§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
zadośćuczynienie

Wyrok I Ca 304/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 11 września 2013 r. Sąd Okręgowy w Zamości

zadośćuczynienie

Teza / krótkie omówienie

zadośćuczynienie

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt I Ca 304/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 11 września 2013 r. Sąd Okręgowy w Zamościu I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Arkadiusz Mrowiec Sędziowie: SSO Halina Bork SSO Elżbieta Koszel (spr.) Protokolant: st. sekr. sąd. Grażyna Rozkres po rozpoznaniu w dniu 11 września 2013 r. w Zamościu na rozprawie sprawy z powództwa D. P. przeciwko (…) Spółce Akcyjnej z siedzibą w W. o zadośćuczynienie za naruszenie dobra osobistego na skutek apelacji powódki od wyroku Sądu Rejonowego w Biłgoraju z dnia 6 czerwca 2013 r. sygn. akt I C 528/12 I. oddala apelację; II. nie obciąża powódki kosztami postępowania apelacyjnego poniesionymi przez pozwanego. --- STRONA 2 --- Sygn. akt I Ca 304/13 U Z A S A D N I E N I E Wyrokiem z dnia 6 czerwca 2013r. Sąd Rejonowy w Biłgoraju oddalił skierowane na drogę sadową 1 października 2012r. powództwo D. P. przeciwko (…) Spółce Akcyjnej z siedzibą w W. o zapłatę kwoty 27 000 zł z ustawowymi odsetkami za okres od dnia 31 sierpnia 2012 r. do dnia zapłaty, tytułem zadośćuczynienia za krzywdę na mocy art. 448 k.c. w związku z art. 24 § 1 k.c., w związku ze śmiercią jej brata G. P., a także zasądził od powódki na rzecz pozwanego kwotę 2 417 zł tytułem zwrotu kosztów procesu. Sąd ustalił , że brat powódki G. P. poniósł śmierć w wyniku wypadku drogowego, do którego doszło dnia 5 września 2003 r. w miejscowości S. G. P. jechał jako pasażer, bez zapiętych pasów bezpieczeństwa, na przednim fotelu samochodu F. prowadzonego przez M. M., a sprawca wypadku M. S. kierujący samochodem S. doprowadził do zderzenia tych dwóch samochodów. Do wypadku doszło w ten sposób, że (…) – letni M. S., jadąc drogą przez wieś S. w niedozwolonym miejscu podjął manewr wyprzedzania jadącego przed nim samochodu C. Kiedy poruszał się lewym pasem ruchu i zobaczył nadjeżdżający z naprzeciwka samochód F., którego pasażerem był G. P., zaczął panicznie hamować, zamiast przyśpieszy i dokończyć manewr wyprzedzania albo zmniejszyć prędkość i zwalniając hamulec umożliwić sobie powrót na swój pas ruchu. W związku z tym zdarzeniem M. S. oskarżony został o stanowiący przestępstwo z art. 177 § 2 kk czyn polegający na nieumyślnym naruszeniu zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym i wynikłym z tego nieumyślnym spowodowaniu śmierci G. P. oraz ciężkich obrażeń ciała u M. M. W toku postępowania przyznał się do tego czynu, wyraził skruchę i dobrowolnie poddał się karze. Sąd Rejonowy w Biłgoraju uwzględniając wniosek M. S. prawomocnym wyrokiem z dnia 25 marca 2004r. w sprawie sygn. akt (…) skazał go na karę dwóch lat pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres 5 lat tytułem próby (k. 102 – 103 i k. 144 - 146 akt sygn. (…)). W dacie wypadku G. P. miał (…) lata, był kawalerem, mieszkał z matką w miejscowości S., tej samej co powódka, prowadził stanowiące jego własność gospodarstwo rolne (k. 22 i 28 – 29 akt likwidacji szkody) oraz studiował zaocznie na niepublicznej uczelni. Zmarły był najmłodszym z czworga rodzeństwa i powódka poza --- STRONA 3 --- nim ma jeszcze dwóch starszych od niej braci, którzy w dacie śmierci G. P. mieszkali w innych miejscowościach. Ojciec powódki i pozwanego popełnił samobójstwo, kiedy powódka i G. P. byli dziećmi, co dla powódki było traumatycznym przeżyciem, a ponieważ w tamtym czasie w rodzinnym domu tylko powódka i G. P. stale przebywali z ich zajmującą się gospodarstwem rolnym matką, to powódka wyręczała matkę w opiece nad bratem. Powódka wyszła za mąż w 1992r. i zamieszkała wówczas w domu jej męża w odległości około kilometra od domu rodzinnego, w którym odtąd mieszkali