Teza / krótkie omówienie
zadośćuczynienie
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt I Ca 222/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 1 sierpnia 2012 roku Sąd Okręgowy w Sieradzu Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący – SSO Barbara Bojakowska Sędziowie: SO Anna Bartoszewska SO Przemysław Majkowski Protokolant: sekr. sąd. Jolanta Grelińska po rozpoznaniu w dniu 1 sierpnia 2012 roku w Sieradzu na rozprawie sprawy z powództwa S. N. przeciwko Skarbowi Państwa – Zakładowi Karnemu w S. o zadośćuczynienie na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Rejonowego w Sieradzu z dnia 28 marca 2012 roku sygn. akt I C 454/11 oddala apelację. Sygn. akt I Ca 222/12 UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem z dnia 28 marca 2012 roku Sąd Rejonowy w Sieradzu w sprawie z powództwa S. N. przeciwko Skarbowi Państwa – Zakładowi Karnemu w S. o zadośćuczynienie oddalił powództwo i nie obciążył powoda S. N. kosztami postępowania w sprawie. Powyższy wyrok zapadł w oparciu o stan faktyczny poczyniony przez Sąd Rejonowy, który Sąd Okręgowy w pełni podzielił i przyjął za własny, a którego istotne elementy przedstawiają się następująco: S. N. odbywał karę pozbawienia wolności w Zakładzie Karnym w S. od dnia 11 kwietnia 2007 roku do 31 grudnia 2009 roku, kiedy to został przeniesiony do Zakładu Karnego Nr 2 w Ł., a następnie do Zakładu Karnego w K.. W czasie swego osadzenia w Zakładzie Karnym w S. S. N. przebywał w różnych celach. W pozwanym zakładzie karnym od 6 grudnia 2009 roku nie ma zjawiska ‚„przeludnienia”. Każdemu osadzonemu, w tym również powodowi
--- STRONA 2 ---
zapewniony jest od tego momentu metraż 3 m 2 powierzchni celi na osobę. Wcześniej w latach 2007 - 2009 nie wszystkie cele z ZK były przeludnione. Zależało to od klasyfikacji więźniów i innych kryteriów i polegało głównie na tym, że w większych celach dostawiane były 2 łóżka, a w mniejszych jedno dodatkowe łóżko i odpowiedni sprzęt kwaterunkowy przypadający na każdego więźnia. W niektórych celach w tym czasie jednak był zapewniony więźniom odpowiedni metraż cel. W okresie kiedy istniało ‚„przeludnienie” w ZK w S. - więźniowie, w tym powód nie składali skarg dotyczących tej okoliczności, chociaż mieli taką możliwość. W latach 2007 — 2009 kierownik działu kwatermistrzowskiego co tydzień przyjmował skazanych na każdym oddziale z ich problemami. Istniała wówczas możliwość zgłaszania skarg odnośnie np. przeludnienia czy stanu cel. W przypadku przeludnienia w danej celi ZK w S. powiadamiany zawsze o tym fakcie był Sędzia Penitencjarny Sądu Okręgowego w Sieradzu. Na wyposażeniu każdej celi w Zakładzie Karnym w S. znajduje się łóżko, szafka, taboret, stół i wydzielony kącik sanitarny z bieżącą wodą. Wyposażenie celi obejmuje ekwipunek każdego z osadzonych, który jest dostosowany do liczby osób przebywających aktualnie w danym pomieszczeniu. Jeżeli chodzi o stół to każdy więzień ma przy nim swoje miejsce. Kąciki sanitarne w celach są wydzielone za pomocą płyt paździerzowych o wysokości 2 metrów a w ich wejściu są drzwi z ww. płyt lub jest zamontowany parawan z materiału. Na terenie ZK w S. jest zakład naprawczy, który na bieżąco w miarę swoich możliwości usuwa wszystkie zgłoszone przez więźniów awarie i usterki wyposażenia cel. Wtedy gdy powód przebywał w ZK i więźniowie zgłaszali uszkodzenie sprzętu kwatermistrzowskiego pozwanemu to uszkodzenia te były naprawiane. Osadzeni mają dostęp do ciepłej wody raz w tygodniu, a środki czystości są rozdawane raz w miesiącu na każdy oddział. Jeśli chodzi o pułapki na owady to są one rozdawane więźniom w miarę zgłaszania przez nich takich potrzeb. Wtedy kiedy powód zgłaszał w ZK w S. problem zauważenia w celi prusaków i karaluchów to otrzymał od pozwanego odpowiednie środki na ich zwalczanie. Ponadto w każdej celi jest wentylacja grawitacyjna i centralne ogrzewanie. Co