§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
Orzecznictwo

Postanowienie I C

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt I C – 1801 / 11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 27 września 2012 roku Sąd Okręgowy w Łodzi I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący : SSO. Antoni Hryniewicz Protokolant: sekr. sąd. Emilia Grabarczyk po rozpoznaniu w dniu 20 września 2012 roku w Łodzi na rozprawie sprawy z powództwa: J. O. przeciwko: 1. H. M. 2. M.Z. 3. T. P. o : ochronę dóbr osobistych i zadośćuczynienie 1.Oddala powództwo 2. Zasądza od powódki J. O. na rzecz pozwanych H. M. i M. Z. kwotę 2777 zł / dwa tysiące siedemset siedemdziesiąt siedem / tytułem zwrotu kosztów procesu. 3. Zasądza od J. O. na rzecz pozwanego T. P. kwotę 1918,80 zł / jeden tysiąc dziewięćset osiemnaście 80/100 / tytułem zwrotu kosztów procesu. --- STRONA 2 --- U Z A S A D N I E N I E W pozwie skierowanym do Sądu Okręgowego w Ł., przeciwko pozwanym: H. M., T.P. i M. Z., powódka J. O., reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, wnosiła o : - nakazanie pozwanej H. M. usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych powódki spowodowanych podaniem nieprawdziwych informacji w wyemitowanym w dniu 8 września 2011r reportażu w programie TVP1 „ Sprawa dla Reportera” poprzez zobowiązanie pozwanej do złożenia oświadczenia o treści „ H. M. przeprasza Panią J. O. za rażące naruszenie jej dóbr osobistych poprzez podanie w programie „Sprawa dla Reportera” wyemitowanym w dniu 8 września 2011r nieprawdziwych informacji dotyczących jej rzekomych kontaktów ze światem przestępczym, oraz nieuzasadnionego oskarżenia jej o zabójstwo swojego męża J. O. a także wyraża ubolewanie za naruszenie dobrego imienia Pani J.O..” - nakazanie pozwanej H. M. opublikowania na swój koszt oświadczenia o powyższej treści na antenie TVP1 bezpośrednio przed kolejną emisją programu „Sprawa dla Reportera” po uprawomocnieniu się orzeczenia, czarną trzcinką na białym tle tak aby napis zajmował całą powierzchnię ekranu a litery były czytelne dla odbiorcy, wyświetlanego przez co najmniej 30 sekund wraz z odczytaniem opublikowanego oświadczenia przez lektora. - nakazanie pozwanej H. M. opublikowania na swój koszt oświadczenia o powyższej treści czarną trzebionką Times New Roman wielkości 16 pkt na białym tle w pogrubionej czarnej ramce w widocznym miejscu na stronie internetowej http://www.tvp.pl/publicystyka/magazyny-reporterskie/sprawa-dla-reportera w terminie 7 dni od uprawomocnienia się orzeczenia, wyświetlanego nieprzerwanie przez okres 30 dni od zamieszczenia oświadczenia. - zakazanie pozwanej H. M. naruszania dobrego imienia powódki na przyszłość poprzez rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji o rzekomych kontaktach powódki ze swiatem przestępczym oraz oskarżania powódki o dokonanie zabójstwa swojego męża J. O. - zasądzenie od pozwanej H. M. na rzecz powódki J. O. kwoty 20 tys. zł z ustawowymi odsetkami od dnia doręczenia pozwu do dnia zapłaty, tytułem zadośćuczynienia za doznaną przez powódkę krzywdę i cierpienia moralne związane z naruszeniem jej dóbr osobistych. - nakazanie pozwanemu M. Z. usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych powódki spowodowanych podaniem nieprawdziwych informacji w wyemitowanym w dniu 8 września 2011r reportażu w programie TVP1 „ Sprawa dla Reportera” poprzez zobowiązanie pozwanego do złożenia oświadczenia o treści „ M. Z. przeprasza Panią J. O. za rażące naruszenie jej dóbr osobistych poprzez podanie w programie „Sprawa dla Reportera” wyemitowanym w dniu 8 września 2011r nieprawdziwych informacji dotyczących jej rzekomych kontaktów ze światem przestępczym, oraz wyraża ubolewanie z powodu naruszenie dobrego imienia Pani J. O..” - nakazanie pozwanemu M. Z. opublikowania na swój koszt oświadczenia o powyższej treści na antenie TVP1 bezpośrednio przed kolejną emisją programu „Sprawa dla Reportera” po uprawomocnieniu się orzeczenia, czarną trzcinką na białym tle tak aby napis zajmował całą powierzchnię ekranu a litery były czytelne dla odbiorcy, --- STRONA 3 --- wyświetlanego przez co najmniej 30 sekund wraz z odczytaniem opublikowanego oświadczenia przez lektora. - nakazanie pozwanemu M. Z. opublikowania na swój koszt oświadczenia o powyższej treści czarną trzebionką Times New Roman wielkości 16 pkt na białym tle w pogrubionej czarnej ramce w widocznym miejscu na stronie internetowej http://www.tvp.pl/publicystyka/magazyny-reporterskie/sprawa-dla-reportera w terminie 7 dni od uprawomocnienia się orzeczenia, wyświetlanego nieprzerwanie przez okres 30 dni od zamieszczenia oświadczenia. - zakazanie pozwanemu M. Z. naruszania dobrego imienia powódki na przyszłość