Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
QM 93~9@3"3'~”~ do ju mu/or Uchwala Sgdu Najwyiszego Izba Karma z dnia 21 listopada 2001 r. I KZP 29/2001 Prawomocne skazanie za czyn ciqgly (art, 12 kk) stoi na przeszkodzie, ze wzglgdu na treéé art. 17 § 1 |1kt7 kpk, ponuwncmu postgpowanlu 0 péiniej ujawnione zachowania, bgdqce elementami tego Vczynu, ktbrcvunlvg pyty przedmiotem wczcéniejszego osqdzenia,niezaleinie ud tegn, jak ma sig spoleczna szkodliwoéfi nowo ujawnionych fragmentdw czynu ciqglego do spolécznej szk0d|iw0§ci zachowari uprzednio w ramach tego czynu osqdzonych. ' Aprobujqca. Sad Najwyzszy w sprawic Bkazeja 'I‘., po rozpoznaniu, przekazanego na podstawie art. 441 § 1 kpk przez Sa_d Apclacyjny w P., postanowieniem z dnia. 30 sierpnia 2001 r., zagadnicnia pravmcgo wj,magajqcego zasadniczej wyldadni ustawy: ,,Czy prawomocne osqdzenie czgici zachowari wchodzqcych w skied czynu ciqglego. 0 imirym mowa w art. I2 kk, zawsze stanawi ujemnq przesfankg procesowq w rozumrenru arr. 17 § I pk)‘ 7‘ kpk odnoinie pozostalych zachowafz skladajqqvch sig na ten czyn, krdre nfe bylyprzedmioiem wczeéniejszego osqdzema. czy teijest to uzaleznione 0:2‘ srostmku stopnia spolecznej szkodliwoéci zach0wa:ijuz' osqdzzmych do smpnfa spolecznej szkodliwojci zachowari, krére 0scgc2'z0r?e_,r'eszcze me zosraiy? ” uchwa! i1‘ udziclif: odpowicdzi jak wyzej. ' Z uzasadnienia ~ l Przedstawione Sqdowi Najuyzszcmu zagadnienie prawns wytonilo siq w sprawie, w ktércj Sqcl Okrqgowy w S. wyrokiem z dnia 26 kwictnia 2001 r. skazal m.in. Bla2ejaT. za to, ze w okrcsie od lipca 1997 r. w S. do stycznia 1998 r., dzialajqc w warunkach przcstqpstwa ciqgtego z géry powziqtym zamiarem, w celu osiagniqcia korzyéci majatkowcj, udziclal osobom nielcmim érodkéw odurzajapych w postaci marihuany, amfetaminy, LSD i ekstazy 0 la_czne_j wartoéci 5.0?0 zl ~ tj. za prcestqpstwo okreélonc w art. 46 ust. l ustawy z 24 kwietnia i991’ r. 0 przcciwdziaianiu narkomanii (Dz. U. 1997 r. Nr 75 poz. 468 zc zm.) w zb. z art. 46 ust. '2 tejze ustawy w zw. z art. ll § 2 kk i art. 12 kk. Z opisu czynu objgtcgo aktcm OSk€L1'ZCni& sqd wycliminowal fragment dotyczqcy udzielenia 10 porcji marihuany Andrzejowi P. w okrcsic od lata do paidziemika 1997 r. z uwagi na to, zc ' wczeéniej, prawornocnym wyrokiem Sqclu Wojcwddzkicgo w S. z dnia 2 paidziemika 1998 r. Biazej T. skazany zostaf za ten czyn, opisany jako wprowadzenie do obmtu w celu osiagnigcia korzyéci majqtkowcj 5 g marihuany przez sprzedaz tego narkotyku Anclrzcjowi P. za lqcznzg kwot;; I70 2%, tj. za przcstqpstwo okrcélone w art. 30 ust. I w zb. z art. 32 ust. I uslawy z dnia 31 sierpnia 1985 r. 0 zapubieganiu narkomanii w zw. z art. 12 kk i art. =11"§2kk{wyr0ki: SqduWojéwédzkiegoupS.'i:Sadu ApeIa0yjncgo_wP.).= . . . . _ _. _. _ _ _ ' Apelacjq od wyroku Sadu Okrqgowcgo w S. z dnia 26 kwietnia 2001 r. wniésl obrofica oskarzoncgo Biazcja T., zarzucaj qr: bfqd w ustaieniach faktycznych przyjgtych za podstawq wyroku, polcgajacy na przyjqciu, iz oskarzony miai 5wiadomo§é, ze osoby, ktérym udzielat érodkéw odurzajqcych nie sq pelnoletnie, obrazg przepisbw postqpowania m:1_i:1c:1wplywnatreéé wyroku, w szczegblnoéci art. 5 § 2 kpk i art. 7' kpk, przez rozstrzygnirgcie wqtpliwoéci wvystqpujqcych w sprawic naniekorzyéé oskarzonegd i przekroczenic granic swobodncj oceny dowodéw oraz razapa nicwsp6lmicrn0é¢ kary wymierzoncj uslcarzonmnu; w konkluzji domagal siq zmiany zaskarzoncgo wyroku przcz przyjqcia, it oskarzony clopuécii sit; przestqpstwa okreélonego w art. 46 ust. 1 cyt. ustawy z dnia 24 kwieinia 1997 1'. 