roku w pozwanym Zakładzie Karnym jest przeprowadzany przegląd kominiarski instalacji wentylacyjnej. Przeprowadzone do tej pory w tym zakresie kontrole nie wykazały żadnych nieprawidłowości. W każdej celi jest też okno. Ubytki w szybach okiennych są usuwane na bieżąco. Oświetlenie cel odbywa się za pomocą świetlówek. Moc tego oświetlenia jest wyliczona stosownie do wielkości celi. Wilgotność w celach zależy od sposobu ich użytkowania przez osadzonych w niej więźniów i np. od sposobu mycia przez nich podłogi. W Zakładzie Karnym w S. są osadzeni, którzy odpłatnie wykonują prace remontowe cel tj. malowanie czy remontowanie podłóg. Odnawianie cel jest procesem ciągłym tj. wykonywane przez cały rok w zależności od stanu cel, ich dewastacji i potrzeby remontu. Wszystkie środki przeznaczone w budżecie pozwanego na remonty są zawsze w pełni wykorzystywane. Zakład Karny w S. prowadził i prowadzi dla skazanych szereg zajęć kulturalno — oświatowych i sportowych, które odbywały się w okresie przeludnienia Zakładu Karnego w S. poza świetlicami. Były to np. mecze piłki siatkowej, koszykowej i nożnej. W świetlicy centralnej nawet w okresie przeludnienia ZK w S. organizowane były zajęcia kulturalno — oświatowe i sportowe. Organizowane były tam też wówczas gry w tenisa stołowego, szachy czy warcaby. Prowadzono tam też wówczas zajęcia i spotkania z zaproszonymi gośćmi, emisje filmów, wystawy i koncerty. Skazani mieli możliwość skorzystania z ww. zajęć w świetlicy centralnej jeśli tylko zgłaszali chęć uczestnictwa w nich. W Zakładzie Karnym w S. funkcjonuje biblioteka i osadzeni maja możliwość korzystania z niej. Pozwany Zakład Karny prenumeruje prasę codzienną w postaci Dziennika (...) i Wiadomości. Osadzeni mogą z nich korzystać. Ponadto Zakład Karny umożliwia więźniom prenumeratę różnych czasopism na ich koszt. W trakcie przeludnienia w ZK i obecnie osadzeni mogą się też ubiegać o zgodę na posiadanie w celi odbiornika radiowo-telewizyjnego i najczęściej otrzymują taką zgodę. Powód nigdy nie składał skarg na przeludnienie w Zakładzie Karnym w S.. Nie zgłaszał on też wychowawcy chęci uczestniczenia w zajęciach kulturalno — oświatowych, choć wiedział, że w pozwanym Zakładzie Karnym w S. odbywały się różne zajęcia oraz organizowano np. kółka szachowe, ponieważ tego rodzaju zajęcia go nie interesowały. W oparciu o powyższe ustalenia sąd I instancji ocenił, że żądanie powoda w świetle przepisów art. 23 i art. 24 k.c. w zw. z art. 448 k.c . jest bezzasadne i je oddalił. Uzasadniając swoje stanowisko sąd a quo uznał, że p owód nie wykazał, że w czasie odbywania przez niego kary pozbawienia wolności w pozwanym zakładzie karnym doszło do naruszenia jego dóbr osobistych, zaś strona pozwana skutecznie obaliła domniemanie
--- STRONA 3 ---
bezprawności swojego działania. W części dotyczącej rozważań prawnych Sąd Rejonowy podniósł, że w przedmiotowej sprawie bezsporne jest wprawdzie, że w celach, w których przebywał powód, na 1 osadzonego przypadało mniej niż 3m 2 powierzchni, co było sprzeczne z unormowaniem art. 110 k.k.w., jednakże umieszczenie powoda w takich celach było zgodne z prawem. Dyrektor Zakładu Karnego w S. w związku z wyjątkową sytuacją wydał bowiem na mocy art. 248 § 1 k. k. w. odpowiednie zarządzenia i o treści zarządzeń był powiadomiony Wydział Penitencjarny Sądu Okręgowego w Sieradzu. Działanie pozwanego mieściło się więc w granicach prawa. Wprawdzie przepis art. 248 k.k.w. został uznany wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 26 maja 2008 roku (sygn. akt SK 25/07) za niezgodny z Konstytucją RP, jednak stracił moc dopiero z dniem 06 grudnia 2009 roku, a zatem w ocenie sądu a quo nie można pozwanemu zarzucić naruszenia tego przepisu, albowiem do 06 grudnia 2009 roku norma ta obowiązywała w polskim porządku prawnym. W dalszej części rozważań sąd I instancji wskazał, iż w rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z