§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
zapłatę

Postanowienie I C

zapłatę

Teza / krótkie omówienie

zapłatę

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt I C – 2167 / 10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 26 maja 2011 roku Sąd Okręgowy w Łodzi I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący : SSO. Antoni Hryniewicz Protokolant : Iwona Kowalczyk po rozpoznaniu w dniu 20 maja 2011 roku w Łodzi na rozprawie sprawy z powództwa: A. G przeciwko: J. L. o : ochronę dóbr osobistych i o zapłatę. 1. Zobowiązuje pozwanego J. L. do zamieszczenia w terminie 14 dni od daty uprawomocnienia się niniejszego wyroku na swój koszt na łamach czasopisma „TYDZIEŃ W K” w dwóch kolejnych wydaniach, na stronie 2 tygodnika czcionką „Times New Roman” o wymiarze 10, oświadczenia następującej treści: „Ja J. L. przepraszam Pana A. G. sołtysa wsi E. w gminie K. za to, że w wydanym w listopadzie 2010r i redagowanym przeze mnie periodyku „ Naprzód Gromada K.” na stronie 4, w zamieszczonym artykule „Kopalnia E. do wykopania 50.000 000 zł”, zawarłem oszczercze i --- STRONA 2 --- kłamliwe stwierdzenia, a zamieszczone zdjęcie nie przedstawia A. G., czym dopuściłem się bezprawnego szkalowania A. G., naruszając jego dobra osobiste, to jest część, dobre imię, godność oraz kwalifikacje do pełnienia funkcji sołtysa i powagi sprawowania przez niego urzędu sołtysa wsi E.”. 2. Zasądza od pozwanego J. L. na rzecz powoda A. G. kwotę 3000 zł / trzy tysiące /, tytułem zadośćuczynienia z ustawowymi odsetkami od dnia 18 stycznia 2011r do dnia zapłaty. 3. Zasądza od pozwanego J.L . na rzecz Skarbu Państwa Sądu Okręgowego w Ł. kwotę 750 zł / siedemset pięćdziesiąt / tytułem brakującej opłaty od pozwu, od której powód był zwolniony w całości. 4. Zasądza od pozwanego J. L. na rzecz powoda A. G. kwotę 960 zł / dziewięćset sześćdziesiąt / tytułem zwrotu kosztów zastępstwa adwokackiego --- STRONA 3 --- Sygn. akt I C 2167/10 UZASADNIENIE Pozwem z dnia 30 listopada 2010 roku A. G. żądał zobowiązania J.L. do złożenia oświadczenia w formie przeprosin w tygodniku „Tydzień w K” w dwóch kolejnych wydaniach, w terminie natychmiastowym po uprawomocnieniu się wyroku, zatytułowane „J. L. przeprasza” o treści: „Przepraszam A. G. sołtysa wsi E. w gminie K. za to, że w wydanym w listopadzie 2010 r., i redagowanym przeze mnie periodyku „Naprzód Gromada K.”, na stronie 4, w artykule „Kopalnia E. do wykopania 50.000.000 zł”, dopuściłem się bezprawnego szkalowania A. G. naruszając jego dobra osobiste, to jest: cześć, wizerunek i swobodę sumienia, czym naruszyłem art. 23 kodeksu cywilnego. Oświadczam, że powyższy artykuł zawiera stwierdzenia oszczercze i kłamliwe a zdjęcie przedstawiające osobę, mające naruszyć wizerunek poszkodowanego zostało przeze mnie spreparowane i nie jest wizerunkiem A. G.”. Oświadczenie to miało być opublikowane na str. 2 tygodnika, czcionką „Times New Roman” o wymiarze 10. Powód wnosił także o zasądzenie na jego rzecz od pozwanego kwoty 20.000 złotych tytułem zadośćuczynienia z ustawowymi odsetkami od dnia uprawomocnienia się wyroku. W uzasadnieniu wskazano, że J.L..w listopadzie 2010 roku w periodyku „Naprzód Gromada K” na str. 4, w artykule zatytułowanym „Kopalnia E. do wykopania 50.000.000 zł” naruszył cześć powoda w postaci jego dobrego imienia czym podważyć miał zaufanie jego wyborców do osoby powoda. Zamieszczono w przedmiotowym artykule zdjęcie osoby trzeciej z „dymkiem” zawierającym wulgarne słowa, sugerujące, że na zdjęciu jest powód. W treści artykułu zawarte też były treści sugerujące przypadłość powoda do alkoholu. Artykuł naruszył ponadto swobodę sumienia powoda. Jako sołtys, działając w zgodzie z własnym sumieniem, starał się dbać