0 p1zeci\vdzia}a11iu narkomanii i wymierzenie mu za ten czyn kary pozbawicnia wolrwéci z wanlnkflwym zawicszenicm jej wyk0nania. Pray rozpoznawaniu apclacji Sqd Apelacyjny w P. powziql wqtpliwoéci, ktére sformutowai w zacytowanym na wstgpie pytaniu, a maja_ one swc irddto w tym, iz decyzja Sqdu Okrqgowego podjqta w zaskarzunym wyroku o wytqczeniu z opisu czynu przypisancgo oskarzonemu jak pm}jqto popelnionego w warunkach okreélonych w art. 12 kk, fragmcntu dotyczqcego udzielenia przez oskarzoncgo Andrzcjowi P. 10 porcji marihuany, wynikala z tcgo, ze za to dzialanie zostal on juz wczeéniej skazany prawomocnym wyrokiem przy przyjgciu warunkéw 2 art. I2 kk, a okresy przcstqpczcgo dzialania Biazcja T. W obu wyrokach naldadajqsig na siebie. Dlatego zdaniem Sqdu Apelacyjnego nasuwa sig pytanic, czy prawomocne osqdzcnic Oskarzoncgo Blazcja T. wyrokiem Sqdu Wojewédzkiego w S. z dnia 2 paidziemika 1998 r. za udziclcnic marihuany Anclrzcjowi P., nic skutkujc |10waga.1zeczy osqdzonej w stosunku do zachowafi przypisauych temu oskarzonemu nieprawomocnym wyrokiem z dnia 26 kwielnia 2001 r. W uzasadnicniu Sad Apclacyjny W P. dokonat analizy orzecznictwa wypracowanego na gruncic art. 58 kk z 1969 r., dotyczqccgo przcstqpstwa ciqglego i poglqcléw doktryny zwiqzanych z nowym urcgulowanicm czynu ciqgtego w art. 12 kk z I99? r., w ktérych podkreéla sig, 2:: w obecnym stanie prawnym ustawodawoa przyjefi konoepcjg jednoczynowq czynu ciagtego (w odréznieniu od instytucji ciqgu przcstqpsrw okreélonej w art. 91 kk), so ma istotne znaczenic dla oceny Izwestii prawomocnoéci materialnej wczesnicj osgdzonego fragmentu czynu ciaglego, odmiennej nit _ia_ wyrazono na gruncie art. 58 lck 2 1969 1'. Prawornocne osqdzenie fragmentu zachowania sprawcy skladajaccgo siq na czyn ciagly, stwarza mianowicie powagq rzeczy osqdzonej co do dalszych jego zachowafi, ktbre w razie ich wczcénicjszego ujawnienia, wesztyby w sklad czynu ciagtego. Sad Apelacyjny podkreéla jednak, iz poglqdy te budzqpowaine zastrzezenia z punktu widzenia wzglqdéw kryminainopolitycznyclr gdyz prawomocne usqdzenie stosunkowo niewielkiego wycinka zachowah sprawcy powodowaloby w tym ujqciu stan rzeczy osqdzonej wobec 0 wicie wiqkszej iiczby jcgo zachuwafi, charaktcryzujapych siq wigkszym stopniem spolcczncj szkodliwoéci, a z takq wtaénie sytuacjq mamy do czynienia w niniejszej _ Spriiwlfi. Rozstrzygniqoia zatem wymaga zagadnienie, czy mimo przyj qtcj w art. 12 ldcjednoczynowcj konccpcji czynu ciqgtego, prawomocnc osqdzenic czqéoi zachowafi wchodzapych w jego sI<_{ad zawszc powinno stanowié ujcnmq przesiankrg procesowq w rozumieniu art. 17 § l pkt 7’ kpk odnoénic do pozostalych zachowafi, ktorc nie byty przedmiotem wczcéniejszego osqdzenia, czy tcz powinno byé to uzaleznione od stosunku stopnia spolecznej szkodliwoéci zach0wa_h jut osqdzonych do stapnia spolecznej szkodliwoéci zachowafi, ktérc osqdzone jeszoze nie zostaty. PrO1ruratrar Prokuratury Krqiowej w pisemnym i usmym wystapieniu wnifisi 0 podjqcic uchwaly stwierdzajqccj i2 ,,mc1!erfm’.=m prmvomocnoéé osqdu czynu ciqgiego obejmzrje nowo tg'awm'one zachotvania, ktérve w razie ich wczeéniejszego ujawnienia waszfyby W sklad osqdzonego czymz ciqgfego ". Sad Najwyzszy zwaiyl, C0 nastqpujei I. Probiemy zwiqzanc z przcstqpstwem ciqgtym na gruncie przepisbw koclckséw kamych z 1932 r. i 1969 r. byly przcdmiotcm licznych rozwazafn w Iitcraturze, jak tcz w bogatym orzccznictwic Sqdu Najwyiszego. Podstawowq w tcj kwcstii byla uchwala polqczonych Izb Karncj i Wojskowej 2. dnia ¿-,jm 0g_0;',..fr0¿'f.