dnia 17 października 2003 r. w sprawie warunków bytowych osób osadzonych w zakładach karnych i aresztach śledczych określono m.in. normy wyposażenia w sprzęt kwaterunkowy cel mieszkalnych z węzłem sanitarnym, przy czym zgodnie z załącznikiem w postaci tabeli 1 na typowe wyposażenie celi składa się m.in. łóżko koszarowe, stół więzienny mały, taboret więzienny oraz stoli lub półka pod telewizor. Powód nie wykazał, aby w celach, w których przebywał stan wyposażenia w sprzęt kwaterunkowy był niezgodny z przepisami. W tym względzie twierdzenia powoda są ogólnikowe. Władze Zakładu Karnego w S. w sposób należyty zapewniają wyposażenie cel i umożliwiają na bieżąco naprawę zepsutego sprzętu kwaterunkowego. Osadzonym dostarcza się ponadto środki służące utrzymaniu czystości w celach oraz środki higieny osobistej i tzw. łapki na robaki, co potwierdził w swoich zeznaniach powód. Odnosząc się do zarzutu dotyczącego braku intymności powoda w czasie załatwiania potrzeb fizjologicznych to sąd a quo uznał go za bezzasadny z uwagi przede wszystkim na konieczność zapewnienia bezpieczeństwa w jednostce poprzez uniemożliwienie osadzonym zamykania się w kącikach sanitarnych. Z oczywistych względów podyktowane jest to koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa nie tylko funkcjonariuszy SW, ale także bezpieczeństwa samych osadzonych poprzez zapobieganie próbom samookaleczenia się przez osadzonych, próbom samobójczym, czy wykluczenie sposobności używania przez oskarżonych substancji, których posiadanie w Zakładzie Karnym jest niedozwolone. Tym bardziej, iż ochrona życia i zdrowia osadzonych należy do podstawowych obowiązków prawnych jednostek penitencjarnych. Wywiązywanie się z tego obowiązku przez jednostkę penitencjarną tym samym zaś wyklucza postawienie jej zarzutu, iż w sposób bezprawny narusza prawa osadzonych do intymności, które z natury rzeczy są ograniczone poprzez fakt pozbawienia aresztanta wolności. Powód nie wykazał także, aby pracownicy Zakładu Karnego w S. w jakikolwiek sposób ograniczali jego uprawnienia do korzystania z bieżącej prasy. Powód miał możliwość porozmawiania z wychowawcą czy oddziałowym, a także skierowania do nich pisemnych skarg, z której to możliwości nie korzystał. W tym stanie rzeczy należało przyjąć zdaniem sądu a quo, że powód nie wykazał żadnych przesłanek odpowiedzialności pozwanego za naruszenie jego dóbr osobistych, ani też przesłanek odpowiedzialności deliktowej w tym przede wszystkim poniesionej szkody. Rozstrzygając w sprawie sąd I instancji nie uwzględnił podniesionego przez pozwanego zarzutu przedawnienia roszczenia skoro bowiem naruszenia objęte pozwem miały miejsce w okresie od 11 kwietnia 2007 roku do 31 grudnia 2009 roku a przedawnienie roszczeń z tego tytułu następuje po upływie 3 lat od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia to podniesiony przez pozwanego zarzut przedawnienia nie jest zasadny. Powód zaskarżył powyższy wyrok zarzucając temu orzeczeniu: - błąd w ustaleniach faktycznych, - naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 233 k.p.c. w zw. z art. 328 § 2 k.p.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, prowadzące w konsekwencji do dokonania ustaleń sprzecznych z zebranym w sprawie
--- STRONA 4 ---
materiałem dowodowym i przyjęcie, że warunki bytowe w Zakładzie Karnym w S. nie były złe, nie występowało zjawisko braku prawa do intymności oraz, że łącznie z występującym przeludnieniem w celach, w których przebywał powód nie doprowadziły do naruszenia jego dóbr osobistych, - naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 23 k.c, art. 24 k.c. w zw. z art. 448 k.c. w zw. z art. 110 § 2 k.k.w. i art. 77 ust. 1 Konstytucji oraz art. 3 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności z dnia 04 listopada 1950 roku poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że odbywanie kary