tylko G. P. i matka. G. P. i mąż powódki pomagali sobie wzajemnie w wykonywaniu prac w ich gospodarstwach rolnych. W dacie śmierci G. P. powódka miała już troje dzieci i zajmowała się przede wszystkim opieką nad nimi oraz prowadzeniem gospodarstwa domowego. Po śmierci brata powódka wraz z rodziną zamieszkała w domu matki na około rok, co związane było z tym, że śmierć syna była dla matki ciężkim przeżyciem, a także z potrzebą zajęcia się gospodarstwem rolnym pozostawionym przez G. P.. Trzynaście miesięcy po śmierci G. P. powódka urodziła czwarte dziecko, które stale chorowało od czasu kiedy było w wieku 3,5 miesiąca aż do maja 2012 r. Z niekwestionowanej przez strony opinii biegłego psychologa K. P. wynika, że u powódki występuje zniekształcenie poznawcze określone przez biegłą jako katastrofizowanie, które ma charakter depresjogenny. Nie jest obecnie, po 10 latach, możliwe stwierdzenie, czy po śmierci G. P. i po okresie żałoby u powódki występowały zaburzenia emocjonalne, a sama powódka podczas jej badania przez biegłego wskazała, że przez kilka lat wybudzała się z krzykiem, ale nie zauważyła u siebie innych objawów, które miałyby wpływ na różne aspekty jej życia i obecnie trudności ze snem nie ma. Według oceny biegłego wskazane przez powódkę trudności ze snem stanowią symptom lękowy, ale jako pojedynczy objaw nie mogą stanowić podstawy stwierdzenia zaburzeń emocjonalnych. Oceniając charakter więzi łączącej powódkę i jej zmarłego brata G. P. biegły K. P. wskazała, że nie daje się zauważyć szczególnej relacji emocjonalnej pomiędzy nimi, jakkolwiek była to niewątpliwie relacja bratersko - siostrzana oparta na wzajemnej pomocy i życzliwości związana ze znaczącą różnicą wieku, co powodowało, że powódka koncentrowała swoją uwagę na G. P. jako starsza siostra, a jej opiekuńcza postawa wobec niego mogła mieć na celu zrekompensowanie mu wczesnej straty ojca. Okoliczności wyżej opisane (z wyjątkiem odnoszących się do zarzutu pozwanej, przyczynienia się G. P. do powstania szkody) są bezspornie i wynikają, poza opinią --- STRONA 4 --- biegłego psychologa K. P., z powołanych wyżej dokumentów, opinii biegłego A. S. zawierającej rekonstrukcję wypadku (k. 68 – 77 akt sygn. (…)) oraz z zeznań świadka S. K. (k. 72 – 73) i powódki D. P. (k. 71 v. – 72 i k. 107 v.), przy czym oceniając treść zeznań powódki i jej męża S. K. Sąd Rejonowy miał na względzie, że subiektywizm ich ocen co do rzeczywistych źródeł ewentualnych dolegliwości psychicznych powódki jest naturalny, natomiast miarodajną podstawę dotyczących tego ustaleń stanowić może tylko opinia biegłego psychologa, dysponującego narzędziami i wiedzą umożliwiającymi zbadanie tego w sposób obiektywny. W przekonaniu Sądu I instancji sporna kwestia dotycząca okoliczności, czy G. P. w chwili wypadku miał zapięte pasy bezpieczeństwa może być rozstrzygnięta negatywnie w sposób kategoryczny. Mimo, że okoliczność ta pominięta została w protokole oględzin miejsca wypadku, ale wynika to ze sporządzonej wówczas dokumentacji fotograficznej (k. 11 – 14 i 55 akt sygn. (…)). Zdaniem Sądu przypuszczenie, aby przed wykonaniem dokumentacji fotograficznej miejsca wypadku ktokolwiek rozpiął pasy bezpieczeństwa przy fotelu zajmowanym przez nieżyjącego G. P. nie ma jakichkolwiek podstaw i cel takiego działania byłby zupełnie niezrozumiały. Powódka i S. K. będący na miejscu wypadku stwierdzili, że tego, czy G. P. miał zapięte pasy nie pamiętają, a zeznania M. S. złożone w postępowaniu przygotowawczym (k. 68 – 77 akt sygn. (…)) wskazują, iż tak nie było, przy czym okoliczność ta dla odpowiedzialności karnej M. S. znaczenia nie miała. Na podstawie takich ustaleń Sąd Rejonowy dokonał następującej oceny prawnej . Stosownie do art. 24 § 1 k.c. ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne, a w razie dokonanego naruszenia może on żądać, między innymi, zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Przepis art. 448 k.c. stanowi, że w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny. Stanowisko, według którego najbliższemu członkowi rodziny zmarłego przysługuje na podstawie art. 448 k.c. w związku z art. 24 § 1 k.c. zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę, gdy śmierć nastąpiła na skutek deliktu, który miał --- STRONA 5 --- miejsce przed dniem 3 sierpnia 2008 r. jest jednoznacznie i stanowczo prezentowane w orzecznictwie Sądu Najwyższego (uchwała z dnia 22 października 2010r., III CZP 76/10, Biuletyn Sądu Najwyższego 2010/10/11, a także wyroki Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 2010r., IV CSK 307/09, OSNC-ZD 2010/3/91, z dnia 11 maja 2011r., I CSK 621/10, LEX nr 848128, z dnia 25 maja 2011r., II CSK 537/10, LEX nr 846563 i z dnia 15 marca 2012r., I CSK 314/11, LEX nr 1164718). W uchwale z dnia 20 grudnia 2012r., III CZP 93/12 (Biuletyn Sądu Najwyższego 2012/12/1) Sąd Najwyższy stwierdził, że artykuł 34 ust. 1 ustawy z 22 maja 2003r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych w brzmieniu sprzed 11 lutego 2012r. nie wyłączał z zakresu ochrony ubezpieczeniowej zadośćuczynienia za krzywdę osoby, wobec której ubezpieczony ponosił odpowiedzialność na podstawie art. 448 k.c. Sąd Rejonowy podzielał poglądy prawne wyrażone przez Sąd Najwyższy, przez co zarzutu pozwanego, że powództwo D. P. pozbawione jest podstawy prawnej nie uwzględnił i przyjął, że podstawę odpowiedzialności pozwanego względem powódki, obciążającej pozwanego w granicach takich jak sprawcę wypadku komunikacyjnego, może stanowić zawinione działanie, którego skutkiem jest zerwanie stanowiącej dobro osobiste szczególnej więzi emocjonalnej łączącej członków najbliższej rodziny. Sąd I instancji miał jednak na uwadze pogląd Sądu Najwyższego wyrażony w uchwale z dnia 13 lipca 2011r., III CZP 32/11 (OSNC 2012/1/10), w świetle którego śmierć osoby najbliższej powoduje naruszenie dobra osobistego osoby związanej emocjonalnie ze zmarłym, ale nie każdą więź rodzinną niejako automatycznie należy zaliczyć do katalogu dóbr osobistych, lecz jedynie taką, której zerwanie powoduje ból, cierpienie i rodzi poczucie krzywdy, a osoba dochodząca roszczenia na podstawie art. 448 k.c. powinna wykazać istnienie tego rodzaju więzi. W uchwale tej stwierdzono również, że osoba dochodząca zadośćuczynienia za spowodowanie śmierci osoby najbliższej nie jest poszkodowana jedynie pośrednio, ten sam czyn niedozwolony może wyrządzać krzywdę różnym osobom i krzywdą wyrządzoną zmarłemu jest utrata życia a dla osób mu bliskich jest to naruszenie dobra osobistego poprzez zerwanie więzi emocjonalnej, szczególnie bliskiej w relacjach rodzinnych. W tym świetle zarzut pozwanego, jakoby powódka była tylko pośrednio poszkodowana śmiercią jej brata, należało uznać za bezzasadny. --- STRONA 6 --- W przekonaniu Sądu Rejonowego ten, który na skutek deliktu utracił osobę w stosunku do niego najbliższą może zatem powołując się na art. 448 k.c. domagać się przyznania mu zadośćuczynienia z tytułu naruszenia dobra osobistego w postaci prawa do utrzymywania ze zmarłą osobą więzi emocjonalnej z tym, że roszczenia tego nie uzasadnia sam stosunek pokrewieństwa (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 kwietnia 2005r., IV CK 648/2004, OSNC 2006/3/54). Istotne w tym względzie są: rzeczywiste istnienie emocjonalnej więzi, jej głębokość i charakter oraz skutki jej zerwania dla poszkodowanego, siła i czas przeżyć z tym związanych, a także stosunki osobiste poszkodowanego, w zależności od tego, czy ma on nadal oparcie w innych osobach należących do kręgu jego najbliższej rodziny. W ocenie Sądu I instancji ustalenia faktyczne wskazują, że na skutek śmierci G. P. powódka przeszła naturalną z psychologicznego punktu widzenia reakcję żałoby, nie doznała jednak wykraczających ponad to skutków dla jej zdrowia psychicznego i funkcjonowania w życiu osobistym i społecznym. Zaadaptowała się