›. Olo fix Lžłr/Oz Uchwała Sądu Najwyższego - Izba Karna z dnia 21 listopada Ilłllł r. I HELP 29i1lłl}l Prawomocne skazanie za czyn ciągły (art, 12 kk] stoi na przeszkodzie, ze względu na treść art. 11" § 1 pkt 'F kpk, ponowncmu postępowaniu o pózniej ujawnione zachowania, będące elementami tego _czynu, l-ttórcflnie były przedmiotem wcześniejszego osądzcnia,.niezaleznic od tcgo, jak ma się społeczna szkodliwośó nowo ujawnionych fragmentów czynu ciągłego do społecznej szkodliwości zachowań uprzednio w ramach tego czynu osądzonych. _ - Aprobująca. ¬. Sąd lslajwyzszy w sprawie Błazeja T., po rozpoznaniu, przekazanego na podstawie art. 441 § 1 kpk przez Sąd Apclacyjny w P., postanowieniem z dnia 39 sierpnia 2991 r., zagadnienia prawnego wymagającego zasadniczej wykładni ustawy: ,,CÍ'ąy,orawootocoe osądzenie częsci zacirowari wořroa'zac¿ycř¿ w skład czynu ciągłego, o iddrynr rnowa w art. E2 kit, zarnsze stanowi ajenrną _orzesłankę ,orocesową w rozumieniu art. I Ê' § I jola F Fcpit odnosnie ,oozostarfvcřr zacřrowari skiatiajacjfcřr się na ten czyn, .ktore nie óyłvprzeamiotem wcześniejszego osatizenia. czy* tezƒest to uzależnione oa' stosunku stopnia społecznej szi;otfiirr*osTci zacirowari_.r`u.i osoaĹ'..'orr}=cir a'o stopnia społecznej' szkoaiiwosci zacirowari, które osąałrone jeszcze nie zortarfv? ” ."'_ uchwalił udzielió odpowiedzi jak wyzej. ' ' Z uzasadnienia ' . ł Przedstawione Sądowi Najnyzszemu zagadnienie prawne wyłoniło się w sprawie, w której Sąd Ükręgowy w S. wyrokiem z dnia 26 kwietnia Eljllłl r. skazał m.in. BłazejaT. za tc, ze w okresie od lipca 1995' r. w S. do stycznia 1993 r., działając w warunkach przestępstwa ciągłego z góry powziętym zamiarem, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, udzielał osobom nieiemim srodków odurzających w postaci rnarilruany, amfetaminy, LSD i ekstazy o łącznej wartości 5.Ü?[l zł « tj. za przestępstwo określone w art. dó ust. 1 ustawy z 24 kwietnia 1997 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz. U. 199? r. błr 75 poz. 468 ze zm.) w zb. z art. 4ó ust. '2 tejze ustawy w zw. z art. l l § 2 kk i art. lz kk. Z opisu czynu objętego aktem oskarzenia sąd wyeliminował fragment dotyczący udzielenia lłl porcji marihuany Andrzejowi P. w okresie od lata do pazdziemika 199? r. z uwagi nato, ze ' wcześniej, prawomocnym wyrokiem Sądu Wojewódzkiego w S. z dnia E. pazdziemika 1993 r. Błazej T. skazany został za ten czyn, opisany jako wprowadzenie do obrotu w celu osiągnięcia korzyści majątkowej 5 g marihuany przez sprzedaz tego narko1¬yku Andrzejowi P. za łączną kwotę ifiü zł, tj. za przestępstwo określone w art. 39 ust. I w zb. z art. 32 ust. l ustawy z dnia 31 sierpnia 1935 r. o zapobieganiu narkomanii w zw. z art. 12 kk i art. -=I 1» '§ 2»-lck~ (wyroki: Sąduřdlojewódzklego-w S.-'i=Sądu Apelacyjnego _w--P.-j.-. . . . . . . . _ ., . . .. .- _ .. . __ . _ _ ` Apcłację od wyroku Sądu Okręgowego w S. z dnia 26 kwietnia 2991 r. wniósł obrońca oskarżonego Błazeja T., zarzucaj ąc błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, polegający na przyjęciu, iz oskarzony miał świadomość, ze osoby, ktorym udzielał środków odurzających nie są pelnoletnie, obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treśó wyroku, w szczegolnosci art. 5 -§ 2 kpk i art. T kpk, przez rozstrzygnięcie wątpliwości 'występujących w sprawie na-niekorzyśc oskarzonego i przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów oraz razącą niewspółmiemośc kary wymierzonej oskarzonemu; w konkluzji domagał się zmiany zaskarzonego wyroku przez przyjęcie, iz oskarzony dopuścił się przestępstwa określonego w art. 46 ust. 1 cyt. ustawy z dnia 1-'fi kwietnia 199? r. o przeciwdziałaniu narkomanii i wymierzenie nru za ten czyn kary pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania.- Przy rozpoznawaniu apelacji Sąd Apelacyjny w P. powziął wątpliwości, ktore sformułował w zacytowanym na wstępie pytaniu, a mają one swe zrodło w tym, iz decyzja Sądu Okręgowego podjęta w zeskarzonym wyroku o wyłączeniu z opisu czynu przypisanego oskarzonemu -jak przyjęto - popełnionego w warunkach określonych w art. 12 kk, fragmentu dotyczącego udzielenia przez oskarzonego Andrzejowi P. lü porcji marihuany, wynikała z tego, ze za to działanie został on juz wczesniej skazany prawomocnym wyrokiem przy przyjęciu warunków z art. lz kk, a okresy przestępezego działania Eiłazeja T. w obu wyrokach nakładąią się na siebie. Dlatego - zdaniem Sądu Apelacyjnego - nasuwa się pytanie, czy prawomocne osądzenie oskarżonego Ełłazeja T. wyrokiem Sądu Wojewódzkiego w S. z dnia Ê pazdziernika 1993 r. za udzielenie marihuany Andrzejowi P., nie skutkuje powagą rzeczy osądzonej w stosunku do zachowali przypisanych temu oskarzonemu nieprawomocnyrn wyrokiem z dnia Eó kwietnia zlłtll r. Pr' uzasadnieniu Sąd Apelacyjny w E dokonał analizy orzecznictwa wypracowanego na gruncie art. 53 kk z i9ó9 r., dotyczącego przestępstwa ciągłego i poglądów doktryny związanych z nowym uregulowaniem czynu ciągłego w art. 12 kk z l99? r., w których podkreśla się, ze w obecnym stanie prawnym ustawodawca przyjął koncepcję jednoczynową czynu ciągłego (w odróznieniu od instytucji ciągu przestępstw określonej w art. 9l kk), co ma istotne znaczenie dla oceny l¬:westii prawomocności materialnej wcześniej osądzonego fragmentu czynu ciągłego, odmiennej niz ją wyrazono na gruncie art. 53 kk z l9ó9 r. Prawomocne osądzenie fragmentu zachowania sprawcy składającego się na czyn ciągły, stwarza mianowicie powagę rzeczy osądzonej co do dalszych jego zachowań, które w razie ich wcześniejszego ujawnienia, weszłyby w skład czynu ciagłego. Sąd Apelacyjrry podkreśla jednak, iz poglądy te budzą powazne zastrzeżenia z punktu widzenia względów kryminalne-politycznyelr, gdyz prawomocne osądzenie stosunkowo niewielkiego wycinka zachowań sprawcy powodowałoby w tym ujęciu stan rzeczy osądzonej wobec o wiele większej liczby jego zachowari, charakteryzujących się większym stopniem społecznej szkodliwości, a z taką właśnie sytuacją marny do czynienia w niniejszej _ sprawie. Rozstrzygnięcia zatem wymaga zagadnienie, czy mimo przyjętej w art. iz kkjednoczynowej koncepcji czynu ciągłego, prawomocne osądzenie części zachowań wchodzących w jego skład zawsze powinno stanowić ujenruą przesłanką proccsową w rozumieniu art. 1? § l pkt Ti kpk odnośnie do pozostałych zachowań, które nie były przedmiotem wcześniejszego osądzenia, czy tez powinno byc to uzależnione od stosunku stopnia społecznej szkodliwości zachowań juz osądzonycłr do stopnia społecznej szkodliwości zachowań, które osądzone jeszcze nie zostały. Prokurator Prokuratury Krąjowej w pisemnym i ustnym wystąpieniu wniósł o podjęcie uchwały stwierdzająccj iz „rnateriafna prawornocnośc osadu czynu ciągłego ołre_j`rnuj`e nowo njauorione zachowania, które w razie ich wcześniejszego rp`awnienr`a weszfyoy w skład osądzonego czynu ciągłego Sąd łrlajwyzszy zwazył, co następujei l. Problemy związane z przestępstwenr ciągłym na gruncie przepisów kodcksów kamych z 1932 r. i i9ó9 r. by-ły przedmiotem licznyclr rozwazari w literaturze, jak tez w bogatym orzecznictwie Sądu lflajwyzszego. Podstawową w tej kwestii była uchwala połączonych izb líarnej i 'wojskowej z dnia
--- STRONA 2 ---
8 kwietnia 1966 r. VI KO 42162 (OSNKW 1966!? poz. 69), W ktdrej przyjeto, is ,,ma:eriaina prawomocnoéé osqdu czymfiw objgzychjako przesrgpstwo ciqgle nie obejmzrje nowo zgawnionych czyndw, ktdre w razie wczeéniejszego ich ujaivnienia wesziyby w skladprzeslgpstwa ciqgfego. Jednakie wszczgcie odrgbnega pasrgpowamkz 0 re nowo ujawnione czyny byioby sprzeczne 2 celem procesu kamego, gdyby srosunek stopnia spolecznego niebezpieczerisrwa zych czynéw do stopnfa spolecmega niebezpieczerisrwa osqakonego przesrepsrwa c.‘qgiego by! taFa‘, ze FIQWEI wlcgczenie Iych czymiw do skiadu przestqpsrwa ciqgiego nfe zmieniloby w sposéb istomy stopnfajego spofeczmzgo niebezpfeczerisiwa, a w nasrgosrwie nfe doprowadztloby do wymierzenia w ewenmalnym wyrolcu iqcznym kary wytszej rm’ Icary orzeczonej za prawomocnie osqdzoneprzesregpsovo ciqgie Taka tez byia poiziiejsw latach siedeindziesiajych i 0sie1ndzicsia_tycl1) linia orzecznictwa Sqdu Najwyiszego. opierajqca sio na koncepcji £9 przestepstwa ciaglego (art. a8 2. 