w warunkach przepełnionej celi nie narusza dóbr osobistych powoda w postaci humanitarnego traktowania z poszanowaniem godności ludzkiej. Wskazując na powyższe podstawy apelacji strona powodowa wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uwzględnienie powództwa w całości lub o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji; Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja nie jest uzasadniona. Odnosząc się do podniesionych zarzutów apelacyjnych, w pierwszej kolejności należy dokonać oceny zasadności zarzutów naruszenia prawa procesowego. Dopiero bowiem na gruncie niewadliwych ustaleń faktycznych możliwa będzie ocena prawidłowości zastosowania prawa materialnego. W ocenie Sądu Okręgowego podniesiony przez skarżącego zarzut błędnego ustalenia stanu faktycznego nie znajduje w niniejszej sprawie uzasadnienia. Powód upatruje owej sprzeczności ustaleń poczynionych przez Sąd Rejonowy w szczególności w przyjęciu przez ów Sąd, że powód nie udowodnił , iż w spornym okresie doznał naruszenia dóbr osobistych. Otóż zarzut ten jest całkowicie niezrozumiały, bowiem to pozwanego obciąża obowiązek udowodnienia, iż warunki w zakładzie karnym odpowiadały obowiązującym normom i nie doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda (art. 6 w zw. z art. 24 k.c.), co zresztą trafnie zaznaczył Sąd pierwszej instancji w pisemnych motywach swojego rozstrzygnięcia (vide k. 7 i następne uzasadnienia). Stanowisko sądu a quo koresponduje także z europejskim orzecznictwem dotyczącym praw człowieka. Przywołać tu można Europejski Trybunał Praw Człowieka, który w orzeczeniach wydanych na gruncie art. 3 Konwencji Europejskiej Praw Człowieka wskazywał, że to na Państwie spoczywa ciężar wykazania, że doznane przez osadzonego w zakładzie karnym cierpienia i urazy nie zostały spowodowane postępowaniem władz (por. uzasadnienie do wyroku SN z 28.02.2007r., V CSK 431/06, oraz wyrok z 04.12.1995r. w sprawie nr 42/1994/289/591 i decyzja z 13.11.2003r. w sprawie Olszewski przeciwko Polsce). Jednakże nawet w sytuacji, w której zarzut apelacyjny byłby sformułowany prawidłowo i zgodnie z intencjami skarżącego dotyczyłby sprzeczności ustaleń Sądu z zebranymi dowodami polegającymi na przyjęciu, iż to pozwany w istocie nie udowodnił, że we wskazanym okresie nie naruszył dóbr osobistych powoda, to również nie jest on uzasadniony. Jak wskazuje bowiem lektura uzasadnienia zaskarżonego wyroku, Sąd Rejonowy przeprowadził postępowanie dowodowe, a następnie dokonał jego oceny i prawidłowo ocenił sytuację powoda, w jakiej faktycznie odbywał on karę pozbawienia wolności, przy czym oceny przesłanki bezprawności dokonał również pod kątem wymagań nałożonych na Państwo przez art. 40 i 41 ust 4 i 47 Konstytucji RP oraz art. 3 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności (Dz. U. z 1993 r., Nr 61, poz. 284 ze zm.). Przepisy te zawierają zakaz poniżającego i nieludzkiego traktowania oraz karania, a także nakazują traktowanie w sposób humanitarny osób pozbawionych wolności. W efekcie Sąd Rejonowy prawidłowo ustalił i słusznej ocenie prawnej poddał wszelkie panujące w Zakładzie Karnym szeroko rozumiane warunki bytowe oraz przestrzeganie przez funkcjonariuszy tej jednostki penitencjarnej przepisów kodeksu karnego wykonawczego oraz wydanych na ich podstawie rozporządzeń wykonawczych. Ponadto apelujący nie wykazał uchybienia podstawowym regułom służącym ocenie wiarygodności i mocy poszczególnych dowodów, tj. regułom logicznego myślenia, zasadzie doświadczenia życiowego i właściwego kojarzenia faktów, co byłoby niezbędne dla trafności powołanego zarzutu (vide wyrok SN z 16.12.2005r, III CK 314/05, LEX 172176). Natomiast nie podlega dyskusji, że jedynie polemika z wynikami postępowania dowodowego i ich oceną
--- STRONA 5 ---