poprzez rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji o rzekomych kontaktach powódki ze światem przestępczym. - zasądzenie od pozwanego M. Z. na rzecz powódki J. O. kwoty 10 tys. zł z ustawowymi odsetkami od dnia doręczenia pozwu do dnia zapłaty, tytułem zadośćuczynienia za doznaną przez powódkę krzywdę i cierpienia moralne związane z naruszeniem jej dóbr osobistych. - nakazanie pozwanemu T.P. usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych powódki spowodowanych podaniem nieprawdziwych informacji w wyemitowanym w dniu 8 września 2011r reportażu w programie TVP1 „ Sprawa dla Reportera” poprzez zobowiązanie pozwanego do złożenia oświadczenia o treści „ T. P. przeprasza Panią J. O. za rażące naruszenie jej dóbr osobistych poprzez podanie nieprawdziwych informacji w programie „Sprawa dla Reportera” wyemitowanym w dniu 8 września 2011r iż rzekomo była ona panią lekkich obyczajów, notowaną i zarejestrowaną jako pani do towarzystwa, oraz wyraża ubolewanie z powodu naruszenie dobrego imienia Pani Justyny Otwinowskiej.” - nakazanie pozwanemu T. P. opublikowania na swój koszt oświadczenia o powyższej treści na antenie TVP1 bezpośrednio przed kolejną emisją programu „Sprawa dla Reportera” po uprawomocnieniu się orzeczenia, czarną trzcinką na białym tle tak aby napis zajmował całą powierzchnię ekranu a litery były czytelne dla odbiorcy, wyświetlanego przez co najmniej 30 sekund wraz z odczytaniem opublikowanego oświadczenia przez lektora. - nakazanie pozwanemu T. P. opublikowania na swój koszt oświadczenia o powyższej treści czarną trzebionką Times New Roman wielkości 16 pkt na białym tle w pogrubionej czarnej ramce w widocznym miejscu na stronie internetowej http://www.tvp.pl/publicystyka/magazyny-reporterskie/sprawa-dla-reportera w terminie 7 dni od uprawomocnienia się orzeczenia, wyświetlanego nieprzerwanie przez okres 30 dni od zamieszczenia oświadczenia. - zakazanie pozwanemu T. P. naruszania dobrego imienia powódki na przyszłość poprzez rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji iż rzekomo była „panią lekkich obyczajów”. - zasądzenie od pozwanego T. P. na rzecz powódki J. O. kwoty 10 tys. zł z ustawowymi odsetkami od dnia doręczenia pozwu do dnia zapłaty, tytułem zadośćuczynienia za doznaną przez powódkę krzywdę i cierpienia moralne związane z naruszeniem jej dóbr osobistych. W stosunku do wszystkich pozwanych , pełnomocnik powódki domagała się: --- STRONA 4 --- - upoważnienia powódki do zastępczego wykonania wyroku na koszt pozwanych w razie niewykonania przez nich w terminie nakazów określonych w pozwie. W uzasadnieniu pozwu podniesiono, że w dniu 8 września 2011r stacja telewizyjna TVP 1 w programie „Sprawa dla Reportera” wyemitowała reportaż pt. „Tajemnicza śmierć J. O.”. W reportażu tym wystąpili między innymi H. M., T.P.i M. Z. oraz R. O.który był inicjatorem całego przedsięwzięcia. W programie przestawione zostały wydarzenia związane z tragiczną śmiercią męża powódki J. O., który zginął w dniu 5 stycznia 2006r w swoim domu w miejscowości G. W sprawie było prowadzone śledztwo, które dwukrotnie zostało umorzone, bowiem materiał zebrany przez Prokuraturę nie dawał podstaw do postawienia komukolwiek zarzutów związanych ze śmiercią J. O.. Ojciec J. O., R. O. pomimo takich decyzji Prokuratury, wniósł subsydiarny akt oskarżenia przeciwko powódce zarzucając jej nieumyślne spowodowanie śmierci swojego syna. Sąd Rejonowy w P. wyrokiem z dnia 28 stycznia 2011r uniewinnił powódkę od stawianego jej zarzutu, a Sąd Okręgowy w Ł.orzekając jako sąd odwoławczy, utrzymał zaskarżony wyrok w mocy. Pełnomocnik powódki w dalszej części uzasadnienia podnosiła, że pomimo tego R. O. zainteresował sprawą media, podając dziennikarzom jedynie wybrane fragmenty akt z postępowania karnego oraz przedstawiając własną wersję wydarzeń, iż doszło do zabójstwa jego syna. Do udziału w programie zaprosił pozwanych, którzy zdaniem powódki, nie byli blisko związani z nią i jej mężem. Powódka twierdzi, że celem pozwanych było przedstawienie jej w jak najgorszym świetle w opinii publicznej, jako sprawcy zabójstwa oraz jako osoby rzekomo utrzymującej szerokie kontakty ze światem przestępczym i świadczącej usługi towarzyskie. W dalszej części uzasadnienia pozwu, pełnomocnik powódki przytaczała wypowiedzi pozwanych wygłoszone w trakcie emisji reportażu, które jej zdaniem nie są oparte na prawdzie. Pomimo, że w trakcie reportażu powódka nie została wymieniona z imienia i nazwiska, podano jej dokładne dane tzn. przedstawiono jako J. żonę J. O.i nie może być żadnych wątpliwości, że wypowiedzi pozwanych dotyczyły J. O.. Reportaż oglądany był przez wiele osób z bliskiego otoczenia powódki – rodzinę, znajomych, sąsiadów, a