ona do powstałej sytuacji, na co wskazuje też okoliczność, że trzynaście miesięcy po śmierci brata urodziła dziecko. Nie istnieją żadne podstawy do tego, aby kwestionować wskazywane przez powódkę okoliczności, iż była ona silnie zżyta z bratem G. P. i że byli oni dla siebie osobami bliskimi, być może nawet w stopniu znaczniejszym niż zwykle pomiędzy dorosłym i prowadzącym odrębne życie rodzeństwem. Jednak powódka od 11 lat przed śmiercią brata pozostawała w związku małżeńskim, prowadziła całkowicie odrębne gospodarstwo domowe i przede wszystkim była matką trojga dzieci. Powyższe okoliczności nie wskazują na to, aby powódka i G. P. byli dla siebie osobami najbliższymi. Podzielając w całej rozciągłości stanowisko Sądu Najwyższego przedstawione w wyroku z dnia 13 kwietnia 2005r., sygn. IV CK 648/2004 (OSNC 2006/3/54) co do tego, że przesłanką uznania osób za najbliższe wobec siebie jest faktyczny układ stosunków istniejący w rodzinie a nie więź pokrewieństwa i jego stopień oraz nie negując tego, iż powódkę i jej zmarłego brata, jako członka jej rodziny generacyjnej, łączyły więzi emocjonalne i że utrzymywali oni ze sobą stały kontakt, Sąd Rejonowy doszedł do przekonania, że każde z nich żyło autonomicznym życiem. Nie sposób przypuszczać, aby w dacie śmierci G. P. najbliższymi dla powódki członkami jej rodziny nie byli dla niej jej mąż i dzieci, a chociaż zmarły był dla powódki członkiem bliskiej --- STRONA 7 --- rodziny, to z kręgu dalszego. Nie istnieją okoliczności, które uzasadniałyby zaliczenie także G. P. do członków najbliższej rodziny powódki na równi z jej mężem i dziećmi. W tym kontekście Sąd Rejonowy stwierdził, iż zmarły G. P. nie był dla powódki osobą najbliższą i że nie istniała pomiędzy nimi szczególna więź emocjonalna, którą należałoby uznać za dobro osobiste podlegające ochronie na mocy przepisów art. 24 § 1 k.c. w związku z art. 448 k.c. Niezależnie od tego Sąd Rejonowy miał na względzie również okoliczności sprawy, które mogłyby uzasadniać odmowę przyznania powódce zadośćuczynienia, nawet gdyby przyjąć zasadność materialnoprawnej do tego podstawy. Jakkolwiek nie istnieją określone ustawowo przesłanki, które stosować należy przy określaniu wysokości zadośćuczynienia za naruszenie dobra osobistego, ani przy podejmowaniu przez Sąd decyzji, czy zadośćuczynienie takie, zważywszy na jego fakultatywny charakter, w ogóle należy poszkodowanemu przyznać, to w orzecznictwie przyjmuje się, że należy przy tym uwzględniać kompensacyjną funkcję zadośćuczynienia, rodzaj naruszonego dobra, intensywność naruszenia oraz jego skutków dla poszkodowanego, a także zachowanie się naruszyciela (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 czerwca 2002r., V CKN 1421/00, LexPolonica nr 2124918). Okoliczność, że pozwany jako ubezpieczyciel odpowiedzialności cywilnej M. S. odpowiada względem poszkodowanych wypadkiem drogowym, do którego doszło dnia 5 września 2003r. w granicach takich, jak sprawca tego wypadku, pozostaje oczywista. W przekonaniu Sądu I instancji ciężar zawinienia M. S. poza tym, że jego czyn nie był nakierowany na naruszenie czyjegokolwiek dobra osobistego i jego późniejsza postawa sprzeciwiałyby się przyznaniu powódce zadośćuczynienia, przy czym podkreślić należy, że śmierć G. P. nastąpiła na skutek wypadku spowodowanego nieumyślnym naruszeniem zasad ruchu drogowego przez niedoświadczonego kierowcę, który przyznał się do zarzucanego mu czynu, dobrowolnie poddał się karze, a nawet przed oskarżeniem go przeprosił rodziny poszkodowanych i uczestniczył w pogrzebie G. P. (k. 193 v. akt sygn. (…)). Z powyższych względów uznając, że roszczenie powódki nie miało uzasadnienia w treści art. 24 § 1 k.c. w związku z art. 448 k.c., a wobec tego pozwany, którego odpowiedzialność względem D. P. uzasadniałyby przepisy art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych w związku z art. --- STRONA 8 --- 822 § 1 i 4 k.c., nie jest