dokonaną przez sądy orzekające na podstawie przepisu art. 233 § 1 kpc, w granicach swobodnej oceny dowodów, nie stanowi skutecznej podstawy apelacyjnej (vide wyrok SN z 15.11.2002r, V CKN 1357/00, LEX 75296). Nie są zdaniem Sądu Okręgowego również uzasadnione pozostałe zarzuty skarżącego. Co do bezspornego bowiem aktu przeludnienia w wymienionej jednostce penitencjarnej, to przede wszystkim, w ślad za sądem a quo, wskazać należy, iż pozwany działał zgodnie z normą prawną art. 248 § 1 k.k.w., obowiązującą w dacie orzekania przez Sąd Rejonowy (Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z dnia 26 maja 2008 r., sygn. akt SK 2507 uznał ów przepis za niezgodny z konstytucją RP, wskutek czego stracił moc w dniu 06 grudnia 2009 r.), która pozwalała na odstępowanie od minimalnej powierzchni 3 m 2 , czego powód nie kwestionował. Jednocześnie podzielić należy stanowisko sądu ad quem, iż owo z pewnością niekorzystne dla osadzonych zjawisko przeludnienia akurat w przypadku powoda nie było szczególnie dolegliwe, co zresztą i samo powód pośrednio poświadczył wskazując na fakt, iż w przypadku gdy zaszła taka konieczność – związana np. z jego chorobą, pracą zostawało to każdorazowo uwzględniane i przenoszony był do innych cel., nadto więźniom zapewniony został dostęp do organizowanych licznie zajęć kulturalno-oświatowych zatem nie można pominąć, iż powód gdyby tylko chciał mógł brać w nich udział a co za tym idzie swobodnie poruszać się po terenie zakładu karnego. Ponadto podkreślenia wymaga, iż szczególne problemy pozwanego w zakresie zapewnienia osadzonym odpowiedniej powierzchni w celi mieszkalnej spowodowane były koniecznością przeprowadzania remontów cel oraz niemożliwością przetransportowywania osadzonych do innych jednostek penitencjarnych. Należy podkreślić, że pozwany dołożył wielu starań w celu wyeliminowania zjawiska przeludnienia, które począwszy od grudnia 2009 r. już nie zachodzi. W tym stanie rzeczy naruszenie dóbr osobistych powoda poprzez okresowe przebywanie w przeludnionych celach nie może być uznane za bezprawne. Odnośnie nieuwzględnienia przez sąd a quo kolejnego zarzutu pod adresem pozwanego dotyczącego niezapewnienia powodowi odpowiedniego sprzętu kwaterunkowego oraz prawa do intymności wskazać jedynie należy, iż twierdzenia powoda w tym zakresie są ogólnikowe. Nadto w rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z dnia 17 października 2003 r. w sprawie warunków bytowych osób osadzonych w zakładach karnych i aresztach śledczych wskazano m.in. normy wyposażenia w sprzęt kwaterunkowy cel mieszkalnych z węzłem sanitarnym, przy czym zgodnie z załącznikiem w postaci tabeli 1 na typowe wyposażenie celi składa się m.in. łóżko koszarowe, stół więzienny mały, taboret więzienny oraz stoli lub półka pod telewizor. Powód nie wykazał zaś, aby w celach w których przebywał stan wyposażenia w sprzęt kwaterunkowy był niezgodny z przepisami. Władze Zakładu Karnego w S. wykazały zaś, iż w sposób należyty zapewniały wyposażenie cel i umożliwiały na bieżąco naprawę zepsutego sprzętu kwaterunkowego. Osadzonym dostarczono ponadto środki służące utrzymaniu czystości w celach oraz środki higieny osobistej i tzw. łapki na robaki, co potwierdził w swoich zeznaniach powód. Odnosząc się do zarzutu dotyczącego braku intymności powoda w czasie załatwiania potrzeb fizjologicznych, to sąd a quo uznał go za bezzasadny z uwagi przede wszystkim na konieczność zapewnienia bezpieczeństwa w jednostce poprzez uniemożliwienie osadzonym zamykania się w kącikach sanitarnych, co też Sąd Okręgowy podziela. Z oczywistych względów podyktowane jest to koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa nie tylko funkcjonariuszy Służby Więziennej, ale także bezpieczeństwa samych osadzonych poprzez zapobieganie próbom samookaleczenia się przez osadzonych, próbom samobójczym, czy wykluczenie sposobności używania przez oskarżonych substancji, których posiadanie w Zakładzie Karnym jest niedozwolone. Tym bardziej, iż ochrona