zawarte w nim wypowiedzi poniżyły powódkę w opinii publicznej, zarówno w środowisku w którym mieszka jak i w miejscu pracy. Naraziły jej dobre imię na szwank i szykany ze strony innych osób, a powódka spotkała się z wieloma przykrymi sytuacjami i komentarzami po emisji tego programu. Zdaniem pełnomocnika powódki działania pozwanych były zawinione. Żądane zaś od pozwanych kwoty tytułem zadośćuczynienia nie są wysokie i określając ich wysokość powódka kierowała się stopniem agresywności wypowiedzi pozwanych oraz aby były one odczuwalne, stanowiły represję a jednocześnie zrekompensowały doznaną krzywdę. Uzasadniając żądanie w zakresie usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych powódki, poprzez nakazanie pozwanym opublikowania oświadczenia na ich koszt zarówno w Internecie jak i na antenie stacji telewizyjnej - gdzie wyemitowano reportaż, pełnomocnik powódki podnosiła, że reportaż był dostępny dla nieograniczonego kręgu osób, szczególnie zaś w Internecie, gdzie jest dostępny do chwili złożenia pozwu. --- STRONA 5 --- Do pozwu dołączono nagranie na płycie DVD programu wyemitowanego w dniu 8 września 2011r, ze sporządzonym stenogramem wypowiedzi pozwanych, R.O. i prowadzącej program E. J.. W odpowiedzi na pozew pozwany M. Z. podnosił, że celem jego udziału w reportażu było wykazanie wszystkich nieprawidłowości zaniedbań i zaniechań przy wyjaśnianiu nagłej i tragicznej śmierci J. O. a nie oskarżanie i naruszanie dóbr osobistych powódki. Nie używał nazwiska powódki jej danych osobowych i jej wizerunku. Większość jego wypowiedzi było odpowiedziami na pytania prowadzącej E. J.. O sposobie i ostatecznej formie - łącznie z tytułem wyemitowanego reportażu w TVP 1- nie był informowany i nie miał na to żadnego wpływu, jak i na fakt zamieszczenia reportażu w Internecie. Jego wypowiedź zaś o tym, że powódka miała kontakty ze światem przestępczym, nie jest kłamstwem i nie pomawia on powódki, przytaczając jej słowa, gdyż wielokrotnie sama chwaliła się takimi znajomościami w jego obecności, męża J. O. i jeszcze jednej osoby, która gotowa jest poświadczyć ten fakt. Pozwana H. M. w swojej odpowiedzi na pozew w początkowych fragmentach, powtórzyła w całości treść odpowiedzi na pozew pozwanego M. Z., i dodała, że prowadząca program E. J. poinformowała ją w czasie przygotowywania programu, że imiona lub słowa które niefortunnie padły w wypowiedziach zostaną usunięte i że nagranie zostanie jeszcze sprawdzone i wykasowane. Pozwana podniosła ponadto, że powódka J. O. już składała przeciwko niej oskarżenie do Prokuratury Rejonowej Ł.o groźby karalne i sprawa została umorzona z braku dowodów winy. Pozwana w konkluzji odpowiedzi na pozew stwierdziła, że podczas reportażu wszystko co mówiła jest prawdą i jako obywatel tego kraju, ma prawo i obowiązek powiedzieć prawdę. Po ustanowieniu sobie pełnomocnika z wyboru przez pozwanych H. M. i M.Z. w piśmie procesowym pełnomocnik pozwanych wniosła o oddalenie powództwa. Pełnomocnik z urzędu pozwanego T. P. w odpowiedzi na pozew wniósł o oddalenie powództwa podnosząc, iż pozwany nie wyrażał zgody na emisję swoich wypowiedzi i wizerunku w programie „Sprawa dla Reportera”, nie został zapoznany z nakręconym materiałem i nie miał wpływu na jego treść, a także na sposób przedstawienia twierdzeń o powódce. Na rozprawie w dniu 20 września 2012r, pełnomocnik pozwanego T.. P. wniósł o zawiadomienie w trybie art. 84 k.p.c. o toczącym się postępowaniu Telewizji Polskiej S.A. w Warszawie podnosząc, iż ewentualne naruszenie dóbr osobistych powódki nastąpiło w wyniku nagrania i publikacji reportażu w programie telewizyjnym i pozwanym jako ewentualnym dłużnikom solidarnym będzie służyło roszczenie regresowe w stosunku do Telewizji Polskiej. W toku procesu, w piśmie procesowym zgłosił szereg wniosków dowodowych, w tym między innymi z opinii biegłego, dla ustalenia, czy nakręcony w trakcie powstawania programu materiał nosi cechy montażu, wcinania, przenoszenia części nagrania na inne miejsce, a jeżeli tak, to w którym momencie. Podniesiono nadto, że pozwany informacje na temat stylu życia powódki czerpał od innych osób, oraz z akt sprawy dotyczącej śmierci J.O., nigdy nie chciał ich upubliczniać, stad nie wyraził zgody na udział w programie. Pełnomocnik powódki oponowała przeciw tym wnioskom. --- STRONA 6 --- S Ą D O K R Ę G O W Y U S T A L I Ł C O N A S T Ę P U J E : W dniu 5 stycznia 2007r na terenie posesji położonej w G. (…) gmina R., przebywała powódka oraz jej mąż J. O.. O godzinie 13.43 powódka powiadomiła Pogotowie Ratunkowe, że jej mąż leży nieprzytomny na podłodze. Z Centrum Powiadamiania Ratunkowego w K. wyjechała karetka pogotowia, która dotarła do miejsca zdarzenia po upływie prawie dwóch