. Zakres obowiązku odszkodowawczego może się zasadniczo różnić od obowiązku opartego na przepisach prawa karnego. Różnica ta jednak może polegać jedynie na tym, że obowiązek karnoprawny może być ujęty węziej. Obowiązek odszkodowania na gruncie art. 46 § 1 k.k. może być zasądzony jedynie na rzecz pokrzywdzonego w znaczeniu art. 49 k.p.k., czyli przestępstwo musi naruszać dobro prawne lub zagrażać mu bezpośrednio. Wydaje się więc, że obowiązek odszkodowawczy na rzecz właściciela rzeczy lub dysponenta --- STRONA 3 --- odnoszącymi się do rzeczy prawami majątkowymi od pasera może opierać się na pierwszej części art. 422 k.c. Paser odpowiada za szkodę wyrządzoną bezpośrednio przez jego czyn zabroniony. Wymaga to od sądu karnego precyzyjnego ustalenia, czy i w jakim stopniu zrealizowanie znamion paserstwa przyczyniło się do naruszenia własności lub innego prawa majątkowego. Z reguły zakres szkody wyrządzonej przez pasera nie będzie tożsamy ze szkodą wyrządzoną przez sprawcę dokonującego np. kradzieży lub przywłaszczenia rzeczy, będącej później przedmiotem czynności wykonawczej paserstwa. Przedstawiona interpretacja pozwala na orzeczenie obowiązku odszkodowawczego (naturalnie także w indywidualnie określonym rozmiarze) od pasera odpowiadającego z art. 292 k.k. Przyjęcie, że do pasera ma zastosowanie art. 422 in fine k.c. wyklucza sprawcę paserstwa nieumyślnego z zakresu zastosowania art. 46 k.k. (1) Zwraca na to także uwagę w uzasadnieniu wystąpienia z zagadnieniem prawnym do SN Sąd Rejonowy w Chorzowie. (2) J. Makarewicz, Kodeks karny z komentarzem , wyd. V, Lwów 1938, s. 420. Zachowano pisownię oraz podkreślenia w tekście Autora. (3) I. Andrejew, W. Świda, W. Wolter, Kodeks karny z komentarzem , Warszawa 1973, s. 658. (4) M. Dąbrowska-Kardas, P. Kardas, w: A. Zoll (red.), Kodeks karny. Część szczególna. Komentarz , wyd. III, Warszawa 2008, s. 414. (5) L. Wilk, w: M. Królikowski, R. Zawłocki (red.), Kodeks karny. Część szczególna , t. II, Warszawa 2013, s. 678. (6) I. Andrejew, W. Świda, W. Wolter, Kodeks karny... , s. 658. (7) E. Guzik-Makaruk, E. Pływaczewski, w: R. Zawłocki (red.), System Prawa Karnego , t. 9, Przestępstwa przeciwko mieniu i gospodarcze , Warszawa 2011, s. 253 i n. (8) Zob. M. Dąbrowska, P. Kardas, w: Kodeks karny... , s. 432. (9) Druk sejmowy nr 2393 Sejmu VII kadencji, cz. l. (10) Z wyjątkiem przepisów dotyczących zasądzenia renty.

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Uchwała#Sąd Rejonowy w C. zagadnienie prawne wymagające zasadniczej wykładni ustawy. Zagadnienie prawne sprowadza się do pytania: „czy przedmiot#I KZP 8/14#art. 441 § 1 k.p.k.#art. 291 § 1 k.k.#art. 337 § 1 k.p.k.#art. 46 § 1 k.k.#art. 46 § 2 k.k.#art. 160 innego#art. 215 umieszczonym#art. 49 § 1 k.p.k.#art. 39 pkt 5 k.k.#art. 422 k.c.#art. 49 k.p.k.#art. 292 k.k.#art. 422 in#art. 46 k.k.