o interesy wszystkich. Dzięki jego staraniom przez wieś wybudowano drogę asfaltową o dopuszczalnym ciężarze pojazdów do 5 ton. W pobliżu drogi jest usytuowana kopalnia piasku, która ma udostępnioną osobną drogę. Jednakże zdarza się, że pojazdy ciężarowe jadące do kopalni, o ciężarze znacznie przekraczającym 5 ton, korzystają z nowo wybudowanej drogi asfaltowej z uwagi na krótszy odcinek do pokonania. Powód wskazał, że zdarza mu się interweniować w tej sprawie na Komendzie Powiatowej Policji w K. W związku z tym, w artykule zawarto treści wskazujące na wolę powoda zamknięcia kopalni, mimo że ten nigdy nie czynił o to starań. W konkluzji powód stwierdził, --- STRONA 4 --- że działania pozwanego mają na celu dyskryminowanie A. G. w oczach opinii publicznej jako sołtysa i mieszkańca wsi E.. (pozew k. 2-4) Postanowieniem z dnia 11 stycznia 2011 roku powód został zwolniony od kosztów sądowych w całości. (postanowienie k. 14) W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości i obciążenie powoda kosztami procesu. W uzasadnieniu wskazano, że powód nie może żądać ochrony prawnej dóbr, których nie ma w wykonywaniu urzędu sołtysa. Sołtysowanie ma być bowiem urzędem podlegającym kontroli i krytyce publicznej. Pozwany stwierdził, że we wskazanym tekście jest mowa o sołtysie, a nie o G. Treść miała być kpiarska, odpowiadająca dokładnie zachowaniu sołtysa na co dzień. Łącznie z wulgaryzmami używanymi przez sołtysa w publicznych zachowaniach. (odpowiedź na pozew k. 17) Na rozprawie w dniu 20 maja 2011 roku powód zaktualizował treść żądania poprzez wyeliminowanie z treści przeprosin słów „wizerunek i swobodę sumienia”, a w ich miejsce wpisanie słów „dobrego imienia, godności, kwalifikacji do pełnienia funkcji sołtysa, powagi sprawowania przez A. G. Urzędu Sołtysa wsi E.” oraz wykreślenie po słowie „kłamliwe” całości tekstu do końca zdania, a wpisanie w to miejsce słów „a sformułowania w nim zawarte mają na celu naruszenie godności i dobrego imienia A. G. oraz sprawowanej przez A. G. funkcji sołtysa wsi E.”. (protokół rozprawy k. 63-64) Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny: A. G. jest sołtysem wsi E., w gminie K.. Sołtysem jest już drugą kadencję, podczas wyborów samorządowych w 2011 roku uzyskał 100% głosów. Ma on dobrą opinię jako sołtys. Niejednokrotnie przedkładał w Urzędzie Miejskim w K. wnioski i problemy mieszkańców. Uczestniczył w posiedzeniach Rady Miejskiej oraz spotkaniach organizowanych przez Burmistrza. (zeznania świadka J. D. k. 50; zeznania świadka Z. D. k. 52; zeznania powoda k. 59; pismo k. 46) Powód nie uchodzi wśród mieszkańców wsi za alkoholika. Umie pisać i czytać. (zeznania świadka J. D. k. 51; zeznania świadka Z. D. k. 52; zeznania powoda k. 59) --- STRONA 5 --- W 2009 roku E. W. widziała jeden raz jak powód, będąc pod wpływem alkoholu, szedł prowadząc rower. (zeznania świadka E. W. k. 53) Z. W. prowadzi przedsiębiorstwo Z.-P. zajmujące się eksploatacją kruszywa naturalnego (piasku) we wsi E. (okoliczność bezsporna) Swoją działalność Z. W. prowadzi na nieruchomości zakupionej od J. L.. (zeznania pozwanego k. 61) Przez wieś przechodzi droga, po której mogą poruszać się pojazdy o ciężarze do 5 ton. Z drogi tej korzystają pojazdy jadące z kopalni, o większym niż dopuszczalne obciążeniu. Powód kilkakrotnie wychodził do kierowców i zwracał uwagę, by nie jeździli tą drogą. W związku z tym wzywał także Policję. (zeznania świadka J. D. k. 50; zeznania świadka Z. D. k. 52; zeznania świadka E. W. k. 53; zeznania powoda k. 59) W połowie 2010 roku Z. W. wystąpił z wnioskiem o zezwolenie na rozszerzenia zakresu wydobycia kruszcu. A. G. w pismach z dnia 27 września 2010 roku, skierowanych do Burmistrza K. S. W. oraz do Marszałka