godzin. Przybyły na miejsce lekarz pogotowia stwierdził zgon J. O.. Lekarz nie wykluczył udziału osób trzecich w zgonie i zlecił wezwanie Policji. W chwili przyjazdu na miejsce Policji, powódka była pod wpływem alkoholu, i miała 0,67 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, nie potrafiła podać spójnej wersji wydarzeń, mówiła że spała i obudziły ją odgłosy dochodzące z pomieszczeń znajdujących się na dole. Po przyjeździe Policji stwierdzili oni, że zmyte zostały przez powódkę, przy pomocy środków dezynfekujących ślady krwi i substancji obok zwłok J. O. , co uniemożliwiło ujawnienie i zdokumentowanie wszystkich śladów. W chwili zgonu J. O. był trzeźwy. Jak wykazały późniejsze oględziny zwłok, w organizmie J.O. nie stwierdzono alkoholu. Zgon J. O. nastąpił w wyniku urazu czaszkowo – mózgowego stłuczenia mózgu i pnia mózgu. Zdaniem biegłych takie obrażenia mogły powstać w wyniku działania tępym narzędziem z bardzo dużą siłą uderzenia lub uderzenia się o takie narzędzie, np. w wyniku upadku i uderzenia głową o twarde podłoże. Pierwsze śledztwo w tej sprawie umorzono postanowieniem z dnia 30 listopada 2007r wobec braku danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienie przestępstwa. Na skutek zaskarżenia tego postanowienia, Sąd Rejonowy w P., uchylił postanowienie i wskazał, że śledztwo wymaga uzupełnienia. Prokuratura Rejonowa w P.uzupełniła śledztwo, wykonała zalecenia Sądu, zawarte w postanowieniu o jego uchyleniu i ostatecznie postanowieniem z dnia 31 grudnia 2008r, śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci J.O. umorzono, wobec braku danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienie czynu zabronionego. Dowód: Ustalenia Prokuratora Rejonowego w P. w śledztwie prowadzonym w sprawie 2 Ds. 1060 / 08 , Postanowienie o umorzeniu śledztwa z dnia 31. 12. 2008r k – 19 do 26. Orzekając na skutek wniesienia subsydiarnego aktu oskarżenia przez R.O. przeciwko J. O. o to, że w dniu 5 stycznia 2007r, znajdując się pod wpływem alkoholu doprowadzając do urazu czaszkowego, nieumyślnie spowodowała śmierć J. O. w miejscowości G. gmina R., Sąd Rejonowy w P. wyrokiem z dnia 28 stycznia 2011r w sprawie II K – 57 / 09, oskarżoną J. O. uniewinnił od popełnienia zarzucanego jej czynu. Na skutek apelacji wniesionej przez oskarżyciela subsydiarnego, Sąd Okręgowy w Ł.wyrokiem z dnia 23 sierpnia 2011r w sprawie V Ka 720 / 11, utrzymał w mocy zaskarżony wyrok, uznając wniesioną apelację za oczywiści bezzasadną. Dowód: Odpisy wyroków k – 27 i 28, uzasadnienie wyroku Sądu Rejonowego w P. k – 63 do 66 . Ojciec J. O., R. O. nie może pogodzić się ze śmiercią syna, uważa że syn miał szereg śladów świadczących o pobiciu, szczególnie na rękach, co świadczyłoby o tym, --- STRONA 7 --- iż zasłaniał się przed ciosami i ustalenia prokuratury, że syn spadł ze schodów są niezgodne z rzeczywistością i zabezpieczonymi śladami. Sprawą śmierci syna zainteresował posłów i gazety, które zamieściły na swoich łamach artykuły, w których R.O. wskazuje na jego zdaniem niewłaściwe prowadzenie śledztwa i popełnione błędy w ustaleniach organów ścigania. Dowód: artykuły prasowe k – 75 do 79. R. O. o wszystkich swoich wątpliwościach dotyczących prowadzonego śledztwa opowiadał swoim znajomym - a pozwanym w tej sprawie – M. Z. i H. M. Informował ich także o tym co usłyszał od prowadzących śledztwo. M. Z. był także świadkiem w prowadzonym śledztwie, podobnie jak i H. M. która na prośby R. O. pomagała mu pisać pisma do organów władzy i prowadzących śledztwo. Zainteresował też śmiercią swojego syna E. J. prowadzącą program „Sprawa dla Reportera” w Telewizji Polskiej S.A. Prowadząca program zgodziła się przyjechać do miejscowości G. celem nakręcenia materiału filmowego na miejscu zdarzenia. Do przygotowywanego programu, R. O. poprosił na nagranie pozwanych. Dowód: zeznania świadka R. O. k – 136 i 137, zeznania pozwanych k – 131 do 134 i 140 do 142. Ekipa telewizyjna składająca się z E. J i dwóch pracowników technicznych, przyjechała do miejscowości G., gdzie zginął J. O., dla zrealizowania nagrania filmowego. Prowadząca program zawiadomiła telefonicznie o przyjeździe ekipy realizującej nagranie pozwaną H.M.. O terminie nagrania programu pozwanych M. Z.i T.P. zawiadomił R. O.. Podczas nagrania materiału filmowego, E. J. ubliżała R.O., była nieprzygotowana do nagrania, nie znała materiału. Chciała zrobić program o walce rodziny J. O. o pieniądze i gdy wypowiedzi uczestników były nie po jej myśli, krzyczała na pozwanych, wyzywała ich od debili, kretynów. Już po pierwszej swojej wypowiedzi, pozwany T. P. oznajmił E. J., że nie życzy sobie jego udziału w tym programie i umieszczeniu w nim jego wypowiedzi. Odszedł z miejsca realizacji