życia i zdrowia osadzonych należy do podstawowych obowiązków prawnych jednostek penitencjarnych. Wywiązywanie się z tego obowiązku przez jednostkę penitencjarną tym samym zaś wyklucza postawienie jej zarzutu, iż w sposób bezprawny narusza prawa osadzonych do intymności, które z natury rzeczy są ograniczone poprzez fakt pozbawienia aresztanta wolności. Sąd Okręgowy nie uznał także trafności zarzutu naruszenia jakichkolwiek przepisów prawa materialnego. Powód, co prawda wprost nie wskazał obrazę jakich przepisów zarzuca jednakże z analizy uzasadnienia złożonego środka zaskarżenia wynika, że, zarzucił mu obrazę art. 23 i 24 k.c. w zw. z art. 448 k.c. oraz art. 110 § 2 k.k.w. i art. 77 ust. 1 Konstytucji oraz art. 3 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności poprzez przyjęcie, że odbywanie kary w warunkach przepełnionej celi nie narusza dóbr osobistych powoda w postaci humanitarnego traktowania z poszanowaniem godności ludzkiej. Zarzut ten, w ocenie Sądu Okręgowego jest całkowicie chybiony,
--- STRONA 6 ---
bowiem przeczy w pełni dokonanym przez Sąd Rejonowy ustaleniom, którym wyraz dał on w pisemnych motywach rozstrzygnięcia. Sąd pierwszej instancji, oddalając powództwo odniósł się bowiem do podstawy prawnej ewentualnego zadośćuczynienia. Ustalił brak przesłanek dla jego dochodzenia wobec niewykazania naruszenia jakiegokolwiek dobra osobistego powoda po myśli art. 23 i 24 k.c. Dokonując subsumpcji przedmiotowego stanu faktycznego pod właściwą normę prawną Sąd Okręgowy w pełni podziela wnioski sądu pierwszej instancji, uznając, że nie zostały spełnione przez powoda przesłanki odpowiedzialności Skarbu Państwa. Sam stan przeludnienia nie jest jednoznaczny z oceną, że doszło do naruszenia jego dóbr osobistych (por. trafnie powołany przez Sąd a quo wyrok SN z 28.02.2007r., V CSK 431/06, OSNC 1/2008, poz. 13). Ocenie prawnej podlega bowiem skumulowany efekt warunków panujących w Zakładzie Karnym takich jak np. złe warunki sanitarne, niehigieniczność i brak prywatności przy korzystaniu z urządzeń sanitarnych, zła wentylacja, a takowe – jak wynika z prawidłowych ustaleń Sądu pierwszej instancji - w pozwanej jednostce penitencjarnej nie występują. Powód niewątpliwie miał bowiem zapewnione podstawowe wymagane przepisami prawa warunki odbywania kary pozbawienia wolności, nie przekraczające swą uciążliwością standardów związanych z karą izolacyjną. W tych okolicznościach, pomimo osadzenia powoda w przeludnionych celach, nie sposób uznać – zwłaszcza w kontekście nie potwierdzenia się pozostałych zarzutów stawianych stronie pozwanej - iż zachowanie pozwanego stanowiło przejaw poniżającego zachowania, a w konsekwencji naruszało godność powoda i jego prawo do intymności. Pozwany Zakład Karny wykazał, iż niezachowanie uregulowanej treścią art. 110 k.k.w. normy powierzchniowej w celi mieszkalnej wynoszącej 3 m 2 dla jednego więźnia, nastąpiło przy spełnieniu przesłanek art. 248 § 1 k.k.w. Tym samym ostateczna konstatacja Sądu, zgodnie z którą zachowanie pozwanego zarówno w świetle Konstytucji RP, jak i Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności nie było bezprawne, a tym samym nie może rodzić odpowiedzialności pozwanego określonej w art. 24 k.c. i art. 448 k.c., zasługuje na pełną aprobatę Sądu drugiej instancji. W konsekwencji wyrok należało uznać za odpowiadający prawu, a apelację jako oczywiście bezzasadną oddalić – o czym orzeczono na podstawie art. 385 k.p.c.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Okręgowy w Sieradzu Wydział#I Ca 222/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 1 sierpnia 2012 roku Sąd Okręgowy w Sierad#art. 24 k.c.#art. 448 k.c#art. 110 k.k.w.#art. 248 § 1 k.#art. 248 k.k.w.#art. 233 k.p.c.#art. 328 § 2 k.p.c.#art. 23 k.c#art. 448 k.c.#art. 110 § 2 k.k.w.#art. 77 ust. 1 Konstytucji#art. 3 Konwencji#art. 233 § 1 kpc#art. 248 § 1 k.k.w.#art. 385 k.p.c.