1969 r.)jak0 przestqpstwa wicloczynowego. W kodeksie karrlym z 1997 r., odmiennie niz poprzednio, rozwizgzano kwestie przestepstwa ciqgiogo przez rozbicie go na dwie odrobno instytucje ,,czym¢ ciQg1eg0", okreélonego pizepisem i kk, i ,,Ciqgup?‘Z8S!Qj)8!W"1Jl'Z.€Wit‘]Zi&l‘18gO w egg kk. Zgodnie z art. 12 kk, "czyn ciqgbw“ uwaza sie zajeden czyn zabroniony, a mamy z nim do czynienia, gdy sprawca dopuécil sio w krotkieh odstopach ozasu dwoch lub wiecej zaohowaifi, w wykonaniu z gory powzietego zamiaru;jeie1i przedmiotem zamachu jest dobro osobiste, warunkicm uznania wielosici zachowafi zajcden czyn zabroniony jest tozsamoéé pokrzywdzonego. " Z przedstawionej definicji wynika, we w odniesieniu do ,,czynu ciqgfega " p1ZYjQl0j6d11OCZ)fi1OWQkO11061JCjQ tego przestepstwa, a zatem jednego ozynu zabronionego. Obejmuje on wieloéé naturalistycznych zachowafa podjgtych w wykonaniu z gory powziqtego zamiam. Koniecznajest wiec spdjnoéé strony podmiotowej i sprawca, przystqpujqo do realizacji pierwszego skiadajacego sie na cis,_g1oé¢ zachowania, powinien dziaiaé w zamiaroe obejmujacyrn wszystkie zachowania objete znamieniem ciqgtosci, a kompleks zachowari traktowany jest jako jeclna integraina i nierozerwalna <‘:a1os'¢ (Kodeks kamy. Kodeks postepowania kamego. Kodeks karny wykonawczy. Nowe kodeksy karne 2 1997 r. z uzasadnieniem, Warszawa 1991, str. .124; A. Zoll, w: K. Buchata, A. Z011: Kodeks kamy, Cze$¢ ogolna. Komcntarz, t. 1, Krakow 1998, str. 130, 570571; A. Wqsek: Kodeks kamy. Komentarz, t. 1, Gdarisk 1999, sir. 166176; P. Kardas: Przestepstwo ciqgie w prawie karnym materiainym, Krakow 1999, sir. 287). ,,Ciqgprzesr@psrw " okreéfony w art. 91 kk charakteryzuje sie z kolei tym, 2e skladagfzg sie riaii powtarzajqce sio czyny zabronione pozosiajqoe w zbiegu realnym, a kazdy z nich zrealizowany jest w wyniku na nowo p0WZiQ£6g0 zamiaru przy wykorzyslariiu kazdej nadarzajaccj sieokazji (A. Z011: op. c:it., str. 5'10572;A. Wqsek: op.cit., sir. 175). W zwiqzku z poviyzszym, uksztaltowanym przez kodeks kamy z 1997 r., rozwiqzaniem, dotychczasowo orzecznictwo wypracowane w odniesieniu do instytuoji przestepstwa ciaglego przewidzianej w art. SS kk 2 1969 r. nalezy uznaé za nieaktualne (tak s~1usznie L. Gardocki; Prawo kame, Warszawa 199?, str. 145 iA. Wqseki op. cit, str. 175). Dotyczy to miedzy irmymi rowniez zagadnienia materialnej prawomocnoéci osqdu czynu oiqglogo w odniesioniu do nowo ujawnionych zachowafi sprawoy, ktore w razie ich wczeéniejszcgo ujawnienia weszlyby w sklad osqdzonogo czj/nu ciqgiego. Zagadnienie to jest przedmiotem sformtdowancgo przez Sad Apelacyjny w Poznaniu pytania prawncgo i w tym wzgledzie stwierdzié nalezy, co nastopuje. ,,Czyn ciqgfil " zostai umany w przepisie art. 12 kkjakojeden czyn zabroniony i stanowi z punktu widzenia procesu kamegojednolitzt oaloéo. Podstawqodpowiedzialnoéci za ten czyn sq wszystkie objete znamienicm ciqgioéoi zachowania, a granico wyznacza poczqtek pierwszego i zakoficzenie ostatniogo 2 zachowafi, jeéli wszystkie zostaty podjete Z gory powzietym zamiarem. Przyjqoio tej konstrukcji ,,czynu ciqg€ego" przesqdza 0 koniecznoéci stosowania zasady no bis in idem procedatur \'\'}'I&Z01'l8j w art. 1? § 1 plrt 7 kpk, stwierdzajqcej, it nie wszczyna sie postepowania, a wszczete umarza, gdy postopowanie kame co do tego samego czynu tej sarnej osoby zostato prawomocnie za.ko1‘1czone (tak rowniez M. Dqbrowska Kardas, P. Kardas: Czyn ciqgly i ciqg przestepstw w kodeksie kamym z 1997 r., Nowe kodyfikacje karne. Krotkie komentarze, Warszawa 1998, z. 20, ' h 'r‘1k1d' 11“ 'a1or . ._.____S1T.: 1?J;.0§_@§§I91;I1i@_§zl<9_dIi>r@$.@i_$P9*?0mi¥£§@r=5@l*zL2i§‘~?1!1iQns:sah_i=madzon;t@£m.1wom99.no.