nagrania, wsiadł do samochodu odjechał i więcej nie udzielał wypowiedzi. Podobnie postąpili pozostali pozwani H. M. i M. Z.. Jednak na prośbę R. O., doszło do zakończenia nagrania z udziałem H. M. i M. Z.. W czasie tego nagrania E. J. poinformowała pozwanych, że telefonicznie kontaktowała się z powódką i ta nie wyraziła zgody na udział w nagraniu, ale po zakończeniu nagrania pojedzie do niej - bo ma jej adres i spróbuje nakłonić powódkę do wypowiedzi. Dowód: zeznania świadka R. o k – 136 i 137, zeznania pozwanych k – 131 do 134 i 140 do 142. Druga część nagrania programu miała miejsce w studio telewizyjnym w Warszawie, w którym udział brał R. O. i H. M.. Na nagranie w studio nie zaproszono pozwanego M. Z. i T. P.. Po nagraniu program był zmontowany przez ekipę telewizyjną i na antenie telewizji ukazał się w dniu 8 września 2011r. R. O. i H. M., którzy brali udział w nagraniu studyjnym programu, jego emisję na antenie TVP 1 w dniu 8 września 2011r ,oglądali w swoich domach. Dowód: zeznania świadka R. O. k – 136 i 137, --- STRONA 8 --- zeznania pozwanych k – 131 do 134 i 140 do 142. Podczas emisji programu „Sprawa dla Reportera” w dniu 8 września 2011r - zmontowanego z nagrania w miejscowości G. i w studio telewizyjnym w Warszawie - H. M. wypowiedziała między innymi słowa „ ona była sama jedna w tym mieszkaniu, to Pani redaktor ona nie słyszała, że mąż lata, że ktoś go napadli ktoś go bije, a skoro nikt go nie napadł i nikogo nie było to ona go zabiła, nikt więcej. Dlaczego Policja ją nie zatrzymała i jej nie przesłuchali. Ona się już zgodziła na przesłuchanie wariografem Pan Prokurator się nie zgodził, bo nie chciał żeby światło dzienne ujrzała prawda”. Podczas tego programu, M. Z. wypowiedział między innymi te słowa; „ Przed ślubem z J. pracowała jako barmanka w takiej restauracji, która znana była. Taką tajemnicą poliszynela było, że tam się schodzi półświatek i jak była pod wpływem alkoholu to już po ślubie z J., ona wręcz się chwaliła tym, że ma tam znajomości, koneksje, że usługiwała im dostawała napiwki”. W programie pokazano wypowiedzi pozwanego T. P., który między innymi powiedział te słowa: „ Była to Pani jak było wspomniane lekkich obyczajów”. „Zostało nawet ustalone, że była notowana, także była zarejestrowana jako Pani do towarzystwa”. Dowód: nagranie na płycie dołączone do akt sprawy k – 13, zeznania pozwanych k – 131 do 134 i 140 do 142. Prowadząca program E. J., zapewniała biorących udział w programie, że zostanie on zmontowany, wszystko zostanie przejrzane, sprawdzone i wykreślone np. nazwiska, imiona oraz jakieś niepotrzebne słowa. Nikt z autorów programu, czy redakcji Telewizji Polskiej S.A. nie zwracał się do pozwanych o autoryzację wypowiedzi i nie zaprezentował im ostatecznej wersji reportażu wyemitowanego na antenie Programu 1 TVP w dniu 8 września 2011r. Dowód: zeznania pozwanych k – 131 do 134 i 140 do 142, zeznania świadka R. O. k – 136 i 137. Program „Sprawa dla Reportera” został następnie po jego wyemitowaniu na antenie w dniu 8 września 2011r, umieszczony w Internecie na stronie internetowej http://www.tvp.pl/publicystyka/magazyny-reporterskie/sprawa-dla-reportera przez właściciela tej strony internetowej. Dowód: okoliczność niesporna. Po około 6 miesiącach od zawarciu przez J. O. małżeństwa z powódką J.O.podczas rozmowy, która odbyła się w obecności pozwanego M. Z. i A. S., w jej mieszkaniu na ul (…), powódka J. O. chwaliła się do nich, że pracowała w restauracji i miała znajomych chłopaków z mafii i tam ich obsługiwała i oni ją chętnie zapraszali do stolika i dostawała od nich dobre napiwki. Z tych napiwków odłożyła parę groszy. Dowód: zeznania świadka A. S. k – 138, zeznania pozwanego M. Z, k – 132 i 141. Oceniając zebrany w sprawie materiał dowodowy, Sąd Okręgowy uznał za wiarygodne dowody z dokumentów w postaci: nagrania na płycie DVD programu --- STRONA 9 --- „Sprawa dla Reportera” wyemitowanego w dniu 8 września 2011r, wydruk ze strony internetowej http://www.tvp.pl/publicystyka/magazyny-reporterskie/sprawa-dla- reportera , na której umieszczono reportaż, odpisy postanowień: Prokuratora Rejonowego w P,o umorzeniu śledztwa w sprawie 2 Ds. 1060 / 08 z uzasadnieniem, odpis wyroku Sądu Rejonowego w P, w sprawie II K – 57 / 09 z uzasadnieniem, odpis wyroku Sadu Okręgowego w Ł, w sprawie V Ka 720 / 11, wycinki z artykułów prasowych. Sąd Okręgowy uznał za wiarygodne zeznania świadków: A, W,, A, S, i R,O,. Świadek A, S, zeznała, na okoliczności wypowiedzi powódki - w jej obecności i pozwanego M. Z, - o swojej pracy w restauracji i kontaktach ze światem przestępczym, a także otrzymywanych napiwkach. Brak jest jakichkolwiek argumentów, aby odmówić wiarygodności tym zeznaniom. Nie przedstawiono