Województwa Ł. W. F., sprzeciwił się wydaniu zgody. Powód wskazał, że już wykonywana działalność jest uciążliwa dla wsi z powodu hałasu związanego z pracą maszyn i samochodów transportujących piasek. Powiększenie terenu wydobycia , zdaniem powoda, niewątpliwie miało zwiększyć te uciążliwości. Podkreślono, że właściciel kopalni nie wykonał nałożonych na niego w poprzedniej decyzji środowiskowej obowiązków wykonania zabezpieczających wałów ziemnych lub ogrodzenia dźwiękochłonnego. W piśmie do Marszałka Województwa Ł. powód wnosił o uzależnienie rozpoczęcia procesu wydawania jakichkolwiek decyzji w sprawie od rzetelnego sprawdzenia prawidłowości dotychczasowego funkcjonowania kopalni. (pisma k. 18, 19) We wsi istnieje konflikt między właścicielem kopalni a mieszkańcami, którzy nie chcą wyrazić zgody na rozbudowę kopalni. (zeznania świadka J. D. k. 51) J. L. jest redaktorem pisma „Naprzód Gromada K.” wydawanego od około 15 lat przez Klub Gromada K. Pismo to nie jest zarejestrowane. Wydaje je 3-4 razy do roku. Rozprowadza je sam, nieodpłatnie, z własnych pieniędzy. (okoliczność bezsporna, a ponadto pismo - koperta k. 45) --- STRONA 6 --- W piśmie z dnia 30 września 2010 roku, skierowanym do Burmistrza K. S. W., a przesłanym do wiadomości Przewodniczącego Rady Miejskiej w K. S. S. oraz Marszałka Województwa Ł. W. F., J.L. wskazał, że w dniu 27 września 2010 roku Z. W. zwrócił się do niego z prośbą o poradę prawną w związku z pismami kierowymi przez powoda. W swoim piśmie pozwany podał, ze Sołtys G. jest „skończonym alkoholikiem” uzależnionym zarobkowo m.in. od darowizn. W latach poprzednich dwukrotnie miał być przez pozwanego ratowany od śmierci po spożyciu alkoholu. W podobnych stanach mieli go znajdować funkcjonariusze policji, którzy odwozili go do domu. Pozwany wskazał, że „G. uchlewa się regularnie” i dopóki choroba nóg go nie zmogła, był niebezpieczny dla otoczenia. Na przykład tego podał, że jakieś 2 miesiące wcześniej „pijanego w sztok” powoda znosić mieli z drogi przejeżdżający kierowcy. W piśmie tym J. L. określił powoda jako wtórnego analfabetę, którego cały zasób słownictwa składa się z wulgaryzmów i przekleństw. Jako sąsiad powoda, pozwany miał widzieć pod swoim oknem, że regularnie zbiera on haracze od kierowców, od których „wymusza haracze i daniny na wódkę, pod groźbą wezwania policji dla karania za niby naruszenie zakazu jazdy z nadmiernymi ciężarami. Bierze na odczepnego po parę złotych”. Pozwany wskazał także, że „Notoryczne, kłamliwe i bezsensowne skargi G. na działalność W. są inspirowane przez możnych konkurentów W. (50 milionów do wzięcia jeżeli się kopalnię (…) zrujnuje, doprowadzi do bankructwa i przyjmie potem za psie pieniądze)”. Podkreślił także, że powoływanie się przez powoda w jego pismach na poglądy mieszkańców wsi jest nieuprawnione. Zdaniem pozwanego bowiem odbywał się awantury mieszkańców z pretensjami do powoda, za zbiórki podpisów z protestami przeciwko W. następnie sprzedawanymi jemu samemu za wódkę, którą powód nie dzielił się ze składającymi podpisy. W przedmiotowym piśmie pozwany nazwał także powoda „wiejskim pijusem i wydrwigroszem” oraz „wioskowym nicponiem”. Oskarżył także powoda o dopuszczanie się płatnej protekcji. (pismo k. 20-21) W listopadowym numerze periodyku „Naprzód Gromada K.”, wydanym w 2010 roku, zawarty został na str. 4 krótki artykuł zatytułowany „Kopalnia E. do wykopania 50.000.000 zł”. Na stronie umieszczone są zdjęcia kopalni oraz jadących drogą samochodów ciężarowych. W pobliżu samochodów stoi mężczyzna z głową odwróconą w stronę pojazdów, przy którym umieszczono tzw. chmurkę, w którą wpisano słowa sugerujące, że mężczyzna ten domaga się od kierowców alkoholu, w przeciwnym bowiem razie zadzwoni na