=@¢._o:ia_ §.a§1J=19w. sicoa.r=as:n;r21.2.Y zacfiawafi ujawnion'y—ch ooinioj nie ma zatem znaczenia dla kwestii prawomocnoéci czynu ciag1ego. W zwidzku z tym, Sad Najwyzszy wyraza poglqd, iz prawomocne skazanie za czyn ciqgly (art. 12 1d<)_stoi na przeszkodzie, ze wzglodu na treéé art. I? § 1 pkt T kpk, ponownemu postepowaniu o poiniej ujawnione zachowania, bodqce elememami tego czynu, ktore nic byly pizedmiotem wczos'niejszcgo osqdzenia, niezaleznie od tego,jak ma sie spoleczna szkodliwvoéé nowo i|_iaw1iionych fragmentow czynu ci@1ego do spolecznej szkodliwoéci zachowafi uprzednio w ramacli tego czynu osqdzonych. 2. Odnoszqo to stanowisko Sqdu Najwyzszego do realiow niniojszcj sprawy, Sqd Nojwyzszy podjqi‘ uchwate udzielajqo odpowiedzi 118. postawione pytanie. Jedmg z konieoznych przesmnek, aby podjqé uchwaiq na podstawie art. 441 § 1 kpkjest zwigzek miedzy ustaleriiami faktycznymi dokonanymi w konkrctnej sprawie a treéciq pytania prawnego. Rozumieé to nalezy w taki sposob, is Sod Najwyzszy dokonuje wyktadni okrosjlonego przepisu (Iub przepisow), ale tylko w zwiqzku z konkretnq rozpoznawan:1 przez sod sprawq, w ktorcj usuniecie wqtpliwoéoi co do kwestii praWI1}*Ch pozwoli najej prawidlowe rozstrzygniocie (zob. postanowicnie Satdu Nzflwyzszego z dnia 10 marca 1995 r. I KZP I195 OSNKW 1995156 poz. 37). W niniejszej sprawie, przekazujqc omawiane wyzej zagadnicuie prawne Sa510wiNqiwyzszemu_ na podstawie art. 441 § 1 kpk, Sqd Ape1aoy_jny w Poznaniu przyjql, iz plzypisany oskarzonemu B1a2ej0wiT., wyrokiem z dnia 26 kwietnia 2001 r., czyn stanowi czyn oiqgly okreélony w art. 12 kk. Nie rozwazyl jednak, czy p1'lYjQta w wyroku sqdu pierwszej instancji kwalifikacja prawnajest poprawna, a co do tcgo, w ocenio Sqdu Najviyzszego, zachodzq powazne wqtpliwoéci. Brak bowicm w ustaleniaoh poczynionych w zaskarzonym apelaojqwyroku argumentacji, lctora odnosilaby sio do podmiotowej strony przypisanego oskarzonemu czynu, a w szczegolnoéoi wskazywaiaby na z gory powziety przez sprawco zamiar obejmujqcy wszystkic zachowania majace mien’: znamie ciqgloéci, dopiero bowiem w takim przypadku, jak juz wywiodziono, uznaf: moina, ze popeiniono czyn w warunkaoh okreélonych w art. 12 kk. Czym innym jest natomiast zamiar sprawcy wykorzystywania kazdej nadarzajqccj sie okazji do popeinienia czynu zabronionego, co uzasadnia kwaiifikacjq nie 2 art. 12 kk, lccz z art. 91 Idc (ciqg przestepstw). W odniesieniu do kwalifikacji prawnej czynow polegajqcych na udzielaniu w celu osiagniecia korzyéci majeitkowej lub osobisrej érodkow odllrzajapyoh innym osobom, popelnionych w podobny sposob w krotkich odstepach czasu, wyrazil poglqd (trafny, z/:la.niem Sqdu Najwyzszego) Sod Apelacyjny we Wroclawiu, przyjmujqc, zejest to ciqg przestepstw z art. 91 kk (wyrok Sadu Apelacyjnego we Wroclawiu z dnia 28 lutego 2001 r. E AKa 303/2000 Prokuratura i Prawo dodatek 2001110 poz. 15; OSA 2001/78 poz. 38 str. 3). W tym przypadku inaczej musi byé ksztattowana kwestia prawomocnoéci materialnej niz wobec czynu ciagiego okrcéionego w art. 12 kk (zob. P. Hofinafiski, E. Sadzik, K. Zgryzck: Kodeks postqpowania karnego, t. 1, Warszawa 1999, str. 131). (...) ‘ |-i. ¬. ¬. 4. S kwietnia 1956 t. VI KO 42t62 ĘÜSNKW i9óói'Í" poz. #59), w której przyjęto, ze „rnateriatna prarromocnosd osądn c.f.{yndw o›iy`ętjrfcFt,tatto przestępstwo ciągłe nie ooe_ƒmn__ie nowo ąiawnionjßcir czj_'.=ndir'. które w razie wcze.