obowiązany do wypłaty powódce zadośćuczynienia, Sąd Rejonowy oddalił powództwo. O kosztach procesu Sąd I instancji orzekł na mocy art. 98 § 1 i 3 k.p.c., zasądzając od powódki na rzecz pozwanego kwotę obejmującą minimalne wynagrodzenie pełnomocnika określone stosownie do § 6 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2013r., poz. 490) oraz koszty opłaty skarbowej dotyczącej udzielonego przez pozwanego pełnomocnictwa. Apelację od tego wyroku wniosła powódka, w części oddalającej powództwo co do kwoty 17 000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 31 sierpnia 2012r. oraz orzeczenie o kosztach procesu, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 24 §1 k.c. w zw. z art. 448 k.c. polegająca na przyjęciu, iż brak jest podstaw do przyznania zadośćuczynienia na rzecz powódki, na skutek śmierci brata. Podnosząc taki zarzut apelująca wnosiła o zmianę zaskarżonego wyroku i zasądzenie od pozwanego na jej rzecz kwoty 17 000 zł z ustawowymi odsetkami od 31 sierpnia 1012r. do dnia zapłaty. Sąd Okręgowy zważył, co następuje . Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zarzut w niej zawarty nie jest trafny. W pierwszej kolejności należy podnieść, że apelująca nie kwestionuje prawidłowości ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd I instancji. Ustalenia te zostały dokonane na podstawie całokształtu materiału dowodowego, który zasadniczo był bezsporny i Sąd Okręgowy przyjmuje je za własne. Ocena prawna dokonana przez Sąd Rejonowy także zasługuje na aprobatę. Wbrew wywodom apelacji tenże Sąd (w ślad za poglądami wyrażonymi w orzecznictwie Sądu Najwyższego) podniósł, że utrata więzi rodzinnych może stanowić naruszenie dobra osobistego. Nie ma jednak podstaw, aby każdą więź niejako automatycznie zaliczać do katalogu dóbr osobistych. Koniecznym jest, aby była to więź szczególnego rodzaju, której zerwanie rodzi ból, cierpienie i poczucie krzywdy. Brak także podstaw do utożsamiania uczucia przywiązania do drugiej osoby (będącym pojęciem szerszym) z dobrem osobistym w rozumieniu art. 24 k.c. i 448 k.c. --- STRONA 9 --- Sąd Rejonowy odmawiając powódce przyznania zadośćuczynienia dokonał prawidłowej wykładni prawa materialnego przyjmując, że roszczenia o zadośćuczynienie nie uzasadnia sam fakt pokrewieństwa, istotne są natomiast: rzeczywiste istnienie więzi emocjonalnej, jej głębokość i charakter oraz skutki dla poszkodowanego, siła przeżyć z tym związanych, stosunki osobiste poszkodowanego, istnienie oparcia w osobach należących do kręgu najbliższej rodziny. Oceniając zasadność zarzutu naruszenia prawa materialnego należy opierać się na ustaleniach faktycznych, które stały się podstawą zaskarżonego wyroku. Apelująca nie wskazując jakie błędy popełnił Sąd orzekający przy wykładni art. 24 k.c. i 448 k.c., prezentuje jedynie własną, subiektywną ocenę. Nie bez znaczenia jest opinia psychologa, z której wynika, że u powódki nie można stwierdzić zaburzeń emocjonalnych związanych ze śmiercią brata. Nie korzystała ona z pomocy psychologa i nie można obiektywnie stwierdzić, że występowały u niej po śmierci brata, po okresie naturalnej żałoby, zaburzenia emocjonalne. Okoliczności sprawy wskazują więc, że orzeczenie Sądu I instancji odpowiada prawu. Z tych względów Sąd Okręgowy na mocy art. 385 k.p.c. oddalił apelację, jako bezzasadną. Orzeczenie o kosztach postępowania apelacyjnego ma podstawę prawną w art. 102 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c., gdyż sytuacja majątkowa i rodzinna uzasadnia odstąpienie od obciążenia powódki kosztami poniesionymi przez pozwanego.

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Wyrok#Sąd Okręgowy w Zamościu#I Ca 304/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 11 września 2013 r. Sąd Okręgowy w Zamości#art. 448 k.c.#art. 24 § 1 k.c.#art. 177 § 2 kk#art. 34 ust. 1 ustawy#art. 24 §1 k.c.#art. 24 k.c.#art. 385 k.p.c.#art. 102 k.p.c.#art. 391 § 1 k.p.c.