Policję. W „chmurce” zamieszczono również słowa uznane powszechnie za obelżywe. Z boku osoby mężczyzny umieszczono artykuł o treści „ W imieniu przyjaznego państwa i wysmakowanego --- STRONA 7 --- gustu pana Sołtysa z E. dla zachowania cud pejzażu mazowieckiego kopalnie piasków, jak na fotkach, musowo zamknąć. Proponujemy ustanowić likwidatorem pana Sołtysa przez taniość posługi w okresie próbnym 2 piwa dziennie. Zyskujemy pewność upłynnienia w kopalni wszystkiego co się da zamienić na procenty. Rekultywacja kopalni nastąpi przez zasypanie flaszkami po płynach. Składowiska złomu zapełnią się szynami kolejowymi i przewodami linii energetycznych. Nastanie prosperity na świeczki i ogórki.”. (pismo - koperta k. 45) Na zdjęciu umieszczonym w gazetce jest Z. D. Po rozpowszechnieniu gazetki miał on pretensje do J.L. za wykorzystanie jego wizerunku. (zeznania świadka J. D. k. 50-51; zeznania świadka Z. D. k. 52; zeznania powoda k. 58; zeznania pozwanego k. 61-62) Gazetka powyższa była ogólnodostępna. Wielu mieszkańców wsi zapoznało się z jej treścią. Na zdjęciu rozpoznali Z. D. Wiadomym było także, że w treści artykułu opisana jest osoba A. G.. (zeznania świadka J. D. k. 51; zeznania Z. D. k. 52; zeznania świadka E. W. k. 53) Pomiędzy powodem a pozwanym trwa konflikt. (zeznania świadka J. Dudka k. 50; zeznania pozwanego k. 62-63) J. L. zamieścił przedmiotowy artykuł oraz skierował do władz samorządowych powyższe pisma, by oczernić powoda i podważyć jego wiarygodność. Działał w interesie właścicieli kopalni, która jego zdaniem jest potrzebna wsi, a przeciwko której powód działa. (zeznania pozwanego k. 61-63) Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o wskazane dokumenty oraz zeznania świadków i stron. Sąd nie dał wiary zeznaniom pozwanego oraz świadka E.W. w zakresie, w jakim twierdzili, że powód nadużywa alkoholu oraz jest analfabetą i nie potrafi czytać ze zrozumieniem. Twierdzenia te nie były poparte żadnymi okolicznościami faktycznymi, stanowiły jedynie osobistą opinię o powodzie. Poglądy te są o tyle niewiarygodne, że przeczą im zeznania pozostałych świadków. Ponadto zarówno pozwany, jak i świadek W. są skonfliktowani z powodem i ich ocena dotknięta może być wewnętrzną niechęcią do jego osoby, nie zaś rzetelną oceną zaistniałej sytuacji. W takich stanie rzecz Sąd uznał wskazane twierdzenia za niewiarygodne. Sąd pominął dowód z dokumentu w postaci wyroku Sądu Okręgowego w Ł z dnia 18 kwietnia 2005 roku. W ocenie Sądu okoliczność, że pozwany był w przeszłości zobowiązany --- STRONA 8 --- do usunięcia skutków naruszenia dobra osobistego innej niż powód osoby, nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Każdy bowiem przypadek nagannego zachowania musi podlegać osobnej ocenie, zwłaszcza w kontekście naruszenia dóbr osobistych konkretnej osoby. Ewentualna powtarzalność naruszeń nie może decydować o słuszności powództwa o ochronę dóbr osobistych. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Powództwo jest zasadne i podlega uwzględnieniu. Podstawę prawną dochodzonych przez powoda roszczeń stanowią przepisy art.23 k.c. i 24 k.c. oraz art. 448 k.c. Stosownie do treści art. 24 § 1 k.c. ten czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba, że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Zgodnie zaś z treścią art. 448 k.c. w razie naruszenia dobra osobistego, sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. Katalog dóbr osobistych jest szeroki i nieograniczony. Przepis art. 23 k.c. jedynie przykładowo wymienia dobra osobiste człowieka takie, jak zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnicę korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska. Zarówno jednak doktryna, jak i orzecznictwo poszerza