śniey`szego ten ajfarenrenia weszłyby w sktaalprzestępstwa ciągłego. Jetinaitże wszczęcie odrębnego postępowania o te nowo rpawntone czy-'ny byłoby sprzeczne z ceiern procesu karnego, gdyby stosunek stopnia społecznego nrełrezpieczeristwa tych czynów rio stopnia społecznego nieoezpieczeristwa osąolronego przestępstwa ciągłego spi taki, ze nawet włączenie tjicit czynów do składa przestęps.twa ciągłego nie ztnienitoóy w sposcłó istotny stop_nia_,r`ego społecznego niebezpieczeństwa, a w nastę'pstwie nie tioprowttüitoby do wytnierrzenia w ewennrainym wyroiat tącznjnn .katy wyzszej' oti k.':rr_}= orze czonej za prawomocnie osądzone przestępstwo ciągłe Taka tez była pózrriejszljřj latach siederndziesiątych i osierndziesiątych) linia orzecznictwa Sądu Najwyższego, opierająca się na koncepcji - ta przestępstwa ciągłego (art. od ' z 1959 r.)jalto przestępstwa wieloczynowego. W kodeksie karnym z 199? r., odmiennie niz poprzednio, rozwiązane kwestię przestępstwa ciągłego przez rozbicie go na dwie odrębne instytucje - ,,ezynu ciągłego ”, określonego przepisem Ê kk, i _,ciągu przestępstw' ” przewidzianego w _ąrjfl kk. Zgodnie z art. 12 kk., ,,czg‹'n ciągäf” uwaza się za jeden czyn zabroniony, a mamy z nim do czynienia, gdy sprawca dopuścił się w krótkich odstępach czasu dwóch lub więcej zachowań, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru; jezeli przedmiotem zamachu jest dobro osobiste, warunkiern uznania wielości zachowań zajeden czyn zabroniony jest tozsamośc pokrzywdzonego. ' . Z przedstawionej dełinicji wynika, ze w odniesieniu do ,,c.=.jmu ciągłego ” przyjęto jednoczynową koncepcję tego przestępstwa, a zatem jednego czynu zabronionego. Obejmuje on wielośc naturalistycznych zachowań podjętych w wykonaniu z góry powziętego zamiaru. Koniecznajest więc spójnośc strony podmiotowej i sprawca, przystępując do realizacji pierwszego składającego się na ciągłość. zachowania, powinien działac w zamiarze obejmującym wszystkie zachowania objęte żnamieniem ciągłości, a kompleks zachowań traktowany jest jako jedna integralna i nierozerwalna óałośc (Kodeks karny. Kodeks postępowania karnego. Kodeks kamy wykonawczy. ł-lowe kodeksy karne - z 1997 r. z uzasadnieniem, Warszawa 1997*, str. _lz-4; A. Zell, w: it. Bucłrała, A. Zoll: Kodeks karny, Część. ogólna. Komentarz, t. l, Kraltów' 1993, str. 199, 5'itl-591; A. Wąsek: Kodeks karny. F.'.omentarz, t. 1, Gdansk 1999, str. łóó-lłó; P. lăardas: Przestępstwo ciągłe w prawie karnym materiainym, itlraków 1999, str. 237). ,,t'_Í'tągprzestę_ostw " określony w art. 91 kk charakteryzuje się z kolei tym, ze składają się nari powtarzające się czyny zabronione pozostające w zbiegu realnym, a kazdy z nich zrealizowany jest w wyniku na nowo pow'ziętego zamiaru przy wykorzystaniu kazdej nadarzającej się_okazji (A. Zell: op. cit., str. Słtl-5'iz;A. Wąsek: op.cit., str. IT5). W związku z powyższym, ukształtow'anym przez kodeks karny z 199? r., rozwiązaniem, dotychczasowe orzecznictwo wypracowane w odniesieniu do instytucji przestępstwa ciągłego przewidzianej w art. SS kk z 19ó9 r. nalezy uznac za nieaktualne (tak słusznie L. Gardocki; Praw'o kame, Warszawa 199i, str. l='-i5 ia, Wąsek: op. cit., str. ITS). Dotyczy to między innymi równiez zagadnienia materialnej prawomocności osądu czynu ciągłego w odniesieniu do nowo ujawnionych zachowań sprawcy, które w razie ich wcześniejszego ujawnienia weszłyby w skład osądzonego czynu ciagłego. Zagadnienie to jest przedmiotem sforrnułowanego przez Sąd Apelacyjny w Poznaniu pytania prawnego i w tym względzie stwierdzic nalezy, co następuje. ,,ĹÍ'eyn ciągzj' ” został unrany w przepisie art. 12. kk jakojeden czyn zabroniony i stanowi z punktu widzenia procesu kamegojednolitą całośó. Podstawąodpowiedzialności za ten czyn są wszystkie objęte znamierriem ciągłości zachowania, a granice wyznacza początek pierwszego i zakończenie ostatniego z zachowań, jeśli wszystkie zostały podjęte z góry powziętym zamiarem. Przyjęcie tej konstrukcji ,,cz_ynu ciąg¬čego“ przesądza o konieczności stosowania zasady ne bis in idem proeedatur wyrazonej w art. li' § 1 pkt 'i kpk, srwierdzającej, iz nie wszczyna się postępowania, a wszczęte umarza, gdy postępowanie karne co do tego samego czynu tej samej osoby zostało prawomocnie zakończone [tak również Żel. Dąbrowska- Kardas, P. Kardas: Czyn ciągły i ciąg przestępstw w kodeksie karnym z 199? r., Nowe kodyfikacje karne. Krótkie komentarze, Warszawa 1993, z. 29, nr- 'i7")s9_ fląsterHie_t21<sdlinflś@i Saełeszflei nezsścieĹHie¬eflfecrch_ł csr'.tzens=2nszaa'emssflk.zzsl1_ca'za sl<l.aśelfi.sre_łŁ.'