bowiem pod ocenę sądu innych dowodów przeciwnych. Świadek W,, potwierdziła fakt pracy powódki w restauracji obok jej miejsca pracy. Sąd Okręgowy uznał za częściowo wiarygodne zeznania powódki. Nie są wiarygodne zeznania powódki w odniesieniu do jej twierdzeń, iż nie chwaliła się do pozwanego M. Z, i świadka S, pracą w restauracji, kontaktami ze światem przestępczym i otrzymywanymi napiwkami. Od początku procesu pozwany powoływał się na tą rozmowę i wskazywał świadka tej rozmowy. Jedynym argumentem, który wysuwa powódka, mającym świadczyć, że nie jest to prawdą, jest wskazywanie, iż świadek S, jest „kochanką” M . Z, / tak samo jak i posądzanie, iż H. M. jest „kochanką” R. O. /, co ma dyskwalifikować zeznania tych osób. Sąd uznał za wiarygodne zeznania pozwanych. Przyznali oni fakt wypowiedzenia w programie wyemitowanych słów i wskazali oni skąd czerpali wiedzę na te tematy. Sąd Okręgowy oddalił częściowo wniosek dowodowe zgłoszony przez pełnomocnika powódki o dopuszczenie dowodu z zeznań świadka A. W. na okoliczności życia powódki przed zawarciem związku małżeńskiego z J.O., w szczególności miejsca i rodzaju wykonywanej pracy, oraz zakresu krzywd jakie miała doznać powódka w wyniku naruszenia jej dóbr osobistych. Okoliczności te zdaniem Sądu Okręgowego nie są istotne dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, a już w szczególności zeznania świadka nie posiadającego fachowej wiedzy, nie mogą dać sądowi wiedzy na temat zakresu krzywd jakich doznała powódka, w sytuacji gdy na te okoliczności nie przedstawiono do akt dowodu w postaci zaświadczeń lekarskich powódki, iż korzystała ona z pomocy lekarzy specjalistów, po zapoznaniu się treścią reportażu. Sąd dopuścił dowód z zeznań świadka A. W., na okoliczności negatywnych następstw zniesławiających wypowiedzi zawartych w reportażu i na te okoliczności świadek złożyła zeznania. Sąd Okręgowy oddalił wniosek dowodowy pełnomocnika powódki, o dopuszczenie dowodu z zeznań świadka P. I. na okoliczności relacji powódki z mężem, oraz relacji powódki i jej męża z pozwanymi i R. O., bowiem tak sformułowana teza dowodowa, nie zmierzała do wyjaśnienia kwestii naruszenia dóbr osobistych powódki przez pozwanych. Sąd Oddalił wnioski dowodowe zgłoszone przez pełnomocników pozwanych: --- STRONA 10 --- - Pełnomocnika H. M. i M. Z. z dnia 15 maja 2012r, o dopuszczenie dowodu z zeznań świadków E. J., oraz Policjantów z Komendy Policji w T. i K. na okoliczności prowadzonych rozmów z pozwanymi i prowadzonego postępowania. Dokładniejsze sprecyzowanie tez dowodowych w piśmie z dnia 21 maja 2012r, - w odniesieniu do świadka E. J. na okoliczności „ zbierania materiału służącego do realizacji programu”, nie jest sporną okolicznością w tej sprawie, skoro pozwani przyznali fakt uczestniczenia w nagraniu i wypowiadanych w nim kwestii. Kwestia autoryzacji programu przez pozwanych i zgody na udostępnienie ich wizerunku, jest sprawa pomiędzy pozwanymi a telewizją i nie ma związku z tym postępowaniem, o naruszenie dóbr osobistych powódki. W odniesieniu zaś do Policjantów, skoro zeznania miałyby dotyczyć „ przykazywanych pozwanym sugestii związanych ze sprawstwem i możliwego wpływu postępowania funkcjonariuszy na postrzeganie przez pozwanych okoliczności śmierci J. O. ” nie dość, że nie dotyczy okoliczności tej sprawy, to jeszcze zakłada, że pozwani w tej sprawie, jako nie będący członkami rodziny, mieliby być informowani przez Policjantów o wynikach prowadzonego śledztwa, czemu sami pozwani zaprzeczali w swoich zeznaniach, wskazując, że wiedzę o śledztwie mają od R. O. ojca J.O.. Nadto zmarły maż powódki miał na imię J. a nie J.. - Pełnomocnika pozwanego T.P.: o dopuszczenie dowodu z zeznań świadka E. J., na okoliczności realizacji nagrania i czy ktoś odmówił udziału w nagraniu, wobec uznania za wiarygodnych w tym zakresie zeznań samego pozwanego T. P.. Także pozostałe wnioski dowodowe zgłoszone przez pełnomocnika pozwanego podlegały oddaleniu, wobec przyznania przez samego pozwanego T. P., faktu wypowiedzenia w tym programie słów zawartych w stenogramie załączonym do pozwu i płycie z nagraniem. Powołanie zaś biegłego dla ustalenia, czy nagranie nosi cech montażu jest oczywiście bezzasadne, skoro sami pozwani przyznali ten fakt, iż taka okoliczność musiała mieć miejsce, chociażby ze względu na kolejność wypowiedzi pozwanych w czasie nagrania w G. i wyemitowanego w programie TVP1, a potem zamieszczonego w Internecie. Ta okoliczność nie jest też kwestionowana przez stronę powodową i nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia tej sprawy, w której powódka domaga się usunięcia naruszenia jej dóbr osobistych w wyniku wypowiedzianych w tym programie przez pozwanych konkretnych słów - czemu zresztą sami pozwani nie zaprzeczają w swoich zeznaniach, iż zostały one wypowiedziane. S Ą D O K R Ę G O W Y Z W A Ż Y Ł C O N A S T Ę P U J E : Strona powodowa oparła dochodzone pozwem roszczenie na podstawie art. 23 k.c. i art. 24 k.c. Znajdujący w niniejszej sprawie zastosowanie art. 23 k.c. zawiera katalog dóbr osobistych, w szczególności takich jak: zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim. Powyższy przepis nie stanowi zamkniętego katalogu dóbr osobistych, ale wymienia tylko niektóre z nich. Orzecznictwo wskazuje też inne przykłady dóbr osobistych (zob. orzeczenie SN z 28.02.2003 r., V CK 308/02, Legalis). --- STRONA 11 --- Należy również wskazać, że w doktrynie i w orzecznictwie przyjmuje się, iż dobra osobiste są to pewne wartości niematerialne łączące się ściśle z jednostką ludzką, a także, że przy wyjaśnieniu istoty dobra osobistego i ich naruszenia należy posługiwać się kryterium obiektywnym, odwołującym się do przyjętych norm (tak: A. Szpunar, Ochrona dóbr osobistych, Warszawa 1997 r., s. 107 i nast.). Zgodnie natomiast z treścią art. 24 § 1 k.c. ten, czyje dobro zostaje zagrożone cudzym działaniem może żądać zaniechania tego działania chyba, że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków. W szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. O tym, czy w konkretnym wypadku doszło do naruszenia dóbr osobistych decydują nie subiektywne odczucia osoby żądającej ochrony, ale to, jaką reakcję wywołało takie naruszenie w społeczeństwie. Toteż przy ocenie, czy doszło do naruszenia dobra, którego ochrony domaga się osoba zgłaszająca żądanie, należy brać pod uwagę całokształt okoliczności danej sprawy i stosować kryteria obiektywne. Naruszenia dobra osobistego rozumianego jako prawa podmiotowego osoby fizycznej dopuszcza się każdy, kto w takie dobro chronione konkretną normą prawną lub zasadami współżycia społecznego godzi w sposób bezprawny. W konsekwencji, na pokrzywdzonym ciąży obowiązek wykazania, że jego dobro osobiste zostało zagrożone lub naruszone, natomiast sprawca, dążąc do uwolnienia się od odpowiedzialności powinien udowodnić, że jego działanie nie miało cech bezprawności. Brak bezprawności działania nie oznacza wprawdzie braku zagrożenia lub naruszenia dobra osobistego, niemniej jednak wyłącza odpowiedzialność tego, kto wykazał, że nie działał bezprawnie. Przepis art. 24 § 1 k.c. wprowadza zasadę domniemania bezprawności i to pozwany w procesie o ochronę dóbr osobistych ma obowiązek wykazania istnienia okoliczności usprawiedliwiających to działanie, a więc wyłączających bezprawność. Wymieniony przepis art. 24 k.c. nie definiuje pojęcia bezprawności. Przyjmuje się, że bezprawne jest każde działanie sprzeczne z normami prawnymi, a nawet z porządkiem prawnym oraz zasadami współżycia społecznego. Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 19 października 1989 roku wydanym w sprawie sygn. akt II CR 419/89 (OSP 11-12/90 poz. 377) wyjaśnił, że „za bezprawne uważa się każde działanie naruszające dobro osobiste, jeżeli nie zachodzi żadna ze szczególnych okoliczności usprawiedliwiających je oraz, że do okoliczności wyłączających bezprawność naruszenia dóbr osobistych na ogół zalicza się: − działanie w ramach porządku prawnego tj. działanie dozwolone przez obowiązujące przepisy prawa, − wykonywanie prawa podmiotowego, − zgodę pokrzywdzonego, − działanie w obronie uzasadnionego interesu”. Dla uchylenia więc odpowiedzialności konieczne jest stwierdzenie przesłanek wyłączających bezprawność. Ponadto, aby można było skutecznie powoływać się na istnienie przesłanek wyłączających bezprawność, trzeba niezależnie od innych okoliczności wykazać prawdziwość twierdzeń dotyczących osoby, w której sferę dóbr osobistych wkroczono. --- STRONA 12 --- W toku postępowania dowodowego w niniejszej sprawie dowiedziono, iż pozwani użyli w stosunku do powódki słów przytoczonych w pozwie takich jak: „ była to Pani jak było wspomniane lekkich obyczajów” „zostało nawet ustalone, że była notowana także była zarejestrowana jako pani do towarzystwa” „ …a skoro nikt go nie napadł i nikogo nie było, to ona go zabiła, nikt więcej”, „ To tajemnicą poliszynela było, że tam się schodzi półświatek i jak była pod wpływem alkoholu to już po ślubie z J. ona wręcz się chwaliła tym, że ma tam znajomości, koneksje, że usługiwała im dostawała napiwki”. (okoliczność bezsporna). Przechodząc na grunt niniejszej sprawy, należy z cała mocą podkreślić, iż nie można nie brać pod uwagę podnoszonych przez pozwanych argumentów, że nie godzili się na taką formułę programu telewizyjnego, jak i na zaprezentowane przez autorkę programu ich wypowiedzi. Stosownie bowiem do utrwalonego orzecznictwa w tej kwestii, „Sąd