ten katalog, obejmując ochroną prawną coraz to szerszy zakres dóbr osobistych człowieka. Do najważniejszych dóbr osobistych należy cześć, jako wartość właściwa każdemu człowiekowi. Obejmuje ona wszystkie dziedziny jego życia osobistego, zawodowego i społecznego (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 8 października 1987 r., sygn. akt II CR 269/87, opubl. OSN CP z 1989 r., nr 4, poz. 66). W orzecznictwie Sądu Najwyższego i doktrynie przyjmuje się, że naruszenie czci i dobrego imienia polega w szczególności na przypisaniu osobie cech lub właściwości, które mogą ją poniżyć w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 29 października 1971 r., sygn. akt II CR --- STRONA 9 --- 455/71, opubl. OSNC z 1972 r., nr 4, poz. 77, oraz z dnia 13 czerwca1980 r., sygn. akt IV CR 182/90, opubl. OSNC z 1981 r., nr 2-3, poz. 30). Kryterium oceny czy nastąpiło naruszenie dobra osobistego ma charakter obiektywny. Chodzi o reakcję jaką wywołuje w społeczeństwie zdarzenie stanowiące podstawę żądania ochrony, a nie tylko o subiektywne odczucie osoby żądającej ochrony prawnej (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 stycznia 1976 r., sygn. akt II Cr 692/75, opubl. OSN CP z 1976 r., nr 11, poz. 251). W niniejszej sprawie pozwany w przygotowanym przez siebie i kolportowanym periodyku zawarł w odniesieniu do osoby powoda nieprawdziwe twierdzenia wskazujące na jego alkoholizm i brak kultury, a także zarzucił mu podejmowanie działań sprzecznych z prawem. A. G. sprawuje funkcję publiczną we wsi E., jest znany wśród mieszkańców. Z uwagi na pełnioną funkcję sołtysa wsi, powód odczuwa szczególną potrzebę dbałości o pozytywną ocenę w społeczeństwie zarówno swojej osoby, jak i podejmowanych działań. Wskazane zarzuty stanowią więc niewątpliwie naruszenie jego dóbr osobistych. W odczuciu społecznym zarówno alkoholizm, jak i brak podstawowej kultury odbierane są jako okoliczności stawiające daną osobę poniżej pewnego przeciętnego poziomu społeczeństwa. Dodatkowo podnoszone przez pozwanego twierdzenia, przytaczane były w sposób dosadni, wręcz agresywny, co jeszcze dodatkowo wzmocniło negatywny wydźwięk sformułowanego osądu. Powszechnie też wiadomym było kogo dotyczy szkalujący artykuł. Skierowanie w stosunku do osoby powoda niepopartych dowodami zarzutów dotyczących jego zachowania i posądzających go o właściwości krytycznie oceniane w społeczeństwie, w oczywisty sposób musiało naruszyć jego poczucie godności, dobrego imienia i czci. Naruszyło także pozytywną ocenę jego kwalifikacji do dalszego sprawowania pełnionej funkcji, a tym samym naruszyło powagę sprawowanego urzędu. Odnośnie bowiem osób zajmujących stanowiska państwowe czy też samorządowe, podwyższone są wymagania społeczeństwa co do ich należytego zachowywania się i wszelkie zarzuty umniejszające ich zdolność i predyspozycja do pełnienia danej funkcji wpływają jednocześnie na ocenę przydatności danej osoby do dalszego działania w sferze publicznej. Jak wynika z powyższego, niewątpliwie doszło do naruszenia wskazanych dóbr osobistych powoda. Jednakże odpowiedzialności za takie naruszenia podlega tylko osoba, której działanie, które było bezprawne. Ponieważ przepis art. 24 k.c. wprowadza domniemanie bezprawności działania naruszyciela, to pozwany w procesie o ochronę dóbr osobistych ma obowiązek wykazania istnienia okoliczności usprawiedliwiających to działanie, a więc wyłączających bezprawność (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 11 października 2005 r., sygn. akt V CK 259/05, opubl. LEX nr 407059). Za bezprawne uważa --- STRONA 10 --- się każde działanie naruszające dobro osobiste, jeżeli nie zachodzi żadna ze szczególnych okoliczności usprawiedliwiających je. Do okoliczności