=‹isne.tzr:c;eissłr ares- GE ---_ -_ _ _ ___ .___._ __-__ _ ._ - -_ -.--_ _ __, _ _- - -..---- .. ".. . '__ __ _ .__ zachowań "ujawni_on`ych pózniej nie ma zatem znaczenia dla kwestii prawomocności czynu ciągłego. W związku z tym, Sąd Najwyższy wyraża pogląd, iz prawomocne skazanie za czyn ciągły (art. lz kk) _stoi na przeszkodzie, ze względu na tresc art. I? § l pkt T kpk, ponowncmu postępowaniu o pózniej ujawnione zachowania, będące elementami tego czynu, które nie byly przedmiotem wcześniejszego osądzenie, niezaleznie od tego,jak ma się społeczna szkodliwośe nowo ujawnionych fragmentów' czynu ciągłego do społecznej szkodliwości zachowań uprzednio w ramach tego czynu osądzonyclr. 2. Üdnosząc to stanowisko Sądu Najwyższego do realiów niniejszej sprawy, Sąd Najw'yzszy podjął uchwałę udzielając odpowiedzi na postawione pytanie. .ledną z koniecznych przesłanek, aby podjąc uchwałę na podstawie art. -441 § 1 kpkjest związek między ustaleniami faktycznymi dokonanymi w' konkretnej sprawie a treścią pytania prawnego. Rozumiec to nalezy w' taki sposób, ze Sąd Najwyższy dokonuje wykładni określonego przepisu [lub przepisów), ale tylko w związku z konktemą rozpoznawaną przez sąd sprawą, w której usunięcie wątpliwości co do kwestii prawnych pozwoli na jej prawidłowe rozstrzygnięcie (zob. postanowienie Sądu blajwyższego z dnia lt] marca 1995 r. l KZP lt95 ÜSł-ll'~Z.¬w' l995t5-ó poz. ST). W niniejszej sprawie, przekazując omawiane wyzej zagadnienie prawne Sądowi ł~lajwyzszemu_ na podstawie art. 441 § 1 kpk, Sąd Apelacyjny w Poznaniu przyjął, iż przypisany oskarżonemu Elłażejowi T., wyrokiem z dnia zó kwiebria ztltll r., czyn stanowi czyn ciągły określony w art. lz kit. Nie rozwazył jednak, czy plzitjfāta w wyroku sądu pierwszej instancji kw'alifikacja prawna jest poprawna, a co do tego, w ocenie Sądu łtajwyzszego, zachodzą powazne wątpliwości. Brak bowiem w ustaleniach poczynionych w zaskarzonym apelacją wyroku argumentacji, która odnosiłaby się do podmiotowej strony przypisanego oskarzonemu czynu, a w szczególności w'skazywałaby na z gór'y powzięty przez sprawcę zamiar obejnrujący wszystkie zachowania mające mieó znamię ciągłości, dopiero bowiem w takim przypadku, jak juz wywiedziono, uznac można, ze popełnione czyn w warunkach określonych w art. lz kk. Czym innym jest natomiast zamiar sprawcy wykorzystywania kazdej nadarzającej się okazji do popełnienia czynu zabronionego, oo uzasadnia kwalifikację nie z art. lz kk, lecz z art. 91 kk (ciąg przestępstw). 'w' odniesieniu do kwalifikacji prawnej czynów polegających na udzielaniu w' celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej środków' odurzających innym osobom, popchrionych w podobny sposób w krótkich odstępach czasu, wyraził pogląd (ustny, zdaniem Sądu l\lajwyz.szego) Sąd Apelacyjny w'e Wrocławiu, przyjmując, żejest to ciąg przestępstw' z art. 91 kk Ęwyrok Sądu Apelacyjnego w'e Wrocławiu z dnia 28 lutego ztltll r. Ę Alta Ĺltlziztlüil Prokuratura i Prawo - dodatek ztltlli 19 poz. 15; DSA ztltllił-S poz. 33 str. 3). W tym przypadku inaczej musi byc kształtowana kwestia prawomocności materialnej niz wobec czynu ciągłego określonego w art. lz kk tzob. P. Hotinański, E. Sadzik, K. Egryzek: Kodeks postępowania kanrego, t. 1, Warszawa I999, str. 131). 11...) '
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Apelacyjny w P. powziął wątpliwości#I KZP 29/2001#art. 441 § 1 kpk#art. 46 ust.#art. 12 kk.#art. 30 ust.#art. 32 ust.#art. 12 kk#art. 5 § 2 kpk#art. 46 ust. 1 cyt.#art. 58 kk#art. 91 kk#art. 12 ldcjednoczyn#art. 39 ust.#art. 53 kk#art. 9l kk#art. 12 kkjakojeden#art. 441 § 1 kpkjest#art. 91 Idc