rozpoznający sprawę o ochronę dóbr osobistych w pierwszej kolejności winien poddać ocenie, czy i jakie dobro zostało naruszone, a następnie ocenić – na zarzut pozwanego – czy pomimo naruszenia tych dóbr nie zachodzi podstawa do wyłączenia jego odpowiedzialności ze względu na brak bezprawności działania”. / tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 19 grudnia 2001r w sprawie II CKN – 167 / 01 opublikowane w Legalis /. Mając to na względzie trzeba wskazać, iż emitowana przez program 1 Telewizji Polskiej S.A. audycja „Sprawa dla Reportera”, autorstwa E. J., ma reportażowy charakter i nie jest nadawana na żywo. Z taką sytuacją mamy też do czynienia w sprawie niniejszej. Najpierw wykonano zdjęcia filmowe w miejscowości G., potem nagrania w studio, i po zmontowaniu obu części, program został wyemitowany na antenie telewizyjnej. Jak bowiem wynika z zeznań pozwanych i świadka R.O. - który brał udział w rejestracji programu w studio telewizyjnym w W. - sami zainteresowani oglądali go w dniu emisji w swoich domach. W tej sytuacji za treść audycji odpowiadają redaktorzy, a za nich stacja telewizyjna. Od dawna bowiem jest utrwalony w orzecznictwie pogląd prawny zaprezentowany przez Sąd Najwyższy w orzeczeniach : - z dnia 7 września 1972r w sprawie I CR – 374 / 72 / opublikowane w Nowe Prawo rok 1975 Nr 2 str. 265 / w którym stwierdzono, że „Jeżeli reportażowego charakteru audycja była nadawana „ na żywo” w warunkach w których reporter nie mógł zapobiec wypowiedzi poszczególnych rozmówców, to za treść tej wypowiedzi może odpowiadać tylko rozmówca. Jeżeli jednak audycja została najpierw nagrana i dopiero po pewnej adiustacji nadana, za jej treść odpowiadają redaktorzy, a za nich – zgodnie z odpowiednio zastosowanym art. 430 k.c. – strona pozwana, tj. Komitet do Spraw Radia i Telewizji „ Polskie Radio i Telewizja”. - z dnia 29 czerwca 1983r w sprawie II CR – 160 / 83 / opublikowane Nowe Prawo rok 1984 Nr 6 str. 134 / w którym stwierdzono, że „ Gdyby nawet audycje telewizyjne stanowiły powtórzenie artykułów prasowych, to i tak nie możnaby podzielić poglądu rewidującego, by nie miał obowiązku sprawdzenia prawidłowości stawianych powodom w tych artykułach zarzutów godzących w ich cześć i dobre imię. Jak to wyjaśniła Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 7 września 1972r I CR 374 / 72 – OSPiKA 1974 poz. 28 – zasięg przekazu telewizyjnego i masowość jego odbioru wymagają --- STRONA 13 --- szczególnej ostrożności i wystrzegania się bezprawnego naruszania czyjejś czci, a rewidujący Ośrodek takiej ostrożności nie zachował”. Orzeczenia te nie straciły swojej aktualności, bowiem cytowane są w uzasadnieniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 12 maja 2008r w sprawie SK – 43 / 05 / w pkt. 5.3, opublikowanego w Dz. U z 2008r Nr 90 poz. 560 str. 5082 /. Także najnowsze orzecznictwo zajmowało się kwestią naruszenia dóbr osobistych w audycjach telewizyjnych i tak Sąd Apelacyjny w Warszawie w sprawie I ACa 297 / 11 w wyroku z dnia 6 października 2011r uznał między innymi, że „Obowiązkiem mediów jest podejmowanie społecznie ważkich tematów. Nie musi się to jednak odbywać kosztem dóbr osobistych, które dziennikarze mają obowiązek chronić”. / opublikowane Legalis /. Mając to na względzie powódka swoje roszczenia winna skierować do autora i nadawcy audycji telewizyjnej, w której naruszono jej dobra osobiste, a nie do pozwanych, którzy - jak to wykazało postępowanie dowodowe - byli zapewniani przez realizatorów i autorów programu o tym, że ich wypowiedzi będą sprawdzone i wykasowane w trakcie montażu te fragmenty, które zostaną uznane za niewłaściwe. Nadto nie bez znaczenia jest też podnoszona - szczególnie przez pozwanego T. P. – okoliczność, iż już w trakcie nagrywania programu w miejscowości G., nie zgodził się on na wyemitowanie swoich wypowiedzi / wszystkich / w programie „Sprawa dla Reportera” i przed zakończeniem nagrania opuścił miejsce nagrania i odjechał. Skoro nie godził się na opublikowanie swoich wypowiedzi, autorzy programu wyemitowali je na własną odpowiedzialność, a więc ze wszystkimi konsekwencjami tej decyzji. Biorąc pod uwagę przytoczone wyżej argumenty, należało powództwo oddalić wobec braku legitymacji procesowej po stronie pozwanej. W tej sytuacji oddaleniu podlegały także wszystkie pozostałe żądania zawarte w pozwie jako nie skierowane do podmiotu odpowiedzialnego za naruszenie dóbr osobistych powódki. O kosztach procesu orzeczono mając na względzie wynik procesu, stosownie do postanowień art. 98 k.p.c .

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Apelacyjny w Warszawie w sprawie#I C#art. 84 k.p.c.#art. 23 k.c.#art. 24 k.c.#art. 24 § 1 k.c.#art. 430 k.c.#art. 98 k.p.c