wyłączających bezprawność naruszenia dóbr osobistych na ogół zalicza się: a) działanie w ramach porządku prawnego, tj. działanie dozwolone przez obowiązujące przepisy prawa, b) wykonywanie prawa podmiotowego, c) zgodę pokrzywdzonego (ale z zastrzeżeniem uchylenia jej skuteczności w niektórych przypadkach), d) działanie w obronie uzasadnionego interesu. W sprawie pozwany podnosił, że z uwagi na pełnienie przez powoda funkcji sołtysa, nie korzysta on z prawnej ochrony dóbr osobistych, bowiem wykonywanie urzędu sołtysa podlega kontroli i krytyce. Niewątpliwie w stosunku do osób pełniących funkcje publiczne, zwłaszcza polityków, szerzej zakrojone są granice formułowania krytycznych wypowiedzi kierowanych publicznie pod ich adresem. Nie oznacza to jednak, że są oni całkowicie pozbawieni ochrony i w związku z tym zachodzi dopuszczalność publicznego rozgłaszania wszelkich informacji na ich temat. Działania takie mogą być uzasadnione tylko wskazanymi powyżej okolicznościami wyłączającymi bezprawność. J.L. powoływał się na działalnie w interesie społecznym, przez który rozumiał dbanie o dalsze funkcjonowanie kopalni, która daje zatrudnienie wielu osobom. Wskazać jednak należy, że przedstawione zarzuty w stosunku do powoda w większości nie wiązały się bezpośrednio z ewentualnymi działaniami podejmowanymi przez niego w celu doprowadzenia do upadłości kopalni, na co powoływał się pozwany. Rozgłoszenie ich więc nie mogło służyć interesowi społecznemu tak rozumianemu. Niezależnie od tego, Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 10 września 2009 roku, sygn. akt V CSK 64/09, opubl. Lex nr 585910, stwierdził, że postawienie komuś nieprawdziwego zarzutu naruszającego jego cześć jest zawsze działaniem sprzecznym z zasadami współżycia społecznego, a przez to bezprawnym. Koniecznym elementem wyłączenia bezprawności działania naruszającego dobra osobiste jest prawdziwość twierdzeń co do faktów. Dochowanie lub niedochowanie należytej staranności w sprawdzaniu i wykorzystaniu danych, na których zarzut się opiera, czy przeświadczenie sprawcy o prawdziwości zarzutu może mieć znaczenie jedynie przy ocenie winy, a więc w odniesieniu do odpowiedzialności majątkowej za naruszenie dóbr osobistych, jest natomiast obojętne z punktu widzenia bezprawności jako czynnika o charakterze obiektywnym. Nie jest również wystarczające dla wyłączenia bezprawności nieprawdziwej wypowiedzi naruszającej cudze dobra osobiste przekonanie naruszającego, że korzystając z zagwarantowanej konstytucyjnie --- STRONA 11 --- wolności wypowiedzi działa w obronie społecznie uzasadnionego interesu (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 maja 2007 r., sygn. akt III CSK 73/07, niepubl.). W tym miejscu podkreślić należy, że ochrona czci i dobrego imienia człowieka nie stanowi wartości absolutnej. Granice tej ochrony wyznaczane będą przede wszystkim przez wolność wypowiedzi gwarantowaną zarówno przez art. 54 Konstytucji RP, jak i przez art. 10 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. Prawo do wolności słowa oraz prawo do ochrony czci i dobrego imienia, jako prawa tej samej rangi, są w takim samym stopniu i na tym samym poziomie chronione i żadne z tych praw nie ma pierwszeństwa przed drugim. Zarówno jednak Konstytucja, jak i ratyfikowana przez Polskę umowa międzynarodowa nie gwarantują swobody wypowiedzi bez żadnych ograniczeń. Jak już powyżej wskazano, dopuszczalność swobodnego formułowania wypowiedzi dotyczy jedynie twierdzeń prawdziwych, a w sprawie nie wykazano, by przedstawione w przedmiotowym artykule zarzuty znajdowały potwierdzenie w rzeczywistości. Mając powyższe na uwadze, Sąd przyjął, że J.L. dopuścił się bezprawnego naruszenia dóbr osobistych powoda i w związku z tym, zobowiązany jest do naprawienia wyrządzonej szkody poprzez złożenie oświadczenia odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Sąd jedynie stylistycznie zredagował zgłoszoną przez powoda treść oświadczenia, co jednak nie wpłynęło na merytoryczny zakres uwzględnionego roszczenia. Oświadczenie to Sąd nakazał opublikować w formacie wskazanym przez powoda w czasopiśmie „Tydzień w K.”, które z uwagi na swój lokalny zasięg odpowiada terytorialnemu zakresowi dokonanego naruszenia. Przechodząc do oceny zgłoszonego roszczenia majątkowego, Sad uznał jego zasadność. Podstawę prawną tego żądania stanowi powołany już powyżej przepis art. 24 k.c. w zw. z art. 448 k.c., przewidujący zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Jak ustalono, pozwany dopuścił się bezprawnego naruszenia dóbr osobistych powoda, a więc zachodzą podstawy do zasądzenia należnego zadośćuczynienia. Jednakże w orzecznictwie przyjmuje się, że art. 448 k.c. znajduje zastosowanie tylko w wypadku zawinionego naruszenia dóbr osobistych (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 19 stycznia 2007 roku, sygn. akt III CSK 358/06, opubl. LEX nr 277289). Ustalenia więc wymagało, czy działaniom pozwanego można było przypisać taką cechę. J.. L. podniósł na rozprawie, że celem jego działania było oczernienie powoda i podważenie jego wiarygodności jako sołtysa. Zdaniem Sądu wskazuje to w sposób jednoznaczny na świadome działanie pozwanego, ukierunkowane wręcz na naruszenie dóbr osobistych A. G. Zastosowana zaś forma przekazu oraz użyte słownictwo przekonują o znacznym natężeniu złej woli pozwanego. Opisywanie w sposób sugestywny rzekomego --- STRONA 12 --- zamiłowania powoda do alkoholu oraz woli doprowadzenia, dla własnej korzyści, do upadku kopalni w sposób oczywisty zmierzało do poniżenia powoda. Ponieważ zarzuty te dotarły do szerokiego grona odbiorców, w dotkliwy sposób mogły wpłynąć na ich ocenę osoby powoda. Zakres dokonanego naruszenia oraz dotkliwość nieprawdziwych zarzutów zapewne potęgowały negatywne odczucia A. G.. Mając to na uwadze, Sąd uznał kwotę 3.000 złotych za właściwą formę pieniężnego zadośćuczynienia powodowi doznanej przez niego krzywdy. O odsetkach Sąd orzekł na podstawie art. 481 § 1 k.c., który stanowi, że jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi Ponieważ roszczenie o zadośćuczynienie zaliczane jest do roszczeń bezterminowych, w których termin spełnienia świadczenia nie jest ściśle oznaczony, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania. Powód nie wzywał wcześniej pozwanego do zaspokojenia jego roszczenia, dlatego też należało przyjąć, że pozwany został wezwany do spełnienia świadczenia w dniu doręczenia mu odpisu pozwu, to jest w dniu 17 stycznia 2011 roku. Mając to na uwadze, Sąd zasądził odsetki od dnia 18 stycznia 2011 roku do dnia zapłaty. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 100 k.p.c. przewidującego zasadę stosunkowego rozliczenia poniesionych przez strony kosztów. Mając to na uwadze, Sąd zasądził od J.L. na rzecz powoda kwotę 960 złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, w zakresie obciążającym pozwanego. Ponieważ powód zwolniony był od kosztów sądowych w całości, Sąd na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (j.t. Dz.U. z 2010r., Nr 90, poz. 594 ze zm.) zasądził również od pozwanego a rzecz Skarbu Państwa Sądu Okręgowego w Ł. kwotę 750 złotych tytułem brakującej opłaty od pozwu w części obciążającej pozwanego.

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Okręgowy w Łodzi#I C#art. 23 kodeksu#art.23 k.c.#art. 448 k.c.#art. 24 § 1 k.c.#art. 23 k.c.#art. 24 k.c.#art. 54 Konstytucji#art. 10 Konwencji#art. 481 § 1 k.c.#art. 100 k.p.c.#art. 113 ust. 1 ustawy